Dodaj do ulubionych

Niewinni winowajcy..

29.01.06, 06:32
Fragment mojego najnowszego felietonu pt. "Niewinni winowajcy":

Nie oszukujmy się. Antysemityzm istniał od zawsze i nie jest bynajmniej
polską specyfiką. Przelewał się falami przez całą Europę, zagnieżdżał się i
odchodził, wzbijał i opadał, hańbił całe społeczności, aby odejść wraz z
okradzionymi, skrzywdzonymi i upokorzonymi Żydami. Przybierał najrozmaitsze
formy. Dominował w dziedzinie nauki, handlu, kultury, polityki… Często
kończył się pogromami – najagresywniejszymi wybuchami frustracji, uprzedzeń i
stereotypów, bezlitośnie napędzanych chorą nienawiścią. Szaleństwo tłumu
nieubłaganie obracało się w czyn. Prześladowano Żydów, bo byli wytrwalsi w
dążeniu do celu, potrafili świetnie się organizować, wzajemnie popierać...
Mordowano ich, bo byli pracowitsi, inteligentniejsi, bogatsi, szybciej i
trafniej podejmowali decyzje. Pominąwszy liczne oblicza antysemityzmu,
wszystkie eksplozje podłości, miały wspólne źródło i jednakie własności.

Zło kryło się bowiem w ludziach słabych, małostkowych, pod wieloma względami
ograniczonych i częstokroć sterowanych przez wyższe czynniki.

całość na tiny.pl/mxmh
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka