Dodaj do ulubionych

Dlaczego Bóg nie może unicestwić Szatana?

IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 30.10.02, 16:47
Po co na świecie jest tyle cierpienia i zła?
Obserwuj wątek
    • andrzejg Bo nie ma ani jednego, ani drugiego-przeciez wiesz 30.10.02, 16:59
      • Gość: doku Ja to wiem, ale inni jeszcze nie IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 30.10.02, 17:09
        • Gość: lalkarz Re: Ja to wiem, ale inni jeszcze nie IP: 62.89.106.* 01.11.02, 11:25
          ja tez to wiem. Nie ma ani zadnego boga ani szatana
      • Gość: dorota Re: Bo nie ma ani jednego, ani drugiego-przeciez IP: *.man.bialystok.pl 04.11.02, 12:32
        jest i jedno i drugie, ja czasem czuje obecnosc i jednej i drugiej strony,
        dzisiaj chcialam byc podla ale juz mi przeszlo, bo pomyslalam o pierwszym
    • socoow Gdy by nie było zła Bóg nie byłby potrzebny 30.10.02, 17:02
      jeśli jest zło, to doceniasz dobro..
      tak jak doceniasz słońce, kiedy ci zimno i jak tęsknisz za zimnem, kiedy ci
      gorąco

      pozdrawiam
      • Gość: doku Czy dobrze rozumiem? Najpierw było zło, potem ... IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 30.10.02, 17:11
        ... okazało się, że Bóg jest potrzebny (komu?), więc (kto?) stworzył Boga?
        • socoow Re: Czy dobrze rozumiem? Najpierw było zło, potem 30.10.02, 18:47
          >więc (kto?) stworzył Boga?
          ludzie

          wcale nie powiedziałem że zło było wcześniej... ale na świecie potrzebna jest
          równowaga...
    • Gość: babariba Doku, robisz dziś w nadgodzinach, czy jak? IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 30.10.02, 17:18
      Gość portalu: doku napisał(a):

      > Po co na świecie jest tyle cierpienia i zła?
    • Gość: heuheu Re: Dlaczego Bóg nie może unicestwić Szatana? IP: *.lublin.sdi.tpnet.pl 30.10.02, 18:52
      A co to da?
    • wild Dlaczego Bóg pozwala mi bronić się przed bandytą? 30.10.02, 19:20
      który zabija niewinnych ludzi lub kradnie cudze dobra materialne?

      W owym to czasie uznanie zyskała idea, że ci, którzy tworzą rządy są ludźmi, a
      nie bogami. Co za tym idzie, wielu zaświtało, że nie mają oni żadnego
      (boskiego) prawa do rządzenia kimkolwiek poza sobą samymi. Pomiędzy XI a XVIII
      wiekiem postępy zaczęła robić idea, że każdy człowiek ma podstawowe, naturalne
      prawo do swojego życia, wolności i własności. Każdy, kto chce wykorzystać pracę
      lub dobra kogoś innego, musi o to poprosić. Suwerenność musi przysługiwać
      obywatelom, nie rządom - to podstawowa rzecz odróżniająca obywatela od
      poddanego.

      dlaczego zło (baal) rząd przemoc uzurpator straszy?

      Ta kwestia stanie się jasna jeżeli zrozumiemy, że istnieją dwa rodzaje
      przepływu dóbr w społeczeństwie: z użyciem przemocy, czyli poprzez sposób
      polityczny oraz poprzez wymianę i prezenty czyli działanie ekonomicznie. (12)
      Kapitalizm oznacza używanie handlu i darowizn, a nie polityki by umożliwić
      dystrybucję dóbr w społeczeństwie. Wszystkie inne sposoby sprowadzają się do
      użycia przemocy. Marks i Engels sami to podkreślają. Podstawą feudalizmu i
      niewolnictwa jest przymusowa władza państwowa. Owoce pracy są po prostu
      konfiskowane robotnikom, a w przypadku ich niezadowolenia i prób ucieczki
      policja z żołdakami sprowadzą ich tam gdzie jest ich miejsce i gdzie będzie
      można dalej ich wyzyskiwać. Wobec tego, czyż nie ma dzisiaj klasy która używa
      władzy policyjnej i wojskowej do konfiskowania produktów naszej pracy? Czyż nie
      ma dzisiaj klasy która ucieka się do politycznych ograniczeń, by zdobyć środki
      do życia? Ci którzy dziś używają przemocy, by zdobywać swoje dochody, tak jak
      setki lat temu panowie feudalni, to, oczywiście, wszyscy pracownicy państwowi.
      To oni nie zarabiają pieniędzy na wyświadczaniu usług które ludziom wydają się
      użyteczne na tyle, by za nie płacić. Pracownicy państwowi zbierają potrzebne im
      środki używając przemocy, przymusu, reketu, podatków (wszystkie te słowa są tu
      synonimami).

      Jest zagadkowe dlaczego wyzysk przez klasę panującą państwowych urzędników i
      ich lokai nie jest oczywistym dla każdego. Dlaczego trwa, dlaczego znakomita
      większość populacji nie jest świadoma przesladowań których doświadcza? To
      prawda że większość ludzi w Europie nie postrzega podatków jako rabunku a
      narzuconych rządowych przepisów i regulacji jako przymusu. Możecie dziś spotkać
      ludzi którzy wyjeliby swoją broń by zastrzelić nastolatka kradnącego radio z
      ich samochodu. Ci sami ludzie zezwalają fiskusowi na odbiór 50% ich zarobków,
      każdego miesiąca, rok w rok, przez całe życie. Co więcej, by zdać sobie sprawę
      z tego ile fiskus rabuje należy wziąć pod uwagę połączoną wartość VAT-u
      płaconego od pierwszego w życiu zakupu, podatku dochodowego naliczonego od
      pierwszej pensji, oraz koszty niewykorzystanych z powodu braku zabranych
      pieniedzy, możliwości. Spróbujcie wyliczyć sobie do jakiego wyniku te liczby
      się dodają a oniemiejecie.

      Kolejnym zmartwieniem jest ideologia podtrzymująca legalizm władzy; filozofia
      oświecenia podtrzymuje reżim polityczny znany jako "demokracja". Odchylenie
      demokracji to przekształcanie nas wszystkich we wspólników przemocy stosowanej
      przeciwko społeczeństwu. Akceptujemy tę przemoc ponieważ mamy nadzieję na
      zostanie prześladowcami. W feudalizmie jest jasne kim są prześladowcy, a kim
      ofiary, decydowało bowiem o tym , jak już wcześniej zaznaczyłem, urodzenie.
      Rodzicie się albo niewolnikiem lub chłopem pańszczyźnianym, by do końca życia
      pozostać niewinną ofiarą swoich prześladowców. Demokratyczne procesy zacierają
      granicę pomiędzy nikczemnikami i ofiarami. Każdy ma szansę na łatwy udział w
      prześladowaniach. Za każdym razem gdy głosujemy wyrażamy chęć przejęcia
      kontroli nad częścią populacji, chęć wymuszenia na tych ludziach własnych
      ideałów i wartości jednocześnie wydzierając im środki finansowe potrzebne do
      osiągnięcia naszych celów. Demokracja jest systemem, który wykoleja duszę
      każdego i który czyni reketierem każdego mężczyzne i każdą kobietę. Po
      połączeniu demokratycznego rekietu z pęczniejącą klasą rządzącą brzemię ciążące
      na wyzyskiwanych masach staje się nie do podźwignięcia. Wyzysk jest nagi i
      brutalny. Nawet ideologia nie będzie mogła wkrótce wyjaśnić dlaczego jesteśmy
      obrabowywani.

      www.libertarianizm.pl/
    • wild kult baala(szatana) to kult rządu kult kradzieży.. 30.10.02, 19:36
      kult mamona - taki guz na mózgu - zdobywanie cudzych dóbr materialnych przy
      zastosowaniu siły fizycznej - taki osobnik-wyznaca tego kultu charakteryzuje
      sie "moralnością" która dopuszcza np. użycie bezjbola lub policyjnej pałki w
      zdobyciu cudzych dóbr... jeden nazywa to koncesją na ulicy a drugi celną
      ochroną - ma rozbudowaną "smykałke" i "inteligencje" która pozwala mu
      siebie "rozgrzeszyc" ( uwiebia ateistycznie Samarytaninowi skraść płaszcz bo to
      dla niego szmata ) inny nazwie to niewinnie dotacją na leppera lub naukowca...

      kim jest człowiek który ma projekcje swej boskości wiary w mozność bezkarnego
      sciągania haraczu na ulicy ale i nie tylko?

      Ważną rzeczą jest odróżnienie ofiar od agresorów na podstawie ich rozmyślnych
      działań - na podstawie tego, czy faktycznie wprowadzają ucisk w życie. Na
      przykład osoba poddana podatkowi dochodowemu jest ofiarą, mógłbyś więc
      powiedzieć, że jakiś biznesmen jest nią, ponieważ jest on opodatkowany. Ale
      zauważ, że ten sam biznesmen jest chętnym uczestnikiem procederu
      opodatkowywania: pobiera podatki od swoich pracowników i klientów. Człowiek ma
      prawo pracować na swe utrzymanie - jest to konieczne, by zachował swe życie -
      ale nie ma prawa zarabiać na nie pozbawianiem innych ich majątku. Podobnie
      biznesmen ma prawo robić biznes, ale nie ma prawa pozbawiać innych ich majątku
      podczas robienia tego biznesu. Tak więc pracodawcy pobierający podatek
      dochodowy od swych pracowników, kupcy pobierający VAT i wszyscy inni ludzie
      biorący udział we wprowadzaniu w życie występków rządu muszą być uznani za
      agresorów, choćby nawet byli jednocześnie ofiarami.

      Rzeczywistym pytaniem nie jest "kto jest niewinny?", ale "kto jest winny?".
      Rozstrzygającymi czynnikami są tu opresywne postępowanie (niezależnie od
      intencji) i popieranie takiego postępowania. Te atrybuty określają winnych.
      Każdy, kto nie angażuje się w opresywne postępowanie ani go nie popiera jest
      niewinny, choćby nawet nie miał nic wspólnego ze zwalczaniem tyranii, a tylko
      siedział na tyłku i się uskarżał.



      W owym to czasie uznanie zyskała idea, że ci, którzy tworzą rządy są ludźmi, a
      nie bogami. Co za tym idzie, wielu zaświtało, że nie mają oni żadnego
      (boskiego) prawa do rządzenia kimkolwiek poza sobą samymi.

      satanizm drogie dzieci to projekcja swej osoby jako boga guzu na mózgu! smile
    • Gość: Boss Dlaczego Bóg nie (może/chce) unicestwić Szatana? IP: 131.137.84.* 30.10.02, 19:37
      Po co na świecie (jest/bylo) tyle cierpienia i zła (jak np. gazowanie Zydow w
      Oswiecimiu w czasie II WW)?
      • letalin Re: Dlaczego Bóg nie (może/chce) unicestwić Szata 30.10.02, 20:04
        Jedno z imion Boga : Wszechmocny , wydaje się nam zwykle trochę na wyrost. A
        może ta walka trwa?
    • wild szatan(rząd) sam upadnie ...bo zdechnie z głodu :) 30.10.02, 20:32
      www.libertarianizm.pl/kult.html
    • Gość: Michał A po co miałby to robić ? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 30.10.02, 21:17
      Gdyby nie było zła, nie byłoby różnicy między dobrem, a złem.
      A pomadto szatan siedzi w każdym z nas.
      • jaceq Re: A po co miałby to robić ? 30.10.02, 21:58
        Gość portalu: Michał napisał(a):

        > A pomadto szatan siedzi w każdym z nas.

        Z moim jesteśmy nawet "po imieniu".
      • Gość: doku Za dużo nas jest i dlatego Bóg sobie nie radzi IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 31.10.02, 09:23
        Gość portalu: Michał napisał(a):

        > szatan siedzi w każdym z nas.
        • Gość: n0str0m0 zaloz bogu ministerstwo lub sie zredukuj /nt IP: 202.108.191.* 31.10.02, 11:25
    • d_nutka Re: Dlaczego Bóg nie może unicestwić Szatana? 30.10.02, 22:03
      Gość portalu: doku napisał(a):

      > Po co na świecie jest tyle cierpienia i zła?


      Może po to,żeby ludzie zmądrzeli,ale ten plan Panu Bogu się nie udał.
      d_
      • Gość: Boss Re: Dlaczego Bóg nie może unicestwić Szatana? IP: 131.137.84.* 30.10.02, 22:28
        d_nutka napisała:

        > Może po to,żeby ludzie zmądrzeli,ale ten plan Panu Bogu się nie udał.
        > d_

        Hmmm, wiec co ?? Nawet tego nie potrafil ?? Nie jest wiec wszechmocny ??
        • jaceq Re: Dlaczego Bóg nie może unicestwić Szatana? 30.10.02, 22:39
          Gość portalu: Boss napisał(a):

          Nie jest wiec wszechmocny ??

          Jest, ale miał zły dzień. Względnie, taki jest wyrafinowany.
          • Gość: Michał Re: Dlaczego Bóg nie może unicestwić Szatana? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 30.10.02, 22:47
            Bóg poddaje ludzi próbie.
            To nie sztuka być dobrym, kiedy wszystko się udaje.
            A tak sprwdza, jak ludzie reagują na niepowodzenia.
          • Gość: Boss Do jaceq'a IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 31.10.02, 04:06
            jaceq napisał:

            > Gość portalu: Boss napisał(a):
            >
            > Nie jest wiec wszechmocny ??
            >
            > Jest, ale miał zły dzień. Względnie, taki jest wyrafinowany.

            Oooo, mial zly dzien !!! a to ci dopiero .... biedny ten Bog i on miewa zle
            chwile. Miejmy nadzieje, ze bedzie mial dobra najblizsza noc i ty jaceq'u tez.
            A z tym wyrafinawaniem to bym tak nie szastal ...
      • Gość: doku Trochę za dużo się Mu nie udało IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 31.10.02, 09:25
        d_nutka napisała:

        > ten plan Panu Bogu się nie udał
        • Gość: n0str0m0 fakt, w porownaniu z balcerowiczem bog to petak/nt IP: 202.108.191.* 31.10.02, 10:12
    • Gość: n0str0m0 prawicowiec doku: "hulaj dusza, boga nie ma!"/nt IP: 202.108.191.* 31.10.02, 04:44
      • d_nutka Re: prawicowiec doku: 'hulaj dusza, boga nie ma!' 31.10.02, 07:05
        teraz to my "robimy" za boga.
        zjadło się ten owoc czy nie zjadło?
        teraz się odbija?
        ale na zgagę już wynaleźli lekarstwa.
        "weź tabletkę" i po kłopocie,czyli po zgadze.
        d_
        • mindo Re: prawicowiec doku: 'hulaj dusza, boga nie ma!' 31.10.02, 07:29
          Powyższa "teoria" o podatkach jako jawnej grabieży ma sens, ale nie całkiem.
          Przypominam, że my wszyscy zyjemy w społeczeństwie, na określonym terytorium a
          nie na bezludnej wyspie.
          Istnieje coś takiego jak "państwo". Co to jest każdy wie, dla mnie jest to
          wyimaginowany twór, cos co nie istnieje. No bo jak nazwać garstkę naszych
          przedstawicieli wybranych w wyborach (rząd, parlament), których jedynym
          zadaniem jest zarządzanie nami jako społeczeństwem.
          Dla mnie "państwo" to po prostu rząd. A to że jest ono największym złodziejem
          to każdy wie. I to na dodatek legalny złodziej.
          Ale w zamian ten "legalny i wszechobecny złodziej" gwarantuje nam jako takie
          poczucie bezpieczeństwa (wojsko, policja), wykształcenie (szkoły różnego
          szczebla), opiekę zdrowotną (coraz częściej płatną - czyli płacimy 2 razy za to
          samo!), komunikację, handel i wiele innych dziedzin.
          Państwo to nic innego jak taki dobry alfons, co maksymalnie wyzyskuje swoje
          dziewczyny dając im opiekę.
        • Gość: doku Duszy też nie ma. Hulajmy zwierzęta! nt IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 31.10.02, 09:26
          • Gość: n0str0m0 ty nie masz duszy... ukochani amerykanie maja... IP: 202.108.191.* 31.10.02, 09:35
            tak piejesz z zachwytu nad ameryka
            a nie wiesz ile forsy wladowali oni wlasnie
            w studia nad symbiotyczna natura czlowieka?
            wstyd...

            zapytaj balcerowicza jak znowu przyjdzie do ciebie sie leczyc
            moze ci to wyjasni
            byl w usa i rozszyfrowywal to i owo...
            moze oprocz zastawy w bialym domu wyniosl cos z tej podrozy?

            nostromo
            • Gość: doku Czytałem nie tylko Margulis, ale symbioza nie ... IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 31.10.02, 10:38
              Gość portalu: n0str0m0 napisał(a):

              > studia nad symbiotyczna natura czlowieka?

              ... potrzebuje duszy. Zresztą klasyczna symbioza to obalonyn już mit. Geny
              dbają o swoje interesy, a złudzenie symbiozy bierze się z przystosowania do
              życia w obecności cudzych odchodów. Geny naszych "symbiotycznych" grzybów, każą
              nam obżerać się słodyczami, mimo że szkodzimy tym sobie. Symbioza to wyższe
              stadium wzajemnej manipulacji.
              • Gość: n0str0m0 czytasz ze zrozumieniem czy na glos? IP: 202.108.191.* 31.10.02, 11:04
                gdzie grzyby a gdzie dusza?

                w experymentach przeprowadzanych tamze
                badano dualistyczna nature czlowieka
                symbionta ciala i duszy

                ale nie martw sie
                tylko poczekaj az ci umra geny
                wtedy czytac nie bedziesz juz musial...

                nostromo
                • Gość: doku Bywasz na seansach spirytystycznych? IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 31.10.02, 15:50
                  • Gość: n0srtr0m0 pojde dopiero jak ciebie wywolaja, pogadamy/nt IP: 202.108.191.* 01.11.02, 07:08
    • Gość: siedem Dlaczego Bóg nie może unicestwić Szatana? bo: IP: 213.216.66.* 31.10.02, 07:32
      to jest tak skonstruowane. tak zrobione by czlowiek jako byt niezupełnie
      doskonały czegos sie nauczył i udoskonalił. [przeczytaj ze zrozumieniem tekst o
      bólu i cierpieniu prawicowcy versus lewusy]. świat to jest taka szkoła - po
      prostu musi byc nieprzyjemna. przyjemne, bezstresowe szkoły w stanach czy w
      germanii tworzą dzieciaczki które rozwiazuja swoje problemy przy pomocy UZI
      albo M16

      5040
      • d_nutka Re: Dlaczego Bóg nie może unicestwić Szatana? bo: 31.10.02, 07:47
        Gość portalu: siedem napisał(a):

        > to jest tak skonstruowane. tak zrobione by czlowiek jako byt niezupełnie
        > doskonały czegos sie nauczył i udoskonalił. [przeczytaj ze zrozumieniem tekst
        o
        >
        > bólu i cierpieniu prawicowcy versus lewusy]. świat to jest taka szkoła - po
        > prostu musi byc nieprzyjemna. przyjemne, bezstresowe szkoły w stanach czy w
        > germanii tworzą dzieciaczki które rozwiazuja swoje problemy przy pomocy UZI
        > albo M16
        >
        > 5040

        7-ko!
        dokładam ci następne 7.
        ile ich już masz?
        d_
        • Gość: # Znowu chca by ktos (Bog) za nich cos zrobil IP: *.wroclaw.tpsa.pl 31.10.02, 08:16

          nie do wiary jak upadl poziom dusput filozoficznych od
          czasow starozytnych.

          Kilka tysiecy lat temu, najglupszemu sludze
          obywatela, do glowy by nie przyszlo obarczac Boga
          obowiazkami kuratora czy stojkowego, w dodatku
          na okraglo, cala dobe pilnujacego zachowanie - obdarowanego wlasnie
          WOLNĄ WOLĄ przez Boga, w akcie stworzenia - CZLOWIEKA!

          To by oznaczalo w praktyce spelnienie zyczenia Doku!

          Tak jak rodzic przestaje pilnowac syna
          tak Bog po zjedzeniu jablka madrosci z drzewa wiadomosci
          o DOBRU i ZŁU przychodzi egzamin praktyczny SWIAT
          z Bogiem nieskonczenie milosiernym i kusiecielem - Szatanem.

          Wybor nalezy do Was Forumowicze.
          A jaki on jest kazdy moze przeczytac!
          • Gość: # Moze kto z wrogow poprawi styl przedostatn zdania. IP: *.wroclaw.tpsa.pl 31.10.02, 08:17
            • d_nutka Re: Moze kto z wrogow poprawi styl przedostatn zd 31.10.02, 08:28
              ja przyjaciel,to nie poprawiam.
              treść zrozumiałam.
              tak myślę.
              d_
          • d_nutka Re: Znowu chca by ktos (Bog) za nich cos zrobil 31.10.02, 08:26
            Gość portalu: # napisał(a):

            >
            > nie do wiary jak upadl poziom dusput filozoficznych od
            > czasow starozytnych.
            >
            > Kilka tysiecy lat temu, najglupszemu sludze
            > obywatela, do glowy by nie przyszlo obarczac Boga
            > obowiazkami kuratora czy stojkowego, w dodatku
            > na okraglo, cala dobe pilnujacego zachowanie - obdarowanego wlasnie
            > WOLNĄ WOLĄ przez Boga, w akcie stworzenia - CZLOWIEKA!
            >
            > To by oznaczalo w praktyce spelnienie zyczenia Doku!
            >
            > Tak jak rodzic przestaje pilnowac syna
            > tak Bog po zjedzeniu jablka madrosci z drzewa wiadomosci
            > o DOBRU i ZŁU przychodzi egzamin praktyczny SWIAT
            > z Bogiem nieskonczenie milosiernym i kusiecielem - Szatanem.
            >
            > Wybor nalezy do Was Forumowicze.
            > A jaki on jest kazdy moze przeczytac!


            Mądre słowa!
            d_
            • Gość: # Re: Znowu chca by ktos (Bog) za nich cos zrobil IP: *.wroclaw.tpsa.pl 31.10.02, 09:02
              d_nutka napisała:

              > > Wybor nalezy do Was Forumowicze.
              > > A jaki on jest kazdy moze przeczytac!
              >
              > Mądre słowa!
              > d_

              D_nutko!
              I za to Cie lubie! Tu sa tlumy przemadrzalych, piszacych
              powtarzana wiedze z uniwersytetu, choc nieraz na wlasnej skorze
              bat eksperymentu, przeczacego tej wiedzy, wali ich po grzbietach
              i pustych łbach, jak jacys argentynscy ekonomisci i bogacze
              w swe puste garnki, na tak niedawno eleganckich jeszcze ulicach.

              Obok nich glodne dzieci ida do przystankow pokiereszowanych szkolbusow
              czy gimbusow, inne wymagajace leczenia, terapii czy opieki
              cierpia z braku pieniedzy, zagarnietych przez bezwstydnych madrali
              z chorych kas! Armia urzedasow oplacanych dziesiatkami tys zl
              n m-c! jakby forsa nie mogla isc z podatkow wprost do
              njblizszego szpitala, pogotowia czy przychodni!

              Madrosc z wlasnej gminy wyekspediowlismy do W-wy.
              a za poltora roku wyslemy do Brukseli.

              Czym nas tam qrva poczestuja to juz najglusi urofile
              sie kapneli... a mialem chec poprawic Ci humor!

              Pilas juz kawe? Dodaj smietanki i cukru.
              A potem dolej koniaku ile wlezie. I wypij zołtko
              na surowo. Zaparz przedtem skorupke przez 4 minuty we wrzatku
              bo zlapiesz salmonelle..
              Pisze jak polityk! Bo naprawde w kuchni przypalam nawet herbate!
              • d_nutka Re: Znowu chca by ktos (Bog) za nich cos zrobil 31.10.02, 09:33
                Gość portalu: # napisał(a):

                > Pilas juz kawe? Dodaj smietanki i cukru.
                > A potem dolej koniaku ile wlezie. I wypij zołtko
                > na surowo. Zaparz przedtem skorupke przez 4 minuty we wrzatku
                > bo zlapiesz salmonelle..
                > Pisze jak polityk! Bo naprawde w kuchni przypalam nawet herbate!


                #-ku
                jeśli zdążyłeś mnie już polubić,to raczej dla mnie nie jest zachętą,bo potem
                może być już tylko gorzej.
                a co do kuchni.
                faktycznie przypalasz chyba i wodę na herbatę.
                zaparzone we wrzątku przez 4 min jajko będzie na półmiękko.
                chyba że jajko schładza wodę.
                tego eksperymentu nie próbowałam.
                a poza tym z salmonellą ryzykuję.
                oglądam jednak jajka przed kupnem.
                ryzyko jednak istnieje zawsze.
                jest tyle zmyłkowych metod.
                smile))
                d_
      • Gość: doku Niedoskonała zabawka samoucząca ku uciesze Boga IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 31.10.02, 09:31
        Gość portalu: siedem napisał(a):

        > by czlowiek jako byt niezupełnie
        > doskonały czegos sie nauczył

        Czyli nie wszystko do Bóg stworzył jest dobre?
        • Gość: n0str0m0 potrzebujesz dowodu niedoskonalosci boga? IP: 202.108.191.* 31.10.02, 09:41
          nagle zerknij do lusterka
          nie chcesz wierzyc?

          a pacjent balcerowicz
          nie podal ci przykladu o kamieniu?
          wiesz, czy On moze storzyc taki wielki, wieeeeeelki...
          ze nawet geniusz z gatunku ministerialnych
          go wzrokiem sokolim nie zmierzy...

          i sam go nie udzwignie

          tylko wsadzi ruskiemu lekarzowi do skarpetki
          i kaze mu odbyc patnicza pielgrzymke
          do izraela?

          nostromo
          • Gość: doku wiem że powinienem ci współczuć ... IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 31.10.02, 10:49
            Gość portalu: n0str0m0 napisał(a):

            > wsadzi ruskiemu lekarzowi do skarpetki
            > i kaze mu odbyc patnicza pielgrzymke
            > do izraela?

            ... ale będę szczery - z niejaką satysfakcją obserwuję rozwój twojej choroby -
            jak niespełniony homo sovieticus miota się w świecie, którego nie chce
            zrozumieć, bo to jest wolny świat.
            • Gość: n0str0m0 dziekuje za diagnoze, tylko powiedz... IP: 202.108.191.* 31.10.02, 11:11
              wystawiles ja jako

              a - dohtor
              b - politolog
              c - finansjer
              d - religioznawca?

              bo nie potrafie sam zadecydowac
              na jak dotkliwe rozszczepienie jazni cierpisz?

              twoj homo sovieticus myslacy po rusku o lewicowym bogu balcerowicza,
              nostromo
              • Gość: doku politolog IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 31.10.02, 15:51
            • Gość: siedem Re: wiem że powinienem ci współczuć ... IP: 213.216.66.* 31.10.02, 11:11
              Gość portalu: doku napisał(a):

              > jak niespełniony homo sovieticus miota się w świecie, którego nie chce
              > zrozumieć, bo to jest wolny świat.

              ciekawe czy gdybym dostal pensje w ARMIRZE albo w komisji Ds Niepelnosprawnych
              albo w PIHu to czy tez bylbym taki strasznie obeznany w swiecie po kilku latach
              obgryzania olowkow?


              5040
              • Gość: n0str0m0 dostalbys wytyczne od pacjenta w gabinecie... IP: 202.108.191.* 31.10.02, 11:20
                i od razu
                "zum befehl"
                bys byl prawicowym wojownikiem
                o wolny swiat

                nostromo
    • Gość: n0str0m0 doku, postanowilem ci pomoc... SZATAN = ... IP: 202.108.191.* 31.10.02, 08:46
      miales taki piekny watek o polityce
      reanimuje go dla ciebie tutaj:

      prawica - lewica

      urzednicy - plebs
      lekarze - syfiarze
      nauczyciele - bydlo
      szatan - bog

      czy potrzeba innych dowodow?
      sluze uprzejmie
      (z twoja wydatna pomoca, lekarzu z ruska morda)

      nostromo
      • Gość: # Za co Ty go tak nie lubisz. On chociaz pisze../nt IP: *.wroclaw.tpsa.pl 31.10.02, 09:04
        • Gość: n0str0m0 nie lubie? juz tlumacze... IP: 202.108.191.* 31.10.02, 09:27
          wrecz przeciwnie
          bardzo lubie czytac co maly juzio goebbels tam pisze

          niezaleznie czy wystepuje tu
          jako pracownik ministerstwa
          czy tez jako lekarz
          (a jak sie ostatnio okazalo - religioznawca)
          pisze nam doku jak zyc, co myslec i jak sie odzywiac

          wypelniajac tym swoje godziny pracy...
          za twoje pieniazki

          nostromo
          • d_nutka Re: nie lubie? juz tlumacze... 31.10.02, 10:33
            a ja piszę za swoje pieniążki i nie muszę się tłumaczyć.
            "co nam obca przemoc wzięła sami odbierzemy"
            d_
            • Gość: n0str0m0 za swoje... IP: 202.108.191.* 31.10.02, 11:14
              i dlatego nie musisz nikomu oddawac 25000pln

              nostromo
              • Gość: jerry Z filozofią na ty IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 31.10.02, 11:33
                Charakterystyczne. Rozprawa filozoficzna zamieniła się w uroczą wymianę zdań.
                Na rozgrzane głowy cytacik z Kurta Vonneguta Jr.

                " Nie ma powodu, dla którego zło miałoby triumfować częściej niż dobro. Triumf
                to kwestia organizacji. Jeżeli istnieje coś takiego jak zastępy anielskie, to
                mam nadzieję, że działają one według schematu organizacyjnego Mafii."

                jerry
    • Gość: siedem jeszcze jedna sprawa - bo to jest tak IP: 213.216.66.* 31.10.02, 11:50
      czerwonych z grubsza mozna podzielic na dwa podgatunki:

      a) prostoduszny komuch wlasciwy [komuchus vulgaris]

      "Boga nie ma bo sputnik byl w niebie i go nie widzial"

      b) lewus zmutowany nowy [nazwa zostanie zatwiedzona gdy w 2im kwartale 2003
      roku "Nature" opublikuje cykl artykulow opartych na przyrodniczych obserwacjach]

      ulubionym narzedziem "nowego" jest paradax w przeciwienstwie do wulgarisa
      poslugujacego sie pepesza. tak wiec Boga nie moze byc bo madrzy ludzie znaja
      sie na logice i wiedza ze skoro Bog jest Miloscia to gdyby BYL to by nie
      pozwolil na to co sie dzieje na swiecie. wsrod wielu typow "nowych" mamy rozne
      masci, wielkosci osobnikow, miejsca zamieszkania [np. australia, izrael]. w tej
      rozprawce skupie sie na malo licznej acz dajacej sie we znaki populacji nowych
      minfinowych. niezwykle zywotne osobniki tego podgatunku eliminuja pojecie Boga
      poniewaz chca uzasadnic swoj pasozytniczy byt. jest zle my zrobimy ze bedzie
      dobrze za wasze pieniadze. kwatera glowna sprezynkowcow w brukseli juz
      zadecyduje kto gdzie za ile i w ktorym roku nastapi raj na ziemi.

      kierunki ewolucyjne działań nowych:
      No1
      utwierdzic czlowieka w przekonaniu ze jest bezwolny i z gory na cos tam skazany
      [co prawda Boaga Nie Ma ale neobolszewizm wymaga wroga klasowego cały czas wiec
      w tym sezonie bedzie niem Sila Wyzsza co to w ciula leci z ludzmi]

      Krystyna Czubówna
      "Drapiezniki I Owce" by BBC 2002
      5040
      • Gość: doku Fajny kawałek. IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 31.10.02, 15:57
        Gość portalu: siedem napisał(a):

        > Sila Wyzsza co to w ciula leci z ludzmi

        Szczególnie to brzmi fajnie - widzę ponuraku, że dzisiaj przed świętami humorek
        dopisuje.

        A przy tej okazji życzę wszystkim forumowiczom Smutnych i Spokojnych Świąt.
        • Gość: luka Re: Fajny kawałek IP: *.k.mcnet.pl 31.10.02, 16:01
          Gość portalu: doku napisał(a):

          > A przy tej okazji życzę wszystkim forumowiczom Smutnych i Spokojnych Świąt.

          A przy okazji - kiedy oddasz mi moją skradzioną forsę, Zydelmannie?
    • Gość: heyst Bombardowalibyśmy się samym dobrem IP: *.tele2.pl 31.10.02, 16:12
      i miłością. Byłoby to nie do zniesienia. Dobro szybko się nudzi. Szukalibyśmy
      jeszcze lepszego dobra. Rozzłościli by nas ci, którzy by nas od tego odwodzili.
      Zaczęlibyśmy im dokuczać, wspominać że przedtem było lepiej. Zło by wróciło,
      sami byśmy je stworzyli.
      Zresztą bez działalności Szatana niepotrzebna by się stała refleksja nad
      własną duchowością.
      Zamknięta by została jeszcze jedna możliwość odróżnienia się od świata
      zwierzęcego.
      Bóg to dobrze obmyślił.
      • Gość: doku Acha. Szatan jest potzrebny, abysmy mogli myśleć.. IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 31.10.02, 16:18
        Gość portalu: heyst napisał(a):

        > bez działalności Szatana niepotrzebna by się stała refleksja nad
        > własną duchowością.
        > Zamknięta by została jeszcze jedna możliwość odróżnienia się od świata
        > zwierzęcego.
        > Bóg to dobrze obmyślił.

        ... że jesteśmy lepsi niż inne zwierzęta. A to akurat jest błąd. Obserwacje
        biologów pokazują jednoznacznie, że bonobosy są lepsze od ludzi.
        • wild dlaczego małpy są lepsze od urzędników? 01.11.02, 09:34
          Gość portalu: doku napisał(a):

          > ... że jesteśmy lepsi niż inne zwierzęta. A to akurat jest błąd. Obserwacje
          > biologów pokazują jednoznacznie, że bonobosy są lepsze od ludzi.

          bo do głowy by im nie przyszło sciąć "legalnie" drzewo na któej mieszka inna
          małpa?
        • Gość: J.K. DO DOKU. Slowo na Dzien Swiety. IP: *.dip0.t-ipconnect.de 01.11.02, 12:24
          Szatan zostanie zniszczony na koncu Swiata...

          Bog dal nam wolna wole.
          I umiejetnosc odrozniania dobra od zla.
          Aby cenic dobro, musimy poznac zlo.
          I po to jest i Szatan (Aniol zbuntowany...)

          Uwierzcie, a bedzieci zbawieni...

          Przesylam Pozdrovienia na Niedziele...
          • Gość: n0str0m0 do jk, doku dzien swiety - swieci "inaczej"... IP: 202.108.191.* 04.11.02, 03:55
            doku
            nie dotyka klawiatury w niedziele
            bo w weekend
            mu nie placa za zdrade ojczyzny
            a na czyn spoleczny jest zbyt pragmatyczny

            nostromo
            • Gość: # Zgadzam sie z Heystem. IP: *.wroclaw.tpsa.pl 04.11.02, 11:06
              Znam synowe nienawidzace swej tesciowej za
              ..."chciala nas stlamsic swa dobrocia".

              Bylem dzis w urzedzie skarbowym
              i wypisz wymaluj cale zastepy "dokow" i "dokowek".

              Jednej tlumaczylem teorie czasu, nastepstw przyczyn i skutkow,
              bo zawiesilem dzialalnosc z pozniejszym terminem
              a w kilka dni potem zlikwidowalem
              z terminem wczesniejszym niz poprzedni termin zawieszenia.

              Pytanie tylko do Luki:
              Na kogo my placimy nasze podatki?
              • Gość: doku Żałosne są czasem wykręty tych podatkowych złodzie IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 04.11.02, 11:56
                Gość portalu: # napisał(a):

                > zawiesilem dzialalnosc z pozniejszym terminem
                > a w kilka dni potem zlikwidowalem
                > z terminem wczesniejszym niz poprzedni termin zawieszenia.

                Prosta urzędniczka reaguje naturalnie słysząc o takich kombinacjach. Nawet
                jeśli dziki coś uczciwie naplątałeś, to nie powinien być tak surowy wobec
                kobieciny.
                • Gość: doku Przepraszam za pomyłkę (złudzenie że to Wild) nt IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 05.11.02, 14:32
          • Gość: doku A od czego jest historia? Abyśmy pamiętali i zła.. IP: *.mofnet.gov.pl 04.11.02, 11:51
            Gość portalu: J.K. napisał(a):

            > umiejetnosc odrozniania dobra od zla.
            > Aby cenic dobro, musimy poznac zlo.

            ... więcej nie czynili. Tyle już było zła, że wystarczy go na zdefiniowanie i
            docenienie dobra. Szatan jest już niepotrzebny z tego punktu widzenia.

            Jak mawiają Żydzi "nigdy nie zapomnimy i nigdy nie wybaczymy".
            • Gość: siedem Re: A od czego jest historia? Abyśmy pamiętali i IP: 213.216.66.* 04.11.02, 12:13
              Gość portalu: zboku napisał(a):

              > ... więcej nie czynili. Tyle już było zła, że wystarczy go na zdefiniowanie i
              > docenienie dobra. Szatan jest już niepotrzebny z tego punktu widzenia.

              "nie ma szatana"
              szatan


              > Jak mawiają Żydzi "nigdy nie zapomnimy i nigdy nie wybaczymy".

              no to bedziecie tak długo pływac po morzu śródziemnym aż was ktoś wpuści na
              suchy ląd

              5040
    • d_nutka Re: Dlaczego Bóg nie może unicestwić Szatana? 04.11.02, 11:59
      bo sobie stworzył do tej czarnej roboty człowieka.
      ot co.
      d_
      • Gość: doku To mi się podoba - rozmach perspektywy czasowej IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 04.11.02, 13:47
        Podobna jest hipoteza stworzenia świata: że niby mamy dopiero początek szóstego
        dnia wg boskiej rachuby czasu: odzielił światło od ciemności kilkanaście
        miliardów lat temu, ulepił Ziemię kilka, stworzył rośliny miliard lat tamu,
        zwierzęta (zresztą nie pamiętam szczegółów), a odpoczął siódnmego - patrząc
        oczywiście z boskiej perspektywy, z której przyszłość także jest już stworzona.

        Takie dualne widzenie czasu (boski inny od ludzkiego) jest jednak zbyt pojemną
        hipotezą, bo zbyt wiele sprzecznych koncepcji można w ten sposób uzadsadnić.
        Można choćby podważyć wszechmoc Boga, że niby wszystko może, ale z ludzkiej
        perspektywy niektóre z tych mocy zajmują mu więcej czasu. Dlatego nam się
        wydaje, że Bóg nie może sam unicestwić Szatana, że potrzebował stworzyć
        człowieka, że bez pomocy ludzi to się nie może udać. Ale gdzie tam, wszystko
        jest ok, bo to co my postrzegamy jako czas i konieczne narzędzie (ludzkość),
        jest tylko sposobem w jaki objawia nam się metoda wybrana przez Boga. Mógł Bóg
        wybrać inną metodę unicestwienia buntownika, wtedy w ogóle ludzi nigdy by nie
        było na świecie.

        Spróbuj jednak wyjaśnić istnienie Szatana bez hipotezy odrębnego czasu boskiego.
    • Gość: dorota Re: Dlaczego Bóg nie może unicestwić Szatana? IP: *.man.bialystok.pl 04.11.02, 12:28
      dlatego ze jest to proba charakteru ludzi, widac kto wlada ich duszyczkami, ale
      w duzej mierze to wina zlych nauczycieli naszymi nauczycielami sa czesto
      szarlatani ,ludzie nie potrafia odroznic dobra od zla, ale nie martwmy sie
      zawsze dobro w koncu zwyciezy.
      Mowie wam juz nie raz tak bylo.
      • Gość: J.K. DOBRO I ZLO rodzi i odradza sie ciagle... IP: *.de / 192.120.171.* 04.11.02, 12:52
        w duszach ludzi na tej planecie...
        Co innego poznac to z literatury, a co innego na wlasnej skorze, nieprawdaz...
        • Gość: czyzunia Re: DOBRO I ZLO rodzi i odradza sie ciagle... IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 04.11.02, 14:24
          to jest mniej wiecej tak jak paRlamencie rz-plitej. w czasie obrad żrą się,
          walczą z sobą a pozniej razem idą na wodke i dziwki.pa
          • Gość: doku Nie wierzę. Chyba że wiesz to z autopsji IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 05.11.02, 11:43
            Gość portalu: czyzunia napisał(a):

            > to jest mniej wiecej tak jak paRlamencie rz-plitej. w czasie obrad żrą się,
            > walczą z sobą a pozniej razem idą na wodke i dziwki.pa

            Że niby Kaczor, Kaczmarek i Janowski razem bzykają po pijaku te same dziwki?
      • Gość: doku Myślisz, że gdyby nauczyciele byli lepsi, to... IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 04.11.02, 14:55
        Gość portalu: dorota napisał(a):

        > to wina zlych nauczycieli

        ...to późniejsi klerycy, kapłani, biskupi i papieże ogłosiliby śmierć Szatana i
        zwycięstwo Boga, jak tylko zorientowaliby się, że ich dotychczasowa wiara była
        głupia?
        • Gość: # Nie uzywaj logiki do wiary jesli jest z nia niespr IP: *.wroclaw.tpsa.pl 05.11.02, 13:07
          Gość portalu: doku napisał(a):

          > Gość portalu: dorota napisał(a):
          >
          > > to wina zlych nauczycieli
          >
          > ...to późniejsi klerycy, kapłani, biskupi i papieże ogłosiliby śmierć Szatana
          i zwycięstwo Boga, jak tylko zorientowaliby się, że ich dotychczasowa wiara
          > była głupia?

          Gdybys sie nie urodzil z dziedzictwem grzechu pierworodnego
          mialbys Doku racje!
          Upominam Cie, bys wreszcie dostrzegl u siebie
          te przyczyne wrodzonej sklonnosci do grzechu, jaka tu na F.
          prezentujesz niejednokrotnie.
          Bez tego nie ma nadziei na Twa poprawe.
          • Gość: # cd. .. do wiary jesli jest z nia niesprzeczna!/nt IP: *.wroclaw.tpsa.pl 05.11.02, 13:08
            • Gość: doku To, że Szatan wciąż żyje jest sprzeczne z ... IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 05.11.02, 13:20
              ... atrybutami Boga
              • Gość: J.K. Przeciwnie, jest to czesc konstrukcji... IP: *.de / 192.120.171.* 06.11.02, 08:54
                Kto (gdyby nie bylo Szatana) namawialby ludzi do zla i mowil,
                ze mozna "inaczej", prosciej, szybciej i "lepiej"...?
          • Gość: doku Uraziłeś moją wrodzoną skromność, gdyż wątek ... IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 05.11.02, 13:26
            Gość portalu: # napisał(a):

            > Gdybys sie nie urodzil z dziedzictwem grzechu pierworodnego
            > mialbys Doku racje!

            ... ten jest o Bogu, a więc nie zbaczaj z tematu na moją skromną osobę z moim
            skromnym dziedzictwem.
    • wojcd Re: Dlaczego Bóg nie może unicestwić Szatana? 06.11.02, 03:14
      Doku
      nie namawiaj Boga by zniszczyl szatana.
      Gdyby to sie stalo, to nie byloby ZLA.
      Gdyby nie bylo ZLA, to nie byloby cierpienia i BOLU.
      Gdyby nie bylo BOLU, to swoj dyplom lekarski moglbys wrzucic do KOSZA.
      Gdybys wrzucil go do KOSZA, to bylbys BEZROBOTNY.
      Gdybys byl BEZROBOTNY, to bys musial zmienic idola z Balcerowicza na KURONIA.
      Gdybys KURONIA wielbil zasuwajac zupke, nie bawilbys nas W CZASIE PRACY swoimi
      odkryciami i nie oddalbys LUCE naleznych mu pieniedzy.
      Gdybys LUCE nie oddal pieniedzy, to uczynilbys ZLE.
      Kurcze nie da sie tego zrobic. SZATAN jednak musi istniec. I to Doku dzieki
      Twoim uczynkom.
      Pozdrawiam Wojciech
      • Gość: n0str0m0 "no more calls" - wojciech zwyciezyl :) .../nt IP: 202.108.191.* 06.11.02, 07:36
        • Gość: siedem ja to znam w tej wersji: IP: 213.216.66.* 06.11.02, 08:53
          "no more bets" krupier podnosi ręce do góry i otrzepuje je z wirtualnego pylu.
          w przypadku doka z przyklejonych nie swoich zetonow. kulka wpada, bramka wbita,
          koniec, fine, end finito!

          5040
      • Gość: doku Może jednak jestem zbyt skromny IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 06.11.02, 09:25
        wojcd napisał:

        > Gdyby nie bylo ZLA, to nie byloby cierpienia i BOLU.
        > Gdyby nie bylo BOLU, to swoj dyplom lekarski moglbys wrzucic do KOSZA.

        To wszystko dla mnie?

        Pozdrawiam
    • Gość: -Beta Re: Dlaczego Bóg nie może unicestwić Szatana? IP: *.r3ctum.net 06.11.02, 08:40
      Przeczytałam te wasze komentarze i nic z tego mądrego nie wynikło.Same prawie
      kpiny ,dajcie sobie spokój z tą dyskusją.
      Pozdrawiam
      • d_nutka Re: Dlaczego Bóg nie może unicestwić Szatana? 06.11.02, 09:14
        Gość portalu: -Beta napisał(a):

        > Przeczytałam te wasze komentarze i nic z tego mądrego nie wynikło.Same prawie
        > kpiny ,dajcie sobie spokój z tą dyskusją.
        > Pozdrawiam


        chyba nie wszystkie przeczytałaś.
        chyba do Wojcd nie doszłaś.
        Wojcd 'unicestwił' szatana chyba najskuteczniej.
        jest nim Doku i już.
        d_
        • Gość: doku Odpowiedziałem poważnie na twoją koncepcję innego IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 06.11.02, 09:28
          czasu boskiego. Czy mam rozumieć, że nie zasługujesz na takie traktowanie?
          • d_nutka Re: Odpowiedziałem poważnie na twoją koncepcję in 06.11.02, 10:31
            Gość portalu: doku napisał(a):

            > czasu boskiego. Czy mam rozumieć, że nie zasługujesz na takie traktowanie?


            chcesz rozmawiać o szatanie na poważnie?
            jakie masz kfalifikacje?
            siedziałeś na miotle?
            a może byłeś z czarownicami na Łysej Górze?
            a może spalili ciebie na stosie?
            a może zasiadasz w Rządzie RP czy innych ważnych organach?
            smile))
            d_
    • Gość: doku Czas powoli kończyć. Przyznam, że znam jedną dość IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 06.11.02, 10:18
      dobrą odpowiedź na tytułowe pytanie. Liczyłem że ktoś z was zna jeszcze lepszą.
      Ale się zawiodłem. Wasze wyjaśnienia są głupie, łatwe do obalenia. W końcu
      zaczęliście gonić w piętkę, zmieniać temat, pisać mniej lub bardziej
      ppochlebnie o mojej skromnej osobie - to znak, że nic nie możecie już wymyślić,
      więc czuje się w obowiązku podzielić sie z wami najlepszą odpowiedzią jaką
      znam. Ale jeszcze nie w tej chwili - macie ostatnią szansę obronić swojego Boga
      przed moim atakiem. Potem ja wam pokażę, jak należało Go bronić.
      • Gość: # Skroćże ignorantom te umyslowe meki /nt IP: *.wroclaw.tpsa.pl 06.11.02, 10:35
      • d_nutka Re: Czas powoli kończyć. Przyznam, że znam jedną 06.11.02, 10:36
        Gość portalu: doku napisał(a):

        > dobrą odpowiedź na tytułowe pytanie. Liczyłem że ktoś z was zna jeszcze
        lepszą.
        >
        > Ale się zawiodłem. Wasze wyjaśnienia są głupie, łatwe do obalenia. W końcu
        > zaczęliście gonić w piętkę, zmieniać temat, pisać mniej lub bardziej
        > ppochlebnie o mojej skromnej osobie - to znak, że nic nie możecie już
        wymyślić,
        >
        > więc czuje się w obowiązku podzielić sie z wami najlepszą odpowiedzią jaką
        > znam. Ale jeszcze nie w tej chwili - macie ostatnią szansę obronić swojego
        Boga
        >
        > przed moim atakiem. Potem ja wam pokażę, jak należało Go bronić.

        ja już to kiedyś napisałam.
        usiądź w swoim fotelu,popatrz w lustro i sobie powiedz.
        "zachowuję się tak jakby ciągle diabłu udawało się mnie podpuszczać".
        i teraz odpowiedź lustra.
        "......"
        d_
        • d_nutka Re: Czas powoli kończyć. Przyznam, że znam jedną 06.11.02, 10:49
          d_nutka napisała:

          > ja już to kiedyś napisałam.
          > usiądź w swoim fotelu,popatrz w lustro i sobie powiedz.
          > "zachowuję się tak jakby ciągle diabłu udawało się mnie podpuszczać".
          > i teraz odpowiedź lustra.
          > "......"
          > d_


          i co lustro odpowiada?
          1.nie okłamuj siebie z innymi sobie poradzisz potem.
          2....
          d_
          • Gość: doku Radzę sobie świetnie. Z waszego punktu widzenia... IP: *.mofnet.gov.pl 06.11.02, 12:56
            d_nutka napisała:
            > 1.nie okłamuj siebie z innymi sobie poradzisz potem.

            ... jestem podatny na kuszenie przez Szatana, ale tylko w wybranych przez
            siebie dziedzinach. Istnieją pokusy takiego rodzaju, którym nie ulegam, np. nie
            dokuczam słabszym, nie krzywdzę ludzi, nie piję z hołotą, nie ulegam tzw.
            psychologii tłumu. Ale żeby zamącić w głowach wierzącym, to zawsze chętnie.
            • Gość: n0str0m0 matka teresa czyli zyciorys pelen sprzecznosci IP: 202.108.191.* 08.11.02, 04:56
              > Istnieja˛ pokusy takiego rodzaju, którym nie ulegam, np. nie
              > dokuczam s?abszym,
              > nie krzywdze˛ ludzi, nie pije˛ z ho?ota˛, nie ulegam tzw.
              > psychologii t?umu.

              gdzie mam wyslac twa kandydature na nobla?

              > Ale z˙eby zama˛cic´ w g?owach wierza˛cym, to zawsze che˛tnie.

              komunistyczna holota z ktora nie pijasz
              prala mozgi calemu spoleczenstwu
              liczac na zmiane "psychologii tlumu"
              na idotycznie wojowniczo-ateistyczna

              patrz pan, z narodem im sie nie udalo
              ale byl wyjatek...

              nostromo
              p.s. zakochany w dzwiek wlasnej klawiatury panie doku?
              wspaniale, pisz, pisz, pisz... klik, klik, klik...
              stado malp walac na oslep tez moze cos wysmarowac do smiechu...
      • Gość: J.K. Wole poczekac... IP: *.de / 192.120.171.* 06.11.02, 10:37
        odpowiedz Ateisty, dla wierzacego - jak bronic Boga...

        - bedzie, z pewnoscia, zwalajaca z nog...
        • Gość: siedem i ja IP: 213.216.66.* 06.11.02, 10:42
          marksistowsko-leninowsko-feministyczno-darwinowski zakalec ktorego doku
          niewatpliwie gniecie od kilku godzin jak nie dni to jest to po co warto forum
          czytac

          5040
          • d_nutka Re: i ja 06.11.02, 10:47
            Gość portalu: siedem napisał(a):

            > marksistowsko-leninowsko-feministyczno-darwinowski zakalec ktorego doku
            > niewatpliwie gniecie od kilku godzin jak nie dni to jest to po co warto forum
            > czytac
            >
            > 5040


            to prawie ja!
            d_
    • Gość: doku Oto odpowiedź: IP: *.mofnet.gov.pl 06.11.02, 13:04
      Zamysły i plany Boga są niepojęte, ale jakiś powód musi być.
      • d_nutka Re: Oto odpowiedź: 06.11.02, 21:29
        Gość portalu: doku napisał(a):

        > Zamysły i plany Boga są niepojęte, ale jakiś powód musi być.

        i to by było na tyle.
        smile))
        d_
      • wojcd Pudlo 07.11.02, 14:33
        Gość portalu: doku napisał(a):
        > Zamysły i plany Boga są niepojęte, ale jakiś powód musi być.

        Doku
        1. Ta odpowiedz jest zla. Na postawione przez Ciebie pytanie nie ma ZADNEJ
        ODPOWIEDZI.
        2. Jesli stawiasz pytanie
        Dlaczego ......?
        to musisz miec WCZESNIEJ pozytywna odpowiedz na pytanie
        Czy ......?
        Tego nie uczyniles.
        3. Postawmy wiec pytanie CZY.......?. Brzmi ono nastepujaco:
        Czy Bóg nie może unicestwić Szatana?
        Odpowiedz jest TRYWIALNA - MOZE.

        Pozdrawiam Wojciech
        • Gość: # Nie skracaj tak dlugo obmyslanego zdania. IP: *.wroclaw.tpsa.pl 07.11.02, 14:44
          Zamysły i plany Boga są niepojęte dla Doku, ale i tak dobrze
          ze przypuszcza iz jakiś powód musi być.




          • wojcd Re: Nie skracaj tak dlugo obmyslanego zdania. 07.11.02, 14:55
            Gość portalu: # napisał(a):

            > ale i tak dobrze ze przypuszcza iz jakiś powód musi być.

            Kto pyta - nie bladzi. Problem w tym, ze Doku chyba pytajac jeszcze bardziej
            bladzi.

            Pozdrawiam serdecznie Wojciech
        • Gość: doku Na trywialne pytanie, trywialna odpowiedź, moje... IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 07.11.02, 15:51
          ... pytanie nie było trywialne. A jak się głębiej zastanowisz, to spostrzeżesz
          głębię mojej odpowiedzi. Dla ułatwienia podpowiem, że tak naprawdę w mojej
          odpowiedzi liczy się tylko "jakiś powód musi być". Reszta to taki jajarski
          ozdobnik.
          • wojcd Re: Na trywialne pytanie, trywialna odpowiedź, mo 07.11.02, 16:03
            Gość portalu: doku napisał(a):

            > ... pytanie nie było trywialne. A jak się głębiej zastanowisz, to
            spostrzeżesz
            > głębię mojej odpowiedzi. Dla ułatwienia podpowiem, że tak naprawdę w mojej
            > odpowiedzi liczy się tylko "jakiś powód musi być". Reszta to taki jajarski
            > ozdobnik.

            Bog nie niszczy szatana bo NIE CHCE. A dlaczego nie chce? Pomysl Doku!!!

            Pozdrawiam Wojciech

            PS. Doku nie znam sie na teologii, ale wiem ze stosuje sie tam logike w calej
            krasie. W matematyce jest stsowana w formie szczatkowej i byla kiedys nauka
            ZAKAZANA. Jak sie wiec mowi na te tematy, to nalezy byc BARDZO dokladnym.
            • Gość: doku To nie teologowie wprowadzili metajęzyk, to nie... IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 07.11.02, 16:26
              wojcd napisał:

              > nie znam sie na teologii, ale wiem ze stosuje sie tam logike w calej
              > krasie.

              ... teologowie oddzielili język od modelu, to nie teologowie wyjaśnili
              zagadkowe paradoksy (takie jak zbiór wszyskich zbiorów, czy zdanie, które mówi
              że jest fałszywe)

              > W matematyce jest stsowana w formie szczatkowej i byla kiedys nauka
              > ZAKAZANA.

              Polak po PRL powinien już rozumieć, że cenzura skutkuje upadkiem ocenzurowanej
              dziedziny - dlatego teologowie stracili zdolność rozumienia logiki, bo zakazali
              innym jej uprawiania. Dlatego logika rozkwitła tak pięknie poza Kościołem. A
              ukoronowaniem tego rozkwitu jest największe twierdzenie matematyki i logiki -
              twierdzenie Godla - spytaj jakiegoś teologa, czy je rozumie.
              • wojcd Re: To nie teologowie wprowadzili metajęzyk, to n 07.11.02, 16:35
                Gość portalu: doku napisał(a):
                > Dlatego logika rozkwitła tak pięknie poza Kościołem. A
                > ukoronowaniem tego rozkwitu jest największe twierdzenie matematyki i logiki -
                > twierdzenie Godla - spytaj jakiegoś teologa, czy je rozumie.

                Doku
                dobrze - chcesz rozmawiac o logice OK. Wartosc twierdzenia Godla dla rozumienia
                RZECZYWISTOSCI jest ZEROWA i dlatego nie ma potrzeby by je rozumial teolog. A
                moglbys powiedziec co ono stwierdza?

                Wojciech
                • Gość: doku Nie można rozstrzygnąć wszystkich twierdzeń... IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 07.11.02, 16:53
                  wojcd napisał:

                  > RZECZYWISTOSCI jest ZEROWA i dlatego nie ma potrzeby by je rozumial teolog. A
                  > moglbys powiedziec co ono stwierdza?

                  ... (nawet tych dotyczących rzeczywistości), jeśli posługujemy się teorią
                  zawierającą liczby naturalne.

                  Dla opisu rzeczywistości jest to twierdzenie kluczowe, gdyż rzeczywisty podmiot
                  poznawczy prawdopodobnie musi (to wynika z sugestii Kanta) posługiwać się
                  liczbami, aby opisać świat.
                  • wojcd Re: Nie można rozstrzygnąć wszystkich twierdzeń.. 07.11.02, 17:21
                    Gość portalu: doku napisał(a):
                    > ... (nawet tych dotyczących rzeczywistości), jeśli posługujemy się teorią
                    > zawierającą liczby naturalne.
                    >
                    > Dla opisu rzeczywistości jest to twierdzenie kluczowe, gdyż rzeczywisty
                    podmiot
                    >
                    > poznawczy prawdopodobnie musi (to wynika z sugestii Kanta) posługiwać się
                    > liczbami, aby opisać świat.

                    Doku
                    boj jest nierowny. Ja umiem udowodnic to twierdzenie a vista (no moze prawie a
                    vista). Chyba niezbyt dobrze mnie zrozumiales gdy chodzi o relacje: logika,
                    matematyka i teologia.
                    TO MATEMATYCY UWAZALI LOGIKE ZA NAUKE SZKODLIWA (w Oxfordzie lub Camebridge).
                    Logika zostala zastosowana do matematyki w dosyc PODEJRZANY sposob. Szczegolnie
                    chodzi o techniki definicyjne. Dobre podejscie do definiowania mial
                    Arystoteles. WZORCEM BYLY DEFINICJE STOSOWANE W BIOLOGII. Taki sam sposob
                    definiowania obowiazuje w teologii. W matematyce jest inna technika
                    definiowania, ale zostawmy to bo to jest dluzszy temat. Skutkiem tej techniki
                    definiowania sa paradoksy i antynomie, a tratwa ratunkowa dystynkcja JEZYK -
                    METAJEZYK.
                    Rowniez skutkiem tej techniki jest to, ze matematyka jako nauka FORMALNA nie
                    stwierdza NICZEGO o swiecie realnym.

                    Wojciech

                    PS. Skoro autorytetem jest dla ciebie Kurt Godel, to warto wspomniec, ze podal
                    on bardzo ciekawy dowod na istnienie Boga. Dowod opiera sie na lemacie
                    Kuratowskiego-Zorna i zasadzie perfekcji. W argumentacji nasladuje dowod
                    (chyba) sw. Anzelma.
                    • Gość: doku Nie naprężaj się tak bardzo ... IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 08.11.02, 11:03
                      wojcd napisał:

                      > boj jest nierowny.

                      ... mnie nie sprowokujesz do polemiki nie na temat

                      > Ja umiem udowodnic to twierdzenie a vista (no moze prawie a
                      > vista).

                      Mogę Ci uwierzyć, że się przygotowałeś na ten bój, ale nie licz na to, że po
                      powrocie do domu będzie mi się chciało zajrzeć do tego dowodu. Mnie wystarcza
                      mądrość, która wynika z wiedzy i rozumienia na właściwym poziomie ogólności.
                      Pamiętam też swój podziw dla dowodu, gdy go zobaczyłem go po raz pierwszy,
                      (zdaje mi się, że Godel przynajmniej trzykrotnie użył metody przekątnej, i to
                      za każdym razem do wyników jej poprzedniego użycia, aby skonstruować
                      twierdzenie, które nie może mieć dowodu). Dla potrzeb dyskusji o Bogu wystarczy
                      mi jednak rozumieć samo twierdzenie Godla i samo to już daje mi pewność, że Bóg
                      wszechwiedzący jest niemożliwy.

                      > TO MATEMATYCY UWAZALI LOGIKE ZA NAUKE SZKODLIWA (w Oxfordzie lub Camebridge).

                      Cóż z tego, że ludzie dawniej byli głupi? Co to wnosi do naszej dyskusji.

                      > Dobre podejscie do definiowania mial
                      > Arystoteles. WZORCEM BYLY DEFINICJE STOSOWANE W BIOLOGII. Taki sam sposob
                      > definiowania obowiazuje w teologii. W matematyce jest inna technika
                      > definiowania, ale zostawmy to bo to jest dluzszy temat. Skutkiem tej techniki
                      > definiowania sa paradoksy i antynomie

                      Akurat w starożytności zajmowano się nimi najintensywniej, gdyż starożytni byli
                      głupi przez to, że nie rozumieli tego, co my rozumiemy dzięki matematyce
                      współczesnej.

                      > a tratwa ratunkowa dystynkcja JEZYK - METAJEZYK.

                      Tej tratwy starożytni nie znali, dlatego tak błądzili

                      > Rowniez skutkiem tej techniki jest to, ze matematyka jako nauka FORMALNA nie
                      > stwierdza NICZEGO o swiecie realnym.

                      Przesadzasz, co widać z teorii modeli, która wyraźnie pokazuje, że to logika
                      formalna ma tę właśnie właciwość nierealizmu. Natomiast matematyka zbudowana
                      ściśle na bazie teorii modeli
                      • Gość: siedem żebyś się zbytnio w robocie nie nudził IP: 213.216.66.* 08.11.02, 11:17
                        Gość portalu: doku napisał(a):

                        > Mogę Ci uwierzyć, że się przygotowałeś na ten bój, ale nie licz na to, że po
                        > powrocie do domu

                        jakoś wypełnimy przestrzeń która dzieli cię od domu.


                        >Dla potrzeb dyskusji o Bogu wystarczy

                        przeczytaj sobie ten kawałek:

                        www.opoka.org.pl/biblioteka/F/FL/ograniczenia_godla.html
                        a prościej człowiek oczywiście nigdy nie stworzy teorii wszystkiego - po to
                        jest Bóg, on ma gotowca. To jest taka konspiracja doskonała. Mózg
                        przedsiewziecia jest nikomu nieznany, steruje wszystkim esemesami wysylanymi
                        prepaidów a każdy konspirator/człowiek zna tylko swoj wlasny, drobny wycinek
                        prawdy. sa tez tacy konspiratorzy ktorzy w naiwnej pysze dowodzą nieistnienia
                        zwierzchnika [ i takie wnioski można sobie z gÖdla wyciągnąć]

                        5040

                      • wojcd Re: Nie naprężaj się tak bardzo ... 08.11.02, 16:44
                        Gość portalu: doku napisał(a):

                        > wojcd napisał:
                        > > boj jest nierowny.
                        > ... mnie nie sprowokujesz do polemiki nie na temat

                        Doku nie zamierzam Cie prowokowac do czegokolwiek. Po zartobliwych postach
                        dopominales sie powaznej dyskusji, wiec ja masz.

                        > Mogę Ci uwierzyć, że się przygotowałeś na ten bój, ale nie licz na to, że po
                        > powrocie do domu będzie mi się chciało zajrzeć do tego dowodu.

                        Ja sie nie przygotowywalem na ten boj JA TO UMIEM.

                        Mnie wystarcza
                        > mądrość, która wynika z wiedzy i rozumienia na właściwym poziomie ogólności.
                        > Pamiętam też swój podziw dla dowodu, gdy go zobaczyłem go po raz pierwszy,
                        > (zdaje mi się, że Godel przynajmniej trzykrotnie użył metody przekątnej, i to
                        > za każdym razem do wyników jej poprzedniego użycia, aby skonstruować
                        > twierdzenie, które nie może mieć dowodu).

                        Doku matematyka tak jak teologia przyjmuje zalozenia na WIARE. Popatrz mozesz
                        dotknac zbioru 2 elemetntowego, 3 elementowego,... . Sprobuj DOTKNAC zbioru
                        nieskonczonego. Istnienie zbioru nieskonczonego jest przyjete na WIARE. Dlatego
                        jesli wyglasza sie twierdzenia filozoficzne w oparciu o matematyke to trzeba
                        brac pod uwage sile tych wnioskow.

                        > Dla potrzeb dyskusji o Bogu wystarczy
                        > mi jednak rozumieć samo twierdzenie Godla i samo to już daje mi pewność, że
                        > Bóg wszechwiedzący jest niemożliwy.

                        Godel jest chyba niekonsekwentny, bo podal WLASNY dowod na istnienie Boga.
                        Pisalem Ci przeciez o tym!!!!.

                        > > TO MATEMATYCY UWAZALI LOGIKE ZA NAUKE SZKODLIWA (w Oxfordzie lub Camebridg
                        > e).
                        > Cóż z tego, że ludzie dawniej byli głupi? Co to wnosi do naszej dyskusji.

                        To Ty zarzucales, ze teologia jest na bakier z logika. Tymczasem grzeszki w
                        ignorowaniu logiki ma matematyka. Do dzis matematycy dra koty z logikami.

                        > Akurat w starożytności zajmowano się nimi najintensywniej, gdyż starożytni
                        byli
                        > głupi przez to, że nie rozumieli tego, co my rozumiemy dzięki matematyce
                        > współczesnej.

                        Doku to jest mitologia. U Arystotelesa jest NIEMOZLIWE powstanie paradoksow.

                        > > a tratwa ratunkowa dystynkcja JEZYK - METAJEZYK.
                        > Tej tratwy starożytni nie znali, dlatego tak błądzili

                        Sofici tak, ale Arystoteles nie. On by wysmial ten pseudoproblem. Jeszcze raz
                        powtarzam matematyka wspolczesna miala pekniecia. Dystynkcja jezyk-metajezyk
                        jest lata, ktora pospiesznie zatkali dziure w teorii. Te sama late mozna
                        zastosowac do logiki sofistow. W matematyce sa tez inne dziury.

                        Doku jeszcze jedna bardzo wazna uwaga. Logicy obserwuja poprawnosc dyskursu
                        w roznych naukach i je porownuja. Dla logika matematyka jest JEDNA Z WIELU
                        nauk gdzie jest stosowany OGRYZEK logiki.

                        Pozdrawiam Wojciech

                        • Gość: doku Nie zaprzeczam istnieniu bogów IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 08.11.02, 17:07
                          wojcd napisał:

                          > niekonsekwentny, bo podal WLASNY dowod na istnienie Boga.
                          > Pisalem Ci przeciez o tym!!!!.

                          Zaprzeczam jedynie wszechwiedzy i wszechmocy. Nawiasem mówiąc niewiele słów
                          typu "wszech..." ma sens, jak np. wszechstronność (to o mnie) jest dobrym
                          słowem, bo używana jest w znaczeniu przenośnym.

                          A twoja argumentacja ponownie zbacza gdzieś w maliny. Pozostawiasz bez
                          odpowiedzi kluczowe kwestie. W dyskusji o związku logiki czy matematyki z
                          rzeczywistością nie można przejść obojętnie wobec Kanta krytyki czystego
                          rozumu. Ja uważam, że precyzyjne odróżnianie metapojęć od pojęć, jest kluczem
                          do zrozumienia, na ile bliski rzeczywistości może być jej opis, jeżeli
                          założymy, że kategorie Kanta są rzeczywiście konieczne.

                          Fizyka współczesna dowodzi, że czas, przestrzeń i związki przyczynowo-skutkowe,
                          czyli trzy najbardziej elementarne kategorie, nie istnieją w takim sensie, jak
                          to sobie Arystoteles wyobrażał. Dlatego tak ważne jest, aby nie używać
                          metapojęć do opisu świata, gdyż one ogłupiają fizyków. A to jest także nauczka,
                          żeby nie opisywać Boga w ten sposób, gdyż staje się on wtedy niczym więcej, jak
                          metapojęciem.

                          Jeżeli Bog istnieje, to nie ma i nigdy będzie możliwości, aby odróżnić go od
                          przedstawiciela obcej cywilizacji - z tym prędzej czy później wszyscy ludzie
                          religijni będą musieli się pogodzić.
                          • wojcd Re: Nie zaprzeczam istnieniu bogów 08.11.02, 17:29
                            Doku
                            dyskutuje z Toba to tak dokladnie bys widzial, ze jest bardzo bogate zaplecze
                            intelektualne w tej materii i nie mozna sobie hasac bezkarnie, a to lyk
                            matematyki, filozofii, wyobrazni, demagogii.... . A wiec wrocmy do rzeczy.
                            Pytanie Twoje sensownie mozna postawic zamieniajac termin "moze" na
                            termin "chce" i brzmi ono nastepujaco:
                            Dlaczego Bog nie CHCE zniszczyc szatana?
                            Czy sprobujesz je przemyslec? Odpowiedz jest KLUCZOWA dla zrozumienia istoty
                            chrzescijanstwa.

                            Pozdrawiam Wojciech

                            PS. Doku ja nie stosuje w dyskusji zadnych sztuczek. Dochodzenie do prawdy jest
                            tak fascynujace, ze wyklucza u mnie tego typu praktyki.
                            • Gość: doku Można, a zamiast kary jest nagroda ... IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 08.11.02, 17:44
                              wojcd napisał:

                              > nie mozna sobie hasac bezkarnie, a to lyk
                              > matematyki, filozofii, wyobrazni, demagogii

                              ... np. w postaci takiego miłego dyskutanta

                              > Odpowiedz jest KLUCZOWA dla zrozumienia istoty chrzescijanstwa.

                              Tego nawet nie próbuję zrozumieć, to nieciekawe. Ciekawszym już zagadnieniem
                              jest zrozumienie funkcji religijności, czy instynkt religijności jest adaptacją
                              z punktu widzenia psychologii ewolucyjnej, czy nie ma takiego instynktu, a
                              religijność jest np. tylko odpadowym i niekoniecznym produktem kulturowym.

                              Jedno jest już pewne. Na początku było RNA, a kiedy RNA wynalazło DNA (przez
                              przypadek), wtedy powstało Słowo. Dużo później powstał Człowiek, a zaraz potem
                              Bóg.

                              Pozdrawiam

                              PS. Doku ja nie stosuje w dyskusji zadnych sztuczek.

                              Nigdy Cię o to nie podejrzewałem. Podejrzewam lenistwo, bo zwykle sądzę ludzi
                              po sobie (jak każdy).
                              • wojcd Re: Można, a zamiast kary jest nagroda ... 08.11.02, 18:07
                                Gość portalu: doku napisał(a):

                                > wojcd napisał:
                                >
                                > > nie mozna sobie hasac bezkarnie, a to lyk
                                > > matematyki, filozofii, wyobrazni, demagogii
                                >
                                > ... np. w postaci takiego miłego dyskutanta
                                >
                                > > Odpowiedz jest KLUCZOWA dla zrozumienia istoty chrzescijanstwa.
                                >
                                > Tego nawet nie próbuję zrozumieć, to nieciekawe. Ciekawszym już zagadnieniem
                                > jest zrozumienie funkcji religijności, czy instynkt religijności jest
                                adaptacją
                                >
                                > z punktu widzenia psychologii ewolucyjnej, czy nie ma takiego instynktu, a
                                > religijność jest np. tylko odpadowym i niekoniecznym produktem kulturowym.
                                >
                                > Jedno jest już pewne. Na początku było RNA, a kiedy RNA wynalazło DNA (przez
                                > przypadek), wtedy powstało Słowo. Dużo później powstał Człowiek, a zaraz
                                potem
                                > Bóg.
                                >
                                > Pozdrawiam
                                >
                                > PS. Doku ja nie stosuje w dyskusji zadnych sztuczek.
                                >
                                > Nigdy Cię o to nie podejrzewałem. Podejrzewam lenistwo, bo zwykle sądzę ludzi
                                > po sobie (jak każdy).
                                • wojcd Re: Można, a zamiast kary jest nagroda ... 08.11.02, 18:09
                                  Gość portalu: doku napisał(a):
                                  > Ciekawszym już zagadnieniem
                                  > jest zrozumienie funkcji religijności, czy instynkt religijności jest adaptacją
                                  >
                                  > z punktu widzenia psychologii ewolucyjnej, czy nie ma takiego instynktu, a
                                  > religijność jest np. tylko odpadowym i niekoniecznym produktem kulturowym.
                                  ...............
                                  > Jedno jest już pewne. Na początku było RNA, a kiedy RNA wynalazło DNA (przez
                                  > przypadek), wtedy powstało Słowo. Dużo później powstał Człowiek, a zaraz potem
                                  > Bóg.

                                  Doku
                                  odpowiadam do bolu prostolinijnie. Uwazam, ze idea Boga ma charakter archetypiczny i jest NIEUSUWALNA. Jesli sprobujemy ja usunac, to drugimi drzwiami wchodzi idea czlowieka jako MIARY wszystkiego. Ta nowa idea + tesknota za absolutem powoduje, ze miejsce Boga wchodzi WODZ (Hitler, Stalin,....).
                                  W zwiazku z tym uwazam ATEIZM za defekt.

                                  Pozdrawiam Wojciech

                                  PS. Nie bylbym taki pewien interpretacji filozoficznych osiagniec biologii dotyczacych RNA i DNA.
                                  • Gość: doku Czyli nowa kategoria w rozumieniu Kanta IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 12.11.02, 11:56
                                    wojcd napisał:

                                    > Uwazam, ze idea Boga ma charakter archetypiczny i jest NIEUSUWALNA.

                                    A więc nie ma odpowiednika w świecie rzeczywistym, gdyż każdy element świata
                                    można usunąć (przynajmniej w wyobraźni) bez szkody dla rzeczywistości samej w
                                    sobie - ale ja się z tym nie zgadzam, uważam że tęsknota za ideą Boga nie jest
                                    konieczna.

                                    > Jesli sprobujemy ja usunac, to drugimi drzwiami wchodzi
                                    > idea czlowieka jako MIARY wszystkiego.

                                    Ten pozorny dylemat dawnych filozofów wziął się z tego, że nie umiano wyobrazić
                                    sobie trzeciego wyjścia. Paradygmat ewolucjonizmu pokazuje wyjście. Miarą są
                                    geny - ich ślepe "dążenie" do nieśmiertelności - z tego wynika prawie wszystko,
                                    a reszta to przypadkowe efekty uboczne.
                                    • wojcd Re: Czyli nowa kategoria w rozumieniu Kanta 14.11.02, 14:07
                                      Doku
                                      myslalem, ze inaczej zaatakujesz moja teze. Ty jednak ciagle podazasz droga XIX-
                                      wiecznego entuzajzmu do omnipotencji nauk empirycznych. Na poczatku XX-go wieku
                                      sfalsyfikowano te zapedy, ale Ty ciagle przywolujesz te idee. Nic nie
                                      wyjasniasz powolujac sie na badania z biologii. Sprobuj w terminach tej nauki
                                      zdefniowac SENS ZYCIA np. mojego.
                                      Pozdrawiam Wojciech
                                      • Gość: doku Jesteś dobrze chronionym laboratorium ... IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 14.11.02, 16:17
                                        wojcd napisał:

                                        > Sprobuj w terminach tej nauki
                                        > zdefniowac SENS ZYCIA np. mojego.

                                        ... które zbudowały sobie geny, aby zapewnić sobie bezpieczną możliwość
                                        rozmnażania. Twoja mądrość i wrażliwość służy lepszej orientacji i reakcji na
                                        zagrożenia, mogące utrudnić to rozmnażanie. Twoja inteligencja, wyobraźnia i
                                        troska o przyszłość służą zabezpieczeniu warunków rozmnażania kolejnym
                                        pokoleniom genów, które Cię stworzyły.
                                      • Gość: doku Nie znano wtedy syntezy Darwina i Mendla, ... IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 14.11.02, 16:22
                                        wojcd napisał:

                                        > Na poczatku XX-go wieku sfalsyfikowano te zapedy

                                        ... dopiero ona stworzyła nowy paradygmat, który przyjęły wszystkie nauki
                                        przyrodnicze.

                                        Z punktu widzenia nauki współczesnej, to co przywołujesz, to przedszkole.

                                        Pozdrawiam
              • Gość: n0str0m0 doku, wypowiedz nieuzgodniona z majorem? IP: 202.108.191.* 08.11.02, 04:48

                > Polak po PRL powinien juz˙ rozumiec´,
                > z˙e cenzura skutkuje upadkiem ocenzurowanej
                > dziedziny

                polak po peerelu, drogi doku
                nauczyl sie, ze cenzura
                podobnie jak ten wujek w czarnych okularach
                socjalizmu bronila jak niepodleglosci ojczyzny

                ergo - im bardziej cenzurowane - tym bardziej popularne

                wiwat dokologika
                wiwat wszystkie stany

                w tym rowniez stan zaslepienia swym umyslem panie doku

                nostromo
                p.s. pisz, pisz, pisz... juz dawno nie bylo tak wesolo...
    • skrent Dlaczego Bóg nie może unicestwić Szamana? 07.11.02, 15:01
      Bo w niego nie wierzę !
      doku
    • Gość: Magdalenka Re: Bo go polubil i teraz razem w karty graja.... IP: *.036-52-73746f40.cust.bredbandsbolaget.se 07.11.02, 15:59
      ....o nas tu na ziemi....a moze jest calkiem inaczej, kto to wie...
    • Gość: heyst Teraz wiesz IP: *.tele2.pl 07.11.02, 16:32
      że nie tą drogą powinienieś szukać na to pytanie odpowiedzi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka