Dodaj do ulubionych

Bandycki Izrael podpala świat. Ludzkość pozwala?

31.07.06, 19:36
Obserwuj wątek
    • pozarski Re: Bandycki Izrael podpala świat. Ludzkość pozwa 31.07.06, 19:43
      No, przyznaj, ze spamujesz. Zaczynasz byc nudny.
    • kazimierz30 Re: Bandycki Izrael podpala świat. Ludzkość pozwa 31.07.06, 19:54
      Duze slowa i duzo emocji. Ale nie rozumiesz, lub nie chcesz zrozumiec, o co
      chodzi.Przykro
    • maureen2 Re: Bandycki Izrael podpala świat. Ludzkość pozwa 01.08.06, 10:11
      Israel robi swoje,jest niezależnym państwem.
      • zaisza Re: Bandycki Izrael podpala świat. Ludzkość pozwa 01.08.06, 10:16
        maureen2 napisała:

        > Israel robi swoje,jest niezależnym państwem.

        ///////

        III Rzesza robiła swoje, była niezależnym państwem

        • maureen2 Re: Bandycki Izrael podpala świat. Ludzkość pozwa 01.08.06, 12:02
          może czas wyjśc z okopów historii i rozejrzeć się dookoła.
        • kazimierz30 Re: Bandycki Izrael podpala świat. Ludzkość pozwa 01.08.06, 12:08
          >maureen2 napisała:
          >III Rzesza robiła swoje, była niezależnym państwem

          Starozytny Rzym robil swoje, byl niezaleznym panstwem. Krzyzowcy robili swoje,
          choc nie byli panstwem. Mozesz sobie dodac reszte - tej reszty jest strasznie
          duzo.
          Kazdy robi swoje. Straszne jest, kiedy gina dzieci. Ale czy ktos o zdrowych
          zmyslach moze powiedziec, ze Izrael z premedytacja zabija dzieci? Izraelczycy
          wiedza, ze po zabiciu dzieci swiat obroci sie przeciwko nim. Ale z informacji,
          ktore zamieszczaja gazety wynika, ze w domach, gdzie znajduja sie dzieci sa
          rowniez rakiety i inna bron. Co wtedy zrobic? Jak walczyc? Ulotki w jezyku
          arabskim, rozrzucane po calym terytorium nie pomagaja. Dlaczego, mozna tylko
          sie domyslac.
          Ogladajac zdjecia zabitych dzieci mialem lzy w oczach. Mialem je rowniez wtedy,
          kiedy pokazywano zabite izraelskie dzieci.
          Wojna jest okrutna, ale jesli chcemy byc bezstronnymi, to musimy nimi byc do
          konca.

          • pozarski Re: Bandycki Izrael podpala świat. Ludzkość pozwa 01.08.06, 12:51
            To napisala zaisza, ne maureen2. Czytasz nieuwaznie i lubisz moralizowac. Ale ja
            to juz wiem.
            • kazimierz30 Re: Bandycki Izrael podpala świat. Ludzkość pozwa 01.08.06, 15:42
              pozarski napisał:

              > To napisala zaisza, ne maureen2. Czytasz nieuwaznie i lubisz moralizowac. Ale
              ja to juz wiem.

              Przeciez napisalem o tym przed toba, wiec mail twoj nie na miejscu. Ucieszylo
              cie to moje przeoczenie, bo miales mozliwosc zwrocic mi uwage i odegrac sie za
              moja krytyke. Nastroj sie poprawil? To dobrze. Ale sukcesy musisz zdobywac sam.
              Bo to powyzsze - to sukces watpliwy.
              • pozarski Re: Bandycki Izrael podpala świat. Ludzkość pozwa 01.08.06, 20:48
                Wolne zarty. Sukces na aqua? Ty myslisz, ze to jakas olimpiada? Kazdy tu mowi,
                co chce.
                • jaceq Re: Bandycki Izrael podpala świat. Ludzkość pozwa 01.08.06, 21:44
                  pozarski napisał:

                  > Kazdy tu mowi, co chce.

                  Istotnie. Ponadto Konwencje Genewskie tu nie obowiązują i jeńców się nie bierze.
                  • pozarski Re: Bandycki Izrael podpala świat. Ludzkość pozwa 01.08.06, 22:14
                    Dokladnie tak.
          • pozarski Re: Bandycki Izrael podpala świat. Ludzkość pozwa 01.08.06, 13:07
            Krzyzowcy robili swoje i przez jakis czas byli, no, moze nie panstwem, ale
            panstewkiem.W Jerozolimie i okolicach.
            • kazimierz30 Re: Bandycki Izrael podpala świat. Ludzkość pozwa 01.08.06, 15:44
              pozarski napisał:

              > Krzyzowcy robili swoje i przez jakis czas byli, no, moze nie panstwem, ale
              > panstewkiem.W Jerozolimie i okolicach.

              Przyjalem do wiadomosci. Bardzo ciekawe...
        • kazimierz30 Re: Bandycki Izrael podpala świat. Ludzkość pozwa 01.08.06, 12:11
          To nie Maureen2 napisala o trzeciej rzeszy. Przepraszam.
      • precz_z_gw Panie Filkenkraut, Liban, Palesestyna to też nie- 01.08.06, 16:58
        zależne państwa. Bandycki, hitlerowski Izrael musi zaczać się z tym liczyć.
        • jaceq Re: Panie Filkenkraut, Liban, Palesestyna to też 01.08.06, 19:32
          precz_z_gw napisał:
          > zależne państwa. Bandycki, hitlerowski Izrael musi zaczać się z tym liczyć.

          Interesująca optyka. Państwo "X" zostaje po bandycku napadnięte przez
          "niezależne" państwo "Y". Pierwsze, co powinno zrobić państwo "X", zamiast
          bronić się przed agresją, to się "liczyć" z "niezależnością" agresora.
          Oj, wy lewusy posługujecie się zaiste 'nieeuklidesową' logiką.
      • precz_z_gw A Liban, matołku nie jest niezależnym państwem? 08.08.06, 00:57
    • abstrakt2003 Chwała niezwyciężonej armii Izraela! 01.08.06, 10:15
      www.youtube.com/watch?v=8jIPuqi1GGI&search=IDF
      • precz_z_gw Demilitaryzacja hitlerowskiego Izraela warunkiem 01.08.06, 17:01
        pokoju na świecie.
        • zaisza Re: Demilitaryzacja hitlerowskiego Izraela warunk 01.08.06, 17:07
          Dopowiem:
          ...będzie zaczątkiem pokoju na świecie.
          Palestyńczycy czegoś oczekują przecie.
          • kazimierz30 Re: Demilitaryzacja hitlerowskiego Izraela warunk 01.08.06, 17:45
            zaisza napisała:

            > Dopowiem:
            > ...będzie zaczątkiem pokoju na świecie.
            > Palestyńczycy czegoś oczekują przecie.

            Dopowiem wiecej: Bo jeden plecie i drugi plecie...
            • zaisza Re: Demilitaryzacja hitlerowskiego Izraela warunk 01.08.06, 18:04
              kosze z wikliny na Kazimierza imieniny
              • kazimierz30 Re: Demilitaryzacja hitlerowskiego Izraela warunk 01.08.06, 18:06
                zaisza napisała:

                > kosze z wikliny na Kazimierza imieniny

                Przyjmuje z podziekowaniem...
          • kazimierz30 Re: Demilitaryzacja hitlerowskiego Izraela warunk 01.08.06, 18:05
            Dla poniektorych tragedia na Bliskim Wschodzie to znakomita okazja dla
            wyrazenia swoich antysemickich uczuc. Zwroccie uwage na dobor slow, na patos,
            na egzaltacje. Guzik ich wszystko obchodzi - najwazniejsze, ze mozna
            przyladowac Zydom (Zydom, nie Izraelczykom).
            Ale sytuacja na Bliskim Wschodzie zmieni sie, a oni zostana ze swoimi
            smiesznymi pogladami. Bo kiedys nastapi pokoj i kazdy normalnie myslacy
            czlowiek wie, ze narodowi palestynskiemu bardziej bedzie potrzebny taki
            partner, jak Izrael. Silny, bogaty, wyksztalcony i demokratyczny. Razem beda
            zyc w pokoju i dostatku - gleboko wierze w to. Sa tego przyklady historyczne:
            Dania i Szwecja kochaja sie jak bracia. A przeciez walczyli ze soba zajadle i
            wyrzynali sie latami. Szwedzi zabrali Dunczykom Skonie (Malmoe, Lund), ale malo
            to kogo dzis obchodzi.
            • zaisza Na poważnie 01.08.06, 18:23
              Pięknie mi Pan podziękował, to i ja poważnie Panu odpowiem.
              Do niedawnych dni termin antysemita był mi terminem staroświeckim,
              przedwojennym.
              Skoro istniało nazwanie, to i zjawisko musiało mieć miejsce od historii
              abstrahując. Ale nad tym nigdy się nie zatrzymywałam. Ba, może Pan nie wie, ale
              na uczelni dużo moich kolegów, koleżanek na Żydów się snobowało. To było w
              modzie. Jeden nawet, nie wiem jakim cudem, ale stał się nawet Żydem.
              A dla mni to było - no i co z tego?.
              Ale to co się teraz dzieje, to przecież odżegnywanie się od poczynań Izraela
              nie można nazwać antysemityzmem. Może Pan mi podpowie jak?
              Ale czuję, że biernym być nie można. Że trzeba się opowiedzieć po czyjejś
              stronie.
              • kazimierz30 Re: Na poważnie 01.08.06, 18:53
                Podoba mi sie styl i klimat Pani maila. Wiec z radoscia odpowiadam.
                Nie u wszystkich, rzecz jasna, antyizraelizm oznacza antysemityzm. Ale u wielu.
                Moze Pani przesledzic ich maile i zobaczy przesade w dobieraniu slow i stylu.
                Po czyjej stronie sie opowiedziec, pyta Pani. Dla mnie porzadny czlowiek
                powinien potepiac kazde zlo, wyrzadzone zarowno przez izraelczykow, jak i
                Arabow. Ale jesli potepia sie zabojstwo jednych dzieci, a nie wspomina sie o
                takiej samej krzywdzie, wyrzadzonej przez druga strone, to jest to
                niesprawiedliwe.
                Konflikt na Bliskim Wschodzie jest dla nas trudny do zrozumienia. Ale czyz
                latwy byl do zrozumienia dla obcych nasz konflikt z Ukraincami, trwajacy przez
                wieki? I gdzie do dzisiejszego dnia nie mozemy pozalatwiac wiele spraw, bo
                budza emocje?
                To wszystko jest bardzo skomplikowane, ale trzeba wierzyc, ze czas to zalatwi.

                zaisza napisała:

                > Pięknie mi Pan podziękował, to i ja poważnie Panu odpowiem.
                > Do niedawnych dni termin antysemita był mi terminem staroświeckim,
                > przedwojennym.
                > Skoro istniało nazwanie, to i zjawisko musiało mieć miejsce od historii
                > abstrahując. Ale nad tym nigdy się nie zatrzymywałam. Ba, może Pan nie wie,
                ale
                >
                > na uczelni dużo moich kolegów, koleżanek na Żydów się snobowało. To było w
                > modzie. Jeden nawet, nie wiem jakim cudem, ale stał się nawet Żydem.
                > A dla mni to było - no i co z tego?.
                > Ale to co się teraz dzieje, to przecież odżegnywanie się od poczynań Izraela
                > nie można nazwać antysemityzmem. Może Pan mi podpowie jak?
                > Ale czuję, że biernym być nie można. Że trzeba się opowiedzieć po czyjejś
                > stronie.
                • zaisza Re: Na poważnie 01.08.06, 19:25
                  Dziękuję Panie Kazimierzu za odpowiedź. Ten temat, szczególnie gdy chodzi o
                  nasze rany można by wtopić w "nocne Polaków rozmowy", nie zamęczając jednak,
                  szczególnie w rocznicę, gdyśmy też zadali nie do końca jednak bobu, pozdrawiam
                  Zaisza
            • pozarski Re: Demilitaryzacja hitlerowskiego Izraela warunk 01.08.06, 20:51
              Musze to pokazac moim znajomym Dunczykom. Na pewno uznaja cie za, hm, jakby tu,
              zeby cie nie urazic? Akurat Dunczycy nie znosza Szwedow!
              • kazimierz30 Re: Demilitaryzacja hitlerowskiego Izraela warunk 01.08.06, 21:38
                Znajduje sie w tej chwili w moim ulubionym Aalborgu w Danii, gdzie spedzilem
                ostatnie 28 lat. Tell me something I don't know. I mozesz mnie urazic.

                pozarski napisał:

                > Musze to pokazac moim znajomym Dunczykom. Na pewno uznaja cie za, hm, jakby
                tu,
                > zeby cie nie urazic? Akurat Dunczycy nie znosza Szwedow!
                • pozarski Re: Demilitaryzacja hitlerowskiego Izraela warunk 01.08.06, 21:56
                  Cos podobnego! Mieszkasz w Danii i chcesz mi wmowic, ze Dunczycy lubia Szwedow?
                  Ja mieszkam od 69 roku w Szwecji i jeszcze musze spotkac Dunczyka, ktory mi
                  powie jag tycker om Sverige och svenskarna. Ty jestes pierwszy, ale znow co z
                  ciebie za Dunczyk?
                  • kazimierz30 Re: Demilitaryzacja hitlerowskiego Izraela warunk 01.08.06, 22:16
                    Dyskusja jalowa, ktorej nie bedzie konca.
                    Nie wiem, czy Dunczycy lubia Szwedow, ale nigdy bym nie powiedzial, ze nie
                    lubia. Ktos lubi, ktos nie lubi. Ale sa "brøderfolk" (dla
                    niewtajemniczonych: "bratnim narodem"), tak sie wyrazaja w prasie, tak przyjeto
                    jest mowic. I przyznac musisz, ze to "brøderfolk" oznacza wiecej, niz "bracia
                    slowianie" w przypadku Rosjan i Polakow.


                    pozarski napisał:

                    > Cos podobnego! Mieszkasz w Danii i chcesz mi wmowic, ze Dunczycy lubia
                    Szwedow?
                    > Ja mieszkam od 69 roku w Szwecji i jeszcze musze spotkac Dunczyka, ktory mi
                    > powie jag tycker om Sverige och svenskarna. Ty jestes pierwszy, ale znow co z
                    > ciebie za Dunczyk?
                    • pozarski Re: Demilitaryzacja hitlerowskiego Izraela warunk 01.08.06, 22:40
                      Rzecz nie w tym, co ja przyznaje. Moji znajomi do dzis pamietaja Skane Szwedom,
                      a skanczycy, kiedy moga, wyglaszaja votum separatum centralnej Szwecji.
                      Wszystko to b. skomplikowane, szczegolnie kompleksami mniejszosci nieSzwedow do
                      bylej swietnosci XVII wiecznego mocarstwa. Ale, duzo gadac. Dunczycy mowia o
                      Szwedach dessa trakiga svenskar i na Boga, maja racje!
                      • kazimierz30 Dunczycy i Szwedzi 01.08.06, 23:00
                        Relacje miedzy Dunczykami i Szwedami odbywaja sie na zupelnie innej
                        plaszczyznie. Trudno znalezc tak dobre sasiedztwo. I mimo, ze Szwedzi
                        zazdroszcza Dunczykom sposobu bycia, a Dunczycy co weekend musza "znosic" na
                        ulicach podpitych Szwedow (no i Norwegow), mimo zlosliwych dowcipow, ktore oba
                        te narody opowiadaja o sobie - oba te ludy generalnie sie lubia. Ma na to wplyw
                        prosperyty, z ktorej korzystaja tak Dunczycy, jak i Szwedzi.
                        I wierz mi, tylko jakis nawiedzony Dun mysli o powrocie Malmoe do macierzy.
                        • pozarski Re: Dunczycy i Szwedzi 01.08.06, 23:27
                          Dun pewnie nie marzy, choc z zadowoleniem woli mieszkac w tanszym Malmo, niz
                          drogiej Kopenhadze. Ale Skanczyk chcialby zyc poza Szwecja. Moze i w Danii. A w
                          ogole przeciez od konca II wojny w Europie Zachodniej wszystkie kraje zyja po
                          dobrosasiedzku, wiec chyba nie ma co wyszczegolniac Danii i Szwecji jako jakis
                          wyjatkowy przypadek. Mnie chodzilo o popularna percepcje Szwecji wsrod Dunczykow
                          i obraz rozbrykanego i schlanego talatajstwa ze Szwecji w Danii jeno potwierdza
                          moje slowa.
                          • kazimierz30 Re: Dunczycy i Szwedzi 02.08.06, 07:07
                            Gdyby Malmoe bylo dunskie, byloby rowniez drogie. To, ze Skanczyk chcialby zyc
                            poza Szwecja nie ma nic wspolnego z dyskusja, ktora zapoczatkowalem.

                            pozarski napisał:

                            > Dun pewnie nie marzy, choc z zadowoleniem woli mieszkac w tanszym Malmo, niz
                            > drogiej Kopenhadze. Ale Skanczyk chcialby zyc poza Szwecja. Moze i w Danii. A
                            w
                            > ogole przeciez od konca II wojny w Europie Zachodniej wszystkie kraje zyja po
                            > dobrosasiedzku, wiec chyba nie ma co wyszczegolniac Danii i Szwecji jako jakis
                            > wyjatkowy przypadek. Mnie chodzilo o popularna percepcje Szwecji wsrod
                            Dunczyko
                            > w
                            > i obraz rozbrykanego i schlanego talatajstwa ze Szwecji w Danii jeno
                            potwierdza
                            > moje slowa.
                            • pozarski Re: Dunczycy i Szwedzi 02.08.06, 08:21
                              Czlowieku!Ten najlepszy kraj swiata cie kompletnie zdeprawowal. Pisalem nie o
                              tym ze Skanczyk chce ze Szwecji (w sensie emigracji), ale nie chce w Szwecji,
                              znaczy najchetniej oderwalby Skanie od Szwecji, bo sie Szwedem w ogole nie czuje.
                              • kazimierz30 Re: Dunczycy i Szwedzi 02.08.06, 11:15
                                "Ale Skanczyk chcialby zyc poza Szwecja. Moze i w Danii."
                                Powyzsze napisales w poprzednim mailu. Czyzbym wyprowadzil nielogiczny wniosek?
                                Cos tu, panie pozarski sie nie zgadza...
                                pozarski napisał:

                                > Czlowieku!Ten najlepszy kraj swiata cie kompletnie zdeprawowal. Pisalem nie o
                                > tym ze Skanczyk chce ze Szwecji (w sensie emigracji), ale nie chce w Szwecji,
                                > znaczy najchetniej oderwalby Skanie od Szwecji, bo sie Szwedem w ogole nie
                                czuj
                                > e.
                                • pozarski Re: Dunczycy i Szwedzi 02.08.06, 11:35
                                  Zdecydowanie sie mylisz. Myslalem, ze pewne skroty myslowe sa zrozumiale same
                                  przez sie, a moj Skanczyk jest metafora Skanii, ktora kiedys dunska, moze i
                                  chcialaby nia byc i dzis (gdyby jej Szwecja nie zanektowala). Teraz mam nadzieje
                                  wszystko jasne.
            • precz_z_gw Piękna wizja Panie Kazimierzu. Jeszcze żeby siepa- 01.08.06, 23:09
              cze żydowscy chcieli ją urzeczywistnić. Cła nadzieja w tych Żydach, którzy, tak
              jak cały świat, potępiają żydowskich ekstremistów, prących do wojny z arabami.
              Oczywiście rękami USA. W tej chwili właśnie ich zachęcają, pokazując, że agresja
              na niezależny Liban, to pestka. Tak mordercy zapraszają do agresji na Iran.

              Bogu dzięki, nie wszyscy Żydzi są tacy, jak mordercza żydowska ekstrema,
              przecież wiekszość Żydów to normalni ludzie, którzy chcą żyć w pokoju. Że też
              nie mogą sobie poradzić ze swoimi hitlerowcami?
              • kazimierz30 Re: Piękna wizja Panie Kazimierzu. Jeszcze żeby s 01.08.06, 23:25
                Ja na Panskim miejscu nie liczylbym na tych Zydow, ktorzy potepiaja "zydowskich
                ekstremistow". Sa to ludzie nawiedzeni i duzo pozytku z nich nie ma.
                Ma Pan racje, ze "nie wszyscy Żydzi są tacy, jak mordercza żydowska ekstrema" i
                cale szczescie, bo zydowskiej ekstremy, jak na lekarstwo.
                Ma Pan rowniez racje piszac, ze "przecież wiekszość Żydów to normalni ludzie,
                którzy chcą żyć w pokoju". A poradzic sobie "ze swoimi hitlerowcami"
                rzeczywiscie nie moga, no bo nie moga ich znalezc. A to z prostej przyczyny. Bo
                hitlerowcow (jak Pan wie) juz prawie na swiecie nie ma. Zmarlo im sie, zostaly
                tylko niedobitki.
                Dziekuje za rozsadnego maila!



                precz_z_gw napisał:

                > cze żydowscy chcieli ją urzeczywistnić. Cła nadzieja w tych Żydach, którzy,
                tak
                > jak cały świat, potępiają żydowskich ekstremistów, prących do wojny z arabami.
                > Oczywiście rękami USA. W tej chwili właśnie ich zachęcają, pokazując, że
                agresj
                > a
                > na niezależny Liban, to pestka. Tak mordercy zapraszają do agresji na Iran.
                >
                > Bogu dzięki, nie wszyscy Żydzi są tacy, jak mordercza żydowska ekstrema,
                > przecież wiekszość Żydów to normalni ludzie, którzy chcą żyć w pokoju. Że też
                > nie mogą sobie poradzić ze swoimi hitlerowcami?
                • precz_z_gw Mówiąc o żydowskich hitlerowcach, w sposób oczy- 01.08.06, 23:52
                  wisty mam ich ich mentalność, szanowny Panie Kzizmierzu. I wbrew temu co, nie
                  wiem na jakiej podstawie, Pan sądzi nie ich mało. Gdyby rzeczywiście, co Pan z
                  uporem sugeruje, stanowili oni nieznaczacy margines, lub, wg. Pana w ogóle ic
                  nie było, Palestyna dawno byłaby szanowanym przez Was państwem, zadwolibyście
                  się tym co Wam , głównie Brytyjczycy dali do zasiedlenia, wycofalibyście się z
                  okupowanych teryrtoriów i mogłaby zapanować, rostaczana w Pańskiej porywajacej
                  wizji idylla pokojowego współzycia Żydów i Arabów.

                  Dlaczego tak nie jest? Ba, Panie Kazimierzu, normalni Żydzi są zdominowani przez
                  żydowską, mentalnie hitlerowską ekstremę, która chce podpalić świat. Ale
                  mordercy ci wciąż przeliczają się.

                  Na szczęście w USA już coraz większy wpływ zaczynają mieć siły, które mówią
                  wprost : interesy Izraela, nie są interesami USA. Niech dobry Bóg te siły
                  wzmocni. Wtedy świat poradzi sobie z mentalnie hitlerowską żydowską ekstermą.
                  • kazimierz30 Re: Mówiąc o żydowskich hitlerowcach, w sposób oc 02.08.06, 07:28
                    Palestyna i Izrael mogliby, jak juz wspominalem, byc dobrymi sasiadami, gdyby
                    nie wielka polityka. Prosze rowniez nie zapominac, ze Izrael - w odroznieniu od
                    innych w tym regionie - jest prawdziwa demokracja i zadna ekstrema nie moze
                    naciskac na caly narod. Rozumiem narod izraelski, choc sam nie jestem Zydem i
                    nie mieszkam w Izraelu. Ten maly skrawek ziemi, ktory Izrael dostal od
                    Brytyjczykow jest oaza dobrobytu, wysokiej technologii i know-how, to wysoce
                    rozwinieta kultura i sztuka. Trzeba daleko jechac, aby znalezc podobny kraj.
                    I Palestyna (mam ogromna nadzieje, ze niedlugo utworzy niepodlegle Panstwo)
                    moze zostac takim krajem, pod warunkiem, ze bedzie z Izraelem wspolpracowac i
                    ze nikt nie bedzie jej w tym przeszkadzal.

                    precz_z_gw napisał:

                    > wisty mam ich ich mentalność, szanowny Panie Kzizmierzu. I wbrew temu co, nie
                    > wiem na jakiej podstawie, Pan sądzi nie ich mało. Gdyby rzeczywiście, co Pan z
                    > uporem sugeruje, stanowili oni nieznaczacy margines, lub, wg. Pana w ogóle ic
                    > nie było, Palestyna dawno byłaby szanowanym przez Was państwem, zadwolibyście
                    > się tym co Wam , głównie Brytyjczycy dali do zasiedlenia, wycofalibyście
                    się
                    > z
                    > okupowanych teryrtoriów i mogłaby zapanować, rostaczana w Pańskiej porywajacej
                    > wizji idylla pokojowego współzycia Żydów i Arabów.
                    >
                    > Dlaczego tak nie jest? Ba, Panie Kazimierzu, normalni Żydzi są zdominowani
                    prze
                    > z
                    > żydowską, mentalnie hitlerowską ekstremę, która chce podpalić świat. Ale
                    > mordercy ci wciąż przeliczają się.
                    >
                    > Na szczęście w USA już coraz większy wpływ zaczynają mieć siły, które mówią
                    > wprost : interesy Izraela, nie są interesami USA. Niech dobry Bóg te siły
                    > wzmocni. Wtedy świat poradzi sobie z mentalnie hitlerowską żydowską ekstermą.
                    • precz_z_gw Panie Kazimierzu, ta :"wielka polityka" to żywdow- 02.08.06, 17:58
                      ska ekstrema właśnie. To ona nie chce pokojowego współistnienia z niepodleglą
                      Palestyną. Czy Pan udaje, czy Pan na prawdę nie wie, że Izrael jest w tej chwili
                      okupantem Palestyny i agresorem Libanu?

                      Piszę Izrael, ale oczywiście mam na myśli establishment, z którym niekoniecznie
                      zgadzają się normalni, zwykli Żydzi, którzy jak większosć normalnych ludzi chce
                      żyć w spokoju.

                      Współpraca, z kimkolwiek, Panie Kazimierzu nie może być warunkiem suwerenności.
                      Niechże Pan nie narzuca semitom Palestyńczykom, z kim mają współpracować. Kładę
                      akcent na "semitom", bo Arabowie i Żydzi, to jak Pan doskonale wie Semici właśnie.

                      Istota problemu w tym, że hitlerowskie pierwiastki w Izraelu nie chcą, za żadne
                      skarby pokoju. Pokój, to dla nich koniec racji bytu.
                      • kazimierz30 Re: Panie Kazimierzu, ta :"wielka polityka" to ży 02.08.06, 18:30
                        Nie zna Pan niestety Izraela. Zaloze sie, ze nie wie Pan, iz kilka dni temu
                        tysiace ludzi w Tel Awiwie protestowalo przeciwko wojnie (a wiec przeciwko
                        swojemu rzadowi). Czy widzial Pan podobna demonstracje w Libanie przeciwko
                        panoszeniu sie Hezbollahu w ich kraju? Wojna jest straszna dla
                        Izraelczykow i prosze mi uwierzyc, ze oddaliby wiele dla trwalego pokoju.
                        Wiele, ale nie wszystko, tak jak chce Iran.
                        Oczywiscie Palestynczycy sami sobie wybiora partnerow do wspolpracy w swoim
                        wolnym kraju. Mysle, ze wspolpraca z demokratycznym Izraelem da im najwiecej.

                        precz_z_gw napisał:

                        > ska ekstrema właśnie. To ona nie chce pokojowego współistnienia z niepodleglą
                        > Palestyną. Czy Pan udaje, czy Pan na prawdę nie wie, że Izrael jest w tej
                        chwil
                        > i
                        > okupantem Palestyny i agresorem Libanu?
                        >
                        > Piszę Izrael, ale oczywiście mam na myśli establishment, z którym
                        niekoniecznie
                        > zgadzają się normalni, zwykli Żydzi, którzy jak większosć normalnych ludzi
                        chce
                        > żyć w spokoju.
                        >
                        > Współpraca, z kimkolwiek, Panie Kazimierzu nie może być warunkiem
                        suwerenności.
                        > Niechże Pan nie narzuca semitom Palestyńczykom, z kim mają współpracować.
                        Kładę
                        > akcent na "semitom", bo Arabowie i Żydzi, to jak Pan doskonale wie Semici
                        właśn
                        > ie.
                        >
                        > Istota problemu w tym, że hitlerowskie pierwiastki w Izraelu nie chcą, za
                        żadne
                        > skarby pokoju. Pokój, to dla nich koniec racji bytu.
                        • precz_z_gw Ależ wiem, że tysiace Żydów, miliony nawet są prze 03.08.06, 11:44
                          ciwne mentalnie hitlerowskiej żydowskiej ekstremie pracej do wojny. Cały czas o
                          tym mówię.

                          Mówi Pan, że wojna jest straszna dla Izraelczyków. Ale , na Boga, czy Pan jest
                          slepy. To rezuim Izraela prze do wojny jako okupant i agresor. Od samego
                          poczatku swego istnienia gwałaci rezolucję ONZ w sprawie Palestyny.

                          Przepraszam bardzo, ale momentami wydaje mi się, że Pan się zgrywa, bo nie chce
                          zakłądac , że jest Pan tak, no powiedzmy mało zorientowany.

                          W Libanie też, łaskawy Panie Hezbollah ma przeciwników, ale ci bojownicy o
                          wolność muszą się gdzieś przecież znaleźć. Niech Izrael wróci do swoich granic,
                          da spokój Gazie i Hezbollah przestanie być groźny. Polecam Panu wypowiedź
                          Andreottiego, który trafnie wyraził sie o źródłach terroryzmu palestyńskiego ;
                          powiedział mniej wiecej tak- trudno nie być terrorystą, gdy urodziło się w
                          obozie koncentracyjnym, nie ma szans na porawę byto swego i swoich dzieci.

                          Sprawa jest oczywista. Izrael z części Palestyny stworzył obóz koncentarcyjny. O
                          czym tu mówimy? O jakim umiłowaniu przez Izrael pokoju. Won do Palsetyńczyków i
                          będzie pokój. To takie trudne do zrozumienia? Dla hitelowskich, żydowskich
                          bandytów widac tak!
                          • jaceq Re: Ależ wiem, że tysiace Żydów, miliony nawet są 03.08.06, 18:54
                            > W Libanie też, łaskawy Panie Hezbollah ma przeciwników, ale ci bojownicy o
                            > wolność muszą się gdzieś przecież znaleźć.

                            No pewnie! Czyż cmentarz nie jest najodpowiedniejszym miejscem?
                            • precz_z_gw O proszę: mentalność hitlerowskiego Żyda 06.08.06, 12:03
          • jaceq Re: Demilitaryzacja hitlerowskiego Izraela warunk 01.08.06, 19:36
            zaisza napisała:
            > Dopowiem:
            > Palestyńczycy czegoś oczekują przecie.

            Jak dotąd mają problem, bo się ich zbyt wielu może nie "doczekać". A taki np.
            Egipt się "doczekał". Czyż to takie trudne?
        • ada08 Re: Demilitaryzacja hitlerowskiego Izraela warunk 01.08.06, 17:25
          Yhm.
          Tym bardziej, że Hezbollach, czy jak mu tam, to światowej sławy organizacja
          pacyfistyczna słynąca ze swoich pokojowych akcji.
          a.
          • jaceq Re: Demilitaryzacja hitlerowskiego Izraela warunk 01.08.06, 19:39
            Tak, taki Grynpiis muzułmaństwa. A ten wredny Busz wpisał go na listę
            organizacji złodziejskich i niczego go nie nauczył nawet 11 Września.
            • jaceq A EU - nie wpisze, bo ma ważniejsze sprawy: 01.08.06, 22:10
              wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,3521970.html?skad=rss
              • pozarski Re: A EU - nie wpisze, bo ma ważniejsze sprawy: 01.08.06, 22:16
                Trzeba bedzie stad spieprzac.
                • jaceq Re: A EU - nie wpisze, bo ma ważniejsze sprawy: 01.08.06, 22:49
                  pozarski napisał:

                  > Trzeba bedzie stad spieprzac.

                  A przynajmniej się zastanowić. Któregoś ranka możemy się obudzić, a tu Hecbollah
                  wpisze UE na listę organizacji przestępczych i wyda fatwę. I nie będzie
                  teleranka, tylko jazz z al-dżeziry.
                  • zaisza 'Któregoś ranka możemy się obudzić", 01.08.06, 23:05
                    Długo zastanawiałam się, dlaczego jesteście tacy - tu wykropkuję.
                    A Wam po prostu w tyłki jest ciepło.
                    Daleko od Polski jesteście Polonią zwani,
                    a może już nawet zasymilowani?
                    Niczego, żadnego bibelotu nie jesteście bez lamentu w stanie stracić.
                    A nam się próbuje prać mózgi, że zachód jest cywilizowany.
                    • jaceq Re: 'Któregoś ranka możemy się obudzić", 01.08.06, 23:25
                      Bo jest.
                      Jest też cywilizacja/je Orientu: Indie, Chiny, Japonia.
                      A pomiędzy cywilizacją Zachodu a Orientu rozciąga się pas dziczy.
                      Antycywilizacji, która jedyne, co potrafi, to nap... z bazook do posągów Buddy.


                      "Wam"? tzn. - komu?
                      • abstrakt2003 w posągi buddy walili z czołgów. 02.08.06, 07:28

                        • jaceq Re: w posągi buddy walili z czołgów. 02.08.06, 19:39
                          Dobrze, żeś sprostował, to niezwykle istotne, bo by ktoś jeszcze mógł pomyśleć,
                          że z łuków.
    • precz_z_gw Ciekawe, że az połowa Żydów do czasu po wojnie 05.08.06, 02:06
      sześciodniowej nie widziała potrzeby tworzenia państwa Izrael? Dlaczego? Czyzby
      zdawali sobie sprawę jakie to trudne, zwazywszy na charakter ich braci?
      • pozarski Re: Ciekawe, że az połowa Żydów do czasu po wojni 05.08.06, 08:29
        Nie moglbys rozwinac ciut tej "mysli"?
        • precz_z_gw Czytaj uważnie tumanku. Połowa światowych Żydów 06.08.06, 11:47
          nie widziała potrzeby tworzenia Izraela. Dlaczego? MOże wiedzieli, że taki
          sztuczny twór, dodatkowo przy zbrodniczych zapędach części Żydów o hitlerowskiej
          mentalności, jest nie utrzymania.

          Która połowa miała rację? No widać to od poczatu istnienia tych miłujących pokój.
      • taras10 Re: Ciekawe, że az połowa Żydów do czasu po wojni 05.08.06, 12:03
        Co slowo, to brednia - wliczajac znaki zapytania.


        precz_z_gw napisał:

        > sześciodniowej nie widziała potrzeby tworzenia państwa Izrael? Dlaczego?
        Czyzby
        > zdawali sobie sprawę jakie to trudne, zwazywszy na charakter ich braci?
    • precz_z_gw Tych bandytów, poprzez ONZ, potępił już świat cały 06.08.06, 11:23
      • ewa8a Masz rację Preczu, 06.08.06, 11:44
        ONZ potępiła wreszcie tych bandytów.

        cuckarnia.bzzz.net/indymedia/onz_mowi_prawde_o_hezbollah
        • precz_z_gw Wiem Pani Ewo. Nie zasłaniaj tylko się Hezbollahem 06.08.06, 11:53
          Mordercy z Izraela to druga strona tego maedalu. Bez izraleskich morderców i
          okupeantów, nie ma Hezbollahu. Proste?
          • jaceq Re: Wiem Pani Ewo. Nie zasłaniaj tylko się Hezbol 06.08.06, 11:56
            > Proste?

            Jak sześć metrów sznurka w kieszeni. Wszystkiemu oczywiście winne są
            korporacjonistyczne mafie i światowy spisek globalistyczny.
            • precz_z_gw Mylą ci się pliki. Bełkoczesz.Potrzebujesz defra- 06.08.06, 12:01
              gmentacji tej pustki w łebku. Tylko czy to coś da.
              • pozarski Nareszcie precz z preczem znalazl interlokutora: 06.08.06, 12:09
                Samego siebie. Tak trzymac!
                • ewa8a Re: Nareszcie precz z preczem znalazl interlokuto 06.08.06, 12:11
                  I zaczyna coraz bardziej tracić fason. Epitety świadczą o coraz większej
                  desperacji.
                  • pozarski Re: Nareszcie precz z preczem znalazl interlokuto 06.08.06, 12:14
                    On i paru innych na tym dychawicznym forum tak tylko potrafia. W ogole nie
                    zauwazylem, zeby kiedykolwiek jego argumenty zawieraly cos ponad zwykla
                    propagande wlasnych, niesbornych "mysli".
                  • precz_z_gw Onanista pożarski miał kiedyś fason. Przesada 06.08.06, 12:17
                • precz_z_gw No, piękne zawołanie onanisto. To pewnia prawda, 06.08.06, 12:15
                  że zniszczyłeś sobie mózg.

                  Jaki mózg, między uszami zawsze miałś tylko sznurowadła.
            • ewa8a Re: Wiem Pani Ewo. Nie zasłaniaj tylko się Hezbol 06.08.06, 12:09
              Jacku, coś mi zdaje, że trafił Ci się dyskutant klasy generała Jaskiego.
              Widzę, że padają podobne argumenty.
              • jaceq Re: Wiem Pani Ewo. Nie zasłaniaj tylko się Hezbol 06.08.06, 12:14
                > trafił Ci się dyskutant

                Śmiem wątpić. Ja z nim [?] nie usiłuję dyskutować.
                Typowy Knight's Syndrom. Zakuty łeb.
                • ewa8a Re: Wiem Pani Ewo. Nie zasłaniaj tylko się Hezbol 06.08.06, 12:17
                  > Śmiem wątpić. Ja z nim [?]

                  Nie, to nie ta osoba, o której myślisz.
                  • jaceq Re: Wiem Pani Ewo. Nie zasłaniaj tylko się Hezbol 06.08.06, 14:44
                    ewa8a napisała:

                    > Nie, to nie ta osoba, o której myślisz.

                    Wiem i nie o "Tej" myślę. "Ta", którą masz na myśli jest - jak by tu powiedzieć
                    - delikatniejsza i nie widzi potrzeby uciekania się do inwektyw, a jej ew.
                    złośliwości są jak mgiełka. Nie, miałem na myśli zupełnie inną osobę, która
                    znikła z AQ bodaj w marcu tego roku (nie wiem, jaka jest sytuacja z ew. innymi
                    wcieleniami, czasem ich trochę bywało). Łeb zakuty w identyczny sposób.
                    • ewa8a Re: Wiem Pani Ewo. Nie zasłaniaj tylko się Hezbol 06.08.06, 16:33
                      No, to juz zupełnie nie mam pojęcia, kogo masz na myśli. Nie jest to na pewno J-
                      Z, bo z kolei określenia Precza są w porównaniu do tamtego jak mgiełka. No i
                      jego wcieleń nie było ,,trochę’’.
                      • jaceq Re: Wiem Pani Ewo. Nie zasłaniaj tylko się Hezbol 06.08.06, 17:29
                        Nawet przez myśl mi kiedyś przeszło, że to mógłby być Pan ...f ...cki. Ale to
                        rzeczywiście inny, hmm, kaliber. Drobniejszy.
                        To, co mi się wydaje, że precz mógłby być, to ma ścisły związek z tematyką,
                        spośród której wyskoczył precz jak diabełek z pudełka. Był taki ktoś.
          • ewa8a Re: Wiem Pani Ewo. Nie zasłaniaj tylko się Hezbol 06.08.06, 11:58
            Ja tylko pozwoliłam sobie zgodzić się z Tobą w sprawie potępienia bandytów
            przez ONZ.
            • precz_z_gw Ale nie widzisz tych glównych bandydtów. A to błąd 06.08.06, 12:02
              Kardynalny.
              • ewa8a Jesteś naturalnie przekonany, że widzisz więcej. 06.08.06, 12:06


                ,,To smutne, że głupcy są tacy pewni siebie, a ludzie rozsądni tacy pełni
                wątpliwości.''

                Bertrand Russell
                • precz_z_gw Fakt. Wasz pewność jest porażająca. I tak idziecie 06.08.06, 12:12
                  przez wieki. Bładząc! Czasem niszcząc, nie tylko siebie. Porażajaca głupota, co?
                  • pozarski Re: Fakt. Wasz pewność jest porażająca. I tak idz 06.08.06, 12:15
                    Jak na wewnetrzny monolog, zupelnie niezle.Tak trzymac!
                    • precz_z_gw Trzymaj trzymaj onanisto. 06.08.06, 12:19
                      • pozarski Re: Trzymaj trzymaj onanisto. 06.08.06, 12:32
                        Onanizm wzmacnia organizm.
                        • precz_z_gw No widac jak Cię wzmocnił. Szmelc! 06.08.06, 12:57
                  • ewa8a Po co ten patos? Jacy WY ? 06.08.06, 12:15
                    Ja nie idę przez żadne wieki. Jestem na tm świecie nieco dłużej niż ćwierć i
                    nieco krócej niż niż pół wieku, nie przydzielaj mi win ludzkości.
                    • precz_z_gw Pani Ewo, nie używaj słów, ktorych nie rozumiesz. 06.08.06, 12:19
                      Przez wieki idziecie Wy, Żydzi. Nie wstydź się, to wspaniały naród, ma tylko
                      bandycki reżim. Ale ten można zmienić.
                      • ewa8a Re: Pani Ewo, nie używaj słów, ktorych nie rozumi 06.08.06, 12:26
                        Widzisz, ludzie o mocno zawężonych horyzontach uważają, że jeśli ktoś popiera
                        Izrael, to ani chybi musi być Żydem.
                        Tak, masz rację, to naród wspaniały, wywodzi się z niego masa inteligentnych
                        ludzi i przynależnośc do tego narodu to zaden wstyd. Ponoć niemal u każdego z
                        nas płynie jakaś kropla zydowskiej krwi, bo żaden z najznakomitszych rodów
                        polskich, jak się okazało nie jest od niej wolny. Nic mi nie wiadomo, czy w
                        mojej rodzinie także (do najzakomitszych rodów nie należę), ale gdyby się
                        okazało, że tak, nie mam nic przeciwko temu.

                        PS. Podążając Twoim tokiem myslenia – zadam Ci pytanie : jesteś Arabem ?
                        • precz_z_gw "Moco zawężone horyzonty"- Pani Ewo, swoimi słowa 06.08.06, 12:46
                          mi i z sensem proszę.

                          Stanowiska Żydów w kwestii palestyńskiej może bronić tylko Żyd, albo ktoś
                          niespełna rozumu. To że Pani jest Żydówką, jak większość tu zresztą, nie
                          oznacza, że krytykujący Was sa Arabami. Coraz bardziej wychodzi na jaw, słabość
                          Pani rozumowania.

                          W Polakach Wasza krew. A to dobre. Dowcip dnia. Wy płodziliscie dzieci tylko w
                          obrębie swoich - taki trochę chów wsobny, często do degeneracji prowadzacy. Wasi
                          faceci, ze względu na znane okaleczenie kochankami są jak z koziej....trąba. No
                          a z prostytutkami dzieci się nie robi. Skąd zatem , Pani Ewo w Polakcah Wasza krew?
                          • ewa8a Re: "Moco zawężone horyzonty"- Pani Ewo, swoimi s 06.08.06, 12:50
                            > To że Pani jest Żydówką, jak większość tu zresztą, nie
                            oznacza, że krytykujący Was sa Arabami.

                            Szkoda, bo ja właśnie myslałam, że tu się roi od Arabów. Czy normalny Polak
                            może mieć żal, że ktoś chce zrobić porządek z arabskim terroryzmem ? To chyba
                            niemożliwe !!!
                            • precz_z_gw Panienko, pewnie ładna, terroryzm palestyński 06.08.06, 13:04
                              wziął się skąś : baddyccy Żydzi, którzy zaczęli żadzić Izraelem, pierwszi
                              rzopoczęli temn konflikt i rozpoczęli okupację palestyńskich ziem. Mówiłem to
                              juz, ale Pani jak pożarski nie czyta ze zrouzmieniem, istotę terroryzmu
                              palestyńskiego bardzo trafnie ujął siedmiokrotny premier Włoch Andreotti :
                              trudno nie być terroryztą gdzy urodziło się w obozie koncentracyjnym. Kto
                              zgotował ten obówz. Ba, no własnie Pani ulubieńcy - Żydzi o mentalności
                              hitlerowskich morderców. Chwała Bogo, że nie wszyscy Żydzi sa tacy.

                              Hm, Pani na prawde musi być bardzo ładna.
                              • ewa8a Re: Panienko, pewnie ładna, terroryzm palestyński 06.08.06, 13:14
                                Czy ziemie były palestyńskie ? Należy sięgnąć do bardzo głębokiej historii. A
                                gdy sięgniesz , to okaże się, że Żydzi byli na tym terenie już w XII w p.n.e.
                                Od tego czasu zapanował jakiś porządek, którego należy przestrzegać. Chciałbyś,
                                by narody słowiańskie prowadziły boje o tereny, gdzie kiedyś żyli ich
                                przodkowie ? Widzę, że rozgrzeszasz terroryzm, ale jako Arab nie masz innego
                                wyjscia. Osobiście współczuję niewesołej sytuacji.

                                > Hm, Pani na prawde musi być bardzo ładna.
                                Hmmm... mój mąż w każdym razie tak uważa. Zresztą moja fotka jest w wizytówce.
                                • ewa8a Errata - w XIII w p.n.e. 06.08.06, 13:15

                                  • jaski Re: Errata - w XIII w p.n.e/.jasne 07.08.06, 01:48
                                    ze byli. Chyba Ci o Habirow chodzilo? A potem byl bohaterski exodus i morze\sie
                                    rozstapilo. Aha, znalezli na dnie tego morza kolo od rydwanu z okresu
                                    Merenptaha. O egipcie, babiloni, asyrii,czy o hettytach slyszalas kiedys? Moze
                                    akurat na chorobowym? Albo byl alarm zniwny???
                                    • ewa8a Re: Errata - w XIII w p.n.e/.jasne 07.08.06, 15:22
                                      Habirowie (hebrowie) to praojcowie Izraelczyków.
                                      Ech..... ta stara oficerska gwardia ! Nie na darmo nazywali was trepami.
                                      Do szkoły ! Na naukę nigdy nie jest za późno.

                                      Z dedykacją od Ewy z 8a (dygam w tym momencie, unosząc brzeżek fartuszka) dla
                                      Pana Generała.

                                      www.tvp.pl/_zdjete/opole/mp3/au_sza_la_la_la.mp3
                                      • jaski Re: Errata - w XIII w p.n.e/.jasneDObry wieczor 07.08.06, 21:24
                                        Ewo z 8.a Po pierwsze, dzieki za song z dedykacja, dudka lubie bardzo, a juz
                                        zwlaszcza ten. Habirowie bez watpienia byli semitami, ale nazwac ich zydami to
                                        chyba nieco na wyrost. W xii.wpne cos takiego jeszcze nie istanialo po prostu.
                                        Wiem, wiem, mozesz mi zaraz podac ze 20 linkow do websites co twierdza co
                                        innego. Ciekawa sprawa wydaje sie kiedy w ogole powstalo cos takiego jak jakies
                                        samookreslenie podbitych przez egipt plemion. Ja mysle, ze dopiero w okresie
                                        ptolomejskim, bo niestety legendy potzrebuja czasu. I stad ten exodus, ktory
                                        nigdy nie mial miejsca. Ponoc byly trze fale emigracji(reemigracji), podczas
                                        ramzesa II i mrenrptaha. Trwalo to pare ladnych lat, i nie ma nic wspolnego z
                                        opisami wiesz gdzie. Ale to skomplikowana historia.

                                        > Do szkoły ! Na naukę nigdy nie jest za późno. Aha, ale drogo,kiedys to byl
                                        Oriental Institute przy Univeristy of Chicago in Illinois. Potem kasy zabraklo
                                        i tzreba bylo co innego robic. Nowe Krolestwo, tak zwlaszcza XVIII- XIX
                                        dynastia to moje hobby. Zostalo. I dygnij jeszcze raz, calkiem ladnie wyglada.
                                        • jaceq Re: Errata - w XIII w p.n.e/.jasneDObry wieczor 07.08.06, 21:56
                                          jaski napisał:
                                          > Habirowie bez watpienia byli semitami, ale nazwac ich zydami to
                                          > chyba nieco na wyrost. W xii.wpne cos takiego jeszcze nie istanialo po prostu.

                                          Jasne, że trudno się doszukiwać podobieństw między np. którymś z Herodów a takim
                                          typowym "sprężynkowcem" z Brooklynu (czy nawet z Jerozolimy).
                                          Ale to już mi trąci kaganowymi teoryjami o Chazarach, jakich tu było swego czasu
                                          pełno.
                                          • jaski Re: Errata - w XIII w p.n.e/.jasneDObry wieczor 07.08.06, 22:14
                                            No to sorry, fakt, traci. O chazarach to moge tylko napisac, niech in tam lekka
                                            ta ziemia bedzie(no chyba, ze sie palili, diabli wiedza). Kiedys taka
                                            profesorke miale, nawet doktora miala, zydowka i to nawiedzona bardzo jak sie
                                            chcialo miec OK to sie stelle z ghazy cytowalo. No i dla niej to byl dowod na
                                            istnienie isralea za amenthopa IV (akhenatona, lub Ekhatona, lub Enkhatona
                                            lub....).
                                            • jaceq Re: Errata - w XIII w p.n.e/.jasneDObry wieczor 07.08.06, 22:53
                                              > O chazarach to moge tylko napisac, niech in tam lekka
                                              > ta ziemia bedzie

                                              A jednak nawet Davies poświęcił im niezły akapit w "Europie".

                                              > to sie stelle z ghazy cytowalo.

                                              Dobre! wink)

                                              > akhenatona, lub Ekhatona, lub Enkhatona lub....).

                                              Spolszczam, bo łatwo o literówki. Wyjątek robię dla Rzymian, acz też stosuję
                                              raczej niezbyt antyczną transkrypcję wink
                                              • jaski Re: Errata - w XIII w p.n.e/.jasneDObry wieczor 09.08.06, 00:46
                                                Spolszczam, bo łatwo o literówki. Wyjątek robię dla Rzymian, acz też stosuję
                                                > raczej niezbyt antyczną transkrypcję wink
                                                E tam, problem jest taki, za nikt tak naprawde nie ma pojecia jak to sie
                                                powinno po naszemu pisac a tym bardziej wymawiac. Jezyk juz jakis czas martwy i
                                                tylko domyslac sie mozna, stad tyle wersji. Czesc hieroglifow to ideogramy, to
                                                i skad mamy wiedziej jak oni na cos tam mowili tak naprawde.
                                        • ewa8a Re: Errata - w XIII w p.n.e/.jasneDObry wieczor 07.08.06, 23:06
                                          jaski napisał:

                                          > Habirowie bez watpienia byli semitami, ale nazwac ich zydami to
                                          chyba nieco na wyrost. W xii.wpne cos takiego jeszcze nie istanialo po prostu.
                                          Wiem, wiem, mozesz mi zaraz podac ze 20 linkow

                                          Skoro obawiasz się zalewu linków, podejrzanego autorstwa podam Ci, co pisze
                                          poważny historyk Feliks Koneczny

                                          ,, Palestyne zamieszkiwal juz okolo r. 5.000 czlowiek rasy niewiadomej; dopiero
                                          w polowie trzeciego tysiaclecia osiedlaja sie tam Semici, mianowicie Karmanici
                                          i Amoryci biblijni. Ludnosc ta "mówila jezykiem kananejskim, zwanym pózniej
                                          hebrajskim. "Tamtych" pierwotnych mieszkanców Palestyny nazwala Biblia
                                          Horytami; resztki ich jeszcze zyja w epoce Mojzesza. Potem w polowie wieku XV
                                          zjawiaja sie tzw. Habiri tekstów babilonskich, a Ibrim tekstów biblijnych, sa
                                          to protoplasci Izraelitów.

                                          Sa zas Izraelici jednym z ludów hebrajskich miedzy Jordanem a Eufratem.
                                          Praojcami ich sa Hebrowie (Habir) z okolic miasta Ur w poludniowej Mezopotamii.
                                          Najstarsze wzmianki o nich pochodza z czasu pomiedzy r. 2750 a 2600 przed
                                          Chr. ‘’

                                          Użyłam słowa ,,praojcowie'', bo jak powiedział Koneczny
                                          ,,Błędnym jest popularne mniemanie o odwiecznej czystości rasy żydowskiej.

                                          Przede wszystkim ras "czystych" nie ma;''
                                    • jaceq Re: Errata - w XIII w p.n.e/.jasne 07.08.06, 17:28
                                      A slyszales może o wersji, wg ktorej Mojżesz to nikt inny był tylko we własnej
                                      osobie faraon Echnaton (ten od Nefertiti) wygnany z Egiptu za swoje
                                      monoteistyczne brednie?
                                      • jaski Re: Errata - w XIII w p.n.e/.jJaceq 07.08.06, 21:30
                                        E, slyszales, ze Smenkhakure to wlasnie Nehfrtehti byla? Jako baba nie mogla
                                        panowac, to imie zmienila, ze jest facet? I byla regentem Tuthenkhamona? A btw,
                                        nie dostrzegasz paru ciekawych parareli miedzy atonizmem a chrzescijanstwem?
                                        • jaceq Re: Errata - w XIII w p.n.e/.jJaceq 07.08.06, 22:07
                                          jaski napisał:

                                          > E, slyszales, ze Smenkhakure to wlasnie Nehfrtehti byla? Jako baba nie mogla
                                          > panowac, to imie zmienila, ze jest facet? I byla regentem Tuthenkhamona?

                                          Słyszałem, choć nie o regencji. Lubuje się w tym Discovery Channel.

                                          > A btw, nie dostrzegasz paru ciekawych parareli miedzy atonizmem a
                                          chrzescijanstwem?

                                          Tych z mesjanizmem w tle? No, powiedziałbym, że to raczej paralela jest między
                                          atonizmem a judaizmem. Chyba, że chodzi o samą ideę "bożego syna", wtedy
                                          paraleli jest więcej, do mnóstwa religii, nie wszystkich mono.
                                          • jaski Re: Errata - w XIII w p.n.e/.jJaceq 07.08.06, 22:38



                                            >
                                            > Słyszałem, choć nie o regencji. Lubuje się w tym Discovery Channel.

                                            Tajemniczy faraon. a Nef. nagle znika z zapiskow histori i pojawie sie jakis
                                            nie bardzo znany Sm.? Wyglada jak znajomy przepis ? Dicovery, mam ambiwalentne
                                            podejscie, za bardzo w Zhawii Hawasa inwestuje.(czy jak tam sie on nazywa).
                                            Popatrzmy, sutyacja ciekawa, Ekchaton(jak go tam zwac) opuszcza ten podol
                                            (prawdopodobnie nie za bardzo z wlasnej woli), w panstwie burdel, hettyci w
                                            granicach, Horemheb chce bronic syrii, Aye jest stary piernik,(ja tam mysle,ze
                                            Walkari to calkiem sensownie przedstawil). Nerfri, jesli jeszcze zyla(jasne,
                                            dlugosc zycia zon faraona zalezala tylko od faraona) byla calkiem niezym
                                            pomyslem, tak na zapchanie luki. No i do tej pory nie wiadomo, byla to corka
                                            Amenonthopa III czy nie? Byla siostra Akhenatena czy tylko przyrodnia siostra?
                                            Ale na regenta sie nadawala, moze jej samej sie zdawalo, ze bedzie nastepna
                                            Htshepsut.Nie sadze, zeby przezyla ten experyment. Moze wlasnie dlatego
                                            Tuthkhamon zostal faraonem. I tez nie wiadomo-syn Akhenatona z jakas malo wazna
                                            zona, czy brat przyrodni ww.? A potem, mam nadzieje spostrzegasz, przyszedl
                                            Horemheb i zrobil porzadek(Horemheb byl generalem armii faraona)
                                            >

                                            >
                                            > Tych z mesjanizmem w tle? No, powiedziałbym, że to raczej paralela jest między
                                            > atonizmem a judaizmem. Chyba, że chodzi o samą ideę "bożego syna", wtedy
                                            > paraleli jest więcej, do mnóstwa religii, nie wszystkich mono.

                                            Aha, kult Marii- to to znudzenia Izis przypomina.
                                            - Jezus umarl i zmartchwywstal- Oziris
                                            - Jest' Kraj na Zachodzie' gdzie sie wazy dobre i zle uczynki-sad ostateczny???
                                            -Jest jeden Aton, co z jednakowa dobrocia obdziela tych co w niego wierz?
                                            - i juz prostackie na koniec- ankh- zrodlo zycia, znak zycia, jakos strasznie
                                            krzyz przypomina.
                                            >
                                            • jaceq Re: Errata - w XIII w p.n.e/.jJaceq 07.08.06, 23:07
                                              > Tajemniczy faraon. a Nef. nagle znika z zapiskow histori i pojawie sie jakis
                                              > nie bardzo znany Sm.?

                                              Tak, dokładnie to właśnie znam.

                                              > Dicovery, mam ambiwalentne podejscie

                                              Ja dokładnie tak samo, choć raczej z powodu tego, co oglądam, a nie tego, w co
                                              inwestuje.

                                              > No i do tej pory nie wiadomo, byla to corka
                                              > Amenonthopa III czy nie? Byla siostra Akhenatena czy tylko przyrodnia siostra?

                                              Są różne wersje i wg mnie: była i była rodzoną, nie przyrodnią. Ale łba sobie
                                              rzecz jasna uciąć nie dam. Intuicja mnie mąci logikę.

                                              > Nie sadze, zeby przezyla ten experyment. Moze wlasnie dlatego
                                              > Tuthkhamon zostal faraonem.

                                              Ma sens.

                                              > Horemheb i zrobil porzadek

                                              Tak już bywało parę razy wcześniej i parę razy po parę - później. Tradycję
                                              generalskich porządków pierwsi zaczęli pieprzyć Rzymianie, bodaj na taką skalę:
                                              co prefekt pretorianów - to większy bałwan, przynajmniej za dominatu, ale
                                              wcześniej - też. Ale - z drugiej strony - paru "wojskowych" w rolach bardziej
                                              "cywilnych" im się udało. Bizantyńscy już byli lepsi (wpływ Wschodu?)

                                              > Aha, kult Marii- to to znudzenia Izis przypomina...

                                              Tak, ale Isis i Oziris to nie atonizm. Ja miałem głównie na myśli to, że za
                                              Echnatona była propaganda, że jego przyjście było przepowiadane od ...leci,
                                              nawet podobno jakieś fałszywki prorocze odkopano w DK.
                                    • pozarski Re: Errata - w XIII w p.n.e/.jasne 07.08.06, 22:30
                                      Myslisz japski, ze jestes dowcipny? Mozesz byc najwybitniejszym znawca calej
                                      historii wszechswiata, a sloma z butow ci zawsze bedzie wylazic.
                                      • jaski Re: Errata - w XIII w p.n.e/.jasne 07.08.06, 22:44
                                        pozarski napisał:

                                        > Myslisz japski, ze jestes dowcipny? Mozesz byc najwybitniejszym znawca calej
                                        > historii wszechswiata, a sloma z butow ci zawsze bedzie wylazic.

                                        Wiesz co, a pedz sie buraku, choc to straszna forma samogonu. Sorry, Panie
                                        Buraku.
                                • precz_z_gw Palestyńskie od zawsze, ładna Pani Ewo. Izraelitów 06.08.06, 23:06
                                  zaś nie było tu od ponad siedmiu wieków. Nie wie Pani dlaczego?

                                  A teraz tak się panoszą , mordercy. No cóż z pokolenia Chama widać!
                                  • jaceq Re: Palestyńskie od zawsze, ładna Pani Ewo. Izrae 06.08.06, 23:49
                                    precz_z_gw napisał:

                                    > zaś nie było tu od ponad siedmiu wieków.

                                    Pieprzycie, lewa bido z nyndzom. Tzw. "Palestyńce" tyle mają wspólnego z Harunem
                                    al Rashidem, lub choćby z Saladynem, ile ja z arcybiskupem. Dzicz zaczęła się
                                    tam pojawiać dopiero w połowie XIX.
                                  • ewa8a Re: Palestyńskie od zawsze, ładna Pani Ewo. Izrae 07.08.06, 15:30
                                    Izraelici utracili te ziemie na znacznie dłużej niż 7 wieków. Poczytaj sobie
                                    trochę tej historii, jest zawiła, jak mało która. Nie wiem, czy jest takie
                                    drugie miejsce na ziemi, które przeszło tyle różnych okupacji i przelewów krwi.
                                    Co to znaczy Palestyńskie od zawsze ? Gdybyś raczył poszerzyć nieco swoje
                                    horyzonty, to może byś się najpierw zastanowił, czy Palestyńczycy to naród,
                                    który może poszczycić się wielowiekową historią, jakimiś choć szczątkami
                                    własnej państwowości. A jeśli dojedziesz do wniosku, że każdy Arab, to
                                    Palestyńczyk, to przynajmniej zadaj sobie nieco trudu i sprawdź, kiedy się na
                                    tym obszarze pojawili i nie używaj słów OD ZAWSZE.
                                    Jeśli już prowadzisz swoją krucjatę w oparciu o przesłanki terytorialne, to
                                    podstawy masz bardzo kruche.
                                    • jaceq Re: Palestyńskie od zawsze, ładna Pani Ewo. Izrae 07.08.06, 17:22
                                      ewa8a napisała:
                                      > Co to znaczy Palestyńskie od zawsze ?

                                      To takie słowo-śmietnik, wyjątkowo pojemne. Może oznaczać "sasanidzkie",
                                      "egipskie", "otomańskie", "perskie", "bizantyńskie" a w niektórych drastycznych
                                      przypadkach nawet "rzymskie".
                                    • precz_z_gw Ładna i mająca braki w wiedzy Pani Ewo. Coraz 07.08.06, 21:08
                                      bardziej wychodzi Pani ignorancja. Powiedizałem, że Palestyńczycy swoich ziem
                                      nie stracili tak jak Żydzi, po siedmiu wiekach własnie , łaskawa Pani, stali się
                                      intruzami otrzymujac w prezencie, głownie od Brytyjczyków, palestyyńskie ziemie.
                                      Fak, byli tu kiedyś, ale Plestyńczycy byli od zwawsze, bez żadnych przerw, ładna
                                      Pani Ewo. Pewnie też wie Pani (chociaż watypię) że Palestyńczycy to jeden z
                                      ludów semickich, łaskawa Pani Ewo, tak jak Żydzi - nie tylko oni sa semitami,
                                      ale birąc ich wrogosć wobez innych semitów, to są najwięksi antysemici. Co, nie
                                      wiedziała ładna Ewa?

                                      Dostali w prezencie ziemię, a zaczeli zachowywac się jak świnie. Tu należą się
                                      przeprosiny tym poczciwym ssakom - one nie są mordercami i okupantami.

                                      O łaskawa, masz same jedynki : i z logiki, i analizy, i z historii. Po co Ty
                                      klikasz? I za co ja Ciebie lubię?
                                      • ewa8a Re: Ładna i mająca braki w wiedzy Pani Ewo. Cora 07.08.06, 21:19
                                        precz_z_gw napisał:

                                        > Fak, byli tu kiedyś, ale Plestyńczycy byli od zwawsze, bez żadnych przerw,
                                        ładna Pani Ewo. Pewnie też wie Pani (chociaż watypię) że Palestyńczycy to jeden
                                        z ludów semickich, łaskawa Pani Ewo, tak jak Żydzi

                                        Patrzcie no, jakie osły tworzą tą wikipedię. Trzeba, to natychmiast poprawić !
                                        pl.wikipedia.org/wiki/Palesty%C5%84czycy

                                        > Dostali w prezencie ziemię, a zaczeli zachowywac się jak świnie.

                                        Zgadzam się, co za świnie z tych Palestyńczyków ! Nie dziwię się Żydom, że
                                        postanowili wreszcie przeciąć ten wrzód.

                                        > I za co ja Ciebie lubię?

                                        Niemożliwe ! To jeszcze aktualne ? Ileż to można, najwyższy czas z tym
                                        skończyć !
                                        • precz_z_gw no widzisz gąsko. Podajesz że Izrael jest okupan 07.08.06, 22:07
                                          tem. Nie ma wiecej pytań.

                                          Oj Ty śliczna. Gąsko.
                                          • ewa8a Re: no widzisz gąsko. Podajesz że Izrael jest oku 07.08.06, 22:14
                                            Żle mnie zrozumiałeś kurczaczku, no cóż, ale nie mogę od Ciebie zbyt duzo
                                            wymagać. Dokształcisz się, porozmawiamy.
                                            Lubisz mnie jeszcze choć trochę ?
                                            • precz_z_gw Cały czas. Gąski są miłe. To nie ich wina przecież 07.08.06, 22:45
                                              że móżdżki mają ptasie.
                              • pozarski Re: Panienko, pewnie ładna, terroryzm palestyński 06.08.06, 13:30
                                Zanim zaczniesz pisac po polsku, naucz sie polskiego.
                              • czterdziestolatek5 Re: Panienko, pewnie ładna, terroryzm palestyński 06.08.06, 13:33
                                Andreotti rzeczywiście tak powiedział. Ale to nie znaczy, że pochwala terroryzm.
                                • pozarski Re: Panienko, pewnie ładna, terroryzm palestyński 06.08.06, 13:38
                                  Andreotti jest akurat odpowiednim autorytetem moralnym dla precz_z_preczem, a
                                  swiadcza o tym jego powiazania z mafia. Co do obozow koncentracyjnych, to mylil
                                  sie, poniewaz malo kto po wyjsciu z niemieckich obozow stawal sie terrorysta.
                      • pozarski Re: Pani Ewo, nie używaj słów, ktorych nie rozumi 06.08.06, 12:34
                        Oczywiscie. I wprowadzic rezim "religii pokoju".
                        • precz_z_gw Długo trzymałeś, Panie onanisto. 06.08.06, 12:47
              • pozarski Re: Ale nie widzisz tych glównych bandydtów. A to 06.08.06, 12:11
                Kardynalny, czy kardynalow?
                • precz_z_gw O, już nie trzymasz? A gdzie podział się mózg? 06.08.06, 12:21
                  I kręgosłup jakiś taki.
            • pozarski Re: Wiem Pani Ewo. Nie zasłaniaj tylko się Hezbol 06.08.06, 12:10
              Marne zale, Ewo. U nich kazde slowo to zasadzka.
              • precz_z_gw A jajaj. 06.08.06, 12:48
          • wikul Re: Wiem Pani Ewo. Nie zasłaniaj tylko się Hezbol 08.08.06, 19:36
            precz_z_gw napisał:

            > Mordercy z Izraela to druga strona tego maedalu. Bez izraleskich morderców i
            > okupeantów, nie ma Hezbollahu. Proste?


            A gdyby nie Adam i Ewa to nikogo by nie było. Proste ?
    • zaisza Re: Bandycki Izrael podpala świat. Ludzkość pozwa 06.08.06, 13:54
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=46457173
      dla tych uczennic szampan w mojej lodówce też się chłodzi
    • precz_z_gw Izraelskie wychowanie dla pokoju: nastoletnie Ży- 07.08.06, 20:58
      dówki na rakietach które zabiją niewinnych ludzi w Libanie piszą: "Pozdrowienia
      dla Nasrallaha do Izraela".

      Czy to nie jest zwyrodnienie żydowskich hitlerowców?
      • ewa8a Jeszcze Ci się nie znudziło to bicie piany ? 07.08.06, 21:09
        precz_z_gw napisał:

        >Czy to nie jest zwyrodnienie żydowskich hitlerowców?

        Nastoletnie mówisz ? Gdyby to były Palestynki napisałbyś ,,dzieci’’,
        ewentualnie dziewczynki. A jeśli to były o pozdrowienia, to co w tym złego ?
        Nie masz poważniejszych problemów ? Palestyńskie dzieci przynoszą swoim
        rodzicom dochód, pracując jako kamikaze.
        Czy to nie jest zwyrodnienie ,,arabskich hitlerowców’’
        • precz_z_gw Mówisz chyba do siebie, bo oprócz piany niczego 07.08.06, 21:14
          nie toczysz.

          Nie zmieniaj tematu ładna. Czy to normalne, że żydowscy hitlerowcy do swoich
          zbrodniczych gier wciągają nastoletnie żydówki, które pewnie pewnie kiedyś
          urodzą dzieci?

          Co im przekażą, puszczjąca pianę, ładna Pani Ewo?
          • ewa8a Re: Mówisz chyba do siebie, bo oprócz piany nicze 07.08.06, 21:23
            Jak się chce psa uderzyc, to i kij się znajdzie.
            Gdyby Palestyńczycy tylko do takich czynów wciągali swoje dzieci, ten arabski
            świat miałby duzo bardziej ludzkie oblicze.
            Zastanowiłeś się jaka jest róznica pomiędzy jednym czynem, a drugim ?
            • precz_z_gw Konieto ładna. Skup się. Czy to nie zwyrodnienie, 07.08.06, 21:31
              by do zbrodniczgo prpocederu wciągać nieletnie Żydówki? Czy Ty masz odrobinę
              ludzkich odruchów?. Jakie wartości te Żydówki przekażą swoim dzieciom?

              Nie rozumiesz ( niestety, jesteś tylko ładna ) , że to Żydzi, po ponad siedmiu
              wiekach weszli na plaestyńską ziemię, i zamiast siedzieć cicho, pokojowo
              współistnieć z sąsiadami i Bogu dziękować że sa wsród nich, jęli mordować i
              okupować sąsiadów. Zrozum, tylko ładna, że do Żydzi są poczatkiem tej
              straszliwej hekatomby Izraelitów i Palestyńczyków. Jakie czyny, tylko ładna, Ty
              chcesz porównywać?

              Wiesz co, może umyj się na noc?
              • ewa8a Re: Konieto ładna. Skup się. Czy to nie zwyrodnie 07.08.06, 21:45
                Spokojnie, bo zaczynasz się gotować ! Nie przepadam za argumentami typu – nie
                rozumiesz i idź spać. Z historii w dalszym ciągu się nie podszkoliłeś, a ktoś
                Ci wbił do głowy przekonanie o jakiś ,,palestyńskich ziemiach’’. Nie będę się
                powtarzać, napisałam wcześniej, kto był pierwszy, jeśli tak pierwszeństwa się
                czepiasz.

                > Zrozum, tylko ładna, że do Żydzi są poczatkiem tej
                straszliwej hekatomby

                Ej, panie niedouczony nauczycielu, kubeł zimnej wody na głowę niezbędnie
                potrzebny.

                > Jakie wartości te Żydówki przekażą swoim dzieciom?

                > by do zbrodniczgo prpocederu wciągać nieletnie Żydówki?

                Ha, ha zbrodniczy czyn !!!!
                Nie rób z igły wideł. A teraz małe porównanie :

                www.israel-wat.com/28eng.jpg
                religjapokoju.blox.pl/resource/israeli_girls_bombs3.jpg

                I po krótkim zastanowieniu Precz ruszy swoją malutką główką i odpowie na
                pytanie : jakie wartości jedni i drudzy przekażą swoim dzieciom ?
                Który proceder jest bardziej zbrodniczy ?

                PS. Czy Ty chociaż jesteś ładny ?
                • precz_z_gw Re: Kobieto ładna. Skup się. Czy to nie zwyrodnie 07.08.06, 21:57
                  Ale tylko takich argumentów używasz, blondynko. A jakie ziemie, jak nie
                  palestyńskie. Ponad siedem wieków Żydów tam nie było. Bogu dziękować powinni że
                  znowu się tam znaleźli. A co robią mordercy?

                  To według Ciebie, tylko ładna, wciąganie młodych Żydów do zbrodni wojejnnej ,
                  nie jest zbrodniczym czynem? Biedna , blondynko.

                  Zostaw pustopgłowa "drugich", mów o pierszych, jako o przyczynie zła. Jesli
                  "DRUGI" robi źle, to to jest, blondynko z dużą głową, usprawiedliwieniem twoich
                  czynów? No, moralność godna głupitkiej, ale ładnej gąski. Gąski i łebki mają
                  nbiewielkie, przez korpus zdominowane.

                  I tak gęgasz, ładna Pani Ewo.

                  Po co Ty klikasz? No, umyj się wreszcie. Kobieto, tylko ładna. Nie zostałaś
                  stworzona do wyrażanie myśli.
                  • ewa8a Re: Kobieto ładna. Skup się. Czy to nie zwyrodnie 07.08.06, 22:11

                    Kto Cię nauczył tej mantry o siedmiu wiekach, że tak ją nieustannie klepiesz ?
                    Żydzi nie mieli swojego państwa znacznie dłużej niż siedem wieków, no i co z
                    tego ? Ile razy mam Ci w kółko to samo powtarzać, żebyś zrozumiał ?
                    Palestyńczycy nigdy nie mieli swojego państwa, nawet zarodka państwowości.


                    > Biedna , blondynko.

                    Nie irytuj się kochaniutki, poza tym jestem brunetką, one także bywają ładne.

                    > Nie zostałaś stworzona do wyrażanie myśli.

                    Gdyby było tak jak twierdzisz, nie byłbyś biedaku teraz taki spocony. To
                    sztuczne poprawianie swojego samopoczucia.
                    Jeśli nie pohamujesz emocji i będziesz coraz dalej brnął w epitety, będę
                    zmuszona Cię pożegnać i z kim wówczas będziesz dyskutował. ?

                    A teraz szybciutko odpowiedz na mój poprzedni post, albo kończymy tą imprezę !
                    • precz_z_gw Gąsko, to policz, kiedy upadło i państwo, i kiedy 07.08.06, 22:35
                      znowu powstało?

                      Znasz słowo "mantra". Dziwne. Ale już nie rozumiesz - to normalne.

                      Z tego iż Palestyczyczy nie mieli wczesniej państwa, nie wynika, że nie mogą go
                      mieć teraz. Zydzi też długo nie mieli, właśnie ponad siedem wieków, ignorantko.

                      Ukraińcy tez nie mieli swego państwa, a teraz mają, gąsko.

                      Ja spocony? Żartujesz, pewny ten obleśny pożarski gdzieś sie na Ciebie pcha.

                      Epitety? Znowu, coś głupiutka gąsko gęgasz.
                      • ewa8a Re: Gąsko, to policz, kiedy upadło i państwo, i k 07.08.06, 22:44
                        precz_z_gw napisał:
                        Z tego iż Palestyczyczy nie mieli wczesniej państwa, nie wynika, że nie mogą go
                        > mieć teraz. Zydzi też długo nie mieli, właśnie ponad siedem wieków,
                        ignorantko.

                        Żydzi utracili swoje państwo tuz po śmierci króla Salomona czyli jeszcze p n,e.
                        Byli tam stale i przechodzili przedziwne koleje losu, borykając się z coraz to
                        nowym okupantem. O istnieniu Palestyńczyków jeszcze długo, długo nikt nie
                        słyszał. Organizować się ponownie zaczęli tak na sero dopiero w XIX w, więc o
                        jakich siedmiu wiekach tu gęgasz ?

                        Na pytania nie odpowiadasz, epitetów nadużywasz, wiadomości masz mniej niż
                        zero. Muszą zatem Cię ostatecznie pożegnać. Szkoda na Ciebie czasu. Proponuję
                        lekcję kultury i dużo, dużo lekcji historii.
                        Straciłeś właśnie ostatnią osobę, która miała do Ciebie cierpliwość. Teraz
                        sobie pisz na Berdyczów.
                        Pożar, proszę, nie karm trolla.
                        Bez odbioru.
                        • precz_z_gw Biedna gąsko, od wymordowania Żydów przez 07.08.06, 23:05
                          Krzyżowów w Jerozolimie w roku 1099 do pierwszego osadnictwa Żydów na ziemiach
                          Palestyny mineło właśnie ponad siedem wieków. Głupiutka Ty. Pustogłowa gąsko.
    • jestem_za_a_nawet_przeciw List dzieci z Kany do Białego Domu 07.08.06, 23:56
      Al-Manar, 31 lipca 2006
      List od dzieci Kany do jastrzębi z Białego Domu, przywódców arabskich i
      społeczności międzynarodowej

      PPani Sekretarz Stanu Condoleezo Rice! Czy obejrzała Pani poranne wiadomości po
      obudzeniu się dziś rano? Przykro nam, ale nie miałyśmy dziś okazji wstać.
      Widziała Pani, jak Izrael broni się przed nami w Hinniji, Nabatiji, a dziś w Kanie?

      Czy widziała Pani, jak nasza delikatna skóra płonie i rozpada się? Czy widziała
      Pani, jak wyciągano nas spod gruzów, i te kobiety, które leżały przy nas? To
      nasze mamy, spałyśmy przy nich. Pani Rice, oglądała Pani wiadomości, czy tylko
      słyszała o nas?

      Gdy wygodnie spała sobie Pani w Tel Awiwie, izraelskie myśliwce nadleciały, by
      zmasakrować nas w miejscu, gdzie znalazłyśmy azyl. Czy wie Pani, że słyszeliśmy,
      jak ich silniki ryczą nad naszymi głowami, a nasi tatusiowie tłumaczyli, że to
      amerykańskie F16. I usłyszałyśmy huk pocisków. To, zdaje się, amerykańskie
      inteligentne bomby.

      Po tej zgrozie usłyszałyśmy jeszcze huk walącego się na nasze głowy budynku, i
      trzask naszych miękkich kości. Potem już tylko absolutna cisza – wąchałyśmy
      jedynie toksyczny gaz, by udusić się i w ten sposób umrzeć.

      Musiała Pani słyszeć, tak jak George W. Bush i amerykański ambasador przy ONZ
      John Bolton, o izraelskiej masakrze w Kanie w 1996 r. Izraelczycy uderzyli
      prosto w posterunek Tymczasowych Sił Zbrojnych Organizacji Narodów Zjednoczonych
      w Libanie, używając zakazanej przez prawo międzynarodowe broni. Zginęło ponad
      stu kryjących się tam ludzi. Gdy żyłyśmy, słyszałyśmy o tym, i modliłyśmy się za
      dusze męczenników. Historia się powtarza, a wy, neokonserwatyści z administracji
      amerykańskiej, również słyszeliście o masakrze. Pochwaliliście ją,
      zawetowaliście rezolucję Rady Bezpieczeństwa potępiającą Izrael – tak jak
      uczynicie to niedługo po naszej śmierci.

      To i owo nigdy się nie zmienia. Według Pana Boltona my, 37 zabitych dziś dzieci
      oraz dziesiątki innych zabitych od 12 lipca, razem z naszymi mamami i tatusiami,
      jesteśmy mniej warte niż jeden Izraelczyk.

      Jesteście jastrzębiami z Białego Domu? A może nazistami dwudziestego pierwszego
      wieku, wedle których istnieją wyższe i niższe rasy? Naszą krew mają na rękach
      Izraelczycy, którzy zabili nas przy użyciu broni z USA, z przyzwoleniem państw
      arabskich wobec ślepej społeczności międzynarodowej.

      • precz_z_gw Dla Pani Ewy, tej ładnej, to nic złego tym 08.08.06, 00:07
        dzieciom nie robią.
    • jestem_za_a_nawet_przeciw Polityka Izraela zagraża nadziejom na demokrację 07.08.06, 23:59
      Przemysław Wielgosz :
      Polityka Izraela zagraża nadziejom na demokrację na Bliskim Wschodzie

      Wizerunek wojny rozpętanej przeciw Libanowi dobrze ilustruje medialny paradoks -
      im więcej się o niej mówi tym mniej o niej wiemy. Podobnie jak w przypadku wojny
      w Iraku nie chodzi tylko o to, że specyfika relacji telewizyjnych narzuca
      fragmentaryczny obraz wydarzeń. Po raz kolejny nasi dziennikarze przekraczają
      granicę nieprzyzwoitości.

      Zdążyliśmy się już wszyscy przyzwyczaić do uporczywego powtarzania kłamstw o
      postępach stabilizacji w Iraku. I nawet jeśli dzięki usilnym staraniom naszych
      mediów mało kto w Polsce wie, że obecnie co dzień ginie tam więcej ludzi niż
      kiedykolwiek, a od początku tego roku śmierć poniosło ok. 15 tys. cywilów, to
      większość Polaków jest przeciwna tej wojnie i naszemu w niej udziałowi. Sposób
      relacjonowania obecnego konfliktu przesunął granicę nieprzyzwoitości jeszcze
      dalej. Nieskrywany brak obiektywizmu, ignorowanie szerszego kontekstu i
      powtarzanie argumentów jednej tylko strony w zestawieniu z suchymi faktami,
      którym nie sposób zaprzeczyć tworzą mieszankę rozmywającą różnicę między
      agresorem a jego ofiarą.

      A jednak obrazy telewizyjne nie kłamią. Zburzony, płonący i cierpiący Bejrut nie
      przestaje być Bejrutem nawet gdy obrazy ze stolicy Libanu stanowią wizualne tło
      relacji z nieporównanie mniej niszczycielskiego ostrzału Hajfy. Tego rodzaju
      orwellowskie manipulacje stały się chlebem powszednim polskich serwisów
      informacyjnych, a ich dopełnieniem są skrajnie nieobiektywne relacje wysłannika
      publicznej telewizji Piotra Kraśki, który posunął się do wygłoszenia pochwały
      zasady odpowiedzialności zbiorowej stosowanej przez armię izraelską na
      Terytoriach Okupowanych (w relacji dla Panoramy z 20 lipca). Oczywiście można
      odwracać kota ogonem i zaczynając relacje od wyliczania rakiet odpalonych w
      kierunku Izraela przez Hezbollah sugerować, że to zaatakowany jest agresorem.
      Można powtarzać do znudzenia, że ofiary cywilne to wynik pomyłek. Można kreować
      obraz „cywilizowanej” armii walczącej z terrorystycznymi hordami agresywnych
      zwolenników szariatu. Wystarczy jednak porównać statystyki strat i potencjały po
      obydwu stronach. Mimo, że „terrorystyczny” Hezbollah atakuje Hajfę i inne miasta
      pociskami niekierowanymi, wśród kilkudziesięciu izraelskich ofiar konfliktu
      znaczącą większość stanowią żołnierze. Z drugiej strony „chirurgiczne uderzenia”
      przy pomocy najnowocześniejszej broni jaką mają do dyspozycji Siły Obrony
      Izraela (Cahal) spowodowały setki ofiar prawie wyłącznie wśród cywilów. Jak
      ocenić rzekomo humanitarne gesty Izraela, który najpierw wzywa ludność
      południowego Libanu do opuszczenia bombardowanych stref a następnie atakuje z
      powietrza kolumny uchodźców na drogach prowadzących do Bejrutu? Jakież to cele
      Hezbollahu mieszczą się w niszczonych systematycznie dworcach, meczetach,
      szpitalach, szkołach, elektrowniach, portach, lotniskach, stacjach
      przekaźnikowych dla telefonów komórkowych, mleczarniach, obiektach należących do
      ONZ? W kogo uderza zniszczenie dróg i mostów wokół Bejrutu? Jak nazwać
      zabójstwa, porwania i więzienie działaczy politycznych z sąsiednich krajów,
      bombardowanie osiedli mieszkaniowych, obozów uchodźców, wysadzanie w powietrze
      całych bloków mieszkalnych tylko dlatego, że mieszkają tam krewni osób uznanych
      za terrorystów? Jeżeli te działania nie są państwowym terroryzmem, to co w takim
      razie nim jest?

      Polskie media wiernie i całkowicie bezkrytycznie naśladują dyskurs izraelskiej
      propagandy. Ciągle słyszymy o prawie tego kraju do obrony integralności swych
      granic oraz o rezolucjach Rady Bezpieczeństwa ONZ wzywających do rozbrojenia
      Hezbollahu. Autorzy tych słów zapominają, że nikt inny tylko właśnie Izrael jest
      światowym rekordzistą w ignorowaniu rezolucji Rady Bezpieczeństwa ONZ. Co
      więcej, jest on jednym państwem w regionie, które z premedytacją nie wytyczyło
      swych granic. W ten sposób rząd w Tel-Awiwie od lat otwiera sobie furtkę do
      ciągłej ekspansji terytorialnej kosztem sąsiadów. Przestępcza z punktu widzenia
      prawa międzynarodowego kolonizacja na Zachodnim Brzegu i na syryjskich wzgórzach
      Golan, aneksje podczas budowy tzw. muru bezpieczeństwa i dążenie do zajęcia tzw.
      strefy bezpieczeństwa w południowym Libanie to nic innego jak akty naruszania
      integralności terytorialnej innych krajów. Izrael otwarcie mówi, że dąży do
      zamordowania przywódcy Hezbollahu, tak jak swego czasu wymordował przywódców
      Hamasu. Wyobraźmy sobie jak media zareagowałyby gdyby to Libańczycy ogłosili, że
      zamierzają wystrzelać niewygodnych liderów Izraela?

      Ignorując te fakty polskie media stosują podwójne standardy. Zarzucają
      Hezbollahowi powiązania z Iranem i Syrią, ale nie czynią wyrzutów Izraelowi z
      powodu jego związków z USA. Przyznając prawo do obrony Izraelowi i odmawiając go
      Palestyńczykom oraz Libanowi i Syrii przekształcają je w przywilej silniejszego.
      Stosowanie podwójnej miary, które każe eksponować prawa Izraela i przemilczać
      takie same prawa narodów arabskich ma jednak długą historię. W gruncie rzeczy
      mamy tu do czynienia z ożywianiem starego rasistowskiego stereotypu, zgodnie z
      którym ludy orientu nie są zdolne do rozumnych rządów, ulegają zbiorowym i
      religijnym namiętnościom, i jako takie wymagają kurateli ze strony mocarstw
      zachodnich. Dziś takim mocarstwem z zachodnią proweniencją, amerykańskim
      błogosławieństwem i wsparciem jest Izrael. Jego klasa polityczna od lat chełpi
      się, że kraj ten jest jedyną demokracją na Bliskim Wschodzie. Przekonanie to ma
      jednak wątłe podstawy. Pomijając już rasistowskie praktyki wobec części
      obywateli pochodzenia arabskiego, które sprawiają, że izraelska demokracja
      skażona jest rasowym i religijnym ekskluzywizmem, obecna sytuacja wydaje się
      dowodzić czegoś wręcz przeciwnego. Próba zbiorowego ukarania Palestyńczyków za
      wybór dokonany w demokratycznej elekcji uderza nie tyle w Hamas ile w samą
      demokrację, która jest wielką zdobyczą palestyńskiego ruchu narodowego.
      Analogicznie przedstawia się sprawa z Libanem. Plany zniszczenia Hezbollahu mogą
      mieć podobny skutek. Zagrażają one libańskiej demokracji, a właściwie pozytywnej
      ewolucji, którą przechodzi ona od zakończenia izraelskiej okupacji południa
      kraju w roku 2000.

      Hezbollah nie jest terrorystyczną bojówką, ale ruchem polityczno-wojskowym
      wyrosłym z walki narodowowyzwoleńczej w latach 80. i 90. Jego legitymacja nie
      ogranicza się jednak tylko do historycznych zasług w starciach z okupantem. Już
      od lat 90. Hezbollah, który początkowo chciał narzucić w Libanie republikę
      islamską na wzór Iranu, akceptuje reguły demokracji. Jest uznaną partią
      polityczną dysponującą demokratyczną legitymacją, frakcją w bejruckim
      parlamencie (zyskał 20% poparcia w ostatnich wyborach) i trzema ministrami w
      rządzie zgody narodowej. Hezbollah to też organizacja wojskowa dążąca do
      całkowitego uwolnienia terytorium Libanu od okupacyjnych sił izraelskich, które
      mimo odwrotu w roku 2000 w dalszym ciągu zajmują rejon farm Szebaa. Wobec
      słabości armii libańskiej Hezbollah jest jedyną siłą zdolną do obrony
      suwerenności tego kraju co uznają władze w Bejrucie z antysyryjskim premierem
      Fuadem Siniorą (uznaje on organizację za „uprawnioną grupę oporu”wink i co
      potwierdzają obecne wydarzenia.

      Wojna może sparaliżować trudny proces demokratyzacji Libanu, czyli próby
      przezwyciężenia systemu konfesyjnego odziedziczonego po kolonizatorach
      francuskich. Tworząc go Francuzi chcieli zapewnić polityczną hegemonię w kraju
      swoim klientom - maronickim chrześcijanom (stanowiącym większość libańskich klas
      wyższych). Konfesyjna republika funkcjonuje na podstawie z góry przesądzonego
      podziału stref wpływów, który gwarantuje mniejszości maronickiej decydujący głos
      w rządzie. System ten nigdy nie odzwierciedlał prawdziwego układu sił w kraju,
      był przyczyną słabości Libanu oraz ciągłych konfliktów, które przekształciły się
      w połowie lat 70
      • wikul O, Zawadzki powołuje sie na Trybunę ! 08.08.06, 19:16
        Tylko czemu sie wstydzi podać źródło ? Pan Wielgosz pisuje jeszcze w tak
        znanych periodykach jak : Lewą Nogą i Nowy Robotnik. Zaglądaj tam częściej.
        Dla ułatwienia :

        www.iwkip.org/lewanoga/#top
        nr.freshsite.pl/?nr=33&id=634
        • ewa8a Re: O, Zawadzki powołuje sie na Trybunę ! 08.08.06, 19:22
          Jeszcze do niedawna wydawało się, że wspólna linia skrajnie lewicowych pism z
          Radiem Maryja jest niemożliwa. Najwyraźniej tworzy się nowa polska lewica.
    • precz_z_gw "To nie jest państwo,to są bandyci" -TVN24 1.08.06 08.08.06, 10:14
      To właśnie mówię
      • ewa8a Panie Józefie 08.08.06, 17:25

        Pan powinien zacytować raczej jakiś fragment wypowiedzi rektora Jarosza na
        antenie Radia Maryja. O, właśnie, co tam u Pana Rektora, jeszcze w areszcie ?
        • precz_z_gw Pani gąsko, jednak nie umyłaś się wczoraj, bo bre- 08.08.06, 17:37
          dzisz jak zwykle. Zrozum , wreszcie,ładna Ewo, że nie jesteś stworzona do
          publicznego zabierania głosu.
          • ewa8a Re: Pani gąsko, jednak nie umyłaś się wczoraj, bo 08.08.06, 17:42
            Tak jest Panie Józefie. Ma Pan oczywiście jak zwykle rację. Postaram się to
            robić niezbyt często.
            • precz_z_gw No, zbyt często się nie myjesz, bo bredzisz coraz 08.08.06, 17:45
              bardziej, fakt.
              • ewa8a Re: No, zbyt często się nie myjesz, bo bredzisz c 08.08.06, 17:46
                Czy wszystkie czyścioszki są takie mądre jak Pan ?
                • precz_z_gw Ładna Pani Ewo, nie wiem czy wszytskie, wiem 08.08.06, 17:50
                  natomiast, że widok onanizujacego się pożarskiego i jacusia miesza Pani szczątki
                  pomyślunku.

                  Utrzymywanie higieny mogłoby nieco Pani stan poprawić
                  • ewa8a Re: Ładna Pani Ewo, nie wiem czy wszytskie, wiem 08.08.06, 17:53
                    Nie wiedziałam, że stan higieny ma jakiś związek ze stanem umysłu, ale jeśli
                    Pan tak twierdzi, to widać tak jest.
                    Wyobrażam sobie jaki czyścioch jest z Pana Rektora. Zapach doskonałej wody
                    kolońskiej snuł się za nim po wszystkich korytarzach uczelni jeszcze długo po
                    jego przejściu.
                    • precz_z_gw Pani Ewo, Rektora? Pani zna jakiegoś rektora? No 08.08.06, 17:58
                      widzi Pani do czego ten brak higieny prowadzi.

                      Pewnie powiodłaby Pani wzrokkiem za jakimś pachnącym rektorem, ale musi się Pan
                      zadowolić rektorami : pożarskim i jacusiem. Smutana ta Twoja rzeczywsitość, Pani
                      Ewo ładna.
                      • jaceq Re: Pani Ewo, Rektora? Pani zna jakiegoś rektora? 08.08.06, 18:02
                        > Smutana ta Twoja rzeczywsitość

                        Czyżby zmienił Pan swoje upodobania, Panie J-zefie i zaczął spożywać alkohol?
                        Ostrożnie, na nie wprawionych tak właśnie to działa.
                        • precz_z_gw Rektor jacuś, zarażone przez dziekanicę Ewę. Dobre 08.08.06, 18:05
                          • jaceq Re: Rektor jacuś, zarażone przez dziekanicę Ewę. 08.08.06, 19:00
                            Panie J-zefie, widzę, że nie tylko jest Pan na najlepszej drodze do popadnięcia
                            w alkoholizm ("ciernista ścieżka grzechu" - pamięta Pan? - feldkurat polowy Otto
                            Katz, zresztą Żyd, których tak Pan lubi; rzecz się działa gdzieś w Pańskich
                            okolicach), ale znalazł też dziwne upodobanie w lewicowych publicystach
                            (Wielgosz) i w lewicowych (czasem wręcz obrzydliwie lewackich) portalach, z
                            których znosi nam i prezentuje Pan cytaty, jak (nie przymierzając) jakiś
                            szmalcownik ukradzione Żydom dywany. Niech Pan uważa na siebie, taka mieszanka
                            (alkohol + lewactwo) dla słabej głowy to może oznaczać uzależnienie się,
                            staczanie i ani się Pan nie obejrzy, jak któregoś dnia skończy jak Ikonowicz.
                      • ewa8a Re: Pani Ewo, Rektora? Pani zna jakiegoś rektora? 08.08.06, 18:03
                        Tego wiadomego akurat nie znałam, choć nie wiem , czy powinnam żałować, jakiś
                        damski bokser z niego był. Sama nawet kiedyś zamieściłam na aqua artykuł o tym,
                        jak potraktował – krzesłem bodaj – bibliotekarkę uczelnianą, bo nie chciała
                        zostać jego żoną. On koniecznie chciał się ożenić, startował w wyborach, a
                        żonaty zawsze poważniej wygląda.
                        • precz_z_gw Gsko, uprawiasz bełkot i za dobrą wodą toaletową 08.08.06, 18:08
                          tęsknisz, bo musiałaś już cała przesiąknąć tym eliksirem , ktory niestrudzenie
                          wydobywa z siebie pożarski.

                          Umyj się ładna. Nudzisz mnie.
                        • jaceq Re: Pani Ewo, Rektora? Pani zna jakiegoś rektora? 08.08.06, 18:09
                          > żonaty zawsze poważniej wygląda.

                          Ba! Nawet sobie dodawał powagi występując w radiu w jakiejś audycji satyrycznej.
                          Szkoda, że sobie nie nagrałem jego monologów, trzeba przyznać, że był obdarzony
                          bardzo specyficznym poczuciem humoru, skecze były przekomiczne.
                          • ewa8a Re: Pani Ewo, Rektora? Pani zna jakiegoś rektora? 08.08.06, 18:15
                            No i czemu ona go nie chciała ? Może wygląd jakiś odrażający ?
                            • jaceq Re: Pani Ewo, Rektora? Pani zna jakiegoś rektora? 08.08.06, 18:51
                              > No i czemu ona go nie chciała ? Może wygląd jakiś odrażający ?

                              Ja mogę odpowiedzieć tylko ze swojego punktu widzenia. Mnie oczywiście bawiłaby
                              żona opowiadająca skecze, wygłaszająca zabawne monologi, ale - ileż czasu? Po
                              pewnym czasie znałbym już wszystko, co się w tej "branży" pojawiło, więc nic już
                              by mnie nie mogło rozśmieszyć, nawet Pan J-zef.

                              A może coś jej obiecał i - wydało się, że oszukał?
                              • ewa8a Re: Pani Ewo, Rektora? Pani zna jakiegoś rektora? 08.08.06, 18:55
                                jaceq napisał:
                                > A może coś jej obiecał i - wydało się, że oszukał?

                                Doktorat ?

                                serwisy.gazeta.pl/edukacja/1,51805,2941545.html
                                • jaceq Re: Pani Ewo, Rektora? Pani zna jakiegoś rektora? 08.08.06, 19:03
                                  > Doktorat ?

                                  Może? A może tylko dziekanat?
                                  • ewa8a Re: Pani Ewo, Rektora? Pani zna jakiegoś rektora? 08.08.06, 19:06
                                    Bardzo smutne w tej historii jest :

                                    ,,Kariera byłego rektora jarosławskiej uczelni dobiegła końca. Wczoraj został
                                    aresztowany, a na spotkaniu z ministrem żaden pracownik ani student nie stanął
                                    w jego obronie’’

                                    Myślałam, że chociaz Pan Józef stanął. Stara prawda – prawdziwych przyjaciół
                                    poznajemy w biedzie.
                                • jaceq Re: Pani Ewo, Rektora? Pani zna jakiegoś rektora? 08.08.06, 19:06
                                  ewa8a napisała:
                                  > serwisy.gazeta.pl/edukacja/1,51805,2941545.html

                                  Dziwne, że Pan J-zef nie zabrał wówczas głosu w tak ważkiej sprawie.
                                  • ewa8a Re: Pani Ewo, Rektora? Pani zna jakiegoś rektora? 08.08.06, 19:10
                                    O tym samym myślimy. To nie ładnie ze strony Pana Józefa.
                                    • jaceq Re: Pani Ewo, Rektora? Pani zna jakiegoś rektora? 08.08.06, 19:13
                                      Może już wówczas zaczytywał się w publikacjach red. Wielgosza w "Trybunie" i -
                                      zwyczajnie - nie miał czasu na rektora?
                                      • ewa8a Re: Pani Ewo, Rektora? Pani zna jakiegoś rektora? 08.08.06, 19:15
                                        Szczury uciekają z tonącego okrętu.
                                        • jaceq Re: Pani Ewo, Rektora? Pani zna jakiegoś rektora? 08.08.06, 19:39
                                          Z nosem wsadzonym w "trybunę".
                                          • ewa8a Re: Pani Ewo, Rektora? Pani zna jakiegoś rektora? 08.08.06, 19:54
                                            Od śmiechu zrobią mi się zmarszczki i diabli wezmą moją słynną urodę.
      • jaceq Re: "To nie jest państwo,to są bandyci" -TVN24 1. 08.08.06, 18:00
        To rzeczywiście Pan, Panie J-zefie? Aż wierzyć się nie chce. Nieee, to chyba
        jednak Pan. Po tym "mieszaniu szczątków pomyślunku" poznam Pana nawet w piekle.
        Niech Pan opowiada, co słychać u Pana b. rektora? Nie potrzeba mu aby czegoś?
        pasty do butów? szczoteczki do zębów? Doszły mnie słuchy, że pisze wspomnienia,
        czy to może prawda?
        • precz_z_gw Hm, kolejny wariat, ładna Ewa go zaraziła. Bra- 08.08.06, 18:12
          kuje pożarskiego tylko. A to dopiero.

          Bandyci z Izraela mordują Bejrut, a te niemyte gąski coś dla siebie tylko
          zrozumiałego gęgają. A to dopiero.
          • ewa8a Re: Hm, kolejny wariat, ładna Ewa go zaraziła. Br 08.08.06, 18:17
            precz_z_gw napisał:

            > Bandyci z Izraela mordują Bejrut, a te niemyte gąski coś dla siebie tylko
            > zrozumiałego gęgają. A to dopiero.


            No właśnie. A Pan czemu nie w Bejrucie ?
            • precz_z_gw No i masz rozumowanie głupiej gąski. 08.08.06, 18:18
              • ewa8a Re: No i masz rozumowanie głupiej gąski. 08.08.06, 18:22
                Co w tym głupiego ? Człowiek tak zaangażowany jak Pan powinien się tam
                niezwłocznie udać. Bohaterem w fotelu być nie sztuka.
                • precz_z_gw Pani Ewo, każdym otwarciem swoich ponęntnych ust 08.08.06, 18:41
                  potwierdzasz, że jesteś tylko ładna. Tak rozumujac powinnaś być , gąsko , w
                  Izraelu. Podpisywać rakiety, które spadną na cywilów.
                  • ewa8a Re: Pani Ewo, każdym otwarciem swoich ponęntnych 08.08.06, 18:46
                    W jakim tam Izraelu ? Do podpisywania rakiet jestem już za stara, biorą tylko
                    do 13 lat. Tutaj sobie przycupnęłam, bo taka gąska jak ja, co to cały dzień
                    przy zlewozmywaku (przydają się te małe stopy) też chciałaby trochę poobcować z
                    mądrymi ludźmi. Pojawił się Pan, więc jest okazja, ucieszyłam się, a Pan od
                    razu – do Izraela !
                    • precz_z_gw No ładnie je otwierasz. A co w nie bierzesz? 08.08.06, 18:49
                      • precz_z_gw Dawno w nich nie miałaś nieczego ciepłego? 08.08.06, 18:53
                        Biedna, ładna Pani Ewa.
            • jaceq Re: Hm, kolejny wariat, ładna Ewa go zaraziła. Br 08.08.06, 18:20
              > No właśnie. A Pan czemu nie w Bejrucie ?

              Prawdopodobnie lotnisko w J. wstrzymało loty w tym kierunku.
              • ewa8a Re: Hm, kolejny wariat, ładna Ewa go zaraziła. Br 08.08.06, 18:24
                > lotnisko w J.

                Chyba skonam ze śmiechu !!!!
    • precz_z_gw A dla ładnej Pani Ewy i Jacusia to okazja do gę- 08.08.06, 18:27
      gania.
      • ewa8a Re: A dla ładnej Pani Ewy i Jacusia to okazja do 08.08.06, 18:31
        I to jeszcze jaka ! Myślę, że Jacuś też sobie chętnie od czasu do czasu pogęga.
        Ludzie śmiertelnie poważni są strasznie nudni.
        • precz_z_gw Ależ gegajcie, gąsko, byle do siebie tylko. 08.08.06, 18:33
          • ewa8a Re: Ależ gegajcie, gąsko, byle do siebie tylko. 08.08.06, 18:37
            Jak to do siebie ? To ja Pana wysyłałam wczoraj na Berdyczów, ale nie miałam
            wówczas pojęcia, że to Pan. Myślałam, że jakiś gó..arz. Teraz, jak już sprawa
            się wyjaśniła, cofam, co napisałam i witam serdecznie.
            • precz_z_gw Ewuniu, dzisiaj się jednak umyj. Nudzisz mnie 08.08.06, 18:42
              • ewa8a Re: Ewuniu, dzisiaj się jednak umyj. Nudzisz mnie 08.08.06, 18:52

                Czyli, że jednak mycie ma wpływ psychikę i stan ducha rozmówcy, nawet podczas
                rozmowy wirtualnej. Zaraz wezmę prysznic. Oj, Panie Józefie, a ja z Panem
                prowadziłam ostatnio takie poważne dyskusje. Żebym to ja od początku
                wiedziała, że to Pan ! Z Pana to przecież kawalarz jakich mało. Od razu
                powinnam zorientować się, że to wszystko, co Pan wypisuje, to wcale nie jest na
                serio. Gdzieżby tam na serio ktoś bronił Arabów !
                • precz_z_gw Ładna Ewo, tak łapczywie otwierasz te usta 08.08.06, 18:57
                  i nic Ci się trafia? Czemu? Biedna. Ale ładna.
                  • ewa8a Re: Ładna Ewo, tak łapczywie otwierasz te usta 08.08.06, 19:00
                    Muszę Panu podziękować za te zachwyty nad moją urodą. Cieszę się, że Pan ją
                    docenił. Z całą pewnością jest Pan w tej dziedzinie koneserem. Biedna też nie
                    jestem.
                    • jaceq Re: Ładna Ewo, tak łapczywie otwierasz te usta 08.08.06, 19:36
                      Dopiero teraz przeczytałem list "męczenników" do Kondolencji z Białego Domu,
                      sprytnie zakamuflowanej wśród "jastrzębi, przywódców arabskich i
                      społeczności międzynarodowej". Nie wątpię, że Autorem jest właśnie nasz Drogi
                      Pan J. Potwierdza mi to Autorstwo dodatkowo ujawniona przez Autora kompletna
                      nieznajomość realiów tematyki, o jakiej pisze.

                      Na podstawie wzmiankowanego tekstu podejrzewam, że Pan J. jest na prostej drodze
                      do wtórnego zdziecinnienia, tzw. Syndromu Infantylizmu Wieku Dojrzałego. Jednym
                      z jego objawów jest m.in. właśnie obsesja na punkcie higieny, nie własnej
                      oczywiście (ta bardzo często pozostawia wiele do życzenia), tylko wszystkich
                      innych w otoczeniu dotkniętego tą przypadłością. Przypuszczalnie stąd się biorą
                      te uwagi, mające wszelkie znamiona natręctwa, o myciu, hydraulice, pumeksach itp.

                      Osoba dotknięta SIWD ma też obsesję na punkcie onanizmu; wszędzie widzi
                      onanistów, a bierze się to stąd, że - jak to się mówi - usiłuje "mierzyć
                      wszystkich własną miarką", ponieważ nie od wczoraj wiadomo, że to m.in. onanizm
                      prowadzi do SIWD.
                      • precz_z_gw Okaleczony pętaku, co próbujesz w nie włożyć? 08.08.06, 19:42
                        Co biedny stwór.
                      • ewa8a Re: Ładna Ewo, tak łapczywie otwierasz te usta 08.08.06, 19:51
                        > Nie wątpię, że Autorem jest właśnie nasz Drogi
                        Pan J.

                        To zależy jak tam u niego z angielskim , zakładając oczywiście, że list został
                        rzeczywiscie wysłany do tych jastrzębi. Nie sądzę, by napisał go po polsku,
                        chociaż, kto wie ?

                        > Jednym z jego objawów jest m.in. właśnie obsesja na punkcie higieny, nie
                        własnej oczywiście (ta bardzo często pozostawia wiele do życzenia),

                        W tym wypadku może być nawet i własnej. Jest coś takiego, że pacjent czuje
                        potrzebę stałego mycia rąk i robi to kilkaset razy na dobę. Nie możemy takiego
                        przypadku wykluczyć.
                        Co do onanistów, mało się orientuję w tym temacie, ale to co piszesz jest
                        wielce prawdopodobne. No i ma ścisły związek z myciem rąk.
                        • jaceq wyczytałem to w tzw. mądrych książkach. 08.08.06, 20:01
                          wink
                        • jaceq Re: Ładna Ewo, tak łapczywie otwierasz te usta 08.08.06, 20:44
                          ewa8a napisała:
                          > To zależy jak tam u niego z angielskim...

                          No właśnie, Panie J-zefie, jak to jest? Czy znajomość tego języka figuruje w
                          Pańskim dorobku naukowym?
                    • precz_z_gw Gąsko, biedna nie w geszefcie,Biedna w "nie maniu" 08.08.06, 19:47
                      miczego w tych słodkich ustach. Co ten okaleczony jacuś może Ci dać?
            • jaceq Re: Ależ gegajcie, gąsko, byle do siebie tylko. 08.08.06, 19:10
              ewa8a napisała:
              > Teraz, jak już sprawa
              > się wyjaśniła, cofam, co napisałam i witam serdecznie.

              Ja też, ja też posądziłem Pana J-zefa nawet o bycie kobietą. Teraz to
              odszczekuję i przepraszam. Oczywiście w tym układzie oświadczam, że nic mnie nie
              interesuje orientacja seksualna Pana J-zefa, która jest Jego prywatną sprawą i
              intymną i nic mi, ale to nic, do tego.
              • ewa8a Re: Ależ gegajcie, gąsko, byle do siebie tylko. 08.08.06, 19:12
                Taak ? A czy to Ty przypadkiem nazwałeś Pana Józefa wczoraj pedałem ?
                • jaceq Re: Ależ gegajcie, gąsko, byle do siebie tylko. 08.08.06, 19:15
                  Jaa? A skądże! A jeśli nawet, to co, przecież nie miałem zielonego pojęcia, że
                  to może być Pan J-zef!
                  • ewa8a Re: Ależ gegajcie, gąsko, byle do siebie tylko. 08.08.06, 19:18
                    Przepraszam, pomylił mi się pedał z materacem.

                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=13&w=46409340&a=46543078
                    • jaceq Re: Ależ gegajcie, gąsko, byle do siebie tylko. 08.08.06, 19:21
                      Materac nie jest przedmiotem o zdeterminowanej gender.
                      • ewa8a Re: Ależ gegajcie, gąsko, byle do siebie tylko. 08.08.06, 19:26
                        A może zdegenerowanej ?
                        • jaceq No to krakowskim targiem: 08.08.06, 19:58
                          zdegenderowanej.
              • ewa8a Re: Ależ gegajcie, gąsko, byle do siebie tylko. 09.08.06, 20:50
                jaceq napisał:

                > Ja też, ja też posądziłem Pana J-zefa nawet o bycie kobietą. Teraz to
                > odszczekuję i przepraszam.

                To jest nic. Znacznie gorsze rzeczy przytrafiają się Panu Józefowi na FK.
                Jakiś typ krąży za nim, nazywając go uporczywie NUMEROWANĄ BLONDYNKĄ.To nie
                pierwszy tego typu post.

                forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=46611959&a=46612479
    • piq ja, drogi jóźku, pozwalam izraelowi na wszystko 08.08.06, 20:33
      Jak tam twój rektorzynka jarosz, nosisz mu do pudła paczuszki? no, to dobry
      józik. bardzo źle wychodzi józik na fotografiach prasowych, muszę powiedzieć.
      jak kretyn. niech józik coś z tym czółkiem zrobi, to może będzie lepiej. witam
      józika ponownie na faq
    • jestem_za_a_nawet_przeciw Mordercy domagają się lepszych narządzi zbrodni- 11.08.06, 19:24
      bomb rozpryskowych. Oto terroryzm!!!!
      wiadomosci.onet.pl/1370005,12,item.html
      • ewa8a Re: Mordercy domagają się lepszych narządzi zbrod 12.08.06, 13:53
        jestem_za_a_nawet_przeciw napisał:

        > Oto terroryzm!!!!

        Albo prawo do obrony, Panie Józefie.
        • pozarski Re: Mordercy domagają się lepszych narządzi zbrod 12.08.06, 13:57
          A w ogole: "narzAdzi"? (a z ogonkiem). Freud sie klania, jak sie mowilo za moich
          mlodzienczych lat.
          • taras10 Re: Mordercy domagają się lepszych narządzi zbrod 12.08.06, 14:50
            Freud nie ma sie po co klaniac. On jest caly czas z preczem, czy tez inna
            odmiana jego nickow.
            • pozarski Re: Mordercy domagają się lepszych narządzi zbrod 12.08.06, 14:56
              Ja bym tak nie generalizowal. Freud sie klania, bo tak sie mowilo, kiedy sie
              ktos przejezyczyl.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka