Dodaj do ulubionych

Jak rozpoznaje sie geniusza:)

10.12.05, 02:14
"Rozpoznaje sie go po tym, ze wszytkie durnie jednocza sie przeciw niemu"./
Jonathan Swift/smile
Obserwuj wątek
    • ewa8a Re: Jak rozpoznaje sie geniusza:) 10.12.05, 08:48
      aurora.we.mgle napisała:

      > "Rozpoznaje sie go po tym, ze wszytkie durnie jednocza sie przeciw niemu"./
      > Jonathan Swift/smile


      Otóż to ....
      Pamiętasz Krzysia ? Co ja pytam, jasne, że pamiętasz, jakiś czas temu bredziłaś
      nawet coś na temat jego śmierci i paliłaś jakąś świeczkę za jego duszę.
      • aurora.we.mgle Re: Jak rozpoznaje sie geniusza:) 10.12.05, 15:12
        Owszem pamietam Krzysia, ktorego za geniusza nie uwazam, tylko za zwyklego
        fanatyka oszalalego z nienawisci do KK. cenie sobie tolerancje. geniusz tym
        rozni sie od Krzysia, ze on po prostu wytrwale wykonuje soja swoja
        genialna "produkcje" i nie zwaza na ataki innych. Krzys natomiast zajmowal sie
        wylacznie wulgarnymi publicznymi atakami na KK. Dlaczego nie atakowal np.
        judaizmu, jeszcze bardziej fanatycznego od KK? Mysl o jego zejscu przyszla mi
        do glowy, poniewaz on zniknal bez sladu i kiedys pisal na FA, ze umiera. Zycze
        mu jak najlepszego zdrowia i zycia do 100 lat. Mysle, ze zaniechanie
        agresywnych zachowan posluzy mu dobrze. A na marginesie, to ludzie umeraja od
        czasu do czasu i nie ma w tym nic zdroznegosmile.
        • ewa8a Re: Jak rozpoznaje sie geniusza:) 10.12.05, 15:37
          Nie wypisuj bzdur. Czytałam wszystkie posty Krzysia i nigdy nie napisał, że
          umiera.
          Umieranie podpowiedziała ci twoja chora wyobraźnia.

          > Dlaczego nie atakowal np.
          judaizmu, jeszcze bardziej fanatycznego od KK?

          Jesteś zbyt mało rozgarnięta, by to zrozumieć.

          > Mysl o jego zejscu przyszla mi
          do glowy, poniewaz on zniknal bez sladu i kiedys pisal na FA, ze umiera

          Zapal jeszcze świeczkę w intencji innych osób, które tu pisały, a teraz nie
          piszą. Może umarły.
          Niezła kreaturka z ciebie, a myślałam, że tylko naiwna gąska.
          • v_2 Re: Jak rozpoznaje sie geniusza:) 10.12.05, 22:56
            To nie on umarł ale Jego pies... Zresztą to, że znikł to wynik zastoswania w
            zakładzie w którym przebywał innej terapii... i tyle...
            • ewa8a Re: Jak rozpoznaje sie geniusza:) 10.12.05, 23:19
              > To nie on umarł ale Jego pies

              Takim Aurorom wszystko się mogło popieprzyć. Nadmiar obsesji
              antyglobalistycznych i zauroczeń komunistycznych ma niewątpliwie wpływ na
              psychikę i pamięć.
              Bez względu jednak na to, czy ktoś kogoś darzy sympatią, czy też nie –
              domniemywanie cudzej śmierci to wyjątkowe draństwo. Nawet głupota piszącej nie
              jest w tym przypadku usprawiedliwieniem.
          • merrigold biedna kobieto ewo 11.12.05, 00:01
            daj sobie spokoj z komentowaniem moich postow. nie rozumiesz mnie i nie musisz,
            a twoje opinie o mnie obchodza mnie tyle, ile snieg na ksiezycu. Krzys52 tez
            mnie tyle obchodzi, choc pamietam dobrze jego wulgarne pelne agresji ataki na
            KK i na ludzi wierzacych. pamietam tez, ze pisal, iz umiera. byc moze zartowal,
            ale faktem jest, ze zniknal z forum jako K52. zycze mu dobrze, podobnie jak
            tobie i na tym koncze dyskusje.
            • ewa8a Tak własnie przypuszczałam, 11.12.05, 00:20
              że Merrigold to następne twoje wcielenie, bo przecież nikt przy zdrowych
              zmysłach na napisałby takiego peanu na temat Kuby ( zaparło mi dech !).
              Mnie także nie obchodzi co taka zabawna istota jak ty myśli sobie o Krzysiu.
              Obchodzi mnie jedynie żartowanie ze śmierci – no chyba, że to wcale nie był
              żart.

              > pamietam tez, ze pisal, iz umiera.

              Przytocz wreszcie ten post, albo nie wypisuj bzdur.
              Albo nie – ulżyj sobie, wypisuj bzdury, bo chyba nic więcej nie potrafisz
              robić. Ja, zgodnie z twoją sugestią nie będę ich komentować jeśli będą
              dotyczyły innych kwestii niż umieranie forumowiczów.

              -----------------------------
              - Ale nam, katolikom, nie przystoi mieć niechęć do ludzi, którzy są w błędzie i
              nawet występują przeciwko nam. Pomyślmy, co Chrystus uczyniłby na naszym
              miejscu. Przecież to jego mamy naśladować.
              o. Rydzyk
              • owca_czarna Re: Tak własnie przypuszczałam, 11.12.05, 00:57
                ewa8a napisała:

                > > pamietam tez, ze pisal, iz umiera.
                >
                > Przytocz wreszcie ten post, albo nie wypisuj bzdur.

                Ja nic takiego sobie nie przypominam. Kto jak kto, ale ja na pewno
                zapamiętałabym ten smutny wpis Krzysia, bo przeceż namietnie big_grin machałam mu
                pomponami.

                czarna_owca

                > -----------------------------
                > - Ale nam, katolikom, nie przystoi mieć niechęć do ludzi, którzy są w błędzie i
                > nawet występują przeciwko nam. Pomyślmy, co Chrystus uczyniłby na naszym
                > miejscu. Przecież to jego mamy naśladować.
                > o. Rydzyk

                big_grinbig_grinbig_grinbig_grinbig_grin

                czarna_owca
                • aurora.we.mgle nie mam czasu czytac wszystkich postow K52 11.12.05, 03:12
                  ale zapamietalam to. To byla moja wymiana mysli z nim nawet nie wiem czy na FA
                  czy na FK. zasmucilo mnie to, ale tak bylo, dlatego mialam takie skojarzenie na
                  jego temat. jesli masz z nim kontakt, to spytaj go sama. jesli jest zdrow, a
                  tylko sie wyglupial, to tym bardziej sie ciesze.
                  • ewa8a Re: nie mam czasu czytac wszystkich postow K52 11.12.05, 09:33
                    > nie mam czasu czytac wszystkich postow K52


                    Ja natomiast mam i jak już napisałam – czytałam wszystkie, które napisał w
                    ciągu ostatniego roku. Post, o którym majaczysz nie istnieje. Najwyraźniej
                    pomyliło ci się z psem. Proponuję zatem, dopóki nie udowodnisz , że masz
                    rację, byś nie wypisywała takich żenujących bredni



                    ♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥
                    - Ale nam, katolikom, nie przystoi mieć niechęć do ludzi, którzy są w błędzie i
                    nawet występują przeciwko nam.
              • aurora.we.mgle Kuba wyspa jak wulkan goraca:) 11.12.05, 03:05
                bardzo mila jest i ponoc nie lubia na niej amerykanskich mafiozow, ktorzy w
                przeszlosci zamieniali ja w kolonie i burdel. poza tym Fidel jest wielkim
                bohaterem, ze potrafil sie tak dlugo opierac agresji rezimow USA. Inni
                przywodcy z AL dali sie zabic, on nie. czy wiesz, ze za wielkiego uwazaja go
                nawet prezydenci USA?? Oni maja dla niego wielki szacunek, choc nie wszyscy go
                lubia.
                pozdrowkasmile))
        • wikul Re: Jak rozpoznaje sie geniusza:) 10.12.05, 22:52
          aurora.we.mgle napisała:

          > Owszem pamietam Krzysia, ktorego za geniusza nie uwazam, tylko za zwyklego
          > fanatyka oszalalego z nienawisci do KK. cenie sobie tolerancje. geniusz tym
          > rozni sie od Krzysia, ze on po prostu wytrwale wykonuje soja swoja
          > genialna "produkcje" i nie zwaza na ataki innych. Krzys natomiast zajmowal
          sie
          > wylacznie wulgarnymi publicznymi atakami na KK. Dlaczego nie atakowal np.
          > judaizmu, jeszcze bardziej fanatycznego od KK? Mysl o jego zejscu przyszla mi
          > do glowy, poniewaz on zniknal bez sladu i kiedys pisal na FA, ze umiera.
          Zycze
          > mu jak najlepszego zdrowia i zycia do 100 lat. Mysle, ze zaniechanie
          > agresywnych zachowan posluzy mu dobrze. A na marginesie, to ludzie umeraja
          od
          > czasu do czasu i nie ma w tym nic zdroznegosmile.



          Tym razem zaskoczyłaś mnie, ale miło. Gdybym ja to napisał, mógłbym zostać
          posądzony o brak obiektywizmu.
    • aurora.we.mgle za co amerykanscy politycy podziwiaja Fidela? 11.12.05, 03:19
      za wielka odwage i "jaja". To im piekielnie imponuje, bo zaden amerykanski
      wspolczesny polityk nie moze sie z nim porownac w tej materii. Amerykanie
      gardza d_polizami, dlatego gardza polskimi politykami, a wielbia Putina, bo on
      tez ma jaja.
    • sen.dzia.li Przesadziłaś. Owszem, Bush jest boski 11.12.05, 03:56
      aurora.we.mgle napisała:

      > "Rozpoznaje sie go po tym, ze wszytkie durnie jednocza sie przeciw niemu"./
      > Jonathan Swift/smile


      To jakby pisane specjalnie z myślą o Bushu. A przecież to nieprawda. Owszem,
      Bush jest boski, przede wszystkim BOSKI, jest inteligentny, wykształcony,
      taktowny, skuteczny. A ja nawet uważam, że jest oświecony. Co prawda niestety
      nie w tym sensie, że zrozumiał fałsz instytucjonalnych religii, groteskowość
      popularnych na Zachodzie wyznań, ale w tym sensie, że chociaż nie jest
      praktykującym "zen-istą", to przeżył satori, doznał oświecenia, bliski jest mu
      mistyczny nieomal stan, w którym oczyszczony z wszelkich myśli i emocji umysł
      jest w stanie kontemplować idealną pustkę. I tylko nie wiem czy zdarzyło się to
      wtedy po raz pierwszy w Rosji, czy też stan ten osiągał już wcześniej podczas
      swoich słynnych przeciągajacych się ("leniwych") okresów odosobnienia w swojej
      pustelni w Teksasie.
      W kazdym razie Palnick kwestię oświecenia relacjonuje dokładnie, choć
      nieżyczliwie:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=26749524&a=26930490
      Tak więc oczywiście: taktowny, wykształcony, itd. Ale przecież nie genialny.

      G. W. Bush nie jest nawet genialnym politykiem, a tym bardziej nie jest
      geniuszem myśli w ogóle. Jest jedynie dobrym politykiem, dobrym prezydentem.
      • aurora.we.mgle Re: Przesadziłaś. Owszem, Bush jest boski 11.12.05, 04:04
        Czy ja napislam, ze mialam na mysli Busha?!!!!wink Na Boga, wszystko, nie to.
        Co go jego boskich objawien, zgadzam sie zupelnie. A gdzie sie podziewa moja
        sympatia forumowa, Palnick. Zniknal gdzieswink
        • ewa8a Re: Przesadziłaś. Owszem, Bush jest boski 11.12.05, 08:15
          aurora.we.mgle, merrigold, salomonna i wiele, wiele różnych postaci napisała:


          > A gdzie sie podziewa moja
          sympatia forumowa, Palnick. Zniknal gdzieswink

          Przestraszył się ciebie i uciekł gdzie pieprz rośnie. A może umarł ? Nie
          czytałaś przypadkiem jakiegoś jego postu, że żegna się z tym padołem ? Miewasz
          przecież takie urojenia. Palnick też nieźle smagał twój ukochany kk, nie
          powinnaś więc zbytnio go żałować, ale świeczkę swoim zwyczajem zapal.
          Na wszelki wypadek.


          -----------------

          - Ale nam, katolikom, nie przystoi mieć niechęć do ludzi, którzy są w błędzie i
          nawet występują przeciwko nam. Pomyślmy, co Chrystus uczyniłby na naszym
          miejscu. Przecież to jego mamy naśladować.
          o. Rydzyk
      • ewa8a Re: Przesadziłaś. Owszem, Bush jest boski 11.12.05, 09:46
        Nie było Cię Sędzio, więc nie mialeś okazji śledzić na bieżąco ostatnich
        fascynacji Aurory. Tym razem, jako Merrigold dała upust swemu uwielbieniu,
        skierowanemu w stronę Fidela Castro.

        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=32982937&a=32992973

        Mogłabym nawet napisać, że cenię Aurorę za charyzmę i odwagę w głoszeniu
        wybitnie niepopularnych, ale własnych poglądów, gdyby nie jeden bzdurny post,
        który skutecznie mnie od niej odpycha.
        Dziękuję za zacytowanie Palnicka – nie znałam tego postu. Ech...kiedyś to
        Palnick miał pióro !


        ♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥♥
        - Ale nam, katolikom, nie przystoi mieć niechęć do ludzi, którzy są w błędzie i
        nawet występują przeciwko nam. Pomyślmy, co Chrystus uczyniłby na naszym
        miejscu. Przecież to jego mamy naśladować.
        o. Rydzyk

        • nick.kertiz Re: Przesadziłaś. Owszem, Bush jest boski 11.12.05, 16:39
          > Nie było Cię [...]


          Tylko zaglądam, na poważnie wrócę nie wcześniej jak w styczniu.


          Oczywiście ubolewam nad kultem Putina, Fidela, ale co moge zrobić?

          pzdr

          sen
          • aurora.we.mgle Re: Przesadziłaś. Owszem, Bush jest boski 11.12.05, 16:54
            kazdy ma prawo do wlasnych kultowsmile. Mnie w Fidelu podoba sie glownie jego
            odwaga i za te odwage szanuja go rowniez politycy amerykanscy. Pisze o tym
            prezydent Carter w swojej ostatniej ksiazce. Kuba nie ma nawet armii, i jest
            biedna glownie dzieki sancjom i przesladowaniem rzadow USA, mimo to srednia
            zycia, zdrowotnosc i poziom wyksztalcenia tamtejszych ludzi przewyzszaja
            wskazniki amerykanskie. I to jest imo dowod kubanskiego geniuszu. jesli chodzi
            o wiezienie, torturowanie i masakrowanie niewinnych ludzi, to rezim USA
            przesciga dzis caly swiat. Taka jest smutna prawda. dysydenci amerykanscy
            staraja sie o tym mowic i piac, za co sa przesladowani lub osmieszani, a
            dziennikarze, ktorzy pisza prawde sa wiezieni lub pozbawiani pracy.
    • wikul Jak rozpoznaje sie geniusza ? 17.12.05, 22:14
      ...wyciąga się Fidela z kapelusza !
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka