Dodaj do ulubionych

Program UPR jedyny rynkowy pr. państwa minimum

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.10.02, 14:35
Sława!

Zagadnienia programu UPR przewijają się wielu wątkach...

Sam program wzbudzil b. duże zainteresowanie wśrod Uczestników forum...

Dlatego postanowiłem założyc ten wątek aby podyskutować o wszelkich aspektach
programu UPR lub wyjaśnić poszczególne pkty programu jedynej konsekwentnej
parti wolnościowej...

Zapraszam wszystkich, ale jednocześnie wypraszam tych, co wiedzą lepiej.., bo
oni sobie mogą założyć odrębny wątek np. UPR popiera związki zawodowe, lub
UPR popiera aborcję, nacjonalizację przemysłu...
Oczywiście papier, szczególnie "elektroniczny" jest cierpliwy, więc wytrzyma
wszystko, ale ja nie zamierzam dyskutować o tym że np Prawo Powszechnego
Ciążenia nie działa, bo każdy może sam się przekonać wyskakując przez okno...

Również zwolennicy opieki państwa nad samotnymi matkami, bezrobotnymi, itp
nie znajdą tu satysfakcji, tak jak nie znajdą tu zrozumienia zwolennicy
dopłacania do exportu, kopalni, itp...

Ci niech idą pikietować rozrabiać na ulicach, niech oni wysypują zboże,
blokują, strajkują itp...
Nie będę się nimi zajmował, bo do tego jest policja, by przywracać ład w
państwie...

Pozdrawiam i zapraszam!

Ignorant
+++
Obserwuj wątek
    • janusz2_ Re: Program UPR jedyny rynkowy pr. państwa minim 15.10.02, 15:11
      Wrzucę więc tu moją odpowiedź daną Andrzejowi.

      AndrzejG napisał
      "(...) wasz prograam odwołujący się do wartości chrzescijanskich i głoszący
      tak jednoznacznie rozdział Państwa i Kościoła."


      Program UPR mówi wyraźnie o państwie minimum, w którym ograniczenie wolności
      danego człowieka będzie naprawdę niezbędne i będzie wynikało z ochrony
      wolności innego człowieka.
      Stąd kompletne nieingerowanie państwa w sprawy religii i całkowity rozdział
      kościoła od państwa.
      Jednocześnie trzeba okreslić fundament na którym będzie oparte prawo. Ponieważ
      w naszej części świata największy wpływ wywarło Cesarstwo Rzymskie oraz
      Kościół, dlatego do tej spuścizny sięga UPR przy okreslaniu tego "fundamentu".

      W naszej kulturze np. małżeństwo to związek między kobietą i meżczyzną (a nie
      między np. kobietą i piecioma mężczyznami). Dlatego, w państwie liberalnym,
      zwiążek kobiety z pięcioma meżczyznami nie będzie nikomu przeszkadzał, ale
      prawo do adopcji będzie miało wyłacznie małżeństwo (czyli związek kobiety i
      mężczyzny).
      • Gość: AndrzejG Re: Program UPR jedyny rynkowy pr. państwa minim IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.10.02, 15:18
        janusz2_ napisał:

        > Wrzucę więc tu moją odpowiedź daną Andrzejowi.
        >
        > AndrzejG napisał
        > "(...) wasz prograam odwołujący się do wartości chrzescijanskich i głoszący
        > tak jednoznacznie rozdział Państwa i Kościoła."
        >
        >
        > Program UPR mówi wyraźnie o państwie minimum, w którym ograniczenie wolności
        > danego człowieka będzie naprawdę niezbędne i będzie wynikało z ochrony
        > wolności innego człowieka.
        > Stąd kompletne nieingerowanie państwa w sprawy religii i całkowity rozdział
        > kościoła od państwa.
        > Jednocześnie trzeba okreslić fundament na którym będzie oparte prawo.
        Ponieważ
        > w naszej części świata największy wpływ wywarło Cesarstwo Rzymskie oraz
        > Kościół, dlatego do tej spuścizny sięga UPR przy okreslaniu tego "fundamentu".
        >
        > W naszej kulturze np. małżeństwo to związek między kobietą i meżczyzną (a nie
        > między np. kobietą i piecioma mężczyznami). Dlatego, w państwie liberalnym,
        > zwiążek kobiety z pięcioma meżczyznami nie będzie nikomu przeszkadzał, ale
        > prawo do adopcji będzie miało wyłacznie małżeństwo (czyli związek kobiety i
        > mężczyzny).


        Januszu

        Odpowiem Ci tam gdzie to napisałes(nie dzis).

        Zaproszenie do dyskusji Ignoranta jest typowe dla ignoranta.
        Ignorancie .Dlaczego zakazujesz wstepu do Twojego watku inaczej
        rozumiejacym świat?Przekonaj ich , a nie odstawiaj na bocznicę.
        Kolejny raz zawalasz sprwaę.
        Na miejscu JKM wywaliłbym Ciebie z parti.

        Andrzej
        • janusz2_ Re: Program UPR jedyny rynkowy pr. państwa minim 15.10.02, 15:38
          Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

          >
          > Januszu
          > Odpowiem Ci tam gdzie to napisałes(nie dzis).
          >

          Dzięki. Bardzo chętnie porozmawiam na ten temat (mam nadzieję, że również się
          czegoś nowego dowiem).
          • Gość: AndrzejG Re: Program UPR jedyny rynkowy pr. państwa minim IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.10.02, 16:53
            janusz2_ napisał:

            > Dzięki. Bardzo chętnie porozmawiam na ten temat (mam nadzieję, że również się
            > czegoś nowego dowiem).

            No nie wiem czy miałbym Ci cos do zaoferowania.
            Wpadam na forum głównie po to, aby się czegos dowiedzieć.
            Zdajesz sobie sprawę ,że te wiadomości zdobywa sie podczas konfrontacji
            pogladów?Z mojej strony nie ma żadne złosliwości i jakbyś taka odczuwał,
            to mów prosto z mostu.

            Andrzej
            • janusz2_ Re: Program UPR jedyny rynkowy pr. państwa minim 15.10.02, 16:59
              Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

              >
              > No nie wiem czy miałbym Ci cos do zaoferowania.
              > Wpadam na forum głównie po to, aby się czegos dowiedzieć.
              > Zdajesz sobie sprawę ,że te wiadomości zdobywa sie podczas konfrontacji
              > pogladów?Z mojej strony nie ma żadne złosliwości i jakbyś taka odczuwał,
              > to mów prosto z mostu.
              >
              > Andrzej

              Dzięki - z mojej strony również.
              Piszesz:
              "No nie wiem czy miałbym Ci cos do zaoferowania.
              Wpadam na forum głównie po to, aby się czegos dowiedzieć."
              Ja uważam, że często koniecznośc przemyslenia własnych poglądów wymuszona
              dyskusją z kimś "krytycznie pytającym" pozwala dostrzec coś nowego (bądź
              nieścisłości wymagające wyjasnienia).
              • Gość: AndrzejG Re: Program UPR jedyny rynkowy pr. państwa minim IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.10.02, 08:17
                Cześć

                Na dzień dzisiejszy odczuwam przesyt dyskutowania na te zagadnienia.
                Trochę pożyję innym tematem i wrócę do dyskusji.

                Pozdrawiam Andrzej
              • andrzejg Re: Program UPR jedyny rynkowy pr. państwa minim 18.10.02, 17:46
                Czy jesteś katolikiem , a jeżeli tak to co rozumiesz przez wartości
                chrześcijańskie?

                Andrzej
                • Gość: +++Ignorant Re: Program UPR jedyny rynkowy pr. państwa minimu IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.10.02, 18:00
                  Sława!

                  Wole operować szerszym i twardszym pojęciem: jak Fundamenty Cywilizacji
                  Łacińskiej...

                  Pozdrawiam!

                  Ignorant

                  ++++
                  • Gość: AndrzejG Re: Program UPR jedyny rynkowy pr. państwa minim IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.10.02, 18:32
                    Ignorancie.Myslę ,że my juz sie nagadaliśmy.
                    Nie zaznaczyłem tego , mój błąd , to było pytanie do Janusza2_
                    Dziekuję za informację.

                    Andrzej
    • gandalph Re: Program UPR jedyny rynkowy pr. państwa minim 16.10.02, 12:28
      Państwo minimum, to coś, z czym zasadniczo się zgadzam, przynajmniej co do
      zasady. Problem w tym, że o tym niektórzy ładnie mówią - łącznie z UPR.
      Niestety, tylko mówią. Gorzej jest, gdy przychodzi do konkretów, a mianowicie -
      jak to zrobić. Przede wszystkim należało by przekonać do takiego modelu państwa
      rzeszę wyborców na tyle dużą, abu taki model dało się wprowadzić (proszę mi w
      tym miejscu nie mówić, że demokracja jest beeeee!, że raczej oświecona
      dyktatura, monarchia itp., bo te mogą być wprowadzone w celach bardzo różnych,
      zbożnych lub wręcz przeciwnie! A gdy raz się odstąpi od demokracji, to potem
      powrót jest bardzo trudny. Z kolei każda dyktatura ma skłonność do
      rozprzestrzeniania się na wszelkie sfery życia społecznego, tak więc z zasady!
      sprzeciwia się postulowanemu modelowi państwa minimum).
      To tyle - na razie - tytułem oczyszczenia przedpola. A więc, nie ma sensu
      dyskutować o państwie minimum w oderwaniu od pytania: Jak to zrobić?
      • Gość: Biały Re: Program UPR jedyny rynkowy pr. państwa minim IP: *.dip.t-dialin.net 16.10.02, 13:12
        Program UPR szybko i w całości nie może być wprowadzony w warunkach
        obowiązującej demokracji socjalistycznej - tylko w warunkach nawet
        ograniczonej, ale dyktatury.

        Natomiast jest pewna szansa, żeby w ramach tejże demokracji socjalistycznej
        wprowadzać przynajmniej niektóre elementy tego programu, ale - i tu moje
        pytanie do autora wątku - czy naprawdę wierzy w to, że UPR kiedykolwiek zbierze
        ponad 5 % w wyborach do parlamentu. Bo jajuż w to nie wierzę (chociaż na UPR
        głosuję, bo najbliższa siła polityczna z prawej strony (POPIS) to w najlepszym
        razie centrum.
        • gandalph Re: Program UPR jedyny rynkowy pr. państwa minim 16.10.02, 21:49
          Gość portalu: Biały napisał(a):

          > Program UPR szybko i w całości nie może być wprowadzony w warunkach
          > obowiązującej demokracji socjalistycznej - tylko w warunkach nawet
          > ograniczonej, ale dyktatury.
          >

          Skoro, jak twierdzisz, "program UPR szybko i w całości nie może być wprowadzony
          w warunkach obowiązującej demokracji socjalistycznej - tylko w warunkach nawet
          ograniczonej, ale dyktatury, to przepraszam, jak bardzo atrakcyjnie brzmiałby,
          dziękuję! Dyktaturę już przerabialiśmy. Poza tym, jeżeli jakikolwiek program do
          swego przeprowadzenia wymaga rządów dyktatorskich, to znaczy, że jest do d...
          Tym bardziej, że wątek dotyczy programu państwa minimum; w dyktaturze nie ma
          państwa minimum!!! Państwo nie ma żadnego hamulca w warunkach dyktatury, jak
          tego dowodzi mnóstwo przykładów z historii. Nie mam powodów wierzyć, że kolejna
          dyktatura, w wydaniu UPR tym razem, miałaby być inna. Jeżeli nawet panowie JKM
          i S-ka w to wierzą, to znaczy, że są bardzo naiwni. Gdyby UPR istotnie objęła
          rządy dyktatorskie, to ci panowie pierwsi pójdą "do odstrzału", zaś "wodzem"
          lub "wodzuchną" zostanie jakiś Lepper czy inna, nieznana jeszcze z nazwiska,
          kreatura. Radzę to sobie dobrze przemyśleć zanim wyjdzie się z pomysłem
          dyktatury.
          > Natomiast jest pewna szansa, żeby w ramach tejże demokracji socjalistycznej
          > wprowadzać przynajmniej niektóre elementy tego programu, ale - i tu moje
          > pytanie do autora wątku - czy naprawdę wierzy w to, że UPR kiedykolwiek
          zbierze
          >
          > ponad 5 % w wyborach do parlamentu. Bo jajuż w to nie wierzę (chociaż na UPR
          > głosuję, bo najbliższa siła polityczna z prawej strony (POPIS) to w
          najlepszym
          > razie centrum.
      • kimmjiki Szkoda czasu... 16.10.02, 14:03
        UPRowcy nigdy nie wyjasniaja, JAK chca cokolwiek ze swojego programu
        zrealizowac, ewentualnie ich wyjasnienia sa rodem z tworczosci Monty Pythona
        (kara publicznego pregierza jako srodek walki z przestepczosciawink). UPR to
        partia teoretykow, ktorzy nigdy w zyciu nie zhanbili sie praktycznym mysleniem,
        podobnie jak kiedys komunisci, co mieli same genialne pomysly, tylko nijak nie
        potrafili ich wprowadzic w zycie, a jak juz probowali, to efekty byly zalosne.
        Haselka o wyzszosci dyktatury nad demokracja to juz w ogole idiotyzm
        piramidalny - nawet dziecko zauwazy, ze wszystkie istniejace dyktatury albo sa
        biedne i stoja w miejscu, albo sa bogate tylko i wylacznie dzieki ropie,
        natomiast demokracje nawet jesli nie sa bogate, to przynajmniej sie rozwijaja.
        UPRowcy wymyslili wiec jakas "dyktature wolnorynkowa", tylko nie potrafia
        wytlumaczyc, dlaczego na kilkadziesiat dyktatur ani jedna taka nie jest -
        podobnie jak kiedys komunisci nijak nie potrafili wytlumaczyc, dlaczego zadne
        panstwo jeszcze tego cudownego komunizmu nie zbudowalo, a te, ktore buduja,
        maja sie coraz gorzej...
        • Gość: Biały Re: Szkoda czasu... IP: *.dip.t-dialin.net 16.10.02, 14:11
          kimmjiki napisał:

          > Haselka o wyzszosci dyktatury nad demokracja to juz w ogole idiotyzm
          > piramidalny - nawet dziecko zauwazy, ze wszystkie istniejace dyktatury albo
          sa
          > biedne i stoja w miejscu, albo sa bogate tylko i wylacznie dzieki ropie,
          > natomiast demokracje nawet jesli nie sa bogate, to przynajmniej sie
          rozwijaja.
          > UPRowcy wymyslili wiec jakas "dyktature wolnorynkowa", tylko nie potrafia
          > wytlumaczyc, dlaczego na kilkadziesiat dyktatur ani jedna taka nie jest -

          ale była - Pinochet
          • kimmjiki Re: Szkoda czasu... 16.10.02, 21:12
            Gość portalu: Biały napisał(a):

            > > na kilkadziesiat dyktatur ani jedna taka nie jest -
            >
            > ale była - Pinochet

            Wyjatek potwierdzajacy regule. Zreszta ta jego dyktatura nie slynela z
            poszanowania praw czlowieka, wiec liberalna byla tylko polowicznie.
          • gandalph Re: Szkoda czasu... 16.10.02, 21:54
            Gość portalu: Biały napisał(a):

            > kimmjiki napisał:
            >
            > > Haselka o wyzszosci dyktatury nad demokracja to juz w ogole idiotyzm
            > > piramidalny - nawet dziecko zauwazy, ze wszystkie istniejace dyktatury alb
            > o
            > sa
            > > biedne i stoja w miejscu, albo sa bogate tylko i wylacznie dzieki ropie,
            > > natomiast demokracje nawet jesli nie sa bogate, to przynajmniej sie
            > rozwijaja.
            > > UPRowcy wymyslili wiec jakas "dyktature wolnorynkowa", tylko nie potrafia
            > > wytlumaczyc, dlaczego na kilkadziesiat dyktatur ani jedna taka nie jest -
            >
            > ale była - Pinochet
            Owszem, ale dopiero, gdy Pinochet ustąpił. Przyznać mu trzeba jedną zasługe, że
            czas rządów dyktatorskich wykorzystał na przeprowadzenie porządków, jednakże
            wśród samych chilijczyków zdania na jego temat są podzielone, tak więc ten
            przykład lepiej traktować ostrożnie.
        • janusz2_ Masz rację, szkoda czasu na czytanie Twioch bredni 16.10.02, 14:11
          • kimmjiki Tego typu odpowiedzi to najlepszy dowod... 16.10.02, 21:13
            ...ze mam racje.
        • Gość: Skrzypek Re: Szkoda czasu... IP: *.AlfaOmega.pl 16.10.02, 14:51
          kimmjiki napisał:

          > UPR to
          > partia teoretykow, ktorzy nigdy w zyciu nie zhanbili sie praktycznym
          > mysleniem,podobnie jak kiedys komunisci, co mieli same genialne pomysly,
          > tylko nijak nie potrafili ich wprowadzic w zycie, a jak juz probowali, to
          > efekty byly zalosne.

          Witaj kimie-(skąd taki nick?)
          Praktyczna realizacja programu UPR mimo, że ta partia jest poza parlamentem z
          tego co wiem w ostatnim czasie zrobiła:
          1. Uratowała Szmatexy - efekt ocalenie 70 tys miejsc pracy
          2. Ocaliła taksówkarzy przed kasami fiskalnymi (koszt 3 tys dla wielu
          taksiarzy oznaczało to bezrobocie, a dla wszystkich podwyżkę cen, ponieważ
          kilku zapewne znajomych rządu produkuje te kasy)
          3. W wielu miastach doprowadziłą do zaniachania poboru podatku od spadku i
          darowizn (skorzystały głównie wdowy i sieroty)

          A na gruncie lokalnyn najwięcej zrobił burmistrz Kamienia Pomorskiego Stefan
          Oleszczuk, doprowadzając umierające miasto do rozkwitu (obecnie jedno z
          najbogatszych miast na Pomorzu Zachodnim)
          Przeczytaj www.radny.com/oleszczuk/
          20 stron + 10 z gazet.
          • Gość: AndrzejG Re: Szkoda czasu... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.10.02, 18:56
            Panie Skrzypku.

            Przed kilkudniową przerwą w bywaniu na forum
            chciałbym odnieśc się do Pańskiej wypowiedzi.




            Gość portalu: Skrzypek napisał(a):

            >
            > Witaj kimie-(skąd taki nick?)
            > Praktyczna realizacja programu UPR mimo, że ta partia jest poza parlamentem z
            > tego co wiem w ostatnim czasie zrobiła:
            > 1. Uratowała Szmatexy - efekt ocalenie 70 tys miejsc pracy

            > 2. Ocaliła taksówkarzy przed kasami fiskalnymi (koszt 3 tys dla wielu
            > taksiarzy oznaczało to bezrobocie, a dla wszystkich podwyżkę cen, ponieważ
            > kilku zapewne znajomych rządu produkuje te kasy)

            To nie jest koszt 3000 zł , ponieważ połowę zwraca fiskus
            i w najgorszym razie odzyskuje sie 19 % poprzez amortyzację.



            > 3. W wielu miastach doprowadziłą do zaniachania poboru podatku od spadku i
            > darowizn (skorzystały głównie wdowy i sieroty)
            >
            > A na gruncie lokalnyn najwięcej zrobił burmistrz Kamienia Pomorskiego Stefan
            > Oleszczuk, doprowadzając umierające miasto do rozkwitu (obecnie jedno z
            > najbogatszych miast na Pomorzu Zachodnim)

            Zaglądnę na rekalmowana stronę.Jednak najważniejszym sprawdzianem
            będą lokalne wybory.Jak wygracie w Kamieniu Pomorskim , to znaczy
            że odniesliście sukces w administrowaniu.



            Do przyszłego tygodnia

            Andrzej

          • kimmjiki Re: Szkoda czasu... 16.10.02, 21:18
            Gość portalu: Skrzypek napisał(a):

            > 1. Uratowała Szmatexy - efekt ocalenie 70 tys miejsc pracy

            A wredne media jak zwykle o tym nie poinformowaly...

            > 2. Ocaliła taksówkarzy przed kasami fiskalnymi

            Przeciez kasy fiskalne beda, tylko rzad odlozyl o pare miesiecy termin ich
            wprowadzenia - wiec nie bardzo widze to "ocalenie", nawet jesli faktycznie UPR
            miala z tym cos wspolnego.

            > 3. W wielu miastach doprowadziłą do zaniachania poboru podatku od spadku i
            > darowizn

            Konkrety prosze.

            > A na gruncie lokalnyn najwięcej zrobił burmistrz Kamienia Pomorskiego Stefan
            > Oleszczuk, doprowadzając umierające miasto do rozkwitu

            Trafilo sie slepej kurze ziarno. Jak w najblizszych wyborach w wielu okregach
            wygra Samoobrona, to z pewnoscia tez gdzies sie trafi jakis dobry burmistrz czy
            radny z tej partii, ale to jeszcze nie powod do wychwalania jej programu.
            • janusz2_ Re: Szkoda czasu... 17.10.02, 10:41
              kimmjiki napisał:

              > Gość portalu: Skrzypek napisał(a):
              >
              > > 1. Uratowała Szmatexy - efekt ocalenie 70 tys miejsc pracy
              >
              > A wredne media jak zwykle o tym nie poinformowaly...

              Masz rację.


              >
              > > 2. Ocaliła taksówkarzy przed kasami fiskalnymi
              >
              > Przeciez kasy fiskalne beda, tylko rzad odlozyl o pare miesiecy termin ich
              > wprowadzenia - wiec nie bardzo widze to "ocalenie", nawet jesli faktycznie
              UPR
              > miala z tym cos wspolnego.

              UPR współorganizowała protesty taksówkarzy.
              Mam nadzieję, ze idiotyzm propozycji wyposazania kazedej taksówki w kasy
              fiskalne dostrzegasz.
              Pamiętaj więc, jakie ugrupowania to wymyśliły i popierają, a jakie są temu
              przeciwne.

              >
              > > 3. W wielu miastach doprowadziłą do zaniachania poboru podatku od spadku i
              >
              > > darowizn
              >
              > Konkrety prosze.

              Gdańsk.
              Mam nadzieję, że inni przytocza kolejne przykłady.

              >
              > > A na gruncie lokalnyn najwięcej zrobił burmistrz Kamienia Pomorskiego Stef
              > an
              > > Oleszczuk, doprowadzając umierające miasto do rozkwitu
              >
              > Trafilo sie slepej kurze ziarno. Jak w najblizszych wyborach w wielu
              okregach
              > wygra Samoobrona, to z pewnoscia tez gdzies sie trafi jakis dobry burmistrz
              czy
              >
              > radny z tej partii, ale to jeszcze nie powod do wychwalania jej programu.

              Twój złośliwy komentarz jest kompletnie chybiony. UPR miała niestety JEDYNEGO
              burmistrza, pana Oleszczuka i jego działanie oparte na UPR-owskich zasadach
              odniosło sukces w Kamieniu Pomorskim (czyli 100% skuteczności smile) ).
              Burmistrz z Samoobrony miałby sznse odnieść sukces, gdyby zaczął działac WBREW
              programowi Samoobrony.

              • kimmjiki Re: Szkoda czasu... 18.10.02, 23:08
                janusz2_ napisał:

                > > A wredne media jak zwykle o tym nie poinformowaly...
                >
                > Masz rację.

                Ja to mowilem ironicznie. Zadaje to pytanie kazdemu UPRowcowi i nigdy nie
                otrzymalem sensownej odpowiedzi - jaki jest powod tego rzekomego olewania UPR
                przez media? Przeciez nie robilyby tego bez powodu.

                > UPR współorganizowała protesty taksówkarzy.

                A co to w praktyce oznacza? Ze dwoch UPRowcow wzielo w nich udzial?

                > Twój złośliwy komentarz jest kompletnie chybiony. UPR miała niestety JEDYNEGO
                > burmistrza, pana Oleszczuka i jego działanie oparte na UPR-owskich zasadach
                > odniosło sukces w Kamieniu Pomorskim (czyli 100% skuteczności smile) ).

                Tylko jednego? Co za miernoty. Zajmijcie sie czyms innym, bo na polityce nic a
                nic sie nie znacie. A z tym "100%" troche sie pospieszyles, bo o statystyce
                mozna mowic przy wiekszych liczbach - jak raz rzuce moneta, to tez moge mowic,
                ze mam 100% skutecznosci w wyrzucaniu reszek (albo orlow - zalezy co wypadnie).
                Ale wcale z tego nie wynika, ze po kolejnym rzucie ta skutecznosc sie utrzyma.
                No i jeszcze jedno - na jakich to "UPRowskich zasadach" opieralo sie dzialanie
                tego pana? Przeciez w skali samorzadu nie mozna wprowadzic podatku liniowego,
                zliberalizowac kodeksu pracy itd. Do rzadzenia miastem potrzebny jest dobry
                biznesmen, ktory wlasciwie rozdzieli kase z budzetu itp. bo jego swoboda
                dzialania jest poza tym niewielka.
                • Gość: AndrzejG Re: Szkoda czasu... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.10.02, 04:54
                  kimmjiki napisał:

                  > No i jeszcze jedno - na jakich to "UPRowskich zasadach" opieralo sie
                  dzialanie tego pana? Przeciez w skali samorzadu nie mozna wprowadzic podatku
                  liniowego, zliberalizowac kodeksu pracy itd. Do rzadzenia miastem potrzebny
                  jest dobry biznesmen, ktory wlasciwie rozdzieli kase z budzetu itp. bo jego
                  swoboda dzialania jest poza tym niewielka.

                  Jak to okreslił JKM w wersji dla dorosłych , na omijaniu prawa.

                  Andrzej
                  • Gość: +++Ignorant Gdzie tak okreslił kłamco? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.10.02, 21:50
                    • Gość: AndrzejG Teraz odszczekaj tego kłamcę ,człowieku z zasadami IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.10.02, 19:44
                      www.radny.com/oleszczuk/index.php?s=1

                      Tylko On w całej UPR potrafi łączyć takie zdecydowanie, klarowne włożenie
                      zasad, jakimi się kieruje – z praktyczną znajomością przepisów ... i
                      umiejętnością ich właściwej interpretacji (piszę tak, by nie gorszyć młodzieży,
                      dla dorosłych należy napisać po prostu “umiejętnością ich omijana”.

                      .
                      .
                      .
                      Janusz Korwin-Mikke

                      • Gość: AndrzejG P.S. IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.10.02, 19:48
                        Rzeczywiście jesteś ignorantem , skoro nie czytasz wypowiedzi swego idola
                        i to ze strony tak reklamowanej (np. przez Skrzypka w tym wątku) , a mającej
                        wykazać słuszność idei UPR.

                        Andrzej
                        • Gość: +++Ignorant I słusznie! Bo chore przepisy należy omijać... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.10.02, 20:07
                          Sława!

                          Zatem publicznie mówię, że nie kłamcą co do cytatów, ale jesteś kłamcą co do
                          intencji Twojej wypowiedzi...

                          Twój komentarz był wyjątkowo kłamliwy, gdy sugerowałeś iż Stefan Oleszczuk
                          łamał prawo...

                          Bo stosowanie prawa i wybieranie, umiejętność znajdowania, przepisów wyższej
                          rangi, by ominąć pseudo-prawo powielaczowe jest pragmatyczną umiejetnoscią
                          przydatną każdemu człowiekowi wartościowemu, każdemu człowiekowi czynu...

                          Zatem okazuje się, że Stefan Oleszczuk nie tylko nie łamał prawa, jak kłamliwie
                          sugerowałeś, ale przeciwnie wykonywał prawo, które ma priorytet nad regulaminem
                          więziennym pod rezymem, którego przyszło nam żyć...

                          Pozdrawiam!

                          Ignorant
                          +++

                          PS Zatem niech wszyscy omijają bzdurne przepisy jak Stefan Oleszczuk, a wtedy
                          poszerzy się nasz margines wolności...

                          A czy wiesz, że właśnie po prywatyzacji mieszkalnictwa w Kamieniu Pomorskim
                          wprowadzono nowe restrykcyjne przepisy, które to uniemożliwiają...

                          Bo wrogowie wolności zaostrzyli regulamin więzienny!

                          Bo czy człowiek, co nie zapina pasów bezpieczeństwa łamie prawo?
                          Nie!
                          Bo on korzysta z prawa do wolności!

                          Czy praworządnym był ten, co za komuny uczył dzieci prawdy?
                          Nie!
                          Bo prawo do informacji, prawo do prawdy jest podstawowym prawem ludzkim
                          wynikającym nie z nadania.., ale z urodzenia!

                          Bo jest prawem naturalnym!
                          • Gość: AndrzejG Nie ośmieszaj się człowieku z zasadami IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.10.02, 20:28
                            Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):

                            > Sława!
                            >
                            > Zatem publicznie mówię, że nie kłamcą co do cytatów, ale jesteś kłamcą co do
                            > intencji Twojej wypowiedzi...
                            >
                            > Twój komentarz był wyjątkowo kłamliwy, gdy sugerowałeś iż Stefan Oleszczuk
                            > łamał prawo...
                            >

                            i powiedz po prostu przepraszam.

                            Andrzej
                            • Gość: +++Ignorant Nie przeinaczaj lawirancie... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.10.02, 20:29
                          • kimmjiki Prawo naturalne? 20.10.02, 23:43
                            Mowisz o prawie naturalnym - kto je ustalil? Bog? Ja nie wierze w Boga. Natura?
                            Gdybysmy przestrzegali praw natury, do dzis siedzielibysmy na drzewach. JKM?
                            Bez zartow. No wiec kto? Moze Ty? Skoro tak, to i ja zaraz sobie ustale jakies
                            prawo i nazwe je naturalnym.
                            A co do lamania przepisow - gdyby kazdy tak rozumowal, ze durne przepisy mozna
                            lamac, to zaraz mielibysmy anarchie, bo dla kazdego jakis przepis jest durny.
                            • Gość: +++Ignorant To se zapinaj pasy i dawaj się okradać posttępaku! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.10.02, 23:46
                              • kimmjiki Nie ma to jak merytoryczne argumenty... (n/t) 21.10.02, 00:25
        • Gość: mr_pope Re: Szkoda czasu... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 17.10.02, 11:57
          Ciekawe, że zawsze bierze się pod uwagę istniejące już wzorce, a nigdy nie
          pomyśli się o stworzeniu własnego systemu. Faktycznie, nawet dziecko zauważy,
          że współczesne dyktatury nie są takie jakie powinny być. Ale jednak dziecko nie
          widzi ograniczenia wolności w demokracji, rozrostu aparatu państwowego no i w
          ogóle farsy jaką jest demokracja bezpośrednia.
          • Gość: +++Ignorant Nie było mnie, ale wróciłem! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.10.02, 02:36
            Sława!

            Już odpowiadam na te pytania, które spamiętałem...

            1. Dlaczego odmawiam wstępu niektórym dyskutantom?
            Bo nie lubię pyskówek.., co innego dyskusja nawet z ostrymi prowokacyjnymi
            chwytami polemicznymi...
            Ale bynajmniej trudno rozmawiać mi o programie UPR , gdy ktoś wyjeżdża i chce
            przekonywać do PiSu, bo przecież można założyć wątek o PiSie i tam dyskutować
            z zainteresownymi..
            Dalej trudno dyskutuje się posttępakami, którzy każda wypowiedź chcą
            wykorzystać aby przyłożyć KK

            Trudno się dyskutuje, gdzy ktoś z góry zakłada fałsz i sprzeczność nawet tam,
            gdzie jej nie ma...

            Jeszcze trudniej dyskutuje się z człowiekiem, który wie lepiej, to w takim
            razie po co pyta..?

            2. Kwestia demokracja a dyktatura czy monarchia...
            Dla wprowadzenia programu UPR nie istotne czy będzie republika, czy monarchia,
            ale istotne jest czy rząd będzie ograniczony...
            W regimeach demokratycznych mamy bardzo często walkę gangów, które starają się
            wywalczyć dla siebie jak największe przywileje i zapewnić kolesiom ciepłe
            posadki, w wyniku czego dochodzi do rozrostu biurokracji i władzy rządu...

            3. Kwestia logiki: jeden z przedmówców stwierdził bardzo postępowo iż wyjątek
            potwierdza regułę(sic!)
            Ja mam wykształcenie ścisłe i wiem, że podstawą zaprzeczenia regule jest
            znależienie wyjątku!

            Zatem są przykłady dykatur samoogarniczających się: pinochetyzm, frankizm..,
            ale też Tajwan, Singapur.., nawet Sanacja...

            Przeciwnie są totalitarne demokracje, gdy państwo zaczyna kontrolować każdą
            dziedzinę życia: Niemcy, Francja, ogólnie UE, czy Szwecja ( zachodnia
            demokracja będąca monarchią hahahaha)

            4. Nie interesuje nas w tej chwili jak wprowadzić program i jak zdobyć władzę,
            ale co z nią zrobić...

            A tu ograniczenia będą bardzo poważne; o Sejmie i Senacie już wiecie...
            Pozatem rząd ograniczony do kilku niezbędnych ministerstw: skarbu MSZ MSW,
            wojna, sprawiedliwość, choć nawet to ostanie powinien zastąpić Sąd Najwyższy...

            Niekoniecznie musielibyśmy wprowadzać nasz program pod bagnetami, bo znamy
            przykłady radykalnych reform, dokonanych przez rządy demokratyczne: Tatcher,
            Reagan czy w odwrotną stronę socjaliści Hitlera...

            5. Dalej w przypadku nie posiadania pełni władzy zawsze możliwe są działania
            przyczynkowe:
            np. orgraniczyć Sejm o 100, czy choćby 50 mandatów, zlikwidować jakieś
            ministerstwo, sprywatyzować np ubezpiecznia, znieść ich przymus, ograniczyć
            (lepiej znieść) zasiłki dla bezrobotnych, zmniejszyć stopy podatków, czy ceł...

            6. Zatem pokazałem jak wiele można zrobić, co robiły niektóre rządy sprawujące
            już władzę

            Oczywiście to wszystko nas nie zadowala, gdyż chcemy zrealizować więcej, ale
            przyklaskujemu każdej światłej decyzji...

            Więc tutaj poprzemy decyzję każdego rządu, nawet satanistów, gdyby się taki
            utworzył, gdy wyjdzie na przeciw naszym postulatom...

            Np PSL- owi gdy, zniesie VAT

            LPRowi gdy zablokuje małżeństwa pedalskie

            Samoobronę, gdy ograniczy ilość posłów

            Militarystów gdy zabierze się za budowanie wojska

            Polcyjny rząd, gdy przywróci karę śmierci i zaostrzy walkę z przestępczością...

            KOmunistów, gdy sprywatyzuje...

            ITD...

            Zawsze ktoś, nawet bardzo nie miły naszym poglądom, może wprowadzić w życie
            swiatła decyzję...

            Pozdrawiam!

            Ignorant
            +++
            • Gość: mr_pope Re: Nie było mnie, ale wróciłem! IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 18.10.02, 10:47
              Nie wiem czy czegoś nie dodać, ale na pewno nic ująćsmile
            • kimmjiki Re: Nie było mnie, ale wróciłem! 18.10.02, 23:31
              Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):

              > Dla wprowadzenia programu UPR nie istotne czy będzie republika, czy
              > monarchia

              To dlaczego tak zwalczacie demokracje?

              > W regimeach demokratycznych mamy bardzo często walkę gangów

              W dyktaturach roznica jest taka, ze gang rzadzacy nie jest ograniczony zadnymi
              zasadami i moze utrzymywac sie u wladzy tak dlugo, az dokumentnie zniszczy
              gospodarke, albo pozwoli komus wzmocnic sie na tyle, by dokonac przewrotu -
              wtedy wkracza kolejny gang, ktory robi to samo...

              > które starają się
              > wywalczyć dla siebie jak największe przywileje i zapewnić kolesiom ciepłe
              > posadki

              W przeciwienstwie do dyktatur, bo taki Saddam czy inny Omar to wspaniali ludzie
              gotowi oddac ostatnia koszule dla dobra kraju...

              > Ja mam wykształcenie ścisłe

              Ja tez.

              > i wiem, że podstawą zaprzeczenia regule jest znależienie wyjątku!

              A i owszem, ale to juz co innego.

              > Zatem są przykłady dykatur samoogarniczających się

              No to co? Znane sa tez przyklady ludzi, ktorzy sie wzbogacili na hazardzie (nie
              licze tu oczywiscie wlascicieli kasyn), ale troche marny to argument za
              zarabianiem w ten sposob na zycie. Wole demokracje, gdzie rzad jest ograniczany
              przez opozycje, Konstytucje, prezydenta itd. i nie trzeba liczyc na to, ze
              laskawie sam sie ograniczy.

              > Przeciwnie są totalitarne demokracje, gdy państwo zaczyna kontrolować każdą
              > dziedzinę życia: Niemcy, Francja, ogólnie UE, czy Szwecja

              Mieszkancy UE niezle by sie usmiali, slyszac, ze zyja w totalitaryzmie.

              > 4. Nie interesuje nas w tej chwili jak wprowadzić program i jak zdobyć
              > władzę, ale co z nią zrobić...

              No, skoro sam przyznajesz, ze UPR nie interesuje sie walka o wladze, to chyba
              nie musze tego komentowac. Tylko zebyscie sie potem nie zdziwili, jak znowu
              dostaniecie pare promili glosow.

              > Pozatem rząd ograniczony do kilku niezbędnych ministerstw: skarbu MSZ MSW,
              > wojna

              Ministerstwo wojny? Hitler i Stalin mi sie przypominaja...

              > Niekoniecznie musielibyśmy wprowadzać nasz program pod bagnetami, bo znamy
              > przykłady radykalnych reform, dokonanych przez rządy demokratyczne: Tatcher,
              > Reagan czy w odwrotną stronę socjaliści Hitlera...

              Hitler rzadzil demokratycznie tylko na samym poczatku, bo potem to juz byla
              dyktatura.

              > Zawsze ktoś, nawet bardzo nie miły naszym poglądom, może wprowadzić w życie
              > swiatła decyzję...

              W praktyce to oznacza, ze UPRowi z kazda partia po drodze w wyborach,
              niezaleznie od jej programu, byle dawala szanse na wjechanie do Sejmu na jej
              plecach...
              • Gość: +++Ignorant Re: Nie było mnie, ale wróciłem! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.10.02, 01:26
                kimmjiki napisał:

                > Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):
                >
                > > Dla wprowadzenia programu UPR nie istotne czy będzie republika, czy
                > > monarchia
                >
                > To dlaczego tak zwalczacie demokracje?
                >
                +++Ignorant: Nie zwalczamy demokracjiale wyśmeiwamy przesądy demokratyczne...
                Pozatem czy rzecywiście uważasz, że pięć kurew, trzech penerow, dwa debile, 10
                bezrobotnych i pięciu złodziei powinno przegłosować jednego uczciwego
                człowieka..?
                Czy rzeczywiście uważasz, że w liczbie jest racja..?

                > > W regimeach demokratycznych mamy bardzo często walkę gangów
                >
                > W dyktaturach roznica jest taka, ze gang rzadzacy nie jest ograniczony
                zadnymi
                > zasadami i moze utrzymywac sie u wladzy tak dlugo, az dokumentnie zniszczy
                > gospodarke, albo pozwoli komus wzmocnic sie na tyle, by dokonac przewrotu -
                > wtedy wkracza kolejny gang, ktory robi to samo...

                +++Ignorant: To dla nas jest chwyt polemiczny, figura retoryczna...
                Ważne jest aby rząd był stabilny i ograniczony...

                >
                > > które starają się
                > > wywalczyć dla siebie jak największe przywileje i zapewnić kolesiom ciepłe
                > > posadki
                >
                > W przeciwienstwie do dyktatur, bo taki Saddam czy inny Omar to wspaniali
                ludzie
                >
                > gotowi oddac ostatnia koszule dla dobra kraju...

                +++Ignorant: A jednak uczciwości np Pinocheta, Franco, czy Piłsudskiego nie
                można podstaw kwestionować, podobnie jak w republice rzymskiej mamy wiele
                przykładów wspaniałych i patriotycznych dyktatur i ropasania demokracji w
                Atenach...
                A Ty podajesz przykład orientalny zupełni obcy naszej kulturze, tradycji i
                cywilizacji...


                >
                > > Ja mam wykształcenie ścisłe
                >
                > Ja tez.
                >
                > > i wiem, że podstawą zaprzeczenia regule jest znależienie wyjątku!

                >
                > A i owszem, ale to juz co innego.

                +++Ignorant: Czyżby?????????????????????????

                > > Zatem są przykłady dykatur samoogarniczających się
                >
                > No to co? Znane sa tez przyklady ludzi, ktorzy sie wzbogacili na hazardzie
                (nie
                >
                > licze tu oczywiscie wlascicieli kasyn), ale troche marny to argument za
                > zarabianiem w ten sposob na zycie. Wole demokracje, gdzie rzad jest
                ograniczany
                >
                > przez opozycje, Konstytucje, prezydenta itd. i nie trzeba liczyc na to, ze
                > laskawie sam sie ograniczy.
                >
                > > Przeciwnie są totalitarne demokracje, gdy państwo zaczyna kontrolować każd
                > ą
                > > dziedzinę życia: Niemcy, Francja, ogólnie UE, czy Szwecja
                >
                > Mieszkancy UE niezle by sie usmiali, slyszac, ze zyja w totalitaryzmie.
                >

                +++Ignorant: Zatem są rozmaite rządy, a my chcemy rządu minimum!


                > > 4. Nie interesuje nas w tej chwili jak wprowadzić program i jak zdobyć
                > > władzę, ale co z nią zrobić...
                >
                > No, skoro sam przyznajesz, ze UPR nie interesuje sie walka o wladze, to chyba
                > nie musze tego komentowac. Tylko zebyscie sie potem nie zdziwili, jak znowu
                > dostaniecie pare promili glosow.
                >
                > > Pozatem rząd ograniczony do kilku niezbędnych ministerstw: skarbu MSZ MSW,
                >
                > > wojna
                >
                > Ministerstwo wojny? Hitler i Stalin mi sie przypominaja...
                >

                +++Ignorant: A to czemu? Gen Jozef Haller zapytany o to czy chce zostać MONem
                odpowiedział, że nie wie..., bo wie tylko czym zajmują się ministerstwa: wojny
                lub spraw wojskowych, ale na czym mogłaby polegać "obrona narodowa"..?
                To właśnie Stalin i Hitler byli dykatatorami nowomowy...


                > > Niekoniecznie musielibyśmy wprowadzać nasz program pod bagnetami, bo znamy
                >
                > > przykłady radykalnych reform, dokonanych przez rządy demokratyczne: Tatch
                > er,
                > > Reagan czy w odwrotną stronę socjaliści Hitlera...
                >
                > Hitler rzadzil demokratycznie tylko na samym poczatku, bo potem to juz byla
                > dyktatura.
                >

                +++IGNORANT: Czy Twoja opdpowiedź ma związek logiczny z moją poprzednią, wobec
                której jest polemiczna...?


                > > Zawsze ktoś, nawet bardzo nie miły naszym poglądom, może wprowadzić w życi
                > e
                > > swiatła decyzję...
                >
                > W praktyce to oznacza, ze UPRowi z kazda partia po drodze w wyborach,
                > niezaleznie od jej programu, byle dawala szanse na wjechanie do Sejmu na jej
                > plecach...

                +++Ignoirant: Wcale to to nie oznacza tego, co napisałeś...

                Preciwnie: oznacza to, że nie koniecznie chcemy programu by ralizować włdzę ale
                odwrotnie: chcemy realizacji programu i jest nam obojętne kto go wprowadzi...
                Wystarczy nam gdy będziemy zapleczem programowym dla rządu np wojskowych jak w
                Chile...
                Albo przekonamy demos jak w USA czy UK...

                Pozdrawiam!

                Ignorant
                +++
                • kimmjiki Re: Nie było mnie, ale wróciłem! 19.10.02, 15:05
                  Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):

                  > +++Ignorant: Nie zwalczamy demokracji

                  A te teksty, jaka ta demokracja (najczesciej pisana z dwoma gwiazdkami w
                  srodku) beznadziejna, to tylko tak dla jaj?

                  > Pozatem czy rzecywiście uważasz, że pięć kurew, trzech penerow, dwa debile,
                  > 10 bezrobotnych i pięciu złodziei powinno przegłosować jednego uczciwego
                  > człowieka..?

                  Prostytutki i bezrobotni nie musza byc nieuczciwi, a debile raczej rzadko
                  chodza glosowac. Poza tym gdyby faktycznie na kazde 26 osob tylko jedna byla
                  uczciwa, to nasza cywilizacja juz by dawno nie istniala.

                  > +++Ignorant: To dla nas jest chwyt polemiczny, figura retoryczna...

                  Jak to wysmialem, to sie wycofujesz...

                  > Ważne jest aby rząd był stabilny i ograniczony...

                  W dyktaturze szanse na to sa praktycznie zerowe.

                  > +++Ignorant: A jednak uczciwości np Pinocheta, Franco, czy Piłsudskiego nie
                  > można podstaw kwestionować

                  Ciekawe, czy tez bys ich tak lubil, gdybys mial pecha zyc pod ich wladza i nie
                  byc ich pupilkiem...

                  > podobnie jak w republice rzymskiej mamy wiele
                  > przykładów wspaniałych i patriotycznych dyktatur

                  Jak rowniez psychopatow pokroju Nerona czy Kaliguli oraz zupelnych miernot, o
                  ktorych nikt juz nie pamieta. Jak nie bylo zewnetrznych zagrozen, to imperium
                  mialo sie jeszcze dobrze, ale przyszli barbarzyncy i okazalo sie, ze najwieksze
                  mocarstwo swiata nie moze sobie poradzic z bandami dzikusow...

                  > i ropasania demokracji w Atenach...

                  Tamta demokracja nie miala prawie nic wspolnego z dzisiejsza.

                  > A Ty podajesz przykład orientalny zupełni obcy naszej kulturze, tradycji i
                  > cywilizacji...

                  Nie wiem, co to ma do rzeczy, ale masz w takim razie blizszy przyklad - Stalin.
                  To byl faktycznie wielki patriota i maz stanu, co?

                  > > A i owszem, ale to juz co innego.
                  >
                  > +++Ignorant: Czyżby?????????????????????????

                  Tak.

                  > +++Ignorant: Zatem są rozmaite rządy, a my chcemy rządu minimum!

                  I musicie w tym celu opowiadac brednie o totalitaryzmach w UE?

                  > +++Ignorant: A to czemu? Gen Jozef Haller zapytany o to czy chce zostać MONem
                  > odpowiedział, że nie wie..., bo wie tylko czym zajmują się ministerstwa:
                  > wojny lub spraw wojskowych, ale na czym mogłaby polegać "obrona narodowa"..?

                  Jak sama nazwa wskazuje, na obronie narodu, bo do tego ma przede wszystkim
                  sluzyc wojsko. Zreszta moga byc rownie dobrze sprawy wojskowe, bo to na jedno
                  wychodzi, ale ministerstwo wojny kojarzy mi sie bardzo jednoznacznie, a nazwa
                  jest nieadekwatna do przeznaczenia, bo to troche tak, jakby MSW przemianowac na
                  ministerstwo kryzysow - bo przeciez czasem musi sie nimi zajmowac...

                  > +++IGNORANT: Czy Twoja opdpowiedź ma związek logiczny z moją poprzednią,
                  > wobec której jest polemiczna...?

                  Tylko prostowalem niescislosc.

                  > +++Ignoirant: Wcale to to nie oznacza tego, co napisałeś...

                  Akurat. Sojusz z prounijna i prodemokratyczna PO to najlepszy przyklad.
                  • Gość: +++Ignorant Re: Nie było mnie, ale wróciłem! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 19.10.02, 22:37
                    kimmjiki napisał:

                    > Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):
                    >
                    > > +++Ignorant: Nie zwalczamy demokracji
                    >
                    > A te teksty, jaka ta demokracja (najczesciej pisana z dwoma gwiazdkami w
                    > srodku) beznadziejna, to tylko tak dla jaj?

                    +++Ignorant: A co nie wolno się natrząsać z głupawej demokracji..?
                    Jakoś z republiki rzymskiej się nie natrząsamy...
                    A z Królestwa Szwecji, czy Holandii tak, co akceptują nawet monarchiści...

                    A zwolennikiem monarchi był nawet Stanisław Cat Mackiewicz, co nie
                    przeszkadzalo mu być premierem...


                    >
                    > > Pozatem czy rzecywiście uważasz, że pięć kurew, trzech penerow, dwa debile
                    > ,
                    > > 10 bezrobotnych i pięciu złodziei powinno przegłosować jednego uczciwego
                    > > człowieka..?
                    >
                    > Prostytutki i bezrobotni nie musza byc nieuczciwi, a debile raczej rzadko
                    > chodza glosowac. Poza tym gdyby faktycznie na kazde 26 osob tylko jedna byla
                    > uczciwa, to nasza cywilizacja juz by dawno nie istniala.

                    +++Ignorant: Gratuluję towarzystwa: nieroby i prostytutki...
                    >
                    > > +++Ignorant: To dla nas jest chwyt polemiczny, figura retoryczna...
                    >
                    > Jak to wysmialem, to sie wycofujesz...

                    +++Ignorant Wcale nie wycofuję się.., ale do tej pory brak jest oznak rychlego
                    wprowadzenia rządów monarchistycznych, czy autorytarnych...
                    >
                    > > Ważne jest aby rząd był stabilny i ograniczony...
                    >
                    > W dyktaturze szanse na to sa praktycznie zerowe.

                    +++Ignorant: Przeciwnie: na przestrzeni dziejów to właśnie demokracja jako
                    ustrój jest czymś wyjątkowym, egzotycznym...
                    Widać, że na dłuższą metę się nie sprawdza...


                    >
                    > > +++Ignorant: A jednak uczciwości np Pinocheta, Franco, czy Piłsudskiego ni
                    > e
                    > > można podstaw kwestionować
                    >
                    > Ciekawe, czy tez bys ich tak lubil, gdybys mial pecha zyc pod ich wladza i
                    nie
                    > byc ich pupilkiem...

                    +++Ignorant: Pupilkiem pewnie bym nie był, ale wolałbym żyć pod dykaturą
                    Pinocheta czy Franco niż pod demokratycznymi rządami Aliende, czy republikanów
                    ( czytaj: brygad międzynarodowych)

                    >
                    > > podobnie jak w republice rzymskiej mamy wiele
                    > > przykładów wspaniałych i patriotycznych dyktatur
                    >
                    > Jak rowniez psychopatow pokroju Nerona czy Kaliguli oraz zupelnych miernot, o
                    > ktorych nikt juz nie pamieta. Jak nie bylo zewnetrznych zagrozen, to imperium
                    > mialo sie jeszcze dobrze, ale przyszli barbarzyncy i okazalo sie, ze
                    najwieksze
                    >
                    > mocarstwo swiata nie moze sobie poradzic z bandami dzikusow...

                    +++Ignorant: Gdy najeżdżali barbarzyńcy, to powoływano dyktatora ( z grecka
                    tyrana)np. słynącego z prawości i skromności Cyncynata...

                    >
                    > > i ropasania demokracji w Atenach...
                    >
                    > Tamta demokracja nie miala prawie nic wspolnego z dzisiejsza.

                    +++Ignorant: Bo ta demokracja jest jeszcze gorsza....


                    >
                    > > A Ty podajesz przykład orientalny zupełni obcy naszej kulturze, tradycji i
                    >
                    > > cywilizacji...
                    >
                    > Nie wiem, co to ma do rzeczy, ale masz w takim razie blizszy przyklad -
                    Stalin.
                    >
                    > To byl faktycznie wielki patriota i maz stanu, co?
                    >
                    > > > A i owszem, ale to juz co innego.

                    +++Ignorant: Coś się tak czepił tego Stalina, przecież on kapitalnym przykładem
                    pogwałcenia zasad cywilizacji łacińskiej...
                    Zresztą on należy do zjudaizowanej cywilizacji turańskiej...
                    Zatem najbardziej nam obcej...

                    > >
                    > > +++Ignorant: Czyżby?????????????????????????
                    >
                    > Tak.
                    >
                    > > +++Ignorant: Zatem są rozmaite rządy, a my chcemy rządu minimum!
                    >
                    > I musicie w tym celu opowiadac brednie o totalitaryzmach w UE?


                    +++Ignorant: To nie sa brednie, ale systematcyznie zwiększająca się kontrola
                    rządu nad obywatelem...
                    Nad jego zyciem, wyksztalceniem, kieszenią, sumieniem...
                    Najbardziej kuriozalny przyklad to owe slynne: prostowanie bananów..,
                    Bo tego nie byłó u nas nawet za komuny...
                    Pasy bezpieczeństwa, itp idiotyzmy...

                    >
                    > > +++Ignorant: A to czemu? Gen Jozef Haller zapytany o to czy chce zostać MO
                    > Nem
                    > > odpowiedział, że nie wie..., bo wie tylko czym zajmują się ministerstwa:
                    > > wojny lub spraw wojskowych, ale na czym mogłaby polegać "obrona narodowa".
                    > .?
                    >
                    > Jak sama nazwa wskazuje, na obronie narodu, bo do tego ma przede wszystkim
                    > sluzyc wojsko. Zreszta moga byc rownie dobrze sprawy wojskowe, bo to na jedno
                    > wychodzi, ale ministerstwo wojny kojarzy mi sie bardzo jednoznacznie, a nazwa
                    > jest nieadekwatna do przeznaczenia, bo to troche tak, jakby MSW przemianowac
                    na
                    >
                    > ministerstwo kryzysow - bo przeciez czasem musi sie nimi zajmowac...

                    +++Ignorant: To jest rzecz gustu: Ty lubisz nowomowę.., a ja lubię ją
                    zwalczać...
                    Wojsko ma się zjmować prowadzeniem wojny w czasie wojny, a w czasie pokoju
                    przygotowywaniem się do wojny...
                    Inter pacem para bellum


                    >
                    > > +++IGNORANT: Czy Twoja opdpowiedź ma związek logiczny z moją poprzednią,
                    > > wobec której jest polemiczna...?
                    >
                    > Tylko prostowalem niescislosc.
                    >
                    > > +++Ignoirant: Wcale to to nie oznacza tego, co napisałeś...
                    >
                    > Akurat. Sojusz z prounijna i prodemokratyczna PO to najlepszy przyklad.

                    +++IGnorant: Sojusz wclae nie dotyczył wstąpienia do unii ani popierania
                    demokracji ale reform wolno-rynkowych...
                    Nadal nie rozumiem, gdzie tu jakiekolwiek sprzeniewierzenie, czy zaprzaństwo..?
                    Co najwyżej doraźny taktyczny sojusz aby zrealizować choć część naszych
                    postulatów...
                    Zupełnie nie przeszkadzałoby nam wspólpracować z PO we wprowadzaniu wolnego
                    rynku ( dokąd PO-wiacy chcą iść, do jakiego etapu się posunąć ale gdyby była
                    pełna zgdoność to oni wstąpiliby do UPR lub my do PO) i jednocześnie
                    realizowania realistycznego programu europejskiego i nadal moglibyśmy naśmieać
                    się z przesądów demokratycznych..
                    Uklad podobny do PSL- SLD...
                    Ale gdy tylko PSLowcy zrozuiej, że tylko wolny rynek jest szansą dla rolnictwa
                    jak w Nowej Zelandii, to nikt nie wyklucza sojuszu z takim nowym PSLem...
                    Pozatem w sprawach EU, to my nie nie chcemy doplat do importu żywności do nas,
                    ale nie chcemy też dopłacać do naszego rolnictwa..
                    Mimo iż na zablokowaniu aschlusu zalezaloby nam tak samo jak PSLowi czy
                    narodowcom...

                    Pozdrawiam!
                    Ignorant
                    +++
                    • kimmjiki Re: Nie było mnie, ale wróciłem! 19.10.02, 23:06
                      Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):

                      > +++Ignorant: A co nie wolno się natrząsać z głupawej demokracji..?

                      Raczej nie swiadczy to o popieraniu jej.

                      > Jakoś z republiki rzymskiej się nie natrząsamy...

                      To Rzym byl demokracja? Pierwsze slysze.

                      > A z Królestwa Szwecji, czy Holandii tak, co akceptują nawet monarchiści...

                      To sa krolestwa tylko z nazwy.

                      > +++Ignorant: Gratuluję towarzystwa: nieroby i prostytutki...

                      Gratuluje merytorycznych argumentow.

                      > +++Ignorant Wcale nie wycofuję się.., ale do tej pory brak jest oznak
                      > rychlego wprowadzenia rządów monarchistycznych, czy autorytarnych...

                      I bardzo dobrze.

                      > +++Ignorant: Przeciwnie: na przestrzeni dziejów to właśnie demokracja jako
                      > ustrój jest czymś wyjątkowym, egzotycznym...

                      Podobnie jak nowoczesne technologie, prawda? Ale jakos komputerow tak samo nie
                      atakujecie.

                      > Widać, że na dłuższą metę się nie sprawdza...

                      W USA sie sprawdza juz 200 lat - to jeszcze nie jest "na dluzsza mete"?

                      > +++Ignorant: Pupilkiem pewnie bym nie był, ale wolałbym żyć pod dykaturą
                      > Pinocheta czy Franco

                      Ale ja nie.

                      > +++Ignorant: Gdy najeżdżali barbarzyńcy, to powoływano dyktatora ( z grecka
                      > tyrana)np. słynącego z prawości i skromności Cyncynata...

                      No i wlasnie dyktatorzy sobie nie poradzili.

                      > +++Ignorant: Coś się tak czepił tego Stalina, przecież on kapitalnym
                      > przykładem pogwałcenia zasad cywilizacji łacińskiej...

                      Jesli tak rozumowac, to nie znajdzie sie zaden przyklad, bo o kazdym mozesz tak
                      powiedziec.

                      > +++Ignorant: To nie sa brednie, ale systematcyznie zwiększająca się kontrola
                      > rządu nad obywatelem...

                      Bzdura.

                      > Najbardziej kuriozalny przyklad to owe slynne: prostowanie bananów..

                      Slynne, ale nieistniejace.

                      > +++Ignorant: To jest rzecz gustu: Ty lubisz nowomowę.., a ja lubię ją
                      > zwalczać...

                      Raczej odwrotnie.

                      > +++IGnorant: Sojusz wclae nie dotyczył wstąpienia do unii ani popierania
                      > demokracji ale reform wolno-rynkowych...

                      Tere fere.

                      > Nadal nie rozumiem, gdzie tu jakiekolwiek sprzeniewierzenie, czy
                      > zaprzaństwo..?

                      W tym, ze np. LPR nie chodzi do wyborow z PPS tylko z powodu jakiegos wspolnego
                      punktu programu.
          • kimmjiki Re: Szkoda czasu... 18.10.02, 23:14
            Gość portalu: mr_pope napisał(a):

            > Ciekawe, że zawsze bierze się pod uwagę istniejące już wzorce, a nigdy nie
            > pomyśli się o stworzeniu własnego systemu.

            O tym mozna myslec, jak zaistnieja przeslanki swiadczace, ze taki system mialby
            sens. Biorac pod uwage, ze wszystkie istniejace dyktatury sa do niczego, nie
            widze powodu, dla ktorego dyktatura JKMa mialaby byc inna.

            > Ale jednak dziecko nie widzi ograniczenia wolności w demokracji

            Wszelkie ograniczenia wolnosci w demokracji to tylko namiastka analogicznych
            ograniczen w dyktaturze.

            > rozrostu aparatu państwowego

            A w dyktaturze go niby nie ma?

            > no i w ogóle farsy jaką jest demokracja bezpośrednia.

            Jesli demokracja jest farsa, to dyktatura... Chyba tragikomedia.
        • Gość: tato haha IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.10.02, 00:17
          Ten idiota myśli, że nieokradanie obywateli to utopia ? Szkoda czasu na matoła !
          • Gość: +++Ignorant tato! Byłem cierpliwy..../nt IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 20.10.02, 00:29
    • maretina heheheh.... forum kabaretowe?/nt 18.10.02, 08:38
      • janusz2_ Re: heheheh.... forum kabaretowe?/nt 18.10.02, 09:42
        A najwięksi kabareciarze to Adam Smith, Ludwig Mises, Friedrich von Hayek,
        Milton Friedman.

        • maretina Re: heheheh.... forum kabaretowe?/nt 18.10.02, 10:52
          janusz2_ napisał:

          > A najwięksi kabareciarze to Adam Smith, Ludwig Mises, Friedrich von Hayek,
          > Milton Friedman.
          >
          nic nie przebije marksa i engelsa.... poza tym korwin - mikke jest tez zabawny
          z ekonomia ksiezycowasmile
          adam smith? hmmmm na studiach co innego mowili....
          • janusz2_ Re: heheheh.... forum kabaretowe? 18.10.02, 12:19
            maretina napisała:

            > adam smith? hmmmm na studiach co innego mowili....

            Co innego?
            A co, jeśli można wiedzieć?
            • Gość: +++Ignorant Gdy wykładali Oskar Lange i Adam Schaf? hahhahaha IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 18.10.02, 17:24
              • ignorrant Taxówkarze przestaną płacić podatki 20.10.02, 18:23
                Sława!

                Dotychczas taxówkarze placili podatki, bo na kartę podatkową musieli płacić.

                Zwykle było to ok 200zł, które co miesiąc wpływały do budżetu...

                Ale debilom posttępakom z nierządu Leszka M to nie wystarcało...

                Wymyślili wyposażenie taxowkarzy w kasy fiskalne, które nikomu, oprócz złodziei
                rządowych nie są potrzebne...

                Choćby i z tego powodu, że taxówkarze mają taxometry, ktore rejestrują wszystko:
                przejechane kilometry: płatne i bezpłatne również...

                Ale kilku kolesi chciało wziąć łapówy od producentów kas, a może sami mają
                udziały..?

                Ale ad rem: teraz ma być wprowadzony podatek dochodowy dla taksówkarzy, którzy
                zamiast płacić owe 200 zł teraz zaczną kombinować, bo już się będzie opłacało...

                Nie będzie wpływało owe 200zł gdyż taxówkarze zaczną robić straty...

                Wielu spośrod nich jest emerytami lub rencistami, więc dotychczas pobierano od
                nich podatek dochodowy...

                Ale teraz wykazując straty będą mogli sobie odpisać je od podatku od rent i
                emerytur...

                Ile zatem straci budżet..?

                A do tego należy dodać dopłatę z budzetu do owych kas fiskalnych...

                Pozdrawiam!

                Ignorant
                +++

                PS Pozate trzeba będzie ztrudnić kotrolerów owych kas...
                Pewnie import kas jest obłożony zaporowym cłem..?

                I jaka nauka płynie z tego dla wszystkich?

                Zepodatek pogłowny jest całkowicie realny, gdyż tak płacili taxówkarze mogą
                płacić wszyscy...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka