Dodaj do ulubionych

"oczyścić" kraj z antysemitow łamiących prawo!!!

11.10.02, 09:16
Najwyższy czas, aby odpowiednie siły i urzędy (policja i prokuratura)
przestały udawać, że nic sie nie dzieje i zaczęły wreszcie STOSOWAĆ
ISTNIEJĄCE MECHANIZMY PRAWNE (a zapewniam, że istnieją!!!)i ścigać i karać
osoby nawołujace do nienawiści rasowej, do zbrodni, ludzi gloryfikujacych
ludobójców!!!
Policja i prokuratorzy potrafia byc b. aktywni jesli ktos ich "pogoni" -np.
kiedy kościół wezwał do likwidowania przydrożnej prostytucji.
Powinni w to włączyc sie także dziennikarze i zmobilizować te służby do
działania.
Admini zaś mogliby pamiętać, że wolnośc słowa- niezwykle cenna wartośc- tez
ma swoje granice!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: brzytwa Re: 'oczyścić' kraj z antysemitow łamiących prawo IP: *.pcz.czest.pl 11.10.02, 09:19
      gauche napisał:

      > Najwyższy czas, aby odpowiednie siły i urzędy (policja i prokuratura)
      > przestały udawać, że nic sie nie dzieje

      Masz na mysli to forum?! A tak przy okazji, beda lapac tylko antysemitow,
      czy tez innych anty?
      • gauche Re: 'oczyścić' kraj z antysemitow łamiących prawo 11.10.02, 09:24
        chyba umiesz czytać...?
        pisałem o ludziach gloryfikującyh ludobójstwo, nienawiśc rasową, itd.
        • Gość: brzytwa Re: 'oczyścić' kraj z antysemitow łamiących prawo IP: *.pcz.czest.pl 11.10.02, 09:26
          gauche napisał:

          > chyba umiesz czytać...?
          > pisałem o ludziach gloryfikującyh ludobójstwo, nienawiśc rasową, itd.

          No ale tak z ciekawosci, jestes przeciwko kazdej "nienawisci" czy
          tylko wyrozniasz ta "rasowa"?
          • shanti Re: 'oczyścić' kraj z antysemitow łamiących prawo 11.10.02, 09:34
            Gość portalu: brzytwa napisał(a):

            > gauche napisał:
            >
            > > chyba umiesz czytać...?
            > > pisałem o ludziach gloryfikującyh ludobójstwo, nienawiśc rasową, itd.
            >
            > No ale tak z ciekawosci, jestes przeciwko kazdej "nienawisci" czy
            > tylko wyrozniasz ta "rasowa"?
            zajrzyj do KK on definiuje kto i kiedy narusza prawo w takich przypadkach-
            a swoja droga, co? uważasz, że nienawiśc rasowa jet mniej groźna niż inne?
            a jak abyła geneza Holocaustu?
            • Gość: luka Re: 'oczyścić' kraj z antysemitow łamiących prawo IP: *.k.mcnet.pl 11.10.02, 10:03
              shanti napisał:

              > a swoja droga, co? uważasz, że nienawiśc rasowa jet mniej groźna niż inne?
              > a jak abyła geneza Holocaustu?

              A nienawiść ideologiczna? Holocaust to 3-4 mln ofiar, komunizm ma na sumieniu
              ponad 100 mln.
              • Gość: kapral 'oczyścić' ? IP: *.acn.waw.pl 11.10.02, 13:19
                Już byli tacy, co "oczyszczali". W języku środkowo-europejskich oczyszczaczy to się chyba nazywało Endlösung.

                A tak w ogóle, to motyw czystości jest sam z siebie nadzwyczaj interesujący. Zwłaszcza, jeśli pojawia się w dyskursie o zabarwieniu ideolo.

                =
        • Gość: diabeł Re: 'oczyścić' kraj z antysemitow łamiących prawo IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 11.10.02, 10:03
          gauche napisał:

          > chyba umiesz czytać...?
          > pisałem o ludziach gloryfikującyh ludobójstwo, nienawiśc rasową, itd.

          rozumiem ,że aresztuje sie wszystkich popierających szarona, arafata , saddama,
          busha... itp, itd... ?
    • Gość: luka Towarzyszu gaucho: ss...aj. IP: *.k.mcnet.pl 11.10.02, 09:34
      • Gość: n0str0m0 gloryfikacja ludobojstwa? IP: 202.108.191.* 11.10.02, 10:05
        znaczy chcesz drogi graucho
        aresztowac grossa?

        nostromo
    • indris Granice wolności słowa ? 11.10.02, 11:03
      Oto fragment z Konstytucji RP
      "
      Art. 54.

      1. Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania
      i rozpowszechniania informacji.
      2. Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu oraz koncesjonowanie
      prasy są zakazane. (...)
      "
      Przypomnieć warto, że Konstytucja jest prawem nadrzędnym wobec wszelkich innych
      ustaw i że stosuje się ją bezpośrednio.
      • gauche Re: Granice wolności słowa ?Tak, tak są!poczytaj 11.10.02, 12:04
        indris napisał:

        > Oto fragment z Konstytucji RP
        > "
        > Art. 54.
        >
        > 1. Każdemu zapewnia się wolność wyrażania swoich poglądów oraz pozyskiwania
        > i rozpowszechniania informacji.
        > 2. Cenzura prewencyjna środków społecznego przekazu oraz koncesjonowanie
        > prasy są zakazane. (...)
        > "
        > Przypomnieć warto, że Konstytucja jest prawem nadrzędnym wobec wszelkich
        innych
        >
        > ustaw i że stosuje się ją bezpośrednio.

        Oto skutki wybiórczego (i bez zrozumienia) czytania Konstytucji:
        zobacz koniecznie: art. 31 ust. 2 i ust. 3 tejże
        to po pierwsze- pamietaj tez, że Polska podpisała i ratyfikowała dokumenty
        międzynarodowe takie jak :MPPOiP ONZ i EKPCzł. Rady Europy -zobowiazujac sie
        tym samym do implementacji zawartych w nich przepisów:
        odnośnie wolności słowa polecam:
        MPPOiP= art. 19 ust.3
        EKPCzł.= art. 10 ust. 2

        W pewnych, okreslonych sytuacjach wolnośc słowa może podlegac ograniczeniom!!!
        Zob. tez nasz KK.

        • Gość: +++Ignorant Oczyścić świat z semitów łamiących prawo! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.10.02, 12:08
          • gauche Re: Oczyścić świat z semitów łamiących prawo! 11.10.02, 12:10
            Twój nick wyjatkowo celnie odpowiada twoim ..jesli je mozna tak
            nazwać "poglądom"
        • indris Refleksje po lekturze 11.10.02, 12:31
          Art 31 p 3 stanowi
          " Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą
          być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w
          demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź
          dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw
          innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw"

          I zgadzam się, że na podstawie tego tekstu można ograniczyć WSZYSTKIE prawa,
          mając odpowiednią większość sejmową, bo przecież uzasadnienie konieczności
          zawsze się znajdzie. Jedynym zabezpieczeniem jest ostatnie zdanie. Ale tu z
          prawnego punktu widzenia kompetentny jest chyba tylko Trybunał Konstytucyjny.
          Niestety możliwości zwracania się do niego są mocno ograniczone. Moim zdaniem
          pewne artykuły KK już dawno powinny być tam zaskarżone (te o "lżeniu naczelnych
          organów"). Ale ja nie mogę, a establishment nie chce...
          Zzazdrość bierze, jak się pomyśli, że Amerykanie załatwili kwestie wolności
          słowa już przeszło 200 lat temu bez niedomówień w słynnej Pierwszej Poprawce. I
          mają spokój "w tym temacie"
          • gauche Re: Refleksje po lekturze 11.10.02, 12:37
            indris napisał:

            > Art 31 p 3 stanowi
            > " Ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw mogą
            > być ustanawiane tylko w ustawie i tylko wtedy, gdy są konieczne w
            > demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego,
            bądź
            > dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw
            > innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw"
            >
            > I zgadzam się, że na podstawie tego tekstu można ograniczyć WSZYSTKIE prawa,
            > mając odpowiednią większość sejmową, bo przecież uzasadnienie konieczności
            > zawsze się znajdzie. Jedynym zabezpieczeniem jest ostatnie zdanie. Ale tu z
            > prawnego punktu widzenia kompetentny jest chyba tylko Trybunał Konstytucyjny.
            > Niestety możliwości zwracania się do niego są mocno ograniczone. Moim zdaniem
            > pewne artykuły KK już dawno powinny być tam zaskarżone (te o "lżeniu
            naczelnych

            Od tego są sądy!A dla osoby, ktora nie uzyska satysfakcjonujacego orzeczenia w
            Polsce jest b. dobra i skuteczna droga do Strasburga, ktory tez, jak pisałem,
            dopuszcza mozliwośc ograniczenia tego prawa!
            ZRESZTĄ W USA TAKŻE sądy federalne z SĄDem NAJWYŻSZYM, który pełni tam także
            rolę takiego naszego TK, od czasu do czasu w konkretnych przypadkach stwierdzją
            naduzycie wolności słowa! Jakkolwiek zakres ochrony wolności słowa jest tam
            większy niz w Europie- tyle, że tam nie było nazizmu. komunizmu i
            holokaustu!!!
            >
            > organów"). Ale ja nie mogę, a establishment nie chce...
            > Zzazdrość bierze, jak się pomyśli, że Amerykanie załatwili kwestie wolności
            > słowa już przeszło 200 lat temu bez niedomówień w słynnej Pierwszej Poprawce.
            I
            >
            > mają spokój "w tym temacie"
    • shanti Re: 'oczyścić' kraj z antysemitow łamiących prawo 11.10.02, 12:31
      no tak to zmudne zabierajace czas i nerwy ale ..trzeba będzie występowac do
      prokuratur o wszczęcie postepowań wobec osób naruszajacych prawo- o czym pisał
      gauche.
    • Gość: luka Re: Halo? Policja? Chciałbym poinformować... IP: *.k.mcnet.pl 11.10.02, 12:46
      ...o przestępstwie, polegającym na podżeganiu do mordowania nieokreślonej grupy
      ludzi, co sprawia, że prawdopodobnie motywy są rasistowskie.

      Przestępcą tym jest indywiduum o ksywie "gauche", a dowodem tytuł jego listu:

      "'oczyścić' kraj z antysemitow łamiących prawo".
      • shanti Re: Halo? Policja? Chciałbym poinformować... 11.10.02, 12:51
        Gość portalu: luka napisał(a):

        > ...o przestępstwie, polegającym na podżeganiu do mordowania nieokreślonej
        grupy
        >
        > ludzi, co sprawia, że prawdopodobnie motywy są rasistowskie.
        >
        > Przestępcą tym jest indywiduum o ksywie "gauche", a dowodem tytuł jego listu:
        >
        > "'oczyścić' kraj z antysemitow łamiących prawo".
        nie widzisz boży osiołku, że napisał to w cudzysłowiu- ale pewnie nie wiesz co
        to znaczy...
        • Gość: luka Re: Halo? Policja? Chciałbym poinformować... IP: *.k.mcnet.pl 11.10.02, 13:07
          shanti napisał:

          > nie widzisz boży osiołku, że napisał to w cudzysłowiu- ale pewnie nie wiesz
          co
          > to znaczy...

          A skąd Ty możesz wiedzieć, co tam jest napisane, skoro nie znasz języka
          polskiego?
          Poprawna forma to "w cudzysłowie" (miejscownik), przetworzony przemysłowo capie.
          • shanti Re: Halo? Policja? Chciałbym poinformować... 11.10.02, 13:18
            Gość portalu: luka napisał(a):

            > shanti napisał:
            >
            > > nie widzisz boży osiołku, że napisał to w cudzysłowiu- ale pewnie nie wies
            > z
            > co
            > > to znaczy...
            >
            > A skąd Ty możesz wiedzieć, co tam jest napisane, skoro nie znasz języka
            > polskiego?
            > Poprawna forma to "w cudzysłowie" (miejscownik), przetworzony przemysłowo
            capie
            > .a słyszałeś o dysgrafii morska swinko (ja tak ładnie do ciebie- bo porównuje
            tylko móżdżki///)
            • Gość: luka Re: Halo? Policja? Chciałbym poinformować... IP: *.k.mcnet.pl 11.10.02, 13:22
              shanti napisał:

              > .a słyszałeś o dysgrafii morska swinko (ja tak ładnie do ciebie- bo porówn
              > uje tylko móżdżki///)

              Słyszałem.
              "Dysgrafia może być też zjawiskiem fizjologicznym czy objawem zaburzeń
              psychicznych."

              Masz więc biegunkę czy jesteś niedorozwiniety? Stawiam na to drugie,
              styropianowa sztango.

              • shanti Re: Halo? Policja? Chciałbym poinformować... 11.10.02, 13:30
                Gość portalu: luka napisał(a):

                > shanti napisał:
                >
                > > .a słyszałeś o dysgrafii morska swinko (ja tak ładnie do ciebie- bo porówn
                > > uje tylko móżdżki///)
                >
                > Słyszałem.
                > "Dysgrafia może być też zjawiskiem fizjologicznym czy objawem zaburzeń
                > psychicznych."
                >
                > Masz więc biegunkę czy jesteś niedorozwiniety? Stawiam na to drugie,
                > styropianowa sztango.
                > biegunke kiedy czytam takie teksty jak twoje martwie sie ze nasz sytem
                oswiatowy (bo chyba jakies 2-3 klasy SP skonczyles?) przepuszcza ludzi z IQ
                ponizej 20
                pa pa szkoda mi czasu na ludzi ktorych nawet w Tworkach by nie przyjeli.
                • Gość: luka Re: Halo? Policja? Chciałbym poinformować... IP: *.k.mcnet.pl 11.10.02, 13:41
                  shanti napisał:

                  > biegunke kiedy czytam takie teksty jak twoje martwie sie ze nasz sytem
                  > oswiatowy (bo chyba jakies 2-3 klasy SP skonczyles?) przepuszcza ludzi z IQ
                  > ponizej 20

                  Ja mam ujemne IQ, panie profesorze. Ale rolkę papieru toaletowego potrafię
                  podać - proszę bardzo, niech pan profesor się podetrze, zamiast rozmazywać to i
                  owo po ścianach.

                  > pa pa szkoda mi czasu na ludzi ktorych nawet w Tworkach by nie przyjeli.

                  Już uciekasz, tchórzliwy dysgrafiku? Jaka szkoda, fajnie się zaczynało...
                • davout_ Ale ze mnie wazelina 11.10.02, 13:47
                  Coś mi się wydaje , że oprócz dysgrafii cierpisz jeszcze na dysleksję i parę innych dys... Nie krępuj się
                  dołóż sobie jeszcze dysfunkcję mózgu .
                  Kim jest Luka wiem . Część forumiarzy go nie cierpi , bo bezlitośnie obnaża i wypunktowuje logicznie ich luki
                  w myśleniu . Kim ty waść jesteś , bo jak na razie prezentujesz poziom przedszkola dla "........"
                  • Gość: luka Re: Ale ze mnie wazelina - ze mnie też... IP: *.k.mcnet.pl 11.10.02, 14:14
                    davout_ napisał:

                    > Kim jest Luka wiem .

                    Podlizywałem się Panu Marszałkowi w wątku o antyklerykalizmie - melduję
                    posłusznie.
              • Gość: kapral to nie sztanga, to... IP: *.acn.waw.pl 11.10.02, 16:35
                Gość portalu: luka napisał(a):

                > shanti napisał:
                >
                > > .a słyszałeś o dysgrafii morska swinko (ja tak ładnie do ciebie- bo porówn
                > > uje tylko móżdżki///)
                >
                > Słyszałem.
                > "Dysgrafia może być też zjawiskiem fizjologicznym czy objawem zaburzeń
                > psychicznych."
                >
                > Masz więc biegunkę czy jesteś niedorozwiniety? Stawiam na to drugie,
                > styropianowa sztango.

                To jego imię to nie sztanga, to takie imię życzeniowe popularne wśród hare-krisznowców; znaczy tyle co "pokój, peace, mir, Frieden, itd., etc."

                U nich dysgrafia to rzecz normalna, od tych kadzideł i mantrowania już sami nie wiedzą, kim są.

                =
    • zupagrzybowa Re: 'oczyścić' kraj z antysemitow łamiących prawo 11.10.02, 13:08
      www.jsb-art.com/marzec68.ram
      • Gość: siedem podejrzewa się IP: 213.216.66.* 11.10.02, 13:24
        że osobnik o niku "gałko" pod słówkiem oczyścić przemyca treści doskonale znane
        zawodowym mordercom. oczyścić-wyeliminować-zagazować-przerobić na mydło lub po
        prostu zabić.

        smutne to i dziwne.

        5040
        • shanti Re: podejrzewa się 11.10.02, 13:31
          Gość portalu: siedem napisał(a):

          > że osobnik o niku "gałko" pod słówkiem oczyścić przemyca treści doskonale
          znane
          >
          > zawodowym mordercom. oczyścić-wyeliminować-zagazować-przerobić na mydło lub
          po
          > prostu zabić.
          >
          > smutne to i dziwne.
          > zobacz jak brzmi poprawnie jego nick poza tym napisał to w cudzysłowie a
          wiesz co to w ogole znaczy???
          > 5040
          • Gość: siedem wiem co to znaczy IP: 213.216.66.* 11.10.02, 13:38
            wiem.onet.pl

            porucznik SS Hans Galke [1915-1942]. Zmiana nazwiska z Gałka Jan. Polski
            kolaborant i szmalcownik. Stracony przez NKWD 18 sierpnia 1942. Źródła
            brytyjskie mówią o sfingowaniu egzekucji i przerzuceniu agenta Gałki do Boliwii
            gdzie żyje i hoduje pancerniki texańskie do dnia dzisiejszego. Prawdopodobnie
            ukrywa się pod przybranym nazwiskiem Gauche lub Goovno Dżon.

            5040
    • Gość: doku Narzędzia ciemnogrodu w walce z ciemnogrodem IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 11.10.02, 13:49
      gauche napisał:

      > Policja i prokuratorzy potrafia byc b. aktywni jesli ktos ich "pogoni" -np.
      > kiedy kościół wezwał do likwidowania przydrożnej prostytucji.
      > Powinni w to włączyc sie także dziennikarze i zmobilizować te służby do
      > działania.

      Dziennikarze mają wezwać policję do walki z Kościołem? Po tym jak policja
      okazała się wobec Kocioła dyspozycyjna?
    • indris Oczyścić prawo z reliktów zamordyzmu 11.10.02, 13:52
      Policja, prokuratura i sądy powinny się zajmować złodziejami, bandytami,
      łapownikami i innymi przekrętasami, a NIE pyskowaniem na prezydenta, Papieża,
      Żydów, Polaków, Chińczyków , Arabów, czy Eskimosów. Wszystkie ustawy
      o "zniewagach", "lżeniu" itp itd należy odesłać na śmietnik historii, jako
      relikty autorytaryzmu i zamordyzmu.
      • davout_ Re: Oczyścić prawo z reliktów zamordyzmu 11.10.02, 13:54
        Howgh !!!
      • indris PS a propos słowa "gauche" 11.10.02, 14:04
        "Gauche" to po francusku "lewica". Chciałbym więc wyjaśnić, że ja również mam
        poglądy lewicowe, w sensie społecznym a nie antyklerykalnym, ale jak
        najbardziej stanowczo sprzeciwiam się angażowaniu aparatu sprawiedliwości do
        konfliktów poglądów. Ponieważ z pojęciem lewicy długo i niebezpodstawnie
        kojarzył sie zamordyzm i cenzura, ta informacja wydaje sie potrzebna. Lewica
        nie jedno ma imię.
        • Gość: siedem fałszywa skromność IP: 213.216.66.* 11.10.02, 14:09
          indris napisał:

          > "Gauche" to po francusku "lewica".

          siur ting

          Chciałbym więc wyjaśnić, że ja również mam
          > poglądy lewicowe, w sensie społecznym a nie antyklerykalnym, ale jak
          > najbardziej stanowczo sprzeciwiam się angażowaniu aparatu sprawiedliwości do
          > konfliktów poglądów. Ponieważ z pojęciem lewicy długo i niebezpodstawnie
          > kojarzył sie zamordyzm i cenzura, ta informacja wydaje sie potrzebna. Lewica
          > nie jedno ma imię.

          lewica to jest doku ty jesteś prawicowy renegade
          5040
    • Gość: AdamM indris, siedem, luka, davout_ - jestescie wielcy!! IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 11.10.02, 14:04
      Usmialem się jak dawno już nie. Genialne riposty! Mimo szacunku dla róznych
      opcji myslowych stwierdzam, ze tzw. "posttępacy" i "politycznie poprawni" mają
      sprawnośc intelektualną zblizoną do sprawnosci slynnego (podobno najgorszego w
      historii motoryzacji) samochodu Yugo sad((((

      Serdecznie pozdrawiam zycząc udanego weekendusmile))
      • indris Pochwała być może niezasłużona 11.10.02, 14:15
        Dziękuję za miłe słowa, ale uczciwie się przyznaję, że jestem z przekonań
        socjalistą - tj "postępakiem". Tyle, że nie pojmuję socjalizmu jako wściekłego
        antyklerykalizmu, "politycznej poprawności" ani represji karnej za JAKIEKOLWIEK
        poglądy. Ale w blokadach eksmisji na bruk uczestniczyłem.
      • Gość: luka Re: indris, siedem, luka, davout_ - jestescie wie IP: *.k.mcnet.pl 11.10.02, 14:16
        Gość portalu: AdamM napisał(a):

        > sprawnośc intelektualną zblizoną do sprawnosci slynnego (podobno najgorszego
        w
        > historii motoryzacji) samochodu Yugo sad((((

        Nie czepiaj się Yugo! Odegrał ważną rolę w filmie "Szklana pułapka III"!
    • gauche DO INDRISA: 11.10.02, 14:47
      nie mam czasu na bezsensowna polemikę ze skrajnie prawicowymi popaprańcami i
      zwykłymi durniami nie potrafiacymi czytać ze zrozumieniem.
      szkoda, że Ciebie nie przekonałem- nie mam teraz pod reka odpowiednich mater.z
      przykładami - ale zaręczam ci, że i w USA nie ma 100% wolności wypowiedzi.

      Uważam, że ze względu na historyczne zaszłości i ciagle grożace
      niebezpieczeństwo odrodzenia się faszyzmu, rasizmu (zreszta zobacz te i inne
      fora!) w Polsce niektóre wypowiedzi nawołujace WPROST do nienawiści na tle
      rasowym, narodowym, czy jakimkolwiek innym; wypowiedzi gloryfikujace
      zbrodniarzy i ludobójców POWINNY BYĆ ŚCIGANE- bo takie jest-póki co PRAWO
      DURA LEX, SED LEX.
      Wkurza mnie, ze nasza policja i prokuratura traktuje je (prawo) wybiórczo.
      Moze dlatego, że np. w policji ( w wiekszości krajów) jest %-owo wiecej osób z
      poglądami prawicowymi...?
      • davout_ Re: DO INDRISA: 11.10.02, 14:51
        gauche napisał:

        > nie mam czasu na bezsensowna polemikę ze skrajnie prawicowymi popaprańcami i
        > zwykłymi durniami nie potrafiacymi czytać ze zrozumieniem.

        To po cholerę tu przyłazisz czerwony durniu .
        • shanti Re: DO INDRISA: 11.10.02, 15:01
          davout_ napisał:

          > gauche napisał:
          >
          > > nie mam czasu na bezsensowna polemikę ze skrajnie prawicowymi popaprańcami
          > i
          > > zwykłymi durniami nie potrafiacymi czytać ze zrozumieniem.
          >

          >

          >
          > To po cholerę tu przyłazisz czerwony durniu .

          Może po to, aby porozmawiać/pospierac sie merytorycznie czarny kretynie!!!
          • davout_ Re: DO INDRISA: 11.10.02, 15:10
            shanti napisał:



            > Może po to, aby porozmawiać/pospierac sie merytorycznie czarny kretynie!!!

            Cóż za głębia myśli . Idz kogoś podkabluj czerwony delatorze .
      • Gość: luka Re: DO tow. guana IP: *.k.mcnet.pl 11.10.02, 14:53
        gauche napisał:

        > nie mam czasu na bezsensowna polemikę ze skrajnie prawicowymi popaprańcami i
        > zwykłymi durniami nie potrafiacymi czytać ze zrozumieniem.

        Czyli: prawicowi popaprańcy nie są durniami. Dziękujemy, towarzyszu!

        > nie mam teraz pod reka odpowiednich mater.z
        > przykładami - ale zaręczam ci, że i w USA nie ma 100% wolności wypowiedzi.

        Rajfurzycie, towarzyszu, wiarą w słowa? To chyba jakieś odchylenie klerykalne?

        > Uważam, że ze względu na historyczne zaszłości i ciagle grożace
        > niebezpieczeństwo odrodzenia się faszyzmu, rasizmu (zreszta zobacz te i inne
        > fora!) w Polsce niektóre wypowiedzi nawołujace WPROST do nienawiści na tle
        > rasowym, narodowym, czy jakimkolwiek innym; wypowiedzi gloryfikujace
        > zbrodniarzy i ludobójców POWINNY BYĆ ŚCIGANE- bo takie jest-póki co PRAWO
        > DURA LEX, SED LEX.

        Zgoda! Złóż szybko donos na siebie - jako lewak propagujesz przecież ideały
        swoich Drogich Przywódców: tow.tow. Mussoliniego, Hitlera, Stalina i całej
        reszty tej hołoty z lewicowego Panteonu.

        > Wkurza mnie, ze nasza policja i prokuratura traktuje je (prawo) wybiórczo.

        Mnie też wkurza. Powinieneś siedzieć za podżeganie do zabójstw.

        > Moze dlatego, że np. w policji ( w wiekszości krajów) jest %-owo wiecej osób
        z poglądami prawicowymi...?

        Czyli szanującymi wolność słowa nawet takich przygłupów jak Ty?
      • Gość: AdamM replika IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 11.10.02, 15:03
        > nie mam czasu na bezsensowna polemikę ze skrajnie prawicowymi popaprańcami i
        > zwykłymi durniami nie potrafiacymi czytać ze zrozumieniem.

        Postaram się przeczytać co nieco ze zrozumieniem:

        > Uważam, że ze względu na historyczne zaszłości i ciagle grożace
        > niebezpieczeństwo odrodzenia się faszyzmu,

        odrodzenia? a kiedy to w Polsce mielismy rządy faszystowskie lub nawet partie
        faszystowskie (bo w poscie tytulowym nazwiazujesz do Polski)?

        rasizmu

        A jakie Polska ma doswiadczenie z rasizmem????

        (zreszta zobacz te i inne > fora!)

        ludzie dyskutuja i mają prawo wyrażac się niechętnie o przedstawicielach innej
        nacji, rasy, etc. Odmawiasz mi prawa powiedzenia, ze nie lubie Niemcow za to,
        co zrobili z Warszawą w 1944? Czy to rasizm? A niektorych polskich zydow za to
        jak sie zachowują (urban). Czy to rasizm?

        w Polsce niektóre wypowiedzi nawołujace WPROST do nienawiści na tle
        > rasowym, narodowym, czy jakimkolwiek innym;

        Czy znasz takie wypowiedzi, gdzie ktos nawoluje do nienawisci? Przytocz je! Nie
        myl negatywnego stosunku do danej nacji z nawolywaniem do jej nienawisci. Czy
        Rydzyk wola: idźcie i nienawidźcie zydow?


        wypowiedzi gloryfikujace zbrodniarzy i ludobójców

        Jakieś przyklady?

        POWINNY BYĆ ŚCIGANE- bo takie jest-póki co PRAWO
        > DURA LEX, SED LEX.

        No to złóż doniesienie do prokuratury. Czy moze sciga sie je z urzędu (bo nie
        pamietam)??

        > Wkurza mnie, ze nasza policja i prokuratura traktuje je (prawo) wybiórczo.

        Mnie też.

        > Moze dlatego, że np. w policji ( w wiekszości krajów) jest %-owo wiecej osób
        z poglądami prawicowymi...?

        Potrafisz udowodnić? Które to kraje (nie zapominaj, ze w USA masz tylko 2
        liczące się partie - obydwie dosc prawicowe). Np. w Polsce - uwazasz, ze
        plicjanci gosują na PO, LPR, PiS czy raczej na SLD? A moze wg. Ciebie SLD to
        prawica.

        Na razie!
        • shanti Re: replika 11.10.02, 15:12
          Gość portalu: AdamM napisał(a):

          > > nie mam czasu na bezsensowna polemikę ze skrajnie prawicowymi popaprańcami
          > i
          > > zwykłymi durniami nie potrafiacymi czytać ze zrozumieniem.
          >
          > Postaram się przeczytać co nieco ze zrozumieniem:
          >
          > > Uważam, że ze względu na historyczne zaszłości i ciagle grożace
          > > niebezpieczeństwo odrodzenia się faszyzmu,
          >
          > odrodzenia? a kiedy to w Polsce mielismy rządy faszystowskie lub nawet partie
          > faszystowskie (bo w poscie tytulowym nazwiazujesz do Polski)?
          >
          > rasizmu
          >
          > A jakie Polska ma doswiadczenie z rasizmem????
          >
          > (zreszta zobacz te i inne > fora!)
          >
          Prawicowe mózgi rzeczywiście są wyjątkowo impregnowane na logikę i fakty!
          Partie bliskie faszyzmowi były w Polsce przed wojną (ONR ABC, ONR Falanga)
          ale chodzi chyba o dziś - dzis nie ma takich legalnych partii- choć niektóre sa
          blisko...
          z postów gauche wynika, że chodzi mu o POGLĄDY - a gdzie one są prezentowane??
          choćby TU na tym forum i na wielu innych- sa tam poglądy i faszystowskie i
          rasistowskie i gloryfikujace ludobójstwo.

          > ludzie dyskutuja i mają prawo wyrażac się niechętnie o przedstawicielach
          innej
          > nacji, rasy, etc. Odmawiasz mi prawa powiedzenia, ze nie lubie Niemcow za to,
          > co zrobili z Warszawą w 1944? Czy to rasizm? A niektorych polskich zydow za
          to
          > jak sie zachowują (urban). Czy to rasizm?
          >
          > w Polsce niektóre wypowiedzi nawołujace WPROST do nienawiści na tle
          > > rasowym, narodowym, czy jakimkolwiek innym;
          >
          > Czy znasz takie wypowiedzi, gdzie ktos nawoluje do nienawisci? Przytocz je!
          Nie
          >
          > myl negatywnego stosunku do danej nacji z nawolywaniem do jej nienawisci. Czy
          > Rydzyk wola: idźcie i nienawidźcie zydow?
          >
          > NIE RŻNIJ GŁUPA czytaj wypowiedzi na tym forum!
          > wypowiedzi gloryfikujace zbrodniarzy i ludobójców
          >
          > Jakieś przyklady?
          >
          przejrzyj te i inne fora
          > POWINNY BYĆ ŚCIGANE- bo takie jest-póki co PRAWO
          > > DURA LEX, SED LEX.
          >
          > No to złóż doniesienie do prokuratury. Czy moze sciga sie je z urzędu (bo nie
          > pamietam)??
          >
          > > Wkurza mnie, ze nasza policja i prokuratura traktuje je (prawo) wybiórczo.
          >
          > Mnie też.
          >
          > > Moze dlatego, że np. w policji ( w wiekszości krajów) jest %-owo wiecej o
          > sób
          > z poglądami prawicowymi...?
          >
          > Potrafisz udowodnić? Które to kraje (nie zapominaj, ze w USA masz tylko 2
          > liczące się partie - obydwie dosc prawicowe). Np. w Polsce - uwazasz, ze
          > plicjanci gosują na PO, LPR, PiS czy raczej na SLD? A moze wg. Ciebie SLD to
          > prawica.
          >
          > Na razie!
          • Gość: Ania Panowie a moze tak przyklady? IP: *.upc.chello.be 11.10.02, 15:34
            Konkrety jakies podajcie ,tytuly watkow.
            Ja czesto pisze o Zydach i co z tego wynika?W ogole nic nie pisac?
            Ostatnio na forum kraj bylo duzo krzyku o ksiazki J.Pajaka i Nowaka.
            Zadalam jedno pytanie ,kto czytal te ksiazki.nikt.Nikt nie czytal ale wszyscy
            narzekaja na antysemicka tresc.No to o co tu chodzi?

            Gdy Zydowka dostala nagrode "nike" za ksiazke o Zydach wszyscy bili brawo.Ale
            ksiazek Nowaka to najlepiej zakazac.A dlaczego?

            Skoro mozna pisac o Dzierzynskim i podawac jego narodowosc to dlaczego nie
            mozna podawac narodowosci pana Morela?

            Skoro mozna oskarzac polska policje granatowa o wspoludzial w w holocauscie to
            dlaczego nie judenraty?

            Nie histeryzujcie panowie.
            • shanti Re: Panowie a moze tak przyklady? 11.10.02, 15:43
              Gość portalu: Ania napisał(a):

              > Konkrety jakies podajcie ,tytuly watkow.
              > Ja czesto pisze o Zydach i co z tego wynika?W ogole nic nie pisac?
              > Ostatnio na forum kraj bylo duzo krzyku o ksiazki J.Pajaka i Nowaka.
              > Zadalam jedno pytanie ,kto czytal te ksiazki.nikt.Nikt nie czytal ale wszyscy
              > narzekaja na antysemicka tresc.No to o co tu chodzi?
              >
              > Gdy Zydowka dostala nagrode "nike" za ksiazke o Zydach wszyscy bili brawo.Ale
              > ksiazek Nowaka to najlepiej zakazac.A dlaczego?
              >
              > Skoro mozna pisac o Dzierzynskim i podawac jego narodowosc to dlaczego nie
              > mozna podawac narodowosci pana Morela?
              >
              > Skoro mozna oskarzac polska policje granatowa o wspoludzial w w holocauscie
              to
              >
              > dlaczego nie judenraty?
              >
              > Nie histeryzujcie panowie.

              w 2 poł. lat 20/30 tych w Niemczech prasa mieszczańska też pisała,aby nie
              histeryzowac z powodu niejakiego Hitlera i jego krzykliwej, małej partyjki
              to raz - a po drugie dziewczyno czy nie umiesz czytać??
              zobacz na tym forum, na forum kraj ile jest antysemityzmu, pochwał
              Hitlera , "wyższości" białej rasy, itp.
              • Gość: pollak Re: Panowie a moze tak przyklady? IP: *.jgora.dialog.net.pl 11.10.02, 15:49
                shanti napisał:

                > w 2 poł. lat 20/30 tych w Niemczech prasa mieszczańska też pisała,aby nie
                > histeryzowac z powodu niejakiego Hitlera i jego krzykliwej, małej partyjki
                > to raz - a po drugie dziewczyno czy nie umiesz czytać??
                > zobacz na tym forum, na forum kraj ile jest antysemityzmu, pochwał
                > Hitlera , "wyższości" białej rasy, itp.

                Czy też jesteś obłudnikiem, którego rażą wyłącznie posty antyżydowskie?
                Bo to że cenzorem, już wiemy.


                PS. Biała rasa rulez, ok?
              • Gość: luka Re: Panowie a moze tak przyklady? IP: *.k.mcnet.pl 11.10.02, 15:50
                shanti napisał:

                > w 2 poł. lat 20/30 tych

                Co to takiego "druga (?) połowa przełomu lat"?

                > zobacz na tym forum, na forum kraj ile jest antysemityzmu, pochwał
                > Hitlera , "wyższości" białej rasy, itp.

                No, tutaj towarzysz shanti ma rację - faktycznie pełno tutaj lewactwa.
              • Gość: diabeł Re: Panowie a moze tak przyklady? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 11.10.02, 15:52
                shanti napisał:

                > Gość portalu: Ania napisał(a):
                >
                > > Konkrety jakies podajcie ,tytuly watkow.
                > > Ja czesto pisze o Zydach i co z tego wynika?W ogole nic nie pisac?
                > > Ostatnio na forum kraj bylo duzo krzyku o ksiazki J.Pajaka i Nowaka.
                > > Zadalam jedno pytanie ,kto czytal te ksiazki.nikt.Nikt nie czytal ale wszy
                > scy
                > > narzekaja na antysemicka tresc.No to o co tu chodzi?
                > >
                > > Gdy Zydowka dostala nagrode "nike" za ksiazke o Zydach wszyscy bili brawo.
                > Ale
                > > ksiazek Nowaka to najlepiej zakazac.A dlaczego?
                > >
                > > Skoro mozna pisac o Dzierzynskim i podawac jego narodowosc to dlaczego nie
                >
                > > mozna podawac narodowosci pana Morela?
                > >
                > > Skoro mozna oskarzac polska policje granatowa o wspoludzial w w holocausc
                > ie
                > to
                > >
                > > dlaczego nie judenraty?
                > >
                > > Nie histeryzujcie panowie.
                >
                > w 2 poł. lat 20/30 tych w Niemczech prasa mieszczańska też pisała,aby nie
                > histeryzowac z powodu niejakiego Hitlera i jego krzykliwej, małej partyjki
                > to raz - a po drugie dziewczyno czy nie umiesz czytać??
                > zobacz na tym forum, na forum kraj ile jest antysemityzmu, pochwał
                > Hitlera , "wyższości" białej rasy, itp. ]

                W TV Planete niedawno był film dokumentalny o dojściu Hitlera do władzy.
                Wielu zwykłych Niemców, którzy wtedy poparli Hitlera, potwierdzało, ze w tamtej
                sytuacji "negatywny" stosunek do Żydów był uzasadniony. Skoro takie rzeczy
                wolno powoli twierdzić w filmach dokumentalnych , tym bardziej w internecie
                musi panowac wolność wyrażania opinii.
              • Gość: Ania Re: Panowie a moze tak przyklady? IP: *.upc.chello.be 11.10.02, 15:52

                >
                > w 2 poł. lat 20/30 tych w Niemczech prasa mieszczańska też pisała,aby nie
                > histeryzowac z powodu niejakiego Hitlera i jego krzykliwej, małej partyjki
                > to raz - a po drugie dziewczyno czy nie umiesz czytać??
                > zobacz na tym forum, na forum kraj ile jest antysemityzmu, pochwał
                > Hitlera , "wyższości" białej rasy, itp.


                Ja prosilam o konkretne przyklady a nie o ogolniki.Prosze sobie zobaczyc na
                forum swiat ile jest rasistowskich watkow opluwajacych Arabow a i Polakow.
                Podawalam te przyklady kilkanascie razy.Wystarczy kliknac "wojo" w wyszukiwarce
                i nie znajdziesz jednego postu bez slowa arabki .To samo pan werw
                Mirmat ,puls ,i inni nie mowiac ojojo ,ktory specjalizuje sie w opluwaniu
                Polakow.Ale wy panowie traktujecie rasizm wybiorczo.Jak sie pisze na temat
                Zydow obojetnie co to podnosicie krzyk o antysemityzm to juz nie.
                A i jeszcze jedno.Nie oburza was dyskryminacja wyznaniowa .Czyli opluwanie
                katolikow.

            • Gość: luka Re: Panowie a moze tak przyklady? IP: *.k.mcnet.pl 11.10.02, 15:48
              Gość portalu: Ania napisał(a):

              > Nie histeryzujcie panowie.

              To nie panowie, to towarzysze.
    • Gość: diabeł czyścicie nieskutecznie tow. Gaucho ? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 11.10.02, 15:21
      gauche napisał:

      > Najwyższy czas, aby odpowiednie siły i urzędy (policja i prokuratura)
      > przestały udawać, że nic sie nie dzieje i zaczęły wreszcie STOSOWAĆ
      > ISTNIEJĄCE MECHANIZMY PRAWNE (a zapewniam, że istnieją!!!)i ścigać i karać
      > osoby nawołujace do nienawiści rasowej, do zbrodni, ludzi gloryfikujacych
      > ludobójców!!!
      > Policja i prokuratorzy potrafia byc b. aktywni jesli ktos ich "pogoni" -np.
      > kiedy kościół wezwał do likwidowania przydrożnej prostytucji.
      > Powinni w to włączyc sie także dziennikarze i zmobilizować te służby do
      > działania.
      > Admini zaś mogliby pamiętać, że wolnośc słowa- niezwykle cenna wartośc- tez
      > ma swoje granice!!!
      ---------------------------
      Polish Professor [Dariusz Ratajczak] Fired for Dissident History Book
      Mark Weber
      A Polish history professor has been fired by his university and banned from
      teaching elsewhere for publishing a book suggesting that wartime Germany did
      not have an overall plan or policy to exterminate Europe's Jews. The state-run
      University of Opole announced in early April 2000 that Dariusz Ratajczak, 37,
      had violated ethical standards and would be banned from teaching at other
      universities for three years.

      Ratajczak, who is popular with students, was suspended in April 1999 from his
      teaching post with the university's Historical Institute after state
      prosecutors opened an investigation into the publication of his book Tematy
      niebezpieczne ("Dangerous Themes"). With a child to support, his financial
      situation is precarious. (See: "Polish Professor Under Fire for 'Holocaust
      Denial'," May-June 1999 Journal, p. 31.)

      In December 1999 a court in Opole (Silesia) found Ratajczak guilty of spreading
      revisionist views on the Holocaust, but the court did not punish him, saying
      that the book's limited distribution was not damaging enough to warrant
      punishment under a Polish law that makes it a crime to publicly deny German
      wartime or Communist-era crimes. The court also noted that Ratajczak had
      distanced himself from revisionist views in a preface to the second edition of
      the book. (See "No Punishment for Polish 'Holocaust Denier'," in the Sept.-Dec.
      1999 Journal, p. 47.)

      Ratajczak argued that he had merely summarized opinions of historians who hold
      dissident views on the Holocaust issue, and that his own views are not in line
      with all the opinions in his book. "I was only presenting various views on the
      Holocaust to students," he said.

      In a five-page section of his book entitled "Holocaust Revisionism," Ratajczak
      matter-of-factly cited the work of such revisionists as Paul Rassinier, Robert
      Faurisson, David Irving and Ernst Zündel, who contend that there was no German
      plan or program to exterminate Europe's Jews. He also cited the forensic
      investigations carried out at Auschwitz and Birkenau by Fred Leuchter and
      Germar Rudolf, and their conclusions that, for technical reasons, well-known
      claims of killing millions of Jews in gas chambers are impossible.

      While Ratajczak did not explicitly endorse these views, he did call
      Holocaust "eyewitness" testimony "useless," and described establishment
      Holocaust writers as "followers of a religion of the Holocaust" who impose on
      others "a false image of the past." He also argued that three million Jews died
      in "the Holocaust," not the often-claimed six million.

      Ratajczak published 320 copies of the book in March 1999 at his own expense.
      Only a few were sold at the university bookstore or directly to students, or
      were given away to friends, before police seized the remaining copies. In
      September 1999 he financed a second edition of 30,000 copies, which were
      offered in kiosks and by mail order across Poland. The publisher, a small firm
      in Warsaw, reportedly censored the most "extreme" statements, placing them in
      notes at the book's end. A few thousand copies have been sold, Ratajczak
      reports.

      "Holocaust denial" is a crime in several European states, including Germany,
      France, and Austria.

      • Gość: diabeł czyścicie nieskutecznie tow. Gaucho ? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 11.10.02, 15:25
        No Punishment for Polish 'Holocaust Denier'
        A Polish court has decided not to punish a history professor for a "Holocaust
        denial" book that presents arguments questioning aspects of the familiar Six
        Million extermination story.

        On December 7, 1999, the regional court in Opole, in southern Poland, found
        that Dariusz Ratajczak supported revisionist views on the Holocaust issue in
        his book, Tematy Niebezpieczne ("Dangerous Themes"). But it decided not to
        punish the 37-year-old historian because the self-published volume had limited
        distribution and was not damaging enough to warrant punishment under a Polish
        statute that outlaws "public denial" of German wartime crimes. The court called
        the book "merely a minor social annoyance." It also took into account that the
        defendant had distanced himself somewhat from revisionist views in a preface to
        a second edition.

        The public prosecutor has appealed the verdict.

        In a five-page section entitled "Holocaust Revisionism," Ratajczak matter-of-
        factly cited the work of such revisionists as Paul Rassinier, Robert Faurisson,
        David Irving and Ernst Zündel, who contend that there was no German plan or
        program to exterminate Europe's Jews. He also cited the forensic investigations
        carried out at Auschwitz and Birkenau by Fred Leuchter and Germar Rudolf, and
        their conclusions that, for technical reasons, well-known claims of killing
        millions of Jews in gas chambers are impossible.

        While Ratajczak did not explicitly endorse these views, he did call testimony
        of Holocaust "eyewitness" survivors "useless," and described establishment
        Holocaust writers as "followers of a religion of the Holocaust" who impose on
        others "a false image of the past."

        As the title of the book suggests, Ratajczak understands the dangers of
        challenging such prevailing taboos. As he put it (on page 8):

        To write about Polish-Jewish relations is a dangerous venture, especially for a
        Pole who holds the view that this relationship must be based on truth.
        Paradoxically it is accordingly easy to be accused of narrow-minded
        nationalism, xenophobia and "obsessive anti-Semitism." The results are often
        tragic: social exclusion (everyone has the friends he deserves), muzzling of
        journalistic and publishing activities, and, finally, professional ruin.

        Ratajczak, who is popular with students, was suspended in April 1999 from his
        teaching post at the Historical Institute of the University of Opole after
        complaints were made to authorities. (See: "Polish Professor Under Fire
        for 'Holocaust Denial'," May-June 1999 Journal, p. 31.) It was not immediately
        known whether he would get his position back. With a child to support, his
        financial situation is precarious.

        Commenting on the case, Swiss educator and revisionist author Jürgen Graf
        writes:

        There is concern that Ratajczak's acquittal will be overturned on appeal as a
        result of pressure from the Jewish lobby, which is extraordinarily powerful in
        Poland. Especially vicious in the hate campaign against him has been the Jew
        Adam Michnik, who was a prominent "dissident" during the Communist era.

        Dr. Dariusz Ratajczak is a man of firm political and religious convictions, a
        man of character. Such men are disliked by the government of "liberal
        democratic" Poland no less then they were by the government of the
        Polish "peoples democracy."

        At his trial in mid-November, Ratajczak said that in his book he had merely
        summarized arguments of revisionist scholars who dispute Holocaust claims, and
        that views presented in his book do not necessarily reflect his
        own. "Historical revisionism is a historical and social fact," he said at the
        opening of his trial. "My only intention was to present the problem ... with
        the author's commentary."

        "I feel great relief after months of a witch hunt against me in the media, but
        physically I am exhausted," he commented in the aftermath of the court's
        decision.

        The author of Poland's "Holocaust denial" law expressed concern about the
        verdict: "I am afraid that the world will get the message that denying Nazi
        crimes in Poland is not socially harmful." A Jewish community leader called the
        verdict "outrageous" and "a poor testimonial to Polish democracy," and said
        that Jewish groups would protest. "Theories voiced by this man [Ratajczak] are
        an approval of genocide," said Szymon Szurmiej, head of the Federation of
        Jewish Associations in Poland.

        Ratajczak published 320 copies of the first edition of the book at his own
        expense. Only a few were sold at the university bookstore or directly to
        students, or were given away to friends, before police seized the remaining
        copies.

        "Holocaust denial" is a crime in several European states, including Germany,
        France, and Austria. Unlike similar laws elsewhere, though, the Polish law
        additionally bans "denial" of Communist crimes.

        • Gość: diabeł czyścicie nieskutecznie tow. Gaucho ? IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 11.10.02, 15:56
          Kim jest dr Ratajczak?
          Notka biograficzna

          Dariusz Ratajczak ( ur. 1962), historyk, absolwent Uniwersytetu Adama
          Mickiewicza w Poznaniu, doktor nauk humanistycznych. Do kwietnia 2000 r.
          adiunkt w Instytucie Historii Uniwersytetu Opolskiego. Autor ,,Polaków na
          Wileńszczyźnie 1939 - 1944'' (Opole 1990); ,,Świadectwa księdza Wojaczka''
          (Opole 1994); ,,Krajowej Armii Podziemnej 1945-1952'' (współautor, Opole-
          Gliwice 1996), ,,Tematów jeszcze bardziej niebezpiecznych'' (Kociaty - New York
          2001).

          W roku 1999 opublikował zbiór felietonów historycznych zatytułowany ,,Tematy
          niebezpieczne'' (Opole 1999, Warszawa 1999, Boston 1999). W jednym z nich
          zreferował poglądy tzw. rewizjonistów holokaustu, co stało się powodem
          bezprzykładnych ataków na osobę autora ze strony publicystów ,,Gazety
          Wyborczej'', tropicieli polskiego antysemityzmu oraz środowisk żydowskich -
          krajowych i zagranicznych.

          W ich wyniku Ratajczakowi wytoczono proces sądowy (który nadal się toczy;
          autorowi grozi do roku pozbawienia wolności) oraz po rocznym, neostalinowskim
          śledztwie usunięto go z Uniwersytetu opolskiego z zakazem pracy w zawodzie
          nauczycielskim na 3 lata. Zakaz ten obejmuje wszystkie szczeble nauczania, od
          szkół podstawowych poczynając. Decyzja Uniwersytetu została podtrzymana przez
          Ministerstwo Edukacji Narodowej. Obecnie dr Dariusz Ratajczak przygotowuje do
          druku pozycję pt. ,,Sprawa dr Dariusza Ratajczaka, czyli polski uniwersytet za
          zamkniętymi drzwiami'', a jednocześnie pracuje w charakterze portiera w jednej
          z opolskich firm. Żonaty, dwoje dzieci.



          Media o Dariuszu Ratajczaku

          Nowe średniowiecze - nowa inkwizycja

          ...Książka doktora Ratajczaka ["Tematy niebezpieczne", Opole 1999 - przyp. DR]
          zawierała m.in. przedstawienie poglądów historyków nazywanych rewizjonistami
          Holokaustu. Historycy ci przyczynili się m.in. do znacznego skorygowania w dół
          liczby ofiar obozu oświęcimskiego, ale nie jest wykluczone, że w jakichś
          sprawach przesadzają w swoim rewizjoniżmie. Tymaczsem większość osób
          komentujących wyrok opolskiego sądu (nawiasem mówiąc, nieprawomocny...)
          twierdzi, że naganne jest w ogóle samo przedstawianie poglądów rewizjonistów
          Holokaustu nawet wtedy, gdy autor zamierza z nimi dyskutować. Poglądy te
          mianowicie mają być nie tylko fałszywe, ale i motywowane nienawiścią.

          Oficjalnie penalizacja kłamstwa oświęcimskiego uzasadniana jest potrzebą
          ochrony pamięci ofiar niemieckich zbrodni w czasie II wojny światowej. Wydaje
          się jednak, że chodzi o coś więcej, a nawet, że wspomniana ochrona pamięci może
          być tylko wiarygodnym i onieśmielającym pretekstem. Do takiego wniosku skłoniły
          mnie gwałtowne protesty środowisk żydowskich również wobec prób tzw.
          pomniejszania wyjątkowości Holokaustu, czyli masowej zagłady wiekszości Żydów
          europejskich, będących w zasięgu władzy niemieckiej podczas II wojny światowej.
          Obiektem takich ataków stał się ostatnio wysoki rangą polityk węgierski.
          Powiedział on, że Holokaust był epizodem czy też jednym z epizodów II wojny
          światowej.

          Opinia na temat rangi Holokaustu pośrod wydarzen II wojny światowej zależy-jak
          sądzę-od punktu widzenia.Bardzo możliwe, że dla Zydow,przejętych tragedią swego
          narodu,Holokaust był i pozostanie najważniejszym wydarzeniem tej wojny.
          Jednakze taki punkt widzenia nie musi być powszechny i to wcale nie z powodu
          jakiejś nienawistnej czy antysemickiej motywacji,tylko z powodu odmienności
          doświadczeń.Dla co najmniej 2 milionow Polaków z dawnych Kresów Wschodnich
          Rzeczypospolitej najważniejszym wydarzeniem tamtej wojny może być przecież
          deportacja na Syberię czy do Kazachstanu, połączona z utratą całego mienia,a
          najczęściej także życia wielu najbliższych.Dla mieszkańców Leningradu
          najważniejszym wydarzeniem II wojny może być blokada tego miasta,którą setki
          tysięcy przypłaciły śmiercią z głodu,zimna i od niemieckiej broni.Dla Rosjan w
          ogóle najważniejszym wydarzeniem tej wojny może być śmierć 22 milionów
          rodaków,a więc strata o wiele przewyższająca liczbę wszystkich Żydów na
          świecie.Dla Japończyków najważniejsze mogą być eksplozje bomb atomowych nad
          Hiroszimą i Nagasaki. (...)

          A jednak srodowiska żydowskie konsekwentnie i uporczywie molestują każdego,komu
          przytrafi się ,,pomniejszanie wyjątkowości Holokaustu''. Odnoszę wrażenie,że
          nie chodzi tu wcale o pietyzm dla pamięci ofiar, bo takie zacietrzewione
          pieniactwo z pewnością czczeniu pamięci ofiar nie sluży.Skoro jednak nie służy
          temu celowi,to może służy jakiemuś innemu? Sądzę,że nietrudno ten cel
          wskazać.Jest nim dążenie do narzucenia opinii światowej przekonania o
          wyjątkowości narodu żydowskiego,nawet nie ze względu na Holokaust,tylko w ogóle
          (...)

          Do niedawna czynnikiem utrzymującym naród żydowski w spoistości była przede
          wszystkim religia(...)Jednak w wieku XIX wśród Żydów,podobnie zresztą jak wśród
          innych narodów,pojawił się nacjonalizm pod postacią syjonizmu.Syjonizm mógł
          czerpać energię z żarliwości religijnej,tym bardziej,że judaizm ma charakter
          ekskluzywnej religii narodowej.Jednak zródła tej religijnej żarliwości nie biją
          dzisiaj już tak intensywnie,jak kiedyś,ponieważ w drugiej połowie XX wieku
          naród żydowski,podobnie zresztą jak inne narody,został dotkniety
          sekularyzacją.Czymże w warunkach postępującej sekularyzacji ma żywić się
          nacjonalizm? Jakąś namiastką religii,która nie wymaga już wiary w Boga,a
          jedynie celebrowania kolejnego wydarzenia w historii narodowej,wydarzenia
          podobnego rangą do przejścia suchą stopą przez Morze Czerwone.

          Gdyby to była tylko namiastka religii, można by na tym poprzestać.Problem
          wynika stad, że zadaniem tej namiastki ma być podsycanie nacjonalizmu,a wiec
          żywionego przez wielu Żydów przekonania..., że są oni członkami narodu pod
          kazdym względem wyjątkowego i z tego tytułu zasługującego na specjalne miejsce
          na świecie.Jeśli tylko ja sam jestem przekonany i o własnej wyjątkowości,i o
          przynależnym mi z tego tytułu miejscu na świecie ,to marna to satysfakcja i
          niewielki pożytek.Prawdziwej satysfakcji i oczywistego pożytku dostarcza
          dopiero sytuacja,że takie przekonanie podzielają również wszyscy inni.A jeżeli
          nie chcą podzielać?To trzeba ich jakoś do tego przymusić,ot - choćby przez
          uporczywe i konsekwentne molestowanie.

          W ten oto sposób namiastka w postaci religii Holokaustu doczekała się swojej
          Inkwizycji. Dowodem na jej istnienie jest m.in. penalizacja kłamstwa
          oświęcimskiego i natrętne domaganie się powszechnego uznania najwyższej rangi
          Holokaustu pośrod wydarzeń w historii świata. Omnia principia parva sunt, więc
          i ta Inkwizycja rozpoczyna skromniutko: od ustalenia przy pomocy kodeksów
          karnych obowiązującej wersji historii (...) W ten sposób jednak opinia
          publiczna zostanie oswojona z praktyka ustalania historycznych prawd przy
          pomocy prokuratora, sądu i więzienia. Wtedy, być może, przyjdzie kolej i na
          stosy...

          Stanisław Michalkiewicz
          ,,Najwyższy Czas!'', 18-25 grudnia 1999

          (...) Szanująca się uczelnia powinna go [Ratajczaka - przyp. DR] usunąć (...)
          Ma rację pani Tulli: trzeba wyrzucać, nie podawać ręki...

          Piotr Pacewicz
          ,,Gazeta Wyborcza'', 10 grudnia 1999

          Opolscy uczeni

          (...)Nic nie wskazuje, by antysemityzm w naszym kraju miał przycichnąc. Jego
          formy krańcowej, kłamstwa oświęcimskiego, dawniej u nas nie było. A teraz jest.

          Andrzej Osęka
          ,,Gazeta Wyborcza'', 11-12 grudnia 1999

          Wolnosc słowa minus Ratajczak

          (...) Wolność słowa minus Ratajczak nie jest zatem brakiem wolności słowa, ale
          wolnością słowa rozumnie ograniczoną (...) Praca Ratajczaka może się... okazać
          wyjątkowo dobrą pożywką dla aberracyjnych antysemickich teorii spiskowych,
          zwłaszcza, gdyby znalezli się jego naśladowcy - naszą odpowiedzialnością jest
          uczynić wszystko, by się nie znalezli.

          Tomasz Merta
          ,,Życie'', 11-12 grudnia 1999

          21 karier na XXI wiek

          Dariusz Ratajczak - doktor historii, sprawca tzw. kłamstwa oświęcimskiego. P
    • Gość: pollak Re: 'oczyścić' kraj z antysemitow łamiących prawo IP: *.jgora.dialog.net.pl 11.10.02, 15:46
      gauche napisał:

      > Najwyższy czas, aby odpowiednie siły i urzędy (policja i prokuratura)
      > przestały udawać, że nic sie nie dzieje i zaczęły wreszcie STOSOWAĆ
      > ISTNIEJĄCE MECHANIZMY PRAWNE (a zapewniam, że istnieją!!!)i ścigać i karać
      > osoby nawołujace do nienawiści rasowej, do zbrodni, ludzi gloryfikujacych
      > ludobójców!!!
      > Policja i prokuratorzy potrafia byc b. aktywni jesli ktos ich "pogoni" -np.
      > kiedy kościół wezwał do likwidowania przydrożnej prostytucji.
      > Powinni w to włączyc sie także dziennikarze i zmobilizować te służby do
      > działania.
      > Admini zaś mogliby pamiętać, że wolnośc słowa- niezwykle cenna wartośc- tez
      > ma swoje granice!!!





      Który to już raz w tym tygodniu? Tym razem bez 'gejów'?
      • bykk Re: do Pollaka 11.10.02, 15:59
        Witaj Pollak!
        Ponoć złożyłeś wniosek do sądu na komisarza unijnego?hehehe!
        Prawda to czy fałsz?
        pozdrawiam
        hej!
        • Gość: +++Ignorant gejo-żydo-posttępactwo chce czystek etnicznych..? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 11.10.02, 16:03
        • Gość: pollak Bykku IP: *.jgora.dialog.net.pl 11.10.02, 16:47
          bykk napisał:

          > Witaj Pollak!
          > Ponoć złożyłeś wniosek do sądu na komisarza unijnego?hehehe!

          Myślisz że się nadam? wink

          > Prawda to czy fałsz?

          Skąd wogóle te plotki?
    • gauche PA PA "PRAWICZKI"-zamiast podsumowania 11.10.02, 16:02
      Przeglądając uważnie wiele wątków na tych forach spodziewałem sie takiej
      reakcji na temat mojego wątku. Uderz w stół...itd.
      Choc z drugiej strony może to dobrze, że rasiści, miłosnicy Hitlera, et tutti
      quanti wypluwaja swój jad tu- a nie fizycznie -na ulicach.
      Nadal jednak podtrzymuje swoja tezę, że należy ścigać osoby WPROST nawołujące
      do rasizmu, ludobójstwa, gloryfikujace zbrodniarzy (wszystkich!
      zarówno "czerwonych" jak i "czarnych")itp.
      Swoja droga lektura tych ww. wypowiedzi potwierdza starą tezę St. Cata-
      Mackiewicza, że polscy nacjonaliści są tępi i ograniczoni umysłowo.
      Żegnam wszystkich i pozdrawiam z chrześcijańskim miłosierdziem./
      • Gość: AdamM wpierw odpowiedz na komentarze leniuchu n/t!!!!!! IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 11.10.02, 16:05
      • Gość: pollak Zostań! Jeszcze się nie napastwiliśmy nad Tobą /nt IP: *.jgora.dialog.net.pl 11.10.02, 16:08
      • Gość: diabeł śmieszny idealizm gauche IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 11.10.02, 16:10
        gauche napisał:
        ) Nadal jednak podtrzymuje swoja tezę, że należy ścigać osoby WPROST nawołujące
        ) do rasizmu, ludobójstwa, gloryfikujace zbrodniarzy (wszystkich!
        ) zarówno "czerwonych" jak i "czarnych")itp.

        D : zbrodniarze na całym świecie maja sie doskonale i to bezpośredni mordercy
        a ty chcesz ścigać "zbrodnie" na papierze!

        czy ktoś ściga Ariela Sharona ? nie!
        Czy ktoś ściga Władimira Putina ? nie! ( na tych dwóch przykładach zakończę)
        ------------------------------------------------------------------------------
        KRYSTYNA KURCZAB-REDLICH: Korespondencja z Czeczenii
        http://dzisiaj.dziennik.krakow.pl/redirect/?link=Magazyn/01/01.html
        Czeczenki już nie płaczą

        Likwidacja młodych mężczyzn to główny cel operacji antyterrorystycznej w
        Czeczenii. Masowo uprowadzani w czasie zaczystek, giną gdzieś w kazamatach
        komendantur rosyjskiego MSW, FSB, GRU.

        9 września 2002 r. pod Garagorskiem na granicy Czeczenii i Inguszetii
        znaleziono zwłoki 15 rozebranych do naga mężczyzn ze śladami tortur. Na głowach
        mieli zaciśnięte nylonowe worki. Szeroko otwarte usta dowodziły, że się dusili.
        W całej republice takie zbiorowe mogiły odkrywane są niemal codziennie.
        Nieopodal willi generałów w Chankale, gdzie mieści się sztab wojsk
        rosyjskich w Czeczenii, w styczniu znaleziono 53 ciała z wyłupionymi oczami,
        oskalpowanymi czaszkami, bez uszu, z połamanymi rękami i nogami. Wszystko to
        dzieje się przy wtórze zapewnień prezydenta Rosji Władimira Putina o
        normalizacji sytuacji w Czeczenii i zakończeniu operacji antyterrorystycznej.

        Zarina mówi: - Jutro jedziemy do Groznego. Ucieszyłam się bardziej czy
        przestraszyłam? Cztery lata temu dziennikarzom świata i Rosji powiedziano:
        STOP - wjazd do Czeczenii możliwy tylko za zezwoleniem Kremla, czyli
        niemożliwy, jeśli chcesz mówić prawdę. Andriej Babicki - korespondent
        amerykańskiego Radia Swoboda - chciał. Bito go więc w Czernokozowie, w
        najcięższym wówczas, na początku 2000 r., obozie tortur. Przykład poskutkował:
        opuszczona przez kamery telewizyjne Czeczenia kona w osamotnieniu. Bo kto nie
        umiera na ekranie, ten - dla świata - nie umiera wcale.

        Chciałam jednak zobaczyć Grozny. Na własne oczy sprawdzić, czy miasto martwe
        już w 1997 r., kiedy je fotografowałam - mogło umrzeć jeszcze bardziej. I czy
        kobiety, które po pierwszej pacyfikacji Czeczenii w latach 1994-1996 zwanej
        wprowadzaniem porządku konstytucyjnego mówiły, że wylały już wszystkie łzy,
        mogą jeszcze płakać.

        Granica ingusko-czeczeńska. Znak STOP. Za nim na białym tle czarne litery:
        Kierowco. Zatrzymaj samochód. Wyłącz silnik. Otwórz bagażnik. Przygotuj
        dokumenty do kontroli. I następny napis: Strzelamy bez ostrzeżenia. Betonowe
        bloki i zwoje drutu kolczastego niemal zagradzają drogę. Dalej ufortyfikowana
        buda, worki z piaskiem, spomiędzy których widać tylko lufy automatów. Nad budą
        rosyjski trójkolor biało-czerwono-niebieski smętnie zwisa we wrześniowym upale.
        Żołnierze uzbrojeni po zęby, chyba z dwunastu. Przejeżdżamy przez posterunek
        wojskowy.

        Samochód kluczy zygzakiem między blokami. Staje. Zbliża się żołnierz.
        Kierowca wychodzi. Oddaje dokumenty. Idą w kierunku bagażnika. Pod osłoną
        podniesionej klapy może zdarzyć się wszystko. Jeśli kierowca nie spodoba się
        żołnierzowi albo w dokumenty włożył nie tyle pieniędzy, ile przewiduje ustalona
        na posterunkach stawka (minimum 50 rubli, czyli ok. 2 dolarów, co dla ludzi
        pozbawionych od lat pracy stanowi poważną sumę), to żołnierz wrzuci do
        bagażnika granat albo naboje i powie kierowcy, że jest czeczeńskim bojownikiem.
        A to oznacza śmierć po najstraszliwszych torturach. Więc kierowca odda
        wszystko, co ma, żeby żołnierz zabrał te dowody winy. Czasem zabiera.

        Może się też zdarzyć, że bardziej naćpany i pijany niż zwykle, z pijaną i
        naćpaną resztą - zechce się zabawić z kierowcą i pasażerami. Jesienią 2001 r.
        15-letniemu Sulejmanowi Magomedowi wsunięto do przełyku żywą żmiję. Chłopiec
        konał, a ona zwijała się w jego żołądku. 70-letnią kobietę przez kilka dni i
        nocy gwałcono, aż przestała się ruszać. Na wpół martwą zastąpiły dwie młode
        Czeczenki wrzucone do - znajdującej się na każdym posterunku - celi.

        Rozparta na krześle, wystawiając twarz do słońca, siedzi kobieta. Automat
        nonszalancko przerzucony przez ramię. - O, znakomaja jediet - mówi i zbliża się
        do stojącego przed nami samochodu z wielkim napisem znanej organizacji
        charytatywnej. Potem ta znakomaja (kierowniczka przedstawicielstwa tej
        organizacji na Czeczenię) opowie mi, jak za każdym jej przejazdem przez
        posterunek pijana kobieta ją pyta: - A jakież to majteczki masz dzisiaj i robi
        jej rewizję osobistą długo i złośliwie.

        Gdy pierwszy raz znakomaja protestowała, dostała w twarz tak silnie, że
        upadła. A pani żołnierz powiedziała: - Nie podoba ci się?! Idź poskarż się w
        ONZ, to zdechniesz jak oni - i popchnęła ją w kierunku sąsiedniej budy. Za
        drzwiami w miejscu podłogi był dół pełen wody, a w nim, podpierając się wzajem
        ramionami, stali ludzie. Niektórzy wydawali się martwi. Cuchnęło chlorem, który
        w ogromnych ilościach dosypano do wody. Z potwornie czerwonych oczu lały się
        łzy, usta z trudem łapały powietrze...

        W czasie gdy jeden żołnierz sprawdza kierowcę, inny wsadza głowę do
        samochodu. - Dokumenty - rzuca w moją stronę. Robi mi się zimno, bo wiem, że
        mało przypominam Czeczenkę. Robi mi się zimno, mimo świadomości, że jestem pod
        specjalną opieką. Odziany w panterkę milczący młodzieniec o smutnych brązowych
        oczach dysponuje glejtem ułatwiającym poruszanie się po Czeczenii. Rosjanin
        długo ogląda dokument, oddaje go z ociąganiem. Ruszamy.

        - Co to za legitymacja? - pytam. Smutne oczy zwracają się ku mnie: - Po co
        ci wiedzieć? Paskudne uczucie: - nie wierzą mi! Ale Zuhra mówi: - Im mniej
        wiesz, tym - w razie czego - mniej powiesz. Ja też nie wiem, jak on się nazywa.
        Musimy mieć przecież swoich ludzi u nich. Inaczej ryzyko byłoby jeszcze większe.

        W razie czego... To nie jest do wyobrażenia. Wyobrazić sobie można ból,
        który znasz. Ale jak się zachowuje człowiek, któremu wbijają ostrza pod
        paznokcie albo podłączają do uszu przewody elektryczne pod napięciem? A nawet
        jeśli tylko wepchną do jakiejś wilgotnej celi i będą poniżać, to co? Wykupić
        się uda na jednym posterunku, ale co na drugim, trzecim? Po drodze do Groznego
        naliczyłam ich 25... Na pierwszym, wjazdowym jest jeszcze komputer. Dane z
        dokumentów przepuszczane są przez jego bazę. I można usłyszeć: Wychodzić!
        Jesteście poszukiwani!

        A wtedy najprawdopodobniej będzie tak, jak z 30 tysiącami ofiar zaczystek,
        czyli operacji specjalnych, prowadzonych w Czeczenii przez wojska rosyjskie. O
        każdej porze dnia i nocy w republice nie większej niż powiat krakowski
        dziesiątki czołgów, wozów pancernych, ciężarówek wojskowych, wśród których jest
        i specjalna przeznaczona do tortur, otaczają jedną wieś, drugą, następną...
        Wdzierają się do domów po dwudziestu, trzydziestu, i...

        Może być tak, jak 23 sierpnia o 5 rano w Enikałoj. - Wozów bojowych ze sto
        sztuk, wszystko nabite żołnierzami - wspomina znajoma Zariny, Zuhra. -
        Wyskoczyliśmy na podwórko z dokumentami. Nie daj Boże, trafi się niecierpliwy
        federał, to - w najlepszym razie - możesz być skatowana albo zastrzelona na
        miejscu, w gorszym - zabrana. Chyba dwudziestu uzbrojonych po zęby, w maskach i
        panterkach wdarło się na podwórze i do domu. Jak zawsze - brudni, niegoleni,
        naćpani i śmierdzący wódką. Klęli potwornie. Strzelali nam pod nogi. Wyrwali mi
        dowód i zaczęli drzeć. Wykupiłam go za 500 rubli, wszystko, co miałam.

        - Weszli do sąsiadów, Magomedowów. Usłyszeliśmy strzały. I rozdzierający
        głos piętnastoletniej Aminat, siostry Achmeda i Asłanbeka. - Pomóżcie, proszę,
        czy naprawdę nikt mnie nie słyszy?! - Zostawcie ją! - krzyknął któryś z braci. -
        Lepiej nas zabijcie! Znowu strzały. Przez okno zobaczyliśmy na wpół
        rozebra
      • Gość: doku Znów jedziesz polować na prostytutki? IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 11.10.02, 16:19
        gauche napisał:

        > Żegnam wszystkich i pozdrawiam z chrześcijańskim miłosierdziem./

        aby z miłosierdzia sprowadzić je na drogę cnoty oczywiście
    • monopol A może lepiej dać sobie na luz... 11.10.02, 16:05
      ...i przy okazji piątku iść sobie na piwo ( jeśli się nie pracuje oczywiście )?
      To chyba lepsze niż ściganie anty przez pro i pro przez anty? Po co się
      dręczyć? Po co męczyć ten oklepany temat przerabiany już tyle razy? Przecież to
      nudne jak flaki z olejem. Szkoda czasu.

      Pozdrawiam
    • Gość: kapral Był jeden taki gaucho, IP: *.acn.waw.pl 11.10.02, 16:18
      pieśni o nim w Kordylierach śpiewali:

      "There was a young gaucho named Bruno
      Who said, 'Fucking is one thing I do know.
      A woman is fine,
      And a sheep is divine,
      But a llama is Numero Uno.'
      • Gość: AdamM Geeeee, IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 11.10.02, 16:38
        ale jazda!!!! Mocny wierszyk! To ostatnie to "lama" (zwierzę?)?
        • Gość: kapral Re: Geeeee, IP: *.acn.waw.pl 11.10.02, 19:27
          Gość portalu: AdamM napisał(a):

          > ale jazda!!!! Mocny wierszyk! To ostatnie to "lama" (zwierzę?)?


          A jak!

          Ale dla gości typu shanti to się nie nadaje. Zwierzęta wykluczone. Od palenia agnihotry przechodzą na ścisły wegetarianizm cielesno-umysłowy.

          =
    • wesoly3 Re: 'oczyścić' kraj z antysemitow łamiących prawo 11.10.02, 23:18
      > Admini zaś mogliby pamiętać, że wolnośc słowa- niezwykle cenna wartośc- tez
      > ma swoje granice!!!

      A kto okresla te granicie i dlaczego Zydzi ???
    • Gość: Kominowy. Re: 'oczyścić' kraj z antysemitow łamiących prawo IP: *.krakow.sdi.tpnet.pl 12.10.02, 10:24
      Gauche,jesteś pięknym rasowym żydem,stanowiącym wzorzec swojej nacji,tak
      znienawidzonej na całym świecie.Ciekawe,czy nosisz pejsy,czy dla kamuflażu i z
      tchórzostwa je zgoliłeś,przez co łatwiej ci się jest wtopić w polskie
      społeczeństwo i siać wśród niego ferment i nienawiść,te typowe działania jakie
      stosujecie wszędzie.Konstytucji Polskiej to ty nie interpretuj,bo nie masz do
      tego prawa.Wracaj do swojego kraju i tam wykazuj swoje "mądrości" i
      stosuj "oczyszczanie".W obecnej sytuacji jesteś tam potrzebny,"każdy żyd na
      wagę złota."
    • Gość: piotrq Kotek, jak ktoś jest głupi i nie ma argumentów... IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 13.10.02, 14:40
    • Gość: piotrq ...to się obraża i idzie sobie. IP: *.krakow.dialup.inetia.pl 13.10.02, 14:44
      (przepraszam za pusty poprzedni post, coś go zjadło w trakcie pisania). No więc
      jest to typowa dla postępowego intelektualisty bez argumentów postawa
      skopiowana od dziewczynek z zerówki bawiących się w piaskownicy.
    • bykk Re: do Pollaka-zaspałem:)) 13.10.02, 15:05
      Pollak,zaspałem z odpowiedziąsad.
      Gadali w tv,że Andrzej Pollak podał do sądu tego Niemca od uniji,że
      obraził Polaków,nazywając nas alkoholikami!
      Nie wiem jak masz na imięsmile,więc durno sobie skojarzyłem,hehehe!
      pozdrawiam Cię
      hej!
    • Gość: U Re: 'oczyścić' kraj z antysemitow łamiących prawo IP: *.214.82.113.Dial1.Boston1.Level3.net 13.10.02, 16:39
      A jesli "semita" jest masowym morderca,kryminalista,to
      czy nazywanie go takowym zalicza sie do antysemityzmu?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka