Dodaj do ulubionych

Polacy przeciwni udziałowi w wojnie

IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 24.01.03, 14:11

78% Polaków jest przeciwko udziałowi Polski w wojnie z Irakiem

Tylko 12 procent Polaków uważa, że Polska powinna wziąć udział w wojnie z
Irakiem nawet w wypadku, jeśli Stany Zjednoczone zdecydują o interwencji
wbrew stanowisku ONZ - wynika z najnowszego sondażu Pentora. 78 procent
ankietowanych jest przeciwko udziałowi Polski w tej wojnie. 10 procent nie ma
zdania.

Jerzy Głuszyński z Pentora zauważył, że w kwestii Iraku poszczególne grupy
społeczno-zawodowe niewiele się od siebie różnią, choć nieco częściej za
udziałem w wojnie opowiadają się mężczyźni niż kobiety.

Badanie telefoniczne przeprowadzono na zlecenie Polskiego Radia na 800-
osobowej, reprezentatywnej grupie Polaków.

źródło : IAR

Obserwuj wątek
    • Gość: XXL CBOS potwierdza IP: *.echostar.pl 24.01.03, 21:20
      51% Polaków uważa, że w żadnym razie nie powinno dojść do ataku na Irak. 37%
      dopuszcza atak o ile ujawnione zostanie posiadanie przez Irak broni masowego
      rażenia. 4% popiera atak bez mandatu ONZ, 8 proc. nie ma zdania.

      CBOS podkreśla, że w porównaniu z grudniem 2002 r. o 17 punktów wzrósł odsetek
      osób nie godzących się na ewentualną interwencję zbrojną pod żadnym warunkiem,
      o 8 punktów zmalała grupa respondentów zgadzających się na interwencję w razie
      stwierdzenia, że Irak ma broń atomową. Nieco mniej osób bezwarunkowo popiera
      atak.

      W grudniu 2002 r. przeciwko jakiejkolwiek interwencji w Iraku opowiedziało się
      34% badanych przez CBOS. 45% było za interwencją, ale tylko w przypadku
      wykrycia w Iraku przez komisję ONZ broni masowego rażenia. 6% opowiedziało się
      za bezwzględną interwencją zbrojną. 15% nie umiało na to pytanie odpowiedzieć.

      Według styczniowego sondażu CBOS, 43 proc. Polaków uważa, że polscy żołnierze
      zdecydowanie nie powinni brać udziału w ataku na Irak, 24% uważa, że "raczej
      nie", 21%, że "raczej tak", 4% pytanych mówi "zdecydowanie tak", 8% nie ma
      zdania.

      55% Polaków uważa, że gdyby Amerykanie podjęli akcję zbrojną przeciwko Irakowi
      Polska nie powinna jej popierać (30%, że zdecydowanie nie powinna jej poprzeć,
      a 25%, że raczej nie powinna jej poprzeć). 33% twierdzi, że Polska taką akcję
      powinna poprzeć (9% uważa tak zdecydowanie, a 24% "raczej" tak uważa). 12%
      trudno było na to pytanie odpowiedzieć.
      • Gość: doku Hańba! (? - jeśli to prawda) IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 27.01.03, 11:11
        Gość portalu: XXL napisał(a):

        > 51% Polaków uważa, że w żadnym razie nie powinno dojść do ataku na Irak. 37%
        > dopuszcza atak

        Dlaczego czerwony motłoch jest ciągle w większości? Bo nie przypuszcza, że to z
        tchórzostwa.
        • indris Hańba - dla kogo ? 27.01.03, 11:30
          Haniebne jest raczej nawracanie do koncepcji wojny napastniczej, którą w II
          połowie XX wieku cywilizowany świat (ze Stanami Zjednoczonymi włącznie !)
          potępił. A rozpętanie wojny zostało potępione jeszcze przez Trybunał
          Norymberski. Bush cofa świat.
          • Gość: J.K. Jezeli nie teraz, to kiedy...? IP: *.de / 192.120.171.* 27.01.03, 12:21
            panstwa Islamskie beda sie nadal zbroic i do wojny i tak dojdzie...
            Moze z 5 -15 lat...
            Jeszcze wiekszej, niz ta...


            Powiedz (mi bez krecenia), ze tego nie widzisz,
            albo sie z tym nie zgadzasz...
            • indris Najlepiej - nigdy 27.01.03, 12:37
              Nie zgadzam się ani z tezą o nieuchronności wojny, ani z tezą, że muszą ją
              wywołać akurat "państwa islamskie". Cudzysłów wziął się stąd, że NIE istnieje
              żaden jednolity blok państw islamskich. Pokazała to wojna w Zatoce (1991).
              Zresztą z przyjęcia takiej tezy wynikałoby, że po Iraku należałoby "rozbrajac
              jednostronną akcją wojskową" (ładny eufemizm na określenie ataku) Pakistan. A
              biorąc pod uwagę, że zbroją sie i kraje wcale nie islamskie, to jeszcze Koreę,
              Indie, Chiny. A w końcu dlaczego nie Rosję, USA, Francję, Anglię, Izrael ? W
              każdym z tych krajów może do władzy dojść jakiś wariat.
          • Gość: doku Tak samo mędrkowaliście przy nalotach na Serbię IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 27.01.03, 14:50
            indris napisał:

            > wojny napastniczej, którą w II
            > połowie XX wieku cywilizowany świat (ze Stanami Zjednoczonymi włącznie !)
            > potępił.

            Kiedy Ameryka musiała sama ratować tysiące niewinnych cywilów kosowskich przed
            serbskimi oprawcami po tym, jak za waszym cichym przyzwoleniem komuniści
            serbscy mordowali Bosniaków. Wy, czerwoni, zawsze się popieracie, czy to Arab,
            czy Rusek, czy Serb.

            > A rozpętanie wojny zostało potępione jeszcze przez Trybunał
            > Norymberski. Bush cofa świat.

            Której wojny? Tej o Kuwejt? Poplątało ci się zupełnie.
            • Gość: Alex Do durnego Doka IP: 62.233.165.* 27.01.03, 15:25
              Gość portalu: doku napisał(a):

              > indris napisał:
              >
              > > wojny napastniczej, którą w II
              > > połowie XX wieku cywilizowany świat (ze Stanami Zjednoczonymi włącznie !)
              > > potępił.
              >
              > Kiedy Ameryka musiała sama ratować tysiące niewinnych cywilów kosowskich
              przed
              > serbskimi oprawcami po tym, jak za waszym cichym przyzwoleniem komuniści
              > serbscy mordowali Bosniaków. Wy, czerwoni, zawsze się popieracie, czy to
              Arab,
              > czy Rusek, czy Serb.
              >
              > > A rozpętanie wojny zostało potępione jeszcze przez Trybunał
              > > Norymberski. Bush cofa świat.
              >
              > Której wojny? Tej o Kuwejt? Poplątało ci się zupełnie.

              Mam poważne obawy o stan Twego umysłu, bzdury na tym forum to codzienność, ale
              pisanie o Serbach mordujących kosowskich Albańczyków można porównać z
              opowieściami o mordach rytualnych lub protokołach mędrców Syjonu.
              Dla jasności podam kilka faktów:
              Kosowo to kolebka serbskiej państwowości i Kościoła (w średniowieczu to tak
              było) liczba klasztorów (monastyrów) szła w setki, często unikatowe dzieła
              sztuki. Po podboju Serbii przez Turków, dzicz albańska - wiernie służąca
              muzułmanom - urządziła rzeź ludności serbskiej(w opinii autorów "Historii
              Albanii" było to pierwsze w czasach nowożytnych ludobójstwo). Dzicz albańska,
              która osiedliła się na terenach serbskich nie była oczywiście w stanie uprawiać
              czegokolwiek, a więc w obronie Serbów wystąpili Turcy, nie z sympatii, ale z
              troski o wpływy z podatków.
              Po upadku Imperium Osmańskiego Albańczycy nadal mieszkali w Kosowie i nikt ich
              nie wieszał (a należałoby).
              W okresie II wojny Twoi przyjaciele sformowali dywizję SS, która walczyła z
              titowską paryzantką, po wojnie również Albańczyków nie wieszano, a jako
              zbrodniarzy wojennych należałoby.
              Po upadku komunizmu (sterowanym przez KGB) Jugosławia pozostała jedynym
              państwem "niezdemokratyzowanym" i tu znów Albańczycy ogłosili, że są jedynymi
              właścicielami Kosowa, a faszystowskie bojówki wsparły te żądania. A
              najciekawsze, że powodem miały być "czystki etniczne". Po nalotach bojówek
              Kosowo zostało "oczyszczone" z Serbów (ok. 500 tys. uciekło), i nikt nie
              organizuje kampanii, nie rwie włosów z pustych łbów. Jedynie takie
              matołki "piszą historię od nowa".
              • Gość: doku Ach ty kłamliwy głupku IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 28.01.03, 11:36
                Gość portalu: Alex napisał(a):

                > pisanie o Serbach mordujących kosowskich Albańczyków

                Napisałem o Serbach mordujących Bośniaków, oraz o Amerykanach ratujących
                Kosowców przed tymi samymi serbskimi zbrodniarzami, którzy po tym jak bezkarnie
                na oczach ONZ-towskich działaczy "pokojowych" mordowali, torturowali i
                gwałcili, jeszcze z ociekającymi krwią nożami i penisami ruszyli na Kosowo. To
                że tylu kosowskim kobietom i dzieciom udało się uratować przed rzezią, Europa
                zawdzięcza USA i Anglii, a także mądrości samych Kosowców, którzy milionami
                uciekali ze swoich domów na wieść o nadciągających czerwonych hordach ze
                wschodu.

                W kontekcie tych wydarzeń cały ten twój pseudohistoryczny bełkot jest
                absurdalny. Poza tym zapomniałeś, że Albańczycy to stary europejski, katolicki
                naród, zniewolony kiedyś przez Turków. Mimo setek lat niewoli w większości
                domów zachowali swoje katolickie korzenie do dzisiaj. Tylko albańscy mężczyźni
                niby to przechodzili na islam, ale kobiety mimo setek lat pozostały wierne
                tradycjom europejskim.
                • Gość: Alex Re: Ach ty kłamliwy głupku IP: 62.233.165.* 28.01.03, 14:31
                  Jesteś niestety głupszy niż przypuszczałem, to wyklucza jakąkolwiek polemikę.
                  • Gość: doku Przyłapany na nieuczciwości nie potrafi przeprosić IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 28.01.03, 14:44
                    Gość portalu: Alex napisał(a):

                    > Jesteś niestety głupszy niż przypuszczałem, to wyklucza jakąkolwiek polemikę.

                    Nie wstydź się, to tylko wirtual, korona z głowy ci nie spadnie
                • indris Historia a dzień dzisiejszy 28.01.03, 15:04
                  Faktem jest, że Kosowo było kolebką państwowości serbskiej i faktem jest też,
                  że jeszcze za Tity była tam większość albańska. Faktem - niechętnie obecnie
                  przywoływanym - jest również, że ta większość nie traktowała kosowskich Serbów
                  najlepiej. KIedy Miłoszewić znosił autonomię Kosowa powiedział tamtejszym
                  Serbom: "nikt już was nie będzie bił" - widziałem to na filmie BBC.Potem z
                  kolei serbskie władze i armia niewątpliwie wyżywały sie na miejscowych
                  Albańczykach. A teraz Albańczycy odgrywają się na pozostałych jeszcze
                  Serbach... Nie wierzę, żeby można tam było przeprowadzic wyraźny podział
                  na "wilki" i "baranki". Ten region Europy cechuje w ogóle niewyobrażalne
                  okrucieństwo, opisane jeszcze przez włoskiego dziennikarza Curzio Malaparte.
                  Teraz ze względów propagandowych każda strona eksponuje okrucieństwa "tych
                  drugich" a przemilcza swoje.
            • indris Co sie plącze doku 27.01.03, 15:43
              Trybunał Norymberski potępił jako ZBRODNIĘ PRZECIW POKOJOWI "jednostronną akcję
              wojskową" III Rzeszy w Polsce i kilku innych krajach europejskich. (wtedy
              używano zdaje sie słowa "agresja"). Na Kuwejt Irak napadł pierwszy, więc
              wyparcie go stantąd NIE było agresją. Było zresztą autoryzowane przez Radę
              Bezpieczeństwa. Obecnie Irak od 13 lat na nikogo nie napadł.
              Wprowadzenie pojęcia zbrodni przeciw pokojowi i potępienie wojen napastniczych
              było ważnym dorobkiem ludzkości II połowy XX wieku. Bush chce cofnąć świat
              przed ten okres.
              • Gość: doku USA jeszcze nie zaatakowały, a Rada Bezpieczeństwa IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 28.01.03, 11:21
                indris napisał:

                > Na Kuwejt Irak napadł pierwszy, więc
                > wyparcie go stantąd NIE było agresją. Było zresztą autoryzowane przez Radę
                > Bezpieczeństwa.

                ... jeszcze nie potępiła tego ataku, więc nie bądźcie tacy gorliwi w popieraniu
                Iraku.

                > Obecnie Irak od 13 lat na nikogo nie napadł.

                Ale szkoli i ochrania tych, którzy zaatakowali USA.

                > Wprowadzenie pojęcia zbrodni przeciw pokojowi i potępienie
                > wojen napastniczych
                > było ważnym dorobkiem ludzkości II połowy XX wieku.

                Natomiast wojna humanitarna (atak NATO na Serbię) jest najświeższym
                osiągnięciem w dorobku ludzkości - ciasne umysły jeszcze tego nie pojęły. Kto
                tego nie rozumie, niech wspomni Mazowieckiego, jak opuszczał Bośnię i ONZ, aby
                uniknąć hańby, która spadła na ONZ i jej "pokojową" politykę.
                • indris Rewelacyjne odkrycie doku ! 28.01.03, 13:11
                  doku obwieścił, że Irak "szkoli i ochrania tych, którzy zaatakowali USA".
                  Biorąc pod uwagę, jak USA zareagowały na obecność Ben Ladena w Afganistanie,
                  można przypuszczać, że administracja Busha jeszcze o tym nie wie. W przeciwnym
                  wypadku zamiast toczyć boje interpretacyjne o działalność inspekcji i jej
                  wyniki - po prostu zażądałaby ultymatywnie wydania określonych osób. Za
                  dostarczenie informacji o nich i ich miejscach pobytu są chyba jakieś nagrody -
                  doku ma więc szansę na niezłą amerykańską fuchę.
                  • Gość: doku A one, ostrzeżone tym, od razu by uciekły IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 28.01.03, 14:46
                    indris napisał:

                    > zażądałaby ultymatywnie wydania określonych osób

                    USA nie popełnią drugi raz tego samego błędu
                • Gość: babariba doku, znowu wziąłeś niewłaściwe tabletki IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 28.01.03, 15:48
                  Gość portalu: doku napisał(a):

                  > Natomiast wojna humanitarna (atak NATO na Serbię) jest najświeższym
                  osiągnięciem w dorobku ludzkości - ciasne umysły jeszcze tego nie pojęły. Kto>
                  tego nie rozumie, niech wspomni Mazowieckiego, jak opuszczał Bośnię i ONZ, aby
                  uniknąć hańby, która spadła na ONZ i jej "pokojową" politykę.
                  *************************************

                  po pierwsze, pokaż gdzie w umowie OBRONNEJ, jakią jest Pakt Północnoatlantycki
                  jest mowa o prawie NATO do ATAKU na jakikolwiek kraj!!!!!
                  Bombardowania JUGOSŁAWII były bezprawną AGRESJĄ Stanów Zjednoczonych (nie
                  NATO!!!) na niepodległe państwo.

                  po drugie, wysil doku swoje ostanie cztery komórki mózgowe (zaprzęgnij do
                  roboty synapsy). Może wtedy zechcesz zapytać (siebie chociażby) przynajmniej,
                  jak to się stało, że na skutek serbskich CZYSTEK ETNICZNYCH - w Kosowie, części
                  federacyjnej republiki Jugosławii - praktycznie nie pozostali żadni Serbowie.
                  Przypomnij sobie może, dokąd zmierzały chętnie przed kilku laty pokazywane
                  karawany kosowskich uchodźców? - Do Albanii??? Czy może raczej do Serbii i
                  Czarnogóry??? Osobliwe to miejsca do ucieczek Albańczyków przed serbskim
                  nacjonalizmem, nieprawdaż???

                  a po trzecie, weź się doku w godzinach pracy za to, za co ci płacimy, czyli za
                  pracę, a nie za pętanie się po necie!!!

                  • Gość: doku Już miałem ci wyjasnić to co było dla ciebie zbyt IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 28.01.03, 17:42
                    Gość portalu: babariba napisał(a):

                    > weź się doku w godzinach pracy za to, za co ci płacimy

                    ... trudne, ale zobaczyłem, że jednak jesteś zbyt głupi, aby dyskutować na
                    poziomie. Wiedz, że z takimi głupkami, którzy nie potrafią ograniczyć się do
                    merytorycznej dyskusji, nie polemizuję.
    • Gość: kapitalizm Re: Polacy przeciwni udziałowi w wojnie IP: *.proxy.aol.com 25.01.03, 06:45
      Gość portalu: V.C. napisał(a):

      >
      > 78% Polaków jest przeciwko udziałowi Polski w wojnie z Irakiem
      >
      > Tylko 12 procent Polaków uważa, że Polska powinna wziąć udział w wojnie z
      > Irakiem nawet w wypadku, jeśli Stany Zjednoczone zdecydują o interwencji
      > wbrew stanowisku ONZ - wynika z najnowszego sondażu Pentora. 78 procent
      > ankietowanych jest przeciwko udziałowi Polski w tej wojnie. 10 procent nie ma
      > zdania.
      >
      > Jerzy Głuszyński z Pentora zauważył, że w kwestii Iraku poszczególne grupy
      > społeczno-zawodowe niewiele się od siebie różnią, choć nieco częściej za
      > udziałem w wojnie opowiadają się mężczyźni niż kobiety.
      >
      > Badanie telefoniczne przeprowadzono na zlecenie Polskiego Radia na 800-
      > osobowej, reprezentatywnej grupie Polaków.
      >
      > źródło : IAR



      Wszyscy zyczylibysmy sobie swiata bez tyranow, gdzie ludzie sa wolni i moga
      swobodnie sie wyrazac.
      Co do tego to nie ma watpliwosci, no nie?
      Jest problem z wieloma rezimami na swiecie, sa brutalne i ludnosc cywilna
      cierpi, tez sie chyba zgadzasz?
      Pytanie jest co zrobic?
      Najlepiej jak USA by wypwiedzialy wojne Husajnowi, Castro, Kim, Arafatowi,
      Homeini oraz
      wszystkim dyktatorom na swiecie.
      Tylko czy jest to fizycznie mozliwe?
      Wszyscy wiemy, ze nie. Wiec niech zaczna tam gdzie maja jakis interes.
      Zaczeli od Afganistanu, teraz Irak, miejmy nadzieje nastepny bedzie Iran, potem
      Korea itd.
      Nie tylko Ty zasluzyles, zeby zyc w wolnym kraju.
      Boisz sie, ze te kraje z czasem staly by sie podobne do Ameryki?
      Ze ludzie by zaczeli jezdzic za praca do Iraku, Kuby czy Korei zamiast do USA
      czy moze kiedys do Polski?
      Tu w USA tez juz pojawiaja sie glosy, ze rozszerzanie wolnego rynku na swiecie
      powoduje niszczaca konkurencje dla amerykanow i oslabia sile wielkich
      korporacji. Ze musza walczyc z importem Chinskim a teraz przyjdzie walczyc z
      importem z Iraku, Iranu, Kuby i innych!
      Ci ludzie tu protestuja przeciwko wojnie z Husajnem. Oni boja sie stracic
      wygodna prace na rzecz Irakijczykow czy innych mlodych i nowych kapitalistow.
      Wielu juz stracilo prace na rzecz zliberalizowanych Chin czy Wietnamu.

      Tylko czy my przecietni ludzie powinnismy sie tym martwic?

      Otworz swoje serce na zniewolonych ludzi a nie na potezne, krwawe rezimy na
      swiecie.



      >
      • Gość: V.C. Re: Polacy przeciwni udziałowi w wojnie IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 25.01.03, 13:42
        Gość portalu: kapitalizm napisał(a):

        > Gość portalu: V.C. napisał(a):
        >
        > >
        > > 78% Polaków jest przeciwko udziałowi Polski w wojnie z Irakiem
        > >
        > > Tylko 12 procent Polaków uważa, że Polska powinna wziąć udział w wojnie z
        > > Irakiem nawet w wypadku, jeśli Stany Zjednoczone zdecydują o interwencji
        > > wbrew stanowisku ONZ - wynika z najnowszego sondażu Pentora. 78 procent
        > > ankietowanych jest przeciwko udziałowi Polski w tej wojnie. 10 procent nie
        > ma
        > > zdania.
        > >
        > > Jerzy Głuszyński z Pentora zauważył, że w kwestii Iraku poszczególne grupy
        >
        > > społeczno-zawodowe niewiele się od siebie różnią, choć nieco częściej za
        > > udziałem w wojnie opowiadają się mężczyźni niż kobiety.
        > >
        > > Badanie telefoniczne przeprowadzono na zlecenie Polskiego Radia na 800-
        > > osobowej, reprezentatywnej grupie Polaków.
        > >
        > > źródło : IAR
        >
        >
        >
        > Wszyscy zyczylibysmy sobie swiata bez tyranow, gdzie ludzie sa wolni i moga
        > swobodnie sie wyrazac.
        > Co do tego to nie ma watpliwosci, no nie?
        > Jest problem z wieloma rezimami na swiecie, sa brutalne i ludnosc cywilna
        > cierpi, tez sie chyba zgadzasz?
        > Pytanie jest co zrobic?
        > Najlepiej jak USA by wypwiedzialy wojne Husajnowi, Castro, Kim, Arafatowi,
        > Homeini


        Chomeini zmarł 14 lat temu , znawco ...
      • pit_b Niemozliwe... 25.01.03, 13:57
        Czyzby kapitalizm stal sie altruista?

        Mamy na celowniku wojne, ktora
        w sposob ewidentny ma nastepujace cele:
        -przejecie przez USA kontroli nad iracka ropa;
        -zwiekszenie swiatowego wydobycia ropy;
        -pokaz sily supermocarstwa - w celu
        odstraszania i zdyscyplinowania sojusznikow
        z krajow arabskich.

        Moge te cele zrozumiec, ale nie rozumiem
        czemu Polska ma to popierac. Przeciez nic
        z tego nie ma.

        Co do szczesliwosci ludzi w Iraku.
        Najpierw beda ofiary. To kwestia otwarta,
        czy 50 czy 500 tysiecy. Potem beda zniszczenia
        infrastruktury kraju.

        Potem bedzie pomoc USA polegajaca na inwestycjach
        firm amerykanskich w infrastrukture szybow naftowych.
        Poniewaz inwestycje kosztuja, to przez 10-20 lat
        wiekszosc pieniazkow za rope pojdzie na
        splate kredytow w bankach amerykanskich.

        Lud Iraku bedzie sie bawil za pozostawione mu
        resztki, pod bacznym nadzorem100 tysiecy zolnierzy
        amerykanskich. Taki Irakma szanse stac sie potezna
        wylegarnia islamskich terrorystow.
        Ciekawe, co tez zrobia z Kurdamiu i szyitami..

        Pozdrawiam
        pit_b
        • kapitalizm Re: Niemozliwe... 27.01.03, 05:38
          pit_b napisała:

          > Czyzby kapitalizm stal sie altruista?
          >
          > Mamy na celowniku wojne, ktora
          > w sposob ewidentny ma nastepujace cele:
          > -przejecie przez USA kontroli nad iracka ropa;
          > -zwiekszenie swiatowego wydobycia ropy;
          > -pokaz sily supermocarstwa - w celu
          > odstraszania i zdyscyplinowania sojusznikow
          > z krajow arabskich.
          >
          > Moge te cele zrozumiec, ale nie rozumiem
          > czemu Polska ma to popierac. Przeciez nic
          > z tego nie ma.
          >
          > Co do szczesliwosci ludzi w Iraku.
          > Najpierw beda ofiary. To kwestia otwarta,
          > czy 50 czy 500 tysiecy. Potem beda zniszczenia
          > infrastruktury kraju.
          >
          > Potem bedzie pomoc USA polegajaca na inwestycjach
          > firm amerykanskich w infrastrukture szybow naftowych.
          > Poniewaz inwestycje kosztuja, to przez 10-20 lat
          > wiekszosc pieniazkow za rope pojdzie na
          > splate kredytow w bankach amerykanskich.
          >
          > Lud Iraku bedzie sie bawil za pozostawione mu
          > resztki, pod bacznym nadzorem100 tysiecy zolnierzy
          > amerykanskich. Taki Irakma szanse stac sie potezna
          > wylegarnia islamskich terrorystow.
          > Ciekawe, co tez zrobia z Kurdamiu i szyitami..
          >
          > Pozdrawiam
          > pit_b


          Wszystko pogmatwales.
          Widze duze niedociagniecia z ekonomi u Ciebie.
          Prywatne koncerny naftowe w USA sa zainteresowane zyskami a nie kontrola. Oni
          chca zeby ropy bylo jak najmniej(tak jak eurokraci zreszta), a nie odwrotnie.
          Niestety amerykanski kapitlizm im w tym przeszkadza i nie moga zmonopolizowac
          tego biznesu. Odwrotnie na Bliskim wschodzie i Europie.


          Oczywiscie, ze na wojnie sie traci a nie zyskuje. Znowu klania sie ekonomia.
          Krotko, zniszczenia powoduja straty a nie zyski.
          Dam Ci przyklad z wybijaniem szyb i szklarzami. Zgodzisz sie, ze celowe
          wybijanie szyb w jakims miasteczku nie zwieksza ogolnego dobrobytu w tym
          miasteczku, choc szklarzom sie zyje lepiej.
          A wiec wojna jest zyskiem dla przemyslu zbrojeniowego a strata dla calego
          kraju. Strata dlatego, ze armia jest oplacana z podatkow obywateli.
          Gdyby nie bylo wojen i pozniejszych pomocy (plan Marszala) Amerykanie (nie
          rzad) byliby znacznie bogatsi.



          Sondaze nie maja wielkiego znaczenia w USA. To zabawa dla mas w EU.
          USA nie sa demokracja tylko republika. Prezydent jest wybrany przez senatorow z
          poszczegolnych stanow, a nie przez popularne bezposrednie wybory obywateli.
          Prezydent z kongresem ustala polityke a nie sondaze.
          Jak wiesz ogol nigdy nie ma racji a jak ma racje to tylko przez przypadek.
          A nie ma racji gdyz tylko jednostka ma rozum, masy moga tylko odczuwac.
          Tak jak wielokrotnie widzielismy w histori, ze masy czuly nienawisc do np.
          zydow, tak teraz 'czuja' nienawisc do kapitalizmu.
          Bo masy nie maja rozumu, tylko 'czucia'.
          Kazdy indywidualnie w zyciu opowiada sie za kapitalizmem (dba o swoj interes),
          natomiast jako masy opowiadamy sie za socjalizmem.
          Feelings,.... nothing but feelings.....


          Napisalem, ze celem jest nie wyzwalanie ludzi tylko zniszczenie islamizmu. A ze
          ludzie na tym skorzystaja....hm...trudno...skutek uboczny.
          To tak jak z tym piekarzem. On tylko chcial zyskow....


          USA pomagalo Irakowi 20 lat temu.
          W tym czasie USA bylo po stronie Iraku (zreszta slusznie) - wrogiem byl
          islamizm Iranu.

          Tak jak USA kiedys pomagalo Stalinowi bo wiekszym wrogiem byl nazizm.

          pzdr.





        • Gość: babariba czujna intuicja IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 28.01.03, 15:58
          pit_b napisała:

          > Czyzby kapitalizm stal sie altruista?
          >
          > Mamy na celowniku wojne, ktora w sposob ewidentny ma nastepujace cele:
          -przejecie przez USA kontroli nad iracka ropa; -zwiekszenie swiatowego
          wydobycia ropy; -pokaz sily supermocarstwa - w celu > odstraszania i
          zdyscyplinowania sojusznikow z krajow arabskich.
          Moge te cele zrozumiec, ale nie rozumiem czemu Polska ma to popierac. Przeciez
          nic z tego nie ma.
          Co do szczesliwosci ludzi w Iraku.
          > Najpierw beda ofiary. To kwestia otwarta, czy 50 czy 500 tysiecy. Potem beda
          zniszczenia infrastruktury kraju. Potem bedzie pomoc USA polegajaca na
          inwestycjach firm amerykanskich w infrastrukture szybow naftowych.
          > Poniewaz inwestycje kosztuja, to przez 10-20 lat wiekszosc pieniazkow za rope
          pojdzie na splate kredytow w bankach amerykanskich.
          > Lud Iraku bedzie sie bawil za pozostawione mu resztki, pod bacznym nadzorem
          100 tysiecy zolnierzy amerykanskich. Taki Irak ma szanse stac sie potezna
          wylegarnia islamskich terrorystow.
          > Ciekawe, co tez zrobia z Kurdamiu i szyitami..
          > Pozdrawiam
          > pit_b
      • Gość: Alex Re: Proste pytanie IP: 62.233.165.* 27.01.03, 14:09
        Gość portalu: kapitalizm napisał(a):

        > Gość portalu: V.C. napisał(a):
        >
        > >
        > > 78% Polaków jest przeciwko udziałowi Polski w wojnie z Irakiem
        > >
        > > Tylko 12 procent Polaków uważa, że Polska powinna wziąć udział w wojnie z
        > > Irakiem nawet w wypadku, jeśli Stany Zjednoczone zdecydują o interwencji
        > > wbrew stanowisku ONZ - wynika z najnowszego sondażu Pentora. 78 procent
        > > ankietowanych jest przeciwko udziałowi Polski w tej wojnie. 10 procent nie
        > ma
        > > zdania.
        > >
        > > Jerzy Głuszyński z Pentora zauważył, że w kwestii Iraku poszczególne grupy
        >
        > > społeczno-zawodowe niewiele się od siebie różnią, choć nieco częściej za
        > > udziałem w wojnie opowiadają się mężczyźni niż kobiety.
        > >
        > > Badanie telefoniczne przeprowadzono na zlecenie Polskiego Radia na 800-
        > > osobowej, reprezentatywnej grupie Polaków.
        > >
        > > źródło : IAR
        >
        >
        >
        > Wszyscy zyczylibysmy sobie swiata bez tyranow, gdzie ludzie sa wolni i moga
        > swobodnie sie wyrazac.
        > Co do tego to nie ma watpliwosci, no nie?
        > Jest problem z wieloma rezimami na swiecie, sa brutalne i ludnosc cywilna
        > cierpi, tez sie chyba zgadzasz?
        > Pytanie jest co zrobic?
        > Najlepiej jak USA by wypwiedzialy wojne Husajnowi, Castro, Kim, Arafatowi,
        > Homeini oraz
        > wszystkim dyktatorom na swiecie.
        > Tylko czy jest to fizycznie mozliwe?
        > Wszyscy wiemy, ze nie. Wiec niech zaczna tam gdzie maja jakis interes.
        > Zaczeli od Afganistanu, teraz Irak, miejmy nadzieje nastepny bedzie Iran,
        potem
        >
        > Korea itd.
        > Nie tylko Ty zasluzyles, zeby zyc w wolnym kraju.
        > Boisz sie, ze te kraje z czasem staly by sie podobne do Ameryki?
        > Ze ludzie by zaczeli jezdzic za praca do Iraku, Kuby czy Korei zamiast do USA
        > czy moze kiedys do Polski?
        > Tu w USA tez juz pojawiaja sie glosy, ze rozszerzanie wolnego rynku na
        swiecie
        > powoduje niszczaca konkurencje dla amerykanow i oslabia sile wielkich
        > korporacji. Ze musza walczyc z importem Chinskim a teraz przyjdzie walczyc z
        > importem z Iraku, Iranu, Kuby i innych!
        > Ci ludzie tu protestuja przeciwko wojnie z Husajnem. Oni boja sie stracic
        > wygodna prace na rzecz Irakijczykow czy innych mlodych i nowych kapitalistow.
        > Wielu juz stracilo prace na rzecz zliberalizowanych Chin czy Wietnamu.
        >
        > Tylko czy my przecietni ludzie powinnismy sie tym martwic?
        >
        > Otworz swoje serce na zniewolonych ludzi a nie na potezne, krwawe rezimy na
        > swiecie.
        >
        >
        >
        > >
        Czy jako notoryczny krzewiciel demokracji jesteś za wojną z Chinami (wolny
        Tybet, swobodna Ujguria), z Arabią Saudyjską (dość teokratycznej dyktatury), a
        może - nie daj Bóg - chcesz wojny z Izraelem (okupant terenów palestńskich).
        Jeśli tak, to życzę powodzenia, szczególnie w wojnie z Chinami.
        • Gość: kapitalizm Re: Proste pytanie IP: *.proxy.aol.com 27.01.03, 17:25
          Czy jako notoryczny krzewiciel demokracji jesteś za wojną z Chinami (wolny
          Tybet, swobodna Ujguria), z Arabią Saudyjską (dość teokratycznej
          dyktatury), a
          może - nie daj Bóg - chcesz wojny z Izraelem (okupant terenów
          palestńskich).
          Jeśli tak, to życzę powodzenia, szczególnie w wojnie z Chinami.

          Gdybys czytl moje posty uwazniej to bys wiedzial, ze nie jestem zwolennikiem
          demokracji tylko republiki czym USA jest.
          A wiec nie jestem za zadna wyzwolencza wojna jesli nie jest ona w interesie USA.
          Jesli prezydent uzna, ze Chiny, Tybet czy jaki inny kraj zagraza wolnosci
          Ameryce, wtedy i tylko wtedy mozemy mowic o sprawiedliwej wojnie, w efekcie
          wojnie wyzwolenczej tamtejszej ludnosci. Ale jest to tylko efekt uboczny.

          Zauwaz, ze na swiecie sa wojny sprawiedliwe i nie sprawiedliwe.
          Wojna niesprawiedliwa jest wtedy gdy panstwo tyranskie (nie wolne) atakuje
          wolny kraj, np. Hitlerowskie Niemcy zaatakowaly wolna Polske czy rezim Husajna
          zaatakowal wolny Kuwejt. Albo rezim Arafata ciagle atakujacy wolny Izrael.

          Sa tez wojny sprawiedliwe, gdy wolny kraj atakuje zniewolony przez tyrana kraj.

          A to dlatego, ze nikt nie ma prawa zniewalac ludnosci, czyli kazda tyrania na
          swiecie jest panstwem nielegalnym i z racji tej moze byc zniszona (ich tyran)
          przez kogokolwiek.

          pzdr.
          • rycho7 Prosty belkot 28.01.03, 15:40
            Gość portalu: kapitalizm napisał(a):

            > Jesli prezydent uzna, ze Chiny, Tybet czy jaki inny kraj zagraza wolnosci
            > Ameryce, wtedy i tylko wtedy mozemy mowic o sprawiedliwej wojnie, w efekcie
            > wojnie wyzwolenczej tamtejszej ludnosci. Ale jest to tylko efekt uboczny.

            Jednoosobowe uznawanie zagrozenia wolnosci Ameryce. To jest demokracja? Co to
            jest w ogole za terminologia? Zagrozenia wolnosci Ameryce. To niestety
            przekracza moje zdolnosci intelektualne. Prosze o wyjasnienie.

            > Zauwaz, ze na swiecie sa wojny sprawiedliwe i nie sprawiedliwe.
            > Wojna niesprawiedliwa jest wtedy gdy panstwo tyranskie (nie wolne) atakuje
            > wolny kraj, np. Hitlerowskie Niemcy zaatakowaly wolna Polske czy rezim
            Husajna
            > zaatakowal wolny Kuwejt. Albo rezim Arafata ciagle atakujacy wolny Izrael.

            Oceny po fakcie sa latwiejsze ale moga prowadzic zupelnie na manowce. Hitler
            doszedl do wladzy w wyniku demokratycznych wyborow. Po zamachu majowym w Polsce
            mowienie o demokracji jest kpina. Formalnie wiec Hitler walczyl z "zagrozeniem
            wolnosci Ameryce". Czy wlasciwie pojalem ten termin politologiczny?

            > Sa tez wojny sprawiedliwe, gdy wolny kraj atakuje zniewolony przez tyrana
            kraj.

            Pierwszy raz slysze taka definicje wojny sprawiedliwej. Czy ludnosc wolnego
            kraju nie moze wybrac sobie jako ustroju tyranii?W kazdym przypadku mamy do
            czynienia z terrorem panstwowym. Kto wiec definiuje co jest wolnym wyborem
            suwerennego narodu? Najezdzca, zwycieski okupant? O sprawiedliwosci decyduje
            sila?

            > A to dlatego, ze nikt nie ma prawa zniewalac ludnosci, czyli kazda tyrania na
            > swiecie jest panstwem nielegalnym i z racji tej moze byc zniszona (ich tyran)
            > przez kogokolwiek. Rowniez Polske.

            Placenie podatkow, obowiazkowa sluzba wojskowa sa zniewalaniem ludnosci. Totez
            kazde panstwo moze byc najechane przez inne panstwo. Czy tak uksztaltowano
            przez wieki zasady prawa miedzynarodowego?

            > To tak jakby przywolac do porzadku chuliganow na ulicy. Kazdy ma prawo to
            > zrobic nawet jesli w danym momecie Tobie nie zagrazaja.

            Niestety zasady obrony koniecznej nie pozwalaja mi atakowac kazdego kogo uznam
            za chuligana. Bez bezposredniego zagrozenia nie bedzie obrony koniecznej lecz
            unieuzasadniona agresja. Tak jest zarowno w zyciu prywatnym jak i
            miedzynarodowym. Wojna prewencyjna jest niesprowokowana agresja. To elementarz
            prawny. Klamstwa amerykansko-zydowskiej propagandy nie zmieniaja wielowiekowych
            osiagniec i doswiadczen stosunkow miedzynarodowych. Prawo miedzynarodowe nie
            zostalo stworzone przez socjalistow ani komunistow. NIeuprawinione przyklejanie
            etykietek nie zmieni rzeczywistosci.

            > Ale nie wymagaj od socjalistow, zeby przestali myslec tylko o swoim tylku.

            Myslenie o sobie bylo dotychczas uwazane za domene liberalow. Nick kapitalizm
            tworzy tu nowa politologie. Prosimy o pelny wyklad tej politologi bo mozna sie
            pogubic.

            Pozdrawiam
            • Gość: kapitalizm Re: Prosty belkot IP: *.proxy.aol.com 28.01.03, 18:36
              rycho7 napisał:

              > Gość portalu: kapitalizm napisał(a):
              >
              > > Jesli prezydent uzna, ze Chiny, Tybet czy jaki inny kraj zagraza wolnosci
              > > Ameryce, wtedy i tylko wtedy mozemy mowic o sprawiedliwej wojnie, w efekci
              > e
              > > wojnie wyzwolenczej tamtejszej ludnosci. Ale jest to tylko efekt uboczny.
              >
              > Jednoosobowe uznawanie zagrozenia wolnosci Ameryce. To jest demokracja? Co to
              > jest w ogole za terminologia? Zagrozenia wolnosci Ameryce. To niestety
              > przekracza moje zdolnosci intelektualne. Prosze o wyjasnienie.

              USA jest republika a nie demokracja.
              Nie ma znaczenia jaki USA ma powod do ataku.
              Kazdy ma prawo zaatakowac niewolny kraj (wlasciciela niewolnikow).

              > > Zauwaz, ze na swiecie sa wojny sprawiedliwe i nie sprawiedliwe.
              > > Wojna niesprawiedliwa jest wtedy gdy panstwo tyranskie (nie wolne) atakuje
              >
              > > wolny kraj, np. Hitlerowskie Niemcy zaatakowaly wolna Polske czy rezim
              > Husajna
              > > zaatakowal wolny Kuwejt. Albo rezim Arafata ciagle atakujacy wolny Izrael.
              >
              > Oceny po fakcie sa latwiejsze ale moga prowadzic zupelnie na manowce. Hitler
              > doszedl do wladzy w wyniku demokratycznych wyborow.

              Zgadza sie, ale zaraz potem wprowadzil dyktature i nikt nie byl wolny w III
              Rzeszy. W tym momencie kazde wolne panstwo mialo prawo go zaatakowac. Niestety
              wtedy tez mielismy pacyfistow (Liga Narodow, Chamberlain).
              Skutki wszyscy znamy.

              > mowienie o demokracji jest kpina. Formalnie wiec Hitler walczyl
              z "zagrozeniem
              > wolnosci Ameryce". Czy wlasciwie pojalem ten termin politologiczny?

              Nie, niewlasciwie.
              Ale zgadzam sie, ze demokracja to kpina.
              Dlatego nadzieja w republikanskich USA.


              > > Sa tez wojny sprawiedliwe, gdy wolny kraj atakuje zniewolony przez tyrana
              > kraj.

              > Pierwszy raz slysze taka definicje wojny sprawiedliwej. Czy ludnosc wolnego
              > kraju nie moze wybrac sobie jako ustroju tyranii?

              Sam sobie zaprzeczasz, wolny czlowiek nie moze powiedziec, ze chce by jego
              sasiedzi byli niewolni.
              A wiec tyrania moze byc tylko narzucona.

              W kazdym przypadku mamy do
              > czynienia z terrorem panstwowym. Kto wiec definiuje co jest wolnym wyborem
              > suwerennego narodu? Najezdzca, zwycieski okupant? O sprawiedliwosci decyduje
              > sila?

              Odpowiedz powyzej.

              > > A to dlatego, ze nikt nie ma prawa zniewalac ludnosci, czyli kazda tyrania
              > na
              > > swiecie jest panstwem nielegalnym i z racji tej moze byc zniszona (ich tyr
              > an)
              > > przez kogokolwiek. Rowniez Polske.
              >
              > Placenie podatkow, obowiazkowa sluzba wojskowa sa zniewalaniem ludnosci.
              Totez
              > kazde panstwo moze byc najechane przez inne panstwo. Czy tak uksztaltowano
              > przez wieki zasady prawa miedzynarodowego?

              Nie, to czy ludzie sa wolni mozna okreslic jednym zdaniem. Czy moga swobodnie
              opuscic ten kraj.
              Cala reszta (podatki, wladza itp) jest kwestia wyboru.


              > > To tak jakby przywolac do porzadku chuliganow na ulicy. Kazdy ma prawo to
              > > zrobic nawet jesli w danym momecie Tobie nie zagrazaja.
              >
              > Niestety zasady obrony koniecznej nie pozwalaja mi atakowac kazdego kogo
              uznam
              > za chuligana. Bez bezposredniego zagrozenia nie bedzie obrony koniecznej lecz
              > unieuzasadniona agresja. Tak jest zarowno w zyciu prywatnym jak i
              > miedzynarodowym.

              Tak, legalnie masz racje, nie masz obowiazku nikomu pomagac. Szczegolnie jak
              Tobie nie zagraza niebezpieczenstwo.
              Tak samo miedzy panstwami.
              Ale jest tez cos takiego co nazywa sie moralnosc.
              Z moralnego punktu widzenia USA moze zaatakowac, z prawnego - nie.
              I stad uwazam cale nieporozumienie, ze USA niepotrzebnie wymysla pretext.

              Wojna prewencyjna jest niesprowokowana agresja. To elementarz
              > prawny. Klamstwa amerykansko-zydowskiej propagandy nie zmieniaja
              wielowiekowych
              >
              > osiagniec i doswiadczen stosunkow miedzynarodowych. Prawo miedzynarodowe nie
              > zostalo stworzone przez socjalistow ani komunistow. NIeuprawinione
              przyklejanie
              >
              > etykietek nie zmieni rzeczywistosci.
              >
              > > Ale nie wymagaj od socjalistow, zeby przestali myslec tylko o swoim tylku.
              >
              > Myslenie o sobie bylo dotychczas uwazane za domene liberalow. Nick kapitalizm
              > tworzy tu nowa politologie. Prosimy o pelny wyklad tej politologi bo mozna
              sie
              > pogubic.


              Chetnie, choc temat rozlegly.
              Kapitalizm jest zaprzeczeniem altruizmu, z natury jest, a przynajmniej powinien
              byc egoistyczny. Czyli dba o swoje dobro w pierwszym wzgledzie. Taka postawa
              nie pozwala mu wdawac sie w niekorzystne transakcje (materialne i niematerialne)

              Altruista odwrotnie, zaklada, ze poswiecenie jest nobliwe dla niego. A skoro
              jest 'dobre' dla niego to wyciaga wniosek, ze jest dobre dla kazdego.
              I tu zaczynaja sie miemal wszystkie klopoty ludzkie.
              Jak socjalizm, chrzescijanstwo, komunizm, islamizm i cale poprawianie swiata i
              ludzi wokolo.
              Nie mam nic przeciwko takiej postawie, jesli praktykujacy ogranicza sie do
              wlasnej osoby.
              Stad moj caly wywod, lubisz niewole? - znajdz sobie pana, ale nie narzucaj tego
              innym.

              Jesli Cie ten temat interesuje, sluze rozwinieciem.


              Pozdrawiam,

              j.
              • rycho7 Totalny i totalitarny belkot 29.01.03, 08:29
                Gość portalu: kapitalizm napisał(a):

                > Jesli Cie ten temat interesuje, sluze rozwinieciem.

                Przyznam sie, ze to co powyzej mi wystarczy. Do rozmow z miesniakami jest
                policja i oddzialy antyterrorystyczne. Maja one za zadanie wymuszac
                przestrzeganie prawa zamiast moralnosci miesniakow.

                Pozdrawiam
                • Gość: kapitalizm Re: Totalny i totalitarny belkot IP: *.proxy.aol.com 30.01.03, 17:07
                  rycho7 napisał:

                  > Gość portalu: kapitalizm napisał(a):
                  >
                  > > Jesli Cie ten temat interesuje, sluze rozwinieciem.
                  >
                  > Przyznam sie, ze to co powyzej mi wystarczy. Do rozmow z miesniakami jest
                  > policja i oddzialy antyterrorystyczne. Maja one za zadanie wymuszac
                  > przestrzeganie prawa zamiast moralnosci miesniakow.
                  >
                  > Pozdrawiam

                  Dzieki,
                  i miejmy nadzieje, ze wleja temu miesniakowi w Bagdadzie!

                  pozdrawiam rowniez,
                  j.



    • Gość: Bernard Re: Polacy przeciwni udziałowi w wojnie IP: proxy / *.ed.shawcable.net 25.01.03, 07:49
      Jestem za....wojna przeciwko Irakowi.
    • Gość: rrrr Re: Polacy przeciwni udziałowi w wojnie IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 25.01.03, 14:57
      ,
      • Gość: Hans Re: Polacy przeciwni udziałowi w wojnie IP: *.dip.t-dialin.net 25.01.03, 15:54
        Kto sie bendzie akurat Polski pytal,Smieszne!!!!!!!!!!
        • Gość: V.C. Podpisz petycję przeciwko wojnie z Irakiem IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 25.01.03, 22:18

          www.fmup.org.pl/irak/?
    • Gość: Galba Polacy za udziałem w wojnie !!! IP: 144.57.128.* 29.01.03, 09:19
      OBOP (co prawda to ten sam OBOP, wg którego za Unią głosować będzie 70% Polaków
      ale skoro już sięgamy po sondaże skompromitowanych instytucji to OBOP nie może
      być gorszy od Pentora):

      60 proc. Polaków jest za wysłaniem do zatoki polskich sił wsparcia
      40 proc. chce udostępnić USA bazy na terenie RP
      50 proc. zgadza się na udostępnienie amerykańskim samolotom naszego nieba
      52 proc. uważa, że polski rząd powienien udzielić wyraźnego poparcia USA

      Wobec powyższych danych sądzę, że stwierdzenie "Polacy przeciwko wojnie w
      Iraku" jest jedynie wyrazem pobożnych życzeń (fobii? szowinizmu? etc?) kol. VC.

      G.

      www1.gazeta.pl/fix/mod/zoom.jsp?xx=1298948
      • indris Polacy za udziałem w wojnie ??? 29.01.03, 09:27
        Jak już cytować, to do końca. W TYM SAMYM sondażu jest też opinia na
        temat: "Polska powinna zachowac CAŁKOWITĄ neutralność. Tak - 45%, Nie: 40%,
        Trudno powiedzieć - 15%. Rózne wnioski wwynikają z tego samego sondażu.
        • Gość: Galba Wniosek jest jeden! IP: 144.57.128.* 29.01.03, 09:47
          Zresztą z każdego sondażu płynie taki sam wniosek, by odwołać się do słów
          wybitnego męża stanu:

          Najbardziej przekonującym argumentem przeciwko demokracji jest... 5 minut
          rozmowy z przeciętnym wyborcą.

          Tak też można odnieść się do tych wszystkich badań: jeśli w trakcie jednego
          badania 60 proc. ankietowanych mówi, iż należy wysłać pewne jednostki celem
          wsparcia armii USA by chwilę później w liczbie procentów 45 opowiadać się za
          całkowitą neutralnością to coś tu nie gra... Co jest tym wadliwym elementem
          układanki? Sami badani! Toż 80 proc. z nich nie rozumie pytań na które
          odpowiadają, dlatego pytanie zbiorowiska imbecyli, półinteligentów i zwykłych
          niedorozwojów umysłowych (polityczna poprawność nakazuje nazywać ich
          społeczeństwem) o sprawy bardziej skomplikowane od tego, czy lepsze są jajka na
          miękko od tych ugotowanych na twardo jest pomysłem równie kuriozalnym, jak
          cały dorobek ministrów Pola i Łapińskiego razem wziętych.

          G.

          PS. W związku z powyższym moje powołanie na badania OBOPu proszę potraktować
          bardziej jako próbę popsucia dobrego samopoczucia wielbicielom Saddama niż
          odwoływanie się do vox populi.
      • Gość: mały Re: Polacy przeciw wojnie IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.03, 12:34
        Gość portalu: Galba napisał(a):

        > OBOP (co prawda to ten sam OBOP, wg którego za Unią głosować będzie 70%
        Polaków
        >
        > ale skoro już sięgamy po sondaże skompromitowanych instytucji to OBOP nie
        może
        > być gorszy od Pentora):
        >
        > 60 proc. Polaków jest za wysłaniem do zatoki polskich sił wsparcia
        > 40 proc. chce udostępnić USA bazy na terenie RP
        > 50 proc. zgadza się na udostępnienie amerykańskim samolotom naszego nieba
        > 52 proc. uważa, że polski rząd powienien udzielić wyraźnego poparcia USA
        >
        > Wobec powyższych danych sądzę, że stwierdzenie "Polacy przeciwko wojnie w
        > Iraku" jest jedynie wyrazem pobożnych życzeń (fobii? szowinizmu? etc?) kol.
        VC.
        >
        > G.
        >
        > <a href="www1.gazeta.pl/fix/mod/zoom.jsp?
        xx=1298948"target="_blank">www1
        > .gazeta.pl/fix/mod/zoom.jsp?xx=1298948</a>

        Manipulujesz wynikami tak samo jak wybiórcza.
        Na pierwszej stronie tytuł"Na wojnę tak , ale na tyły" a obok wyniki sondażu i
        odpowiedź na pytanie" czy Polska powinna wysłać zołnierzy do walki? 63% - nie
        26%-tak , 11% trudno powiedzieć.Na stronie trzeciej na pytanie " Co powinna
        zrobić Polska w razie ataku ameryki na Irak ? 60 % było z a wysłaniem sił
        wsparcia np. lekarzy.
        Myślę że te wyniki świadczą jednoznacznie , że Polacy to dojrzały naród który
        wie co znaczy wojna i jeżeli mamy już w niej uczestniczyć to jedynie dla
        ratowania życia ludzkiego , a nie zabijania.
    • shanti Hej polscy war hawks- zaciągajcie się do marines 29.01.03, 09:34
      - tam zrealizujecie swoje chłopiece marzenia- nie wystarczy wam przecież
      nawoływanie do wojny i jednoczesne grzanie doopy w kraju, nieprawdaż?
      A Bush- jesli zacznie, to skończy podobnie jak w Wietnamie i szkoda tylko
      tych "american boys"

      Warto się zastanowić jaką broń produkuje wuj Sam oraz w jaki sposób
      przestrzegaja praw człowiek areżimy proamerykańskie w Ameryce Pd., Azji, czy w
      Afryce.
      • Gość: Galba Zwolennicy aborcji - wyskrobcie się IP: 144.57.128.* 29.01.03, 09:56
        Zwolennicy Kary Śmierci - powieście się!

        Zwolennicy wysokich podatków - spalcie swoje oszczędności!

        Itd...

        Cytaty z bogatej skarbnicy mądrości Shantiego (mistrz tzw. szkoły logiki
        paranoidalnej).

        G.
        • shanti Galba = "logika" pewnego upeerka 29.01.03, 11:35
          twoje "przykłady" świadczą o twojej logice, a w zasadzie o jej braku, czyli
          przynależności (organizacyjnej lub ideowej) do tej śmiesznej formacyjki jaką
          jest upr
          • Gość: Galba Shanti =postfarmakologiczna psychoza otępienna /nt IP: 144.57.128.* 29.01.03, 12:06
      • Gość: doku Hibernatus IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 29.01.03, 10:23
        shanti napisał:

        > Bush- jesli zacznie, to skończy podobnie jak w Wietnamie i szkoda tylko
        > tych "american boys"

        Odmrożony i obudzony z 30 letniego snu. Tymczasem armia USA i taktyka ich wojen
        się zmieniła. Szybkie zwycięstwa w Kuwejcie, Serbii i Afganistanie, prawie bez
        ofiar, to tylko przedsmak tego, co zobaczymy w Iraku. Ta czerwona islamska
        hołota ani się obejrzy jak dostanie po dupie. A dodatkowo trzeba przy tym
        uwzględnić fakt, że Irakijczycy to tchórze, nie mają wyposażenia, nie są
        wyszkoleni i nie potrafią walczyć. Pozbawieni łączności będą mogli tylko się
        rozglądać z rozdziawioną gębą i wytrzeszczonymi oczami.
        • shanti odbiło ci totalnie od tych gier komputerowych ? 29.01.03, 11:40
          Gość portalu: doku napisał(a):

          > shanti napisał:
          >
          > > Bush- jesli zacznie, to skończy podobnie jak w Wietnamie i szkoda tylko
          > > tych "american boys"
          >
          > Odmrożony i obudzony z 30 letniego snu. Tymczasem armia USA i taktyka ich
          wojen
          >
          > się zmieniła. Szybkie zwycięstwa w Kuwejcie, Serbii i Afganistanie, prawie
          bez
          > ofiar, to tylko przedsmak tego, co zobaczymy w Iraku. Ta czerwona islamska
          > hołota ani się obejrzy jak dostanie po dupie. A dodatkowo trzeba przy tym
          > uwzględnić fakt, że Irakijczycy to tchórze, nie mają wyposażenia, nie są
          > wyszkoleni i nie potrafią walczyć. Pozbawieni łączności będą mogli tylko się
          > rozglądać z rozdziawioną gębą i wytrzeszczonymi oczami...

          jak dzielny doku bedzie do nich prażył z pokładu helikoptera albo... zza
          swojej konsolety

          wojowniczy jesteś jak każdy kurdupel- jedynie na klawiaturze-
          słyszałeś o czyms takim jak wyobraxnia? spróbuj ja uruchomić- to wprawdzie
          trudnuiejsze niz włączenie kompa, ale...może się uda
          • Gość: doku Tych gier? IP: proxy / *.mofnet.gov.pl 29.01.03, 11:54
            shanti napisał:

            > Szybkie zwycięstwa w Kuwejcie, Serbii i Afganistanie,
            > ...
            > trudnuiejsze niz włączenie kompa, ale...może się uda

            To nie były gry, to się działo naprawdę (używasz telewizora do grania?)
            • shanti gry rzuciły ci się na oczy??????? 29.01.03, 11:59
              Gość portalu: doku napisał(a):

              > shanti napisał:
              >
              > > Szybkie zwycięstwa w Kuwejcie, Serbii i Afganistanie,
              > > ...
              > > trudnuiejsze niz włączenie kompa, ale...może się uda
              >
              > To nie były gry, to się działo naprawdę (używasz telewizora do grania?)

              To o TWOICH grach pisałem palancie- to już czytac nie umiesz???
              ale uzależnienie od gier juz można leczyc tylko nie wiem, czy w twoim stadium
              jeszcze będzie to skuteczne
              • Gość: Olaf Re: gry rzuciły ci się na oczy??????? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.03, 12:49
                Indywiduum nazywające się Doku to desant "Samoobrony" w MF, podobno poseł
                Witaszek chciał i dostał rządową posadę dla swej przyjaciółki z lat dziecięcych.
                Kobita, a jakże postawna (plotka mówi o 130 kg) i wykształcona (siedem klas)
                nie ma nic do roboty - nb. za nasze pieniądze - wypisuje to co Witaszek z
                Lepperem przy gorzale pieprzą.
                Ale to nie powód żeby z nią dyskutować.
        • Gość: mały Re: Hibernatus IP: *.kielce.cvx.ppp.tpnet.pl 29.01.03, 12:43
          Gość portalu: doku napisał(a):

          > shanti napisał:
          >
          > > Bush- jesli zacznie, to skończy podobnie jak w Wietnamie i szkoda tylko
          > > tych "american boys"
          >
          > Odmrożony i obudzony z 30 letniego snu. Tymczasem armia USA i taktyka ich
          wojen
          >
          > się zmieniła. Szybkie zwycięstwa w Kuwejcie, Serbii i Afganistanie, prawie
          bez
          > ofiar, to tylko przedsmak tego, co zobaczymy w Iraku. Ta czerwona islamska
          > hołota ani się obejrzy jak dostanie po dupie. A dodatkowo trzeba przy tym
          > uwzględnić fakt, że Irakijczycy to tchórze, nie mają wyposażenia, nie są
          > wyszkoleni i nie potrafią walczyć. Pozbawieni łączności będą mogli tylko się
          > rozglądać z rozdziawioną gębą i wytrzeszczonymi oczami.

          Ty pierdolnięty dupku.Ciekawy jestem jak ty byś oczy wytrzeszczał gdyby na
          ulicy cię dorwało ze trzech chuliganów z nożami?
    • pit_b Brytan i ratlerki 29.01.03, 12:19
      Mozna zaobserwowac, ze male pieski zazwyczaj
      szczekaja najglosniej. Jest to prawdopodobnie
      skutek niskiego poczucia bezpieczenstwa i
      wartosci rozmaitych pinczerkow i ratlerkow.

      Nie inaczej bywa u ludzi. Czytajac ten watek,
      mam nieodparte wrazenie, ze mozliwosc
      (przepraszam damy) przypieprzenia komus,
      zwlaszcza cudzymi rekami, daje forumowiczom
      ogromna satysfakcje. Wreszcie mozemy
      poczuc sie silni, wreszcie mozemy
      odreagowac nasze kompleksy wiecznie
      przegranego narodu. Nareszcie "wygramy"
      jakas wojenke, uslyszymy cieple slowa
      od wladcow tego swiata. Nareszcie
      ktos nas polubi... tylko, czy naprawde?

      Pozdrawiam
      pit_b
      • pit_b Widze, ze zgadzacie sie z moja ocena n/t/ 30.01.03, 12:07
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka