Dodaj do ulubionych

Zyd Zydowi zgotowal ten los- zydowski Zagiew.

IP: *.nas39.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 08.01.03, 01:22
Skrajna forma judaszowsko-jurgieltniczej kolaboracji nastapila w spolecznosci
zydowskiej w postaci agenturalnej wspolpracy z gestapo. Na obszarze
warszawskiego getta dzialala od 1940 roku kilkudziesiecioosobowa zydowska
agentura gestapo pod kryptonimem "Zagiew" (przez Z z kropka). Zadanie tej
groznej siatki bylo rozpracowanie zydowskich organizacji konspiracyjnych i
ich powiazanie z polskim podziemiem. Na jej czele stal Abram Gancwajch i
Dawid Sternfeld. Armia Krajowa wykonala 70 wyrokow smierci na czlonkach Zagwi
po czym ta organizacja przestala istniec. Jednym z ostatnich zlikwidowanym
przez AK czlonkow tej placowki byl Leon Skosowski, pseudonim "Lolek", ktory
denuncjowal polskie rodziny i ukrywajacych sie jego zydowskich ziomkow.
Oprocz tego zlikwidowano dwoch zydowskich agentow gestapo o nazwisku Izraela
Firsta i Alfreda Nossiga.
Obserwuj wątek
    • Gość: polishAM Re: Zyd Zydowi zgotowal ten los- zydowski Zagi IP: *.nas39.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 08.01.03, 02:42
      Zydowskie agentury gestapo byly organizowane w gettach malych miast. W
      Siedlcach jednym z konfidentow gestapo od 1940 roku byl jubiler o nazwisku
      Finkiel. Oprocz agenturalnej dzialalnosci szantazowal rowniez swoich ziomkow i
      wyludzal od nich dobra materialne. Ustalenie zydowskich komorek gestapo w
      prowincjonalnych osrodkach jest dzis trudne do oszacowania. Penetrowane przez
      nich srodowisko uleglo calkowitej zagladzie.
      • Gość: KAMELEON Re: Zyd Zydowi zgotowal ten los- zydowski Zagi IP: *.dialup.mindspring.com 08.01.03, 06:34
        Gość portalu: polishAM napisał(a):

        > Zydowskie agentury gestapo byly organizowane w gettach malych miast. W
        > Siedlcach jednym z konfidentow gestapo od 1940 roku byl jubiler o nazwisku
        > Finkiel. Oprocz agenturalnej dzialalnosci szantazowal rowniez swoich ziomkow
        i
        > wyludzal od nich dobra materialne. Ustalenie zydowskich komorek gestapo w
        > prowincjonalnych osrodkach jest dzis trudne do oszacowania. Penetrowane przez
        > nich srodowisko uleglo calkowitej zagladzie.

        Wspolpraca, szczegolnie czesci Starszyzny Zydowskiej, z Niemcami jest rzecza
        znana. Wiem to z relacji swiadkow, ktorzy przezyli wojne i mieli zydowskich
        przyjaciol. Jednakze, zadna organizacja zydowska nie przyzna sie do tego i
        wszystko oczywiscie zostanie uznane jako wymysl antysemicki. Zydzi domagaja
        sie uznania, ze prawie caly swiat jest antysemicki i powinien im poklon oddac
        (i pieniadze) a sami do swoich bledow sie nie przyznaja.

        A co z amerykansikim Zydami. Gdy Polacy ratowali polskich Zydow, Zydzi w
        Stanach mieli to w d...e, a teraz biegaja dookola swiata i krzycza, ze to
        Polacy niby im zaglade zgotowali?!
        • Gość: polishAM Re: Zyd Zydowi zgotowal ten los- zydowski Zagi IP: *.nas39.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 08.01.03, 08:56
          Wspolpraca Zydow z Niemcami odbywala sie takze pod przykrywka dzialalnosci
          spolecznej. Prowadzil ja utworzony przez wladze niemieckie Zydowski Osrodek
          Wsparcia. (Judische Unterstutzunggstelle). Rola tej instytucji polegala na
          przechwytywaniu darow z zachodu i przekazywaniu ich Niemcom. Zadam pytanie do
          czytelnikow. Co stalo sie z naczelnikiem tego osrodka Zydem Michalem Weichestem?
          Czy ktos zna odpowiedz?
          • Gość: polishAM Re: Zyd Zydowi zgotowal ten los- zydowski Zagi IP: *.nas39.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 08.01.03, 09:28
            Weichert cieszyl sie u wladz niemieckich duzymi wzgledami, poruszal sie
            swobodnie, nie mial obowiazku noszenia opaski z Gwiazda Dawida, oplywal w
            dobrobyt i mieszkal poza terenem getta. Podziemie wydalo na niego wyrok smierci
            ale uszedl on kary. Po wojnie przybyl do Izraela, gdzie zostal uznany za
            niezlomnego bojownika zydowskiej sprawy.
            • Gość: polishAM Re: Zyd Zydowi zgotowal ten los- zydowski Zagi IP: *.nas35.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 08.01.03, 16:44
              Na uslugach krakowskiego gestapo dzialala siatka ktora kierowal Jozef Diamand.
              Zastrzelono kilku jego czlonkow miedzy innymi wspolpracownika Diamanda-Pawla
              Gottlieba. Dwie mniejsze siatki wspolpracujace z gestapo byly pod kierownictwem
              Foerstera i Blodeka.
    • Gość: babariba świńska dupa vs. polishAM??? IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 08.01.03, 17:07
      świńska dupa!!!
      *************************************************************


      Gość portalu: polishAM napisał(a):

      > Skrajna forma judaszowsko-jurgieltniczej kolaboracji nastapila w spolecznosci
      > zydowskiej w postaci agenturalnej wspolpracy z gestapo. Na obszarze
      > warszawskiego getta dzialala od 1940 roku kilkudziesiecioosobowa zydowska
      > agentura gestapo pod kryptonimem "Zagiew" (przez Z z kropka). Zadanie tej
      > groznej siatki bylo rozpracowanie zydowskich organizacji konspiracyjnych i
      > ich powiazanie z polskim podziemiem. Na jej czele stal Abram Gancwajch i
      > Dawid Sternfeld. Armia Krajowa wykonala 70 wyrokow smierci na czlonkach Zagwi
      > po czym ta organizacja przestala istniec. Jednym z ostatnich zlikwidowanym
      > przez AK czlonkow tej placowki byl Leon Skosowski, pseudonim "Lolek", ktory
      > denuncjowal polskie rodziny i ukrywajacych sie jego zydowskich ziomkow.
      > Oprocz tego zlikwidowano dwoch zydowskich agentow gestapo o nazwisku Izraela
      > Firsta i Alfreda Nossiga.
      • Gość: polishAM Re: świńska dupa vs. polishAM??? IP: *.nas35.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 08.01.03, 20:55
        Nieslawna pamiec pozostawili po sobie czlonkowie warszawskiego Judenratu, z
        jego przewodniczacym Maksymilianem Lichtenbaumem na czele.
        • Gość: Piast do polskiegochama IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 08.01.03, 21:14
          > Ci Żydzi to kropla w morzu polskich zdrajców. Ale półgłowki myślące
          > uogólnieniami zawsze z wyjątków robią regułę.
          • Gość: sic! Re: do polskiegochama IP: *.sympatico.ca 09.01.03, 01:57
            Gość portalu: Piast napisał(a):

            > > Ci Żydzi to kropla w morzu polskich zdrajców. Ale półgłowki myślące
            > > uogólnieniami zawsze z wyjątków robią regułę.

            Odp:
            Ty "Piast": Ty profanujesz imie Naszych Przodkow tytulujac siebie "Piast".
            Jestes nie tylko polglowkiem, zdrajca, ale i najwiekszym debilem wszechczasow!
          • Gość: KAMELEON Re: do niby "Piasta" IP: *.dialup.mindspring.com 09.01.03, 02:18
            Gość portalu: Piast napisał(a):

            > > Ci Żydzi to kropla w morzu polskich zdrajców. Ale półgłowki myślące
            > > uogólnieniami zawsze z wyjątków robią regułę.

            Czlowieku, nie tytuluj siebie Piastem, bo nie jestes godzien nawet na
            Szczerbiec popatrzec. Jezeli masz jakies argumenty, fakty, nazwiska czy
            wydarzenia to napisz a nie obrzucaj innych blotem, bo to bardzo zle swiadczy o
            Twojej kulturze osobistej.
            • Gość: polishAM Re: do niby 'Piasta' IP: *.nas16.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 09.01.03, 09:40
              Czy ta kropla w morzu bylo dwa i pol tysiaca zydowskich funkcjonariuszy pod
              wodza Jakuba Lejkina ktorzy w okresie od 22 lipca do 21 wrzesnia 1942 roku
              pedzili swoich wspoltowarzyszy, znajomych i krewnych na Umschlagplatz i
              nastepnie do obozow Treblinki? Scene wyciagania rodzin z mieszkan fotografowali
              niemieccy funkcjonariusze, trzymajac sie na uboczu.
              • Gość: KAMELEON ZASTANAWIAM SIE IP: *.dialup.mindspring.com 09.01.03, 12:53
                Gość portalu: polishAM napisał(a):

                > Czy ta kropla w morzu bylo dwa i pol tysiaca zydowskich funkcjonariuszy pod
                > wodza Jakuba Lejkina ktorzy w okresie od 22 lipca do 21 wrzesnia 1942 roku
                > pedzili swoich wspoltowarzyszy, znajomych i krewnych na Umschlagplatz i
                > nastepnie do obozow Treblinki? Scene wyciagania rodzin z mieszkan
                fotografowali
                >
                > niemieccy funkcjonariusze, trzymajac sie na uboczu.

                Dlaczego zadna z osob, ktore tak chetnie wypowiadaja sie we wszystkich
                sprawach, ktore dotycza Zydow i ze IZRAEL ZWYCIEZY,itd. nie zdazyla sie jeszcze
                ustosunkowac do Twoich wypowiedzi? Hej gdzie jestescie?! Gdzie jest
                pan_pedzelek????????
                • Gość: # P. uratow 400.000 Zydow kosztem 150.000wlasn strat IP: *.wroclaw.tpsa.pl 09.01.03, 13:21
                  Gość portalu: KAMELEON napisał(a):

                  > Dlaczego zadna z osob, ktore tak chetnie wypowiadaja sie we wszystkich
                  > sprawach, ktore dotycza Zydow i ze IZRAEL ZWYCIEZY,itd. nie zdazyla sie
                  jeszcze
                  >
                  > ustosunkowac do Twoich wypowiedzi? Hej gdzie jestescie?! Gdzie jest
                  > pan_pedzelek????????

                  ########:

                  W latach 1939 -45 Polacy uratowali 400.000 Zydow
                  w tej akcji zginelo 150.000 Polakow.

                  Prawie zawsze w razie wpadki Zydzi denuncjowali swych wybawcow,
                  ktorych czekala pewna smierc!

                  By zasadzic drzewko wdziecznosci wybawca musi zyc!
                  Odadaja zdenuncjowani. Uratowany musi byc wdzieczny jakos troche inaczej
                  niz wiekszosc Zydow.
                  No i jeszcze musi zlozyc wniosek... a i tak Polacy maja najwiecej drzewek.
                  A jak sa wdzieczni mamy przyklady przyjezdzajacych premierow, prezydentow
                  czy szefow Knesetu z Izraela albo na dokladke wlasnych z Polski.
                  Szkod slow moze Snajper mnie wyreczy...

                  Policjantem w Getcie Warszawskim byl Marek Edelman
                  a dzis autorytet i bohater pouczajacy Polakow!

                  Po wojnie ci policjanci i gestpowcy zydowscy ( Gestapo zydowskie
                  "Zagiew") schronili sie w Izraelu, Swiatowy Zw.Zydow zakazal
                  dociekac wspoludzialu Zydow w zbrodni ludobojstwa na wlasnym narodzie.

                  Taka to moralnosc obserwujemy tez tu Forum!

                  Byl tu watek z pytaniem czy w czasach gdy az tylu Zydow pelnilo wladze
                  w Polsce; choc jeden Zyd uratowal chocby jednego Polaka.
                  Odpowiedz kazdy, kto choc troche czyta F. sam zgadnie.
                  • felicia Nieprawda 09.01.03, 13:38
                    W księżycowe wyliczenia nie wnikam. Dlaczego jednak rozpowszechniasz kłamstwo?
                    Edelman nie był policjantem w getcie. W Izraelu odbywały się procesy Żydów-
                    kolaborantów i zdrajców własnego narodu.
                    Powołujesz się na Forum jako na wiarygodne źródło historyczne? Chyba sam w to
                    nie wierzysz.
                    • Gość: # To napisz prawde, czy mam zastapic IPN?/nt IP: *.wroclaw.tpsa.pl 09.01.03, 13:55
                      • _sorciere ReDo polishama 09.01.03, 14:37
                        Jezeli chcesz juz pisac tylko o Zydach i niektorych ciemnych plamach w ich
                        historii a szczegolnie w historii II wojny swiatowej to rob to ale ,nie tytuluj
                        idiotycznie watkow.
                        Bo tak zatytulowac mozna rowniez watek o polskich kolaborantach bo tez tacy
                        byli.
                        A na to bym sie nie zgodzila.W kazdym narodzie sa zdrajcy i renegaci sa zwykle
                        pospolite kanalie ,ale nie stosuj uogolnien,z ktorymi ja staram sie caly czas
                        walczyc.
                        • Gość: polishAM Do Sorciere IP: *.nas18.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 10.01.03, 07:31
                          Wielokrotnie podkreslalem, ze nie jestem obiektywny. Czy to istotne?

                          Przelozonym lodzkiego Judenratu byl Chaim Mordechaj Romkowski. W getcie
                          liczacym 200 tys. zorganizowal jeden wielki oboz pracy i zaprowadzil drakonska
                          dyscypline. Pomimo sprawowania rzadow twardej reki cieszyl sie poparciem
                          wiekszosci mieszkancow, ktorzy wierzyli, ze dopoki wydajnie pracuja nic im nie
                          grozi. Przyszlosc pokazala inaczej.
                      • Gość: Scan Nie musisz, IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 09.01.03, 15:06
                        wystarczy jak rzetelnie poczytasz:

                        www.ipn.gov.pl/
                        na dole zakładka - powrót. Masz tam wszystko - oprócz swoich chęci.
                        • Gość: # Aktul wojna o media/2 lat wojna o IPN,dlaczego?/nt IP: *.wroclaw.tpsa.pl 10.01.03, 10:28
                          • Gość: polishAM Pozostanmy jednak przy temacie. IP: *.nas16.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 11.01.03, 15:07
                            Starannie spelnial swoj obowiazek naczelnik Judenratu i przewodniczacy Gminy
                            Zydowskiej na Slasku Mojzesz Merin. Nie uchronilo go to od smierci w Oswiecimiu.
    • Gość: eres Re: Polak Polakowi zgotowal ten los... IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 11.01.03, 15:55
      W każdej społeczności znajdą się zdrajcy, wyrzutki społeczeństwa. O
      donosicielach i agentach gestapo, a także o dokonywanych na tychże zdrajców
      egzekucjach przez bojowców ŻOB i AK pisali jeszcze w getcie Adam Czerniaków i
      historycy Emanuel Ringelblum i Henryk Makower. Pisali też Icchak Cukierman,
      Bernard Goldstein, czy Bernard Mark. O historykach izraelskich już nawet nie
      wspomnę.
      W swoim poście zapomniałeś jednak dodać, że Polacy zgotowali Polakom o wiele
      sroższy los. Na terenie GG plagą było zjawisko donosicielstwa i innych form
      kolaboracji z okupantem niemieckim. W samym tylko Okręgu Krakowskim AK ujętych
      było ponad 5000 denuncjantów i agentów Gestapo. Historycy określili, iż sądy
      podziemia wydały łącznie ok. 3 do 3,5 tysiąca wyroków śmierci i że wykonanych
      akcji wyrokowych było ok. 2500. Natomiast ilu denuncjantów nie ujawniono,
      pozostanie tajemnicą. (Mojego ojca aresztowali w r. 1941 gestapowcy, dwóch z
      nich posługiwało się bezbłędną polszczyzną, czyżby absolwenci polonistyki?)
      Innym faktem haniebnej kolaboracji z Niemcami była służba na rzecz okupanta
      przez ok. 10 do 11 tysięcy polskich policjantów (tzw. „granatowych”wink, a więc
      niemal połowa wszystkich przedwojennych funkcjonariuszy Policji Państwowej (28
      tys.). Polscy policjanci, uzbrojeni przez Niemców w broń palną, uczestniczyli
      ramię w ramię z Niemcami w najhaniebniejszych akcjach terroryzowania ludności
      polskiej i żydowskiej na terenie Generalnego Gubernatorstwa, biorąc aktywny
      udział w łapankach i obławach. W odniesieniu do Żydów kompetencje granatowych w
      zakresie współpracy z okupantem polegały na: 1) udziale w dozorze bram getta
      oraz murów i ogrodzeń okalających getta; 2) udziale w akcjach przesiedleńczych
      w charakterze konwojentów, łapaczy itp.; 3) udziale w wyłapywaniu ukrytych
      Żydów po akcjach wysiedleńczych; 4) rozstrzeliwaniu Żydów skazanych przez
      Niemców na śmierć. O losie, jaki zgotowali Polakom polscy zdrajcy z pod znaku
      KPP, PZPR, UB czy SB już nawet nie wspomnę.
      • Gość: polishAM Policja zydowska czyli Ordnungsdienst. IP: *.nas16.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 11.01.03, 18:40
        Zapomniales dodac ojca wszystkich polskich kolaboratorow o nazwisku Jan Nowak
        Jezioranski, ktory jest teraz szantazowany przez zydowskich kryminalistow.
        Ciekawe, ze Zydzi ktorzy postrzegaja polskie niemowleta za antysemitow,
        pozostawily w spokoju czlowieka, ktory zarzadzal zydowskim mieniem w Warszawie.

        www.polishmagazine-express.com/kurier.html
        Kontynuujmy jednak dalej.

        Przy Judenratach powstala policja zydowska zwana Ordnungsdienst. Na czele stal
        Alwin Lipman Zyd z Dortmundu i osobisty przyjaciel Goeringa.
        • _sorciere Do Eresa 11.01.03, 18:45
          Tym razem temat jest o kolaboracji Zydow o Zydach napisales jedno zdanie a o
          Polakach z piec,trzymaj sie tematu,pisz o kolaboracji Zydow jak bedzie,o
          Polakach piszesz ciagle,raz napisz cos innego.
          • Gość: polishAM Re: Do Eresa IP: *.nas32.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 13.01.03, 08:47
            Takich jak Eres nigdy nie brakowalo w naszej ojczyznie. Nie mozna zapomniec, ze
            Targowice i sejm rozbiorowy byly w stu procentach z polskim udzialem.

            Wracamy jednak do tematu. Przewodniczacym Judenratu w Bialymstoku byl Efraim
            Barasz. Zginal nastepnie w Treblince.
        • Gość: eres Re: Policja zydowska czyli Ordnungsdienst. IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 14.01.03, 00:25
          Gość portalu: polishAM napisał(a):

          >
          > Przy Judenratach powstala policja zydowska zwana Ordnungsdienst. Na czele
          stal
          >
          > Alwin Lipman Zyd z Dortmundu i osobisty przyjaciel Goeringa.

          Żydowską Służbę Porządkową powoływały w gettach niemieckie władze okupacyjne. W
          największym z gett, w warszawskim, żydowską Służbę Porządkową utworzono w
          październiku 1940 r., a liczba funkcjonariuszy wynosiła 2000 (w łódzkim getcie
          400, w getcie w Otwocku 31). Komendantem SP w getcie warszawskim był Józef
          Szeryński (były pułkownik Policji Państwowej), a po jego aresztowaniu w maju
          1942 r. – Jakub Lejkin. Żydowska Służba Porządkowa w poszczególnych gettach
          powoływana była przez lokalne władze okupacyjne i nie miała jakichkolwiek
          wspólnych („centralnych”wink władz, a podporządkowana była polskiej policji
          granatowej.
          • Gość: polishAM Re: Policja zydowska czyli Ordnungsdienst. IP: *.nas19.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 14.01.03, 01:53
            Sprawdzmy wiec wiarygodnosc informacji Eresa. Judischer Ordungsdienst-these
            were Jewisch getto police units organized by the Jewish councils under German
            orders. Powtarzam "German orders"-czyli pod niemieckimi rozkazami, a nie
            zadnych granatowych. Polski granatowy policjant NIE MOGL OSOBISCIE ZABIC ZYDA.
            Ten obowiazek nalezal do Niemca. Prosze nie sugerowac sie filmami
            kolaborujacych z zydowskim Hollywoodem rezyserow.
            motlc.wiesenthal.com/pages/t035/t03533.html
            Wracamy do Alwina Lipmana, czlowieka specjalnie sprowadzonego do Zamoscia w
            maju 1942 roku, gdzie organizowal Ordungsdienst. Alwin Lipman byl slynnym
            lotnikiem z czasow I w.swiatowej i osobisty przyjaciel Goeringa. Szanowni
            panstwo nie bede wam obrazowo przedstawiac co mr.Lipman wyrabial w Zamosciu bo
            rozumiem, ze spedzacie mily czas z dziecmi w domu. Przyjemnego wieczoru.

            • Gość: Scan Re: Policja zydowska czyli Ordnungsdienst. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.01.03, 02:31
              Ale jebla to ty masz koleś jak stąd do Ryjo.
              Poczytaj u Korbońskiego. I poddaj się testom genetycznym bo najgorsze to te
              przechty.

              www.antyk.org.pl/teksty/ozydach-09.htm
              • Gość: polishAM Re: Policja zydowska czyli Ordnungsdienst. IP: *.nas19.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 14.01.03, 03:13
                Znowu zaczynasz Scan, a potem sie litujesz nad soba kiedy Ci nabluzgam. Jezeli
                bedziesz mnie zniewazac to uslyszysz ode to na co zaslugujesz. O co Ci chodzi?
                Nie wiem kim byl ten senator, nigdy o nim nie slyszalem, ani o zadnym Polaku
                ktory stal na czele Judenratu. Kazdy granatowy musial rozliczac sie z naboi i
                nie wolno mu bylo zabic Zyda. Ogladales film o Klosie. To wyobraz sobie, ze byl
                postacia prawdziwa. Handlowal alkoholem, handlowal z Zydami, Niemcami i byl
                postacia znana. Nazywal sie Klosowski i AK dobrze wiedziala o nim. Byl lotrem,
                ale nikogo nie zamordowal. Znalazlem tam pewne uproszczenia w tym artykule. Na
                terenie Guberni nie bylo morderstw Zydow do stycznia 1942 (Wannsee). Powtarzam
                na terenie Guberni bo znowu uslysze o Jedwabnym i okolicach ktore do Guberni
                nie nalezaly tylko do Bialorusi (prosze nie negowac). Polscy Zydzi mieli jechac
                do Palestyny wedlug starego jeszcze planu Haavara, ktory obowiazywal do momentu
                przegranej wojny Niemcow w pln. Afryce. Jezeli chcesz poczytac o tych planach
                wrzuc na przegladarke "Haavara agreement" lub "Transfer Agreement". Dostaniesz
                setki artykulow ktore swiadcza o wielkim wstydzie i wyjasnia Ci dlaczego
                pierwszymi wiezniami obozow byli Polacy, kiedy w gettach dzialaly jeszcze
                kasyna dla Niemcow. Jezeli jestes zainteresowany swoja historia czeka Cie wiele
                rozczarowan.
                • Gość: Scan Re: Policja zydowska czyli Ordnungsdienst. IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 14.01.03, 03:22
                  Idź człowieku uczyć się Historii, a nie czytać gadzinówki.
                  Gwarantuję, że kiedykolwiek wróciłaby "epoka pieców" byłbyś pierwszy do
                  zaganiania.

                  wiem.onet.pl/wiem/00b239.html
                  Więcej masz googlach.
                  • Gość: polishAM Re: Policja zydowska czyli Ordnungsdienst. IP: *.nas19.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 14.01.03, 03:35
                    Jezeli zaprzeczasz fakt, ze pierwszymi wiezniami w obozach koncentracyjnych
                    byli Polacy, to pewnie nie wiesz rowniez kto naganial i obslugiwal te piece.
                    Nie gestapowcy, ani nie Ukraincy z Trawnikow. To sie teraz nazywa "z
                    inicjatywy" Niemcow ale nie masz watpliwosci kto.
                    • Gość: Piast Re: Policja zydowska czyli Ordnungsdienst. IP: *.avenel01.nj.comcast.net 15.01.03, 01:49
                      Panowie w opaskach z Gwiazda Dawida.
              • Gość: Dwa Michaly Korbonski - pacholek zydowski IP: *.stmnca.adelphia.net 21.01.03, 02:46
                Gość portalu: Scan napisał(a):

                > Ale jebla to ty masz koleś jak stąd do Ryjo.
                > Poczytaj u Korbońskiego. I poddaj się testom genetycznym bo najgorsze to te
                > przechty.
                >
                > <a href="www.antyk.org.pl/teksty/ozydach-
                09.htm"target="_blank">www.anty
                > k.org.pl/teksty/ozydach-09.htm</a>


                Korbonski to syjonistyczny serwilista za judaszowe srebrniki. Wyrzuc
                jego "zbalansowana" pisanine do smietnika, bo tam jest najlepsze dla nich
                miejsce.

                On pomagal Michnikowi zorganizowac w Kaliforni, w Loyola University, "sad nad
                polskim Episkopatem" pomowieniem o "antysemityzm" - imprezy calkowicie
                zbankrutowanej.

                Nie ma danych biograficznych o jego niewaznym zyciu sprzedawcy Polakow.

                Scan to michnikowski pinczerek, co lata po stronach i obszczekuje ludzi.
            • Gość: eres Stanowczość i konsekwencja polishAMa IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 16.01.03, 00:53
              Gość portalu: polishAM napisał(a):

              > Sprawdzmy wiec wiarygodnosc informacji Eresa. Judischer Ordungsdienst-these
              > were Jewisch getto police units organized by the Jewish councils under German
              > orders. Powtarzam "German orders"-czyli pod niemieckimi rozkazami, a nie
              > zadnych granatowych. Polski granatowy policjant NIE MOGL OSOBISCIE ZABIC
              ZYDA.
              > Ten obowiazek nalezal do Niemca. Prosze nie sugerowac sie filmami
              > kolaborujacych z zydowskim Hollywoodem rezyserow.
              >

              Także i w polemice na nin. temat fanatyczny szowinista, Amerykanin o
              pseudonimie polishAM, wyznaję z żelazną konsekwencją osławioną zasadę: „JEŚLI
              FAKTY PRZECZĄ WYZNAWANEMU PRZEZEŃ POGLADOWI, TO TYM GORZEJ DLA FAKTOW”.
              Ad rem. Oto co piszą nasi historycy, polscy historycy:
              Ruta Sakowska, historyk w Instytucie Historii PAN w swojej pracy „Ludzie z
              dzielnicy zamkniętej” pisze o getcie warszawskim: „Wydział Służby Porządkowej
              liczył w końcu 1940 r. 700 osób, podlegając policji granatowej”. (Owe 700 osób
              to tylko sam aparat administracyjny tej służby, funkcjonariuszy w Służbie
              Porządkowej było 2000).
              Historyk Józef Orlicki (który - delikatnie rzecz określając – daleki jest od
              sympatii la Żydów) pisze w swojej pracy „Szkice z dziejów stosunków polsko-
              żydowskich 1918-1949”: <<Policja żydowska została powołana przez Judenrat, z
              polecenia władz okupacyjnych, w październiku 1940 r. jako Żydowska Służba
              Porządkowa” (Ordnungsdienst). Jej stan osobowy w czerwcu 1942 r. wynosił 2400
              ludzi. Komendantem był oficer przedwojenny WP, neofita, Józef Szeryński, a jego
              zastępcą – adwokat Jakub Lejkin. ŻSP podlega administracyjnie Judenratowi, a
              operacyjnie – policji granatowej>>.
              Raz jeszcze przypomnę zakres działania granatowej policji w odniesieniu do
              Żydów, zwięźle sformułowany przez historyka Emanuela Ringelbluma: „Kompetencje
              granatowych w zakresie współpracy z okupantem polegały na: 1) udziale w dozorze
              bram getta oraz murów i ogrodzeń okalających getta; 2) udziale w akcjach
              przesiedleńczych w charakterze konwojentów, łapaczy itp.; 3) udziale w
              wyłapywaniu ukrytych Żydów po akcjach wysiedleńczych; 4) rozstrzeliwaniu Żydów
              skazanych przez Niemców na śmierć.
              O egzekucji dokonanej przez policjantów granatowych na terenie getta pisze
              przede wszystkim Adam Czerniaków w swoich „Dziennikach” pod datą 17.XI.1941
              r.: „Rano Gmina. O 7.30 na terytorium więzienia wykonano egzekucję. Obecni
              byli: prokurator, Schoen, Szeryński, Przymusiński, 32 policjantów polskich.
              Komenderował Kaczmarek. Asystował Szeryński. Auerswald nadjechał po egzekucji.
              Lichtenbaum przygotował drewnianą ścianę. Rabin niedołężny”. Piszą też o tym
              dramatycznym wydarzeniu historyk Marian Fuks i Emanuel Ringelblum. Ringelblum
              pisze o szeregu innych zbrodni dokonanych przez polskich policjantów
              granatowych.
              • Gość: polishAM Manipulacje w poscie Eresa. IP: *.tnt34.ewr3.da.uu.net 16.01.03, 01:58
                Jak wyraznie stwierdzilem Policja Zydowska co wraznie stwierdza moj artykul i
                zarowno Eresa, ktory wyraznie pisze, ze administracyjnie podlega Judenratowi. A
                Judenrat z Policja Zydowska podlega wladzy niemieckiej. Nie ma zadnego innego
                podlegania, a slowo o OPERACYJNYM podleganiu Policji Granatowej nie ma zadnej
                podstawy prawnej, po pierwsze, a po drugie jest uzyte manipulacyjnie. Rowniez
                trzeba stwierdzic, ze Policja Granatowa miala wladze wobec obozow
                koncentracyjnych dla Polakow i Zydow jak na Pawiaku i drugiego obozu ktory
                powstal w 1940 roku glownie dla Polakow, KL Warschau.

                Przejdzmy jednak do pana Jozefa Szerynskiego, Zyda i przedwojennego Komendanta
                Policji. Prawdziwe nazwisko Szenkman i rzeczywiscie konwertowany katolik co mi
                zwisa zreszta na koncu malego. Komendant Policji Zydowskiej zostal aresztowany
                przez Niemcow, kiedy okazalo sie, ze okradl ich z futer. Potem zwolniony i
                nadrabial swoje grzechy wobec Niemcow stosujac brutalne (delikatnie mowiac)
                postepowanie wobec wspolbraci podczas wywozu.
      • Gość: Aparat Re: Polak Polakowi zgotowal ten los... IP: *.am.poznan.pl 18.01.03, 09:22
        Eresie ,

        Polak Polakowi zgotował ten los !
        Żyd Żydowi zgotował ten los !
        Kto za to wszystko odpowiada ??
        No jakto kto ? Fałszerz niejaki Gross napisał ,że za to wszystko odpowiadają
        Polacy ( trochę inspirowani przez Niemców, no tymi aparatami fotograficznymi) ,
        bo wyssysają antysemityzm z mlekiem matki !!

        Co ty chcesz udowodnić , że fałszerz niejaki Gross miał rację ?
        Tobie też kota ogonem odwrócili ?

        Jak z tego wynika Niemcy inspirowali , ale ich rola nie jest do końca
        wyjaśniona !
    • Gość: polishAM Re: Zyd Zydowi zgotowal ten los- zydowski Zagi IP: *.tnt34.ewr3.da.uu.net 15.01.03, 19:21
      Kontynuujemy nasza liste Zydow ktorzy zgotowali Zydom ten straszliwy los.

      Przeciwko podejmowaniu jakichkolwiek akcji samoobronnych opowiadaly sie miedzy
      innymi takie autorytety jak przedstawiciel syjonistow Menachen Kirszenbaum oraz
      znany historyk dr. Ignacy Szyper. Ortodoksyjne srodowiska zydowskie wraz z ich
      duchownym przywodca Zysie Frydmanem rowniez akceptowaly ten punkt widzenia.
    • Gość: archiwum Re: Zyd Zydowi zgotowal ten los- zydowski Zagi IP: *.avenel01.nj.comcast.net 16.01.03, 17:52
      Nie trzeba szukac daleko. Wladyslaw Szpilman opisal obrazowo dzialalnosc
      zydowskiej policji i Judenratow. Nie robil z tego zadnej tajemnicy.
      • _sorciere Re: Czy ktos zarzuci Arendt antysemityzm? 16.01.03, 22:25
        Po przenikliwej analizie różnych form asymilacji nieudanej - poprzez mimikrę,
        pieniądze, wysługiwanie się władzy - Arendt stwierdza: "Nowoczesna historia
        żydowska skłonna jest zapominać o innym wątku tradycji żydowskiej, wątku, do
        którego należą Heine, Rahel Varnhagen [od 1791 r. prowadziła w Berlinie salon
        literacki, gdzie spotykało się wielu twórców romantycznych - red.], Szolem
        Alejchem [1859-1916, prozaik żydowski, autor cyklu opowieści o Tewje Mleczarzu,
        które po latach stały się kanwą musicalu "Skrzypek na dachu" - red.], Bernard
        Lazare [dziennikarz francuski, w broszurze z 1896 r. oskarżył Sztab Generalny o
        spreparowanie dowodów winy w sprawie kapitana Dreyfusa - red.], Franz Kafka.
        Jest to tradycja mniejszości Żydów, którzy nie dążyli do sukcesu, nie chcieli
        się wybić, woleli status świadomych pariasów. Wszystkie cenne, lubiane cechy
        żydowskie - »żydowskie serce «, ludzkość, humor, bezinteresowna inteligencja -
        to cechy pariasów. Wszystkie wady żydowskie - brak taktu, polityczna głupota,
        kompleksy niższości, zachłanność na pieniądze - to cechy parweniuszy. Zawsze
        byli Żydzi, którzy sądzili, że nie warto wyrzekać się ludzkości i naturalnego
        wglądu w istotę rzeczywistości na rzecz kastowej ciasnoty i nieuniknionej
        nierzeczywistości finansowych transakcji".

        W środowiskach żydowskich te słowa musiałyby wzbudzić gorycz i gniew, gdyby
        były uważnie przeczytane. Któż jednak w 1943 r., w chwili apogeum Zagłady,
        czytał takie artykuły?

        Natomiast 20 lat później przeczytano uważnie książkę "Eichmann w Jerozolimie.
        Rzecz o banalności zła". W książce tej Hannah Arendt rozprawiła się z mnóstwem
        żydowskich mitów i stereotypów, postawiła też kilka pytań nader kłopotliwych
        dla społeczności żydowskiej. Poddała krytyce samą filozofię procesu Eichmanna i
        podjęła wątek współpracy żydowskich judenratów z administracją nazistowską.

        Książka wywołała burzę, której echa słychać jeszcze dziś, po 40 latach. Nie
        podejmując tej tematyki, warto zauważyć tylko to, co bezsporne. Przede
        wszystkim, krytykując bezceremonialnie instytucje Państwa Izrael i podejmując
        temat mrocznych kart żydowskiej historii, Arendt zaświadczała, na czym polega
        jej żydowska duma - wcielenie kondycji niezależnego humanisty - i jej
        rozumienie statusu "pariasa". To był dar jasnowidzenia i odwaga mówienia prawdy
        w oczy wszystkim - także żydowskim - możnym tego świata. Jak niezwykła mądrość
        serca kryła się za tymi sądami, pełnymi odwagi i przenikliwości.

        Ona tez pisala o judenratach .......
      • Gość: polishAM Re: Zyd Zydowi zgotowal ten los- zydowski Zagi IP: *.tnt33.ewr3.da.uu.net 17.01.03, 07:58
        Cytuje o Judenratach za Szpilmanem:

        "W jej sklad wchodzila przewaznie mlodziez z rodzin zamoznych(...). Z chwila
        wlozenia mundurow, nadziania na glowe policyjnych czapek i dostania palek do
        reki-podleli. Ich najwieksza ambicja stawalo sie nawiazywanie stosunkow z
        gestapowcami, wyslugiwanie sie im i licytowanie w srogosci metod stosowanych
        wobec ludnosci zydowskiej".
      • Gość: eres Do epokowych odkrywców polishAMa i Archiwum IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 21.01.03, 00:05
        Z Waszych wielce odkrywczych postów wynika, że o Judenratach i Służbie
        Prządkowej dowiedzieliście się dopiero z lektury „Pianisty”, a przecież
        Szpilman w swojej książce rzecz tylko musnął. O charakterze i funkcjonowaniu
        owych instytucjach w getta obszernie pisało wielu historyków, pisał także
        funkcjonariusz SP – Calel Perechodnik.
        Wydawało mi się, że istotą polemiki w nin. wątku jest kwestia podległości SP i
        jej związek z władzami niemieckimi i polską policją granatową.
        N.B. o Judenratach i ich przewodniczących w większych gettach nadal trwają
        spory żydowskich historyków i wciąż nie ma jednoznacznej ich oceny. Zgodni są
        oni jedynie odnośnie żydowskiej Służby Porządkowej, była to instytucja -
        podobnie do polskiej policji granatowej - ponad wszelką wątpliwość haniebna.
        Obie instytucje policyjne miały podobne „zasługi” u niemieckiego okupanta.
    • Gość: U Re: Zyd Zydowi zgotowal ten los- zydowski Zagi IP: *.214.66.213.Dial1.Boston1.Level3.net 17.01.03, 03:11
      Lubie ci ja ta Hannah Arendt,oj lubie.Wlasnie skonczylem
      jej "The Origin of Totalitarianism".Radze przeczytac.
      • Gość: polishAM Re: Zyd Zydowi zgotowal ten los- zydowski Zagi IP: *.nas31.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 18.01.03, 04:44
        Wsrod Zydow dominowalo przekonanie, ze tylko slepe posluszenstwo wobec nazistow
        pozwoli im przetrwac koszmar okupacji. Rezygnowali z mozliwosci ocalenia. W
        obozie pracy w Pionkach i Janiszowie po opanowaniu przez partyzantow Zydzi
        odmowili wyjscia na wolnosc. Z kolei komendant Obwodu bialostockiego AK plk.
        "Mscislaw", w meldunku przeslanym do komendy glownej, ze udane i ryzykowne
        akcje przeprowadzane na transporty odwozace Zydow do Treblinki nie osiagaly
        celu poniewaz Zydzi nie chcieli opuszczac wagonow.
    • Gość: gitman Re: Zyd Zydowi zgotowal ten los- zydowski Zagi IP: bierki:* / 192.168.9.* 18.01.03, 16:05
      niestety to prawda - wielu zydow wspolpracowalo z okupantem, realizujac
      najohydniejsze jego zamiary. jesli porownac liczbe bojownikow w getcie
      warszawskim i liczbe kolaborantow zydowskich, to niestety statystyki nie
      wypadna zbyt korzystnie, o czym mowil nawet sam edelman.
      • Gość: polishAM Re: Zyd Zydowi zgotowal ten los- zydowski Zagi IP: *.nas18.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 19.01.03, 03:53
        Przypatrzmy sie tym kolaboratorom z bliska. Kliknij.

        history1900s.about.com/library/holocaust/blpkielce11.htm?jam=bomis&terms=kielce
        • Gość: archiwum Re: Zyd Zydowi zgotowal ten los- zydowski Zagi IP: *.avenel01.nj.comcast.net 19.01.03, 19:35
          Ten pierwszy od lewej to Krzys 52.
        • Gość: archiwum Re: Zyd Zydowi zgotowal ten los- zydowski Zagi IP: *.avenel01.nj.comcast.net 19.01.03, 19:35
          Ten pierwszy od lewej to Krzys 52.
          • Gość: polishAM Re: Zyd Zydowi zgotowal ten los- zydowski Zagi IP: *.nas38.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 19.01.03, 21:18
            Podaje nastepny link:

            history1900s.about.com/library/holocaust/blpkielce1.htm?jam=bomis&terms=kielce
    • Gość: alter ____Zyd Zydowi ugotowal ten los IP: *.rasserver.net 19.01.03, 23:06
      Taaaa, Zydzi przechodza sami siebie. Przechodza, to jeszcze malo powiedziane -
      depcza!
      • Gość: polishAM Re: ____Zyd Zydowi ugotowal ten los IP: *.nas37.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 20.01.03, 08:04
        Lokalny oddzial partyzancki wyswobodzil oboz dla Zydow pod Nurcem kolo
        Siemiatycz i w rejonie Zambrowa. Uwolnieni jednak nie chcieli go opuscic.
        Dlaczego?
        • sanatorium_psychiatryczne Zyd wrogiem Zyda,Polak wrogiem Polaka... 21.01.03, 02:55
          www.funet.fi/pub/culture/russian/lyrics/political/ussr.mid
        • jean-baptiste Re: ____Zyd Zydowi ugotowal ten los 21.01.03, 10:32
          Gość portalu: polishAM napisał(a):

          > Lokalny oddzial partyzancki wyswobodzil oboz dla Zydow pod Nurcem kolo
          > Siemiatycz i w rejonie Zambrowa. Uwolnieni jednak nie chcieli go opuscic.
          > Dlaczego?

          Mógłbyś podać źródło? Te tereny mnie bardzo interesują.


          Votre JB
          • Gość: polishAM Re: ____Zyd Zydowi ugotowal ten los IP: *.nas17.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 21.01.03, 18:46
            Nasza Polska z 10 grudnia 2002 roku z artykulu Tadeusza Trautsolta pt.
            Machabeusze...Skontaktuj sie z redakcja tygodnika i autorem to Ci dadza dalsze
            zrodla.
    • wild moja poprawka tytułu... 21.01.03, 07:29
      "pseudożyd" ( wyznawca kultu baala - kult rządu ) zgotował los Żydom (
      wyznawcom Mojżesz - nienawisc "oświeconych" pro-rządowo-narodowo-
      komunistycznych fanów demiruga na ziemi do tzw. brodaczy-sklepikarzy -
      nazywając ich elementem "aspołecznym" - "eschatologiczny" problem fanów Marksa
      bycia "bogami społecznymi" na ziemi )
      • Gość: polishAM Re: moja poprawka tytułu... IP: *.nas17.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 22.01.03, 00:57
        Polska pisarka Zofia Kossak Szczucka dzialaczka Zegoty, w apelu do zydowskich
        kolaboratorow hitlerowskich pisala te slowa:...kto milczy w obliczu mordu-staje
        sie wspolnikiem mordercow. Adresaci jednak uporczywie milczeli.
        • jasny_gwint Re: dla polishama 23.01.03, 02:09
          Kolaboracja i zdrada wśród Żydów osiągnęła w getcie warszawskim duże rozmiary.
          Były one procentowo znacznie wyższe niż ilość kolaborantów i zdrajców w
          narodzie polskim może i w innych narodach okupowanych. Od wiosny 1942r.
          kontaktowałem się bliżej z sekcją wywiadu ŻZW (Żydowski Związek Wojskowy). Stąd
          moja dobra znajomość tego zagadnienia. Policja żydowska i Zarząd Gminy,
          zasłużyli sobie na miano zdrajców. Nikt i nic ich nic może obronić ani
          wytłumaczyć ich postępowania. Istniało ponadto szereg żydowskich placówek
          gestapowskich, podległych bezpośrednio kierownikowi referatu żydowskiego w
          gestapo — Karlowi Brandtowi. mieściły się one m.in. przy ul. Leszno nr 13 i
          Leszno nr 14. Sprawy te były już częściowo omawiane w różnych pracach wydanych
          przez ŻIH choć np. as „13" i „Żagwi" kpt. Dawid Sternfeld nie doczekał się
          jeszcze miejsca w pisanej historii. Bardzo mało napisano dotychczas o
          kierownictwie żydowskim „szopów", czy o kierownikach różnych oddziałów
          w „szopach" niemieckich. Nikt dotąd prawie nic wspomniał o takim — zdawałoby
          się — niewiarygodnym fakcie, że działała wewnątrz getta dość duża grupa
          żydowskich szmalcowników. Czyhali oni na Polaków nielegalnie przedostających
          się z pomocą do getta, aby wymusić od nich okup. Tymi szmalcownikami byli
          głównie żydowscy szmuglerzy, wśród których dominowali tragarze, oraz —
          działający z nimi w zmowie — niektórzy żydówscy policjanci. Obstawiali oni
          gmach Sądów, mury i różne przejścia do getta. Zdarzały się wypadki wydawania
          tych Polaków Niemcom, gdy nic mieli się oni czym wykupić. Np. Jan Nowakowski
          szmuglujący do getta na polecenie ojca prasę PPR, żywność, czasem amunicję,
          został złapany przez policję żydowską i wydany Niemcom. Było to na początku
          kwietnia 1943 r. Żandarm niemiecki widząc, że jest to 14 letnie dziecko
          ulitował się, skrzyczał go i kopniakiem wyrzucił za bramę. Prawie nic nie
          wiadomo do dziś o „Żagwi", za wyjątkiem tego, że istniała i że kilku zdrajców
          zastrzelono. Na tych kartach autor ograniczy się jedynie do opisu walki
          z „Żagwią" i z kolaborantami, prowadzonej przez ŻZW przy udziale oficerów OW-
          KB. Szczegóły tych wydarzeń są dotychczas nieznane zupełnie (jest hasło w
          wielkiej encyklopedii).

          Kolaboracja i zdrada wśród Żydów, przybrała większe rozmiary z chwilą
          zamknięcia getta i powołania do życia żydowskiej policji porządkowej. Na o
          wiele wyższym szczeblu zdrady własnego narodu, stali żydowscy agenci gestapo,
          jedna ich siedziba znajdowała się przy Leszno 14, gdzie szefami byli Kohn i
          Heller (zausznicy Karla Brandta) a druga przy ul. Leszno 13. Tą drugą placówką
          dowodził Gancweich i kpt. Dawid Sternfeld. Leszno 14 zakamuflowane było jako
          przedsiębiorstwo przemysłowe m.in. ich były tramwaje konne zwane konhellerkami,
          zaś Leszno 13 jako placówka policji przemysłowej występującej pod różnymi
          nazwami np. Urząd do Walki z Lichwą i Spekulacją, albo Urząd Kontroli Miar i
          Wag, Oddział Rzemiosła i Handlu, Biuro Kontroli Plakatów, Oddział Pracy
          Przymusowej a nawet Pogotowie Ratunkowe i inne. Według naszej obserwacji,
          specjalnie ożywioną szeroką i szkodliwą działalność prowadziła ta ostatnia,
          zwana popularnie „trzynastką". Spośród specjalnie dobranego elementu
          z „trzynastki", i osobistych agentów Brandta, powstała w końcu 1940 r.
          organizacja pn. „Żagiew". Organizacja ta dostała zadanie penetrowania
          wszystkich przejawów życia w getcie, z agendami gminy włącznie. Miała
          obserwować szczególnie akcję zorganizowanego szmuglu, by w ten sposób rozpoznać
          źródła polskiej pomocy dla getta i tą drogą dojść do organizacji
          konspiracyjnych, wspierających getto. Autor był bodajże pierwszym. który
          zwrócił uwagę na działalność Sternfelda i „Żagwi". W wyniku wstępnych
          obserwacji, zapadła decyzja rozbudowania sieci wywiadowczej ŻZW, ze szczególnym
          uwzględnieniem okolic ul. Leszno 13. Tak się szczęśliwie złożyło, że był to
          wtedy zarazem teren referatu wymiarowego Urzędu Skarbowego. w którym pracował
          piszący te słowa. Fakt ten ułatwiał ogromnie obserwację całej okolicy, a stale
          kontakty z kupcami i restauratorami żydowskimi, pomogły autorowi w założeniu
          sieci wywiadowczej. ŻZW obstawił wtedy swoimi agentami (wprowadzonymi przeze
          mnie w charakterze pracowników) wszystkie okoliczne kawiarnie i restauracje,
          leżące w pobliżu dróg przerzutowych szmuglu przy murze. I tak informatorzy ŻZW
          pracowali między innymi w Palaise de Dance (dawniej braci Frontów na
          Rymarskiej), w kawiarni Fuchsa na Elektoralnej 13 i w sklepie spożywczym ul.
          Elektoralna 6, w restauracji Formy — Leszno 18, w sławnej restauracji Szulca na
          Karmelickiej róg Nowolipek. w kawiarni na Grzybowskiej 30, w restauracjach na
          Grzybowskiej 23 i 31, w Hotelu Brytania na Nowolipiu, następnie w bardzo
          wytwornej restauracji ..Sztuka" — Leszno 2 i zaraz obok u Sary Trefler w
          składzie aptecznym, oraz w wielu innych lokalach. Po stronie aryjskiej założono
          punkt obserwacyjny na Bielańskiej przy Tlomackiem u fotografki p. Haliny
          Macherskiej i na Elektoralnej 2/4 w Urzędzie Miar i Wag, gdzie znajdowała się
          równocześnie wytwórnia granatów i broni, kierowana przez dr. Waldemara Leega.
          który pracował dla OW-KB i następnie dla AL. (Granaty produkowano w warsztatach
          mechanicznych prowadzonych przez prof. inż. Pełczyńskiego, zaś materiały
          wybuchowe i chemiczne w filii urzędu w galerii Luxemburga — tym kierował dr
          Leeg. Pracę tę popierał dyr. Gł. urzędu dr inż. Rauszer. kolega k-nta gł.
          Orzechowskiego i też członek OW).

          Zauważyliśmy, że „Żagiew" prowadzi również przemyt żywności, a właściwie tylko
          go udaje, przy przerzucaniu bowiem ich transportów, zawsze widziało się w
          pobliżu policję granatową lub nawet patrol żandarmerii dla asekuracji, chcieli
          zatem wobec Żydów grać rolę grupy o charakterze przemytniczo-konspiracyjnym.
          Pozyskawszy tą drogą zaufanie niektórych naiwnych ludzi, usiłowali montować
          jakąś organizację rzekomo wojskową. Zdradziły ich jednak kontakty ze
          Sternfeldem i z jednym z jego oficerów w stopniu podporucznika. Zdołali
          początkowo wciągnąć do tej organizacji kilkudziesięciu młodych ludzi. Tych nowo
          zwerbowanych ŻZW uprzedzał o prawdziwych celach ..Żagwi'' i dużo uczciwych —
          zdołało się z niej wycofać. Ci co pozostali na służbie — pomimo ostrzeżeń —
          ponieśli zasłużoną karę. A „Żagiew" ilościowo rosła, dawała korzyści materialne.

          Pierwsze uderzenie w „Żagiew" odbyło się na przełomie 1940/41 roku. Po
          zastrzeleniu, bądź zabiciu nożem kilku jej członków, organizacja rozleciała się
          i przestała przejawiać swą działalność. Drugi rzut „Żagwi", przystąpił jednak
          do pracy wiosną 1941 r., bowiem Niemcy zbadali istnienia tej organizacji. Po
          rozpoznaniu ich działalności ŻZW i kilku oficerów OW-KB przystąpiło w drugiej
          połowie 1941 roku do ponownego uderzenia, częściowo tylko skutecznego.
          Pojedynczych gorliwych żagwistów zlikwidowano w międzyczasie. W maju 1942 r.
          autor otrzymał rozkaz K-ndy Gł. włączenia się do końcowego etapu akcji
          likwidacyjnej „Żagwi", do pracy wywiadowczej wewnątrz getta. Praca „Żagwi"
          przybrała wtedy bowiem dość niebezpieczne rozmiary. Wpadło wówczas i zostało
          aresztowanych kilku szeregowych członków ŻZW. Widać było, że żagwiści węszą
          coraz skuteczniej. Wpadł w końcu — późną wiosną 1942r. — Kosieradzki, a z nim
          podręczny magazyn broni.

          Ażeby nie demaskować się w oczach getta kontaktami z „trzynastką" lub
          Befehlstelle Karla Brandta (Żelazna 103), „Żagiew" udoskonaliła metody swej
          pracy. Agenci „Żagwi" zaczęli przekazywać meldunki i donosy swym mocodawcom nie
          w getcie, a w kilku punktach rozrzuconych w Warszawie. Znajdowały się one
          między innymi na Poczcie Głównej, w kawiarni Rival (Pl. na Rozdrożu, w pobliżu
          Al. Szucha). oraz w sklepie z tekstyliami. mieszczącym się p
          • Gość: polishAM Do Jasnego. IP: *.tnt33.ewr3.da.uu.net 31.01.03, 06:46
            Te fakty nalezy zebrac, opublikowac a sprawcom poswiecic kilka slow w muzeach i
            encyklopedii. To nie byly pojedyncze przypadki kolaboracji, tylko systematyczny
            proces, ktory daje prawdziwa wizytowke naszym "sasiadom" i "starszym braciom" w
            wierze.
    • Gość: archiwum Re: Zyd Zydowi zgotowal ten los- zydowski Zagi IP: *.avenel01.nj.comcast.net 23.01.03, 02:19
      Pytanie nalezy zadac czy w Muzeum Zydow powstajacym w Warszawie Zagiew bedzie
      rowniez nalezala do eksponatow, czy szykuje sie kolejna akcje propagandowa.
      • jasny_gwint Re: Zyd Zydowi zgotowal ten los- zydowski Zagi 24.01.03, 00:43
        Gość portalu: archiwum napisał(a):

        > Pytanie nalezy zadac czy w Muzeum Zydow powstajacym w Warszawie Zagiew bedzie
        > rowniez nalezala do eksponatow, czy szykuje sie kolejna akcje propagandowa.


        mysle,ze powinni sie pochwalic zagwia
        • Gość: polishAM Re: Zyd Zydowi zgotowal ten los- zydowski Zagi IP: *.nas33.philadelphia1.pa.us.da.qwest.net 24.01.03, 14:27
          I wreszcie ten ohydny pakt Zionistow z Hitlerowcami zwany Haavara Agreement
          podpisany w 1933 roku. To on doprowadzil w rezultacie do tego, ze w Niemczech
          pozostali biedni Zydzi, kiedy ci wplywowi wywiezli swoje majatki i pozostawili
          reszte wspolbraci na pastwe nazismu. Co w zamian zrobil Sam Cohen z partii
          Zionistow nie powiem wam. Sprzedal Zydow Hitlerowcom. Dlatego teraz sa w
          Palestynie. Ot co.
          • Gość: a.lojewska Re: O Żydach- oczami mieszkanki Jedwabnego IP: *.bracz.edu.pl 03.02.03, 16:46
            Szanuję p. Marka Edelmana i pozostałych członków społeczności żydowskiej-
            chociaż pochodzę z okolic Jedwabnego. Jacy jesteście- mili, serdeczni,
            kompetentni. Trzymacie się razem, chociaż to trochę teżstrategia "oblężonej
            wieży". Zaproponowałam członkom społ. żydowskiej wspólne spotkania ekumieniczne
            w Jedwabnem / na stałe mieszkam w Pozaninu/ i nikt nie zgodził się. mieszkańcy
            Jedwabnego / moi bliscy przede wszystkim/ mówią, że przydałoby się wybudowane w
            Jedwabnem hotelu, gdzie zatrzymaliby się Żydzi odwiedzający te tereny, być może
            odwiedziliby też inne miejscowosci, "gdzie mieszkali i pochowane sąich dziadki
            i pradziadki"-lokalna forma gramatyczna.
            • Gość: eres Re: O Żydach- oczami mieszkanki Jedwabnego IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 06.02.03, 00:10
              Gość portalu: a.lojewska napisał(a):

              > Szanuję p. Marka Edelmana i pozostałych członków społeczności żydowskiej-
              > chociaż pochodzę z okolic Jedwabnego. Jacy jesteście- mili, serdeczni,
              > kompetentni. Trzymacie się razem, chociaż to trochę teżstrategia "oblężonej
              > wieży". Zaproponowałam członkom społ. żydowskiej wspólne spotkania
              ekumieniczne
              >
              > w Jedwabnem / na stałe mieszkam w Pozaninu/ i nikt nie zgodził się.
              mieszkańcy
              > Jedwabnego / moi bliscy przede wszystkim/ mówią, że przydałoby się wybudowane
              w
              >
              > Jedwabnem hotelu, gdzie zatrzymaliby się Żydzi odwiedzający te tereny, być
              może
              >
              > odwiedziliby też inne miejscowosci, "gdzie mieszkali i pochowane sąich
              dziadki
              > i pradziadki"-lokalna forma gramatyczna.

              Już sama użyta przez Ciebie przenośnia "oblężonej wieży" świadczy, że jesteś
              świadoma, że owa „oblężona wieża” to schronienie przed zagrożeniem.
              Dziwisz się, że Żydzi nie pałają entuzjazmem do jakichkolwiek spotkań w miejscu
              kaźni ich braci? Nie rozumiem, skąd przeświadczenie, że mieszkańcy, włącznie z
              tamtejszym proboszczem, pomysł Twój zaakceptują? A już na pewno nie zaakceptują
              go ludzie z tzw. komitetu obrony DOBREGO imienia Jedwabnego? Przypomnij sobie,
              jaka atmosfera panowała pośród mieszkańców Jedwabnego podczas uroczystości
              rocznicowych, kiedy to demonstracyjnie pozostali oni w swoich domach, a na
              wielu drzwiach domostw i sklepów pojawiły się tłustym drukiem oświadczenia o
              bojkocie tych uroczystości.
              Masz wątpliwości? Spróbuj o Twoim pomyśle porozmawiać z mieszkańcami tego
              miasteczka. Ale nie czyń tego bez obstawy policyjnej!

              • Gość: polishAM Re: O Żydach- oczami mieszkanki Jedwabnego IP: *.tnt34.ewr3.da.uu.net 15.02.03, 03:51
                Mieszkancy Jedwabnego do dzisiaj pamietaja Zyda Icka Byszewskiego komendanta
                NKVD z Bialegostoku ktory razem ze swoimi rodakami przyczynil sie do masowych
                zeslan Polakow na wschod. Nigdy wiecej nie zobaczyli swoich najblizszych. O
                tych Polakow nie martwi sie kolega Eres ze Szczecina, ale z pewnoscia
                zatroszcza sie przedstawiciele organizacji narodowych, ktorzy w najblizszych
                wyborach zmiota tych bezpanstwowych uzurpatorow z Uni Wolnosci Platformy i SLD.
                • Gość: eres Fałszywa troska pewnego Amerykanina. IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 17.02.03, 01:38

                  Myślę, że niejaki Amerykanin o przewrotnym nicku „polishAM”, mającym sugerować
                  jakiś jego związek z polskością, może sobie darować ronienie krokodylich łez
                  nad losem Polaków gnębionych przez okupantów w czasie II. w.św. i uczenia nas
                  Polaków pieczołowitości i pietyzmu w zgłębianiu naszej historii najnowszej. My,
                  Polacy świetnie sobie sami radzimy z ocenianiem naszej historii. Potrafimy
                  również sami, bez fałszywie „życzliwych” Polsce, obcych mądrali o wyraźnie
                  nazistowskich zapatrywaniach, właściwie ocenić postawę - w różnych okresach
                  dziejowych naszej historii - naszych obywateli wywodzących się z naszych
                  mniejszości narodowych.
                  Temuż Amerykaninowi nie chodzi w istocie o nic innego, jak o zohydzenie nam
                  Polakom naszych współobywateli narodowości żydowskiej.
                  Jak np. wiadomo, w siłach zbrojnych II. RP było wielu żołnierzy różnych stopni
                  narodowości żydowskiej. Żydem był dowódca VI. Dywizji Piechoty grupy
                  operacyjnej armii „Kraków”, generał brygady Bernard Mond. Na cmentarzu polskich
                  żołnierzy pod Monte Cassino spoczywa w grobach oznaczonych Gwiazdą Dawida 43
                  żołnierzy II. Korpusu Polskiego. W powstaniu warszawskim brało udział ok. 2000
                  Żydów. W latach okupacji, w polskich organizacjach podziemnych służyło ok. 5000
                  bojowców narodowości żydowskiej. Wzięci przez sowietów w roku 1939 do niewoli
                  Żydzi-oficerowie WP w pełni podzielili los swoich kolegów; na Liście Katyńskiej
                  znalazło się 450 oficerów i podoficerów narodowości żydowskiej.
                  Nadal badane są losy obywateli II. Rzeczpospolitej zesłanych przez okupanta
                  sowieckiego w głąb ZSRR. Pośród wywiezionej w roku 1939 przez władze sowieckie
                  naszej ludności kresowej, 30 % stanowili obywatele polscy narodowości
                  żydowskiej, choć według przedwojennych statystyk tereny północno-wschodniej
                  Polski zamieszkiwało 11 % Żydów.
                  Mnie Polaka, jak zresztą większość moich współobywateli, zwłaszcza pasjonatów
                  historii współczesnej, interesują losy WSZYSTKICH Polaków, bez względu na ich
                  narodowe pochodzenie, czy konfesję.
                  A od troski o Polskę przez „organizacje narodowe” niech nas chroni Boska
                  Opatrzność. Czym bowiem kończy się „troska” narodowców o swój kraj, miała
                  możność Europa doświadczyć aż nader dotkliwie w minionym stuleciu.
                  • Gość: polishAM Re: Fałszywa troska pewnego Amerykanina. IP: *.tnt34.ewr3.da.uu.net 17.02.03, 02:28
                    Wielkim bledem bylo powierzenie "troski" o Polakow takim autorytetom jak
                    Bartoszewski i Jezioranski. Ten pierwszy wyzywal Polakow w Knessecie od
                    antysemitow. O drugim szkoda mowic, bo wydrukowal na lamach Wprost akta z SB
                    zmieniajac calkowicie tresc orginalnych dokumentow. Czechowicz wystosowal
                    protest do IPN, ze pan Nigdynicnieosiagnal probuje wybielic swoja przeszlosc
                    zanim odejdzie na zawsze. Ja nie wiem Eres z kim mam przyjemnosc rozmawiac.
                    Wiem tylko kto jest i kto byl przez ostatnie 13 lat przy wladzy. Ich zyciorysy
                    sa powszechnie znane. Redakcje gazet sa ich pelne. Ci ktorzy maja czysta
                    przeszlosc jak Kaczynski i Kropiwnicki (maja obydwaj pochodzenie zydowskie) sa
                    zwalczani przy pomocy niewybrednych apitetow. Moze dlatego, ze czuja sie
                    Polakami. Moze dlatego, ze Kropiwnicki powolal Grzegorza Krolikiewicza na
                    dyrektora Teatru Lodzkiego. Maja za zle Krolikiewiczowi, ze krecil programy
                    poswiecone zbrodniom na Polakach. Czy takie jest Twoje podejscie? Pytam sie co
                    Ci ta ojczyzna zawinila. Ze wymordowano cala nasza elite i skorumpowano reszte
                    narodu to dzisiaj obowiazek lezy na naszych barkach zeby podniesc swiadomosc
                    spoleczenstwa, a nie wykorzystywac ubostwo innych zeby zbijac polityczna
                    fortune przy pomocy Fundacji Batorego i jego "filantropa", ktory nie jest
                    niczym innym tylko cynicznym lapowkarzem. Tylko my zza oceanu wiemy jak
                    naprawde wyglada walka o wladze, wplywy i pieniadze. Dla nas to nic nowego. Nie
                    formulujemy naszych opini na tym co pisze prasa i mowi telewizja. Licza sie
                    czyste fakty i zimna rzeczywistosc i jezeli ja odrzucasz to zostaniesz jedynie
                    figurantem manipulowanym przez otoczenie.
                    O Eres co do mojego nazismu i mojego stosunku do Cyganow i Cyganek. Mniam, mniam
                    www.znane.qa.pl/e/edyta3[1].jpeg
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka