Dodaj do ulubionych

FIDEL nie daje kopa w dupę , lecz deportuje....

04.12.05, 16:25
Wydalone z Kuby dziennikarki w samolocie lecącym do Mediolanu
PAP -
...Włoska agencja cytuje wypowiedź nie przedstawionego z nazwiska polskiego
dyplomaty, który wyjaśnił, że obie kobiety zostały deportowane, a władze
kubańskie uznały, że naruszyły one przepisy wizowe prowadząc działalność,
która w przypadku posiadania wizy turystycznej nie jest dozwolona.

------------
Obserwuj wątek
    • kropek35 Re: FIDEL nie daje kopa w dupę , lecz deportuje. 04.12.05, 16:33
      i ze tez nasi wszedzie musza wścibiac swojego nosa. sa tacy wszytko wiedzacy w
      sensie tego co dobre i sprawiedliwe dla innych.
      jak czeczenia to my wiemy jak nalezy rozwiazać konflikt i komitety zakładamy
      jak Ukraina -to samo
      Białorus-nawet samozwnczej pani przewodniczacej honorowe obywatelstwo i prawa
      konsula przyznamy.
      A teraz nawet na zachodnia półkóle zaniosło...jakby z wiatrem.
      A swiat sie smieje tylko polska karawana ku przepasci absurdu sie cofa.
    • merrigold w USA one bylyby uwiezione i poddane torturom 04.12.05, 17:01

    • v_2 Re: FIDEL nie daje kopa w dupę , lecz deportuje. 04.12.05, 20:00
      kobieta i Castro...
      www.dusky.sk/pics/2004-03/castro.jpg
      • merrigold widac, jak panowie zazdroszcza Fidelowi wziecia 04.12.05, 20:54
        i kobiet. To co najbardziej w nim pociaga kobiety to ODWAGA! Jest to jedyny na
        swiecie polityk, z maciupenkiego slabego kraju, ktory przez dziesieciolecia
        potrafil sie skutecznie opierac potedze CIA i amerykanskich korpo-mafii tudziez
        rezimow, oraz przezyl wiele zamachow na wlasne zycie. Ponadto nie dal sie
        skorumpowac, jak wiekszosc politykow (godnych tylko pogardy), dlatego Fidel
        jest wielki. Smieszni i zalosni sa natomiast buszyci, ktorzy przedstawiaja go
        jako groznego demona. Biedna, od lat blokowana przez USA, Kuba nie ma nawet
        armii, a ma zdrowsze i lepiej wyksztalcone spoleczenstwo niz najbogatszy kraj
        swiata USA.
        • ewa8a Re: widac, jak panowie zazdroszcza Fidelowi wziec 04.12.05, 20:59
          > ma zdrowsze i lepiej wyksztalcone spoleczenstwo niz najbogatszy kraj
          > swiata USA.

          ????
          Możesz napisać coś więcej na ten temat ?
        • v_2 Re: widac, jak panowie zazdroszcza Fidelowi wziec 04.12.05, 21:18
          Mieszkasz w tym raju???
        • wikul Re: widac, jak panowie zazdroszcza Fidelowi wziec 04.12.05, 21:41
          Nie niepokoi cie fakt, że te wykształcone społeczeństwo czym sie da, czmycha od
          twojego Fidela do tej znienawidzonej, opresyjnej, Ameryki ? Jak to w tej swojej
          betonowej łepetynie potrafisz wytłumaczyć ?
          • ewa8a Re: widac, jak panowie zazdroszcza Fidelowi wziec 04.12.05, 21:47
            Merrigold ma rację w kwestii zdrowia.
            Skromne kartkowe jedzenie na pewno bardziej sprzyja zachowaniu zdrowia niż
            fast foody.
            A socialismo o muerte..... to takie ładne hasło !

          • abprall Re: widac, jak panowie zazdroszcza Fidelowi wziec 04.12.05, 22:03
            wielce sympatyczny (jak ów atrament) wikulu (gdybym produkował atrament , tak
            bym go nazwał ), otóż piszesz :"Nie niepokoi cie fakt, że te wykształcone
            społeczeństwo czym sie da, czmycha od
            twojego Fidela do tej znienawidzonej, opresyjnej, Ameryki ? Jak to w tej swojej
            betonowej łepetynie potrafisz wytłumaczyć ?
            --------
            otoz tak samo ja tobie postawię wopros :
            Nie niepokoi cie fakt, że te wykształcone społeczeństwo (polskie) czym sie da,
            czmycha od twojego prezia do tej znienawidzonej, opresyjnej, Ameryki ? Jak to w
            tej swojej betonowej łepetynie potrafisz wytłumaczyć ?
            ---------------
            no jak to kojarzysz w swoim betonowym czerepie (?),no odpowiedz ??!!!

            -----------
            pieprzone cywile

            • wikul Re: widac, jak panowie zazdroszcza Fidelowi wziec 04.12.05, 22:44
              abprall napisał:

              >otoz tak samo ja tobie postawię wopros :
              >Nie niepokoi cie fakt, że te wykształcone społeczeństwo (polskie) czym sie da,
              >czmycha od twojego prezia do tej znienawidzonej, opresyjnej, Ameryki ? Jak to w
              >tej swojej betonowej łepetynie potrafisz wytłumaczyć ?
              > ---------------
              > no jak to kojarzysz w swoim betonowym czerepie (?),no odpowiedz ??!!!



              Mogłem sie spodziewać że to będzie dla ciebie za trudne do zrozumienia.
              Ale po pierwsze, Polacy nie czmychają na baliach, kajakach, łodkach, tratwach,
              kutrach, szybowcach, itp. sprzęcie, bez paszportów, jak od twojego ukochanego
              przywódcy. Po drugie, w przeciwieństwie do Kuby, ta część polskiego
              społeczeństwa która chce wyjechać, nie musi czmychać od jakiegoś prezia do
              wolności, tylko korzystając z paszportu który ma w domu, wyjeżdża gdzie im się
              podoba, i wraca kiedy jej się podoba. Po trzecie, w przeciwieństwie do Kuby, do
              Polski również przybywają z zagranicy cudzoziemcy (z różnych powodów), także z
              USA. I w przeciwieństwie, często są z tego zadowoleni.
              Ale jak wytłumaczyć twardogłowemu kacapowi to co dla innych jest proste
              i oczywiste ?
      • wikul Re: FIDEL nie daje kopa w dupę , lecz deportuje. 04.12.05, 21:35
        v_2 napisał:

        > kobieta i Castro...
        > www.dusky.sk/pics/2004-03/castro.jpg


        Jesteś pewien że to kobieta ?
        • merrigold Re: FIDEL nie daje kopa w dupę , lecz deportuje. 05.12.05, 00:45

          • merrigold do Ewy, sorry za poprzedni pusty mail 05.12.05, 01:03
            Dane statystyczne z Unesco i USA pokazuja, ze srednio spolecznestwo kubanskie
            jest lepiej wyksztalcone i zdrowsze niz amerykanskie. Amerykanska sluzba
            zdrowia choc najdrozsza na swiecie, pod wzgledem jakosci znajduje sie dopiero
            na 27 miejscu i dzieci kubanskie lepiej wypadaja w testach mierzacych poziom
            wiedzy niz amerykanskie. Szkoly w USA sa na ogol bardzo marne, choc wydaje sie
            na nie bardzo duzo kasy. Ponadto Kuba ma 100% posmiennictwa, a w USA istnieje
            spory odsetek analfabetow, choc wielu z nich pokonczylo jakies szkoly. Nie
            znaczy to oczywiscie, ze Amerykanie sa glupsi, tylko to, ze rzad amerykanski
            nie dba o ludzi, a dba wylacznie o zadowolenie zlodziei-miliarderow, ktorzy
            zyja z zasilkow publicznych.

            Cud Kuby polega na tym, ze bedac od kilkudziesieciu lat pod amerykanska
            blokada gospodarcza i polityczna, funkcjonuje tak dobrze. Na Kubie wiecej jest
            lekarzy na 1 tysiac ludzi niz w USA i opieka medyczna jest tam dostepna dla
            wszystkich, natomiast w USA 1/3 ludzi nie ma jej wcale lub ma tylko
            katastroficzna. Calkowicie prywatna opieka medyczna w USA jest bardzo
            skorumpowana, marna i szalenie marnotrawna.

            Fidel budzi powszechny podziw wsrod Amerykanow i autentyczny zachwyt wsrod
            amerykanskich dziennikarek, ktore mialy z nim stycznosc, pieknych i bardzo
            inteligentnych, natomiast nie widzialam, zeby jakakolwiek kobieta patrzyla lub
            mowila z zawchwytem o Dzordzu, ktorego odwaga ogranicza sie do wysylania na
            smierc mlodziezy amerykanskiej i zabijania niewinnych ludzi jej rekami, podczas
            gdy on sam uciekl przed Wietnamem. jego publiczne ogloszenie "mission
            accomplished" wzbudzilo tylko politowanie. Kobiety maja dobre instynkty i widza
            w Fidelu bohaterstwo i wielkosc, ktorej Dzordz nigdy nie bedzie mial, chocby
            nie wiem jak sie wytezal. Gdyby Kuba mogla normalnie sie roiwujac i nie byla
            terroryzowana przez USA, ze swoim egalitaryzmem byc moze bylaby rajem, tak jak
            rajem jest Skandynawia.
            --------
            Ceną zadowolenia bogatego są łzy biednych.
    • merrigold FIDEL the great! 05.12.05, 02:17
      www.time.com/time/covers/0,16641,1101980126,00.html?internalid=AC
    • merrigold FIDEL - humanitarian 05.12.05, 02:18
      newsfromrussia.com/world/2005/04/05/59011.html
    • merrigold FIDEL i JPII 05.12.05, 02:23
      warto przeczytac o zaduszaniu Kuby przez tzw. "demokracje" USA. W interesie USA
      byla i jest Kuba jako kolonia i burdel dla korpo-mafiozow z USA. Castro jest
      wielki, bo potrafil bronic swij kraj przez dziesieciolecia. On przejdzie do
      historii jako wybitny bohater narodowy. Gdy umrze Kuba stanie sie kolonia i
      nedzarka, jak Polska, czyba ze wczesniej dokona sie rewolucja w calej AL.

      www.cnn.com/WORLD/9801/21/cuba.pope.update/
      • wikul Fidel Castro i pożyteczni idioci 07.12.05, 21:35
        Przełam sie i przeczytaj dokładnie cały tekst. Takich jak ty Sowieci nazywali
        pożytecznymi idiotami ale może chociaż troche do ciebie dotrze.


        Fidel Castro naprawia błędy własnej rewolucji

        Maciej Stasiński 24-11-2005,

        Komunistyczny dyktator Fidel Castro ogłosił, że albo kubańska rewolucja zwalczy
        swoje własne "błędy i wypaczenia", albo zginie. Krucjatę podjął jedynowładca,
        który od 47 lat sam jest wyłącznym źródłem wszystkich "błędów i wypaczeń"
        (...)

        serwisy.gazeta.pl/swiat/1,34180,3032196.html
    • wikul FIDEL i ZDZISIU MAKLAKIEWICZ 07.12.05, 22:20
      (...)W tym czasie w Krakowie, gdzie kręciliśmy ten film, przebywał Fidel
      Castro. W prasie i telewizji pełno było opisów jego niekonwencjonalnych
      zachowań. To grał w koszykówkę, to poszedł do jakiegoś klubu studenckiego,
      to spotkano go na Plantach na spacerze… Fidel Castro, tu…! Fidel tam!
      Rano przed zdjęciami, siadamy, do śniadania. Zjawia się Maklakiewicz.
      Jakoś dziwnie uduchowiony, poważny, jakby romantycznie rozmarzony.
      Kiedy komentujemy wizytę dostojnego gościa z Kuby, Zdzisiek nagle rzuca
      od niechcenia:
      - A ja wczoraj wieczorem spotkałem Fidela.
      - O rany, poważnie? I rozmawiałeś z nim?
      - Cały wieczór. Wypiliśmy trochę, gawędziliśmy o tym i o owym.
      - W jakim języku?
      - Po polsku. Całą noc.
      - To on mówi po polsku?
      - Oczywiście. Całowaliśmy się, tylko ta broda trochę mi przeszkadzała.
      - Niesamowite! Całowałeś się z Fidelem Castro, tak po prostu?!
      - Dopiero nad ranem zorientowałem się, że to bufetowa z dworca Kraków Centralny.
      (...)
      J.Gruza
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka