Dodaj do ulubionych

_helga napisała:

IP: w3cache:* / *.radom.net 05.01.03, 17:00
_helga napisała:

> Czystki 1967-1968 roku zakonczyly faktycznie okres "odwilzy" z 1956, ...
> Tak wiec w praktyce pod
> haslem "walki z syjonizmem" pozbywano sie osob, ktore w jakis sposob byly
> zwiazane z "odwilza" 1956 roku.

Nie rozumiem, albo ja jestem jakis niedomyslny albo to ty naginasz tamte
wydarzenia pod swoja wizje historii.
Jezeli ci, jak piszesz, "starzy stalinowcy" mieliby pozbyc sie osob
zwiazanych z owa "odwilza" to po co robili to z klucza etnicznego?
Czy kierujac sie tylko przynaleznoscia narodowa "starzy stalinowcy" nie
pomineli by jakichs wrogich elementow o innym niz zydowskie pochodzeniu?
Czy wreszcie wywalajac tylko zydow nie wywalili by jakichs naprawde
wartosciowych dla swojej sprawy towarzyszy?
Czyzby kazdy partyjny zyd byl zwiazany z "odwilza" 1956 roku?

Pewnie w twojej wizji histori tak wlasnie jest: polsko-bolszewicki "beton" i
wielcy zydowscy intelektualisci, reformatorzy, odwilzowcy, wspaniale
intelekty zmuszone do dzialan wbrew sobie przez prymitywnych niezydowskich
komunistow .....

Jestes smieszna a ta twoja spiskowa teoria dziejow tak sie trzyma kupy jak
nieprzymierzajac wizja swiata analfabety.

Wracajac do wydarzen 1968 roku; zdaje sie ze pani Golda Meir, ktora
piastowala wtedy urzad premiera Izraela wyslala list do Moczara czy Gomolki z
poparciem dla polityki wypedzen Zydow, majac pewnie nadzieje ze jakas ich
czesc na Izrael jednak sie skusi.
Wiec jakby nie patrzec to oprocz tych twoich "starych stalinowcow" byla tez
druga strona ktora z owego spisku odniosla korzysc.
"Stalinowcy" mogliby sie wygodniej rozsiasc na partyjnych stanowiskach a
syjonoisci mieli swoja emigracje, wlasciwie bez zadnych ideologicznych
zabiegow, promocji i niepotrzebnych wysilkow ktore zawsze odnosily marny
skutek, co innego Hitler i Gomolka ...... ci byli znacznie bardziej skuteczni.

Obserwuj wątek
    • _helga Re: _helga napisała: 05.01.03, 19:11
      Hmm... Mozemy oczywiscie porozmawiac, pod takim wszakze warunkiem, ze
      zrezygnujesz z bezpodstawnego oraz niezbyt uprzejmego imputowania roznych
      rzeczy, na przyklad o "naginaniu wydarzen pod swoja wizje historii". Po
      pierwsze, nie wiesz jaka jest moja historii, bo po 2 czy 3 postach w tej
      sprawie nie jestes w stanie sie zorientowac jaka to wizja i czy naginam czy
      nie. Po drugie, w tychze postach nic nie bylo o Izraelu i nikt mnie o Izrael
      nie pytal. Po trzecie, skoro uwazasz ze cokolwiek naginam, to po co w ogole
      zaczynasz dyskusje? Jesli zrezygnujesz z takiej postawy, to mozemy porozmawiac,
      w ramach moich ograniczonych mozliwosci, rzecz jasna. Jesli nie, to szkoda
      naszego czasu, bo tylko sie nawzajem zdenerwujemy.


      Gość portalu: ¥ napisał(a):

      > _helga napisała:
      >
      > > Czystki 1967-1968 roku zakonczyly faktycznie okres "odwilzy" z 1956, ...
      > > Tak wiec w praktyce pod
      > > haslem "walki z syjonizmem" pozbywano sie osob, ktore w jakis sposob byly
      > > zwiazane z "odwilza" 1956 roku.
      >
      > Nie rozumiem, albo ja jestem jakis niedomyslny albo to ty naginasz tamte
      > wydarzenia pod swoja wizje historii.
      > Jezeli ci, jak piszesz, "starzy stalinowcy" mieliby pozbyc sie osob
      > zwiazanych z owa "odwilza" to po co robili to z klucza etnicznego?
      > Czy kierujac sie tylko przynaleznoscia narodowa "starzy stalinowcy" nie
      > pomineli by jakichs wrogich elementow o innym niz zydowskie pochodzeniu?
      > Czy wreszcie wywalajac tylko zydow nie wywalili by jakichs naprawde
      > wartosciowych dla swojej sprawy towarzyszy?
      > Czyzby kazdy partyjny zyd byl zwiazany z "odwilza" 1956 roku?
      >
      > Pewnie w twojej wizji histori tak wlasnie jest: polsko-bolszewicki "beton" i
      > wielcy zydowscy intelektualisci, reformatorzy, odwilzowcy, wspaniale
      > intelekty zmuszone do dzialan wbrew sobie przez prymitywnych niezydowskich
      > komunistow .....
      >
      > Jestes smieszna a ta twoja spiskowa teoria dziejow tak sie trzyma kupy jak
      > nieprzymierzajac wizja swiata analfabety.
      >
      > Wracajac do wydarzen 1968 roku; zdaje sie ze pani Golda Meir, ktora
      > piastowala wtedy urzad premiera Izraela wyslala list do Moczara czy Gomolki z
      > poparciem dla polityki wypedzen Zydow, majac pewnie nadzieje ze jakas ich
      > czesc na Izrael jednak sie skusi.
      > Wiec jakby nie patrzec to oprocz tych twoich "starych stalinowcow" byla tez
      > druga strona ktora z owego spisku odniosla korzysc.
      > "Stalinowcy" mogliby sie wygodniej rozsiasc na partyjnych stanowiskach a
      > syjonoisci mieli swoja emigracje, wlasciwie bez zadnych ideologicznych
      > zabiegow, promocji i niepotrzebnych wysilkow ktore zawsze odnosily marny
      > skutek, co innego Hitler i Gomolka ...... ci byli znacznie bardziej skuteczni.
      >

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka