Dodaj do ulubionych

Mam pewną sugestię

31.08.02, 19:05
Mam pewną sugestię:
Trzeba wchodzić między wilki.
To istotne, bo przekonanych przekonywać nie trzeba.
Niestety, są takie takie miejsca, gdzie POLSKOŚĆ jest w pogardzie.
One określają dla świata obraz Polaka.
Myśl taką podejmuję, że wszyscy powinniśmy czynnie walczyć ze zdrajcami.
Wrogie media i władza są silne wewnątrz i na zewnątrz Polski.
Często mają szyldy chrześcijańskich lub narodowych, ale to celowa zmyła.
Podstęp szatana. Skóra owcza na wilku, co ze ślepoty bezbronne owce do siebie
przyciąga.
W/g mnie podobne, aktywne działania powinna podejmować zdrowa reprezentacja
Narodu w kraju jak i za jego granicami.
Bardzo nam ciężko. Media i szkolnictwo prowadzą nieustanny silny atak
przeciwko naszej kulturze, tożsamości narodowej.
Jesteśmy germanizowani, poganizowani, judeaizowani... .
To wojna o Polskość. To wojna o chrześcijaństwo.
Polska w strukturach europejskich już wielokrotnie ratowała kontynent.
Przed germanizacją, bolszewizmem... Dawałą odpór pogaństwu i sektom
najróżniejszym.
Dziś jest też potrzebna.
Taką rolę powinna podjąć i jej sprostać.
Ma uchronić Europę przed zjednoczeniem w duchu Sodomy.
Czy będzie tym sprawiedliwym, przez którego nie zatraci się człowieczeństwo?
Jeśli mamy bronić cywilizacji łacińskiej, to musimy obronić swoją kulturę i
tożsamość.
Obcinając swoje korzenie nie obronimy niczego.
Nowa to wojna i nowe metody walki.

Szczęść Boże.
Jeszcze Polska nie zginęła!
Dariusz Ciesielski . Polskie lobby przeciwko integracji Polski z "Unią
Europejską"
Obserwuj wątek
    • Gość: Sala A ktora to bajka...... IP: *.toya.net.pl 31.08.02, 19:13
      A ty z ktorej bajki ?
      na szczescie mam dyskietke...


      Hans Christian Andersen
      Brzydkie Kaczątko

      Prześlicznie było na wsi. Lato gorące, pogodne, żółte zboże na polach,
      owies jeszcze zielony, na łąkach stogi pachnącego siana. Bociany przechadzały
      się powoli na wysokich, czerwonych nogach, klekocąc po egipsku, bo takim
      językiem nauczyły się mówić od matek. Dokoła wielkie lasy, cieniste, szumiące,
      a w nich głębokie i ciche jeziora. Prześlicznie, cudownie było na wsi.
      Jasne słońce oświetlało stary dwór na pochyłości wzgórza, otoczony murem i
      szeroką wstęgą wolno płynącej wody. Z muru zwieszały się pnące rośliny, a
      liście łopianu schylały się aż do wody. I było pod nimi cicho i ciemno jak w
      cienistym lesie.
      Pod jednym z takich liści młoda kaczka usłała sobie gniazdo i siedziała na
      jajach. Nudziło się jej bardzo, bo żadna z sąsiadek nie miała chęci w tak
      piękną pogodę rozmawiać z nią o tym, co słychać na świecie. Każda wolała pływać
      po przejrzystej wodzie, pluskać się i schnąć na ciepłym słoneczku, a ona tylko
      jedna jak przykuta siedzi w cieniu na gnieździe.
      Skończyło się wreszcie jej udręczenie, jajka zaczęły pękać i co chwila
      wysuwała się z.innej skorupki główka pisklęcia, oznajmiając cienkim głosikiem,
      że żyje.
      — Pip, pip! — wołały wszystkie.
      — Kwa, kwa! — odpowiadała im poważnie matka, a maleństwa zaczęły
      naśladować jej głos opowiadając sobie, co widzą dokoła, i rozglądając się na
      wszystkie strony.
      Matka pozwalała mówić i patrzeć, ile im się podoba, bo kolor zielony jest
      bardzo zdrowy dla oczu.
      — Ach, jaki ten świat duży! — wołały kaczęta dobywając się z cienkiej
      skorupy i prostując z przyjemnością nóżki i skrzydełka.
      — Nie myślcie, że z tego gniazda widać cały świat — rzekła matka. — Ho,
      ho! Ciągnie się on ogromnie daleko, jeszcze za tym ogrodem, za łąką proboszcza,
      het, het! Ale nigdy tam nie byłam.
      Czyście już wszystkie wyszły ze skorupek? — dodała wstając. — Jeszcze nie!
      Największe ani myśli pęknąć. Ciekawam bardzo, jak długo będę tu na nim
      pokutowała. Przyznam się, że mam już tego zupełnie dosyć.
      I usiadła z gniewem na upartym jajku.
      — A cóż tam słychać u was, kochana sąsiadko? — spytała stara kaczka, która
      wybrała się wreszcie w odwiedziny do młodej matki.
      — Z jednym jajkiem mam kłopot: ani myśli pęknąć. A taka jestem zmęczona! A
      inne dzieci ślicznie się wykluły, zdrowe, żwawe, żółciutkie, aż przyjemnie
      patrzeć. Ładniejszych kacząt w życiu nie widziałam.
      — Pokaż mi to jajko, które nie chce pęknąć — rzekła sąsiadka. — Ho, ho!
      Takie duże. To indycze jajko. Znam się na tym, bo mi się niegdyś zdarzyło
      wysiedzieć takie. Nie ma z tego pociechy; wody się obawia, pływać nie umie.
      Namęczyłam się i na-martwiłam nad nim. Wszystko na próżno; niczego nauczyć go
      nie można. Pokaż no jeszcze to jajko. Tak, tak, to indycze. Zostaw je i zajmij
      się lepiej swoimi. Czas puścić dzieciaki na wodę.
      — Nie — odparła kaczka. — Posiedzę jeszcze; tak długo siedziałam, wytrwam
      parę dni dłużej.
      — Jak chcesz, moja kochana!
      I kaczka siedziała cierpliwie, aż pękło i wielkie jajo.
      — Pip, pip! — odezwało się pisklę i prędko zaczęło wydostawać się ze
      skorupki. Było bardzo duże i brzydkie. Kaczka patrzyła na nie z ciekawością i
      uwagą.
      — Ogromne pisklę — rzekła wreszcie — i niepodobne do żadnego z moich.
      Czyżby to rzeczywiście było indycze jajko? No, przekonamy się o tym: musi iść
      do wody, choćbym je miała wciągnąć za łeb własnym dziobem.
      Nazajutrz była prześliczna pogoda. Gładka powierzchnia wody błyszczała jak
      lustro i prawie że zapraszała do pływania. Kaczka z całą rodziną wybrała się do
      kąpieli i na dalszą wycieczkę. Plusk!... i skoczyła w wodę.
      — Kwa, kwa! — zawołała i dzieci zaczęły skakać za nią jedno po drugim. Na
      chwilę kryły się w wodzie z łebkami, lecz zaraz wypływały, poruszały zgrabnie i
      szybko nóżkami i radziły sobie tak dobrze, że przyjemnie było patrzeć.
      Brzydkie kaczątko pływało razem z innymi.
      „To nie indycze — rzekła do siebie kaczka. — Umie pływać, i jak jeszcze!
      Może najlepiej ze wszystkich. Jak prosto się trzyma, a jak doskonale przebiera
      nogami. To moje własne dziecko. Nie jest ono nawet takie brzydkie, jeśli się
      dobrze przypatrzyć, tylko za duże trochę, no, bardzo duże".
      — Kwa, kwa! — odezwała się znowu głośno. — Za mną, dzieci! Muszę was
      wprowadzić w świat, przedstawić na kaczym dworze, tylko trzymajcie się blisko
      mnie, żeby was kto nie zadeptał; a najbardziej strzeżcie się kota.
      Przepłynąwszy kawałek drogi, kaczki wyszły znów na ląd i dostały się na
      kacze podwórko. Hałas tu był niesłychany, gdyż dwie rodziny kłóciły się
      zapamiętale o główkę węgorza, którą tymczasem w zamieszaniu kot rozbójnik
      pochwycił.
      — Tak to bywa na świecie — rzekła kaczka i obtarła dziób o piasek, bo sama
      miała apetyt na główkę.
      — A teraz naprzód! Równo poruszać nogami, a tej starszej kaczce ukłońcie
      się grzecznie, tak, głową, to bardzo znakomita osoba, jest Hiszpanką i dlatego
      taka tłusta. Widzicie na jej nodze ten czerwony znaczek? To największe
      odznaczenie, jakie kaczkę spotkać może u ludzi: oznacza ono, że nie wolno jej
      wyrządzić żadnej krzywdy, więc ją wszyscy szanują. No, dalej, nogi rozstawiać
      szeroko, nie do środka, kaczka dobrze wychowana powinna umieć chodzić. Patrzcie
      zresztą na mnie. A teraz ukłońcie się i powiedzcie: kwa! kwa!
      Kaczątka wypełniały rozkaz matki. Inne kaczki otoczyły je dokoła i
      przypatrywały się nowym przybyszom.
      — Jeszcze nas widać mało! — rzekła wreszcie jedna. — Niedługo miejsca
      zabraknie. Ach, pfe! A cóż to znowu? Patrzcie tylko, patrzcie, jak to kaczę
      wygląda! Nie mogę znieść widoku takiego brzydactwa.
      Podbiegła do brzydkiego kaczęcia i ze złością uszczypnęła je z całej siły
      w szyję.
      — Daj mu spokój! — zawołała gniewnie matka. — Przecież nikomu nic złego
      nie robi.
      — Ale jest takie wielkie i takie dziwaczne, że nie można na nie patrzeć.
      Po co takie stworzenie między nami ? Każdy ma prawo dać mu poznać, co o nim
      myśli.
      — Ładne masz dzieci — rzekła starsza kaczka z czerwonym strzępkiem na
      nodze. — Można ci powinszować. Tylko to duże jakoś ci się nie udało. Czy nie
      można by go trochę przerobić?
      — Zdaje się, że nie można, proszę jaśnie pani! — odrzekła kaczka
      skromnie. — Nie jest ono ładne, ale posłuszne, dobre i doskonale pływa. Mam
      nadzieję, że wyrośnie z tej brzydoty i będzie z czasem mniejsze. Za długo
      siedziało w jajku i dlatego j takie niezgrabne.
      Dziobnęła je po szyi, wyprostowała piórka, przygładziła. Niewiele to
      jednak pomogło.
      — To kaczor — rzekła wreszcie — więc da sobie radę, zwłaszcza że będzie
      silny. — Inne dzieci bardzo ładne, bardzo ładne. No, możecie już iść. Bądźcie
      tu jak u siebie, moje małe. A jeśli wam się zdarzy znaleźć główkę węgorza,
      możecie mi ją przynieść.
      I kaczęta były jak u siebie w domu.
      Tylko jedno brzydkie kaczę popychano, szczypano, odpędzano, a znęcały się
      nad nim nie tylko kaczki, ale nawet i kury. „Za duże jest" — powtarzali wszyscy
      bez wyjątku, a stary indyk, który przyszedł na świat z ostrogami i wyobrażał
      sobie, że jest królem, nastroszył wszystkie pióra niby żagle, poczerwieniał na
      szyi i głowie aż po oczy i patrzył na nie z groźnym oburzeniem. Biedne kaczątko
      samo nie wiedziało, czy ma przed nim uciekać, czy zostać na miejscu. Było mu
      bardzo smutno, że jest takie brzydkie, lecz cóż na to poradzi?
      Tak upłynął pierwszy dzień, a następne były jeszcze gorsze. Brzydkie
      kaczątko zewsząd odpędzano, nawet własne
      • Gość: gieremek.w jak to której? IP: *.net.bialystok.pl / 10.102.11.* 31.08.02, 19:18
        nie z tej o Słoniku! [smile


        a Ty z jakiej Bajki??



    • Gość: gieremek.w ja też mam pewną sugestię! IP: *.net.bialystok.pl / 10.102.11.* 31.08.02, 19:16
      Szczęść Boże!

      lobby przeciwko integracji Polskiego Wiatraka w kieszeń gieremka.w


      gieremek.w


      PS. 100 pesos na miecze i 30 na hamburgerka dla mnie?
      bo nie bede nosił kufra! [smile
      • polskidonkichot Re: ja też mam pewną sugestię! 31.08.02, 19:23
        Gość portalu: gieremek.w napisał(a):

        > Szczęść Boże!
        >
        > lobby przeciwko integracji Polskiego Wiatraka w kieszeń gieremka.w
        >
        >
        > gieremek.w
        >
        >
        > PS. 100 pesos na miecze i 30 na hamburgerka dla mnie?
        > bo nie bede nosił kufra! [smile

        No to powiedz mnie Pan czy godzi się do goja na służbę wstępować?
        • Gość: gieremek.w jam ci przedfeudalny podlaśki jełopek... [;) IP: *.net.bialystok.pl / 10.102.11.* 31.08.02, 19:38
          polskidonkichot napisał:

          > No to powiedz mnie Pan czy godzi się do goja na służbę wstępować?

          a da za noszenie kufrów 200 pesos i 2 hamurgerki? [smile) pewnie że się godzi!
          kupie chinskie bambosze, afrykanskie banany i barazylijskom kafke!

          jam nie piśmieny ale dobrze pamiętliwy i placów ma do liczenia az nadto!


          Iz 55:2
          2. Czemu wydajecie pieniądza na to, co nie jest chlebem? I waszą pracę - na to,
          co nie nasyci?
          (BT)



          • polskidonkichot No to giermka miał nie będę. 31.08.02, 20:22
            Gość portalu: gieremek.w napisał(a):

            > polskidonkichot napisał:
            >
            > > No to powiedz mnie Pan czy godzi się do goja na służbę wstępować?
            >
            > a da za noszenie kufrów 200 pesos i 2 hamurgerki? [smile) pewnie że się godzi!
            > kupie chinskie bambosze, afrykanskie banany i barazylijskom kafke!
            >
            > jam nie piśmieny ale dobrze pamiętliwy i placów ma do liczenia az nadto!
            >
            >
            > Iz 55:2
            > 2. Czemu wydajecie pieniądza na to, co nie jest chlebem? I waszą pracę - na
            to,
            >
            > co nie nasyci?
            > (BT)

            No to giermka miał nie będę.
            Pieniądze tracę i coraz mniej ich mam.
            Dla prawdziwego chleba, co duszę karmi pracujemy i walczymy za darmo.
            Dopłacamy z tych funduszy co radości cielesnej mogłyby posłużyć.
            Praca nasza nawet nie jest zasługą!

            "Nie masz zasług: to co my zwiemy zasługi
            Są tylko ku Ojczyźnie wypłacone długi.
            Ojczyzna nic nam nie jest winna: ona pani,
            My - jej wieźnie, jej sługi, jej obowiązani!"
            S.Konarski


            By zyskać to co nasyci i dostać to co prawdziwym chlebem jest, trzeba oddalić
            wizje szatana i dzieła jego odepchnąć. Wzrastać można czerpiąc jak krzew soki
            czerpie, do tego jednak trzeba mieć korzenie i glebę(żródło owego nektaru).
            Naród nasz ma takie korzenie. Czerpie on ze swej cywilizacji i buduje ją. Nie
            sprzeda kultury,tradycji ni innej własności.
            Nie sprzeda prawa do samostanowienia.
            Jeśli kto takie kupił.
            Niech się nie cieszy, bo kupił to nie od Narodu ,który tu wszystko posiada, ale
            od złodzieja podającego się zdradziecko za suwerena.
            Sprawiedliwość jednemu karę, a drugiemu utratę niesłusznie zdobytej własności
            wymierzyć nakazuje.

            O uczeni w piśmie co prawo do swoich potrzeb naginacie.
            Obłudnicy.


            • Gość: gieremek.w DonKichot-zwykłe wiatraki ostaw! te rządowe kopaj IP: *.net.bialystok.pl / 10.102.11.* 31.08.02, 20:29
              " Biada narodom, które ojczyznę kochają bardziej niż wolność "
              - Józef Mackiewicz


              Łk 16:9
              9. Ja też wam powiadam: Pozyskujcie sobie przyjaciół niegodziwą mamoną, aby
              gdy /wszystko/ się skończy, przyjęto was do wiecznych przybytków.
              (BT)
              • polskidonkichot Re: DonKichot-zwykłe wiatraki ostaw! te rządowe k 31.08.02, 20:45
                Gość portalu: gieremek.w napisał(a):

                > " Biada narodom, które ojczyznę kochają bardziej niż wolność "
                > - Józef Mackiewicz
                >
                >
                > Łk 16:9
                > 9. Ja też wam powiadam: Pozyskujcie sobie przyjaciół niegodziwą mamoną, aby
                > gdy /wszystko/ się skończy, przyjęto was do wiecznych przybytków.
                > (BT)
                Tak ,krótko Pan zacytował. Szkoda.

                Dalej było tak.

                "Kto w drobnej rzeczy jest nieuczciwy ten i w wielkiej nieuczciwy będzie".

                Te rządowe wiatraki?
                Tak walczę.
                W Krakowie zabrali mi do aresztu transparent i tubę.
                Wypuścili dopiero jak odjechał Kwaśniewski i Miller.
                Trudna to wojna, bo wojsk obcych zastępy.






                • Gość: gieremek.w wojsk obcych Mroczne zastępy... IP: *.net.bialystok.pl / 10.102.11.* 31.08.02, 20:54
                  polskidonkichot napisał:

                  > Gość portalu: gieremek.w napisał(a):
                  >
                  > > " Biada narodom, które ojczyznę kochają bardziej niż wolność "
                  > > - Józef Mackiewicz
                  > >
                  > >
                  > > Łk 16:9
                  > > 9. Ja też wam powiadam: Pozyskujcie sobie przyjaciół niegodziwą mamoną, ab
                  > y
                  > > gdy /wszystko/ się skończy, przyjęto was do wiecznych przybytków.
                  > > (BT)
                  > Tak ,krótko Pan zacytował. Szkoda.
                  >
                  > Dalej było tak.
                  >
                  > "Kto w drobnej rzeczy jest nieuczciwy ten i w wielkiej nieuczciwy będzie".

                  Mt 20:15
                  15. Czy mi nie wolno uczynić ze swoim, co chcę? Czy na to złym okiem patrzysz,
                  że ja jestem dobry?
                  (BT)



                  > Te rządowe wiatraki?
                  > Tak walczę.
                  > W Krakowie zabrali mi do aresztu transparent i tubę.
                  > Wypuścili dopiero jak odjechał Kwaśniewski i Miller.
                  > Trudna to wojna, bo wojsk obcych zastępy.

                  "Kto w drobnej rzeczy jest nieuczciwy ten i w wielkiej nieuczciwy będzie".

                  Tak ,krótko Pan zacytował

                  ile mam wysupłać z mieszka swojego aby Wielki Donkichot mnje w kajdanach nie
                  musial przy ogonie ciągnąć za banany afrykanskie i kafke brazyliskom moje
                  sączenie? [surprised

                  a ...

                  "Kto w drobnej rzeczy jest nieuczciwy ten i w wielkiej nieuczciwy będzie".



                  • polskidonkichot Re: wojsk obcych Mroczne zastępy... 31.08.02, 21:11
                    Tak to nie przelewki.
                    Mam do czynienia z gościem na poziomie.
                    Zastanawiam się kim jest?
                    Biegła znajomość "Pisma Świętego".
                    Ale ja dziś nie odgadnę tego.

                    Pozdrawiam.

                    Ps.
                    W krakowie zaatakował mnie ksiądz , który na wstępie oznajmił ,że jest z
                    neokatechumenatu. Co jest pomyślałem.
                    Dlaczego moimi wrogami politycznymi w sprwie mojego Narodu i integracji z EU-
                    Sodomą, są często ludzie z religii o profilu protestanckim?
                    Układanka zaczyna się układać w pełną całość, choć mam jeszcze wiele znaków
                    zapytania.


                    • Gość: wild a ten neokatechumenat to siły baala-prorządowego.. IP: *.net.bialystok.pl / 10.102.11.* 31.08.02, 21:44
                      polskidonkichot napisał:

                      > Ps.
                      > W krakowie zaatakował mnie ksiądz , który na wstępie oznajmił ,że jest z
                      > neokatechumenatu. Co jest pomyślałem.
                      > Dlaczego moimi wrogami politycznymi w sprwie mojego Narodu i integracji z EU-
                      > Sodomą, są często ludzie z religii o profilu protestanckim?
                      > Układanka zaczyna się układać w pełną całość, choć mam jeszcze wiele znaków
                      > zapytania.

                      społecznie myszkującego, i czadzącego Marksem, kiedyś robili to bolszewicy
                      teraz doszli do tego społeczni ogrodnicy ale na tych agentów Lenina najbardziej
                      skutkuje Latin Mass smile taka magiczna różdżka... Szatan im niepozwala tego
                      słuchać smile) i nie ma problemu! nie musze ich oglądać genialne nie?

                      www.unavoce.org/
                      Jn 18:36
                      36. Odpowiedział Jezus: Królestwo moje nie jest z tego świata.
                      (BT)

                      no bo tak... historyjka jest taka...

                      W świecie toczy się bitwa - bitwa pomiędzy siłami archii - etatyzmu (siły Baala
                      Lenina i jak tam zwał...), politycznego panowania i władzy - i jej jedynej
                      alternatywy - anarchii wolności laises faire sarmatyzmu, stanu pełnego
                      doborowolnego chrześcijanstwa american dream etc. braku przymusowych
                      politycznych rządów. Bitwa ta jest konieczną i logiczną konsekwencją bitwy
                      pomiędzy indywidualizmem i kolektywizmem, pomiędzy wolnością i państwem,
                      pomiędzy wolnością i niewolnictwem. Tak jak w etyce w każdej kwestii są jedynie
                      dwie strony - dobra i zła - tak też w politycznej kwestii państwa są jedynie
                      dwie strony: albo jest się za nim, albo przeciw niemu. Jakakolwiek próba
                      stanięcia pośrodku jest skazana na niepowodzenie, i podobnie zwolennicy
                      wszelkich pośrednich dróg skazani są na niepowodzenie i frustrację, albo mrok
                      psychologicznego zniszczenia, gdyby odmówili rozpoznania przyczyn takiego
                      niepowodzenia, czy inaczej mówiąc natury rzeczywistości takiej, jaka ona jest,
                      i spróbowali je wymazać...
                • Gość: sarmata.w to Liberum Veto! Mości Donkichocie! bij zabij! [:) IP: *.net.bialystok.pl / 10.102.11.* 31.08.02, 21:20
                  przeciw haraczom! cłom! przymusowi miecza dobywam! i ciacham Zastępy Lordów co
                  Gwiazdom Makiawela UE służą a i Tyrana Millera także! [:>
                  • polskidonkichot Re: to Liberum Veto! Mości Donkichocie! bij zabij 31.08.02, 21:36
                    Gość portalu: sarmata.w napisał(a):

                    > przeciw haraczom! cłom! przymusowi miecza dobywam! i ciacham Zastępy Lordów
                    co
                    > Gwiazdom Makiawela UE służą a i Tyrana Millera także! [:>

                    Szukam czegoś o Dorotenstrasse, ale cenzura jest i nic znaleźć nie mogę.
                    Jak mogę dowiedzieć się coś o tym zjeździe.
                    • Gość: wild Re: IP: *.net.bialystok.pl / 10.102.11.* 31.08.02, 21:49
                      www.jani.de/foto/koernerstr.htm
                      co to te "Dorotenstrasse" mmm? jakiś hotel?smile
                      • polskidonkichot co to te "Dorotenstrasse" mmm? jakiś hotel?:) 31.08.02, 22:06
                        Gość portalu: wild napisał(a):

                        > <a
                        href="http://www.jani.de/foto/koernerstr.htm"target="_blank">www.jani.de/fot
                        > o/koernerstr.htm</a>
                        > co to te "Dorotenstrasse" mmm? jakiś hotel?smile

                        Chciałem tam pojechać. Ale się chyba spóźnię. Ma być ważne spotkanie dwu
                        ważnych "organizacji".
      • Gość: wikul Re: ja też mam pewną sugestię! IP: *.acn.waw.pl 02.09.02, 01:42
        Gość portalu: gieremek.w napisał(a):

        > Szczęść Boże!
        >
        > lobby przeciwko integracji Polskiego Wiatraka w kieszeń gieremka.w
        >
        >
        > gieremek.w
        >
        >
        > PS. 100 pesos na miecze i 30 na hamburgerka dla mnie?
        > bo nie bede nosił kufra! [smile


        Zatęskniłeś Wild za zmianami i przechrzciłeś się . Ze wstydu ?
    • Gość: snajper Donkichoteria. IP: *.acn.waw.pl 31.08.02, 21:01
      polskidonkichot napisał:

      > Mam pewną sugestię:
      > Trzeba wchodzić między wilki.

      Wchodzi się między kruki. ale wtedy trzeba krakać jak i one.

      > To istotne, bo przekonanych przekonywać nie trzeba.
      > Niestety, są takie takie miejsca, gdzie POLSKOŚĆ jest w pogardzie.

      Sklepy z zagranicznymi towarami ?

      > One określają dla świata obraz Polaka.
      > Myśl taką podejmuję, że wszyscy powinniśmy czynnie walczyć ze zdrajcami.
      > Wrogie media i władza są silne wewnątrz i na zewnątrz Polski.

      To gdzie są słabe ? Na granicy pomiędzy wewnątrz i na zewnątrz ? To cienka jest
      ta ich słabość, cieniuuuutka.

      > Często mają szyldy chrześcijańskich lub narodowych, ale to celowa zmyła.
      > Podstęp szatana. Skóra owcza na wilku, co ze ślepoty bezbronne owce do siebie
      > przyciąga.

      Dokładnie tak. Wystarczy posłuchać RM lub poczytać ND. To szatańskie media !!!
      A kysz, szatanie !!!

      > W/g mnie podobne, aktywne działania powinna podejmować zdrowa reprezentacja
      > Narodu w kraju jak i za jego granicami.

      A chora należy wyleczyć. Czy nasza piłkarska reprezentacja z Korei była zdrowa ?

      > Bardzo nam ciężko. Media i szkolnictwo prowadzą nieustanny silny atak
      > przeciwko naszej kulturze, tożsamości narodowej.
      > Jesteśmy germanizowani, poganizowani, judeaizowani... .

      Araboizowani, amerykanizowani, unionizowani, jonizowani, jodowani i jodłowani.

      > To wojna o Polskość. To wojna o chrześcijaństwo.
      > Polska w strukturach europejskich już wielokrotnie ratowała kontynent.
      > Przed germanizacją, bolszewizmem... Dawałą odpór pogaństwu i sektom
      > najróżniejszym.

      Także dziś odniesie zwycięstwo nad sektą Rydzyka.

      > Dziś jest też potrzebna.
      > Taką rolę powinna podjąć i jej sprostać.
      > Ma uchronić Europę przed zjednoczeniem w duchu Sodomy.

      Bo Europa powinna się jednoczyć w duchu Gomory.

      > Czy będzie tym sprawiedliwym, przez którego nie zatraci się człowieczeństwo?
      > Jeśli mamy bronić cywilizacji łacińskiej, to musimy obronić swoją kulturę i
      > tożsamość.
      > Obcinając swoje korzenie nie obronimy niczego.

      Co najwyżej można obcinać koronę. Tak powstaje bonzai. Powodzenia.

      > Nowa to wojna i nowe metody walki.
      >
      > Szczęść Boże.
      > Jeszcze Polska nie zginęła!

      A ktoś miał wątpliwości ?

      > Dariusz Ciesielski . Polskie lobby przeciwko integracji Polski z "Unią
      > Europejską"

      Snajper. Bezpartyjny.
      • Gość: kupiec.w o i Urlich von SznajpUEr? [:) IP: *.net.bialystok.pl / 10.102.11.* 31.08.02, 21:04
        Gość portalu: snajper napisał(a):

        > polskidonkichot napisał:
        >
        > > Mam pewną sugestię:
        > > Trzeba wchodzić między wilki.
        >
        > Wchodzi się między kruki. ale wtedy trzeba krakać jak i one.
        >
        > > To istotne, bo przekonanych przekonywać nie trzeba.
        > > Niestety, są takie takie miejsca, gdzie POLSKOŚĆ jest w pogardzie.
        >
        > Sklepy z zagranicznymi towarami ?

        z mojemi towarami z azji i z afryki i z ameryki? [smile

      • _helga Snajper!!!!! Jestes KING !!!!!!!!! 31.08.02, 21:47
        ....germanizowani, poganizowani, judeaizowani, araboizowani, amerykanizowani,
        unionizowani, jonizowani, jodowani i jodłowani....

        Biedni My.

        smile))))))))))))))))))))))))))))


        Zatroskana
        ---
        Helga
        • Gość: wild a nie ma "solidaryzował"?? IP: *.net.bialystok.pl / 10.102.11.* 31.08.02, 21:50
          o biedny ja! indifferent
          • Gość: snajper Re: a nie ma 'solidaryzował'?? IP: *.acn.waw.pl 31.08.02, 22:30
            Gość portalu: wild napisał(a):

            > o biedny ja! indifferent

            To już, bracie, było
            I nie wróci więcej

            jak to dalej szło ? smile)


            • Gość: wild on 'solidaryzował' się z nim zabrał mu... IP: *.net.bialystok.pl / 10.102.11.* 31.08.02, 22:35
              nie wiem smile a jak?
        • Gość: snajper Re: Snajper!!!!! Jestes KING !!!!!!!!! IP: *.acn.waw.pl 31.08.02, 22:33
          _helga napisała:

          > ....germanizowani, poganizowani, judeaizowani, araboizowani, amerykanizowani,
          > unionizowani, jonizowani, jodowani i jodłowani....
          >
          > Biedni My.
          >
          > smile))))))))))))))))))))))))))))
          >
          >
          > Zatroskana
          > ---
          > Helga

          Dzięki za uznanie. smile))

          Pozdrawiam.
        • Gość: wikul Re: Snajper!!!!! Jestes KING !!!!!!!!! IP: *.acn.waw.pl 02.09.02, 01:38
          _helga napisała:

          > ....germanizowani, poganizowani, judeaizowani, araboizowani, amerykanizowani,
          > unionizowani, jonizowani, jodowani i jodłowani....
          >
          > Biedni My.
          >
          > smile))))))))))))))))))))))))))))
          >
          >
          > Zatroskana
          > ---
          > Helga


          Jeszcze jesteśmy : balcerowani , eseldowani , platformowani , pisowani , no
          i oczywiście , internetowani i forumowani .
          • _helga Re: Wikul !!!!! Ty tez KING !!!!!!!!! 02.09.02, 01:45
            Gość portalu: wikul napisał(a):

            > _helga napisała:
            >
            > > ....germanizowani, poganizowani, judeaizowani, araboizowani, amerykanizowa
            > ni,
            > > unionizowani, jonizowani, jodowani i jodłowani....
            > >
            > > Biedni My.
            > >
            > > smile))))))))))))))))))))))))))))
            > >
            > >
            > > Zatroskana
            > > ---
            > > Helga
            >
            >
            > Jeszcze jesteśmy : balcerowani , eseldowani , platformowani , pisowani ,
            no
            > i oczywiście , internetowani i forumowani .

            smile))))))))
    • Gość: AndrzejG Przepraszam Panie Don Kichot IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 31.08.02, 23:13
      Czy z forum kraj pouciekali ,że widzimy tu Pana?
      • polskidonkichot Re: Przepraszam Panie Don Kichot 02.09.02, 00:14
        Wszędzie spotykam ciekawe typki:
        Raz żyd.
        Raz mason.
        Raz folksdojcz.
        Raz duchowny nie do końca uduchowiony.
        Raz ktoś kto za pieniądze...
        ....
        .....
        ....
        ....
        ale wszędzie nieco inne.
        Pozdrawiam!
        • Gość: snajper Re: Przepraszam Panie Don Kichot IP: *.acn.waw.pl 02.09.02, 00:51
          polskidonkichot napisał:

          > Wszędzie spotykam ciekawe typki:
          > Raz żyd.
          > Raz mason.
          > Raz folksdojcz.
          > Raz duchowny nie do końca uduchowiony.
          > Raz ktoś kto za pieniądze...
          > ....
          > .....
          > ....
          > ....
          > ale wszędzie nieco inne.
          > Pozdrawiam!

          A wiatraków to Waćpan juz nie spotyka ? Czy też może wszystkie jużeś Acan
          pokonał ?

          Także pozdrawiam i szczęścia w walce ze wszystkiem wszeteczeństwem życzę.

          Snajper.
        • Gość: snajper Re: Przepraszam Panie Don Kichot IP: *.acn.waw.pl 02.09.02, 00:51
          polskidonkichot napisał:

          > Wszędzie spotykam ciekawe typki:
          > Raz żyd.
          > Raz mason.
          > Raz folksdojcz.
          > Raz duchowny nie do końca uduchowiony.
          > Raz ktoś kto za pieniądze...
          > ....
          > .....
          > ....
          > ....
          > ale wszędzie nieco inne.
          > Pozdrawiam!

          A wiatraków to Waćpan juz nie spotyka ? Czy też może wszystkie jużeś Acan
          pokonał ?

          Także pozdrawiam i szczęścia w walce ze wszystkiem wszeteczeństwem życzę.

          Snajper.
        • Gość: snajper Don Kichote de la Toruń. IP: *.acn.waw.pl 02.09.02, 00:52
          polskidonkichot napisał:

          > Wszędzie spotykam ciekawe typki:
          > Raz żyd.
          > Raz mason.
          > Raz folksdojcz.
          > Raz duchowny nie do końca uduchowiony.
          > Raz ktoś kto za pieniądze...
          > ....
          > .....
          > ....
          > ....
          > ale wszędzie nieco inne.
          > Pozdrawiam!

          A wiatraków to Waćpan juz nie spotyka ? Czy też może wszystkie jużeś Acan
          pokonał ?

          Także pozdrawiam i szczęścia w walce ze wszystkiem wszeteczeństwem życzę.

          Snajper.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka