Gość: max IP: *.net.bialystok.pl 12.07.01, 11:12 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: max Do domoroslych psychiatrow ( kazdy wyczuje o kogo chodzi! ) IP: *.net.bialystok.pl 12.07.01, 11:15 "Zwykło się definiować psychiatrię jako tę dziedzinę medycyny, która zajmuje się badaniami, rozpoznawaniem i leczeniem chorób psychicznych. Definicja ta jest całkowicie bezwartościowa i błędna. Choroba psychiczna jest mitem. Psychiatrzy nie zajmują się leczeniem chorób psychicznych. Mają oni na co dzień do czynienia z osobistymi, społecznymi i etycznymi problemami naszego życia. (T. Szasz, 1961) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fnoll Re: do spóźnionych antypsychiatrów IP: *.ds.uj.edu.pl 06.10.01, 17:50 Psychiatria zajmuje się leczeniem - bo jak byś inaczej nazwał dopasowywanie leków psychotropowych do zespołu objawów i podawanie ich w celu osiągnięcia pozytywnej zmiany w stanie psychicznym danego pacjenta, ulżenia jego cierpieniom, a czasam uratowania życia? A terapia zajęciowa i oddziaływania psychoterapeutyczne? Nie jest to leczeniem? A wstrząsy elektryczne w przypadku ciężkiej depresji? Niejednemu uratowały życie. Radze poczytać coś jeszcze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max do wczesnego elektrowstrzasa?:> Lecznicze kurioza wyznawcow UFO? IP: *.net.bialystok.pl 06.10.01, 18:27 Gość portalu: fnoll napisał(a): > Psychiatria zajmuje się leczeniem - bo jak byś inaczej nazwał dopasowywanie > leków psychotropowych do zespołu objawów i podawanie ich w celu osiągnięcia > pozytywnej zmiany w stanie psychicznym danego pacjenta, ulżenia jego > cierpieniom, a czasam uratowania życia? A terapia zajęciowa i oddziaływania > psychoterapeutyczne? Nie jest to leczeniem? A wstrząsy elektryczne w przypadku > ciężkiej depresji? Niejednemu uratowały życie. > > Radze poczytać coś jeszcze. Kłaniam sie nisko! następny? Ja juz sie powtarzam ale tu chodzi o zmiane statusu "psychiatra" do poziomu takiego jak reprezentuje np stomatolog! tj bez prawa zamykania kogokolwiek pod przymusem w wiezieniu( nazwanym dla niepoznaki szpitalem)! chcesz sie leczyc to sie lecz! za swoje , ja dotacji nie chcem placic ze swojej kieszeni! A tylko slepy ignorant nie zauwazy irracjonalnego statusu owych szamanow! np to! http://www.psychiatria.pl/archiwum_wyn/638 dla mnie to jest na pozimie wróżek i ufo! Im szybciej sie zlikwiduje przymusowe dotacje na te bajania tym lepiej 100% procentowa prywatyzacja i wolny obrót lekami oraz narkotykami Lecz sie dobrowolnie! pozdrawiam! no dobra ja czytam prace owych magikow od mozgu a czy Szanowny Pan poczytal krytyczne prace apropos "psychiatrii"? bo jezeli nie to po co Pan mi przypomina o czytaniu? tak by ukazac swoj obiektywizm "psychiczny"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fnoll Re: Max, Max, Max.... IP: *.ds.uj.edu.pl 06.10.01, 19:53 Drogie Maxie, dlaczego ty sie tak boisz psychiatrow? czy byles leczony na oddziale zamknietym? czy tez drecza cie obawy, ze pewnego dnia zli sasiedzi zadzwonia po karetke i cie wywlecza zmieszkania w kaftanie, naszprycuja i juz nigdy nie bedziesz soba? wiesz, w swietle obowiazujacej ustawy nie tak latwo jest leczyc kogos bez jego zgody, najpierw ktos musi zlozyc wniosek do sadu, sad musi wyrazic zgode, a potem nadzoruje proces terapii - no chyba, ze ktos zagraza otoczeniu, wtedy sprawy tocza sie nieco szybciej, ale tez z udzialem sadu leczenie bez zgody pacjenta stosuje sie tylko wtedy, gdy pacjent pozostawiony sam sobie stanowilby zagrozenie dla siebie (np. w depresji mozna umrzec z wycienczenia nie jedzac i nie pijac) lub innych (np. napady manii), a zgody nie wyraza zwykle gdyz uwaza, ze jest zdrowy (np. w psychozach, ktore naprawde powaznie uposledzaja funkcjonowanie czlowieka - trudno dbac o siebie slyszac glosy, widzac nieistniejace postacie, majac zaburzenia uwagi, czy tresci i toku myslenia), albo nie ma kontaktu z otoczeniem (stany majaczeniowe w psychozie alkoholowej), albo po prostu boi sie wszystkiego (w lekarzu widzi szatana na przyklad - to jak tu sie zgodzic na cokolwiek?). w systemach totalitarnych psychiatria owszem byla narzedziem wladzy w eliminowaniu "nieprawomyslnych" przy pomocy np. takich diagnoz jak "schizofrenia bezobjawowa" i "paranoja antyrewolucyjna" - ale w panstwach prawa dzialalnosc psychiatrow jest nakierowana na leczenie jak najbardziej rzeczywistych zaburzen psychicznych, finansowana jest przez panstwo i dlugo bedzie, jak cala opieka medyczna w naszym panstwie - porownanie ze stomatologia nie jest dobre, bo z zepsute zeby rwa za darmo, a z nienaprawionymi da sie jakos przez pewien czas zyc, natomiast z omamami, zludzeniami, zaburzeniami toku myslenia, afektu etc. to juz jakos trudniej szpital psychiatryczny, poza tym, ze tez miesci sie w budynku, nie ma nic wspolnego z wiezieniem; poruszanie jest ograniczone tylko miedzy oddzialami, ale nie zakazane - wiekszosc pacjentow wychodzi swobodnie na spacery, teren nie jest ogrodzony murem; takze mylisz sie w swoim porownaniu twoje postulaty wolnego obrotu narkotykami i lekami, he, he, zwalaja z nog, no wez to sobie wyobraz - te dzieciaki w podstawowkach przy ktorych burroughs to mieczak, przed klasowka amfa, a po - morfinka, i mielibysmy taki permanentny kongres futurologiczny, ze hej jesli chodzi o zrodla mojej wiedzy - jestem studentem psychologii specjalizacja kliniczna (V rok, daj Bog), poza tonami ksiazek (w tym i Szasz i Laing), ktorych juz nie bardzo pamietam (wierze w implicit learning) odbylem tez polroczne praktyki w szpitalu psychiatrycznym i polroczne takze zajecia w klinice psychiatrycznej takze wydaje mi sie, ze wiem o czym pisze wyluzuj Max i zajmij sie moze wiatrakami Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max a wiec udowodnij mi ze jestes zdrowy psychicznie a Ci uwierze... IP: *.net.bialystok.pl 06.10.01, 20:24 Gość portalu: fnoll napisał(a): > Drogie Maxie, > > dlaczego ty sie tak boisz psychiatrow? czy byles leczony na oddziale zamknietym > ? > czy tez drecza cie obawy, ze pewnego dnia zli sasiedzi zadzwonia po karetke i c > ie > wywlecza zmieszkania w kaftanie, naszprycuja i juz nigdy nie bedziesz soba? boje sie też pająków i > wiesz, w swietle obowiazujacej ustawy nie tak latwo jest leczyc kogos bez jego > zgody, najpierw ktos musi zlozyc wniosek do sadu, sad musi wyrazic zgode, a pot > em > nadzoruje proces terapii - no chyba, ze ktos zagraza otoczeniu, wtedy sprawy > tocza sie nieco szybciej, ale tez z udzialem sadu > > leczenie bez zgody pacjenta stosuje sie tylko wtedy, gdy pacjent pozostawiony s > am > sobie stanowilby zagrozenie dla siebie (np. w depresji mozna umrzec z > wycienczenia nie jedzac i nie pijac) lub innych (np. napady manii), a zgody nie > > wyraza zwykle gdyz uwaza, ze jest zdrowy (np. w psychozach, ktore naprawde > powaznie uposledzaja funkcjonowanie czlowieka - trudno dbac o siebie slyszac > glosy, widzac nieistniejace postacie, majac zaburzenia uwagi, czy tresci i toku > > myslenia), albo nie ma kontaktu z otoczeniem (stany majaczeniowe w psychozie > alkoholowej), albo po prostu boi sie wszystkiego (w lekarzu widzi szatana na > przyklad - to jak tu sie zgodzic na cokolwiek?). > > w systemach totalitarnych psychiatria owszem byla narzedziem wladzy w > eliminowaniu "nieprawomyslnych" przy pomocy np. takich diagnoz jak "schizofreni > a > bezobjawowa" i "paranoja antyrewolucyjna" - ale w panstwach prawa dzialalnosc > psychiatrow jest nakierowana na leczenie jak najbardziej rzeczywistych zaburzen > > psychicznych, finansowana jest przez panstwo i dlugo bedzie, jak cala opieka > medyczna w naszym panstwie - porownanie ze stomatologia nie jest dobre, bo z > zepsute zeby rwa za darmo, a z nienaprawionymi da sie jakos przez pewien czas > zyc, natomiast z omamami, zludzeniami, zaburzeniami toku myslenia, afektu etc. > to > juz jakos trudniej > > szpital psychiatryczny, poza tym, ze tez miesci sie w budynku, nie ma nic > wspolnego z wiezieniem; poruszanie jest ograniczone tylko miedzy oddzialami, al > e > nie zakazane - wiekszosc pacjentow wychodzi swobodnie na spacery, teren nie jes > t > ogrodzony murem; takze mylisz sie w swoim porownaniu > > twoje postulaty wolnego obrotu narkotykami i lekami, he, he, zwalaja z nog, no > wez to sobie wyobraz - te dzieciaki w podstawowkach przy ktorych burroughs to > mieczak, przed klasowka amfa, a po - morfinka, i mielibysmy taki permanentny > kongres futurologiczny, ze hej > > jesli chodzi o zrodla mojej wiedzy - jestem studentem psychologii specjalizacja > > kliniczna (V rok, daj Bog), poza tonami ksiazek (w tym i Szasz i Laing), ktoryc > h > juz nie bardzo pamietam (wierze w implicit learning) odbylem tez polroczne > praktyki w szpitalu psychiatrycznym i polroczne takze zajecia w klinice > psychiatrycznej > > takze wydaje mi sie, ze wiem o czym pisze > > wyluzuj Max i zajmij sie moze wiatrakami coż baw sie dobrze! ja sie zajme walką o likwidacją dotacji z mojej kieszonki i tyle... mogę?;> Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fnoll Re: nie wiem, czy jestem zdrowy (mam psychogenny katar) ;-) IP: *.ds.uj.edu.pl 06.10.01, 20:34 Gość portalu: max napisał(a): > coż baw sie dobrze! ja sie zajme walką o likwidacją dotacji z mojej kieszonki i > tyle... > mogę?;> jaaaaaasne! )) wiatrak jest to zaiste ambitny! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Re: IP: *.net.bialystok.pl 06.10.01, 20:29 aha! czy przeczytales ten wywiad? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vi@tr __Fnoll,__Fnoll,__Fnoll..... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 06.10.01, 20:55 Gość portalu: fnoll napisał(a): > dlaczego ty sie tak boisz psychiatrow? czy byles leczony na oddziale zamknietym > ? > czy tez drecza cie obawy, ze pewnego dnia zli sasiedzi zadzwonia po karetke i c > ie > wywlecza zmieszkania w kaftanie, naszprycuja i juz nigdy nie bedziesz soba? *** Wredny strzał ..... Coś chyba Ci się Fnollu nie układa w dyskusjach ? ) > jesli chodzi o zrodla mojej wiedzy - jestem studentem psychologii specjalizacja > > kliniczna (V rok, daj Bog), poza tonami ksiazek (w tym i Szasz i Laing), ktoryc > h > juz nie bardzo pamietam (wierze w implicit learning) odbylem tez polroczne > praktyki w szpitalu psychiatrycznym i polroczne takze zajecia w klinice > psychiatrycznej > takze wydaje mi sie, ze wiem o czym pisze Fnollu Moze się czujesz ekspertem Ale wybacz, z całym szacunkiem dla zaliczeń jakie uzyskałeś... Czy obok wiary w światłość nauki i nadziei, że to czego Cię uczą przekłada się na praktykę, coś możesz jeszcze przywołać ? Sorry, czy zaufasz studentowi fizyki, gdy zapewni Cię że zamieszkiwanie w okolicach Semipałatyńska z punktu widzenia nauki i wiary jest niegroźne ? Nie trzeba niczego studiować, aby dojść do wniosku, że elektrowstrząsy są metodą globalnego ataku na mózg, bez żdnej koncepcji i programu... Że to eksperyment smiertelnie niebezpieczny, stąd udział anestezjologa. .... ? Sin poniżej przynajmniej mówi otwarcie o bezradności... Czytając Ciebie mozna odnieść inne wrażenie. pzdr Viatr__________________________[zwątpienia] Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fnoll Re: vi@tr w vi@traku? IP: *.ds.uj.edu.pl 06.10.01, 23:37 Gość portalu: Vi@tr napisał(a): > > *** Wredny strzał ..... > eeee, zaraz wredny! nie znam Maxa i mnie zaciekawia skad sie bierze taka totalna niechec do psychiatrii - z niemilych doswiadczen? z poczucia zagrozenia? dla mnie jest to postawa rownie absurdalna jakby ktos darzyl totalna niechecia kardiologie, bo sie filmow z operacji na otwartym sercu naogladal i literatury swiadkow jehowy naczytal > Coś chyba Ci się Fnollu nie układa w dyskusjach ? ) hmmm, no gwiazdorem sie nie czuje > Fnollu > > Moze się czujesz ekspertem > nie, ekspertem tez nie > Ale wybacz, z całym szacunkiem dla zaliczeń jakie uzyskałeś... z psychiatrii mialem 3 > Czy obok wiary w światłość nauki i nadziei, że to czego Cię uczą przekłada się > na praktykę, coś możesz jeszcze przywołać ? coz, to ze leki psychotropowe pomagaja jest dla mnie oczywiste, a psychiatrzy to ludzie, ktorzy z racji odebranego wyksztalcenia i praktyki powinni mi. wiedziec co komu dobrze zrobi - no chyba, ze uwazasz, ze objawow psychotycznych zwalczac sie nie powinno, bo sa wyrazem naturalnych procesow przystosowawczych (jak chcial antypsychiatra Laing, ktorego humanistyczne podejscie zreszta sobie cenie, nie podzielajac w szczegolach) - tak czy siak pacjenci z ktorymi mialem okazje sie spotkac widzieli w farmakoterapii wiecej plusow niz minusow (minusami sa glownie skutki uboczne jak tycie czy trudnosci w koncentracji), jest dla nich szansa na powrot do normalnego zycia, jakiej ludzie kiedys nie mieli > > Sorry, czy zaufasz studentowi fizyki, gdy zapewni Cię że zamieszkiwanie > w okolicach Semipałatyńska z punktu widzenia nauki i wiary jest niegroźne ? bardziej niz studentowi filologii rosyjskiej (a nawet dr hab. z tej dziedziny) ;p > > Nie trzeba niczego studiować, aby dojść do wniosku, że elektrowstrząsy są > metodą globalnego ataku na mózg, bez żdnej koncepcji i programu... masz racje, nie trzeba niczego studiowac, by dojsc do takiego wniosku > Że to eksperyment smiertelnie niebezpieczny, stąd udział anestezjologa. wiesz co robi anestezjolog? podaje np srodki zmniejszajace napiecie miesni, nie jest "reanimatorem"; jakby to bylo takie niebezpieczne, jak to sobie wyobrazasz, to odbywaloby sie w sasiedztwie oddzialu intensywnej terapii > Sin poniżej przynajmniej mówi otwarcie o bezradności... > > Czytając Ciebie mozna odnieść inne wrażenie. moze sie myle, ale Sin chyba nie mial na mysli tego, ze psychiatra jest bezradny, a raczej to, ze bezradnym bywa - ale to samo, jesli nie mocniej, moglby powiedziec onkolog, co nie podwaza jednak sensu niesienia tego rodzaju pomocy ja dopiero wchodze w profesje, zreszta nieco inna, bo psycholog kliniczny ma inne zadania niz psychiatra (np moge byc zepchniety do roli przeprowadzacza testow papier/olowek - rewelka ) i na wstepie wierze, ze to co chce robic bedzie przydatne i potrzebne - inaczej bym sie przeciez za to nie zabieral i wybral specjalizacje np z psychologii zarzadzania czy polityki (moze dostalbym prace w sztabie leppera?) zdrowka fnoll Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max re IP: *.net.bialystok.pl 06.10.01, 23:49 to przeczytales ten artykul ze stony psychiatrii? ja sie rozesmialem! a Ty?:> pytanie! kto moze takie kawały pisac profesor? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fnoll Re: re IP: *.ds.uj.edu.pl 06.10.01, 23:54 czytalem, czytalem - ciekawy, dzieki za polecenie podejrzewam jednak, ze rozumiemy go troche inaczej... pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max poczucie zagrozenia?:))) do czego? mnie to smieszy! IP: *.net.bialystok.pl 07.10.01, 00:11 > eeee, zaraz wredny! nie znam Maxa i mnie zaciekawia skad sie bierze taka totaln > a > niechec do psychiatrii - z niemilych doswiadczen? z poczucia zagrozenia? dla mn > ie > jest to postawa rownie absurdalna jakby ktos darzyl totalna niechecia > kardiologie, bo sie filmow z operacji na otwartym sercu naogladal i literatury > swiadkow jehowy naczytal Facet! od razu tak trzeba było powiedziec! argumenty parareligijne?(juz bedziesz leczyc ten absurd?) moja totalna niechec wynika z mozliwosci manipulacji ludzmi przez szamanow ktorzy uwazaja ze maja władze nad mózgiem przy załozeniu ze są ponad swym otoczeniom i sa zdrowi... vide ABSURDALNY wywiad apopos natrect internetowych tylko ślepak nie zauwazy steku naciagarstwa i łgarstw!!! profesora! a dalej "piroman" "kleptoman" dla mnie to jest ABSURD! tym smieszniejszy ze to nie mowi "jakas" religia a profesor!!! z resztą co ja tu pisze! dziesiatki artykułow libertarianskich Szasza mowia jasno sa przekrety i manipulacje... takie stadko zerujace na prohibicji narkotykow "lekarze"! smieszne! PS. jedno Ci powiem masz zadatek na prawdziego "lekarza duszy" argument "jehowy" jest tym gwozdziem programu! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: fnoll Re: Max, ja cie kompletnie nie rozumiem ;-) IP: *.ds.uj.edu.pl 07.10.01, 01:39 ale czy ty rozumiesz co to jest ta psychiatria i psychopatologia? Gość portalu: max napisał(a): > moja totalna niechec wynika z mozliwosci manipulacji ludzmi przez szamanow ktor > zy > uwazaja ze maja władze nad mózgiem przy załozeniu ze są ponad swym otoczeniom i > sa zdrowi... no, wiesz, to TY to tak widzisz - ja sie nie spotkalem z psychiatra, ktory by sie uwazal za wladce mozgu, manipulowac ludzmi moga tyle co ja i ty (i z pewnoscia ustepuja dyplomatom), a co do ich zdrowia - zwykle omamow i urojen nie miewaja, bo to bym im strrrasznie w pracy przeszkadzalo (jeszcze jakby doszly zaburzenia toku myslenia! ojej! ) > vide ABSURDALNY wywiad apopos natrect internetowych tylko ślepak nie > zauwazy steku naciagarstwa i łgarstw!!! profesora! ty zas nie zauwazyles, ze to byl doktor, a nie profesor - sam wywiad zas byl luzna opowiescia, nie pozbawiona humoru, o tym co to wlasciwie jest nalog i dlaczego blisko mu do kompulsji - gdzie tu lgarstwa? gdzie naciaganie? > a dalej "piroman" "kleptoman" dla mnie to jest ABSURD! tym smieszniejszy ze to > nie mowi "jakas" religia a profesor!!! istnienie ludzi, ktorzy bardzo lubia jak sie pali (bardzo lubia) albo takich, co czuja przymus przywlaszczania sobie roznych drobnych przedmiotow jest dla ciebie absurdem? pogadaj ze strazakami lub ochrona sklepow; a tak w ogole to nie sa to jednostki chorobowe (kiedys, dawno temu, owszem byly) - sa to raczej objawy zaburzen osobowosci; masz uraz do profesorow? > z resztą co ja tu pisze! dziesiatki artykułow libertarianskich Szasza mowia jas > no > sa przekrety i manipulacje... takie stadko zerujace na prohibicji narkotykow > "lekarze"! smieszne! powalsz mnie swoja znajomoscia tematu i przenikliwoscia > PS. jedno Ci powiem masz zadatek na prawdziego "lekarza duszy" argument "jehowy > " > jest tym gwozdziem programu! nie mam zamiaru byc zadnym "lekarzem duszy", a jedynie skromnym psychologiem klinicznym, od wymyslania zajec pacjentom - a o swiadkach jehowy wspomnialem w kontekscie kardiologii, bo ich doktryna zdaje sie zabrania transfuzji krwi, stad kardiologia nie jest zapewne ich ulubiona dziedzina czytales tez R.D. Laing'a? polecam, no i naturalnie "Schizofrenie" Kepinskiego (bardzo poruszajaca ksiazka) pzdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max rób co chcesz! IP: *.net.bialystok.pl 07.10.01, 09:20 mi wystraczą FAKTY! realne fakty manipualcji Ty wiesz swoje a ja wiem swoje, i dopoki twe dzialania sa dobrowolne dla innych ludzi są mi obojetne! serio! gdy wchodzi w grę przemoc jestem przeciw! Zauwaz ze to Ty starasz sie mi wcisnąc potrzebe swojego stołka wiec tez mnie to smieszy! http://www.enabling.org/ia/szasz/ http://www.enabling.org/ia/szasz/szasz-relateditems.html http://www.psychotherapistresources.com/current/cgi/framemaker.cgi? mainframe=totm&subframe=szasz http://www.fff.org/issues/healthcare.asp http://www.free-market.net/ blabla i nie chodzi mi TYLKO o psychiatrów psychologow znachorów :> Peace! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vi@tr ___ vi@tr __> Fnoll IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 07.10.01, 00:39 Gość portalu: fnoll napisał(a): > ja dopiero wchodze w profesje, zreszta nieco inna, bo psycholog kliniczny ma > inne zadania niz psychiatra (np moge byc zepchniety do roli przeprowadzacza > testow papier/olowek - rewelka ) i na wstepie wierze, ze to co chce robic > bedzie przydatne i potrzebne - inaczej bym sie przeciez za to nie zabieral i > wybral specjalizacje np z psychologii zarzadzania czy polityki > (moze dostalbym prace w sztabie leppera?) > > zdrowka Zdrówka Viatr________________________[wglądów] Odpowiedz Link Zgłoś
choleryk Re: Jeśli kogoś nie rozumiemy, zaczynamy uważać go za głupca. Carl Jun 12.07.01, 11:20 Tak Maxiu A autoironicznie ( "Czego glupi nie zrozumie to dla niego glupie " Hihihi Pozdrawiam serdecznie CHOLERYK Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max tak .... wiec po co glupcy wyszukuja glupcow?:) IP: *.net.bialystok.pl 12.07.01, 11:24 by miec swiadomosc ze ich glupota jest taka nawet nieglupia a mity dalej lataja Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sin Re: Do antypsychiatry Maxa IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.01, 11:28 Od 1961 roku , z którego pochodzi twoje źródło bardzo dużo się zmieniło. Antypsychiatria przegrała , jak wiele innych szlachetnych ideii nie mających żadnego prawie związku z rzeczywistością. Klasyczna psychiatria zachowała na szczęście część doświadczeń buntowników i nie ma porównania z tamtymi czasami. Dzisiaj nawet najpodlejszy psychiatryk jest sanatorium w porównaniu z ówczesnymi klinikami. Co nie zmienia faktu , że choroba psychiczna jest największym cierpieniem jakie może dotknąć każdego z nas. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Re: Do psychiatry Sina ;) IP: *.net.bialystok.pl 15.07.01, 18:53 nic sie nie zmienilo! Jakim to prawem chcesz mi udowodnic ze masz racje? Perswazja, grupowe potakiwanie, demokratyczne wybory etc? Daj spokoj! fakt pozostaje faktem ze ktos ustala normy i stosuje przemoc fizyczna drugiemu czlowiekowi jest dla mnie jasny! od taka rzeczywistosc! smutna i ja a co do przekretow z ocena norma i anorma to podam Ci przyklad obrazujacy fakt totalizmu psychiatrycznego ktory zdarzyl sie w np stanach a tych przekretow jest bardzo duuuuzo : " Byl sobie teatrzyk studencki w ktorym frywolnie przedstawiono ostatnia wieczerze z Jezuskiem-Homosiem w roli glownej a ze byl jakis student ktory ma inna "wizje" "płciwosci" swojego Boga i ZAPROTESTOWAL! Faceta zamknieto do szpitala dla umyslowo chorych" Ja nikogo nie chce ostrzegac! ja tylko mowie o fakcie napasci tych co maja swoje "normy" na tych co do tych "norm" nie przystaja! kleptoman? piroman? krolobojca? "W spoleczenstwie wolnym - powiada Sasz - kazdy musi odpowiadac za swe czyny i jako taki podlegac karze. Jesli kleptoman kradnie czy piroman podpala albo krolobojca morduje, to kleptoman powinien byc karany za kradziez , piroman za podpalanie, krolobojca za morderstwo, nie zas za swe trwale inkinacje..." Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max dodam tylko ze jestem za legalizacja opium , morfiny etc. IP: *.net.bialystok.pl 15.07.01, 19:02 i depresje znikna, e bole glowy!:} ot i cala psychiatria ... stanie sie zbedna ... no a jak ktos sie uprze to wrozbitke poszuka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sin Re: Do antypsychiatry Maxa IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.01, 21:00 Gość portalu: max napisał(a): > nic sie nie zmienilo! > Jakim to prawem chcesz mi udowodnic ze masz racje? Perswazja, grupowe > potakiwanie, demokratyczne wybory etc? Daj spokoj! *Wszystko się zmieniło! W Polsce w latach 50-tych możliwe było zniszczenie człowieka za piórko zatknięte w kapeluszu i dumne z nim obnoszenie się po ulicach Bydgoszczy. Facet był muzykiem , ponoć genialnym wiolonczelistą, tyle, że zatknął sobie piórko... Przeszedł wszystkie znane wtedy metody leczenia, śpiączki insulinowe, elektrowstrząsy, pierwsze neuroleptyki. Ja go widziałem po raz pierwszy w 88 roku. Był bardzo chory, niewątpliwie na schizofrenię, ale najbardziej dolegliwa w jego sytuacji była choroba szpitalna.Bez muzyki był nikim, a po tych kuracjach stracił pracę w filharmonii i szansę funkcjonowania w społeczeństwie nawet mimo choroby. Dzisiaj coś takiego nie może się zdarzyć! Choćby dlatego, że od 1995 roku obowiązuje ustawa o ochronie zdrowia psychicznego i nie ma możliwości bez łamania prawa umieszczenia kogoś w szpitalu jeśli jego zachowanie wywołane chorobą nie zagraża jemu samemu lub otoczeniu. Na pewno dzięki ruchowi antypsychiatrii , zresztą modnemu w Polsce do początku lat 80- tych , doszło w tej oficjalnej psychiatrii do zmian, które nie pozwolają na powtórzenie się takiego przypadku jak opisałem. > fakt pozostaje faktem ze ktos ustala normy i stosuje przemoc fizyczna drugiemu > czlowiekowi jest dla mnie jasny! od taka rzeczywistosc! smutna i ja *Przemoc nigdy nie jest przyjemna, ale w wielu przypadkach konieczna dla ochrony większych wartości niż czyjaś wolność. Często ta obrzydliwa przemoc ratuje życie! Czy ktoś chcący popełnić samobójstwo ma do tego pełne prawo, czy też należy stosując nawet przemoc i pozbawienie wolności uchronić go przed czymś co wynikło z choroby. Oczywiście jeśli zaprzeczasz w ogóle istnieniu chorób psychicznych to nie przekona Cię ten przykład. > a co do przekretow z ocena norma i anorma to podam Ci przyklad > obrazujacy fakt totalizmu psychiatrycznego ktory zdarzyl sie w np stanach > a tych przekretow jest bardzo duuuuzo : > " Byl sobie teatrzyk studencki w ktorym frywolnie przedstawiono ostatnia > wieczerze z Jezuskiem-Homosiem w roli glownej a ze byl jakis student ktory ma > inna "wizje" "płciwosci" swojego Boga i ZAPROTESTOWAL! > Faceta zamknieto do szpitala dla umyslowo chorych" *Fakt zamknięcia tego studenta nie musiał wynikać tylko z jego ekscentrycznych wizji artystycznych, za mało danych by coś sensownego z tego przykładu wnioskować. W tych samych stanach chora psychicznie wygrała proces , skarżąc administrację za pozbawienie jej wolności i przetrzymywanie w szpitalu, mimo, że ten pobyt uratował jej życie. Mieszkała zimą w kartonie, nie miała żadnych środków utrzymania, żarła po śmietnikach i oczywiście miała schizofrenię. Sąd uznał, że udzielenie jej w krytycznej sytuacji pomocy wbrew jej woli było naruszeniem swobód konstytucyjnych. Zarobiła dużo pieniędzy, jej adwokaci na pewno też. To było jakieś 30 lat temu. Dlatego ostrożnie ze źródłami wcześniejszymi. > Ja nikogo nie chce ostrzegac! ja tylko mowie o fakcie napasci tych co maja > swoje "normy" na tych co do tych "norm" nie przystaja! *Obecna ustawa chroni tych co są chorzy w równym stopniu jak tych co z chorymi muszą sobie jakoś radzić. Nie życzę Ci być gonionym przez własnego ojca z przysłowiową siekierą w ręku byś przekonał się o konieczności chronienia "norm". > > kleptoman? piroman? krolobojca? > > "W spoleczenstwie wolnym - powiada Sasz - kazdy musi odpowiadac za swe czyny i > jako taki podlegac karze. Jesli kleptoman kradnie czy piroman podpala albo > krolobojca morduje, to kleptoman powinien byc karany za kradziez , piroman za > podpalanie, krolobojca za morderstwo, nie zas za swe trwale inkinacje..." * Życie nie jest takie proste jak byśmy sobie tego życzyli, p. Sasz niebezpiecznie sobie je ułatwia negując fakt niepoczytalności chorych psychicznie. Pozdrawiam i życzę zdrowia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Re: Do Sina IP: *.net.bialystok.pl 15.07.01, 22:20 temat jest wielce drazliwy to to na pewno a Szasz daje do myslenia i ostrzega! ostrzega cytat: " Az do XVIII wieku zlo interpretowano jako opetanie przez Szatana - kontynujuje Szasz.Dzis zlo stalo sie przejawem zaklocenia genetycznego lub chemicznego w ludzkim organizmie. Takie myslenie bierze sie z postawy mitomanskiej , nie zas z nauki. Zreszta - zapytuje Szasz- jesli rzeczywiscie zle zachowania daja sie wytlumaczyc za pomoca badan mozgu, czemu by nie przepisac z kolei dobrych zachowan takze procesom chemicznym zachodzacym w mozgu? Dlaczego tylko wyjasniamy w ten sposob zle zachowania? W rzeczywistosci przeciez - dodaje - wiekszosc kryminalistow to ludzie normalni a nawet wystarczajaco inteligentni, by popelniac skomplikowane zbrodnie. konkluzja Szasza brzmi: przy obecnej znajomosci funkcjonowania mozgu ludzkiego nic nie wyjasnia naszych wyborow i decyzji. Wolny wybor , ludzka decyzja , nie jest zjawiskiem chemicznym czy elektrycznym. Niemozliwoscia jest odczytac ludzkie mysli w mozgu. Jesli prawdą jest ze pewne mysli uruchamiaja pewne reakcje chemiczne, to w tym procesie wolna mysl jest przyczyna reakcji nie zas odwrotnie ( np. mysli "pornograficzne" moga uruchamiac okreslone reakcje w mozgu, ale wybor "pornograficznego" myslenia jest wolny.) Ale - doadaje - Szasz - owo przeksztalcenie kryminalistow w chorych psychicznie jest zaledwie wierzcholkiem gory lodowej.Jest to najbardziej karykaturalny przejaw pewnego zachodzacego zjawiska, ktore moze by nazwac "medykalizacja" :istota tego zjawiska jest odrzucenie przez wspolczesne spoleczenstwo pojmowania czlowieka jako jednostki wolnej i odpowiedzialnej." inny z wywiadu z G.Sormanem - Czy pan wie - zapytuje Szasz - ze Freud wiedzial doskonale w czym rzecz? Szukal pieniedzy i wladzy ...uzyskal i jedno i drugie... - Toczy pan spory z psychoanalitykami freudowskimi?- pytam - Skadze - odpowiada Szasz - dla nich jestem czlowiekiem umarlym! Psychiatrzy usliluja przekonac na ze schizofrenia to cos takiego jak żółtaczka albo wrzod żołądka Błąd! w wiekszosci przypadkow to co nazywamy schizofrenia nie wysrepuje z zadnych zaklocen organicznych.Przestanmy wreszcie opowiadac ze za kazda niewlasciwą mysla kryje sie jakas niewlasciwa w naszym mozgu! - podkresla Szasz - Gdyby tak bylo nalezaloby traktowac schizofrenie jak zwykla chorobe i nie odrozniac chorob psychicznych jako odrebnej wymagajacej zamykania w zakladach i przymusowego leczenia. Bynajmniej nie idealizuje obeldu - zastrzega Szasz i nie postepuje tak jak to czynia niektore ruchy antypsychiatryczne; wcale nie uwazam , ze ludzie dotknieci psychicznymi sa "wyzsi" "glebsi" czy tez sa ofiarami spoleczenstwa kapitalistycznego. Szasz, przeciwnie bardzo sobie ceni spoleczenstwo kapitalistyczne; z pewnoscia nie jest on czlowiekiem lewicy, przeciwnie ..." ten tekst pochodzi z 1989 psychiatria inkwizycją XX i XXI wieku? zmowa milczenia kaplanow mozgu? czarownice , xix-wieczni histerycy i epileptycy, a teraz schizfrenia i paranoja? no i te represje: kaftany bezpieczenstwa , izolacja , elektrowstrzasy ,lobotomia otepianie srodkami farmakologicznymi pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max ... molekuła... IP: *.net.bialystok.pl 15.07.01, 22:38 o! teraz z molekułą :} > Psychiatrzy usiłuja przekonac ze schizofrenia to cos takiego jak żółtaczka > albo wrzod żołądka Błąd! w wiekszosci przypadkow to co nazywamy schizofrenia > nie wystepuje z zadnym zakloceniem organicznym. Przestanmy wreszcie opowiadac ze > za kazda niewlasciwą mysla kryje sie jakas niewlasciwa MOLEKUŁA w naszym mozgu! - > podkresla Szasz - Gdyby tak bylo nalezaloby traktowac schizofrenie jak zwykla > chorobe i nie odrozniac chorob psychicznych jako odrebnej kategorii wymagajacej zamykania w zakladach i przymusowego leczenia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sin Re: ... molekuła... IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.01, 23:13 Gość portalu: max napisał(a): > o! teraz z molekułą :} > > Psychiatrzy usiłuja przekonac ze schizofrenia to cos takiego jak żółtaczka > > albo wrzod żołądka Błąd! w wiekszosci przypadkow to co nazywamy schizofrenia > > nie wystepuje z zadnym zakloceniem organicznym. Przestanmy wreszcie opowia > dac ze > > za kazda niewlasciwą mysla kryje sie jakas niewlasciwa MOLEKUŁA w naszym > mozgu! - > > podkresla Szasz - Gdyby tak bylo nalezaloby traktowac schizofrenie jak zwy > kla > > chorobe i nie odrozniac chorob psychicznych jako odrebnej kategorii wymaga > jacej > zamykania w zakladach i przymusowego leczenia. > > Nie ma się z czego śmiać, manipulacja czystej wody bazująca na niewiedzy i lęku ludzi przed chorymi psychicznie. Przeciez choroba dotycząca "jednostki centralnej" jaką jest mózg objawia się nie odosobnionymi "złymi myślami" ale dezoorganizującymi całe życie chorego i jego kontakty z otoczeniem konstrukcjami urojeniowymi i co gorsze działaniami motywowanymi psychotycznym postrzeganiem siebie i innych. To są brutalne fakty. Myśląc jak Sasz należałoby w ogóle zlikwidować specjalistyczne oddziały, osobno przecież leczą się też gruźlicy, chorzy na nowotwory, dzieci i młodzież. Nie widzę sensu rezygnowania z osobnego (do pewnych granic) traktowania psychiatrii w imię wątpliwej jakości konsekwencji. Chodzi chociażby o kwalifikacje personelu i specyficzne potrzeby chorych psychicznie. I też lęk zdrowych! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max Re: ... molekuła... IP: *.net.bialystok.pl 15.07.01, 23:32 a nie ma sie z czego smiac! rzeczywiscie! poczekajmy jeszcze z kilka lat a wizje Lema o leczeniu agresji sie spełnią agresji "złych" nawykow , pogladow (z cylku anty-blabla) etc. pomrocznosci jasne etc. coz... w pierwszej kolejnosci nalezy zlikwidowac "darmowa" sluzbe zdrowia to jasne i przymus ubezpieczen ... pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: witek Re: ... molekuła...do Maxa i Sina IP: *.chello.pl 15.07.01, 23:16 Hej! Hej! Nie straszcie ludzi! Przypominacie mi młodych lekarzy na stażu z chirurgii u ciotki na imieninach w czasie, których oniemiałym z wrażenia gościom opowiadają jak to "operowaliśmy /!]/ranę kłutą serca i jak to amputowaliśmy biednemu dziecku prawą kończynę górną powyżej stawu łokciowego"...no to zdrowie solenizantki Trzeba powiedzieć, że od czasów Szasza wydarzyło się tak wiele,że jest to inna epoka. Niedawno była dekada mózgu w czasie, której dokonał się ogromny postęp w zrozumieniu budowy i funkcji, na poziomie organelli neuronu, neurotransmiterów, nerohormonów a może co tutaj najważniejsze psychofarmakologii i leczenia, które zmieniło życie milionom chorych i ich rodzin. Psychiatria teraz to już prawie dział neurologii, w której zawsze trzeba znależć organiczne uszkodzenie układu nerwowego.Nawet psychoterapia nie wyklucza teraz równoczesnego stosowania nowych generacji leków. A i nastawienie ludzi do psychiatrii zmieniło się w Polsce, no może przesadziłem... zdrowie gości! Z pozdrowieniami Witek Ps.Stale pozostaje pytanie kto to wszystko puszcza w ruch...? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sin Re: ... molekuła...do Maxa i Sina IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.01, 23:41 Gość portalu: witek napisał(a): > Hej! Hej! Nie straszcie ludzi! Przypominacie mi młodych lekarzy na stażu z > chirurgii u ciotki na imieninach w czasie, których oniemiałym z wrażenia gościo > m > opowiadają jak to "operowaliśmy /!]/ranę kłutą serca i jak to amputowaliśmy > biednemu dziecku prawą kończynę górną powyżej stawu łokciowego"...no to zdrowie > solenizantki > Trzeba powiedzieć, że od czasów Szasza wydarzyło się tak wiele,że jest to inna > > epoka. Niedawno była dekada mózgu w czasie, której dokonał się ogromny postęp w > > zrozumieniu budowy i funkcji, na poziomie organelli neuronu, neurotransmiterów, > > nerohormonów a może co tutaj najważniejsze psychofarmakologii i leczenia, > które zmieniło życie milionom chorych i ich rodzin. Psychiatria teraz to już > prawie dział neurologii, w której zawsze trzeba znależć organiczne uszkodzenie > układu nerwowego.Nawet psychoterapia nie wyklucza teraz równoczesnego > stosowania nowych generacji leków. A i nastawienie ludzi do psychiatrii > zmieniło się w Polsce, no może przesadziłem... zdrowie gości! > Z pozdrowieniami Witek > Ps.Stale pozostaje pytanie kto to wszystko puszcza w ruch...? *Dzięki za wsparcie , nie jest łatwo dyskutować z kimś "wierzącym" bez zastrzeżeń w swoje teorie i głuchym na argumenty. Na dodatek "adnokniżnikiem") Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: witek Re: ... molekuła...do Maxa i Sina :) IP: *.chello.pl 16.07.01, 00:04 Jak widzisz Sin część gości zasnęła, a pozostali bawią w innych salonach/łącznie z Maxem/.Trzeba zmienić lokal...Witek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: max do Słusznego? Sina z moca uzdrawiania mojej osoby? IP: *.net.bialystok.pl 16.07.01, 00:08 > nie jest łatwo dyskutować z kimś "wierzącym" bez zastrzeżeń > w swoje teorie i głuchym na argumenty. Na dodatek "adnokniżnikiem") wybijesz mi je z glowy? odpowiednim farmakologicznym srodkiem? by byc "słusznym" i takim jak trzeba? adnokizkofilia? to cos nowego? moje teorie? ja i bez niej sie obejde one tylko mi wskazuje pewne punkty krytyczne w traktowaniu drugiego czlowieka... a moja teoria to wolnosc jednostki ale jak juz powiedzialem najwazniejsze jest zakonczenie przymusowego "sponsoringu" na "te" zagadki mego mozgu bawta sie w co chceta byle za swoje pieniazki... Ja tylko powiem ze "bajki" Lema sa bardziej realne niz sie niektorym wydaje i to mnie zaczyna irytowac MESJASZU Mozgu? myk i pigulka na zbawienie jak w Kongresie Futurologicznym? Totalizm kuchennymi drzwiami? Lem dobrze to zanalizowal pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maxik Grzech!" "Na dodatek "adnokniżnikiem":-))" - i to jest to Mistrzostwo. IP: *.net.bialystok.pl 16.07.01, 00:25 w urabianiu?:] pozdr Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sin Re: Do antypsychiatry Maxa IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.01, 23:33 Gość portalu: max napisał(a): > temat jest wielce drazliwy to to na pewno > a Szasz daje do myslenia i ostrzega! ostrzega *Bredzi zachowując pozory naukowości i wprowadza w błąd! > cytat: > " Az do XVIII wieku zlo interpretowano jako opetanie przez Szatana - > kontynujuje Szasz.Dzis zlo stalo sie przejawem zaklocenia genetycznego > lub chemicznego w ludzkim organizmie. Takie myslenie bierze sie z postawy > mitomanskiej , nie zas z nauki. Zreszta - zapytuje Szasz- jesli rzeczywiscie > zle zachowania daja sie wytlumaczyc za pomoca badan mozgu, czemu by nie > przepisac z kolei dobrych zachowan takze procesom chemicznym zachodzacym w > mozgu? Dlaczego tylko wyjasniamy w ten sposob zle zachowania? W rzeczywistosci > przeciez - dodaje - wiekszosc kryminalistow to ludzie normalni a nawet > wystarczajaco inteligentni, by popelniac skomplikowane zbrodnie. > konkluzja Szasza brzmi: przy obecnej znajomosci funkcjonowania mozgu > ludzkiego nic nie wyjasnia naszych wyborow i decyzji. Wolny wybor , ludzka > decyzja , nie jest zjawiskiem chemicznym czy elektrycznym. Niemozliwoscia jest > odczytac ludzkie mysli w mozgu. Jesli prawdą jest ze pewne mysli uruchamiaja > pewne reakcje chemiczne, to w tym procesie wolna mysl jest przyczyna reakcji > nie zas odwrotnie ( np. mysli "pornograficzne" moga uruchamiac okreslone > reakcje w mozgu, ale wybor "pornograficznego" myslenia jest wolny.) > Ale - doadaje - Szasz - owo przeksztalcenie kryminalistow w chorych > psychicznie jest zaledwie wierzcholkiem gory lodowej.Jest to najbardziej > karykaturalny przejaw pewnego zachodzacego zjawiska, ktore moze by > nazwac "medykalizacja" :istota tego zjawiska jest odrzucenie przez wspolczesne > spoleczenstwo pojmowania czlowieka jako jednostki wolnej i odpowiedzialnej." * Wypij sobie trochę alkoholu i pomyśl o reakcjach chemicznych i elektrycznych w Twoim mózgu , czy wolna wola pozwoli Ci powstrzymać wymioty jeśli przesadzisz z wódą? A są ludzie , którzy na alkohol reagują patologicznie. Reakcja cnotliwej panny co po kieliszku budzi się rano z gaciami na głowie! To się zdarza w najlepszych rodzinach! Zdarza się też gorzej. Feler procka w kompie psuje zwykle cały układ, tak samo z chorobą mózgu. > > - Czy pan wie - zapytuje Szasz - ze Freud wiedzial doskonale w czym rzecz? > Szukal pieniedzy i wladzy ...uzyskal i jedno i drugie... > - Toczy pan spory z psychoanalitykami freudowskimi?- pytam > - Skadze - odpowiada Szasz - dla nich jestem czlowiekiem umarlym! Ale się głaszcze po swoim rozbuchanym ego! Gdzie dzisiaj są psychoanalitycy freudowscy? Toż to oni są na wymarciu. > > Psychiatrzy usliluja przekonac na ze schizofrenia to cos takiego jak żółtaczka > albo wrzod żołądka Błąd! w wiekszosci przypadkow to co nazywamy schizofrenia > nie wysrepuje z zadnych zaklocen organicznych.Przestanmy wreszcie opowiadac ze > za kazda niewlasciwą mysla kryje sie jakas niewlasciwa w naszym mozgu! - > podkresla Szasz - Gdyby tak bylo nalezaloby traktowac schizofrenie jak zwykla > chorobe i nie odrozniac chorob psychicznych jako odrebnej wymagajacej zamykania > > * Dla mnie to dyrdymały teoretyka. > > > psychiatria inkwizycją XX i XXI wieku? > zmowa milczenia kaplanow mozgu? > czarownice , xix-wieczni histerycy i epileptycy, > a teraz schizfrenia i paranoja? > no i te represje: kaftany bezpieczenstwa , izolacja , > elektrowstrzasy ,lobotomia otepianie srodkami farmakologicznymi *Lobotomia jest historyczną metodą,zarzuconą na szcżęście z racji uzyskanie metod nieinwazyjnych , farmakologicznych. Ale do wszystkiego trzeba dojrzeć. Nobel za lobotomię , mnie to też przeraża, ale nie było wtedy wielkich leków. Bez tej wiedzy psychiatrzy mogą być rzeczywiści epostrzegani jako sadyści i kaci. > > pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vist _Psychiatria ?__________________________bezradność_lekarza__ IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 15.07.01, 20:45 Gość portalu: Sin napisał(a): > Od 1961 roku , z którego pochodzi twoje źródło bardzo dużo się zmieniło. *** Tak, tak Sinie ! Igły w strzykawkach są cieńsze. Środki uspokajające mocniejsze. Zmienili sie też pacjenci ? Nie ma juz chyba Chrszczowów ? Są Michaele Jacksony ? > Antypsychiatria przegrała , jak wiele innych szlachetnych ideii nie mających > żadnego prawie związku z rzeczywistością. *** Nowe rozwiązania finansowe <=> rzeczywistość. Subiektywne lęki pacjentów <=> antypsychiatria ? > Klasyczna psychiatria zachowała na szczęście część doświadczeń buntowników *** nie mających żadnego prawie związku z rzeczywistością ? > Dzisiaj nawet najpodlejszy psychiatryk jest sanatorium w porównaniu z > ówczesnymi klinikami. *** w których mądrzy lekarze walili prądem w głowy pacjentów ! Dziś... robią to samo, tylko strzykawkami. Cichutko ? Kulturalnie ? > Co nie zmienia faktu , że choroba psychiczna jest > największym cierpieniem jakie może dotknąć każdego z nas. Chyba dlatego, że część lekarzy nie umie go zrozumieć. Bezradność lekarza =>> długa niewola otumanionego chemicznie człowieka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sin Re: _Psychiatria ?__________________________bezradność_lekarza__ IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.01, 21:26 Gość portalu: Vist napisał(a): > > *** Tak, tak Sinie ! > Igły w strzykawkach są cieńsze. Środki uspokajające mocniejsze. Nie są mocniejsze , ale np. bardziej selektywne i są nie tylko uspokajające , ale i takie usuwające objawy choroby, nie każdy chory jest niespokojny! > Zmienili sie też pacjenci ? > Nie ma juz chyba Chrszczowów ? > Są Michaele Jacksony ? *Raczej nie ma, ja spotkałem kobietę podającą się za jaruzelskiego i faceta uważającego się za władcę wszechświata, poza tym żadnych bogów, napoleonów itp > > > Antypsychiatria przegrała , jak wiele innych szlachetnych ideii nie mający > ch > > żadnego prawie związku z rzeczywistością. > > Nowe rozwiązania finansowe <=> rzeczywistość. ***Ale nie przeciwko człowiekowi!!! > > Subiektywne lęki pacjentów <=> antypsychiatria ? ***Subiektywne lęki antypsychiatrów<=>psychiatria? > > > Klasyczna psychiatria zachowała na szczęście część doświadczeń buntowników > > * nie mających żadnego prawie związku z rzeczywistością ? Psychiatria się zmieniała, modyfikowano sposób traktowania chorego, metody terapii, całego "ducha" tej dziedziny. Antypsychiatria zatrzymała się na kontestowaniu swojej konkurencji nie zauważając tych zmian. Dlatego zginęła... > > > > Dzisiaj nawet najpodlejszy psychiatryk jest sanatorium w porównaniu z > > ówczesnymi klinikami. > > *** w których mądrzy lekarze walili prądem w głowy pacjentów ! > > Dziś... robią to samo, tylko strzykawkami. Cichutko ? Kulturalnie ? Walą prądem w głowę dalej i są zadowoleni gdy ta ryzykowna forma terapii odnosi skutek. Co ciekawsze niektórzy chorzy sami proszą o EW , bo wiedzą , że szybko się poprawi ich stan . Lekarze dzisiaj boją sie stosować tę metodę , jest droga (konieczna asysta anestezjologa) i może mieć powikłania jakich nie sposób przewidzieć. > > > Co nie zmienia faktu , że choroba psychiczna jest > > największym cierpieniem jakie może dotknąć każdego z nas. > > > Chyba dlatego, że część lekarzy nie umie go zrozumieć. > > Bezradność lekarza =>> długa niewola otumanionego chemicznie człowieka. * MAsz jakiś pomysł by to zmienić? To prawda, psychiatrzy są często bezradni. Tak samo jak interniści usiłujący wyleczyć cukrzycę lub nadciśnienie tętnicze. Tam też człowiek musi brać leki do końca życia. Czy pozbawiając chorego męczących objawów psychotycznych lekarz niewoli i otumania czy pomaga w miarę dostępnych możliwości? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vist __Psychiatria ?______________________________w_Elektrowni_!__ IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 15.07.01, 21:45 Gość portalu: Sin napisał(a): > Walą prądem w głowę dalej i są zadowoleni gdy ta ryzykowna forma terapii > odnosi skutek. *** Ach Sin ... Ja nie mogę tego nawet czytać... Zwariowani lekarze kopią ludzi prądem w głowę !!! (i są zadowoleni) > Co ciekawsze niektórzy chorzy sami proszą o EW , bo wiedzą , że szybko > się poprawi ich stan . *** I podają zwariowanych pacjentów jako alibi dla siebie !! (dobrane pary !) > Lekarze dzisiaj boją sie stosować tę metodę , jest droga *** bo "... jest droga ..." (!)(sadyści !) > (konieczna asysta anestezjologa) i może mieć powikłania jakich nie sposób > przewidzieć. *** I niebezpieczna ! (extra ) *** EXCITING !! ) I Ty piszesz że od 1961 roku wiele się zmieniło ??? No tak, wtedy chyba można było "walić" bez anestezjologa ) ? pzdr Vist___________________________________ P.S. To co robisz, to ciężki kawałek chleba. A ja głupi boję się dentysty !!!! ) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sin Re: __Psychiatria ?______________________________w_Elektrowni_!__ IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.01, 22:14 Gość portalu: Vist napisał(a): > Gość portalu: Sin napisał(a): > > Walą prądem w głowę dalej i są zadowoleni gdy ta ryzykowna forma terapii > > odnosi skutek. > > *** Ach Sin ... > > Ja nie mogę tego nawet czytać... > > Zwariowani lekarze kopią ludzi prądem w głowę !!! (i są zadowoleni) > > > Co ciekawsze niektórzy chorzy sami proszą o EW , bo wiedzą , że szybko > > się poprawi ich stan . > > *** I podają zwariowanych pacjentów jako alibi dla siebie !! (dobrane pary !) > > > Lekarze dzisiaj boją sie stosować tę metodę , jest droga > > *** bo "... jest droga ..." (!)(sadyści !) > > > > (konieczna asysta anestezjologa) i może mieć powikłania jakich nie sposób > > > przewidzieć. > > *** I niebezpieczna ! (extra ) > > > *** EXCITING !! ) > > > I Ty piszesz że od 1961 roku wiele się zmieniło ??? > > No tak, wtedy chyba można było "walić" bez anestezjologa ) ? > > > pzdr > > Vist___________________________________ > P.S. > To co robisz, to ciężki kawałek chleba. > > A ja głupi boję się dentysty !!!! ) Filmów się naoglądałeś i myślisz, że pokazują rzeczywistość. Ona jest nudniejsza i bledsza niż obrazki z Hollywood. Zapewniam Cię, że zabieg EW nie ma w sobie nawet grama dramatyzmu jakim kipią sceny z np. "Lotu nad kukułczym gniazdem". Nie jest barbarzyński czy bolesny. Robiłem to i nie czuję się bestią. Zawsze za zgodą chorego i wręcz na jego prośbę. Chory w depresji nie jest "zwariowany", cierpi i chce możliwie szybko zakończyć to cierpienie. Lepiej jak chce to zrobić poprzez EW niż skok przez okno . Życie to jednak sztuka wyborów, przy niektórych nie sposób stosować prawa sprawdzające się w codziennym życiu. W chorobach zagrażających życiu stosują się prawa sytuacji graniczych. To jest walka o ludzkie życie! Czy prąd w reanimacji też Cię przeraża? Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vist __Psychiatra ?_____________________________Bestia _?__ IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 16.07.01, 16:42 Gość portalu: Sin napisał(a): > Zapewniam Cię, że zabieg EW nie ma w sobie nawet grama dramatyzmu jakim kipią > sceny z np. "Lotu nad kukułczym gniazdem". Nie jest barbarzyński czy bolesny. *** Ale grozi śmiercią ?! Po to anestezjolog, prawda ? > Robiłem to i nie czuję się bestią. *** Sorry Sin ! Tak dobiegła końca nasza rozmowa. Jesteś kimś, kto robi TAKIE (!!) rzeczy (( pzdr Vist____________________________ P.S. Elektrowstrząsy i Ezorcyzmy. Bez grama dramatyzmu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miriam Carl Jung IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.01, 11:44 No, no - to mój ulubiony filozof (przede wszystkim) - C.G Jung. Pozdrawiam - Miriam Odpowiedz Link Zgłoś
tyu Re: Carl Jung?? Kubuś Puchatek! 15.07.01, 14:16 Gość portalu: Miriam napisał(a): > No, no - to mój ulubiony filozof (przede wszystkim) - C.G Jung. > Pozdrawiam - Miriam > A ja I TAK twierdzę, że MÓJ ulubiony filozof, to Kubuś Puchatek! Oświadczenie to składam w celu udowodnienia malkontentom oraz ludziom małej wiary, że MAM własne zdanie i że SĄ sprawy, w których jest ono odmienne od zdania Miriam! Pozdawiam - tyu! Miriam, wybaczysz...? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vist _Kubuś_ Puchatek_!__________________________-archetyp_Tyu-_ IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 15.07.01, 14:55 tyu napisał(a): > A ja I TAK twierdzę, że MÓJ ulubiony filozof, to Kubuś Puchatek! > Oświadczenie to składam w celu udowodnienia malkontentom oraz ludziom małej > wiary, że MAM własne zdanie i że SĄ sprawy, > w których jest ono odmienne od zdania Miriam! ))) Tyu ! Na nic poważne oświadczenia małych misiów )) Każdy kto czytał "Archetypy i symbole" we Wrocławiu, to wie ! > Miriam, wybaczysz...? Prawdopodobnie Miriam też. )))))))))) Vist Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vist __A_ co_ archetypem_ Vista ?__ IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 15.07.01, 18:45 Nie jest łatwo... ... ale cóz przyznaję: to baron von Munchausen (i jego krewni w każdym kraju na świecie.) Wiem, że to wstyd. Ale nie wybieramy sobie archetypów Vist Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: piotrq Wiem o Viscie, Tyu i Miriam, i Perle. IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 15.07.01, 19:04 Vist to Klapouchy - pesymista straszny, ale o dobrym sercu. Tyu to Krolik - wyksztalcony i kulturalny teoretyk, lubujacy sie w rozwazaniach. Miriam to Malenstwo - wszedzie sie pojawia i budzi uczucia opiekuncze (zwlaszcza u Perly ))). Perla to chyba Tygrys: bardzo przedsiebiorczy i zywotny, a czasem kogos wbryknie (jezeli chodzi o wbrykanie tez nie jestem bez winy). Pozdrawiam Panow i Panie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vist Re: Wiem o Viscie, Tyu i Miriam, i Perle. IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 16.07.01, 16:32 Gość portalu: piotrq napisał(a): > Vist to Klapouchy - pesymista straszny, ale o dobrym sercu. ;-( V. > Pozdrawiam Panow i Panie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # Lekarzu lecz sie sam. IP: *.wroclaw.tpnet.pl 16.07.01, 16:49 Zawsze sadzilem, ze w Polsce jest 40.000.000 lekarzy. Ale, ze az tylu psychiatrow? P.S. Nie dotyczy Scana. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # Re: Lekarzu lecz sie sam. IP: *.wroclaw.tpnet.pl 16.07.01, 16:51 P.S. oczywiscie Sina - ta pamiec - chooooroba. Odpowiedz Link Zgłoś
tyu Re: Piotrq nic nie wie o Viscie, Tyu i Miriam, i Perle. Reklamacja! 16.07.01, 18:29 Gość portalu: piotrq napisał(a): > Vist to Klapouchy - pesymista straszny, ale o dobrym sercu. Tyu to Krolik - > wyksztalcony i kulturalny teoretyk, lubujacy sie w rozwazaniach. Miriam to > Malenstwo - wszedzie sie pojawia i budzi uczucia opiekuncze (zwlaszcza u > Perly ))). Perla to chyba Tygrys: bardzo przedsiebiorczy i zywotny, a czasem > kogos wbryknie (jezeli chodzi o wbrykanie tez nie jestem bez winy). > > Pozdrawiam Panow i Panie Dziękuję za określenie "wykształcony i kulturalny teoretyk, lubujący się w rozważaniach" - to by mi nawet pasowało. Tylko czemu ten KRÓLIK!!! To najmniej sympatyczna postać w "Kubusiu"!!! Ważniak i nudziarz, który lubi się rządzić! JA - NIE LUBIĘ! Ja jestem i chcę być kotem chodzącym własnymi drogami (nie ta bajka, ale trudno). Jeśli nie chcesz mi dać roli Puchatka, to - z dwojga złego - wolę już Kłapouchego (zwłaszcza, że Vist ją zwalnia), Sowę nawet! Byle nie Królika! Żądam reklamacji! - dostałem towar, którego nie zamawiałem! Wbryknąłeś mnie w tę rolę! Pozdrawiam wszystkich, ale Piotrqa warunkowo! (warunkiem jest oczywiście uwzględnienie reklamacji). Odpowiedz Link Zgłoś
tyu Re: Piotrq nic nie wie o Viscie, Tyu i Miriam, i Perle. Reklamacja II! 18.07.01, 21:13 Piotrqu! Bądźże człowiekiem i zdejmij ze mnie wreszcie tę króliczą skórę! Gdzie się podziewasz?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vi@tr Re: _Kubuś_ Puchatek_!__________________________-archetyp_Tyu-_ IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 06.10.01, 17:08 Gość portalu: Vist napisał(a): > tyu napisał(a): > > > A ja I TAK twierdzę, że MÓJ ulubiony filozof, to Kubuś Puchatek! > > Oświadczenie to składam w celu udowodnienia malkontentom oraz ludziom małe > j > > wiary, że MAM własne zdanie i że SĄ sprawy, > > w których jest ono odmienne od zdania Miriam! > > ))) > > Tyu ! > > Na nic poważne oświadczenia małych misiów )) > > Każdy kto czytał "Archetypy i symbole" we Wrocławiu, > > to wie ! > > > Miriam, wybaczysz...? > > Prawdopodobnie Miriam też. > > )))))))))) > > > Vist > Odpowiedz Link Zgłoś
tyu Re: _Kubuś_ Puchatek_!__________________________-archetyp_Tyu-_ 06.10.01, 17:29 Gość portalu: Vi@tr napisał(a): > Gość portalu: Vist napisał(a): > > > tyu napisał(a): > > > > > A ja I TAK twierdzę, że MÓJ ulubiony filozof, to Kubuś Puchatek! > > > Oświadczenie to składam w celu udowodnienia malkontentom oraz ludziom > małe > > j > > > wiary, że MAM własne zdanie i że SĄ sprawy, > > > w których jest ono odmienne od zdania Miriam! > > > > ))) > > > > Tyu ! > > > > Na nic poważne oświadczenia małych misiów )) > > > > Każdy kto czytał "Archetypy i symbole" we Wrocławiu, > > > > to wie ! > > > > > Miriam, wybaczysz...? > > > > Prawdopodobnie Miriam też. > > > > )))))))))) > > > > > > Vist > > > No, no - czego jeszcze ten Viatr nie przywieje... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vi@tr Re: _Kubuś_ Puchatek_!__________________________-archetyp_Tyu-_ IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 06.10.01, 17:31 tyu napisał(a): > > No, no - czego jeszcze ten Viatr nie przywieje... > Whhhhhhhhoooooooo knows ? Viatr_______________________________[achetypiczy] Odpowiedz Link Zgłoś