Dodaj do ulubionych

Tu sie vist przyznal

15.12.02, 16:25
To nie jest watek w ktorym forumowe zoo (Ania, Hiacynt/Carmina/Boaa, Snajper)
ma szanse na to ze mu na jakiekolwiek pytania odpowiem, bo nie odpowiem. To
jest tylko informacja dla normalnych forumowiczow, ktorzy nie wiedza o co
chodzi. Jak bedziecie sobie zyczyli, to odszukam takze slynny testament
vista, czyli utwor ktory napisal po tym jak wpadl i musial zniknac.


www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=1125609&a=1167345
Obserwuj wątek
    • _helga Re: Tu z nim rozmawiam po tym przyznaniu 15.12.02, 16:33
      Kazdy sam moze w tym watku to znalezc oraz inne wypowiadzi, ale dla leniwych
      przytaczam.

      Do El Hakim
      Autor: Gość: Helga IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
      Data: 21-02-2002 04:50

      Prosze pana. Chcialabym, zeby te wlamania i wirusy sie skonczyly. Powiem tylko
      tyle, ze jestem prawnikiem. Mam dowody rzeczowe, takze za dzien dzisiejszy. W
      dniu dzisiejszym oficjalnie zazadalam ujawnienia imion i nazwisk wlascicieli
      kilku skrzynek pocztowych, powolujac sie na kodeks karny. Byc moze pan wlasnie
      z tego powodu napisal ten post. Jesli wlaman nie bedzie, ja sie powstrzymam od
      akcji prawnej.

      Pozdrawiam.



      na to vist:
      _
      Autor: Gość: el-Hakim IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl
      Data: 21-02-2002 11:03

      Jestem juz troche mniej rozpieprzony, wiec powiem...

      Droga Helgo
      Po prostu sprawdz IP wlamywaczy. A Vist jest i tak poza prawem (macie hieny,
      zryjcie i bawcie sie dobrze).

      Dziekuje wszystkim, ktorzy nawet jesli nie uwierzyli, zachowali sie.


      na to ja

      Re: _
      Autor: Gość: Helga IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
      Data: 21-02-2002 16:02

      Zrobie to, prosze pana. Myslalam ze z mojego postu jasno wynika ze wiem ze to
      nie o jedna osobe chodzi. I ze moja oferta dotyczy wszystkich zainteresowanych.
      Podtrzymuje ja i dotrzymam slowa. Rzeczywiscie chodzi mi wylacznie o
      powstrzymanie tej nieprzyjemnej "zabawy". Ponizej zamieszcze prosbe do swoich
      znajomych zeby nic nie dopisywali. Sama mam nadzieje, ze sie na tym skonczy.

      Re: Vist=El-Hakim
      Autor: Gość: helga IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
      Data: 21-02-2002 05:02

      Mr.Conti, dajmy mu juz spokoj. Niech robi, co chce. Ja dotrzymam slowa i jesli
      jutro niczego nie stwierdze, to sie powstrzymam od dalszych dzialan. A
      zabezpieczenie jest takie, ze kazde przestepstwo ma okres przedawnienia. Ktory
      tak szybko nie mija. Idzmy stad sobie.

      • Gość: pollak jedno pytanie IP: *.jgora.dialog.net.pl 15.12.02, 16:44
        _helga napisała:

        > Prosze pana. Chcialabym, zeby te wlamania i wirusy sie skonczyly.


        Powiedz gdzie te włamania były (do czego, na co??) i na jakie konto przychodziły wirusy.
        • _helga Re: Poczytaj ten watek 15.12.02, 16:59
          Gość portalu: pollak napisał(a):

          > _helga napisała:
          >
          > > Prosze pana. Chcialabym, zeby te wlamania i wirusy sie skonczyly.
          >
          >
          > Powiedz gdzie te włamania były (do czego, na co??) i na jakie konto
          przychodził
          > y wirusy.

          Mysle ze ta wymiana zdan jest wystarczajacym dowodem na to ze "cos tam bylo",
          Ja po prostu jestem autentycznie zmeczona tym zoo a poza tym chyba z powyzszych
          cytatow widac, ze cos sie tam w realu odbylo na terenie miasta wroclawia. W
          kazdym razie uwazam ze dla kazdego normalnego forumowicza jest to wystarczajaco
          duzo informacji zeby sie do tego zoo przylaczac. I tylko o to mi chodzi.

          Powiem tylko na zakonczenie tak ogolnie, ze kilka osob mialo klopoty i kilka
          osob probowalo wytropic vista. Jak chcesz, to moge takze odszukac watek w
          ktorym ktos zawiesil wirusa bezposrednio na forum, ale mysle ze pamietasz, to
          potwierdzisz ze cos takiego bylo. Pamietasz chyba jak uprzedzalam wszystkich
          przed wirusem, jak niektore cymbaly nie uwierzyly, najpierw mi nabluzgaly a
          potem na ten post wlazly? O ile pamietam ty pierwszy potwierdziles ze ten wirus
          tam jest a potem wspolnie zrobilismy akcje odqwirusowania komputerow tych
          przyglupow, podajac im stosowne linki.
          • Gość: pollak Re: Poczytaj ten watek IP: *.jgora.dialog.net.pl 15.12.02, 19:37
            _helga napisała:

            > > > Prosze pana. Chcialabym, zeby te wlamania i wirusy sie skonczyly.
            > >
            > >
            > > Powiedz gdzie te włamania były (do czego, na co??) i na jakie konto
            > przychodził
            > > y wirusy.
            >
            > Mysle ze ta wymiana zdan jest wystarczajacym dowodem na to ze "cos tam bylo",

            'Coś tam', napisz gdzie Ci się włamano. Z wirusami itp. to wiesz jak jest, już nie raz 'same' się rozsyłały, a szczególnie na forum gazety były plagi.

            > Powiem tylko na zakonczenie tak ogolnie, ze kilka osob mialo klopoty i kilka
            > osob probowalo wytropic vista.


            Nie wykluczam, nie znałem go, może coś wywinął.


            > Jak chcesz, to moge takze odszukac watek w
            > ktorym ktos zawiesil wirusa bezposrednio na forum, ale mysle ze pamietasz, to
            > potwierdzisz ze cos takiego bylo.

            Pamiętam - wątek 'Vist - zobaczcie co on znowu zmalował' (albo podobnie). Ale to było głupie, to tak jakby Vist sam napisał że daje link z wirusem, a później sam się tego wypiera.
            • Gość: pollak Re: Poczytaj ten watek IP: *.jgora.dialog.net.pl 15.12.02, 19:43
              Gość portalu: pollak napisał(a):


              > Pamiętam - wątek 'Vist - zobaczcie co on znowu zmalował' (albo podobnie). Ale t
              > o było głupie, to tak jakby Vist sam napisał że daje link z wirusem, a później
              > sam się tego wypiera.

              'Sam' w sensie jako ktoś inny. Przecież to było tak zrobione że wprost wskazywało na Vista (sdi we Wrocławiu, w temacie wątku Vist). W tym samym wątku, wypowiedź Vista że on tego nie zrobił. Być może to on, a być może nie (zakładając np. to, że miał on w swoim mieście wroga, który robił mu świństwo - w sumie nie jest to bardzo prawdopodobne, ale jednak).
              • Gość: Blong ? IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 15.12.02, 19:46
                ty wiesz, ja wiem, 90% forum wie ze "dowodow" brak, co oczywiscie nie oznacza
                ze cos takiego nie moglo sie zdarzyc, tyle ze klamca bez dowodow woli powtarzac
                swoje bzdury bez poparcia. Uwazasz ze ma sens klamcy po raz setny wyjasniac
                takie podstawowe sprawy ?
            • _helga Re: Poczytaj ten watek 15.12.02, 19:43
              Gość portalu: pollak napisał(a):

              > _helga napisała:
              >
              > > > > Prosze pana. Chcialabym, zeby te wlamania i wirusy sie skonczyly
              > .
              > > >
              > > >
              > > > Powiedz gdzie te włamania były (do czego, na co??) i na jakie konto
              > > przychodził
              > > > y wirusy.
              > >
              > > Mysle ze ta wymiana zdan jest wystarczajacym dowodem na to ze "cos tam byl
              > o",
              >
              > 'Coś tam', napisz gdzie Ci się włamano. Z wirusami itp. to wiesz jak jest,
              już
              > nie raz 'same' się rozsyłały, a szczególnie na forum gazety były plagi.
              >
              > > Powiem tylko na zakonczenie tak ogolnie, ze kilka osob mialo klopoty i kil
              > ka
              > > osob probowalo wytropic vista.
              >
              >
              > Nie wykluczam, nie znałem go, może coś wywinął.
              >
              >
              > > Jak chcesz, to moge takze odszukac watek w
              > > ktorym ktos zawiesil wirusa bezposrednio na forum, ale mysle ze pamietasz,
              > to
              > > potwierdzisz ze cos takiego bylo.
              >
              > Pamiętam - wątek 'Vist - zobaczcie co on znowu zmalował' (albo podobnie). Ale
              t
              > o było głupie, to tak jakby Vist sam napisał że daje link z wirusem, a
              później
              > sam się tego wypiera.


              To nie ten watek. Wczesniej ja osobiscie zalozylam watek o tym wirusie. AS na
              forum swiat zalozylam bezposrednio do admina i przez dwa kolejne dni
              podrzucalam do gory zeby tego wirusa usunal. Vist swoj watek zalozyl w
              odpowiedzi, dzien lub dwa pozniej. Jak chcesz to poszukam, ale to straszna
              meka. Mogeg jednak udowodnic, jak trzeba, czemu nie?
              • _helga Re: Poczytaj ten watek PS. 15.12.02, 19:49
                _helga napisała:

                > Gość portalu: pollak napisał(a):
                >
                > > _helga napisała:
                > >
                > > > > > Prosze pana. Chcialabym, zeby te wlamania i wirusy sie skon
                > czyly
                > > .
                > > > >
                > > > >
                > > > > Powiedz gdzie te włamania były (do czego, na co??) i na jakie ko
                > nto
                > > > przychodził
                > > > > y wirusy.
                > > >
                > > > Mysle ze ta wymiana zdan jest wystarczajacym dowodem na to ze "cos ta
                > m byl
                > > o",
                > >
                > > 'Coś tam', napisz gdzie Ci się włamano. Z wirusami itp. to wiesz jak jest,
                >
                > już
                > > nie raz 'same' się rozsyłały, a szczególnie na forum gazety były plagi.
                > >
                > > > Powiem tylko na zakonczenie tak ogolnie, ze kilka osob mialo klopoty
                > i kil
                > > ka
                > > > osob probowalo wytropic vista.
                > >
                > >
                > > Nie wykluczam, nie znałem go, może coś wywinął.
                > >
                > >
                > > > Jak chcesz, to moge takze odszukac watek w
                > > > ktorym ktos zawiesil wirusa bezposrednio na forum, ale mysle ze pamie
                > tasz,
                > > to
                > > > potwierdzisz ze cos takiego bylo.
                > >
                > > Pamiętam - wątek 'Vist - zobaczcie co on znowu zmalował' (albo podobnie).
                > Ale
                > t
                > > o było głupie, to tak jakby Vist sam napisał że daje link z wirusem, a
                > później
                > > sam się tego wypiera.
                >
                >
                > To nie ten watek. Wczesniej ja osobiscie zalozylam watek o tym wirusie. AS na
                > forum swiat zalozylam bezposrednio do admina i przez dwa kolejne dni
                > podrzucalam do gory zeby tego wirusa usunal. Vist swoj watek zalozyl w
                > odpowiedzi, dzien lub dwa pozniej. Jak chcesz to poszukam, ale to straszna
                > meka. Mogeg jednak udowodnic, jak trzeba, czemu nie?



                PS. Vist pisal na forum swiat i na Informacjach dnia. Ja tez. Ci co byli
                zwiazani z Informacjami dnia to byz moze do tej pory nie wiedza ze zanim sie
                ukazal ten testament vista na Informacjach, to wczesniej byl puszczony na f.
                swiat. To z informacji to tylko pozniejsza kopia. To samo dotyczy roznych
                innych sytuacji, jesli chodzi o chronologie.
      • _helga Radze tez zajrzec tutaj 15.12.02, 16:48
        Ponizej zalaczam watek zalozony na forum swiat przez vista, ktory wystapil jako
        wlasny syn. (Puscil podobny kwit na Informacjach dnia, ale pozniej) Jak kazdy
        moze stwierdzic, w pierwszej chwili uwierzylismy. A mi nawet bylo bardzo
        nieprzyjemnie, bo myslalam ze facet padl trupem na zawal jak sie do niego
        zglosili smutni panowie z pytaniami i ze to moja wina. Dopiero pozniej mi ktos
        uswiadomil ze to niemozliwe by ktos biegl pisac na forum skladne utwory
        literackie odsunawszy stygnace cialo swego ojca od klawiatury (vist zawieszal
        posty jako vist do poznego wieczora)


        www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=50&w=1125445
        • _helga Re: A tutaj jest moja uciecha jak dotarlo do mnie 15.12.02, 16:52
          ....ze jednak nie jestem powedem niczyjego padniecia trupem.

          Hi hiiii. Ale odjazd! Ja tego forum juz nigdy nie
          Autor: Gość: Helga IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
          Data: 20-02-2002 22:19

          ...juz nigdy nie opuszcze!!!!! Do tego doszlo, ze jak dostaje w poczcie wirusa,
          to kwicze z radosci!

          Witam uprzejmie wszystkich zalobnikow. A wiecie ze on mi sie jako dama pod tym
          wiruskiem podpisal? hehe. Ale zadnych pozdrowien nie zalaczyl, tylko sam
          wirusek.
          To brzydko i nieuprzejmie, nieprawdaz?

          Helgasmile))))))))


          Hehehe. A tu macie cos o tym wirusku!
          Autor: Gość: Helga IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
          Data: 20-02-2002 22:19


          W32.Badtrans.B@mm is a MAPI worm that emails itself out using different file
          names. It also creates the file \Windows\System\Kdll.dll. It uses functions
          from this file to log keystrokes.

          Damage: Installs keystroke logging Trojan horse.

          Hi hiiiii!


    • _helga Wlamanie do Kingfisha na serwer 15.12.02, 18:09
      Kingfish opublikowal na forum film w formacie swf w ktorym bynajmniej sie nie
      podpisal z imienia i nazwiska. Jego dane osobowe byly co prawda na tym samym
      serwerze, ale niedostepne normalnym sposobem. Trzeba bylo sie wlamac, zeby te
      dane uzyskac. Postu w ktorym vist publikuje jak sie Kingfish nazywa z
      oczywistych powodow nie publikuje. Niemniej moge opublikowac linka do tego
      filmu, bo go mam. Jak kazdy moze stwierdzic, danych osobowych Kingfisha na tym
      filmie nie ma.

      ijk.netfirms.com/rasista.swf
      • Gość: pollak Re: Wlamanie do Kingfisha na serwer IP: *.jgora.dialog.net.pl 15.12.02, 19:48
        _helga napisała:

        > Kingfish opublikowal na forum film w formacie swf w ktorym bynajmniej sie nie
        > podpisal z imienia i nazwiska. Jego dane osobowe byly co prawda na tym samym
        > serwerze, ale niedostepne normalnym sposobem. Trzeba bylo sie wlamac, zeby te
        > dane uzyskac. Postu w ktorym vist publikuje jak sie Kingfish nazywa z
        > oczywistych powodow nie publikuje. Niemniej moge opublikowac linka do tego
        > filmu, bo go mam. Jak kazdy moze stwierdzic, danych osobowych Kingfisha na tym
        > filmie nie ma.

        Nie ma dowodu włamania. Przykre to co zrobił Vist, ale nie ma. Istnieje jeszcze opcja (mało prawdopodobna, ale istnieje), że te dane (czy np. link do filmu) mógł gdzieś 'wygóglać'. Takie włamanie nie uszło by mu płazem, dopilnowali by tego już administratorzy serwera. Pewnie wiedział by o tym także Kingfish, od administratorów (bo pliki z jego katalogu by wtedy przeglądał).
        • _helga Re: Wlamanie do Kingfisha na serwer 15.12.02, 20:02
          Gość portalu: pollak napisał(a):

          > _helga napisała:
          >
          > > Kingfish opublikowal na forum film w formacie swf w ktorym bynajmniej sie
          > nie
          > > podpisal z imienia i nazwiska. Jego dane osobowe byly co prawda na tym sam
          > ym
          > > serwerze, ale niedostepne normalnym sposobem. Trzeba bylo sie wlamac, zeby
          > te
          > > dane uzyskac. Postu w ktorym vist publikuje jak sie Kingfish nazywa z
          > > oczywistych powodow nie publikuje. Niemniej moge opublikowac linka do tego
          >
          > > filmu, bo go mam. Jak kazdy moze stwierdzic, danych osobowych Kingfisha na
          > tym
          > > filmie nie ma.
          >
          > Nie ma dowodu włamania. Przykre to co zrobił Vist, ale nie ma. Istnieje
          jeszcze
          > opcja (mało prawdopodobna, ale istnieje), że te dane (czy np. link do filmu)
          m
          > ógł gdzieś 'wygóglać'. Takie włamanie nie uszło by mu płazem, dopilnowali by
          te
          > go już administratorzy serwera. Pewnie wiedział by o tym także Kingfish, od
          adm
          > inistratorów (bo pliki z jego katalogu by wtedy przeglądał).


          "Wygoglac", hihihsmile Nie nie mogl, bo Kingfish jest jeszcze bardziej ostrozny
          niz ja. On nawet swojego zawodu na forum nie wypaplalsmile A co do reszty to
          wlasciwie nie powinnam sie wypowiadac. To nie moj serwer. Tylko tyle
          skomentuje, ze jak komus sie wydaje ze z niego taki geniusz wlamywacz, to
          predzej czy pozniej wpada. Wlasciwie to juz tyle sie dowiedziales ze reszte sam
          sobie mozesz wykombinowac, bo akurat potrafisz. A mi naprawde nie zalezy na
          udowadnianiu czegokolwiek na forum. Udowadniac to sie udowadnia w realu. Chodzi
          mi tylko o to ze po tych postach widac ewidentnie ze "cos bylo na rzeczy".
          Dokladnie to widac w tym co vist jako swoj syn napisal, a nie z moich
          jakichkolwiek argumentow. jesli nie uwierzysz w to co sam napisal to ja juz nic
          tu wiecej nie zrobiesad

          Jak jestes ciekaw szczegolow, to niech nieboszczyk zmartwychwstanie i sam
          odpowie na pytania. Ja tym postem do Mr.Conti co wyzej zacytowalam wyrazilam
          wszystko co mialam do powiedzenia po tym wszystkim. Strzepnac pyl z obuwia i
          udac sie gdzie indziej. Dla mnie to jest dawno zakonczona sprawa i doprawdy
          tego watku by nie bylo, gdyby nie te zoo.
    • _helga ===O FORUMOWEJ UBECJI=== 15.12.02, 18:23
      Mysle ze na temat vista napisalam wystarczajaco. Kazdy normalny czlowiek
      zrozumie, a zoo i tak sie nie liczy. Ponizej bedzie pare postow na temat
      forumowej ubecji czyli Hiacyncie vel Boaa vel Carmina. Zaczne od mojego
      dzisiejszego postu do Miriam wlasnie na ten temat.


      O forumowej ubecji- do Miriam
      Autor: _helga@NOSPAM.gazeta.pl
      Data: 15-12-2002 17:46


      Ja widzialam post o ktorym wyzej piszesz, wspolczuje i skladam wyrazy poparcia.
      Nie mam doprawdy pojecia kiedy dotrze do wszystkich ze pewnych rzeczy sie nie
      robi. Z Limakiem byla sprawa oczywista. Wlamal sie do paru skrzynek bo chcial
      ludziom robic realna krzywde. Nie wiem co tam Galba w swojej skrzynce mial, ale
      wyobrazam sobie jego samopoczucie. Zreszta moje tez bylo nienajlepsze, mimo ze
      tej swojej skrzynki zupelnie nie uzywalam. Wystarczyla sama propozycja ze
      mi "sprzeda" informacje na roznych forumowiczow (pewnie kradzione z tych
      skrzynek).

      Hiacynt to taki Limak do potegi n-tej. Nie wlamuje sie bo szczesliwie nie
      potrafi, ale za to trzepie cudze posty od zarania dziejow i szuka informacji o
      realnej osobie kryjacej za nikiem, a potem swoja "wiedze" komasuje i publikuje
      na forum w postaci zwiezlego donosu. Bynajmniej nie na temat nika tylko realnej
      osoby.

      Widzialam ten "skomasowany" donos na twoj temat. Widzialam rowniez post w
      ktorym grozi "ujawnieniem" twojego realnego adresu zamieszkania. Niestety
      sprawa jest nie tak oczywista dla wszystkich, bo Polska to kraj ktory w
      kategoriach spolecznych dopiero niedawno wyszedl z komuny. Ludzie po prostu nie
      rozumieja terminow "prywatnosc" "ochrona danych osobowych", ba, nie wiedza
      nawet, ze istnieje cos takiego jak ustawa o ochronie danych osobowych. I ze
      samo zbieranie tego rodzaju danych bez zgody - albo wrecz wbrew woli osoby
      zainteresowanej, manipulowanie takimi danymi w celu uzyskania jakiejkolwiek
      korzysci, publikowanie, itd. narusza nie tylko ducha, ale i litere prawa.

      Gdyby przydarzylo ci sie to w realu, moglabys zglosic sie na policje i taki
      czlowiek bylby scigany bynajmniej nie z kodeksu cywilnego. Tu ktos taki kryje
      sie za wlasna anonimowoscia i wlasciwie nic nie mozesz zrobicsad Na dokladke
      ludzie po prostu nie rozumieja ze to taka sama ubecka akcja jak Limaka, wiec
      nie dzialaja normalne hamulce. Nikt mu nie mowi tego co powinien uslyszecsad

      Niemniej ubecja taka czy inna to nie koniec swiata. Tacy zwykle sami sie
      wykanczaja, predzej czy pozniej. Natomiast mozna spotkac rowniez wielu
      przyjemnych ludzi, ktorych by sie inaczej nie spotkalo. Usmiechnij sie, Miriam!
      • _helga Adres zamieszkania, czyli szantaz 15.12.02, 18:30
        Z tych samych powodow co w przypadku Kingfisha nie mam zamiaru publikowac tego
        skomasowanego donosu Hiacynta z jego "wiedza" na temat osoby kryjacej sie pod
        nikiem Miriam. Ponizej zalaczam post Hiacynta, w ktorym szantazuje
        ja "ujawnieniem" realnego adresu zamieszkania oraz grozi ze ja "doprowadzi do
        opamietania". Wedluk kodeksu karnego jest to zwyczajny szantaz, niemniej jak to
        napisalam do Miriam, w Internecie niewiele da sie zrobicsad


        ____________wyjaśnienie zaskakującego listu perły
        Autor: Gość: Hiacynt IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl
        Data: 13-12-2002 09:49


        Perła

        narozrabialiście z maryśką, prawda?

        obozy koncentracyjkne wam w głowie, suki, i wypruwanie żył, prawda?
        dzieci o wyglądach semickich? inspekcje obozowe

        mam wasze listy na twardym dysku, usłużny admin może wykasować,
        ja pamietam i mam wasze pisanie, Maryska to wie
        który to już raz takli list piszesz?

        a Miriam z gminy łódzkiej, to gdzie aktualnie przebywa?

        KTO JĄ DOPROWADZIŁ DO OPAMIETANIA

        ponownie Hiacynt??

        www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=3937876
        Hiacynt

        ps. list pisany na kolanie, wrócę do tematu

        • _helga Anonimowosc szantazysty 15.12.02, 18:40
          Jak widac w moim poscie do Miriam, jestem sceptyczna co do mozliwosci
          wymierzenia realnej kary za tego rodzaju dzialalnosc w internecie, wlasnie
          dlatego ze szantazysta jest anonimowy. On zbiera dane osobowe o realnych
          ludziach kryjacych sie za nikami, a ci z kolei wlasnie dlatego sa normalni, ze
          tego nie robia.

          O Hiacyncie wiadomo wiec niewiele. IP z Kotliny Klodzkiej, jakis czas temu
          wsypal sie ze uzywa nika boaa, teraz wsypal sie takze, ze uzywa nika Carmina. O
          tym co wyprawial jako boaa i jak sie wsypal to inni moga opowiedziec, ja to
          pomine milczeniem. Ponizej zalaczam post w ktorym sie jako Carmina tlumaczy z
          zasypania sie. Jesli ktos wejdzie do tego watku, to sobie obejrzy reszte.

          www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=3911005&a=3956770


          Chciał dobrze smile)))))))
          Autor: carmina@NOSPAM.gazeta.pl
          Data: 13-12-2002 17:24

          No nie mogę smile
          Hiacyncie, tak, ja się zgadzam z tym co napisałeś do Ani. I wiem, ze Twój
          kolejny list wyjasniający był po to, by nie zwalać winy na mnie za komiczna
          sytuację.
          Muszę krótko, bo mnie odcina od sieci.
          No wiec najlepiej od razu prawde, tylko i całą prawdę.
          Jak wiecie, mam kłopot z kompem. Mam dziwnie ustawione "moje forum". Po
          zalogowaniu otwieraja mi się teksty wszystkich postów w wątku, a to wydłuza
          czas, który teraz jest limitowany notorycznym wyłączaniem się sieci na moim
          kompie. Nie znam sie na tym, ani nikt z mojego realnego otoczenia. Podałam
          Hiacyntowi hasło, by tam zajrzał i zobaczył, czy nie ma tam jakichs złych
          ustawień. Potem Hiacynt zapomniał się wylogować i napisał ten post do Ani. A
          potem ten drugi, bo nie chciał mnie wkopac, ze go o pomoc prosiłam.
          Ja hasło juz zmieniłam. Komp dalej szwankuje.
          Hiacyncie, dziękuję, ze próbowałes.

          Ale komediowo wyszło LOL
          Pzdr
          C

          • _helga Logowanie jednorazowe czy wielokrotne? 15.12.02, 18:51
            Juz w tym powyzszym poscie podpisanym jako Carmina widac ze klamie. Wszyscy
            widzieli ilosc postow podpisanych nikiem "Carmina" w ciagu ostatnich dwoch dni.
            Nikt przytomny nie powie, ze przy takiej ilosci zawieszonych postow nie da rady
            wejsc do skrzynki email. Nik "Carmina" wielokrotnie zarowno na
            forum "Aktualnosci" jak tez forum "Kultura" tlumaczyl ze to bylo jednorazowe
            logowanie wynikajace z wirusa. No to wczorajszego wieczora odbylam z nim
            rozmowe o tym wirusie. Zalaczam jej fragment, kto chce, to sobie obejrzy
            reszte. Tego wirusa po prostu nigdy nie bylo. Hiacynt (pod postacia Carminy)
            byl zestresowany, bo go przycisnelam w sprawie jezyka angielskiego, ktorego
            zwyczajnie nie umie. Jako Carmina zawiesil post o godzinie 7.30 ze ma wirusa, a
            potrem zajal sie intensywna korespondencja w sprawie znalezienia kogos, kto za
            niego te posty po angielsku napisze. Rownoczesnie zawieszal posty na forum.
            Korespondencje uprawial jako Carmina i stad ta pomylka.


            PS. O wirusie aktualnym
            Autor: _helga@NOSPAM.gazeta.pl
            Data: 14-12-2002 22:12

            Nestety sama sie bede musiala zabawic w cytatowanie. Wczoraj jako Carmina
            napisales takie dwa posty:

            Drodzy moi
            Nie jestem w stanie przeczytac wszystkih waszych wypowiedzi odnosnie spraw
            jezykowych, mój komputer otwiera tylko kilka stron, po czym odcina mnie od
            sieci. To moze byc podobno znowu jakis trojan.
            www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=3911005&a=3950481

            Muszę krótko, bo mnie odcina od sieci.
            No wiec najlepiej od razu prawde, tylko i całą prawdę.
            Jak wiecie, mam kłopot z kompem. Mam dziwnie ustawione "moje forum". Po
            zalogowaniu otwieraja mi się teksty wszystkich postów w wątku, a to wydłuza
            czas, który teraz jest limitowany notorycznym wyłączaniem się sieci na moim
            kompie. Nie znam sie na tym, ani nikt z mojego realnego otoczenia.

            A dzisiaj jako Hiacynt:
            Carminie komputer się nieustannnie po kilku minutach restartuje, i jeżeli masz
            jakiś pomysł, co może być tego przyczyną, możesz jej coś poradzić.


            No to komentarz.
            Pierwsza watpliwosc. Z twoich postow w dniu wczorajszym wynika ze nikt z
            twojego realnego otoczenia nie zna sie na komputerach. Nie wiem skad sie bierze
            w takim razie to zdanie "podobno to trojan" w pierwszym poscie podpisanym
            Carmina. Trojany to rodzaj wirusow i doprawdy ciezko wiedziec jaki akurat
            rodzaj wirusa sie zlapalo bez przeskanowania. Czyli zanim sie dowiesz ze to
            trojan, to musisz znac nazwe. Kazdy antyvir ci to powie, wystarczy przeskanowac
            komputer. I o to wlasnie na starcie poprosilam, podaj nazwe. Czy ktos ci
            powiedzial ze to trojan czy sam sobie wymysliles, bo nie rozumiem.

            Druga watpliwosc. Czy jestes w stanie mi powiedziec czy tego antyvira masz czy
            nie? Jakim cudem twoj komputer zostal zarazony? I jakim cudem ten wirus dalej
            sie nie rozeslal, mimo ze ewidentnie dzisiaj twierdzisz ze dalej nie jest
            usuniety? Ja juz nie mowie jakie swiadectwo wystawia sobie ktos kto ma czynnego
            wirusa na komputerze i wchodzi do internetu. Widzialam posty podpisane Carmina
            z dnia dzisiejszego, hihih.

            Trzecia watpliwosc. Podalam tylko dwa posty ale bylo tego wiecej w dniu
            wczorajszym. Wczoraj podajesz takie objawy: "mój komputer otwiera tylko kilka
            stron, po czym odcina mnie od sieci." "odcinac od sieci" znaczy "zrywac
            polaczenie". Dzisiaj mowisz ze chodzi o petle w sektorze boot: komputer się
            nieustannnie po kilku minutach restartuje". Nie ma takich wirusow, ktore
            rownoczesnie restartuja komputer, zrywaja polaczenie a do tego sa trojanami.

            Jednym slowem, mysle ze masz calkiem prawdziwy problem, ze ktos od czasu do
            czasu wlazi ci na komputer i go sobie uzywa, a ty o tym nie wiesz. To jest
            przykra wiadomosc, ale nie katastrofa. Nawet najbardziej zawziety lobuz nie
            robi tego codziennie, a poza tym dla wlasnego bezpieczenstwa trasy zmienia.
            Jest to po prostu powazny sygnal zeby sie zabezpieczyc i wykonac to co mowilam.
            Podtrzymuje deklaracje pomocy w zakresie komputera, a nie bajerowania.
            Potrzebuje konkretnej odpowiedzi czy masz antyvir oraz firewall oraz czy jestes
            w stanie poradzic sobie z programem (prostym) w jezyku angielskim. Od tego
            zalezy jaka pomoc otrzymasz.

            I na przyszlosc ci powiem, te bajery o zawirusowanym komputerze sa straszne,
            gdyz programy antywirusowe sa za darmo. Dla mnie to tak, jakby ktos zebow nie
            myl. jednak cos mi sie wydaje ze tak naprawde to masz antyvir, a moze i
            firewall i ze tylko potrzebujesz to uporzadkowac. Zarzutu o brak mycia zebow w
            zwiazku z tym nie stawiamsmile Ale ok, jesli bedziesz koniecznie chcial sie przy
            tym upierac, to podaj nazwe wirusa, a powiem co robic dalej.


            www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=3911005&a=3967806
            • _helga Zoo czyli dzialalnosc grupowa. 15.12.02, 18:57
              Wlasciwie komentowac ponizszych cytatow nie musze.


              To z watku zalozonego przez Hiacynta o tym co on rozumie przez prawice.

              Miriam o Janie Pawle II adres: *.klodzko.sdi.tpnet.pl
              Gość: Hiacynt 11-12-2002 22:54
              ...
              Carmina napisała:

              Hiacynt "podpadł" broniąc mnie. I nie
              tylko mnie. Dlatego teraz jest celem.

              Pzdr ze smutkiem
              C
              =========================================================


              Carmino, jak to kiedyś pisałaś - za przyjacielem pójdziesz między wrogi.
              Nie pierwszy raz to robisz.





              www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=3939956&a=3944097
              Wirtualna rzeczywistość Helgi.
              Autor: Gość: snajper IP: stinkiss / 10.1.1.*
              Data: 12-12-2002 16:42

              Perle zależy na wypełnieniu żądania Miriam: Carmina musi zostać zniszczona !!!
              Czy to jest prawica ?

              -------------------------------------------------------

              www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=3939956&a=3945068

              W ramach wyjatku do Snajpera
              Autor: _helga@NOSPAM.gazeta.pl
              Data: 12-12-2002 18:08

              Ja juz na twoje posty calkiem nie odpowiadam, bo zwykle oprocz obelg tam nic
              nie ma. W ramach wyjatku jednak odpowiem, acz ogolnikowo. Swiat sie nie kreci
              ani wokol ciebie, ani wokol Carminy. Prawica polska istnieje i dyskutuje miedzy
              soba bynajmniej nie dlatego, ze "Carmina musi byc zniszczona" czy tez dlatego
              zeby Snajper mial okazje naublizac ludziom czy poprzekrecac ich niki w celach
              obrazliwych, jak sadze.
              • _helga Tu sie Hiacynt przyznal. 16.12.02, 19:20
                Na swoj sposob, rzecz jasna. Jak kto chce jeszcze jakis dowodow, to niech
                Hiacynta pyta o tego wirusa. Ja juz nie mam do tego woli bozej.

                Proszę przyjaciól, którzy mogliby cos tu dodać....
                Autor: carmina@NOSPAM.gazeta.pl
                Data: 16-12-2002 17:21

                .....o nie robienie tego. Wolę byc uznana za hiacynta, sto razy, niż pozwolic
                sprowokować pisanie o moim realu, prywatnych info, które, co niektórzy wiedzą
                bez wątpienia, są dowodem na odrębność naszych postaci.
                A więc niech perle bedzie zal, ze ktoś pisze czule do hiacynta, eh...łza się w
                oku kręci...małe tesknoty, ciche marzenia smile)))))

                Pozdrawiam najserdeczniej
                C

                www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=3911005&a=3984258


                Litosciwie do Hiacynta
                Autor: _helga@NOSPAM.gazeta.pl
                Data: 16-12-2002 18:13

                Podalam ci baze danych wirusow, tak tutaj, jak i na forum kultura. Nie masz co
                szukac "eksperta" tym razem od komputerow, a nie od jezyka angielskiego.
                Przewidzialam twoje zachowanie w dyskusji o jezyku angielskim, wiec nietrudno
                sie domyslic, ze przewidzialam co zrobisz, zeby udowodnic istnienie
                nieistniejacego wirusa.

                Mozesz "trzepac" ta baze danych do upojenia. Nie ma takiego wirusa. Ponadto
                przewidzialam rowniez i to, ze mozesz miec pewne trudnosci, ze tak powiem, z
                przyznaniem sie. Nie wszystkie watpliwosci opublikowalam, kazdy przezorny
                czlowiek by sie tak zachowal. Kolejny "ekspert" ci nie pomoze, nawet gdyby
                bardzo chcial. Ja sama bym ci nie potrafila pomoc.

                No ale niech ci bedzie. Nie rozumiem skad sie bierze to trzydniowe milczenie w
                sprawie odpowiedzi na bardzo proste pytania. Czy masz antyvir czy nie. Jak sie
                nazywa ten wirus.
                • _helga Dowod ze Hiacynt to swiadomy oszust 17.12.02, 23:20
                  "Melony, pedaly, i oszustka Hiacynta."

                  www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=3999572&a=3999572
    • _helga O teraz o mnie 15.12.02, 19:24
      Czyli jak zostalam pedalem.

      Po prostu jestem bardzo ostrozna. Na tyle kontroluje wlasny jezyk, ze puszczam
      dokladnie tyle informacji o sobie, ile chce. Prawnikow we Wroclawiu tysiace i
      po roznych uczelniach pracuja. Uczelni tez duzo, szkoly wyzsze to najwiekszy
      pracodawca we Wroclawiu. Mozna powiedziec, ze to miasto szkol wyzszych. Nigdy
      nie opisalam blizej ani swojego miejsca zamieszkania ani miejsca pracy, mimo ze
      Hiacynt i osobiscie, i za pomoca Kunce oraz Snajpera usilowal ze mnie te
      informacje wydobyc. Czyli wlasciwie nie maja na mnie zadnego "haka" poza
      jednym "odkryciem".

      Zaczynajac swoja kariere na forum GW obejrzalam podforum Kobieta i az mnie
      trzepnelo jak zobaczylam czym sie tam te nieszczesliwe niewiasty zajmuja.
      Doszlam do wniosku ze jak sie przedstawie jako kobieta to nikt ze mna na
      powazne tematy, a szczegolnie o polityce, nie bedzie rozmawial. Ja sama bym nie
      rozmawiala. No i wymyslilam wirtualna postac Zsypka. Po pewnym czasie
      przekonalam sie ze na forum owszem, istnieja i inne kobiety. Problem mnie tak
      dreczyl, ze jako zsypek napisalam na Aktualnosciach watek do kobiet z pytaniem
      dlaczego na forum Kobieta sa takie glupie kobiety. Ale dreczyla mnie rowniez
      postac faceta, bo nawet w wirtualu spodnica mi lepiej odpowiada. No i jak sie
      uspokoilam obecnoscia calkiem nieglupich kobiet na forum, to sie przyznalam i
      do powyzej opisanych watpliwosci, i do wlasnej plci. Zmienilam rowniez nika.
      Wszystko publicznie. Sama ta historyjke opowiedzialam hiacyntowi jako cos
      zabawnego. Dalej mysle ze to dobrze jak ktos sam z siebie smiac sie potrafi. A
      Hiacynt nie majac innego "haka" na moja skromna osobe ani tez mozliwosci
      dotarcia do mojego realnego adresu itd. to wykorzystal w taki sposob, jak
      widac. Z wydatnym wspoludzialem Snajpera, ktory przy tamtej rozmowie byl.

      No to teraz mam cwiczenie z logiki.
      Skoro kobiete za uzywanie meskiego nika mozna nazywac przec pol roku pedalem
      oraz przekrecac jej nika jak to na forum widac, to jak nazwac Hiacynta, ktory
      sie podpisuje Carmina? Lesbijka?

      Nawiasem mowiac, jako Zsypek nie poszlam tak daleko zeby kobiety obcalowywac. A
      Carmina, hihih. Kto chce, niech sobie do kwietnych watkow zajrzy, biale
      sukienki, herbatka w drzacych dloniach panom podawana, zachety zeby sie w "jej"
      cieple ogrzali.... Pocalunki na dobranocsmile

      Jak kto sobie zyczy, to poszukam w archiwum tego watku w ktorym sama osobiscie
      Hiacynta informuje. Ale wolalabym nie. Duzo czasu by mi zajelo to szukanie, bo
      nie mam wprawy. To samo dotyczy tego watku w ktorym jako Zsypek pytam damy z
      Informacji Dnia o forum Kobieta. Na pewno jest, ale nie mam tego pod reka.
      • _helga Dlaczego zrobilam ten watek 15.12.02, 19:30
        Ten watek zawierz chyba wszystkie odpowiedzi, jakie mi przyszly do glowy,
        zwiazane z forumowym zoo. Dopisze go sobie do Mojego Forum" i bede po prostu
        podrzucac go do gory, w razie, gdyby forumowa ubecja znow zaczela swoje akcje.
      • _helga Re: O teraz o mnie -znalazl sie link 15.12.02, 21:29
        _helga napisała:

        > Czyli jak zostalam pedalem.
        >
        > Po prostu jestem bardzo ostrozna. Na tyle kontroluje wlasny jezyk, ze
        puszczam
        > dokladnie tyle informacji o sobie, ile chce. Prawnikow we Wroclawiu tysiace i
        > po roznych uczelniach pracuja. Uczelni tez duzo, szkoly wyzsze to najwiekszy
        > pracodawca we Wroclawiu. Mozna powiedziec, ze to miasto szkol wyzszych. Nigdy
        > nie opisalam blizej ani swojego miejsca zamieszkania ani miejsca pracy, mimo
        ze
        >
        > Hiacynt i osobiscie, i za pomoca Kunce oraz Snajpera usilowal ze mnie te
        > informacje wydobyc. Czyli wlasciwie nie maja na mnie zadnego "haka" poza
        > jednym "odkryciem".
        >
        > Zaczynajac swoja kariere na forum GW obejrzalam podforum Kobieta i az mnie
        > trzepnelo jak zobaczylam czym sie tam te nieszczesliwe niewiasty zajmuja.
        > Doszlam do wniosku ze jak sie przedstawie jako kobieta to nikt ze mna na
        > powazne tematy, a szczegolnie o polityce, nie bedzie rozmawial. Ja sama bym
        nie
        >
        > rozmawiala. No i wymyslilam wirtualna postac Zsypka. Po pewnym czasie
        > przekonalam sie ze na forum owszem, istnieja i inne kobiety. Problem mnie tak
        > dreczyl, ze jako zsypek napisalam na Aktualnosciach watek do kobiet z
        pytaniem
        > dlaczego na forum Kobieta sa takie glupie kobiety. Ale dreczyla mnie rowniez
        > postac faceta, bo nawet w wirtualu spodnica mi lepiej odpowiada. No i jak sie
        > uspokoilam obecnoscia calkiem nieglupich kobiet na forum, to sie przyznalam i
        > do powyzej opisanych watpliwosci, i do wlasnej plci. Zmienilam rowniez nika.
        > Wszystko publicznie. Sama ta historyjke opowiedzialam hiacyntowi jako cos
        > zabawnego. Dalej mysle ze to dobrze jak ktos sam z siebie smiac sie potrafi.
        A
        > Hiacynt nie majac innego "haka" na moja skromna osobe ani tez mozliwosci
        > dotarcia do mojego realnego adresu itd. to wykorzystal w taki sposob, jak
        > widac. Z wydatnym wspoludzialem Snajpera, ktory przy tamtej rozmowie byl.
        >
        > No to teraz mam cwiczenie z logiki.
        > Skoro kobiete za uzywanie meskiego nika mozna nazywac przec pol roku pedalem
        > oraz przekrecac jej nika jak to na forum widac, to jak nazwac Hiacynta, ktory
        > sie podpisuje Carmina? Lesbijka?
        >
        > Nawiasem mowiac, jako Zsypek nie poszlam tak daleko zeby kobiety obcalowywac.
        A
        >
        > Carmina, hihih. Kto chce, niech sobie do kwietnych watkow zajrzy, biale
        > sukienki, herbatka w drzacych dloniach panom podawana, zachety zeby sie
        w "jej"
        >
        > cieple ogrzali.... Pocalunki na dobranocsmile
        >
        > Jak kto sobie zyczy, to poszukam w archiwum tego watku w ktorym sama
        osobiscie
        > Hiacynta informuje. Ale wolalabym nie. Duzo czasu by mi zajelo to szukanie,
        bo
        > nie mam wprawy. To samo dotyczy tego watku w ktorym jako Zsypek pytam damy z
        > Informacji Dnia o forum Kobieta. Na pewno jest, ale nie mam tego pod reka.


        Oto link do postu w ktorym pytam damy o forum kobieta.

        www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=604306&a=604306
        • _helga Do pan niektorych, a Mag w szczegolnosci 15.12.02, 21:44
          Skoro cie to tak intryguje, Mag, ze sie po roku domagasz, prosze bardzo. Tak
          sie szczesliwie sklada ze w niedawnej dyskusji na zupelnie podobny temat juz
          powiedzialam, co o niektorych damach mysle.

          Odpowiadam: rownosci nie ma i nie bedzie.
          Autor: _helga@NOSPAM.gazeta.pl
          Data: 02-12-2002 23:38


          Nawet nie trzeba ogladac statystyk co do ilosci zajmowanych najwyzszych miejsc
          w urzedach i firmach, zeby wiedziec, ze w tych urzedach kobiety sa glownie
          sekretarkami. Jak juz sie zaczna zajmowac polityka, to sie je najczesciej
          wpycha do takiego specjalnego getta, ktore sie nazywa 'sprawy kobiet'. Albo
          eufemizmami, ktore sprawy kobiet oznaczaja, na przyklad w ten slawetny urzad do
          spraw rownego statusu, ktory faktycznie pelni taka role, ze jak jakas dama
          zaczyna rozrabiac, to sie jej daje stolek w tym urzedzie i niech sie zajmuje
          sprawami kobiet, nie?

          A niestety jest to w duzej mierze wina samych kobiet. Jedne wyobrazaja sobie ze
          emancypacja polega na walce o dobre kosmetyki oraz urode wlasna (patrz: forum
          Kobieta GW), inne - ze polega na wolnosci do rozbierania sie do golasa przed
          fotografem i na udziale w rozmaitych konkursach pieknosci, inne, ze emancypacja
          polega na przebieraniu sie w spodnie i udawaniu ze sie jest takim facetem
          (chwilowo bez fiuta, ale zawsze mozna sobie kupic sztucznego, nie?), inne znow
          mysla ze ich zadanie zyciowe ogranicza sie do obslugi meza i dzieci, a sa nawet
          i takie, ktore uwazaja te cale dyskusje o emancypacji za rodzaj rozwydrzenia
          ktoremu nalezy zapobiec za pomoca systemu arabskiego (czyli odebrania praw
          obywatelskich) - patrz - nasza kochana, tutejsza Danutka, ktora kiedys cos
          takiego napisala.

          Jestescie po prostu straszne, szanowne kolezanki, w znakomitej wiekszosci macie
          mentalnosc niewolnikow z plantacji bawelny, takiego Wuja Toma, ktoremu jest
          dobrze, bo ma 'ludzkie paniska', i ktory pierwszy zadenuncjuje niewolnika ktory
          sie buntuje. Wysmarujcie sie tymi tonami kremow i blyszczykow od piet po czubek
          glowy, poprzyklejajcie sobie sztuczne rzesy i paznokcie. Jak bedziecie mialy
          farta, to osiagniecie szczyt swoich marzen, to jest mezow ktorzy was nawet nie
          beda bic na dzien dobry. A przed seksem zapytaja czy macie na niego ochote. Mam
          was gdzies. Razem z waszym statusem. Niestety, na ogol na niego zaslugujecie.
    • Gość: Blong do klamcy a,b,c IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 15.12.02, 19:36
      a/ gdzie to przyznanie klamco ?
      post o nazwie tu sie vist przyznal
      link prowadzi na
      "Nasze IP: 217.96.155.103
      Nie wlamujcie sie, nic waznego Vist nie mial.
      Po drugie, prosze nie robic z tego watku pogaduszek. Prosze.
      el-Hakim
      wielu myslalo, ze to Vist, po czesci mieli racje...
      END of
      transmition....................................................................
      "

      czy inteligentny czlowiek widzi tu gdzies jakies przyznanie do czegokolwiek ???

      b/ zyjesz w swiecie klamstw i trudno ci ten swiat opuscic, kiedy ci wykazalem
      ze twoja argumentacja ze ponoc jestem - stalinista, bolszewikiem, milosnikiem
      ograniczania wolnosci czy akceptujacym wlamy - to twoje urojenia oparte na
      problemach z rozroznieniem nickow vist i limak to wolales/as zignorowac to i
      powtarac dalej swoj zaklamany wirtualny swiat

      c/ gdzie jakis konkretny dowod klamco ?
      • _helga Towarzysz Blong zalicza sie co prawda do ZOO 15.12.02, 19:40
        ... ale w ramach wyjatku odpowiem. Vist sadzi po sobie. Na pozostale posty nie
        odpowiadam poki towarzysz sie nie nauczy ze totalitaryzm sie jednak od
        demokracji czyms rozni. Co moze potrwac sporo czasu, sadzac po postach
        towarzysza. Niewykluczone ze i pare lat to towarzyszowi zajmie. Wiecej prosze
        do mnie nie pisac, chyba ze towarzysz lubi tracic czas.
        • Gość: Blong do klamcy IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 15.12.02, 19:42
          odkryles/as juz roznice miedzy nickiem limak i vist ?
          jako ciekawostke podpowiem ze pierwsze ma 5 liter a drugie 4.
          zreszta jestem hiacynetm, ethanolem czy innym inkatha w twoim swiecie klamstw
        • Gość: pollak Re: Towarzysz Blong zalicza sie co prawda do ZOO IP: *.jgora.dialog.net.pl 15.12.02, 20:00
          _helga napisała:

          > towarzysz sie nie nauczy ze totalitaryzm sie jednak od
          > demokracji czyms rozni.

          Ok, a tu się po części zgadzam wink. Blong jako zadeklarowany euroentuzjasta, chce zrobić z własnego kraju, członka totalitarnej UE.
          • _helga Re: Towarzysz Blong zalicza sie co prawda do ZOO 15.12.02, 20:08
            Gość portalu: pollak napisał(a):

            > _helga napisała:
            >
            > > towarzysz sie nie nauczy ze totalitaryzm sie jednak od
            > > demokracji czyms rozni.
            >
            > Ok, a tu się po części zgadzam wink. Blong jako zadeklarowany euroentuzjasta,
            chc
            > e zrobić z własnego kraju, członka totalitarnej UE.


            Tez za UE nie przepadam. Widzialam jego posty, bo zajrzalam do tych dyskusji
            tylko sie przestraszylam poziomu. Galba danymi sypie jak z rekawa a ja obawiam
            sie taki geniusz nie jestem. Raczej system polityczny mi sie nie podoba. Cos
            takiego jak NAFTA byloby lepsze, szkoda ze niemozliwesad

            A ten totalitraryzm to z mojej dyskusji z towarzyszem Blongiem ze bywa lewica i
            lewica, i ze niekoniecznie SLD dla wszystkich jest lewica. Dla mnie na przyklad
            to organizacja posttotalitarna. No i jeszcze cos tam na rzeczy bylo na temat
            celu, czy uswieca srodki czy nie. Obawiam sie ze od tamtej pory towarzysz Blong
            pala do mnie prawdziwym, goracym uczuciem.
          • Gość: Blong :))) IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 15.12.02, 20:11
            Gość portalu: pollak napisał(a):

            > Ok, a tu się po części zgadzam wink. Blong jako zadeklarowany euroentuzjasta,
            chc
            > e zrobić z własnego kraju, członka totalitarnej UE.

            lobuz zlosliwy, tu takie powazne sprawy a ty mi ze spedalona /nie moje
            slowa wink/ unia wyskakujesz smile))
      • Gość: AdamM Dzieki Blongu, IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 15.12.02, 19:43
        nie chcialo mi się tego pisać, wiec dobrze, ze byles tak uprzejmy i Ty to
        zrobiles. Ten watek to jeden wielki belkot i manipulacja. Jego autor jest chyba
        manipulatorem lepszym od Urbana. Az szkoda slow. Dno. Kazdt podtytl kłoci się z
        zawartą w podwatku trescią. Jeszcze czegoś takiego nie widzialem. Moze Helga
        jest dzis po prostu wstawiona?
        • Gość: Blong ciekawe IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 15.12.02, 19:59
          dla mnie najbardziej fascynujace na calej sprawie sa dwie rzeczy
          1/ jak tak spora grupa ludzi o roznych pogladach /by postawic na konkretach,
          mysle ze moj swiatopoglad jest na mile oddalony od twego/ moze byc tak zgodna w
          prostej sprawie dowodowej - uczciwosc nas laczy czy co ? smile
          2/ jak jest mozliwe ze ktos potrafi zyc w swiecie wybudowanym na klamstwach /i
          z duzym entuzjazmem te swoje lgarstwa dzien w dzien powiekszac/. wyraznie widze
          roznice miedzy wirtualem i realem, ale funkcjonowanie w swiecie bitow chyba
          jeszcze nie oznacza ze dzis mowie a, jutro b a pojutrze xyz.
          • Gość: AdamM Blongu IP: *.icpnet.pl / *.icpnet.pl 15.12.02, 20:10
            grupa ludzi o roznych pogladach /by postawic na konkretach,
            > mysle ze moj swiatopoglad jest na mile oddalony od twego/


            Nie bardzo rozumiem. Przypomnij mi swoje poglady. Oto moje:
            1. Unia E. - tak
            2. Zydzi we wladzach RP - czemu nie, ale chcę wiedzieć, ze to Zyd.
            3. Kosciol w Polsce - bardzo potrzebny i ostoja wartosci
            4. Poprawnośc polityczna - do smietnika historii
            5. Gospodarka - skoro i tak Unia E. to niewiele mozna zrobić, ale nadmiar
            biurokraci nalezy przykrocic
            6. Izrael - niech istnieje, jak najbardziej, ale niecj pozwoli tez istniec
            Palestynie
            7. USA - mam sypatię do tego kraju
            8. Ukraina - nienawidzę
            9. Rosja - przebiegla jak Urban
            10. Niemcy - bardziej przebiegle niz Rosja
            11. Arabowie - glupawi, ale to nei powod, aby ich krzywdzić
            12. Dekalog - konieczny dla dobra nas wszystkich

            I wiele inych. Gdzie się tak bardzo róznimy?

            A.


            • Gość: Blong Re: Blongu IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 15.12.02, 20:30
              Gość portalu: AdamM napisał(a):

              > grupa ludzi o roznych pogladach /by postawic na konkretach,
              > > mysle ze moj swiatopoglad jest na mile oddalony od twego/

              wiec zobaczmy krok po kroku

              >
              >
              > Nie bardzo rozumiem. Przypomnij mi swoje poglady. Oto moje:
              > 1. Unia E. - tak

              a no i owszem smile

              > 2. Zydzi we wladzach RP - czemu nie, ale chcę wiedzieć, ze to Zyd.

              nie widze ich i nie wiem jak tych lobuzow rozpoznac smile
              tu rozumiem ze widzisz problem, ale dla mnie go nie ma

              > 3. Kosciol w Polsce - bardzo potrzebny i ostoja wartosci

              tak i nie smile)))
              wartosci "historyczne" a no i owszem, podstawa naszej kultury jak najbardziej,
              ale ........... nie jestem katolikiem i nie lubie kleru


              > 4. Poprawnośc polityczna - do smietnika historii

              slusznie, poglady lewicowe czy prawicowe musza byc wolne od "filtru" dla
              maluczkich

              > 5. Gospodarka - skoro i tak Unia E. to niewiele mozna zrobić, ale nadmiar
              > biurokraci nalezy przykrocic

              zgoda, tylko trzeba pamietac przy calej niecheci jaka wzbudzaja biurokraci, ze
              wszystkie systemy na nich stoja /ekipy sie zmieniaja, demokraci zastepuja
              dyktatorow i na odwrot, ale biurokraci wciaz ci sami/ i byc moze sa gwarantami
              pewnej stabilnosci

              > 6. Izrael - niech istnieje, jak najbardziej, ale niecj pozwoli tez istniec
              > Palestynie

              jak najbardziej, zreszta to jest w pelni zgodne z rezolucja onz na temat
              powstania panstwa izrael

              > 7. USA - mam sypatię do tego kraju

              brak sympatii smile))

              > 8. Ukraina - nienawidzę

              bimber maja najlepszy, ale bez koziego mleka i miejsca do spania pod reka
              odradzam smile))
              obojetna mi jest

              > 9. Rosja - przebiegla jak Urban

              ogolnie nie przepadam za mocarstwami, nawet tymi karlowatymi

              > 10. Niemcy - bardziej przebiegle niz Rosja

              duzy sasiad, mocny gospodarczo sasiad /chodzi glownie o porownanie z nami/,
              wazny dla nas ale lubic go nie trzeba

              > 11. Arabowie - glupawi, ale to nei powod, aby ich krzywdzić

              zamienie slowo glupawi na zacofani i mniej wiecej sie zgodze. choc
              zafascynowany jestem ich kultura czy osiagnieciami historycznymi /naukowo,
              wojskowo, tolerancyjnie - to ostatnie jest ciekawe dla roznych forumowych
              syjonistow, niech sobie zerkna jaka czesc obywateli izraela ma korzenie z
              arabskiego swiata/

              > 12. Dekalog - konieczny dla dobra nas wszystkich

              podstawa naszej cywilizacji choc znalazlo by sie przykazanie, z ktorym sie nie
              w pelni zgadzam smile)) Ale z drugiej strony te wartosci sa i w innych
              cywilizacjach tez wazne


              >
              > I wiele inych. Gdzie się tak bardzo róznimy?

              czyli troche tego jest smile
        • Gość: snajper Re: Dzieki Blongu, IP: *.acn.waw.pl 15.12.02, 23:46
          Gość portalu: AdamM napisał(a):

          > nie chcialo mi się tego pisać, wiec dobrze, ze byles tak uprzejmy i Ty to
          > zrobiles.Ten watek to jeden wielki belkot i manipulacja. Jego autor jest chyba
          > manipulatorem lepszym od Urbana. Az szkoda slow. Dno. Kazdt podtytl kłoci się
          > z zawartą w podwatku trescią. Jeszcze czegoś takiego nie widzialem. Moze Helga
          > jest dzis po prostu wstawiona?

          Raczej nie mozna być non stop wstawionym. A u niej nie ma nawet przebłysków
          przytomnosci. Raczej to przypadek dla psychiatry.

          Pozdrawiam.
          • Gość: # VIII -nie bedziesz mowil przeciwko blizniemu swemu IP: *.wroclaw.tpsa.pl 16.12.02, 10:12
            Gość portalu: snajper napisał(a):

            > > Gość portalu: AdamM napisał(a):
            > > Moze Helga
            > > jest dzis po prostu wstawiona?
            >
            > Raczej nie mozna być non stop wstawionym. A u niej nie ma nawet przebłysków
            > przytomnosci. Raczej to przypadek dla psychiatry.
            >
            > Pozdrawiam.

            #######:
            O wirusach sie nie bede wypowiadal.

            Zakazen nalezy po prostu unikac zachowujac sie higienicznie.
            Higiena zas nie polega na myciu rak przed wejsciem do wychodka,
            co jest zrozumiale, ale... u mechanikow samochodowych

            ani na perfumowaniu i pudrowaniu wlasnych nieczystosci...

            Pisywalem na Info Dnia (Aktualnosci), uwazajac Forum Swiat
            za taki kibel, do ktorego nie wszedlbym nawet z usmarowanymi
            rekami!

            Przyznam, ze bylem nieswiadom
            zakazen, sodomy i gomory, moze ze dwa, trzy razy ale odczytujac odp.
            - ucieklem trzymajac sie za nos, ponad rok temu!

            Wiem, ze niektore uczone panie uwielbiaja prostackich prymitywow
            taplajacych sie we wlasnym g...e.

            Byc moze, ze Vist to Al Hakim i wysylal wirusy.
            Sklonny jestem uznac cytowany fragment Helgi/Zsypka za
            pewien rodzaj przyznania sie Vista.
            Mysle tylko, ze odplacal innym pieknym za nadobne.

            W jedynym spotkaniu w realu ze mna, opisanym zreszta przeze mnie
            pare dni temu, okazal sie byc takim, jakiego wyobrazilem sobie po
            postach na Inf. Dnia, pomijajac watki wojen wirusowych,
            ktore zupelnie mnie nie interesowaly z powodow wyluszczonych wyzej.

            Nie zgadzam sie z teza, tak mocno lansowana
            przez Helge, ze nick to co innego a czlowiek to co innego.
            Ze prawna ochrona danych osobowych ma chonic prywatnosc
            okrutnikow, chamow, oszczercow wyzbytych zasad.

            Te potologia - chroniaca nazwiska i twarz notorycznego przestepcy
            czy wielokrotnego zbrodniarza, a wystawiajaca na ich zemste -> twarz, adres i
            nazwisko ofiary jednoczesnie rezerwujac przywilej swiadka koronnego dla
            najgorszego bandyty - to wszystko dzieki prawnikom o wypaczonym morale,
            lubujacym sie w grze pozorow!
            Osiagneło to w "tym kraju" szczyty ponurego i przerazajacego absurdu.

            Helga, obawiajac sie rozpoznania, zamknela dowod na istnienie nieusuwalnej
            patologii ksztalcenia nowych pokolen prawnikow
            adeptow prawa, tak wygodnych i uzytecznych dla starej i w czesci tej samej,
            nowej agentury okupanta, sprawujacej tymczasowo role klasy politykow w podbitym
            kraju.

            Tej zbrodniczej agenturze potrzebne jest wlasnie takie prawo; dla unikniecia
            kary a i przedstawiania sie w roli "reformatorow" a nawet "opozycji
            demokratycznej".
            Bron Boze nie antykomunistycznej - o nie!
            Bo dla niej sa rezerwowane nazwy; "dyszace rzadza zemsty oszolomy i nazisci".

            Gdybys smial sprostowac - urzadza " skoordynowana hucpe" jednoczesnie w TVnieP,
            niePmassmediach i... Forum! - by Cie zakrzyczec! By zakrzyczec PRAWDE!

            Beda krzyczec o... nienawisci i ksenofobii Ci, ktorzy wyssali nienawisc do
            Polski i Polakow z opowiesci domowych swych ojcow, zaprowadzajacych w tym
            europejskim kraju azjatyckie prawo stepu Dzingis Chana.
            Sami nienawidzac i pielegnujac obcosc!

            To Forum tak pieknie to wykazalo i to w setkach indywidualnych przypadkow,
            potwierdzajacych sie blizniaczo w kilku, newralgicznych dla Polski momentach.

            To Vist probowal bronic pokrzywdzonych! To Hiacynt wygral wojne z nickami!
            To m. in ja swa konsekwencja doprowadzilem do PARADOKSU, ze bawiacy sie
            innymi w podly sposob, skryci za pacynkami - walcza o wiarygodnosc!

            Walcza o wiarygodnosc i dobra opinie Ci, ktorzy negowali
            potrzebe takich wartosci na Forum! Przebierajac sie i klamiac!

            PRAWDA zwycieza KLAMSTWO! # nie jest juz dluzej potrzebny na F!





            • _helga Re: #- ok, to juz lepiej piszesz 16.12.02, 15:45
              Zwracam ci uwage ze nalezy stosowac ta sama miare do wszystkich. Czyli zanim
              zaczniesz kogos bronic ze cos robil w odwecie, to sie najpierw nad dowodami
              zastanow na to co mowisz. Dowod jest, ale akurat na sytuacje przeciwna. Jak
              Limak sie zglosil z propozycja donosicielska to opublikowalam jego list i
              napisalam stanowczo ze sobie tego nie zycze. A donosic to chyba mial co, bo sie
              do skrzynki Galby wlamal. O ile pamietam, to chyba AndrzejG powiedzial mi, ze
              Hasz i Galba to jedna osoba. Jesli tak, to jest bardzo ladny dowod rzeczowy ze
              wszystko mi jedno czy cos przyjaciela dotyczy czy nieprzyjaciela forumowego.

              Absolutnie sie z toba nie zgadzam ze cel uswieca srodki. Nie wszystkie srodki.
              To o danych osobowych to w ogole niecelnie, bo to nie mi grozono "ujawnieniem"
              adresu zamieszania tylko Miriam. Kazde pyskowanie jest ok. Dowolne akcje na
              terenie forum, takze. Ale wszyscy uczestnicy musza sie czuc bezpiecznie, jako
              osoby realne, a nie tylko Galba. Zwracam ci uwage, ze jesli to co mowie o
              danych osobowych do ciebie nie dociera, nad cenzura, banowaniem itd.

              Szantaz "zamknij gebe bo cie zadenuncjuje" jest niczym innym jak cenzura, tylko
              ze robiona przez forumowicza, a nie admina. "Spadaj z forum bo cie
              zadenuncjuje" to jeszcze gorzej, bo to rodzaj bana. To jakze to tak? Raptem
              zwolennikiem cenzury zostales?sad

              Zwracam ci tez uwage na to, ze sam nikogo w ten sposob nie straszysz. Wojenek
              forumowych bylo duzo, a jednak nie wpadles na pomysl zeby sie w
              ubeka "zabawiac". To po co przedstawiasz sie w gorszym swietle niz naprawde tak
              jest? Z Hiacyntem wojuje dokladnie na takiej samej zasadzie jak z Limakiem.
              Bynajmniej nie o poglady tu chodzi.

              Jesli chodzi o bezpieczenstwo uczestnikow. Nie kazdy internauta ma obowiazek
              znac sie na komputerach. To jest bardzo zly pomysl, wymagac od ludzi zeby
              wchodzili do sieci uzbrojeni po zeby w piguly, ktorymi sie nawzajem czestuja. W
              sytuacjach ktore dotycza komputerow ludzie powinni sobie pomagac, bo wirusy nie
              rozrozniaja swiatopogladow. Ten debil co zawiesil kiedys wirusa na forum (tu
              akurat nie mam zadnych dowodow ze to vist, dlatego mowie debil) to komu krzywde
              zrobil? Mi? Nie. Ja mialam tylko strate czasu, bo sie razem z pollakiem
              zajmowalam odwirusowywaniem cudzego sprzetu. Bynajmniej nie moich przyjaciol,
              bo to wlasnie glownie osoby ktore mnie nie lubily zabawily sie w kozakow i bez
              antyvirow na tego linka kliknely.

              A teraz jest kolejny problem, zwiazany wlasnie z wirusami. Hiacynt pod postacia
              Carminy napisal ze ma wirusa o godzinie 7.30 rano, a wieczorem NASTEPNEGO DNIA
              ten wirus podobno jeszcze byl, co stwierdzil jako Hiacynt. Ja uwazam co prawda
              ze zadnego wirusa nie bylo, miedzy innymi dlatego, ze to Hiacynt ze mna
              rozmawial pod obydwoma nikami. Ale, jak mu napisalam, to jest pewnosc na 95%.
              Pozostaje 5% ze sie myle. W takim razie ktos z czynnym wirusem wielokrotnie
              wlazil do internetu siejac tego wirusa na prawo i lewo. Wirusy sa rozne. Jedne
              rozsiewaja sie na adresy schytane z ksiazki adresowej uzytkownika, inne z
              plikow html. Jedne sieja sie przez klienta pocztowego, innym wystarczy
              polaczenie z internetem. Jedne zrobia alarm u innych uzytkownikow, inne
              niekoniecznie, na przyklad niektore trojany potrafia sie przebic nawet przez
              firewall bez podnoszenia alarmu. Jedne zaczynaja dzialac od razu jak sie
              zainstaluja na cudzym komputerze, inne w charakterze spiochow i pol roku
              potrafia przeczekac.

              Jak powiadam, na 95% wydaje mi sie ze Hiacynt nie logowal sie jednokrotnie jako
              Carmina, tylko wielokrotnie. Na f.kultura jakas osoba z katowic twierdzi ze ona
              tez sie loguje jako carmina. Ok, ja nie wnikam ile ludzi tego nika uzywa. Ale
              chodzi o te 5% ze sie myle. Juz trzeci dzien idzie, jak probuje wydobyc
              informacje z Hiacynta czy ma jakiegos antywira czy nie i jak sie ten wirus
              nazywa. A ten milczy. Nawet nie wiadomo czy tego wirusa dalej ma, czy nie.
              Sadzac po ilosci postow podpisanych nikiem "Carmina" to zdazyl zarazic juz
              wielu ludzi. Oczywiscie jesli ja sie myle a on prawde mowi. jesli tak go
              bezkrytycznie ufasz Hiacyntowi to badz konsekwentny. W takim razie ten wirus
              naprawde istnieje. To oglos alarm wirusowy zwiazany z nikiem "Carmina". Niech
              ci co z tym nikiem korespondowali przeskanuja swoje komputery. To jest o tyle
              zasadne, ze tamta akcja z wirusem zawieszonym na forum namacalnie pokazala, ze
              niektorzy uzytkownicy forum nie posiadaja nawet antyvirow. Inaczej nie byloby
              kogo odwirusowywac.
              • _sorciere Andrzej zaprzecza. 16.12.02, 17:20
                _helga napisała:

                > Zwracam ci uwage ze nalezy stosowac ta sama miare do wszystkich. Czyli zanim
                > zaczniesz kogos bronic ze cos robil w odwecie, to sie najpierw nad dowodami
                > zastanow na to co mowisz. Dowod jest, ale akurat na sytuacje przeciwna. Jak
                > Limak sie zglosil z propozycja donosicielska to opublikowalam jego list i
                > napisalam stanowczo ze sobie tego nie zycze. A donosic to chyba mial co, bo
                sie
                >
                > do skrzynki Galby wlamal. O ile pamietam, to chyba AndrzejG powiedzial mi, ze
                > Hasz i Galba to jedna osoba. Jesli tak, to jest bardzo ladny dowod rzeczowy
                ze
                > wszystko mi jedno czy cos przyjaciela dotyczy czy nieprzyjaciela forumowego.
                >
                > Absolutnie sie z toba nie zgadzam ze cel uswieca srodki. Nie wszystkie
                srodki.
                > To o danych osobowych to w ogole niecelnie, bo to nie mi
                grozono "ujawnieniem"
                > adresu zamieszania tylko Miriam. Kazde pyskowanie jest ok. Dowolne akcje na
                > terenie forum, takze. Ale wszyscy uczestnicy musza sie czuc bezpiecznie, jako
                > osoby realne, a nie tylko Galba. Zwracam ci uwage, ze jesli to co mowie o
                > danych osobowych do ciebie nie dociera, nad cenzura, banowaniem itd.
                >
                > Szantaz "zamknij gebe bo cie zadenuncjuje" jest niczym innym jak cenzura,
                tylko
                >
                > ze robiona przez forumowicza, a nie admina. "Spadaj z forum bo cie
                > zadenuncjuje" to jeszcze gorzej, bo to rodzaj bana. To jakze to tak? Raptem
                > zwolennikiem cenzury zostales?sad
                >
                > Zwracam ci tez uwage na to, ze sam nikogo w ten sposob nie straszysz. Wojenek
                > forumowych bylo duzo, a jednak nie wpadles na pomysl zeby sie w
                > ubeka "zabawiac". To po co przedstawiasz sie w gorszym swietle niz naprawde
                tak
                >
                > jest? Z Hiacyntem wojuje dokladnie na takiej samej zasadzie jak z Limakiem.
                > Bynajmniej nie o poglady tu chodzi.
                >
                > Jesli chodzi o bezpieczenstwo uczestnikow. Nie kazdy internauta ma obowiazek
                > znac sie na komputerach. To jest bardzo zly pomysl, wymagac od ludzi zeby
                > wchodzili do sieci uzbrojeni po zeby w piguly, ktorymi sie nawzajem czestuja.
                W
                >
                > sytuacjach ktore dotycza komputerow ludzie powinni sobie pomagac, bo wirusy
                nie
                >
                > rozrozniaja swiatopogladow. Ten debil co zawiesil kiedys wirusa na forum (tu
                > akurat nie mam zadnych dowodow ze to vist, dlatego mowie debil) to komu
                krzywde
                >
                > zrobil? Mi? Nie. Ja mialam tylko strate czasu, bo sie razem z pollakiem
                > zajmowalam odwirusowywaniem cudzego sprzetu. Bynajmniej nie moich przyjaciol,
                > bo to wlasnie glownie osoby ktore mnie nie lubily zabawily sie w kozakow i
                bez
                > antyvirow na tego linka kliknely.
                >
                > A teraz jest kolejny problem, zwiazany wlasnie z wirusami. Hiacynt pod
                postacia
                >
                > Carminy napisal ze ma wirusa o godzinie 7.30 rano, a wieczorem NASTEPNEGO
                DNIA
                >
                > ten wirus podobno jeszcze byl, co stwierdzil jako Hiacynt. Ja uwazam co
                prawda
                > ze zadnego wirusa nie bylo, miedzy innymi dlatego, ze to Hiacynt ze mna
                > rozmawial pod obydwoma nikami. Ale, jak mu napisalam, to jest pewnosc na 95%.
                > Pozostaje 5% ze sie myle. W takim razie ktos z czynnym wirusem wielokrotnie
                > wlazil do internetu siejac tego wirusa na prawo i lewo. Wirusy sa rozne.
                Jedne
                > rozsiewaja sie na adresy schytane z ksiazki adresowej uzytkownika, inne z
                > plikow html. Jedne sieja sie przez klienta pocztowego, innym wystarczy
                > polaczenie z internetem. Jedne zrobia alarm u innych uzytkownikow, inne
                > niekoniecznie, na przyklad niektore trojany potrafia sie przebic nawet przez
                > firewall bez podnoszenia alarmu. Jedne zaczynaja dzialac od razu jak sie
                > zainstaluja na cudzym komputerze, inne w charakterze spiochow i pol roku
                > potrafia przeczekac.
                >
                > Jak powiadam, na 95% wydaje mi sie ze Hiacynt nie logowal sie jednokrotnie
                jako
                >
                > Carmina, tylko wielokrotnie. Na f.kultura jakas osoba z katowic twierdzi ze
                ona
                >
                > tez sie loguje jako carmina. Ok, ja nie wnikam ile ludzi tego nika uzywa. Ale
                > chodzi o te 5% ze sie myle. Juz trzeci dzien idzie, jak probuje wydobyc
                > informacje z Hiacynta czy ma jakiegos antywira czy nie i jak sie ten wirus
                > nazywa. A ten milczy. Nawet nie wiadomo czy tego wirusa dalej ma, czy nie.
                > Sadzac po ilosci postow podpisanych nikiem "Carmina" to zdazyl zarazic juz
                > wielu ludzi. Oczywiscie jesli ja sie myle a on prawde mowi. jesli tak go
                > bezkrytycznie ufasz Hiacyntowi to badz konsekwentny. W takim razie ten wirus
                > naprawde istnieje. To oglos alarm wirusowy zwiazany z nikiem "Carmina". Niech
                > ci co z tym nikiem korespondowali przeskanuja swoje komputery. To jest o tyle
                > zasadne, ze tamta akcja z wirusem zawieszonym na forum namacalnie pokazala,
                ze
                > niektorzy uzytkownicy forum nie posiadaja nawet antyvirow. Inaczej nie byloby
                > kogo odwirusowywac.

                *******************************************************************************

                Nigdy w tak nie mówiłem.
                Autor: Gość: AndrzejG IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
                Data: 16-12-2002 16:48 + dodaj do ulubionych wątków

                + odpowiedz na list

                + odpowiedz cytując


                --------------------------------------------------------------------------------
                Przecież wiadomo ,że Galba to Marcin
                a # , to Tadek,
                a helga , tez Wrocławianka , tyle zadeklarowała kłamstwo jako normalność
                w przeciwieństwie to tych pierwszych.

                Andrzej




                .
                • _helga Idz sobie, Aniu 16.12.02, 19:26


                  Nie judz, Aniu. Barzo wyraznie napisalam ze to nie jest watek w ktorym o
                  czymkolwiek z toba bede dyskutowac. Jak Andrzej G cos mi napisze, to zareaguje.
                  Jesli cos tam zle pamietam to nie ma sprawy. On mi to napisze, nie ty.
                  Klawiatury uzywac potrafi.

                  Idz sobie i bez odbioru.
                  • Gość: Hiacynt Helmoto__odpowiedz mi na powazne pytanie IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 16.12.02, 19:34
                    _helga napisała:

                    >
                    >
                    > Nie judz, Aniu. Barzo wyraznie napisalam ze to nie jest watek w ktorym o
                    > czymkolwiek z toba bede dyskutowac. Jak Andrzej G cos mi napisze, to
                    zareaguje.
                    >
                    > Jesli cos tam zle pamietam to nie ma sprawy. On mi to napisze, nie ty.
                    > Klawiatury uzywac potrafi.
                    >
                    > Idz sobie i bez odbioru.
                    >


                    dlaczego albinosek unika Ani?
                    ty też nie lubisz prostych pytań Ani.

                    Hiacynt
                  • Gość: AndrzejG _helgo IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 16.12.02, 19:45
                    Nigdy przez mysl mi nawet nie przeszło ,że Galba to #,
                    a to jest warunek niezbędny , abym to napisał.
                    Dementuję zdecydowanie takie 'chybanie'.

                    Andrzej
                    • _helga Re: _helgo 16.12.02, 22:51
                      Gość portalu: AndrzejG napisał(a):

                      > Nigdy przez mysl mi nawet nie przeszło ,że Galba to #,
                      > a to jest warunek niezbędny , abym to napisał.
                      > Dementuję zdecydowanie takie 'chybanie'.
                      >
                      > Andrzej


                      Oups. To bardzo przepraszam, obawiam sie ze mam jakas skleroze albo za duzo o
                      tobie mysle. Albo jedno i drugie. To bylo nieintencjonalne, mam nadzieje ze ani
                      Hasz ani Galba sie tez nie obrazili bo tam nic zlego ani obrazliwego nie ma.
                  • _sorciere Re: Idz sobie, Aniu 16.12.02, 21:17
                    _helga napisała:

                    >
                    >
                    > Nie judz, Aniu. Barzo wyraznie napisalam ze to nie jest watek w ktorym o
                    > czymkolwiek z toba bede dyskutowac. Jak Andrzej G cos mi napisze, to
                    zareaguje.
                    >
                    Andrzej mogl ten watek przeoczyc.
                    A jeszcze do ciebie nie dotarlo ,ze jak piszesz cos na forum to kazdy ma prawo
                    to skomentowac?
                    Jezeli nie zycztsz sobie ùoich komentarzy,to pisz je na swoim prywatnym forum
                    albo w swojej prywatnej toalecie.


                    > Jesli cos tam zle pamietam to nie ma sprawy. On mi to napisze, nie ty.
                    > Klawiatury uzywac potrafi.
                    >
                    > Idz sobie i bez odbioru.
                    >

                    Nie tak szybko.Masz u mnie status specjalny ,tak jak ja u Ciebie.
    • wesoly3 Re: Tu sie vist przyznal 16.12.02, 22:30
      tu -to nie vist sie przyznam
      tylko ty po raz kolejny pokazalas
      ze jestes jebnieta zydowska kurwa
      • _helga Wesoly pewnie sie zdziwisz, ale 16.12.02, 22:56
        ciebie do zoo nie zaliczam. Nie mam pojecia po co te przyglupie posty wieszasz,
        mozna powiedziec, ze jestes bardzo stabilny facet, jesli o to chodzi.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka