Dodaj do ulubionych

Blyskotliwosc Detektywa Hiacka - ISTOTNE!!!

IP: *.proxy.aol.com 11.02.03, 06:56

coś jednak wiemy_______________PISMO gminy
Autor: Gość: Hiacynt IP: 195.205.252.*
Data: 09-02-2003 17:30 + odpowiedz na list

+ odpowiedz cytując

(z watka Helgi pt. "I ty mozesz zostac donosicielem")
------------------------------------------------------------------------------
--
Gość portalu: Ania napisał(a):

> Przeciez Miriam wie co bylo w tych faksach,skoro nie byly z gminy to
dlaczego
> nie zaprzeczy sama?Byla dzis na forum,czyta chyba ,forum skoro odezwala sie
do
> D-anutki,dlaczego w takim razie nie napisze w sprawie faksow?
> Nurni ujawnil tresc faksu Tyu ,dlaczego Miriam nie ujawni tresci swoich?

z odpowiedzi Tyu możemy się domyślać co zawierał pierwszy faks
gminy do pracodawcy Tyu:

1. dotyczy spraw prywatnych

2. imputuje, że "hańbię placówkę, której jestem pracownikiem", co uwłacza
mojej
godności w oczach Dyrektora firmy oraz jej pracowników.

skoro ten zwrot jest w cudzysłowie, rozmuieć należy, że pochodzi z faksu
gminy.
..
:::::::
K.P.)
To nalezy rozumiec, ze Tyu nie powiedzial jednak kto byl nadawca faxu - to
wy, na czele z Nurniem i Hiackiem dorobiliscie te interpretacje.
..
Slowa ujete w cudzyslow nalezy rozumiec jako slowa (zdania) cytowane za
faxem - autorstwa (????) - Miriam badz Gminy. Tego z listu Tyu nie wiemy.
Twierdzac, ze cydzyslow okresla nadawce (Gmina) wykazal sie Hiacek
ponadprzecietnym matolectwem. I samo to wystarcza do zdyskredytowania tego
kretyna (cudzyslow = Gmina; gdzie cie tato do szkoly posylali Hiacku?)oraz
jego opinii.
..
Oczywiscie, ze mozna domniemywac takze to co Hiacek sugeruje, jednakze, co
zaznaczylem, mozna to domniemywac TAKZE. I nie w oparciu o ten cudzyslow,
wagarowiczu.
Ale, mozna tez domniemywac cos znacznie bardziej prawdopodobnego. Otoz gdyby
nadawca byla Gmina wowczas Tyu nie mialby najmniejszych problemow z
opublikowaniem tej informacji. Powiedzialy prawde, efekt osiagnalby ten sam a
nikt nie czepialby sie o jakies niescislosci (lacznie ze mna). Podalby to
podobnie jak info. o SMSie z telefonu Miriam. Gdyby o SMSie sklamal a Miriam
dochodzila swego przed sadem wowczas nie byloby najniejszych problemow z
wykazaniem, ze tego dnia Miriam nie telefonowala. Tymczasem Tyu mowi jasno o
telefonie a niejasno o atorze/nadawcy Faxu.
Czy nie mogl zatem powiedziec Tyu, ze to Gmina wyslala Fax? Mogl, ale tylko w
przypadku gdyby to byla prawda. W przeciwnym wypadku rowniez wykazane
zostaloby klamstwo. To dlatego nie obciazyl Tyu Gminy nadaniem faxu: byloby
to klamstwo, bez trudu dajace sie udowodnic.
Czy mogl powiedziec, ze to byl fax od Miriam? Oczywiscie, ze tak. Tyle, ze z
cala pewnoscia nie wywolaloby to spodziewanej reakcji. Podpieranie sie Gmina
to znacznie grubsze swinstwo niz prywatny donos. A i odpowiednio mocniej
dyskredytuje zarowno Miriam jak i Gmine. A przy tym, w razie co, nie
powiedzial przeciez Tyu, ze to wysylala Gmina - o co wiec chodzi? (juz widze
te jego niewinna i zdumiona mine).
..
I to by bylo na tyle, prosze brudnego intryganckiego towarzystwa.
..
K.P.
..
PS....Do Snajpera. "Spierdalaj" to ty sobie mozesz teraz powiedziec wlasnej
mamie, klamco, oszczerco i zapewne zlodzieju.
..
..
"Argument" Hiacka z "cudzyslowu mial byc (na odchodne) koronnym argumentem
przemawiajacym na rzecz podpierania sie przez Miriam Gmina.
Obserwuj wątek
    • d_nutka Re: Blyskotliwosc Detektywa Krzysia 11.02.03, 07:03
      • d_nutka Re: Blyskotliwosc Detektywa Krzysia 11.02.03, 07:13
        Krzyś52
        Nie baw się teraz w dedektywa krętacza
        Donos na Tyu do jego firmy sygnowany przez Gminę dotyczył spraw rozgrywanych na
        forum a nie prywatnie pomiędzy Tyu a Miriam.
        Donosy z Gminy mówiły wyraźnie o tym, że wielką urazą porównywalną z zabiciem
        jest publiczne rzucenie podejrzenia na kobietę, że ma kochanka.
        Tyu rzeczywiscie tu na forum zwrócil się do Miriam "ty i twój kochanek".
        Kochanka nie nazwał z imienia.
        O co więc ta wielka hucpa?
        O wierność małżeską Miriam?
        A kogo to obchodzi tu?
        Obeszło Miriam i Gminę.
        Że Tyu przeprosił 'pod przymusem"?
        Widać facet ma dużo rozsądku.
        Zrezygnował z własnej prywaty na rzecz dobra forum i Miriam.
        Odczep się Krzysiu już od tej sprawy.
        Pozostań przy swoim zdejmowaniu g...a ze ściany.
        W tym zdejmowaniu jesteś najlepszy.Jako dedektyw wielki cienias.
        Danka
    • Gość: Ania Re: Podaje ci po raz drudi ,tresc faxu Tyu IP: *.upc.chello.be 11.02.03, 07:17
      Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

      >
      > coś jednak wiemy_______________PISMO gminy
      > Autor: Gość: Hiacynt IP: 195.205.252.*
      > Data: 09-02-2003 17:30 + odpowiedz na list
      >
      > + odpowiedz cytując
      >
      > (z watka Helgi pt. "I ty mozesz zostac donosicielem")
      > ------------------------------------------------------------------------------
      > --
      > Gość portalu: Ania napisał(a):
      >
      > > Przeciez Miriam wie co bylo w tych faksach,skoro nie byly z gminy to
      > dlaczego
      > > nie zaprzeczy sama?Byla dzis na forum,czyta chyba ,forum skoro odezwala si
      > e
      > do
      > > D-anutki,dlaczego w takim razie nie napisze w sprawie faksow?
      > > Nurni ujawnil tresc faksu Tyu ,dlaczego Miriam nie ujawni tresci swoich?
      >
      > z odpowiedzi Tyu możemy się domyślać co zawierał pierwszy faks
      > gminy do pracodawcy Tyu:
      >
      > 1. dotyczy spraw prywatnych
      >
      > 2. imputuje, że "hańbię placówkę, której jestem pracownikiem", co uwłacza
      > mojej
      > godności w oczach Dyrektora firmy oraz jej pracowników.
      >
      > skoro ten zwrot jest w cudzysłowie, rozmuieć należy, że pochodzi z faksu
      > gminy.
      > ..
      > :::::::
      > K.P.)
      > To nalezy rozumiec, ze Tyu nie powiedzial jednak kto byl nadawca faxu - to
      > wy, na czele z Nurniem i Hiackiem dorobiliscie te interpretacje.
      > ..
      > Slowa ujete w cudzyslow nalezy rozumiec jako slowa (zdania) cytowane za
      > faxem - autorstwa (????) - Miriam badz Gminy. Tego z listu Tyu nie wiemy.
      > Twierdzac, ze cydzyslow okresla nadawce (Gmina) wykazal sie Hiacek
      > ponadprzecietnym matolectwem. I samo to wystarcza do zdyskredytowania tego
      > kretyna (cudzyslow = Gmina; gdzie cie tato do szkoly posylali Hiacku?)oraz
      > jego opinii.
      > ..
      > Oczywiscie, ze mozna domniemywac takze to co Hiacek sugeruje, jednakze, co
      > zaznaczylem, mozna to domniemywac TAKZE. I nie w oparciu o ten cudzyslow,
      > wagarowiczu.
      > Ale, mozna tez domniemywac cos znacznie bardziej prawdopodobnego. Otoz gdyby
      > nadawca byla Gmina wowczas Tyu nie mialby najmniejszych problemow z
      > opublikowaniem tej informacji. Powiedzialy prawde, efekt osiagnalby ten sam a
      > nikt nie czepialby sie o jakies niescislosci (lacznie ze mna). Podalby to
      > podobnie jak info. o SMSie z telefonu Miriam. Gdyby o SMSie sklamal a Miriam
      > dochodzila swego przed sadem wowczas nie byloby najniejszych problemow z
      > wykazaniem, ze tego dnia Miriam nie telefonowala. Tymczasem Tyu mowi jasno o
      > telefonie a niejasno o atorze/nadawcy Faxu.
      > Czy nie mogl zatem powiedziec Tyu, ze to Gmina wyslala Fax? Mogl, ale tylko w
      > przypadku gdyby to byla prawda. W przeciwnym wypadku rowniez wykazane
      > zostaloby klamstwo. To dlatego nie obciazyl Tyu Gminy nadaniem faxu: byloby
      > to klamstwo, bez trudu dajace sie udowodnic.
      > Czy mogl powiedziec, ze to byl fax od Miriam? Oczywiscie, ze tak. Tyle, ze z
      > cala pewnoscia nie wywolaloby to spodziewanej reakcji. Podpieranie sie Gmina
      > to znacznie grubsze swinstwo niz prywatny donos. A i odpowiednio mocniej
      > dyskredytuje zarowno Miriam jak i Gmine. A przy tym, w razie co, nie
      > powiedzial przeciez Tyu, ze to wysylala Gmina - o co wiec chodzi? (juz widze
      > te jego niewinna i zdumiona mine).
      > ..
      > I to by bylo na tyle, prosze brudnego intryganckiego towarzystwa.
      > ..
      > K.P.
      > ..
      > PS....Do Snajpera. "Spierdalaj" to ty sobie mozesz teraz powiedziec wlasnej
      > mamie, klamco, oszczerco i zapewne zlodzieju.
      > ..
      > ..
      > "Argument" Hiacka z "cudzyslowu mial byc (na odchodne) koronnym argumentem
      > przemawiajacym na rzecz podpierania sie przez Miriam Gmina.

      _________________________________________________________
      Gliwice, dnia 4.02.2003 r.
      Prezes (...) w Łodzi
      Pan (....)
      W nawiązaniu do przeprowadzonej rozmowy telefonicznej - proszę uprzejmie Pana
      Prezesa o podanie przyczyn wysłania dziś na ręce Dyrektora mojej firmy faksu,
      którego treść załączam.
      Uważam, że treść tego faksu:
      1. dotyczy spraw prywatnych, a nie kwestii zawodowych, nie rozumiem więc celu,
      dla którego został wysłany do mojej firmy,
      2. imputuje, że "hańbię placówkę, której jestem pracownikiem", co uwłacza mojej
      godności w oczach Dyrektora firmy oraz jej pracowników.
      Oświadczam, że opis zdarzeń oraz określenia użyte w faksie wobec mojej osoby są
      nieprawdziwe, co jestem w stanie udowodnić.
      W związku z powyższym proszę uprzejmie o wyjaśnienie incydentu oraz o
      sprostowanie nieprawdziwych informacji zawartych w faksie wysłanym przez Pana
      Gminę.
      Z wyrazami szacunku
      (....)


      ¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨


      To jest faks TYU widac tu wyraznie ,ze Tyu zwraca sie do Gminy bo to Gmina
      wyslala faks do niego.
      Nurni ma pewnie dostep do wszystkich faksow tych z gminy tez.Jezeli gdzies
      pisal to nie na podstawie tego co przeczytal na forum.


      Pytam raz jeszcze.Dlaczego Miriam sama nie pisze nic na temat faxow?
      Wystarczy jej zapytac.
      Dlaczego manipulujesz i odniosles sie do postu Hiacynta a nie do mojego,w
      ktorym masz fax i Tyu?





      .
      • carmina Pomoc dydaktyczna 11.02.03, 08:18
        Perła bezsprzecznie jest osobą dobrze poinformowaną. Pisze on w sposób
        oczywisty o gminie jako nadawcy faxu. Nie trzeba byc detektywem. Trzeba tylko
        czytać ze zrozumieniem.


        czy są tu jacyś prawnicy?
        Autor: Gość: Perła IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl
        Data: 08-02-2003 16:24
        Kunce napisała, że radziła sie prawnika. i ten twierdzi, iż tyu powinien podac
        gminę do sądu bo faks spowodował dla niego straty.
        Nie jestem tego pewien bo:
        1. tyu obraził Miriam (co sam przyznał przepraszając ja publicznie potem).
        2. Miriam podjeła kroki w celu polubownego załatwienia sprawy (posty na forum,
        sms, rozmowa telefoniczna). tyu odmówił. Wszystkie środki polubownego
        załatwienia sprawy zostały przez Miriam wykorzystane. Wobec tego Miriam
        zwróciła się o pomoc w obronie.
        3. faks dostał na firmę bo z tego adresu wysyłał do Gminy paczki i listy.
        4. tyu musiałby udowodnić, że Gmina miała inny adres tyu. Np. domowy. Czyli
        przedstawic jakis dowód, że mozna było skierowac się do tyu inną drogą.
        5. skoro tyu oficjalnie nadawał przesyłki posługując sie adresem własnej
        firmy,
        to Gmina musiała uznac ten adres za właściwy.

        Aha kunce. nie sądzę aby gmina chciałaby skarżyć tyu o cokolwiek. tyu
        przeprosił, Gminie to wystarcza.
        w przeciwieństwie do was własnie.
        Ale jak zaznaczam, na prawie nie znam się na tyle. Moze jest tu jakiś prawnik?

        Perła


      • Gość: Krzys52 ** __ Przyszedl Czas Na Prawde __ ** IP: *.proxy.aol.com 11.02.03, 14:24
        Gość portalu: Ania napisał(a):


        >
        > _________________________________________________________
        > Gliwice, dnia 4.02.2003 r.
        > Prezes (...) w Łodzi
        > Pan (....)
        > W nawiązaniu do przeprowadzonej rozmowy telefonicznej - proszę uprzejmie Pana
        > Prezesa o podanie przyczyn wysłania dziś na ręce Dyrektora mojej firmy faksu,
        > którego treść załączam.
        > Uważam, że treść tego faksu:
        > 1. dotyczy spraw prywatnych, a nie kwestii zawodowych, nie rozumiem więc
        celu, dla którego został wysłany do mojej firmy,
        > 2. imputuje, że "hańbię placówkę, której jestem pracownikiem", co uwłacza
        mojej godności w oczach Dyrektora firmy oraz jej pracowników.
        > Oświadczam, że opis zdarzeń oraz określenia użyte w faksie wobec mojej osoby
        są nieprawdziwe, co jestem w stanie udowodnić.
        > W związku z powyższym proszę uprzejmie o wyjaśnienie incydentu oraz o
        > sprostowanie nieprawdziwych informacji zawartych w faksie wysłanym przez Pana
        > Gminę.
        > Z wyrazami szacunku
        > (....)
        >
        >
        > ¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨
        ..
        ..
        ::::::::
        Poniewaz powyzsza odpowiedz, Ani, jest najbardziej rzeczowa ze wszystkich jakie
        otrzymalem wiec, na gruncie tej wlasnie odpowiedzi zadam pytanie.
        ..
        W ktorym liscie Tyu, w ktorych "klejnotach", lub jakimkolwiek innym ze znanych
        nam listow, pisze Tyu to co przytoczylas powyzej, Aniu?
        ..
        Wrazie klopotow ze znalezieniem tegoz, zwroc sie do Hiacka (on "ma archiwum")
        oraz do nerwowej cos ostatnio Carminy. Czyzbys czula Carminko te zaciskajaca
        sie na twojej pomarszczonej juz szyi petle? Czujesz, czujes. A wkrotce zacisnie
        sie mocniej. Obiecuje.
        Co jest z wami nie tak, ludzie. Co za problem znalezc ten list Tyu na ktory
        ciagle powolujecie sie - pokazac go i zamknac mi gebe.
        Oczywiscie faxy kompnowane przez Nurniow najmniej mnie interesuja. Zatem
        jeszcze raz: gdzie jest list Tyu w ktorym podaje on tresc faxu? Tylko tyle, i
        az tyle surprised)
        ..
        Wiem, ze zabrneliscie po uszy w to gowno wlasnej produkcji, ale albo sie z
        niego oczyscicie albo... bul, bul bul surprised)
        ..
        K.P.
        ..
        ..
        ..

        >
        > To jest faks TYU widac tu wyraznie ,ze Tyu zwraca sie do Gminy bo to Gmina
        > wyslala faks do niego.
        > Nurni ma pewnie dostep do wszystkich faksow tych z gminy tez. Jezeli gdzies
        > pisal to nie na podstawie tego co przeczytal na forum.
        >
        >
        > Pytam raz jeszcze.Dlaczego Miriam sama nie pisze nic na temat faxow?
        > Wystarczy jej zapytac.
        > Dlaczego manipulujesz i odniosles sie do postu Hiacynta a nie do mojego,w
        > ktorym masz fax i Tyu?
        >
        >
        >
        >
        >
        > .
      • Gość: Ania Re: Podaje ci po raz drudi ,tresc faxu Tyu IP: *.upc.chello.be 11.02.03, 15:16
        Gość portalu: Ania napisał(a):

        >.> _________________________________________________________
        > Gliwice, dnia 4.02.2003 r.
        > Prezes (...) w Łodzi
        > Pan (....)
        > W nawiązaniu do przeprowadzonej rozmowy telefonicznej - proszę uprzejmie Pana
        > Prezesa o podanie przyczyn wysłania dziś na ręce Dyrektora mojej firmy faksu,
        > którego treść załączam.
        > Uważam, że treść tego faksu:
        > 1. dotyczy spraw prywatnych, a nie kwestii zawodowych, nie rozumiem więc
        celu,
        > dla którego został wysłany do mojej firmy,
        > 2. imputuje, że "hańbię placówkę, której jestem pracownikiem", co uwłacza
        mojej
        >
        > godności w oczach Dyrektora firmy oraz jej pracowników.
        > Oświadczam, że opis zdarzeń oraz określenia użyte w faksie wobec mojej osoby

        >
        > nieprawdziwe, co jestem w stanie udowodnić.
        > W związku z powyższym proszę uprzejmie o wyjaśnienie incydentu oraz o
        > sprostowanie nieprawdziwych informacji zawartych w faksie wysłanym przez Pana
        > Gminę.
        > Z wyrazami szacunku
        > (....)
        >
        >
        > ¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨¨
        >
        >
        > To jest faks TYU widac tu wyraznie ,ze Tyu zwraca sie do Gminy bo to Gmina
        > wyslala faks do niego.
        > Nurni ma pewnie dostep do wszystkich faksow tych z gminy tez.Jezeli gdzies
        > pisal to nie na podstawie tego co przeczytal na forum.
        >
        >
        > Pytam raz jeszcze.Dlaczego Miriam sama nie pisze nic na temat faxow?
        > Wystarczy jej zapytac.
        > Dlaczego manipulujesz i odniosles sie do postu Hiacynta a nie do mojego,w
        > ktorym masz fax i Tyu?
        >
        >
        >www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4541009&a=4556309


        Jeszcze raz podkreslam,ze Nurni ,jezeli pisze gdziekolwiek to nie pisze na
        podstawie tego czego sie dowiedzial na forum tylko musi miec faxy wszystkie
        trzy faksy.Dwa z gminy i jeden Tyu.

        >
        >
        > .
    • Gość: snajper Re: Blyskotliwosc Detektywa Hiacka - ISTOTNE!!! IP: *.acn.waw.pl 11.02.03, 12:13
      Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

      >
      > coś jednak wiemy_______________PISMO gminy
      > Autor: Gość: Hiacynt IP: 195.205.252.*
      > Data: 09-02-2003 17:30 + odpowiedz na list
      >
      > + odpowiedz cytując
      >
      > (z watka Helgi pt. "I ty mozesz zostac donosicielem")
      > ------------------------------------------------------------------------------
      > --
      > Gość portalu: Ania napisał(a):
      >
      > > Przeciez Miriam wie co bylo w tych faksach,skoro nie byly z gminy to
      > dlaczego
      > > nie zaprzeczy sama?Byla dzis na forum,czyta chyba ,forum skoro odezwala si
      > e
      > do
      > > D-anutki,dlaczego w takim razie nie napisze w sprawie faksow?
      > > Nurni ujawnil tresc faksu Tyu ,dlaczego Miriam nie ujawni tresci swoich?
      >
      > z odpowiedzi Tyu możemy się domyślać co zawierał pierwszy faks
      > gminy do pracodawcy Tyu:
      >
      > 1. dotyczy spraw prywatnych
      >
      > 2. imputuje, że "hańbię placówkę, której jestem pracownikiem", co uwłacza
      > mojej
      > godności w oczach Dyrektora firmy oraz jej pracowników.
      >
      > skoro ten zwrot jest w cudzysłowie, rozmuieć należy, że pochodzi z faksu
      > gminy.
      > ..
      > :::::::
      > K.P.)
      > To nalezy rozumiec, ze Tyu nie powiedzial jednak kto byl nadawca faxu - to
      > wy, na czele z Nurniem i Hiackiem dorobiliscie te interpretacje.
      > ..
      > Slowa ujete w cudzyslow nalezy rozumiec jako slowa (zdania) cytowane za
      > faxem - autorstwa (????) - Miriam badz Gminy. Tego z listu Tyu nie wiemy.
      > Twierdzac, ze cydzyslow okresla nadawce (Gmina) wykazal sie Hiacek
      > ponadprzecietnym matolectwem. I samo to wystarcza do zdyskredytowania tego
      > kretyna (cudzyslow = Gmina; gdzie cie tato do szkoly posylali Hiacku?)oraz
      > jego opinii.
      > ..
      > Oczywiscie, ze mozna domniemywac takze to co Hiacek sugeruje, jednakze, co
      > zaznaczylem, mozna to domniemywac TAKZE. I nie w oparciu o ten cudzyslow,
      > wagarowiczu.
      > Ale, mozna tez domniemywac cos znacznie bardziej prawdopodobnego. Otoz gdyby
      > nadawca byla Gmina wowczas Tyu nie mialby najmniejszych problemow z
      > opublikowaniem tej informacji. Powiedzialy prawde, efekt osiagnalby ten sam a
      > nikt nie czepialby sie o jakies niescislosci (lacznie ze mna). Podalby to
      > podobnie jak info. o SMSie z telefonu Miriam. Gdyby o SMSie sklamal a Miriam
      > dochodzila swego przed sadem wowczas nie byloby najniejszych problemow z
      > wykazaniem, ze tego dnia Miriam nie telefonowala. Tymczasem Tyu mowi jasno o
      > telefonie a niejasno o atorze/nadawcy Faxu.
      > Czy nie mogl zatem powiedziec Tyu, ze to Gmina wyslala Fax? Mogl, ale tylko w
      > przypadku gdyby to byla prawda. W przeciwnym wypadku rowniez wykazane
      > zostaloby klamstwo. To dlatego nie obciazyl Tyu Gminy nadaniem faxu: byloby
      > to klamstwo, bez trudu dajace sie udowodnic.
      > Czy mogl powiedziec, ze to byl fax od Miriam? Oczywiscie, ze tak. Tyle, ze z
      > cala pewnoscia nie wywolaloby to spodziewanej reakcji. Podpieranie sie Gmina
      > to znacznie grubsze swinstwo niz prywatny donos. A i odpowiednio mocniej
      > dyskredytuje zarowno Miriam jak i Gmine. A przy tym, w razie co, nie
      > powiedzial przeciez Tyu, ze to wysylala Gmina - o co wiec chodzi? (juz widze
      > te jego niewinna i zdumiona mine).
      > ..
      > I to by bylo na tyle, prosze brudnego intryganckiego towarzystwa.
      > ..
      > K.P.
      > ..
      > PS....Do Snajpera. "Spierdalaj" to ty sobie mozesz teraz powiedziec wlasnej
      > mamie, klamco, oszczerco i zapewne zlodzieju.
      > ..
      > ..
      > "Argument" Hiacka z "cudzyslowu mial byc (na odchodne) koronnym argumentem
      > przemawiajacym na rzecz podpierania sie przez Miriam Gmina.

      Nie wiedziałem, dlaczego nazywają Cię Kretynem52. Teraz już wiem. Tak więc...

      spierdalaj.

      Snajper.
    • Gość: Hiacynt ___________całkowita zgoda w tym punkcie K52______ IP: 195.205.252.* 11.02.03, 12:17
      Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

      > Slowa ujete w cudzyslow nalezy rozumiec jako slowa (zdania) cytowane za
      > faxem - autorstwa (????) - Miriam badz Gminy. Tego z listu Tyu nie wiemy.
      > Twierdzac, ze cydzyslow okresla nadawce (Gmina) wykazal sie Hiacek
      > ponadprzecietnym matolectwem. I samo to wystarcza do zdyskredytowania tego
      > kretyna (cudzyslow = Gmina; gdzie cie tato do szkoly posylali Hiacku?)oraz
      > jego opinii.

      Uważam, że treść tego faksu:
      (...)
      2. imputuje, że "hańbię placówkę, której jestem pracownikiem", co uwłacza mojej
      godności w oczach Dyrektora firmy oraz jej pracowników.

      Uważam, że treść tego faksu:
      1. dotyczy spraw prywatnych, a nie kwestii zawodowych, nie rozumiem więc celu,
      dla którego został wysłany do mojej firmy,
      (...)
      Oświadczam, że opis zdarzeń oraz określenia użyte w faksie wobec mojej osoby są
      nieprawdziwe, co jestem w stanie udowodnić.

      Tyu pisze, użyte określenia są nieprawdziwe i w faksie do GMINY (nie na numer
      gminnego faksu) pisze w cydzysłowe - cudzysłowie gminnym.


      > Czy nie mogl zatem powiedziec Tyu, ze to Gmina wyslala Fax? Mogl, ale tylko w
      > przypadku gdyby to byla prawda. W przeciwnym wypadku rowniez wykazane
      > zostaloby klamstwo. To dlatego nie obciazyl Tyu Gminy nadaniem faxu: byloby
      > to klamstwo, bez trudu dajace sie udowodnic.

      Tyu, mógłby bardzo wiele powiedzieć. Wyciąganie wniosku, że nie mówi tego w
      swojej obronie, gdyż byłoby to kłamstwo, jest bydlactwem.

      > Czy mogl powiedziec, ze to byl fax od Miriam? Oczywiscie, ze tak. Tyle, ze z
      > cala pewnoscia nie wywolaloby to spodziewanej reakcji.

      Reakcja forumowiczów byłaby prawie taka sama. Donosicielstwo jest
      donoosicielstwe, czy Miriam sama doniosła, czy posłużyła się gminnymi układami
      pozostania donosicielką w pamięci forumowiczów.
      Przeszła do niechlubnej historii forum.

      > Podpieranie sie Gmina to znacznie grubsze swinstwo niz prywatny donos.
      > A i odpowiednio mocniej dyskredytuje zarowno Miriam jak i Gmine.

      To niech do ciebie dotrze, że gmina się zdyskredytowałą w twoichj ocza
      Całkowita zgoda w tym punkcie, tylko jakoś nie do wszystkich może
      to dotrzeć. Jak sądzisz, dlaczego Perła jest taki mały?
      Dlaczego tak spuścił z tonu?


      > I to by bylo na tyle, prosze brudnego intryganckiego towarzystwa.
      > ..
      > K.P.
      > ..
      > PS....Do Snajpera. "Spierdalaj" to ty sobie mozesz teraz powiedziec wlasnej
      > mamie, klamco, oszczerco i zapewne zlodzieju.

      Już ci udowodniłem przodowniku - gnida, wszarz, ubek, a także to określenie
      spie .. są nieodłącznymi twoimi atrybutami forumowymi.

      > "Argument" Hiacka z "cudzyslowu mial byc (na odchodne) koronnym argumentem
      > przemawiajacym na rzecz podpierania sie przez Miriam Gmina.

      Nie tylko to kretynku forumowy.

      Hiacynt
    • Gość: Krzys52 *** ___ Gdzie jest brat twoj Abel? ___ *** IP: *.proxy.aol.com 12.02.03, 05:20
      “A on odpowiedzial:
      Nie wiem. Czyz jestem strozem brata mego?”
      ..
      ..
      No to w koncu doczekalem sie tego slynnego “listu Tyu”, w ktorym Tyu mial
      obnazyc podpieranie sie Miriam Gmina Zydowska Oczywiscie w celu wywarcia
      presji na tegoz Tyu, poprzez donos (na Tyu) do jego szefa. Oto tresc:
      ..
      Gliwice, dnia 4.02.2003 r.
      Prezes (...) w Łodzi
      Pan (....)
      W nawiązaniu do przeprowadzonej rozmowy telefonicznej - proszę uprzejmie Pana
      Prezesa o podanie przyczyn wysłania dziś na ręce Dyrektora mojej firmy faksu,
      którego treść załączam.
      Uważam, że treść tego faksu:
      1. dotyczy spraw prywatnych, a nie kwestii zawodowych, nie rozumiem więc celu,
      dla którego został wysłany do mojej firmy,
      2. imputuje, że "hańbię placówkę, której jestem pracownikiem", co uwłacza mojej
      godności w oczach Dyrektora firmy oraz jej pracowników.
      Oświadczam, że opis zdarzeń oraz określenia użyte w faksie wobec mojej osoby są
      nieprawdziwe, co jestem w stanie udowodnić.
      W związku z powyższym proszę uprzejmie o wyjaśnienie incydentu oraz o
      sprostowanie nieprawdziwych informacji zawartych w faksie wysłanym przez Pana
      Gminę.
      Z wyrazami szacunku
      (....)
      .
      nurni
      .
      :::::::::::::
      (????????????????????)
      ..
      Glosny list Tyu na ktory intryganckie towarzystwo powoluje sie gromko, od kilku
      dni, okazal sie...listem Nurnia. Choc mial byc listem Tyu... A mnie o to
      wlasnie chodzilo by wykazac, ze Tyu nie zamiescil na F. zadnego listu
      zawierajacego przytoczona powyzej tresc. Bo ja potrafie odroznic list Tyu od
      listu Nurnia, prosze szanownego kretynstwa (Nuren, Hiacek, Snajper, D_nutka,
      Borsuk, Abe, Karp, Kunce, przy czym bezposrednio w nakrecanie intrygi
      zaangazowane byly pierwsze cztery, z wymienionych postaci) pod przywodctwem
      Carminy oczywiscie, jako ze nadal twierdze, iz to ona byla macherem tej brudnej
      intrygi.
      ..
      ....Gdy towarzystwo uswiadomione zostalo, ze ten ich “list Tyu” okazal sie
      listem Nurnia to z podbrodkami dumnie wzniesionymi, w stylu Mariana K., zabralo
      swoje laleczki (pozostawilo zdezorientowana Anie) i obwieszczajac wlasne
      zwyciestwo, wynioslo sie z mojego watka. Nie tak predko, kochaniency..
      ...
      ....Bo czy ktos moglby mi jeszcze wytlomaczyc w jaki sposob wszedl byl Nuren w
      posiadanie tego “faxu Tyu”? Czy nie jest interesujace dlaczego wlasnie Nuren
      okazal sie osoba najbardziej godna zaufania - zapomnial Tyu o Hiacku, juz
      nawet nie wspominajac “jego” Carminy? Dlaczego nie zamiescil Tyu tego “faxu”
      sam, na naszym F.? W koncu, coz takiego znajduje sie w tresci rzekomego “faxu
      Tyu” co nie pozwolilo na zamieszcenie, przez Tyu, tej tresci na forum?
      ..
      ....Osobiscie nie znajduje w rzekomej tresci rzekomego “faxu Tyu” absolutnie
      niczego co mogloby zaszkodzic Tyu, w razie zamieszczenia tegoz tekstu.
      Rozwiazania sa wiec przynajmniej dwa: albo jest to tresc napisana przez Tyu,
      albo tez przez Nurnia. Osobiscie stawiam na Nurnia, ale moge sie mylic – co
      oczywiscie jest niemal czysto teoretyczna mozliwoscia. Nuren wykazal sie juz
      jako niebywaly klamczuch, manipulant, oszczerca i prowokator, w swym pierwszym
      poscie otwierajacym watek – miejscu pochodzenia cytowanego “faxu Tyu” (watek
      pt. “napiszcie prosze co o tym myslicie”wink. Nie bardzo, tedy, dopuszczam te oto
      mysl, ze z posta na post stal sie nagle Nuren prawdomownym i uczciwym
      czlowiekiem.
      ..
      ....Szanowne kretynstwo pod przywodztwem Carminy moze sobie wierzyc w szczerosc
      i prawdomownosc Tyu, ale ja nie musze. Do tej pory teksty Tyu charakteryzowaly
      sie zwodzeniem, unikaniem konkretow, mniej lub bardziej sliskimi sugestiami...
      Takze teks z listu Nurnia nie zamyka zasadniczych kwestii. (Ponoc) fakt
      zwracania sie Tyu do szefa Miriam, niekoniecznie oznacza, ze to szef Miriam
      wysylal fax do szefa Tyu - oznaczac moze jedynie fakt zwracania sie Tyu do
      szefa Miriam. Takze gdy autorem oraz nadawca faxu do szefa Tyu byla wylacznie
      Miriam (dostal Tyu donos wyslany z instytucji no to odpisal do instytucji, a co
      mial sobie zalowac). I ta wersja wydaje mi sie najbardziej prawdopodobna,
      albowiem Tyu adresuje “swoj fax” do jakiegos Pana by poinformowac go o
      wczesniejszym faxie wyslanym przez Gmine. Czyli nie ow Pan byl autorem oraz
      nadawca faxu, prosze kretynstwa. Choc zgodnym chorkiem twierdzono tu, ze
      wlasnie tego Pana puscila Miriam w maliny. To tylko Carmina i reszta poboznego
      i swiatobliwego towarzystwa rozkrecila afere z podpieraniem sie Miriam powaga
      Gminy, a w nastepstwie tegoz klamstwa, afere antyzydowska – klamstwo jeszcze
      wyzszego lotu, klamstwo znacznie podlejsze (hej, czy Dekalog nie powinien byc
      uzupelniony o Nie Klam, Nie Intryguj, Nie badz Oszczerca, Nie Manipuluj, cos
      mi sie widzi, ze barankom zagubilo sie przewodnictwo moralne – postepowanie na
      codzien nie idzie w parze ze zwyklym i codziennym wymadrzaniem sie). Przy czym
      rozkrecanie afery o podlozu etnicznym zwalala Carmina na Miriam oraz Helge.
      ..
      ....Zainteresowalem sie sprawa, prosze kretynstwa, dlatego ze zauwazylem, iz
      przedobrzyliscie. A zauwazylem, gdyz niestety otarlem sie o to wasze szambo.
      Donos Miriam na Tyu mogl pozostac jakim byl i podlegac – w zaleznosci od
      uznania – ocenom moralnym, itp. (choc nie moim). Szkopul w tym, ze mnie
      chodzilo wylacznie o owo podpieranie sie przez Miriam Gmina Zydowska, ktore to
      podpieranie mialo wynikac z dziesiatkow (wyciaganych tu niczym kroliki z
      kapelusza) cytatow, no i na koniec z cytowanego(?) “faxu Tyu”. Dlaczego? Ano,
      bo na gruncie tegoz podpierania sie ulozyl Nuren wybitnie wredny paszkwil
      zorientowany na wzniecenie niecheci do Zydow jako takich. Przy okazji afery
      czysto personalnej zapragnal ukrecic Mily Pan Nuren swoje antysemickie lody
      (wredny charakter Zydow itp.). To dlatego zainteresowalem sie sprawa. Bo choc
      powolywal sie na Tyu oraz jego dowod na zaangazowanie Gminy w sprawe, nie
      znalazlem sladu reklamowanego listu Tyu. W zamian trafil mi sie wlasnie list
      Nurnia w ktorym ten zaledwie opowiada o liscie Tyu. Takze przytoczony na
      wstepie “fax Tyu” nie potwierdza oskarzen o podpieranie sie Miriam Gmina. No i
      Tyu, jednak, nie rowna sie - Nuren. Zainteresowalem sie sprawa gdyz zadalem
      proste pytanie a natrafilem na mur milczenia najpierw a lawine kretactw i
      klamstw w nastepnej kolejnosci.
      ..
      ....Niemniej, by ukrecic leb sprawie, postuluje by rozmodlone a smierdzace
      klamczuchy poprosily Tyu o dwie rzeczy: by 1) potwierdzil Tyu, ze rzeczywiscie
      napisal do Nurnia, oraz do Prezesa Gminy Zydowskiej, list o przytoczonej
      tresci; oraz 2) potwierdzil, ze Miriam napisala donos do szefa Tyu, w ktorym to
      donosie podparla sie byla powaga Gminy Zydowskiej. Jasno i bez pozostawiania
      miejsca na kontrowersje. Gdy Tyu wyswiadczy nam te przysluge, wowczas Sprawa
      przestanie mnie interesowac. Do tego momentu, jednakze (UPARCIE) przypominal
      bede, ze cala intryga ukartowana zostala w obrebie wiodacej czworki (Nuren,
      Hiacek, Snajper, D_nutka), pod przewodnictwem Carminy. Cel znany: ukoronowanie
      personalnych rozgrywek pomiedzy Carmina plus Tyu (pionki posluzyly jedynie do
      rozegrania partii) - a Miriam.
      ..
      ....Reszta nalezy do Tyu, przy czym omowienia wymaga jeszcze rola,
      rozstawiajacej swych pacanow, Carminy – Wdowy judzacej.
      ..
      K.P.

      • Gość: Krzys52 ***Tyu ma Czas do Poniedzialku *** IP: *.proxy.aol.com 13.02.03, 06:08
        Na wyjasnienia o ktore zwrocilem sie w poscie powyzej. Do tego czasu,
        wymienione piatka pozostaje banda klamcow oraz intrygantow. Podobnie gdy Tyu
        nie pojawi sie tu (znow po raz ostatni). W interesie fanow Tyu jest, zatem, by
        on sie jednak pojawil.
        ..
        K.P.
        • Gość: Ania Re: ***Ty masz Czas do Poniedzialku *** IP: *.upc.chello.be 13.02.03, 08:30
          Gość portalu: Krzys52 napisał(a):

          > Na wyjasnienia o ktore zwrocilem sie w poscie powyzej. Do tego czasu,
          > wymienione piatka pozostaje banda klamcow oraz intrygantow. Podobnie gdy Tyu
          > nie pojawi sie tu (znow po raz ostatni). W interesie fanow Tyu jest, zatem,
          by
          > on sie jednak pojawil.
          > ..
          > K.P.


          To ty zarzucasz klamstwo wiec to ty musisz udowodnic,ze klamiemy.Jak nie
          udowodnisz to ty zostaniesz podlyml intrygantem i klamca.
          • pro100 Krzys nie musi nic udowadniac 13.02.03, 08:45
            Gość portalu: Ania napisał(a):

            > Gość portalu: Krzys52 napisał(a):
            >
            > > Na wyjasnienia o ktore zwrocilem sie w poscie powyzej. Do tego czasu,
            > > wymienione piatka pozostaje banda klamcow oraz intrygantow. Podobnie gdy T
            > yu
            > > nie pojawi sie tu (znow po raz ostatni). W interesie fanow Tyu jest, zatem
            > ,
            > by
            > > on sie jednak pojawil.
            > > ..
            > > K.P.
            >
            >
            > To ty zarzucasz klamstwo wiec to ty musisz udowodnic,ze klamiemy.Jak nie
            > udowodnisz to ty zostaniesz podlyml intrygantem i klamca.

            Toć on krynica prawdy i zdrój miłości a żądanie by coś udowodnił to wredny
            antysemityzm.

            pozdr anty
    • Gość: Krzys52 *** ___ A Nie Lepiej Poczekac Na Tyu? *** IP: *.proxy.aol.com 13.02.03, 14:25

      Przeciez w ten sposob, tzn. zachowujac sie jakby wam gorace zelazo w dupy
      powtykano (zamiast termometrow w ramach globalnego eksperymentu Xiakretyna),
      jedynie pogarszacie swoja pozycje. A na przyszlosc stwarzacie jeszcze wiecej
      personalnych animozji oraz niecheci. Te byc moze sprowadzi sie do przylozenia w
      leb komus z was. A po co?
      Poczekajmy wiec na Tyu, przeciez nie zostawi swych przyjaciol w potrzebie.
      Zwlaszcza, ze to przeciez on jest inicjatorem tego waszego szamba.
      .
      K.P.




      • Gość: Ania Re:Zobaczymy co napisala Miriam IP: *.upc.chello.be 13.02.03, 14:40
        .
        • Re: Pytanie do Perly i Miriam adres: *.upc.chello.be
        Gość: Ania 13-02-2003 11:29.

        ________________________________
        perla_ napisał:

        > Gość portalu: AndrzejG napisał(a):
        >
        > > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
        > >
        > > >
        > > > To jest sprawa wyłącznie w trójkącie Tyu, Miriam i
        Perła.
        > > >
        > >
        > > No i zaczynamy sie zgadzać.
        > >
        > > Pozdr. Andrzej
        >
        > W jakim trójkącie niby? Przecież to sprawa między tyu a
        Miriam jest.
        >
        > Perła


        Moze wreszcie ujawnicie tresc jednego przynajmniej
        faxu,sprawa miedzy Tyu i
        Miriam czy sprawa miedzy gmina i Tyu?
        W ciemno to mozemy sobie pisac.
        Co bylo w faxach pisanych przez Miriam i czy nadawca byla
        gmina czy Miriam?
        Smialo Perla nie masz chyba nic do ukrycia,Miriam chyba
        tez nie.
        Mozna prosic o kopie trych faxow?
        Nurni opublikowal fax Tyu.


        • Co było w faxie,ach! co było?!?!?!
        miriamfirst_ 13-02-2003 11:44 .
        __________________________________


        Gość portalu: Ania napisał(a):

        > perla_ napisał:
        >
        > > Gość portalu: AndrzejG napisał(a):
        > >
        > > > Gość portalu: Hiacynt napisał(a):
        > > >
        > > > >
        > > > > To jest sprawa wyłącznie w trójkącie Tyu,
        Miriam i Perła.
        > > > >
        > > >
        > > > No i zaczynamy sie zgadzać.
        > > >
        > > > Pozdr. Andrzej
        > >
        > > W jakim trójkącie niby? Przecież to sprawa między
        tyu a Miriam jest.
        > >
        > > Perła
        >
        >
        > Moze wreszcie ujawnicie tresc jednego przynajmniej
        faxu,sprawa miedzy Tyu i
        > Miriam czy sprawa miedzy gmina i Tyu?
        > W ciemno to mozemy sobie pisac.
        > Co bylo w faxach pisanych przez Miriam i czy nadawca
        byla gmina czy Miriam?
        > Smialo Perla nie masz chyba nic do ukrycia,Miriam
        chyba tez nie.
        > Mozna prosic o kopie trych faxow?
        > Nurni opublikowal fax Tyu.


        Aniu, jestes wzruszająca z tą swoja prostą, wtręcz
        dziecięcą ciekawością pt "co
        było w faxie?!" To, co było, było skierowane do
        konkretnego adresata.
        Uszanuj tajemnicę korespondencji. Nie zrobił tego szan.
        tyu i publikował.
        Niechaj usiłuje robic to pan nurni za milczącą na
        forum, a pewnie rozgadaną w
        tzw privach aprobatą adresata.
        Nie było nic złegosmile w faxie.

        seredczności

        Miriam

        ps. niepokoicie się o mnie tak poczciwie,
        co "poniektorzy tutaj", że odpowiem:
        nie mam kłopotów (jakie,skąd?!) i mam się dobrze,
        dziękuję, nie narzekam.


        • Re: Co było w faxie,ach! co było?!?!?! adres:
        *.upc.chello.be
        Gość: Ania 13-02-2003 11:49 ..
        ________________________________
        miriamfirst_ napisała:

        >.>
        >
        > Aniu, jestes wzruszająca z tą swoja prostą, wtręcz
        dziecięcą ciekawością
        pt "co
        >
        > było w faxie?!" To, co było, było skierowane do
        konkretnego adresata.
        > Uszanuj tajemnicę korespondencji. Nie zrobił tego
        szan. tyu i publikował.
        > Niechaj usiłuje robic to pan nurni za milczącą na
        forum, a pewnie rozgadaną
        w
        > tzw privach aprobatą adresata.
        > Nie było nic złegosmile w faxie.
        >
        > seredczności
        >
        > Miriam
        >
        > ps. niepokoicie się o mnie tak poczciwie,
        co "poniektorzy tutaj", że
        odpowiem:
        > nie mam kłopotów (jakie,skąd?!) i mam się dobrze,
        dziękuję, nie narzekam.


        Tyu opublikowal wlasna korespondencje i ma do tego
        prawo.Ale Wasz sojusznik K52
        molestuje cale forum pytaniami ,kto wysylal faxy?
        Moze wiec odpowiesz mu chociaz
        na to pytanie.Kto wysylal Ty czy gmina?
        Czy to tez jest tajemnica?


        • Re: Co było w faxie,ach! co było?!?!?!
        miriamfirst_ 13-02-2003 12:10 .
        _________________________________

        Nie widzę powodu, dla którego miałabym gawiedź
        informowac o czymkolwiek!
        Ani niczego udowadniac! Nic. Bawcie się dalej.





        No i zobacz sobie panie Krzysztof .Opublikowano fax Tyu ,Miriam zaslania sie
        tajemnica korespondencji.Kto ma wiec to zelazo w dupie?
        Poza tym jasno ci napisala,ze jestes gawiedz i nie bedzie ci udzielac
        informacji.
        Dlaczego wiec chcesz informacji tylko od Tyu?Miriam zna sprawe dlaczego nie
        chce pisac na ten temat?



        • Gość: Ania Re:Zobaczymy co napisala Miriam IP: *.upc.chello.be 13.02.03, 14:45
          Re: w całej pełni?
          Autor: miriamfirst_@NOSPAM.gazeta.pl
          Data: 13-02-2003 11:48 ., żeby się do mnie odezwal/odezwala i
          zasięgnąl/zasięgnęla info u żródeł, ale się nie odezwal/la.

          Jeszcze raz podkreślam, że nazywanie korespondencji gminy via instytut metali
          niemetalicznych w gliwicach - donosem, jest co najmniej złą wolą, a wprot
          pisząc wynika z niewiedzy piszących o tej sprawie.

          Pozdrawiam

          Miriamsmile



          Czyli,ze byla "korespondencja" gminy via instytuc ,ale tresci tej
          korespondencji Miriam nie ujawnia .Zobacz jak sie placze Twoja nowa podopieczna
          az zal bierze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka