Gość: #
IP: *.wroclaw.tpsa.pl
24.10.02, 08:49
Na wystawie we Frankfurcie pan redaktor Nowakowski zadenuncjowal
Nortom i dostal w Polsce awans.
Teraz nagonka we Wroclawiu na wydwn. Nortom, propagujace polskie ksiazki.
Tacy w "Polsce" nie tylko dzialaja bezkarnie ale zbieraja
nagrody i pochwaly jak
- Gross z klamstwami o Jedwabnem,
- Szczypiorski ze swymi klamstwami o Polsce na terenie Niemiec
ze "polscy oprawcy" zadawali cierpienia Zydom.
Waclaw Sadkowski dawny red. "Literatury na swiecie"
lansuje dzielo Zyda Gyorgy Spiro jako arcydzielo, bo Staszica, jednego z
najznakomitszych Polakow nazwal "bydlakiem" za to, ze Zyda przedstawil
w swym pismie jako wyzyskiwacza i krwiopijce chlopow polskich.
Zaatakowal tez Sadkowska "Czarny Ptasior" za krytyczna, oparta na prawdzie,
ksiazke
demaskujaca Jerzego Kosinskiego czyli Jojne Lewinkopfa,
uratowanego przez polska rodzine wiejska, ktora obsmarowal
w USA ohydnie "w podziece" w swej, lansowanej w Polsce
ksiazce: - "Ptak malowany".
Marek Gronski oskarzyl .... "Lalke" Prusa i ... Marie Dabrowska, krytykujca
zydoskich oprawcow mordujacych patriotow polskich
w PRL "Dzienniki powojenne"!
A Wieslaw Gornicki oplul Jozefa Poniatowskiego.
Tomasz Jastrun sciagnal nazwisko z bohatera Sienkiewicza,
syn Mojzesza Agatsztajna nazwal patriotow ginacych w kazamatach
... "patriotycznymi palantami" czy "gniotami..."
Oplul "Krzyzakow" a arcydzielo Zeromskiego "Wiatr od morza" nazwal szmira.
A David Warszawski vel Konstanty Gebert...?
A Edmund Szot lansujacy teze o zydowskosci Mickiewicza?
A Kinga Dunin? A Piotr Gadzinowski? A setki innych gosci na ziemi polskiej,
jedzacy polski chleb?
A Adam Michnik, ktory realizuje uparcie zalecenia Kongresu Zydow
z lipca 1958:
"jesli antysemityzm cichnie
- to trzeba go podsycac, by mozna
ciagle przeciw niemu protestowac"