Dodaj do ulubionych

Na pozegnanie III RP

22.10.05, 18:03
Polska pokomunistyczna nie była produktem przemyśleń, debat i decyzji
podejmowanych z pełną świadomością ich konsekwencji. Nie była też efektem
wypracowanego projektu społecznej inżynierii. Toteż począwszy od pamiętnego
kontraktowego parlamentu Polska nie miała mechanizmu czy "algorytmu" tworzenia
elit. A te elity, które wówczas po sobie następowały, nie miały nawet
mglistego obrazu modelu społecznego, który chciałyby kreować. Nie miały
własnej wizji kluczowych, z punktu widzenia społeczeństwa, procesów, takich
jak ruchliwość pionowa (osiąganie wyższych pozycji), sprawiedliwość społeczna
(zakresy dopuszczalnej nierówności), edukacja (wyrównywanie poziomu wiedzy)
czy sprawiedliwość moralna (zadośćuczynienie za krzywdy i szkody wyrządzone
całemu narodowi przez komunistów).

www.rzeczpospolita.pl/dodatki/plus_minus_051022/plus_minus_a_1.html
Obserwuj wątek
    • abstrakt2003 Nie powtarzaj bzdur! 22.10.05, 18:08
      PS
      Doskonałym projektem inżynierii społecznej była Rosja sowiecka!
    • patience Re: Które to bzdura? 22.10.05, 18:16
      W szczegolnosci poprosze o jakis dowod rzeczowy, ze III RP byla produktem
      przemyslen ... jakichkolwiek, wykraczajacych poza ped do prywatnego bogacenia
      sie i dobrobytu dla tychze elit.

      patience napisała:

      > Polska pokomunistyczna nie była produktem przemyśleń, debat i decyzji
      > podejmowanych z pełną świadomością ich konsekwencji. Nie była też efektem
      > wypracowanego projektu społecznej inżynierii. Toteż począwszy od pamiętnego
      > kontraktowego parlamentu Polska nie miała mechanizmu czy "algorytmu" tworzenia
      > elit. A te elity, które wówczas po sobie następowały, nie miały nawet
      > mglistego obrazu modelu społecznego, który chciałyby kreować. Nie miały
      > własnej wizji kluczowych, z punktu widzenia społeczeństwa, procesów, takich
      > jak ruchliwość pionowa (osiąganie wyższych pozycji), sprawiedliwość społeczna
      > (zakresy dopuszczalnej nierówności), edukacja (wyrównywanie poziomu wiedzy)
      > czy sprawiedliwość moralna (zadośćuczynienie za krzywdy i szkody wyrządzone
      > całemu narodowi przez komunistów).
      >
      > <a
      href="www.rzeczpospolita.pl/dodatki/plus_minus_051022/plus_minus_a_1.html"
      target="_blank">www.rzeczpospolita.pl/dodatki/plus_minus_051022/plus_minus_a_1.html</a>
      >
      • abstrakt2003 Nie ma powodu powoływać do życia IV RP 22.10.05, 18:26
        Nie odzyskujemy niepodległości! Nasze państwo się nie odradza!
        To nie jest nic więcej niż tani chwyt propagandowy!
        Zobaczysz że nic się nie zmieni (co najwyżej na gorsze)!
        Za 4 lata Kaczyńscy i PiS wylądują na śmietniku historii! Wskazuje na to ich
        zachowanie tuż po wygranych wyborach! Nic ich nie nauczył los Krzaklewskiego
        czy Millera! Popełniają dokładnie te same błędy! 4 lata z nimi się pomęczymy a
        potem już tylko Lepper!
        PS
        Myślałem że masz wyobraźnie i potrafisz mysleć analitycznie....
        • patience Re: Nie ma powodu powoływać do życia IV RP 22.10.05, 19:34
          ano mam. Ale chyba tobie troche brakuje, z calym szacunkiem. Polityka zaczyna
          sie od jezyka, nieprawadaz? No to masz juz teraz zmiane - zasluga kaczorow jest
          to, ze na nowo wprowadzily do jezyka politycznego solidaryzm spoleczny. W III RP
          obowiazywala propaganda, ze albo ultraliberalizm gospodarczy, albo katastrofa
          wszechswiatowa, napasc wojsk sowieckich na polskie i Bogwico. Czytaj - albo
          dyfrencjacja rozciagana w nieskonczonosc, albo katastrofa. A sie okazalo ze moze
          istniec inny jezyk polityczny i przestrzen publiczna nie tylko dla superbogaczy.
          Czy Kaczory beda konsekwentne czy nie, to inna sprawa. Zmiany w jezyku polskiej
          polityki juz sa faktem.
          • abstrakt2003 Re: Nie ma powodu powoływać do życia IV RP 22.10.05, 19:41
            Słowa są instrumentem polityki ale nie zastąpią czynów!
            Kaczyński jest mocny w gębie ale nic poza ty!
            PS
            A ja nie chcę się z nikim solidaryzować a tym bardziej by ktoś solidaryzował
            się ze mną!
            Ja chcę zarabiać przyzwoite pieniądze i mieć święty spokój!
            I tego chce 80% ludzi w Polsce! I tych ludzi nie obchodzi eretoryka stosowana
            braci Kaczyńskich!
            • abstrakt2003 :))) eretoryka :))) oczywiście retoryka 22.10.05, 19:43

            • v_2 Re: Nie ma powodu powoływać do życia IV RP 22.10.05, 19:47
              abstrakt2003 napisał:

              > A ja nie chcę się z nikim solidaryzować a tym bardziej by ktoś solidaryzował
              > się ze mną!
              > Ja chcę zarabiać przyzwoite pieniądze i mieć święty spokój!
              > I tego chce 80% ludzi w Polsce! I tych ludzi nie obchodzi eretoryka stosowana
              > braci Kaczyńskich!

              Tak mówią zwłaszcza ci ludzie kiedy są młodzi i bogaci. "Rura mięknie" w miare
              jak latek na karku przybywa. Wtedy właśnie mile widziana jest solidarnośc,
              wspólnota, itd. Tak więc pomyśl trochę zanim zaczniesz pisac...
              • abstrakt2003 Re: Nie ma powodu powoływać do życia IV RP 22.10.05, 20:10
                v_2 napisał:

                > abstrakt2003 napisał:
                >
                > > A ja nie chcę się z nikim solidaryzować a tym bardziej by ktoś solidaryzo
                > wał
                > > się ze mną!
                > > Ja chcę zarabiać przyzwoite pieniądze i mieć święty spokój!
                > > I tego chce 80% ludzi w Polsce! I tych ludzi nie obchodzi eretoryka stoso
                > wana
                > > braci Kaczyńskich!
                >
                > Tak mówią zwłaszcza ci ludzie kiedy są młodzi i bogaci. "Rura mięknie" w
                miare
                > jak latek na karku przybywa. Wtedy właśnie mile widziana jest solidarnośc,
                > wspólnota, itd. Tak więc pomyśl trochę zanim zaczniesz pisac...
                ---------------------
                Nam potrzeba intensywnego rozwoju a nie solidarności! Populizm i socjalizm
                bogactwa nie wygeneryje! Jedynie zwiekszy obszary biedy!
                • v_2 Re: Nie ma powodu powoływać do życia IV RP 22.10.05, 20:17
                  abstrakt2003 napisał:


                  > Nam potrzeba intensywnego rozwoju a nie solidarności! Populizm i socjalizm
                  > bogactwa nie wygeneryje! Jedynie zwiekszy obszary biedy!

                  Naturalnie, że Polska potrzebuje intensywnego rozwoju. Ale właśnie podczas
                  intensywnego rozwoju szczeólnie potrzeba solidarności, bo wszak nie każdy
                  nadąża... Jak na górskiej wycieczce...
                  • abstrakt2003 Re: Nie ma powodu powoływać do życia IV RP 22.10.05, 20:23
                    v_2 napisał:

                    > abstrakt2003 napisał:
                    >
                    >
                    > > Nam potrzeba intensywnego rozwoju a nie solidarności! Populizm i socjaliz
                    > m
                    > > bogactwa nie wygeneryje! Jedynie zwiekszy obszary biedy!
                    >
                    > Naturalnie, że Polska potrzebuje intensywnego rozwoju. Ale właśnie podczas
                    > intensywnego rozwoju szczeólnie potrzeba solidarności, bo wszak nie każdy
                    > nadąża... Jak na górskiej wycieczce...
                    =======================================================
                    A kto powiedział że wszyscy muszą nadążyć!!!????
                    ****
                    Nie wiem czy zdajesz sobie sprawę że w czasie wypraw wysokogórskich (mam na
                    mysli Himalaje) nie istnieje pojecie solidarności. Tam każdy odpowiada za
                    siebie i tylko na siebie może liczyć. Takie są brutalne prawa przyrodzy na
                    8000!
                    Więc jeśli mamy sięgnąć prawdziwych szczytów nie mozemy oglądac się na
                    maruderów!
                    • v_2 Re: Nie ma powodu powoływać do życia IV RP 22.10.05, 20:31
                      Wszystko się nadal zgadza ale... w Himalaje ludzie idą na własna
                      odpowiedzialnośc i ryzyko. Idą świadomie i nieprzymuszeni. Idą wiedząc, że w
                      krytycznym momecie może im nikt nie pomóc ( chociaż z literatury alpinistycznej
                      wynika, że jeśli nawet koledzy nie sprowadzaja ich w dół to starają sie wysłac
                      wyprawę ratowniczą ). W sytuacji Polski niekoniecznie wszyscy obywatele
                      wyrazili chęc podejmowania ryzyka a juz na 100% pewna ich częsc została do
                      ryzyka przymuszona. Solidarnośc w potrzebie jest naturalnym odruchem normalnego
                      człowieka. Ale poczekaj aż złamiesz nóżkę na nartach a kumple zamiast Ci pomóc
                      pojadą na piwo...
                      • abstrakt2003 Re: Nie ma powodu powoływać do życia IV RP 22.10.05, 20:44
                        Wybór mamy prosty albo liberalny rozwój albo solidarna stagnacja!
                        Jeśli wszyscy bęzemy poruszać sie w tempie tych najwolniejszych to dlaeko nie
                        zajdziemy.
                        PS
                        Dobrze wiesz że celem wypraw wysokogórskich nie jest wprowadzenie wszystkich
                        uczestników na szczyt. Częśc ludzi dochodzi tylko do bazy część zalicza kolejne
                        obozy. Tylko najwytrwalsi i najsprawniejsi przeprowadzają decydujący atak.
                        Gdyby Kaczyński organizował taką wyprawę to obiecałby wejście na 8000 emerytce
                        na wózku inwalidzkim byle tylko poparła jego kandydaturę na szefa wyprawy!
                        • v_2 Re: Nie ma powodu powoływać do życia IV RP 22.10.05, 22:15
                          Solidarna stagnacja? Ciekawe dlaczego stagnacja? Tak mi sie wydaje, że
                          największe przyspieszenie zmian w Polsce miało miejsce podczas szczególnego
                          wybuchu społecznej solidarności... nazwanego Solidarnością.
                          Rozwój lub solidarnośc stawiany jako przeciwieństwo to głupota. Rozwój i
                          solidarnośc to nadzieja dla wszystkich i biednych i bogatych.
                          PS.
                          Oczywiście nadal nie zwracasz uwagi na fakt, że w wyprawie wysokogórskiej
                          wszyscy uczestnicza dobrowolnie. Zapewniam Cię, że wszyscy liczą na solidarnośc
                          w górach. I zapewniam Cię, że solidarnośc ta ma miejsce.
              • alfalfa Re: Nie ma powodu powoływać do życia IV RP 23.10.05, 00:56
                v_2 napisał:

                >
                > Tak mówią zwłaszcza ci ludzie kiedy są młodzi i bogaci. "Rura mięknie" w
                miare
                > jak latek na karku przybywa. Wtedy właśnie mile widziana jest solidarnośc,
                > wspólnota, itd. Tak więc pomyśl trochę zanim zaczniesz pisac...
                >

                Być może. Pytanie czy solidaryzować ma się "naród", czy ta wspólnota ma
                zastąpić znacznie skuteczniejszą w tej roli rodzinę (to już było)? Czy państwo
                to dobry adresat oczekiwań na opiekę?
                A.

                • patience Re: Nie ma powodu powoływać do życia IV RP 23.10.05, 01:52
                  > Być może. Pytanie czy solidaryzować ma się "naród", czy ta wspólnota ma
                  > zastąpić znacznie skuteczniejszą w tej roli rodzinę (to już było)? Czy państwo
                  > to dobry adresat oczekiwań na opiekę?

                  No to juz miejsce na wlasne opinie. Ja jestem zwolenniczka rozkladania
                  solidaryzmu spolecznego jak najnizej sie da, poczawszy od postawy indywidualnej,
                  przez wspolnoty sasiedzkie, gminne, samorzady roznego szczebla... i panstwo,
                  ktore tym wspolnotom pomaga, nie przeszkadza. Na wspolnote jest rowniez miejsce
                  w gospodarce, np. poznanska spoldzielczosc w miedzywojniu weszla do legendy. W
                  Hiszpanii sa wzorce malych kooperatyw zakladanych w najubozszych regionach i
                  przez bardzo biednych ludzi. To istnieje na rynku i ma niezle skutki. Monetaryzm
                  moze i wyzwala ludzka energie, ale w ograniczonym zakresie i - jak pokazuje III
                  RP - monetarystyczna monokultura III RP skladala sie u jej schylku glownie z
                  bledow i wypaczen. I po co bylo dlawic odradzajaca sie spoldzielczosc po 1989
                  roku? Takie to bylo ideologicznie szkodliwe czy co?
                  • alfalfa Re: Nie ma powodu powoływać do życia IV RP 23.10.05, 01:57
                    patience napisała:

                    > Ja jestem zwolenniczka rozkladania
                    > solidaryzmu spolecznego jak najnizej sie da, poczawszy od postawy
                    indywidualnej
                    > ,
                    > przez wspolnoty sasiedzkie, gminne, samorzady roznego szczebla... i panstwo,
                    > ktore tym wspolnotom pomaga, nie przeszkadza.

                    Co to znaczy "rozkładanie solidaryzmu społecznego"? Gdzie zgubiłaś rodzinę?
                    A.
                    • alfalfa Re: juz wiem 23.10.05, 02:01
                      "rozkładanie solidaryzmu społecznego" to podatki i państwowe instytucje
                      redystryducji?
                      A.
                      • patience Re: Nice try. 23.10.05, 02:06
                        Tyle ze pierwsze slysze, zeby wspolnoty sasiedzkie zajmowaly sie redystrybucja
                        podatkow...
                        • alfalfa Re: Nice try. 23.10.05, 02:17
                          ok. to wykreśl "państwowe". Po co Ci ta ciągle organizacja blokowa, sąsiedzka,
                          spóldzielcza itd.? Naprawdę myslisz, że nadal ludzie potrzebują takich...
                          cholera, instytucji od organizowania? Realnie tego nie ma przecież i ten pomysł
                          nie działa.
                          A.
                          • patience Re: Nice try. 23.10.05, 02:32
                            instytucja jest samo spoleczenstwo. Czlowiek jest zwierzeciem stadnym.
                            Propaganda polityczna faktow biologicznych nie zmieni. Nawiasem mowiac, komunizm
                            wlasnie ZAPOBIEGAL instytucjonalizacji wspolnot, gdyz z natury rzeczy
                            pluralizuja one wladze.
                    • patience Re: Nie ma powodu powoływać do życia IV RP 23.10.05, 02:04
                      W zadnym wypadku rodziny nie zgubilam. Jest w okolicach postawy indywidualnej. A
                      dlaczego ja ustawiam w okolicach postawy indywidualnej? - Bo dostrzegam roznice
                      miedzy znaczeniem pojecia 'rodzina' w okresie miedzywojennym i teraz. Rodziny
                      wielopokoleniowe sa - nie tylko w Polsce - rzadkoscia. Starosc jest wykluczona i
                      stala sie poniekad czyms wstydliwym. Wspolczesna rodzina jest 2 pokoleniowa,
                      chyba bardziej ... hm... egoistyczna?
                      • alfalfa Re: Nie ma powodu powoływać do życia IV RP 23.10.05, 02:22
                        patience napisała:

                        > W zadnym wypadku rodziny nie zgubilam. Jest w okolicach postawy
                        indywidualnej.

                        Lubisz pojęcia zpapkowane i nieregularne? Postawy indywidualnej. Inaczej na to
                        patrzę i pobojowiska eksperymentu w budowaniu nowego człowieka z czasów całkiem
                        w tej kwestii nieodległych za normę nie przyjmuję. Demolkę proszę w innej
                        kategorii.
                        A.
                        • patience Re: Nie ma powodu powoływać do życia IV RP 23.10.05, 02:29
                          > Lubisz pojęcia zpapkowane i nieregularne? Postawy indywidualnej. Inaczej na to
                          > patrzę i pobojowiska eksperymentu w budowaniu nowego człowieka z czasów całkiem
                          > w tej kwestii nieodległych za normę nie przyjmuję. Demolkę proszę w innej
                          > kategorii.

                          No to sie zgadzamy. Uwazam, ze monetaryzm III RP to pobojowisko komuny. Zarowno
                          III RP jak i PRL gwarantowaly prawo do nieskrepowanego bogacenia sie oraz
                          przyjemnych etatow dla nielicznych. Nihil novi.
    • alfonsyna10 Pssst... Apel Intelektualistow :O)) 22.10.05, 19:47
      My, niżej podpisani najwybitniejsi naukowcy i niewątpliwe autorytety moralne
      III Rzeczypospolitej zwracamy się do Senatu Uniwersytetu Gdańskiego i do Rady
      Wydziału Prawa i Administracji UG z kategoryczną prośbą o niezwłoczne i w
      trybie pilnym, by nie powiedzieć doraźnym, odebranie niejakiemu Lechowi
      Kaczyńskiemu nieprawnie wyłudzonych stopni doktora i doktora habilitowanego.
      Rzeczony Lech Kaczyński swoją jawnie antyliberalną postawą podważa i narusza
      podstawy ładu liberalnego zapoczątkowanego sławnym przemówieniem Jacka Kuronia
      w sejmie kontrakowym, w którym wzywał do utrwalenia w Polsce liberalizmu
      poprzez zatwierdzenie wywalczonej przy Okragłym Stole zasady indeksacji płac.
      Powszechne oburzenie wzbudza nieskrywany antypalikotyzm okołotuskowy
      Kaczyńskiego, jego bezczelne naigrywanie się z kochających inaczej,
      faszystowskie metody zarządzania Warszawą, ignorowanie światłych wskazówek
      Adama Michnika, demonstracyjna absencja na projekcjach filmów Kazimierza Kutza,
      brak przyklekiwania w czasie bliskich kontaktów z Donaldem Tuskiem. O prawdziwa
      zgroze przyprawia ludzi śwaitłych niegodne polityka jawne lekceważenie
      Konstytucji Unii Europejskiej i organów władzy tej organizacji - co jest
      oczywistym świętokradztwem.
      Biorą pod uwage te wszystkie zbrodnie uważamy, ze posługiwanie się przez
      Kaczynskiego stopniami naukowymi kompromituje wagę i range tych stopni, poniża
      prawdziwych naukowców poprzez insynuowane gawiedzi porównania.
      W tej sytuacji uważamy, ze odpowiednie organy Uniwersytetu Gdanskiego mają
      obowiazek podjąc kroki wskazane w niniejszym liscie przez ludzi zatroskanych o
      dobre imię nauki polskiej.

      Podpisali (w kolejności alfabetycznej):
      honorowy Polak Ałganow Władymir
      biznesłumen Bochniarz Henryka
      wzór uczciwości i prawdomówności Cimoszewicz Włodzimierz
      młodszy intelektualista Frasyniuk Władysław
      redaktor Gadzinowski Piotr
      prof. dr Geremek Bronisław
      patriota Gudzowaty Aleksander
      autoryteta moralna Gronkiewicz Walz Hiena
      prof. dr hab. Iwiński Tadeusz
      redaktor Jeneralski Sławomir
      reżyser ślasko-dąbrowski Kuc Kutz Kazimierz
      dr Kulczyk Jan
      prezydent Kwaśniewski Olek
      młodszy autorytet moralny Lis Tomasz
      premier Mazowiecki Tadeusz
      redaktor dr Michnik Adam
      dr hab. Nałęcz Tomasz
      prof. dr hab. Pastusiak Longin
      europoseł Piskorski Paweł
      dr Rakowski Mieczysław Fryderyk
      self-mejd-men Schetyna Grzegorz
      doktora habilitowana Środa Magdalena
      mgr Tusk Donald
      redaktor Urban Jerzy
      prezydent Wałęsa Lech
      abp Życiński Józef TW
      • cruq A Pęczak i Najmrodzki to pies??? 22.10.05, 22:44
        alfonsyna10 napisał:

        > My, niżej podpisani najwybitniejsi naukowcy i niewątpliwe autorytety moralne
        > III Rzeczypospolitej zwracamy się do Senatu Uniwersytetu Gdańskiego i do Rady
        > Wydziału Prawa i Administracji UG z kategoryczną prośbą o niezwłoczne i w
        > trybie pilnym, by nie powiedzieć doraźnym, odebranie niejakiemu Lechowi
        > Kaczyńskiemu nieprawnie wyłudzonych stopni doktora i doktora habilitowanego.
        > Rzeczony Lech Kaczyński swoją jawnie antyliberalną postawą podważa i narusza
        > podstawy ładu liberalnego zapoczątkowanego sławnym przemówieniem Jacka
        Kuronia
        > w sejmie kontrakowym, w którym wzywał do utrwalenia w Polsce liberalizmu
        > poprzez zatwierdzenie wywalczonej przy Okragłym Stole zasady indeksacji płac.
        > Powszechne oburzenie wzbudza nieskrywany antypalikotyzm okołotuskowy
        > Kaczyńskiego, jego bezczelne naigrywanie się z kochających inaczej,
        > faszystowskie metody zarządzania Warszawą, ignorowanie światłych wskazówek
        > Adama Michnika, demonstracyjna absencja na projekcjach filmów Kazimierza
        Kutza,
        >
        > brak przyklekiwania w czasie bliskich kontaktów z Donaldem Tuskiem. O
        prawdziwa
        >
        > zgroze przyprawia ludzi śwaitłych niegodne polityka jawne lekceważenie
        > Konstytucji Unii Europejskiej i organów władzy tej organizacji - co jest
        > oczywistym świętokradztwem.
        > Biorą pod uwage te wszystkie zbrodnie uważamy, ze posługiwanie się przez
        > Kaczynskiego stopniami naukowymi kompromituje wagę i range tych stopni,
        poniża
        > prawdziwych naukowców poprzez insynuowane gawiedzi porównania.
        > W tej sytuacji uważamy, ze odpowiednie organy Uniwersytetu Gdanskiego mają
        > obowiazek podjąc kroki wskazane w niniejszym liscie przez ludzi zatroskanych
        o
        > dobre imię nauki polskiej.
        >
        > Podpisali (w kolejności alfabetycznej):
        > honorowy Polak Ałganow Władymir
        > biznesłumen Bochniarz Henryka
        > wzór uczciwości i prawdomówności Cimoszewicz Włodzimierz
        > młodszy intelektualista Frasyniuk Władysław
        > redaktor Gadzinowski Piotr
        > prof. dr Geremek Bronisław
        > patriota Gudzowaty Aleksander
        > autoryteta moralna Gronkiewicz Walz Hiena
        > prof. dr hab. Iwiński Tadeusz
        > redaktor Jeneralski Sławomir
        > reżyser ślasko-dąbrowski Kuc Kutz Kazimierz
        > dr Kulczyk Jan
        > prezydent Kwaśniewski Olek
        > młodszy autorytet moralny Lis Tomasz
        > premier Mazowiecki Tadeusz
        > redaktor dr Michnik Adam
        > dr hab. Nałęcz Tomasz
        > prof. dr hab. Pastusiak Longin
        > europoseł Piskorski Paweł
        > dr Rakowski Mieczysław Fryderyk
        > self-mejd-men Schetyna Grzegorz
        > doktora habilitowana Środa Magdalena
        > mgr Tusk Donald
        > redaktor Urban Jerzy
        > prezydent Wałęsa Lech
        > abp Życiński Józef TW

        A gdzie są intelektualiści - Masa, Kakowiak, Malizna. Wszystkie chłopaki liczom
        na Donalda. Donalda żujem i w ch..u mam prawo (WIERSZ BIAŁY). Donal
        radzi,Donald radzi, Donald nigdy ciem nie zdradzi.
    • rycho7 a co to konkretnie znaczy? 23.10.05, 08:06
      patience napisała:

      > sprawiedliwość moralna (zadośćuczynienie za krzywdy i szkody wyrządzone
      > całemu narodowi przez komunistów).

      Kto, komu i jak mialby "zadoscuczyniac"?
    • patience Re: Na pozegnanie III RP 23.10.05, 20:39
      Kaczor!

      wink
    • patience Re: Na pozegnanie III RP 23.10.05, 20:45
      Rakita, "Dusk prowadzil szlachetna kampanie, a Rokita ma poczucie moralnej dumy".

      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=30857966&a=30859337

      big_grin
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka