Dodaj do ulubionych

UBÓSTWO A UŻYWKI-wprowadzić zasiłki jako talony

08.12.02, 11:19
Jak wynika z badań OBOPu ludzie o niskich dochodać prędzej zrezygnują z
lepszego posiłku iż zrezygnują z zakupu papierosów i a nie rzadko i alkoholu.
Jestem zatem za talonami dla niskouposażonych. Niech pomoc społeczna płaci za
nich czynsz i daje bony na jedzenie i odzież.
Środki pieniężne większość tej grupy społecznej wyda w 1/3 na używki lub
dobra drugiego rzędu.
Obserwuj wątek
    • Gość: Ania Re: UBÓSTWO A UŻYWKI-wprowadzić zasiłki jako talo IP: *.chello.be / 213.46.162.* 08.12.02, 11:25
      sloggi napisał:

      > Jak wynika z badań OBOPu ludzie o niskich dochodać prędzej zrezygnują z
      > lepszego posiłku iż zrezygnują z zakupu papierosów i a nie rzadko i alkoholu.
      > Jestem zatem za talonami dla niskouposażonych. Niech pomoc społeczna płaci za
      > nich czynsz i daje bony na jedzenie i odzież.
      > Środki pieniężne większość tej grupy społecznej wyda w 1/3 na używki lub
      > dobra drugiego rzędu.


      A moze by tak urealnic te uposazenia?Dlaczego to panstwo ma komus kto pracuje
      doplacac do czegokolwiek?

      No i przepraszam dlaczego piwo czy papierosy maja byc towarem luksusowym tylko
      dla bogaczy?

      Ostatnio przekonywal mnie pendzel i nie tylko na forum kraj,ze biedni nie
      powinni miec dzieci,to tez tylko "towar" zarezerwowany tylko dla bogatych.

      A moze starac sie zlikwidowac biede a nie ograniczac biednym prawa do
      posiadania dziecka czy zapalenia papoerosa albo wybicia kawy czy herbaty.Kawa i
      herbata to tez uzywki.
    • Gość: ktos\ Re: UBÓSTWO A UŻYWKI-wprowadzić zasiłki jako talo IP: *.acn.pl 08.12.02, 11:34
      sloggi napisał:

      > Jak wynika z badań OBOPu ludzie o niskich dochodać prędzej zrezygnują z
      > lepszego posiłku iż zrezygnują z zakupu papierosów i a nie rzadko i alkoholu.
      > Jestem zatem za talonami dla niskouposażonych. Niech pomoc społeczna płaci za
      > nich czynsz i daje bony na jedzenie i odzież.

      Ale oni nie chca jedzenia czy odziezy tylko wode (co wlasnie wykazal OBOP). Co
      oni zrobia z jedzeniem? Odziez moga na bazarze sprzedac, ale jedzenia, to od
      nich raczej nikt nie kupi, wiec sie zmarnuje.

      > Środki pieniężne większość tej grupy społecznej wyda w 1/3 na używki lub
      > dobra drugiego rzędu.

      Nie podoba Ci sie to? Dlaczego chcesz decydowac za nich, jak maja zyc,
      totalitarysto?
    • pauline_kaczanow Re: UBÓSTWO A UŻYWKI-wprowadzić zasiłki jako talo 08.12.02, 11:36
      ja tez sloggi,pomoc powinna dotyczyc srodkow niezbednych do zycia a nie
      alkoholu i papierochow.
      • Gość: Ania Re: UBÓSTWO A UŻYWKI-wprowadzić zasiłki jako talo IP: *.chello.be / 213.46.162.* 08.12.02, 11:42
        pauline_kaczanow napisała:

        > ja tez sloggi,pomoc powinna dotyczyc srodkow niezbednych do zycia a nie
        > alkoholu i papierochow.


        Dzis za luksus uznasz papierosy a jutro moze ograniczysz racje zywnosciowe?To
        jiz przerabialismy za komuny.Dostalismy kartki na 2.5 kg miesa na miesiac i
        system uwazal,ze tyle wystarczy.Byly jiz sklepy za zoltymi firankami ,byly
        talony tylko dla tych lepszych .Czy wy sie nigdy nie oduczycie komunistycznego
        myslenia?
        • sloggi Re: UBÓSTWO A UŻYWKI-wprowadzić zasiłki jako talo 08.12.02, 11:46
          Palisz?
          Ja nie palę i jak widać można bez papierosów żyć.
          To powinny być środki docelowe, a nie fundowanie nałogowcom używek.
          Chcieliby topić smutki w wódce - a do roboty, niech zarobią na tą wódkę -
          napiją się i kilka razy za nietrzeźwość wylecą z pracy - może przejrzą na oczy.
          Pomagać trzeba ludziom starym, chorym; ale nie lumpenproletariuszom.
          Dlaczego tak mało ludzi chodzi na kursy dla bezrobotnych?
          Często dlatego, że są to jednostki o mentalitecie spod budki z piwem.
          • Gość: Ania Re: UBÓSTWO A UŻYWKI-wprowadzić zasiłki jako talo IP: *.chello.be / 213.46.162.* 08.12.02, 11:57
            sloggi napisał:

            > Palisz?
            > Ja nie palę i jak widać można bez papierosów żyć.
            >
            Ja bardzo nie lubie koniny czy mam zakazac innym?



            To powinny być środki docelowe, a nie fundowanie nałogowcom używek.
            > Chcieliby topić smutki w wódce - a do roboty, niech zarobią na tą wódkę -
            > napiją się i kilka razy za nietrzeźwość wylecą z pracy - może przejrzą na
            oczy.
            >
            Przypominam ci,ze alkoholu nie pija tylko biedni.Bogaci tez lubia.Pan posel
            Kuron i jego slynny termos .Jakos go nikt nie wywalal..

            A poza tym dlaczego chcesz decydowac na co kto wydaje swoje pieniadze?





            Pomagać trzeba ludziom starym, chorym; ale nie lumpenproletariuszom.
            >

            Ludziom trzeba realnie placic za prace.

            Co do pomocy bezrobotnym.Byl tu watek o pani urzedniczce,ktora zamiast zajmowac
            sie szukaniem pracy dla bezrobotnych siedziala na necie i sie z nich nasmiewala.


            Dlaczego tak mało ludzi chodzi na kursy dla bezrobotnych?
            >

            µPodaj jakies dane.A moze za malo tych kursow sie organizuje?A moze nie stac
            ich na biket by na taki kurs dojechac?




            Często dlatego, że są to jednostki o mentalitecie spod budki z piwem.


            W hotelu sejmowym odchodzoly rowniez libacje ,w Magdalence rowniez polo
            ostro.Sa nawet zdjecia tyle,ze oni moga bo pija za diety poselskie z podatkow
            im nikt nie zabroni pocia alkoholu czy zapalenia papierisa.
            A moze zaczac od nivch?Dlaczego mam placoc za wodke posla,ktory na drugi dzien
            skacowany ciezko nie bardzo wie o czym mowa w sejmoe i popija koniaczek z
            termosu za moje w koncu pieniadze.
            • sloggi Re: UBÓSTWO A UŻYWKI-wprowadzić zasiłki jako talo 08.12.02, 12:04
              Gość portalu: Ania napisał(a):

              > sloggi napisał:
              >
              > > Palisz?
              > > Ja nie palę i jak widać można bez papierosów żyć.
              > >
              > Ja bardzo nie lubie koniny czy mam zakazac innym?
              >
              >
              >
              > To powinny być środki docelowe, a nie fundowanie nałogowcom używek.
              > > Chcieliby topić smutki w wódce - a do roboty, niech zarobią na tą wódkę -
              > > napiją się i kilka razy za nietrzeźwość wylecą z pracy - może przejrzą na
              > oczy.
              > >
              > Przypominam ci,ze alkoholu nie pija tylko biedni.Bogaci tez lubia.Pan posel
              > Kuron i jego slynny termos .Jakos go nikt nie wywalal..
              >
              > A poza tym dlaczego chcesz decydowac na co kto wydaje swoje pieniadze?

              Swoje? jakie swoje?
              Zasiłek ma pomóc przetrwać okres poszukiwania pracy. Dopiero bezrobocie
              długoterminowe i chroniczne powinno powodować (po okazaniu zaświadczeń o
              próbach podjęcia pracy) zwiększenie zasiłku z socjalnego minimum do kwot od
              niego wyższych. Czy słyszałaś o dobrowolnych, płatnych robotach publicznych?
              W Lubuskiem i Zachodniopomorskiem nie ma chętnych, bo po co iść szuflować śnieg
              za 650 PLN skoro można barłożyć w domu za 480 PLN.
          • pauline_kaczanow Dac wedke a nie rybe 08.12.02, 11:59
            Ja pale ale tez uwazam,ze biednym powinno dac sie "wedke nie rybe" tzn.
            stworzyc im mozliwosc do edukacji, do doksztalcania sie a nie tylko doraznie
            zaspokajac ich potrzeby. Chociaz o biednych tez trzeba pamietac.
            Ja to robie wiesz Aniu ?
            Jestes dobra dyskutantka czmu mnie tak nie znosisz?
            Nie mow,ze jestem komunistka,bo sprawe Piotrowskigo kto rozwiazal?
            • sloggi Re: Dac wedke a nie rybe 08.12.02, 12:07
              pauline_kaczanow napisała:

              > Ja pale ale tez uwazam,ze biednym powinno dac sie "wedke nie rybe" tzn.
              > stworzyc im mozliwosc do edukacji, do doksztalcania sie a nie tylko doraznie
              > zaspokajac ich potrzeby. Chociaz o biednych tez trzeba pamietac.
              >
              Dokładnie tak. Wiele osób bardzo chce znależć pracę i nie może; ale jest też
              grupa kombinatorów:
              -pracują na czarno i pobierają zasiłek
              -uważają, że to Państwo ma im dać pracę, którą oni być może podejmą
              -podejmują pracę do czasu wznowienia praw do zasiłku, gdy to prawo nabywają
              robią wszystko aby znów leserować biorąc zasiłek.
              • pauline_kaczanow Re: Dac wedke a nie rybe 08.12.02, 12:10
                no wlasnie sloggi skad stukasz?
                • sloggi Re: Dac wedke a nie rybe 08.12.02, 12:15
                  Odpowiedź na to pytanie jest prosta - sprawdź w wyszukiwarce Mazowieckie.
                • pauline_kaczanow Hej ja z Warszawy - Sloggi 08.12.02, 12:19
                  • sloggi Re: Hej ja z Warszawy - Sloggi 08.12.02, 12:20

                    I ja również
                    ----
                    sloggi z Salonu Odrzuconych
              • Gość: Ania Re: Dac wedke a nie rybe IP: *.chello.be / 213.46.162.* 08.12.02, 14:35
                sloggi napisał:

                > pauline_kaczanow napisała:
                .> Dokładnie tak. Wiele osób bardzo chce znależć pracę i nie może; ale jest też
                > grupa kombinatorów:
                > -pracują na czarno i pobierają zasiłek
                >
                Zasilek pobieraja tylko przez pol roku a pracuja na czarno bo NIEUCZCIWI
                pracodawcy nie chca ich rejestrowac bo to za duze dla nich obciazenie.To samo
                jest w Belgii.


                -uważają, że to Państwo ma im dać pracę, którą oni być może podejmą
                >
                Bzdura ludzie walcza o utrzymanie miejsc pracy i bronia sie przed bezrobociem.
                -podejmują pracę do czasu wznowienia praw do zasiłku, gdy to prawo nabywają
                > robią wszystko aby znów leserować biorąc zasiłek.



                Jak mozna robic wszystko?Zwalniaja sie sami z pracy ?co ty za bzdury piszesz?
                Czy czlowiek,ktory porzucil prace ma prawo do zasilku?
        • Gość: Ania Komunistyczne pomysly IP: *.chello.be / 213.46.162.* 08.12.02, 11:48
          przykro mi, ja tez uwazam, ze tacy ludzie powinni miec maksymalnie 1 dziecko i
          zrobic wszystko, zeby jedno dziecko mialo lepiej niz 3. Kiedy pokazywali biedna
          rodzine z 5 dzieci...po co im tyle?? Bog da, Bog wyzywi? Watpie..

          A co do pani urzedniczki i pani dyrektor. Z jakiegos powodu zostala pania
          dyrektor. I wcale nie znaczy to, ktos kto zarabia wiecej jest od razu gorszy.
          Ty Aniu myslisz jak bolszewicy. Wszyscy na wysokich stanowiskach to be, nieuki,
          matoly i majacy uklady, a wszyscy biedni, to inteligentni, dobrzy i mogliby
          Polske z kryzysu wyciagnac, gdyby nimi obvsadzic wysokie stanowiska. Tak
          powstala rewolucja. Biedni i glupi mysle, ze jak dojda do wladzy to beda lapsi.

          Aniu, ja bym zrobil tak jak w Chinach. Masz jedno (moze 2) dziecko, panstwo
          pomaga ci je utrzymac. Masz 3, 4, 5....twoj problem, dostajesz pieniadze na max
          2, a po reszte idz do kosciola... tego co buduje siatynie opatrznosci bozej,
          zeby Bogu sie wreszczie opatrzylo.

          camel

          Smieszne jak niektorzy kapitalisci chetnie siegaja po totalitarne rozwiazania...

          A moze byscie zaczeli ograniczac obszary nedzy a nie je powiekszac?


          .


          • sloggi Re: Komunistyczne pomysly 08.12.02, 11:50
            Uważam, że pomagać trzeba ludziom, którzy starają się coś robić w kierunku
            poprawy swojego bytu.
            Tacy, którzy są bierni po prostu czekają na mannę z nieba.
            • Gość: Ania Re: Komunistyczne pomysly IP: *.chello.be / 213.46.162.* 08.12.02, 12:04
              sloggi napisał:

              > Uważam, że pomagać trzeba ludziom, którzy starają się coś robić w kierunku
              > poprawy swojego bytu.
              > Tacy, którzy są bierni po prostu czekają na mannę z nieba.


              A co moga robic ludzie z pogeerowskich wsi?Jak maja dzialac?Postawic kosy na
              sztorc i ruszyc na Warszawe?
              Maja moze wyjechac na Slask do pracy w kopalniach ,do Szczecina do stoczni ,czy
              do Ozarowa starac sie o prace w fabryce kabli?

              Dasz om moze jakies kredyty na utworzenie wlasnego bisnesu albo poreczysz za
              nich w banku?

              Pomagac to dac wedke a nie mala rybke i zaznaczyc,ze ma ci to starczyc na
              tydzien.
              Placic za prace tak aby starczylo na wszystko i aby nikt nie musial doplacac.

              Jeszcze raz trzeba ograniczac obszary nedzy a nie zastanawiac sie komu pomagac
              i jak.
              • sloggi Re: Komunistyczne pomysly 08.12.02, 12:14
                Nie czytasz uważnie tego co piszę.
                Atakujesz mnie, albowiem interpretujesz moje słowa tylko pod określonym kontem
                z określonym nastawieniem.
                Ludzie z byłych PGR to ludzie chronicznie bezrobotni, bez szans na znalezienie
                pracy w miejscu zamieszkania.
                Chociaż są wyjątki.
                W okolicach Bornego-Sulinowa próbowano następującego eksperymentu:
                - dano ludziom w dzierżawę grunt po PGR, wynajęto im maszyny i postanowiono
                przez 6 m-cy płacić świadczenie rentalne.
                - z 20 dzierżawców tylko jeden postąpił tak jak trzeba: zaorał, posiał i zebrał
                plony.
                - reszta brała rentę i leserowała.
                - maszyny pouszkadzano, aby wytłumaczyć brak postępu w pracach
                - po 6 m-cach wybuchła afera, że im nie dano szansy
                czyżby?
                • pauline_kaczanow Re: Komunistyczne pomysly 08.12.02, 12:16
                  znam przypadek Boirnego Sulinowa Sloggi ma racje...
              • Gość: kunce odbiegliście troche od tematu IP: *.chello.pl 08.12.02, 12:19
                po pierwsze (ale w duzym skrucie)
                klientów opieki społecznej podzielić mozna na dwie grupy
                - tym, którym na skutek złego obrotu spraw zawalło sie zycie - utrata pracy
                przez jedynego żywiciela, nagła choroba, nieszczęście typu pożar całego majątku
                itp.
                - tym, którzy wybrali styl życia bez pracy - tu na ogół jest patologia w
                rodzinie jak alkoholizm i ostatnio narkomania (tacy ludzie świadomie chcą byc
                pasozytami społeczności, w której mieszkają)

                po drugie: obie te grupy dostaja na zycie NASZE pieniądze

                po trzecie: aby pomoc była skuteczna nie może utrwalać patologii ani ani
                nieprawidłowości tylko zachęcać do poradzenia sobie samemu.

                Dlatego dyskusja, czy klientowi opieki społecznej wolno palić za moje, twoje,
                nasze pieniądze jest śmieszna. Bo nie temu te pieniądze maja słuzyć.
                Dlatego pomoc społeczna coraz mniej pieniędzy daje "do ręki", a coraz wiecej
                wpłaca w formie czynszu oraz - w przypadku patologii rodzinnej - stara sie
                otoczyc opieką członków rodziny pijacego, i kupuje dzieciom posiłki w szkołach,
                wyprawki itp.

                I to jest jedyny kierunek - nie pozwolić uzależnionym i socjopatom niszczyć
                członków swoich rodzin. Pomagać ofiarom takich osób. Oni - jeśli taka ich wola -
                niech żyją jak chcą. Jeśli zechcą sie leczyć - otrzymuja wszelka pomoc i drugą
                (oraz kolejne) szanse.
                Ale nie mogą być złodziejami mienia swych dzieci i katami swych rodzin. Jeśli
                pieniądze (nasze) przeznaczone (przez nas) na jedzenie dla rodziny wydaja na
                wódke dla siebie - to na co zasługują?

                • pauline_kaczanow kunce:))))) 08.12.02, 12:20
                  ciesze sie,ze Cie widze. Masz racje slonko.
                • pauline_kaczanow kunce:))))) 08.12.02, 12:20
                  ciesze sie,ze Cie widze. Masz racje slonko.
                • sloggi Re: odbiegliście troche od tematu 08.12.02, 12:21
                  Kuce - Słonko Ty moje.
                  Jak Ty dzis z rana naukowa jesteś smile
                  Filozujesz tak słodko smile
                  Masz świętą, naukową rację.
                  • pauline_kaczanow Re: odbiegliście troche od tematu 08.12.02, 12:24
                    kunce jak zwykle w formie intelektualnej. Na 100 proc.
                    • sloggi Re: odbiegliście troche od tematu 08.12.02, 12:30
                      Droga Poldi - wstąp kiedyś do mnie do Salonu.
                      Będzie mi miło.
                    • Gość: kunce dość natrząsania sie ze mnie :-) IP: *.chello.pl 08.12.02, 12:32
                      post sloggiego trafił w mój czuły punkt - zawsze buntowałam sie, gdy pomoc -
                      zarówno instytucji jak i dobrych ludzi, płynąca za szczerego serca,
                      przeznaczana była na utrwalanie patologii i krzywdy wyrządzanej najsłabszym .
                      Chociaż jest z tym coraz lepiej - mniej środków marnotrawi się na pasozytów
                      (przynajmniej w nasze dzielnicy).

                      Inną sprawą jest odpowiedź na pytanie: czy biedny człowiek, ale mający własne
                      pieniądze może sobie kupić za nie papierosy i piwo?
                      Na ile w jego życie możemy ingerować, jeśli nie jest klientem opieki społecznej?
                      • sloggi Re: dość natrząsania sie ze mnie :-) 08.12.02, 12:34
                        Jeśli zamiast na chleb wyda pieniądze na papierochy - to mamy mu dać na chleb
                        bez uprzedniej reprymendy?
                        • pauline_kaczanow jakiego salonu sloggi gdzie jak kiedy ? 08.12.02, 12:35
                          jakiego salonu sloggi?

                          Kunce poszlabys z nami na piwo.
                          • sloggi Re: jakiego salonu sloggi gdzie jak kiedy ? 08.12.02, 12:37
                            Szukaj na towarzyskich forach prywatnych.
                            pa
                          • sceptyk Z Paulina na piwo 08.12.02, 13:54
                            pauline_kaczanow napisała:

                            > Kunce poszlabys z nami na piwo.
                            --------------------------------

                            Pojscie na piwo z Paulina bedzie mialo nastepujace konsekwencje:

                            1. Piwo trzeba bedzie jej postawic, bo najwyrazniej kasy nie ma.

                            2. Za Paulina dojdzie chanka, porucznik i reszta tego okolo-ubeckiego
                            towarzystwa oraz kot (najmadrzejszy z calej grupy. Dowod – napisal 'artykul'.
                            Choc lajza). Wszyscy bez kasy. Pod pozorem sledzenia Pauliny beda sie chcieli
                            po prostu napic, na krzywy ryj.

                            3. Za pare dni/tygodni przeczytacie o sobie koslawy donos w jakies
                            gazetce, w ktorym Paulina, borykajac sie z polszczyzna, opisze demaskatorsko
                            jak to ludzie gloszacy na Forum szlachetne idealy w rzeczywistosci, zamiast
                            poomoc bliznim w potrzebie, przepijaja pieniadze.

                            4. Paulina moze i nawet zrobi, z ukrycia, zdjecie kufla (lekko zamazane bo
                            nie umie), jako dowod.
                            • pan_pndzelek O! Ścipek! Wstałeś już? 08.12.02, 14:13
                              O! Ścipek! Wstałeś już? I od razu ci się tak śmierdząco odbiło na forum...
                              • sceptyk Juz Ci parokrotnie zwracalem uwage 08.12.02, 14:26
                                abys sie nie spoufalal, gnoju, i zwracal sie do mnie per Pan. I, ze powtorze,
                                po wypraniu dresu jedynie.

                                Takie odzywki jak Twoja powyzej to moga uchodzic za dowcipne jedynie miedzy
                                Twymi kolesiami z blokowiska. I tez musza pare piw obalic, zeby sie to
                                smiesznym wydalo.
                                • pan_pndzelek ha ha ha ścipek, to żeś mi zasrańcu przywalił... 08.12.02, 14:37
                                  ha ha ha ścipek, to żeś mi zasrańcu przywalił...
                            • Gość: Ania Re: Z Paulina na piwo IP: *.chello.be / 213.46.162.* 08.12.02, 14:38
                              Zapomniales Sceptyk,ze na gazetke tez trzeba wybulic kase.Paulinka jest palaca
                              wiec fajki my jej kupilismy.
                      • pan_pndzelek Chyba dlatego, że już nie jesteś radną 08.12.02, 14:16
                        Gość portalu: kunce napisał(a):
                        > Chociaż jest z tym coraz lepiej - mniej środków marnotrawi się na pasozytów
                        > (przynajmniej w nasze dzielnicy).

                        Chyba dlatego, że już nie jesteś radną. Ten związek jest wyraźny. Dokąd byłaś
                        radną była tylko korupcja i marnotrawstwo...
                        _______________________________________
                        ...a w zimie jak to w zimie, nikt tego nie wytrzymie...
                        /przysł. ludowe, autor nieznany/
                        >>>---
    • pan_pndzelek Re: do Andzi.be 08.12.02, 12:53
      Ty Andzia kompletnie nic nie zrozumiałaś z tego co pisze Sloggi. Nie ma mowy o
      żadnym totalitaryzmie. Jeśli nędzarz wyciąga łapska po pomoc Z MOJEJ KIESZENI
      to ja mam święte prawo decydować na co ona jest przeznaczana! Jeśli natomiast
      on chce decydować to nie się w końcu weźmie do pracy i zarobi sam na swoje
      utrzymanie. Wtedy będzie mógł sobie kupić piwo i papierosy... I TYLKO WTEDY...

      BTW opieka społeczna powinna być CAŁKOWICIE ZLIKWIDOWANA. Żyłoby się nam i
      lepiej i dostatniej...
      _______________________________________
      ...a w zimie jak to w zimie, nikt tego nie wytrzymie...
      /przysł. ludowe, autor nieznany/
      >>>---
      • Gość: Ania Re: Na co placi niskouposazony i jego pracodawca IP: *.chello.be / 213.46.162.* 08.12.02, 14:50
        1. Na poslow,ktorzy za jego kase pija pala nie chodza do roboty.
        2.Na sedziow,ktorzy po pijanemu powoduja wypadki biora lapowy i tez nie mozna
        ich wywalic z roboty bo tak jak poslow chroni ich immunitet.µ
        3.Na rozne rady przy prezydencie i premierze ,ktore maja niby radzic o
        ograniczaniu bezrobocia a tylko je powiekszaja.µ
        4.Na wieziennictwo,czyli na zlodzieja Bagsika,ktory musi miec telewizor
        jedzonko i palic ma za co bo przeciez kasy sie ochlapal a jak dobze posmaruje
        to klawisz flaszke mu tez podrzuci.
        5.Na rozne mniejszosci pedalskie ,narodowe czy inne.
        Dzieki temu Pailinka nasza slodka ma na fajki a redaktorzy na
        gorzalke.Przypominam,ze ktos kto za nim zostal bezrobotny placil rowniez
        podatki.
        Nie mowiac o emerytach ,bo niektorzy twierdza,ze to tez pasozyty i oni tez
        czasami korzystaja z opieki spolecznej z tym,ze przed przejsciem na emeryture
        pracowali placili podatki miedzy innymi na szkolnictwo dzieki czemu niektorzy
        zdobyli wyksztalcenie.
    • Gość: snajper Re: UBÓSTWO A UŻYWKI-wprowadzić zasiłki jako talo IP: *.acn.waw.pl 08.12.02, 15:26
      sloggi napisał:

      > Jak wynika z badań OBOPu ludzie o niskich dochodać prędzej zrezygnują z
      > lepszego posiłku iż zrezygnują z zakupu papierosów i a nie rzadko i alkoholu.
      > Jestem zatem za talonami dla niskouposażonych. Niech pomoc społeczna płaci za
      > nich czynsz i daje bony na jedzenie i odzież.
      > Środki pieniężne większość tej grupy społecznej wyda w 1/3 na używki lub
      > dobra drugiego rzędu.

      Po pierwsze - już dziś takie bony są stosowane. Skutek - bony są sprzedawane w
      zaprzyjaźnionym sklepiku sporzywczym za część wartości nowminalnej a uzyskane
      tak pieniądze są przepijane.

      Po drugie - duża część ceny wódki i papierosów to akcyza, czyli wydane tak
      zasiłki wracają do budżetu, umożliwiając wypłacanie kolejnych zasiłków. wink)

      Snajper.
      • Gość: Ania Pytanie do Paulinki IP: *.chello.be / 213.46.162.* 08.12.02, 15:28
        Ile skasowalas za swoj artykul?
        • pauline_kaczanow Re: Pytanie do Paulinki 08.12.02, 16:48
          przeznaczylam honorarium na cele dobroczynne. Tak sie sklada,ze wplacilam
          pieniadze Karmelitankom na dzieci z Burundii.
          • Gość: Ania Re: Pytanie do Paulinki IP: *.chello.be / 213.46.162.* 08.12.02, 17:02
            pauline_kaczanow napisała:

            > przeznaczylam honorarium na cele dobroczynne. Tak sie sklada,ze wplacilam
            > pieniadze Karmelitankom na dzieci z Burundii.


            Ja sie pytalam ile.Wyszlo na to,ze polski podatnik bez swojej wiedzy wplaca
            pieniadze na dzieci z Burundii a sam zasuwa do opieki bo nie starcza mu z jego
            pensji na czynsz .A kiedy przeznaczysz cos na biedne polskie dzieci?Jak chcesz
            to ci podrzuce swoj stary watek o polskich dzieciach zebrajacych na dworcach.
            noe zapominaj,ze te twoja gazetke finansuje polski niskouposazony robotnik.I ty
            te jego kase wysylasz do Burundii a jemu zalujesz na papierosy.
            • pauline_kaczanow Re: Pytanie do Paulinki 08.12.02, 17:13
              dzieciatko polskie dzieci tez wspomagam. Naprawde slowo honoru Aniu.
    • Gość: Piort Re: UBÓSTWO A POMOC SPOŁECZNA IP: *.jelonki.home / 192.168.0.* 08.12.02, 16:28
      Z pomocą ubogim jest taki kłopot, że ubogi ubogiemu nie równy. Moim zdaniem
      można zadekretować ze względów humanitarnych pomoc tylko do poziomu minimum
      biologicznego. Wszelka inna pomoc powinna być udzielana tylko przez lokalne
      społeczności, bo tylko sąsiedzi wiedzą komu się ona należy. I powinna to być
      pomoc świadczona przez sąsiadów z ich własnych środków, do odliczenia od
      podstawy opodatkowania, tak zeby dając 100 zł trzeba było wyciągnąć ze swojej
      kieszeni 19 zł. Tylko taki mechanizm zabezpieczy społeczeństwo przed
      wydrwigoszami, wszelkie centralne rozdzielanie pieniędzy będzie marnotrawstwem.
      W dawnych czasach pomocą zajmowała się parafia. Ksiądz proboszcz dobrze
      wiedział kto pije, kto kradnie, a komu przydarzyło się nieszczęscie i trzeba go
      wspomóc. Ludzie żyjący na koszt innych muszą mieć tego świadomość i trzeba im o
      tym przypominać, zeby czuli się upokorzeni i starali się zmienić ten stan.
      Bezrobocie jest, ale w Polsce ludzie nie umierają zgłodu nawet gdy nie dostaja
      zasiłków, to znaczy że można zarobić, ale nielegalnie i tak zarabiają wszyscy
      bezrobotni zdolni do pracy. Popegierowskie wsie będą problemem do chwili, gdy
      rząd i pazerny fiskus nie stworzy zachęt do inwestowania w tych okolicach.
      Wystarczy nie pobierać podatków z tych rejonów i w ciągu kilku miesięcy
      postanie tam tyle miejsc pracy, że będą tam przyjeżdżać ludzie z daleka. Trzeba
      tylko chcieć rozwiązać problem, a nie zajmować się rodzielaniem cudzych
      pieniędzy.
      • Gość: Ania Re: UBÓSTWO A POMOC SPOŁECZNA IP: *.chello.be / 213.46.162.* 08.12.02, 17:08
        Gość portalu: Piort napisał(a):

        > Z pomocą ubogim jest taki kłopot, że ubogi ubogiemu nie równy. Moim zdaniem
        > można zadekretować ze względów humanitarnych pomoc tylko do poziomu minimum
        > biologicznego.

        Jak bym miala zyc na granicy minimum biologicznego to ja dziekuje.I rutanazje
        poprosze.







        Wszelka inna pomoc powinna być udzielana tylko przez lokalne
        > społeczności, bo tylko sąsiedzi wiedzą komu się ona należy. I powinna to być
        > pomoc świadczona przez sąsiadów z ich własnych środków, do odliczenia od
        > podstawy opodatkowania, tak zeby dając 100 zł trzeba było wyciągnąć ze swojej
        > kieszeni 19 zł. Tylko taki mechanizm zabezpieczy społeczeństwo przed
        > wydrwigoszami, wszelkie centralne rozdzielanie pieniędzy będzie
        marnotrawstwem.
        >
        > W dawnych czasach pomocą zajmowała się parafia. Ksiądz proboszcz dobrze
        > wiedział kto pije, kto kradnie, a komu przydarzyło się nieszczęscie i trzeba
        go
        >
        > wspomóc. Ludzie żyjący na koszt innych muszą mieć tego świadomość i trzeba im
        o
        >
        > tym przypominać, zeby czuli się upokorzeni i starali się zmienić ten stan.
        > Bezrobocie jest, ale w Polsce ludzie nie umierają zgłodu nawet gdy nie
        dostaja
        > zasiłków, to znaczy że można zarobić, ale nielegalnie i tak zarabiają wszyscy
        > bezrobotni zdolni do pracy. Popegierowskie wsie będą problemem do chwili, gdy
        > rząd i pazerny fiskus nie stworzy zachęt do inwestowania w tych okolicach.
        > Wystarczy nie pobierać podatków z tych rejonów i w ciągu kilku miesięcy
        > postanie tam tyle miejsc pracy, że będą tam przyjeżdżać ludzie z daleka.
        Trzeba
        >
        > tylko chcieć rozwiązać problem, a nie zajmować się rodzielaniem cudzych
        > pieniędzy.


        Na moj koszt zyje cala masa darmoziadow,ktorzy jezdza sluzbowymi samochodamo
        i za sluzbowe czyli moje pieniadze.Pija ,pala i zadaja ciaglych podwyzek nagrod
        premii itd...

        Parafia nie moze sie zajmowac pomoca spoleczna bo nie wszyscy sa
        wierzacy.Chcesz wprowadzic przymus wiary dla kazdego?
        w stanie wojennym parafie niby rozdzielaly dary, jak bylo z tym rozdzialem
        kazdy wie.
        Bez przeesady moze.µ
        w obozach koncentracyjnych i stalinowskich tez wystarczalo ludziom minimum
        biologiczne.
        • pan_pndzelek Re: UBÓSTWO A POMOC SPOŁECZNA 08.12.02, 17:19
          Gość portalu: Ania napisał(a):
          > Na moj koszt zyje cala masa darmoziadow,ktorzy jezdza sluzbowymi samochodamo
          > i za sluzbowe czyli moje pieniadze.Pija ,pala i zadaja ciaglych podwyzek
          > nagrod premii itd...

          Ale chyba nie mówisz o polskich urzędnikach? Polska nie jest w UE, a ty podatki
          płacisz w Brukseli? Czy może się mylę...

          > Parafia nie moze sie zajmowac pomoca spoleczna bo nie wszyscy sa
          > wierzacy.Chcesz wprowadzic przymus wiary dla kazdego?
          > w stanie wojennym parafie niby rozdzielaly dary, jak bylo z tym rozdzialem
          > kazdy wie.

          Andzia! Ty na kościół najeżdżasz? Ja to już zdurniałem do końca... A propos jak
          to było z tą pomocą z parafii, ja nie wiem bo nie otrzymywałem nic z parafii...

          > Bez przeesady moze.µ
          > w obozach koncentracyjnych i stalinowskich tez wystarczalo ludziom minimum
          > biologiczne.

          Staram się jak mogę zrozumieć to zdanie. Chyba chodzi Ci o to, żeby nędzarzom
          dawać więcej niż na minimum biologiczne? Otóż ja się nie zgadzam. Jeśli już
          państwu zależy na ich życiu (fundowanym z ukradzionych MI pieniędzy) to niech
          przynajmniej nie stwarza im żadnych luksusów, na litość boską przecież to
          promocja nieudacznictwa i dziadostwa. Ja oczywiście wiem z czego to wynika.
          Lewicy wszelkiej maści (od SLD do LPR) łatwiej jest rządzić uzależnionymi od
          siebie nędzarzami. To że wiem nie oznacza oczywiście że się z tym godzą. Gdyby
          to zależało ode mnie NIE ODDAŁ BYM NAWET ZŁOTÓWKI NA TE CELE...
          _______________________________________
          ...a w zimie jak to w zimie, nikt tego nie wytrzymie...
          /przysł. ludowe, autor nieznany/
          >>>---
          • Gość: Ania Re: UBÓSTWO A POMOC SPOŁECZNA IP: *.chello.be / 213.46.162.* 08.12.02, 17:28
            pan_pndzelek napisał:

            > Gość portalu: Ania napisał(a):
            > > Na moj koszt zyje cala masa darmoziadow,ktorzy jezdza sluzbowymi samochoda
            > mo
            > > i za sluzbowe czyli moje pieniadze.Pija ,pala i zadaja ciaglych podwyzek
            > > nagrod premii itd...
            >
            > Ale chyba nie mówisz o polskich urzędnikach? Polska nie jest w UE, a ty
            podatki
            >
            > płacisz w Brukseli? Czy może się mylę...
            >

            A skad wiesz gdzie ja place?A moze pisze przez proxy?





            > > Parafia nie moze sie zajmowac pomoca spoleczna bo nie wszyscy sa
            > > wierzacy.Chcesz wprowadzic przymus wiary dla kazdego?
            > > w stanie wojennym parafie niby rozdzielaly dary, jak bylo z tym rozdzialem
            >
            > > kazdy wie.
            >
            > Andzia! Ty na kościół najeżdżasz? Ja to już zdurniałem do końca... A propos
            jak
            >
            > to było z tą pomocą z parafii, ja nie wiem bo nie otrzymywałem nic z
            parafii...
            >
            Wiec o tym mowie ,ze parafia moze pomoc ale nie musi nie jest od tego.
            Ja tez nic nie itrzymywalam ale moja sasiadka tak.Raz zabraklo mi maki wiec
            poszlam do niej pozyczyc.W wersalce miala z dziesiec kilo maki z kosciola
            niestety zalegly sie w niej robaki.



            > > Bez przeesady moze.µ
            > > w obozach koncentracyjnych i stalinowskich tez wystarczalo ludziom minimum
            >
            > > biologiczne.
            >
            > Staram się jak mogę zrozumieć to zdanie. Chyba chodzi Ci o to, żeby nędzarzom
            > dawać więcej niż na minimum biologiczne? Otóż ja się nie zgadzam. Jeśli już
            > państwu zależy na ich życiu (fundowanym z ukradzionych MI pieniędzy) to niech
            > przynajmniej nie stwarza im żadnych luksusów, na litość boską przecież to
            > promocja nieudacznictwa i dziadostwa. Ja oczywiście wiem z czego to wynika.
            > Lewicy wszelkiej maści (od SLD do LPR) łatwiej jest rządzić uzależnionymi od
            > siebie nędzarzami. To że wiem nie oznacza oczywiście że się z tym godzą.
            Gdyby
            > to zależało ode mnie NIE ODDAŁ BYM NAWET ZŁOTÓWKI NA TE CELE...
            > _

            Ale ,ale czy to nie ty ostatnio twierdziles,ze Nowinka byla pijana w sejmie?Nie
            wiem czy akurat ona ale duzo jest takich co przepija nasze pieniadze i nikt sie
            o to nie burzy.Ja wole pomoc biednej rodzinie niz placic na urzednika,ktory
            pierdzi w stolek caly dzien nie robi noc, a jeszcze bierze lapowy.Ja tez place
            za jego papoerosy i gorzale.______________________________________
            > ...a w zimie jak to w zimie, nikt tego nie wytrzymie...
            >
            Chlodno w Brukseli to fakt.



            /przysł. ludowe, autor nieznany/
            > >>>---
            • Gość: kunce Re: UBÓSTWO A POMOC SPOŁECZNA IP: *.chello.pl 08.12.02, 17:32
              Gość portalu: Ania napisał(a):

              > tow_frendzelek napisał:

              ...Aniu, a z kim (czym?) Ty rozmawiasz?????
              • pan_pndzelek Re: do kunce krótko... 08.12.02, 17:47
                SPIERDALAJ ZŁODZIEJKO!!!
                _______________________________________
                ...a w zimie jak to w zimie, nikt tego nie wytrzymie...
                /przysł. ludowe, autor nieznany/
                >>>---
                • sloggi no PNDZEL, do jasnej cholery 08.12.02, 21:10
                  Psujesz mój wzniosły naukowy wątek.
                  • pan_pndzelek Przepraszam Sloggi, ale... 08.12.02, 21:29
                    Przepraszam Sloggi, ale widziałeś jak ten babon śmiał o mnie napisać w swoim
                    zafajdanym poście. Obraża mnie wszędzie a potem urządza aj waj lamenty na
                    FoF'ku...

                    _______________________________________
                    ...a w zimie jak to w zimie, nikt tego nie wytrzymie...
                    /przysł. ludowe, autor nieznany/
                    >>>---
                    • sloggi Re: Przepraszam Sloggi, ale... 08.12.02, 21:33
                      No, ale chyba umiesz się czasem powstrzymać. Przecież nie jesteś Eela, żeby od
                      razu z dziupli żołędzie wyciągać i ciskać nimi jak ostrą amunicją.
                      Oj Pndzlu, Pndzlu.
                      • bykk Re: do Slogii 08.12.02, 22:13
                        Witam Cię!
                        Sloggi,przestań gadać ze szmatą!
                        Przecie wiadomo,że bydlak pendzel jest dla "normalnych" idiotą!!!
                        Szmata,szmatą zawsze zostanie!!!
                        Gdyby,no to niech tam,pies go...!
                        hej!
                        Sloogi,i tak ma rację Twoja "baba"smile)!
                        • pan_pndzelek bykk idź stąd forumowa MENDO ŁONOWA!!!!! 08.12.02, 22:22
                          bykk idź stąd forumowa MENDO ŁONOWA!!!!!
                          _______________________________________
                          ...a w zimie jak to w zimie, nikt tego nie wytrzymie...
                          /przysł. ludowe, autor nieznany/
                          >>>---
                        • sloggi Re: do Slogii 09.12.02, 09:03
                          bykk napisał:

                          > Sloogi,i tak ma rację Twoja "baba"smile)!

                          Kogo masz na myśli.
            • Gość: Ania Re I jeszcze jedno IP: *.chello.be / 213.46.162.* 08.12.02, 17:35
              Dosc dlugo jestem na tym forum ale jeszcze nigdy nie spotkalam sie z watkiem na
              temat jak ograniczyc biede,jak ograniczyc bezrobocie.
              ciagle wpadam na watko jak ograniczyc prawa ludzi biednych.
              A moze zabronic im palic?A moze zabronic im miec dzieci?
              A moze niech zyja na granicy minimum biologicznego?
              Ale jak jest watek na temat aborcji ,eutanazji czy tez antykoncepcji to te same
              osoby mienia sie obroncami zycia.Jakiego zycia?Zycie na granicy minimum
              biologicznego?Zycie w domu dziecka,w przytulisku, na dworcu?
              co za roznica umrzec raz czy tez umoerac w ponizeniu w nedzy przez iles tam lat?
            • pan_pndzelek Re: do Andzi.be 08.12.02, 17:55
              Gość portalu: Ania napisał(a):
              > A skad wiesz gdzie ja place?A moze pisze przez proxy?

              He he widzę Andzia, że się troszkę edukujemy w zakresie netu?

              > Ale ,ale czy to nie ty ostatnio twierdziles,ze Nowinka byla pijana w sejmie?
              Nie wiem czy akurat ona ale duzo jest takich co przepija nasze pieniadze i nikt
              sie o to nie burzy.Ja wole pomoc biednej rodzinie niz placic na urzednika,ktory
              > pierdzi w stolek caly dzien nie robi noc, a jeszcze bierze lapowy.Ja tez
              place
              > za jego papoerosy i gorzale.

              A ja nie chcę płacić ani na jednych ani na drugich, gardzę nędzarzami po
              prostu...

              I jeszcze a propos tego co piszesz w kontynuacji twojego postu: jak ograniczyć
              biedę? Zlikwidować opiekę społeczną CAŁKOWICIE to się do roboty wezmą. To takie
              proste... a tak wyciągają brudne łapska po cudze...

              > Chlodno w Brukseli to fakt.

              U nas też...
              _______________________________________
              ...a w zimie jak to w zimie, nikt tego nie wytrzymie...
              /przysł. ludowe, autor nieznany/
              >>>---
    • d_nutka Re: UBÓSTWO A UŻYWKI-wprowadzić zasiłki jako talo 09.12.02, 09:16
      sloggi napisał:

      > Jak wynika z badań OBOPu ludzie o niskich dochodać prędzej zrezygnują z
      > lepszego posiłku iż zrezygnują z zakupu papierosów i a nie rzadko i alkoholu.
      > Jestem zatem za talonami dla niskouposażonych. Niech pomoc społeczna płaci za
      > nich czynsz i daje bony na jedzenie i odzież.
      > Środki pieniężne większość tej grupy społecznej wyda w 1/3 na używki lub
      > dobra drugiego rzędu.

      czy wprowadzono w Polsce zakaz uprawy tytoniu i wyrobu wódki?
      czy już są przygotowane zamienne miejsca dla tych co z powodu tych zakazów
      stracą swoje źródło utrzymania?
      to o ekonomi.
      a teraz o przyjemnościach biedaków.
      papierosek
      wódeczka
      piwko
      seksik
      nowe dzieci
      trzeba utrzymac
      trzeba zapracować
      przerwa na papieroska
      wódeczka na rozgrzewkę
      i zamglenie widzenia smutnej żony i brzydkich dzieci
      poprawić samopoczucie seksikiem
      i znowu
      praca
      przerwa na papieroska
      kieluniek
      żonka
      seksik

      NIE
      teraz taloniki
      • sloggi Re: UBÓSTWO A UŻYWKI-wprowadzić zasiłki jako talo 09.12.02, 09:31
        Dodam, że to powinny być talony imienne nie dające możliwości spieniężenia.
    • Gość: JB TALONY STAŁYBY SIĘ NOWYM ŚRODKIEM PŁATNICZYM IP: *.inetia.pl 09.12.02, 09:55
      • sloggi Re: TALONY STAŁYBY SIĘ NOWYM ŚRODKIEM PŁATNICZYM 09.12.02, 10:12
        Post wyżej napisałem, że byłyby imienne i nie podlegające wymianie na gotówkę.
        • d_nutka Re: TALONY STAŁYBY SIĘ NOWYM ŚRODKIEM PŁATNICZYM 09.12.02, 10:19
          sloggi napisał:

          > Post wyżej napisałem, że byłyby imienne i nie podlegające wymianie na gotówkę.


          spotkałam nie raz takiego talonowca.
          nawet imiennymi talonami można "obracać".
          niemniej jednak jest to lepszy sposób niż dawanie bezpośrednio co niektórym
          pieniędzy.
          ale jak zawsze u nas wszystko się przepisami bardziej zamąci i pogubi istotę
          celu.
    • Gość: babariba 100% poparcia!!! IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 09.12.02, 10:53
      sloggi napisał:

      > Jak wynika z badań OBOPu ludzie o niskich dochodać prędzej zrezygnują z
      lepszego posiłku iż zrezygnują z zakupu papierosów i a nie rzadko i alkoholu.
      Jestem zatem za talonami dla niskouposażonych. Niech pomoc społeczna płaci za
      nich czynsz i daje bony na jedzenie i odzież.
      Środki pieniężne większość tej grupy społecznej wyda w 1/3 na używki lub
      dobra drugiego rzędu.
      ************************************************************************

      W stu % popieram wszystkie postulaty sloggi'ego.
      Właśnie wydałem 30% zasiłku z opieki na dziwki i wódę. Całe sześć złotych.
      Dwa miesiące temu też sobie poszalałem...
      **********************

      Ludzie, w jakim świecie wy żyjecie. Wyniki badań sondażowych - wynikami. Trzeba
      je jeszcze umieć czytać, na przykład przykładając do nich wiedzę z innych
      źródeł. Ot choćby taką, że bezrobocie osiąga poziom 20% (to zarejestrowane, bo
      z nierejestrowanym może sięgać 25%) że 80% bezrobotnych NIE MA PRAWA DO
      ZASIŁKU, że zasiłki z opieki społecznej albo są (w wys. ok. 20zł/mies. na
      rodzinę), albo ich w ogóle nie ma, że talony opieka społeczna też by musiała
      wykupić, A NIE MA ZA CO...

      Wy tu mówicie o wędce, zamiast ryby, a wiecie czemu część bezrobotnych nie
      rejestruje się w pośredniaku? - Bo nie mają, albo szkoda im na bilet do
      powiatowego miasta, który kosztuje np. 6 zł w obie strony, a to jest
      równowartość chleba na cały tydzień...

      Nie chce mi się już dalej, bo klawiatura buntuje się przed powtarzaniem takich
      oczywistości...
      pzdr
      • pan_pndzelek Re: 100% poparcia!!! 09.12.02, 11:03
        Gość portalu: babariba napisał(a):
        > Wy tu mówicie o wędce, zamiast ryby

        Trochę niejasne sformułowanie, tu NIESTETY JEST MOWA O RYBIE WŁAŚNIE! Bo opieka
        tfu społeczna to ryba, nie wędka. A jeśli już coś komuś dawać to dwie rzczy:
        wędkę i kopa w dupę na rozpęd. A nigdy rybę, bo uczy się go żebractwa i
        wywołuje się w nim przekonanie, że mu się coś "należy". A to przecież
        nieprawda, nierobom NIC się nie "należy"...
        • Gość: babaiba wędka dla pan_pndzelka IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 09.12.02, 12:52
          pan_pndzelek napisał:

          > Gość portalu: babariba napisał(a):
          > > Wy tu mówicie o wędce, zamiast ryby
          >
          > Trochę niejasne sformułowanie, tu NIESTETY JEST MOWA O RYBIE WŁAŚNIE! Bo
          opieka tfu społeczna to ryba, nie wędka. A jeśli już coś komuś dawać to dwie
          rzczy: wędkę i kopa w dupę na rozpęd. A nigdy rybę, bo uczy się go żebractwa i
          wywołuje się w nim przekonanie, że mu się coś "należy". A to przecież
          nieprawda, nierobom NIC się nie "należy"...
          *************************************************

          pan_pndzelek'u

          Ja ci kupię wędkę i posadzę na pustyni (Karakorum n.p.).
          Nie przeczytałeś całego postu, czy co?
          pzdr
          • pan_pndzelek Ja wędkę dostałem... 09.12.02, 13:03
            Ja wędkę dostałem, tą wędką była transformacja ustrojowa (przejście Polski w
            łagodniejszą odmianę socjalizmu). Dawało to nieograniczone możliwości KAŻDEMU,
            tylko nie wszyscy chcieli z tego skorzystać...

            Twój post przeczytałem w całości, odniosłem się tylko do jednego błędnego
            stwierdzenia, jakie tam zawarłeś... Reszta to, wybacz określenie, użalanie się
            nad nieudacznikami... całkowicie jałowe i bezproduktywne...
            • Gość: babariba teraz ukręćmy sobie bicz ze piasku, pan_pendzelek' IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 09.12.02, 14:00
              (czegoś nie całkiem mi wyszła w "temacie" odmiana twojego nick'a - przepraszam)

              ad rem: ponieważ mój IP jest jednoznacznie geograficznie identyfikowalny, nie
              będzie naduzyciem, jeśli posłużę się w tym post'cie także geograficznymi
              namiarami (tak naprawdę przekładalnymi na konkretne osoby).

              Mieszka sobie w Szudziałowie pan inżynier rolnik. Przyjechał tu "z Polski" z
              rodziną do PGR, który dobrze płacił, dawał mieszkanie i obietnice szans na
              przyszłość.
              Potem mu (tak naprawdę - przynajmniej ten konkretny PGR) firmę "zredukowano"
              wyłącznie z przyczyn politycznych.

              w ramach "rekompensaty" dostał pan inżynier rolnik za złotówkę (chyba) swoje
              mieszkanie w bloku. Dzisiaj go nie sprzeda nawet za tę złotówkę, bo nie ma kto
              kupić.
              Pan inżynier rolnik od prawie dziesięciu lat nie ma już pracy. Czasem robi na
              czarno na budowach za 4 zł/godz. I z tego żyje z rodziną.

              Z tego musi jeszcze wydać około 5 zł dziennie na dojazdy. Takie same 5 zł
              wydaje miesięcznie na jałowy całkiem dojazd do Powiatowego Urzędu Pracy, żeby
              potwierdzić gotowość do podjęcia pracy.

              Przez prawie dziesięć lat pan inżynier nie dostał ani jednej oferty pracy, nie
              oferowano mu także szans na przekwalifikowanie się, bo ma wysokie kwalifikacje
              (mgr inż.).
              Zresztą, na co mógłby się przekwalifikować? - Na operatora maszyn budowlanych?
              - W PUP mają zarejestrowanych 50 bezrobotnych z tymi kwalifikacjami, - na
              murarza? - j.w.
              Pan inżynier nie chciał się poddać, szukał pracy poza Szudziałowem, poza
              Sokółką. Do czasu. Potem okazało się (żona, strażnik domowej kasy przekonała),
              że go na to NIE STAĆ.

              Po prostu.

              W Sokółce nikt - ani pracodawcy, ani Powiatowy Urząd "Pracy" nie ma dla niego
              oferty żadnej. Trzeba próbować w Białymstoku co najmniej.

              Liczymy teraz: bilet PKS (Szudziałowo - Sokółka - Szudziałowo): 5 zł/dziennie,
              bilet PKP (Sokółka - Białystok - Sokółka): 15 zł dziennie. Razem: 20 zł
              dziennie, czyli pół dziesięciogodzinnej dniówki na budowie (nie liczymy ew. tu
              kosztów poruszania się po Białymstoku komunikacją miejską)... tak, tak
              pan_pendzelek'u.

              I ja bym chciał zobaćzyć teraz wędkę, którą można by dać panu inżynierowi.

              Nie ma takich wędek, są wirtualne bicze z piasku... niestety jedynie.

              pzdr, wędkarz babariba
              ***********************************************************************
              pan_pndzelek napisał:

              > Ja wędkę dostałem, tą wędką była transformacja ustrojowa (przejście Polski w
              > łagodniejszą odmianę socjalizmu). Dawało to nieograniczone możliwości
              KAŻDEMU,
              > tylko nie wszyscy chcieli z tego skorzystać...
              >
              > Twój post przeczytałem w całości, odniosłem się tylko do jednego błędnego
              > stwierdzenia, jakie tam zawarłeś... Reszta to, wybacz określenie, użalanie
              się nad nieudacznikami... całkowicie jałowe i bezproduktywne...
              ****************************************************************
              • bykk Re do Slogi-ego 09.12.02, 14:13
                Sloggi,przepraszam,ale miałem na myśli tą "babę",którą miałeś przy sobie!smile
                Wiesz,że "ona" śmiała się jak ją...smile)
                Dlatego pisałem,że "ona" ma rację!!!
                Ma rację,bo co się zdarzy,to ona "śmiechu" daje,tyle!!!
                pozdrawiam Cię serdecznie
                hej!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka