Strzaly na Monash - Kagan OK!
Dzisiaj 21/10/2002 ok. 11:30 (rano)
ok. 30-letni student pochodzenia azjatyckiego
zastrzelil 2 osoby (tez Azjaci) na terenie kampusu
Monash University w dzielnicy Clayton miasta Melbourne
w stanie Victoria (Australia).
Ja pracuje na 3 pietrze tego samego budynku, gdzie
na 6 pietrze 2 osoby zostaly zastrzelone a 5
zostalo rannych, w tym 2 powaznie.
Mialo to miejsce w na wydziale ekonomii podczas
cwiczen (tutorials). Morderca byl uzbrojony w kilka
pistoletow, a w domu mial, jak sie okazuje, caly magazyn
broni...

Przyjechalem na teren kampusu ok. godz. 11:45,
a wiec tuz zaraz po strzalach. Policja juz byla na miejscu,
ale nie bardzo wiedziala co robic. Dopiero po godzinie
otoczono budynek, do tego czasu panowalo raczej zamieszanie.
Australia to nie USA, strzaly na uniwerystetach do tej pory
sie tu nie zdarzaly, ale choroba "amerykanska" niestety
dociera nawet do Melbourne. Najpierw byly gangi zajatyckie w
Sydney (Cabramatta, pozniej gwalty nawet w srodmiesciu),
nastepnie Bali a teraz Melbourne. Kontakty z Azja nie
wychodza Australii na dobre...

Kagan