indris
25.01.03, 12:38
Taki obraz naszego kraju tworzy prezydent Kwaśniewski i jego otoczenie. Ma to
zresztą jak najgorsze skojarzenia. Ostatni taki wygłup miał miejsce w 1938,
kiedy to korzystając z konfliktu niemiecko-czechosłowackiego Polska zajęła
Zaolzie. (Rok 1968 pomijam, bo wtedy państwo nie było suwerenne). Zakładam tu
optymistycznie, że Kwas ma na widoku jakieś korzyści dla Polski. Ja, Polak,
zysków hieny i takiego obrazu mojego kraju sobie nie życzę.