Dodaj do ulubionych

________O czym NIE wolno pisac!

IP: *.wroclaw.tpsa.pl 24.10.02, 08:49
Na wystawie we Frankfurcie pan redaktor Nowakowski zadenuncjowal
Nortom i dostal w Polsce awans.
Teraz nagonka we Wroclawiu na wydwn. Nortom, propagujace polskie ksiazki.

Tacy w "Polsce" nie tylko dzialaja bezkarnie ale zbieraja
nagrody i pochwaly jak
- Gross z klamstwami o Jedwabnem,
- Szczypiorski ze swymi klamstwami o Polsce na terenie Niemiec
ze "polscy oprawcy" zadawali cierpienia Zydom.

Waclaw Sadkowski dawny red. "Literatury na swiecie"
lansuje dzielo Zyda Gyorgy Spiro jako arcydzielo, bo Staszica, jednego z
najznakomitszych Polakow nazwal "bydlakiem" za to, ze Zyda przedstawil
w swym pismie jako wyzyskiwacza i krwiopijce chlopow polskich.
Zaatakowal tez Sadkowska "Czarny Ptasior" za krytyczna, oparta na prawdzie,
ksiazke
demaskujaca Jerzego Kosinskiego czyli Jojne Lewinkopfa,
uratowanego przez polska rodzine wiejska, ktora obsmarowal
w USA ohydnie "w podziece" w swej, lansowanej w Polsce
ksiazce: - "Ptak malowany".

Marek Gronski oskarzyl .... "Lalke" Prusa i ... Marie Dabrowska, krytykujca
zydoskich oprawcow mordujacych patriotow polskich
w PRL "Dzienniki powojenne"!

A Wieslaw Gornicki oplul Jozefa Poniatowskiego.
Tomasz Jastrun sciagnal nazwisko z bohatera Sienkiewicza,
syn Mojzesza Agatsztajna nazwal patriotow ginacych w kazamatach
... "patriotycznymi palantami" czy "gniotami..."
Oplul "Krzyzakow" a arcydzielo Zeromskiego "Wiatr od morza" nazwal szmira.
A David Warszawski vel Konstanty Gebert...?
A Edmund Szot lansujacy teze o zydowskosci Mickiewicza?
A Kinga Dunin? A Piotr Gadzinowski? A setki innych gosci na ziemi polskiej,
jedzacy polski chleb?

A Adam Michnik, ktory realizuje uparcie zalecenia Kongresu Zydow
z lipca 1958:
"jesli antysemityzm cichnie
- to trzeba go podsycac, by mozna
ciagle przeciw niemu protestowac"



Obserwuj wątek
    • d_nutka Re: ________W czym TAK wolno pisac! 24.10.02, 08:58
      widzisz #-ku,ale dorobiliśmy się wolnosci!
      zdążyłam przeczytać!
      i to tu.
      d_
      • tyu Re: ________W czym TAK wolno pisac! 24.10.02, 09:18
        d_nutka napisała:

        > widzisz #-ku,ale dorobiliśmy się wolnosci!
        > zdążyłam przeczytać!
        > i to tu.
        > d_


        Ja też. Ale wolałbym przeczytać tegoż Autora np. opis podróży po greckich
        archipelagach...
        Nie polemizuję jednak, bo i tak go nie przekonam, a co sądzę na te tematy
        przyjaciele wiedzą od dawna.

        Pozdrawiam - Ciebie i niedoszłego (a szkoda!) Autora reportażu z podróży
        szlakiem Odysa.
        • davout_ Re: ________W czym TAK wolno pisac! 24.10.02, 09:50
          tyu napisał:


          > Nie polemizuję jednak, bo i tak go nie przekonam, a co sądzę na te tematy
          > przyjaciele wiedzą od dawna.

          Powiedz mi co złego jest w książce której autor polemizuje z zawartością innej książki . Czytałem
          "Sąsiadów " czytałem " 100 kłamstw J.T.Grossa " . Ty czytałeś obydwie te pozycje ? A może wystarczy ci
          jedna wersja lansowana przez wątpliwej jakości autorytety , te od "faktów prasowych " Jeśli tak to powiedz
          to wyraznie . Zrozumiemy .
          • Gość: Ania Re: ________W czym TAK wolno pisac! IP: *.upc.chello.be 24.10.02, 09:59
            davout_ napisał:

            > tyu napisał:
            >
            >
            > > Nie polemizuję jednak, bo i tak go nie przekonam, a co sądzę na te tematy
            > > przyjaciele wiedzą od dawna.
            >

            >

            >
            > Powiedz mi co złego jest w książce której autor polemizuje z
            zaw
            > artością innej książki . Czytałem
            > "Sąsiadów " czytałem " 100 kłamstw J.T.Grossa " . Ty czytałeś
            obydwie
            > te pozycje ?

            Ja od dawna pytam niektorych jak ocenija ksiazki,na jakiej podstawie?
            Odpowiedzi:
            przegladam,nie czytam wystarczy spojrzec na tytul itd...

            I co dziwniejsze,ze te osoby najwiecej maja do powiedzenia.




            A może wystarczy ci
            > jedna wersja lansowana przez wątpliwej jakości autorytety , te
            od "fakt
            > ów prasowych " Jeśli tak to powiedz
            > to wyraznie . Zrozumiemy .

            A byl i ktos taki kto stwierdzil,ze jemu wystarcza to co mowia "autorytety" a
            jak autorytety zmienia zdanie no to i on tez.
          • tyu ________W czym TAK wolno pisac! Do Marszałka 24.10.02, 11:41
            davout_ napisał:

            > tyu napisał:
            >
            >
            > > Nie polemizuję jednak, bo i tak go nie przekonam, a co sądzę na te tematy
            > > przyjaciele wiedzą od dawna.
            >
            >
            >
            > Powiedz mi co złego jest w książce której autor polemizuje z zawartością
            > innej książki. Czytałem "Sąsiadów" czytałem "100 kłamstw J.T.Grossa". Ty
            > czytałeś obydwie te pozycje? A może wystarczy ci jedna wersja lansowana
            > przez wątpliwej jakości autorytety, te od "faktów prasowych" Jeśli tak to
            > powiedz to wyraznie. Zrozumiemy.



            Ależ po co się tak od razu zaperzać, Wasza Marszałkowska Mość!
            Polemizujesz tak, jakbyś był swoim własnym niedźwiedziem...

            To, co napisałem, nie tyczy którejkolwiek z wymienionych przez Ciebie książek,
            tylko mojej oceny sensu dyskusji z Haszem. Na dowolne zresztą tematy.
            A że w kwestii urody greckich wysp dyskusji raczej by nie było, więc...

            Już rozumiecie, Wasza Miłość?
            wink
    • Gość: doku Pomieszanie prawdy z oszczerstwem i zawiścią IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 24.10.02, 09:14
      Gość portalu: # napisał(a):

      > A Kinga Dunin?

      No właśnie. A jej się dlaczego czepiasz?

      > A Adam Michnik, ktory realizuje uparcie zalecenia Kongresu Zydow
      > z lipca 1958:
      > "jesli antysemityzm cichnie
      > - to trzeba go podsycac, by mozna
      > ciagle przeciw niemu protestowac"

      Co za rozkosz obrażać największego Polaka i patriotę. Zupełnie w stylu typów,
      co onanizują się bluzganiem na Papieża.
      • Gość: Ania Re: Pomieszanie prawdy z oszczerstwem i zawiścią IP: *.upc.chello.be 24.10.02, 09:22
        Gość portalu: doku napisał(a):

        .A Adam Michnik, ktory realizuje uparcie zalecenia Kongresu Zydow
        > > z lipca 1958:
        > > "jesli antysemityzm cichnie
        > > - to trzeba go podsycac, by mozna
        > > ciagle przeciw niemu protestowac"
        >
        > Co za rozkosz obrażać największego Polaka i patriotę. Zupełnie w stylu typów,
        > co onanizują się bluzganiem na Papieża.



        Doku !!!Oblalam sie kawa przez Ciebie.Czy musisz zaczynac od rana ?
        • tyu Re: Pomieszanie prawdy z oszczerstwem i zawiścią 24.10.02, 09:41
          Gość portalu: Ania napisał(a):

          > Gość portalu: doku napisał(a):
          >
          > .A Adam Michnik, ktory realizuje uparcie zalecenia Kongresu Zydow
          > > > z lipca 1958:
          > > > "jesli antysemityzm cichnie
          > > > - to trzeba go podsycac, by mozna
          > > > ciagle przeciw niemu protestowac"
          > >
          > > Co za rozkosz obrażać największego Polaka i patriotę. Zupełnie w stylu
          > > typów, co onanizują się bluzganiem na Papieża.
          >
          >
          >
          > Doku !!!Oblalam sie kawa przez Ciebie.Czy musisz zaczynac od rana ?



          Na kawę należy uważać, zwłaszcza z rana, gdy człowiek nie jest dobudzony.
          A co do meritum, skoro polemika jednak rozpoczęta:

          Określenie "największy Polak i patriota" w stosunku do Michnika uważam
          za "licencję poeticę", niemniej - i tu już bez żartów - samego Michnika za
          postać niewątpliwie bardzo wartościową.
          A że obrywa od wszystkich?
          Tak to jest z tymi, którzy - pragnąc nieść pokój - stają na linii strzału...

          A co do "bluzgania na": niektórzy bluzgają - i to jest wstrętne - a niektórzy
          TYLKO nie padają na twarz - i to jest zdrowe...
          • Gość: Ania Re: Pomieszanie prawdy z oszczerstwem i zawiścią IP: *.upc.chello.be 24.10.02, 09:53
            tyu napisał:


            > >
            > > Doku !!!Oblalam sie kawa przez Ciebie.Czy musisz zaczynac od rana ?
            >
            >
            >
            > Na kawę należy uważać, zwłaszcza z rana, gdy człowiek nie jest dobudzony.
            > A co do meritum, skoro polemika jednak rozpoczęta:
            >
            > Określenie "największy Polak i patriota" w stosunku do Michnika uważam
            > za "licencję poeticę", niemniej - i tu już bez żartów - samego Michnika za
            > postać niewątpliwie bardzo wartościową.
            >
            A tutaj pozwole sobie miec inne zdanie.



            A że obrywa od wszystkich?
            > Tak to jest z tymi, którzy - pragnąc nieść pokój - stają na linii strzału...
            >

            Czy Michnik pragnie niesc pokoj?Kiedys tak myslalam,dzis uwazam,ze on wcale nie
            pragnie pokoju a wprost przeciwnie.




            • d_nutka Re: Pomieszanie prawdy z oszczerstwem i zawiścią 24.10.02, 10:02
              Gość portalu: Ania napisał(a):

              >
              > Czy Michnik pragnie niesc pokoj?Kiedys tak myslalam,dzis uwazam,ze on wcale
              nie
              >
              > pragnie pokoju a wprost przeciwnie.
              >
              >
              >
              >


              co naprawdę pragnie Michnik,to tylko onwie.
              co pragnie Ania?
              może napisze,żebym nie musiała jej czegoś insynuować z moich pragnień.
              ludzie często swoje pragnienia "przenoszą" na pragnienia innych.
              np.taki LPR czy Samoobrona ze swoim liderem,czy PSL,czy itd.
              ach,bym zapomniała o pragnieniu KK.
              no to jak Aniu?
              napiszesz?
              d_
              d
              • Gość: Ania Re: Pomieszanie prawdy z oszczerstwem i zawiścią IP: *.upc.chello.be 24.10.02, 10:10
                d_nutka napisała:

                .
                > co naprawdę pragnie Michnik,to tylko onwie.
                > co pragnie Ania?
                > może napisze,żebym nie musiała jej czegoś insynuować z moich pragnień.
                > ludzie często swoje pragnienia "przenoszą" na pragnienia innych.
                > np.taki LPR czy Samoobrona ze swoim liderem,czy PSL,czy itd.
                > ach,bym zapomniała o pragnieniu KK.
                > no to jak Aniu?
                > napiszesz?
                > d_
                > d



                D-anutko ja odpowiadalam tylko Tyu,ktory insynuowal ,ze Michnik pragnie niesc
                pokoj.Michnik jest osoba publiczna i wszyscy maja prawo go oceniac.
                Ja nie oceniam Michnika jako krzewiciela pokoju.Co nie znaczy,ze Ty i Tyu
                mozecie miec inne zdanie na ten temat.
                Pozwol,ze nie bede sie wypowiadala na temat KK,LPR ,itd...to temat na inny
                watek.

              • davout_ Re: Pomieszanie prawdy z oszczerstwem i zawiścią 24.10.02, 10:13
                d_nutka napisała:


                > co naprawdę pragnie Michnik,to tylko onwie.
                > co pragnie Ania?
                > może napisze,żebym nie musiała jej czegoś insynuować z moich pragnień.
                > ludzie często swoje pragnienia "przenoszą" na pragnienia innych.
                > np.taki LPR czy Samoobrona ze swoim liderem,czy PSL,czy itd.
                > ach,bym zapomniała o pragnieniu KK.
                > no to jak Aniu?
                > napiszesz?
                > d_
                > d

                Może Pani coś wymyśli albo skłamie , wszystko jedno . Kto powiedział że każdy musi pisać z sensem.
            • Gość: doku Nie byłaś wtedy jeszcze uświadomiona ... IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 24.10.02, 11:14
              Gość portalu: Ania napisał(a):

              > Czy Michnik pragnie niesc pokoj?Kiedys tak myslalam,dzis uwazam,
              > ze on wcale nie pragnie pokoju a wprost przeciwnie.

              ... że Michnik ... to ŻŻŻyd.
            • tyu Pomieszanie prawdy... Do Ani 24.10.02, 11:50
              Gość portalu: Ania napisał(a):

              > tyu napisał:
              >
              > > Określenie "największy Polak i patriota" w stosunku do Michnika uważam
              > > za "licencję poeticę", niemniej - i tu już bez żartów - samego Michnika za
              > > postać niewątpliwie bardzo wartościową.
              >
              >
              > A tutaj pozwole sobie miec inne zdanie.


              Zatem, z całym szacunkiem wobec - pozostajemy przy swoich.


              > A że obrywa od wszystkich?
              > > Tak to jest z tymi, którzy - pragnąc nieść pokój - stają na linii strzału...
              >
              >
              > Czy Michnik pragnie niesc pokoj?Kiedys tak myslalam,dzis uwazam,ze on wcale
              > nie pragnie pokoju a wprost przeciwnie.


              Skąd to przypuszczenie??

              Dla ułatwienia przekazu moich poglądów na takie sprawy:

              Czy Papież, modląc się wspólnie z protestantami i prawosławnymi - propaguje
              przez to herezje? Nie - on tylko wskazuje na sprawy, które są ważniejsze, niż
              podziały.
              Czy spotykając się z rabinami i Dalaj Lamą propaguje apostazję? Nie - patrz
              wyżej.
              Czy Michnik - dążąc do dialogu z ludźmi, których uważa (może mylnie, ale errare
              humanum est) za ludzi dobrej woli i przytaczając ICH poglądy - stał się nagle
              zdrajcą tych wartości, za które cierpiał w czasach, gdy wielu innych, obecnie
              krytykujących go, często miało się bardzo dobrze?
              ???
              Pomyśl.
              • Gość: Ania Re: Pomieszanie prawdy... Do Ani IP: *.upc.chello.be 24.10.02, 12:12
                tyu napisał:

                > Gość portalu: Ania napisał(a):
                >
                > > tyu napisał:
                > >
                > > > Określenie "największy Polak i patriota" w stosunku do Michnika uważa
                > m
                > > > za "licencję poeticę", niemniej - i tu już bez żartów - samego Michni
                > ka za
                > > > postać niewątpliwie bardzo wartościową.
                > >
                > >
                > > A tutaj pozwole sobie miec inne zdanie.
                >
                >
                > Zatem, z całym szacunkiem wobec - pozostajemy przy swoich.
                >
                >
                > > A że obrywa od wszystkich?
                > > > Tak to jest z tymi, którzy - pragnąc nieść pokój - stają na linii str
                > zału...
                > >
                > >
                > > Czy Michnik pragnie niesc pokoj?Kiedys tak myslalam,dzis uwazam,ze on wcal
                > e
                > > nie pragnie pokoju a wprost przeciwnie.
                >
                >
                > Skąd to przypuszczenie??
                >
                Umiem czytac i wyciagac wnioski.Postawa Michnika i jego dziennikarzy czsto sa
                wrecz jatrzace ,jak chocby slynny sondaz na temat polskiego antysemityzmu.




                > Dla ułatwienia przekazu moich poglądów na takie sprawy:
                >
                > Czy Papież, modląc się wspólnie z protestantami i prawosławnymi - propaguje
                > przez to herezje? Nie - on tylko wskazuje na sprawy, które są ważniejsze, niż
                > podziały.
                > Czy spotykając się z rabinami i Dalaj Lamą propaguje apostazję? Nie - patrz
                > wyżej.
                >
                Troche chyba przesadziles Papiez a Michnik?




                Czy Michnik - dążąc do dialogu z ludźmi, których uważa (może mylnie, ale errare
                >
                > humanum est) za ludzi dobrej woli i przytaczając ICH poglądy - stał się nagle
                > zdrajcą tych wartości, za które cierpiał w czasach, gdy wielu innych, obecnie
                > krytykujących go, często miało się bardzo dobrze?
                > ???
                > Pomyśl.



                Pamietaj ,ze wielu ludzi sie narazalo i popieralo Michnika by zmienic wladze w
                Polsce,mysleli,ze Michnikowi o to chodzi.Coz widocznie sie pomylili ,ci co
                rzadzili ,rzadza dalej a Michnik ma swoja gazete i pomaga ten uklad utrzymac.




                Galba dal przyklad w watku o policji politycznej Michnika ,jak Michnik zdradza
                te "wartosci ",za ktore podobno cierpial i walczyl.Walczyl podobno o wolnosc
                slowa tylko dla kogo?
                Dla siebie samego?
                • tyu Re: Pomieszanie prawdy... Do Ani 24.10.02, 12:26
                  Gość portalu: Ania napisał(a):

                  > Pamietaj ,ze wielu ludzi sie narazalo i popieralo Michnika by zmienic wladze
                  > w Polsce,mysleli,ze Michnikowi o to chodzi.Coz widocznie sie pomylili ,ci co
                  > rzadzili ,rzadza dalej a Michnik ma swoja gazete i pomaga ten uklad utrzymac.


                  1. "mysleli,ze Michnikowi o to chodzi" - a tymczasem Michnikowi chodziło o to,
                  by władza była sprawowana DEMOKRATYCZNIE, a nie przez kolesiów. Cóż - błąd!

                  2. "Michnik ma swoja gazete i pomaga ten uklad utrzymac".
                  Ma ją - i co w tym złego?
                  Pomaga??? W JAKI SPOSÓB?! Zachowując sympatie do dawnej UD?


                  > Galba dal przyklad w watku o policji politycznej Michnika,jak Michnik zdradza
                  > te "wartosci",za ktore podobno cierpial i walczyl.Walczyl podobno o wolnosc
                  > slowa tylko dla kogo?
                  > Dla siebie samego?


                  Czy chodzi o "cenzurę" w sprawach poprawności politycznej?
                  Może to pewna nadgorliwość, ale myślę, że lepsze to, niż np. bezkarność ludzi
                  typu Bubla i nieskrępowany dostęp do pisemek jego i jemu podobnych. Nie uważam
                  tego jednak za zdradę ideałów wolności słowa.
                  Jeśli chodzi o jeremiady nt. sieci TV itp - może coś w tym jest. Do zdrady
                  jednak i tu jeszcze daleko.
                  • Gość: Ania Re: Pomieszanie prawdy... Do Ani IP: *.upc.chello.be 24.10.02, 14:35
                    tyu napisał:


                    >
                    > 1. "mysleli,ze Michnikowi o to chodzi" - a tymczasem Michnikowi chodziło o
                    to,
                    > by władza była sprawowana DEMOKRATYCZNIE, a nie przez kolesiów. Cóż - błąd!
                    >

                    Tyu skad Ty mozesz wiedziec o co chodzilo tak naprawde Michnikowi?





                    > 2. "Michnik ma swoja gazete i pomaga ten uklad utrzymac".
                    > Ma ją - i co w tym złego?
                    >
                    To,ze czesto gazeta manipuluje .Nie jest obiektywna a powinna byc.



                    Pomaga??? W JAKI SPOSÓB?! Zachowując sympatie do dawnej UD?

                    Te sympatie GW duzo pomogly ,przez co mamy to co mamy.



                    > > Galba dal przyklad w watku o policji politycznej Michnika,jak Michnik zdra
                    > dza
                    > > te "wartosci",za ktore podobno cierpial i walczyl.Walczyl podobno o wolnos
                    > c
                    > > slowa tylko dla kogo?
                    > > Dla siebie samego?
                    >
                    >
                    > Czy chodzi o "cenzurę" w sprawach poprawności politycznej?
                    > Może to pewna nadgorliwość, ale myślę, że lepsze to, niż np. bezkarność ludzi
                    > typu Bubla i nieskrępowany dostęp do pisemek jego i jemu podobnych.

                    Bubel to jest skrajnosc,a zamyka usiluje sie kneblowac wszystkich.
                    Pamietaj,ze Michnik tez uwazany byl w przeszlosci za takiego"Bubla" i wlasnie
                    dlatego blokowano mu dostep do prasy.



                    Nie uważam
                    > tego jednak za zdradę ideałów wolności słowa.
                    >
                    A ja uwazam za zdrade i boje sie,ze to dopiero poczatek...

                    Jeśli chodzi o jeremiady nt. sieci TV itp - może coś w tym jest. Do zdrady
                    > jednak i tu jeszcze daleko.
                    • tyu Re: Pomieszanie prawdy... Do Ani 24.10.02, 17:59
                      Gość portalu: Ania napisał(a):

                      > tyu napisał:
                      >
                      > > 1. "mysleli,ze Michnikowi o to chodzi" - a tymczasem Michnikowi chodziło o
                      > > to, by władza była sprawowana DEMOKRATYCZNIE, a nie przez kolesiów. Cóż -
                      > > błąd!
                      >
                      > Tyu skad Ty mozesz wiedziec o co chodzilo tak naprawde Michnikowi?


                      A skąd wiedzieli ci, co "myśleli, że" z Twojego przykładu?
                      A poważniej - to przecież, przynajmniej wg mnie, wynika z dziesiątek
                      wypowiedzi, wstępniaków itp autorstwa Michnika.


                      > > 2. "Michnik ma swoja gazete i pomaga ten uklad utrzymac".
                      > > Ma ją - i co w tym złego?
                      >
                      > To,ze czesto gazeta manipuluje. Nie jest obiektywna a powinna byc.


                      Też tak uważam, ale:
                      1. Podaj mi tytuł prasowy w pełni obiektywny.
                      2. Manipulacje GW stwierdzam od początku jej istnienia i bynajmniej nie na
                      korzyść lewicy.
                      Przykład. Kiedyś, kilka lat temu, był news dnia: SLD zawarła porozumienie o
                      współpracy z PPS. Lewica postkomunistyczna i postsolidarnościowa dogadały się.
                      Jedna GW nie napisała o tym ANI SŁOWA.


                      > Pomaga??? W JAKI SPOSÓB?! Zachowując sympatie do dawnej UD?
                      >
                      > Te sympatie GW duzo pomogly ,przez co mamy to co mamy.


                      Myślę, że w tym wypadku ani pomogły, ani zaszkodziły. To raczej sprawa tarć
                      wewnętrznych między "różowymi" a liberałami. Także później, przy rozpadzie UW.


                      > > > Galba dal przyklad w watku o policji politycznej Michnika,jak Michnik
                      > > > zdradza te "wartosci",za ktore podobno cierpial i walczyl.Walczyl podobno
                      > > > o wolnosc slowa tylko dla kogo?
                      > > > Dla siebie samego?
                      > >
                      > >
                      > > Czy chodzi o "cenzurę" w sprawach poprawności politycznej?
                      > > Może to pewna nadgorliwość, ale myślę, że lepsze to, niż np. bezkarność
                      > > ludzi typu Bubla i nieskrępowany dostęp do pisemek jego i jemu podobnych.
                      >
                      > Bubel to jest skrajnosc,a zamyka usiluje sie kneblowac wszystkich.
                      > Pamietaj,ze Michnik tez uwazany byl w przeszlosci za takiego"Bubla" i wlasnie
                      > dlatego blokowano mu dostep do prasy.


                      Może coś w tym jest i dlatego piszę o "nadgorliwości". Jeśli jakieś wypowiedzi
                      ewidentnie nie nawołują do czynnej agresji - nie powinny być ścigane.


                      > > Nie uważam tego jednak za zdradę ideałów wolności słowa.
                      >
                      > A ja uwazam za zdrade i boje sie,ze to dopiero poczatek...


                      Przewrażliwienie - mam nadzieję.
                      smile
                • Gość: doku Tezy tamtego wątku jednoznacznie zostały obalone IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 25.10.02, 09:30
                  Gość portalu: Ania napisał(a):

                  >
                  > Galba dal przyklad w watku o policji politycznej Michnika,
                  > jak Michnik zdradza
                  > te "wartosci ",za ktore podobno cierpial i walczyl.

                  Punkt po punkcie wykazałem Galbie brak zrozumienia stereotypów, którymi się tam
                  posłużył.

                  Przypomnę, że użył słowa "cenzura" w kontekście wyboru artykułów do druku,
                  których każda porządna redakcja ma w nadmiarze.

                  Przypomnę, że użył słowa "donos" tam, gdzie donosu żadnego nie było, gdyż
                  pomyliło mu się komunistyczne donosicielstwo z typowym dla wolnej prasy
                  "donoszeniem" czytelnikom o tym, co się złego dzieje.

                  Nie wspomnę o innych nadużyciach, które przy jego zręczności umykają mniej
                  sprawnym umysłom opanowanym przez uprzedzenia wobec wielkiego człowieka
                  żydowskiego pochodzenia.

                  Szkoda, że nic z tamtej dyskusji nie wyniosłaś poza wstępnymi stereotypami.
                  Niestety, taka jest siła demagogii, a w głowach utrwalają się resentymenty.
    • Gość: bobby Re: ________O czym NIE wolno pisac! IP: 212.160.128.* 24.10.02, 09:43
      Gość portalu: # napisał(a):

      > Na wystawie we Frankfurcie pan redaktor Nowakowski zadenuncjowal
      > Nortom i dostal w Polsce awans.
      > Teraz nagonka we Wroclawiu na wydwn. Nortom, propagujace polskie ksiazki.
      >
      > Tacy w "Polsce" nie tylko dzialaja bezkarnie ale zbieraja
      > nagrody i pochwaly jak
      > - Gross z klamstwami o Jedwabnem,
      > - Szczypiorski ze swymi klamstwami o Polsce na terenie Niemiec
      > ze "polscy oprawcy" zadawali cierpienia Zydom.
      >
      > Waclaw Sadkowski dawny red. "Literatury na swiecie"
      > lansuje dzielo Zyda Gyorgy Spiro jako arcydzielo, bo Staszica, jednego z
      > najznakomitszych Polakow nazwal "bydlakiem" za to, ze Zyda przedstawil
      > w swym pismie jako wyzyskiwacza i krwiopijce chlopow polskich.
      > Zaatakowal tez Sadkowska "Czarny Ptasior" za krytyczna, oparta na prawdzie,
      > ksiazke
      > demaskujaca Jerzego Kosinskiego czyli Jojne Lewinkopfa,
      > uratowanego przez polska rodzine wiejska, ktora obsmarowal
      > w USA ohydnie "w podziece" w swej, lansowanej w Polsce
      > ksiazce: - "Ptak malowany".
      >
      > Marek Gronski oskarzyl .... "Lalke" Prusa i ... Marie Dabrowska, krytykujca
      > zydoskich oprawcow mordujacych patriotow polskich
      > w PRL "Dzienniki powojenne"!
      >
      > A Wieslaw Gornicki oplul Jozefa Poniatowskiego.
      > Tomasz Jastrun sciagnal nazwisko z bohatera Sienkiewicza,
      > syn Mojzesza Agatsztajna nazwal patriotow ginacych w kazamatach
      > ... "patriotycznymi palantami" czy "gniotami..."
      > Oplul "Krzyzakow" a arcydzielo Zeromskiego "Wiatr od morza" nazwal szmira.
      > A David Warszawski vel Konstanty Gebert...?
      > A Edmund Szot lansujacy teze o zydowskosci Mickiewicza?
      > A Kinga Dunin? A Piotr Gadzinowski? A setki innych gosci na ziemi polskiej,
      > jedzacy polski chleb?
      >
      > A Adam Michnik, ktory realizuje uparcie zalecenia Kongresu Zydow
      > z lipca 1958:
      > "jesli antysemityzm cichnie
      > - to trzeba go podsycac, by mozna
      > ciagle przeciw niemu protestowac"
      >
      >



      To powinno być napisane w ''Wątku dla ogarniętych obsesją'' Helgi.
      >
      • Gość: Ania Re: ________O czym NIE wolno pisac! IP: *.upc.chello.be 24.10.02, 10:04
        Gość portalu: bobby napisał(a):



        To powinno być napisane w ''Wątku dla ogarniętych obsesją'' Helgi.

        A szanowny pan z redakcji czy ze szpitala?Bedzie pan stawial diagnozy kto ma
        obsesje,czy tez bedzie pan decydowal ,co w ktorym watku ma sie znalezc?
        • felicia Re: ________O czym NIE wolno pisac! 24.10.02, 12:03
          Contradicito in adiecto: nie wolno pisać, a pan # pisze. O ile się
          zorientowałam walczy o to, aby NIE wolno było go krytykować. Każdy, kto to robi
          to już nie jednostka, ale stado. Czy nie wynika to z przeświadczenia o tym, że
          coś takiego jak rozum nie istnieje, a liczą się tylko manipulacje dokonywane
          przez jakieś POTĘŻNIEJSZE od nas SIŁY?
        • Gość: # __Jestescie WSTRĘTNI i OBŁUDNI --brrrrrrr......... IP: *.wroclaw.tpsa.pl 24.10.02, 12:26
          > Gość portalu: bobby napisał(a):
          >
          > To powinno być napisane w ''Wątku dla ogarniętych obsesją'' Helgi.

          Z Zsypkiem polemizowalem. Z pacynkami ("Helgą")
          po kilku wojnach Forumowych z reguly nie.
          Z Toba robię wyjatek.

          A tak przy okazji, zgadzasz sie
          na zastepcze atakowanie mojej
          szanownej osoby i przypisywanie mi, przez znane w psychiatrii tzw.
          "rzutowanie", cech moich interlokutorow;

          tzn. ci, ktorych nie przekonalem tysiacami prawdziwych
          faktow i wnioskow, przytaczanych przez prawie dwa lata
          - w czasie ktorych prawdziwosc wiekszosci z nich udowodnilo
          SAMO ZYCIE!!!! - zarzucaja... nie sobie - lecz mi - swe okropną
          i wstretna przyware; - nieumiejetnosc przyznania racji!

          A zato obrazanie malo wymyslnymi insynuacjami...?
          I to nawet forumowi przyjaciele?

          Czy mnie ktos preprosil i przyznal rację
          w watkach o "łowcach skór"?

          A wszystkie dochodzenia nie wykazaly ani jednego zamiaru
          zabojstwa i zostaly umorzone!!!!!!!!

          Czy wiecie ilue setek zmarlo bo bali sie POGOTOWIA?
          Czy ktos w tym "panstwie prawnym" beknal?

          Lady L_H moze jedynie pamięta, bo jako zlosliwa
          posiada ceche pdobną do mnie, ktorą przez skromnosc
          i litosc dla rozmówców - nie wymienie.

          Kto glosil tezy o zooologicznej nienawisci jednej polowy wobec
          drugiej polowy "Sasiadow", mieszkancow Jedwabna, bez obecnosci i udzialu
          Niemcow, z rabunkiem swych ofiar i oskarzeniem tak strasznym
          mleka Matki Polki?
          Kto pisze, ze nie bylo nabojow i lusek z numerami jednej serii,
          swiadczacej o akcji zorganizowanego oddzialu, dzialajacego na rozkaz
          i pobierajacego naboje z magazynu?
          Kto niepamieta, ze IPN slimaczy te dochodzenia, ktore
          dotycza udzialu Zydow w mordach?

          Zalozylem watek "_______Najwieksze odkrycie na Forum"
          i pomagacie mi tylko udowodnic tam zawarta tezę.
          Dziekuję!
          • Gość: doku Już dobrze. Nic się nie stało. Spójrz na to z inne IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 25.10.02, 09:43
            Gość portalu: # napisał(a):

            > Czy mnie ktos preprosil i przyznal rację
            > w watkach o "łowcach skór"?

            Ja Ci przyznałem rację, zresztą zawsze pisałem, że przed prawomocnym wyrokiem
            nie wolno nikogo nazywać przestepcą.

            Ja też pisałem, że arcygejskup P. z P. jest prawdopodobnie zupełnie niewinnym
            pedałem i też mnie nikt nie przeprosił za nie przyznanie mi racji.

            Spójrz na to z tej strony. Jest to wymiana tekstów pisanych, które trudniej
            jest rzucić niż tekst mówiony, bo trzeba się napisać. Dlatego piszemy tutaj z
            reguły wtedy, gdy się z czymś nie zgadzamy, a tam gdzie chcielibyśmy powiedzieć
            "jestem tego samego zdania" nic nie piszemy - taki ten forumowy zwyczaj. Dla
            mnie jest oczywiste, że jeśli napiszę coś z czym inni się zgadzają, to nie
            dostanę odpowiedzi.
    • d_nutka Re: ________O czym NIE wolno pisac! 24.10.02, 12:01
      to już mają cenzurę?
      moje gratulacje!
      może się "przełamię" po doznanym kiedyś szoku i do nich zajrzę.
      d_
      • Gość: # ________Pacynki zmieniac nicki - ...raz dwa! IP: *.wroclaw.tpsa.pl 24.10.02, 12:28
        > Gość portalu: bobby napisał(a):
        >
        > To powinno być napisane w ''Wątku dla ogarniętych obsesją'' Helgi.

        Z Zsypkiem polemizowalem. Z pacynkami ("Helgą")
        po kilku wojnach Forumowych z reguly nie.
        Z Toba robię wyjatek.

        A tak przy okazji, zgadzasz sie
        na zastepcze atakowanie mojej
        szanownej osoby i przypisywanie mi, przez znane w psychiatrii tzw.
        "rzutowanie", cech moich interlokutorow;

        tzn. ci, ktorych nie przekonalem tysiacami prawdziwych
        faktow i wnioskow, przytaczanych przez prawie dwa lata
        - w czasie ktorych prawdziwosc wiekszosci z nich udowodnilo
        SAMO ZYCIE!!!! - zarzucaja... nie sobie - lecz mi - swe okropną
        i wstretna przyware; - nieumiejetnosc przyznania racji!

        A zato obrazanie malo wymyslnymi insynuacjami...?
        I to nawet forumowi przyjaciele?

        Czy mnie ktos preprosil i przyznal rację
        w watkach o "łowcach skór"?

        A wszystkie dochodzenia nie wykazaly ani jednego zamiaru
        zabojstwa i zostaly umorzone!!!!!!!!

        Czy wiecie ilue setek zmarlo bo bali sie POGOTOWIA?
        Czy ktos w tym "panstwie prawnym" beknal?

        Lady L_H moze jedynie pamięta, bo jako zlosliwa
        posiada ceche pdobną do mnie, ktorą przez skromnosc
        i litosc dla rozmówców - nie wymienie.

        Kto glosil tezy o zooologicznej nienawisci jednej polowy wobec
        drugiej polowy "Sasiadow", mieszkancow Jedwabna, bez obecnosci i udzialu
        Niemcow, z rabunkiem swych ofiar i oskarzeniem tak strasznym
        mleka Matki Polki?
        Kto pisze, ze nie bylo nabojow i lusek z numerami jednej serii,
        swiadczacej o akcji zorganizowanego oddzialu, dzialajacego na rozkaz
        i pobierajacego naboje z magazynu?
        Kto niepamieta, ze IPN slimaczy te dochodzenia, ktore
        dotycza udzialu Zydow w mordach?

        Zalozylem watek "_______Najwieksze odkrycie na Forum"
        i pomagacie mi tylko udowodnic tam zawarta tezę.
        Dziekuję!
        • Gość: # _________---Zycie= 1$ IP: *.wroclaw.tpsa.pl 24.10.02, 13:45
          Trzeba pomnozyc il. uratowanych Zydow przez 30!
          --------------------------------------------------------------------------------
          i wtedy sie okaze ilu Polakow bylo zaangazowanych w pomoc.

          By miec drzewko w Izraelu musi byc zyjacy Zyd, ktory zglosi Polaka.

          A wiadomo, ze nie wszyscy z ratowanych przezyli.

          Bardzo wielu uratowanych odplacilo nienawiscia
          bo z nieludzko niewygodnych kryjowek nie widzieli Niemcow tylko Polakow,
          ktorym dawali pieniadze na jedzenie.

          Dlatego tak duzo pisza o nienawisci...

          Trzeba dlatego docenic jedna Zydowke z USA, ktora wyslala 1 $
          JEDNEGO DOLARA za uratowanie zycia do Polski.

          Ona jest milion razy lepsza od wielu Forumowiczow
          gloryfikujacych Grossa, Kosinskiego, Szczypiorskiego...

          --------------------------------------------------------------------------------
          « poprzedni list pokaż treść wszystkich wiadomości

          • Euromir o merytoryczna dyskusje Gość: Cytat, 24-10-2002 13:32
          • nurni Re: _________---Zycie= 1$............ do p Hasza 24.10.02, 18:40
            Gość portalu: # napisał(a):

            > Trzeba dlatego docenic jedna Zydowke z USA, ktora wyslala 1 $
            > JEDNEGO DOLARA za uratowanie zycia do Polski.
            >
            > Ona jest milion razy lepsza od wielu Forumowiczow
            > gloryfikujacych Grossa, Kosinskiego, Szczypiorskiego...

            drogi Haszu

            slyszalem gdzies te historie
            szokujaca
            dajaca wymierny /1$/ obraz wdziecznosci
            za uratowanie cudzego zycia
            z narazeniem wlasnego i swoich bliskich

            tej wdziecznosci o ktorej czesto piszemy na forum

            jednak wyciagnalem z niej wnioski
            zupelnie odmienne od Panskich

            widze ze mylilem sie

            pozdrawiam serdecznie
            nurni
            • Gość: # Re: _________---Zycie= 1$............ do p Hasza IP: *.wroclaw.tpsa.pl 25.10.02, 08:55
              nurni napisał:

              > Gość portalu: # napisał(a):
              >
              > > Trzeba dlatego docenic jedna Zydowke z USA, ktora wyslala 1 $
              > > JEDNEGO DOLARA za uratowanie zycia do Polski.
              > >
              > > Ona jest milion razy lepsza od wielu Forumowiczow
              > > gloryfikujacych Grossa, Kosinskiego, Szczypiorskiego...
              >
              > drogi Haszu
              >
              > slyszalem gdzies te historie
              > szokujaca
              > dajaca wymierny /1$/ obraz wdziecznosci
              > za uratowanie cudzego zycia
              > z narazeniem wlasnego i swoich bliskich
              >
              > tej wdziecznosci o ktorej czesto piszemy na forum
              > jednak wyciagnalem z niej wnioski
              > zupelnie odmienne od Panskich
              > widze ze mylilem sie
              >
              > pozdrawiam serdecznie
              > nurni

              Mozna do tego podejsc po kupiecku np. tak:

              Zycie jest warte 1.000.000.000 $.
              I coz to znaczy? Ano noworodek ma cale zycie przed soba
              czyli 100%... a staruszka ktorej zostalo pare godzin
              0,000001% czyli wlasnie = 1 $!

              • andrzejg Re: _________---Zycie= 1$............ do p Hasza 25.10.02, 09:23
                Gość portalu: # napisał(a):

                > nurni napisał:
                >
                > > Gość portalu: # napisał(a):
                > >
                > > > Trzeba dlatego docenic jedna Zydowke z USA, ktora wyslala 1 $
                > > > JEDNEGO DOLARA za uratowanie zycia do Polski.
                > > >
                > > > Ona jest milion razy lepsza od wielu Forumowiczow
                > > > gloryfikujacych Grossa, Kosinskiego, Szczypiorskiego...
                > >
                > > drogi Haszu
                > >
                > > slyszalem gdzies te historie
                > > szokujaca
                > > dajaca wymierny /1$/ obraz wdziecznosci
                > > za uratowanie cudzego zycia
                > > z narazeniem wlasnego i swoich bliskich
                > >
                > > tej wdziecznosci o ktorej czesto piszemy na forum
                > > jednak wyciagnalem z niej wnioski
                > > zupelnie odmienne od Panskich
                > > widze ze mylilem sie
                > >
                > > pozdrawiam serdecznie
                > > nurni
                >
                > Mozna do tego podejsc po kupiecku np. tak:
                >
                > Zycie jest warte 1.000.000.000 $.
                > I coz to znaczy? Ano noworodek ma cale zycie przed soba
                > czyli 100%... a staruszka ktorej zostalo pare godzin
                > 0,000001% czyli wlasnie = 1 $!
                >


                Dla mnie ten gest był szyderstwem .

                Andrzej

                P.S.
                Informuję ,że od dziś zawsze będę się logował.
                • Gość: # Dla mnie tez.Gdzie Ty byles na tym weselu?/nt IP: *.wroclaw.tpsa.pl 25.10.02, 09:27
                  • andrzejg W Oleśnicy 25.10.02, 09:31
                    Ale juz organizm zapomniał o hulankach.
                    Teraz mam następną uroczystość - w Krakowie - tyle że pogrzeb -proza ŻYCIA

                    Andrzej

                • andrzejg Re: _________---Zycie= 1$............ do p Hasza 25.10.02, 09:28
                  andrzejg napisał:

                  >
                  >
                  > Dla mnie ten gest był szyderstwem .
                  >

                  i tak się zasatanwiam ,czy większą sumę mozna byłoby rozumieć jako wdzięczność.
                  To zależy od otoczki tego czynu.Jeżeli ten dar byłby dany w cichości,
                  bezpośrednio ratującemu i bez rozgłosu to byłoby co innego.
                  Nagłośnienie wdzięczności niezaleznie od wysokości kwoty jest szyderstwem.
                  Dla jednego 1 $ jest majatkiem , a dla drugiego to jak splunąć.
                  Tu nie o kwotę chodzi , a o intencje.

                  Andrzej
                • Gość: siedem to nie tak IP: 213.216.66.* 25.10.02, 09:32
                  andrzejg napisał:

                  > Dla mnie ten gest był szyderstwem .

                  dla ludzi "zachodu" 1 dolar darowany pollakowi był i dla niektórych wciaz jest
                  gestem łaski pańskiej. druga rzecz dla tej pani wybawczyni była tylko gojka
                  więc i tak była zbyt chojna.

                  15 lat temu "polski dojcz" przyjezdzal na stare smiecie, wyciagal piec
                  dojczamarek i rzadził całym barem przez tydzien za ta kasę. teraz z pokorą
                  wyciaga sto ełro i pijaczki pod sklepem zastanawiaja sie czy warto takiego do
                  zrzutki przyjac - i to jest dobre powiedział siedem

                  5040
                  • Gość: # Alez tak! IP: *.wroclaw.tpsa.pl 25.10.02, 09:55
                    Gość portalu: siedem napisał(a):

                    > gestem łaski pańskiej. druga rzecz dla tej pani wybawczyni była tylko gojka
                    > więc i tak była zbyt chojna.
                    >
                    > 15 lat temu "polski dojcz" przyjezdzal na stare smiecie, wyciagal piec
                    > dojczamarek i rzadził całym barem przez tydzien za ta kasę. teraz z pokorą
                    > wyciaga sto ełro i pijaczki pod sklepem zastanawiaja sie czy warto takiego do
                    > zrzutki przyjac - i to jest dobre powiedział siedem
                    >
                    > 5040

                    Anglosasi nie przyznaja sie do pgardy dla slowian
                    ale wystarczy popatrzec do slownika .....

                    Oduczylem pogardy do Polakow kilku Anglikow z wyzszym wyksztalceniem
                    w roznym wieku i jednego mlodego lekarza Szwajcara!

                    Klaniali mi sie i uwazali na slowa w moim towrzystwie.
                    Tak i tylko tak trzeba negocjowac z Unia.
                    Niestety w imieniu wiekszosci - robi to za nas mniejszosc,
                    na nasze wlasne zyczenie. Satd te napasci gdy pisze o nazwiskach!
                    I pelnej wiedzy podawanej wyborcom. Tego sie boja najbardziej!
                    • Gość: siedem Re: Alez tak! IP: 213.216.66.* 25.10.02, 10:05
                      Gość portalu: # napisał(a):

                      > Anglosasi nie przyznaja sie do pgardy dla slowian
                      > ale wystarczy popatrzec do slownika .....

                      to fakt. kiedys pani z biura na granicy w dover zaczela mi wyszarpywac z reki
                      listy poniewaz chciala wsadzic tam swoj piegowaty ryj. grzecznie odparlem ze to
                      listy prywatne ma co ona "ten kto wjezdza do zjednoczonego królewstwa nie ma
                      tajemnic" na co ja "spierdalaj" [w oryginale] musiala znac to slowko bo do
                      wieczora przesiedzialem w tiurmie bez paska i sznurówek.


                      > Oduczylem pogardy do Polakow kilku Anglikow z wyzszym wyksztalceniem
                      > w roznym wieku i jednego mlodego lekarza Szwajcara!

                      nie liczyłbym na reszte spoleczenstwa, na to ze bydlo ktore obzera sie
                      czipsami, marsami a leczy jogurtem "actimel" jest w stanie stawic czola
                      najezdzcy.

                      5040
                      • d_nutka Re: Alez tak!______ależ NIE! 25.10.02, 10:12
                        Gość portalu: siedem napisał(a):

                        > Gość portalu: # napisał(a):
                        >
                        > > Anglosasi nie przyznaja sie do pgardy dla slowian
                        > > ale wystarczy popatrzec do slownika .....
                        >
                        > to fakt. kiedys pani z biura na granicy w dover zaczela mi wyszarpywac z reki
                        > listy poniewaz chciala wsadzic tam swoj piegowaty ryj. grzecznie odparlem ze
                        to
                        >
                        > listy prywatne ma co ona "ten kto wjezdza do zjednoczonego królewstwa nie ma
                        > tajemnic" na co ja "spierdalaj" [w oryginale] musiala znac to slowko bo do
                        > wieczora przesiedzialem w tiurmie bez paska i sznurówek.
                        >
                        >
                        > > Oduczylem pogardy do Polakow kilku Anglikow z wyzszym wyksztalceniem
                        > > w roznym wieku i jednego mlodego lekarza Szwajcara!
                        >
                        > nie liczyłbym na reszte spoleczenstwa, na to ze bydlo ktore obzera sie
                        > czipsami, marsami a leczy jogurtem "actimel" jest w stanie stawic czola
                        > najezdzcy.
                        >
                        > 5040

                        7_5040
                        a dlaczego ci się nie podoba "piegowaty ryj"?
                        czy za ten "piegowaty ryj" też mi powiesz sp....aj?
                        fe,nieładnie.
                        brązowe kropki są piękne!
                        d_
                        poza tym bez zastrzeżeń co do meritum twojego postu
                        • andrzejg d_nutko.Czy Ty jesteś piegowata? 25.10.02, 10:17
                          d_nutka napisała:

                          > a dlaczego ci się nie podoba "piegowaty ryj"?
                          > czy za ten "piegowaty ryj" też mi powiesz sp....aj?
                          > fe,nieładnie.
                          > brązowe kropki są piękne!
                          > d_
                          > poza tym bez zastrzeżeń co do meritum twojego postu

                          • d_nutka Re: d_nutko.Czy Ty jesteś piegowata?__ależ TAK nt 25.10.02, 11:18
                        • Gość: siedem danka nie mam nic do piegowatych IP: 213.216.66.* 25.10.02, 10:21
                          d_nutka napisała:

                          > a dlaczego ci się nie podoba "piegowaty ryj"?

                          bo to byl piegowaty, anglosaski, z krzywymi zębiskami, z pretensjami ryj

                          5040
                          • Gość: # Danka nawet z piegami wewnatrz dloni jest OK./nt IP: *.wroclaw.tpsa.pl 25.10.02, 10:23
                          • d_nutka Re: danka nie mam nic do piegowatych 25.10.02, 11:19
                            Gość portalu: siedem napisał(a):

                            > d_nutka napisała:
                            >
                            > > a dlaczego ci się nie podoba "piegowaty ryj"?
                            >
                            > bo to byl piegowaty, anglosaski, z krzywymi zębiskami, z pretensjami ryj
                            >
                            > 5040


                            i jeszcze się moich"krzywych zębisków" czepiasz?
                            gdzieś ty mnie widział?
                            d_
                            • d_nutka Re: danka nie mam nic do piegowatych 25.10.02, 11:23
                              d_nutka napisała:

                              > Gość portalu: siedem napisał(a):
                              >
                              > > d_nutka napisała:
                              > >
                              > > > a dlaczego ci się nie podoba "piegowaty ryj"?
                              > >
                              > > bo to byl piegowaty, anglosaski, z krzywymi zębiskami, z pretensjami ryj
                              > >
                              > > 5040
                              >
                              >
                              > i jeszcze się moich"krzywych zębisków" czepiasz?
                              > gdzieś ty mnie widział?
                              > d_

                              i dla pełnej informacji do 7_5040
                              i mam krzywe nogi.
                              i nie są do samej szyi .
                              i mam brąz na głowie i w oczach
                              i brązowe kropki jeszcze gdzieś
                              ale to nieważne,bo dla ciebie jestem nie ten rocznik!
                              czy ty jesteś znawcą win?
                              win świata?
                              d_
                              • Gość: siedem Re: danka nie mam nic do piegowatych IP: 213.216.66.* 25.10.02, 13:33
                                d_nutka napisała:

                                > i mam krzywe nogi.

                                lubie krzywe nogi i lekką wadę wzroku ala Bobbie Batista

                                > i nie są do samej szyi .
                                > i mam brąz na głowie i w oczach
                                > i brązowe kropki jeszcze gdzieś
                                > ale to nieważne,bo dla ciebie jestem nie ten rocznik!

                                skąd masz takie informacje. chyba ślimak nie wyciagnal i nie
                                rozpowszechniłmojej kartoteki z MSWiA

                                > czy ty jesteś znawcą win?
                                > win świata?

                                pije wódkie albo piwo

                                5040
                                • andrzejg siedem-Ty lepiej leć po kwiaty /nt 25.10.02, 13:41
                                  • Gość: siedem co ja znowu zrobiłem? /nt IP: 213.216.66.* 25.10.02, 13:50
                                    5040
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka