Gość: Blong IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 29.09.02, 17:17 Mam takie pytanie do przydupasow Kingfisha i jego samotnego. Czy za dwadziescia lat bedziecie tez opowiadac swoim dzieciom o straszliwym wampirze Viscie ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Hiacynt Re: Vist fanclub IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 29.09.02, 17:53 Gość portalu: Blong napisał(a): > Mam takie pytanie do przydupasow Kingfisha i jego samotnego. > Czy za dwadziescia lat bedziecie tez opowiadac swoim dzieciom o straszliwym > wampirze Viscie ? Kingfish sam doistaczył materiał. Poprosiłem go, by podał przykład antysemityzmu Vista - oto te listy, myślę, że Kingfish wybrał najgorsze z najgorszych: Prawda o Palestyńczykach: scierwo chowali sie i chowaja za malymi dziecmi. Od czasu do czasu im bron podsuna pod reke i masz znowu zabili niewinne dziecko. Scierwo, skurwiele ci palestyncy obroncy pokoju z Arafatem na czele. Ten maly chlopczyk zostal zastrzelony przez Palestynczyka. To jest udowodnione i tego nie idzie zaprzeczyc. Tak wlasnie, palestynskie scierwo morduje wlasne dzieci dla wlasnych celow. Oni nie maja skrupolow. Scierwo palestynskie ktore morduje swoje wlasne dzieci. 12 letni chlopczyk muzulmanski wedlug arabskiej tradycji jest traktowany jako dorosly mezczyzna na tych samych sasadach co dorosli. Wiec i te male gnojki sa takimi samymi bandziorami jak ich ojcowie scierwo palestynskie. --------------------- Na to Vist: O Prawdo ! Więc teraz jesteś Żydówką ? mh... I taką wulgarną ? pzdr > Vist________________/ ----------------------------------------- Vist dał okropny temat listu: Sołtys też Żyd. A co pisze Sołtys o rodzinie Vista? Sołtys do Vista: Zabijac male dziewczynki zabijal twoj ojciec jak twoja matka rodzila bo skurwiel arabski nie chcial miec corek, bo dziewczynki arabskie nie moga sie wypierdolic w powietrze i kasy z tego nie bedzie. Ot cala prawda o kurewskiej rodzince vista. na to Vist, tytułeje list - Sołtys też Zyd i pisze: Czy ktoś mógł mysleć, że Sołtys też.... "Plaga w te czasy." > ) > Vist________________________/ --------------------------------------------------------------- Robak do Vista: I co vist udowodnij skurwielu ze tak nie jest. Ty nic innego nie potrafisz tylko siejesz nienawisc. Jestes najwiekszym skurwielem tu na tym forum i jeszcze nigdy nic sensownego nie napisales. .... Na to Vist: Robak ? To z ksiedzem raczej się kojarzy ...? To może Jankiel nie tak do końca był Żydem ? > Who knows ? > > V.__________________________/ Następny list autora o prowokacyjnym nicku Matka T. To "polaczki" przewaznie tak klna a nie Zydzi. Zydzi sa bardzo dobrze wychowanii wiedza ktory Muzulmanin jest terrorysta. Wydaje mi sie ze gdy Zyd zobaczy Vista, to dlugo by nie czekal zeby Vistowi-Arabowi-terroryscie kulke w lep podarowac. Vist to jeden z tych odwaznych samobojcow terrorystow za klawiatura siedzacy, ktory tak bardzo uwielbia gdy terrorysci arabscy wysadzaja sie wsrod malych dzieci i mlodzierzy. Powiedz Vist, staje Ci jak widzisz kiedy terrorysci arabscy wysadzaja sie w srod cywili? Razem z ojcem uczcicie? i Vist się pyta, czy Matka T, też ??? Oto przykłady antysemityzmu osaczonego Vista na forum Świat, jakie podał Kingfish. Helgi metody prowadzenia nagonkijuż poznaliśmy, gdy próbowała zrobić z Tyu antysemitę, ku uciesze Perły. Pisała o Tyu antysemita i moczarowiec. Metody Helgi to metody bojówki która urządziła nagonkę na Vista. Hiacynt Odpowiedz Link Zgłoś
carmina Re: Vist fanclub 29.09.02, 23:01 Widziałam, jakimi metodami rozprawiano się z Vistem. On, mimo, że zmuszony do walki, nie odpłacał tym samym. Przezwyciężając niechęć do wątków tego typu zdecydowałam się obejrzeć filmik skomponowany przez nieznanego mi zupełnie Kingfisza. To było straszne. Kingfisz duzo starań włożył w to, by poniżyć Vista. Nie chce o tym pisać. Można chyba wciąż obejrzeć, tylko nie warto. Wtedy zdecydowałam się sprawdzić pisanie Vista. Za co to mu się robi? I doszłam do wniosku, który wpisałam między komentarzami innych, pod filmem Kingfisza: "Nie widzę zła w pisaniu Vista", mniej więcej tak brzmiał mój wpis. Tak nadal uważam. Może nie przeczytałam wszystkich postów Vista. Może. Ale to co przeczytałam, a starałam się odnaleźć to , co pisał - pozwoliło mi tak właśnie napisać. Potem dalej trwało wstrętne pisanie do niego. Chyba tego nie wytrzymał. Nekrolog. Nie wiem co się działo, czy co się stało. Do dziś jest mi przykro, ze tak się to na forum potoczyło. Teraz okazuje się, ze wspomnienie jego imienia grozi kontaktem z niejakim Helgiem. On Vista starsznie prześladował, ten Helg. Teraz atakuje Hiacynta. Obsesyjnie. Ohydne pisanie. Niesposób sobie z nim poradzić. Pisze najgorsze rzeczy, plugawe. Bez żadnych hamulców. Zadomowił się na forum aktualnosci dzieki porozumieniu, które nawiązał z Miriam i jej grupą. Ja nie chcę mieć z Helgiem nic wspólnego, schodzę mu z drogi jak ekshibicjoniscie, ale nikt nie zabroni mi wspominać kogo mam ochotę, i w sposób, jaki uwazam za słuszny. A Vista wspominam dobrze, nie był antysemitą. I będę pisać o tym, jeśli tak uznam. Bez względu na ataki Helga na mnie, pisał juz do mnie w swoim stylu, za to, ze wspomniałam imię Vista. Dobrze wspomniałam. Blong Hiacynt Pozdro Carmina Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pollak Re: Vist fanclub IP: *.jgora.dialog.net.pl 29.09.02, 23:07 carmina napisała: > Teraz okazuje się, ze wspomnienie jego imienia grozi kontaktem z niejakim > Helgiem. On Vista starsznie prześladował, ten Helg. Teraz atakuje Hiacynta. > Obsesyjnie. Ohydne pisanie. Niesposób sobie z nim poradzić. Pisze najgorsze > rzeczy, plugawe. Bez żadnych hamulców. Zadomowił się na forum aktualnosci > dzieki porozumieniu, które nawiązał z Miriam i jej grupą. > Ja nie chcę mieć z Helgiem nic wspólnego, schodzę mu z drogi jak > ekshibicjoniscie, To jest na prawdę dobry tekst Odpowiedz Link Zgłoś
_helga Zapytaj Tete. 29.09.02, 23:21 Jednorazowo odpowiadam, bo jak widze fan klub juz sie zaczal zglaszac, to nie chce przeszkadzac w zebraniu partyjnym. Zglos sie do Tete, ona te watki podniosla. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Blong Re: Zapytaj Tete. IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 30.09.02, 02:01 _helga napisała: > Jednorazowo odpowiadam, bo jak widze fan klub juz sie zaczal zglaszac, to nie > chce przeszkadzac w zebraniu partyjnym. Zglos sie do Tete, ona te watki > podniosla. > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tete Re: Zapytaj Tete. IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 30.09.02, 10:58 _helga napisała: > Jednorazowo odpowiadam, bo jak widze fan klub juz sie zaczal zglaszac, to nie > chce przeszkadzac w zebraniu partyjnym. Zglos sie do Tete, ona te watki > podniosla. > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MA Re: Zapytaj Tete. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.10.02, 01:25 > Vist - mądry człowiek, pióro oryginalne - był większym zagrożeniem niż liczne > chamidłowate nicki wypisujące śmieciowe posty ? Dlaczego ? Nie mogę tego > zrozumieć. > > To strategia. Trzeba wykazać, że "twoi" polemiści mogą być tylko chamidłem wypisującym "śmieciowe posty". A to odstraszy od ich poglądów. Każdy antagonista grzeczny i racjonalny jest największym zagrożeniem, bo nie daj boże ktoś go zrozumie i zasieje ziarno zwątpienia. Od niedawna śledzę forum, ale mam wrażenie, że to nie dyskusja, tylko front walki. Pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
tyu Vist fanclub: zgłaszam akces! 30.09.02, 00:24 Witaj Blongu! Gdzieś był, jak Cię nie było? A właściwie - wszystko jedno gdzie, ale i tak za długo! Zgłaszam akces - jak w tytule. Towarzystwo doborowe, idol też niczego... Pozdrawiam! moczarowiec tyu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Blong Re: Vist fanclub: zgłaszam akces! IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 30.09.02, 01:59 tyu napisał: > Witaj Blongu! > Gdzieś był, jak Cię nie było? > > A właściwie - wszystko jedno gdzie, ale i tak za długo! Zrobilem sobie urlop w domu. A w czasie urlopu nie siadam za komputer. > Zgłaszam akces - jak w tytule. > Towarzystwo doborowe, idol też niczego... > > Pozdrawiam! > moczarowiec tyu Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
d_nutka Re: Vist fanclub: zgłaszam akces stowarzyszeniowy 30.09.02, 08:20 może przedwcześnie,ale taki typ jak ja tak ma. najpierw miło przywita,a potem jak trzeba,to .... Viscie,odchodziłeś kiedy ja przychodziłamm ale COŚ było dobrego w twoim pisaniu.Za pamiętałam twój nick,a pamięci do nicków raczej nie mam. Zapamiętuję tylko TE znaczące. pozdrawiam d_ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nurni Re: Vist fanclub IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.09.02, 00:26 'Mam takie pytanie do przydupasow Kingfisha i jego samotnego. Czy za dwadziescia lat bedziecie tez opowiadac swoim dzieciom o straszliwym wampirze Viscie ?' no tyle ile bedzie trzeba poki wszyscy nie powtorza mantry: Vist wirusy wlamania itd magnes jaki przyciagnal bojowkarzy to kilka slow o Viscie jakie tu padly bo jesli Vist jest ok to kim sa te gnojki? no wlasnie sa gnojkami do tego dopuscic nie moga nie bylo by ich w trzy dni gdyby forum zareagowalo ale nie zareagowalo gnojki sa pozyteczne nurni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stoik Pytanie do Carminy - poważne IP: *.math.uni.lodz.pl / *.toya.net.pl 30.09.02, 01:26 Czy mogłabyś skomentować dla mnie poniższy tekst: Polaka poznasz łatwo po słowie "ścierwo". Tyle tego jest w Polsce. I co dzień swieże. Hiena, rzeźnik i Polak. Jedna rodzina ? Pozdrawiam Stoik Odpowiedz Link Zgłoś
snajper55 Re: Pytanie do Carminy - poważne 30.09.02, 02:59 Gość portalu: Stoik napisał(a): > Czy mogłabyś skomentować dla mnie poniższy tekst: > > Polaka poznasz łatwo po słowie "ścierwo". > Tyle tego jest w Polsce. > I co dzień swieże. > Hiena, rzeźnik i Polak. Jedna rodzina ? > > Pozdrawiam > Stoik I Ty, Stoiku o Zydach ??? Ops, przepraszam, o Polakach ??? ) Koniec swiata !!! A ja myslalem, ze do matematyki uda Ci sie ograniczyc. ) Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
carmina Do Stoika Bezstronnego - ze zdziwieniem 30.09.02, 19:43 Gość portalu: Stoik napisał(a): > Czy mogłabyś skomentować dla mnie poniższy tekst: > > Polaka poznasz łatwo po słowie "ścierwo". > Tyle tego jest w Polsce. > I co dzień swieże. > Hiena, rzeźnik i Polak. Jedna rodzina ? > > Pozdrawiam > Stoik Czy mógłbyś skomentować "dla mnie" to swoje pytanie? Jest bardzo dziwne. Zwłaszcza - zadane przez Ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stoik Do Carminy - z odpowiedzią IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 30.09.02, 23:37 Droga Carmino, z przyjemnością wyjaśnię powód mojej prośby, ale dopiero po Twoim komentarzu. Kolejność jest tu naprawdę istotna. Pozdrawiam Stoik Odpowiedz Link Zgłoś
carmina Do Stoika o kolejności 01.10.02, 09:38 Gość portalu: Stoik napisał(a): > Droga Carmino, > z przyjemnością wyjaśnię powód mojej prośby, ale dopiero po Twoim komentarzu. > Kolejność jest tu naprawdę istotna. > Pozdrawiam > Stoik Stoiku: (Wstrzymam się od "drogi", gdyż teraz myślę o Tobie "zadziwiający") 1. Jak możesz zakładać jakąkolwiek swoją przyjemność w związku z tym tekstem? 2. Dlaczego akurat ja mam mieć udział w jakiejś Twojej kolejności, która jest istotna? 3. Jak się ma do tego Twoja deklarowana bezstronność wzgledem mnie? Czyż jest ona oparta o zasadę "niedostrzegania" tylko spraw niewygodnych dla Ciebie? Czy więc to co piszesz jest po Twojej myśli? Nic już z tego nie rozumiem. Odpowiedzi na te pytania są ważne w mojej kolejności. Czy mógłbyś napisać jak nick godny, albo lepiej - po prostu napisz o co Ci chodzi. No games. Just sports. Taka jest w tej sytuacji moja prośba. C Odpowiedz Link Zgłoś
pollak Re: Do Stoika o kolejności 01.10.02, 09:51 carmina napisała: > Stoiku: > (Wstrzymam się od "drogi", gdyż teraz myślę o Tobie "zadziwiający") > > 1. Jak możesz zakładać jakąkolwiek swoją przyjemność w związku z tym tekstem? > 2. Dlaczego akurat ja mam mieć udział w jakiejś Twojej kolejności, która jest > istotna? > 3. Jak się ma do tego Twoja deklarowana bezstronność wzgledem mnie? Czyż jest > ona oparta o zasadę "niedostrzegania" tylko spraw niewygodnych dla Ciebie? Czy > więc to co piszesz jest po Twojej myśli? Nic już z tego nie rozumiem. > > Odpowiedzi na te pytania są ważne w mojej kolejności. > Czy mógłbyś napisać jak nick godny, albo lepiej - po prostu napisz o co Ci > chodzi. No games. Just sports. > Taka jest w tej sytuacji moja prośba. Chodzi o Vista.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt do Stoika poważnie ___zanim się nie zagalopuje IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 01.10.02, 10:41 Gość portalu: Stoik napisał(a): > Czy mogłabyś skomentować dla mnie poniższy tekst: > Polaka poznasz łatwo po słowie "ścierwo". > Tyle tego jest w Polsce. > I co dzień swieże. > Hiena, rzeźnik i Polak. Jedna rodzina ? Stoiku mogłem postąpić jak w tytulew, czekać aż się zagolopujesz. Mógłbym postąpić inaczej, do wszystkich listów w których pisano o ścierwie palestyńskim i ścierwie arabskim dokonać prostej podmiany i poprosić Ciebie o komentazrz. Byłoby to bardzo łatwe. Myślę, że nie znasz wątku z którego wziąłeś powyższe słowa. Gdybyś go znał, nie byłbyś tak lekkomyślny. Ja wkleję Ci kilka listów i na koniec skomentuję: to sa same falszywki adres: 94.78.225.* Gość: urban 18-10-2001 23:26 vist i viri to dwoch arabow ktorzy falszuja fotki i pokazuja je na swojej stronie - arabska propaganda. Tak jak te scierwa palestynskie tak to scierwo vist klamie i falszuje fakty. Re: ___ Czy__tu__Araby____________________są__wartownikami ?___ Jest scierwo w Izraelu i to sa araby, gnojki, mordercy wlasnych dzieci i ty ich popierasz razem z twoim ojcem arabem ktory wlasne dzieci morduje. scierwa araby______________________mordują__wlasnw__dzieci.___ I co vist udowodnij skurwielu ze tak nie jest. Ty nic innego nie potrafisz tylko siejesz nienawisc. Jestes najwiekszym skurwielem tu na tym forum i jeszcze nigdy nic sensownego nie napisales. Typ vist viatr doradca w seksie a glupszy od lokomotywy, bo lokomotywa potrafi gwizdac a ty balwanie nawet nie potrafisz prostych zdan zlozyc. Zamknij wiec swojego ryja i kochaj sie ze swoja mama arabka tak jak robiles do tej pory, morderco palestynski. Re: ______twoj____ojciec______ adres: 63.137.94.* sołtys napisał: Zabijac male dziewczynki zabijal twoj ojciec jak twoja matka rodzila bo skurwiel arabski nie chcial miec corek, bo dziewczynki arabskie nie moga sie wypierdolic w powietrze i kasy z tego nie bedzie. Ot cala prawda o kurewskiej rodzince vista. mi to bardziej wyglada na "polaczkow" niz na Zydow adres: 247.235.21.* Gość: matka T. 19-10-2001 00:21 odpowiedz na list odpowiedz cytując To "polaczki" przewaznie tak klna a nie Zydzi. Zydzi sa bardzo dobrze wychowani i wiedza ktory Muzulmanin jest terrorysta. Wydaje mi sie ze gdy Zyd zobaczy Vista, to dlugo by nie czekal zeby Vistowi-Arabowi-terroryscie kulke w lep podarowac. Vist to jeden z tych odwaznych samobojcow terrorystow za klawiatura siedzacy, ktory tak bardzo uwielbia gdy terrorysci arabscy wysadzaja sie w srod malych dzieci i mlodzierzy. Powiedz Vist, staje Ci jak widzisz kiedy terrorysci arabscy wysadzaja sie w srod cywili? Razem z ojcem uczcicie? Zapraszasz Virego i jego ojca Araba na obiadek i razem opijacie bohaterow? Vist______czy_twoj_ojciec_jest_Arabem?_Ja_twierdze_ze_jest 238.117.111.* / *.coa.gov.tw kamil Popieram matke Terese i twierdze ze Vist robi wszystko aby uniknac tematow "palestynscy mordercy-terrorysci". Czyzbys byl Arabem z Palestyny? Moze twoj ojciec jest? Czy__tu__Żydzi____________________są__wartownikami ?___ adres: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl Gość: Vist 18-10-2001 23:37 odpowiedz na list odpowiedz cytując Żyda poznasz łatwo po słowie "ścierwo". Tyle tego jest w Izraelu. I co dzień swieże. Hiena, rzeźnik i Żyd. Jedna rodzina ? V._________________________________________/ ---------------------------------------------- Nie wiem, czy Vist jest Palestyńczykim, czy jest Arabem, czy jego ojciec jest Arabem, ale z całą pewnością nie uważasz Stoiku, że są rasy lepsze i gorsze. Że tak samo należy traktować słowa obraźliwe wobec Palestyńczyków jak i Żydów. Wiele osób - kilka z tego samego adresu pisało o ścierwie arabskim, czy też palestyńskim. Vist swój list napisał po przeczytaniu słów Robaka : "Zamknij wiec swojego ryja i kochaj sie ze swoja mama arabka tak jak robiles do tej pory, morderco palestynski." Cóż ty na to Stoiku? Nie wiem, co autor miał na myśli, ale przeczytaj uważnie słowa Vista: Żyda poznasz łatwo po słowie "ścierwo". Tyle tego jest w Izraelu. I co dzień swieże. Hiena, rzeźnik i Żyd. Jedna rodzina ? Pisząc słowo ścierwo, Vist myślał o Arabach - Palestyńczykach. Ścierwem określają Arabów "dyskutanci" z tego wątku. Vist w odpowiedzi nazwał Żydów rzeźnikami. Czy zdawałeś sobie z tego sprawę Stoiku? Jeżeli stawiasz takie pytania, to powinieneś zapoznać się z całym wątkiem. Hiacynt pws, na koniec Vist napisał list w tym wątku: ___ Dziwne !______w__jednym__wątku__w__krótkim__czasie__tylu__Żydów ? Gość: Vist 19-10-2001 01:17 Dziwne ! Po moim jednym poście... Pojawiła się cała grupa Żydów. Większość z nich była wulgarna i kobiety i mężczyźni. Choć sam nie posunąłem się do żadnych inwektyw. (Sorry, 1 raz napomniałem ostro). Większość z nich powtarzała bajkę WOJO !!! na temat mojego arabskiego pochodzenia. Większość z nich używała tej samej żołdackiej stylistyki i słów. Np. "ścierwo" , "strzelają dookoła" itp. I tak przybywali kolejni, aż do chwili gdy napisałem o którymś: " Też z Tajwanu ? " Potem już nikt. Ciekawe, czy populacja polskojęzycznych Żydów w rządzie Tajwanu jest liczna. W rządzie, bo I.P. z Tajwanu są rządowe. Jeśli nie, to byli tu wszyscy )) Ciekawa dyskusja. Może tylko gdyby tak mniej wulgarności. pzdr Vist__________________________/ Odpowiedz Link Zgłoś
carmina Hola, hola wstrzymaj konia... 01.10.02, 14:38 ...dokąd pędzisz w stal odziany? (...) chcesz zobaczyć Jeruzalem? Pan opuścił Święte miejsce Przed minutą, przed godziną na pustyni posród piasków Z Mahometem pije wino...))) Ale to tylko tak na marginesie. Bo tak naprawdę, to nadal trudno mi to wszystko pojąć, mimo pomocnego komentarza pollaka i Hiacynta ( dzx ). Czy mam rozumieć, ze Stoik, podobnie jak Helga, próbuje ukarać mnie w nieprzyjemny sposób za to, ze wspominam Vista? Proszę, niech mi ktoś napisze, że to nie może być. Plz. Ze "nick godny" nie posunie się do wyrywania czyichś słów z kontekstu i złosliwej trawestacji obliczonej na wywolanie interesującej dla siebie reakcji. Do manipulacji i prowokacji. Stoik na pewno wyjaśni sam, że to nie tak. Taką wciąż, mimo wszystko, mam nadzieję. Odpowiedz Link Zgłoś
pro100 Re: Hola, hola wstrzymaj konia...- NAIWNA ??? 01.10.02, 14:52 carmina napisała: > ...dokąd pędzisz w stal odziany? > (...) > chcesz zobaczyć Jeruzalem? > > Pan opuścił Święte miejsce > Przed minutą, przed godziną > na pustyni posród piasków > Z Mahometem pije wino...))) > > > Ale to tylko tak na marginesie. > Bo tak naprawdę, to nadal trudno mi to wszystko pojąć, mimo pomocnego > komentarza pollaka i Hiacynta ( dzx ). Czy mam rozumieć, ze Stoik, podobnie jak > > Helga, próbuje ukarać mnie w nieprzyjemny sposób za to, ze wspominam Vista? > Proszę, niech mi ktoś napisze, że to nie może być. Plz. Ze "nick godny" nie > posunie się do wyrywania czyichś słów z kontekstu i złosliwej trawestacji > obliczonej na wywolanie interesującej dla siebie reakcji. Do manipulacji i > prowokacji. Stoik na pewno wyjaśni sam, że to nie tak. Taką wciąż, mimo > wszystko, mam nadzieję. Godnym to można być w duperelach. W poważnych - skutecznym. Tak to niestety się plecie. A może się mylę ????? pozdr anty Odpowiedz Link Zgłoś
carmina Nie daj mi Boże, broń Boże skosztować tzw..... 01.10.02, 15:08 ...zyciowej mądrości, dopóki zycie trwa, póki zycie trwa. Pozdr. Cię pro-sto anty Carmina pro100 napisał: . > > Godnym to można być w duperelach. W poważnych - skutecznym. Tak to niestety się > > plecie. A może się mylę ????? > > pozdr anty Odpowiedz Link Zgłoś
pro100 Re: Nie daj mi Boże, broń Boże skosztować tzw.... 02.10.02, 10:46 carmina napisała: > ...zyciowej mądrości, dopóki zycie trwa, póki zycie trwa. > > Pozdr. Cię pro-sto anty > Carmina La guerre, a la guerre! Pretensji mieć nie trzeba, jedynie poprawkę brać. A swoją drogą może warto było na minę podkładaną, wdepnąć ? Zawszeć wtedy 100% PEWNOŚCI. > > > pro100 napisał: > > . > > > > Godnym to można być w duperelach. W poważnych - skutecznym. Tak to niestet > y > się > > > > plecie. A może się mylę ????? > > > > pozdr anty > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lady_hawk Cyborgom nie grozi ani zyciowa madrosc ani glupota IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 03.10.02, 11:49 nie musisz sie obawiac. Odpowiedz Link Zgłoś
pro100 Hawkowo, masz coś konkretnie na myśli, czy tak 03.10.02, 12:58 Gość portalu: lady_hawk napisał(a): > nie musisz sie obawiac. sobie tylko ......... "słyszę z dali muzykę fortepianową, Chopin? Uchylone drzwi tarasu, w salonie instrument przy nim dziewczyna przecudnej urody, gładkimi dłońmi klawiaturę muska. Gdy kończy, nieśmiało zwracam się do Niej: Pięknie Pani gra ...... - Eee, tak se tylko popierdalam!" bardzo stare - ale nie molgłem się oprzeć. Może jeszcze jeden, pozornie bez związku. Śliczne Dziewczątko, sukienusia biała - no niemal od I Komunii idzie ulicą i beczy aż jej świeczka wisi u nosa. Czemu płaczesz, dziewczynko? ŚD - a bo mnniee, buu, mama, buu kotka utopiła!! buuuuuuu. Nie płacz, może kiedyś jak będziesz większa mama pozwoli ci mieć swojego kotka. ŚD - Ale ttttoo był MÓJ kotek!!!!! buuu Ja go chciałam utopić!!!! buu pozdr anty Odpowiedz Link Zgłoś
f.u Ja zdecydowanie do niego naleze. 30.09.02, 02:22 Po takim przemowieniu na swoja czesc jak mozna go nie kochac. Naukowiec, gornik, prezes i do tego BLACHARZ!!! I jaki skormny, napisal:"Zadrwilby z tego wznioslego tekstu." Do wszystkich przyjaciol i wrogow VISTa Autor: Gość: synVISTa IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl Data: 20-02-2002 02:15 + dodaj do ulubionych wątków ----------------------------------------------------------------------- Wiem, ze Vist pisal na tym forum b. czesto. Jestem jego synem. Mysle, ze chcialby, abym to napisal. Dzis moj ojciec, a wasz znajomy umarl. Mial 53 lata. Urodziny obchodzil tego samego dnia, co jego ojciec i ja. Nie wiem jakie to ma znaczenie, ale ma. Był naukowcem, nauczycielem dla niedorozwinietych, górnikiem, terapeuta, porcelannikiem, blachrzem, prezesem, łamistrajkiem i pierwszym strajkujacym. Byl eksperymentem dla swiata ktory go znal, a tym bardziej swiat dla niego byl eksperymentem. Gardzil fanatyzmem, wysmiewal prostakow, nigdy prostote. Jego ocena ludzi byla surowa i czasem niesprawiedliwa. Doskonale orientowach sie w wartosciach kultury, tradycji, spolecznych i jeszcze wielu, ktorych nazwac nawet nie umiem. Swiadomy swojej subiektywnosci nie bal sie z nich wysmiewac. Nie wnosi to jednak prawie nic do opisu czlowieka jakiego znalem. Byl czlowiekiem, ktorego godnosc, powodowala brak zrozumienia. Nie mial przyjaciol, nawet ja nie wiem czy bylbym w stanie byc jego przyjacielem, gdybym byl w jego wieku. Nie glaskal nikogo, zadko bywal pokorny, z reguly cyniczny. Nie godzil sie ze swiatem, ktory spotykal. Byl dobrym wcieleniem freudowskiego Tanatosa. Potrafil dostrzec minusy, tam gdzie byly same plusy i plusy, gdzie ich nie bylo. Wszyscy, ktorzy uslyszeli o jego smierci mysleli, ze to zart, a bylo to w jego stylu. Mysle, ze powiedzialby: O kurwa, donosy o mojej smierci wcale nie sa przesadzone. Nie byl chory, ani nic na to nie wskazywalo. Mimo to mowiac o smierci slyszalo sie to, ze jej sie nie bal. Czy byl gotowy, pewnie nie tak jak myslal. Ja nie jestem. Zadrwilby z tego wznioslego tekstu. Byl wysmiewca wszelkich wartosci, ktore wynikaly z konformizmu. Pisal z wami o polityce. Ze trzy lata temu powiesil to w kuchni i choc nie orientuje sie w waszych dyskusjach to chce abyscie to przeczytali. Byc moze jest to jego poglad na polityke i nie tylko, choc watpie aby mogl sie zawrzec w jedym zdaniu. "Historia ludzkosci, to historia niewoli, ktora czyni ludzi zarowno uciskajacych, jak i uciskanych, igraszka narzedzi dominacji, sfabrykowanych przez nich samych i sprowada żywa ludzkosc do poziomu bezdusznych rzeczy" Simon Weil Zawsze chcial, zebym mowil do niego po imieniu, a ja nie umialem, byl tato. Pewnie zyczylby wam emocjonujacych klotni. ostatbi raz... pzdr Vist___________________________/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Ja zdecydowanie do niego naleze. IP: *.upc.chello.be 30.09.02, 08:26 Ja nie znalam Vista ,ale poniewaz tak strasznie niektorym przeszkadzal i atakuja go tak zawziecie to ja sie zapisuje. Odpowiedz Link Zgłoś
tyu Do f.u. 30.09.02, 10:27 Zdecydowanie należysz do fan-klubu człowieka, którego pomagałeś zagryzać? Ciekawe... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: # Z Lublina mego miasta IP: 194.204.162.* 30.09.02, 12:12 tyu napisał: > Zdecydowanie należysz do fan-klubu człowieka, którego pomagałeś zagryzać? > > Ciekawe... Jestem w Lublinie. Miescie moich 25 lat zycia. Zdradzam Wroclaw z tym miastem uczuciowo. Ale zdrada tez moze byc wartoscia. Pozdrawiam Cie Viscie gdziekolwiek jestes. Widzialem Cie. Rozmawialem. Godziny uciekaly na slowach, gestach, spojrzeniach - dwa zyciorysy i pare wyartykulowanych refleksji. Nie wiedza jak bardzo sie roznia od Ciebie. Czyms czego sami nie maja. Klasą. Widoczna na pierszy rzut oka. Bez slow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt do Hasza o Viście IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 30.09.02, 12:41 Gość portalu: # napisał(a): > Ale zdrada tez moze byc wartoscia. Pozdrawiam Cie Viscie > gdziekolwiek jestes. Widzialem Cie. > Rozmawialem. Godziny uciekaly na slowach, gestach, spojrzeniach > - dwa zyciorysy i pare wyartykulowanych refleksji. > > Nie wiedza jak bardzo sie roznia od Ciebie. > Czyms czego sami nie maja. Klasą. > > Widoczna na pierszy rzut oka. Bez slow. Dziękuję Ci Haszu za twe słowa o Viście, o jego klasie. Piszesz, że miałeś przyjemność poznać go osobiście. Na forum mało było nicków tak piszących jak on, z taką elegancją. Nieoceniona Tete przypomniałą wątek o nim, i wbrew intencjom kłamców forumowych Vist odnosi wielkie zwycięstwo. Szkoda, że wtedy tak ciężko było mu pomóc. Ja wtedy już prawie nie pisałem na forum. pozdrawiam Hiacynt ps. ostrygi z rur ) Odpowiedz Link Zgłoś
f.u Re: Do f.u. 30.09.02, 13:26 tyu napisał: > Zdecydowanie należysz do fan-klubu człowieka, którego pomagałeś zagryzać? Czy mozna byc obojetnym w obliczu czlowieka ktory tyle o sobie myslal? Przeczytaj sobie przemowienie i pamietaj ze sam o sobie to napisal. Przeciez to sa jaja jakich swiat jeszcze nie widzial. > > Ciekawe... Odpowiedz Link Zgłoś
tyu Re: Do f.u. o Viscie 01.10.02, 09:59 f.u napisała: > tyu napisał: > > > Zdecydowanie należysz do fan-klubu człowieka, którego pomagałeś zagryzać? > > > Czy mozna byc obojetnym w obliczu czlowieka ktory tyle o sobie myslal? > Przeczytaj sobie przemowienie i pamietaj ze sam o sobie to napisal. Przeciez > to sa jaja jakich swiat jeszcze nie widzial. > > > > > > Ciekawe... 1. NIE WIEM, czy sam o sobie. 2. Uważam, że Vist NIE ZASŁUGIWAŁ na ocenę wystawioną mu przez rybę-błazna, Helgę i helgopodobnych. I to się liczy, nie "pośmiertny" post. 3. Vist schodził z Forum w atmosferze zaszczuwania go. A zaszczuwania nie wybaczam. tyu Odpowiedz Link Zgłoś
d_nutka Re: Do f.u. o Viscie 01.10.02, 11:04 tyu napisał: ..... > 2. Uważam, że Vist NIE ZASŁUGIWAŁ na ocenę wystawioną mu przez rybę-błazna, > Helgę i helgopodobnych. I to się liczy, nie "pośmiertny" post. > 3. Vist schodził z Forum w atmosferze zaszczuwania go. A zaszczuwania > nie wybaczam. > > tyu Tyu! To jednak i ty masz granicę tolerancji? Ta granica przedstawiona przez ciebie wyżej podoba mi się. Ale powiedz mi przy okazji. Jak radzić sobie z wrogiem bez zaszczuwania go? Nadstawiać drugi policzek? Zejść mu z drogi? A jak na drodze zejścia jest mur nie do przeskoczenia i nie do ominięcia? Pytam tylko. d_ Odpowiedz Link Zgłoś
tyu Do D_nutki o granicach tolerancji 02.10.02, 15:56 d_nutka napisała: > Tyu! > To jednak i ty masz granicę tolerancji? > Ta granica przedstawiona przez ciebie wyżej podoba mi się. > Ale powiedz mi przy okazji. > Jak radzić sobie z wrogiem bez zaszczuwania go? > Nadstawiać drugi policzek? > Zejść mu z drogi? > A jak na drodze zejścia jest mur nie do przeskoczenia i nie do ominięcia? > Pytam tylko. > d_ D_nutko! Czy musisz słuchać podszeptów tych niecnych - jak im tam? Kiedyś pytałem o GRANICE dla tolerancji, a nie o sens ich istnienia. Ten sens jest: nie sposób, a niekiedy wręcz NIE WOLNO tolerować wszystkiego! Na przykład dręczenia ludzi tak, jak robiono to kilku osobom na Forum, w tym Vistowi. Pozdrawiam! tyu Odpowiedz Link Zgłoś
pro100 po wrogach go poznacie 30.09.02, 14:14 a jak wrogami kinky Fish, Jojo, Wojo i Heluta to to napewno przyzwoity człowiek pozdr anty Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kurtularny Re: po wrogach go poznacie buchacha IP: *.fhm.fhg.de 30.09.02, 15:02 tak pierdolicie ładnie łechecheche! Stary antyżyd vist z was leje z śmiechu,palanciory żydoskie. Zawsze visciak był przeciw żydkom wy sie cieszycie on z was jajcarzy,o mało mu do dupska nie wleziecie,łeeeechechechacha. Żyd chwali antyżyda rekord głupoty porypańcy,padalcy żydoskie. Odpowiedz Link Zgłoś
pro100 Kóntrulalny - dzieki za potwierdzenie tezy 30.09.02, 15:15 Gość portalu: kurtularny napisał(a): > tak pierdolicie ładnie łechecheche! > Stary antyżyd vist z was leje z śmiechu,palanciory żydoskie. > Zawsze visciak był przeciw żydkom wy sie cieszycie on > z was jajcarzy,o mało mu do dupska nie wleziecie,łeeeechechechacha. > Żyd chwali antyżyda rekord głupoty porypańcy,padalcy żydoskie. cbdo* *qed Odpowiedz Link Zgłoś
bykk Re: Vist był w porządku. 30.09.02, 19:57 Pomarańczka,dlaczego piszesz był? Myślisz,że Vista nie ma? Nie wierz synowi Vista,to młodzieniec i lubi bujać. hej! Odpowiedz Link Zgłoś
_helga Re: doctornuker puckoff 01.10.02, 00:45 i t0ld u guyz a hundred n ten timez..but n0 uze..s0 i th0t t0 betta giv it a sh0t 0n dis post..may b ull n0tice..may b... Greets t0 all da memberz of Vist FUn ClipZ. i dunt hav time to tell u guyz again n again for da net ethics breachez.. i kn0w u all r way t00 leet for dat..s0 frm n0w 0n ill du it in ma way......ive g0t many REAL thingz in ma bag nd on ma mind.. n datz why i just dunt care abut da rest!! s0 stay tuned.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stoik Do Carminy, Hiacynta i innych IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 01.10.02, 16:37 Zadałem proste pytanie. Nie po to, żeby komuś dokopać. Za wcześnie pisać, po co. Niestety, proste pytanie okazało się być naładowane takim ładunkiem emocji, że: nie udało mi się na nie uzyskać odpowiedzi zostałem pouczony, czego mam nie robić Drogi Hiacyncie, naucz się wreszcie czytać to, co jest napisane. Jeśli Cię spytam, czy lubisz pomarańcze, to nie cytuj mi kilkudziesięciu Twoich postów, z których będzie wynikało, że to nie ma związku z Twoim światopoglądem politycznym. To naprawdę okropna maniera, która wielu ludzi drażni. Jesteś na pewno sympatycznym facetem, ale daj nam to odczuć - nie pouczaj zbyt szybko, czytaj co ludzie do Ciebie piszą i nie myśl, że wszystko na świecie jest przeciwko Tobie. Droga Carmino, miałem zamiar odpowiedzieć na Twój poprzedni post, ale zostałem ubiegnięty przez wszystkowiedzącego. Oświadczam jednak, że tekst, który napisałem, nie jest tekstem Vista. Formułuję teraz wyraźnie te pytania, które chciałem Ci zadać (w dowolnej tym razem kolejności): 1. Czy potrafiłabyś szanować człowieka, który napisał taki tekst 2. Czy uważasz, że tekst taki jest usprawiedliwiony, jeśli człowiek ten jest na przykład Żydem i w szeregu poprzednich postów on albo jego naród został w sposób niewybredny zaatakowany przez polskich antysemitów (załóżmy na chwilę, że tacy istnieją). Przypuśćmy, że poczytał sobie trochę takich postów: "Heil Hitler zaplute zydostwo ! Nie mam zamiaru marnowac na was szmaciarze za duzo czasu , wiec ktotko i na temat ! Los waszego zasranego izraela jest juz przesadzony , tak jak wasi przodkowie byli palenie w krematoriach oswiecimia , tak wasz gowniany izrael bedzie niedlugo sie dopalal w nuklearnych oblokach. Nie wiem kiedy atak nastapi , moze jutro , moze za rok , moze za 2-3 lata. Ale nie macie chyba szczury zydoskie watpliwosci , ze TAKI ATAK JEST NIEUNIKNIONY ? Pamietajcie skurwysyny , ze Saddam dal wam raz zbombardowac elektrownie atomowa . To bylo juz ponad 20 lat temu ,i bez watpnienia drugiej pomylki juz nie popelni. Jak nie zdechniecie od bomby Hamasu to bedziecie zdychali od bomby Saddamma (chwala mu) ************************ DEATH TO ISRAEL , DEATH TO ALL FUCKING JEWS ********" 3. Jeśli byś uważała, że tekst mojego autora jest usprawiedliwiony, to jak będziesz go (to znaczy tego człowieka) w dalszym ciągu traktowała? Kilka uwag na temat "godnego" nicka. To zaszczyt dla mnie, jeżeli ktoś mnie tak rzeczywiście potraktował, ale mam jasność co do tego, że jest to subiektywne zdanie owej osoby. Dla innych mogę być całkowicie "niegodny". Staram się trzymać pewien poziom, ale też nie jestem z drewna i pewne rzeczy wyprowadzają mnie z równowagi. Dlatego nie rób mi z tego zarzutu ) W każdym razie moje pytanie nie było "atakiem" na Ciebie, raczej próbą wyjaśnienia sposobu traktowania pewnych spraw. Pozdrawiam Stoik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt Stoiku IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 01.10.02, 16:50 Gość portalu: Stoik napisał(a): > Zadałem proste pytanie. Nie po to, żeby komuś dokopać. Za wcześnie pisać, po > co. Niestety, proste pytanie okazało się być naładowane takim ładunkiem > emocji, że: > nie udało mi się na nie uzyskać odpowiedzi > zostałem pouczony, czego mam nie robić > > Drogi Hiacyncie, > naucz się wreszcie czytać to, co jest napisane. Jeśli Cię spytam, czy lubisz > pomarańcze, to nie cytuj mi kilkudziesięciu Twoich postów, z których będzie > wynikało, że to nie ma związku z Twoim światopoglądem politycznym. To naprawdę > okropna maniera, która wielu ludzi drażni. Jesteś na pewno sympatycznym > facetem, ale daj nam to odczuć - nie pouczaj zbyt szybko, czytaj co ludzie do > Ciebie piszą i nie myśl, że wszystko na świecie jest przeciwko Tobie. > > Droga Carmino, > miałem zamiar odpowiedzieć na Twój poprzedni post, ale zostałem ubiegnięty > przez wszystkowiedzącego. Oświadczam jednak, że tekst, który napisałem, nie > jest tekstem Vista. Formułuję teraz wyraźnie te pytania, które chciałem Ci > zadać (w dowolnej tym razem kolejności): > 1. Czy potrafiłabyś szanować człowieka, który napisał taki tekst > 2. Czy uważasz, że tekst taki jest usprawiedliwiony, jeśli człowiek ten jest > na przykład Żydem i w szeregu poprzednich postów on albo jego naród został w > sposób niewybredny zaatakowany przez polskich antysemitów (załóżmy na chwilę, > że tacy istnieją). Przypuśćmy, że poczytał sobie trochę takich postów: > "Heil Hitler zaplute zydostwo ! > Nie mam zamiaru marnowac na was szmaciarze za duzo czasu , wiec ktotko i na > temat ! > Los waszego zasranego izraela jest juz przesadzony , tak jak wasi przodkowie > byli palenie w krematoriach oswiecimia , tak wasz gowniany izrael bedzie > niedlugo sie dopalal w nuklearnych oblokach. > Nie wiem kiedy atak nastapi , moze jutro , moze za rok , moze za 2-3 lata. > Ale nie macie chyba szczury zydoskie watpliwosci , ze TAKI ATAK JEST > NIEUNIKNIONY ? > Pamietajcie skurwysyny , ze Saddam dal wam raz zbombardowac elektrownie > atomowa . To bylo juz ponad 20 lat temu ,i bez watpnienia drugiej pomylki juz > nie popelni. > Jak nie zdechniecie od bomby Hamasu to bedziecie zdychali od bomby Saddamma > (chwala mu) > ************************ DEATH TO ISRAEL , DEATH TO ALL FUCKING JEWS ********" > > 3. Jeśli byś uważała, że tekst mojego autora jest usprawiedliwiony, to jak > będziesz go (to znaczy tego człowieka) w dalszym ciągu traktowała? > > Kilka uwag na temat "godnego" nicka. To zaszczyt dla mnie, jeżeli ktoś mnie > tak rzeczywiście potraktował, ale mam jasność co do tego, że jest to > subiektywne zdanie owej osoby. Dla innych mogę być całkowicie "niegodny". > Staram się trzymać pewien poziom, ale też nie jestem z drewna i pewne rzeczy > wyprowadzają mnie z równowagi. Dlatego nie rób mi z tego zarzutu ) > W każdym razie moje pytanie nie było "atakiem" na Ciebie, raczej próbą > wyjaśnienia sposobu traktowania pewnych spraw. > > Pozdrawiam > Stoik Pogalopowałeś dalej niż mógłbym w najczarniejszym śnie przypuszczać, zadziwiający list, zadziwiający adresat Twojego listu - Carmina, i zadziwiająca nieporadna próba wybrnięcia z "tarapatów" w jakich się znalazłeś. Nie przypominam sobie takiego listu na forum, a wiesz jak wiele pamiętam. Hiacynt Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ania Re: Przepraszam ,ze sie wtracam panie Stoik IP: *.upc.chello.be 01.10.02, 17:00 Czy moge wiedziec,z ktorego dnia ,i z ktorego forum jest ten post Vista? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stoik Pani Aniu IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 01.10.02, 17:10 Tak jak napisałem, to nie jest post Vista, w związku z czym na Pani pytanie nie da się odpowiedzieć. Stoik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snajper Post vista. IP: 2.4.STABLE* / 10.1.1.* 01.10.02, 17:47 Gość portalu: Ania napisał(a): > Czy moge wiedziec,z ktorego dnia ,i z ktorego forum jest ten post Vista? Link do postu Vista: www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=50&w=406250&a=407564 Snajper. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stoik Hiacyncie IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 01.10.02, 17:06 Proszę Cię usilnie, nie ratuj mnie z opresji, pozwól mi się dowolnie pogrążyć. Jeśli ten list przeszedł wszystko, co widziałeś na forum, to chyba jednak nie czytasz tego, co potem cytujesz. Nie rozumiem zupełnie, dlaczego zadanie prostego pytania lub pytań może kogoś tak oburzyć. Ja przecież nie piszę (jeszcze), jaki jest mój stosunek do tej sprawy. Dopiero wtedy będziesz mógł mnie zacząć oceniać. Chyba, że chodzi Ci o tekst, który skierowałem do Ciebie. Tu, przyznaję, znów jestem winny szczerości, największego przestępstwa, jakiego można się na tym forum dopuścić. Pozdrawiam Stoik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt Stoiku IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 01.10.02, 17:39 Gość portalu: Stoik napisał(a): > Proszę Cię usilnie, nie ratuj mnie z opresji, pozwól mi się dowolnie pogrążyć. > Jeśli ten list przeszedł wszystko, co widziałeś na forum, to chyba jednak nie > czytasz tego, co potem cytujesz. > Nie rozumiem zupełnie, dlaczego zadanie prostego pytania lub pytań może kogoś > tak oburzyć. Ja przecież nie piszę (jeszcze), jaki jest mój stosunek do tej > sprawy. Dopiero wtedy będziesz mógł mnie zacząć oceniać. Chyba, że chodzi Ci o > tekst, który skierowałem do Ciebie. Tu, przyznaję, znów jestem winny > szczerości, największego przestępstwa, jakiego można się na tym forum dopuścić. > Pozdrawiam > Stoik Stoiku bagatelizujesz sprawę, zwróć uwagę jak odebrała Twój list Carmina, tak samo jak ja. Jak długo Carmina nie mogła zrozumieć, dlaczego zadajesz jej tak niecodzienne pytanie. Jeżeli jakiś problem Ciebie nurtował, powinieneś otworzyć wątek i swoje słwoa skierować do wszystkich forumowiczów. Nie w tym wątku, nie w takich okolicznościach. Czym Carmina sobie zasłużyłą na takie pytanie? konkretnie odpowiem na Twoje listy wieczorem muszę zniknąć - obowiązki różnorakie równieć pozdrawiam ale nie zzbędziesz mnie łatwym tłumaczeniem Hiacynt ps. Aniu, list Vista ze Swiata, tego wątku który cytował Kingfish, tutaj są fragmenty www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=3117062&a=3132731 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt do Stoika o opersjach IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 01.10.02, 17:59 Gość portalu: Stoik napisał(a): > Proszę Cię usilnie, nie ratuj mnie z opresji, pozwól mi się dowolnie pogrążyć. Stoiku jeszcze ważne pytania. Dlaczego Stoiku uznałeś, że właśnie Carmina powinna być adresatką Twojego carminie jako komu, zadałeś to pytanie? 1. Jako Polce? 2. jako osobie którą hawk oskarża na forum o antysemityzm od ponad roku. 3. jako osoby którą prześladuje Miriam od roku? 4. jako osobie, którą Vist bronił przed Perłą i Miriam? Hiacynt Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stoik Hiacyncie IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 01.10.02, 18:15 Obawiam się, że nie będę mógł odpowiadać na wszystkie Twoje pytania, choćby z braku czasu. Niczym Cię nie będę zbywał, po prostu Ci nie odpowiem. W każdym razie żaden z wymienionych przez Ciebie powodów nie miał nic do rzeczy. Ten prawdziwy jest znacznie bardziej "prywatny". Nie wiem, jak Carmina moje posty odebrała, wolałbym, żeby po prostu spełniła moją prośbę i ciągle jeszcze mam nadzieję, że to uczyni. Stoik Odpowiedz Link Zgłoś
bykk Re:do Stoika 01.10.02, 19:36 Witaj Stoiku.)))))))))))) pozdrawiam hej! to ja MPK Odpowiedz Link Zgłoś
carmina Stoiku 01.10.02, 22:23 Piszesz: _________________________________________________________________________ Zadałem proste pytanie. Nie po to, żeby komuś dokopać. Za wcześnie pisać, po co. Niestety, proste pytanie okazało się być naładowane takim ładunkiem emocji, że: nie udało mi się na nie uzyskać odpowiedzi zostałem pouczony, czego mam nie robić (...) Droga Carmino, miałem zamiar odpowiedzieć na Twój poprzedni post, ale zostałem ubiegnięty przez wszystkowiedzącego. Oświadczam jednak, że tekst, który napisałem, nie jest tekstem Vista. Formułuję teraz wyraźnie te pytania, które chciałem Ci zadać (w dowolnej tym razem kolejności): 1. Czy potrafiłabyś szanować człowieka, który napisał taki tekst 2. Czy uważasz, że tekst taki jest usprawiedliwiony, jeśli człowiek ten jest na przykład Żydem i w szeregu poprzednich postów on albo jego naród został w sposób niewybredny zaatakowany przez polskich antysemitów (załóżmy na chwilę, że tacy istnieją). Przypuśćmy, że poczytał sobie trochę takich postów: "Heil Hitler zaplute zydostwo ! Nie mam zamiaru marnowac na was szmaciarze za duzo czasu , wiec ktotko i na temat ! Los waszego zasranego izraela jest juz przesadzony , tak jak wasi przodkowie byli palenie w krematoriach oswiecimia , tak wasz gowniany izrael bedzie niedlugo sie dopalal w nuklearnych oblokach. Nie wiem kiedy atak nastapi , moze jutro , moze za rok , moze za 2-3 lata. Ale nie macie chyba szczury zydoskie watpliwosci , ze TAKI ATAK JEST NIEUNIKNIONY ? Pamietajcie skurwysyny , ze Saddam dal wam raz zbombardowac elektrownie atomowa . To bylo juz ponad 20 lat temu ,i bez watpnienia drugiej pomylki juz nie popelni. Jak nie zdechniecie od bomby Hamasu to bedziecie zdychali od bomby Saddamma (chwala mu) ************************ DEATH TO ISRAEL , DEATH TO ALL FUCKING JEWS ********" 3. Jeśli byś uważała, że tekst mojego autora jest usprawiedliwiony, to jak będziesz go (to znaczy tego człowieka) w dalszym ciągu traktowała? Kilka uwag na temat "godnego" nicka. To zaszczyt dla mnie, jeżeli ktoś mnie tak rzeczywiście potraktował, ale mam jasność co do tego, że jest to subiektywne zdanie owej osoby. Dla innych mogę być całkowicie "niegodny". Staram się trzymać pewien poziom, ale też nie jestem z drewna i pewne rzeczy wyprowadzają mnie z równowagi. Dlatego nie rób mi z tego zarzutu ) W każdym razie moje pytanie nie było "atakiem" na Ciebie, raczej próbą wyjaśnienia sposobu traktowania pewnych spraw. Pozdrawiam Stoik ________________________ A wczesniej Gość portalu: Stoik napisał(a): > Nie wiem, jak Carmina moje posty > odebrała, wolałbym, żeby po prostu spełniła moją prośbę i ciągle jeszcze mam > nadzieję, że to uczyni. > Stoik ____________________________________________________ Stoiku Despotyczny! Odnoszę wrazenie, że Ciebie nie interesuje to, jak ja odebrałam to pytanie. Mam odpowiedziec i już! Mniejsza o moje odczucia, prawda? Piszesz, ze nie wiesz, a ja pisałam o tym wyraźnie, ba! nawet w punktach pisałam, aby nic nie umknęło mojej, ani Twojej uwadze. Ale mogę Ci powiedzieć jeszcze raz: Z ogromnym zdziwieniem. Twoj post z ogromnym zdziwieniem odebrałam. "Why me? Why this?" Mnie nigdy nie interesowały "dyskusje" o narodowosci. Myślę, że Ty wiesz o tym. Piszesz, ze "proste pytanie zostało naładowane takim ładunkiem emocji, że nie udało mi się na nie uzyskać odpowiedzi." Po co tak ładujesz? Jeśli to nie atak na mnie zresztą? A tylko próba itd. Spraw? Jakich spraw? Ja nie wiem. A Twoje pytanie nie jest proste, jak piszesz. Jest dziwaczne, a zwazywszy pewne zaszłości na forum i mnie jako jego adresata - absurdalne. Ale ok, odpowiadam , w Twojej kolejności dowolnej: Ad1. Nie wykluczam. Zalezy, w jakich okolicznościach tak napisał. Kontekst, Stoiku, pokaż mi kontekst. Bo nie jest przecież, jak się okazuje, prawdziwym kontekstem to pisanie, które wklejasz tym razem. Po co więc je wklejasz? Ad2. j.w. Ad3. Nie wiem, co masz na mysli pisząc "mojego autora". Który jest Twoim autorem? Stoiku, Ty strasznie nieprecyzyjnie mnie pytasz, serio. Teraz znów moje pytania: 1.Wyjasnij mi, kto, jeśli nie Vist napisał tekst, który mialam skomentować. 2.I czemu ja? 3.Dlaczego dedykujesz mi coraz gorsze posty, Stoiku? Pełne nienawiści narowosciowej? TY? Czemu do mnie te teksty? Pzrecież Ty bezstronny jesteś, remember? A to do tej pory polegało na niepisaniu do mnie i odwracaniu głowy, gdy mnie kopano. I takim miłym cieszeniu się, ze ktoś, między jednym a drugim kopniakiem, nagle ładnie napisał. Do tego już przywykłam. Ale to-teraz? Może juz nie jest za wcześnie, może możesz wyjawić, o co Ci chodzi. Nie czekaj, aż będziesz mógł napisać, że zostałeś "ubiegnięty". Ja CIEBIE pytam, STOIKU. Też nie jestem z drewna i pewne rzeczy wyprowadzają mnie z równowagi. C. p.s. Z Wszystkowiedzącym chyba deczko przesadzasz, to raczej Dużopamiętający Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stoik Odpowiedź Carminie IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 02.10.02, 01:20 Poważny list wymaga poważnej odpowiedzi carmina napisała: > Stoiku Despotyczny! Odnoszę wrazenie, że Ciebie nie interesuje to, jak ja > odebrałam to pytanie. Mam odpowiedziec i już! Mniejsza o moje odczucia, prawda? Tak, to prawda. Nie tyle masz, co proszę Cię o to. Możesz odmówić. > Piszesz, ze nie wiesz, a ja pisałam o tym wyraźnie, ba! nawet w punktach > pisałam, aby nic nie umknęło mojej, ani Twojej uwadze. Ale mogę Ci powiedzieć > jeszcze raz: Z ogromnym zdziwieniem. Twoj post z ogromnym zdziwieniem > odebrałam. "Why me? Why this?" Mnie nigdy nie interesowały "dyskusje" o > narodowosci. Myślę, że Ty wiesz o tym. Nie było moim zamiarem wciąganie Cię w dyskusje o narodowości. Powiem więcej: ponieważ nie ujawniałaś swoich poglądów w tej dziedzinie, uznałem, że to Twoja prywatna sprawa i mnie nic do tego. Tak jak moją prywatną sprawą są moje poglądy na religię. > Piszesz, ze "proste pytanie zostało naładowane takim ładunkiem emocji, że nie > udało mi się na nie uzyskać odpowiedzi." Po co tak ładujesz? Przepraszam, ale lekko przeinaczyłaś moje słowa. Napisałem "okazało się być naładowane takim ładunkiem emocji", a to nie to samo. Kiedy je pisałem, nie zdawałem sobie sprawy, że wywołam taką burzę. >Jeśli to nie atak > na mnie zresztą? A tylko próba itd. > Spraw? Jakich spraw? Ja nie wiem. Niestety na to pytanie nie mogę uczciwie odpowiedzieć, więc nie odpowiem w ogóle. > A Twoje pytanie nie jest proste, jak piszesz. Jest dziwaczne, a zwazywszy pewne > zaszłości na forum i mnie jako jego adresata - absurdalne. > Ale ok, odpowiadam , w Twojej kolejności dowolnej: > > Ad1. Nie wykluczam. Zalezy, w jakich okolicznościach tak napisał. Kontekst, > Stoiku, pokaż mi kontekst. Bo nie jest przecież, jak się okazuje, prawdziwym > kontekstem to pisanie, które wklejasz tym razem. Po co więc je wklejasz? > Ad2. j.w. > Ad3. Nie wiem, co masz na mysli pisząc "mojego autora". Który jest Twoim > autorem? Stoiku, Ty strasznie nieprecyzyjnie mnie pytasz, serio. Odpowiadam - ad 3: mój autor to autor postu (pierwszego), który zamieściłem. Kto był autorem, zaraz napiszę. > Teraz znów moje pytania: > 1.Wyjasnij mi, kto, jeśli nie Vist napisał tekst, który mialam skomentować. Ja sam go napisałem. Tu odpowiedź ad 1 i 2: kontekst jest taki jaki podałem. Doprowadziły mnie do wściekłości właśnie takie posty jak ten, który przytoczyłem. To jest post autentyczny i nie wertowałem całego forum, żeby go znaleźć. Przytoczyłem pierwszy z brzegu z tych, które mnie sprowokowały. > 2.I czemu ja? Nie byłaś jedyną osobą piszącą w tym wątku, której odpowiedź na postawione pytanie mnie interesowała. Mogłem je skierować w pierwszej kolejności do Tyu lub do d_nutki. Mogłem je też skierować do wszystkich, może tak i należało zrobić. To nie zmienia faktu, że Twoja odpowiedź interesowała mnie najbardziej, z powodów, których wyjawić nie mogę. > 3.Dlaczego dedykujesz mi coraz gorsze posty, Stoiku? Pełne nienawiści > narowosciowej? TY? Dlaczego uważasz, że ja Ci je dedykuję? Próbowałem wyjaśnić moje pytanie, to wszystko. > Czemu do mnie te teksty? Pzrecież Ty bezstronny jesteś, remember? A to do tej > pory polegało na niepisaniu do mnie i odwracaniu głowy, gdy mnie kopano. I > takim miłym cieszeniu się, ze ktoś, między jednym a drugim kopniakiem, nagle > ładnie napisał. Do tego już przywykłam. Ale to-teraz? To jest już nie fair. Odwracałem głowę wtedy, kiedy kopano Ciebie, jak również wtedy, gdy kopano wiele innych osób na tym forum. Odwracam głowę zawsze wtedy, gdy uważam, że wtrącanie się więcej by popsuło, niż naprawiło. Tym, co powyżej napisałaś, sytuujesz mnie "w obozie przeciwnym do Twojego", co jest kompletną bzdurą. Jednym z powodów, dla których się nie wtrącałem, była obawa przed zaszufladkowaniem - kwietny czy nie-kwietny. Ten podział mnie kompletnie nie interesuje. > Może juz nie jest za wcześnie, może możesz wyjawić, o co Ci chodzi. Chodziło mi dokładnie o to, o co pytałem. Czy po tekście, który napisałem na Polaków będziesz mnie darzyła szacunkiem. Kontekst znasz. > Nie czekaj, aż będziesz mógł napisać, że zostałeś "ubiegnięty". Ja CIEBIE > pytam, STOIKU. Też nie jestem z drewna i pewne rzeczy wyprowadzają mnie z > równowagi. To dobrze, nie lubię osób z drewna > Z Wszystkowiedzącym chyba deczko przesadzasz, to raczej Dużopamiętający Pamiętający dużo, ale wybiórczo i cytujący instrumentalnie. W zasadzie otrzymałem od Ciebie częściową odpowiedź na interesujące mnie pytanie. Jeśli możesz, powiedz mi tylko, czy podany przeze mnie kontekst wystarcza i czy będziesz mnie nadal szanować (pod warunkiem, że kiedykolwiek mnie szanowałaś). Pozdrawiam Stoik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stoik Wyjaśnienie dla Carminy IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 02.10.02, 08:16 To, co napisałem w poprzednim poście jest prawdą, ale nie całą prawdą, jak się bez trudu domyślasz. Dlatego winien Ci jestem wyjaśnienie: Gdybyś zdążyła zareagować na moją prośbę tak, jak to uczyniłaś w ostatnim swiom poście, gdybyś potrafiła potraktować moje pytanie bardziej ufnie i gdyby nie zastęp pomagierów i wyjaśniaczy, już byłoby po wszystkim i mógłbym napisać "całą prawdę". Przekonałabyś się wówczas, że ani jątrzenie, ani "atakowanie" Twojej osoby nie były moim zamiarem (i dalej nie są). Na tą "całą prawdę" dalej nie jest za późno, aczkolwiek następny zalew "analiz" może tę prawdę bardzo utrudnić albo i uniemożliwić. Mam nadzieję, że tak się nie stanie. Pozdrawiam Stoik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt do Stoika o odpowiedzi IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 02.10.02, 08:26 Gość portalu: Stoik napisał(a): > Nie byłaś jedyną osobą piszącą w tym wątku, której odpowiedź na postawione > pytanie mnie interesowała. Mogłem je skierować w pierwszej kolejności do Tyu > lub do d_nutki. Mogłem je też skierować do wszystkich, może tak i należało > zrobić. To nie zmienia faktu, że Twoja odpowiedź interesowała mnie > najbardziej, Czy to wszystko co masz do powiedzenia w tej sprawie? Odpowiedź Carminy interesowała Ciebie Stoiku najbardziej. Dlaczego? Piszesz, że mogłeś zadać to pytanie Tyu lub Danutce. Dlaczego osobie z tego wątku? Manipulujesz pisząc o Danutce. Gdy zadawałeś pytanie, danutka w tym wątku jeszcze nie pisała. A dlaczego nie zapytasz Miriam lub Hawka? Dlaczego do niech nie skierujesz swojego listu, przypominam go: --------------------------------------------- Czy mogłabyś skomentować dla mnie poniższy tekst: Polaka poznasz łatwo po słowie "ścierwo". Tyle tego jest w Polsce. I co dzień swieże. Hiena, rzeźnik i Polak. Jedna rodzina ? ---------------------------------- Carmina odpowiedziała na twoje prowokacyjne słowa. Myślę, że należy jej się uczciwa odpowiedź z twojej strony. Przeczytaj uważnie listy Carminy do Ciebie skierowane, wszystkie listy. Uczciwa odpowiedź na nie i na pytania w nich zawarte jest Twoim obowiązkiem. Hiacynt Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stoik Do Hiacynta po raz ostatni IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 02.10.02, 08:36 Gość portalu: Hiacynt napisał(a): > Czy to wszystko co masz do powiedzenia w tej sprawie? > Odpowiedź Carminy interesowała Ciebie Stoiku najbardziej. > Dlaczego? > Piszesz, że mogłeś zadać to pytanie Tyu lub Danutce. > Dlaczego osobie z tego wątku? Manipulujesz pisząc o Danutce. > Gdy zadawałeś pytanie, danutka w tym wątku jeszcze nie pisała. Co do Danutki, to masz rację, tyle że to nie manipulacja, tylko pomyłka. Co do reszty, powiem po raz ostatni - nie pouczaj mnie, bo nie jesteś dla mnie autorytetem moralnym. O tym, co, kiedy i do kogo będę pisał, jest moją prywatną sprawą i Tobie nic do tego. Nie przypominam sobie, żebym był Ci coś winien. Stoik Odpowiedz Link Zgłoś
d_nutka Re: do Stoika o odpowiedzi Hiacynta 02.10.02, 08:51 Gość portalu: Hiacynt napisał(a): > --------------------------------------------- > Czy mogłabyś skomentować dla mnie poniższy tekst: > > Polaka poznasz łatwo po słowie "ścierwo". > Tyle tego jest w Polsce. > I co dzień swieże. > Hiena, rzeźnik i Polak. Jedna rodzina ? > > ---------------------------------- > >odpowiedź na nie i na pytania w nich zawarte jest Twoim obowiązkiem. > > Hiacynt przewija się w tym wątku mój nick,a ja nie wiem w jakim kontekście. mogę jednak skomentować powyższy tekst. OBURZYŁ MNIE! Ktokolwiek chciałby przypisać mi autorstwo takiej wypowiedzi okazałby się łotrem Ja nigdy bym tak nie napisała,bo NIGDY TAK NIE POMYŚLAŁAM. i tyle d_ Odpowiedz Link Zgłoś
klakier01 Re: do Stoika o opersjach 01.10.02, 20:32 Otoz to Zgadzam sie! Braaawo!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt do Stoika IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 01.10.02, 21:22 Gość portalu: Stoik napisał(a): > Zadałem proste pytanie. Nie po to, żeby komuś dokopać. Za wcześnie pisać, po > co. Niestety, proste pytanie okazało się być naładowane takim ładunkiem > emocji, że: > nie udało mi się na nie uzyskać odpowiedzi > zostałem pouczony, czego mam nie robić > > Drogi Hiacyncie, > naucz się wreszcie czytać to, co jest napisane. Jeśli Cię spytam, czy lubisz > pomarańcze, to nie cytuj mi kilkudziesięciu Twoich postów, z których będzie > wynikało, że to nie ma związku z Twoim światopoglądem politycznym. To naprawdę > okropna maniera, która wielu ludzi drażni. Jesteś na pewno sympatycznym > facetem, ale daj nam to odczuć - nie pouczaj zbyt szybko, czytaj co ludzie do > Ciebie piszą i nie myśl, że wszystko na świecie jest przeciwko Tobie. > > Droga Carmino, > miałem zamiar odpowiedzieć na Twój poprzedni post, ale zostałem ubiegnięty > przez wszystkowiedzącego. Oświadczam jednak, że tekst, który napisałem, nie > jest tekstem Vista. Formułuję teraz wyraźnie te pytania, które chciałem Ci > zadać (w dowolnej tym razem kolejności): > 1. Czy potrafiłabyś szanować człowieka, który napisał taki tekst > 2. Czy uważasz, że tekst taki jest usprawiedliwiony, jeśli człowiek ten jest > na przykład Żydem i w szeregu poprzednich postów on albo jego naród został w > sposób niewybredny zaatakowany przez polskich antysemitów (załóżmy na chwilę, > że tacy istnieją). Przypuśćmy, że poczytał sobie trochę takich postów: > "Heil Hitler zaplute zydostwo ! > Nie mam zamiaru marnowac na was szmaciarze za duzo czasu , wiec ktotko i na > temat ! > Los waszego zasranego izraela jest juz przesadzony , tak jak wasi przodkowie > byli palenie w krematoriach oswiecimia , tak wasz gowniany izrael bedzie > niedlugo sie dopalal w nuklearnych oblokach. > Nie wiem kiedy atak nastapi , moze jutro , moze za rok , moze za 2-3 lata. > Ale nie macie chyba szczury zydoskie watpliwosci , ze TAKI ATAK JEST > NIEUNIKNIONY ? > Pamietajcie skurwysyny , ze Saddam dal wam raz zbombardowac elektrownie > atomowa . To bylo juz ponad 20 lat temu ,i bez watpnienia drugiej pomylki juz > nie popelni. > Jak nie zdechniecie od bomby Hamasu to bedziecie zdychali od bomby Saddamma > (chwala mu) > ************************ DEATH TO ISRAEL , DEATH TO ALL FUCKING JEWS ********" > > 3. Jeśli byś uważała, że tekst mojego autora jest usprawiedliwiony, to jak > będziesz go (to znaczy tego człowieka) w dalszym ciągu traktowała? > > Kilka uwag na temat "godnego" nicka. To zaszczyt dla mnie, jeżeli ktoś mnie > tak rzeczywiście potraktował, ale mam jasność co do tego, że jest to > subiektywne zdanie owej osoby. Dla innych mogę być całkowicie "niegodny". > Staram się trzymać pewien poziom, ale też nie jestem z drewna i pewne rzeczy > wyprowadzają mnie z równowagi. Dlatego nie rób mi z tego zarzutu ) > W każdym razie moje pytanie nie było "atakiem" na Ciebie, raczej próbą > wyjaśnienia sposobu traktowania pewnych spraw. > > Pozdrawiam > Stoik Stoiku teraz miałem czas spokojnie przeczytać Twój list, dzisiaj na niego nie odpowiem szczegółowo, ale mogę napisać jedno - jestem oburzony Wydawało mi się, że Ciebie trochę poznałem, okazało się, że byłem w błędzie. Nie wiem jak Carmina odbierze ten Twój drugi list, ja mogę określić go jako skandaliczny. Absolutnie ciebie nie rozumiem. Hiacynt Odpowiedz Link Zgłoś
canmina Re: do Stoika 02.10.02, 01:39 Zachowałeś się Stoiku skandalicznie dokładnie tak jak pisze Hiacynt. Jak mogłes postapić tak jak zrobiłeś to w tym poscie?Wierzyłam ci bardzo ale nigdy ci nie wybaczę jak ty potrafiłeś zadawać mi takie pytania? Różnie było między nami.Niestety ty będąc w malignie bredzisz na mój temat. Przyjacielem ani twoją drogą nigdy już nie będę.Hiacynt został mi jedynym prawdziwym przyjacielem.Miałeś szansę na pozostanie moim przyjacielem straciłeś ją bezpowrtnie.Trudno,śniegu bywa mało,ślisko czasem bardzo. Carmina z Burano Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stoik Do Canminy z Burano IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 02.10.02, 01:43 Bardzo jestem ciekaw, czy ostatni post był dziełem prawdziwej czy fałszywej Carminy. Stoik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snajper Re: Do Canminy z Burano IP: *.acn.waw.pl 02.10.02, 01:45 Gość portalu: Stoik napisał(a): > Bardzo jestem ciekaw, czy ostatni post był dziełem prawdziwej czy fałszywej > Carminy. > Stoik Gdybyś odróżniał CaNminę od CaRminy, to ciekaw byś nie był. ) Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snajper Re: Do Stoika IP: *.acn.waw.pl 02.10.02, 01:48 Gość portalu: snajper napisał(a): > Gość portalu: Stoik napisał(a): > > > Bardzo jestem ciekaw, czy ostatni post był dziełem prawdziwej czy fałszywe > j > > Carminy. > > Stoik > > Gdybyś odróżniał CaNminę od CaRminy, to ciekaw byś nie był. ) > > Pozdrawiam. Sorki, przecież odróżniasz. ) Tak to jest, jak się treści postów czyta, tytuły zaniedbując. ) Snajper. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stoik Do Snajpera IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 02.10.02, 01:50 Trwało chwilkę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snajper Re: Do Snajpera IP: *.acn.waw.pl 02.10.02, 01:56 Gość portalu: Stoik napisał(a): > Trwało chwilkę. A mnie się właśnie ściąga Field Commander, Leonarda Cohena. Wiem, to całkowicie nie na temat i do tego czystej wody piracenie. Ale dla mnie powód do radości, bo dość długo na tę płytę polowałem i muszę się tą radością podzielić. )) Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stoik Re: Do Snajpera IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 02.10.02, 02:04 Gratuluję, chociaż cudzego piractwa nie popieram ( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snajper Do Stoika IP: *.acn.waw.pl 02.10.02, 02:09 Gość portalu: Stoik napisał(a): > Gratuluję, chociaż cudzego piractwa nie popieram ( To ja się już może nie zapytam o nie cudze. )) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stolik Re: Do Canminy z Burano IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.10.02, 10:49 Gość portalu: snajper napisał(a): > Gość portalu: Stoik napisał(a): > > > Bardzo jestem ciekaw, czy ostatni post był dziełem prawdziwej czy fałszywe > j > > Carminy. > > Stoik > > Gdybyś odróżniał CaNminę od CaRminy, to ciekaw byś nie był. ) > > Pozdrawiam. To ja jestem orginalnym Stolikiem! Odpowiedz Link Zgłoś
d_nutka Re: Do Canminy z Burano 02.10.02, 10:54 Gość portalu: Stolik napisał(a): > > To ja jestem orginalnym Stolikiem! a może orygilnalnym Stoikiem? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stolik Re: Do Canminy z Burano IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.10.02, 11:03 d_nutka napisała: > Gość portalu: Stolik napisał(a): > > > > > To ja jestem orginalnym Stolikiem! > > a może orygilnalnym Stoikiem? Obydwie formy pisowni są dopuszczalne Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stoik Już nie jestem ciekaw IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 02.10.02, 01:47 Fałszywka jest oczywista. Poziom nie ten. Brak sensu i marny język, do tego fałszywy podpis. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tete do Stoika- pytanie IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 02.10.02, 09:23 Stoiku, czy czytałeś wątek, do którego link dał Snajper ? Vist odpowiada tam na posty kilkunastu nicków - najprawdopodobniej - tej samej osoby (to chyba przykład tego o czym pisał Pollak). Radzić sobie z nienawiścią ... próbować rozmawiać ? z goryczą odwrócić pytanie ? nie odzywać się wcale ? szukać człowieka w nicku ? rozmawiać pomimo podejrzeń, że ten ktoś rozmawiać nie chce i że jedynym jego celem jest wypluć z siebie nienawiść ? zignorować ? To nie są pytania "w temacie" : Żydzi - Palestyńczycy czy Polacy - Żydzi albo "komuchy - prawuchy" itd. Człowiek do człowieka pisze, człowiek - człowiekowi odpowiada. Helga pisała wielokrotnie o mnie, że mylę virtual z realem. Nienawiść virtualna - tolerancja realna ? Lub odwrotnie. Niemożliwe (przynajmniej dla mnie). Ja przyjmowałam to wprost. Nick-człowiek, który wyraża swoje poglądy. Ale coraz częściej zaczęła pojawiać się wątpliwość. Taka zajadłość może zostać wykreowana sztucznie ... W jakim celu ? Ktoś celowo "podkręca" niechęci aż do wybuchu nienawiści ? Co chce uzyskać ? Milion postów dowodzących zaszczucia jednej nacji przez drugą ? Potwierdzić coś ? pracę napisać na ten temat ? Wiele razy w różnych wątkach pojawiały się takie głosy. Na początku traktowałam je jak absurd. Teraz nie jestem już taka pewna. pozdrawiam, tete Odpowiedz Link Zgłoś
d_nutka Re: do Tete- nie pytanie 02.10.02, 09:51 Gość portalu: tete napisał(a): > > Stoiku, > czy czytałeś wątek, do którego link dał Snajper ? > > Vist odpowiada tam na posty kilkunastu nicków - najprawdopodobniej - tej > samej osoby (to chyba przykład tego o czym pisał Pollak). > > Radzić sobie z nienawiścią ... próbować rozmawiać ? z goryczą odwrócić > pytanie ? nie odzywać się wcale ? szukać człowieka w nicku ? > rozmawiać pomimo podejrzeń, że ten ktoś rozmawiać nie chce i że jedynym jego > celem jest wypluć z siebie nienawiść ? zignorować ? > To nie są pytania "w temacie" : Żydzi - Palestyńczycy czy Polacy - Żydzi > albo "komuchy - prawuchy" itd. > Człowiek do człowieka pisze, człowiek - człowiekowi odpowiada. > Helga pisała wielokrotnie o mnie, że mylę virtual z realem. > Nienawiść virtualna - tolerancja realna ? Lub odwrotnie. Niemożliwe > (przynajmniej dla mnie). Ja przyjmowałam to wprost. Nick-człowiek, który > wyraża swoje poglądy. Ale coraz częściej zaczęła pojawiać się wątpliwość. > Taka zajadłość może zostać wykreowana sztucznie ... W jakim celu ? > Ktoś celowo "podkręca" niechęci aż do wybuchu nienawiści ? Co chce > uzyskać ? Milion postów dowodzących zaszczucia jednej nacji przez drugą ? > Potwierdzić coś ? pracę napisać na ten temat ? > Wiele razy w różnych wątkach pojawiały się takie głosy. Na początku traktowała > m > je jak absurd. Teraz nie jestem już taka pewna. > > pozdrawiam, tete > > Tete! Dla mnie twoja myśl nie byla absurdem od początku. To znaczy od poczatku mojego otwarcia Forum w lutym tego roku. Dla mnie bylo czytelne to,co ty opisałaś wyżej. Dlaczego? Bo wirtual wcale nie różni się od realu,tylko,ze tu głośniejszy ma szybciej RACJĘ. Tak myślał. A ja pomyślalam,że spróbuję zadać temu kłam. Inni,przede mną też myśleli podobnie. Może razem nam się uda? pozdrawiam walczących inaczej d_ Odpowiedz Link Zgłoś
d_nutka Re: Do Carminy, Hiacynta i innych 02.10.02, 08:57 Gość portalu: Stoik napisał(a): > temat ! > Los waszego zasranego izraela jest juz przesadzony , tak jak wasi przodkowie > byli palenie w krematoriach oswiecimia , tak wasz gowniany izrael bedzie > niedlugo sie dopalal w nuklearnych oblokach. > Nie wiem kiedy atak nastapi , moze jutro , moze za rok , moze za 2-3 lata. > Ale nie macie chyba szczury zydoskie watpliwosci , ze TAKI ATAK JEST > NIEUNIKNIONY ? > Pamietajcie skurwysyny , ze Saddam dal wam raz zbombardowac elektrownie > atomowa . To bylo juz ponad 20 lat temu ,i bez watpnienia drugiej pomylki juz > nie popelni. > Jak nie zdechniecie od bomby Hamasu to bedziecie zdychali od bomby Saddamma > (chwala mu) > ************************ DEATH TO ISRAEL , DEATH TO ALL FUCKING JEWS ********" > > Pozdrawiam > Stoik Stoiku,czy ty napisałeś TO wyżej,bo tak myślisz? To raczej niemożliwe. To do ciebie nie pasuje nijak. Chyba że znowu jakieś kreacje...,ale takie? Takie podłe i łotrowskie? d_ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: 666 ....do wszystkich.... IP: *.cm-upc.chello.se 02.10.02, 11:23 .............wiatry na słońcu... www.dxlc.com/solar/index.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: borsuk Borsuk &# 8211; pojawienie pierwsze - dla Stoika IP: 217.7.62.* 02.10.02, 12:15 Nie martw sie Hiacyncie nie wracam na forum. Ale czytam je starannie. Nie pisac trudno, nie czytac niemozliwe. Sam wiesz jak to jest. I wiesz ze nie odszedlem z forum dlatego, ze mi bylo tak wygodnie. Ty znasz moje motywy lepiej niz ktokolwiek inny. To, co zobaczylem tutaj ostatnio zmusza mnie do pojawienia sie jeszcze dwa razy. Po poludniu pojawie sie po raz drugi. W innym watku, specjalnie dla Ciebie Stoiku, Ze zdziwieniem jeszcze wiekszym niz Carmina przeczytalem Twoje skierowane do niej pytania. Gdyby to pytala jakas helga czy l_h uznalbym to za codzienny rytual i nie mieszalbym sie. Mysle, ze i Carmina z Hiacyntem pomineli by to milczeniem. Wierze Ci, ze chciales wywolac dyskusje na jakis temat i, ze nie chciales atakowac Carminy. Ale miejsce i sposob jaki wybrales jest wyjatkowo niefortunny. W koncu fakt, ze od roku l_h usiluje zrobic z Carminy antysemitke jest powszechnie znany. Ten watek zostal zalozony jako reakcja na ostatnie wyczyny helgi i l_h. Zdumiewajace jest, ile energii te nieszczesne istoty wkladaja w znieslawianie ludzi. Od paru tygodni Carmina jest konfrontowana z najdzikszymi oskarzeniami. Bardzo starannie kierowanymi tam,gdzie moga ja zranic. I raptem zjawiasz sie Ty z Twoim prowokacyjnym pytaniem. Dziwisz sie ze Carmina jest nieufna? Nawet cala Twoja dobra slawa nie pomoze. W tym watku i po tych przejsciach musiala to odebrac tak jak odebrala: “Czy mam rozumieć, ze Stoik, podobnie jak Helga, próbuje ukarać mnie w nieprzyjemny sposób za to, ze wspominam Vista? Proszę, niech mi ktoś napisze, że to nie może być.“ Carmino, chetnie bym napisal, ze to nie moze byc, ale powstrzymuje mnie nastepujacy fragment Waszego dialogu Carmina: “Jeśli to nie atak na mnie zresztą? A tylko próba itd. Spraw? Jakich spraw? Ja nie wiem.“ Stoik: „Niestety na to pytanie nie mogę uczciwie odpowiedzieć, więc nie odpowiem w ogóle.“ Chyba jestes winien Carminie uczciwe wyjasnienie. A takze tete, d_nutce i innym, ktorzy juz nie wiedza jaki tekst napisales i dlaczego. To nie sa sprawy o ktorym mozna pisac niejasno. Pisales, ze mogles zadac takie pytanie innym osobom, a wybrales Carmine. Zaszczyt to dla niej ma byc? W obliczu uporczywych oskarzen jej o antysemityzm wyglada to raczej na insynuacje. Taki ogien wspomagajacy z flanki. Juz jakas swolocz pod nickiem „Canmina“ podlaczyla sie, probowala Cie oszukac. Na szczescie byl na miejscu Snajper. Pewnie bys sie kiedys zorientowal, ale sam widzisz jakich metod sie tu uzywa. Takze wobec Ciebie. Wierze, ze nie chciales, ale tak wyszlo. Prosze odrob to teraz uczciwie i szczerze. Tym bardziej, ze moze dzieki Twojej rozumnej interwencji te dwie idiotki zrozumieja, ze szafowanie epitetami antysemityzmu wogole, a wobec ludzi, ktorzy ewidentnie na to nie zasluguja w szczegolnosci, jest szkodliwe dla sprawy, ktorej rzekomo chca bronic i pomaga tylko prawdziwym antysemitom. Nie mowiac o tym, ze odwraca od nich uwage. Z powazaniem borsuk Co meritum watku. Osobiscie nie lubilem Vista. Nie lubie lewakow i arafacistow. Ale kiedy Kingfish umiescil go w swojej nieslawnej animacji, bronilem go. Bo antysemita Vist nie byl. Byl propalestynski, antyizraelski, antysyionistyczny, ale to nie znaczy antysemicki. Tak samo jak nie kazdy wrog Islamu musi byc filosemita. Sa odcienie. Disclaimer: Uczestnikow prosze o nie odpowiadanie mi wprost. Macie dosc materialu, zeby sie klocic miedzy soba. Wypowiedzialem tu swoje zdanie w sprawie, ktora uwazam za wazna. Zdania tego nie mam zamiaru zmieniac. Nie bede odpowiadal na zadne posty ani wdawal sie w dyskusje. Pozdrowienia, naturalnie nie dla wszystkich borsuk Odpowiedz Link Zgłoś
bykk Re: przepraszam,czy można tu pisać? 02.10.02, 12:46 Gdzie ja właściwie jestem? Straciłem orientację? Czy to jeszcze F. jest, czy może Świątynia jaka? Jeden poucza Stoika: "nie tu"! Drugi poucza Stoika:"nie tu,nie w tym miejscu,nie tak,trzeba dać odpowiedź, nie godzi się,dlaczego,po co,załóż wątek" itp.! Panowie,czy Wam czegoś nie brakuje tej jesieni? Czy ja od tej pory mam się pytać kogoś(kogo)o czym i do kogo mogę pisać? Nie przeginacie? Co chcecie zrobić z tego F.? Kółko wzajemnej adoracji? Pewna pani coś tam przeszła? Co? Zaraziła się jaką chorobą na F.? Jak towarzycho nie odpowiada,to niech nie wchodzi! Są domy kultury,czytelnie,cisza,spokój! Borsuk,witam i pozdrawiam,ale nie rób wielkiej łachy,że przyjdziesz,napiszesz i uświadamiasz,że odpowiadał nie będziesz,przykre,bardzo przykre. Na inne kobiety nadajesz "idiotki",ale Boże broń,aby wywoływać nicka pewnej pani,bo nie uchodzi,nie wypada,nie przystoi,bo przeszła wiele! Pytam się,co przeszła? Zaszczuwali,odeszła. Nie zaszczuli widać,bo jest i ma się dobrze,próbuje nawet po kątach ustawiać! Nie życzy sobie,aby pisać a sama,aż piszczy,aby o niej była jakaś wzmianka. Będę pisał gdzie chcę,co chcę,o kim chcę! Sram na to,czy mi ktoś odpowie czy nie,to jest FORUM,chcesz,jesteś,nie to nie. Tu listy obecności się nie sprawdza,więc o co? Pytam,o co się pienić? pozdrawiam Wszystkich Forumowiczów i jak mi się zechce to odpowiem,żadnej łachy nie robię, TAKIE MOJE ZDANIE W TEMACIE "CZY TU MOŻNA PISAĆ"!!!! hej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Blong Re: przepraszam,czy można tu pisać? IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 02.10.02, 12:51 brawo, narescie cos gdzie sie z Toba w 100% zgadzam )) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snajper Do Bykka jednookiego. IP: 2.4.STABLE* / 10.1.1.* 02.10.02, 13:46 bykk napisał: > Gdzie ja właściwie jestem? Straciłem orientację? Czy to jeszcze F. jest, > czy może Świątynia jaka? > Jeden poucza Stoika: "nie tu"! > Drugi poucza Stoika:"nie tu,nie w tym miejscu,nie tak,trzeba dać odpowiedź, > nie godzi się,dlaczego,po co,załóż wątek" itp.! Panowie,czy Wam czegoś nie > brakuje tej jesieni? Czy ja od tej pory mam się pytać kogoś(kogo)o czym i do > kogo mogę pisać? Nie przeginacie? Co chcecie zrobić z tego F.? Kółko wzajemnej > adoracji? A pamiętasz jeszcze kto zaczął rolę cenzora forumowego odgrywać, kwietnych karcąc ? Czy może nie czytałeś ? A pamiętasz jak sam do niego dołączyłeś d_nutkę pytając >podchwytliwie<: A forum to Ci się nie pomyliło ? > Pewna pani coś tam przeszła? > Co? Zaraziła się jaką chorobą na F.? Jak towarzycho nie odpowiada,to niech > nie wchodzi! Są domy kultury,czytelnie,cisza,spokój! Szkoda, że słó takich nie skierowałeś do osób, którym się pisanie kwietnych nie podobało, jednooki Bykku. > Borsuk,witam i pozdrawiam,ale nie rób wielkiej łachy,że przyjdziesz,napiszesz > i uświadamiasz,że odpowiadał nie będziesz,przykre,bardzo przykre. Mam nadzieję, że słowa tym razem nie dotrzyma. )) > Na inne kobiety nadajesz "idiotki",ale Boże broń,aby wywoływać nicka > pewnej pani,bo nie uchodzi,nie wypada,nie przystoi,bo przeszła wiele! > Pytam się,co przeszła? Zaszczuwali,odeszła. Nie zaszczuli widać,bo jest > i ma się dobrze,próbuje nawet po kątach ustawiać! Nie życzy sobie,aby pisać > a sama,aż piszczy,aby o niej była jakaś wzmianka. Podasz linka do postu z jej piszczeniam ? Czy wolisz oszczercą zostać nazwany ? > Będę pisał gdzie chcę,co chcę,o kim chcę! Sram na to,czy mi ktoś odpowie > czy nie,to jest FORUM,chcesz,jesteś,nie to nie. Tu listy obecności się > nie sprawdza,więc o co? Pytam,o co się pienić? No włąśnie Bykku, o co ? > pozdrawiam Wszystkich Forumowiczów i jak mi się zechce to odpowiem,żadnej > łachy nie robię, > TAKIE MOJE ZDANIE W TEMACIE "CZY TU MOŻNA PISAĆ"!!!! Szkoda, że tak późno wygłoszone. Było wiele okazji wcześniej, gdy pewnym osobom dyktowano gdzie i co im wolno pisać, a gzie nie. Pewnie nie czytałeś, Bykku jednooki. > hej! Snajper. Odpowiedz Link Zgłoś
bykk Re: do Snajpera raczej oślepionego,ale czym?:) 02.10.02, 14:30 Witaj Snajper. Wiesz,byka jak jest ślepy,to zaraz na wołowinę przerabiają. Ja,jak widzisz jestem jeszcze żyw,więc ślepia jako takie,mam dwa! Prędzej Snajper,to taki jednooki,bo wiecznie przymiarki robiąc,musi jedno oczko mrużyć,no nie? Widziałem takiego snajpera na emeryturze,cały czas musi zamykać jedno oko,bo mówi,że inacy nie widzi jak ma lać!(nie,nie w spodnie,bo potem chodzić niewygodnie!)chodzi o szklaneczki!) "Alechś" znalazł haka na mnie,bo się Nutki coś zapytałem? No,strzał jednookiego snajpera na emeryturze w du.,oopss w dychę! Z tym piszczeniem udawaczu,to głupia ironia,przecież wiesz,że ja prostak, na kulturze nie siedzę... Nie pamiętam kto co zaczynał,ja nie archiwista ni cytator,to nie moja choroba. Kwietni,niekwietni,co mnie to obchodzi? Jak się komuś nie podobają,to wolno im o tym napisać,krytykować,to F. przecie nie? Nie powinno się tylko pouczać,ustawiać,to fakt. Pewnie,że szkoda,nie czytałem może tego jak ktoś,komuś,gdzieś,cosik kazał. Teraz jestem,czytam i wypowiadam się na ten temat,wolno mi? Ja też mam nadzieję,że Bors nie dotrzyma słowa i zostanie. Jak mi przyłoży toż się nie pogniewam,bo to F. jest! pozdrawiam hej! Odpowiedz Link Zgłoś
tyu Do Bykka i Snajpera o Borsuku 02.10.02, 16:01 "Mam nadzieję, że słowa tym razem nie dotrzyma. ))" (To oczywiście o Borsuku!) Pod takim wspólnym dla Was obu zdaniem i ja arcychętnie podpiszę się, choć jestem propalestyńskim lewakiem itp itd. Witaj Borsuku i NIE ŻEGNAJ!!! tyu Odpowiedz Link Zgłoś
_helga Rycerz Borsuk 02.10.02, 14:52 Rycerz Borsuk przyszedl, przywalil w szczeke i zwial. Skoro czytasz, Borsuku, to cos ci powiem. Hmmm... Przyczajka w ciemnej klatce, walniecie w szczeke, wyrwanie torebki i ucieczka, zanim sie ofiara zorientuje. Brawo Odpowiedz Link Zgłoś
tyu Dama Helga z wielkiego Świata 02.10.02, 16:09 _helga napisała: > Rycerz Borsuk przyszedl, przywalil w szczeke i zwial. Skoro czytasz, Borsuku, > to cos ci powiem. Hmmm... Przyczajka w ciemnej klatce, walniecie w szczeke, > wyrwanie torebki i ucieczka, zanim sie ofiara zorientuje. Brawo > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: _helmina bykcyncie to ja _helmina!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.10.02, 16:15 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pacynka Re: Nie dość, że pacynka, to jeszcze mutant...___ IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.10.02, 16:56 bykcynt: Uśmiechnij się. Co za Carmina. _helmina: Bo zawsze zostawiasz mnie z tyu. bykcynt: Nieprawda! To dla mnie _helga. Podejdźmy lepiej do Stoika Siadaj i mów. _helmina: Popełniłam taki Blong. Bykcynt: Nie płacz. Masz Hiacynta Snajper ustalmy fakty. cdn Odpowiedz Link Zgłoś
_helga Re: Nie dość, że pacynka, to jeszcze mutant...___ 02.10.02, 17:08 Gość portalu: pacynka napisał(a): > bykcynt: > Uśmiechnij się. Co za Carmina. > > _helmina: > Bo zawsze zostawiasz mnie z tyu. > > bykcynt: > Nieprawda! To dla mnie _helga. > Podejdźmy lepiej do Stoika > Siadaj i mów. > > _helmina: > Popełniłam taki Blong. > > Bykcynt: > Nie płacz. Masz Hiacynta > Snajper ustalmy fakty. > > > cdn Masz poczucie humoru, pacynko. Lubie cie))) Odpowiedz Link Zgłoś
_helga Re: bykcyncie to ja _helmina!!! 02.10.02, 16:46 A bylas kiedys jedna z tych helg??? Jak bylas, to witam radosnie, jak nie bylas, to nie szkodzi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bykcynt Re: _helmino!!! to ja bykcynt! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.10.02, 17:11 W końcu jesteś! Obsmarował mnie ten paskudny tyujper. Porwę mu łączę! Ale będę miał sławnego nicka! Na samym topiku!!! Napisz co u Ciebie! Twuuuj Bykkcyncik. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pacynka Re: bykcyncie to ja _helmina!!! IP: *.acn.waw.pl 03.10.02, 03:18 ale ja ciebie nie lubiam. ty chlopo-babo. od pacynkow to ty sie odczep. rybami sie zajmnij. krolem tyz. a jeszcze lepiaj idz za vistulem. w diably. pacynka Odpowiedz Link Zgłoś
_helga Re: Dama Helga z wielkiego Świata 02.10.02, 16:51 tyu napisał: > _helga napisała: > > > Rycerz Borsuk przyszedl, przywalil w szczeke i zwial. Skoro czytasz, Borsu > ku, > > to cos ci powiem. Hmmm... Przyczajka w ciemnej klatce, walniecie w szczek > e, > > wyrwanie torebki i ucieczka, zanim sie ofiara zorientuje. Brawo > > Odpowiedz Link Zgłoś
tyu Re: Dama Helga z wielkiego Świata 03.10.02, 07:16 _helga napisała: > Skoro do mnie piszesz, to odpowiadam. Mialam 4 blizniaczki helgi, logowane i > nielogowane. Nie przeszkadza mi. > Odpowiedz Link Zgłoś
_helga Re: Dama Helga z wielkiego Świata 03.10.02, 07:31 tyu napisał: > _helga napisała: > > > Skoro do mnie piszesz, to odpowiadam. Mialam 4 blizniaczki helgi, logowane > i > > nielogowane. Nie przeszkadza mi. > > Odpowiedz Link Zgłoś
tyu Re: Dama Helga z wielkiego Świata 03.10.02, 09:15 _helga napisała: > A zapomnialam. Faktycznie, napisales kiedys donos ze ja to kontrolant. > Zaproponowalam wtedy zaklad o 300 Euro ze udowodnie, ze kontrolant to nie ja. > Wtedy stchorzyles. Jak rozumiem, wreszcie te 300 Euro uzbierales i jestes > wyplacalny? > Odpowiedz Link Zgłoś
_helga Re: Dama Helga z wielkiego Świata 03.10.02, 11:19 tyu napisał: > _helga napisała: > > > A zapomnialam. Faktycznie, napisales kiedys donos ze ja to kontrolant. > > Zaproponowalam wtedy zaklad o 300 Euro ze udowodnie, ze kontrolant to nie > ja. > > Wtedy stchorzyles. Jak rozumiem, wreszcie te 300 Euro uzbierales i jestes > > wyplacalny? > > Odpowiedz Link Zgłoś
tyu Re: Dama Helga z wielkiego Świata 03.10.02, 12:27 Po kolei. Było to tak. Kiedyś napisałem: "Kontrolancie, czyli Helgo! Jak widać - nadal są sprawy, w których nasze opinie są identyczne. Tutaj Twój link nie działa, ale wrócę na chwilę do Aktualności. W TAKIEJ sprawie - bez oporów." Przypomnę - chodziło o sprawę zbierania podpisów z prośbą o ułaskawienie Nigeryjki skazanej na ukamienowanie. Apelowali o to Kontrolant i Helga. Natomiast _helga napisała: > Tyu. Zarowno tutaj, jak i na aktualnosciach snujesz rozmaite opowiesci na moj > temat. Tu w tym watku napisales ze "Helga czyli kontrolant". To juz nie jest > wyraz twoich domyslow tylko pewnosci.Znaku zapytania nie ma,nieprawdaz? Pani > Hiacynta jest czlowiekiem bez honoru, ale moze ty jakis honor posiadasz? > Wyrazam gotowosc zalozenia sie o 300 Euro o to, ze udowodnie ze nie jestem > kontrolantem. > > Moge sie z toba zalozyc takze o tresc innych twoich opinii na moj temat. Na > przyklad tez tutaj wyrazonej, ze sie dobrze czuje tylko wtedy kiedy komus > przywale. > > Nie trudz sie z pisaniem co myslisz o "dreczeniu psychicznym". Ty mi to > pokazujesz w praktyce, na czym polega > > Skoro lazisz za mna i pomawiasz, to za to plac. Chyba,ze tyle w tobie honoru, > co w pani Hiacyncie. Dziś _helga napisała: > tyu napisał: > > > _helga napisała: > > > > > A zapomnialam. Faktycznie, napisales kiedys donos ze ja to kontrolant. > > > Zaproponowalam wtedy zaklad o 300 Euro ze udowodnie,ze kontrolant to nie > > > ja. > > > Wtedy stchorzyles.Jak rozumiem, wreszcie te 300 Euro uzbierales i jestes > > > wyplacalny? > > > Odpowiedz Link Zgłoś
_helga Re: Dama Helga z wielkiego Świata 03.10.02, 14:43 Ok. Tyu. Nie wiem jak to jest z twoja pamiecia. Raz piszesz zdanie z ktorego wynika ze nie pamietasz, a potem twierdzisz ze pamietasz. Ok. Ja juz do takich dyskusji z toba zdazylam sie przywyczaic, zadnego wrazenia. Zdazylam sie rowniez przyzwyczaic do tego cytowania oraz 'komentarzy faktograficznych'. Swoja droga, co za termin. Pewnie juz zdazyles o tym zapomniec, mimo ze oczywiscie zawsze wszystko swietnie pamietasz, ale to ja dalam powyzej linka do tej wymiany zdan. A z tego wynika, ze przeczytalam, no nie? Tak to cytowanie kochasz? A moze uwazasz ze forumowicze na linki klikac nie potrafia? O rany Calej reszty juz mi sie nawet komentowac nie chce. Uprzejmie cie tylko prosze, zebys sobie raz na zawsze zapamietal, ze to w waszej sekcie uzywacie kilku nikow na raz celem dokopywania komus jako tlum ludzi. Przyklad - Hiacynta, boaa, lustrator i diabli wiedza ile jeszcze nikow tam bylo. Ja tego nie robie i takich pomowien sobie nie zycze. Jak komus chce dokopac, to pod wlasnym nikiem to robie. Licze na twoja znakomita pamiec, ktora sie chwalisz, ze uda ci sie to zapamietac. A przyznam ci w jednym racje. Moja ulubiona mezczyzna to Hiacynta. Faktycznie, na jej poziom chamstwa nie spadlam i nigdy nie spadne. Znudziles mi sie na dzisiaj, Odpowiedz Link Zgłoś
tyu Re: Dama Helga z wielkiego Świata 03.10.02, 18:48 _helga napisała: > Ok. Tyu. Nie wiem jak to jest z twoja pamiecia. Raz piszesz zdanie z ktorego > wynika ze nie pamietasz, a potem twierdzisz ze pamietasz.Ok.Ja juz do takich > dyskusji z toba zdazylam sie przywyczaic, zadnego wrazenia. Zdazylam sie > rowniez przyzwyczaic do tego cytowania oraz 'komentarzy faktograficznych'. > Swoja droga, co za termin. Pewnie juz zdazyles o tym zapomniec, mimo ze > oczywiscie zawsze wszystko swietnie pamietasz, ale to ja dalam powyzej linka > do tej wymiany zdan.A z tego wynika,ze przeczytalam,no nie? Tak to cytowanie > kochasz? A moze uwazasz ze forumowicze na linki klikac nie potrafia? O rany > > Calej reszty juz mi sie nawet komentowac nie chce.Uprzejmie cie tylko prosze, > zebys sobie raz na zawsze zapamietal, ze to w waszej sekcie uzywacie kilku > nikow na raz celem dokopywania komus jako tlum ludzi. Przyklad - Hiacynta, > boaa,lustrator i diabli wiedza ile jeszcze nikow tam bylo.Ja tego nie robie i > takich pomowien sobie nie zycze.Jak komus chce dokopac,to pod wlasnym nikiem > to robie. Licze na twoja znakomita pamiec, ktora sie chwalisz, ze uda ci sie > to zapamietac. > > A przyznam ci w jednym racje.Moja ulubiona mezczyzna to Hiacynta.Faktycznie, > na jej poziom chamstwa nie spadlam i nigdy nie spadne. Znudziles mi sie na > dzisiaj, > > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stoik Borsuku, zdobądź się na cierpliwość IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 02.10.02, 17:00 Bardzo się cieszę, że się pojawiłeś, chociaż żałuję, że w takim wątku. Jak dla mnie, również trochę za wcześnie. Napisałem, że nie mogę odpowiedzieć uczciwie, więc nie odpowiem w ogóle. To jest moje prawo i będę go bronił. Aby odpowiedzieć uczciwie, musiałbym pomieszać virtual z realem, a tego robić nie będę. Przeczytaj dokładnie moje posty. Jeszcze na nikogo nie napadłem i nikogo o nic nie oskarżyłem. Objechałem trochę Hiacynta, bo jak zwykle wpakował się ze swoimi pouczeniami. Miejcie Wy trochę litości i nie karzcie człowieka za pytania, jakiekolwiek by one nie były. Nie uważam, żeby Carmina była świętą krową. Jak na razie nie zrobiłem nic złego, więc mi nie tłumaczcie, nie pouczajcie, nie oskarżajcie. Na to zawsze będzie czas. Pozdrawiam Stoik Odpowiedz Link Zgłoś
carmina I znowu do Stoika 02.10.02, 22:37 Wyjaśnienie dla Carminy Autor: Gość: Stoik IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl Data: 02-10-2002 08:16 + odpowiedz na list + odpowiedz cytując -------------------------------------------------------------------------------- To, co napisałem w poprzednim poście jest prawdą, ale nie całą prawdą, jak się bez trudu domyślasz. Dlatego winien Ci jestem wyjaśnienie: Gdybyś zdążyła zareagować na moją prośbę tak, jak to uczyniłaś w ostatnim swiom poście, gdybyś potrafiła potraktować moje pytanie bardziej ufnie i gdyby nie zastęp pomagierów i wyjaśniaczy, już byłoby po wszystkim i mógłbym napisać "całą prawdę". Przekonałabyś się wówczas, że ani jątrzenie, ani "atakowanie" Twojej osoby nie były moim zamiarem (i dalej nie są). Na tą "całą prawdę" dalej nie jest za późno, aczkolwiek następny zalew "analiz" może tę prawdę bardzo utrudnić albo i uniemożliwić. Mam nadzieję, że tak się nie stanie. Pozdrawiam Stoik _________________________________________________________________________ Najbardziej utrudniają sprawę Twoje eleganckie i bezstronne sformułowania w rodzaju: "nie uwazam Carminy za świętą krowę". Śliczne. Po tego rodzaju deklaracji, o ileż łatwiej będzie nam teraz porozumieć się, Stoiku, prawda? Ja nadal myślę, ze Ty wiesz, jakie ja mam poglady na sprawy narodowosci. W każdym razie ja pisałam o tym. I pisałam dlaczego. Ale powtórzę: narodowość nie ma dla mnie znaczenia jako argument. Nie przez jej pryzmat patrzę na człowieka. Czy mnie rozumiesz? Piszesz, ze to nie fair, ale ja piszę jak było: Odwracałeś głowę gdy kopano niewinnych ludzi, mówisz, ze dlatego, ze nie chciałes być uznany za kwietnego. To ciekawa motywacja, bo przecież Ty byłeś dość kwietny swego czasu. Mało aktualności bywało nieraz w Twoim pisaniu. I dlatego niewiarygodne jest takie Twoje tłumaczenie. Nie byłeś i nie jesteś bezstronny, a mówisz, ze jesteś. I dlatego Stoiku jestem wobec Ciebie nieufna. Moje przeinaczenie nie było zamierzone, a Twoja poprawka kosmetyczna, i zdaje się wskazywać na to, ze cos wymknęło Ci się spod kontroli. "okazało się naładowane". Dziwaczne. Okazało się dopiero jak je ujrzałeś na ekranie? To nie wiedziałeś co piszesz? Mówisz, ze nie dedykujesz mi tych postów, tylko próbujesz wyjasniac. To moze już nie wyjaśniaj. Bo dziwnie to słowo rozumiesz: nic nie wyjasniasz, ale w ramach tego niby-wyjasniania adresujesz do mnie "wklejki", których nie chcę czytać, zawsze staram się pomijać takie pisanie. I uraża mnie Twoje testowanie moich odczuć, które Cię wszakże nie obchodzą przecież, tak piszesz. Nie rozumiem też po co Ci w takim razie wiedza na temat mojego szacunku do Ciebie czy jego braku? To się jakoś nie składa w logiczną całość. Ja się bez trudu domyślam, ze to nie jest cała prawda. Obawiam się, w dodatku, ze to w ogóle nie jest prawda, niestety. Tak naprawdę nie odpowiadasz w ogóle na moje pytania, tylko tak udajesz. Na przykład piszesz, ze to Ty napisałeś post, którym zagadnąłeś mnie w tym watku. I że zrobiłeś to ze złości, na to, ze ktoś napisał ten kolejny wklejony przez Ciebie post. I tu oczywiscie od razu widać, ze nie odpowiadasz uczciwie. Czy zmiana narodowości w tekscie, którego autorem okazuje się Vist, czyni z Ciebie autora? Nie sądzę. Kontekst podałes przypadkowy, "Przytoczyłem pierwszy z brzegu z tych, które mnie sprowokowały." I po miesiącach nie odzywania się do mnie, zwłaszcza tak bolesnego dla mnie wtedy, gdy atakowano mnie w najgorszy mozliwy sposób, insynuowano najpodlej mój antysemityzm, na forum i nie tylko - a Ty zachowywałeś swoją "bezstronnosc" - po tym wszystkim, Ty akurat mnie zaczepiasz w taki sposób. Przyznasz, ze nie wygląda to zbyt czysto. To nawet wygląda na nieczysty chwyt. Nieczyste intencje. Brak odpowiedzi na moje pytania, uczciwej odpowiedzi. Bo pierwsza, ze autorem jesteś Ty - nie jest uczciwa. A drugiej - mówisz, ze nie mozesz, tej uczciwej, udzielić. Stoiku, ja Ci powiem teraz coś: absurdalnie i nie fair do mnie napisałeś. Myslałam, że coś mi wyjaśnisz, "że to byc nie może". Ale tak się nie stało. Masz jakąś swoją tajmeniczą motywację, wiesz, ale nie powiesz. Ja nie myślę w kategoriach obowiazku, ze coś musisz. Nic nie musisz. Mozesz sobie grać nieczysto. Będzie jeden więcej nick, który tak pisze i tyle, wielka mi rzecz. Dla mnie - nie stanie się nic. Raczej Twoja jest ta sprawa. I o pamięci jeszcze. Hiacynt pamięta bardzo solidnie. Nie-wybiórczo. Jest zawsze po stronie kopanego, zaszczutego. To wymaga cywilnej odwagi. Również to, co zrobił Borsuk. Zdziwienie, rozczarowanie i protest mój dla Stoika C Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt Re: Borsuku, zdobądź się na cierpliwość do Stoika IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 03.10.02, 00:16 Gość portalu: Stoik napisał(a): > Napisałem, że nie mogę odpowiedzieć uczciwie, więc nie odpowiem w ogóle. To > jest moje prawo i będę go bronił. Aby odpowiedzieć uczciwie, musiałbym > pomieszać virtual z realem, a tego robić nie będę. Szkoda, że nie uwzględniasz w swoim pisaniu praw innych. Szkoda, że o tym nie pomyślałem, zanim zadałeś swoje insynuacyjne "retoryczne" pytanie. Jeżeli chodzi o mieszanie realu z wirtualem, nie raz to czyniłeś. Czyżbyś zapomniał Stoiku? > Przeczytaj dokładnie moje posty. Jeszcze na nikogo nie napadłem i nikogo o nic > nie oskarżyłem. Objechałem trochę Hiacynta, bo jak zwykle wpakował się ze > swoimi pouczeniami. Miejcie Wy trochę litości i nie karzcie człowieka za > pytania, jakiekolwiek by one nie były. Nie uważam, żeby Carmina była świętą > krową. Jak na razie nie zrobiłem nic złego, więc mi nie tłumaczcie, nie > pouczajcie, nie oskarżajcie. Na to zawsze będzie czas. Według siebie nie zrobiłeś nic złego Stoiku. Carmina w kilku listach napisałą co myśli o twoich pytaniach. Ze względu na autora, ze względu na twoją osobę, ze względu na kontekst, te listy nabierają dodatkowej wagi - bardzo złej wagi. Nie ma drugiej osoby na forum, tak konsekwentnie niszczonej jak Carmina, tak nieustannie narażonej na brutalne ataki. Nie ma drugiej osoby, tak niezasłużenie zbierającej ciosy od osób które znasz osobiście i od kórych nigdy się nawet jednym listem nie odciąłeś. Dlatego twój list wpisuje się w kontekst tych nieustannych brutalnych ataków, tego nękania Carminy. Myślałem, że sie w porę wycofasz, myślałem, że coś do ciebie dotrze. Nie ma czasu Stoiku na oskarżanie ciebie, gdyż to już się dokonało. Twój list wpisał się w te ataki Hawka, Miariam i Perły. Nie wyobrażam sobie, byś znalazł dla siebie jakiekolwiek okoliczności łagodzące. Hiacynt Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: רשנן3 NIE______NA ____TEMAT IP: *.cm-upc.chello.se 02.10.02, 18:59 Sex, IQ & ET: How We Got Big Brains By Seth Shostak Senior Astronomer, Project Phoenix posted: 07:00 am ET 26 September 2002 Relative to their size, humans have the biggest brains on the planet. Check out the guy sitting next to you on the bus: hunkered beneath a fringe of moussed hair and a few millimeters of skull are three crinkly pounds of brain - - the only substantive difference between you and species you regard as food or pets. But how did this happen? What special circumstance, what unperceived evolutionary force, nudged our hulking, hairy ancestors toward intelligence, and silently trebled the size of their brains in two million years or less? SETI THURSDAY Visit SPACE.com to explore a new SETI feature each Thursday. >>Go to SETI Thursday archive page Images Geoffrey Miller thinks good brains are the human equivalent of flashy tails. Here, Miller talks with England's Astronomer Royal, Martin Rees. IMAGE: Seth Shostak He displays, she decides. Lauren Milo of the SETI Institute eyes the capacious cranium of John Speck, an independent web developer. John's brain was deliberately inflated for this photograph. IMAGE: Seth Shostak/Ly Ly Related SPACE.com STORIES The Origin of Sex: Cosmic Solution to Ancient Mystery Intelligent Aliens? How Our View Of Ourselves Affects Beliefs About E.T. Will ET Be Hostile? Alienated People Are More Likely to Say 'Yes' TODAY'S DISCUSSION What do you think of this story? >>Uplink your views This question is seductive not only because it tells us something exquisitely interesting about ourselves, but also because the answer could give us insight into whether other intelligent beings really exist. Many researchers have considered how the processes of natural selection might encourage higher IQ. For example, predator-prey relationships can do this. When a lioness bags an antelope, she’s more likely to snag one of the dumb ones. Result? The lioness has a meal, but the average ability of the antelopes has been raised. The next night, the dumber lions will have a harder time getting dinner, and will preferentially drop out of the leonine gene pool. In this animal arms race, the IQ of both species is ratcheted upward. This is survival of the functionally fittest, and intelligence is certainly one component of making it in a competitive environment. But there’s another type of mechanism that might have been more important in creating our cerebral machinery. It’s called signaling for fitness, and it’s a widespread component of beastly behavior. The way to understand signaling for fitness is to consider a canonical example: peacock tails. When choosing a mate, peahens prefer males with long, bright tails. This isn’t simply due to a quirk of their little pea brains; it’s good reproductive strategy. Those impressive tails are metabolically costly, and require both good health and success in finding food. In addition, a flashy tail can attract predators, which only the wily can avoid. So when a peahen spies a male with a well-endowed tail, she can be sure he has good genes. If she chooses to get to know him better, their offspring will have a survival advantage. For most species, males court and females choose. So it’s usually the males who are using these fitness signals as semaphores to indicate that they’re up to snuff. In the words of Geoffrey Miller, an evolutionary psychologist at the University of New Mexico, "evolution is driven not just by survival of the fittest, but reproduction of the sexiest." So how does this dovetail with the evolution of intelligence? Miller points out that musty theories claiming we developed our impressive cerebra from, for example, tool use, don’t seem to fit the facts. The stone axes chipped by our one-pound-brained ancestors were about as good as those made by their three-pound-brained successors. Instead, Miller suggests that the ramping up of IQ was the result of 100,000 generations of pre-human courtship operating on fitness signals made possible by brain power. "The brain’s a really good indicator of fitness because its growth depends on at least half of the genes that humans have," he says. "A brain, after all, is very complex, very sensitive to genetic mutations, and costs a lot of energy to run." If you have a good brain, you have good genes. They’re our flashy tail. But it’s a messy business to literally display your brain. So how can a quality cranium signal its superiority to a mate? It does so with behaviors such as speaking well, or by demonstrating musical ability, a sense of humor, or creativity. These activities depend upon many parts of the brain, and consequently are reliable indicators of mental merit. Brains are like the Dow Jones index, which is an accessible and generally trustworthy gauge of a complex system because it’s rooted in a number of important stocks. So males strut their stuff by crooning, being witty, and speaking well, while the females use these clues to sort out the best one to take home to mom and dad. You might wonder why this mechanism would ever lead to women who are also clever. But that’s a natural consequence of the long maturation time of humans. "Human males invest a whole lot more in being parents than any other primates," says Miller, "so the more they invest in their offspring, the choosier they should be about their long-term mate. This puts the females under evolutionary pressure; early in courtship to attract a high-fitness guy, but after that to keep him interested, to keep him from wandering off with some other woman. They’re strongly selected to tell interesting stories, to be continually amusing and charismatic in order to maintain the male’s commitment and investment in their children." Miller’s ideas will no doubt affect your view of significant others. But what insights do they give into the likelihood of intelligence on other worlds? "I think this is one of the key evolutionary processes that can produce intelligence anywhere in the universe," he says. "And it’s universal because any evolutionary system will have some kind of genetic code. That code will be vulnerable to mutations of some sort Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Perła Vist fanem VIAGRY był IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 02.10.02, 23:16 To znany wielbiciel owego specyfiku był. Co czesto podkreślał w postach swych. Obawiam się, że bez wzajemności własnie. Być może to przyczyna zgonu jego było. Vist do historii forum przeszedł. Pogrzebem swym tu oczywiście. Tak sobie myślę. Może by jakiś biznes na forum tym zrobić? Zakład pogrzebowy otworzyc. Kandydatów bez liku będzie. Tym bardziej, iż zombi grasuje tu. W postaci różnej. Weźmy Carminą na przykład. Zagineła była podobno. I cóż? Przez nasze niedbalstwo, czyli nie wbicia kołka jak należy, szwenda sie nadal tu, w okropnym stylu, ... ach! co ja pisze, bez stylu żadnego. I wydaje męczące wizgi z resztki siebie. "Perła odczep sie ode mnie" na przykład. "Miriam odczep się ode mnie" też. Co prawda taki tyu szczeka na polecenie jej, a byc może wyje po prostu bo czuje siłę nieczystą. (tu poproszono mnie o zadanie tyu pytania: "czy szczeka wirtualnie, czy paszczą właśnie). Co zreszta lepsze od metody Vista jest. Nie dywagujmy zresztą, bo ważniejsze sprawy są. Porządne wbicie kołka właśnie. Perła Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt do Borsuka IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 02.10.02, 23:27 Gość portalu: Perła napisał(a): > To znany wielbiciel owego specyfiku był. Co czesto podkreślał w postach swych. > Obawiam się, że bez wzajemności własnie. Być może to przyczyna zgonu jego było. > > Vist do historii forum przeszedł. Pogrzebem swym tu oczywiście. Tak sobie > myślę. Może by jakiś biznes na forum tym zrobić? Zakład pogrzebowy otworzyc. > Kandydatów bez liku będzie. Tym bardziej, iż zombi grasuje tu. W postaci > różnej. Weźmy Carminą na przykład. Zagineła była podobno. I cóż? Przez nasze > niedbalstwo, czyli nie wbicia kołka jak należy, szwenda sie nadal tu, w > okropnym stylu, ... ach! co ja pisze, bez stylu żadnego. I wydaje męczące wizgi > > z resztki siebie. "Perła odczep sie ode mnie" na przykład. "Miriam odczep się > ode mnie" też. Co prawda taki tyu szczeka na polecenie jej, a byc może wyje po > prostu bo czuje siłę nieczystą. (tu poproszono mnie o zadanie tyu pytania: "czy > > szczeka wirtualnie, czy paszczą właśnie). Co zreszta lepsze od metody Vista > jest. Nie dywagujmy zresztą, bo ważniejsze sprawy są. Porządne wbicie kołka > właśnie. > > Perła Borsuku całe zło upatrywałeś w hawku, Miriam była do resocjalizacji. Później zło widziałeś w miriam, a Perła był ten do naprawy. Masz swoją perłę w całej okazałości. Czy już widzisz jak się tragicznie się myliłeś? czy widzisz co uczynili z twoją dobrą wolą? czy są słowa które oddadzą podłość Perły? Znasz atkiesłowa? Jak ich nazwać Borsuku? Miriam, perłę, hawka i według mnie Scana w tle. Ty w jego wierzysz, niech nas i mnie o swojej niewinności przekona? Nic w tym kierunku nie uczynił. czy Borsuku widzisz jak błądziłeś? czy z Perłą jest jakakolwiek rozmowa? Wiem, że nie było w tym twojej złej woli, po postu źle rozeznałeś sytuację, Zbyt im zawierzyłeś, zbyt ufałeś w niektóre puste gesty. Nie będę cytował twoich listów z forum o perle. Czytasz co pisze? " Nie dywagujmy zresztą, bo ważniejsze sprawy są. Porządne wbicie kołka właśnie. " Mimo rozlicznych na forum zozsianych świadect o stanie jego zdrowia autorstwa Miriam, prawda o nim jest naga. Psychiczny sadysta, zwykły psychol. Hiacynt . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt Re: do Borsuka _______jeszcze słowo IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 02.10.02, 23:44 Gość portalu: Hiacynt napisał(a): > Borsuku > > całe zło upatrywałeś w hawku, Miriam była do resocjalizacji. > Później zło widziałeś w miriam, a Perła był ten do naprawy. > Masz swoją perłę w całej okazałości. Czy już widzisz jak się tragicznie się > myliłeś? czy widzisz co uczynili z twoją dobrą wolą? > czy są słowa które oddadzą podłość Perły? > Znasz atkiesłowa? > Jak ich nazwać Borsuku? Miriam, perłę, hawka i według mnie Scana w tle. > Ty w jego wierzysz, niech nas i mnie o swojej niewinności przekona? > Nic w tym kierunku nie uczynił. > > czy Borsuku widzisz jak błądziłeś? czy z Perłą jest jakakolwiek rozmowa? > Wiem, że nie było w tym twojej złej woli, po postu źle rozeznałeś sytuację, > Zbyt im zawierzyłeś, zbyt ufałeś w niektóre puste gesty. > Nie będę cytował twoich listów z forum o perle. > Czytasz co pisze? > " Nie dywagujmy zresztą, bo ważniejsze sprawy są. > Porządne wbicie kołka właśnie. " > > Mimo rozlicznych na forum zozsianych świadect o stanie jego zdrowia autorstwa > Miriam, prawda o nim jest naga. Psychiczny sadysta, zwykły psychol. > > Hiacynt > . napisałeś: "Powoli – w ogniu walki - przestajesz sie Hiacyncie roznic od Perly. Perla! Do Ciebie teraz. Czy Ty wogole potrafisz zyc jak nie dokopiesz komus kto nie chce sie bronic? Miej honor i nie lataj po forum za ludzmi, ktorzy nie chca miec z Toba nic do czynienia." piszesz, że ja przstaję się różnic od Perły. Jesteś zaślepiony Borsuku. Twoje główne zadanie w wojnie polegało na wyciągnięciu z tarapatów Scana. Dlaczego on się tobą posługiwał? Dlaczego sam nic nie zrobił? Wstydził się? Dzisiaj, piszesz do perły - po tym wszystkim co zrobił na kulturze i na aktualnościach - miej honor. Borsuku - otwórz oczy proszę. Hiacynt Odpowiedz Link Zgłoś
d_nutka Re: do Borsuka _______jeszcze słowo 03.10.02, 07:49 Gość portalu: Hiacynt napisał(a): > > Jak ich nazwać Borsuku? Miriam, perłę, hawka i według mnie Scana w tle. > > Ty w jego wierzysz, niech nas i mnie o swojej niewinności przekona? > > Nic w tym kierunku nie uczynił. > > > > czy Borsuku widzisz jak błądziłeś? czy z Perłą jest jakakolwiek rozmowa? > > Wiem, że nie było w tym twojej złej woli, po postu źle rozeznałeś sytuację > , > > Zbyt im zawierzyłeś, zbyt ufałeś w niektóre puste gesty. > > Nie będę cytował twoich listów z forum o perle. > > Czytasz co pisze? > > " Nie dywagujmy zresztą, bo ważniejsze sprawy są. > > Porządne wbicie kołka właśnie. " > > > > Mimo rozlicznych na forum zozsianych świadect o stanie jego zdrowia autors > twa > > Miriam, prawda o nim jest naga. Psychiczny sadysta, zwykły psychol. > > > > Hiacynt > > . > > > napisałeś: > "Powoli – w ogniu walki - przestajesz sie Hiacyncie roznic od Perly. > Perla! Do Ciebie teraz. > Czy Ty wogole potrafisz zyc jak nie dokopiesz komus kto nie chce sie bronic? > Miej honor i nie lataj po forum za ludzmi, ktorzy nie chca miec z Toba nic do > czynienia." > > piszesz, że ja przstaję się różnic od Perły. Jesteś zaślepiony Borsuku. > Twoje główne zadanie w wojnie polegało na wyciągnięciu z tarapatów Scana. > Dlaczego on się tobą posługiwał? Dlaczego sam nic nie zrobił? Wstydził się? > > Dzisiaj, piszesz do perły - po tym wszystkim co zrobił na kulturze i na > aktualnościach - miej honor. Borsuku - otwórz oczy proszę. > > Hiacynt i słowo odemnie. borsuku,ty myślisz,ze inni myślą,że borsuki są niegroźnie. sieci sobie taki borsuk w jamie w korzeniach dębu i sympatycznią mądrością pomrukuje. to nie tak borsuku. kto pozwala mnie krzywdzić już popełnil błąd. a ty pozwoliłeś. pozwoliłeś osobom z którymi miód i wino pilismy i lulki paliliśmy. i ty widziałeś kto pozostawił po sobie śmietnik. d_ d_ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Perła kolejny kandydat na zombi jest IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 02.10.02, 23:49 do wbicia kołka oczywiście. Łopatą oklepac mogiłke wirtualna, kwietne dziewczynki łezki wirtualne (czyli fałszywe) puszczą. Napisałem puszczą! a nie puszczą się! Czytaj łajzo dobrze! Kontynując, Miriam kadysz odmówi znając Jej miękkie serce, tyu zawyje czyli zaszczeka, a zombi Carmina stypę przygotuje, tak wyśmienicie, że kretyn52 rzygać długo tym razem bedzie. A propos Hiacynt, pókiś żyw jeszcze. Pytanie do ciebie mam. Czy Carminowy sklep z lalkami, o którym pisała onegdaj, to z towarem żywym czy martwym. To w końcu sklepik czy burdel własciwie jest? To karalne Hiacynt jest! Perła Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tete do Hiacynta IP: *.telan.pl 02.10.02, 23:54 Czy ktokolwiek ma jeszcze wątpliwości ? myślę, że nie. Ciemna strona forum. pozdrawiam Cię Hiacyncie, ) tete Odpowiedz Link Zgłoś
tyu ______Do Tete, ale nie tylko______ 03.10.02, 07:28 Gość portalu: tete napisała do Hiacynta: > > Czy ktokolwiek ma jeszcze wątpliwości ? myślę, że nie. > Ciemna strona forum. > > > pozdrawiam Cię Hiacyncie, ) tete Tete - widzę, że moja "poezja" awansuje do roli forumowej klasyki! ) Do wypowiedzi dwóch dyskutantów, którzy - OBAJ - są dla mnie osobami godnymi szacunku, nie chciałbym się ustosunkowywać. Może tylko ta uwaga, że - moim zdaniem - Vist wskazując na sytuację Palestyńczyków w Izraelu, bynajmniej nie pisał tego z pozycji antysemickich, tylko z pozycji człowieka utożsamiajacego się z krzywdzonymi. Do wypowiedzi, komentarzy, literacko-historyczno-niejasnych paraleli itp - innych dyskutantów nie ustosunkowuję się zupełnie. Byłoby to bez sensu - tak, jak owe wypowiedzi i paralele. tyu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt Re: kolejny kandydat na zombi jest IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 02.10.02, 23:54 Gość portalu: Perła napisał(a): > do wbicia kołka oczywiście. Łopatą oklepac mogiłke wirtualna, kwietne > dziewczynki łezki wirtualne (czyli fałszywe) puszczą. Napisałem puszczą! a nie > puszczą się! Czytaj łajzo dobrze! > Kontynując, Miriam kadysz odmówi znając Jej miękkie serce, tyu zawyje czyli > zaszczeka, a zombi Carmina stypę przygotuje, tak wyśmienicie, że kretyn52 > rzygać długo tym razem bedzie. > A propos Hiacynt, pókiś żyw jeszcze. Pytanie do ciebie mam. Czy Carminowy sklep > > z lalkami, o którym pisała onegdaj, to z towarem żywym czy martwym. To w końcu > sklepik czy burdel własciwie jest? To karalne Hiacynt jest! > > Perła odkorowałeś się? przypomnieć ci twój list - jutra nie ma? pamiętam takie twoje stany, pamietam co pisałeś Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Miriam Re: kolejny kandydat [...] jest IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 03.10.02, 00:36 Gość portalu: Hiacynt napisał(a): > Gość portalu: Perła napisał(a): > > > do wbicia kołka oczywiście. Łopatą oklepac mogiłke wirtualna, kwietne > > dziewczynki łezki wirtualne (czyli fałszywe) puszczą. Napisałem puszczą! a > > nie > > puszczą się! Czytaj łajzo dobrze! > > Kontynując, Miriam kadysz odmówi znając Jej miękkie serce, tyu zawyje czyl > i > > zaszczeka, a zombi Carmina stypę przygotuje, tak wyśmienicie, że kretyn52 > > rzygać długo tym razem bedzie. > > A propos Hiacynt, pókiś żyw jeszcze. Pytanie do ciebie mam. Czy Carminowy > sklep > > > > z lalkami, o którym pisała onegdaj, to z towarem żywym czy martwym. To w > końcu > > sklepik czy burdel własciwie jest? To karalne Hiacynt jest! > > > > Perła > > > odkorowałeś się? > przypomnieć ci twój list - jutra nie ma? > pamiętam takie twoje stany, pamietam co pisałeś > > Pamiętasz "senor" o wszystkich, co pisali, jak i kiedy. To nawet byłoby wzruszające, gdyby nie podłe raczej pobudki, które sprawiają, że tak pamiętasz, aż do stanu tzw "bez czucia". A czy pamietasz o swoich stanach odmiennej swiadomości? Panta Rei, prosz pana, i to nie jest "ta pani z którą pan Brando ma dziecko", tylko maxyma prosze hiacynta. M in Autor "Iwony, księżniczki Burgunda" pisał na temat zmienności i niezmienności. Przeczytaj trochę literatury polskiej i pieknej, a nie tylko forum. Z "obcej" Klub Pickwicka może cie uspokoi? Pozdrawiam i szczezrze zycze powrotu do zdrowia Miriam Odpowiedz Link Zgłoś
d_nutka Re: kolejny kandydat [...] jest 03.10.02, 07:59 Gość portalu: Miriam napisał(a): > Pamiętasz "senor" o wszystkich, co pisali, jak i kiedy. To nawet byłoby > wzruszające, gdyby nie podłe raczej pobudki, które sprawiają, że tak pamiętasz, > > aż do stanu tzw "bez czucia". A czy pamietasz o swoich stanach odmiennej > swiadomości? Panta Rei, prosz pana, i to nie jest "ta pani z którą pan Brando > ma dziecko", tylko maxyma prosze hiacynta. M in Autor "Iwony, księżniczki > Burgunda" pisał na temat zmienności i niezmienności. Przeczytaj trochę > literatury polskiej i pieknej, a nie tylko forum. Z "obcej" Klub Pickwicka może > > cie uspokoi? > > Pozdrawiam i szczezrze zycze powrotu do zdrowia > > Miriam miriam,co wy macie za manię w poszukiwaniu i wyłapywaniu "niezdrowych" na forum? masz katar?lekarstwa na katar potrzebujesz? w literaturze nawet najlepszych autorów leku na swój katar nie znajdziesz. teraz ja ci napiszę. masz bakterie czy wirusy idźdo odpowiedniego doktora i zaprowadź tam rownież swoich zakatarzonych przyjaciół. to się da uleczyć,a jak lek na katar nie pomoze to katar ma tendencję do samowyleczenia.to tylko kwestia siły i odpornosci organizmu. za poradę honorarium nie pobieram. masz to ode mnie za darmo,po starej znajomosci. d_ Odpowiedz Link Zgłoś
tyu __________Do Borsuka - I HIACYNTA 03.10.02, 07:56 Gość portalu: Hiacynt napisał(a): > Gość portalu: Perła napisał(a): > > > To znany wielbiciel owego specyfiku był. Co czesto podkreślał w postach > > swych. > > Obawiam się, że bez wzajemności własnie. Być może to przyczyna zgonu jego > > było. > > Vist do historii forum przeszedł. Pogrzebem swym tu oczywiście. Tak sobie > > myślę.Może by jakiś biznes na forum tym zrobić? Zakład pogrzebowy otworzyc. > > Kandydatów bez liku będzie. Tym bardziej, iż zombi grasuje tu. W postaci > > różnej.Weźmy Carminą na przykład.Zagineła była podobno.I cóż? Przez nasze > > niedbalstwo, czyli nie wbicia kołka jak należy, szwenda sie nadal tu, w > > okropnym stylu, ... ach! co ja pisze, bez stylu żadnego. I wydaje męczące > > wizgi z resztki siebie. "Perła odczep sie ode mnie" na przykład. "Miriam > > odczep się ode mnie" też. Co prawda taki tyu szczeka na polecenie jej, a > > byc może wyje po prostu bo czuje siłę nieczystą. (tu poproszono mnie o > > zadanie tyu pytania: "czy szczeka wirtualnie, czy paszczą właśnie). Co > > zreszta lepsze od metody Vista jest. Nie dywagujmy zresztą, bo ważniejsze > > sprawy są. Porządne wbicie kołka właśnie. > > > > Perła > > > > Borsuku > > całe zło upatrywałeś w hawku, Miriam była do resocjalizacji. > Później zło widziałeś w miriam, a Perła był ten do naprawy. > Masz swoją perłę w całej okazałości. Czy już widzisz jak się tragicznie się > myliłeś? czy widzisz co uczynili z twoją dobrą wolą? > czy są słowa które oddadzą podłość Perły? > Znasz takie słowa? > Jak ich nazwać Borsuku? Miriam, perłę, hawka i według mnie Scana w tle. > Ty w jego wierzysz, niech nas i mnie o swojej niewinności przekona? > Nic w tym kierunku nie uczynił. > > czy Borsuku widzisz jak błądziłeś? czy z Perłą jest jakakolwiek rozmowa? > Wiem, że nie było w tym twojej złej woli, po postu źle rozeznałeś sytuację, > Zbyt im zawierzyłeś, zbyt ufałeś w niektóre puste gesty. > Nie będę cytował twoich listów z forum o perle. > Czytasz co pisze? > " Nie dywagujmy zresztą, bo ważniejsze sprawy są. > Porządne wbicie kołka właśnie. " > > Mimo rozlicznych na forum rozsianych świadect o stanie jego zdrowia autorstwa > Miriam, prawda o nim jest naga. Psychiczny sadysta, zwykły psychol. > > Hiacynt Hiacyncie! Jeśli to, co piszesz, nie jest prawdziwe, to jest - CO NAJMNIEJ - niezwykle podobne do mojej oceny sytuacji i mojej oceny pewnych osób: zarówno w sensie zdrowia psychicznego niektórych z nich, jak i w sensie ich zbiorowej roli na Forum. Więcej - bez nicków, ponieważ "nicks sunt odiosa" - w odpowiedzi dla Tete w wątku "Pytona". Pozdrawiam! tyu Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stoik Znowu do Carminy IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 03.10.02, 02:38 Tym razem, Carmino, to Ty mnie bardzo rozczarowałaś. Ciągle jeszcze nie zauważyłaś, że ja nie sformułowałem ani jednego zarzutu przeciwko Tobie, zresztą wcale nie zamierzałem tego czynić. carmina napisała: > Najbardziej utrudniają sprawę Twoje eleganckie i bezstronne sformułowania w > rodzaju: "nie uwazam Carminy za świętą krowę". Śliczne. Po tego rodzaju > deklaracji, o ileż łatwiej będzie nam teraz porozumieć się, Stoiku, prawda? To nie jest śliczne, to jest całkowicie naturalne. Na tym forum nie ma dla mnie świętych krów. Są za to ludzie, do których nigdy postów nie kieruję, bo uważam to za stratę czasu. A że napisałem to o świętej krowie w stosunku do Ciebie? To nie jest ani Twoja wina, ani zasługa. Niestety trudno się z Tobą porozumieć bez wtrącania się zastępu Twoich "obrońców", którzy w dodatku lepiej wiedzą, o co mi chodziło. > Ja nadal myślę, ze Ty wiesz, jakie ja mam poglady na sprawy narodowosci. W > każdym razie ja pisałam o tym. I pisałam dlaczego. Ale powtórzę: narodowość nie > > ma dla mnie znaczenia jako argument. Nie przez jej pryzmat patrzę na człowieka. Nie wiedziałem, bo nie śledziłem Twoich postów dostatecznie dobrze. Ale wiedziałem, że o tych sprawach nie piszesz i to mi wystarczało. Wbrew temu, co sądzi kilka osób z tego forum, nie byłem i nie jestem tropicielem antysemityzmu ani antysemitów. Co nie znaczy, że rasizm w dowolnej postaci mnie nie denerwuje. Może jestem nawet na tym punkcie przeczulony. Ktoś zaliczył mnie do "godnych nicków". To bardzo miłe, ale to był przyjaciel. Dlatego nie ma to wielkiego forumowego znaczenia. Natomiast zostałem też nazwany „tolerantem” i z tego określenia jestem dumny. Rzeczywiście tolerancja ma dla mnie znaczenie zasadnicze i kiedy ktoś używa słów polaczek, żydek, arabek, rusek czy pepiczek, to czuję smrodek. Ale stosuję zasadę, którą już kilka razy wykładałem Hiacyntowi – wielkim wybaczać wiele, małym mało. Jeśli ktoś ma coś interesującego do powiedzenia, to go nie skreślam, choćby i był jakimś anty-. > Czy mnie rozumiesz? Bardzo dobrze rozumiem zdanie na temat Twoich poglądów na sprawy narodowościowe i mogę tylko z szacunkiem pochylić głowę – trudno o lepsze podejście do rzeczy. > Piszesz, ze to nie fair, ale ja piszę jak było: Odwracałeś głowę gdy kopano > niewinnych ludzi, mówisz, ze dlatego, ze nie chciałes być uznany za kwietnego. > To ciekawa motywacja, bo przecież Ty byłeś dość kwietny swego czasu. Mało > aktualności bywało nieraz w Twoim pisaniu. I dlatego niewiarygodne jest takie > Twoje tłumaczenie. Nie byłeś i nie jesteś bezstronny, a mówisz, ze jesteś. I > dlatego Stoiku jestem wobec Ciebie nieufna. Odwracałem głowę, gdy kopano Ciebie, gdy kopano Miriam i Lady_Hawk, gdy kopano Hiacynta, Perłę i Tyu, gdy kopano Snajpera, Sceptyka i wielu innych. Podobnie było i z Tobą – nie broniłaś ich wszystkich. Żadne z nas nie jest Matką Teresą. Powiem więcej – nie broniłaś i mnie, gdy byłem atakowany, nie powiedziałaś ani słowa, gdy ktoś napisał, że moje teksty są „antypolskie”. Czy widziałaś choć jeden mój antypolski tekst (poza tekstem z tego wątku, jak wiesz trawestacją)? Nie mam Ci za złe, że mnie nie broniłaś – mogłaś nawet nie zauważyć, że mnie atakowano. Może Cię to zdziwi albo oburzy, ale przez kilka miesięcy prawie w ogóle nie czytałem kwietnych wątków, w szczególności Twoich postów. Zacząłem dopiero niedawno śledzić to, co pisałaś wcześniej. Co do „świetności” – tu nie chodzi o nic kwietnego. Chciałem Ci przypomnieć, że na początku to Miriam była kwietna, a Ty nie. I do dzisiaj Miriam zdarza się coś kwietnego napisać. Podział przebiega całkowicie absurdalnie, bez żadnych pozorów sensu. Wydaje się, że jedyną zasadą jest: lubię Carminę, nie lubię Carminy. Ja nie chcę być w ten sposób klasyfikowany. To, czy Cię lubię czy nie jest moją prywatną sprawą. Co do „obrońców” – masz ich wielu, może zbyt wielu. Czasem odnoszę wrażenie, że bardziej Ci szkodzą niż pomagają. W każdym razie jeden więcej czy jeden mniej to dla Ciebie różnica niewielka. Odzywam się wtedy, kiedy uważam, że z tego może coś wyniknąć. Co do bezstronności – wiesz dobrze, że nic takiego nie istnieje. Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Bezstronny w 100 % mogę być w sprawach, które mnie kompletnie nie interesują. > Moje przeinaczenie nie było zamierzone, a Twoja poprawka kosmetyczna, i zdaje > się wskazywać na to, ze cos wymknęło Ci się spod kontroli. "okazało się > naładowane". Dziwaczne. Okazało się dopiero jak je ujrzałeś na ekranie? To nie > wiedziałeś co piszesz? Nie, okazało się, jak zobaczyłem na ekranie te pełne oburzenia posty w odpowiedzi na coś, w czym jeszcze nie było cienia zarzutu. > Mówisz, ze nie dedykujesz mi tych postów, tylko próbujesz wyjasniac. To moze > już nie wyjaśniaj. Bo dziwnie to słowo rozumiesz: nic nie wyjasniasz, ale w > ramach tego niby-wyjasniania adresujesz do mnie "wklejki", których nie chcę > czytać, zawsze staram się pomijać takie pisanie. I uraża mnie Twoje testowanie > moich odczuć, które Cię wszakże nie obchodzą przecież, tak piszesz. Nie > rozumiem też po co Ci w takim razie wiedza na temat mojego szacunku do Ciebie > czy jego braku? To się jakoś nie składa w logiczną całość. Owszem, składa się w logiczną całość. Najpierw poprosiłem Cię o komentarz. Ponieważ chciałaś wiedzieć dokładniej, o co mi chodzi, wypisałem w punktach konkretne pytania. Odpowiedziałaś, że rzecz zależy od kontekstu. Wkleiłem przypadkowy kontekst. Nie interesują mnie Twoje poglądy, o ile ich na forum nie wyjawiasz. Interesują mnie natomiast Twoje odczucia, w szczególności to, czy zachowałabyś dla mnie szacunek po takim poście. Dlaczego – odpowiem wkrótce. > Ja się bez trudu domyślam, ze to nie jest cała prawda. Obawiam się, w dodatku, > > ze to w ogóle nie jest prawda, niestety. Tak naprawdę nie odpowiadasz w ogóle > na moje pytania, tylko tak udajesz. Na przykład piszesz, ze to Ty napisałeś > post, którym zagadnąłeś mnie w tym watku. I że zrobiłeś to ze złości, na to, ze > ktoś napisał ten kolejny wklejony przez Ciebie post. I tu oczywiscie od razu > widać, ze nie odpowiadasz uczciwie. Czy zmiana narodowości w tekscie, którego > autorem okazuje się Vist, czyni z Ciebie autora? Nie sądzę. Kontekst podałes > przypadkowy, "Przytoczyłem pierwszy z brzegu z tych, które mnie sprowokowały." Moja „nieprawdziwa prawda” była szyta zbyt grubymi nićmi, żeby się ktoś na nią nabrał. Kontekst naprawdę dobrałem pierwszy z brzegu, nie jest to problem. Tę nieprawdę napisałem lekko wkurzony postami tych, co „lepiej wiedzą, o co mi chodzi”. Zresztą w następnym poście rzecz wyjaśniłem. c.d.n. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stoik Znowu do Carminy II IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 03.10.02, 02:41 > I po miesiącach nie odzywania się do mnie, zwłaszcza tak bolesnego dla mnie > wtedy, gdy atakowano mnie w najgorszy mozliwy sposób, insynuowano najpodlej mój > antysemityzm, na forum i nie tylko - a Ty zachowywałeś swoją "bezstronnosc" - > po tym wszystkim, Ty akurat mnie zaczepiasz w taki sposób. Przyznasz, ze nie > wygląda to zbyt czysto. To nawet wygląda na nieczysty chwyt. Nieczyste > intencje. Brak odpowiedzi na moje pytania, uczciwej odpowiedzi. Bo pierwsza, > ze autorem jesteś Ty - nie jest uczciwa. A drugiej - mówisz, ze nie mozesz, tej > uczciwej, udzielić. Tekstów w stylu „po miesiącach nie odzywania się do mnie” do mnie właśnie kierować nie możesz. Jak wiesz, napisałem do Ciebie w życiu tylko kilka żartobliwych postów, nie przypominam sobie żadnej prowadzonej przez nas dyskusji. Nie pamiętam też, żebyś kiedyś sama z siebie odezwała się do mnie. > Stoiku, ja Ci powiem teraz coś: absurdalnie i nie fair do mnie napisałeś. Absurdalnie i nie fair to by było, gdybym Cię zapytał, czy już przestałaś brać łapówki. Jeszcze raz przypominam – w mojej prośbie, ani też w dalszym pisaniu do Ciebie, nie było cienia jakiegokolwiek zarzutu. Nie było też nic podchwytliwego – mogłaś ten tekst skomentować na dowolny sposób, choćby tak, jak to później napisałaś, że musiałabyś poznać kontekst. > Myslałam, że coś mi wyjaśnisz, "że to byc nie może". Ale tak się nie stało. > Masz jakąś swoją tajmeniczą motywację, wiesz, ale nie powiesz. Ja nie myślę w > kategoriach obowiazku, ze coś musisz. Nic nie musisz. Mozesz sobie grać > nieczysto. Będzie jeden więcej nick, który tak pisze i tyle, wielka mi rzecz. > Dla mnie - nie stanie się nic. Raczej Twoja jest ta sprawa. Owszem, wyjaśnię Ci wszystko, co mogę, a jest tego dużo. Ale już nie w tym poście, bo jest za długi. > I o pamięci jeszcze. Hiacynt pamięta bardzo solidnie. Nie-wybiórczo. Jest > zawsze po stronie kopanego, zaszczutego. To wymaga cywilnej odwagi. > Również to, co zrobił Borsuk. Hiacynt bardzo solidnie pamięta, ale nie bardzo solidnie cytuje. Cytując posty obrażające Vista, w ilości 6, zapomniał przy niektórych podać czasu. Rzecz w tym, że tylko dwa z nich były napisane przed jego uroczym postem, pozostałe po. I nie zawsze jest po stronie kopanego, czasem sam kopie. I z cywilną odwagą, jak wiemy, też bywało różnie. > Zdziwienie, rozczarowanie i protest mój dla Stoika Mocne słowa. Zrewanżuję się prawdą, choć już nie w tym poście. Stoik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt precyzja słowa i "ścierwo" według Stoika IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 03.10.02, 07:14 Gość portalu: Stoik napisał(a): > Hiacynt bardzo solidnie pamięta, ale nie bardzo solidnie cytuje. Cytując > posty obrażające Vista, w ilości 6, zapomniał przy niektórych podać czasu. > Rzecz w tym, że tylko dwa z nich były napisane przed jego uroczym postem, > pozostałe po. I nie zawsze jest po stronie kopanego, czasem sam kopie. I z > cywilną odwagą, jak wiemy, też bywało różnie. > > Zdziwienie, rozczarowanie i protest mój dla Stoika > Mocne słowa. Zrewanżuję się prawdą, choć już nie w tym poście. Ja Stoiku bardzo precyzyjnie piszę, co prawda szybko, ale dokładnie to co chcę napisać. Przypomnijmy co napisał Vist: Żyda poznasz łatwo po słowie "ścierwo". Tyle tego jest w Izraelu. I co dzień swieże. Hiena, rzeźnik i Żyd. Jedna rodzina ? ---------------------------------------------- Chciałem byś się nie zagolopował, dlatego zwróciłem twoją uwagę, że całkowicie zmieniłeś wymowę słów Vista. Wykazałem ci, że źle go zroumiałeś. Vist pisząc o "ścierwie" kórego tyle jest w Izraelu, miał na myśli, że ścierwem są dla Zydów Palestyńczycy. Dodając świeże ścierwo, myślał o zabitych. Dlatego też nazwał Żydów rzeźnikami. i co ty z tym tekstem zrobiłeś. Ale całkowicie zmieniłeś sens słów. Czy mogłabyś skomentować dla mnie poniższy tekst: co w Polsce jest ścierwem? Nie szukałem w innych wątkach, ktoi "z dyskutantów" uzywa słowo ścierwo, tylko wziąłem z tego jednego. Jakich zwrótów użyłem: Najpierw napisałem do ciebie: "Myślę, że nie znasz wątku z którego wziąłeś powyższe słowa. Gdybyś go znał, nie byłbyś tak lekkomyślny. Ja wkleję Ci kilka listów i na koniec skomentuję:" i po cytatach: Wiele osób - kilka z tego samego adresu pisało o ścierwie arabskim, czy też palestyńskim. Vist swój list napisał po przeczytaniu słów Robaka : "Zamknij wiec swojego ryja i kochaj sie ze swoja mama arabka tak jak robiles do tej pory, morderco palestynski." Porównałeś godziny Stoiku? Właśnie po przeczytanie tego listu, w którym były powyższe słowa, Vist napisał swój. Tak czy nie? Gdzie ja pisałem o godzinach? Czy ścierwo było przed listem Vista? Kogo nazywa się ścierwem? Ja tobie wyjaśniłem, że liście Vista ścierwem są Palestyńczycy, a nie Żydzi. Wykazałem to, czy nie? Wszyscy mi zarzucają, długie cytaty, a ty chcesz bym je jeszcze opisywał. Czy w tym przypadku miało to jakiekolwiek znacznie, czy też odwracasz uwagę Stoiku? W tym przypadku najważniejsze było znaczenie słowa ścierwo. W twoim zmanipulowanym liście jakie znacznie nadałeś słowu "ścierwo" Polaka poznasz łatwo po słowie "ścierwo". Tyle tego jest w Polsce. I co dzień swieże. Hiena, rzeźnik i Polak. Jedna rodzina ? co w Polsce jest ścierwem? czy przeinaczyłeś sens słów Vista? czy mozna powiedzieć, że ty jesteś autorem? Stoiku, według mnie nie potrafiłeś po prostu się przyznać do błędu. Brniesz dalej. Napisałeś dwa długie listy w dalszym ciągu nie odnoszac się do meritum. Hiacynt Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt uroczy post ________errata IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 03.10.02, 07:26 Gość portalu: Stoik napisał(a): > Hiacynt bardzo solidnie pamięta, ale nie bardzo solidnie cytuje. Cytując > posty obrażające Vista, w ilości 6, zapomniał przy niektórych podać czasu. > Rzecz w tym, że tylko dwa z nich były napisane przed jego uroczym postem, > pozostałe po. Ponieważ list mój o "ścierwie" jest w dwóch punktach mało czytelny, jeszcze raz wklejam swój"uroczy list" jak go określiłeś - i "solidnie" wykaż, jak czas zmienia sens moich cytatów. Nie zmienia w najmniejszym stopniu. Natomiast co co ty zrbiłeś z listem Vista to jest manipulacja. Myślę, że częściowo niezawiniona, tylko nie potrafisz przyznać się do pomyłki. ---------------------------------------------------------------------- Gość portalu: Stoik napisał(a): > Czy mogłabyś skomentować dla mnie poniższy tekst: > Polaka poznasz łatwo po słowie "ścierwo". > Tyle tego jest w Polsce. > I co dzień swieże. > Hiena, rzeźnik i Polak. Jedna rodzina ? Stoiku mogłem postąpić jak w tytulew, czekać aż się zagolopujesz. Mógłbym postąpić inaczej, do wszystkich listów w których pisano o ścierwie palestyńskim i ścierwie arabskim dokonać prostej podmiany i poprosić Ciebie o komentazrz. Byłoby to bardzo łatwe. Myślę, że nie znasz wątku z którego wziąłeś powyższe słowa. Gdybyś go znał, nie byłbyś tak lekkomyślny. Ja wkleję Ci kilka listów i na koniec skomentuję: to sa same falszywki adres: 94.78.225.* Gość: urban 18-10-2001 23:26 vist i viri to dwoch arabow ktorzy falszuja fotki i pokazuja je na swojej stronie - arabska propaganda. Tak jak te scierwa palestynskie tak to scierwo vist klamie i falszuje fakty. Re: ___ Czy__tu__Araby____________________są__wartownikami ?___ Jest scierwo w Izraelu i to sa araby, gnojki, mordercy wlasnych dzieci i ty ich popierasz razem z twoim ojcem arabem ktory wlasne dzieci morduje. scierwa araby______________________mordują__wlasnw__dzieci.___ I co vist udowodnij skurwielu ze tak nie jest. Ty nic innego nie potrafisz tylko siejesz nienawisc. Jestes najwiekszym skurwielem tu na tym forum i jeszcze nigdy nic sensownego nie napisales. Typ vist viatr doradca w seksie a glupszy od lokomotywy, bo lokomotywa potrafi gwizdac a ty balwanie nawet nie potrafisz prostych zdan zlozyc. Zamknij wiec swojego ryja i kochaj sie ze swoja mama arabka tak jak robiles do tej pory, morderco palestynski. Re: ______twoj____ojciec______ adres: 63.137.94.* sołtys napisał: Zabijac male dziewczynki zabijal twoj ojciec jak twoja matka rodzila bo skurwiel arabski nie chcial miec corek, bo dziewczynki arabskie nie moga sie wypierdolic w powietrze i kasy z tego nie bedzie. Ot cala prawda o kurewskiej rodzince vista. mi to bardziej wyglada na "polaczkow" niz na Zydow adres: 247.235.21.* Gość: matka T. 19-10-2001 00:21 odpowiedz na list odpowiedz cytując To "polaczki" przewaznie tak klna a nie Zydzi. Zydzi sa bardzo dobrze wychowani i wiedza ktory Muzulmanin jest terrorysta. Wydaje mi sie ze gdy Zyd zobaczy Vista, to dlugo by nie czekal zeby Vistowi-Arabowi-terroryscie kulke w lep podarowac. Vist to jeden z tych odwaznych samobojcow terrorystow za klawiatura siedzacy, ktory tak bardzo uwielbia gdy terrorysci arabscy wysadzaja sie w srod malych dzieci i mlodzierzy. Powiedz Vist, staje Ci jak widzisz kiedy terrorysci arabscy wysadzaja sie w srod cywili? Razem z ojcem uczcicie? Zapraszasz Virego i jego ojca Araba na obiadek i razem opijacie bohaterow? Vist______czy_twoj_ojciec_jest_Arabem?_Ja_twierdze_ze_jest 238.117.111.* / *.coa.gov.tw kamil Popieram matke Terese i twierdze ze Vist robi wszystko aby uniknac tematow "palestynscy mordercy-terrorysci". Czyzbys byl Arabem z Palestyny? Moze twoj ojciec jest? Czy__tu__Żydzi____________________są__wartownikami ?___ adres: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl Gość: Vist 18-10-2001 23:37 odpowiedz na list odpowiedz cytując Żyda poznasz łatwo po słowie "ścierwo". Tyle tego jest w Izraelu. I co dzień swieże. Hiena, rzeźnik i Żyd. Jedna rodzina ? V._________________________________________/ ---------------------------------------------- Nie wiem, czy Vist jest Palestyńczykim, czy jest Arabem, czy jego ojciec jest Arabem, ale z całą pewnością nie uważasz Stoiku, że są rasy lepsze i gorsze. Że tak samo należy traktować słowa obraźliwe wobec Palestyńczyków jak i Żydów. Wiele osób - kilka z tego samego adresu pisało o ścierwie arabskim, czy też palestyńskim. Vist swój list napisał po przeczytaniu słów Robaka : "Zamknij wiec swojego ryja i kochaj sie ze swoja mama arabka tak jak robiles do tej pory, morderco palestynski." Cóż ty na to Stoiku? Nie wiem, co autor miał na myśli, ale przeczytaj uważnie słowa Vista: Żyda poznasz łatwo po słowie "ścierwo". Tyle tego jest w Izraelu. I co dzień swieże. Hiena, rzeźnik i Żyd. Jedna rodzina ? Pisząc słowo ścierwo, Vist myślał o Arabach - Palestyńczykach. Ścierwem określają Arabów "dyskutanci" z tego wątku. Vist w odpowiedzi nazwał Żydów rzeźnikami. Czy zdawałeś sobie z tego sprawę Stoiku? Jeżeli stawiasz takie pytania, to powinieneś zapoznać się z całym wątkiem. Odpowiedz Link Zgłoś
_helga Re: Stoiku, przepraszam. 03.10.02, 08:31 Najuprzejmiej przepraszam za moje podejrzenia z watku o zakladzie honorowym. Przeprosiny to wazna rzecz, w zwiazku z czym dopisuje sie tutaj, mimo, ze zupelnie ze nie na temat. Uznaj, prosze, okolicznosc lagodzaca - ze sie wtedy nie znalismy. Dzisiaj nie mialabym watpliwosci, ze ten zaklad chciales uczciwie rozstrzygnac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stoik Do Helgi IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 03.10.02, 10:31 Dziękuję Ci za te przeprosiny i doceniam Twój gest, ale prawde mówiąc nie czułem się obrażony. Po pierwsze dlatego, że mało o sobie wiedzieliśmy, po drugie dlatego, że nie napisałaś, że jestem nieuczciwy, tylko że mnie o to podejrzewasz. Tyle wolno każdemu i to nie mogę mieć żalu. Pozdrawiam Helga Odpowiedz Link Zgłoś
_helga Re: Do Helgi 03.10.02, 11:27 Gość portalu: Stoik napisał(a): > Dziękuję Ci za te przeprosiny i doceniam Twój gest, ale prawde mówiąc nie > czułem się obrażony. Po pierwsze dlatego, że mało o sobie wiedzieliśmy, po > drugie dlatego, że nie napisałaś, że jestem nieuczciwy, tylko że mnie o to > podejrzewasz. Tyle wolno każdemu i to nie mogę mieć żalu. > Pozdrawiam > Helga Ulzylo mi, dziekuje i pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: snajper Stoik, czy Helga ? ;)) IP: 2.4.STABLE* / 10.1.1.* 03.10.02, 16:56 _helga napisała: > > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stoik Errata IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 04.10.02, 02:16 Gość portalu: snajper napisał(a): > _helga napisała: > > > > > Odpowiedz Link Zgłoś
carmina Stoiku - próbuję podsumować sytuację 03.10.02, 21:44 Reasumując: 1.Jesteśmy sobą nawzajem rozczarowani. 2. To czy się lubimy nawzajem czy tez nie - jest indywidualnie prywatną sprawą każdego z nas ( niezbyt odkrywcze, sorki - nie wiem, po co zresztą to stwierdzasz ) 3. Mamy podobne nastawienie do rasizmu 4. Nie ja zaczęłam kwietyzm 5. Nie sformułowałeś zarzutu. (Jednak: Nie sformułowany zarzut to nie jest jeszcze brak zarzutu. ) Protokół rozbiezności: ( Świat wg C 1. Miriam, Lada z Hawkiem, Sceptyk nie byli kopani - krzyczeli wniebogłosy tarzając się we własnym błocie. Przez długi czas mieli wolne pole, całkowicie. I dalej szarpali nieobecnych. Jakze Ci nieobecni mogli ich kopać? A kiedy po długim czasie wrócili, aby się bronić - nawet wtedy nie kopali. To smutne, ze widzisz cos innego. 2. Ja nie odwracam głowy, gdy kopie się moich przyjaciól. To chyba mniej więcej wiadomo. Z tego powodu piszę w tym wątku. Jednak gdyby ktos kopał osobe mi niezaną, o której wiem jedynie, ze nic złego nie zrobiła, ze została napadnięta - również bym zareagowała. Mialam kiedys taką sytuacje, ale po co miałabym tu i teraz o tym pisać, jakos nie ma klimatu na zwierzenia Co do Ciebie - zaczęlam po czasie odwzajemniac Ci się obojetnoscią, nie interesowały mnie Twoje kłopoty, rzeczywiscie. Ale zachowałabym symetrię i nigdy nie zadałbym Ci pytania w rodzaju tego, które Ty mi zadałeś. W ogóle, żadnego pytania. Nawet Cie nigdy nie wzmiankowałam, od momentu gdy dostzregłam Twoja "bezstronność". 3. Ty mieszasz wirtual z realem. Spotykasz sie, wspominasz dzieciństwo i wspólne ciocie, znasz kasię no i w ogóle. Więc wiadomo, ze nie jestes bezstronny. Piszesz, ale dopiero teraz: "Co do bezstronności – wiesz dobrze, że nic takiego nie istnieje." Nie wiem, myślę, ze można się czasem na nią zdobyć. Ale skoro Ty wiesz, ze nie, to nie pisz "mnie pan" tutaj, ze jesteś bezstronny, bo tak pisałes wszak. 4. Nie tylko odwracałeś głowę, ale podtrzymywałeś na duchu oszalałą sukkubę. Gdy się trochę zmęczyła dręczeniem mnie, brała drugi oddech, Ty spieszyłeś z tekstem regenerującym jej nadwątlone wspomnianym wysiłkiem, siły. To jakbyś bandycie, który na chwilę kopać przestał, szklaneczkę soku podał, żeby wiedział, ze ktoś uznany za przyzwoitego nie widzi, aby działo się coś złego. Jakbys mówił: Nieeee, skądże...Spoko, tak ładnie umiesz pisać, cieszę się. Odpocznij troszkę, bo się spociłaś... Sankcjonujesz. 5. Ogólne stwierdzenie, ze nie ma św.krów jest ok. Ale...czy nie widzisz pejoratywnego wydzwięku w sformułowaniu , ze Ty MNIE nie uwazasz za taką? Czy to znów przypadkowy ładunek emocjonalny? Jak wczesniej - tylko hipotetyczne stawianie mi pewnego, dziwacznego zarzutu, ze ja niszczyłam kogoś. Stoiku, to ja powiem w takim razie, ze nie uważam wcale, ze jesteś hipokryta i uparty jak wół. Powiem też, ze może gdybym nawet tak myślała, to mogłoby to byc przecież wynikiem tego, ze na przykład może jestem zdania, ze niszczysz ludzi na forum tak samo jak helga , lada z hawkiem czy reszta grupy Miriam, tyle, ze używasz innych metod. Ja tak moze nie myślę. MOŻE. Czy to jest fair tak pisać? Długo i pusto mozna tak wyliczać, za kogo kogos tam się nie uważa. Tylko po co? Żeby dokuczyć? A ty znowu, że ja nie jestem matka Teresa. Ojej. 6. Ja nie proszę nikogo o obronę. Nie zdarzyło mi się to nigdy. Nie mam z nikim takiej relacji, żebym mogła, czy przede wszystkim - chciała o to prosić. Jeśli ktoś pisze słowo za mną, to dlatego, ze tak chce i uważa. Tyle. 7. Znów przeczysz sam sobie, teraz mówisz, ze interesują Cie moje odczucia, a nie poglady. Stoiku, wyhamuj, bo sam się gubisz, a co dopiero ja. 8. Szyjesz nieprawdę grubymi nićmi, tak piszesz. Czy to miała byc prowokacja? 9. Pytanie mnie o łapówki byłoby równie bezsensowne, jak to, które mi zadałeś. 10. Linia podzialu nie przebiega tak jak piszesz według lubienia mnie czy tez nie. Linia przebiega według tego, czy uczestnicy tych sporów stosuja się do pewnych zasad czy nie. Taką elementarną zasadą jest odpowiedzialność za własne słowa . I tak się tutaj wyznaczaja same pewne kategorie piszących. Ciemna strona forum: kompletnie bez hamulców i zasad, wywija słowami dowolnie, bez zobowiązan. Jutro napisze równie idiotycznie i podle, choć przecząc sami sobie i mnożąc chaos. I już. Jest tez jasna strona. Moze niekolorowa, pelna cytatów i linków - bo jak inaczej zwalczać kretaczy? Przewidywalna, bo stosuje pewne zasady i stosować będzie, by się nie upodobnic do oponentów. I dlatego jakze łatwa "do wycięcia". Ty naprawdę tego nie widzisz? Niebywałe. Proporcję uzgodnien i niezgodnosci widać. Końca wyjasnień - nie. Ale Stoiku, ja już jestem tym zmęczona. Chcesz to wyjasniaj, nie chcesz, to nie. Znowu rzucasz przynetę, czy mam zapytac teraz: "A dlaczego to Stoiku teraz się mną zainteresowałeś i to na tyle, ze zacząłeś niedawno śledzić to co napisałam? " Może lepiej nie, jak już Cie prosiłam, nie wyjasniaj mi juz nic, bo brniesz dalej i dalej, a nic nie staje się przez to bardziej zrozumiałe, ani na jotę, jesli odrzucić nasuwający się, chyba nie tylko mnie, pomysł, że dospusciłes się prowokacji, zaatakowałeś kogoś niewinnego skandalicznym pytaniem i nie chcesz się wycofać. Dalej twierdzę, że stworzyłeś sytuację niejasną, niezasłuzenie wciągasz mnie do jakiejś tajemniczej sprawy, z gatunku tych, które omijam. I chcę omijać. Uszanuj to. Nie uzywam wobec Ciebie mocnych słow. W tych zdziczałych forumowych czasach, gdzie rozmaite "nik(t)" piszą chore teksty, chcą mnie wirtualnie zabić lub upokorzyć, roztrząsają moje niby-osobiste sprawy które sobie imaginują, piszą teksty urągajace zdrowemu rozsądkowi i podstawom jakichś tam obyczajów, komus tam mam byc wdzięczna, bo nie nazwał mnie wprost suką, i prawie nie zapytał wprost, czy można mnie kupić, ktoś inny chce wbijać we mnie osikowe kołki, ktoś, kto uwaza, ze przeze mnie jej nie wyszło rozpaczliwe wołanie o spodnie, pisze obraźliwe teksty o mojej anatomii, jakiś transwestyta tez to roztrzasa, narzeczony Twojej pupilki mówi o mnie "dziewka z przedmiescia", a jego "Oleńka" )))ujawnia treśc moich priwów sprzed stu lat - Stoiku, czy masz wątpliwości, ze rozmowa z Toba to przyjemność? Wiem, wiem, w tym konteskcie to nie jest specjalny komplement, ale to wszystko co mogę napisać w tej sytuacji. C Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk do p. Dulskiej (Carminy) 04.10.02, 01:33 carmina napisała: > > Protokół rozbiezności: > ( Świat wg C > 1. Miriam, Lada z Hawkiem, Sceptyk nie byli kopani - krzyczeli wniebogłosy > tarzając się we własnym błocie. Przez długi czas mieli wolne pole,całkowicie. > I dalej szarpali nieobecnych. -------------------------------------- Szanowna Carmino, Pozwol, ze bede Cie w dalszym ciagu mego listu Dulskom nazywal. Nie wiem dlaczego i o co sie do mnie przyczepiasz i o jakich krzykach w blocie mowisz. Oraz o szarpaniu. Niemniej jednak decydujac sie, bez zadnego powodu, na wywolanie mnie z zacisza pieleszy domowych, musialas sie liczyc z tym, ze wykorzystam przyslugujace mi prawo riposty. Pozwol zatem, ze Ci cos powiem. Ogolnie. Nie o krzykach i blocie. Otoz jestes okazem - rzadkiej w swej zajadlosci - intrygantki na Forum. Trudno Ci w tej dziedzinie dorownac. Malo tego. Jestes w dodatku osobom o drobnomieszczanskiej mentalnosci i kondycji. Z nieslychanie rozbudzonymi pretensjami. Targana najwidoczniej jakimis kompleksami, pozujesz na dame 'z wyzszych sfer', obytom, pelnom poezji i myslisz, ze takowy status sie osiaga piszac o muszkach i kwiatkach i wtracajac bezsensownie slowa i skroty angielskie (LOL to zapewne Lala On-Line) w swe teksty. Prawda zas jest taka, ze jako typowa Dulska piszesz mialkie intelektualnie, banalne, pretensjonalne i grafomanskie teksty o niczym, zastepujac pustke tresci przeslodzonym mizdrzeniem sie do wspoldyskutantow i czytelnikow. Kompleksy zatem masz slusznie. I na Twoim miejscu porzucilbym te ambicje, ktore wszak sa nie do spelnienia. Trzeba mierzyc sily na zamiary. Byc moze, ze gdybys sie pozbyla tych w gruncie rzeczy przekomicznych manier w pisaniu i odnoszeniu sie do innych, wyszlaby z Ciebie calkiem sympatyczna osoba. No ale to trzeba nad soba pracowac! Jak na dzis, to nie masz nic do powiedzenia w jakichkolwiek istotnych, czy nawet zblizonych do istotnych sprawach. No nie masz, bo w glowce jest jak jest. Jedyne co Ci sie udaje, to zaczepiac ludzi i snuc swe dulskie intrygi. Ten Twoj drobnomieszczanski sposob myslenia i takiez zachowanie na Forum zrobily juz nieco szkody. Nie wsrod olbrzymiej wiekszosci normalnych dyskutantow z klasa, bo oni patrza sie na Ciebie z politowaniem i rozbawieniem, jak na Forumowe dulskie dziwactwo. Poszkodowanymi zostalo kilka osob, ktore kiedys mialy cos do powiedzenia na Forum, a teraz zajmuja sie jedynie omawianiem kto i kiedy powiedzial cos do Dulskiej lub o Dulskiej. A Tobie to w to graj. I choc moglabys te idiotyczne przegadywania sie przerwac, to nie chcesz wykonac najmniejszego kroku w tym kierunku. Dziwie sie tym, ktorym taka miernota moralno-intelektualna imponuje. I wspolczuje, ze tak sie dali omotac i wykiwac. No ale to w koncu ich sprawa. Choc tez troche i wspolna, Forumowa. Przyjemniej byloby na Forum, gdyby byly wiadomo, ze nick X lub Y powie cos ciekawego, a nie bedzie z przekrwionymi oczyma i piana na ustach dowodzil po raz tysieczny, ze rok temu ktos sie wyrazil nie do konca entuzjastycznie o Dulskiej. Niemniej jednak przyznac musze, ze to jest pewnom sztukom, aby majac w arsenale intelektualnym to co Ty masz, czyli poslodzone landrynkami i kredkami pokolorowane NIC, tak paru ludziom w glowie zawrocic. Ha, widocznie nastal czas blondynek. Wydaje mi sie tez, ze chyba rozumiem Twe powtarzajace sie ataki na innych. Otoz po wyczerpujacym ostatnio omowieniu - w gronie 3 czy 4 osob - wschodow i zachodow slonca i towarzyszacych im zachowan muszek i zuczkow, stwierdzilas z niepokojem brak zainteresowania Forum Twom pretensjonalnom osobom. Postanowilas zatem rozbudzic to zainteresowanie zaczepiajac i tkajac swa prostacka intryge w innych watkach. Bo nie umiesz inaczej. sceptyk PS 1.Chcialem zwrocic uwage osob zainteresowanych, ze jest to wlasciwie dopiero moj drugi list do Dulskiej. Pierwszy napisalem w odpowiedzi na jej atak na mnie, ktory nastapil nieomalze bezposrednio po jej powrocie na Forum ze slynnego juz - i stanowiacego eciaz zrodlo zdrowego smiechu wsrod wielu dyskutantow - wirtualnego 'zaszczucia'. Bylo to dobrych pare miesiecy temu. PS 2. Dla tych zas z Panstwa, ktorzy konczyli szkoly juz dawno i nieublagany uplyw czasu zamazal troche pewne pojecia, przytaczam link do krotkiego eseju na temat Dulskiej i dulszczyzny. slimak.sciaga.pl/prace/praca/8988.htm PS 3. To nie TEN slimak, niestety. Chyba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt ___DO SCEPTYKA_____________ o jego intelekcie IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 04.10.02, 08:02 sceptyk napisał o Carminy intelekcie: > Prawda zas jest taka, ze jako typowa Dulska piszesz mialkie intelektualnie, > banalne, pretensjonalne i grafomanskie teksty o niczym, zastepujac pustke > tresci przeslodzonym mizdrzeniem sie do wspoldyskutantow i czytelnikow. > Jak na dzis, to nie masz nic do powiedzenia w jakichkolwiek istotnych, czy > nawet zblizonych do istotnych sprawach. > Dziwie sie tym, ktorym taka miernota moralno-intelektualna imponuje. I > wspolczuje, ze tak sie dali omotac i wykiwac. No ale to w koncu ich sprawa. > Choc tez troche i wspolna, Forumowa. Przyjemniej byloby na Forum, gdyby byly > wiadomo, ze nick X lub Y powie cos ciekawego, a nie bedzie z przekrwionymi > oczyma i piana na ustach dowodzil po raz tysieczny, ze rok temu ktos sie > wyrazil nie do konca entuzjastycznie o Dulskiej. > > Niemniej jednak przyznac musze, ze to jest pewnom sztukom, aby majac w > arsenale intelektualnym to co Ty masz, czyli poslodzone landrynkami i > kredkami pokolorowane NIC, tak paru ludziom w glowie zawrocic. > Ha, widocznie nastal czas blondynek. Jesteś zwykły cham, ale to tylko tak na marginesie, gdyż chcę napisać o twoim intelekcie. Nie zauważyłem jakichś jego specjalnych śladów na forum. Popisujesz przydługie nudne teksty. Jeżeli śmiesz pisać o innych intelekcie, powinieneś najpierw zmierzyć swój chłopcze. Pisałem kiedyś przy sprawie Kuklińskiego, że twoja wiedza jest mocno przeterminowana. Zachłysnąłeś się wywiadem w rzeczpospolitej z Szaniawskim. Powtarzał rzeczy które są znane od lat co najmniej pięciu. Ty natomiast latałeś po forum, krzycząc huurra, miałem rację - jakieś kilka miesięcy wcześniej miałeś rację. Gdybym był miriam, napisałbym, że na temat książki o kuklińskim rozmawiałem z autorem - Jureczkiem, może bym napisał z Jerzykiem. Rzuciłbym kilkoma faktami. Ja nie piszę, że mam ciebie za głupka, gdyż twoja wiedza o wielu sporawach jest wielokrotnie mniejsza od mojej. Są tematy, w których Carminie do pięt nie dorastasz, są dziedziny wiedzy, w których byś polemiki nie wytrzymał przez kilka listów. A nie dokonuje Carmina oceny twojego intelektu. Jesteś zwykły ordynus. Pisałem kiedyś, kompleksy ciebie przygniatają szczylku. Hiacynt ps. jeżeli chodzi o książkę Szaniawskiego o Kuklińskim, to znajdzie się w niej zdjęcie dwóch pułkowników. Wiesz o jakich pułkowników chodzi intelekcie? Jeden z nich złożony chorobą, leży w łóżku. Szepczą do siebie na ucho. mam pisać więcej? Jeżeli chcesz to pochodzę przy tobie na forum i będę pisał o bzdurach jakie "popełniasz". Odpowiedz Link Zgłoś
sceptyk Intelekt kulturalnego GIERMKA p. Dulskiej. Krotko. 04.10.02, 11:29 To juz wszystko. Koniec. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nurni zero zludzen IP: *.auth-el-0209568.acn.pl 04.10.02, 20:54 sceptyk napisał: > Szanowna Carmino, ..................... jakis czas temu ze 2 tygodnie kretyn postanowil zaistniec idiotycznym atakiem na Tumisie kto jeszcze nie rzygal faworkami Tumisi czy jakos tak Sceptyk podszedl do problemu duzo powazniej nie pisal o fizjologii tylko psychologii powyzsze wypracowanie pelne jesyt argumentow: rzadka w zajadlosci intrygantka drobnomieszczanska mentalnosc i kondycja o nieslychanie rozbudzonych pretensjach pozujaca na dame pozornie obyta a po prawdzie osoba o podejrzaqnym statusie uzywajaca bezsensownych slow a nawet skrotow w jezyku obcym mialką intelektualnie banalna pretensjonalna piszaca grafomanskie teksty o niczym mizdrzaca sie do wspoldyskutantow i czytelnikow pelna zidentyfikowanych i nazwanych juz kompleksow pelna wygorowanych ambicji komiczna zmanierowana prawdopodobnie leniwa /trzeba nad soba pracowac/ nie majaca nic do powiedzenia w sprawach odwaznie nazwanych przez Sceptyka istotnymi z glowka w ktorej jest jak jest czepialska /bylo!/ intrygancka drobnomieszczanska /wiem ze bylo / szkodliwa budzaca politowanie i rozbawienie dziwaczna miernota moralno-intelektualna osoba o ubogim arsenale pretensjonalna /bylo bylo wiem!/ czepialska /czytam po kolei po temu duble/ prostacka intrygantka /trzy razy?/ ................ i koniec ................ zamierzeniem Sceptyka domniemuje bylo przedstawic mozliwie pelny wizerunek pani C powodowany troska o kondycje forum pochylil sie przy okazji nad 'paroma osobami' ktore mialy kiedys cos do powiedzenia a teraz wpadly w siec utkana przez pania C a kogoz to poeta mial na mysli ? portret psychologiczny C tak smialo i obiektywnie zarysowany wyzej rzecz prawdziwie oryginalna w historii forum bylm jak dla mnie pozyteczna lektura powiedzial mi juz wszystko o autorze nurni Odpowiedz Link Zgłoś
carmina Re: zero zludzen 04.10.02, 21:14 Gość portalu: nurni napisał(a): > sceptyk napisał: > > > Szanowna Carmino, > > > > ..................... > > jakis czas temu ze 2 tygodnie > kretyn postanowil zaistniec > idiotycznym atakiem na Tumisie > > kto jeszcze nie rzygal faworkami Tumisi > czy jakos tak > > Sceptyk podszedl do problemu duzo powazniej > nie pisal o fizjologii tylko psychologii > > powyzsze wypracowanie pelne jesyt argumentow: > > > rzadka w zajadlosci intrygantka > > drobnomieszczanska mentalnosc i kondycja > > o nieslychanie rozbudzonych pretensjach > > pozujaca na dame > > pozornie obyta > a po prawdzie osoba o podejrzaqnym statusie > > uzywajaca bezsensownych slow > a nawet skrotow w jezyku obcym > > mialką intelektualnie > > banalna > > pretensjonalna > > piszaca grafomanskie teksty o niczym > > mizdrzaca sie do wspoldyskutantow i czytelnikow > > pelna zidentyfikowanych i nazwanych juz > kompleksow > > pelna wygorowanych ambicji > > komiczna > > zmanierowana > > prawdopodobnie leniwa /trzeba nad soba pracowac/ > > nie majaca nic do powiedzenia w sprawach > odwaznie nazwanych przez Sceptyka > istotnymi > > z glowka w ktorej jest jak jest > > czepialska /bylo!/ > > intrygancka > > drobnomieszczanska /wiem ze bylo / > > szkodliwa > > budzaca politowanie i rozbawienie > > dziwaczna > > miernota moralno-intelektualna > > osoba o ubogim arsenale > > pretensjonalna /bylo bylo wiem!/ > > czepialska /czytam po kolei po temu duble/ > > prostacka > > intrygantka /trzy razy?/ > > ................ > > i koniec > > ................ > > zamierzeniem Sceptyka domniemuje bylo > przedstawic mozliwie pelny wizerunek pani C > > powodowany troska o kondycje forum > pochylil sie przy okazji nad 'paroma osobami' > ktore mialy kiedys cos do powiedzenia > a teraz wpadly w siec utkana przez pania C > > a kogoz to poeta mial na mysli ? > > portret psychologiczny C > tak smialo i obiektywnie zarysowany wyzej > rzecz prawdziwie oryginalna w historii forum > bylm jak dla mnie pozyteczna lektura > > powiedzial mi juz wszystko > > o autorze > > > nurni Nurni Na całe moje szczęscie czytam to wszystko po jakimś czasie od napisania, wiele postów na raz. I ...dzięki Ci dobry człowieku za chęć i moc neutralizowania toksyn )))) Pzdr Carmina z Burano Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tete Carmina (o portrecie) IP: *.telan.pl 04.10.02, 22:26 Ja też mam portret - esej. W Dniu Świstaka był pierwszy szkic, rozwinięcie w wątku Przyzwoici Dyskutanci Forum a w Zniszczonej Ziemi prace wykończeniowe. Było mi przykro tylko do momentu, w którym uświadomiłam sobie, jak bardzo twórca rozkoszuje się tym co robi. Zdaje się, że tytuł intrygantki mamy wspólny ))))))) pozdrawiam Cię serdecznie, tete Odpowiedz Link Zgłoś
carmina Tete - cechy wspólne 04.10.02, 22:56 Gość portalu: tete napisał(a): > > > Ja też mam portret - esej. > W Dniu Świstaka był pierwszy szkic, rozwinięcie w wątku Przyzwoici > Dyskutanci Forum a w Zniszczonej Ziemi prace wykończeniowe. > > Było mi przykro tylko do momentu, w którym uświadomiłam sobie, jak bardzo > twórca rozkoszuje się tym co robi. > Zdaje się, że tytuł intrygantki mamy wspólny ))))))) > > pozdrawiam Cię serdecznie, tete Tete Tytuł intrygantki? No, tak. Ale intrygantka w świecie intryg to - na zasadzie analogii z matematycznym podwójnym znakiem ujemnym - przecież bardzo "in plus" rola. Zresztą - kazde prawdziwie czy nieprawdziwe stwierdzenie o podobieństwie między nami to dla mnie honor i przyjemność. Najserdeczniej Carmina z Burano Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: borsuk Ty cholerna maniera pisania w srodku watku IP: *.dip.t-dialin.net 04.10.02, 23:19 Czwekam tu sobie spokojnie na Hiacynta, krece sie na dole, a tu takie ciekae rzeczy sie dzieja. Sceptyk oto obrazil sie, ze w watpliwym towarzystwie go widziano. No czy to wina patrzacego, ze widzi co jest, a nie co sie widzianemu wydaje? Intrygantka jedna potworna po kilkumiesiecznej przerwie na forum spowodowanej srodkami wymiotnymi, podanymi przez niejakiego bertoldiego, postanowila jednak zaryzkowac spotkanie z paroma przyjaciolmi, gdzies tam sobie z boku, zeby nie przeszkadzac. Cholera wie dlaczego byla taka lekkomyslna. Moze uwierzyla Perle, ze forum jest dla wszystkich Ale intryga spalila na panewce, dzielna ekipa tragarzy wynalazla ja tam i zaczela na nowo kopac, a szlachetny bezstronny Sceptyk przygladal sie temu, mitygujac tylko od czasu do czasu Perle zeby sie nie spocil. Bo Sceptyk bardzo nie lubi kopania kobiet, chyba ze robi to Perla. Bo Perla tak pieknie kopie. Targana kompleksami - w przerwach miedzy kopniakami- drobnomieszczanka, probowala sie uchylac, glowe oslaniac, niektore, opetane przez nia samce probowaly jej nawet bronic. Widowisko stawalo sie jednostajne. Artystokrata Sceptyk postanowil sie rozerwac intelektualnie. Poczytal troche klasyki. Np. Miriam. Tez nie to. Zawiedziony Chcial do niej napisac, ale mu sie adresy pomylili i list wyladowal tutaj. Oto on: >Jestes w dodatku osobom o drobnomieszczanskiej mentalnosci i kondycji. Z >nieslychanie rozbudzonymi pretensjami. Targana najwidoczniej jakimis >kompleksami, pozujesz na dame 'z wyzszych sfer', obytom, pelnom poezji i >myslisz, ze takowy status sie osiaga piszac o muszkach i kwiatkach i >wtracajac bezsensownie slowa i skroty angielskie (LOL to zapewne Lala On- >Line) w swe teksty." Tu sie zagalopowales. Miriam rzadko uzywa skrotu LOL, natomiast zapomniales o rekawiczkach koronkowych i przyjacielu Zinie. Co do dalszego ciagu to by sie mniej wiecej zgadzalo > Prawda zas jest taka, ze jako typowa Dulska piszesz mialkie intelektualnie, > banalne, pretensjonalne i grafomanskie teksty o niczym, zastepujac pustke > tresci przeslodzonym mizdrzeniem sie do wspoldyskutantow i czytelnikow. > Kompleksy zatem masz slusznie. I na Twoim miejscu porzucilbym te ambicje, > ktore wszak sa nie do spelnienia. Trzeba mierzyc sily na zamiary. Byc moze, > ze gdybys sie pozbyla tych w gruncie rzeczy przekomicznych manier w pisaniu i > odnoszeniu sie do innych, wyszlaby z Ciebie calkiem sympatyczna osoba. No ale > to trzeba nad soba pracowac! > > Jak na dzis, to nie masz nic do powiedzenia w jakichkolwiek istotnych, czy > nawet zblizonych do istotnych sprawach. No nie masz, bo w glowce jest jak > jest. > > Jedyne co Ci sie udaje, to zaczepiac ludzi i snuc swe dulskie intrygi. Ten Twoj > > drobnomieszczanski sposob myslenia i takiez zachowanie na Forum zrobily juz > nieco szkody. Nie wsrod olbrzymiej wiekszosci normalnych dyskutantow z klasa, > bo oni patrza sie na Ciebie z politowaniem i rozbawieniem, jak na Forumowe > dulskie dziwactwo. Poszkodowanymi zostalo kilka osob, ktore kiedys mialy cos > do powiedzenia na Forum, a teraz zajmuja sie jedynie omawianiem kto i kiedy > powiedzial cos do Dulskiej lub o Dulskiej. A Tobie to w to graj. I choc > moglabys te idiotyczne przegadywania sie przerwac, to nie chcesz wykonac > najmniejszego kroku w tym kierunku. Ach Sceptyku, jak ja sie z Toba zgadzam. Choc jej artystowskie zadecia mialem za autentyczne, wiele razy pisalem do niej cos w tym rodzaju choc nie tak ostro i nie tak pieknie jak Ty. Ale Ale ona tego wogole nie przyjmuje do wiadomosci. Rzucasz Sceptyku grochem o sciane. > Dziwie sie tym, ktorym taka miernota moralno-intelektualna imponuje. I > wspolczuje, ze tak sie dali omotac i wykiwac. No ale to w koncu ich sprawa. Nie sadze, zeby bylo ta zle jak mowisz. Z facetow to tylko Perla sie dal omotac, no i ze dwie przyjaciolki sie jeszcze znajda. Z tym, ze co do jednej to nie bylbym taki pewien czy to nie facet. Masz racje kiedy piszesz >Wydaje mi sie tez, ze chyba rozumiem Twe powtarzajace sie ataki na innych. >Otoz >po wyczerpujacym ostatnio omowieniu - w gronie 3 czy 4 osob - wschodow i >zachodow slonca i towarzyszacych im zachowan muszek i zuczkow, stwierdzilas z >niepokojem brak zainteresowania Forum Twom pretensjonalnom osobom. >Postanowilas >zatem rozbudzic to zainteresowanie zaczepiajac i tkajac swa prostacka intryge >w >innych watkach. Bo nie umiesz inaczej. W sumie bardzo otwarty i wywazony list. Ale nie bylbym taki surowy dla niej, wschody i zachody na roztoczu takie piekne sa. pozdrawiam borsuk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stoik Do Carminy o podsumowaniu IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 04.10.02, 03:47 carmina napisała: > Reasumując: > 1.Jesteśmy sobą nawzajem rozczarowani. Byłem rozczarowany Twoim postem, nie Tobą. > 2. To czy się lubimy nawzajem czy tez nie - jest indywidualnie prywatną sprawą > każdego z nas ( niezbyt odkrywcze, sorki - nie wiem, po co zresztą to > stwierdzasz ) Stwierdzam po to, żeby wyjaśnić, dlaczego nigdy się nie deklarowałem jako kwietny czy niekwietny > 3. Mamy podobne nastawienie do rasizmu ok > 4. Nie ja zaczęłam kwietyzm ok > 5. Nie sformułowałeś zarzutu. (Jednak: Nie sformułowany zarzut to nie jest > jeszcze brak zarzutu. ) ok > > Protokół rozbiezności: > ( Świat wg C > 1. Miriam, Lada z Hawkiem, Sceptyk nie byli kopani - krzyczeli wniebogłosy > tarzając się we własnym błocie. Przez długi czas mieli wolne pole, całkowicie. > I dalej szarpali nieobecnych. Jakze Ci nieobecni mogli ich kopać? A kiedy po > długim czasie wrócili, aby się bronić - nawet wtedy nie kopali. To smutne, ze > widzisz cos innego. Chyba jednak nie wszystko widzisz tak, jak należy. Nie pamiętasz już chyba swoich pierwszych postów do l_h, gdy pojawiła się, bez złych zamiarów, w Twoim wątku. To, że się tylko pomyliłaś, że wzięłaś ją za kogo innego, całkowicie by Cię tłumaczyło. Tyś jej jednak nigdy za to nie przeprosiła. A moim zdaniem to by całkowicie wystarczyło, żeby l_h pozostała w stosunku do Ciebie przynajmniej neutralna. Niektórzy ludzie nigdy nie zapominają tego, co odebrali jako niezasłużoną krzywdę, tak było i jest z lady_hawk. Podobnie nie pamiętam, żeby Sceptyk krzyczał wniebogłosy tarzając się we własnym błocie, gdy był atakowany przez Hiacynta. Gdybyś Ty usłyszała od kogoś to, co słyszał Sceptyk, to uważałabyś, że zostałaś porządnie skopana. Przykro mi to pisać choćby z tego powodu, że Hiacynt naprawdę chciał mi pomóc i to było z jego strony całkowicie bezinteresowne. > 2. Ja nie odwracam głowy, gdy kopie się moich przyjaciól. To chyba mniej więcej > wiadomo. Z tego powodu piszę w tym wątku. Jednak gdyby ktos kopał osobe mi > niezaną, o której wiem jedynie, ze nic złego nie zrobiła, ze została > napadnięta - również bym zareagowała. Mialam kiedys taką sytuacje, ale po co > miałabym tu i teraz o tym pisać, jakos nie ma klimatu na zwierzenia To jest prawda średnia. To by była prawda, gdybyś napisała tak: zdarzały mi się sytuacje, w których reagowałam, gdy kogoś napadnięto. Nie jest prawdą, że gdyby ktoś kopał osobę Ci nieznaną, to byś zareagowała. Takich sytuacji są na forum tysiące i nie miałabyś na to żadnych szans. >Co do > Ciebie - zaczęlam po czasie odwzajemniac Ci się obojetnoscią, nie > interesowały mnie Twoje kłopoty, rzeczywiscie. Nie po czasie, Carmino, obojętna w stosunku do mnie byłaś zawsze, nie pamiętam ani jednego Twojego samoistnego postu do mnie. Z braku zainteresowania moimi kłopotami nigdy nie robiłbym Ci zarzutu. >Ale zachowałabym symetrię i > nigdy nie zadałbym Ci pytania w rodzaju tego, które Ty mi zadałeś. To dziwne podejście. Nie składaliśmy sobie ślubów na wierność w obojętności. Jeżeli widzę jakąś sprawę, to z nią występuję, i wybór osoby też należy do mnie. Mnie również by zupełnie nie przeszkadzało, gdybyś wystąpiła z podobnym pytaniem do mnie. >W ogóle, > żadnego pytania. Nawet Cie nigdy nie wzmiankowałam, od momentu gdy dostrzegłam > Twoja "bezstronność". Czy moja „bezstronność” polegała na niewystępowaniu w Twojej obronie? Czy raczej o to, że wzmiankujesz tylko przyjaciół i wrogów, z braku czasu opuszczając obojętnych? > 3. Ty mieszasz wirtual z realem. Spotykasz sie, wspominasz dzieciństwo i > wspólne ciocie, znasz kasię no i w ogóle. Więc wiadomo, ze nie jestes > bezstronny. Tu dwie uwagi: nigdy nie wykorzystałem swojej pozaforumowej wiedzy na forum w sposób, który mógłby komukolwiek zaszkodzić. Używam tej wiedzy na forum tylko w sytuacjach całkowicie wyjątkowych albo zupełnie bez znaczenia. Potwierdziłem na przykład, że Miriam i Kasia to dwie różne osoby, by ludzie niepotrzebnie nie tworzyli nowej sprawy tam, gdzie jej nie było. c.d.n. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stoik Podsumowanie 2 IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 04.10.02, 03:50 Piszesz, ale dopiero teraz: "Co do bezstronności – wiesz dobr ) ze, że ) nic takiego nie istnieje." Nie wiem, myślę, ze można się czasem na nią zdobyć. ) Ale skoro Ty wiesz, ze nie, to nie pisz "mnie pan" tutaj, ze jesteś bezstronny, ) bo tak pisałes wszak. O ile pamiętam, to napisałem tylko, że staram się być bezstronny, nie że jestem. Wtedy kiedy wiem na pewno, że nie mogę, uprzedzam o tym. ) 4. Nie tylko odwracałeś głowę, ale podtrzymywałeś na duchu oszalałą sukkubę. ) Gdy się trochę zmęczyła dręczeniem mnie, brała drugi oddech, Ty spieszyłeś z ) tekstem regenerującym jej nadwątlone wspomnianym wysiłkiem, siły. To jakbyś ) bandycie, który na chwilę kopać przestał, szklaneczkę soku podał, żeby ) wiedział, ze ktoś uznany za przyzwoitego nie widzi, aby działo się coś złego. ) Jakbys mówił: Nieeee, skądże...Spoko, tak ładnie umiesz pisać, cieszę się. ) Odpocznij troszkę, bo się spociłaś... ) Sankcjonujesz. Przykro mi, ale to insynuacja. Owszem, zdarzało mi się wyrazić kilka razy radość z faktu czyjegoś powrotu do dawnej formy, ale dla tak inteligentnej osoby jak Ty wydźwięk tych listów powinien być oczywisty – stwierdzałem w ten sposób, że po okresie marnym dana osoba zaczyna przypominać siebie z czasów najlepszych. Nie podobają mi się żadne nieeleganckie ataki na osoby, niezależnie od tego, kto atakuje i kto jest atakowany. Nie podobają mi się nawet własne i staram się ich unikać. Nigdy niczego takiego nie sankcjonowałem. ) 5. Ogólne stwierdzenie, ze nie ma św.krów jest ok. Ale...czy nie widzisz ) pejoratywnego wydzwięku w sformułowaniu , ze Ty MNIE nie uwazasz za taką? Czy ) to znów przypadkowy ładunek emocjonalny? O to miej pretensje od swoich obrońców. W moim sformułowaniu nie było nic o Tobie, poza stwierdzeniem, że chcę Cię traktować w sposób normalny. To ja zostałem zaatakowany przez Twoich przyjaciół zanim jeszcze powiedziałem, o co mi chodzi. )Jak wczesniej - tylko hipotetyczne ) stawianie mi pewnego, dziwacznego zarzutu, ze ja niszczyłam kogoś. Cóż za znakomita pamięć. Czy pamiętasz pozostałe hipotezy z tej serii? Na przykład o moich pretensjach do Abe? Może jednak trochę dystansu by się przydało? )Stoiku, to ) ja powiem w takim razie, ze nie uważam wcale, ze jesteś hipokryta i uparty jak ) wół. Powiem też, ze może gdybym nawet tak myślała, to mogłoby to byc przecież ) wynikiem tego, ze na przykład może jestem zdania, ze niszczysz ludzi na forum ) tak samo jak helga , lada z hawkiem czy reszta grupy Miriam, tyle, ze używasz ) innych metod. Ja tak moze nie myślę. MOŻE. ) Czy to jest fair tak pisać? Jak wiesz, to zdanie, którego się czepiasz, nie powstało w osobnym wątku Tobie poświeconym, tylko jako przykład wyjaśniający, o co mi chodzi. To, co napisałaś wyżej jest w porządku, bo ilustruje pewną Twoją tezę. Gdybyś poświęciła temu osobny wątek, byłoby nie fair. )Długo i pusto mozna tak wyliczać, za kogo kogos ) tam się nie uważa. Tylko po co? Żeby dokuczyć? A ty znowu, że ja nie jestem ) matka Teresa. Ojej. To, za kogo się kogoś innego nie uważa, może być bardzo ważne. Na przykład jeśli teraz stwierdzam, że nie uważam Cię za antysemitkę, to to jest ważne, bo wiele wywodów już poczynionych przez Twoich obrońców okazuje się bezprzedmiotowych. A matka Teresa była zastosowana i do Ciebie i do mnie, żeby pokazać, że się w tej dziedzinie przesadnie nie różnimy. ) 6. Ja nie proszę nikogo o obronę. Nie zdarzyło mi się to nigdy. Nie mam z nikim ) takiej relacji, żebym mogła, czy przede wszystkim - chciała o to prosić. Jeśli ) ktoś pisze słowo za mną, to dlatego, ze tak chce i uważa. Tyle. ok., niczego takiego Ci nie zarzucałem ) 7. Znów przeczysz sam sobie, teraz mówisz, ze interesują Cie moje odczucia, a ) nie poglady. Stoiku, wyhamuj, bo sam się gubisz, a co dopiero ja. ok, na ten temat wyhamuję ) 8. Szyjesz nieprawdę grubymi nićmi, tak piszesz. Czy to miała byc prowokacja? Nie, pisałem już, że to zdenerwowanie wejściem pomagierów. Pierwsze pytanie nie było szyte grubymi nićmi ani nie było prowokacją. Gdybyś próbowała na nie odpowiedzieć, to uniknęlibyśmy wielu straconych godzin na kolejne posty. ) 9. Pytanie mnie o łapówki byłoby równie bezsensowne, jak to, które mi zadałeś. To jest kompletna nieprawda. Na pytanie o łapówki nie jesteś w stanie z sesnsem odpowiedzieć. To, które zadałem, nie mogło mieć charakteru prowokacji. Czy myślisz, że spodziewałem się czegoś w rodzaju: to zależy, czy to napisał mój przyjaciel czy wróg? To by Cię oczywiście kompromitowało, ale tak byś nigdy nie napisała. Jak wiesz, świetnie sobie z odpowiedzią poradziłaś. ) 10. Linia podzialu nie przebiega tak jak piszesz według lubienia mnie czy tez ) nie. Linia przebiega według tego, czy uczestnicy tych sporów stosuja się do ) pewnych zasad czy nie. Taką elementarną zasadą jest odpowiedzialność za własne ) słowa . I tak się tutaj wyznaczaja same pewne kategorie piszących. Ciemna ) strona forum: kompletnie bez hamulców i zasad, wywija słowami dowolnie, bez ) zobowiązan. Jutro napisze równie idiotycznie i podle, choć przecząc sami sobie ) i mnożąc chaos. I już. ) Jest tez jasna strona. Moze niekolorowa, pelna cytatów i linków - bo jak ) inaczej zwalczać kretaczy? Przewidywalna, bo stosuje pewne zasady i stosować ) będzie, by się nie upodobnic do oponentów. I dlatego jakze łatwa "do wycięcia". ) ) Ty naprawdę tego nie widzisz? Niebywałe. Tak tego nie widzę i to nie jest niebywałe. Nie jestem jedyną osobą na forum, która tak tego nie widzi. ) ) Proporcję uzgodnien i niezgodnosci widać. Końca wyjasnień - nie. ) Ale Stoiku, ja już jestem tym zmęczona. Ja też. Taka wymiana zdań do niczego nie prowadzi, dlatego obiecuję Ci, że postaram się dłużej w niej udziału nie brać. ) Chcesz to wyjasniaj, nie chcesz, to nie. Znowu rzucasz przynetę, czy mam ) zapytac teraz: "A dlaczego to Stoiku teraz się mną zainteresowałeś i to na ) tyle, ze zacząłeś niedawno śledzić to co napisałam? " Może lepiej nie, jak już ) Cie prosiłam, nie wyjasniaj mi juz nic, bo brniesz dalej i dalej, a nic nie ) staje się przez to bardziej zrozumiałe, ani na jotę, jesli odrzucić nasuwający ) się, chyba nie tylko mnie, pomysł, że dopusciłes się prowokacji, zaatakowałeś ) kogoś niewinnego skandalicznym pytaniem i nie chcesz się wycofać. Powtarzam – jak mógłbym kogoś w tak idiotyczny sposób prowokować? I dlaczego pytanie było skandaliczne? To nawet nie było pytanie, tylko prośba o komentarz. Skandaliczne byłoby pytanie retoryczne, a to jak widać pozwalało na różne odpowiedzi. )Dalej ) twierdzę, że stworzyłeś sytuację niejasną, niezasłuzenie wciągasz mnie do ) jakiejś tajemniczej sprawy, z gatunku tych, które omijam. I chcę omijać. ) Uszanuj to. Co to znaczy niezasłużenie? Przecież ja Ci nic nie zarzuciłem. To jakiś obłęd. Czy nie można traktować rzeczy takimi, jakie są? ) ) Nie uzywam wobec Ciebie mocnych słow. De gustibus... )W tych zdziczałych forumowych czasach, ) gdzie rozmaite "nik(t)" piszą chore teksty, chcą mnie wirtualnie zabić lub ) upokorzyć, roztrząsają moje niby-osobiste sprawy które sobie imaginują, piszą ) teksty urągajace zdrowemu rozsądkowi i podstawom jakichś tam obyczajów, komus ) tam mam byc wdzięczna, bo nie nazwał mnie wprost suką, i prawie nie zapytał ) wprost, czy można mnie kupić, ktoś inny chce wbijać we mnie osikowe kołki, ) ktoś, kto uwaza, ze przeze mnie jej nie wyszło rozpaczliwe wołanie o spodnie, ) pisze obraźliwe teksty o mojej anatomii, jakiś transwestyta tez to roztrzasa, ) narzeczony Twojej pupilki Moja pupilka? Chyba Ci się coś pomieszało i rzeczywiście moich tekstów nie czytujesz. )mówi o mnie "dziewka z przedmiescia", a ) jego "Oleńka" )))ujawnia treśc moich priwów sprzed stu lat - Stoiku, czy masz ) wątpliwości, ze rozmowa z Toba to przyjem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: © Enver Hoxha fanclub ? IP: *.cm-upc.chello.se 03.10.02, 14:55 Enver Hoxha REJECT THE REVISIONIST THESES OF THE XX CONGRESS OF THE COMMUNIST PARTY OF THE SOVIET UNION AND THE ANTI-MARXIST STAND OF KHRUSHCHEV'S GROUP! UPHOLD MARXISM-LENINISM Speech delivered at the Meeting of 81 Communist and Workers' Parties in Moscow on November 16, 1960 From the collection The Party of Labor of Albania in Battle with Modern Revisionism Speeches and Articles THE ((NAIM FRASHERI)) PUBLISHING HOUSE TIRANA, 1972 pp. 3-105. ------------------------------------------------------------------------------- - Prepared © for the Internet by David J. Romagnolo, djr@marx2mao.org (November 1998) ------------------------------------------------------------------------------- - ENVER HOXHA First Secretary of the Central Committee of the Party of Labor of Albania REJECT THE REVISIONIST THESES OF THE XX CONGRESS OF THE COMMUNIST PARTY OF THE SOVIET UNION AND THE ANTI-MARXIST STAND OF KHRUSHCHEV'S GROUP! UPHOLD MARXISM-LENINISM Odpowiedz Link Zgłoś
_helga Re: Enver Hoxha fanclub ? 03.10.02, 15:19 www.cinema.pl/9809/special-nieztejziemi.html Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Perła to kiedy w końcu otwarcie pomnika Vista jest? /nt IP: *.lodz.silverscreen.pl 03.10.02, 17:49 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stoik Postawienie zarzutu IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 04.10.02, 04:24 Zarzut - budowanie Vistowi: sanktuarium, kapliczki, mauzoleum czy pomnika. Powody budowania: Blong – niechęć do Kingfisha i jego „przydupasów” Hiacynt – ślepa wiara w cytaty Kingfisha. Przekonanie, że Vist jako męczennik pomnika wymaga. Carmina – zauroczenie czy fascynacja Vistem – w sensie pozytywnym, ale przesłaniająca jasność widzenia Tyu – cherchez la femme d_nutka – cherchez... i kompletny brak znajomości Vista. Ania – brak znajomości Vista Uzasadnienie zarzutu – w innym poście. Mój cel – przekonanie kilku osób, które mnie z różnych powodów obchodzą, do wystąpienia z fan-clubu Vista. Carmino – post skierowałem do Ciebie, bo Twoja obecność w tym klubie najbardziej mi przeszkadza. to może żaden powód dla Ciebie, ale dla mnie jest on ważny. Tyu – stań z boku i popatrz, wierzę w Twój rozsądek Danutko – nie będę Cię musiał przekonywać... Aniu – za słabo się znamy, żebym chciał czy mógł wpływać na Twoje postępowanie. Zauważyłem jednak, że posiadasz własne zdanie, więc sama też podejmiesz decyzję. Formę mojego pierwszego postu omówię wkrótce. Pozdrawiam wszystkich, Stoik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt ________krótko i wprost do Stoika bez uzasadnienia IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 04.10.02, 21:43 Gość portalu: Stoik napisał(a): > Zarzut - budowanie Vistowi: sanktuarium, kapliczki, mauzoleum czy pomnika. > Hiacynt – ślepa wiara w cytaty Kingfisha. Przekonanie, że Vist jako męcze > nnik > pomnika wymaga. > Carmina – zauroczenie czy fascynacja Vistem – w sensie pozytywnym, > ale > przesłaniająca jasność widzenia > Mój cel – przekonanie kilku osób, które mnie z różnych powodów obchodzą, > do wystąpienia z fan-clubu Vista. > > Carmino – post skierowałem do Ciebie, bo Twoja obecność w tym klubie > najbardziej mi przeszkadza. to może żaden powód dla Ciebie, ale dla mnie jest > on ważny. ----------------------------------------------------- Hiacynt: Trzykrotne przeprosiny Danutki i jej korzenie się, jest według ciebie Stoiku budującym przykładem Stoik: Danutka przepraszała, bo napisała paskudny post. I ja i Ty i Danutka o tym wiemy. Przeprosiła, przeprosiny zostały przyjęte. Dla mnie był to przykład, że coś na forum da się naprawić. --------------------------------------- Stoiku Własnie widzę twoją koncepcję naprawy forum. Danutka przeprasza miriam, a ty uznajesz za konieczne napisanie listu do Carminy w tym wątku. Dzisiaj po raz pierwszy napisałeś o celu jaki tobie przyświecał. „Mój cel – przekonanie kilku osób, które mnie z różnych powodów obchodzą, do wystąpienia z fan-clubu Vista. Carmino – post skierowałem do Ciebie, bo Twoja obecność w tym klubie najbardziej mi przeszkadza. to może żaden powód dla Ciebie, ale dla mnie jest on ważny.” Ja napiszę krótko i wprost Stoku. Jesteś bezczelny. Uzasadnię niebawem dlaczego tak napisałem. Hiacynt Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt _____ĆWICZENIA ___Z___ BEZSTRONNOŚCI_______Stoika IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 04.10.02, 07:41 Danutka przeprasza Miriam. Danutka do Miriam: 20-09-2002 20:58 "Użyłam więc’tego’ przecinka żeby tobą trochę wstrząsnąć,ale też dać upust swojej złości na ciebie.Przepraszam.Przepraszam nie za swoją złość,ale za użycie „tego”przecinka. Dla mnie TO słowo nie jest przecinkiem i nigdy nim nie było. Danutka ponownie do Miriam. 21-09-2002 11:52 Miriam ! Jesteś? Czytasz? Czy przeczytałaś moje przeprosiny? Jeśli tak, to napisz czy je przyjęłaś. Póki tego nie zrobisz twój przyjaciel Perła będzie miał argument obronny na pisanie swoich inwektyw pod adresem Tyu. Danutka do Miriam trzeci raz: 21-09-2002 22:34 Po raz trzeci kieruję do ciebie moje PRZEPRASZAM za mój aluzyjny panegiryk o tobie z użyciem nieprzyzwoitego słowa. Miriam łaskawie przyjmuje przeprosiny. Miriam do Danutki: 21-09-2002 23:15 Danutko, powiem jedno - pewnie jestem naiwna, może niektórzy sądzą lub dopiero powiedzą, że głupia, ale ja nie potrafię się gniewać. Stoik - dwadzieścia minut później: Nie wierzę własnym oczom 21-09-2002 23:36 Dziewczyny, dzięki. Dałyście przykład naprawdę budujący, może całe nasze forum niedługo będzie już pachnące i świerze. D_nutko, nie mogłem spokojnie się do Ciebie zwracać, dopóki miałem przed oczyma tamten Twój tekst do Miriam. Teraz już mogę i cieszę się z tego. Miriam, złe już chyba za Tobą. Ostatnio piszesz pięknie i czytanie Twoich tekstów koi mój przegrzany mózg. ------------------------------------------------- A propos pięknego pisania Miriam i bezstronności Stoika. Carmina do Stoika w tym wątku: Czemu do mnie te teksty? Przecież Ty bezstronny jesteś, remember? A to do tej pory polegało na niepisaniu do mnie i odwracaniu głowy, gdy mnie kopano. I takim miłym cieszeniu się, ze ktoś, między jednym a drugim kopniakiem, nagle ładnie napisał. Do tego już przywykłam. Ale to-teraz? Odpowiedź Stoika: To jest już nie fair. Odwracałem głowę wtedy, kiedy kopano Ciebie, jak również wtedy, gdy kopano wiele innych osób na tym forum. Odwracam głowę zawsze wtedy, gdy uważam, że wtrącanie się więcej by popsuło, niż naprawiło. ----------------------------------------------------- Mój komentarz - bezstronność Stoika: Trzykrotne przeprosiny Danutki i jej korzenie się, jest według ciebie Stoiku budującym przykładem? W drugim liście Danutka napisała dlaczego przeprasza. Dość naiwnie wierzyła, że jeźeli przeprosi Miriam, to perła straci argument w atakowaniu Tyu. Ty Stoiku widzisz w tym, dawanie budującego przykładu. Kto i kiedy przeprosił Danutkę Stoiku? Nie mogę się nie spytać, porównując godziny wysłąnia tych listów, czy przypadkiem nie telefonowałeś do Miriam, by przyjęła przeprosiny Danutki. Nie próbuj tylko się oburzać na moje pytanie. Znasz realnie wiele osób z forum. Uznałbym, że bardzo dobrze uczyniłeś. Pisałeś w dalszym ciągu tego listu, że dobre forum nie potrzebuje prokuratorów i obrońców. Jak widać z tego wątku, obrońcy są potrzebni. Carmina potrzebuje obrońcy przed tobą Stoiku. Może skomentujesz następujące słowa Stoiku. Nie dokonuję żadnej podmiany nicków: "Danutko, jesteś wstrętna, obleśna i niezrównoważona emocjonalnie. Oraz niewyżyta oczywiście i nie zdeklarowana płciowo. Twój tyu dostaje kręćka, nie wie biedak, jak się zabrać do roboty. Krzyczysz: mocniej! jeszcze mocniej! za mocno! nie tak mocno!!! w lewo! w prawo! bardziej prosto! Uważaj, bo tyu się w końcu spyta: kto tu kogo pierdoli właśnie? A co do impotencji, to doprowadziłaś go już do umysłowej i na tym - poprzestań. Choć to trudna sztuka będzie. Ale jak się ma taką sztukę przed sobą, trudno zachować potencję." Później, pozdrawiałeś Perłe, jakoś ten jego list i wiele innych listów Perły i Miriam, nie przeszkadzały ci "spokojnie się do niego i do niej zwracać". Tłumacząc motywy zadania pytania Carminie, pisałeś o mieszaniu realu z wirtualem. Pomyślałem przez moment naiwnie, że może jakiś szczytny cel tobie przyświeca w tym wątku, i tylko wyjątkowa niezręczność spowodowała zadanie tego skandalicznego pytania. Teraz ne mam najmniejszych złudzeń. Każdym kolejnym listem grzęźniesz coraz bardziej Stoiku. Do twojego listu "postawienie zarzutu" ustosunkuję się później. Hiacynt Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stoik ĆWICZENIA _Z_ Rozumienia - Hiacynta IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 04.10.02, 11:41 Obiecałem sobie nie komentować tekstów Hiacynta, choćby dlatego, że nikt mi tego czasu nigdy nie zwróci. Jednak ten ostatni post odpowiedzi wymaga, choćby po to, żeby pokazać, że to nie z tchórzostwa odpowiedzi unikam. Głębia przemyśleń Hiacynta naprawdę mnie urzekła. Więc po kolei: Trochę cytatów z przeprosin d_nutki, odpowiedzi Miriam i mojego komentarza. A potem dwa cytaty z tego wątku o mojej bezstronności, i wreszcie komentarz Hiacynta: > A propos pięknego pisania Miriam i bezstronności Stoika. > Mój komentarz - bezstronność Stoika: > > Trzykrotne przeprosiny Danutki i jej korzenie się, jest według ciebie Stoiku > budującym przykładem? W drugim liście Danutka napisała dlaczego przeprasza. > Dość naiwnie wierzyła, że jeźeli przeprosi Miriam, to perła straci argument w > atakowaniu Tyu. Ty Stoiku widzisz w tym, dawanie budującego przykładu. > Kto i kiedy przeprosił Danutkę Stoiku? Takich bzdur, z przeproszeniem, to ja już dawno nie czytałem. Budujesz sobie skomplikowane konstrukcje myślowe i później próbujesz je stosować na żywym materiale. Danutka przepraszała, bo napisała paskudny post. I ja i Ty i Danutka o tym wiemy. Przeprosiła, przeprosiny zostały przyjęte. Dla mnie był to przykład, że coś na forum da się naprawić. Tylko tyle i aż tyle. Tyu i Perła w ogóle mi w tym momencie nawet do głowy nie przyszli. > Nie mogę się nie spytać, porównując godziny wysłąnia tych listów, czy > przypadkiem nie telefonowałeś do Miriam, by przyjęła przeprosiny Danutki. > Nie próbuj tylko się oburzać na moje pytanie. Znasz realnie wiele osób > z forum. Uznałbym, że bardzo dobrze uczyniłeś. To mnie nie oburza, to mnie rozśmiesza. Najpierw musiałbyś poprosić Miriam, żeby podała mi swój numer telefonu. Nie jest tajemnicą, że znam Miriam. Spotykamy się mniej więcej raz na kilka miesięcy przy okazji jakichś uroczystości i nie pamiętam, żebyśmy kiedyś rozmawiali dłużej niż 5 minut. Więc mnie nie rozśmieszaj. I ja i Miriam mamy prawdziwe życie, rodziny, pracę. Gdybym do niej zadzwonił, to na pewno nie po to, by rozmawiać o forum. > Pisałeś w dalszym ciągu tego listu, że dobre forum nie potrzebuje prokuratorów > i obrońców. Jak widać z tego wątku, obrońcy są potrzebni. Carmina potrzebuje > obrońcy przed tobą Stoiku. Wręcz przeciwnie, gdyby nie Ty i Twoje obrony, już byłoby po sprawie i nie napisałbym wielu rzeczy, do których napisania poczułem się zmuszony. Carmina świetnie daje sobie radę bez Ciebie, a sama jak wiesz o pomoc nie prosi. > Może skomentujesz następujące słowa Stoiku. Nie dokonuję żadnej podmiany nicków > : > > "Danutko, jesteś wstrętna, obleśna i niezrównoważona emocjonalnie. Oraz > niewyżyta oczywiście i nie zdeklarowana płciowo. Twój tyu dostaje kręćka, nie > wie biedak, jak się zabrać do roboty. Krzyczysz: mocniej! jeszcze mocniej! za > mocno! nie tak mocno!!! w lewo! w prawo! bardziej prosto! > Uważaj, bo tyu się w końcu spyta: kto tu kogo pierdoli właśnie? > A co do impotencji, to doprowadziłaś go już do umysłowej i na tym - poprzestań. > Choć to trudna sztuka będzie. Ale jak się ma taką sztukę przed sobą, trudno > zachować potencję." Bardzo paskudny post, który widzę pierwszy raz w życiu. Różnica między nami jest taka, że ja nie latam po całym forum i nie szukam, co kto na kogo napisał. Nie mam na to czasu ani ochoty. Dlatego nie będę też sprawdzał, co spowodowało taką reakcję Perły. Post jest paskudny niezależnie od tego i Perła powinien za niego przeprosić. > Później, pozdrawiałeś Perłe, jakoś ten jego list i wiele innych listów Perły i > Miriam, nie przeszkadzały ci "spokojnie się do niego i do niej zwracać". j.w. > Tłumacząc motywy zadania pytania Carminie, pisałeś o mieszaniu realu z > wirtualem. Pomyślałem przez moment naiwnie, że może jakiś szczytny cel tobie > przyświeca w tym wątku, i tylko wyjątkowa niezręczność spowodowała zadanie > tego skandalicznego pytania. Teraz ne mam najmniejszych złudzeń. > Każdym kolejnym listem grzęźniesz coraz bardziej Stoiku. > Do twojego listu "postawienie zarzutu" ustosunkuję się później. No comments (poza tym, że pisałem o niemieszaniu). Pozdrawiam Stoik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt ______________do Stoika o różnicy między nami IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 05.10.02, 07:41 Gość portalu: Stoik napisał(a): Hiacynt przytoczył list Perły: "Danutko, jesteś wstrętna, obleśna i niezrównoważona emocjonalnie. Oraz niewyżyta oczywiście i nie zdeklarowana płciowo. Twój tyu dostaje kręćka, nie wie biedak, jak się zabrać do roboty. Krzyczysz: mocniej! jeszcze mocniej! za mocno! nie tak mocno!!! w lewo! w prawo! bardziej prosto! Uważaj, bo tyu się w końcu spyta: kto tu kogo pierdoli właśnie? A co do impotencji, to doprowadziłaś go już do umysłowej i na tym - poprzestań. Choć to trudna sztuka będzie. Ale jak się ma taką sztukę przed sobą, trudno zachować potencję." na to Stoik: Bardzo paskudny post, który widzę pierwszy raz w życiu. Różnica między nami jest taka, że ja nie latam po całym forum i nie szukam, co kto na kogo napisał. Nie mam na to czasu ani ochoty. Dlatego nie będę też sprawdzał, co spowodowało taką reakcję Perły. Post jest paskudny niezależnie od tego i Perła powinien za niego przeprosić. A co Stoiku usprawiedliwiałoby według ciebie taką reakcję Perły? Większa przewina Tyu, czy też Danutki, wszak o nich pisze Perła. Piszesz o różnicy między nami. Ja nigdzie nie biegam po wątkach, ja pamiętam. Jeżeli nie sprawdzadsz, kto na kogo co napisał, to czelnością z twojej strony tym większą jest, pisanie o pomnikach, kapliczkach i czyjejś ślepocie. Wklejam list, zanim zaczniesz znajdować usprawiedliwienie na swój "występ" w tym wątku. Stoik napisał: POSTAWIENIE ZARZUTU Zarzut - budowanie Vistowi: sanktuarium, kapliczki, mauzoleum czy pomnika. Powody budowania: Hiacynt – ślepa wiara w cytaty Kingfisha. Przekonanie, że Vist jako męczennik pomnika wymaga. Carmina – zauroczenie czy fascynacja Vistem – w sensie pozytywnym, ale przesłaniająca jasność widzenia Mój cel – przekonanie kilku osób, które mnie z różnych powodów obchodzą, do wystąpienia z fan-clubu Vista. Carmino – post skierowałem do Ciebie, bo Twoja obecność w tym klubie najbardziej mi przeszkadza. to może żaden powód dla Ciebie, ale dla mnie jest on ważny. ------------------------------------ Ponieważ z taką łatwością przychodzi ci pisanie o mojej ślepej wierze i fascynacji Carminy osobą Vista, przesłaniającą jej jasność widzenia, podsyłam ci wątek. Ujrzysz w nim jeszcze z inne strony swoją realną znajomą Miriam, Pełę oraz poznasz lepiej Vista. Wczoraj napisałem, że jesteś bezczelny. Bezczelnością z twojej strony jest pisanie o motywach postępowania innych, gdy jednocześnie zdradzasz swoje ignoranctwo w znajomości wątków i listów. Nieznajomość ich, nie usprawiedliwia ciebie, jeżeli śmiesz z taką pewnością siebie dokonywać oceny innych. Bezczelnością jest, że zadajesz prowokacyjne, zmanipulowane pytania, bez uprzedniego wyjaśnienia o co tobie chodzi, a potem dorabiasz do tego teorię pisząc: "Carmino – post skierowałem do Ciebie, bo Twoja obecność w tym klubie najbardziej mi przeszkadza. to może żaden powód dla Ciebie, ale dla mnie jest on ważny." Jako realny dobry znajomy Miriam, niszczącej od ponad roku Carminę, nie masz najmniejszego prawa zadawać Carminie prowokacyjnych pytań, i pisać, że tobie obecność Carminy, gdzieś przeszkadza, że tobie grono jej znajomych przeszkadza. Masz tupet. Hiacynt www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=588789 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt Danutko,nie mogłem się do ciebie spokojnie zwracać IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 05.10.02, 08:15 Gość portalu: Hiacynt napisał(a): > Danutka przeprasza Miriam. > Danutka do Miriam: 20-09-2002 20:58 > "Użyłam więc’tego’ przecinka żeby tobą trochę wstrząsnąć,ale też dać upust > swojej złości na ciebie.Przepraszam.Przepraszam nie za swoją złość,ale za > użycie „tego”przecinka. Dla mnie TO słowo nie jest przecinkiem > i nigdy nim nie było. > > Danutka ponownie do Miriam. 21-09-2002 11:52 > > Miriam ! Jesteś? Czytasz? Czy przeczytałaś moje przeprosiny? > Jeśli tak, to napisz czy je przyjęłaś. Póki tego nie zrobisz twój przyjaciel > Perła będzie miał argument obronny na pisanie swoich inwektyw pod adresem Tyu. > > Danutka do Miriam trzeci raz: 21-09-2002 22:34 > > Po raz trzeci kieruję do ciebie moje PRZEPRASZAM za mój aluzyjny panegiryk o > tobie z użyciem nieprzyzwoitego słowa. > > Miriam łaskawie przyjmuje przeprosiny. > Miriam do Danutki: 21-09-2002 23:15 > > Danutko, powiem jedno - pewnie jestem naiwna, może niektórzy sądzą lub dopiero > powiedzą, że głupia, ale ja nie potrafię się gniewać. > > Stoik - dwadzieścia minut później: > Nie wierzę własnym oczom 21-09-2002 23:36 > > Dziewczyny, dzięki. Dałyście przykład naprawdę budujący, może całe nasze forum > niedługo będzie już pachnące i świerze. > D_nutko, nie mogłem spokojnie się do Ciebie zwracać, dopóki miałem przed oczyma > tamten Twój tekst do Miriam. Teraz już mogę i cieszę się z tego. > Miriam, złe już chyba za Tobą. Ostatnio piszesz pięknie i czytanie Twoich > tekstów koi mój przegrzany mózg. > ------------------------------------------------- wybiórczemu Stoikowi o obleśnym brzmieniu Autor: Gość: Hiacynt IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl Data: 05-10-2002 08:11 + odpowiedz na list + odpowiedz cytując -------------------------------------------------------------------------------- Miriam napisała: Tyu, nie rób z siebie urażonej niewinności, człowieka, mężczyzny, co to białych rekawiczek nie zdejmuje. Bądźże sobą, nie takiego Cię znam! dzielisz słowa na "brzydkie" i "ładne". Brzydkie słowo - to wg Ciebie "kurwa" (for example) A to przecinek w nowomowie już, naprawde, to nic nie znaczy. Nawet panie o określonej prowieniencji już sa inaczej nazywane. Kurwa to jest jak fuck. Po prostu. Brzydkie słowa natomiast, brzmią inaczej. Obleśnie. Kurwa - nie brzmi - oblesnie, oslizgło i wstrętnie. Ma brzmienie zwarte i konkretne. A jesli już tak bardzo chcesz tę sprawę rozpatrzec na "śmierdząco" (ktos tu cytował Witkaca)to dziwię Ci się. Z Twoja inklinacją w stronę bajek Wiesz, ucieka sie w bajki od czegoś. Od czego uciekasz, tylko nie na forum od czego, tylko w życiu od czego!? No - szczerze! Mylisz się że "prawdziwy mężczyzna" musi ciagnać za soba kloakę. Tak napisałes chyba. To nie tak. Masz skrzywione o tym pojęcie. Co to w ogóle znaczy "prawdziwy mężczyzna"? Nic. Pusto. Kolejny balon. I to z Twojej strony? Cos takiego. Forum sie wali. Konkretnie, książe! Pozdrawiam równie konkretnie - Miriam ------------------- Stoiku, napisałeś: "Danutka przepraszała, bo napisała paskudny post. I ja i Ty i Danutka o tym wiemy. Przeprosiła, przeprosiny zostały przyjęte. Dla mnie był to przykład, że coś na forum da się naprawić. " Gdy wkleiłem list Perły: "Danutko, jesteś wstrętna, obleśna i niezrównoważona emocjonalnie. Oraz niewyżyta oczywiście i nie zdeklarowana płciowo. Twój tyu dostaje kręćka, nie wie biedak, jak się zabrać do roboty. Krzyczysz: mocniej! jeszcze mocniej! za mocno! nie tak mocno!!! w lewo! w prawo! bardziej prosto! Uważaj, bo tyu się w końcu spyta: kto tu kogo pierdoli właśnie? A co do impotencji, to doprowadziłaś go już do umysłowej i na tym - poprzestań. Choć to trudna sztuka będzie. Ale jak się ma taką sztukę przed sobą, trudno zachować potencję." Stoiku napisałeś, że nie będziesz sprawdzał, co spowodowało taką reakcję Perły. Reakcję Danutki piszącej o "kurwie" spowodował list Miriam, który jest na początku. Słowo "kurwa", to dla Miriam przecinek, więc Danutka napisała list o niej samej, uzywając jej przecinków. Danutko pisała pod wrażeniem słow Miriam o Tyu, którego zdaje się uważa za swojego przyjaciela:: "Tyu, nie rób z siebie urażonej niewinności, człowieka, mężczyzny, co to białych rekawiczek nie zdejmuje." Bardzo autorytatywnie się wypowiadasz o forum, nie znając podstawowych faktów, chwaląc się, że nie latasz po wątkach, by je poznawać. Tak fascynowałeś się JEDNOSTRONNYMI PRZEPROSINAMI Danutki, nie zadając sobie trudu, by poznać istotę rzeczy. A istota rzeczy, to toksyczny związek. Hiacynt Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt ____LIST_______Abe do Carminy _____do Stoika IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 04.10.02, 08:12 Re: Pod moim dachem spią smutne ptaki, serio Autor: Gość: Abe IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl Data: 03-10-2002 23:32 -------------------------------------------------------------------------------- Podziwiam Twoją siłę Carmino. Mnie po dzisiejszym wejsciu na Aktualnosci anioł całkiem opuścił. Machina się kręci i nieubłaganie daje coraz więcej światła. Za moment podział na nicki "godne" i pozostałe przestanie mieć jakikolwiek sens. Zostanie kilka tylko osób, które nie uczestniczyły w nagonce na privach, ktore nie rzucały bezpodstawnych oskarżeń lub które po prostu nie pozwoliły sobą manipulować z krzywdą dla innych. W jaki sposób miałoby to oczyścić atmosferę? Ja nadal przy każdym wejściu na F mam kilkadziesiąt autografów osób usiłujących grzebać w BIOSIE mojego komputera. Kilka z nich powtarza się z częstotliwością wykluczającą przypadek. Nie wiem co nimi kieruje - siła przyzwyczajenia, nałóg, nienawiść do wyimaginowanego wroga? Borsuk pisze o patologii. Tu patologia jest normą. Jak w realu - przesciganie się w celnosci dokopania słabszemu lub chocby po prostu pozbawionemu bezmyslnej agresji, przy aplauzie lub wyniosłej obojętnosci pozostałych. Jesli ktoś próbuje przyjść z pomocą, w najlepszym razie uważany jest za niewartego spluniecia dziwaka. Oczywiscie znacznie przyjemniej jest i jemu dokopac, co w końcu w grupie nie jest takie trudne i nie wymaga szczególnej odwagi. Potem kropelka dobrych perfum lub wody toaletowej i już można oddać się z pasją znacznie ciekawszej dyskusji nt trunków, ewentualnie pochylic z czułoscią nad własnym tekstem o staruszkach, którzy, co prawda budzą obrzydzenie, co wynika juz z następnego postu kwestionującego jakąkolwiek ewentualność godnej starości (tekst o pampersach) ale są dobrym pretekstem do wysmazenia panegiryku na własną cześć. Zawsze znajdzie się ktoś, kto się na to nabierze. Jeszcze tylko uczestnictwo w jakimś znaczącym wydarzeniu kulturalnym i subtelna sugestia o wyjatkowości własnego życia i uczuć i mozna wracać do kopania do spółki z pomagierami próbującymi uszczknąć choc odrobinkę z tej niekwestionowanej aury wielkosci. To tylko przykład. To coś, co w tej subkulturze bywa nazywane przyjaźnią, pozwala wszak na wymienianie się czasem, krotochwilnie oczywista, dowództwem. Niektórzy uważają, że to groźne, inni widzą tylko słomę w papciach. I tak naprawdę nie ma to większego znaczenia, bo nie da się tu niczego reformować. Okoliczności życiowe pozwalają tym ludziom cieszyć się szacunkiem innych (nie mających okazji do skonfrontowania swoich opinii)i to utwierdza ich w przekonaniu o swojej wyjatkowosci. I co z tego Carmino? Niech tak będzie. Czy w realu nigdy nie spotykasz karykatur ludzkich trawiacych czas na domysły, czy ktoś porusza się o własnych siłach, czy tez skazany jest na wózek inwalidzki? Czy nie widzisz niezdrowej ciekawości ludzi wpatrujacych się w umierającego na ulicy? Plotkarzy, którzy dla zdobycia opinii dobrze poinformowanych nie zawahają się przed zdradzeniem cudzej prywatności? Czyż nie są to zarazem często ludzie szanowani jako naukowcy, artysci, ludzie majacy opinię gościnnych gospodarzy i prawdziwych kumpli? Po co im to wytykać, skoro nie są w stanie pojąć, bo innych zachowań nie znają? Czy nie lepiej po prostu omijac i nie odpowiadac na zaczepki? Piszę do Ciebie, ale i do Tete, Hiacynta, Nurniego i wszystkich, którzy dostrzegają i z trudem tłumią odrazę. Robię sobie urlop od F (nie bardzo długi - tyle tylko, by zaczerpnąć świeżego powietrza). Pozdrawiam do następnego spotkania, z próbą włamania na liczniku (nomen omen) 44. Serdeczności najcieplejsze )))))))) Abe ----------------------------------------- taki jeden list Stoku, ma dla mnie wielokrotnie większą wartość, niż konieczność znoszenia ataków kilku nowych nicków "okołołódzkich", czy jakichkolwiek innych, niż obrażanie przez pacynki na kulturze, niż insynuowanie przez Scana, że wysyłam trojany, że wysyałm wirusy. nie jesteście w stanie mnie obrazić. Ty chyba wiesz doskonale kim jest Abe, znasz ją. Wiesz również co ją spotkało z waszej strony. Hiacynt ps. to jest pisany na kulturze wczoraj wieczorem. Wklejam, gdyż warto by kilka osób go przeczytało. Dawnych przyjaciół Abe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Abe Re: ____LIST_______Abe był do Carminy....:( IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 04.10.02, 08:39 Jak się masz Hiacyncie? Siejesz wiatr od rana, a ja szykuję się do zapowiedzianego urlopu (bez wichur i burz mam nadzieję). List powinien był zostać na swoim miejscu, gdzie każdy i tak mógł sobie go przeczytać, również Stoik - gdyby miał takie życzenie. Urlopowe pozdro Abe Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt do Abe o amortyzatorach IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 04.10.02, 08:56 Gość portalu: Abe napisał(a): > Jak się masz Hiacyncie? > Siejesz wiatr od rana, a ja szykuję się do zapowiedzianego urlopu (bez wichur > i burz mam nadzieję). > List powinien był zostać na swoim miejscu, gdzie każdy i tak mógł sobie go > przeczytać, również Stoik - gdyby miał takie życzenie. > Urlopowe pozdro > Abe Abe twój ( w tytule powiedział mi wszystko - ale wewnątrz listu jesteś dla mnie łagodniejsza - dziękuję. Przepraszam. Napisałaś, że kilka dni Ciebie nie będzie na forum, pomyślałem, że warto by kilka osób przeczytało Twój list. Wiem jakie masz pióro .Siły są tak nierówne - przynajmniej "ilościowe siły", że samowolnie ten list wkleiłem. Carmina potrzebuje wsparcia, jest w bezprzykłądny sposób atakowana i obrażana. Uznałem Abe, że Twój list zamieszczony właśnie w tym wątku, doda wiele sił Carminie. Czy ja sieję wiatr od rana? Może jestem "pochłaniaczem-amortyzatorem"? Brakuje mi odpowiedniego słowa - zbyt ubogim słownictwem dysponuje. pozdrawiam i sorki Hiacynt Odpowiedz Link Zgłoś
bykk Re: do Hiacka:(( 04.10.02, 10:30 Hiacynt,myślałem,że Ci pomalu przechodzi. Widzę jednak,że nastąpiło pogorszenie.( Sceptyk został wywołany,powiedział co o tym sądzi,a Ty obrażasz go. Już nawet Abe daje Ci delikatnie do zrozumienia,że lepiej... Też się zgadzam,że lepiej...,ale to F. jest,więc pouczać Cię nie myślę. Jestem natomiast szczerze zatroskany jak czytam Twoją wypowiedź o sobie kim Ty to nie jesteś? Brak Ci już słów na określenie samego siebie, jaki to dobroczyńca z Ciebie,jak to się poświęcasz dla obrony pewnej pani(boję się wymieniać tego nicka,bo napadniesz na mnie,żem nie godzien bycików,rękawiczek i takie tam pierdoły). Mnie również brak już słów na to,o czym piszesz,bo przecie prostak jestem,na kulturze nie wycieram się. pozdrawiam mimo hej! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: borsuk Hiacyncie, prosze Cie o chwile zadumy IP: 217.7.62.* 04.10.02, 12:37 Zastanow sie nad tym zdaniem Stoika: "Carmino – post skierowałem do Ciebie, bo Twoja obecność w tym klubie najbardziej mi przeszkadza. to może żaden powód dla Ciebie, ale dla mnie jest on ważny." Czy takie slowa kieruje sie do kogos kogo sie nie szanuje? Zgadzam sie z Toba, ze Stoik niefortunnie zaczal. Ale teraz moze warto posluchac co ma do powiedzenia. borsuk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stoik Do Borsuka IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 05.10.02, 19:12 Borsuku, dziękuję i przepraszam. Mam nadzieję, że rozumiesz, że chcę za wszelką cenę uniknąć w tej sprawie zakłamania, nawet za cenę zadawania bólu. Przy okazji, napisałem to Carminie, ale powtórzę jeszcze raz: ponieważ kilka osób, które szanuję, uznało mój początek za nieudany, korzę się przed Waszym wyrokiem. Serdecznie pozdrawiam Stoik Odpowiedz Link Zgłoś
lady_hawk Blong 04.10.02, 16:30 Gość portalu: Blong napisał(a): > Mam takie pytanie do przydupasow Kingfisha i jego samotnego. > Czy za dwadziescia lat bedziecie tez opowiadac swoim dzieciom o straszliwym > wampirze Viscie ? Mam nadzieje, ze ten gatunek do tego czasu wyginie. Gdyby nie - co nie jest nieprawdopodobne, bo od 6000 tysiecy lat prawie istnieje, mysle, ze trzeba dzieciom opowiedziec. Nie odzywalam sie z powodu tego slowa "przydupasy". Z Vistem moze i jest w parze ale do Blonga, ktorego znam, za ic nie pasuje. Pozdrawiam weekendowo. Odpowiedz Link Zgłoś
tyu Długi cień Jeniseja... 04.10.02, 18:24 Wreszcie mogłem usiąść na chwilę - wystarczająco długą, by przeczytać wszystko, co tu napisano. Uwagi mam niewesołe ("niewesołe", to taki eufemizm). 1. Myślę, że Blong dobrze uczynił, że przypomniał sprawę Vista. a. Od początku była ona w cieniu sprawy zaszczuwania Abe, Carminy, innych. Nawet o traktowaniu mnie przez "misie-pysie" napisano tu znacznie więcej (dziękuję za to Hiacyntowi i innym przyjaciołom). A przecież ktoś inny (?) w zbliżonym czasie zaszczuwał również Vista. Byliśmy przy tym. b. Ocena Vista była najmniej jednoznaczna: był tym antysemitą, czy nie? Poruszenie tej sprawy dało szansę jej wyjaśnienia, bodaj po czasie. (Nawiasem: moja wymiana zdań z Vistem na zbliżone tematy w wątku o "antysemickich plakatach na ulicach Łodzi" nie dała mi powodów do oskarżenia go o antysemityzm - pomimo faktu, że ja byłem znacznie bardziej "filosemicki"). c. Zupełne marginalia, ale... Użycie słowa "przydupasy" może nie pasuje do słownika Blonga (w moim też miesci się z niejakim trudem), ale jest adekwatne do roli i oceny moralnej tychże. I pewnie właśnie o to Blongowi chodziło. d. "Fanclub". Od początku nazwę tę traktowałem z przymrużeniem oka. Nazwę, ale nie sprawę. Sprawę opisaną w punktach a. i b.- dotyczącą jednoczenia się ludzi dla obrony czyjegoś dobrego imienia. Dlatego, pomimo sympatii i szacunku wobec Stoika, nie widzę powodu, by z "klubu" występować. Ani też powodu do "szukania kobiety". Tak, jak nie jest powodem mojej odrazy wobec Jeniseja I PRZYDUPASÓW to, że ich główną ofiarą była inna kobieta - Abe. Owszem to TEŻ, ale chodzi o sprawę. O zasadę. 2. Dyskusja, którą niebacznie (teraz pewnie żałuje!), ale chyba naprawdę bez złych intencji wywołał Stoik wykazała JESZCZE RAZ, jak destrukcyjną rolę może wywołać działalność pacynek w rodzaju Jeniseja. To jest to, co opisał Borsuk: zanik zaufania, atmosfera napięcia i wzajemnych podejrzeń. Dawny przyjaciel nie ufa już dawnym przyjaciołom. Tym bardziej - "osobom postronnym", nawet godnym. a. Myślę, że Stoik pragnąc - jak mi się wydaje - coś wykazać (np. to, że jego zdaniem Vist nie jest godny "fanclubu") poszedł za daleko z pytaniami wobec Carminy, mocno "podchwytliwymi". Ale też napotkał na niezwykle silny (czy aby współmierny?) "odpór" - samej Carminy oraz jej przyjaciół. b. Wciąż obserwuję wzajemne niezrozumienie między parą dawnych przyjaciół: Borsukiem i Hiacyntem. Może powrót Borsuka, oficjalnie już przez niego potwierdzony, pozwoli na "zakopanie toporów"? Czy może - łagodniej - na schowanie pazurów? Hiacynt ma opinię osoby o ZBYT dobrej pamięci - ale czy tylko on ma taką, Borsuku? c. Uogólniając: kilka osób: Carmina, Borsuk, Hiacynt i Stoik, z których KAŻDA jest "godnym nickiem" - osobowością tego Forum - nie może się dogadać. Tracą czas, potencjał intelektualny, nerwy - na sprawy niepotrzebne! Historia mówi, że właśnie tak rodziły się spory bez końca, dzielnicowe i rodowe waśnie, vendetty... po co?! Proponuję: DRODZY MOI! GODNI! Spróbujcie uznać, że ta wymiana zdań NIE MIAŁA MIEJSCA! Może (i chyba nawet na pewno!) to, co napiszę, nie będzie po myśli Hiacynta, jako teoretyka, a jednak uważam, że, częściej, niż się to wydaje, zapomnienie jest najlepszym budowniczym. Pod pewnymi warunkami. Ale TUTAJ, w TYM gronie one WYSTĘPUJĄ! Myślę, że KAŻDE Z WAS zasługuje na to mimium zaufania, by mu coś - zapomnieć. Czego serdecznie Wam wszystkim życzę. Sobie zresztą też, choć w tej sprawie, szczęśliwie dla mnie, jestem na uboczu. Pozdrawiam Was - wszystkich. tyu P.S. Przeczytałem to, co przed chwilą napisałem i - przypomniał mi się Witek... Myślę, że gdyby tu był - poparłby mnie. Gdzie jesteś, Witku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Blong maly dodatek IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 04.10.02, 18:48 1. wydaje mi sie, ze sposob jakim byl potraktowany Vist przez niektore gnidy /tak wiem znow takie dziwne slowo, ale robilo i robi mi sie z tych ludzi ciagle niedobrze/ przynajmniej na poziomie forumowym do dzis nikt nie powtorzyl /nie wiem jak wyglada sprawa wojen w realu czy na mailach/ 2. Vista chyba najlepiej opisal bodajze borsuk w tym watku, antyizraelski antysyjonistyczny, ale raczej nie antysemita. Co do jego cytowanej wypowiedzi, to wydaje mi sie, ze po prostu stracil panowanie nad soba - nic chwalebnego, ale tez nic co by przekreslalo jego poprzednia dzialalnosc /a uprzedzam, ze w wiekszosci spraw mialem odmienne zdanie niz Vist/. 3. w momencie kiedy ten post sie stal nowym polem dla rozrywki wojennej zaczalem zalowac, ze go w ogole napisalem 4. ludzie dajcie juz sobie spokoj, czy jest to tak trudne widzac "znienawidzona" persone po prostu nieodpisywac czy nie wtracac sie do watku w ktorym nie mamy nic do powiedzenia oprocz wizji dokopania jakiemus z uczestnikow dyskusji /i to nie na temat, bo dowalanie na temat jest jak najbardziej wskazane /? 5. PEACE Pozdrawiam, szczegolnie wszystkich ludzi dobrej woli Odpowiedz Link Zgłoś
carmina Blong - krótko 04.10.02, 21:25 Gość portalu: Blong napisał(a): > 1. wydaje mi sie, ze sposob jakim byl potraktowany Vist przez niektore > gnidy /tak wiem znow takie dziwne slowo, ale robilo i robi mi sie z tych ludzi > ciagle niedobrze/ przynajmniej na poziomie forumowym do dzis nikt nie > powtorzyl /nie wiem jak wyglada sprawa wojen w realu czy na mailach/ > 2. Vista chyba najlepiej opisal bodajze borsuk w tym watku, antyizraelski > antysyjonistyczny, ale raczej nie antysemita. Co do jego cytowanej wypowiedzi, > to wydaje mi sie, ze po prostu stracil panowanie nad soba - nic chwalebnego, > ale tez nic co by przekreslalo jego poprzednia dzialalnosc /a uprzedzam, ze w > wiekszosci spraw mialem odmienne zdanie niz Vist/. > 3. w momencie kiedy ten post sie stal nowym polem dla rozrywki wojennej > zaczalem zalowac, ze go w ogole napisalem > 4. ludzie dajcie juz sobie spokoj, czy jest to tak trudne > widzac "znienawidzona" persone po prostu nieodpisywac czy nie wtracac sie do > watku w ktorym nie mamy nic do powiedzenia oprocz wizji dokopania jakiemus z > uczestnikow dyskusji /i to nie na temat, bo dowalanie na temat jest jak > najbardziej wskazane /? > > 5. PEACE > > > > Pozdrawiam, szczegolnie wszystkich ludzi dobrej woli Ad.1. Pełna zgoda Ad 2. Pisał do mnie, ze nie jest antysemitą, nie miałam podstaw, by mu nie wierzyc. Nie napisał na forum nic, co by temu przeczyło, nadal tak twierdzę. Ad 3. Przykro mi, ze tak się stało, nie było w tym mojej winy. "Zagadnieto mnie", okazało się, ze chodzi o Vista ( pollak, skąd wiedziałeś ale potem tyle spraw poruszono... Ad 4. Pełna zgoda. Dla niektórych osób niestety nie-do-wykonania. Ad 5. No pewnie, ale jak? Nie chcę oczywiscie dłuzej pisać w Twoim watku nie na temat, a wiem, ze dyskusja wywołana przez Stoika poszła w wielu róznych kierunkach, mam jednak nadzieję, ze ma się ku końcowi, lub wręcz, ze się własnie zakończy. Jeszcze jeden moze post. Moze, nie wiem. Ale muszę odpowiedzieć. Postaram się krótko. Pozdrawiam Carmina z Burano Odpowiedz Link Zgłoś
_helga Zalatwilam wam nastepnego czlonka Vist fan clubu. 04.10.02, 21:37 Re: A dzien dobry, znowu wylazles z dziury? Autor: _helga@NOSPAM.gazeta.pl Data: 04-10-2002 21:26 + dodaj do ulubionych wątków -------------------------------------------------------------------------------- wesoly3 napisał: > > > jak widze wypelzles z nory. A dziendobry. Dalej uwazasz ze wroclaw to > dzielnica > > > > Chicago czy juz ta lekcje geografii zadana w zeszlym roku przerobiles? > > > O czym ty pierdolisz klamliwa zydowino ???? > > > > A nawiasem mowiac, masz kumpla. Znajdziesz go na forum kraj > > > A chuj z piotrpwskim - szkoda ze go nie zajebali > a ze kaczanowa jest jesbnieta to chyba nie ulega watpliwosci. prawda ???? > I wynos sie z mojego miasta do izraela w pizdu !!! Na dokladke sklerotyk Odpowiedz Link Zgłoś
_helga W sprawie wyboru prezesa Vist Fan Klubu 04.10.02, 22:25 Mysle, ze zeszloroczni czlonkowie maja pierwszenstwo, no nie? Te linki ponizej to moja notatka do klubowych watkow. A dla was - zrodlo kandydatow na waszego prezesa. Niewykluczone, ze tych watkow bedzie wiecej. Oraz kandydatow))))) Co prawda ten kandydat na prezesa jest aktualnie strasznie wkurwiony, bo mu wodza Piotrowskiego przypuszkowali, ale jak sie uspokoi, to moze nawet sie wami zajmie? Wszystkie Zydowki na tym forum www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=3172517 Helga - a jak tam sie miewa twoj przodek ??? www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=3172524&a=3172524 Uwaga na pauline kaczanow www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=3172326&a=3172326 Odpowiedz Link Zgłoś