patience
10.07.06, 04:57
"Nieszczesne ochędóstwo, żalosne ubiory..." - tak wlasnie w praktyce wyglada
deal z moczarowcami, Gazeto Wyborcza. Ten komentarz Bosackiego napisany chyba
w wyniku galopujacej sklerozy. "A jednak to źle, gdy dyplomaci izraelscy w
Jerozolimie i Warszawie publicznie ogłaszają faktyczny bojkot szefa MEN.
Wygląda to wysoce niestosownie - jak uzurpowanie sobie prawa do wyboru,
których ministrów rządu polskiego uznawać, a których nie. Tak traktuje się
dyktatury, a nie demokratyczne państwo, którym jest Polska."
serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,3473477.html