Dodaj do ulubionych

Napad na Kredyt Bank w Warszawie

IP: *.wlop.ppp.polbox.pl 05.03.01, 06:13
Napad na Kredyt Bank w Warszawie dnia 03-03-2001

Bardzo proszę uważnie przeczytać moją refleksję na ten temat

Kiedy usłaszałem o napadzie na bank, zrobiło mi się zimno. Wróciłem
tego dnia ze szkoły bo miałem egzaminy poprawkowe. Powiedziała mi o tym w domu
moja mama.
Tym razem życie wyceniono na 7500 zł (słownie: siedem tysięcy pięćset
złotych). Po rozmowie z moim serdecznym przyjacielem doszlismy do wniosku, że
będzie ono niebawem jeszcze tańsze, a takich zabójstw z zimną krwią coraz
więcej. Dlaczego ? Bo powszechnie każdy wie jakie jest życie. Wyjaśniam :
człowiek się nie liczy, ale pieniądze i układy, zdrowie człowieka się nie liczy
ale pieniądze i układy, życie, problemy emocjonalne się nie liczą, ale szybkie
pieniądze i układy no i oczywiście seks. Przyczyny : brak odpowiedzialności.
Brak odpowiedzialności za to co robimy, za każdy nasz krok, gest, staramy się
rozwiązać większość problemów spychając winę na kogoś. Ale trzeba sobie
uświadomić, że każdy z nas żyje z winą większą czy mniejszą i trzeba wprowadzić
w naszym życiu mechanizm tzw. niewidzilanej ręki. To ona, jak wiemy steruje
rynkiem, mafią, państwem, rodziną i sumieniem każdego człowieka.
Mam na myśli konkretnie system monitoringu. Uwaga - nie odbierzcie tego
za reklamę dla firm instalujących te urządzenia, gdyż w dalszym ciągu chodzi mi
o odpowiedzilaność. Bo życie naprawdę jest brutalne, nawet w zakonie, gdzie
każdy jest skryty i od czasu do czasu stara się życzliwie uśmiechnąć do drugiej
osoby.
Moim zdaniem w każdym banku powinien być system monitoringu lecz nie
taki jak dotychczas. Bo to banki są przecież największym łupem dla bandytów. A
tam gdzie prosty, niewykształcony (lub wykształcony ale zdesperowany) człowiek
poczuje łatwy szmal to od razu kombinuje w jaki sposób go zagarnąć dla siebie.
W bankach i wszelkich instytucjach publicznych system monitoringu to jedno.
Czyli tradycyjna czarna skrzynka - jak w samolocie na wypadek katastrofy. Ale
potrzebna jest jeszcze jedna lub więcej kamer o której wie tylko jedna osoba
(od jednej kamery) i nikt poza nią oprócz oczywiście dyrektora banku. To
dyrektor powinien wybrać lokalizację dla takiej kamery (kamer) i on tylko o
niej powienien wiedzieć, żaden pracownik ani ochroniarz banku !. Musi ktoś
kontrolować życie poza tym jednym systemem (tradycyjnej czarnej skrzynki), bo
to jest żadne zabezpieczenie. Na "prośbę" bandyty przecież obezwładniona
ochrona może jeszcze oddać filmy z ukłonem i słowem: bardzo Pana proszę - a
potem jako "podziękowanie" dostanie kulę w głowę.
Bezpieczeństwo w kraju poprawi naprawdę nie policja, rząd, państwo, ale
odpowiedzialność drugiej osoby. Chodzi mi konkretnie o dyrektora (w tym
przypadku banku). Ja wiem, że w takich przypadkach najczęściej się wini osoby z
wyższego szczebla ale pomyślcie to z punktu widzenia własnej osoby, czy nie
czuli byście się bezpieczniej jeśli wiedzielibyście, że oprócz tych zwykłych
kamer można liczyć w razie coś na ślady pozostawione na ukrytych kamerach i w
razie czego zawsze ktoś może odczytać obraz bandytów. Ktoś - ktoś konkretny a
nie jakiś zamieszany w napad pracownik monitoringu, albo klient banku. Tych
dodatkowych kamer nie można wieszać w rogach sufitu. Bo tam z reguły sięga
każdy bandyta z początku, ale w miejscach wiadomych tylko dyrektorowi i
wyznaczonej przez niego (zaufanej) osobie - najlepiej dwóch lub kilku (i
najlepiej które się w ogóle nie znają).

Dodatkowa kamera dla banku - to naprawdę nie duże pieniądze ...

Dziękuję za uwagę,
P.W.
Obserwuj wątek
    • bodek Re: Napad na Kredyt Bank w Warszawie 05.03.01, 07:45
      Ten napad obnażył słabość naszej ochrony w obliczu wzrastającej brutalności
      przestępców. Przecież oni od samego początku byli zdecydowani zabić wszystkich
      świadków napadu niezależnie od wielkości łupu. Z pewnością zdawali sobie sprawę
      z bardzo słabego systemu ochrony banku. Wybrali dzień, gdy w oddziale były
      tylko kasjerki i jeden ochroniarz. Jako porę napadu wybrali koniec zmiany, gdy
      nie było już klientów. Pomimo zapewnień rzecznika Kredyt Banku o spełnieniu
      wymagań prawnych dotyczących ochrony, przestępcy bez najmniejszego trudu
      zrobili swoje. Zrabowali 30 tys. złotych, zastrzelili świadków i zniknęli.

      Łatwość z jaką to zrobili świadczy o tym, że te "zgodne z prawem" środki
      ochrony są niewystarczające. Nie chodzi mi o sugerowanie zastosowania środków
      niezgodnych z prawem, tylko o inteligentne zastosowanie. Np. kamery video
      monitorowały salę operacyjną, ale magnetowid był ustawiony w tym oddziale w
      miejscu znanym kasjerkom i ochroniarzowi, podczas, gdy powinien znajdować się w
      biurze firmy ochroniarskiej.

      Drugim zagadnieniem jest czy i jak były monitorowane inne pomieszczenia
      oddziału: wewnętrzne korytarze, skarbiec, pokoje księgowych. Przecież w sobotę
      i po godzinach pracy każdy ruch w tych pomieszczeniach powinien być sygnałem
      dla agencji ochrony, że w oddziale dzieje się coś niecodziennego, być może
      złego, że wymaga sprawdzenia czy kasjerka wyszła do toalety, szatni, czy też
      może ktoś zmusił ją do prowadzenia do skarbca i otwarcia go.

      To wcale nie są banalne pytania. W dzisiejszych czasach mamy do czynienia z
      nienormalną sytuacją - firm ochroniarskich jest więcej niż policjantów. Bardzo
      często firmy te zatrudniają ludzi bez prawie żadnej weryfikacji. Tworzone przez
      nie systemy ochrony są "zgodne z prawem" ale niezgodne z prawami logiki.
      Efektem tego są historie jak ta. W ubiegłym roku zanotowano 91 napadów na małe
      banki, nie było w nich ofiar śmiertelnych. Teraz mamy 4 morderstwa, a bank jest
      zadowolony, bo ochrona była "zgodna z prawem".

      Jestem zdania, że banki powinny powołać "swoją policję" w pełni profesjonalną,
      której zadaniem powinno być zorganizowanie takiego systemu ochrony i
      monitorowania oddziałów, który by zapewnił bezpieczeństwo ludzi pracujących w
      bankach i pieniędzy znajdujących się w nim.

      Wiem, że moje uwagi mogą wydać się zbyt skrótowe i niewystarczające, ale
      pokazują, jestem o tym głąboko przekonany, właściwą drogę.
      • Gość: Slawek Re: Napad na Kredyt Bank w Warszawie IP: *.bresa.com.pl 05.03.01, 08:55
        Kilka mnoich uwag do tego tematu,
        w "odpowiedzi" na słowa "bodka":

        &#62 Ten napad obnażył słabość naszej ochrony w obliczu
        wzrastającej brutalności
        &#62 przestępców. Przecież oni od samego początku byli
        zdecydowani zabić wszystkich

        Zwrócmy uwagę - jeśli od początku byli zdecydowani
        zabić wszystkich, to żaden system monitoringu nie
        uratowałby życia pracownikom banku!

        &#62 Z pewnością zdawali sobie sprawę
        &#62 z bardzo słabego systemu ochrony banku.

        Przecież to była mała placówka bankowa, porównywalne
        wartości pieniężne znajdują się pod koniec dnia w
        średniej wielkości osiedlowym sklepie. Czy wniosek z
        tego, że wszystkie sklepy powinny być wyposażone w
        zaawansowane systemy monitoringu, wieloosobową,
        uzbrojoną ochronę, elektroniczne śluzy itp. ?


        &#62 Łatwość z jaką to zrobili świadczy o tym, że te
        "zgodne z prawem" środki

        Zgodnie z prawem należy chronić przede wszystkim życie
        ludzkie, a tego nie zrobią kamery ani komputery. Całe
        to elektroniczne wyposażenie pomoże wprawdzie schwytać
        przestępców, ale nie wyrwie im pistoletu z ręki.


        &#62 Drugim zagadnieniem jest czy i jak były monitorowane
        inne pomieszczenia
        &#62 oddziału: wewnętrzne korytarze, skarbiec, pokoje
        księgowych. Przecież w sobotę
        &#62 i po godzinach pracy każdy ruch w tych
        pomieszczeniach powinien być sygnałem
        &#62 dla agencji ochrony, że w oddziale dzieje się coś
        niecodziennego, być może
        &#62 złego, że wymaga sprawdzenia czy kasjerka wyszła do
        toalety, szatni, czy też
        &#62 może ktoś zmusił ją do prowadzenia do skarbca i
        otwarcia go.

        Proszę Pana, w bankach pracuje się znacznie dłużej niż
        by to się mogło wydawać Klientom, chyba nawet dłużej
        niż w supermarketach. Pisanie, co powinno być po
        godzinach pracy banku, jest więc czystą teorią.


        &#62 To wcale nie są banalne pytania. W dzisiejszych
        czasach mamy do czynienia z
        &#62 nienormalną sytuacją - firm ochroniarskich jest
        więcej niż policjantów. Bardzo
        &#62 często firmy te zatrudniają ludzi bez prawie żadnej
        weryfikacji.

        A tu się z Panem zgadzam - niestety.

        &#62 Efektem tego są historie jak ta. W ubiegłym roku
        zanotowano 91 napadów na małe
        &#62 banki, nie było w nich ofiar śmiertelnych. Teraz mamy
        4 morderstwa, a bank jest
        &#62 zadowolony, bo ochrona była "zgodna z prawem".

        Myślę, że w tym miejscu obraził Pan, jednak
        niesłusznie, dyrektora tego banku, ale nie mnie się o
        tym wypowiadać.

        &#62 Jestem zdania, że banki powinny powołać "swoją
        policję" w pełni profesjonalną,
        &#62 której zadaniem powinno być zorganizowanie takiego
        systemu ochrony i
        &#62 monitorowania oddziałów, który by zapewnił
        bezpieczeństwo ludzi pracujących w
        &#62 bankach i pieniędzy znajdujących się w nim.

        &#62 Wiem, że moje uwagi mogą wydać się zbyt skrótowe i
        niewystarczające, ale
        &#62 pokazują, jestem o tym głąboko przekonany, właściwą
        drogę.

        "Właściwą drogę" pisze Pan, powiem więc, jakie jest
        moje zdanie:
        - niech banki powołają swoją policję,
        - supermarkety swoją,
        - osiedla mieszkaniowe swoją(mieszkam na takim osiedlu),
        - szkoły swoją - bo narkotyki, wymuszenia,..,
        - urzędy swoją (miasta już mają municypalych),
        -...
        daleko zajdziemy,
        to ja wolę się wypisać z takiego społeczeństwa.

        Powiedzmy sobie szczerze, to było dzieło zwyrodniałych
        psychopatów, a nie złodziei którym zależało na
        pieniądzach. Równowartość tego napadu można znaleźć na
        wystawie sklepu z elektroniką użytkową, tuż za szybą !
        Ci bandyci będą mordować tak długo, jak długą będą żyli.
        Nie zwalajmy więc sprawy na ochronę, systemy
        monit
        • Gość: anna Re: Napad na Kredyt Bank w Warszawie IP: 157.25.122.* 05.03.01, 09:19
          a prawda leży gdzieś pośrodku...
          w obliczu tej tragedii każdy szuka cudownego rozwiązania, a jego nie ma tak
          długo jak nie będzie pieniędzy na nic - w tym na policję, wymiar
          sprawiedliwości, szkolnictwo - nie będzie lepiej...
          policja nie ma środków na prewencję, nie tak dawno nie było pieniędzy na
          benzynę...
          w sądach nie ma sędziów, a ci co są nie są w stanie ogarnąć ogromu spraw które
          mają wejść na wokandę. bandyta czeka 5 lat na sprawę i od razu wychodzi bo
          areszt wlicza mu się do kary zasądzonej - a nikt mi nie powie że nie ma różnicy
          między aresztem a więzieniem....
          szkoły nie mają pieniędzy na nic - na obiady, na pensje, na zajęcia
          pozalekcyjne... uczniowie nie wiedzą co robić z wolnym czasem, szkoła dzieli na
          bogatych i biednych, najłatwiej temu sprostać kradnąc...
          społeczeństwo to naczynia połączone kto o tym nie pamięta zginie... nie
          pamiętają politycy

          najgorsze że tak jak w przypadku gen. Papały nikt nie zostanie ujęty... nie ma
          dowodów, nie ma sprawców

          świadkowie jeśli są napewno tak się boją że nic nie powiedzą a wszelkie
          deklaracje prokuratorów i policji jakoś mnie nie przekonują

          druga twarz dla świadka, a dla jego rodziny, rodziców , krewnych?
          to wszystko nie jest takie łatwe, niestety...
          • Gość: Bartosz Re: Napad na Kredyt Bank w Warszawie IP: 172.16.11.90, 195.117.106.* 05.03.01, 13:41
            Dlaczego ludzie- świadkowie mają się bać
            zeznawać.???? Jest przecież instytucja
            świadka "incognito" !!! Najważniejsze to zlapac
            zwyrodnialców i w moim mniemaniu przykładnie
            UKAMIENIOWAĆ- publicznie i dla odstraszenia !
        • bodek Re: Napad na Kredyt Bank w Warszawie 05.03.01, 23:56
          Nie tylko Ty, Sławku, pracujesz w banku. Ja też tam pracowałem. I z całą
          odpowiedzialnością napisałem, że ochrona banku, nawet tak małego, powinna
          zawierać przemyślany system monitorowania sali operacyjnej i innych pomieszczeń
          jednostki. System zastosowany w tej filii zawiódł pod każdym względem.

          "Bankowa policja" w moim rozumieniu to nie tylko uzbrojony oddział strażników
          bankowych, ale przede wszystkim specjaliści od zabezpieczeń, którzy wiedzą
          jakie urządzenia w jakim pomieszczeniu należy zastosować, gdzie umieścić
          kamery, gdzie monitory, a gdzie magnetowidy. Strażnicy też powinni być
          pracownikami banku, a nie wynajętymi z agencji ochroniarzami. Przecież nie da
          się wykluczyć, że sprawcy tej makabrycznej zbrodni odbyli "praktykę" w firmie
          ochroniarskiej. Przynajmniej takie sugestie słyszałem w programie "Pod
          napięciem" i w audycjach radiowych.

          Oczywiście żadne zabezpieczenia nie wykluczą podobnej zbrodni, ale nie można
          wychodząc z tego założenia zaniechać doskonalenia systemów zabezpieczania
          banków.

          Tak się składa, że przez cały czas odbywa się swego rodzaju wyścig pomiędzy
          przestępcami i policją, w wyścigu tym policja jest zazwyczaj "pół kroku" z
          tyłu. I tak będzie zawsze. Dopóki policja, w najszerszym tego słowa pojęciu,
          będzie czekała na przestępstwa, dopóki nie rozwinie służb prewencyjnych, do
          których zaliczam także "policję bankową".

          Banki, zwłaszcza tak małe ich filie, sa bardzo atrakcyjnymi dla przestępców
          obiektami. Przecież wszystkim kojarzą się z "dużymi pieniędzmi". I słabą
          ochroną. Dlatego do ich zabezpieczenia należy przykładać dużo więcej uwagi, a
          tej zabrakło.
      • Gość: Bartosz Re: Napad na Kredyt Bank w Warszawie IP: 172.16.11.90, 195.117.106.* 05.03.01, 09:58
        Dla mnie po tej masakrze powinno się zalegalizować
        karę śmierci !!!!!
        Niech taki jeden z drugim bandzior sobie nie myśli że
        co najwyżej swoje w więzieniu w cieple i najedzony
        potem (jezeli oczywiście go złapią) odsiedzi. Chłopak
        który ostatnio zrzucił kamień na samochód dostał
        12LAT !!!!
        To co dla tych zwierząt??? Skromne 25 lat ????!!!!
        TYLKO KARA ŚIERCI !!!!
      • Gość: mikolaj Re: Napad na Kredyt Bank w Warszawie IP: *.leszno.sdi.tpnet.pl 05.03.01, 11:13
        OKO ZA OKO. TAKICH BANDZIOROW POWINNI WIESZAC RAZ W MIESIACU NA RYNKU
        PUBLICZNIE. ONI NICZEGO SIE NIE BOJA. W CHINACH SOBIE Z TYM PORADZILI. A
        KOSCIOL NIECH SIE NIE WTRĄCA. ONI ZABILI Z PREMEDYTACJĄ TO Z NIMI TRZEBA TAK
        SAMO. JESTEM ZA KARĄ ŚMIERCI
      • Gość: Piotr Re: Napad na Kredyt Bank w Warszawie IP: *.wawkon.ext.ids.pl 05.03.01, 12:31
        Moim zdaniem to co się wydzrzyło w sobotę przekroczyło już wszelkie granice.
        Przestępcy czują się i będą się czuli bezkarni dopóki dopóty nasz były i obecny
        prezydent RP będzie uniewinniał najgroźniejszych przestępców. Powinno skazywać
        się ich na surowe kary a nawet kary śmierci, może wtedy wszyscy kryminaliści
        zastanowią się trzy lub cztero krotnie zanim popełnią jakieś groźne
        przestępstwo. Uważam że jesli skazało by się jednego czy drugiego bandytę na
        karę śmierć to inni zanim by coś przeskrobali to długo zastanawialiby się czy
        warto popełnić przestępstwo.A więc warto by pomyśleć nad wprowadzeniem kary
        śmierci dla najgroźniejszych przestępców a nie skazywać ich na dożywocie. Także
        policja powinna ukrócić wew. swoich pracowników łapówkarstwo i korupstwo jake
        isnieje. Świadczy to jedynie o potędze swiata przestępczego smiejącego się
        prosto w twarz policji i nie tylko. Policja, Urzędnicy, Politycy są bezsilni i
        skorumpowani w walce z potęgą przestępczości ale przecież to nie prawda jak
        mówią nam politycy -"przestępczość zmalała a my nad wszystkim panujemy". Tak
        panują ale nad swoimi pensjami i stołkami. Jeśli czegoś nasz rząd (mam
        nadzieje, żę już nie długo - nowy rząd) nie zrobi w sprawie bezpieczeństwa to
        policja sobie już nie poradzi. A społeczeństwo nie będzie ufać już nikomu
        nawet policji tylko sama będzie wymierzać sprawiedliwość bo tak dalej jak jest
        być nie może.
    • Gość: Marcin Re: Napad na Kredyt Bank w Warszawie IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 05.03.01, 09:12
      Zgadzam się z tym że w bankach powinno byc więcej kamer. A sprawcy którzn
      zamordowali tych ludzi powinni być odpowiednio zkazani.
    • Gość: lech1 Re: Napad na Kredyt Bank w Warszawie IP: *.bresa.com.pl 05.03.01, 09:20
      Najbardziej smutne jest to, ze zycie stacili ludzie
      najgorzej oplacani w systemie bankowym!!!!. Czy
      slyszeliscie o smierci jakiegos "decydenta" bankowego
      w trakcie napadu? Nigdy!!!! Zawsze biora w "dupe" (
      przepraszama za brzydkie slowo) ludzie
      najbiedniejsi!!!!!
      A jezeli to czyta jakis "decydent" to niech
      pomysli,ze gardlem ryzykuje jego kasjerka!!!!, ty
      tylko ew, kacem moralnym i bolem glowy. Jezeli nie
      mozesz jej wiecej zaplacic ( nie mozesz??? ) to
      powiedz jej ,ze jest bardzo dobrym pracownikiem i
      cenisz jej prace i oddanie dla firmy!!!!!!
    • Gość: luka Re: Napad na Kredyt Bank w Warszawie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.03.01, 09:20
      Przy całym szacunku dla ofiar i potępieniu dla
      zwyrodniałych morderców (na szubienicę z nimi!),
      chciałbym zauważyć, iż dziwaczne postępowanie
      bandytów wyraźnie świadczy o tym, iż ktoś z banku
      (kasjerka, ochroniarz, niekoniecznie aktualnie
      pracujący) musiał mieć coś wspólnego z napastnikami.
      Nie wierzę w cuda: jeżeli żadna z czterech osób nie
      była w stanie nacisnąć przycisku alarmowego, to
      wynika z tego, że albo napastnik był osobą znaną,
      albo jedna z ofiar była wspólnikiem morderców. Tak
      czy inaczej, sprawcy najpewniej mają coś wspólnego z
      tym bankiem.
      • Gość: IJZ Re: Napad na Kredyt Bank w Warszawie IP: *.warszawa.mtl.pl 05.03.01, 11:31
        Gość portalu: luka napisał(a):

        &#62 Przy całym szacunku dla ofiar i potępieniu dla
        &#62 zwyrodniałych morderców (na szubienicę z nimi!),
        &#62 chciałbym zauważyć, iż dziwaczne postępowanie
        &#62 bandytów wyraźnie świadczy o tym, iż ktoś z banku
        &#62 (kasjerka, ochroniarz, niekoniecznie aktualnie
        &#62 pracujący) musiał mieć coś wspólnego z napastnikami.
        &#62 Nie wierzę w cuda: jeżeli żadna z czterech osób nie
        &#62 była w stanie nacisnąć przycisku alarmowego, to
        &#62 wynika z tego, że albo napastnik był osobą znaną,
        &#62 albo jedna z ofiar była wspólnikiem morderców. Tak
        &#62 czy inaczej, sprawcy najpewniej mają coś wspólnego z
        &#62 tym bankiem.

        Może własnie dlatego wykonano na tych Biednych Ludziach wyroki smierci. Bandyci zostali rozpoznani i
        - jak mowia policjanci - wpadli w panike.

        Mysle, ze spoleczenstwo powinno zazadac od Parlamentu i Prezydenta natychmiastowego
        przywrocenia kary smierci. A w przypadku, gdy Kosciol bedzie sie czepial, natychmiast nalezy
        przypomniec cztery Ofiary sobotniego napadu. Ci Ludzie tez chcieli zyc, mieli do tego prawo. A ktos Im je
        odebral.
    • Gość: niedz Re: Napad na Kredyt Bank w Warszawie IP: 153.19.176.* 05.03.01, 09:35
      Ochrona banku to farsa! Pracuje w PKO BP SA - i w
      moim banku straznicy maja tylko paralizatory i
      kamizelki kuloodporne!! przez bank przewija sie setki
      ludzi dziennie. Najsmieszniesze jest to ze ja, jako
      informatyk, po skonczonej pracy (zmiana popoludniowa
      konczy sie o 1:00 w nocy) sam wychodze z banku -
      wlaczajac alarm i zamykajac bank. Tak wiec pewnie
      niedlugo bedzie mozna przeczytac o zabitym
      informatyku, ktory nie chcial oddac kluczy od banku.
      • dj Re: Napad na Kredyt Bank w Warszawie 05.03.01, 11:29
        Gość portalu: niedz napisał(a):

        &#62 Ochrona banku to farsa! Pracuje w PKO BP SA - i w
        &#62 moim banku straznicy maja tylko paralizatory i
        &#62 kamizelki kuloodporne!! przez bank przewija sie setki
        &#62 ludzi dziennie. Najsmieszniesze jest to ze ja, jako
        &#62 informatyk, po skonczonej pracy (zmiana popoludniowa
        &#62 konczy sie o 1:00 w nocy) sam wychodze z banku -
        &#62 wlaczajac alarm i zamykajac bank. Tak wiec pewnie
        &#62 niedlugo bedzie mozna przeczytac o zabitym
        &#62 informatyku, ktory nie chcial oddac kluczy od banku.

        Matko Boska! Czytając to śmieszna wydaje mi się wypowiedź pani rzecznik Kredyt
        Banku z wczorajszego "Pod napięciem" która mówiła, że bank na Żelaznej był dobrze
        zabezpieczony, zgodnie z przepisami. Jakie to zabezpieczenia w postaci 50
        letniego strażnika z paralizatorem i telewizji przemysłowej z której nagrane
        kasety leżą tak że można je "przy okazji" napadu zabrać ze sobą? Kredyt Bank po
        prostu nie chciał wydać troszeczkę więcej na nowoczesne systemy monitoringu
        stosowane na zachodzie i przez to cztery osoby straciły życie.

        P.S. A to co napisałeś o PKO BP po prostu woła o pomstę do nieba.
        • Gość: b Re: Napad na Kredyt Bank w Warszawie IP: 212.244.177.* 05.03.01, 12:25
          Muszą banki więcej oszczędzać na zabezpieczeniach i
          ochronie to na pewno będzie "lepiej". Sama pracuję w
          Banku i wiem jak to wszystko wygląda od kuchni. Pewne
          Państwa uwagi-z całym szacunkiem, są uwagami laików.
          Jak zauważył jeden z przedmówców żaden nowoczesny
          sprzęt "nie wytrąci przestępcy broni z ręki". A po
          wtóre ciekawa jestem kto by zgrywał bohatera mając
          przystawioną lufę do głowy-chyba życie jest
          wazniejsze niż parę papierków. Myślę, że polskie
          banki powinny się zastanowić nad tym co robią,
          ponieważ ślepo pobierają wzorce z zagranicznych
          instytucji finansowych zapominając że tam dominuje
          obrót bezgotówkowy.
          Jest to kolejny dowód na to że kara śmierci powinna
          być przywrócona. Może Kościół powinien odpowiedzieć
          na pytanie czy lepszym złem jest śmierć niewinnej
          osoby czy zdegenerowanego bandyty, który jeżeli raz
          zabił-i nie w obronie koniecznej ale z pobudek czysto
          prymitywnych, to bez skrupułów zrobi to jeszcze raz.
          A Pan który wysnówa podejrzenia o współudział jednej
          z ofiar w napadzie mógłby sobie podarować.
          Łączę się w żalu z rodzinami zamordowanych.

    • Gość: Student Re: Napad na Kredyt Bank w Warszawie IP: *.bch.com.pl 05.03.01, 09:46
      Na poczżtku muszę trochę skrytykować samą Gazetę
      Wyborczą za niechlujstwo w tej notatce. Najpierw
      pisze o ul. Żytniej, a dopiero na końcu o Żelaznej
      gdzie rozegrała się tragedia. Pada kwota 50 tys
      złotych, choć wszystkie media oraz bank mówią o 30.
      Na koniec mówiąc o napadach na banki nie precyzuje,
      że np. duża ilość napadów w Poznaniu to były napady
      na agencje bankowe, a nie oddziały. To spora różnica.
      Panowie więcej rzetelności.
      Co do zabezpieczenia banku, to moim zdaniem było
      raczej wystarczające. Zabezpieczenia są bowiem
      adekwatne do ilości pieniędzy, które są w banku.
      Inaczej zabezpiecza się skarbiec, a inaczej mały
      oddział gdzie obraca się kwotami rzędu 30 tys
      złotych. Nie mozna przecież takiego miejsca bronić
      jak twierdzy, bo dojdziemy do absurdu.
      Nikt przy zdrowych zmysłach nie powinien zrobić
      czegoś takiego dla 30 tys. złotych. A jednak. Nie
      będę próbował analizować dlaczego tak się stało, bo
      nie jestem kompetentny, ale wiem jedno:
      Za coś takiego kula w łeb ...
      • Gość: Michal Re: Napad na Kredyt Bank w Warszawie IP: *.polpx.pl 05.03.01, 12:32
        Kula w leb... W ktory? Moim zdaniem caly problem nie tylko tego zajscia, ale
        ogolnie rozbojow w Polsce, wynika z bezkarnosci. Nie z wysokosci kary ale z
        tego, ze wiele spraw nie doczeka sie nigdy rozwiazania. Jesli ktos z was
        zglaszal sprawe na posterunku to pewno wie, o czym mowie. Ja w tych ludzi nie
        wierze, skoro nawetnie potrafia prawidlowo sformulowac protokolu. I znow,
        sprawa pieniedzy. Bankowi sie nieoplacalo zapewnic wiekszej ochrony, a nam nie
        oplaca sie wiecej wydac na policje. Ogolnie uwazam, ze kara smierci duzo nie
        zmieni. To co, "Urodzeni mordercy" i "Pulpfiction" wchodzi na ulice? Sam nie
        wiem, co sie dzieje, jak z tym walczyc i do czego to doprowadzi. Ale nie o
        kamery tu chodzi.
        • Gość: lech1 Re: Napad na Kredyt Bank w Warszawie IP: *.bresa.com.pl 05.03.01, 12:41
          Wystarczy, ze kiedys w trakcie napadu zginie jakas "szycha" dopiero nastapia
          jakies zmiany!!!!!, Polak jest zawsze madry po........
          A co do kary.....morderca mordujac nie mysli o wyroku!!!!!, najwazniejsze to
          zlapac i izolowac na zawsze!!!!!,

          • Gość: AB Re: Napad na Kredyt Bank w Warszawie IP: 194.181.74.135, 212.244.175.* 05.03.01, 14:17
            Za mord, czapa!
          • Gość: Artur Re: Napad na Kredyt Bank w Warszawie IP: 194.204.183.212, 217.99.1.* 05.03.01, 14:21
            Nie izolować takiego bandyty tylko czapa i już.

            Łatwo być dobrym i sprzeciwiać się karze śmierci
            jeżeli to nas nie dotyczy.
            Przecież oni zabili niwinne kobiety, żony czy też i
            matki dzieci.
            Ludzie, zorganizujmy jakąś poważną grupę nacisku na
            tworzenie zdecydowanego karania - bo falandyzacja
            prawa doprowadza to takiego stanu rzeczy.

            • Gość: Al Re: Napad na Kredyt Bank w Warszawie IP: 192.168.1.28, 212.244.50.* 05.03.01, 14:27
              A moze dac Ci karabin i sam bedziesz te wyroki
              wykonywal. Ulzysz sobie. Kazda gnida powinna miec
              normalny proces i dostac cywilizowana kare. Nawet
              taka gnida. Ale nie wiem co ja bym zrobil bedac mezem
              jednej z tych dziewczyn....
              • Gość: Artur Re: Napad na Kredyt Bank w Warszawie IP: 194.204.183.212, 217.99.1.* 05.03.01, 15:33
                Gość portalu: Al napisał(a):

                &#62 A moze dac Ci karabin i sam bedziesz te wyroki
                &#62 wykonywal. Ulzysz sobie. Kazda gnida powinna miec
                &#62 normalny proces i dostac cywilizowana kare. Nawet
                &#62 taka gnida. Ale nie wiem co ja bym zrobil bedac mezem
                &#62 jednej z tych dziewczyn....

                Co do karabinu to bardzo chętnie , a jak nie wiesz co
                byś zrobił to się po prostu wczuj w sytuację tego męża
                i jego dzieci. Że niby co ? mama poszła do pracy i przy
                biurku ją zabili kulą w głowę, no bo takie czasy i nie
                ma sprawiedliwości.

                Ludzie opamiętania.

                A za co go sądzić ? - bandziora - strzał w głowę.

                Cywilizowana kara ty się zastanów co mówisz. To twoje
                cywilizowane kary w ciepłym więzieniu z gazetami i
                kolor TV są w pewnym sensie przyczynkiem takich
                zbrodni, bo nikt się niczego nie boi, a Prezydent i tak
                podpisze ułaskawienie ( bo mu jakieś papiery podsunęli).
                Pomyśl tak: "zabili mi żonę - chcę ...." (czego chcesz
                Al? )
                • Gość: Tomek Re: Napad na Kredyt Bank w Warszawie IP: 194.204.183.212, 217.99.1.* 05.03.01, 15:34
                  Popieram Artura
                  • Gość: Roman Re: Napad na Kredyt Bank w Warszawie IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 05.03.01, 15:49
                    To przypomina egzekucje, jakich dokonywali ostatnio w
                    Polsce hitlerowcy i KGB. Bezkarność przestępców jest
                    zatrważająca, a w zestawieniu z rosnącym bezrobociem
                    możemy się spodziewać tylko jej wzrostu - bo przecież
                    tak naprawdę to nie opłaci się pracować, skoro z
                    zarobków nie da się wyżyć! Jakie perspektywy mają
                    więc młodzi ludzie, może już, a może w przyszłości
                    przestępcy? Odpowiedź brzmi: ŻADNE!!!
                    A za to wszystko odpowiedzialni są przedstawiciele
                    Rządu, posłowie, senatorowie, twórcy idiotycznych
                    reform itp. Czekajmy aż się pozabijamy wzajemnie, bo
                    tych Panów tak naprawdę to nic nie obchodzi, może tyle
                    tylko, ile można się pokazać na antenie TV i wziąć
                    jeszczeza to pieniądze i popularność - przykład bardzo
                    pouczający: występ Pana W. Kornowskiego z "receptą na
                    bezrobocie: saturatory!!! KOSZMAR.
                    To tyle, bo już mam dosyć.
                    • Gość: Ania Re: Napad na Kredyt Bank w Warszawie IP: 212.106.166.* 05.03.01, 16:12
                      Jestem wstrząsnięta tym bestialskim mordem, zresztą
                      jak wielu moich znajomych !
                      Wszyscy zgadzamy sie co do jednego :kara śmierci musi
                      być przywrocona. I nie obchodzi mnie czy bedzie ona
                      działać na innych "odstraszająco" czy nie... po
                      prostu ten kto zabija z zimną krwią i z pełną
                      premedytacją płacić będzie za to własnym życiem.
                      Proste!
                      Oczywiście inną karą równie adekwatną za tego rodzaju
                      czyny, byłyby obozy pracy na Syberii( aż zdechną ...)
                  • Gość: Al Re: Napad na Kredyt Bank w Warszawie IP: 192.168.1.28, 212.244.50.* 06.03.01, 08:28
                    Wiecie co ? Jak czytam wasze wypowiedzi to wydaje mi
                    sie, ze niedaleko nam do Chin. Czapa, publiczne
                    egzekucje itp. Rozumie wzburzenie i wiem ze tym
                    bezbronnym dziewczynom nic nie wroci zycia ale nie
                    badzmy sami katami. Z jednym sie zgadzam, nie powinno
                    byc dla takich kanalii wiezienia z TV i gazetkami.
                    Powinien zyc do konca, ale tak zeby mu to zycie dalo
                    w dupe. Moze podpisac umowe z sasiadami na wynajem
                    malego przytulnego wiezienia w Irkucku albo
                    Wladywostoku i troche bandziorow do roboty pogonic?
      • Gość: Maciek Re: Napad na Kredyt Bank w Warszawie IP: 192.168.55.222, 195.187.47.* 05.03.01, 17:39
        Dla mnie sprawa oczywista jest, ze zabezpieczenia
        byly nie wystarczajace. Co z tego, ze byly kamery na
        ktore nagrala sie masakra - skoro przestepcy
        spokojnie zabrali kasety...
        Co z tego, ze byla ochrona, skoro nikt nic nie
        zauwazyl przez 10 godzin!
        Ktos z Gazety napisal, ze przestepcy wpadli w panike
        i wszystkich wykonczyli. Jaka panika?! po prostu bez
        skrupulow wykonczyli swiadkow, nie zostawili sladow,
        zabrali nagrania...
        Fakt, ze agencja ochrony wyglada troche podejrzanie...
        Przez 10 godzin nic nie zauwazyli?
        A dla tych co to zrobili - kara smierci!
        Najlepiej publiczna i naglosniona egzekucja.
        A o dzici sie nie martwcie - one tez teraz zabijaja...
    • Gość: Kwes Re: Napad na Kredyt Bank w Warszawie IP: 10.8.194.140, 156.24.1.* 05.03.01, 15:49
      Obecnie jestem za granicą gdzie polskie
      media "mówione" nie docierają. Nawet tv POLONIA. Czy
      w związku z tragedią w banku słyszeliśmy:
      "RZĄD PANUJE NAD SYTUACJĄ"?
      • Gość: mariusz Re: Napad na Kredyt Bank w Warszawie IP: 63.232.252.* 06.03.01, 05:58
        Najszczersze wyrazy wspolczucia dla Rodzin zamordowanych pracownikow banku.
        Jestem bardzo wstrzasniety tym co sie stalo, czy wymiar sprawiedliwosci , sejm,
        prezydent RP planuja podjecie jakis krokow w przywroceniu kary smierci? Jezeli
        nie to jestesmy na najlepszej drodze do doscigniecia US w przestepczosci.
        Jeszcze raz wyrazy wspolczucia. mariusz
    • Gość: Gość Re: Napad na Kredyt Bank w Warszawie IP: *.inet.com.pl 05.03.01, 16:41
      Czy ktoś z władców plemienia Polska w tzw. STOLICY, ma jakieś wątpliwości co do
      kary śmierci?. Czy też znowu usłyszymy w telewizorni, o nie uchronności kary?.
      A może to właśnie jaśnie Posłów powinniśmy wsadzić na rok do paki, żeby ktoś im
      wytłumaczył, że robią źle?. Czy też przy następnych wyborach będą krzyczeli jak
      to ONI się wezmą za przestępczość zorganizowaną? A z tego wypadku, wynika, że
      to już nie jest zorganizowana przestępczość, tylko zwykła chodnikowa hamówa !.

      Składam moje wyrazy współczucia dla rodzin i krewnych zmarłych.

      P.S.
      Nie ma konta w KB.
      • Gość: XY. Re: Napad na Kredyt Bank w Warszawie IP: *.nas1.san-francisco1.ca.us.da.qwest.net 05.03.01, 17:10
        Na poczatku wyrazy wspolczucia dla rodzin ktore
        utracily najbliskich podczas napadu na bank. mariusz
        Do "nieudolnych politykow" - dokad bedziecie czekac z
        przywroceniem kary smierci? moze az wy kogos
        stracicie?. ZACZNIJCIE LICZYC SIE Z OPINIA PUBLICZNA
        I TYM CZEGO SPOLECZENSTWO CHCE. Jestescie nieudolni,
        zupelni luzerzy. Prawdopodobnie wyrok bedzie 5lat z
        mozliwoscia umozenia kary za dobre sprawowanie?
        Balwany z Sejmu nie jestescie godni siedziec na tych
        stolkach. Moze Prezydent tak jak Walesa zastosuje
        prawo laski. Moze do zmiany prawa trzeba tragedii w
        samym sejmie- po Was nie bedzi nikt plakal ani
        prowadzil dyskusji. Panie paczuszek - Kwasniewski
        pokaz , ze nie jestes jus chlopakiem z ZSMP i
        potrafisz cos zmienic.
    • Gość: marzena Re: Napad na Kredyt Bank w Warszawie IP: 194.129.43.* 05.03.01, 17:40
      mordercow zabijac, a zlodziejom ucinac za kazda kradziez po jednym palcu

      innego wyjscia nie ma, jest zle a bedzie jeszcze gorzej
    • Gość: alf Nie róbcie szumu z niczego. IP: *.pl 06.03.01, 08:58
      Czym są 4 życia wobec nieszczęść Holocaustu ?
      Jesteśmy szczęśliwcami. Żyjemy w naprawdę spokojnych
      czasach. A dodatkowe zabezpieczenia w bankach to są
      tylko zbędne wydatki. Nie chcę płacić więcej za
      prowadzenie konta. Nie chcę, żeby banki dogadzały na
      siłę swoim pracownikom. Przecież pracownicy chcą
      tylko kasy. Zapytajcie pracownika banku, czy chce
      żeby bank płacił co miesiąc 100 zł na jego
      bezpieczeństwo, czy też zwiększył o tyle pobory. Jak
      myślicie co pracownik odpowie ?
      • Gość: eve Re: Nie róbcie szumu z niczego. IP: 157.25.122.* 06.03.01, 09:17
        tu nie chodzi o zdanie pracownika człowieku!
        jeśli ktoś ma rodzinę na utzrymaniu i jedynym źródłem
        dochodów jest bankowa pensja nie umiemy przewidzieć
        co powie, tu chodzi o bezpieczeństwo - twoje również
        ty także możesz być kiedyś w banku i opróżnia cć
        swoje super tanie konto kiedy pozcujesz lufe przy
        skroni bo ktoś wykorzysta brak bankowych
        zabezpieczeń.....
        pomyśl o tym i od tej strony a potem pisz o
        oszczędnościach..
        w tym dziwnym kraju oszczędza się na wszystkim i
        widać do czego nas to prowadzi
      • Gość: daniel Re: Tak napisac moze tylko idiota IP: unknown, 193.41.231.* 06.03.01, 09:28
        Czym sa cztery zycia ?
        Dowiedzial bys sie gdyby to byla twoja zona.
        Sam pracuje w banku i oddal bym 200 zlotych na
        ochrone.
        To ze ty nie chcesz lepszej ochrony twoja sprawa,
        trzymaj pieniadze w skarpecie.
        Tak zyjemy w bardzo spokojnym panstwie, a ty jestes
        pewnie jednym z tych spokojnych i uczciwych
        mlodocianych, szukajacych rozrywki po 22.
      • Gość: nie alf alf ty głupi d...u IP: 194.204.183.212, 217.99.1.* 06.03.01, 12:06
        Gość portalu: alf napisał(a):

        &#62 Czym są 4 życia wobec nieszczęść Holocaustu ?
        &#62 Jesteśmy szczęśliwcami. Żyjemy w naprawdę spokojnych
        &#62 czasach. A dodatkowe zabezpieczenia w bankach to są
        &#62 tylko zbędne wydatki. Nie chcę płacić więcej za
        &#62 prowadzenie konta. Nie chcę, żeby banki dogadzały na
        &#62 siłę swoim pracownikom. Przecież pracownicy chcą
        &#62 tylko kasy. Zapytajcie pracownika banku, czy chce
        &#62 żeby bank płacił co miesiąc 100 zł na jego
        &#62 bezpieczeństwo, czy też zwiększył o tyle pobory. Jak
        &#62 myślicie co pracownik odpowie ?

        Ty głupi dupku jak w ogóle możesz tak pisać, mam
        nadzieję, że kiedyś z braku zabezpieczeń ktoś ciebie
        albo z twojej rodziny zastrzeli.
        powodzenia.
        • Gość: ali Re: nie alf IP: 157.25.122.* 06.03.01, 14:56
          Zbyt ostre to były słowa............
      • Gość: alf Kasjerki współdziałały. IP: *.pl 06.03.01, 14:59
        Dlaczego tak się podniecacie ? Wygląda na to, ze
        wiecie więcej ode mnie, co działo się w sobotę w
        banku. Jeżeli kasjerka wpuszcza swojego kolesia, a on
        do niej strzela, to żadne zabezpieczenia nie pomogą.
        Jeżeli praca w banku jest taka niebezpieczna, to nie
        ja, ale wy jesteście głupcami, że tam pracujecie.
        Polska to wolny, szczęśliwy kraj. Od 50 lat nie było
        wojny. Od 12 lat nie ma obowiązku pracy. Nikt nie
        musi przecież pracować w banku.
        • Gość: daniel nowe ploty IP: unknown, 193.41.231.* 06.03.01, 16:08
          Sluchasz duzo radia -to dobrze, tylko to wszystko
          piepszenie i domysly brak dowodow.
          Jutro powiedza cos nowego i rownie glupiego, aby
          przyciagnac sluchaczy - poprostu brak dowodow.
          Co do pracy w banku, praca sklepowej w sklepie
          osiedlowym jest rownie niebezpieczna, zbyt duzo
          pieniedzy.
          Tutaj tez moze przyplatac sie jakas meta spoleczna
          ktorej brakuje na wino.
          To ze nie ma nakazu pracy dobra, wiec po co pracujesz
          oddaj swoja prace komus kto jej potrzebuje, chyba ze
          jestes na utrzymaniu mamusi.
        • Gość: IJZ Re: Kasjerki współdziałały. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.03.01, 16:08
          Gość portalu: alf napisał(a):

          &#62 Dlaczego tak się podniecacie ? Wygląda na to, ze
          &#62 wiecie więcej ode mnie, co działo się w sobotę w
          &#62 banku. Jeżeli kasjerka wpuszcza swojego kolesia, a on
          &#62 do niej strzela, to żadne zabezpieczenia nie pomogą.
          &#62 Jeżeli praca w banku jest taka niebezpieczna, to nie
          &#62 ja, ale wy jesteście głupcami, że tam pracujecie.
          &#62 Polska to wolny, szczęśliwy kraj. Od 50 lat nie było
          &#62 wojny. Od 12 lat nie ma obowiązku pracy. Nikt nie
          &#62 musi przecież pracować w banku.

          TO TY JESTES JEDNYM Z TYCH S...WIELI, CO ZABILI TRZY BEZBRONNE KOBIETY!!!!

          MAM NADZIEJE, ZE CIE NAMIERZA I WPAKUJA KULE W LEB!!!!
    • Gość: org Re: ---MANIFESTACJA ZA KARA SMIERCI------- IP: 193.193.93.* 06.03.01, 11:39
      Wszystkich zwolenników przywrócenia Kary Śmierci
      zapraszamy na manifestację, która odbędzie się w
      czwartek, 08.03.2001, o godz. 14 na ulicy Żelaznej
      przy KredytBanku

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka