Dodaj do ulubionych

18 brumaire'a G. W. Busha

06.02.03, 11:50
Wielu komentatorów porównuje wczorajszy występ Colina Powella z "dowodami"
przeciw Irakowi ze słynnym wystąpieniem Stevensona z 1962, w którym to
wystąpieniu przedstawił on dowody na instalowanie radzieckich rakiet na
Kubie. To porównanie przypomniało mi słynną kiedyś książeczkę Marksa
(napisaną na zamówienie amerykańskiej gazety) "18 brumaire'a Ludwika
Napoleona". Jedna teza z tej książeczki weszła w obieg światowy: jeżeli
historia się powtarza, to jako farsa.
Stevenson przedstawił nie budzące wątpliwości na istnienie na Kubie wyrzzutni
rakiet średniego zasięgu. Zagrożenie Stanów Zjednoczonych przez te rakiety
było oczywiste.
Powell przedstawił w najlepszym razie poszlaki. Zagrożenie USA przez Irak
jest co najmniej wątpliwe. W inwazję armii irackiej na Stany Zjednoczone nie
wierzy chyba nawet administracja Busha. Wobec tego "przypomniał" sobie o
terrorystach.
Wszystko to przypomina bajkę Krasickiego o wilkach i owcy. Pytała się ona,
dlaczego chcą ją zjeść i odpierała kolejne "uzasadnienia". Wreszcie
zniecierpliwione wilki skonkludowały: "słabyś, smacznyś i w lesie..."
Tak więc jak Napoleon III był karykaturą Napoleona I-go, tak G.W. Bush jest
w najlepszym razie karykaturą Kennedy'ego
Obserwuj wątek
    • indris P.S. 06.02.03, 14:24
      "Brytyjski kontrwywiad poinformował rząd Blaira o braku powiązań pomiędzy
      reżimem Saddama Husajna a terrorystami ben Ladena - podała wczoraj BBC"
      (Gazeta Wyborcza 6 lutego 2003 str. 5)
      A więc BBC podała to tego samego dnia, w którym Colin Powell utrzymywał coś
      wręcz przeciwwnego.
    • oleg3 Gratuluję erudycji 06.02.03, 15:39
      czytelnicy Marksa wiedzą jednak również, że jednostka niczym.

      Jest wiele argumentów przeciw atakowi na Irak. Nie jest to jednak osobista
      krucjata Busha. Ktoś jednak popiera ewentualną interwencję.
      • bimi Re: Gratuluję erudycji 06.02.03, 15:50
        oleg3 napisał:

        > czytelnicy Marksa wiedzą jednak również, że jednostka niczym.

        Czytelnicy Marksa są po prostu realistami smile


        > Jest wiele argumentów przeciw atakowi na Irak. Nie jest to jednak osobista
        > krucjata Busha. Ktoś jednak popiera ewentualną interwencję.

        No jasne, że nie osobista. Koleś jest zbyt dużym kretynem, aby osobiście,
        samemu, na coś wpaść. Jest to krucjata Busha, oraz całej rzeszy innych
        skurwieli jego pokroju. Jego kolegów, znaczy się...
      • Gość: babariba kwach popiera, miller popiera, cimoszka popiera IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 06.02.03, 15:52
        w Polsce np., żeby daleko nie sięgać
        ***********************************************


        oleg3 napisał:

        > czytelnicy Marksa wiedzą jednak również, że jednostka niczym.
        >
        > Jest wiele argumentów przeciw atakowi na Irak. Nie jest to jednak osobista
        > krucjata Busha. Ktoś jednak popiera ewentualną interwencję.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka