v.ci
11.04.06, 12:13
Francja: Zwycięstwo studentów i związkowców
Prezydent Francji, Jacques Chirac zdecydował w poniedziałek o wycofaniu się z
kontrowersyjnej ustawy „pierwsza praca” (CPE). Masowe protesty studentów,
związków zawodowych i lewicy trwały ponad dziesięć tygodni.
Młodzież i związkowcy, od początku domagający się anulowania CPE, ogłosili
zwycięstwo społeczeństwa, wezwały jednak uczestników protestów do zachowania
czujności. Na godz. 16:30 zaplanowano spotkanie związków zawodowych,
młodzieży i organizacji uczestniczących w protestach. Przeciwnicy CPE mają na
nim zdecydować, co dalej.
Teraz rządząca we Francji prawica chce zająć się przygotowaniem nowych
rozwiązań adresowanych do młodzieży. Po dzisiejszym spotkaniu prezydenta
Chiraca z premierem Dominique de Villepinem, ustawa CPE ma zostać zastąpiona
planem mającym prowadzić do zatrudnienia młodzieży znajdującej się w trudnej
sytuacji.
Villepin stwierdził publicznie, że CPE nie może wejść w życie, ponieważ nie
ma do tego odpowiednich warunków. Przeciwnicy CPE domagali się dymisji
premiera, któremu zarzucali nieliczenie się z opinią większości
społeczeństwa. Według sondaży, 2/3 Francuzów była przeciwna CPE. Popularność
Chiraca i Villepina, według opublikowanego dziś sondażu, osiągnęła najniższy
poziom od czasu objęcia władzy przez prawicę. Zaledwie 25 proc. respondentów
wyraziło pozytywne zdanie o rządzącej prawicy.
W protestach przeciwko CPE uczestniczyło blisko 3 mln ludzi. Dwukrotnie – 28
marca i 4 kwietnia – przeprowadzono w całej Francji strajk generalny.
Młodzież, związki zawodowe, lewica a także organizacje chłopskie, które do
manifestacji przyłączyły się w ostatnim czasie, zagroziły radykalizacją
protestów i kolejną falą strajków.
CPE zakładał, że podczas pierwszych dwóch lat zatrudnienia pracodawca będzie
mógł zwolnić młodego pracownika (do 26 lat) bez podawania przyczyn. Takie
rozwiązanie miało się przyczynić, zdaniem prawicy, do zmniejszenia bezrobocia
wśród młodzieży. Przeciwnicy ustawy twierdzili, że takie prawo dyskryminuje
młodych ludzi i spowoduje, że staną się „jednorazowymi pracownikami” –
zatrudnionymi na niepewnych warunkach i pracującymi w ciągłym zagrożeniu
utratą pracy.
Magdalena Ostrowska
za: www.lewica.pl