Dodaj do ulubionych

czy to nie zdrada

IP: 5.2.* / 199.43.14.* 21.10.02, 14:13
kilku mieniacych sie Polakami parlamentarzystow prosilo Irlandczykow o
glosowanie przeciw rozszerzeniu UE o nasz kraj, kilku kwestionowalo ten
wynik - na szczescie Irlandczycy to uczciwi ludzie i w kontakty z szujami sie
nie wdaja

nie wiem jak takie zachowanie mozna nazwac patriotycznym, czy w interesie
Polski, dla mnie to zdrajcy poniewaz:

to, ze Irlandczycy zaglosowali 'za' pozwala nam Polakom na wypowiedzenie
sie 'za' lub 'przeciw' - wybor jest zawsze lepszy niz brak wyboru,
szczegolnie dla narodu, za ktory zbyt czesto decydowali inni

panowie Giertych, Lepper, Wrzodka, Janowski, Korwin-Mikke czy Rydzyk uwazaja,
ze oni maja prawo do odbierania swoim rodakom prawa wyboru bo wiedza lepiej -
to juz za wiele
Obserwuj wątek
    • Gość: babariba Re: czy to nie zdrada IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 21.10.02, 14:21
      Gość portalu: kszatek napisał(a):

      > kilku mieniacych sie Polakami parlamentarzystow prosilo Irlandczykow o
      > glosowanie przeciw rozszerzeniu UE o nasz kraj, kilku kwestionowalo ten
      > wynik - na szczescie Irlandczycy to uczciwi ludzie i w kontakty z szujami sie
      > nie wdaja
      >
      > nie wiem jak takie zachowanie mozna nazwac patriotycznym, czy w interesie
      > Polski, dla mnie to zdrajcy poniewaz:
      >
      > to, ze Irlandczycy zaglosowali 'za' pozwala nam Polakom na wypowiedzenie
      > sie 'za' lub 'przeciw' - wybor jest zawsze lepszy niz brak wyboru,
      > szczegolnie dla narodu, za ktory zbyt czesto decydowali inni
      >
      > panowie Giertych, Lepper, Wrzodka, Janowski, Korwin-Mikke czy Rydzyk uwazaja,
      > ze oni maja prawo do odbierania swoim rodakom prawa wyboru bo wiedza lepiej -
      > to juz za wiele
      **********************************************

      +++++++!!!!!!!
    • janusz2_ Był kiedyś taki zdrajca - Rejtan /ntxt 21.10.02, 14:23
      • Gość: kszatek Re: Był kiedyś taki zdrajca - Rejtan /ntxt IP: 5.2.* / 199.43.14.* 21.10.02, 14:41
        bylibysmy o wiele fajniejszym krajem, gdyby ludzie sie tak na chama do panteonu
        chwaly nie pchali, a raczej na miejscu i wlasne prace domowe odrobic zechcieli
        • janusz2_ Re: Był kiedyś taki zdrajca - Rejtan 21.10.02, 14:45
          Gość portalu: kszatek napisał(a):

          > bylibysmy o wiele fajniejszym krajem, gdyby ludzie sie tak na chama do
          panteonu
          >
          > chwaly nie pchali, a raczej na miejscu i wlasne prace domowe odrobic
          zechcieli

          Chwała za samokrytycyzm, kszatek.

          • Gość: kszatek Re: Był kiedyś taki zdrajca - Rejtan IP: 5.2.* / 199.43.14.* 21.10.02, 15:51
            a gdzies ty tu samokrytyke znalazl - raczej marzenie, zeby becwalow z misja co
            im sie jawi byc rejtanem bylo mniej i tyle
            • Gość: +++Ignorant Zdrajcy to sprzedawczyki-europedożydofederaści/nt IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 21.10.02, 15:58
            • janusz2_ Re: Był kiedyś taki zdrajca - Rejtan 21.10.02, 16:00
              Gość portalu: kszatek napisał(a):

              > a gdzies ty tu samokrytyke znalazl - raczej marzenie, zeby becwalow z misja
              co
              > im sie jawi byc rejtanem bylo mniej i tyle


              "bylibysmy o wiele fajniejszym krajem, gdyby ludzie sie tak na chama do
              panteonu chwaly nie pchali, a raczej na miejscu i wlasne prace domowe odrobic
              zechcieli"

              Pisanie na forum też jest dla niektórych powodem "do chwały" - wszak tylu
              ludzi czyta "głębokie myśli kszatka".
              A warto czasem pracę domową odrobić. I wspomnieć "zacofanego", "zaściankowego"
              Rejtana, który nie potrafił sprostać wyzwaniom swoich czasów.
              A tylu ówczesnych "wielkich" już nabijało swoje kabzy, mając gęby pełne
              sloganów o "Polskiej racji stanu", "koniecznosci dziejowej", "braku
              alternatywy", itp.
              • Gość: kszatek Re: Był kiedyś taki zdrajca - Rejtan IP: 5.2.* / 199.43.13.* 21.10.02, 16:19
                Drogi Januszku2,
                Nie wiem nic o tym, kto nabije kabze na UE. Mowie, wydaje mi sie prosto, dajcie
                ludziom zdecydowac czy chca Unii czy nie. Proba odebrania Polakom prawa glosu w
                tak istotnej sprawie przez kilku politykow reprezentujacych razem ok. 20%
                spoleczenstwa jest moim zdaniem haniebna. Porownanie z Rejtanem zupelnie
                nieadekwatne, m.in. dlatego, ze bedziemy mieli referendum a nie decyzje podjeta
                przez politykow. Kiedys myslalem, ze jestes bardziej qmaty - kolejne
                rozczarowanie.
                Pozdr
                • janusz2_ Re: Był kiedyś taki zdrajca - Rejtan 21.10.02, 16:35
                  Gość portalu: kszatek napisał(a):

                  > Drogi Januszku2,
                  > Nie wiem nic o tym, kto nabije kabze na UE. Mowie, wydaje mi sie prosto,
                  dajcie
                  >
                  > ludziom zdecydowac czy chca Unii czy nie. Proba odebrania Polakom prawa
                  glosu w
                  >
                  > tak istotnej sprawie przez kilku politykow reprezentujacych razem ok. 20%
                  > spoleczenstwa jest moim zdaniem haniebna. Porownanie z Rejtanem zupelnie
                  > nieadekwatne, m.in. dlatego, ze bedziemy mieli referendum a nie decyzje
                  podjeta
                  >
                  > przez politykow. Kiedys myslalem, ze jestes bardziej qmaty - kolejne
                  > rozczarowanie.
                  > Pozdr

                  Drogi kszatusiu,
                  jeżeli "wszechmądra" UE uznała za stosowne zwrócić się do Irlandczyków o
                  podjęcie decyzji w referendum m.in. w sprawie rozszerzenia, to nie ma nic
                  złego w zwracaniu się przedstawicieli róznych opcji do Irlandczyków i
                  przedstawianiu swoich racji (a w konsekwencji proszenia o głos na "tak" lub
                  na "nie").
                  Było dużo próśb "głosujcie na tak" i próśb "głosujcie na nie". Oburzanie się
                  na autorow takich "listów do Irlandii" jest żałosne.

                  > m.in. dlatego, ze bedziemy mieli referendum a nie decyzje podjeta
                  > przez politykow.

                  Tu to chyba sobie żarty stroisz.
                  W Polsce istnieje wymóg 50% frekwencji, aby wynik referendum był wiążący.
                  Błyskawicznie uchwalana ustawa o referendach, zgodnie z którą ma być
                  przeprowadzone również referendum akcesyjne, dopuszcza, w przypadku frekwencji
                  nizszej niż 50%, podjęcie decyzji przez parlament.
                  Decyzja będzie więc podjęta przez polityków, bo w przekroczenie 50% trudno
                  uwieżyć (frekwencja podczas wyborów jest nizsza niż 50%, Irlandczyków w
                  referendum równiez wzięło udział mniej niz 50%).

                  • Gość: kszatek Re: Był kiedyś taki zdrajca - Rejtan IP: 5.2.* / 199.43.13.* 21.10.02, 16:48
                    sprobuje jeszcze raz - bardzo prosto wyrazajac sie Janusz2ku, a ty daj sobie
                    szanse, prosze, i pomysl a moze zrozumiesz co popierasz!

                    proszenie przez Polaka Irlandczykow, zeby odrzucic mozliwosc naszego
                    przystapienia do UE zanim my sami Polacy wyrazimy swoje zdanie na ten temat

                    czy to w porzadku zeby ktos przesadzil zanim my sami zdecydujemy

                    dlaczego jest dla nich i ciebie cos wazniejszego niz mozliwosc Polakow
                    zdecydowania o wlasnym losie

                    czy to wlasnie nie jest zdrada innych w tym kraju? w imie czego? wlasnych
                    kompleksow, fobii, pogladow na polityke i gospodarke czy tez prywatnych
                    interesow... a moze po prostu typowo polskie bezinteresowne qurestwo?
                    • janusz2_ Re: Był kiedyś taki zdrajca - Rejtan 21.10.02, 16:56
                      Gość portalu: kszatek napisał(a):

                      > sprobuje jeszcze raz - bardzo prosto wyrazajac sie Janusz2ku, a ty daj sobie
                      > szanse, prosze, i pomysl a moze zrozumiesz co popierasz!

                      Kszatusiu,
                      Aby Polska została włączona do UE muszą zgodzić się na to dwie strony:
                      unia i Polska.
                      Od decyzji Irlandczyków zalezało w tym przypadku czy unia się zgodzi.
                      Decyzja mogła brzmiec "tak" lub "nie".
                      Nie ma nic złego w tym, że zwolennicy rozszerzenia prosili Irlandię o głos
                      na "tak" oraz, że przeciwnicy prosili o głos na nie.

                      >
                      > proszenie przez Polaka Irlandczykow, zeby odrzucic mozliwosc naszego
                      > przystapienia do UE zanim my sami Polacy wyrazimy swoje zdanie na ten temat
                      >
                      > czy to w porzadku zeby ktos przesadzil zanim my sami zdecydujemy
                      >
                      > dlaczego jest dla nich i ciebie cos wazniejszego niz mozliwosc Polakow
                      > zdecydowania o wlasnym losie
                      >
                      > czy to wlasnie nie jest zdrada innych w tym kraju? w imie czego? wlasnych
                      > kompleksow, fobii, pogladow na polityke i gospodarke czy tez prywatnych
                      > interesow... a moze po prostu typowo polskie bezinteresowne qurestwo?

                      Nic nie piszesz juz o tym, że decyzja w Polsce będzie podjęta w referendum a
                      nie przez polityków.

                      • Gość: kszateki Re: Był kiedyś taki zdrajca - Rejtan IP: 5.2.* / 199.43.13.* 21.10.02, 17:06
                        Janusz2ku
                        nie pisze bo co mam pisac - zalozyles, ze w naszym referendum wezmie udzial niz
                        mniej niz 50% i myslisz, ze to rozsadne. porownujesz waznosc tego glosowania z
                        glosowaniem w Irlandii - kpisz czy o droge pytasz? chocby emocje jakie wywoluja
                        te posty moga swiadczyc o tym, ze to bedzie od wyborow w 1989 najwieksza
                        mobilizacja wyborcza spoleczenstwa. wiec nie mam co komentowac bo gadasz
                        glupoty - nie ma chyba w UE krajow (oprocz chyba pierwszej grupy z czasow
                        wpolnoty wegla i stali), ktore weszly do UE inaczej niz po pozytywnie
                        rozwiazanym referendum.
                        poza tym - widze, ze nie rozumiesz mojego zarzutu wobec eurosceptykow, ktorzy
                        prosili Irlandczykow o glos przeciw i nie ma sensu juz tego drazyc bo nie
                        pojmiesz. na szczescie Irlandczycy zachowali sie elegancko mimo prosb tych
                        antypolskiich debili. pozostaje tylko nadzieja, ze wiekszosc Polakow zrozumie,
                        ze w parlamencie reprezentuja ich kanalie
                        • janusz2_ Re: Był kiedyś taki zdrajca - Rejtan 21.10.02, 17:23
                          Gość portalu: kszateki napisał(a):

                          > Janusz2ku
                          > nie pisze bo co mam pisac - zalozyles, ze w naszym referendum wezmie udzial
                          > niz mniej niz 50% i myslisz, ze to rozsadne. porownujesz waznosc tego
                          > glosowania z glosowaniem w Irlandii - kpisz czy o droge pytasz? chocby
                          > emocje jakie wywoluja te posty moga swiadczyc o tym, ze to bedzie od wyborow
                          > w 1989 najwieksza mobilizacja wyborcza spoleczenstwa.

                          Kszat-usiu
                          Założenie, ze w referendum weźmie udział więcej niż 50% wydaje mi się
                          nieuzasadnione.
                          Emocje są przed każdymi wyborami (parlamentarnymi, prezydenckimi), były przed
                          referendum konstytucyjnym. Frekwencja nigdy nie przekroczyła 50%.
                          Prezydent bardzo śpieszy się ze swoją ustawą o referendach i sądzę, że spotka
                          się z całkowitym zrozumieniem ze strony parlamentu.
                          Prawdopodobieństwo więc, że w naszym przypadku decyzję podejmą politycy w
                          sprawie akcesji jest bardzo duże.

                          Ponieważ ani Ty ani ja nie jestesmy jasnowidzami, proponuję zakład o butelkę
                          dobrej (irlandzkiej) whisky.

                          > wiec nie mam co komentowac bo gadasz
                          > glupoty - nie ma chyba w UE krajow (oprocz chyba pierwszej grupy z czasow
                          > wpolnoty wegla i stali), ktore weszly do UE inaczej niz po pozytywnie
                          > rozwiazanym referendum.

                          Niektóre nawet po kilku.
                          Gdy Duńczycy nieprawidłowo odpowiedzieli w pierwszym referendum, to za rok im
                          urządzono im następne.

                          > poza tym - widze, ze nie rozumiesz mojego zarzutu wobec eurosceptykow,
                          > ktorzy
                          > prosili Irlandczykow o glos przeciw i nie ma sensu juz tego drazyc bo nie
                          > pojmiesz.

                          Twój zarzut wobec eurosceptyków jest tak absurdalny, że trudno o nim
                          dyskutowac.
                          Podtrzymuję swoje zdanie - uważam, że i jedna i druga strona miała prawo
                          zwracać się do Irlandczyków, prosząc ich o głos na "tak" lub na "nie".

                          > na szczescie Irlandczycy zachowali sie elegancko mimo prosb tych
                          > antypolskiich debili. pozostaje tylko nadzieja, ze wiekszosc Polakow
                          > zrozumie,
                          > ze w parlamencie reprezentuja ich kanalie

                          Irlandczycy mieli "w głebokim poważaniu" prośby prounijnych debili, jak i
                          strony przeciwnej.
                          To, że w parlamencie zasiadają kanalie nie jest żadną nowością. Sukces SL-DUP-
                          y nie naprowadził Cię wcześniej na tą myśl?

                          • jaceq Re: Był kiedyś taki zdrajca - Rejtan 29.10.02, 18:00
                            janusz2_ napisał:

                            > Irlandczycy mieli "w głebokim poważaniu" prośby antyunijnych debili, jak i
                            > strony przeciwnej.

                            To pierwsze - z pewnością, to drugie - też z pewnością.

                            > To, że w parlamencie zasiadają kanalie nie jest żadną nowością. Sukces SL-DUP-
                            > y nie naprowadził Cię wcześniej na tą myśl?

                            Eseldupa potwierdza regułę. Na to można było wpaść już w '91.
                            Pomijając inne podziały, od zawsze kanalie stanowią panclubową większość parlamentarną.
                          • pulbek Co do whisky 29.10.02, 19:41
                            janusz2_ napisał:

                            > Ponieważ ani Ty ani ja nie jestesmy jasnowidzami, proponuję zakład o butelkę
                            > dobrej (irlandzkiej) whisky.

                            Naprawde bardzo przepraszam ze sie wtracam do cudzej dyskusji, ale jako
                            milosnik szkockiej whisky musze zaprotestowac. Nie ma czegos takiego jak
                            irlandzka whisky. Jest tylko whiskey. Whisky jest tylko szkocka, nie liczac
                            kanadyjskich oszustw.

                            Pozdrawiam,

                            Pulbek.
              • Gość: robas Daj mi alternatywe Jasiu! IP: *.asapsoftware.com 21.10.02, 16:31
                janusz2_ napisał:

                > Gość portalu: kszatek napisał(a):
                >
                > > a gdzies ty tu samokrytyke znalazl - raczej marzenie, zeby becwalow z misj
                > a
                > co
                > > im sie jawi byc rejtanem bylo mniej i tyle
                >
                >
                > "bylibysmy o wiele fajniejszym krajem, gdyby ludzie sie tak na chama do
                > panteonu chwaly nie pchali, a raczej na miejscu i wlasne prace domowe odrobic
                > zechcieli"
                >
                > Pisanie na forum też jest dla niektórych powodem "do chwały" - wszak tylu
                > ludzi czyta "głębokie myśli kszatka".
                > A warto czasem pracę domową odrobić. I
                wspomnieć "zacofanego", "zaściankowego"
                > Rejtana, który nie potrafił sprostać wyzwaniom swoich czasów.
                > A tylu ówczesnych "wielkich" już nabijało swoje kabzy, mając gęby pełne
                > sloganów o "Polskiej racji stanu", "koniecznosci dziejowej", "braku
                > alternatywy", itp.

                Co w zamian, stara polska bieda?
                Tylko nie pisz, ze sami damy sobie rade zrestrukturyzowac nasze rolnictwo,
                przestac doplacac do stoczni, hut, kopaln, transportu, etc., bo przerabiamy to
                juz od kilkunastu lat.
                Napisz w jaki sposob dorobimy sie sensownych politykow, jesli do przyzwoitosci
                nie zmusza ich przepisy wspolnotowe.
                • janusz2_ Skąd ta poufałośc, robasku? 21.10.02, 16:40
                  Gość portalu: robas napisał(a):

                  > Napisz w jaki sposob dorobimy sie sensownych politykow, jesli do
                  przyzwoitosci
                  > nie zmusza ich przepisy wspolnotowe.

                  Przeżarci korupcją politycy UE, to jest ten wzorzec do którego zmierzasz?
                  Nawet nasi politycy mogliby się czegos w tej kwesti nauczyć od swoich
                  brukselskich kolegów.

                  A co sądzisz o poziomie Włoskich polityków?
                  Włochy są juz w UE od dawna.


                  • Gość: kszatek Re: Skąd ta poufałośc, robasku? IP: 5.2.* / 199.43.13.* 21.10.02, 16:56
                    chyba nigdy nie byles nigdy we wloszech albo, coz

                    podroze ksztalca tylko wyksztalconych
                    • janusz2_ Re: Skąd ta poufałośc, robasku? 21.10.02, 17:27
                      Gość portalu: kszatek napisał(a):

                      > chyba nigdy nie byles nigdy we wloszech albo, coz
                      >
                      > podroze ksztalca tylko wyksztalconych

                      Taa,
                      poza swoja wies się nie ruszam, "wykształcony europejczyku".

                      Czy naprawdę nigdy nie czytałeś o problemach Włoch z ich skorumpowanymi,
                      nieudolnymi politykami?
                      Nie pamiętasz włoskich kryzysów parlamentarnych i rządowych sprzed kilku lat?
                      Czy zaślepienie unią jest u ciebie tak tragiczne, że każde g... bierzesz za
                      złoto, bo unijne?

                      • Gość: kszatek Re: Skąd ta poufałośc, robasku? IP: 5.2.* / 199.43.13.* 21.10.02, 17:40
                        nie, ale mimo calego balaganu politycznego we wloszech moze sie od niego czegos
                        nauczyc rowniez w kwestii demokracji, samorzadnosci, walki z korupcja

                        Janusz2ku - chyba nie zyjesz w Polsce jesli mi mowisz, ze u nich korupcja jest
                        wieksza. a moze w Polsce ci nie przeszkadza, tylko dopiero w UE - znakomity
                        argument za UE - w koncu przestanie nam pasowac nasza polska korupcja
                        • janusz2_ Re: Skąd ta poufałośc, robasku? 22.10.02, 13:17
                          Gość portalu: kszatek napisał(a):

                          > nie, ale mimo calego balaganu politycznego we wloszech moze sie od niego
                          > czegos nauczyc rowniez w kwestii demokracji

                          "Oto dwa tygodnie temu we włoskim parlamencie opozycyjni deputowani
                          odśpiewali "Bella ciao" podczas debaty na temat kodeksu postępowania karnego.
                          Przedstawiciele koalicji odpowiedzieli im hymnem narodowym, a posłowie Ligi
                          Północnej wykonali arię z opery Verdiego. Pieśni tak podochociły deputowanych,
                          że doszło do kilkakrotnego przerwania obrad i wyprowadzenia kilku najbardziej
                          zapalczywych przez straż parlamentarną. Z tego powodu we Włoszech nikt nie
                          mówi o kryzysie demokracji. Przepychanki i szarpaniny tamtejszych
                          parlamentarzystów nie są niczym wyjątkowym."
                          (...)
                          Joschka Fischer, obecny minister spraw zagranicznych Niemiec, podczas
                          poselskiego wystąpienia w Bundestagu nazwał ówczesnego prezydenta Richarda von
                          Weizsäckera "dziurą w d..."."

                          www.wprost.pl/ar/?O=30809
                          • Gość: kszatek i co z tego? IP: 5.2.* / 199.43.13.* 23.10.02, 16:02
                  • Gość: robas Wole korupcje dunska czy szwedzka od naszej. IP: *.asapsoftware.com 21.10.02, 19:17
                    janusz2_ napisał:
                    >
                    > Przeżarci korupcją politycy UE, to jest ten wzorzec do którego zmierzasz?
                    > Nawet nasi politycy mogliby się czegos w tej kwesti nauczyć od swoich
                    > brukselskich kolegów.
                    >
                    > A co sądzisz o poziomie Włoskich polityków?
                    > Włochy są juz w UE od dawna.
                    >
                    >

                    Pewnie, ze zawsze mozna znalezc cos zlego, jesli sie uporczywie szuka...
                    Mozna tez znalezc duzo pozytywniejszych przykladow niz Polska. Jestem
                    przekonany, ze naszych politykow nic innego poza unijnymi przepisami nie jest w
                    stanie zmusic do niczego.
      • Gość: robas Rejtan - postac znana glownie dzieki Matejce. IP: *.asapsoftware.com 21.10.02, 16:26
        • janusz2_ Re: Rejtan - postac znana glownie dzieki Matejce. 21.10.02, 16:35
          Mam nadzieję, że niektórzy również coś na ten temat czytali.
    • poliklinik Re: czy to nie zdrada 29.10.02, 16:31
      Gość portalu: kszatek napisał(a):

      > kilku mieniacych sie Polakami parlamentarzystow prosilo Irlandczykow o
      > glosowanie przeciw rozszerzeniu UE o nasz kraj, kilku kwestionowalo ten
      > wynik - na szczescie Irlandczycy to uczciwi ludzie i w kontakty z szujami sie
      > nie wdaja
      >
      > nie wiem jak takie zachowanie mozna nazwac patriotycznym, czy w interesie
      > Polski, dla mnie to zdrajcy poniewaz:
      >
      > to, ze Irlandczycy zaglosowali 'za' pozwala nam Polakom na wypowiedzenie
      > sie 'za' lub 'przeciw' - wybor jest zawsze lepszy niz brak wyboru,
      > szczegolnie dla narodu, za ktory zbyt czesto decydowali inni
      >
      > panowie Giertych, Lepper, Wrzodka, Janowski, Korwin-Mikke czy Rydzyk uwazaja,
      > ze oni maja prawo do odbierania swoim rodakom prawa wyboru bo wiedza lepiej -
      > to juz za wiele


      Polacy nie muszą - i nie chcą - być wierni obcym a zwłaszcza wyzyskiwaczom
      klasy robotniczo chłopskiej z UE.
      Do UE dążą przede wszystkim przedawczyki i karierowicze.
      • Gość: kszatek Re: czy to nie zdrada IP: 5.2.* / 199.43.13.* 29.10.02, 18:05
        rozumiem, ze nisko oceniasz poziom inteligencji, a nawet lojalnosci wielu
        swoich rodakow - musze przyznac, ze w wielu przypadkach sie z toba zgadzam.
        mimo to, nalezy chyba sobie i innym rodakom dac mozliwosc wyboru zamiast
        namawiac Irlandczykow zeby zadecydowali za nas.
        przyznasz rowniez, ze jesli Irlandczycy odrzuciliby mozliwosc przyjecia Polski
        do UE - uczyniliby to w swoim, a nie polskim interesie. w ten sposob ci co
        namawiaja ich do zrobienia tego sa po prostu zdrajcami bo sluza obcym a nie
        polskim interesom.
        w druga strone ta logika nie dziala, bo gdy oni glosuja 'za' w swoim, a nie-
        polskim interesie, my mamy zawsze jeszcze szanse zaglosowac 'przeciw' w
        ewentualnie polskim interesie
        tylko tyle mam do powiedzenia w tej sprawie
        • poliklinik Re: czy to nie zdrada 05.11.02, 14:29
          Gość portalu: kszatek napisał(a):

          > rozumiem, ze nisko oceniasz poziom inteligencji, a nawet lojalnosci wielu
          > swoich rodakow - musze przyznac, ze w wielu przypadkach sie z toba zgadzam.
          > mimo to, nalezy chyba sobie i innym rodakom dac mozliwosc wyboru zamiast
          > namawiac Irlandczykow zeby zadecydowali za nas.
          > przyznasz rowniez, ze jesli Irlandczycy odrzuciliby mozliwosc przyjecia
          Polski
          > do UE - uczyniliby to w swoim, a nie polskim interesie. w ten sposob ci co
          > namawiaja ich do zrobienia tego sa po prostu zdrajcami bo sluza obcym a nie
          > polskim interesom.
          > w druga strone ta logika nie dziala, bo gdy oni glosuja 'za' w swoim, a nie-
          > polskim interesie, my mamy zawsze jeszcze szanse zaglosowac 'przeciw' w
          > ewentualnie polskim interesie
          > tylko tyle mam do powiedzenia w tej sprawie

          Polak przysłowie nowe sobie kupił,
          że przed szkodą i po szkodzie głupi.

          Dowód:
          patrz: istnienie polish jokes w USA (nie powstały one bez powodu),
          patrz: istnienie LSD na scenie politycznej (nie jest bez powodu).

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka