anomnis
13.03.01, 00:25
Ani polityka, ani sport, ani pieniadze nie zastapia -
obok milosci - wartosci bezcennej: przyjazni, ktora
moze, zwlaszcza dzis, wydawac sie anachroniczna i nie
na miejscu. Ktoz jednak tak naprawde nie chcialby miec
prawdziwego przyjaciela (przyjaciolki) na dobre i na
zle. Proponuje ten temat rowniez z tego powodu, ze
inne proponowane na Forum wywoluja zbyt wiele i zbyt
egoistycznych emocji. Moze wiec wielu z nas przydalby
sie czas na wyciszona, a przez to - glebsza refleksje?