Gość: V.C.
IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl
06.11.02, 23:24
Kuba: Spielberg rozmawiał z Castro
06.11.2002 22:03
Reżyser filmowy Steven Spielberg, który odwiedził w tym tygodniu Kubę, złożył
dzisiaj hołd ofiarom holokaustu, a wcześniej zjadł kolację z Fidelem Castro,
która trwała osiem godzin.
Podczas swej pierwszej wizyty na komunistycznej Kubie twórca "Listy
Schindlera" odwiedził największą synagogę w Hawanie i zachęcał nieliczną na
Kubie społeczność żydowską do kultywowania tradycji i wiary.
Spielberg, który jest Żydem, spotkał się z potomkami tych, którym udało się
przeżyć Auschwitz i położył kamień węgielny pod pomnik ofiar holokaustu na
miejskim cmentarzu żydowskim.
Uczestniczył w hawańskiej premierze swego najnowszego filmu "Raport
mniejszości".
W poniedziałek wieczorem Spielberg zjadł z 76-letnim przywódcą Kuby Fidelem
Castro kolację, która przeciągnęła się do godziny 2.30 w nocy. Obaj panowie
rozmawiali - jak poinformowały osoby uczestniczące w spotkaniu - o sztuce,
polityce i historii.
Amerykański reżyser zaapelował o zniesienie obowiązującego od 40 lat embarga
USA wobec Kuby, mówiąc, że czas już, by zapomnieć stare urazy z czasów zimnej
wojny i rozpocząć współpracę kulturalną między Amerykanami i Kubańczykami.
(PAP)