Dodaj do ulubionych

_______W ten kompletny zastój myslowy na Aquanecie

16.03.06, 12:06
Wy se tu drzemiecie w letargu po POPISIE

a wielkie superkomputery sprzegniete kosmiczną satelitarną siecią
analizują wasze maile, sortują mysli pod katem upodobań i agresji, planów
zakupów i planów... terrorystycznych.

Badają Wasze portfele inwestycyjne i portmonetki...

Elektroniczne supermózgi sledza transakcje giełdowe i kursy walut
i w parę sec zarabiają ułamki procentów od miliardowych sum!
Co stanowi dziesiątki a może setki milionów.

A niemądrzy (durni wyznawcy pewnego guru) profesjonalisci
szydzą z #-a: " wolny rynek, inwestycje..."

Gdy tymczasem rynki nakręcane są nie przez możliwości i sensowne
inwestowanie a przez możliwości dokonywania globalnych zyskownych transakcji.
Dokonywane przez komputery, które w odróznieniu od ludzi - nie mają
świadomości swoich transakcji! Zdrowia! Naiwnego!
Obserwuj wątek
    • rycho7 a co Ty proponujesz? 17.03.06, 07:32
      hasz0 napisał:

      > Badają Wasze portfele inwestycyjne i portmonetki...

      Moze haszyzm ma cos konstruktywnego w tej sprawie? Ujawnisz?
      • hasz0 Re: a co Ty proponujesz? A mam plan 17.03.06, 09:49
        ale nauczyłem się od Ciebie:

        "nie płacisz mi za usługi doradcze"
        nawet baku mi nie napełniłeś pomimo obiecanki!

        Z kaprysu mogę Ci dac następujacą radę dla pozbycia się natręctw
        spowodowanych skopanymi z własnej winy kostkami:

        - spróbuj być szlachetny i niemściwy.
        • rycho7 du(o)rnowat msciwosc 17.03.06, 09:58
          hasz0 napisał:

          > ale nauczyłem się od Ciebie:
          >
          > "nie płacisz mi za usługi doradcze"

          Ja nie inicjuje nieskonczonei ilosci watkow. Nie rozpiera mnie poslannictwo
          naprawiania swiata na moja modle. To Ty szalejsz po forum z nienawiscia do
          Twoich wrogow. Pokaz wiec jakikolwiek konstruktywizm, aby ktokolwiek przekonal
          sie do Twoich namietnosci.

          > nawet baku mi nie napełniłeś pomimo obiecanki!

          Jakies nastepne Twoje urojenie? Moze to Ty sobie obiecywales, ze ja Ci napelnie
          bak. Calkiem charakterystyczne dla Twego stanu.

          > Z kaprysu mogę Ci dac następujacą radę dla pozbycia się natręctw
          > spowodowanych skopanymi z własnej winy kostkami:
          >
          > - spróbuj być szlachetny i niemściwy.

          To Ty i twoi sa obecnie u wladzy. To Wy niszczycie Polske. Mam Wam to zapomniec?
          Szlachetnosc Cie sie myli z naiwnoscia. Szlachetnosc to moze nazywanie sluzby
          cywilnej pijaczkami i zomowcami. Nie ma w tym du(o)rnowatej msciwosci?
          • hasz0 Re: du(o)rnowat msciwosc 17.03.06, 10:17

            To Ty i twoi sa obecnie u wladzy. To Wy niszczycie Polske. Mam Wam to zapomniec?
            Szlachetnosc Cie sie myli z naiwnoscia. Szlachetnosc to moze nazywanie sluzby
            cywilnej pijaczkami i zomowcami. Nie ma w tym du(o)rnowatej msciwosci?
            • hasz0 ________________któś niszczył tę Polskę Rychu7 17.03.06, 10:23
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=38540967&a=38664825
              • haszszachmat Czy ja takim działaniem "niszczę" Polskę Tychu7? 17.03.06, 10:42
                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=38540967&a=38666266
                • haszszachmat Jedno co "niszczę" to brak kojarzenia u Ciebie! 17.03.06, 10:49
                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=38596346&a=38661106
            • rycho7 Re: du(o)rnowata msciwosc 17.03.06, 14:35
              hasz0 napisał:

              > że stać Cię na napełienie mi baku!

              Zapewne tego nie zrozumiesz. Z tego, ze mnie stac nie wynika, ze chce i
              obiecuje. Ponadto nie pamietam moich z Toba dyskusji na temat rury. Ten temat
              uznalem na innym forum za zakonczony zanim sie pojawiles na tym forum. Mnie
              interesuje racja stanu Polski a nie Watykanu. Kuria sie wyzywi.

              > Może bym Cie odwiedził bo mnie stać na ropę w jedną stronę...

              Zapraszam. Nad Morze Kaspijskie. U nas benzyna tania. Ale przyjechac tu
              samochodem ja sie nie odwazylem. Taniej jest kupic benzyne niz nowy samochod na
              miejsce ukradzionego po drodze. Najlepiej taksowka. Mozna rozliczyc w delegacji.

              > Ja u władzy? Jacy moi? Co zniszczyłem? Co zniszczyli moi?

              To ci od IV RP to tez nie Twoi? Raport z audytu bedzie gdy zaplacicie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka