Dodaj do ulubionych

Hawk i Miriam - o mundurach z trupia główką

IP: 195.205.252.* 13.02.03, 14:42
Hiacynt+Vist+ Carmina = pacyny+ wirusy + wlamy
Autor: Gość: ladyhawk IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl
Data: 05-08-2002 20:50

(...)
Piszesz Kingfish, ze Carmina "niechcaco"...
Moze niechcaco, ale stala sie najobrzydliwsza faszystka tego
forum.

Popatrzcie na manipulacje Hiacynta. Na jej "znikniecie".
torquemado!
ossssso!
Pablo!
Jeniseju? amurze?
KAT to tez ty?

Jestes obrzydliwa. Nie dlatego, ze rozsylasz wirusy.
Tylko dlatego, ze sama jestes ja wirus.

Ustaw sie z Vistem i hiackiem do marsza:
haili, hailo
haili, hailo


****************************************************************

Re: o ciosaniu kołka przez Miriam i Perłę
Autor: Gość: Miriam IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl
Data: 03-10-2002 23:08

(...)

Hiacynt, nie będę wołała histerycznie jak twoja pani "Hiacynt,
zostaw mię".
Proszę natomiast, abyś przesiewał to, co piszesz, przez sito
zdrowego rozsądku.
Jesli chodzi o kołki, to widzę, że sama sobie osobiście struga
kołeczek swoim pisaniem. Zreszta tyle mnie ona obchodzi, co
zeszłoroczny śnieg. Może sie
nadymać i zadymać - Okropna, krzykliwa, niereformowalna osoba,
i zdanie moge jedynie wtedy zmienić,
kiedy zejdzie z tonu sonnderkommando.

****************************************************************


Re: Ja sie tez pytam, panie Perla
Autor: miriamfirst_@NOSPAM.gazeta.pl
Data: 05-12-2002 10:05 + odpowiedz na list

Właśnie! A herr dopiero co się uspokoiła, wybrała się bowiem w
podróż po obozach koncentracyjnych, żeby uspokoić skołatane
forum nerwy, a tu od razu prawie, jak wróciła, pytania, tak OD
RAZU? Ona jest od zadawania pytań. Buty wypolerował jej ten
biedny, któremu nadstawia to łono, szarawary zacerował
poczciwy hiacek, mundur - to już społeczny czyn mniejszosci
herrowej, tylko jeszcze potrzebny "ostry" owczarek niemiecki, a
tu pudel z różową kokardką na staniesmile) Żylasta ci ona (od żył
wyprutych tu na forum) sama podpowiada medykamenty, jakie
rzekomo dobrze robią człowiekowi po spotaniu z nią na forum.
Nie zadawaj jej pytań, ona chce czegoś innego!

****************************************************************

Re: Oj laluniu! jaka tam ona lalunia!
Autor: miriamfirst_@NOSPAM.gazeta.pl
Data: 06-12-2002 09:31 + odpowiedz na list

Uuuuu... To obozy - nie pomogły? Znowu żwawy potoczek herr
Karminy pt "Zawsze


to samo"? Szalenie współczuję z nią. Trzeba jej czegoś
silniejszego. No, ale kiedy dostaje silne wrażenie, to krzyczy
o relanium...
Ulubiony sposób spędzania czasu, to siedzenie herr Karminy na
krześle elektrycznym, a jej biedny zajmuje się, przy nawiązanym
ścisłym kontakcie wzrokowym, dozowaniem napięcia. Kiedy herr
się już cała telepie i krzyczy, ale smieje się, pan określony
przymiotnikiem biedny wie, że dostanie gicz kurzą do
polizaniasmile) i że jest tak, jak Karmina lubi.
Wyobraźmy sobie herr w Tower smile jak szalała emocjonalnie
zwiedzając to miejsce.
Ze zrozumieniem czytaliśmy wszyscy, jak zwiedziała gabinet
Madam T. i jakie to dlań były "niezapomniane wrażenia".

ps. Semiccy młodzieńcy, to ulubiona perwersja herr. Ciekawe, co
robili kiedy ona w tych obozach... panie tego... może nowych
młodzieńców.

**********************************************************
Borsuk
Autor: Gość: lady_hawk IP: *.visp.energis.pl
Data: 10-02-2003 23:07

i coz mamy:

purchawa napisala:

Wiadomość usunięta z powodu przegrzania systemu ładunkiem
podłej histerii



Tak samo jak ona, reagują leśne napęczniałe buły, kiedy ktoś je
potrąci. Sieją zarodnikami w nadziei na zagrzybienie potomstwem
wszystkiego, co je otacza.

Borsuku, na moje forumowe wyznania tak pięknie i z prawdziwą
klasą odpowiadałeś! Wszyscy to widzieli. A mnie było łatwiej
znosic te razy "po krzyżu". Trzeba mieć niezłe doświadczenie w
operowaniu pejczykiem i przymierzaniu czapeczek z trupią
główka, żeby takie mieć skojarzenia. A może u
nich w partii takie filmy w seansach familijnych dają.

Oczywiście, zganisz mnie za te słowa, boś szlachetny facet. I
za to Ciebie lubię. Szkoda, że bez wzajemności sad

=======================================================================


Obserwuj wątek
    • Gość: Hiacynt Miriam:__zdekoszerowała ten wątek, ..wraże ścierwo IP: 195.205.252.* 13.02.03, 19:54


      dla Hawk przede wszystkim
      Autor: Gość: Miriam IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl
      Data: 20-10-2002 20:20

      Zdekoszerowała ten wątek, to wraże ścierwo strefniło go, więc
      jak ona mnie, tak ja jej. Ja się z babiszczem patyczkowała nie
      będę i żaden buc jej i przydupas mi nie przeszkodzi.
      Oto słowo moje ostatnie do niej, zaprawdę, zaprawdę ostatnie:



      =================================================================

      do namolnej carmin
      Autor: Gość: Miriam IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl
      Data: 20-10-2002 20:14

      Zostaw mnie i moje koronki, kudy ci do nich, a mnie nie
      interesuje co tam sobie myslisz. Schrzaniaj ode mnie babo
      jedna, namolna i pyskata, razem z calą swoja ferajną. Spadaj w
      tej minucie babsztylu wredny i raz nareszcie da mi spokoj. Nie
      najełabym cie do wynoszenia śmieci u mnie. Jesli mnie nie
      zostawisz, to ja sie tez umiem w odpowiedzi przyczepic. Ostatni
      raz ci mowie, w języku, którego UDAJESZ, że nie rozumiesz:
      spierdalaj laluniu - w klimatach "czarnej mańki" za dobrze się
      rozeznajesz, żeby sie od nich odzegnywać i udawać, że nie
      rozumiesz jednak. Kulturalną paniusię możesz sobie odstawiać
      naiwniaczkom. Rób to, ale ode mnie ci zasię!

      Cześć lalunia

      Miriamsmile)


      ==============================================================================
      • Gość: Hiacynt OSTATNI RAZ I PIERWSZY RAZ_____ IP: 195.205.252.* 13.02.03, 21:19

        > do namolnej carminy
        > Autor: Gość: Miriam IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl
        > Data: 20-10-2002 20:14

        > Ostatni raz ci mowie, w języku, którego UDAJESZ, że nie rozumiesz:
        > spierdalaj laluniu - w klimatach "czarnej mańki" za dobrze się
        > rozeznajesz, żeby sie od nich odzegnywać i udawać, że nie
        > rozumiesz jednak.

        • PROSZĘ WSTAĆ ---
    • Gość: Hiacynt SZANTAŹ i DONOS__________EPILOG_______________ IP: 195.205.252.* 14.02.03, 07:45
      SZANTAŻ I DONOS - FAŁSZYWYCH KLEJNOTÓW CZ.3:
      Autor: tyu@NOSPAM.gazeta.pl
      Data: 04-02-2003 19:46
      (...)

      O 23.59 otrzymałem od Miriam SMS:
      JESLI KIEDYKOLWIEK JESZCZE WSPOMNISZ MNIE NA FORUM ALBO W PRYWATNEJ
      KORESPONDENCJI, POZNASZ CO TO JEST MSCIWOSC KOBIETY. ZLAMIE SWOJE ZASADY.
      Podpisu nie było, ale podpisem był nr komórki.

      Dziś o 9.00 rano Miriam zadzwoniła do nie do pracy żądając odwołania
      wszystkiego, bo jak nie, to doniesie na mnie - i tu była lista, gdzie
      doniesie. Odmówiłem i odłożyłem słuchawkę.

      Po czym się zaczęło.
      O 9.30 zostałem poproszony do gabinetu Dyrektora firmy. Dyrektor dostał faks.
      Miał "wpłynąć na mnie" abym zaprzestał działalności na Forum, na którym
      "prowadzę uwłaczające godności, w pojęciu ogólnym, publiczne dywagacje na
      temat życia prywatnego" Miriam i "działalnością tą hańbię również placówkę,
      której jestem pracownikiem." Plus powołanie się na Kodeks Karny, z tytułu
      którego takie działania są ścigane.

      Z tego, co przeczytałem na Forum, Miriam chodziło o słowo "kochanek" na
      określenie Perły. Nie o MERITUM tego, co napisałem na temat wykorzystywania
      w postach Perły informacji o moim prywatnym życiu, tylko o to słowo.
      Metoda "łapaj złodzieja" po raz wtóry?




      EPILOG SPRAWY CZYLI - TYU PRZEPRASZA PANIĄ M.K.
      Autor: tyu@NOSPAM.gazeta.pl
      Data: 05-02-2003 12:39
      --------------------------------------------------------------------------------
      Uwzględniając dodatkowe informacje, które uzyskałem ostatnio

      pragnę, jak to czynią ludzie dojrzali i poważni, zakończyć tę sprawę na drodze
      polubownej i ugodowej. Wyrażam zatem nadzieję, że Pani M.K., która na Forum
      Aktualności GW kreuje postać występującą pod pseudonimem Miriam, jest gotowa
      przyjąć moje przeprosiny.

      Z uzyskanych przeze mnie informacji wynika, że w tradycji żydowskiej publiczne
      zawstydzenie bliźniego jest uznawane za najcięższe przewinienie porównywalne z
      przelewem krwi. W związku z tym nie powinna dziwić reakcja Pani M.K.


      W związku z powyższym

      wyrażam ubolewanie, że w odbiorze mojego tekstu zamieszczonego na Forum
      Aktualności GW dnia 3.01.2003 r. - kreowane na Forum fikcyjne postacie Miriam
      i Perły mogły zostać utożsamione z realnie żyjącymi Osobami Pani M.K. i Pana
      T.Z., co spowodowało zrozumiałą reakcję Pani M.K.

      oświadczam, że użycie słowa "kochanek" na określenie fikcyjnej postaci Perły
      nie miało na celu publicznego zawstydzenia Pani M.K., a za to, że fakt
      zawstydzenia miał miejsce, proszę uprzejmie Panią M.K. o przyjęcie moich
      przeprosin.


      ==========================================================================
      • _helga Hiacynt! Twoj post to skutek ... 14.02.03, 07:49
        ... tego postu:
        www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=299&w=4562663&a=4590738


        Czy tego?
        www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=299&w=4562663&a=4605042



        smile))
      • Gość: Hiacynt __________zawstydzenie________ MIRIAM ____________ IP: 195.205.252.* 14.02.03, 08:12
        Tyu napisał:

        > W związku z powyższym
        > wyrażam ubolewanie, że w odbiorze mojego tekstu zamieszczonego na Forum
        > Aktualności GW dnia 3.01.2003 r. - kreowane na Forum fikcyjne postacie Miriam
        > i Perły mogły zostać utożsamione z realnie żyjącymi Osobami Pani M.K. i Pana
        > T.Z., co spowodowało zrozumiałą reakcję Pani M.K.
        >
        > oświadczam, że użycie słowa "kochanek" na określenie fikcyjnej postaci Perły
        > nie miało na celu publicznego zawstydzenia Pani M.K., a za to, że fakt
        > zawstydzenia miał miejsce, proszę uprzejmie Panią M.K. o przyjęcie moich
        > przeprosin.

        > ==========================================================================

        Miriam, Perła i Tyu znają się realnie. Znają się jako M.K i T.Z i XY.


        do L-H o Carminie SOS jest
        Autor: Gość: Perła IP: 212.160.135.*
        Data: 06-12-2002 13:29
        --------------------------------------------------------------------------------

        Widzę, że moje koleżenskie próby wyprostowania Carminy na forum tym spełzły na
        niczym. Chciałem zdjąć odium z niej głupiutkiej gąski i dałem szansę jej na
        zaprezentowanie poglądów własnych. Nie pomyślałem, iż ona nie ma żadnych.
        Poglądów znaczy się. Lubi natomiast upubliczniać kto co powiedział prywatnie,
        etc, etc. Ciekawe jak daleko to u niej poszło. Jeszcze niedawno pisała tu o
        potrzebie intymności właśnie. A Carmina (wciąż wykluczam insynuacje ludzi
        nieżyczliwych, że pederastą jest), lubi grzebać w życiu czyimś. A poza tym
        ciekaw jestem skąd informacje z realu o ludziach ma aby potem na forum o nich
        pisać. Domyślić łatwo się. Mnie interesuje coś innego. Jak daleko jej pomoc dla
        kwietnych posuwa się. Wieźmy takiego kwietnego o nicku tyu właśnie. Wiadomym
        jest, że biedak skarżył się, że problemy "techniczne" ma. W sprawie pewnej
        oczywiście. Sam pisał o tym. Jak ona mu pomaga? Na krótkofalówkę? Może to
        wygląda tak:

        Biedak z niepokojem obserwuje nieubłagane wskazówki zegara. Nadchodzi kolejny
        upiorny wieczór. Łączy się z nim radiowo.
        Carmina - tyu?
        po drugiej stronie słuchać przełknięcie śliny.
        tyu - tak?
        Carmina - jesteś gotów?
        cisza, po pewnym czasie drążacym głosem
        tyu - jestem
        Carmina - a ona?
        tyu - gotowa od dawna.
        Carmina - na to zaczynamy
        tyu stękając gramoli się, cóż lata nie te już...
        Carmina - ein!
        tyu - zwei
        Carmina - ein!
        tyu - zwei
        Carmina - ein!
        cisza
        Carmina - ein!
        cisza
        Carmina - ein!!!
        tyu - drei nie będzie, było już przy zwei.
        Carmina - tyu, i tak było o 50 % lepiej niż wczoraj. Bo wczoraj było przy ein,
        Pozdrawiam cię sennie z powiewem dymu z pobliskiej hałdy.
        tyu- słychać świt chrapania, a może to dźwięk syreny kopalnianej jest?

        Perła

        ==========================================================================

        ten list pisał Perła - realny znajomy Tyu - przy aprobacie Miriam.

        Tyu, przepraszając Miriam za użycie słowqa "kochanek" pisał, po otrzymaniu
        faksów z gminy:

        "Z uzyskanych przeze mnie informacji wynika, że w tradycji żydowskiej publiczne
        zawstydzenie bliźniego jest uznawane za najcięższe przewinienie porównywalne z
        przelewem krwi. W związku z tym nie powinna dziwić reakcja Pani M.K.
        (...)
        oświadczam, że użycie słowa "kochanek" na określenie fikcyjnej postaci Perły
        nie miało na celu publicznego zawstydzenia Pani M.K., a za to, że fakt
        zawstydzenia miał miejsce, proszę uprzejmie Panią M.K. o przyjęcie moich
        przeprosin."

        ************ Czy jest co komentować? W konterkście wklejonych fragmentów
        listów Miriam i Perły?

        Nurni napisał do adresatów podanych poniżej:

        "Z prawdziwym smutkiem informuje o bardzo przykrym incydencie, który
        obawiam się, może mieć bardzo daleko idące konsekwencje, dla rozwoju
        poprawnych stosunków polsko-żydowskich........."

        Wydawnictwo Midrasz
        Związek Gmin Wyznaniowych Żydowskich w Polsce
        Fundacja Kultury Chrześcijańskiej Znak
        /forum Żydzi – Polacy- chrześcijanie/
        Tygodnik Powszechny
        Fundacja Shalom
        Forum Dialogu Między Narodami"

        Bezspornym już jest, że w sprawy forum wmieszała się gmina łódzka.
        Miriam od początku pisała na forum jako Żydówka, nadawcą faksów była
        instytucja żdowska, więc nikogo nie powininni dziwić adresaci.
        Widać, że jego działania były i są z jednej strony na realną pomoc dla Tyu,
        a także są takimi, by nie antagoniazować.
        Łatwo można sobie wyobrazić takich adresatów, że sprawa by zostałą rozdmuchana.

        nie widać, by do Miriam i Perły cokolwiek dotarło. W dalszym ciągu próbowali
        oczerniać wykazującego nadmiar dobrej woli Tyu. Chyba ta spolegliwość Tyu,
        jeszcze bardziej ich rozzuchwaliłą. "Tryskają" dobrym samopoczuciem.

        Judzeniem i jatrzeniem na forum zajmuje się K52 i Helga.
        Kilka dni temu Helga napisała:

        Wodzu Adolfie H-iacyntowy
        Autor: _helga@NOSPAM.gazeta.pl
        Data: 08-02-2003 19:26
        ------------------------------------------------------------------------------
        --
        To kiedy ten pogrom zrobicie Lodzkiej Gminie Zydowskiej? Data juz ustaliles?
        Twoj bojownik nuren juz znosi drzewo na podpalke czy jeszcze nie? Czy tez tym
        razem postanowiliscie sie ograniczyc tylko do kampanii medialnej, bo nastroje
        jeszcze nie te?
        • miriamfirst_ Re: __________ MIRIAM _______ 14.02.03, 12:19


          Panie J.P!

          To pan powinien się wstydzić, i podobno pan wychowuje młodzież, horrendum!
          Prosze pozdrowić okolice Kłodzka. I mniej żółci i samopowtarzalności życzę.

          Z smile

          Miriam

          • perla_ Re: __________ MIRIAM _______ 14.02.03, 12:31
            Miriam, On "wychowuje" forum ponoć. I za "najtęższy" umysł uważany tu jest. A
            jego absurdalne teksty swiadczą, iż bliski obłędu jest.
            Jak zachciało mi sie jego namierzyc sobie, to mu do obroży sznurek zwykły
            przywiązałem i prowadził mnie tam gdzie chciałem. Bez jego pomocy nigdy nie
            namierzyłbym go. Musiałem miec "odciski palców" jego tu. Czyli zgodność domeny
            firmy z IP jego. Bo firm kilka było i za dużo kombinacji było. A jak go
            podpusciłem to naprowadził mnie na własciwy trop. Na szczęście jego IP
            klasy "c" był. Przy wyższym miałbym 255^3 kombinacji. Miałem tylko 255
            kombinacji do sprawdzenia, czyli to nie zbyt skomplikowany algorytm był. A przy
            kilku firmach to ilość byłaby za duża. Nie chciałoby mi sie Hiacynta namierzać.
            Dobrze wiedziec jest, z kim naprawde do czynienia się ma.
            Hiacynt to pętak jest.

            Perła
          • Gość: Hiacynt _____________jak to Miriam godzisz??______________ IP: 195.205.252.* 14.02.03, 12:51

            do Snajpera suplement o KL jest
            Autor: Gość: Perła IP: proxy / 212.160.135.*
            Data: 06-12-2002 14:09

            --------------------------------------------------------------------------------
            Z tym wpisem o Miriam i Majdanku to dość przykry numer zrobiłeś.
            Wiem, że nieświadomie, ale na przyszłość ostrożniejszy bądź.
            Gdybyś wiedział o sprawch pewnych, sporego kaca teraz byś miał.

            =============================================================


            Re: Ja sie tez pytam, panie Perla
            Autor: miriamfirst_@NOSPAM.gazeta.pl
            Data: 05-12-2002 10:05

            COS PAN ZROBIL TYU I JEMU NAJDROZSZEJ OSOBIE?
            Wczoraj mialam ochote zadac Ci to pytanie, panie Perla. Nawet wlaczylam okienko
            na wpis, tyle ze po powtornym przeczytaniu herr Karminy pomyslalam, ze pan
            machniesz reka, bo jak tu rozmawiac z B A B I S Z O N em?
            Takie musza byc buszmenskie babiszony, na ktore zalila sie Helga. Jakze ja
            jestem szczesliwa wsrod tych szowinistycznie nastawionych meskich
            dyskryminatorow!
            Wracajac do Tyu. Moze to nie o niego chodzi, tylko o zlane lzami lono, ktore to
            herr Karmina panom nadstawia obficie a Tyu wedlug herra widac na ofiare sie
            nadaje. Tam zdaje sie byl jeszcze przymiotnik "biednemu".
            Jak by to wygladalo, gdyby zamiast "Tyu" napisac "hiacynt"? Toz by to byl w
            niego najgorszy cios wymierzony. Pewnie bym tylko sie zasmiewala, ze z hiacynta
            ofiare zaszczuta zrobiono. Na kapcia by wyszedl a tak "ratujacy" w wielu
            momentach bywa. Tyu bezuzyteczny jest, wiec mozna nim sie posluzyc.

            Moze pytanie brzmiec powinno:
            COS PAN ZROBIL CARMINIE, PANIE PERLA?
            Ale tu odpowiedz jest prosta. Pan jej zadales pytanie! Jakzes pan smial!


            Właśnie! A herr dopiero co się uspokoiła, wybrała się bowiem w podróż po
            obozach koncentracyjnych, żeby uspokoić skołatane forum nerwy, a tu od razu
            prawie, jak wróciła, pytania, tak OD RAZU? Ona jest od zadawania pytań. Buty
            wypolerował jej ten biedny, któremu nadstawia to łono, szarawary zacerował
            poczciwy hiacek, mundur - to już społeczny czyn mniejszosci herrowej, tylko
            jeszcze potrzebny "ostry" owczarek niemiecki, a tu pudel z różową kokardką na
            staniesmile) Żylasta ci ona (od żył wyprutych tu na forum) sama podpowiada
            medykamenty, jakie rzekomo dobrze robią człowiekowi po spotaniu z nią na forum.
            Nie zadawaj jej pytań, ona chce czegoś innego!

            ============================================================


            Miriam

            Jak godzisz swoje lekkie pisanie o obozach koncentracyjnych ze słowami
            Perły: "Gdybyś wiedział o sprawch pewnych, sporego kaca teraz byś miał."

            gmina "interweniowała" w sprawach foprumowych u przełożonych Tyu.
            Czy gmina jest zorientowana co wypisujesz od przeszło roku na forum?

            Jak pogodzić twoje "zawstydzenie", z twoim pisaniem forumowym?

            Hiacynt


            ps. do tego co robię, czym się zajmuję, podaj link.
            Czy planujesz jakiś faks wysłać?
    • pollak Re: Hawk i Miriam - o mundurach z trupia główką 14.02.03, 12:56
      Odtajniono kolejne tomy akt? Otwarto archiwum? wink


      smile))

      Hiacynt, odpocznij smile hihihi Ci co są na forum wiedzą kto zły a kto dobry smile tzn. wszyscy są źli oprócz mnie.
      • Gość: Jan wszyscy są źli oprócz MNIE IP: *.hispeed.ch 14.02.03, 13:04
        pollak napisał:

        > Ci co są na forum wiedzą kto zły a kto dobry smile tzn. wszyscy są źli oprócz
        mnie.

        Gdzie pod "mnie" każdy wstawia swojego nicka.
        smile
        Poza tym oprócz mnie wszyscy są symulowani przez serwer Agory, tj. przez złego
        i perfidnego Michnika.
        Gdybyście byli realni, to bym Was pozdrowił.
        • pollak Re: wszyscy są źli oprócz MNIE 14.02.03, 13:09
          Gość portalu: Jan napisał(a):

          > Gdzie pod "mnie" każdy wstawia swojego nicka.

          NIE ZNARZ SIEM, HODZI TYLKO O MNIE!!!! smile


          > smile
          > Poza tym oprócz mnie wszyscy są symulowani przez serwer Agory, tj. przez złego
          > i perfidnego Michnika.
          > Gdybyście byli realni, to bym Was pozdrowił.

          Nie wiem jak duże poczucie humoru ma Hiacynt, ale na Forum o Forum, ktoś zawarł w temacie prośbę 'nauczcie mnie cytować'. U licha, pomyślałem sobie, trzeba posłać tam Hiacynta, bo któż lepiej niż on zna się na cytowaniu wink
          • perla_ poczucie humoru Hiacynta jest 14.02.03, 13:15
            pollak napisał:

            >
            > Nie wiem jak duże poczucie humoru ma Hiacynt, ale na Forum o Forum, ktoś
            zawarł
            > w temacie prośbę 'nauczcie mnie cytować'. U licha, pomyślałem sobie, trzeba
            po
            > słać tam Hiacynta, bo któż lepiej niż on zna się na cytowaniu wink


            Hiacynt nie ma żadnego poczucia humoru, to ponurak jest. W życiu nie spotkałem
            tak smutnej postaci właśnie. a na nauczyciela to kompletnie nie nadaje się,
            zamęczy, zniechęci, udręczy. Bo mało komunikatywny jest, i nudny do tego jest.
            Za co mu płacą w ogóle???

            Perła
            • Gość: pollak Re: poczucie humoru Hiacynta jest IP: *.shalom.gov.il 14.02.03, 16:28
              perla_ napisał:

              > Hiacynt nie ma żadnego poczucia humoru, to ponurak jest. W życiu nie spotkałem
              > tak smutnej postaci właśnie. a na nauczyciela to kompletnie nie nadaje się,
              > zamęczy, zniechęci, udręczy. Bo mało komunikatywny jest, i nudny do tego jest.
              > Za co mu płacą w ogóle???

              A Ty WOLF, Ty rurabomberze to się nie odzywaj.

              Ok, faks do firmy Tyu to skurwysyństwo, ale tekst o bombie jest bomba.

              PS. Hiacynt, podejrzewam że to przeczytasz. Nie bierz wszystkiego tak poważnie. Z faksem niestety stało się, ale może wystarczy tego cytowania? Perła jaka jest, każdy widzi.
              • _helga Re: poczucie humoru Hiacynta jest 14.02.03, 18:07
                Gość portalu: pollak napisał(a):

                > perla_ napisał:
                >
                > > Hiacynt nie ma żadnego poczucia humoru, to ponurak jest. W życiu nie spotk
                > ałem
                > > tak smutnej postaci właśnie. a na nauczyciela to kompletnie nie nadaje się
                > ,
                > > zamęczy, zniechęci, udręczy. Bo mało komunikatywny jest, i nudny do tego j
                > est.
                > > Za co mu płacą w ogóle???
                >
                > A Ty WOLF, Ty rurabomberze to się nie odzywaj.
                >
                > Ok, faks do firmy Tyu to skurwysyństwo, ale tekst o bombie jest bomba.




                Tylko bomba? A ja uwazam, ze przebil slynne kolorowe koperty, ktore sa
                niewinnesmile



                >
                > PS. Hiacynt, podejrzewam że to przeczytasz. Nie bierz wszystkiego tak
                poważnie.
                > Z faksem niestety stało się, ale może wystarczy tego cytowania? Perła jaka
                jes
                > t, każdy widzi.
              • Gość: Hiacynt kreowanie postaci IP: 195.205.252.* 16.02.03, 07:25
                Gość portalu: pollak napisał(a):

                > Ok, faks do firmy Tyu to skurwysyństwo, ale tekst o bombie jest bomba.

                takich tekścików można wiele spłodzić, a potem zaszyć się na długie tygodnie w
                ukryciu. Ale co on wnosi do sprawy?
                Ten tekst służy odwróceniu uwagi od istoty rzeczy. Perła, rzeczywiście groził
                i szantażował forumowiczów, natomiast wyjęte z kontekstu zdanie Carminy o
                samochodzie zostało celowo skarykaturyzowane. Jego "przjaciel" oddaje mu
                przysługę.
                Nie ma dla mnie miejsca na poczucie humoru, gdy realnie składa się donosy.

                > PS. Hiacynt, podejrzewam że to przeczytasz. Nie bierz wszystkiego tak
                poważnie.

                Od dwóch lat wiele osób nie bierze "poważnie" Perły. Skutek?
                Faksy instytucji do instytucji.

                > Z faksem niestety stało się, ale może wystarczy tego cytowania? Perła jaka
                > jest, każdy widzi.

                Ja od dawna widzę Perłę jako sadystycznego psychola. Pd dawna o tym piszę.
                Jeżeli tak go postrzegasz, że taki on jest i "każdy widzi" to zgoda.
                Ale czy "musimy" to tolerować? Przez dwa lata?

                Jeszcze jedno. Co jest "kreacją" Miriam? Czy jezeli pisała o mnie przykłądowo
                (dziesiątki obelg) jako "kurwidajku" to mnie zawstydzała, czy też siebie?

                Tyu napisał:
                "oświadczam, że użycie słowa "kochanek" na określenie fikcyjnej postaci Perły
                nie miało na celu publicznego zawstydzenia Pani M.K., a za to, że fakt
                zawstydzenia miał miejsce, proszę uprzejmie Panią M.K. o przyjęcie moich
                przeprosin."

                Z tego fragmentu listu doomyslać się należy, że pracodawca Tyu faksem został
                poinfomowany, że "fakt zawstydzenia" miał miejsce?
                Czy nie zdajesz sobie sprawy, że może to otworzyć nowy rozdział w historii
                forum? W jaki sposób mamy siębronić?

                Pollaku, czy na forum nie ma miejsca na innych "zawsydzonych"?
                W jaki sposób mają dać wyraz swemu "zawstydzeniu"?

                Na koniec pytanie do Ciebie. "Wyrażam zatem nadzieję, że Pani M.K., która na
                Forum Aktualności GW kreuje postać występującą pod pseudonimem Miriam ..... "

                Czy Miriam kreuje na forum postac Miriam, czy jest panią M.K.?
                Czy piszać o swojej pracy zawodowej, znajomościach i koneksjach, domach
                pogodnej starości i gminie, kreowałą postać?

                Hiacynt
    • Gość: Hiacynt Miriam IP: 195.205.252.* 14.02.03, 20:45

      Czy jeszcze nic do ciebie nie dociera?
      Jakby nic się nie stało, zamierzacie pisać radośnie?

      List przed chwilą przeczytalem. Ile w nim prawdy? Kto wie.


      czym jest skandal w gminie a czym w rodzinie
      Autor: ankakoch@NOSPAM.gazeta.pl
      Data: 14-02-2003 19:20 ---------------------------------------------------------
      -----------------------
      motto:
      nie tylko miriam czy stoik maja znajomych w pewnej gminie

      wstep:
      rekonstrukacja rodziny to trudny proces
      w tradycji chrześcijanskiej strona która zbładziła wyznaje winy, wyraza
      postanowienie poprawy i podejmuje dzielo sanacji (niekiedy w formie pokuty)
      w tradycji judaistycznej (teorię tej tradycji niezle mial opanowaną tyu) trzeba
      znalezc kozla ofiarnego (teraz tyu ma zaliczona i teorie, i praktyke)

      rozwiniecie:
      tyu zamieścił post około północy
      już 9 godzin póżniej (ok.9 rano) na biurko jego dyrektora spłynął faks
      zredagowany przez miriam
      1. prezes gminy (prywatnie mąż zaradnej forumowiczki) o faksie dowiedział się
      po fakcie
      - choć na tym faksie widnieje jego podpis
      - teraz musi robić dobrą minę do złej gry
      2.w tym faksie grozi procesem
      - o decyzji wciągnięcia gminy w proces decyduje zarząd gminy, a nie prezes
      - zarząd gminy oficjalnie nie wie, że wysłał do jakiej instytucji faks i że
      grozi w nim procesem ( i tu jest bół głow prezesa)
      3. podejmowane są różnorakie działania, na forum i w życiu, odwracające uwage
      od faktu że:
      - forumowiczka napisała sobie faks i podpisała go w imieniu męża
      - udawała, że jej mąż występuje nie jako mąż, ale jako gmina
      - wkroczyła nie tylko w kompetencje prezesa, ale i zarządu

      tyle o skandalu w gminie

      a w rodzinie?
      sza, może lepiej niech maż wierzy, ze gdyby nie zaprzyjażniony z zona
      forumowicz, to niecny tyu pozarłby mu zonę zywcem?




      zakończenie:

      ciekawe czy jakieś będzie?


      PS. jenisieju, co myslisz o 'Poskromieniu złosnicy'?

      ========================================================================

      Miriam, ty mnie znasz.
      Te wściekłe ataki na mnie, odniosą skutek odwrotny. Powinnaś wiedzieć.
      To niby ujawnianie mojego realu, te kłamstwwa o mnie, o tym co robię,
      odnisą skutek odwrotny od zamierzonego. Nigdy nie pisałem o swoim realu.
      Podaj linki do listów?

      Zatrzymaj się i pomyśl. Jest czas. Podły atak nie jest najlepszą obroną.

    • Gość: Hiacynt ZAWSTYDZENIE___________________MIRIAM_____________ IP: 195.205.252.* 15.02.03, 19:54
      Tyu napisał:

      Uwzględniając dodatkowe informacje, które uzyskałem ostatnio

      pragnę, jak to czynią ludzie dojrzali i poważni, zakończyć tę sprawę na drodze
      polubownej i ugodowej. Wyrażam zatem nadzieję, że Pani M.K., która na Forum
      Aktualności GW kreuje postać występującą pod pseudonimem Miriam, jest gotowa
      przyjąć moje przeprosiny.

      Z uzyskanych przeze mnie informacji wynika, że w tradycji żydowskiej publiczne
      zawstydzenie bliźniego jest uznawane za najcięższe przewinienie porównywalne z
      przelewem krwi. W związku z tym nie powinna dziwić reakcja Pani M.K.

      W związku z powyższym

      wyrażam ubolewanie, że w odbiorze mojego tekstu zamieszczonego na Forum
      Aktualności GW dnia 3.01.2003 r. - kreowane na Forum fikcyjne postacie Miriam
      i Perły mogły zostać utożsamione z realnie żyjącymi Osobami Pani M.K. i Pana
      T.Z., co spowodowało zrozumiałą reakcję Pani M.K.

      oświadczam, że użycie słowa "kochanek" na określenie fikcyjnej postaci Perły
      nie miało na celu publicznego zawstydzenia Pani M.K., a za to, że fakt
      zawstydzenia miał miejsce, proszę uprzejmie Panią M.K. o przyjęcie moich
      przeprosin.

      ==============================================================================


      Czytam, że pani M.K. "kreuje" postać Miriam.

      Perła napisał do Snajpera: "Z tym wpisem o Miriam i Majdanku to dość przykry
      numer zrobiłeś. Wiem, że nieświadomie, ale na przyszłość ostrożniejszy bądź.
      Gdybyś wiedział o sprawch pewnych, sporego kaca teraz byś miał."

      Czy Perła pisał o postaci którą kreowała pani M.K. czy pisał to o realnej
      postaci pani M.K. ? Miriam odpowiesz?

      Miriam dostałaś półtora roku temu prywatny list od Carminy. Carmina pisała
      w nim o swoich dzieciach. Rok później, wykorzystałaś na forum informacje
      zawarte w prywatnym liście. W ramach kreacji?

      Miriam IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 20-10-2002 21:01 (...)

      "O wyglądzie piszesz, a jak tam młodzieńcy? Pokazać się ich
      bałabyś? tatuś cos był nie taki? Moga byc kłopoty? "

      W kolejnym liście Miriam pisze do Carminy:

      "Jak się mają młodzieńcy o semickich wyglądach? Odpowiesz
      oczywiście w stylu spox, no nie? żałosna jesteś burana, tez coś"

      a dwa miesiące później pisze o synach Carminy: "Semiccy młodzieńcy, to ulubiona
      perwersja herr. Ciekawe, co robili kiedy ona w tych obozach... panie tego...
      może nowych młodzieńców."

      Miriam, czy odczuwasz zawstydzenie? Czy ja przytaczajac słowa z twoich listów
      powoduję twoje zawstydzenie? Co z nim uczynisz? Kto napisze oświadczenie?

      Carmina mieszka w Katowicach, czy dlatego zwracałaś się do Carminy Herr ??
      Pisałaś na forum, że na przedstawienie teatralne zaprasałsś Carmine w prywatnym
      liście. Jaką Carminę? Realna? Znaną z prywatnych listów?

      Pisząc do niej:
      "A herr dopiero co się uspokoiła, wybrała się bowiem w podróż po obozach
      koncentracyjnych, żeby uspokoić skołatane forum nerwy, a tu od razu prawie,
      jak wróciła, pytania, tak OD RAZU? Ona jest od zadawania pytań.
      Buty wypolerował jej ten biedny, któremu nadstawia to łono, szarawary zacerował
      poczciwy hiacek, mundur - to już społeczny czyn mniejszosci herrowej, tylko
      jeszcze potrzebny "ostry" owczarek niemiecki"

      kto odczuwa ZAWSTYDZENIE Miriam? Może "ten biedny któemu nadstawia łono"?
      Może wszyscy na forum powinni odczuwać? Nie sądzisz?
      Łgarze pokroku piotraq?
      Może zawstydznie powinni odczuwać wszyscy odwracający głowę?
      Lisek, Stoik i inni twoi realni znajomi, którzy wówczas nie reagowali?

      A ty czujesz zawstydzenie?

      A co czuła Carmina gdy w sposób wyjątkowo niegodziwy wykorzystywałaś informacje
      z prywatnego listu, by ją ugodzić? ?Czy zawstydzenie?
      Pisała:

      Miriam
      Nie wiem, jaki cel chciałaś osiągnąć pisząc o moich synach. Od kilku dni
      groziłaś mi ujawnieniem jakichś informacji z moich maili do Ciebie.
      I ....ujawniłaś. Że semicki wygląd mają? (..) No mniejsza, nie bedziemy tutaj
      roztrząsać i tłumczyć się, ze nie albo ze tak. (...) Ale powiedz mi - według
      Ciebie to jest przewina dziecka, albo człowieka - taki wygląd semicki?
      Tym chciałaś mnie skompromitować? Zadziwiająca logika. Przecież Ty jesteś
      Zydówka. Ja nie, ale dla mnie takie określenie wyglądu to komplement. Dla
      Ciebie - powód, by komuś przykrość sprawić?
      Ten Twój żałosny "donos" na moje dzieci kojarzy mi się z czymś bardzo, bardzo
      niedobrym. Ale, to juz nie te czasy, ze za taki "list" ludzi wywożono w
      nieznane. Więc cała energia na marne.
      Sugerowanie, ze z nieprawego łoża - też nie trafia już w dobre czasy.


      ==================================================================

      Jak to jest z tym "publicznym zawstydzeniem" ?

      Jaki jest "ciężar twojego przewinienia?

      Kto je potrafi zważyć? Kto udźwignie?

      Hiacynt

    • Gość: Hiacynt ___________niańka__________________________Sceptyk IP: 195.205.252.* 17.02.03, 09:52


      Erupcja hipokryzji


      www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4639851
      Hiacynt

      ps. "mimoza" to moje okresleniu twojej osoby Sceptyku

      K52 nazwałem gnidą, a ciebie mimozą.
      • nurni Nie ma niczego gorszego, jak Żyd przechrzta_______ 17.02.03, 19:22
        pani prezesowa kiedys tak napisala
        o Danutce

        Hiacyncie
        nie moge znalezdz
        czyzby czyszczenie archiwum trwalo?
        • Gość: snajper Służę, Pańskiej figurze. ;)) IP: 62.121.66.* 18.02.03, 01:08
          nurni napisał:

          > pani prezesowa kiedys tak napisala
          > o Danutce
          >
          > Hiacyncie
          > nie moge znalezdz
          > czyzby czyszczenie archiwum trwalo?

          Witaj Nurni. Tego postu rzeczywiście chyba nie ma już w archiwum. Coś bardzo
          wybiórczo są posty z archiwum usuwane. Ale ocalał ten post jako cytat w liście
          _sorciere. Radzę go skopiować, jeśli chcesz go zachować. On też może z archiwum
          zniknąć. wink) Oto on:

          www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=3911005&a=3920727

          Może zaciekawić Cię także odpowiedź Miriam na ten post _sorciere, w ktorym
          potwierdza swoje zdanie o przechrztach:

          www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=3911005&a=3923385

          Pozdrawiam

          Snajper.

          • Gość: Hiacynt do Miriam o "nieustannym cytowaniu" IP: 195.205.252.* 19.02.03, 09:13
            Hiacynt napisał:
            świetnie, że jesteś "zawstydzona" Hiacynt 17-02-2003 13:40

            wiem, żółte papiery perłowe
            link dla Ciebie

            www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=4620854&a=4646632
            Miriam napisała:

            • Re: świetnie, że jesteś 'zawstydzona' miriamfirst_ 18-02-2003 10:34

            Tyu tak ładnie wyszedł post, ponieważ nieustannie cytował słowa jakie otrzymał,
            a nie zaznaczył, gdzie kończą się jego słowa, a gdzie - kogo innego.

            Uciecha z powodu tego, że ktoś został zawstydzony przynosi ujmę temu, który się
            cieszy. Bardzo niskie to pobudki radości.

            Miriam

            ==========================================================================
            Piszesz, ze Tyu nieustannie cytował słowa jakie otrzymał. Dla mnie to bylo
            oczywiste, cieszę się, że to potwierdzasz.
            Jak sądzisz, dlaczego w dwóch listach zamieszczonych w tym wątku
            zatytułowanych "kreowanie postaci" oraz "zawstydzenie Miriam"
            skoncentrowałem się właśnie na tych dwóch kluczowych słowach ?

            W liście o Twoim zawstydzeniu, pytałem się Ciebie:

            "Jak to jest z tym "publicznym zawstydzeniem" ?
            Jaki jest "ciężar twojego przewinienia"?
            Kto je potrafi zważyć? Kto udźwignie?

            a w liście do Pollaka o kreowaniu postaci, najpierw zacytowałem Tyu
            (w domysle słowa faksu - jak piszesz, nie ujęte w cudzysłów)

            "Wyrażam zatem nadzieję, że Pani M.K., która na Forum Aktualności GW kreuje
            postać występującą pod pseudonimem Miriam ..... "

            Przypuszczałem, że są to słowa z drugiego faksu z gminy, która Twoje pisanie
            na forum postanowiła określic jako "kreowanie postaci":

            a następnie pytalem:

            "Czy Miriam kreuje na forum postac Miriam, czy jest panią M.K.?
            Czy piszać o swojej pracy zawodowej, znajomościach i koneksjach,
            domach pogodnej starości i gminie, kreowałą postać?"

            Rozumiem, że dla potrzeb chwili, "prawie wszystko" co było między Tobą a Perłą
            nazywasz "happeningiem". Rozumiem, że próbujesz się odciąć od wszystkiego co
            pisałaś na forum - używając nader pojemnego słowa - "kreowanie postaci".
            Ale to dla "odbiorców" z zewnatrz".
            Forumowicze wiedzą dokładnie, jak to było z kreowaniem. Tak jak kiedyś
            pisałem, "trzeba być przy stawaniu się wątku" .

            Dla mnie było oczywistym, które zwroty z listu Tyu, mogły być cytatem z faksu
            jaki otrzymał z gminy. List "epilog", był oparty na drugim faksie, natomiast
            wątek "donos i szantaż" na pierwszym. Dla mnie jest oczywiste, że
            gmina "korzystała z doradztwa" układając treść drugiego faksu, w którym
            były "nieustannie cytowane" słowa przez Tyu.

            Piszesz "Uciecha z powodu tego, że ktoś został zawstydzony przynosi ujmę temu,
            który się cieszy. Bardzo niskie to pobudki radości."

            Ile osób "zawstydziłaś" na forum. Ile osób wspólnie z perłą zawstydziliście na
            forum. Czy pamiętasz. Zaledwie kilka cytatów jest w liście otwierającym wątek.

            Miriam, moje pytania z tego wątku są w dalszym ciągu aktualne.

            Hiacynt

            • miriamfirst_ Re: do Miriam o 'nieustannym cytowaniu' 19.02.03, 11:15
              Gość portalu: Hiacynt napisał(a):

              > Hiacynt napisał:
              > świetnie, że jesteś "zawstydzona" Hiacynt 17-02-2003 13:40
              >
              > wiem, żółte papiery perłowe
              > link dla Ciebie
              >
              > <a href="www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
              f=13&w=4620854&a=
              > 4646632"target="_blank">www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?
              f=13&w=46
              > 20854&a=4646632</a>
              > Miriam napisała:
              >
              > • Re: świetnie, że jesteś 'zawstydzona' miriamfirst_ 18-02-2003 10:34
              >
              Tyu tak ładnie wyszedł post, ponieważ nieustannie cytował słowa jakie otrzymał,
              a nie zaznaczył, gdzie kończą się jego słowa, a gdzie - kogo innego.

              Uciecha z powodu tego, że ktoś został zawstydzony przynosi ujmę temu, który się
              cieszy. Bardzo niskie to pobudki radości.

              Miriam

              ==========================================================================
              > Piszesz, ze Tyu nieustannie cytował słowa jakie otrzymał. Dla mnie to bylo
              > oczywiste, cieszę się, że to potwierdzasz.
              > Jak sądzisz, dlaczego w dwóch listach zamieszczonych w tym wątku
              > zatytułowanych "kreowanie postaci" oraz "zawstydzenie Miriam"
              > skoncentrowałem się właśnie na tych dwóch kluczowych słowach ?



              *************Miriam: Hiacyncie, ostatnio rozsmieszasz mnie i wzruszasz.
              Widzę, że nie na żarty się zaangażowałes, więc- tych słów nie było w faksie.
              Było tylko jedno słowo "zawstydzenie" użyte w innym kontekscie.
              > W liście o Twoim zawstydzeniu, pytałem się Ciebie:
              >
              > "Jak to jest z tym "publicznym zawstydzeniem" ?
              > Jaki jest "ciężar twojego przewinienia"?
              > Kto je potrafi zważyć? Kto udźwignie?
              **************Miriam: Jak chcesz, to "dźwigaj". Pozwalam.
              >

              a w liście do Pollaka o kreowaniu postaci, najpierw zacytowałem Tyu
              > (w domysle słowa faksu - jak piszesz, nie ujęte w cudzysłów)
              >
              > "Wyrażam zatem nadzieję, że Pani M.K., która na Forum Aktualności GW kreuje
              > postać występującą pod pseudonimem Miriam ..... "
              >
              > Przypuszczałem, że są to słowa z drugiego faksu z gminy, która Twoje pisanie
              > na forum postanowiła określic jako "kreowanie postaci":

              *************Miriam: Nie, to nie są słowa z faxu.

              >
              > a następnie pytalem:
              >
              > "Czy Miriam kreuje na forum postac Miriam, czy jest panią M.K.?
              > Czy piszać o swojej pracy zawodowej, znajomościach i koneksjach,
              > domach pogodnej starości i gminie, kreowałą postać?"
              >
              Rozumiem, że dla potrzeb chwili, "prawie wszystko" co było między Tobą a Perłą
              nazywasz "happeningiem". Rozumiem, że próbujesz się odciąć od wszystkiego co
              pisałaś na forum - używając nader pojemnego słowa - "kreowanie postaci".
              Ale to dla "odbiorców" z zewnatrz".
              Forumowicze wiedzą dokładnie, jak to było z kreowaniem. Tak jak kiedyś
              pisałem, "trzeba być przy stawaniu się wątku" .

              Dla mnie było oczywistym, które zwroty z listu Tyu, mogły być cytatem z faksu
              jaki otrzymał z gminy. List "epilog", był oparty na drugim faksie, natomiast
              wątek "donos i szantaż" na pierwszym. Dla mnie jest oczywiste, że
              gmina "korzystała z doradztwa" układając treść drugiego faksu, w którym
              były "nieustannie cytowane" słowa przez Tyu.

              Piszesz "Uciecha z powodu tego, że ktoś został zawstydzony przynosi ujmę temu,
              który się cieszy. Bardzo niskie to pobudki radości."

              Ile osób "zawstydziłaś" na forum. Ile osób wspólnie z perłą zawstydziliście na
              forum. Czy pamiętasz. Zaledwie kilka cytatów jest w liście otwierającym wątek.

              Miriam, moje pytania z tego wątku są w dalszym ciągu aktualne.
              >
              > Hiacynt
              >

              Zasypujesz mnie pytaniami o ilość. Pośpiesznie piszesz, że "dla ciebie
              oczywistym jest, które sformułowania" itd, to dotyczy faxu. Bleffffsmile) Wiesz,
              ja nawet mogę sie zlitować, i - ja wiem - jakoś dostarczyć tym spragnionym
              forumowiczom - tresc obydwu faxow, bo widze ze to was strasznie kreci.

              Z Pina Bausch w tle

              Miriam
              • Gość: Hiacynt do Miriam IP: 195.205.252.* 20.02.03, 07:26
                miriamfirst_ napisała:


                > *************Miriam: Hiacyncie, ostatnio rozsmieszasz mnie i wzruszasz.
                > Widzę, że nie na żarty się zaangażowałes, więc- tych słów nie było w faksie.
                > Było tylko jedno słowo "zawstydzenie" użyte w innym kontekscie.

                Miriam

                tylko jedno z dwóch - zawstydzenie - kreacja? Czy w ogóle jedno z faksu?


                > Zasypujesz mnie pytaniami o ilość. Pośpiesznie piszesz, że "dla ciebie
                > oczywistym jest, które sformułowania" itd, to dotyczy faxu. Bleffffsmile) Wiesz,
                > ja nawet mogę sie zlitować, i - ja wiem - jakoś dostarczyć tym spragnionym
                > forumowiczom - tresc obydwu faxow, bo widze ze to was strasznie kreci.



                Wcale mnie to nie kręci, ale chętnie skorzystam z Twojej oferty przedstawienia
                treści obu faksów. Przeciełoby to wiele spekulacji, szczególnie K52 i Helgi.
                Prowokator Helga pytała się mnie "kiedy podpalam gminę"?

                Hiacynt

          • nurni Snajperze :) 21.02.03, 20:07
            wybacz
            ale uznalem ze ten moment
            najlepszy dla podziekowan za linki

            na forum jutro jest
            wlasnie

            pzdr
            • Gość: snajper Re: Snajperze :) IP: *.acn.waw.pl 22.02.03, 00:21
              nurni napisał:

              > wybacz
              > ale uznalem ze ten moment
              > najlepszy dla podziekowan za linki
              >
              > na forum jutro jest
              > wlasnie
              >
              > pzdr

              Dwa.

              Post Miriam o przechrztach jest na Kulturze. Szukałem na Aktualnościach. Stąd
              tylko cytat znalazłem.

              Witaj w nowym dniu. smile

              Pozdrawiam.
    • Gość: Hiacynt Dlaczego Miriam ro robisz???_________przemyśl ____ IP: 195.205.252.* 22.02.03, 09:05
      Miriam

      Wczoraj napisałaś do Euromira:

      Jednakowoż prosze pozwolić sobie powiedzieć/napisać, że zna Pan "sprawę Tyu"
      jednostronnie, nie zna Pan powodów dla których sprawa faxu stała się faktem.
      Przy nieznajomości tychże sądziłam, że będzie Pan ostrożniejszy w ferowaniu
      sądów. Nie zapytał Pan też, ani nie pomyślał jakie moralne krzywdy wyrządził mi
      ten Pan kreujący się jako Tyu, że aż do takiej sprawy doszło. Od razu założył
      Pan, że Miriam jest zła - i koniec. Gdzie ta "panorama szerokiej mysli" jaką
      Pan reprezentuje?
      ==================================================

      Miriam, przepraszając z opłatkiem w dłoni wiele osób na forum, w tym mnie,
      pisałaś do Tyu: "Chcę przeprosić Tyu. Wszystko, co napisano złego o Tobie
      - to nieprawda. Przepraszam za moje milczenie wtedy, kiedy te słowa pisano,
      że ja sama te słowa pisałam."

      Dlaczego teraz jego ponownie oskarżasz? Bronisz w ten sposób siebie?
      Przed kim? Przed samą sobą?
      Ponownie insynuujesz rzeczy, którym uporzednio zadałaś kłam?
      Zostaw Tyu w spokoju, gdyż przecież on nie może się bronić, gdyż nie pisze na
      forum. A prawda o Waszych stosunkach jest w listach na forum.
      Snajper ostatnio cytował wiele twoich przyjacielskich listów do Tyu.
      Wynika z nich jasno i wyraźnie, że to Ty byłaś stroną aktywną, "układającą"
      wasze stosunki na odpowiedniej płaszczyźnie. Więc nie kłam Miriam.

      wczoraj napisałaś do Danutki:
      "Swoje przemyślenia na temat mojej osoby zachowaj dla siebie.
      Trochę taktu, danko."

      Miriam, ty tak poważnie o tym "takcie"?

      Z opłatkiem w dłoni w grudniu pisałaś:
      "Ja muszę na czas jakiś zniknąć z forum, muszę wiele zrobic, przemyśleć,
      czasami pewnie zajrzę, co piszecie... Zostawiam Wam te moje opłatki z
      nadziejkami... że może jednak, tym razem, może wyczytacie, że piszę szczerze."

      Nie po raz pierwszy obawiałaś się, czy Twoje słowa przyjmiemy jako szczere.
      Znam wiele takich Twoich listów, z których mozna wyczytać, że coś jednak
      zrozumiałaś. Tego co zniszczyliście z Perłą juz nie da się naprawić.
      Niszcząc wątki, obrażając ludzi zniszczyliście forum w jego dawnej postaci.
      Już nie mozecie pytać - kto odsszedł?

      W grudniu pisałaś, że musisz na pewien czas zniknać? Zdaje się, że to
      zniknięcie trawało raptem dwa dni, ale nikt nie miał o to pretensji.

      Przepraszałaś Carminę pisząc:

      "Carmino, ja, która - przyznaję - pisałam do Ciebie straszne zdania, powtarzam
      do Ciebie prośbę z całego serca: wiem że to nie jest proste - wybacz."

      Miałaś jasne widzenie sprawy. Pisałaś straszne słowa, obrażałaś tak,
      by dotkliwie ugodzić, ale nikt w tym okresie światecznym nie wymagał od Ciebie
      pokajania i byś wyszczególniała swoje przewiny.
      Nikt nie rozliczał Ciebie ze swojego REALNEGO zawstydzenia. Nikt nie rozliczał
      Ciebie z poszczególnych słów.
      Prawie nikt nie wie jak doszło do tych przeprosin, ale my wiemy. Prawda?

      Twoje przeprosiny zostały przyjęte. Skoro dzisiaj piszesz o "takcie"
      do Danutki, to może należy jednak przypomnieć Tobie jeden jedyny fakt
      spośród wielu?

      Był króki okres, gdy korespondowałaś z Carminą. Otrzymałaś od niej prywatny
      list, bardzo dawno temu. Carmina była zmuszona zamieścić jego obszerny
      fragment na forum, dlatego jest już znany.

      "Kultura Zydowska jest dla mnie fascynujaca, cos tam podczytuję i dlatego
      pisałam, ze nie mogę być anty. Również dlatego, ze ja, jak to ktos przez
      przypadek powiedział na forum hybrydą nacji jestem naprawde, korzennie wink.
      Składniki niech zostaną nieujawnione, nie są żydowskie. A dobór ich
      i proporcje bez znaczenia. Mam synka, który przez wygląd nie miałby szans
      przezycia okupacji. Jest do mnie podobny. Dlatego historia zagłady wywiera
      na mnie tak porażające wrażenie. Moja empatia wystawia mnie na straszne katusze
      i dlatego nie mogłabym być antysemitką, Miriam."

      wykorzystując szczerość tego listu, wykorzystując zawarte w nim informacje
      pisałaś na forum do Carminy:

      "O wyglądzie piszesz, a jak tam młodzieńcy? Pokazać się ich
      bałabyś? tatuś cos był nie taki? Moga byc kłopoty? "

      "Jak się mają młodzieńcy o semickich wyglądach? Odpowiesz oczywiście w stylu
      spox, no nie? żałosna jesteś burana, tez coś:"

      pomijam cytat z twojego listu do Carminy o płodzeniu dzieci, jest w tym wątku.

      Miriam, te słowa są niewybaczalne. To była wielka REALNA podłość.
      Czy zdajesz sobie z tego sprawę ?

      Mimo wszystko Twoje przeprosiny zostały przyjęte. Przyjęte, gdyż czas był
      niezwykły. Zostały przyjęte, dla dobra forum. Cóż z nimi uczyniłaś?
      Cóż uczyniłaś poprzez swój donos na Tyu a następnie dorabianie "ideologii"
      do tego donosu. Szukanie łatwego dla siebie usprawiedliwienia.
      Cóż Miriam uczyniłaś ze swoim wątkiem "opłatkowym", przerzucając
      odpowiedzialnośc za swoje czyny na innych.

      "Zafaksowałaś" Tyu do jego szefa w imieniu Gminy Żydowskiej. Powodem było
      jakoby nazwanie Perły tu na forum Twoim kochankiem .
      Jednakże Tyu przeprosił Ciebie za to sformułowanie "kochanek",
      choć przecież wiemy w jaki sposób pisałaś z Perłą.
      Ty po faksie nie przeprosiłaś nikogo, natmiast zakładasz wątek, w któym
      dywagujesz o "duszach kobiety i męźczyzny".
      Miriam, niech tak już pozostanie. Lepiej nie przepraszaj nikogo, zważywszy na
      Twoje przeprosiny z opłatkiem, który następnie wykpiłaś, choć wtedy tak wczułaś
      się w przepraszanie, że pisałaś zachwycona swoim występem:
      "Qurcze, chyba się wzruszyłam". I my wszyscy wtedy też się wzruszylismy.
      Ale Miriam ponownie uderzyłaś w Carminę, a następnie - bezprecedensowo
      donosząc realnie na Tyu.

      Teraz znowu Miriam piszesz o wydarzeniach "z życia Gminy", piszesz, ze
      wybierasz się na jurcait. Czy jesteś jej dobrym reprezentantem na forum?
      Czy aby na pewno?
      Osoba, która pisała o Carminie "wraże ścierwo jej watek zdekoszerowało" ,
      a następnie "spierdalaj laluniu"?
      Bardzo się Gminie dziwię. Myślę, że skoro Gmina wystapiła w twojej obronie,
      wzięła odpoiwedzialność za twoje forumowe słowa.
      Bierze na swoje barki, Twoje czyny.

      Miriam, piszę bez złoścliwości. Masz ze sobą powazny problem. Pisałaś w grudniu:
      "Ja muszę na czas jakiś zniknąć z forum, muszę wiele zrobic, przemyśleć,
      czasami pewnie zajrzę, co piszecie..."

      Prowokator Helga piszący o podpalaniu Gminy łódzkiej, czy K52 który od dwóch
      lat krzyż nazywana na forum "G****" nie pomogą Tobie.
      Hawk który pisze o pozostałych forumowiczach "OBCY", używająca bez opamiętania
      słowa wytrychu "antysemita" źle Tobie służy.

      Weź pod uwagę, że i tak z wyciętych przez Was "kwietnych" prawie nikt nie
      pisze. Teraz są inne watki "kwietne" w modzie.

      Przemyśl to Miriam.

      Hiacynt
      • lady_hawk Hiacynt______po co klamiesz znowu? 22.02.03, 12:52

        > Hawk który pisze o pozostałych forumowiczach "OBCY", używająca bez
        opamiętania
        > słowa wytrychu "antysemita" źle Tobie służy.
        >

        Spracowales sie durniu, zeby wyprodukowac kolejny paszkwil.

        Po raz kolejny wkladasz mi w usta slowo "obcy" niby kierowane do forumowiczow.

        Nie klam, zakuta palo! To byl dowcip. Obcy - czyli zielone ludki, talerze
        szykowane przez Scanowa, to mialy byc pojazdy. Wtedy byla to odpowiedz na
        jakies histerie, nie pamietam czyje.

        Slowa "antysemityzm" nie uzylam od bardzo dawna. Bo cokolwiek bys nie napisal,
        i jako "hiacynt" i jako "carmina", czy jakas "ankakoch", wylazlo to z was i
        stalo sie oczywiste. Sami udowodniliscie, ze od poczatku mialam racje.

        Wiekszosc forumowiczow odeszla w wyniku tego, co robiles przez rok na tym
        forum.

        A jesli chodzi o Tuya, to daruj sobie. Sprawy dotycza nie tylko forum. I ty
        dobrze o tym wiesz, psychopato.

        nie chce mi sie z toba gadac

        zostawiam ci Byrona, panie C.
        • Gość: Hiacynt _______po co klamiesz znowu?_____OBCY IP: 195.205.252.* 22.02.03, 14:58
          lady_hawk napisała:

          > Slowa "antysemityzm" nie uzylam od bardzo dawna. Bo cokolwiek bys nie
          > napisal,i jako "hiacynt" i jako "carmina", czy jakas "ankakoch", wylazlo to z
          > was i stalo sie oczywiste. Sami udowodniliscie, ze od poczatku mialam racje.
          ===========================================================================

          Kłamcy winni mieć dobrą pamięć. O "OBCYCH" w rozumieniu hawka w następnym
          liście. Teraz antysemityzm w kontekście listu prywatnego Carminy doi Miriam.

          lady_hawk napisała:

          > Bo w koncu prawda wylezie. Uzylam tego slowa celowo. Na podsumowanie,
          > chociaz wszyscy zamilkli, bo maja dosc, poniewaz tekst Carminy
          > jest przykladem wyjatkowo kiepskiej roboty klamczucha, dodam pare zdan.

          Gdy po raz pierwszy hawk pojawił się na forum - prawie rok temu -
          nazwałem ja wybrykiem natury. Dzisiaj widać jak trafne było moje spostrzeżenie.
          Wielokrotnie dawała ujście przepełniającej ją nienawiści.
          Nianwiści do OBCYCH. Obcy to sformułowanie hawkowe.

          Tydzień temu napisała powyższy haniebny list. Wyjątkowo odrażający list.

          Czekałem prawie tydzień, by któryś z forumowych tropicieli antysemityzmu,
          czy chociażby któryś z forumowych filosemitów zabrał głos.
          Nie po raz pierwszy i zapewne nie po raz ostatni odwrócili głowę.
          W sprawach trzeciorzędnych piszą listy pełne pryncypiów, ale nabierają wody
          w usta, gdy takie listy jak ten hawka, wymagają natychmiastowej odpowiedzi.

          Miałem nadzieję, że może ktoś z „otoczenia” hawka, jej otoczenia realnego
          - grodzisko-forumowego poczuje się zobowiązany do zabrania głosu.
          Może zabierze głos ktoś, którego osobę przywoływał Hawk dzieląc forumowiczów
          na tych z gmin - warszawskiej i łódzkiej oraz OBCYCH.
          Zamiast sobie ściskać grabę tu i ówdzie, należałoby na takie listy odpowiadać.

          Czy Camina się doczeka?

          Geneza tego listu hawkowego. Miriam napisała do Carminy na forum:
          "O wyglądzie piszesz, a jak tam młodzieńcy? Pokazać się ich bałabyś?
          tatuś cos był nie taki? Moga byc kłopoty? "

          a w następnym liście Miriam dodała:

          " Udajesz niezrozumienie carmina burana? Wiem jednak, że zrozumiałaś, a że
          wypada ci coś odpisać dla swych widzów, więc tylko takie słowa możeszsad
          Jak się mają młodzieńcy o semickich wyglądach? Odpowiesz oczywiście w stylu
          spox, no nie? smile)) żałosna jesteś burana, tez cośsmile"

          Na to wyjątkowe szubrawstwo Carmina odpowiedziała ujawniając fragment swojego
          prywatnego listu sprzed roku do Miriam:

          "Kultura Zydowska jest dla mnie fascynujaca, cos tam podczytuję i dlatego
          pisałam, ze nie mogę być anty. Również dlatego, ze ja, jak to ktos przez
          przypadek powiedział na forum – hybrydą nacji jestem naprawde,
          korzennie wink . Składniki niech zostaną nieujawnione, nie są żydowskie. A dobór
          ichi proporcje – bez znaczenia. Mam synka, który przez wygląd nie miałby
          szans przezycia okupacji. Jest do mnie podobny. Dlatego historia zagłady
          wywiera na mnie tak porażające wrażenie.Moja empatia wystawia mnie na straszne
          katusze i dlatego nie mogłabym być antysemitką Miriam."

          List ten był napisany do Miriam w czasie, gdy korespondowaliśmy w trójkącie, po
          odejśiu Carminy i moim z forum.

          Cóź robi hawk z tym listem? Jakich dokonuje manipulacji?

          Carmina:
          "Kultura Zydowska jest dla mnie fascynujaca, cos tam podczytuję i dlatego
          pisałam, ze nie mogę być anty.

          Na to Hawk:
          „Ale podczytuje? jezeli jest dla mnie fascynujacy faszyzm Niemiec
          hitlerowskich, ze wzgledu na opetanie narodu i ja nie tylko podczytuje ale
          nawet mam za soba gruntowne przeczytanie kilku opracowan na ten temat - to
          znaczy, ze nie jestem anty ? (...)
          Na podstawie tego zdania ja twierdze, ze autor przekazal wiadomosc, ze kultura
          zydowska go brzydzi. BRZYDZI. Do tego - zydowska, przeciez z malej litery - Ż -
          to juz nadgorliwosc charakterystyczna dla klamcy. „

          Carmina o sobie:
          „ – hybrydą nacji jestem naprawde, korzennie wink Składniki niech zostaną
          nieujawnione, nie są żydowskie. „

          na to hawk:
          ”Kazde sa dobre. Byle nie zydowskie!”

          Carmina dalej pisała do Miriam:

          ”Mam synka, który przez wygląd nie miałby szans przezycia okupacji.
          Jest do mnie podobny. Dlatego historia zagłady wywiera na mnie tak
          porażające wrażenie.

          Hawk na to:

          Prosze jak okrezna droga jest to wykazywane. "byle daleko ode mnie, z tym,
          co wstretne". Jakaz to musi byc nienawisc do Zydow, skoro nawet wyobrazenie
          sobie, ze osoba bliska moglaby byc z ktoryms pomylona - sprowadza katusze

          To nie pierwszy budzący taką odrazę list hawka na forum. Poprzednie rónież
          przeszły bez echa, przy milczącej „aprobacie” jej towarzystwa forumowego.

          Nie wyobrażanm sobie, by ktokolwiek dokonał takiej manipulacji jak to czyni
          hawk. Cóż by się stało, gdyby ktoś poprosiuł o skomentowanie tego listu po
          uprzedniej - w stylu stoikowym -podmianie nacji.

          Dlaczego milczycie !!! ????

          =================

          www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=3352625&a=3445360
          Hiacynt
          • lady_hawk Hiacynt, a nie myslisz, ze ty jestes odrazajacy? 22.02.03, 15:21
            Nie myslisz, bucu jeden, ze przede wszystkim ciebie nie chce sie czytac.

            Ja ci nie moge, pokrako, odpowiedziec na kolejne wymeczyny, bo nie zamierzam
            ich czytac.

            Masz widac zbyt duzo czasu, z ktorym nie wiesz, co zrobic. Czy dobrze sie
            czujesz, gotujac sie w zolci i wylewajac brudy, ktore urosly w twojej tepej
            lepetynie?
            Byc moze robisz to na zimno, coraz bradziej jestem przekonana, ze robisz to na
            zimno. Ale znaczy to, ze mozna ci tylko wspolczuc. Bo ja mam do czynienia z
            toba, tylko wtedy, kiedy otwieram twoj wpis. A ty musisz z ta kreatura, czyli
            samym soba siedziec...

            Zapytaj sam siebie, czy nie jestes odrazajacy.

        • Gość: Hiacynt obcy IP: 195.205.252.* 23.02.03, 08:47
          lady_hawk napisała:


          > Spracowales sie durniu, zeby wyprodukowac kolejny paszkwil.
          > Po raz kolejny wkladasz mi w usta slowo "obcy" niby kierowane do forumowiczow.
          > Nie klam, zakuta palo! To byl dowcip. Obcy - czyli zielone ludki, talerze
          > szykowane przez Scanowa, to mialy byc pojazdy. Wtedy byla to odpowiedz na
          > jakies histerie, nie pamietam czyje.


          Dosłowny cytat z twojego listu - odpowiedzi na mój, nawiązuje do niedawnych
          wydarzeń, dlatego odpowiednio dłuższy:

          ===================================================================

          H.:
          "Tutaj hawku masz podsumowanie. Początek końca, to przeniknięcie wirtualu do
          realu i następnie WASZEGO realu do wirtualu. W dużym stopniu waszego realu z
          gminy. Miriam wprost pisze, o zaproszeniach do gminy, o świętowaniu.
          Utworzyła się grupa osób powiązanych z gminami - nie wiem, czy łódzką czy
          warszawską? Nie orientuję się, może napiszesz."

          Napisze ci cala prawde Hiacynt:
          Powiazani sa wszyscy. Niektorzy tylko prosili o dyskrecje, zatem ja maja.
          Zostales tylko ty. Masz prawo czuc sie osaczony. Ale sam zgotowales sobie ten
          los.

          H.:"Rodziły się niejawne układy, dziwne powiązania, zwieńczeniem ich były
          spotkania w Grodzisku u Scana. Scan na forum przeniósł się z całą rodziną
          - jak pisała Miriam."

          Te spotkania byly dopiero poczatkiem. Na nastepne przybeda OBCY. Monika juz
          szykuje miejsce na talerze.

          H.:"Prapoczątkiem końca było lekkomyślne postępowanie Miriam, która nie
          potrafiła rozgraniczyć wirtualu od realu, prowadziła "rozmówki" na forum z
          Perłą, dla mnie i nie tylko dla mnie ekshibicjonistyczne.
          Z jednej strony, flirtowała z Perłą na oczach Tyu, który polubił Miriam
          i stan jego ducha oddaje wątek "Noc poza miastem", a z drugiej strony
          na oczach forumowiczów, przeważnie zniesmaczonych.
          Skutek - jej wątek Rozstanie z forum - w którym Miriam nie podała prawdziwego
          powodu napisania listu, lecz winą obarczyła antysemitów. "

          Kto chcial, to czytal. Ja nie czytalam. Wiec nie mam zdania.

          ======================================================================

          A następnie, ponieważ Scan zdaje sie, że od ciebie się odciął napisałaś:

          "Oki. Spotkanie z udzialem OBCYCH odbedzie sie gdzie indziej. Kto trzeba juz
          szykuje miejsce na talerze."


          Nie kłam więc, że to był dowcip. W tym liście nawiązałaś do słow Carminy
          o forum przeze mnie zacytowanych :

          "Jedyne, co mi tu przeszkadza naprawde, to nieznosna maniera omawiania
          prywatnej korespondencji, realnych paczek, sms-ow, spotkan, wujkow dentystow,
          procesow poczecia pociech. Proceder sprowadzania na forum kolezanek z realu,
          by miec wieksze poparcie. Troche dziecinada, ale jakze nieładna - potrzeba
          tworzenia hermetycznej grupy. (Nie mylic z grafomanami, którzy karmią się
          zainteresowaniem kazdego zyczliwego "nicka" )"

          słowa wciąż aktualne, na szczęście jest archiwum,
          kłamcy winni mieć dobrą pamięć, żeby nie pisali później,
          że blefowali dowcipnięci okolicznościami

          Hiacynt


          ps. dla odświeźenia pamięci, chociażby:

          www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=3174190&a=3178855
          www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=13&w=3174190&a=3184518






          • Gość: Perła Re: obcy IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.03, 10:28
            Hiacynt, z góry zastrzegam, iz nie czytałem tego co tu wypisujesz, ale widze,
            że tylko takie rzeczy krecą cię. Ja wiem, że niemoc twórcza, rozpacz, iz
            Carmina wycięta jest... etc. To może uspokój się juz i w góry czas Ci. Stary,
            młodyś stosunkowo jeszcze jak na forum jest, a piszesz jakbys stracem był.
            Troche pokory i optymizmu. Napisz jakis wątek lepiej, tylko żadnych spraw
            szkodliwych nie poruszajtam. Pisz o Żydach jak ich tropisz, albo o Boyu na
            przykład, albo w ogóle nie pisz bo nie nadajesz sie do tego w ogóle właśnie.

            Perła
            • lady_hawk Re: obcy 23.02.03, 11:11
              Hiacek napisal wyraznie tym razem, ze szlo o niemoznosc pogodzenia sie tuja z
              faktem ..... hehehehe!
              Przeciez ma zone!

              Koncze "kafke" i tez nie bede dluzej zastanawiac sie nad hiackiem.

              • Gość: Miriam dla Lady_Hawk IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.03, 12:15
                Po pierwszym jurcaicie Elimelecha, niesamowite, zapraszam na drugi!!!smile
                Kwitele złożone.
                Pozdrawiam Cię mocno i Wiesz "say a little..." wciąż aktualne.

                Miriamsmile
                • nurni prostowanie hawka 23.02.03, 12:24
                  Gość portalu: Miriam napisał(a):

                  > Pozdrawiam Cię mocno i Wiesz "say a little..." wciąż aktualne.
                  >
                  > Miriamsmile

                  akcja wybierzmy przyszlosc

              • Gość: Perła Hiacynt KOMPROMITUJE tyu IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.03, 12:32
                lady_hawk napisała:

                > Hiacek napisal wyraznie tym razem, ze szlo o niemoznosc pogodzenia sie tuja z
                > faktem ..... hehehehe!
                > Przeciez ma zone!
                >
                > Koncze "kafke" i tez nie bede dluzej zastanawiac sie nad hiackiem.
                >


                No własnie, przeczytałem. To tyu tyle pisał, że żona i w ogóle, i tak mu zależy
                i ach, a tu Hiacynt KOMPROMITUJE go dając do zrozumienia, że tyu ZAZDROSNY był
                o Miriam. To jak to właściwie jest? Przecież tyu przyjacielem ponoć tylko
                chciał być i jako taki nie powinien interesować sie kto z kim flirtuje sobie.
                Hiacynt bezwzgledny jest i dla awantury paszkwil na tyu napisał tu. Hiacynt
                sprzedał tyu imputując, iz tyu cierpiał z powodu wirtualnego flirtu Miriam.
                Flirtu, który tak naprawdę tylko w głowie Hiacynta powstał.
                Ciekaw jestem czy Carmina odezwie teraz się, bo ona bardzo przejeta niby żoną
                tyu była i powinna teraz Hiacynta zbesztać za to, iż Hiacynt powatpiewa w
                szczerość tyu własnie.
                Hiacynt od dawna tak pisze o tyu. Kiedyś do mnie pretensje miał, że ja z Miriam
                sobie piszę a tyu cierpi przez to. A przeciez zona... ale z tego Hiacynta to
                świnia podła jest!

                Perła
                • ankakoch ale na szczescie perla nie kompromituje miriam wca 23.02.03, 12:52
                  do Helgi o moim antysemityźmie jest
                  Autor: Gość: Perła IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl
                  Data: 29-08-2002 23:20 + odpowiedz na list


                  >tyu wie, ze ja i Miriam w realu związani jesteśmy, i forum jako takie
                  odwiedzamy, i wykorzystuje to medium do agresywnej ingerencji swej.<



                  fajny cytacik, co?????????? prawie tak dobry, jak ten o Miriam byłym mężu
                  • Gość: Perła Re: ale na szczescie perla nie kompromituje miria IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.03, 13:09
                    ankakoch napisała:

                    > do Helgi o moim antysemityźmie jest
                    > Autor: Gość: Perła IP: *.zamosc.cvx.ppp.tpnet.pl
                    > Data: 29-08-2002 23:20 + odpowiedz na list
                    >
                    >
                    > >tyu wie, ze ja i Miriam w realu związani jesteśmy, i forum jako takie
                    > odwiedzamy, i wykorzystuje to medium do agresywnej ingerencji swej.<
                    >
                    >
                    >
                    > fajny cytacik, co?????????? prawie tak dobry, jak ten o Miriam byłym mężu


                    Nie podpisuj swoich postów jako borsuk boś pacynka jest, a to znany forumowicz
                    jest.
                    A o mnie i Miriam nie martw się za bardzo. tyu tak bardzo martwił się, i co?

                    Perła
          • lady_hawk hiacek 23.02.03, 10:58
            Po pierwsze oczekuje podziekowania za odpowiedzi.

            Po drugie, jezeli cytujesz karmine bez nastepujacego wstepu:

            > Nie kłam więc, że to był dowcip. W tym liście nawiązałaś do słow Carminy
            > o forum przeze mnie sformulowanych :

            to ty klamiesz.

            Zajrzalam tutaj zaraz po sniadaniu, ktore nie do konca mnie obudzilo.
            Dopijajac poranna "kafke" zanurzam sie w miendlonych przez ciebie aktach
            procesowych.
            straszne brednie!

            Jezeli przeszkadzaja ci odniesienia do realnej korespondencji, oglaszanie
            przeslania paczki, umawianie sie na spotkania, to masz problem, haicek.
            Ale to tylko twoj problem.

            Przeczytaj jeszcze raz, co napisales:

            "Z jednej strony, flirtowała z Perłą na oczach Tyu, który polubił Miriam
            i stan jego ducha oddaje wątek "Noc poza miastem", a z drugiej strony
            na oczach forumowiczów, przeważnie zniesmaczonych."

            Przestan sie wypowiadac za forumowiczow i dbac o ich zniesmaczenie.

            Ide na saneczki. Bo inaczej zaczne sie podpisywac: Jozefa K.

            A ciebie napedza do zycia do pogon za zydem. Przeciez teraz juz sie nie mozesz
            wyprzec.
            • ankakoch Polecam wątek Do Perły założony 10.07 2001 23.02.03, 12:23
              tam jest wszystko.

              Ist der ruf mal ruiniert...
              Autor: Gość: borsuk IP: *.dip.t-dialin.net
              Data: 17-07-2002 18:01 + odpowiedz na list



              Nareszcie wiemy, ze przyszly ksztalt forum jest ustalony.
              Perla napisal:
              „...to informuję Cię Hiacynt, że żadnych kwietnych wątków nie będzie tu bez
              mojej zgody właśnie.”

              Niepokoi tylko natychmiastowe zrelatywizowanie te obietnicy:

              „ A moja zgoda od mojego humoru lub kaprysu zależeć będzie.”

              Czyzby Perla zostawial sobie furtke na ewentualne zezwolenie nam , robaczkom,
              na przezycie.
              Nie powinienes byc taki miekki Perla. Jest nadzieja, ze pod odpowiednim
              (aktualnym) kierownictwem, mozesz sie jeszcze bardziej rozwinac.
              Takie teksty jak ten:

              "Danutko, jesteś wstrętna, obleśna i niezrównoważona emocjonalnie. Oraz
              niewyżyta oczywiście i nie zdeklarowana płciowo. Twój tyu dostaje kręćka, nie
              wie biedak, jak się zabrać do roboty. Krzyczysz: mocniej! jeszcze mocniej! za
              mocno! nie tak mocno!!! w lewo! w prawo! bardziej prosto!Uważaj, bo tyu się w
              końcu spyta: kto tu kogo pieroli właśnie?A co do impotencji, to doprowadziłaś
              go już do umysłowej i na tym - poprzestań. Choć to trudna sztuka będzie. Ale
              jak się ma taką sztukę przed sobą, trudno zachować potencję."

              sa juz wlasciwie dobre, nawet bardzo dobre, ale brakuje im jeszcze wlasciwego
              opakowania.
              Twoja mistrzyni juz zasygnalizowala, ze wlasciwym opakowaniem jest nie forum, a
              koperta.
              Wczytaj sie w jej slowa uwaznie.

              Oto slowo dranskie:

              „Gość: Miriam 17-07-2002 00:23

              Ja także nie ujawniłam jeszcze swoich mozliwości. A ty osóbko z werwą, przyzwij
              do opamiętania swego żonatego kumpla tyu! Ja już go przyzywałam, ale nie
              pomogło. Może ty powiedz mu, że jeśli nie zaprzestanie wplatywania mnie w swoje
              spory, będę musiała zareagować i wyjawić jego szpetotę - komu - on to już wie
              ode mnie.”

              Wczytaj sie w te slowa Perla i chwyc za pioro. Zaadresuj koperte, kup znaczek,
              idz na spacer z psem do skrzynki, wrzuc list.
              Nie wahaj sie. To tylko uczciwi ludzie twierdza ze pisanie anonimow to cos
              zlego.
              Nasza piekna Polska Ludowa bazowala na nieznanych autorach, odwaznych ludziach,
              ktorzy nie baczac na pogode, spelniali swoj obywatelski obowiazek.
              Speln swoj obowiazek Perla.
              A, jezeli nie rozumiesz tego co pisze, to przeczytaj jeszcze raz i jeszcze raz
              ten post Miriam.
              Az wreszcie dotrze do Ciebie, ze uczciwy czlowiek nie moze przekroczyc pewnej
              granicy.
              A potem ja przekrocz i idz do diabla.
              Musisz ja przekroczyc, bo stracisz Miriam.
              Ona juz jest po tamtej stronie granicy.
              Otwarta grozba, niszczenia w realu za spory na forum, przekroczyla Miriam juz
              wszystkie podlosci z jakimi sie tu spotkalismy ( a jest ich niemalo).
              Pytanie tylko czy dopiero dzis je przekroczyla, czy dzis sie przyznala?
              W swietle tego postu inaczej wygladaja, tajemnicze telefony do roznych
              forumowiczow, obrzydliwe, saczone po nocach insynuacje.
              Inaczej wyglada moj list do Ciebie, Perlo, w ktorym zapewnialem Cie, ze nie
              wierze, zebyscie byli pacynkami.
              Szczerze wyglada, smiesznie i naiwnie. Ale podtrzymuje to zdanie. Nie musi sie
              uciekac do pacynek ktos, kto jest w stanie zadzwonic, podajac sie kogos innego,
              albo po prostu anonimowo, i donosic, straszyc, prowokowac.
              To juz niewazne kto dzwonil, wazne kto tym sterowal.
              A Miriam wlasnie sie do sklonnosci do takich dzialan przyznala.
              A kim byla kobieta, ktora takie telefony w jej imieniu wykonywala , moge sobie
              dospiewac.

              Podwojnie jestem rozczarowany.
              Raz, ze Miriam jest do tego zdolna.
              Dwa, ze jest na tyle glupia, ze sie do tego przyznala.
              O ile pierwsze mnie smuci, o tyle drugie cieszy.
              Jestesmy ostrzezeni.

              Gdyby komus z nas naprzyklad, przyszlo w realu nawiazac romans z mezatka, albo
              rzucic meza i chwalic sie publicznie kochankiem, nie mozemy liczyc na
              poblazanie.
              Jest ktos, kto dba o nasza moralnosc.
              Nawet virtualne zblizenia sa tepione.
              I slusznie.
              W koncu ktoz moze lepiej, niz Miriam, wiedziec co z takiego zblizenia wyniknie?

              Zawsze Perly i Miriam bronilem.
              Musialem z tego powodu zniesc wiele wymowek ze strony moich przyjaciol.
              Raz sie dalem wypuscic – w sprawie Abe.
              W tej sprawie od dawna mam nieczyste sumienie. Tej krzywdy juz nie naprawie.
              Tym bardziej trzymalem sie potem swoich sadow.
              Nie przekonywaly mnie do konca cytaty przytaczane przez Hiacynta.
              Wierzylem w szczerosc deklaracji o dobrej woli i checi przywrocenia spokoju na
              forum.
              Do czasu az przeczytalem to zdanie Perly:
              „...to informuję Cię Hiacynt, że żadnych kwietnych wątków nie będzie tu bez
              mojej zgody właśnie.”
              A moja zgoda od mojego humoru lub kaprysu zależeć będzie.”

              To zdanie wskazuje, ze gardzisz ludzmi Perla. Moze tego nie wiesz, ale tak jest.
              I ze wygorowane mniemanie o sobie masz.
              Napoleon, Aleksander Wielki?
              Predzej Neron. (Miriam Ci wyjasni kto byli ci faceci, ona duzo czyta).
              I nie tlumacz sie, ze zdanie to napisales w pospiechu.
              Nie raz Ci pisalem o odpowiedzialnosci za slowo.

              Miriam.
              No coz, wlasciwie do Ciebie to juz nie ma co pisac.

              Hiacyncie,
              dzieki Twoim wysilkom, odslonil sie wreszcie prawdziwy charakter tej parki.
              Sami sie tak strasznie odslonili, ze nawet ja to zobaczylem.
              Wstydzilbym sie wlasciwie strasznie za moja slepote, ale poniewaz od poczatku
              nie mylilem sie co do lady_hawk, wiec sie wstydze troche mniej.
              Nie wierze, ze ta wojna sprowadzi na forum spokoj i opamietanie.
              Dlaczego mieliby sie zmienic?

              Is der ruf mal ruiniert, lebt sich herrlich ungeniert.

              To niemieckie przyslowie znaczy mnie wiecej tyle:
              - Jak sie ma juz zaszargana opinie, to nie ma czego sie wiecej zenowac.
              Wiec nie licze, ze zostawia nas w spokoju.
              Raczej przeciwnie, wzmoga ataki, bo jak widac dreczenie ludzi i wyzywanie sie w
              swojej urojonej potedze („A moja zgoda od mojego humoru lub kaprysu zależeć
              będzie.”wink sprawia im przyjemnosc.

              Chocby taka perelka:
              „Listy Miriam do ciebie? Ależ wszystkie konsultowane ze
              mną były, idioto tępy. I to od początku własnie. Nic nie wiesz!!! Pamiętasz ten
              o pochylaniu się nad kryształkami? Moge ci przytoczyc więcej jak chcesz. Bo
              wszystkie naszym wspólnym dziełem były. Wtedy dobry humor miałem.”

              Strach pomyslec, do czego jest zdolny Perla jak w zly humor wpadnie.

              Ide sie bac.

              A Was pozdrawiam

              borsuk
              • Gość: Perła Re: Polecam wątek Do Perły założony 10.07 2001 IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.03, 12:40
                ankakoch, to znaczy, ze Ty borsukiem jesteś? Bo tak wynika z tego. To napisz
                bez loginu to ci uwierzę, żes borsuk jest. Wtedy odpowiem wyczerpująco.

                Perła
                • Gość: Ania Re: Polecam wątek Do Perły założony 10.07 2001 IP: 213.46.162.* 23.02.03, 13:47
                  Gość portalu: Perła napisał(a):

                  > ankakoch, to znaczy, ze Ty borsukiem jesteś? Bo tak wynika z tego. To napisz
                  > bez loginu to ci uwierzę, żes borsuk jest. Wtedy odpowiem wyczerpująco.
                  >
                  > Perła
                  Panie Perla a dlaczego rzucasz znowu oskarzenia bez zadnych dowodow?
                  To,ze ktos wyciagnal watek z archiwum?I bardzo dobrze,ze wyciagnal,mianowales
                  sie pan zarzadca forum.No to rzadz pan dalej.
                  • Gość: Perła Re: Polecam wątek Do Perły założony 10.07 2001 IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.02.03, 14:51
                    Gość portalu: Ania napisał(a):

                    > Gość portalu: Perła napisał(a):
                    >
                    > > ankakoch, to znaczy, ze Ty borsukiem jesteś? Bo tak wynika z tego. To napi
                    > sz
                    > > bez loginu to ci uwierzę, żes borsuk jest. Wtedy odpowiem wyczerpująco.
                    > >
                    > > Perła
                    > Panie Perla a dlaczego rzucasz znowu oskarzenia bez zadnych dowodow?
                    > To,ze ktos wyciagnal watek z archiwum?I bardzo dobrze,ze wyciagnal,mianowales
                    > sie pan zarzadca forum.No to rzadz pan dalej.

                    Anka, facet podpisał swój post jako borsuk. Czyż nie tak?

                    Perła
                    • Gość: borsuk Re: Polecam wątek Do Perły założony 10.07 2001 IP: 217.7.62.* 26.02.03, 15:41
                      Perla,
                      no nie kompromituj sie.
                      Przeciez wiesz doskonale ze to moj post cytowany przez ankakoch.
                      Zamiast takich dziecinnych wymowek, moglbys sie wysilic i napisac np. ze to ja
                      Wam wtedy podsunalem idee donoszenia.
                      W koncu to ja pisalem:

                      "Wczytaj sie w te slowa Perla i chwyc za pioro. Zaadresuj koperte, kup znaczek,
                      idz na spacer z psem do skrzynki, wrzuc list."

                      Wyczuj mozliwosci zawarte w takim podejsciu do sprawy? To sie nie wiele bedzie
                      roznic od tego co teraz wypisujecie.

                      Ankakoch, dzieki za wyciagniecie tej ciagle aktualnej staroci.
                      pozdrawiam
                      borsuk
                      • Gość: Perła Re: Polecam wątek Do Perły założony 10.07 2001 IP: 212.160.135.* 26.02.03, 16:18
                        Gość portalu: borsuk napisał(a):

                        > Perla,
                        > no nie kompromituj sie.
                        > Przeciez wiesz doskonale ze to moj post cytowany przez ankakoch.
                        > Zamiast takich dziecinnych wymowek, moglbys sie wysilic i napisac np. ze to
                        ja
                        > Wam wtedy podsunalem idee donoszenia.
                        > W koncu to ja pisalem:
                        >
                        > "Wczytaj sie w te slowa Perla i chwyc za pioro. Zaadresuj koperte, kup
                        znaczek,
                        >
                        > idz na spacer z psem do skrzynki, wrzuc list."
                        >
                        > Wyczuj mozliwosci zawarte w takim podejsciu do sprawy? To sie nie wiele
                        bedzie
                        > roznic od tego co teraz wypisujecie.
                        >
                        > Ankakoch, dzieki za wyciagniecie tej ciagle aktualnej staroci.
                        > pozdrawiam
                        > borsuk


                        toż ja wiem, że to Twoj post jest. Dziwie sie natomiast, że pacynce dziękujesz.
                        Cóż sie stało z Tobą?
                        Natomiast chciałbym wiedzieć co mi do zarzucenia masz. Konkretnie. Czy
                        doniosłem na kogoś? A może napadłem, a może bombę podłożyłem, albo co innego.
                        Prosze Borsuku, śmiało, chce poznac w końcu oskarżenia te. Czytałeś wątek
                        Carminy? Borsuku, ona napisała, że ja zafaksowałem tyu. Co Ty na takie
                        kłamstwo? Czy stać Cie na napisanie, że Carmina kłamie?

                        Perła

                        • Gość: borsuk Re: Polecam wątek Do Perły założony 10.07 2001 IP: 217.7.62.* 26.02.03, 16:36
                          Co do pacynek, to juz sie powoli znieczulam.
                          Niedlugo pewnie bedzie mi calkiem obojetne.
                          Ale mnie to nie cieszy.

                          Do Ciebie nic nie mam poza niejakim podziwem, jak dzielnie sie miotasz w
                          przegranej sprawie.

                          Stac mnie na napisanie o kazdym, ze klamie, jezeli bede o tym przekonany.
                          Ale poniewaz wiem jak niefrasobliwie potrafisz interpretowac fakty i teksty.
                          poczekam z potepieniem rzekomych klamcow.

                          Wiem, ze w swojej wspanialomyslnosci nie bedziesz mi mial tego za zle.

                          borsuk
                          • Gość: Perła Re: Polecam wątek Do Perły założony 10.07 2001 IP: 212.160.135.* 26.02.03, 17:04
                            Gość portalu: borsuk napisał(a):

                            > Co do pacynek, to juz sie powoli znieczulam.
                            > Niedlugo pewnie bedzie mi calkiem obojetne.
                            > Ale mnie to nie cieszy.
                            >
                            > Do Ciebie nic nie mam poza niejakim podziwem, jak dzielnie sie miotasz w
                            > przegranej sprawie.
                            >
                            > Stac mnie na napisanie o kazdym, ze klamie, jezeli bede o tym przekonany.
                            > Ale poniewaz wiem jak niefrasobliwie potrafisz interpretowac fakty i teksty.
                            > poczekam z potepieniem rzekomych klamcow.
                            >
                            > Wiem, ze w swojej wspanialomyslnosci nie bedziesz mi mial tego za zle.
                            >
                            > borsuk


                            Borsuku, trudno bronić przegranej sprawy. A sprawa przegrana jest. A Wiesz
                            dlaczego? Bo nie można napisać wszystkiego tu. Myślicie, że 100% macie rację.
                            Można by w moment obalić pewność taką, tylko za dużym kosztem to by sie odbyło.
                            Kosztem jednego, byłego forumowicza. Nie warto robić tego. Lepiej niech
                            tłuszcza igrzyska ma.

                            Perła
                            • Gość: kunce Władca Sekretu IP: *.chello.pl 26.02.03, 17:23
                              Perła, za czesto stosujesz ten blagierski manewr: "nie powiem, ale wiem coś
                              takiego, że zatrzęsłoby sie forum".
                              • Gość: Perła Re: Władca Sekretu IP: 212.160.135.* 26.02.03, 17:29
                                Gość portalu: kunce napisał(a):

                                > Perła, za czesto stosujesz ten blagierski manewr: "nie powiem, ale wiem coś
                                > takiego, że zatrzęsłoby sie forum".

                                kunce, ta intryga Ci się nie uda. Za tania jest.

                                Perła
                            • nurni skrupuly perly i miriam 26.02.03, 17:30
                              Gość portalu: Perła napisał(a):

                              > Kosztem jednego, byłego forumowicza. Nie warto robić tego. Lepiej niech
                              > tłuszcza igrzyska ma.
                              >
                              > Perła

                              jestem wzruszony smile


    • chank up dla Perły jest n/t 25.02.03, 13:49
    • Gość: Hiacynt Miriam - z niefrasobliwą główką ___"pcha faksy"_ IP: 195.205.252.* 26.02.03, 07:42


      Wiadoma rzecz - brak czasu, ale mam kilka zaległych listów.

      Jedna informacja jest mi potrzebna.

      Ponieważ nadajesz ostatnio z Lublina "razem z Perlą" i jednocześnie
      piszesz "jestem wolną", czy to jest kolejne wasze łgarstwo?

      Czy już gmina nie będzie wystepowała w twoim interesie?

      Czy jeżeli dalej bedziesz "wycierała" ekshibicjonistycznie swojego nicka
      na forum, można głośno stwierdzać fakt, że jrealnie esteście razem?
      Czy nawet jezeli jest to prawdą, jak sądzisz co "czuje gmina łódzka" która
      za twoje zawstydzenie ręczyła? Ja wiem, że zawstydzic was nie sposób.

      Hiacynt


      ps.
      Sceptyk ciebie tłumaczy:

      "Skad mozemy wiedziec, w jakim nastroju byla Miriam owego dnia, gdy fax
      wysylala? Co sie dzialo w domu, w pracy? Moze jakies chmury sie chwilowo nad
      jej glowa spietrzyly? (...) I pchnela owego faxa. "

      Może po otrzęwieniu, byś pchneła trzeci faks? może Sceptyk by znalazł
      właściwe słowa?
    • do_gory Re: Hawk i Miriam - o mundurach z trupia główką 01.03.03, 09:52
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka