patience
28.05.06, 23:08
piq: "Podobało mi się też powracanie do źródeł i podstaw, czyli do Pisma.
Każde wystąpienie było w zasadzie analizą i egzegezą niewielkiego fragmentu ze
starego lub nowego testamentu. To zachęta do studiowania Pisma - w czym jest
śmiały, gdyż większość herezji wzięła się ze studiowania Pisma."
W przemówieniu zwrócił się głównie do zakonników i seminarzystów. - "Kościół
potrzebuje kapłanów. Świętych kapłanów - powiedział. - Wszystkim tym, którym
trudno uwierzyć w Boga, dziś powtarzam: Bóg jest miłością. Bądźcie i wy,
drodzy przyjaciele, świadkami tej prawdy. Będziecie nimi skutecznie, jeśli
będziecie się uczyć w szkole Maryi."
Hmmm... judaizm religia heretykow. A teraz katolicy religia heretykow.
Indywidualne studiowanie Tory, kolektywna wolnosc, Bog jest miloscia. Brzmi
jak dynamit, trudno bedzie pod takim haslem tropic Obcych. Na dokladke wycial
Polakom numer na Bloniach:
"Wraz z wyborem Karola Wojtyły na Stolicę św. Piotra, by służył całemu
Kościołowi, wasza ziemia stała się miejscem szczególnego świadectwa wiary w
Jezusa Chrystusa. Wy sami zostaliście powołani, by to świadectwo składać wobec
całego świata. To powołanie jest nadal aktualne, a może nawet jeszcze bardziej
od chwili błogosławionej śmierci Sługi Bożego. Niech nie zabraknie światu
waszego świadectwa".
No to mamy dwa Narody Powolane. A jakies durnie na Wiadomosciach protestuja,
ze Polska to nie Izrael, i ze Zydzi...
Heheeeeeeee