Dodaj do ulubionych

Altruizm - grozna wada

IP: *.proxy.aol.com 10.01.03, 06:28
Rozpoczynam watek poswiecony ludziom chcacym zyc lepiej, z wieksza
satysfakcja dajaca szczescie samym sobie jak rowniez i innym.
Zyjacym zycie nie altruistyczne i bez poswiecen, ludziom zaspokajajacym swoje
wlasne szczescie w pierwszym rzedzie - jako najszlachetniejszy ideal
rozumnego egoizmu.

Zapraszam wszystkich ludzi otwartych na najwyzsze wartosci ludzkie, rowniez
tych uwiklanych w czczenie bostw czy innych nielogicznosci.
Sam tez bylem na tym etapie zagubienia i rozumie oburzenie 'nieoswieconych' -
nikt tu nie bedzie nikogo wysmiewal.

Proces ten nazywam "Oczyszczaniem Mysli",

podaje kilka tez, uwag, ktore wczesniej zamieszczalem na lamach 'GW':

- a wiec twierdze, ze czlowiek jest najinteligentniejszym stworzeniem we
wszechwiecie jaki znamy - co do tego mam nadzieje nie mamy watpliwosci,

- kazda wiara (czy inna nieracjonalnosc) stoi ponad jednostka i mniej lub
wiecej pogardza czlowiekiem, w koncu to tylko 'malpa', nierozumny 'pylek' i
inne pomniejszajace wartosc czlowieka okreslenia,

- wiara w zwiechrznictwo nad jednostka np. w boga, cesarza, furera, krola,
sekretarza, spoleczenstwo, ogol itp. prowadzila i dalej prowadzi do
konfliktow i nieszczesc,

- uscislajac, 'grzechem'(wina) jest wiara w zwiechrznictwo tego 'czegos'
ponad
indywidualnym czlowiekiem, nazwa nie ma znaczenia - mistyczny bog czy
mistyczny
kolektyw,

- wartosci o ktorych czesto mowia wierzacy w boga czy inne 'mistycyzmy' nie
pochodza od czegos czego nie ma tylko od nas samych,

- ogol jest pojeciem nie istniejacym i mistycznym jako, ze jest tylko zbiorem
indywidualnych ludzi a tylko jednostka ma rozum, stad ogol jest z zalozenia
bezmyslny, mistyczny,

- milosc jest u czlowieka rozumnym aktem a nie losowym przypadkiem mistycznie
nadanym,

- milosc jest ludzka odpowiedzia (reakcja) na wartosci jakie dana jednostka
ceni najbardziej,

- wszystkie odczucia jak (wspolczucie,etyka,braterstwo,szacunek) sa
jaknajbardziej ludzkim, racjonalnym stanem,

- wszystkie stany uczuciowe pochadza od rozumu a nie od serca, sa wynikiem
naszych przemyslen, doswiadczen, nadziei i naszych osobistych reakcji na
powyzsze,

- tym wlasnie roznimy sie od swiata zwierzat, ze nie 'czujemy' tylko myslimy,

- wyjatkowosc czlowieka polega na tym, ze aby przezyc musi myslec, nic nie
jest
dane mu automatycznie czy przez instynkt,

- wszystko co mamy (pozywienie,schronienie,braterstwo,technika,milosc itd.)
jest wynikiem myslenia,

- tragedia jednostki zaczyna sie kiedy daje pierwszenstwo 'czuciom' a nie
rozumowi,

- poswiecenie i altruizm oznacza wykonywanie czegos ze strata, wymiana, ktora
pomniejsza,

-najwyzsza forme altruistycnego zachowania (nic dla samego siebie)
widzielismy
9/11 w Nowym Jorku,

- kazdy tyran, krol, religia, zada poswiecenia i altruizmu od jednostki,
liczac, ze poddani nie beda zadawac racjonalnych (rozumowych) pytan,

- tylko odrzucenie tych historycznych wad - (ogol, krol, bog, tyran
czy "dobro
spoleczenstwa" ponad dobrem jednostki) - moze doprowadzic czlowieka do
sensownej i wartosciowej koegzystencji,

- nadzieja, wspolczucie, etyka, szacunek, lojalnosc i moralnosc sa
jaknajbardziej logiczne
i racjonalne choc absolutnie nie altruistyczne (pomniejszajace posiadana
wartosc),

- kazde z tych stanow wzbogacaja osobe ktora je eksponuje, dlatego zaliczam
je
na rowni z miloscia, do 'korzysci wlasnych' (self-intrest),

- milosc jako najwyzsza forma rozumnych osobistych uczuc, jest jednoczesnie
absolutnie egoistycznym stanem,

- milosc moim zdaniem nie jest dzieleniem sie tylko mnozeniem, w wyniku
dzielenia pomniejszamy wartosc wlasna np. gdy kochamy bez wzajemnosci,

- wiara w boga jest destruktywnym dzieleniem, "miloscia bez wzajemnosci",

- jest to tzw. milosc nie rozumna , prowadzaca do ciaglego samooszukiwania,

- tylko nie egoista nie jest w stanie kochac, osoba pozbawiona wlasnego JA
jest
skazana na zycie z 'drugiej reki' i wieczne poszukiwanie zwiechrznictwa,
wodza,
ogolu czy boga,

Nie bede zanudzal, bo moze nie jestes jeszcze otwarty na piekny stan w jakim
czlowiek moze zyc, gdy odrzuci wszystkie te nierozumne 'mistycyzmy' i zacznie
przezywac kazdy moment tu i teraz, poslugujac sie jedynym narzedziem jaki
posiada - ROZUMEM. Narzedzie przetrwania i szczesliwego istnienie na ziemi.
Ale jesli jest odwrotnie i 'czujesz' potrzebe wzbogacenia swojego zycia i
zycia swoich najblizszych chetnie sluze pomoca.
Rozumne i dobrowolne pomaganie daje mi satysfakcje i wzbogaca moje wlasne
zycie. Jest to wzniosla forma egoizmu jako ze i Ty mozesz na tym skorzystac,
choc nie jest to moim glownym celem (w koncu Cie nie znam).


Niech zyje rozumny egoizm - nikt na tym nie traci, a conajmniej jedna osoba
zyskuje.
Smierc altruizmowi - poniewaz wszyscy na tym traca.

pozdrawiam i zapraszam,
j.

Obserwuj wątek
    • Gość: jr Re: Altruizm - grozna wada IP: 203.129.132.* 10.01.03, 07:04
      Gość portalu: kapitalizm napisał(a):

      > - kazda wiara (czy inna nieracjonalnosc) stoi ponad jednostka i mniej lub
      > wiecej pogardza czlowiekiem, w koncu to tylko 'malpa', nierozumny 'pylek' i
      > inne pomniejszajace wartosc czlowieka okreslenia,

      a co z wiara w siebie???


      > - wiara w zwiechrznictwo nad jednostka np. w boga, cesarza, furera, krola,
      > sekretarza, spoleczenstwo, ogol itp. prowadzila i dalej prowadzi do
      > konfliktow i nieszczesc,

      tak samo jak wiara w pieniadze


      > - uscislajac, 'grzechem'(wina) jest wiara w zwiechrznictwo tego 'czegos'
      > ponad
      > indywidualnym czlowiekiem, nazwa nie ma znaczenia - mistyczny bog czy
      > mistyczny
      > kolektyw,
      >
      > - wartosci o ktorych czesto mowia wierzacy w boga czy inne 'mistycyzmy' nie
      > pochodza od czegos czego nie ma tylko od nas samych,
      >
      > - ogol jest pojeciem nie istniejacym i mistycznym jako, ze jest tylko zbiorem
      > indywidualnych ludzi a tylko jednostka ma rozum, stad ogol jest z zalozenia
      > bezmyslny, mistyczny,

      slyszales o baranie i stadzie owiec? albo propagandzie? reklamie?


      > - milosc jest u czlowieka rozumnym aktem a nie losowym przypadkiem mistycznie
      > nadanym,

      albo nie masz dzieci albo jestes najgorszym ojcem na ziemi!!!

      > - milosc jest ludzka odpowiedzia (reakcja) na wartosci jakie dana jednostka
      > ceni najbardziej,

      ja cenie najbardziej milosc...


      > - wszystkie odczucia jak (wspolczucie,etyka,braterstwo,szacunek) sa
      > jaknajbardziej ludzkim, racjonalnym stanem,

      zgoda

      > - wszystkie stany uczuciowe pochadza od rozumu a nie od serca, sa wynikiem
      > naszych przemyslen, doswiadczen, nadziei i naszych osobistych reakcji na
      > powyzsze,

      tak zadaniem serca jest pompowac krew!!!

      > - tym wlasnie roznimy sie od swiata zwierzat, ze nie 'czujemy' tylko myslimy,

      tak ci co pija coca cole (powszechnie uznawana z trucizne) kieruja sie
      rozumem !!! hehehe


      > - wyjatkowosc czlowieka polega na tym, ze aby przezyc musi myslec, nic nie
      > jest
      > dane mu automatycznie czy przez instynkt,

      czy ty kiedys odbyles stosunek seksualny?
      shit musze leciec do domu!!!
      • d_nutka Re: Altruizm - grozna wada 10.01.03, 08:50
        BRAWO jr

        jr to od juniora?
        jak młody tak już myśli to nie opuszcza mnie nadzieja
        ach ta bezrozumna nadzieja!
        ale czy wymyślono coś lepszego od niej?
      • Gość: kapitalizm Re: Altruizm - grozna wada IP: *.proxy.aol.com 15.01.03, 06:22


        Dzieki za odpowiedz, nie spodziewalem sie tak wielu odpowiedzi.
        W koncu temat wymaga myslenia a to nie jest silna strona bezimiennego internetu.
        Kilka uwag:

        - przez wiare rozumiemy nieracjonalne oczekiwania i zaprzeczenie istniejacych
        dowodow.
        Wiara z samej nazwy jest 'slepa'.
        Wiara w siebie jest (powinna byc!) oparta na doswiadczeniu i rozumowym zaufaniu
        we wlasne zdolnosci. Inaczej jest wiara.
        Slepa.


        > - wiara w zwiechrznictwo nad jednostka np. w boga, cesarza, furera, krola,
        >
        > > sekretarza, spoleczenstwo, ogol itp. prowadzila i dalej prowadzi do
        > > konfliktow i nieszczesc,
        >
        > tak samo jak wiara w pieniadze.

        Tak, jezeli wierzysz w pieniadze, ktorych nie masz.


        Stado baranow i propaganda jest podobnym zjawiskiem w tym sensie, ze
        odzialywuje na instynty (w przypadku zwierzat), lub 'czucia' (w przypadku
        ludzi).
        Inaczej mowiac - brak rozumu.

        > > - milosc jest u czlowieka rozumnym aktem a nie losowym przypadkiem mistycz
        > nie
        > > nadanym,
        >
        > albo nie masz dzieci albo jestes najgorszym ojcem na ziemi!!!

        Tylko pies kocha swojego pana za nic.
        Tym sie roznimy od zwierzat. Nie kochamy losowo albo genetycznie. Czlowiek nie
        moze kochac dziecka, ktorego nie zna! Nawet jesli ono jest jego.
        Jesli mowi, ze kocha to dziecko tzn. ze kocha swoje geny. To wszystko.

        > - wyjatkowosc czlowieka polega na tym, ze aby przezyc musi myslec, nic nie
        >
        > > jest
        > > dane mu automatycznie czy przez instynkt,


        > czy ty kiedys odbyles stosunek seksualny?


        Mam nadzieje, ze przed odbyciem stosunku seksualnego jak i w trakcie nie jestes
        bezmyslny!
        Slyszales cos o najwiekszym organie seksualnym czlowieka?
        Jest nim MOZG !

        pozdrawiam,

    • d_nutka Re: Altruizm - grozna wada 10.01.03, 08:08
      prawie,prawie
      dobrze mniej więcej do połowy tekstu kapitalisto
      a dalszy ciąg?
      miłość szczęśliwa jest także w dawaniu bez wzajemności.
      (ale...)
      to ale też jest bardzo ważne.
      Danka
      • Gość: # Dan_uska! I Ty milosci szukasz u egocentryka?/nt IP: *.wroclaw.tpsa.pl 10.01.03, 10:09
        d_nutka napisała:

        > prawie,prawie
        > dobrze mniej więcej do połowy tekstu kapitalisto
        > a dalszy ciąg?
        > miłość szczęśliwa jest także w dawaniu bez wzajemności.
        > (ale...)
        > to ale też jest bardzo ważne.
        > Danka
        • d_nutka Re: Dan_uska! I Ty milosci szukasz u egocentryka? 10.01.03, 11:13
          ...ale tylko do czasu
          smile))
          • d_nutka Re: Dan_uska! I Ty milosci szukasz u egocentryka? 15.01.03, 10:39
            a czemuż by nie?
            załóżmy,że ja jestem egocentrykiem
            czyli jak ją znajdę u siebie to już nic trudnego poszukać jej u innego
            egocentryka
            ciekawe wyniki takich poszukiwań
      • Gość: kapitalizm Re: Altruizm - grozna wada IP: *.proxy.aol.com 15.01.03, 06:25
        d_nutka napisała:

        > prawie,prawie
        > dobrze mniej więcej do połowy tekstu kapitalisto
        > a dalszy ciąg?
        > miłość szczęśliwa jest także w dawaniu bez wzajemności.
        > (ale...)
        > to ale też jest bardzo ważne.
        > Danka

        Mozesz to mi wytlumaczyc?
        Zawsze mi sie wydawalo, ze taka milosc ludzie nazywaja nieszczesliwa.
        pzdr,
        j.
    • Gość: doku Nieco sprostowań IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 10.01.03, 12:31
      Gość portalu: kapitalizm napisał(a):

      > - ogol jest pojeciem nie istniejacym i mistycznym jako, ze jest tylko zbiorem
      > indywidualnych ludzi a tylko jednostka ma rozum, stad ogol jest z zalozenia
      > bezmyslny

      Istnieje pewien ważny, choć bezmyślny ogół jako realny byt. Masz oczywiście
      rację, że ogół ludzi jakiejś kategorii nie jest realnym bytem a jedynie zbiorem
      utworzonym prze umysł. Jednak ewolucjonizm pokazuje, że pewien realny ogół
      istnieje, przynajmniej z punktu widzenia perspektywy historycznej.

      Jeżeli pewien zespół genów dobrze określa jakąś istotną funkcję organizmu, to
      okazuje się, że w procesie doboru naturalnego powstają takie zespoły genów,
      które "uczą się" takiej współpracy z tym zespołem funkcjonalnym, że w efekcie
      kształtują nowe funkcje, których celem jest pomaganie innym organizmom, mającym
      taki sam zespół funkcjonalny (od którego zacząłem to zdanie). Wele genów
      usiłuje "załapać się" na współpracę z tymi zespołami genów, które decydują o
      przewadze organizmów nad nosicielami zespołów konkurencyjnych. Ewolucja na
      Ziemi trwa już tak długo, że wystarczyło to aby wymarły prawie wszystkie geny,
      które nie nauczyły się tej sztuczki.

      Dlatego zupełnie realnym bytem okazuje się pewien ogół, który na pierwszy rzut
      oka wydaje się zbiorem jeszcze bardziej abstrakcyjnym niż ogół ludzi. Ten ogół
      to zbiór dokładnych kopii dowolnego zespołu genów, który programuje jakąś
      istotną funkcję organizmu. Wszystkie orgaznizmy żywe wyposażone są w funkcje,
      których jedynym celem jest pomaganie swoim genom w zapewniu nieśmiertelności
      takiemu zespołowi. Adekwatne jest więc uproszczenie, że każdy taki zbiór
      (identycznych zespołów genów) tak "steruje" swoimi nosicielami (organizmami),
      aby pilnowali oni nie swojego interesu, ale dbali o stabilniość i wzrost
      zbioru. Każdy pojedynczy organizm gotów jest poświęcić życie, jeśli uzyska
      pewność, że jego śmierć będzie dla wielu takich zespołów genów korzystniejsza
      niż dalsze życie.

      Z tego bytu wywodzi się realność takich ogółów jak rodzina, horda, klan,
      plemię, lud, populacja i rasa. Zawsze chętniej pomagamy swoim niż obcym, bo
      swoi mają więcej identycznych kopii naszych zespołów genów.

      > tym wlasnie roznimy sie od swiata zwierzat, ze nie 'czujemy' tylko myslimy,

      Takich różnic jest więcej i niektóre są jeszcze bardziej wyraźne. Istnieje
      przynajmniej kilka gatunków zwierząt myślących i świadomych. Bardziej wyraźnie
      od zwierząt odróżnia nas umiejętność posługiwania się językiem - bardzo
      niewiele gatunków zwierząt podejrzanych jest o taką umiejętność.


      > - wyjatkowosc czlowieka polega na tym, ze aby przezyc musi myslec

      To samo dotyczy np. słoni czy szympansów.

      > nic nie jest dane mu automatycznie czy przez instynkt,

      To zbyt mocne. Człowiek ma prawdopodobnie najwięcej instynktów tak jak ma
      najwięcej zdolności umysłowych. Mózg człowieka jest najbardziej złożonym i
      funkcjonalnym mózgiem.

      >,braterstwo,technika,milosc itd.) jest wynikiem myslenia,

      Braterstwo i miłość to z całą pewnością zasługa naszych instynktów.

      > - poswiecenie i altruizm oznacza wykonywanie czegos ze strata,

      Jednak jest powszechne w świecie zwierząt, bo instynkty działają dla zysku
      sumarycznego całej populacji genów nosiciela.

      Ponadto istnieje drugi rodzaj altruizmu, nie krewniaczy ale coś jakby altruizm
      prawdziwy, obecny jedynie u tych gatunków zierząt stadnych (tzw. społecznych),
      których mózg pozwala na długo pamiętać, kto komu pomógł, a kto kogo zdradził. W
      takich warunkach zarówno ewolucjonizm, jak i teoria gier (dylemat więźnia)
      dowodzą zgodnie, że zwycięska jest strategia altruizmu połączona ze strategią
      łagodnej mściwości wobec egoistów. Innymi słowy w społeczności, w której ludzie
      znają się i długo żyją razem, najkorzystniejsza dla egoistycznego interesu
      człowieka jest postawa altruistyczna. W większych społecznościach największą
      korzyść odnoszą osobniki spektakularnie altruistyczne, które uzyskają trwałą
      renomę i sławę altruisty - takim ludziom ufają i pomagają prawie wszyscy.

      Jesteśmy wyposażeni w instynktowny popęd do robienia dobrych uczynków, uczynków
      zupełnie bezmyślnych, bez żadnej wizji przyszłych korzyści poza ta jedną -
      sława wielkiego dobroczyńcy, wdzięczność całej ludzkości i podziw całego
      otoczenia.

      > Smierc altruizmowi - poniewaz wszyscy na tym traca.

      Nie żyją atruizmy! I ten dla sławy i ten dla rodziny.
      • pl.adex Re: Sales at Harrods 10.01.03, 12:40
        Ja tez uwazam ze nie ma nic lepszego niz rozpoczac nowy rok od zakupow u
        Harrodsa sporo rzeczy jest tanszych a do tego jest zabawa,za darmo
        szampan,orkiestra deta,jakies celebrity tym razem byla Holly Valance.Zwiedzanie
        Rzymu i robienie zakupow na Via Frascati jest sto razy lepsze od jakiejkolwiek
        mszy papieskiej.Hotel Suite w Hotelu Imperial w Wiedniu jest lepsze i bardziej
        wygodne niz spanie pod namiotem no i oczywiscie podrozowanie pierwsza klasa
        samolotu tez nie ma niczego lepszego,nawet czytanie pisma swietego caly dzien
        nie da Tobie takiego komfortu.Viva consumption,you only live once.
        • Gość: kapitalizm Re: Sales at Harrods IP: *.proxy.aol.com 15.01.03, 07:21
          pl.adex napisała:

          > Ja tez uwazam ze nie ma nic lepszego niz rozpoczac nowy rok od zakupow u
          > Harrodsa sporo rzeczy jest tanszych a do tego jest zabawa,za darmo
          > szampan,orkiestra deta,jakies celebrity tym razem byla Holly
          Valance.Zwiedzanie
          >
          > Rzymu i robienie zakupow na Via Frascati jest sto razy lepsze od
          jakiejkolwiek
          > mszy papieskiej.Hotel Suite w Hotelu Imperial w Wiedniu jest lepsze i
          bardziej
          > wygodne niz spanie pod namiotem no i oczywiscie podrozowanie pierwsza klasa
          > samolotu tez nie ma niczego lepszego,nawet czytanie pisma swietego caly dzien
          > nie da Tobie takiego komfortu.Viva consumption,you only live once.

          Chyba nie zrozumiales mego przeslania.
          Ja pisalem o niszczacych skutkach altruizmu.
          Moralna postawa jest zaprzeczeniem poswiecen i udawanego cierpienia np. pod
          namiotem. To jest najlatwiejsze i kazdy potrafi choc niektorzy sa do tego
          zmuszeni okolicznosciami.

          Msza papieska jak kazde inna propaganda jest obliczona na slabe zdolnosci
          krytycznego myslenia jednostki w warunkach tlumu. Pamietaj, ze ogol nie mysli
          tylko 'czuje'. I prawie nigdy nie ma racji. A jak ma racje to przez przypadek.
          Pamietaj, ogol nie ma rozumu......only feelings....
          I o to chodzi 'przywodcom' mas.
          Przyklady mozna mnozyc : Napoleon, Lenin, Papiez, Hitler, Husajn, wszyscy oni
          oczekuja tego samego.
          Wiary, oddania, posluszenstwa, milosci i wyparcia samego siebie.

          No i nie zadawania klopotliwych pytan.

          Krotko mowiac masz czuc a nie myslec!

          pzdr,
      • Gość: kapitalizm Re: Nieco sprostowań IP: *.proxy.aol.com 15.01.03, 06:59


        Dobra analiza i choc nie ze wszystkim sie zgadzam dziekuje za odpowiedz.
        Postaram sie bez cytatow bo malo czasu:

        - ogol ludzi nie jest zbiorem utworzonym przez umysl, jest poprostu suma
        pojedynczych osob, nic wiecej.
        - gdy piszesz, ze kazdy pojedynczy organizm gotow jest poswiecic zycie dla
        dobra ogolu to przypomina mi to retoryke nazistow i innych socjalistow,
        zapewniam Cie, ze ja nie jestem altruista i nigdy bym nie poswiecil swego (lub
        czyjegos) zycia dla dobra ogolu. Mam nadzieje, ze cos pokreciles?
        - slonie nie MUSZA myslec, do zrywania maja dlugie traby!
        podobnie szympansy.
        - czlowiek posiada intuicje, a jest zupelnie pozbawiony instynktow. Nie mylic z
        odruchami (warunkowe, bezw.)
        - nastepne nieporozumienia wynikaja z Twego blednego zalozenia iz ludzie
        posiadaja instynkty.
        - egoizm jest zaprzeczeniem altruizmu, nie ma wiec czarnej bieli.
        - ktos kto robi bezmyslne uczynki nie moze spodziewac sie dobrych rezultatow,
        chyba, ze przez przypadek.

        Nie wierze, ze prowadzisz zycie jak je opisales. Brzmisz zbyt rozsadnie!
        pzdr,
        dobranoc
        j.


        -
        • d_nutka Re: Nieco sprostowań___moje zdanie na ten temat 15.01.03, 09:44
          Gość portalu: kapitalizm napisał(a):

          >
          >
          >
          > - ogol ludzi nie jest zbiorem utworzonym przez umysl, jest poprostu suma
          > pojedynczych osob, nic wiecej.

          działanie w grupie jest ograniczeniem swojego egocentryzmu ale już nie egoizmu

          > - gdy piszesz, ze kazdy pojedynczy organizm gotow jest poswiecic zycie dla
          > dobra ogolu to przypomina mi to retoryke nazistow i innych socjalistow,
          > zapewniam Cie, ze ja nie jestem altruista i nigdy bym nie poswiecil swego
          (lub
          > czyjegos) zycia dla dobra ogolu.

          czy jesteś tego pewien w 100%?

          > - czlowiek posiada intuicje, a jest zupelnie pozbawiony instynktow. Nie mylic
          z
          >
          > odruchami (warunkowe, bezw.)

          a instynkt rozrodczy?


          > - nastepne nieporozumienia wynikaja z Twego blednego zalozenia iz ludzie
          > posiadaja instynkty.
          > - egoizm jest zaprzeczeniem altruizmu, nie ma wiec czarnej bieli.

          egoizm nie koniecznie zaprzecza altruizmowi
          różnica często polega na perspektywie czasowej w jakiej rozpatrujemy te dwie
          cechy
          bywa,że w dłuzszej perspektywie czasu chwilowy egoizm jest właśnie altruizmem i
          odwrotnie

          > - ktos kto robi bezmyslne uczynki nie moze spodziewac sie dobrych rezultatow,
          > chyba, ze przez przypadek.

          z tym powyższym zdaniem zgadzam się

          pozdrawiam perspektywicznie altruistycznego kapitalistę

          Danka
          • Gość: kapitalizm Re: Nieco sprostowań___moje zdanie na ten temat IP: *.proxy.aol.com 16.01.03, 02:06
            d_nutka napisała:

            > Gość portalu: kapitalizm napisał(a):
            >
            > >
            > >
            > >
            > > - ogol ludzi nie jest zbiorem utworzonym przez umysl, jest poprostu suma
            > > pojedynczych osob, nic wiecej.
            >
            > działanie w grupie jest ograniczeniem swojego egocentryzmu ale już nie egoizmu

            Nie wiem czy pisalem odwrotnie, poprostu ogol jest suma, nic wiecej.


            > > - gdy piszesz, ze kazdy pojedynczy organizm gotow jest poswiecic zycie dla
            >
            > > dobra ogolu to przypomina mi to retoryke nazistow i innych socjalistow,
            > > zapewniam Cie, ze ja nie jestem altruista i nigdy bym nie poswiecil swego
            > (lub
            > > czyjegos) zycia dla dobra ogolu.
            >
            > czy jesteś tego pewien w 100%?

            Czy Ty poswiecilbys swoje zycie dla jakiegos ogolu.
            Podkreslam , nie w obronie swojej rodziny czy swego dziecka, co jest aktem
            egoistycznym (bronisz swego) ale dla dobra ogolu.
            Ja nie.

            > > - czlowiek posiada intuicje, a jest zupelnie pozbawiony instynktow. Nie my
            > lic
            > z
            > >
            > > odruchami (warunkowe, bezw.)
            >
            > a instynkt rozrodczy?

            Ja takiego nie posiadam, lubie seks i z rozsadkiem planuje powiekszenie mojej
            rodziny. Nie przypuszczam by czlowiek mogl kiedykolwiek powiedziec - 'sorry,
            nic na to nie poradze ale odczuwam instynkt rozrodczy, czy moze pani pojsc ze
            mna do lozka?'
            Instynkt, to cos nad czym zwierze nie ma kontroli.
            Ludzie maja, choc zgadzam sie, ze wielu z tego nie korzysta (z samokontroli).

            > > - nastepne nieporozumienia wynikaja z Twego blednego zalozenia iz ludzie
            > > posiadaja instynkty.
            > > - egoizm jest zaprzeczeniem altruizmu, nie ma wiec czarnej bieli.
            >
            > egoizm nie koniecznie zaprzecza altruizmowi
            > różnica często polega na perspektywie czasowej w jakiej rozpatrujemy te dwie
            > cechy
            > bywa,że w dłuzszej perspektywie czasu chwilowy egoizm jest właśnie altruizmem
            i
            >
            > odwrotnie
            ????
            W dluzszej perspektywie wszyscy jestesmy martwi.
            Czy to znaczy, ze zycie jest martwe?


            > > - ktos kto robi bezmyslne uczynki nie moze spodziewac sie dobrych rezultat
            > ow,
            > > chyba, ze przez przypadek.
            >
            > z tym powyższym zdaniem zgadzam się
            >
            > pozdrawiam perspektywicznie altruistycznego kapitalistę
            >
            > Danka

            dziekuje i zauwazylem postep,
            j.
        • Gość: doku Re: Nieco sprostowań IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 15.01.03, 16:25
          Gość portalu: kapitalizm napisał(a):

          > gdy piszesz, ze kazdy pojedynczy organizm gotow jest poswiecic zycie dla
          > dobra ogolu to przypomina mi to retoryke nazistow

          Nawet naziści nie mówili wyłacznie głupot

          > i innych socjalistow,

          Inni socjaliści nie wierzyli w genetykę, wiec nie mogli twierdzić tego co ja -
          pamiętaj że pisałem, że tylko dla dobra (kopii) swoich genów, a nie dla
          bylejakiego ogółu.

          > zapewniam Cie, ze ja nie jestem altruista i nigdy bym nie poswiecil
          > swego (lub czyjegos) zycia dla dobra ogolu.

          Mam nadzieję że jeszcze pamiętasz, że piszesz o swoich genach. Będziesz miał
          dzieci, to zrozumiesz, że się mylisz. Odkryjesz swój altruizm.

          > - slonie nie MUSZA myslec

          ale myślą

          > - czlowiek posiada intuicje, a jest zupelnie pozbawiony instynktow.

          Wierzysz w starą, obaloną już hipotezę. Człowiek posiada ogromną liczbę
          instynktów. Mamy nawet instynkt gramatyczny. Postawy gramatyki są te same we
          wszystkich językach naturalnych, także zupełnie niespokrewnionych. natomiast
          przy pewnych uszkodzeniach mózgu znika zdolność do posługiwania się podstawami
          gramatyki i nie da się jej nauczyć.

          > Nie mylic z odruchami (warunkowe, bezw.)

          Nie martw się, nie mylę

          > blednego zalozenia iz ludzie posiadaja instynkty.

          To nie jest założenie. Słowo "założenie" ma zupełnie inne znaczenie. Instynkty
          to konkretne adaptacje i egzaptacje, które zoologowie zidentyfikowali i
          opisali. Najwięcej ich opisano w przypadku gatunku homo sapiens, ale dokonano
          tego niedawno, pewnie dlatego o tym nie wiesz.

          > - egoizm jest zaprzeczeniem altruizmu, nie ma wiec czarnej bieli.

          To nie argument a demagogia. Mogę oczywiście dostosować swój poziom dyskusji do
          Twojego (słyszałeś o białych nocach) ale nie lubię.

          > Nie wierze, ze prowadzisz zycie jak je opisales.

          To nie mógł być mój post, ja takich rzeczy nie opisuję
          • Gość: kapitalizm Re: Nieco sprostowań IP: *.proxy.aol.com 16.01.03, 02:43


            > > gdy piszesz, ze kazdy pojedynczy organizm gotow jest poswiecic zycie dla
            > > dobra ogolu to przypomina mi to retoryke nazistow
            >
            > Nawet naziści nie mówili wyłacznie głupot

            Nie mowilem, ze wylacznie ale cieszy mnie, ze to poswiecenie nazywasz glupota.

            > > i innych socjalistow,
            >
            > Inni socjaliści nie wierzyli w genetykę, wiec nie mogli twierdzić tego co ja -

            Ani ja, ani nikt kogo znam nie odczuwa checi poswiecenia dla ogolu, nie wiem w
            co socjalisci wierza, sadze tylko po zachowaniu. A oni, jak kazda inna wiara
            wzywaja do poswiecen - wiec moze jednak wierza w altruizm.

            > pamiętaj że pisałem, że tylko dla dobra (kopii) swoich genów, a nie dla
            > bylejakiego ogółu.

            Nie wiem o czym piszesz??
            O zwierzetach, ludziach czy o kserokopiarkach?


            > > zapewniam Cie, ze ja nie jestem altruista i nigdy bym nie poswiecil
            > > swego (lub czyjegos) zycia dla dobra ogolu.
            >
            > Mam nadzieję że jeszcze pamiętasz, że piszesz o swoich genach. Będziesz miał
            > dzieci, to zrozumiesz, że się mylisz. Odkryjesz swój altruizm.

            To samo, chyba wciaz zapominam o genach. Bede musial sobie je zapisac na kartce
            i nosic ze soba.

            Nie pisalem, ze nie mam dzieci. Ja nie musze odkrywac altruizmu, znam go b.
            dobrze i dbam, zeby moi najblizsi nigdy nie doswiadczyli skutkow altruizmu na
            wlasnej skorze.


            > > - slonie nie MUSZA myslec
            >
            > ale myślą

            Wiec po co maja dluga trabe, wystarczylaby krotka - przeciez moglyby sobie
            skonstruowac drabine.

            > > - czlowiek posiada intuicje, a jest zupelnie pozbawiony instynktow.
            >
            > Wierzysz w starą, obaloną już hipotezę. Człowiek posiada ogromną liczbę
            > instynktów. Mamy nawet instynkt gramatyczny. Postawy gramatyki są te same we
            > wszystkich językach naturalnych, także zupełnie niespokrewnionych. natomiast
            > przy pewnych uszkodzeniach mózgu znika zdolność do posługiwania się
            podstawami
            > gramatyki i nie da się jej nauczyć.
            >
            > > Nie mylic z odruchami (warunkowe, bezw.)
            >
            > Nie martw się, nie mylę
            >
            > > blednego zalozenia iz ludzie posiadaja instynkty.
            >
            > To nie jest założenie. Słowo "założenie" ma zupełnie inne znaczenie.
            Instynkty
            > to konkretne adaptacje i egzaptacje, które zoologowie zidentyfikowali i
            > opisali. Najwięcej ich opisano w przypadku gatunku homo sapiens, ale dokonano
            > tego niedawno, pewnie dlatego o tym nie wiesz.

            Wiem, mody sie zmieniaja.
            Niektorzy ludzie uwielbiaja ta retoryke, pozwala im to zawsze powiedziec, ze
            nie mieli wplywu na swoje zachowanie - 'instynkt tak im kazal'.

            > > - egoizm jest zaprzeczeniem altruizmu, nie ma wiec czarnej bieli.
            >
            > To nie argument a demagogia. Mogę oczywiście dostosować swój poziom dyskusji
            do Twojego (słyszałeś o białych nocach) ale nie lubię.

            Czyli po prostu szare noce.
            Pokaz mi biala czern.
            Albo egoistycznego altruiste, albo zywego trupa czy trojkatny kwadrat.
            Czasem musisz podjac decyzje i okreslic sie. Albo - albo.
            Albo dany czyn jest altruistyczny albo egoistyczny, semantyka tu nie pomoze.
            Sorry.

            > > Nie wierze, ze prowadzisz zycie jak je opisales.
            >
            > To nie mógł być mój post, ja takich rzeczy nie opisuję

            Jesli to nie byl Twoj post to sorry za podejrzenie, odpisywalem na wiele postow
            i moglem pomylic autorow.

            Doceniam Twoja odwage i szczerosc wypowiedzi na jakze 'goracy' temat.

            pzdr,
            j.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka