Dodaj do ulubionych

Gdzie twoje oburzenie prawico?

IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 16.10.01, 04:54
Cztery lata temu szanowni panowie z prawej strony mieli ochote zagryzc premiera
Cimoszewicza za to ze mianowal odchodzac wielu urzednikow.
Teraz to samo robi Buzus /do tego mianuje na wazne stanowisko czlowieka
podejrzanego o korupcje/ i swietego oburzenia /czy jakiejkolwiek reakcji/ u
panow z prawicy nie ma.
Za to pisanie bzdur w stylu "Miller spotka sie a niepowinien i potem nie spotka
sie a powinien, albo niepoda programu a powinien i potem poda program a
niepowinien, blablabla" w nieskonczonosc jest caly czas posrod Was modne.
Co sie z Wami dzieje, czy kieruje Wami tylko zasada dokopac czerwonemu nie
wazne ze glupio, wazne by dokopac? Czy czyny hanbiace poprzednia koalicje nie
hanbia juz tej? A jesli hanbia to gdzie jest Wasze swiete oburzenie?
Obserwuj wątek
    • Gość: max prawe skrzydło postpzpr! przybywaj! :) IP: *.net.bialystok.pl 16.10.01, 05:55
      Gość portalu: Blong napisał(a):

      > Cztery lata temu szanowni panowie z prawej strony mieli ochote zagryzc premiera
      >
      > Cimoszewicza za to ze mianowal odchodzac wielu urzednikow.
      > Teraz to samo robi Buzus /do tego mianuje na wazne stanowisko czlowieka
      > podejrzanego o korupcje/ i swietego oburzenia /czy jakiejkolwiek reakcji/ u
      > panow z prawicy nie ma.
      > Za to pisanie bzdur w stylu "Miller spotka sie a niepowinien i potem nie spotka
      >
      > sie a powinien, albo niepoda programu a powinien i potem poda program a
      > niepowinien, blablabla" w nieskonczonosc jest caly czas posrod Was modne.
      > Co sie z Wami dzieje, czy kieruje Wami tylko zasada dokopac czerwonemu nie
      > wazne ze glupio, wazne by dokopac? Czy czyny hanbiace poprzednia koalicje nie
      > hanbia juz tej? A jesli hanbia to gdzie jest Wasze swiete oburzenie?

      swiete oburzenie?smile))

      etatysci - panstwowowcy na start!




      wskarz mi roznice miedzy SLD a AWS! ( jałowa gadka! )
      • Gość: LIMAK Re: prawe skrzydło postpzpr! przybywaj! :) IP: 172.16.51.* / *.elb.pl 16.10.01, 07:48
        Gość portalu: max napisał(a):

        > Gość portalu: Blong napisał(a):
        >
        > > Cztery lata temu szanowni panowie z prawej strony mieli ochote zagryzc pre
        > miera
        > >
        > > Cimoszewicza za to ze mianowal odchodzac wielu urzednikow.
        > > Teraz to samo robi Buzus /do tego mianuje na wazne stanowisko czlowieka
        > > podejrzanego o korupcje/ i swietego oburzenia /czy jakiejkolwiek reakcji/
        > u
        > > panow z prawicy nie ma.
        > > Za to pisanie bzdur w stylu "Miller spotka sie a niepowinien i potem nie s
        > potka
        > >
        > > sie a powinien, albo niepoda programu a powinien i potem poda program a
        > > niepowinien, blablabla" w nieskonczonosc jest caly czas posrod Was modne.
        > > Co sie z Wami dzieje, czy kieruje Wami tylko zasada dokopac czerwonemu nie
        >
        > > wazne ze glupio, wazne by dokopac? Czy czyny hanbiace poprzednia koalicje
        > nie
        > > hanbia juz tej? A jesli hanbia to gdzie jest Wasze swiete oburzenie?
        >
        > swiete oburzenie?smile))
        >
        > etatysci - panstwowowcy na start!
        >
        >
        >
        >
        > wskarz mi roznice miedzy SLD a AWS! ( jałowa gadka! )

        Max !!!Myśl !!!

        Blong napisał , że DOCENT vel KAROL mianuje w ostatnim momencie swego urzędowania
        ( i tu miałbym coś do powiedzena na temat braku honoru pana DOCENTA ) na
        eksponowane stanowisko . I TO JEST PRAWDA OCZYWISTA !!!
        Blong napisał , że KAROL mianował Widzyka na to stanowisko i ,że on jest
        podejżany o korupcję . I TO TEŻ PRAWDA .
        Wszystko to można przeczytać i usłyszec .Oczywiście jeżeli ktoś potrafi czytać i
        nie jest głuchy .
        Widoczną cechą elektoratu prawicy jest analfabetyzm i głuchota ...To juz znamy .
        Przemożna wasza chęć , przyrównywania aktualnie AWS z SLD jest zwykłą
        nieprzyzwoitością w ustach ludzi którzy nie tak dawno siedząc przy korytku
        jakichkolwiek nawet min. porównań nie tolerowali...
        Dla Ciebie max i ,, maxopodobni" sympatycy (?) AWS ( czyżby już DEZERTERZY ) ,
        powiadam , że my się waszymi postawami moralnymi poprostu BRZYDZIMY ...nie mówiąc
        nic na temat waszego nieudacznictwa ...
        Byście się z taką chęcia nie chcieli porównywać z SLD zacytuje fragment wiersza
        Brzechwy :

        ,,a miód jej doda i przygani ,
        ja jestem smaczny i bez pani !"

        A gdybyś Max i Twoi koledzy tej pointy nie zrozumieli , powiem słowami prostrzymi
        i bardziej wam ,, o niedouczeni " zrozumiałymi :

        ,, gówno mimo tego , że posiada podobną konsystencje do miodu , NIGDY MIODEM NIE
        BĘDZIE !!! "

        A tak na konieć :- panowie ( przepraszam panie ) z prawicy , coś ostatnio cienko
        przędziecie , a wasza postawa katolicko - moralna gdzie się podziała , a może by
        tak urzadzić jakąś pielgrzymke na J.G ...Droga prawica to narazie pocZątek góry
        korupcji która jest waszym dziełem ( zresztą wy to ujawnialiście chcąc max
        pogrążyć swoich kolesi ,aby odwrócić uwage od siebie ).
        Przyjdzie P. Piwnik , będzie tego z pewnością więcej , a to już nie smród
        będzie , a zwykła kloaka ...

        Z harcerskim pozdrowieniem
        LIMAK
        Max
        • Gość: nostromo przepraszam? IP: 10.25.1.* / *.singnet.com.sg 16.10.01, 07:56

          > powiadam , że my się waszymi postawami moralnymi poprostu BRZYDZIMY ...

          hej, harcerz...
          nie bardzo rozumiem,
          jak mozesz sie brzydzic czyjas postawa moralna
          nie posiadajac swojej?

          aczkolwiek latwo mi zrozumiec
          ze osoby pozbawione takowej
          przez czcza zazdrosc po prostu
          nie lubia moralnosci...
          • tyu Re: przepraszam - dowody! Do nostromo 16.10.01, 08:06
            Gość portalu: nostromo napisał(a):

            >
            > > powiadam , że my się waszymi postawami moralnymi poprostu BRZYDZIMY ...
            >
            > hej, harcerz...
            > nie bardzo rozumiem,
            > jak mozesz sie brzydzic czyjas postawa moralna
            > nie posiadajac swojej?
            >
            > aczkolwiek latwo mi zrozumiec
            > ze osoby pozbawione takowej
            > przez czcza zazdrosc po prostu
            > nie lubia moralnosci...


            Czuy mogę Cię uprzejmie poprosić o podanie przesłanek świadczących o nie
            posiadaniu moralności przez Limaka? Zarzut, jakby nie było, dość poważny...

            Brak odpowiedzi poczytam za brak moralności u niejakiego nostromo...


            • Gość: nostromo do czego? IP: 10.25.1.* / 165.21.83.* 17.10.01, 20:46
              hej tyu...

              masz problem z twierdzeniem
              ze spadkobiercy pzpr
              nie maja prawa mowic
              o moralnosci ?

              (no chyba, ze rozmowa
              porusza sie w sferze abstraktu)

              dowodzic mam... czego?

              nie badz smieszny
              chyba, ze masz za duzo czasu
              to podaj przyklady na
              moralnosc komunisty

              z gory ostrzegam
              bez uzywania dialektyki
              sprawa przegrana

              nostromo
              • Gość: Blong Re: o moralnosci? IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 17.10.01, 20:57
                no coz widac i ty lubisz ta durna gierke w historie. Wiec pobawmy sie.
                Jakim prawem o moralnosci moze mowic:
                KK za inkwizycje i wymordowanie wiekszosci ludnosci w Ameryce Polnocnej?
                Zwolennicy liberalow za mordy Pinocheta.
                Milosnicy Pilsudzkiego za Bereze i pucz /no i w sumie tez za Rewolucje
                Pazdziernikowa/
                Chcesz wiecej? Inteligentna taka zabawa?
                • Gość: nostromo inteligentna ale tylko zabawa IP: 10.25.1.* / 165.21.83.* 17.10.01, 23:00
                  natomiast przypominanie
                  o scislej zaleznosci pomiedzy
                  tymi codzis sie podaja za socjaldemokratow
                  a tymi co wczoraj jeszcze bronili komunizmu
                  jak sie broni niepodleglosci ojczyzny
                  ma sens - bo sa to ci sami ludzie kolego
                  a nie fircymyki z ubieglych stuleci

                  nie zapominaj ze to co potocznie -
                  a blednie nazywa sie
                  "prawica"
                  moze tylko odpowiadac
                  za glupote
                  brak doswiadczenia
                  i polityczne chciejstwo

                  to co dzis potocznie -
                  a blednie nazywa sie
                  socjaldemokracja czy lewica
                  ma na swoich rekach krew

                  QED

                  gra pan dalej?

                  nostromo
                  • Gość: Blong Re: wiec grajmy dalej IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 17.10.01, 23:22
                    krew tryska i zalewa mi ekran
                    zwlaszcza ta kapajaca z rak
                    Tobera, Borowskiego czy Celinskiego

                    grajmy dalej
                    milczenie to zgoda
                    milczenie KK jak wywozono miliony zydow
                    bohaterski Stepinac podajacy sobie reke z Hitlerem

                    chwala niech bedzie Pilsudzkiemu
                    czcijmy go
                    za to ze Witosowi jego ludzie kazali
                    golymi rekami toalety w wiezieniach czyscic
                    lecz hanba nie spadla na Witosa
                    a na tych co popierali
                    i dzis w dobrym wspominaja
                    Wielkiego Wodza

                    Kochajmy Pinocheta
                    wozmy mu prezenty
                    czcijmy go
                    zbudowal liberalna gospodarke
                    na trupach opozycji

                    to nie minione wieki
                    a przeszlosc bardzo bliska

                    gramy dalej?
                    • Gość: nostromo gramy... IP: 10.25.1.* / 165.21.83.* 18.10.01, 06:02
                      a szlagiery w stylu:
                      "juz pluca wyplute gruzilca
                      juz dziasla zezarte szkorbutem..."
                      cytuje z pamieci
                      wiec moga byc wyplute dziasla
                      i odwrotnie

                      oj jak mogles...
                      zapomniales mariana buczka!

                      nie dodales tylko "zaplutych karlow reakcji"
                      i "jadowicie kasajacych zmij"
                      (to drugie to cytat z krotkiego kursu
                      bardzo mila lektura
                      chwalaca terrorystyczne akcje
                      wewnatrz i na zewnatrz panstwa)

                      ale to sa wszystko bzdury
                      wiadomo, ze za krucjaty
                      kosciol sie wstydzi
                      i z duma o nich ostatnio mowi tylko Drzordz
                      przywodca najwspanialszego narodu na swiecie

                      za milczaca zgode na zaglade zydow
                      w czasie drugiej wojny
                      powinni sie wstydzic wszyscy
                      dumni moga byc ci co wyciagali
                      pomocna dlon
                      zgadza sie,
                      ani vatykan
                      ani ameryka
                      ale paru polakow nadstawilo osobiscie karku
                      chwala i czesc im za to

                      ale nie wiem czy doczytales uwaznie
                      do podstawowego stwierdzenia
                      w mojej poprzedniej wypowiedzi
                      wielowiekowa historia - versus - ci sami ludzie!

                      wiec jesli kosciol katolicki
                      od lat na przyklad 50 nie mial powodow
                      do zenady
                      to komuchy z pezetpeeru mialy

                      wiec jezeli juz zaden z pilsudczykow nie zyje
                      a jego imie bylo tylko atrakcyjnym cierniem
                      do wbijania w tylek falszujacym przeszlosc
                      pseudo-historykom i ogolnie wszystkim
                      czerwonym szmatom
                      to po co sie scierac o to czy byl dobrey czy zly
                      komu sracze kazal czyscic...
                      (a powiedz ilu popieluszkow zamordowal?)
                      i czy baly czy czerwony?
                      gadanie o marszalku to
                      spychanie dyskusji o
                      moralnosci komunistow na
                      tor boczny...

                      pinoczet?
                      slon a sprawa polska
                      niestety
                      nikt pinocheta do polskiego
                      parlamentu nie wybieral
                      nie negowal nikt jego moralnosci

                      jak chcesz sie posunac
                      az tak daleko
                      w strone rozmycia dyskusji
                      nad faktem braku
                      powodow do dumy z bycia komunista
                      w polsce
                      ze siegasz
                      przez wieki
                      i przez kontynenty cale
                      to jeszcze dodaj tylko
                      aleksandra macedonskiego
                      cezara i kleopatre
                      oraz wolodyjowskiego
                      i supermana

                      milczenie bowiem
                      jak uwazasz
                      jest zgoda na cale zlo

                      tylko ze wypelnienie ciszy
                      bialym szumem informacyjnym
                      nie jest dzis sposobem
                      na wygranie argumentu

                      • Gość: Blong Re: no to grajmy IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 18.10.01, 16:59

                        Czy Miller stawia pomniki Leninowi?
                        Czy Oleksy robi bohatera narodowego ze Stalina?
                        Kosciol sie wstydzi
                        i
                        beatyfikuje kolesow mordercow
                        i
                        ukrywa prawde przed wszystkimi.
                        Oni zyja teraz?
                        I miedzy klerem mamy tych co pamietaja
                        wojne, milczenie, akceptacje.

                        Slon i sprawa Polska?
                        a no i owszem
                        pielgrzymka do Londynu
                        przedstawiciele najwyzszych wladz ustawodawczych
                        elity dziennikarskie
                        tak slon i sprawa Polska.

                        Marszalek to dla niektorych dzis Wzor Cnot,
                        wiec znowu nie siegne
                        ani za kontynet ani do otchlani historii.
                        Pomniki, ulice, uroczystosci
                        na chwale Wodza.
                        A krew?
                        na rekach Przywodcy?
                        A co Bereza,
                        wzor dla nazistow,
                        esesmani przy grobie Wielkiego i Jedynego

                        A ze tak przypomne
                        Gdzie jest tak krew
                        na rekach
                        Tobera
                        Puszowny
                        Borowskiego
                        Celinskiego
                        i wielu innych
                        bezimiennych
                        • Gość: nostromo dziekuje ci :) IP: 10.25.1.* / 165.21.83.* 19.10.01, 05:51
                          oj - zadales mi pytania
                          wprost ukazujace zawarte w nich odpowiedzi
                          za ulatwienie zadania
                          dziekuje

                          czy miller stawia pomniki leninowi?

                          jakby mieli moralnosc
                          jakkolwiek komunistyczna
                          to wlasnie pomniki by stawiali do dzis
                          i to by bylo uczciwe

                          a odcinajac sie od tej blazenady
                          tylko dowodza swojej sprzedawczej postawy

                          dzis nie stawiaja pomnikow
                          i nie nosza w klapie znaczkow
                          dzis im nie wypada
                          widownia opowiedziala sie przeciw takim aktom wiary
                          natomiast jako czlonkowie pezetpeeru
                          swiadomie tam nalezac
                          w takich wlasnie szopkach brali udzial
                          pod gwiazda i mlotem
                          na stole z plotnem prezydialnym
                          w glorii systemu

                          gdyby system nadal istnial
                          (a pamietaj ze upadl pomimo
                          mocnej obrony, widocznie "im" sie podobal)
                          to wlasnie dzis bys sie
                          budzil z piesnia radosna na ustach
                          do nowego dnia pelnego
                          odslon podobnych pomnikow

                          wstegi przecinaliby miller, oleksy, urban, rakowski i jaruzelski
                          a szeregi harcerzy w czerwonych chustach bilyby brawa
                          (czysta fantazja? bo juz inny jest swiat?
                          bzdura! do dzis jest tak w chinach i wszedzie
                          tam gdzie swieci radosna gwiazda czerwona)

                          bo wymagala tego "geopolityka"
                          czyli dawanie ciala moskwie

                          dzis powiedza - a my tak naprawde
                          to wcale w to nie wierzylismy
                          robilismy tak
                          by ocalic polska racje stanu (???)
                          za cene paru setek rozjechanych gasienicami
                          i paru tysiecy zgnilych w wiezieniach
                          tanio, prawda?

                          i to wlasnie jest owa
                          komunistyczna moralnosc
                          o ktora sie tu spieramy
                          rozmazana pomiedzy
                          polityczna prostytucja
                          a czystym koniunkturalizmem

                          ------------

                          ale jedno ci przyznaje
                          i w jednym sie z toba lacze

                          gnidy pozostaja gnidami
                          niezaleznie od politycznej afilijacji

                          a jak doswiadczenie pokazuje
                          najlepszy polityk to albo
                          z lapanki
                          albo
                          pod sadem

                          game over?
                          nostromo
                          • Gość: Blong Re: game over? IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 21.10.01, 16:52
                            koniec gry? Raczej tak, bo ja o kozie, ty o wozie a czegos podobnego do
                            kompromisu wciaz nie widac.
                            Powyzsze przyklady nie byly podawane z celem obrazac kogokolwiek, tylko pokazac,
                            ze historyczne podjescie nie jest mozliwe /bo zakazalo by wypowiedzi i oceny
                            prawie kazdemu/.
                            Nie odnosisz sie do nich /rozumiem, bo uniemozliwialo by to twoja argumentacje/,
                            wiec chyba nie ma potrzeby ciagnac tego dalej.
                            Pozdrawiam
                            • Gość: nostromo Re: game over? IP: 10.25.1.* / *.singnet.com.sg 24.10.01, 06:26
                              rozumiem i zgadzam sie
                              wlec za soba tren historii kazdemu byloby trudno
                              ale nie o tym miala byc mowa
                              sprawa jest o czym innym, blongu

                              wytlumacz mi jak
                              okresilic cezure czasowa
                              i moralna
                              w zyciu czlowieka?
                              do wczoraj kopiacego bezbronnych
                              od dzisiaj podobno innego?

                              osoba socjaldemokratyczna
                              nie jest osoba inna od
                              towarzysza z pzpr
                              bo nie da sie wymazac przeszlosci
                              swojej wlasnej
                              bunczucznym twierdzeniem
                              ze juz sie jest kims innym

                              kosciol katolicki ma na to formule
                              bardzo sprawnie dzialajaca od lat
                              dajaca prawo zmazania win
                              i odkupienia grzechow

                              zaczyna sie ona
                              od rachunku sumienia
                              wyznania grzechow
                              szczerej ochoty poprawy
                              pozniej nastepuje pokuta
                              i wybaczenie grzechu

                              po czym byly grzesznik
                              w oczach praw moralnych
                              ma odpuszczone

                              zaden towarzysz nie
                              przeszedl nawet przez
                              rachunek sumienia
                              a twierdza
                              ze maja odpuszczone

                              wiec jak mozna
                              mowic o
                              moralnosci socjaldemokraty?

                              tylko w formie abstrakcyjnej
                              lub teatralnej farsy

                              pozdrawiam serdecznie
                              choc z opoznieniem
                              nostromo

                              • Gość: Blong Re: game over? IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 24.10.01, 17:13

                                Problem prosty choc chyba tez nie do rozwiazania. Ja bowiem przeprosiny
                                slyszalem /i to wiele razy/ i uwazam, ze wyniki wyborcze sa najlepszym znakiem,
                                ze SLD zostalo juz rozgrzeszone.

                                Pozdrawiam
                              • Gość: Baba Re: Nostromo IP: 213.77.28.* 25.10.01, 11:38
                                Podobno prawdziwego mężczyznę poznaję się nie po tym jak zaczyna, lecz jak
                                kończy.
                                Rozpętałęś szaloną dyskusję ze mną i co, i nic. Dałeś nura na inny post. A
                                mnie upewniło to całkowicie, że Ty i Tobie podobni na tym forum potaficie
                                tylko obrażąć a nie dyskutować . Mogłeś przecież napisać, że nie masz zamiaru
                                dalej ze mną rozmawiać. A tak stchórzyłeś. I właśnie takim Cię widzę. W tych
                                postach również . Nie umiesz rozmawiać z przeciwnikiem. Baba
        • Gość: luka Re: prawe skrzydło postpzpr! przybywaj! :) IP: 217.67.196.* 16.10.01, 08:14
          Gość portalu: LIMAK napisał(a):

          > Blong napisał , że DOCENT vel KAROL mianuje w ostatnim momencie swego urzędowan
          > ia
          > ( i tu miałbym coś do powiedzena na temat braku honoru pana DOCENTA ) na
          > eksponowane stanowisko . I TO JEST PRAWDA OCZYWISTA !!!
          > Blong napisał , że KAROL mianował Widzyka na to stanowisko i ,że on jest
          > podejżany o korupcję . I TO TEŻ PRAWDA .

          Nie drzyjcie się tak, towarzyszu. I nie róbcie błędów ortograficznych, gdyż
          powagi wam to nie przydaje. Apel o myślenie również dobrze by wypadł, gdyby był
          adresowany do tego faceta w lustrze.
          Blong potępił fakt napychania kieszeni forsą podatników tuż przed dostaniem kopa,
          nie kryjąc, że to samo robili czerwoni 4 lata wcześniej. Max nie polemizował z
          żadnym z tych twierdzeń - więc Twoje święte oburzenie jest niewłaściwie lokowane.
          Max wyraził jedynie pogląd, iż AWS to nie jest prawica - i już.

          > Wszystko to można przeczytać i usłyszec .Oczywiście jeżeli ktoś potrafi czytać
          > i nie jest głuchy .

          W rzeczy samej, mój drogi.

          > Widoczną cechą elektoratu prawicy jest analfabetyzm i głuchota ...To juz znamy
          > .

          No i tutaj zaczynasz polemizować z tezami, których Max nie wysuwał, przeciwnie,
          stwierdził coś dokładnie odwrotnego. Dlatego zapewne tak dobrze Ci polemika się
          pisała, skoroś dyskutował sam ze sobą.

          > Przemożna wasza chęć , przyrównywania aktualnie AWS z SLD jest zwykłą
          > nieprzyzwoitością w ustach ludzi którzy nie tak dawno siedząc przy korytku
          > jakichkolwiek nawet min. porównań nie tolerowali...

          A propos: dlaczego potępiania zachowań Kowalskich jest nieprzyzwoite w kotekście
          identycznego zachowania Malinowskich?

          > Dla Ciebie max i ,, maxopodobni" sympatycy (?) AWS ( czyżby już DEZERTERZY ) ,
          > powiadam , że my się waszymi postawami moralnymi poprostu BRZYDZIMY ...nie mówi
          > ąc nic na temat waszego nieudacznictwa ...

          Nadal mylisz adresata tej filipiki. Wyjaśnię Ci przystępnie: AWS to nie jest
          prawica, a jeśli nawet za takową ją uznać, to nie jest jedyną prawicą w tym
          kraju. Pomijam już okoliczność, że bycie anty-SLD nie oznacza automatycznie, że
          jest się pro-AWS.

          > A gdybyś Max i Twoi koledzy tej pointy nie zrozumieli , powiem słowami prostrzy
          > mi i bardziej wam ,, o niedouczeni " zrozumiałymi :
          >
          > ,, gówno mimo tego , że posiada podobną konsystencje do miodu , NIGDY MIODEM NI
          > E BĘDZIE !!! "

          Dzięki za trud i te lumpenproletariackie kolokwializmy, ale uwierz mi, były one
          całkowicie zbędne.

          > A tak na konieć :- panowie ( przepraszam panie ) z prawicy , coś ostatnio cienk
          > o
          > przędziecie , a wasza postawa katolicko - moralna gdzie się podziała , a może b
          > y tak urzadzić jakąś pielgrzymke na J.G ...

          Ja jestem prawicowiec-agnostyk: czy mam również ganiać do Czarnej Madonny?

          >Droga prawica to narazie pocZątek góry
          > korupcji która jest waszym dziełem ( zresztą wy to ujawnialiście chcąc max
          > pogrążyć swoich kolesi ,aby odwrócić uwage od siebie ).

          "SLD o czystych rękach" - tak można zatytułować film SF.

          > Przyjdzie P. Piwnik , będzie tego z pewnością więcej , a to już nie smród
          > będzie , a zwykła kloaka ...

          Życzę wszystkiego najlepszego p. Piwnik.

          > Z harcerskim pozdrowieniem
          > LIMAK

          Chyba z podrowieniem czerwonego harcerza a la Jacek Kuroń?

          Pozdrawiam reakcyjnie
          • Gość: LIMAK Re: Luka - wiem , że myślenie w większym wymiarze to , nie w Twoim sty IP: 172.16.51.* / *.elb.pl 16.10.01, 09:20
            LUKA.
            Twój zasięg myślenia sięga jednego zdania - czyżby Twoja łepetyna nie potrafiła
            nic więcej zapamiętać ...
            Już kilkakrotnie Ci pisałem , że Twój sposób dyskusji jest nieczytalny, a ty z
            uporem głupca ciągle to samo ...napisz coś samodzielnie nie posiłkując się
            stojącym Ci przed oczami tekstem !
            LUKA . PRZEGRANY I OŚMIESZONY fanie najdurniejszej partii na arenie Polski...
            A tak nawiasem - jakie partia Korwina zajęła miejsce w wyborach , jakie ...ano
            zajęła takie jaki jest poziom umysłowy jej przywódców i fanów razem wziętych ...
            Nie podniecaj się tak fanie zgranego Korwina i Michałkiewicza , wrzuc sobie na
            luz...miejsce w szeregu UPR wyznaczyło społeczeństwo w ostatnich
            wyborach...Zamiast strofować mnie z ortografii ( czasami to jest zwykła
            choroba , a z tego śmiać się nawet nieudacznikom z piod znaku UPR nie przystoi )
            postaraj się uzasadnic kompletną klapę wyborcza UPR bez potrzeby patrzenia w
            lustro .
            Luka . Mały filozofku . Max porównał durne AW Z SLD ! To jest fakt zapisany i
            żaden mini filozofek typu Luka tego nie zmieni .
            Więc nie pouczaj ...a weź się za naukę czytania ze zrozumieniem , bo jak
            zauważyłem wykazujesz tu oznaki UPR-owskiej tępoty ...
            Widzisz Luka , do Brzechwy się nie odniosłes ( za wysoki poziom ), ale o gównie
            to jednak potrafisz rozmawiac ...to było na poziomie Twoim i to zrozumiałeś !
            Luka piszesz , że jesteś agnostyk , bądz nim ja Ci nie wadzę ...
            A film pt. ,,UPR wybrało wybory " , to nawet nie SF , to by była idiotyczna
            farsa z teki ,, Imbecyl poruszył wargami , a UPR-owiec to przetułmaczył "

            Z pozdrowieniem czerwonego harcerza a la Jacrk Kuron dla zgranego i
            ośmieszonego fana UPR
            LIMAK
            • Gość: luka Re: LIMAKu - nie osądzaj rzeczy, o których nie masz pojęcia IP: 217.67.196.* 16.10.01, 09:53
              Gość portalu: LIMAK napisał(a):

              > Twój zasięg myślenia sięga jednego zdania - czyżby Twoja łepetyna nie potrafiła
              > nic więcej zapamiętać ...

              Którego zdania, przypomnij proszę, bo oprócz kiepskiego "zasięgu milczenia" mam
              również początki Alzheimera i nie pamiętam, o które to zdanie może chodzić.

              > Już kilkakrotnie Ci pisałem , że Twój sposób dyskusji jest nieczytalny, a ty z
              > uporem głupca ciągle to samo ...napisz coś samodzielnie nie posiłkując się
              > stojącym Ci przed oczami tekstem !

              Oj, doprawdy? Nie przypominam sobie - czyżbyś ukrywał się pod jakimś innym
              nickiem? Oświeć mnie, bardzo proszę, a ja w tym czasie łyknę coś przeciwko
              Alzheimerowi.
              Proszę również najuniżeniej o wskazanie metody dyskusji bez odnoszenia się do
              zdania wypowiedzianego przez antagonistę - no, chyba że mamy stosować metody
              przekupek z bazaru i gadać od rzeczy jedna przez drugą...

              > LUKA . PRZEGRANY I OŚMIESZONY fanie najdurniejszej partii na arenie Polski...

              Przegrany powiedzmy, ale ośmieszony? Przez kogo?

              > A tak nawiasem - jakie partia Korwina zajęła miejsce w wyborach , jakie ...ano
              > zajęła takie jaki jest poziom umysłowy jej przywódców i fanów razem wziętych ..
              > .

              Ciekawe - to o poziomie partii i jej przywódców świadczą wyniki wyborów? Twój
              kolega-debil spod budki z piwem wyznacza poziom umysłowy JKM? No cóż, fanie
              ochlokracji, jeżeli uważasz, że większość ma rację, to sobie tak uważaj -
              niektórym imponuje wszak kolektywna głupota.

              > Zamiast strofować mnie z ortografii ( czasami to jest zwykła
              > choroba , a z tego śmiać się nawet nieudacznikom z piod znaku UPR nie przystoi
              > )
              > postaraj się uzasadnic kompletną klapę wyborcza UPR bez potrzeby patrzenia w
              > lustro .

              W liście, który komentowałeś, słowo "podejrzany" było napisane poprawnie, co
              oznacza, że cudzych listów po prostu nie czytasz, jeno podniecasz się swoją
              bezładną pisaniną.

              > Luka . Mały filozofku . Max porównał durne AW Z SLD ! To jest fakt zapisany i
              > żaden mini filozofek typu Luka tego nie zmieni .

              I miał rację - AWS jest durna, SLD też jest durne. Czy ja z tym polemizuję?

              > Więc nie pouczaj ...a weź się za naukę czytania ze zrozumieniem , bo jak
              > zauważyłem wykazujesz tu oznaki UPR-owskiej tępoty ...

              Popadasz w tej chwili w groteskę, mój drogi nieczytaczu cudzych wypowiedzi.

              > Widzisz Luka , do Brzechwy się nie odniosłes ( za wysoki poziom ), ale o gównie
              > to jednak potrafisz rozmawiac ...to było na poziomie Twoim i to zrozumiałeś !

              Oczywistości się nie komentuje, ale ponieważ jest to wiedza przynależna
              dżentelmenom, więc nie trać czasu na rozumienie tej zasady.

              > A film pt. ,,UPR wybrało wybory " , to nawet nie SF , to by była idiotyczna
              > farsa z teki ,, Imbecyl poruszył wargami , a UPR-owiec to przetułmaczył "

              Ciekawe dlaczego - UPR istotnie "wybrało wybory" i to nie raz, zamiast
              zorganizować zamach stanu. No, ale jak widać masz problemy z "przetułmaczeniem"
              swoich myśli na ekran. A może krew Ci oczy zalała?

              Pozdrawiam, robaczku
              • Gość: LIMAK Re: LUKA - taki styl dyskusji jest nieczytalny !!! P A N I A Ł !!!! IP: 172.16.51.* / *.elb.pl 16.10.01, 10:39
                Wszyscy dyskutuja normalnie , a Ty jeden jak robot analizator...Jak tego nie
                rozumiesz to wrzuć na luz i upajaj się w osamotnieniu klęską UPR !
                Luka tu na forum zawsze traktowałem cię jako kolegę ...A propo coś w swoim
                tekście napisałeś o moim koledze - debilu , o co Ci chodziło ?
                Luka . Zarzucasz mi ,, ochlokracje " , . Nie wiem co to jest , ale trzeba być
                naprawdę dobrze ochlanym , aby Twój wkur.....cy sposób dyskusji ścierpieć .
                Teraz jestem po trzeciej szklance i zaczynam Cię rozumieć .
                Pozdrów P. Alzheimera , nie znam go , ale myślę , że to fajny człowiek .
                Z harcerskim pozdrowieniem zalany krwią
                LIMAK
                • Gość: luka Re: LUKA - taki styl dyskusji jest nieczytalny !!! P A N I A Ł !!!! IP: 217.67.196.* 16.10.01, 10:49
                  Gość portalu: LIMAK napisał(a):

                  > Wszyscy dyskutuja normalnie , a Ty jeden jak robot analizator...

                  Czyli: inni gadają od rzeczy, a ten ordynus luka analizuje cudze wypowiedzi i
                  odpowiada na temat, gbur jeden.

                  >Jak tego nie
                  > rozumiesz to wrzuć na luz i upajaj się w osamotnieniu klęską UPR !

                  Byłbyś łaskaw wytłumaczyć, co masz na myśli - gdyż jakaś głęboka myśl jest z
                  pewnością, tylko zamaskowana bełkotem.

                  > Luka tu na forum zawsze traktowałem cię jako kolegę ...

                  Przypomnij mi to, proszę.

                  >A propo coś w swoim
                  > tekście napisałeś o moim koledze - debilu , o co Ci chodziło ?

                  O anonimowego elektora.

                  > Luka . Zarzucasz mi ,, ochlokracje " , . Nie wiem co to jest , ale trzeba być
                  > naprawdę dobrze ochlanym , aby Twój wkur.....cy sposób dyskusji ścierpieć .

                  Pisać co prawda nie umiesz, ale chyba jest w granicach Twoich możliwości
                  sięgnięcie do słownika?

                  > Teraz jestem po trzeciej szklance i zaczynam Cię rozumieć .

                  Po piątej przyznasz mi rację.

                  > Pozdrów P. Alzheimera , nie znam go , ale myślę , że to fajny człowiek .

                  Konie można z nim kraść. Ale, ale, z kim????

                  Pozdrawiam niedopitego LIMAKa
                  • Gość: LIMAK Re: Luka! Rzeczywiście !!Tylko człowiek uchlany może przyznać Ci rację IP: 172.16.51.* / *.elb.pl 16.10.01, 11:08
                    Gość portalu: luka napisał(a):

                    > Gość portalu: LIMAK napisał(a):
                    >
                    > > Wszyscy dyskutuja normalnie , a Ty jeden jak robot analizator...
                    >
                    > Czyli: inni gadają od rzeczy, a ten ordynus luka analizuje cudze wypowiedzi i
                    > odpowiada na temat, gbur jeden.
                    >
                    > >Jak tego nie
                    > > rozumiesz to wrzuć na luz i upajaj się w osamotnieniu klęską UPR !
                    >
                    > Byłbyś łaskaw wytłumaczyć, co masz na myśli - gdyż jakaś głęboka myśl jest z
                    > pewnością, tylko zamaskowana bełkotem.
                    >
                    > > Luka tu na forum zawsze traktowałem cię jako kolegę ...
                    >
                    > Przypomnij mi to, proszę.
                    >
                    > >A propo coś w swoim
                    > > tekście napisałeś o moim koledze - debilu , o co Ci chodziło ?
                    >
                    > O anonimowego elektora.
                    >
                    > > Luka . Zarzucasz mi ,, ochlokracje " , . Nie wiem co to jest , ale trzeba
                    > być
                    > > naprawdę dobrze ochlanym , aby Twój wkur.....cy sposób dyskusji ścierpieć
                    > .
                    >
                    > Pisać co prawda nie umiesz, ale chyba jest w granicach Twoich możliwości
                    > sięgnięcie do słownika?
                    >
                    > > Teraz jestem po trzeciej szklance i zaczynam Cię rozumieć .
                    >
                    > Po piątej przyznasz mi rację.
                    >
                    > > Pozdrów P. Alzheimera , nie znam go , ale myślę , że to fajny człowiek .
                    >
                    > Konie można z nim kraść. Ale, ale, z kim????
                    >
                    > Pozdrawiam niedopitego LIMAKa

                    LUKA
                    NARESZCIE !!!!
                    Wyciągnąłeś prawidłowy wniosek . ABY CIĘ ZROZUMIEĆ TRZEBAC WYPIĆ PRZYNAJMNIEJ 5
                    SZKLANEK NA TWARZ .
                    A konie możesz kraść z KOCYBĄ !
                    Luka . Już jejejestem dododopity , wypiłłłeeemm dwie nastttępne
                    szkllllanki...LUUKA mój tyyyy naaaajjjlepszyyy koleggggo...
                    Z harcerskim pozdrowieniem
                    DOPITY LIMAK

                    Ps. Coś pisałeś o moim koledze-debilku . Wyjasnij
                    tooooooooooooooooooooo...hrrrrrrrrrrrrr.......hrrrrrrrr...hrrrrrrrrrrrr

                    • Gość: luka Re: Luka! Rzeczywiście !!Tylko człowiek uchlany może przyznać Ci rację IP: 217.67.196.* 16.10.01, 11:54
                      Gość portalu: LIMAK napisał(a):

                      > NARESZCIE !!!!
                      > Wyciągnąłeś prawidłowy wniosek . ABY CIĘ ZROZUMIEĆ TRZEBAC WYPIĆ PRZYNAJMNIEJ 5
                      > SZKLANEK NA TWARZ .

                      Co dowodzi potęgi C2H5OH.

                      > A konie możesz kraść z KOCYBĄ !

                      Ojej, wypalili Ci nowe znamię na tyłku?

                      > Luka . Już jejejestem dododopity , wypiłłłeeemm dwie nastttępne
                      > szkllllanki...LUUKA mój tyyyy naaaajjjlepszyyy koleggggo...
                      > Z harcerskim pozdrowieniem
                      > DOPITY LIMAK
                      > Ps. Coś pisałeś o moim koledze-debilku . Wyjasnij
                      > tooooooooooooooooooooo...hrrrrrrrrrrrrr.......hrrrrrrrr...hrrrrrrrrrrrr

                      Zasnął, biedak, i nawet nie mogę Mu wyjaśnić, że na tę wątpliwość już
                      odpowiedziałem. Śpij, śpij, jutro Lewica będzie nadal rządzić, będziesz mógł
                      przepić resztę zasiłku.
        • Gość: Porter Re: prawe skrzydło postpzpr! przybywaj! :) IP: *.orion.pl 16.10.01, 10:27
          Gość portalu: LIMAK napisał(a):
          >
          > Max !!!Myśl !!!
          >
          > Blong napisał , że DOCENT vel KAROL mianuje w ostatnim momencie swego urzędowan
          > ia
          > ( i tu miałbym coś do powiedzena na temat braku honoru pana DOCENTA ) na
          > eksponowane stanowisko . I TO JEST PRAWDA OCZYWISTA !!!
          > Blong napisał , że KAROL mianował Widzyka na to stanowisko i ,że on jest
          > podejżany o korupcję . I TO TEŻ PRAWDA .
          > Wszystko to można przeczytać i usłyszec .Oczywiście jeżeli ktoś potrafi czytać
          > i
          > nie jest głuchy .
          > Widoczną cechą elektoratu prawicy jest analfabetyzm i głuchota ...To juz znamy
          > .

          To prawda. Oczywiscie w odroznieniu od elektoratu lewicy, znanego z najwyzszego
          poziomu wyksztalcenia i inteligencji. To zreszta widac po dzialan politykow. Czy
          rzad SLD cztery lata temu podejmowal oburzajace decyzje personalne na odchodnym?
          Alez skadze. SLD partia ludzi prawych, uczciwych i madrych nie robila takich
          bzdur. Jaka korzysc z powolania widzyka, ktorego zaraz Kaczmarek odstrzeli i
          zastapi szwagrem, co wiecej wsrod powszechnego aplauzu? SLD, jako partia powazna
          i panstwowa, skoncentrowala sie na sprawach powaznych i panstwowych:
          Premier Cimoszewicz ostatniego dnia urzedowania podpisal koncesje na budowe
          autostrad. Co prawda zaden z koncesjonariuszy nie zbudowal ani metra ale premier
          chcial dobrze. Pan minister Kaczmarek ostatniego dnia urzedowania podpisal
          kontrakt na zakup z izraelskiej firmy rakiety do smiglowca Huzar. Wprawdzie
          rakieta ta wowczas nie istniala, ale za to ten stan rzeczy dotad sie nie zmienil,
          jest wiec stabilny, a to najwazniejsze dla naszej armii, ktorej zadne szarpaniny
          potrzebne nie sa. Pani prezes Bankowska podpisala ostatniego dnia urzedowania
          umowe z firma Prokom na dostawe systemu informatycznego dla ZUSu. Do tej pory nie
          udalo sie go (systemu) wdrozyc do konca, ale p. prezes chciala dobrze.

          > Przemożna wasza chęć , przyrównywania aktualnie AWS z SLD jest zwykłą
          > nieprzyzwoitością w ustach ludzi którzy nie tak dawno siedząc przy korytku
          > jakichkolwiek nawet min. porównań nie tolerowali...

          No wlasnie. AWS to matoly. Zamiast zaczac od tego, od czego zacznie SLD - tj.
          wywalic wszystkich przedstawicieli przeciwnikow politycznych skad sie tylko da i
          obsadzic wszystko, co mozna swoimi ludzmi, AWS zastanawiala sie, co powiedza
          media... Nie ma co porownywac. SLD wie, ze media pochwala, bo to nie sa zwykle
          media, tylko nasze kochane eseldowsko peeselowskie media. A jak AWS przez cztery
          lata nie potrafila wywalic kierownictwa telewizorni, to niech sie nie dziwi, ze
          jest jak jest.

          > Dla Ciebie max i ,, maxopodobni" sympatycy (?) AWS ( czyżby już DEZERTERZY ) ,
          >
          > powiadam , że my się waszymi postawami moralnymi poprostu BRZYDZIMY ...nie mówi
          > ąc
          > nic na temat waszego nieudacznictwa ...

          Ja sie ciesze, ze rzad Rzeczpospolitej jest w takich pewnych i czystych lapkach,
          ktore juz nawet z KGB sie rozliczyly z pozyczki za ktora SLD udalo sie zalozyc.
          Szkoda tylko, ze zlosliwi publikuja raport z tego, co pardon ukradziono
          likwidujac PZPR, dla niepoznaki maskujac go adresem mswia:
          http://www.mswia.gov.pl/spawozd_pzpr.html


          > Byście się z taką chęcia nie chcieli porównywać z SLD zacytuje fragment wiersza
          >
          > Brzechwy :
          >
          > ,,a miód jej doda i przygani ,
          > ja jestem smaczny i bez pani !"

          A to ja powiem anegdotke:

          Pewna pani poszla do biskupa i wniosla o uniewaznienie malzenstwa.
          Biskup, uslyszawszy, ze jest od czterech lat mezatka, odmowil.
          Na co pani owa oswiadczyla, ze zwiazek pozostaje nieskonsumowany.
          Biskup wyrazil zdziwienie i niedowierzanie, na co pani owa przedstawila
          zaswiadczenie lekarskie o tym, ze jest niewinna.
          Biskup zapytal sie niewiasty, dlaczego nie nastapilo skonsumowanie zwiazku.
          Na co pani: Bo moj maz jest z SLD. Co wieczor przychodzi do sypialni,
          siada na lozku i opowiada, jak to bedzie swietnie, jak juz sie zabierze do dziela.

          > A gdybyś Max i Twoi koledzy tej pointy nie zrozumieli , powiem słowami prostrzy
          > mi
          > i bardziej wam ,, o niedouczeni " zrozumiałymi :
          >
          > ,, gówno mimo tego , że posiada podobną konsystencje do miodu , NIGDY MIODEM NI
          > E
          > BĘDZIE !!! "

          Miller ci sie miodem zdaje? Wytrzyj gebe, a zywo, bo sie muchy zleca, nie do
          miodu, bynajmniej.


    • Gość: Janusz2 Re: Gdzie twoje oburzenie prawico? IP: 194.92.234.* 16.10.01, 10:16
      Gość portalu: Blong napisał(a):
      > Cztery lata temu szanowni panowie z prawej strony mieli ochote zagryzc
      premiera
      > Cimoszewicza za to ze mianowal odchodzac wielu urzednikow.
      > Teraz to samo robi Buzus /do tego mianuje na wazne stanowisko czlowieka
      > podejrzanego o korupcje/ i swietego oburzenia /czy jakiejkolwiek reakcji/ u
      > panow z prawicy nie ma.

      Wg mnie działania ludzi należy oceniać, nie odnosząc się do tego, jaką formację
      reprezentują. Jeżeli ktoś robi coś, za co należy mu sie potepienie, to powinien
      zostać potępiony, niezależnie od tego czy reprezentuje AWS, SLD czy inną partię.

      Na razie tej równości w traktowaniu polityków jakos nie widać. Znamienna jest
      np. forma jakiej używa Blong pisząc o "premierze Cimoszewiczu" oraz
      niejakim "Buzusiu".

      Mam do Blong'a jedno, nurtujące mnie pytanie. Napisałeś:
      "Cztery lata temu szanowni panowie z prawej strony mieli ochote zagryzc premiera
      Cimoszewicza za to ze mianowal odchodzac wielu urzednikow.
      Teraz to samo robi Buzus"
      Czy wg ciebie to, co zrobił premier Cimoszewicz było złe?
      Jeżeli tak, czy spotkało się to z potępieniem z twojej strony?
      Jak wyraziłeś swoje potępienie?
      Czy, gdy premier Buzek robi to samo, co premier Cimoszewicz, jest to dla ciebie
      tak samo złe?

      Czekam na odpowiedź z niecierpliwością.

      Gwoli wyjaśnienia nie jestem sympatykiem ani SLD ani AWS. Pod pewnymi względami
      (co zresztą potwierdza również Blong w cytowanym poście) działania tych partii
      postrzegam bardzo podobnie. Mam jednak nadzieję, że gdyby przedstawiciele
      formacji z którymi sympatyzuję zachowali się nie w porządku, umiałbym to
      dostrzec i odpowiednio się zachować.
      Czego i wam, sympatycy SLD i AWS życzę.

      Pozdrawiam
    • Gość: Bialy Re: Gdzie twoje oburzenie prawico? IP: 195.15.57.* 16.10.01, 11:07
      Gość portalu: Blong napisał(a):

      > Co sie z Wami dzieje, czy kieruje Wami tylko zasada dokopac czerwonemu nie
      > wazne ze glupio, wazne by dokopac?
      ------------------------------------
      Nie jest to taka zla zasada, powiem szczerze. Warto o niej, koledzy, pamietac.
      Jest za co dokopywac.
      • Gość: LIMAK Re: Gdzie twoje oburzenie prawico? IP: 172.16.51.* / *.elb.pl 16.10.01, 13:22
        Gość portalu: Bialy napisał(a):

        > Gość portalu: Blong napisał(a):
        >
        > > Co sie z Wami dzieje, czy kieruje Wami tylko zasada dokopac czerwonemu nie
        >
        > > wazne ze glupio, wazne by dokopac?
        > ------------------------------------
        > Nie jest to taka zla zasada, powiem szczerze. Warto o niej, koledzy, pamietac.
        > Jest za co dokopywac.


        Panie BIAŁY .

        A za co?!

        Nieuświadomiony
        LIMAK
    • Gość: piotrq Re: tu jest moje oburzenie IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 16.10.01, 12:12
      Jestem oburzony.

      PS> Wybacz, ale rzad Buzka nie byl prawicowy. Wrecz przeciwnie.

      pozdrawiam
    • Gość: Blong Re: podsumowanie? A u Was murzynow bija IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 16.10.01, 16:19
      Ciekawe jest, ze zdolnosc dostrzegania bledow u ludzi ktorych popieramy jest
      chyba lepiej rozwinieta po lewej stronie naszej sceny politycznej.
      Na prawej stronie /i nie chodzi tutaj tylko o poglady ekonomiczne, ale tez o
      stosunek do zycia, wartosci, prawa etc./ mamy najczesciej metne tlumaczenia, ze
      ONI i tak byli gorsi, albo ze jak robia to NASI to cos innego, albo najchetniej
      jak nam cos nie pasuje to mamy tlumacznie, ze to nie NASI ale de fakto tez ONI.
      Pozdrawiam

      ps.
      1. Buzus to okreslenie pieszczotliwe, po prostu tego usmiechajacego sie pana z
      dlugim nosem /byla taka fajna bajka wyjasniajaca dlaczego niektorym rosna takie
      nosy/ lubie smile, wiec nie widze nic nagannego w napisaniu jego imienia tak a nie
      inaczej. A Cimoszka to ponurak wiec nie widzialem potrzeby zdrabniania.
      2. Czyn taki uwazam za naganny, to chyba wyjasnia tez moj stosunek do nominacji
      4 lata do tylu.
      3. LIMAK - welcome back smile
      4. Bialy - dokopac komus tylko dla zasady swiadczy bardziej o nizszosci
      kopiacego a nie kopanego.
      5. piotrq - tak to jest oburzajace, tylko czemu NASI /przynajmniej po
      rodowodach/ to ONI jak robia cos zlego.
      6. Janusz2 - wtedy nie potepilem z prostego powodu, bo dowiedzialem sie o tym z
      polrocznym poslizgiem. W chwili jak to do mnie dotarlo stwierdzilem, ze to bylo
      dranstwo. Bledy zauwazam u wszystkich nie tylko u przeciwnikow.
      7. Porter - a u Was murzynow bija
      8. max - dla ciebie mam smile /przeczytales juz Kropotkina?/
      9. LIMAK i luka - Panowie nie bylby juz czas na jakis rozejm
      • Gość: Blong Re: podsumowanie 2 IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 16.10.01, 16:30
        Co ciekawe za naganny ten czyn uwaza w tym watku tylko 3 ludzi z prawej
        strony /piotrq, luka, Janusz2/. Dla reszty byl on naganny tylko w wypadku
        czerwonych?
      • Gość: Bialy Re: Masz racje, ale mnie - nizszemu - przyjemnie IP: 195.15.57.* 16.10.01, 16:38
        Gość portalu: Blong napisał(a):

        > 4. Bialy - dokopac komus tylko dla zasady swiadczy bardziej o nizszosci
        > kopiacego a nie kopanego.
        -----------------------------
        Ja nie twierdze, ze nie masz racji. Ale jak mi sie uda dokopac czerwonym, albo
        widze, ze komus sie udalo, to jakos tak, kurwa, przyjemnie mi sie robi. No co ja,
        nizszy, moge na to poradzic?
      • Gość: Janusz2 Re: Lewica, prawica - kto jest kim? IP: 194.92.234.* 16.10.01, 16:43
        Gość portalu: Blong napisał(a):

        > Ciekawe jest, ze zdolnosc dostrzegania bledow u ludzi ktorych popieramy jest
        > chyba lepiej rozwinieta po lewej stronie naszej sceny politycznej.

        Na jakiej podstawie tak uwazasz? Prowadzisz statystyki?

        > Na prawej stronie /i nie chodzi tutaj tylko o poglady ekonomiczne, ale tez o
        > stosunek do zycia, wartosci, prawa etc./ mamy najczesciej metne tlumaczenia, ze
        >
        > ONI i tak byli gorsi, albo ze jak robia to NASI to cos innego, albo najchetniej
        >
        > jak nam cos nie pasuje to mamy tlumacznie, ze to nie NASI ale de fakto tez ONI.
        > Pozdrawiam

        Prawica, lewica, kto jest kim?
        Przytoczę definicje prawicy z encyklopedii WIEM (onet)
        "Do prawicy zaliczane są partie chadeckie, konserwatywne i ultraprawicowe. Mimo
        wewnętrznego zróżnicowania, za cechy prawicy uznaje się: niechęć do
        przeprowadzania zmian w systemie społeczno-gospodarczym i politycznym,
        opowiadanie się za ewolucyjnymi zmianami, sprzeciwianie się nadmiernej roli
        państwa w gospodarce, negatywny stosunek do polityki socjalnej, uznanie rynku za
        jedynego regulatora gospodarki, przywiązanie do tradycji, wolności jednostki,
        religii i własności prywatnej."

        Czy nadal twierdzicie, że np. AWS to prawica? Przecież, oprócz stosunku do
        religii, AWS nie spełnia żadnego kryterium prawicowości.
        Ja uważam, że w SLD bez problemu udałoby się wyodrębnić grupę ludzi stojących
        bardziej "na prawo" niż AWS.
        Nasze "zaciemnienie" sceny politycznej bierze się z podziału na (w uproszczeniu)
        post-PZPR (nazywaną lewicą) i resztę nazywaną mylnie prawicą.

        > 1. Buzus to okreslenie pieszczotliwe, po prostu tego usmiechajacego sie pana z
        > dlugim nosem /byla taka fajna bajka wyjasniajaca dlaczego niektorym rosna takie
        > nosy/ lubie smile, wiec nie widze nic nagannego w napisaniu jego imienia tak a nie
        > inaczej. A Cimoszka to ponurak wiec nie widzialem potrzeby zdrabniania.

        Wobec premiera, nawet nielubianego, co najmniej niestosowne. A pamiętaj, że takie
        prymitywne chwyty zawsze uderzają w stosującego je i to on staje się gorzej
        postrzegany.
        Nazywanie premiera Cimoszewicza Cimoszkiem jest także nieeleganckie.

        > 6. Janusz2 - wtedy nie potepilem z prostego powodu, bo dowiedzialem sie o tym z
        > polrocznym poslizgiem. W chwili jak to do mnie dotarlo stwierdzilem, ze to
        > bylo dranstwo. Bledy zauwazam u wszystkich nie tylko u przeciwnikow.

        Bardzo się cieszę. Rozumiem, że oddając swój głos na SLD w tych wyborach,
        czyniłeś to z prawdziwym obrzydzeniem pamiętając ich draństwa?
        • Gość: max Pytanie do Blonga! powiedz kilka słow o Le Penie ( prawicowiec? ) IP: *.net.bialystok.pl 16.10.01, 16:56
          Czy jest cos z czym sie z nim niezgadzasz?

          chodzi mi sprawy gospodarcze i polityczne i cele ktore ON sobie stawia...
          czy wiesz o czym mowie?


          czekam


          • Gość: Blong Re: dla mnie tak, dla ciebie chyba nie IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 16.10.01, 17:03
            Ten sam problem bedzie u wiekszosci partii ktore bys wymienil. Dla mnie nie ma
            znaczenie TYLKO poglad na sprawy ekonomiczne przy szufladkowaniu jakiejs partii.
            Dla Ciebie prawica to chyba tylko ultraliberalowie wiec tu nie ma zbyt wielkiego
            pola do dyskusji bo ja sie z tym pogladem po prostu nie zgadzam smile
            Pozdrawiam
            • Gość: max ok no to teraz bez szuladek! :)) IP: *.net.bialystok.pl 16.10.01, 17:11
              Gość portalu: Blong napisał(a):

              > Ten sam problem bedzie u wiekszosci partii ktore bys wymienil. Dla mnie nie ma
              > znaczenie TYLKO poglad na sprawy ekonomiczne przy szufladkowaniu jakiejs partii
              > .
              > Dla Ciebie prawica to chyba tylko ultraliberalowie wiec tu nie ma zbyt wielkieg
              > o
              > pola do dyskusji bo ja sie z tym pogladem po prostu nie zgadzam smile
              > Pozdrawiam

              zostawmy mnie w spokoju! ( znikam na moment ) smile) ( nie ma mnie )

              powiedz czy z czyms sie z nim niezgadzasz? bez szufladek!
              • Gość: Blong Re: ok no to teraz bez szuladek! :)) IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 16.10.01, 17:26
                Wystarczy jedna rzecz, jego stosunek do obcokrajowcow. Dla mnie to uniemozliwia
                okreslic go lewicowcem. Jak sadze dla Ciebie to nie problem go po mimo tego
                zasunac do lewicowej szufladki i to jest blad. To jest tez powod dlaczego naprz.
                tak chetnie przywolywane przez roznej masci NSDAP nie moze byc partia lewicowa.
                Powtorze sie, nie tylko sprawy gospodarcze decyduja o tym do jakiego bloku dana
                partia nalezy.
                Pozdrawiam
                • Gość: max Re: ok no to teraz bez szuladek! :)) IP: *.net.bialystok.pl 16.10.01, 18:14
                  Gość portalu: Blong napisał(a):

                  > Wystarczy jedna rzecz, jego stosunek do obcokrajowcow. Dla mnie to uniemozliwia
                  >
                  > okreslic go lewicowcem. Jak sadze dla Ciebie to nie problem go po mimo tego
                  > zasunac do lewicowej szufladki i to jest blad. To jest tez powod dlaczego naprz
                  > .
                  > tak chetnie przywolywane przez roznej masci NSDAP nie moze byc partia lewicowa.
                  > Powtorze sie, nie tylko sprawy gospodarcze decyduja o tym do jakiego bloku dana
                  >
                  > partia nalezy.
                  > Pozdrawiam

                  "jego stosunek do obcokrajowcow"

                  a Twoj jaki jest? np wezmy Arabow! smile
                  • Gość: Blong Re: ok no to teraz bez szuladek! :)) IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 16.10.01, 18:19
                    Arabow bardzo lubie oraz fascynuje mnie ich historia i kultura.
                    Wystarczy?
                    Pozdrawiam

                    p.s.
                    Co z Kropotkinem?
                    smile
                    • Gość: max Re: ok no to teraz bez szuladek! :)) IP: *.net.bialystok.pl 16.10.01, 18:39
                      Gość portalu: Blong napisał(a):

                      > Arabow bardzo lubie oraz fascynuje mnie ich historia i kultura.
                      > Wystarczy?
                      > Pozdrawiam

                      wiec różnica miedzy Twoim stosunkiem do obcokrajowcow a Lepena polega na tym ze
                      On nie lubi tej kultury a Ty ją lubisz?smile
                      Czy jest jeszcze cos z czym nie zgadzasz sie z Lepenem?

                      czy zachaczymy o kontrole imigracji? a moze niepotrzebnie?
                      czy roznica polega na tym ze Pan Lepen niechce dac pieniazkow na imigrantow (
                      innych niz francuskich? nacjonalizm? czy okrojony socjalizm? )
                      smile



                      > p.s.
                      > Co z Kropotkinem?

                      zaraz bede jadł kolacje... uncertain
                      • Gość: Blong Re: ok no to teraz bez szuladek! :)) IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 17.10.01, 16:41
                        > wiec różnica miedzy Twoim stosunkiem do obcokrajowcow a Lepena polega na tym ze
                        > On nie lubi tej kultury a Ty ją lubisz?smile

                        Mysle, ze to jest podstawowa roznica smile
                        I wlasnie z tego powodu mnie nic wiecej z programu Le Pena nie interesuje. Czy
                        dlatego, ze LPR nie chce do UE ty sie nia interesujesz i popierasz?
                        Pozdrawiam

                        p.s.
                        > zaraz bede jadł kolacje... uncertain

                        Zjadles?
                        smile
                • Gość: luka Re: ok no to teraz bez szuladek! :)) IP: 217.67.196.* 17.10.01, 08:41
                  Gość portalu: Blong napisał(a):

                  > Wystarczy jedna rzecz, jego stosunek do obcokrajowcow. Dla mnie to uniemozliwia
                  > okreslic go lewicowcem. To jest tez powod dlaczego naprz.
                  > tak chetnie przywolywane przez roznej masci NSDAP nie moze byc partia lewicowa.

                  Doprawdy? A co powiesz o stosunku WKP(b) do innych nacji: Ukraińców (10 mln
                  ofiar), Tatarów (deportacje na pustynie), Polaków (Katyń i deportacje) czy Rosjan
                  (wszyskiego po trochu)? Co powiesz o stosunku komunistów do "obcokrajowców" typu
                  Amerykanie, Brytyjczycy, Francuzi ("imperialiści", "soldateska")?
                  Towarzysz Hitler za podludzi uważał Słowian, Żydów i Cyganów - towarzysz Stalin
                  poszedł dalej w rewolucyjnej bezkompromisowości i sam dobierał sobie co jakiś
                  czas wrogów (Niemcy byli po I wś przyjaciółmi, po 1941 wrogami, a po II wś pół na
                  pół), co dowodzi po raz kolejny jego wyższości nad tym pacykarzem z wąsikiem.
                  • Gość: Blong Re: do luki IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 17.10.01, 16:37
                    > Doprawdy? A co powiesz o stosunku WKP(b) do innych nacji: Ukraińców (10 mln
                    > ofiar), Tatarów (deportacje na pustynie), Polaków (Katyń i deportacje) czy Rosj
                    > an
                    > (wszyskiego po trochu)? Co powiesz o stosunku komunistów do "obcokrajowców" typ
                    > u
                    > Amerykanie, Brytyjczycy, Francuzi ("imperialiści", "soldateska")?
                    > Towarzysz Hitler za podludzi uważał Słowian, Żydów i Cyganów - towarzysz Stalin
                    >
                    > poszedł dalej w rewolucyjnej bezkompromisowości i sam dobierał sobie co jakiś
                    > czas wrogów (Niemcy byli po I wś przyjaciółmi, po 1941 wrogami, a po II wś pół
                    > na
                    > pół), co dowodzi po raz kolejny jego wyższości nad tym pacykarzem z wąsikiem.

                    Problem w tym, ze ja tzw. partie komunistyczne nie uwazam za lewicowe. Chyba mam
                    do tego prawo, tak jak prawica ma prawo nie przyznawac sie do NSDAP?
                    Pozdrawiam

                    p.s.
                    problem w tym i podstawowa roznica, ze te narody nie byly przesladowane z powodu
                    ich rasy. Przesladowano wszystkich /jak slusznie zauwazyles to i trzymajacy
                    monopol na wladze Rosjanie przesladowali Rosjan/.
                    • Gość: luka Re: do luki IP: 217.67.196.* 17.10.01, 16:44
                      Gość portalu: Blong napisał(a):

                      > Problem w tym, ze ja tzw. partie komunistyczne nie uwazam za lewicowe.

                      To faktycznie problem. Mam nadzieję, że nie nazywasz ich przypadkiem prawicowymi?

                      >Chyba mam
                      > do tego prawo, tak jak prawica ma prawo nie przyznawac sie do NSDAP?

                      Oczywiście, ale zwracam Ci uwagę na fakt, że to Lewica wypiera się towarzysza
                      Hitlera, to Lewica nazwała go prawicowcem, chociaż sam przecież nigdy nie krył,
                      że jest socjalistą. A i członkowie jego skrajnie lewackiej partii oraz jej
                      sympatycy również nie mieli złudzeń - jedni i drudzy w większości byli
                      pochodzenia robotniczego.

                      > problem w tym i podstawowa roznica, ze te narody nie byly przesladowane z powod
                      > u ich rasy. Przesladowano wszystkich /jak slusznie zauwazyles to i trzymajacy
                      > monopol na wladze Rosjanie przesladowali Rosjan/.

                      Odpowiedzialność zbiorowa to metody rodem z socjalistycznych kodeksów karnych.
                      Dla mnie nie ma różnicy czy socjaliści mordują ludzi za rasę czy majątek.

                      pozdrawiam
                      • Gość: Blong Re: do luki IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 17.10.01, 16:56
                        Gość portalu: luka napisał(a):

                        > To faktycznie problem. Mam nadzieję, że nie nazywasz ich przypadkiem prawicowym
                        > i?
                        > Oczywiście, ale zwracam Ci uwagę na fakt, że to Lewica wypiera się towarzysza
                        > Hitlera, to Lewica nazwała go prawicowcem, chociaż sam przecież nigdy nie krył,
                        > że jest socjalistą. A i członkowie jego skrajnie lewackiej partii oraz jej
                        > sympatycy również nie mieli złudzeń - jedni i drudzy w większości byli
                        > pochodzenia robotniczego.

                        Partie totalitarne nie uwazam ani za lewice ani za prawice, moga wykorzystywac do
                        swoich celow kawalki ideologii czy programow obu stron /w duchu dla kazdego cos
                        milego, byle sie utrzymac u wladzy/, ale nie staja sie tym ani bardziej prawicowe
                        ani bardziej lewicowe.

                        > Odpowiedzialność zbiorowa to metody rodem z socjalistycznych kodeksów karnych.
                        > Dla mnie nie ma różnicy czy socjaliści mordują ludzi za rasę czy majątek.

                        Z tym ze w tych poprzednich wypadkach ich mordowano najczesciej nie za majatek a
                        za sprzeciw /czy wydumane zagrozenie z ich strony/ przeciwko wladzy. Hitler
                        mordowal innych za rase a nie z powodu zagrozenia dla jego wladzy.
                        Pozdrawiam
                        • Gość: luka Re: do luki IP: 217.67.196.* 18.10.01, 08:18
                          Gość portalu: Blong napisał(a):

                          > Partie totalitarne nie uwazam ani za lewice ani za prawice, moga wykorzystywac
                          > do
                          > swoich celow kawalki ideologii czy programow obu stron /w duchu dla kazdego cos
                          > milego, byle sie utrzymac u wladzy/, ale nie staja sie tym ani bardziej prawico
                          > we ani bardziej lewicowe.

                          Bardzo wygodny wykręt. Przyjmując Twój sposób rozumowania to żadna partia nie
                          jest ani prawicowa, ani lewicowa, gdyż każda obiecuje gruszki na wierzbie.
                          Niestety dla Ciebie - albo jakieś kryteria należy przyjąć; partie demokratyczne
                          są również totalitarne, gdyż również dążą do podporządkowania sobie
                          społeczeństwa, tyle że metodami nie tak krwawymi jak lewicowe reżimy.
                          Przyjmując Twoją metodologię - komuniści i socjaliści to nie Lewica. Pozwolisz,
                          że uznam takie twierdzenie za co najmniej groteskowe, jeśli nie ahistoryczne.

                          > Z tym ze w tych poprzednich wypadkach ich mordowano najczesciej nie za majatek
                          > a
                          > za sprzeciw /czy wydumane zagrozenie z ich strony/ przeciwko wladzy. Hitler
                          > mordowal innych za rase a nie z powodu zagrozenia dla jego wladzy.

                          O, a komu zagrażali w latach 30. ukraińscy chłopi? Jakąż to potężną mocą
                          rozporządzali Tatarzy krymscy? Czym zagrażał Pol Potowi khmerski wieśniak z
                          dżungli? Czy homoseksualiści to rasa? A oficerowie z Katynia - planowali zamach
                          stanu w ZSRS?
                          Nie masz wrażenia, że zbyt upraszczasz?

                          Pozdrawiam
                          • Gość: Blong Re: do luki IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 18.10.01, 16:42
                            Gość portalu: luka napisał(a):

                            > Bardzo wygodny wykręt.

                            Nie wykret, ale tak to po prostu czuje.

                            > Przyjmując Twój sposób rozumowania to żadna partia nie
                            > jest ani prawicowa, ani lewicowa, gdyż każda obiecuje gruszki na wierzbie.
                            > Niestety dla Ciebie - albo jakieś kryteria należy przyjąć; partie demokratyczne
                            > są również totalitarne, gdyż również dążą do podporządkowania sobie
                            > społeczeństwa, tyle że metodami nie tak krwawymi jak lewicowe reżimy.
                            > Przyjmując Twoją metodologię - komuniści i socjaliści to nie Lewica.

                            Socjalisci tak, prawdziwi komunisci tez /to co bylo w ZSSR i satelitach nie
                            nazywam komunistami/.

                            > Pozwolisz,
                            > że uznam takie twierdzenie za co najmniej groteskowe, jeśli nie ahistoryczne.

                            Nie zupelnie, w moim odczuciu na jakiekolwiek szufladkowanie moge sobie pozwolic
                            tylko u partii przestrzegajacych regol demokratycznej gry. Do tego z szufladkami
                            jest ten problem, ze partia moze miec poglady gospodarcze lewicowe a stosunek do
                            wartosci prawicowy i co wtedy z takim fantem?

                            > O, a komu zagrażali w latach 30. ukraińscy chłopi? Jakąż to potężną mocą
                            > rozporządzali Tatarzy krymscy? Czym zagrażał Pol Potowi khmerski wieśniak z
                            > dżungli? Czy homoseksualiści to rasa? A oficerowie z Katynia - planowali zamach
                            > stanu w ZSRS?
                            > Nie masz wrażenia, że zbyt upraszczasz?

                            Nie za bardzo, bo pisalem ze to dotyczy i wydumanego zagrozenia /to ze Stalin byl
                            paranoikiem to dzis wszystcy wiedza/. Do tego wiekszosc tych decyzji mozna
                            wytlumaczyc wlasnie jakims zagrozeniem dla ZSSR /chlopi -> nie lubili
                            kolektywizacji i sprzeciwiali sie rezimowi, oficerowie z Katynia -> mogli w
                            przyszlosci razem z usuwana elita zagrozic jednosci ZSSR budujac struktury
                            panstwa podziemnego etc./.

                            Pozdrawiam

                            p.s.
                            Gdybym zalozyl partie Narodowa Liberalna Partia Robotnicza i w programie mial
                            nacjonalizacje wszystkiego to czy dzieki temu, ze w nazwiem mam Liberalna bedzie
                            to partia prawicowa /liberalna/?

                            • Gość: luka Re: do luki IP: 217.67.196.* 19.10.01, 08:30
                              Gość portalu: Blong napisał(a):

                              > Nie wykret, ale tak to po prostu czuje.

                              Nic nie ujmując Twoim odczuciom - nie uważam nosa za najlepszy instrument do
                              pomiaru poziomu lewicowości/prawicowości.

                              > Socjalisci tak, prawdziwi komunisci tez /to co bylo w ZSSR i satelitach nie
                              > nazywam komunistami/.

                              Dlaczego nie? Była to dyktatura proletariatu, zgodna z postulatem Marksa. A każda
                              dyktatura potrzebuje władz - w tym przypadku Stalina i innych obozowych stalinków
                              z kamratami.

                              > Nie zupelnie, w moim odczuciu na jakiekolwiek szufladkowanie moge sobie pozwoli
                              > c tylko u partii przestrzegajacych regol demokratycznej gry.

                              Partie komunistyczne z definicji są totalitarne i reguły demokratyczne mają
                              głęboko gdzieś.

                              >Do tego z szufladkam i
                              > jest ten problem, ze partia moze miec poglady gospodarcze lewicowe a stosunek d
                              > o wartosci prawicowy i co wtedy z takim fantem?

                              Nie ma żadnego problemu. Lewicowe poglądy gospodarcze przesądząją o lewicowości
                              takiego ugrupowania: obca jest bowiem prawicy kolektywizacja, nacjonalizacja,
                              pogarda dla własności prywatnej, etatyzm, ingerencje w wolny rynek. Jakie
                              prawicowe wartości może mieć ugrupowanie, które stosuje wysokie podatki na
                              pokrycie socjalnych fanaberii albo nie szanuje ludzkiej wolności regulując
                              rzeczywistość biurokratycznymi przepisami?

                              > Nie za bardzo, bo pisalem ze to dotyczy i wydumanego zagrozenia /to ze Stalin b
                              > yl paranoikiem to dzis wszystcy wiedza/.

                              Stalin był geniuszem, a o paranoję można go ewentualnie podejrzewać w ostatnim
                              okresie życia, no, ale starość nie radość.
                              Wszystkie posunięcia towarzysza Stalina wydają się być przemyślane, konsekwentwe,
                              podejmowane w spokoju (w przeciwieństwie np. do towarzysza Hitlera - ten to był
                              świr), skoncentrowane na realizowaniu rewolucyjnych celów: konsekwencja, z jaką
                              popierał weimarowskie Niemcy, następnie pomógł pewnemu krzykaczowi z bratniej
                              partii objąć tam władzę, którego następnie podpuścił do wywołania wojny,
                              przygotowując w tym samym czasie uderzenie na niego - czyż to nie dowód
                              długofalowej zręcznej polityki?

                              > Do tego wiekszosc tych decyzji mozna
                              > wytlumaczyc wlasnie jakims zagrozeniem dla ZSSR /chlopi -> nie lubili
                              > kolektywizacji i sprzeciwiali sie rezimowi, oficerowie z Katynia -> mogli w
                              > przyszlosci razem z usuwana elita zagrozic jednosci ZSSR budujac struktury
                              > panstwa podziemnego etc./.

                              Za dużo tych "jakichś", "mogli", "w przyszłości". Bunty chłopskie wybuchały w
                              Rosji nie raz i nie tylko na Ukrainie, ale tylko właśnie ten rejon został tak
                              okrutnie potraktowany. W innych przypadkach wystarczały ekspedycje karne, podczs
                              których zdobywali szlify późniejsi dowódcy RKKA (np. towarzysz marszałek
                              Tuchaczewski, dla którego pacyfikacje bezbronnej ludności były ostatnimi
                              wyczynami w polu - a z niewiadomych względów różni głupcy uważają go za geniusza
                              strategii), a Ukrainę potraktowano odmiennie.
                              Przy okazji: jak sobie wyobrażasz budowanie "struktur podziemnych" przez więźniów
                              sowieckich obozów koncetracyjnych? W kim miały mieć oparcie te "struktury",
                              budowane w środku Rosji przez innostrańców?

                              > Gdybym zalozyl partie Narodowa Liberalna Partia Robotnicza i w programie mial
                              > nacjonalizacje wszystkiego to czy dzieki temu, ze w nazwiem mam Liberalna bedzi
                              > e to partia prawicowa /liberalna/?

                              NSDAP nie była partią lewicową tylko ze względu na nazwę! Miała lewicowy program,
                              lewicowy elektorat i konsekwentnie wprowadzała lewicowe rozwiązania. Millera nie
                              lubię nie dlatego, że wygląda jak alfons z Pragi, ale dlatego, że nie podoba mi
                              się program jego czerwonej watahy.

                              Pozdrawiam
                              • Gość: Blong Re: do luki IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 21.10.01, 17:18
                                > Nic nie ujmując Twoim odczuciom - nie uważam nosa za najlepszy instrument do
                                > pomiaru poziomu lewicowości/prawicowości.

                                Uprzejmnie informuje, ze przy ksztaltowaniu jakichkolwiek opinii na jakikolwiek
                                temat, zdecydowanie preferuje swoj nos /albo rozum/ od czegokolwiek innego.

                                > Dlaczego nie? Była to dyktatura proletariatu, zgodna z postulatem Marksa. A każ
                                > da
                                > dyktatura potrzebuje władz - w tym przypadku Stalina i innych obozowych stalink
                                > ów
                                > z kamratami.
                                > Partie komunistyczne z definicji są totalitarne i reguły demokratyczne mają
                                > głęboko gdzieś.

                                Dla mnie nowoczesna lewica musi byc demokratyczna i tolerancyjna dla innych
                                pogladow i uwazam to za jedno z jej najwazniejszych kryteriow. Dlatego partie
                                bylego ZSSR nie nazywam lewica. Ale moge nazwac lewica komunistow na zachodzie,
                                pod warunkiem, ze nie maja w programie obalenia istniejacego systemu. Jesli cos
                                takiego u jakiejkolwiek partii jest, nie jest ona dla mnie lewicowa.

                                > Nie ma żadnego problemu. Lewicowe poglądy gospodarcze przesądząją o lewicowości
                                > takiego ugrupowania: obca jest bowiem prawicy kolektywizacja, nacjonalizacja,
                                > pogarda dla własności prywatnej, etatyzm, ingerencje w wolny rynek. Jakie
                                > prawicowe wartości może mieć ugrupowanie, które stosuje wysokie podatki na
                                > pokrycie socjalnych fanaberii albo nie szanuje ludzkiej wolności regulując
                                > rzeczywistość biurokratycznymi przepisami?
                                > NSDAP nie była partią lewicową tylko ze względu na nazwę! Miała lewicowy progra
                                > m,
                                > lewicowy elektorat i konsekwentnie wprowadzała lewicowe rozwiązania. Millera ni
                                > e
                                > lubię nie dlatego, że wygląda jak alfons z Pragi, ale dlatego, że nie podoba mi
                                > się program jego czerwonej watahy.

                                Ladnie. Przyznajesz, ze partia ktora nie spelnia wyzej wymienionych warunkow nie
                                moze byc prawica. Nie zapomnij o tym, ze dokladnie to samo dotyczy lewicy. Partia
                                majaca w programie eliminacje kogokolwiek z powodu rasy NIE MOZE byc nazwana
                                lewica - jest to po prostu zprzeczne z sama idea lewicowosci.


                                > Stalin był geniuszem, a o paranoję można go ewentualnie podejrzewać w ostatnim
                                > okresie życia, no, ale starość nie radość.
                                > Wszystkie posunięcia towarzysza Stalina wydają się być przemyślane, konsekwentw
                                > e,
                                > podejmowane w spokoju (w przeciwieństwie np. do towarzysza Hitlera - ten to był
                                >> świr), skoncentrowane na realizowaniu rewolucyjnych celów: konsekwencja, z jaką
                                > popierał weimarowskie Niemcy, następnie pomógł pewnemu krzykaczowi z bratniej
                                > partii objąć tam władzę, którego następnie podpuścił do wywołania wojny,
                                > przygotowując w tym samym czasie uderzenie na niego - czyż to nie dowód
                                > długofalowej zręcznej polityki?

                                Nie mialem na mysli nazywajac Stalina paranoikiem oznaczac go za idiote. Jego
                                geniuszu nie kwestionuje, ale uwazam ze paranoikiem byl /sobowtor, picie wody ze
                                specjalnej menazki etc./.

                                > Za dużo tych "jakichś", "mogli", "w przyszłości". Bunty chłopskie wybuchały w
                                > Rosji nie raz i nie tylko na Ukrainie, ale tylko właśnie ten rejon został tak
                                > okrutnie potraktowany. W innych przypadkach wystarczały ekspedycje karne, podcz
                                > s
                                > których zdobywali szlify późniejsi dowódcy RKKA (np. towarzysz marszałek
                                > Tuchaczewski, dla którego pacyfikacje bezbronnej ludności były ostatnimi
                                > wyczynami w polu - a z niewiadomych względów różni głupcy uważają go za geniusz
                                > a
                                > strategii), a Ukrainę potraktowano odmiennie.
                                > Przy okazji: jak sobie wyobrażasz budowanie "struktur podziemnych" przez więźni
                                > ów
                                > sowieckich obozów koncetracyjnych? W kim miały mieć oparcie te "struktury",
                                > budowane w środku Rosji przez innostrańców?
                                >

                                Tak samo bys mogl zapytac dlaczego likwidowal swoich najblizszych
                                wspolpracownikow, robil gigantyczne czystki etc. Czesc z tego moim zdaniem byla
                                zpowodowana paranoia i likwidacja potencjalnych zagrozen a czesc chlodna
                                kalkulacja. Dla przykladu, nie watpie, ze gdyby zostawil elite Polakow w spokoju,
                                to ze by bardzo szybko nie zorganizowano ruchu oporu na podbitych ziemiach.
                                Zauwaz ile ludzi wywiezonych do Azji pozniej przylaczylo sie do armii Andersa a
                                przeciez mogli zyc daleko od wojny i w teoretycznym spokoju, albo wstapic do
                                radzieckiej armii i ruszac na Berlin razem z Sowietami.

                                Pozdrawiam
                                • Gość: luka Re: do luki IP: 217.67.196.* 22.10.01, 09:46
                                  Gość portalu: Blong napisał(a):

                                  > Dla mnie nowoczesna lewica musi byc demokratyczna i tolerancyjna dla innych
                                  > pogladow i uwazam to za jedno z jej najwazniejszych kryteriow. Dlatego partie
                                  > bylego ZSSR nie nazywam lewica.


                                  Blongu, na litość boską, nie rob takich ordynarnych błędów logicznych: w pierszym
                                  zdaniu "nowoczesna lewica", w drugim kompartia.
                                  Mylisz kontekst historyczny - okres 1914-1945 był bardzo gwałtowny, w wielu
                                  europejskich państwach rządziły reżimy autorytarne (Polski nie wyłączając), zatem
                                  podana przez Ciebie kategoryzacja jest nietrafna.

                                  >Ale moge nazwac lewica komunistow na zachodzie,
                                  > pod warunkiem, ze nie maja w programie obalenia istniejacego systemu. Jesli cos
                                  > takiego u jakiejkolwiek partii jest, nie jest ona dla mnie lewicowa.

                                  Czy Marks nie był lewicowcem? A "Manifest Komunistyczny" jest autorstwa jakiegoś
                                  wściekłego prawicowca?

                                  > Ladnie. Przyznajesz, ze partia ktora nie spelnia wyzej wymienionych warunkow ni
                                  > e
                                  > moze byc prawica. Nie zapomnij o tym, ze dokladnie to samo dotyczy lewicy. Part
                                  > ia
                                  > majaca w programie eliminacje kogokolwiek z powodu rasy NIE MOZE byc nazwana
                                  > lewica - jest to po prostu zprzeczne z sama idea lewicowosci.

                                  A mordowanie innych ze względu na posiadany majątek, poglądy to co? Towarzysz Pol
                                  Pot likwidował za sam fakt posiadania okularów, a towarzysz Che Guevara za
                                  nieposłuszeństwo, nawet nieletnie dzieci - ich również nie uznasz za
                                  przedstawicieli jedynie czystej Lewicy?
                                  Podsumowując: furda argumenty, programy, symbole, działania - Lewica jest
                                  niepokalanie czysta i już, każdy, kto tym "ideałom lewicy" się sprzeniewierzy
                                  przestaje automatycznie być lewicowcem. Bardzo ładnie, ale w takim razie kto jest
                                  lewicowcem? Skorumpowane zachodnie socjaldemokracje?

                                  > Nie mialem na mysli nazywajac Stalina paranoikiem oznaczac go za idiote. Jego
                                  > geniuszu nie kwestionuje, ale uwazam ze paranoikiem byl /sobowtor, picie wody z
                                  > e specjalnej menazki etc./.

                                  Jakbyś przez lata likwidował swoich kolejnych najbliższych współpracowników też
                                  zapewne pijałbyś z własnych naczyń. A sobowtór przydaje się na przykład wtedy,
                                  gdy wódz jest chory i nie może pokazać się publicznie - nie można wszak
                                  powiedzieć społeczeństwu, że wieczny Stalin niedomaga.

                                  > Tak samo bys mogl zapytac dlaczego likwidowal swoich najblizszych
                                  > wspolpracownikow, robil gigantyczne czystki etc.

                                  Jak to dlaczego? Aby ożywić skostniałe ciągi władzy, aby mieć kozłów ofiarnych,
                                  aby wygrywać jednych przeciwko drugim, aby zadowolić społeczeństwo, aby usunąć
                                  pasożytów, którym zaczęło się zbyt wiele wydawać.

                                  >Czesc z tego moim zdaniem byla
                                  > zpowodowana paranoia i likwidacja potencjalnych zagrozen a czesc chlodna
                                  > kalkulacja.

                                  Ja tu nie widzę żadnej paranoi. Dlaczego kazał zamordować przebywającego w
                                  Meksyku Trockiego? Bo ten Żydek za dużo gadał.

                                  > Zauwaz ile ludzi wywiezonych do Azji pozniej przylaczylo sie do armii Andersa a
                                  > przeciez mogli zyc daleko od wojny i w teoretycznym spokoju, albo wstapic do
                                  > radzieckiej armii i ruszac na Berlin razem z Sowietami.

                                  Życie w piaskach Kazachstanu pośrodku wrogiego, prymitywnego obszaru uważasz za
                                  atrakcyjniesze od próby wyrwania się w cywilizowane regiony?

                                  Pozdrawiam
                                  • Gość: Blong Re: do luki IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 22.10.01, 20:59
                                    Gość portalu: luka napisał(a):

                                    > Blongu, na litość boską, nie rob takich ordynarnych błędów logicznych: w piersz
                                    > ym
                                    > zdaniu "nowoczesna lewica", w drugim kompartia.
                                    > Mylisz kontekst historyczny - okres 1914-1945 był bardzo gwałtowny, w wielu
                                    > europejskich państwach rządziły reżimy autorytarne (Polski nie wyłączając), zat
                                    > em
                                    > podana przez Ciebie kategoryzacja jest nietrafna.

                                    Takiej reakcji sie spodziewalem, dlatego celowo napisalem "nowoczesna lewica" i
                                    do wszystkich rzeczy z terazniejszosci i historii sie odnosze z punktu
                                    widzenia "nowoczesnej lewicy". Dlatego logicznego bledu nie ma.
                                    Robie to celowo i mysle, ze powinienes zaakceptowac taki punkt widzenia, dlatego
                                    ze powiedzmy jeszcze 20-30 lat do tylu teoria, ze naprz. chadecja jest lewica by
                                    byla wysmiana.
                                    W czasach Marksa byly inne realia i z tegot tez wychodza inne oceny. Inaczej
                                    patrzono na rewolucje, nie bylo mozliwosci pelnego udzialu mas w przynajmniej
                                    czesciowym sprawowaniu wladzy etc.

                                    > Podsumowując: furda argumenty, programy, symbole, działania - Lewica jest
                                    > niepokalanie czysta i już, każdy, kto tym "ideałom lewicy" się sprzeniewierzy
                                    > przestaje automatycznie być lewicowcem. Bardzo ładnie, ale w takim razie kto je
                                    > st
                                    > lewicowcem? Skorumpowane zachodnie socjaldemokracje?

                                    Tak, byc moze skorumpowane, ale to jest lewica w moim odczuciu.

                                    > Jakbyś przez lata likwidował swoich kolejnych najbliższych współpracowników też
                                    > zapewne pijałbyś z własnych naczyń. A sobowtór przydaje się na przykład wtedy,
                                    > gdy wódz jest chory i nie może pokazać się publicznie - nie można wszak
                                    > powiedzieć społeczeństwu, że wieczny Stalin niedomaga.
                                    > Jak to dlaczego? Aby ożywić skostniałe ciągi władzy, aby mieć kozłów ofiarnych,
                                    > aby wygrywać jednych przeciwko drugim, aby zadowolić społeczeństwo, aby usunąć
                                    > pasożytów, którym zaczęło się zbyt wiele wydawać.
                                    > Ja tu nie widzę żadnej paranoi. Dlaczego kazał zamordować przebywającego w
                                    > Meksyku Trockiego? Bo ten Żydek za dużo gadał.

                                    Likwidacja wielu z przeciwnikow byla racjonalna. Ale likwidacja ich rodzin i
                                    dzieci raczej juz nie. Tak samo jak fala terroru przetaczajaca sie po ZSSR po
                                    kazdej partyjnej czystce.

                                    > Życie w piaskach Kazachstanu pośrodku wrogiego, prymitywnego obszaru uważasz za
                                    > atrakcyjniesze od próby wyrwania się w cywilizowane regiony?

                                    Mogli isc na zachod razem z armia Sowietow. Ale ich stosunek do tego panstwa byl
                                    taki, ze dla duzej ilosci z nich cos takiego byloby nie mozliwe.
                                    Dla wiekszosci Polakow ZSSR byl okupantem /i slusznie/ wiec nie watpie, ze by
                                    probowali jakiegos zbrojnego oporu, majac za soba poparcie miasteczek i wsi. Cos
                                    takiego w Kazachstanie bylo nie do pomyslenia.

                                    Pozdrawiam
                                    • Gość: luka Re: do luki IP: 217.67.196.* 23.10.01, 09:27
                                      Gość portalu: Blong napisał(a):

                                      > Takiej reakcji sie spodziewalem, dlatego celowo napisalem "nowoczesna lewica" i
                                      > do wszystkich rzeczy z terazniejszosci i historii sie odnosze z punktu
                                      > widzenia "nowoczesnej lewicy". Dlatego logicznego bledu nie ma.
                                      > Robie to celowo i mysle, ze powinienes zaakceptowac taki punkt widzenia, dlateg
                                      > o
                                      > ze powiedzmy jeszcze 20-30 lat do tylu teoria, ze naprz. chadecja jest lewica b
                                      > y byla wysmiana.

                                      No tak, z takiego punktu widzenia to faktycznie starożytny Rzym był zacofany -
                                      głupole nie mieli Internetu, zatem nie zasługują na miano ludzi cywilizowanych.
                                      Stanowczo za bardzo ułatwiasz sobie ocenianie zjawisk historycznych.

                                      > W czasach Marksa byly inne realia i z tegot tez wychodza inne oceny. Inaczej
                                      > patrzono na rewolucje, nie bylo mozliwosci pelnego udzialu mas w przynajmniej
                                      > czesciowym sprawowaniu wladzy etc.

                                      A tutaj nagle przyznajesz, że "realia" były inne... Blongu, skąd u Ciebie taka
                                      niezborność poglądów???

                                      > Tak, byc moze skorumpowane, ale to jest lewica w moim odczuciu.

                                      W moim też, ale nie o to pytałem...

                                      > Likwidacja wielu z przeciwnikow byla racjonalna. Ale likwidacja ich rodzin i
                                      > dzieci raczej juz nie. Tak samo jak fala terroru przetaczajaca sie po ZSSR po
                                      > kazdej partyjnej czystce.

                                      Owszem, była. Zresztą represje spotykały przede wszystkim współpracowników, a nie
                                      rodziny. A dlaczego czystki były racjonalne? Wyobraź sobie taką sytuację:
                                      zostajesz nagle aresztowany, skazany bez powodu przez jakiś sąd na karę śmierci i
                                      idziesz do tiurmy oczekiwać na wykonanie wyroku. Po paru tygodniach/miesiącach
                                      prowadzą Cię do dyrektora więzienia, który informuje, że Twoje skazanie to była
                                      pomyłka bezdusznego sądu i na osobiste polecenie towarzysza Stalina zostajesz
                                      natychmiast wypuszczony na wolność. No i powiedz, nie czułbyś wdzięczności? Nie
                                      chciałbyś się odwdzięczyć towarzyszowi Stalinowi wydajną pracą lub jakimś
                                      osobistym poswięceniem?

                                      Pozdrawiam

                                      • Gość: Blong Re: do luki IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 24.10.01, 17:07
                                        > No tak, z takiego punktu widzenia to faktycznie starożytny Rzym był zacofany -
                                        > głupole nie mieli Internetu, zatem nie zasługują na miano ludzi cywilizowanych.
                                        > Stanowczo za bardzo ułatwiasz sobie ocenianie zjawisk historycznych.
                                        > A tutaj nagle przyznajesz, że "realia" były inne... Blongu, skąd u Ciebie taka
                                        > niezborność poglądów???

                                        Dochodzi tu chyba do pewnego niezrozumienia. Dzisiaj moja ocena wychodzi z
                                        dzisiejszych standartow.
                                        Spojrzenie na historie jest bardziej skomplikowane bo z jedenej strony mam
                                        dzisiejsze realia i z drugiej historyczne. Zauwaz, ze celowo przytoczylem
                                        wczesniej chadecje z przed kilkudziesieciu lat, partie ktora wtedy by nawet
                                        szaleniec nie nazwal lewica a dzis ja tak niektorzy nazywaja. Pisales o pewnych
                                        warunkach ktore partie musza spelniac by mogly byc nazwane prawica. Czy te
                                        warunki sie z czasem zmieniaja?


                                        > Owszem, była. Zresztą represje spotykały przede wszystkim współpracowników, a n
                                        > ie
                                        > rodziny. A dlaczego czystki były racjonalne? Wyobraź sobie taką sytuację:
                                        > zostajesz nagle aresztowany, skazany bez powodu przez jakiś sąd na karę śmierci
                                        > i
                                        > idziesz do tiurmy oczekiwać na wykonanie wyroku. Po paru tygodniach/miesiącach
                                        > prowadzą Cię do dyrektora więzienia, który informuje, że Twoje skazanie to była
                                        > pomyłka bezdusznego sądu i na osobiste polecenie towarzysza Stalina zostajesz
                                        > natychmiast wypuszczony na wolność. No i powiedz, nie czułbyś wdzięczności? Nie
                                        > chciałbyś się odwdzięczyć towarzyszowi Stalinowi wydajną pracą lub jakimś
                                        > osobistym poswięceniem?

                                        Opisany przyklad jest oczywiscie poprawny, tyle ze w realiach ZSSR nie az tak
                                        czesty. Olbrzymia ilosc ludzi nim doczekala sie ulaskawienia dobrego wujka, gnila
                                        w lagrach kilka-kilkanascie lat, albo sie w ogole nie doczekala. A nie zmienie
                                        swojego zdania, ze koncepcja likwidacji /albo przesladowania/ najblizszych
                                        skazanego jako wrogow narodu byla chora.
                                        W ogole, patrzac na cale czystki przeprowadzane w ZSSR widac wyraznie, ze co
                                        jakis czas znaleziono jakiegos bohatera rewolucji, osadzono go, stracono i potem
                                        zaczeto likwidowac coraz wieksza ilosc "spiskowcow". To, ze wrogiem socjalizmu
                                        sie czesto stawal ktos, kogo nie lubil sasiad czy jego praprawujek byl
                                        szlachcicem raczej nie swiadczy o racjonalnosci przesladowan.

                                        Pozdrawiam
                                        • Gość: luka Re: do luki IP: 217.67.196.* 25.10.01, 10:39
                                          Gość portalu: Blong napisał(a):

                                          > Spojrzenie na historie jest bardziej skomplikowane bo z jedenej strony mam
                                          > dzisiejsze realia i z drugiej historyczne.

                                          Otóż to, sytuacja taka powoduje częste ułatwianie sobie życia.

                                          >Zauwaz, ze celowo przytoczylem
                                          > wczesniej chadecje z przed kilkudziesieciu lat, partie ktora wtedy by nawet
                                          > szaleniec nie nazwal lewica a dzis ja tak niektorzy nazywaja. Pisales o
                                          pewnych
                                          > warunkach ktore partie musza spelniac by mogly byc nazwane prawica. Czy te
                                          > warunki sie z czasem zmieniaja?

                                          Według mnie - nie. Standardami prawicy są: poszanowanie własności prywatnej,
                                          ochrona jednostki przez panstwem, konserwatyzm obyczajowy, a w sferze
                                          gospodarczej wolny rynek.

                                          > Opisany przyklad jest oczywiscie poprawny, tyle ze w realiach ZSSR nie az tak
                                          > czesty.

                                          Zależało od sytuacji - np. po 1939 r. zwalniano z więzień i łagrów wręcz masowo.

                                          > A nie zmienie
                                          > swojego zdania, ze koncepcja likwidacji /albo przesladowania/ najblizszych
                                          > skazanego jako wrogow narodu byla chora.

                                          Chora w sensie zbrodniczości - oczywiście, ale z pukntu widzenia pragmatyki - jak
                                          najbardziej prawidłowa! Stalin zaczynał karierę jako jeden z wielu, kończył jako
                                          ten jeden, jedyny - a jego byłych konkurentów do władzy zjadały robaki.

                                          > W ogole, patrzac na cale czystki przeprowadzane w ZSSR widac wyraznie, ze co
                                          > jakis czas znaleziono jakiegos bohatera rewolucji, osadzono go, stracono i pote
                                          > m zaczeto likwidowac coraz wieksza ilosc "spiskowcow".

                                          Tak jest. Dlaczego? A chociażby dlatego, że popularność jakiegoś rewolucjonisty
                                          była groźna dla wodza. Albo po to, by zwalić na kogoś winę - Jagoda, Jeżow,
                                          Beria: następca wykańczał poprzednika jako odpowiedzialnego za nieprawidłowości...

                                          >To, ze wrogiem socjalizmu
                                          > sie czesto stawal ktos, kogo nie lubil sasiad czy jego praprawujek byl
                                          > szlachcicem raczej nie swiadczy o racjonalnosci przesladowan.

                                          Terror z definicji nie może być racjonalny - celem jest zastraszenie wszystkich,
                                          a nie tylko niektórych, dlatego każdy może się stać ofiarą, bez powodu.

                                          Pozdrawiam

                                          • Gość: Blong Re: do luki IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 27.10.01, 17:22
                                            Gość portalu: luka napisał(a):

                                            > Według mnie - nie. Standardami prawicy są: poszanowanie własności prywatnej,
                                            > ochrona jednostki przez panstwem, konserwatyzm obyczajowy, a w sferze
                                            > gospodarczej wolny rynek.

                                            Zgadza sie w tym, ze tak brzmi dzisiejsza definicja. Problem w tym, ze w
                                            poprzednich latach prawica nie miala az tak ortodoksyjnego podejscia do wolnego
                                            rynku. Oczywiscie byla wyraznie bardziej prorynkowa od partii lewicowych, ale z
                                            pewnoscia nie miala programu ultraliberalnego /ubezpieczenia socjalne, zdrowotne
                                            etc./. Jesli to twoim zdaniem nie byla prawica, to by oznaczalo, ze cos jak
                                            prawica sie pojawilo dopiero jakichs 20-30 lat temu. Tylko co to bylo te partie
                                            wczesniej?

                                            > Zależało od sytuacji - np. po 1939 r. zwalniano z więzień i łagrów wręcz masowo
                                            > .

                                            Bo wyrznieto juz prawie cala stara gwardie smile

                                            > Chora w sensie zbrodniczości - oczywiście, ale z pukntu widzenia pragmatyki - j
                                            > ak
                                            > najbardziej prawidłowa! Stalin zaczynał karierę jako jeden z wielu, kończył jak
                                            > o
                                            > ten jeden, jedyny - a jego byłych konkurentów do władzy zjadały robaki.
                                            > Tak jest. Dlaczego? A chociażby dlatego, że popularność jakiegoś rewolucjonisty
                                            > była groźna dla wodza. Albo po to, by zwalić na kogoś winę - Jagoda, Jeżow,
                                            > Beria: następca wykańczał poprzednika jako odpowiedzialnego za nieprawidłowości
                                            > ...

                                            Ot stary model, dobry car i paskudni urzednicy.

                                            > Terror z definicji nie może być racjonalny - celem jest zastraszenie wszystkich
                                            > ,
                                            > a nie tylko niektórych, dlatego każdy może się stać ofiarą, bez powodu.

                                            Tu masz racje, tyle ze porownaj sobie terror ktory wprowadzil naprzyklad Pinochet
                                            z terrorem stalinowskim. Dla mnie przy calym braku sympatii do tego pierwszego,
                                            jest to przyklad terroru relatywnie racjonalnego. Likwidacja potencjalnych
                                            zagrozen na poczatku i pozniej poluzowanie pasa. I brak wyszukiwania sztucznie
                                            stworzonych wrogow narodu posrod najblizszych wspolpracownikow czy emerytow
                                            bohaterow puczu.

                                            Pozdrawiam
                                            • Gość: luka Re: do luki IP: 217.67.196.* 29.10.01, 08:46
                                              Gość portalu: Blong napisał(a):

                                              > Zgadza sie w tym, ze tak brzmi dzisiejsza definicja. Problem w tym, ze w
                                              > poprzednich latach prawica nie miala az tak ortodoksyjnego podejscia do wolnego
                                              > rynku. Oczywiscie byla wyraznie bardziej prorynkowa od partii lewicowych, ale z
                                              > pewnoscia nie miala programu ultraliberalnego /ubezpieczenia socjalne, zdrowotn
                                              > e
                                              > etc./. Jesli to twoim zdaniem nie byla prawica, to by oznaczalo, ze cos jak
                                              > prawica sie pojawilo dopiero jakichs 20-30 lat temu. Tylko co to bylo te partie
                                              > wczesniej?

                                              Brak "ortodoksyjnego podejścia do wolnego rynku" to jednoczesny brak poszanowania
                                              własności prywatnej i wolności osobistej, a więc nie jest to postawa prawicowca.
                                              Jak być prawicowcem wiadomo, ale jak nim być praktycznie - to inna sprawa. Bycie
                                              prawicowcem wcale nie oznacza konieczności bycia członkiem jakielkolwiek partii.

                                              > Bo wyrznieto juz prawie cala stara gwardie smile

                                              I bardzo dobrze, krzyżyk na drogę.

                                              Pozdrawiam

                                              • Gość: Blong Re: do luki IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 29.10.01, 21:10
                                                > Brak "ortodoksyjnego podejścia do wolnego rynku" to jednoczesny brak poszanowan
                                                > ia
                                                > własności prywatnej i wolności osobistej, a więc nie jest to postawa prawicowca
                                                > .
                                                > Jak być prawicowcem wiadomo, ale jak nim być praktycznie - to inna sprawa. Byci
                                                > e
                                                > prawicowcem wcale nie oznacza konieczności bycia członkiem jakielkolwiek partii
                                                > .

                                                No to na zakonczenie jedno pytanie kim byl Zelazny Kanclerz, lewicowcem czy
                                                prawicowcem?

                                                Pozdrawiam
                                                • Gość: luka Re: do luki IP: 217.67.196.* 30.10.01, 09:15
                                                  Gość portalu: Blong napisał(a):

                                                  > No to na zakonczenie jedno pytanie kim byl Zelazny Kanclerz, lewicowcem czy
                                                  > prawicowcem?

                                                  Lewakiem.

                                                  Pozdrawiam

                                                  • Gość: Blong Re: do luki IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 30.10.01, 18:32
                                                    > Lewakiem.

                                                    Makabra. Biedak sie teraz w grobie obraca. Ale no coz, mam co chcialem i czego
                                                    sie spodziewalem. smile

                                                    Pozdrawiam i za jakis tydzien do zobaczenia
                • Gość: Janusz2 Re: Kryteria IP: 194.92.234.* 17.10.01, 09:35
                  Gość portalu: Blong napisał(a):

                  > Wystarczy jedna rzecz, jego stosunek do obcokrajowcow. Dla mnie to uniemozliwia
                  >
                  > okreslic go lewicowcem. Jak sadze dla Ciebie to nie problem go po mimo tego
                  > zasunac do lewicowej szufladki i to jest blad. To jest tez powod dlaczego naprz
                  > .
                  > tak chetnie przywolywane przez roznej masci NSDAP nie moze byc partia lewicowa.
                  > Powtorze sie, nie tylko sprawy gospodarcze decyduja o tym do jakiego bloku dana
                  >
                  > partia nalezy.

                  Nie tylko sprawy gospodarcze, ale również nie tylko stosunek do obcokrajowców
                  decyduje do którego bloku partia należy. Jest wiele kryteriów składających się
                  na "lewicowość" czy "prawicowość". Jeżeli np. jakaś partia spełnia pięć
                  kryteriów "lewicowości" i jedno "prawicowości" to jaka jest wg. Ciebie?

                  Czy Libertarianie, dla których państwo, w skrajnych przypadkach, mogłoby nie
                  istnieć to "prawicowcy" czy "lewicowcy". A przecież to
                  wzorowi "internacjonaliści".

                  Jeżeli dla Ciebie stosunek NSDAP do różnych narodowości wyklucza ich
                  jako "lewicowców" to np. ich stosunek do roli panstwa czy do regulacji
                  gospodarczych wyklucza ich jako "prawicowców". Więc co, nie mają swojego miejsca
                  na scenie politycznej, bo nikt się do nich nie przyznaje?

                  Prawica generalnie dąży do wolności jednostki (ograniczenie roli państwa, wolny
                  rynek, itp.) Ciężko dojść stąd do totalitaryzmu. Lewica dąży do podporządkowania
                  jednostki społeczeństwu ("jednostka zerem, jednostka niczym" jak napisał
                  Majakowski). Stąd do totalitaryzmu jeden mały kroczek. A niektórzy (Lenin,
                  Stalin, Hitler, Castro itd.) przekroczyli tę "cienką linię".

                  Fakt, że dla "lewicowców" to nieprzyjemnie uświadomić sobie zbieżność ideową z
                  NSDAP, ale wydaje mi się że tak samo nieprzyjemna jest zbiezność ideowa z WKP(b).
                  A przed faktami po prostu nie da się uciec.
                  • Gość: Blong Re: do Janusza2 IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 17.10.01, 16:33
                    > Nie tylko sprawy gospodarcze, ale również nie tylko stosunek do obcokrajowców
                    > decyduje do którego bloku partia należy. Jest wiele kryteriów składających się
                    > na "lewicowość" czy "prawicowość". Jeżeli np. jakaś partia spełnia pięć
                    > kryteriów "lewicowości" i jedno "prawicowości" to jaka jest wg. Ciebie?

                    Jesli to jedno kryterium prawicowosci jest zaprzeczeniem lewicowej idei to nie
                    mozna tego nazwac lewica. Jesli jest to cos o mniejszym znaczeniu to taka partia
                    jest lewicowa /i na odwrot/.

                    > Czy Libertarianie, dla których państwo, w skrajnych przypadkach, mogłoby nie
                    > istnieć to "prawicowcy" czy "lewicowcy". A przecież to
                    > wzorowi "internacjonaliści".

                    Ich dogmatyczne podejscie do spraw rynkowych ich stawia na stronie prawej.


                    > Jeżeli dla Ciebie stosunek NSDAP do różnych narodowości wyklucza ich
                    > jako "lewicowców" to np. ich stosunek do roli panstwa czy do regulacji
                    > gospodarczych wyklucza ich jako "prawicowców". Więc co, nie mają swojego miejsc
                    > a
                    > na scenie politycznej, bo nikt się do nich nie przyznaje?

                    Tak na to wyglada. Lewica ich nazwac sie nie da a prawica sie ich wypiera.
                    Maksymalnie by mozna przy ich opisie uzywac zwrotow jak lewicowy program
                    gospodarczy ale nie lewica.

                    > Prawica generalnie dąży do wolności jednostki (ograniczenie roli państwa, wolny
                    > rynek, itp.) Ciężko dojść stąd do totalitaryzmu. Lewica dąży do podporządkowani
                    > a
                    > jednostki społeczeństwu ("jednostka zerem, jednostka niczym" jak napisał
                    > Majakowski). Stąd do totalitaryzmu jeden mały kroczek. A niektórzy (Lenin,
                    > Stalin, Hitler, Castro itd.) przekroczyli tę "cienką linię".

                    Problem w tym, ze prawica jest liberalna w kwestiach gospodarczych i czesciowo
                    tzw. wolnosciowych, ale czesto jej brakuje liberalizmu w stosunkach do kultury,
                    religii, mniejszosci seksualnych czy ogolnie biorac wartosci.

                    > Fakt, że dla "lewicowców" to nieprzyjemnie uświadomić sobie zbieżność ideową z
                    > NSDAP, ale wydaje mi się że tak samo nieprzyjemna jest zbiezność ideowa z WKP(b
                    > ).
                    > A przed faktami po prostu nie da się uciec.

                    Jak pisalem wyzej, nie ma i nie bylo zbieznosci ideowej miedzy nazistami i
                    lewica. Mozna maksymalnie twierdzic o zbieznosci programow gospodarczych /i to
                    tez nie zupelnie/
                    Pozdrawiam
                    • Gość: Janusz2 Re: do Blonga IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.10.01, 23:20
                      Gość portalu: Blong napisał(a):

                      > > Nie tylko sprawy gospodarcze, ale również nie tylko stosunek do obcokrajow
                      > ców
                      > > decyduje do którego bloku partia należy. Jest wiele kryteriów składających
                      > się
                      > > na "lewicowość" czy "prawicowość". Jeżeli np. jakaś partia spełnia pięć
                      > > kryteriów "lewicowości" i jedno "prawicowości" to jaka jest wg. Ciebie?
                      >
                      > Jesli to jedno kryterium prawicowosci jest zaprzeczeniem lewicowej idei to nie
                      > mozna tego nazwac lewica.

                      Prawicą także nie. I co z tym fantem zrobić?

                      >Jesli jest to cos o mniejszym znaczeniu to taka partia
                      > jest lewicowa /i na odwrot/.

                      > > Czy Libertarianie, dla których państwo, w skrajnych przypadkach, mogłoby n
                      > ie
                      > > istnieć to "prawicowcy" czy "lewicowcy". A przecież to
                      > > wzorowi "internacjonaliści".
                      >
                      > Ich dogmatyczne podejscie do spraw rynkowych ich stawia na stronie prawej.

                      Oczywiście. Podałem ten przykład, żeby pokazać, że stosunek do innych nacji nie
                      jest kryterium najważniejszym.

                      > (o NSDAP) Lewica ich nazwac sie nie da a prawica sie ich wypiera.

                      Prawica nie musi sie ich wypierać, bo po prostu nie ma z nimi nic wspólnego.

                      > Maksymalnie by mozna przy ich opisie uzywac zwrotow jak lewicowy program
                      > gospodarczy ale nie lewica.

                      Dzięki za próbę kompromisu.

                      > > Prawica generalnie dąży do wolności jednostki (ograniczenie roli państwa,
                      > wolny
                      > > rynek, itp.) Ciężko dojść stąd do totalitaryzmu. Lewica dąży do podporządk
                      > owani
                      > > a
                      > > jednostki społeczeństwu ("jednostka zerem, jednostka niczym" jak napisał
                      > > Majakowski). Stąd do totalitaryzmu jeden mały kroczek. A niektórzy (Lenin,
                      > > Stalin, Hitler, Castro itd.) przekroczyli tę "cienką linię".
                      >
                      > Problem w tym, ze prawica jest liberalna w kwestiach gospodarczych i czesciowo
                      > tzw. wolnosciowych, ale czesto jej brakuje liberalizmu w stosunkach do kultury,
                      > religii, mniejszosci seksualnych czy ogolnie biorac wartosci.

                      "Wolność Twojej pięści kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność mojego nosa".
                      Zadaniem państwa, w rozumieniu prawicowym, powinna być ochrona wolności
                      wszystkich obywateli. Potrzebne są solidne podstawy prawne takiego państwa (np.
                      żyjemy w kraju o tradycjach monogamicznych, wydaje się, że niecelowe byłoby
                      sankcjonowanie prawne małżeństw poligamicznych - to co napisałem na pewno
                      zabolało każdego libertarianina, ale ja uważam, że takie podstawowe regulacje
                      prawne, dzięki którym chronione są interesy wszystkich obywateli, powinny być.

                      Natomiast całkowicie nie do zaakceptowania dla mnie jest nieuzasadniony przymus
                      ze strony państwa (a to jest specjalność lewica) - tu jaskrawym przykładem jest
                      narzucenie przymusu jazdy w pasach bezpieczeństwa. Zwróć uwagę, że to, że ja nie
                      jadę w pasach nie powoduje krzywdy nikomu. Na idiotyczny argument, że całe
                      społeczeństwo ponosi skutki mojego leczenia w sytuacji, gdy mam wypadek,
                      odpowiadma, to nie zabierajcie mi pod przymusem (przymus rodzi przymus) moich
                      pieniedzy na kasy chorych, tylko pozwólcie mi leczyć się tak jak ja mam na to
                      ochotę.
                      Ja np. nie chcę ponosic kosztów kuracji odwykowej jakiegoś pijaczka, a lewica
                      jakoś (brak konsekwencji?) nie wprowadziła prohibicji. Z drugiej strony, przy
                      takiej akcyzie... A z mojej jazdy bez pasów nic nie miała.

                      > > Fakt, że dla "lewicowców" to nieprzyjemnie uświadomić sobie zbieżność ideo
                      > wą z
                      > > NSDAP, ale wydaje mi się że tak samo nieprzyjemna jest zbiezność ideowa z
                      > WKP(b
                      > > ).
                      > > A przed faktami po prostu nie da się uciec.
                      >
                      > Jak pisalem wyzej, nie ma i nie bylo zbieznosci ideowej miedzy nazistami i
                      > lewica. Mozna maksymalnie twierdzic o zbieznosci programow gospodarczych /i to
                      > tez nie zupelnie/

                      Ja wiem, że Ty tego bardzo nie chcesz, ale z faktami naprawdę trudno dyskutować.

                      Pozdrawiam
                      • Gość: Blong Re: do Blonga IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 18.10.01, 16:49
                        > Prawicą także nie. I co z tym fantem zrobić?

                        Mowic o takiej partii naprz. "Partia o gospodarczych pogladach lewicowych i
                        stosunku do wartosci prawicowym" i vice versa.

                        > Prawica nie musi sie ich wypierać, bo po prostu nie ma z nimi nic wspólnego.

                        Lewica tak samo. Czyzby kolejny mutant? Opis jak podchodzic do takich dziwnych
                        ugrupowan wyzej i w poprzednim poscie.

                        > "Wolność Twojej pięści kończy się tam, gdzie zaczyna się wolność mojego nosa".
                        > Zadaniem państwa, w rozumieniu prawicowym, powinna być ochrona wolności
                        > wszystkich obywateli. Potrzebne są solidne podstawy prawne takiego państwa (np.
                        >
                        > żyjemy w kraju o tradycjach monogamicznych, wydaje się, że niecelowe byłoby
                        > sankcjonowanie prawne małżeństw poligamicznych - to co napisałem na pewno
                        > zabolało każdego libertarianina, ale ja uważam, że takie podstawowe regulacje
                        > prawne, dzięki którym chronione są interesy wszystkich obywateli, powinny być.
                        >
                        > Natomiast całkowicie nie do zaakceptowania dla mnie jest nieuzasadniony przymus
                        >
                        > ze strony państwa (a to jest specjalność lewica) - tu jaskrawym przykładem jest
                        >
                        > narzucenie przymusu jazdy w pasach bezpieczeństwa. Zwróć uwagę, że to, że ja ni
                        > e
                        > jadę w pasach nie powoduje krzywdy nikomu. Na idiotyczny argument, że całe
                        > społeczeństwo ponosi skutki mojego leczenia w sytuacji, gdy mam wypadek,
                        > odpowiadma, to nie zabierajcie mi pod przymusem (przymus rodzi przymus) moich
                        > pieniedzy na kasy chorych, tylko pozwólcie mi leczyć się tak jak ja mam na to
                        > ochotę.
                        > Ja np. nie chcę ponosic kosztów kuracji odwykowej jakiegoś pijaczka, a lewica
                        > jakoś (brak konsekwencji?) nie wprowadziła prohibicji. Z drugiej strony, przy
                        > takiej akcyzie... A z mojej jazdy bez pasów nic nie miała.

                        Z twojego punktu widzenia oczywiscie jest to sluszne. Problem w tym, ze zyjemy w
                        pewnych realiach, gdzie ubezpieczenie jest narazie obowiazkowe. Dopoki sytuacja
                        sie nie zmieni, musisz jezdzic w pasach by inni nie placili za twoje leczenie.

                        > Ja wiem, że Ty tego bardzo nie chcesz, ale z faktami naprawdę trudno dyskutować

                        Myslalem ze doszlismy do jakiegos kompromisu. Jesli nie, to niesmialo przypomne,
                        ze wiekszosc ludzi nie uwaza nazistow za lewice i jesli sie sytuacja niezmieni to
                        tak to bedzie i w przyszlosci.


                        Pozdrawiam
                        • Gość: Janusz2 Re: do Blonga IP: 194.92.234.* 18.10.01, 18:52
                          Gość portalu: Blong napisał(a):

                          > Z twojego punktu widzenia oczywiscie jest to sluszne. Problem w tym, ze zyjemy
                          > w pewnych realiach, gdzie ubezpieczenie jest narazie obowiazkowe. Dopoki
                          > sytuacja sie nie zmieni, musisz jezdzic w pasach by inni nie placili za twoje
                          > leczenie.

                          A dlaczego nie ma w takim razie przymusu chodzenia zimą w ciepłych skarpetach?
                          Wszak leczenie anginy, grypy czy zapalenia płuc jest równiez bardzo kosztowne.
                          Odpowiednie służby mogłyby to kontrolować i niestosujących się do przepisu karać
                          mandatami.
                          Lewicowy raj:

                          1. troska o człowieka (wszak nikt nie zarzuci, że chodzenie w ciepłych skarpetach
                          zimą jest czymś złym. A to, że państwo wywiera przymus to przecież przymus, to
                          przecież dla lewicy nic nowego)

                          2. nowe miejsca pracy - ekipy kontrolujące, firmy obsługujące kontrolę chodzenia
                          w ciepłych skarpetach (może WaPark rozszerzy dziedzinę swoich usług?)

                          3. ustawodawcy i urzędnicy mający poczucie kolejnego, dobrze spełnionego
                          obowiązku (na razie z przymusem jazdy w kaskach na rowerach nie wyszło, ale co
                          się odwlecze...)

                          4. lobby producentów ciepłych skarpet - wszak mogą wywalczyć, że jedyne
                          akceptowane ciepłe skarpety są wyrobem ich firm (oczywiście wykażą to odpowiednie
                          atesty, a przecież nic nie jest ważniejsze niż dobro człowieka, o które trzeba
                          dbać nawet wbrew jemu samemu).

                          Jeżeli juz zdążyłeś się żachnąć, że próbuję sprowadzć dyskusję do absurdu, to
                          wiedz, że dokładnie takim samym absurdem jest przymus jazdy w pasach, tylko to o
                          skarpetach brzmi śmieszniej. Argumentacja (dobro człowieka, inni nie mogą ponosić
                          kosztów leczenia itp) jest w obu przypadkach identyczna.

                          > Myslalem ze doszlismy do jakiegos kompromisu. Jesli nie, to niesmialo
                          > przypomne , ze wiekszosc ludzi nie uwaza nazistow za lewice i jesli sie
                          > sytuacja niezmieni to tak to bedzie i w przyszlosci.

                          Wiekszość ludzi czerpie swoją "wiedzę" z TV, a itak, o czym już kiedys na tym
                          forum pisałem, 70% nie rozumie tresci przekazywanych tam informacji. Argument
                          twój jest więc dosyć miałki.

                          Wobec tego jeszcze raz, punkt po punkcie przytoczę cechy partii prawicowych wg.
                          encyklopedii (wiem.onet.pl/wiem/006918.html) i odniesiemy to do NSDAP:

                          1. niechęć do przeprowadzania zmian w systemie społeczno-gospodarczym i
                          politycznym

                          NSDAP nie spełnia.

                          2. opowiadanie się za ewolucyjnymi zmianami

                          NSDAP nie spełnia

                          3. sprzeciwianie się nadmiernej roli państwa w gospodarce

                          NSDAP nie spełnia

                          4. negatywny stosunek do polityki socjalnej

                          NSDAP nie spełnia

                          5. uznanie rynku za jedynego regulatora gospodarki

                          NSDAP nie spełnia

                          6. przywiązanie do tradycji, wolności jednostki, religii i własności prywatnej

                          NSDAP nie spełnia

                          jak widać nie spełnia ŻADNEGO encyklopedycznego kryterium prawicowości
                          (dopatrzyłem się, że to hasło w encyklopedii jest opracowane na
                          podstawie “Słownika Encyklopedycznego Edukacja Obywatelska” Wydawnictwa Europa.
                          Autorzy: Roman Smolski, Marek Smolski, Elżbieta Helena Stadtmüller. ISBN 83-85336-
                          31-1. Rok wydania 1999. - trudno podejrzewać więc prawicowy spisek).


                          A to, że większość uważa NSDAP za prawicę - żałosne. Mozna się tylko zastanawiać
                          kto tej "większości" nagadał takich głupot.
                          • Gość: Blong Re: do Blonga IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 18.10.01, 19:20
                            > A dlaczego nie ma w takim razie przymusu chodzenia zimą w ciepłych skarpetach?
                            > Wszak leczenie anginy, grypy czy zapalenia płuc jest równiez bardzo kosztowne.
                            > Odpowiednie służby mogłyby to kontrolować i niestosujących się do przepisu kara
                            > ć
                            > mandatami.

                            Trzeba sie nad tym zastanowic.

                            > Jeżeli juz zdążyłeś się żachnąć, że próbuję sprowadzć dyskusję do absurdu, to
                            > wiedz, że dokładnie takim samym absurdem jest przymus jazdy w pasach, tylko to
                            > o
                            > skarpetach brzmi śmieszniej. Argumentacja (dobro człowieka, inni nie mogą ponos
                            > ić
                            > kosztów leczenia itp) jest w obu przypadkach identyczna.

                            Nie zupelnie, bo chodzenie bez skarpet moze ci pomoc w zahartowaniu sie i tym
                            oszczedzisz panstwu wydatki na leczenie.

                            > Wiekszość ludzi czerpie swoją "wiedzę" z TV, a itak, o czym już kiedys na tym
                            > forum pisałem, 70% nie rozumie tresci przekazywanych tam informacji. Argument
                            > twój jest więc dosyć miałki.

                            Alez to nie byl argument, tylko zwrocenie uwagi na to, ze jesli sie nic nie
                            zmieni to 100 lat powiedzmy, nazisci beda sie kojarzyc z prawica wszystkim.



                            >
                            > Wobec tego jeszcze raz, punkt po punkcie przytoczę cechy partii prawicowych wg.
                            >
                            > encyklopedii (<a href="http://wiem.onet.pl/wiem/006918.html)">wiem.onet.pl/wiem
                            > /006918.html)</a> i odniesiemy to do NSDAP:
                            >
                            > 1. niechęć do przeprowadzania zmian w systemie społeczno-gospodarczym i
                            > politycznym
                            >
                            > NSDAP nie spełnia.
                            >
                            > 2. opowiadanie się za ewolucyjnymi zmianami
                            >
                            > NSDAP nie spełnia
                            >
                            > 3. sprzeciwianie się nadmiernej roli państwa w gospodarce
                            >
                            > NSDAP nie spełnia
                            >
                            > 4. negatywny stosunek do polityki socjalnej
                            >
                            > NSDAP nie spełnia
                            >
                            > 5. uznanie rynku za jedynego regulatora gospodarki
                            >
                            > NSDAP nie spełnia
                            >
                            > 6. przywiązanie do tradycji, wolności jednostki, religii i własności prywatnej
                            >
                            > NSDAP nie spełnia
                            >
                            > jak widać nie spełnia ŻADNEGO encyklopedycznego kryterium prawicowości
                            > (dopatrzyłem się, że to hasło w encyklopedii jest opracowane na
                            > podstawie “Słownika Encyklopedycznego Edukacja Obywatelska” Wydawni
                            > ctwa Europa.
                            > Autorzy: Roman Smolski, Marek Smolski, Elżbieta Helena Stadtmüller. ISBN 83-853
                            > 36-
                            > 31-1. Rok wydania 1999. - trudno podejrzewać więc prawicowy spisek).

                            Pierwsze dwa punkty spelnia z reszta sie zgodze.

                            > A to, że większość uważa NSDAP za prawicę - żałosne. Mozna się tylko zastanawia
                            > ć
                            > kto tej "większości" nagadał takich głupot.

                            No coz, ostatnio jest wiele zwolennikow teorii, ze spoleczenstwo jest glupie i
                            przypadkowe. Moze trzeba go oswiecic?

                            Pozdrawiam
                            • Gość: Janusz2 Re: do Blonga IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.10.01, 21:59
                              Gość portalu: Blong napisał(a):
                              > No coz, ostatnio jest wiele zwolennikow teorii, ze spoleczenstwo jest glupie i
                              > przypadkowe. Moze trzeba go oswiecic?

                              Przytoczona przez mnie informacja o 70-ciu % naszych współobywateli nie
                              rozumiejących treści przekazu w programach informacyjnych, to wynik badań
                              opublikowany w wielu powaznych pismach. Ja nań trafiłem w "Rzeczpospolitej".

                              Przyznam, że byłem tym zszokowany. Nie spodziewałem się, że to zjawisko ma tak
                              przerażającą skalę. A przecież mamy demokrację i wszyscy mogą głosować...

                              Pozdrawiam
                            • Gość: Janusz2 Re: do Blonga IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 18.10.01, 22:07
                              Gość portalu: Blong napisał(a):
                              > > Jeżeli juz zdążyłeś się żachnąć, że próbuję sprowadzć dyskusję do absurdu,
                              > to
                              > > wiedz, że dokładnie takim samym absurdem jest przymus jazdy w pasach, tylk
                              > o to
                              > > o
                              > > skarpetach brzmi śmieszniej. Argumentacja (dobro człowieka, inni nie mogą
                              > ponos
                              > > ić
                              > > kosztów leczenia itp) jest w obu przypadkach identyczna.
                              >
                              > Nie zupelnie, bo chodzenie bez skarpet moze ci pomoc w zahartowaniu sie i tym
                              > oszczedzisz panstwu wydatki na leczenie.
                              >

                              Jakiś czas temu widziałem w TV skutki wypadku samochodowego. Kierowca zginął na
                              miejscu (jechał w pasach) natomiast pasażer przeżył dzięki temu, że w momencie
                              zderzenia został wyrzucony z samochodu. Jechał oczywiście bez pasów.
                              Dziwię się ludziom, chcącym obciążyć swoje sumienie nakazywaniem przymusu jazdy w
                              pasach.
                            • Gość: Janusz2 Re: do Blonga IP: 194.92.234.* 19.10.01, 11:59
                              Gość portalu: Blong napisał(a):
                              > > A to, że większość uważa NSDAP za prawicę - żałosne. Mozna się tylko zasta
                              > nawia
                              > > ć
                              > > kto tej "większości" nagadał takich głupot.
                              >
                              > No coz, ostatnio jest wiele zwolennikow teorii, ze spoleczenstwo jest glupie i
                              > przypadkowe. Moze trzeba go oswiecic?

                              Dziś znalazłem ciekawą informację "w temacie". Otóż wg. sondażu PBS sprzed kilku
                              lat 60% ludzi uznało Jacka Kuronia za "prawicowca".
                              Coś z tą wiedzą większości jest jednak poważnie nie tak.

                              Pozdrawiam
                              • Gość: Blong Re: do Blonga IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 21.10.01, 16:58
                                Dla wyjasnienia, nie chodzi mi o to ze wiekszosc spoleczenstwa ma racje w swoich
                                ocenach, ale o to ze, powtarzajac sie, za powiedzmy 100 lat po prostu nazisci
                                beda uznawani za prawice przez wszystkich. To czy to bedzie prawdziwe to juz inna
                                sprawa. Ale takie sa konsekwencje utrwalenia jakichs pogladow przechodzacych z
                                pokolenia na pokolenie.
                                Pozdrawiam
                                • Gość: Janusz2 Re: do Blonga IP: 194.92.234.* 23.10.01, 10:17
                                  Gość portalu: Blong napisał(a):
                                  > Dla wyjasnienia, nie chodzi mi o to ze wiekszosc spoleczenstwa ma racje w swoic
                                  > h
                                  > ocenach, ale o to ze, powtarzajac sie, za powiedzmy 100 lat po prostu nazisci
                                  > beda uznawani za prawice przez wszystkich.

                                  Miejmy więc nadzieję, że zawsze pozostanie jakaś grupa ludzi umiejacych myśleć
                                  samodzielnie, a nie tylko powtarzać za tłumem obiegowe opinie.

                                  > Ale takie sa konsekwencje utrwalenia jakichs pogladow przechodzacych z
                                  > pokolenia na pokolenie.

                                  Jak bardzo ważna jest władza nad pojęciami, historią itp. pisał między innymo
                                  Orwell w "1984".

                                  Pozdrawiam
                                  • Gość: Blong Re: do Blonga IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 24.10.01, 17:17
                                    Gość portalu: Janusz2 napisał(a):

                                    > Miejmy więc nadzieję, że zawsze pozostanie jakaś grupa ludzi umiejacych myśleć
                                    > samodzielnie, a nie tylko powtarzać za tłumem obiegowe opinie.
                                    > Jak bardzo ważna jest władza nad pojęciami, historią itp. pisał między innymo
                                    > Orwell w "1984".

                                    Przypomne takie powiedzenie. Nadzieja matka glupich.
                                    Czy inne od malego doktora. Tysiac razy powtarzane klamstwo staje sie prawda.
                                    No coz, ale teraz chyba zabrniemy w trudna dyskusje co jest prawda, czy to co
                                    mysli wiekszosc, czy to co uwaza malutka grupa. smile
                                    Pozdrawiam
        • Gość: Blong Re: Lewica, prawica - kto jest kim? IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 16.10.01, 17:20
          > Na jakiej podstawie tak uwazasz? Prowadzisz statystyki?

          Wlasne obserwacje wypowiedzi zwyklych ludzi, uczestnikow tego forum i politykow.

          > Czy nadal twierdzicie, że np. AWS to prawica? Przecież, oprócz stosunku do
          > religii, AWS nie spełnia żadnego kryterium prawicowości.

          W sprawach gospodarczych oczywiscie, ze duza czesc AWS byla lewicowa, problem w
          tym ze nie dalo sie opisac /i zaszufladkowac/ AWS jako calosci, bo jak tu
          porownac takiego Rokite z Biela. Ale w sferze obyczajowej AWS mial zdecydowanie
          blizej do prawicy niz do lewicy.

          > Ja uważam, że w SLD bez problemu udałoby się wyodrębnić grupę ludzi stojących
          > bardziej "na prawo" niż AWS.

          Gospodarczo? Grupa? Oczywiscie. Obyczajowo? W zadnym wypadku.

          > Nasze "zaciemnienie" sceny politycznej bierze się z podziału na (w uproszczeniu
          > )
          > post-PZPR (nazywaną lewicą) i resztę nazywaną mylnie prawicą.

          Takie sa po prostu realia. I z tym trudno walczyc.
          Dla przykladu uwazam sie za lewicowca, ale w sprawach gospodarczych mam poglady
          podobne do Blaira /a czasami nawet liberalniejsze/. Dla komunistow czy
          socjalistow /w prawdziwym tego slowa znaczeniu nie potocznym/ jestem raczej
          prawicowcem.

          > Wobec premiera, nawet nielubianego, co najmniej niestosowne. A pamiętaj, że tak
          > ie
          > prymitywne chwyty zawsze uderzają w stosującego je i to on staje się gorzej
          > postrzegany.
          > Nazywanie premiera Cimoszewicza Cimoszkiem jest także nieeleganckie.

          No coz, zdecydowanie bardziej uwazam za sluszne zdrabnianie czyichs imion niz
          nazywanie Prezydenta czerwona swinia.

          > Bardzo się cieszę. Rozumiem, że oddając swój głos na SLD w tych wyborach,
          > czyniłeś to z prawdziwym obrzydzeniem pamiętając ich draństwa?

          Nie glosowalem /z powodow osobistych/. Gdybym ale mogl to bez wyrzutow sumienia
          bym oddal glos na SLD.
          • Gość: Bialy Re: Lewica, prawica - kto jest kim? IP: 195.15.57.* 16.10.01, 17:29
            Gość portalu: Blong napisał(a):

            > No coz, zdecydowanie bardziej uwazam za sluszne zdrabnianie czyichs imion niz
            > nazywanie Prezydenta czerwona swinia.
            --------------------------------------

            A tak konkretniej, to przymiotnik czy rzeczownik Ci sie nie podoba?
          • Gość: Janusz2 Re: Forma IP: 194.92.234.* 17.10.01, 09:15
            Gość portalu: Blong napisał(a):

            > > (Janusz2) Nazywanie premiera Cimoszewicza Cimoszkiem jest także nieeleganckie.
            >
            > (Blong) No coz, zdecydowanie bardziej uwazam za sluszne zdrabnianie czyichs
            imion niz
            > nazywanie Prezydenta czerwona swinia.

            Blongu, Ty nazwałeś premiera Buzka - Buzusiem, premiera Cimoszewicza -
            Cimoszkiem. Ja nie nazwałem nigdy prezydenta "czerwoną świnią".

            Co za dziwnych argumentów używasz?

            pozdrawiam
            • Gość: Blong Re: Forma IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 17.10.01, 16:38
              > Blongu, Ty nazwałeś premiera Buzka - Buzusiem, premiera Cimoszewicza -
              > Cimoszkiem. Ja nie nazwałem nigdy prezydenta "czerwoną świnią".
              >
              > Co za dziwnych argumentów używasz?
              >
              > pozdrawiam

              Moment, ale ja nie stwierdzilem ze ty tak nazywasz prezydenta.
              Pozdrawiam
      • Gość: Porter Re: podsumowanie? A u Was murzynow bija IP: *.orion.pl 16.10.01, 17:59
        Gość portalu: Blong napisał(a):
        > 7. Porter - a u Was murzynow bija

        Niestety, Blong. Nie zrozumiales. Uprzejmie Ci zatem wyjasniam, ze na list o tym,
        jak wygladaja ostatnie dni Buzka, pozwolilem sobie przypomniec, jak wygladaly
        ostatnie dni Ciemniaszkiewicza. Zatem nie "A u was Murzynow bija"
        tylko "przyganial kociol garnkowi", a chcac oddac pelnie mojej opinii na ten
        temat "przebral sie diabel w ornat i ogonem na msze dzwoni".
        Ja pamietam, jak rzadzil Buzeras i zgadzam sie, ze beznadziejnie. Rzecz w tym, ze
        lewizna ma pamiec krociutka: zupelnie nie pamieta, co wyprawial rzad SLD/PSL w
        latach 93-97. A przy tym rzadzie, to buzkoidy sa w ogole cudne i cacane.
        Dlatego proponuje lewiznie laskawe odwalenie sie od Buzka. DIXI!
        • Gość: Blong Re: podsumowanie? A u Was murzynow bija IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 16.10.01, 18:27
          Alez zrozumialem dobrze, dlatego twoje argumenty pomimo wiekszego wyjasnienia
          ciagle uwazam za "a u Was murzynow bija". Twierdzic, ze ktos cos robil x lat do
          tylu zle, jako jedynego argumentu w sprawie haniebnych posuniec ostatniego rzadu,
          jest usprawiedliwianiem jego dzialan.
          Jesli lewica bedzie miala troche szczescia i umu i uda sie jej poprawic sytuacje
          w Polsce, to twoim argumentem za 4 lata bedzie najprawdopodobniej to, ze Gomulka
          zadluzyl kraj wiec oni sa do niczego.
          Pozdrawiam
          • Gość: Porter A wlasnie, Blong, ze nie zrozumiales IP: *.orion.pl 17.10.01, 09:16
            Gość portalu: Blong napisał(a):

            > Alez zrozumialem dobrze, dlatego twoje argumenty pomimo wiekszego wyjasnienia
            > ciagle uwazam za "a u Was murzynow bija". Twierdzic, ze ktos cos robil x lat do
            >
            > tylu zle, jako jedynego argumentu w sprawie haniebnych posuniec ostatniego rzad
            > u,
            > jest usprawiedliwianiem jego dzialan.

            Wlasnie, ze nie zrozumiales. Po prostu nie rozumiem o jakie haniebne posuniecia
            ci chodzi, oraz jakim prawem lewica, ktora dopuszczala sie przekretow na
            niewyobrazalnie wieksza skale ma osadzac Buzka?

            > Jesli lewica bedzie miala troche szczescia i umu i uda sie jej poprawic sytuacj
            > e
            > w Polsce, to twoim argumentem za 4 lata bedzie najprawdopodobniej to, ze Gomulk
            > a
            > zadluzyl kraj wiec oni sa do niczego.
            > Pozdrawiam

            • Gość: Blong Re: A wlasnie, ze rozumiem IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 17.10.01, 16:51
              > Wlasnie, ze nie zrozumiales. Po prostu nie rozumiem o jakie haniebne posuniecia
              > ci chodzi,

              nominacje ktore byly be u lewicowego rzadu. Czy nie sa one haniebne tez jak je
              robi prawica?

              > oraz jakim prawem lewica, ktora dopuszczala sie przekretow na
              > niewyobrazalnie wieksza skale ma osadzac Buzka?

              Wielkosc skali pokazali wyborcy. W 1997 lewica dostala wiecej niz 4 lata
              wczesniej. Co dostala prawica w ostatnich wyborach chyba wszystcy wiemy.
              Do tego przywolujesz ciagle argument przeszlosci. Wiec pobawmy sie w ta durna
              gierke.
              Jakim prawem kk kogokolwiek krytykuje i uwaza sie za autorytet moralny majac na
              sumieniu inkwizycje i wymordowanie wiekszosci indian.
              Jakim prawem liberalowie kogokolwiek krytykuja majac na rekach krew naprzyklad
              Chilijczykow.
              Jakim prawem milosnicy Pilsudzkiego kogokolwiek krytykujac majac za soba Bereze i
              pucz.
              I tak w nieskonczonosc.
              Czy uwazasz, ze ma to sens? Mozna by przytoczyc paskudne dokonania ostatniej
              koalicji i odebrac im tutaj tym sposobem prawo komentowania czegokolwiek.
              Pozdrawiam
      • Gość: LIMAK Re: podsumowanie? A u Was murzynow bija IP: 172.16.51.* / *.elb.pl 17.10.01, 09:35
        Gość portalu: Blong napisał(a):

        > Ciekawe jest, ze zdolnosc dostrzegania bledow u ludzi ktorych popieramy jest
        > chyba lepiej rozwinieta po lewej stronie naszej sceny politycznej.
        > Na prawej stronie /i nie chodzi tutaj tylko o poglady ekonomiczne, ale tez o
        > stosunek do zycia, wartosci, prawa etc./ mamy najczesciej metne tlumaczenia, ze
        >
        > ONI i tak byli gorsi, albo ze jak robia to NASI to cos innego, albo najchetniej
        >
        > jak nam cos nie pasuje to mamy tlumacznie, ze to nie NASI ale de fakto tez ONI.
        > Pozdrawiam
        >
        > ps.
        > 1. Buzus to okreslenie pieszczotliwe, po prostu tego usmiechajacego sie pana z
        > dlugim nosem /byla taka fajna bajka wyjasniajaca dlaczego niektorym rosna takie
        >
        > nosy/ lubie smile, wiec nie widze nic nagannego w napisaniu jego imienia tak a nie
        >
        > inaczej. A Cimoszka to ponurak wiec nie widzialem potrzeby zdrabniania.
        > 2. Czyn taki uwazam za naganny, to chyba wyjasnia tez moj stosunek do nominacji
        >
        > 4 lata do tylu.
        > 3. LIMAK - welcome back smile
        > 4. Bialy - dokopac komus tylko dla zasady swiadczy bardziej o nizszosci
        > kopiacego a nie kopanego.
        > 5. piotrq - tak to jest oburzajace, tylko czemu NASI /przynajmniej po
        > rodowodach/ to ONI jak robia cos zlego.
        > 6. Janusz2 - wtedy nie potepilem z prostego powodu, bo dowiedzialem sie o tym z
        >
        > polrocznym poslizgiem. W chwili jak to do mnie dotarlo stwierdzilem, ze to bylo
        >
        > dranstwo. Bledy zauwazam u wszystkich nie tylko u przeciwnikow.
        > 7. Porter - a u Was murzynow bija
        > 8. max - dla ciebie mam smile /przeczytales juz Kropotkina?/
        > 9. LIMAK i luka - Panowie nie bylby juz czas na jakis rozejm

        Blong.
        Ja nie wróciłem ( tamtych ....już nie ma ) , ja zaistniałem od nowa.Z Luką to nie
        sprzeczka , a chęć rozmowy bez ,,rozbierania tekstu na wyrazy "...Ja Lukę bardzo
        lubię , trochę jego wypowiedzi biorę z ostrym politycznym humorem , i jest ok.
        Zastanawia mnie nieumiejetność niekttórych forumowicZów odnoszenia dyskusji
        do "wątku - inicjacji" , zawsze muszą dodac ..."a Kowalski to w 1939 ukradł
        kure "( vide Porter )
        Blong. Coś mi "pachniesz " ,naukami metod organizacji pracy ( czyżby bratnia
        dusza ?) - wynika to z ,, generała Kropatkina ".
        Ludzie , nie potrafią zrozumieć , że draństwo nie zależy od opcji ( partyinej ),
        draństwo jest ponadpartyjne i należy je wyszydzac niezależnie od tego gdzie ono
        powstało ...a już usprawiedliwianie draństwa na zasadzie ,, bo Jurek też kiedys
        ukradł kurę " jast niezrozumiałe i graniczy ze śmiesznościa ( ale to juz choroba
        większości ,, prawicowców " ) .
        Janusz 2 ma fobie cytowania PWN 9 zrobił to też w moim podobnym wątku , pisałem
        coś o honorze prof. Karola...jednego nie potrafi tylko na dzisiaj powiedziec ,
        która to polska partia wg niego jest prawicowa ...wczoraj jeszcze mówił , że
        AWS , a dzisiaj ...? Chciałbym mu to przypomnieć po latach....Dawniej fani awsu
        krzyczeli SLD=KGB , a dzisiaj ci sami wołają SLD=AWS - ...świat zwariopwał !
        Przemyślałem , zaistniałem od nowa , zrobiłem to po rozmowie z Tyu , oraz po
        uspokojeniu forum , po odejściu z niego perły , po zrozumieniu istoty TEGO forum
        przez niektórych...tu nie mav miejsca na rozgrywki prywatne , tu niezależnie od
        poglądów powinna trwać dyskusja ( zaznaczam do dyskusji nie zaliczam urzycie w
        odpowiedzi jednego słowa Durak )...
        A zobacz sam ( i Ci co to czytają ) , znów pojawił się perła , tym razem pod
        nickiem szymon i próbuje coś rozwalac ( w wątku ,, Docent dwoi się i troi...),
        nic ten psychol nie zrozumiał po burzy na forum ,on ma żądze burzenia...
        Zmiany moich nicków maja swoje uwarunkowania czasowe i dot. przemian
        wewnetrznych , problem ten wyjasniłem już Tyu ...istnienie Kosura ( to zarzuca mi
        ten psychol perła ) tez ma swoie uwarunkowania i wcale nie muszę się z tego
        tułmaczyć ...mogę tylko uczciwie napisać - Kosur nie ma nic wspólnego ze mną (
        Kosur !!!)...Ja rozpoznaje swoje teksty ...!Czytaj to perła ( szymonie ) ,
        CZYTAJ...
        A wogóle to lubie to forum ...tu poznałem wielu fantastycznych ludzi , tu to
        forum pozwoliło mi na przeżycie czegoś pięknego...Ono musi istniec , niezależnie
        od osobników typu perła ...
        Wiem , że to będziesz czytał panie perła ( szymonie )...
        Więc słuchaj pyszałku ...To nie ty spowodowałes moje odejście ...to odejście było
        próbą uspokojenia forum i chęcią pokazania prawdziwego oblicza ludzi (?) takich
        jak ty...Tak perła...taka jest prawda...
        Potwierdź to jeżeli możesz Tyu .
        Pozdrawiam wszystkich za i przeciw
        LIMAK
        • Gość: Janusz2 Re: Człowieczku, malutki Limaku IP: 194.92.234.* 17.10.01, 15:49
          Gość portalu: LIMAK napisał(a):

          > Janusz 2 ma fobie cytowania PWN 9 zrobił to też w moim podobnym wątku , pisałem
          > coś o honorze prof. Karola...

          Najlepiej nie używaj nieznanych ci słów, bo się kompromitujesz.

          > jednego nie potrafi tylko na dzisiaj powiedziec ,
          > która to polska partia wg niego jest prawicowa ...wczoraj jeszcze mówił , że
          > AWS , a dzisiaj ...?

          Jesteś paskudnym KŁAMCĄ!!!!
          W jednym zdaniu udało ci się zawrzeć dwa kłamstwa.

          Po pierwsze: w wątku, w którym z tobą dyskutowałem odpowiedziałem na twoje
          pytanie które partia są prawicowa.

          Po drugie: zawsze uważałem AWS za partię lewicową (związki zawodowe po prostu nie
          mogą być prawicowe).

          Niedobrze mi się robi, gdy taka miernota jak ty przypisuje komuś poglądy, czy
          wypowiedzi, które nigdy nie miały miejsca ("...wczoraj jeszcze mówił , że AWS"
          (to o mnie)).
          • limakty Re: LIMAK (!) do Janusza2!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 19.10.01, 09:30
            Gość portalu: Janusz2 napisał(a):

            > Gość portalu: LIMAK napisał(a):
            >
            > > Janusz 2 ma fobie cytowania PWN 9 zrobił to też w moim podobnym wątku , pi
            > sałem
            > > coś o honorze prof. Karola...
            >
            > Najlepiej nie używaj nieznanych ci słów, bo się kompromitujesz.
            >
            > > jednego nie potrafi tylko na dzisiaj powiedziec ,
            > > która to polska partia wg niego jest prawicowa ...wczoraj jeszcze mówił ,
            > że
            > > AWS , a dzisiaj ...?
            >
            > Jesteś paskudnym KŁAMCĄ!!!!
            > W jednym zdaniu udało ci się zawrzeć dwa kłamstwa.
            >
            > Po pierwsze: w wątku, w którym z tobą dyskutowałem odpowiedziałem na twoje
            > pytanie które partia są prawicowa.
            >
            > Po drugie: zawsze uważałem AWS za partię lewicową (związki zawodowe po prostu n
            > ie
            > mogą być prawicowe).
            >
            > Niedobrze mi się robi, gdy taka miernota jak ty przypisuje komuś poglądy, czy
            > wypowiedzi, które nigdy nie miały miejsca ("...wczoraj jeszcze mówił , że AWS"
            > (to o mnie)).

            Janusz2
            No i stało się !
            "Malutkiego" Ci wybaczyłem - rzeczywiście jestem niewysoki .Przekręcenie nicka
            zaczęło mnie denerwować . Nazwanie mnie KŁAMCĄ uważałwem za gruby nietakt z
            Twojej strony !!! Zwracanie się do adwersarza z pozycji ty nie Ty pozwoliło mi ,
            na ugruntowanie opinii o Tobie .ALE....!!!! Nazwanie osoby sobie nieznanej
            miernotom , przy takim poziomie dyskusji jaki " ty " prezentujesz , pozwala na
            nazwanie ,, ciebie " , zwykłym PAJACEM - i jest to najdelikatniejsze określenie
            jakim ,, cie " obdarzę !
            Na forum dla mnie Janusz 2 NIE ISTNIEJE !
            LIMAK ( głupcze ) ! LIMAK !!!

            • Gość: Janusz2 Re: Odmiana przez przypadki - wołacz IP: 194.92.234.* 19.10.01, 11:26
              limakty napisał(a):

              > No i stało się !
              > "Malutkiego" Ci wybaczyłem - rzeczywiście jestem niewysoki .Przekręcenie nicka
              >
              > zaczęło mnie denerwować .

              Zastanawiałem się, czy wogóle komentować twój post kończący "dyskusję".
              Rozbawiłeś mnie jednak do łez jednym "zarzutem". Chodzi o przekręcenie nicka.
              Otóż podpisujesz się nickiem "Limak". Gdy zwracałem się do ciebie używałem
              wołacza "Limaku" (tak jak wołacz od imienia Janusz brzmi - Januszu).
              Jeżeli kiedyś udało ci się ukończyć szkołę podstawową, to namawiam na powrót. Z
              twoich postów widać, że jest to niezbędne.

              Kończę definitywnie rozmowy z tobą (małych liter używam oczywiście świadomie)
              • Gość: LIMAK Re: do Janusz2 .. Gówniarzu - pisze się LIMAK.LIMAK - GÓWNIARZU ! IP: 172.16.51.* / *.elb.pl 19.10.01, 11:47
                Gość portalu: Janusz2 napisał(a):

                > limakty napisał(a):
                >
                > > No i stało się !
                > > "Malutkiego" Ci wybaczyłem - rzeczywiście jestem niewysoki .Przekręcenie
                > nicka
                > >
                > > zaczęło mnie denerwować .
                >
                > Zastanawiałem się, czy wogóle komentować twój post kończący "dyskusję".
                > Rozbawiłeś mnie jednak do łez jednym "zarzutem". Chodzi o przekręcenie nicka.
                > Otóż podpisujesz się nickiem "Limak". Gdy zwracałem się do ciebie używałem
                > wołacza "Limaku" (tak jak wołacz od imienia Janusz brzmi - Januszu).
                > Jeżeli kiedyś udało ci się ukończyć szkołę podstawową, to namawiam na powrót. Z
                >
                > twoich postów widać, że jest to niezbędne.
                >
                > Kończę definitywnie rozmowy z tobą (małych liter używam oczywiście świadomie)

                Do Ciebie GÓWNIARZU !
                I wszystko to z dużej litery - szczególnie- GÓWNIARZ !!!

                • max_bialystock o strazak dziala! w jakiej remizie?Elektrycznej!:) 29.10.01, 09:32
                  Gość portalu: LIMAK napisał(a):

                  > Do Ciebie GÓWNIARZU !
                  > I wszystko to z dużej litery - szczególnie- GÓWNIARZ !!!
                  >

                  ...
        • Gość: Blong Re: podsumowanie? A u Was murzynow bija IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 17.10.01, 17:03
          > Ludzie , nie potrafią zrozumieć , że draństwo nie zależy od opcji ( partyinej )
          > ,
          > draństwo jest ponadpartyjne i należy je wyszydzac niezależnie od tego gdzie ono
          >
          > powstało ...a już usprawiedliwianie draństwa na zasadzie ,, bo Jurek też kiedys
          >
          > ukradł kurę " jast niezrozumiałe i graniczy ze śmiesznościa ( ale to juz chorob
          > a
          > większości ,, prawicowców " ) .

          Niestety jest malo ludzi na prawej stronie zdolnych dostrzegac bledy i u
          wlasnych /a tu nie mowie tylko o wlasnych z takimi samymi pogladami, ale i o
          wlasnych z "dobrym rodowodem"/.
          Co mnie ale bardziej denerwuje to uzywanie zupelnie bzdurnych i klamliwych
          argumentow /kiedy juz odpuszcza sobie kradziez kury/, jak naprzyklad
          opodatkowanie oszczednosci. Przeciez juz tyle razy powtarzano, ze chodzi o
          opodatkowanie zyskow, ale oni wychodzac z zasady dokopac czerwonemu jest cacy
          ciagle o tym zapominaja i wylewaja ten belkot na zewnatrz. No coz, taki urok tego
          swiata.
          Pozdrawiam
    • Gość: JB Re: Gdzie twoje oburzenie prawico? IP: *.inetia.pl 16.10.01, 17:06
      Gość portalu: Blong napisał(a):

      > Cztery lata temu szanowni panowie z prawej strony mieli ochote zagryzc premiera
      >
      > Cimoszewicza za to ze mianowal odchodzac wielu urzednikow.
      > Teraz to samo robi Buzus /do tego mianuje na wazne stanowisko czlowieka
      > podejrzanego o korupcje/ i swietego oburzenia /czy jakiejkolwiek reakcji/ u
      > panow z prawicy nie ma.
      > Za to pisanie bzdur w stylu "Miller spotka sie a niepowinien i potem nie spotka
      >
      > sie a powinien, albo niepoda programu a powinien i potem poda program a
      > niepowinien, blablabla" w nieskonczonosc jest caly czas posrod Was modne.
      > Co sie z Wami dzieje, czy kieruje Wami tylko zasada dokopac czerwonemu nie
      > wazne ze glupio, wazne by dokopac? Czy czyny hanbiace poprzednia koalicje nie
      > hanbia juz tej? A jesli hanbia to gdzie jest Wasze swiete oburzenie?

      Jako czlowiek prawicy jestem swiecie oburzony posunieciami lewicy. Zarowno tymi
      posuniecimi lewicy, za ktorymi stal tow. ben Cimoch, jak i tymi za ktorymi stoi
      Buzek.

      Schluss.

      Votre JB
      • Gość: siedem 3 grosze IP: *.tgory.pik-net.pl 29.10.01, 09:28
        cały urok formum zawiera sie w "wycieczkach osobistych". problem w tym by nie
        zaniżac ich poziomu. np: Limak: powiedz klucz pod wanną, ktośtam: klucz pod
        wanną, Limak: hahahah, tfuj toato kompie sie z golom pannom!

        nikt mnie nie zmusi zebym byl uprzejmy dla lewakow, socjalow, pseudoliberałów
        czy innego badziewia
    • Gość: Bo Re: Gdzie twoje oburzenie prawico? IP: 65.42.83.* 18.10.01, 19:18
      > Co sie z Wami dzieje, czy kieruje Wami tylko zasada dokopac czerwonemu nie
      > wazne ze glupio, wazne by dokopac? Czy czyny hanbiace poprzednia koalicje nie
      > hanbia juz tej? A jesli hanbia to gdzie jest Wasze swiete oburzenie?

      Tak to prawda, kazdy czerwony ktory ciemiezyl i zniewalal narod Polski ponad 50
      lat powinien dostac kopa i to takiego zeby sie nie opamietal. Za nasze zmarnowane
      mlode lata, upokorzenie i nedze naszego narodu, te czerwone pacholki Moskwy
      powinny byc rozliczone a nie nagradzane posadami panstwowymi w wolnej
      demokratycznej Polsce.
    • Gość: jolka Re: Sorry, że niepytana odpowiadam IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 21.10.01, 18:02
      Gość portalu: Blong napisał(a):

      > Cztery lata temu szanowni panowie z prawej strony mieli ochote zagryzc premiera
      > Cimoszewicza za to ze mianowal odchodzac wielu urzednikow.
      > Teraz to samo robi Buzus /do tego mianuje na wazne stanowisko czlowieka
      > podejrzanego o korupcje/ i swietego oburzenia /czy jakiejkolwiek reakcji/ u
      > panow z prawicy nie ma.

      Wprawdzie autor zwracał się jedynie do Panów ale pozwolę sobie także zabrać głos.
      Sadzę, iż przedstawiciel nowoczesnej (a może współczesnej ?) lewicy aspirującej
      do bycia tolerancyjną powinien zdawać sobie sprawę, iż precedensowe rozwiązania
      zastosowane przez lewicę w poprzednich latach nabierają charakteru obyczaju
      politycznego, a stawiane pytania mają charakter retoryczny.

      > Za to pisanie bzdur w stylu "Miller spotka sie a niepowinien i potem nie
      spotka sie a powinien, albo niepoda programu a powinien i potem poda program a
      > niepowinien, blablabla" w nieskonczonosc jest caly czas posrod Was modne.
      > Co sie z Wami dzieje, czy kieruje Wami tylko zasada dokopac czerwonemu nie
      > wazne ze glupio, wazne by dokopac? Czy czyny hanbiace poprzednia koalicje nie
      > hanbia juz tej? A jesli hanbia to gdzie jest Wasze swiete oburzenie?

      Z tego postu wynika, że prekursorem precedensów jest lewica zarówno w zakresie
      nie podawania programu przed wyborami, zaglądania pod dywany itd itp "czynów
      hańbiących" - a "święte oburzenie odnośnie dokopywania czerwonemu" to taka
      bardziej kulturalna odzywka od :
      "Mordy w kubeł, ogony podwinąć i ..."
      Blong - na gwałt jest potrzebna cenzura. smile

      Pozdrawiam.
      • Gość: Blong Re: Sorry, że niepytana odpowiadam IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 21.10.01, 18:15
        Gość portalu: jolka napisał(a):

        > Wprawdzie autor zwracał się jedynie do Panów ale pozwolę sobie także zabrać gło
        > s.

        Ups, przepraszam smile. Oczywiscie powinno byc Panie i Panowie.

        > Sadzę, iż przedstawiciel nowoczesnej (a może współczesnej ?) lewicy aspirującej
        > do bycia tolerancyjną powinien zdawać sobie sprawę, iż precedensowe rozwiązania
        > zastosowane przez lewicę w poprzednich latach nabierają charakteru obyczaju
        > politycznego, a stawiane pytania mają charakter retoryczny.

        Nie jestem taki pewny, bo ow "obyczaj polityczny" zostal cztery lata oznacony za
        naganne zachowanie. Dzis juz nie jest?
        Do tego zwrocil bym jeszcze uwage na nominacje pana prawdopodobnie umoczonego w
        jakies brudne sprawy. Tak kontrowersyjnej nominacji cztery lata temu nie bylo. To
        ze pozniej minister wycofala swoja decyzje, tlumaczac sie, ze nic o tym nie
        wiedziala tylko podkresla obrzydliwosc tej sytuacji.


        > Z tego postu wynika, że prekursorem precedensów jest lewica zarówno w zakresie
        > nie podawania programu przed wyborami

        Przeciez go podano 3 dni przed wyborami smile

        > Blong - na gwałt jest potrzebna cenzura. smile

        No coz Buzkorzad minal wiec zagrozenie cenzura /tym razem czarna/ chyba
        minelo smile. Czasy propagandy sukcesu chyba tez.

        Pozdrawiam
        • Gość: jolka Re: Sorry, że niepytana ponownie odpowiadam IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 21.10.01, 18:43
          Gość portalu: Blong napisał(a):
          Nie jestem taki pewny, bo ow "obyczaj polityczny" zostal cztery lata oznacony za
          > naganne zachowanie. Dzis juz nie jest?

          Kojarzy mi się zasada Kalego : ja robię co chcę nie wycofuję się z zachowań
          uznanych za naganne - ale niech nikt nie próbuje mnie naśladować.
          Blongu to twoja postawa jest dwuznaczna moralnie - mógłbyś przemilczeć i nie
          pytać; obyczaj to obyczaj. Co nie jest zabronione jednemu jest i dozwolone
          drugiemu i dialektyczne i relatywne. smile.

          > Do tego zwrocil bym jeszcze uwage na nominacje pana prawdopodobnie umoczonego w
          > jakies brudne sprawy. Tak kontrowersyjnej nominacji cztery lata temu nie bylo.
          > To ze pozniej minister wycofala swoja decyzje, tlumaczac sie, ze nic o tym nie
          > wiedziala tylko podkresla obrzydliwosc tej sytuacji.
          >
          Już nie wiem było czy nie było - jak się ostatecznie skończyło; cztery lata temu
          lewica się nie wycofała - to kiedy było mniej obrzydliwie ?

          > > Z tego postu wynika, że prekursorem precedensów jest lewica zarówno w zakr
          > esie nie podawania programu przed wyborami
          >
          > Przeciez go podano 3 dni przed wyborami smile
          >
          A ja do dziś nie znam programu; Rzepa okresliła porozumienie koalicyjne - jako
          mało konkretne "programowo". Niecierpliwie czekam na exposee Pana Premiera
          zaintrygowana czy odniesie się w nim do problemów społecznych zinwentaryzowanych
          w liście otwartym Jacka Kuronia i czy poruszy problemy ludzi aspirujących do
          klasy średniej.

          Pozdrawiam
          • Gość: Blong Re: Sorry, że niepytana ponownie odpowiadam IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 21.10.01, 19:06
            > Kojarzy mi się zasada Kalego : ja robię co chcę nie wycofuję się z zachowań
            > uznanych za naganne - ale niech nikt nie próbuje mnie naśladować.
            > Blongu to twoja postawa jest dwuznaczna moralnie - mógłbyś przemilczeć i nie
            > pytać; obyczaj to obyczaj. Co nie jest zabronione jednemu jest i dozwolone
            > drugiemu i dialektyczne i relatywne. smile.

            Uwazam, ze tu sie mylisz. Przyznanie sie do bledu nie ma nic wspolnego z
            mentalnoscia Kalego. Za to krytykowanie jakiegos zachowania a pozniej robienie
            dokladnie tego samego jak najbardziej.

            > Już nie wiem było czy nie było - jak się ostatecznie skończyło; cztery lata te
            > mu
            > lewica się nie wycofała - to kiedy było mniej obrzydliwie ?

            Prawica sie wycofala tylko w tym jednym najbardziej obrzydliwym wypadku, reszta
            nowe stolki utrzymala.

            > A ja do dziś nie znam programu; Rzepa okresliła porozumienie koalicyjne - jako
            > mało konkretne "programowo". Niecierpliwie czekam na exposee Pana Premiera
            > zaintrygowana czy odniesie się w nim do problemów społecznych zinwentaryzowanyc
            > h
            > w liście otwartym Jacka Kuronia i czy poruszy problemy ludzi aspirujących do
            > klasy średniej.

            No coz, pozyjemy zobaczymy smile. A tak na marginesie to program SLD byl dostepny w
            wielu miejscach. Az cud ze na niego nie trafilas smile

            Pozdrawiam
      • jacek#jw Re: Sorry, że niepytany odpowiadam 21.10.01, 18:15
        Cenzura - brrr!!!
        Pozdr / Jacek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka