hasz0
16.03.06, 12:06
Wy se tu drzemiecie w letargu po POPISIE
a wielkie superkomputery sprzegniete kosmiczną satelitarną siecią
analizują wasze maile, sortują mysli pod katem upodobań i agresji, planów
zakupów i planów... terrorystycznych.
Badają Wasze portfele inwestycyjne i portmonetki...
Elektroniczne supermózgi sledza transakcje giełdowe i kursy walut
i w parę sec zarabiają ułamki procentów od miliardowych sum!
Co stanowi dziesiątki a może setki milionów.
A niemądrzy (durni wyznawcy pewnego guru) profesjonalisci
szydzą z #-a: " wolny rynek, inwestycje..."
Gdy tymczasem rynki nakręcane są nie przez możliwości i sensowne
inwestowanie a przez możliwości dokonywania globalnych zyskownych transakcji.
Dokonywane przez komputery, które w odróznieniu od ludzi - nie mają
świadomości swoich transakcji! Zdrowia! Naiwnego!