Gość: Perła
IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl
02.02.03, 10:58
Coraz częściej wzajemnie tu na forum piszemy do adwersarza: kłamiesz!
Ja robię to rzadko, gdy mam ewidentne dowody, że tak jest. Natomiast
interesuje mnie sama istota tego słowa. Czym właściwie jest kłamstwo?
1. kłamstwo - mówienie nieprawdy
wstajemy rano, boli nas głowa, odcieli wodę i nie mozna sie wykąpać, akcje na
giełdzie spadły itd. Wukrzeni jesteśmy do białości. Dzwoni znajomy i pyta:
jak sie masz? Odpowidamy: dobrze. Skłamaliśmy, bo przeciez tak nie jest.
2. kłamstwo - jako pociecha
ktos umiera a my mówimy, że wyzdrowieje chociaż wiemy, że umrze. Kłamiemy.
3. kłamstwo - jako element wychowawczy
odpowiadamy dzieciom o krasnoludkach, gwizdkach z nieba itd. To kłamstwo
jest.
4. kłamstwo - może dobre być
mąż zdradzil żone, my o tym wiemy, ona podejrzewa go. Po rozmowie z nim
wiemy, że facet żałuje. W celu ratowania rodziny przekonujemy ja, że mąż jej
nie zdradził. Kłamiemy, bo przeciez zdradził.
5. kłamstwo - ratunkiem czasami jest
będziemy kłamać aby ratować najbliższych z poważnej sytuacji.
6. kłamstwo - koniecznością może być
obiecujemy komuś coś, że zrobimy. Po pewnym czasie niewygodne to dla nas
jest. Zmieniliśmy zdanie po prostu. Ale obiecaliśmy. Robimy więc to, ale tak
naprawdę kłamiemy bo nie chcemy tego robić.
Czy jest tu ktoś kto nie kłamie?
Perła