Dodaj do ulubionych

Strzaly w Melbourne

IP: *.vic.bigpond.net.au 21.10.02, 10:41
Strzaly na Monash - Kagan OK!
Dzisiaj 21/10/2002 ok. 11:30 (rano)
ok. 30-letni student pochodzenia azjatyckiego
zastrzelil 2 osoby (tez Azjaci) na terenie kampusu
Monash University w dzielnicy Clayton miasta Melbourne
w stanie Victoria (Australia).
Ja pracuje na 3 pietrze tego samego budynku, gdzie
na 6 pietrze 2 osoby zostaly zastrzelone a 5
zostalo rannych, w tym 2 powaznie.
Mialo to miejsce w na wydziale ekonomii podczas
cwiczen (tutorials). Morderca byl uzbrojony w kilka
pistoletow, a w domu mial, jak sie okazuje, caly magazyn
broni... sad
Przyjechalem na teren kampusu ok. godz. 11:45,
a wiec tuz zaraz po strzalach. Policja juz byla na miejscu,
ale nie bardzo wiedziala co robic. Dopiero po godzinie
otoczono budynek, do tego czasu panowalo raczej zamieszanie.
Australia to nie USA, strzaly na uniwerystetach do tej pory
sie tu nie zdarzaly, ale choroba "amerykanska" niestety
dociera nawet do Melbourne. Najpierw byly gangi zajatyckie w
Sydney (Cabramatta, pozniej gwalty nawet w srodmiesciu),
nastepnie Bali a teraz Melbourne. Kontakty z Azja nie
wychodza Australii na dobre... sad
Kagan

Obserwuj wątek
    • Gość: n0str0m0 kagan - ok? IP: 202.108.191.* 21.10.02, 11:02
      no popatrz, zlego licho nie bierze...

      a od kiedy bali jest w australii?

      nostromo
    • Gość: XXL Strzaly w Melbourne - Kagan ty żyjesz ??? IP: *.echostar.pl 21.10.02, 11:08
      Kurcze, a już myślałem czytając poranne wiadomości.
      • chaladia Re: Strzaly w Melbourne - Kagan ty żyjesz ??? 21.10.02, 15:19
        Kagan, jak rano zobaczyłem te newsy na CNN, to się na poważnie o Ciebie bałem.
        Katowariaci są wszędzie i moga wkrótce zająć miejsce Osamy.
        Nie martw się jednak - gdybyś mieszkał w Polsce, to takich strzelanin miałbyś
        znacznie więcej. Różnica polega tylko na tym, że nasi żule nie odczuwają
        potrzeby studiowania i na uczelniach ich nie widać. Ale dealerzy narkotykowi
        już krążą.
        Ale to nie długo czekać na obecność żulii na studiach - ich dzieci zaczną
        chcieć nie tylko rozbijać się czarnymi BMW z przyciemnionymi szybami, ale także
        mieć dyplom uczelni. A że "z domu" wyniosą pogląd, że "jak czegoś się nie da
        złatwić pieniędzmi, to się załatwia kijem bejzbolowym lub kulką" - to i
        strzelaniny się zaczną.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka