IP: *.pgi.waw.pl 18.11.02, 10:48
mrozny poranek, na froncie. czapajew wychodzi przed ziemianke, ogarnia
wzrokiem oszroniona okolice, wciaga mrozne powietrze w pluca i przeciagajac
sie, poteznie wola:
"przyrodo, jaka ty jestes piekna!"
a echo jak zawsze odpowiada: "...mac, mac, mac..."
Obserwuj wątek
    • skrent Paulinko... 18.11.02, 10:55

      > a echo jak zawsze odpowiada: "...mac, mac, mac..."

      ...to znowu Ty ?
      Tylko dlaczego piszesz o Jarosławie Sławomirze z małej litery ?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka