Dodaj do ulubionych

Chomsky o wojnie

IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 14.02.03, 12:34
wiadomosci.poprostu.pl/?act=flt&id=1045065674
Obserwuj wątek
    • Gość: U Re: Chomsky o wojnie IP: *.214.112.236.Dial1.Boston1.Level3.net 14.02.03, 12:43
      Gość portalu: V.C. napisał(a):

      > <a
      href="http://wiadomosci.poprostu.pl/?act=flt&id=1045065674"target="_blank">w
      > iadomosci.poprostu.pl/?act=flt&id=1045065674</a>


      Jakie to proste.Dlaczego tak malo to rozumie?

      Zydow,jak Chomski jestem gotow nosic na rekach.
    • Gość: heyst Prof. Chomsky jest autorytetem w gramatykach IP: *.tele2.pl 14.02.03, 17:33
      bezkontekstowych, ale nie w sprawach wojny i pokoju.
      Zabobon intelektualny polegający na szanowaniu z założenia autorytetu profesora
      w każdej dziedzinie w której profesor zechce się wypowiedzieć dobrze opisuje
      Józef Bocheński, sam profesor zresztą.


      Gość portalu: V.C. napisał(a):

      > <a href="wiadomosci.poprostu.pl/?
      act=flt&id=1045065674"target="_blank">w
      > iadomosci.poprostu.pl/?act=flt&id=1045065674</a>
      • Gość: V.C. Re: Prof. Chomsky jest autorytetem IP: *.czestochowa.sdi.tpnet.pl 14.02.03, 21:48
        Gość portalu: heyst napisał(a):

        > bezkontekstowych, ale nie w sprawach wojny i pokoju.
        > Zabobon intelektualny polegający na szanowaniu z założenia autorytetu
        profesora
        >
        > w każdej dziedzinie w której profesor zechce się wypowiedzieć dobrze opisuje
        > Józef Bocheński, sam profesor zresztą.

        Noam Chomsky jest także politykiem i autorem wielu książek politycznych .
        • gandalph Re: Prof. Chomsky jest autorytetem 14.02.03, 22:59
          Gość portalu: V.C. napisał(a):

          > Gość portalu: heyst napisał(a):
          >
          > > bezkontekstowych, ale nie w sprawach wojny i pokoju.
          > > Zabobon intelektualny polegający na szanowaniu z założenia autorytetu
          > profesora
          > >
          > > w każdej dziedzinie w której profesor zechce się wypowiedzieć dobrze opisu
          > je
          > > Józef Bocheński, sam profesor zresztą.
          >
          ... a także bożyszczem lewaków i znanym ze swych flirtów z neo-nazistami.
          > Noam Chomsky jest także politykiem i autorem wielu książek politycznych .
    • watto Re: Chomsky o wojnie 14.02.03, 18:00
      Chomsky i Vidal powinni być często cytowani w polskiej prasie.
      Bo zatrucie umysłów przez Wyborczą, która udaje liberalną gazetę, jest już
      chyba zbyt duże.
      • Gość: +++IGNORANT a, co ciekawszego autoryteta nie macie już? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.02.03, 22:09
        watto napisał:

        > Chomsky i Vidal powinni być często cytowani w polskiej prasie.
        > Bo zatrucie umysłów przez Wyborczą, która udaje liberalną gazetę, jest już
        > chyba zbyt duże.
      • gandalph Re: Chomsky o wojnie 14.02.03, 23:00
        watto napisał:

        > Chomsky i Vidal powinni być często cytowani w polskiej prasie.
        > Bo zatrucie umysłów przez Wyborczą, która udaje liberalną gazetę, jest już
        > chyba zbyt duże.
        To niby Chomsky i Vidal mają być liberałami? Wolne żarty!!
        • watto Re: Chomsky o wojnie 15.02.03, 19:31

          > To niby Chomsky i Vidal mają być liberałami? Wolne żarty!!

          Są prawdziwymi liberałami, a nie ćwiećliberałami.
          Jak widać pomieszanie definicji jest chyba czesto spotykane. Pewnie Gebert i
          Geremek są dla ciebie liberałami?
          Prof. Shahak pisał, że są trzy rodzaje Zydów: konserwytywni-szowinisci,
          liberałowie oraz udający liberałów szowinisci.
    • gandalph Zwolennikom Chomsky'ego do sztambucha... 14.02.03, 23:02
      Gość portalu: V.C. napisał(a):

      > <a href="wiadomosci.poprostu.pl/?
      act=flt&id=1045065674"target="_blank">w
      > iadomosci.poprostu.pl/?act=flt&id=1045065674</a>


      www.neoliberalismo.com/sick_mind.htm
    • Gość: Afera Butcher of Beirut winnym zbrodni p-ko ludzkości IP: *.stmnca.adelphia.net 15.02.03, 01:15
      Rząd Izraela ostry zareagował na pozwolenie sądzenia w Belgii Ariela Sharona
      jako zbrodniarza wojennego.

      Zydki zaczely kampanie nazywania belgijskiego rzadum jego czlonkow
      A-N-T-Y-S-E-M-I-T-A-M-I.

      Moshe Katsav, prezydent Izraela wysłał list do króla Belgii, Alberta, w którym
      napisał, że Izrael prowadzi działania zgodnie z międzynarodowymi prawami,
      własnym sumieniem z poszanowaniem ludzkiej godności.

      We wrześniu 1982 roku wojska izraelskie (Szaron był min. obrony), które
      okupowały Bejrut, wpuściły do znajdujących się pod nim obozów uchodźców
      palestyńskich Sabra i Szatila chrześcijańskie milicje falangistów generała
      Aidida, które w ciągu kilku dni dokonały rzezi 2750 kobiet, starców i dzieci
      (dane MCK z 23. 09. 82). Izraelczycy w tym czasie obserwowali zajścia. Szaron
      został uznany za winnego dopuszczenia do masakr przez sąd izraelski, co
      kosztowało go załamanie kariery na kilka lat.

      Belgiskie władze jak do tej pory nie wypowiedziały się na ten temat.

      Mordowanie Palestynczykow, zwlaszcza dzieci, da sie rowiazac - o dziwo!

      Plan pokojowy Ariela Sharona, przedstawiony Bushowi - zakładający pozbycie się
      Arafata, urządzenie bardziej uległej Autonomii Palestyńskiej i kontynuowanie
      budowy osiedli żydowskich na zajętych terenach - jest utopią.

      Beznadziejnym próbom Sharona, mającym powstrzymać złośliwą antykolonialną
      wojnę, towarzyszy użycie tradycyjnej broni psychologicznej:

      1.nieuczciwych prób nazywania krytyki Izraela antysemityzmem,

      2.naiwnego twierdzenia, że izraelska armia działa powściągliwie i

      3.nieustających wysiłków mających na celu ukazać Palestyńczyków jako
      bestialskie, samobójcze zwierzęta....

    • Gość: Referent Re: Chomsky o wojnie IP: *.stmnca.adelphia.net 15.02.03, 01:28


      > <a href="wiadomosci.poprostu.pl/?
      act=flt&id=1045065674"target="_blank">w
      > iadomosci.poprostu.pl/?act=flt&id=1045065674</a>


      Noam Chomsky: Propaganda to właściwe określenie. Bo jeśli demokracja jest celem
      wojny, to czemu tego nie powiedzą? Czemu okłamują resztę świata? Jaki jest sens
      pracy inspektorów ONZ? Zgodnie z tą propagandą wszystko, co mówimy publicznie
      to czysta farsa - nie interesuje nas broń masowej zagłady, nie interesuje nas
      rozbrojenie, mamy inny cel na myśli, ale nie powiemy ci jaki, ponieważ nagle
      chcemy zaprowadzić demokrację przy pomocy wojny. Jeśli to jest cel, to
      przestańmy kłamać i skończmy tą farsę z inspektorami i po prostu powiedzmy, że
      rozpoczynamy krucjatę o demokrację w krajach, które jęczą pod butem tyrana.
      Właściwie to jest tradycyjna krucjata, ponieważ to właśnie leżało u podstaw
      horroru wojen kolonialnym i ich współczesnych odpowiedników. Mamy bardzo długą
      historię z której wynika, że to działa. To nic nowego w historii.

      W tym konkretnym przypadku nie można przewidzieć, co stanie się po wybuchnięciu
      wojny. W najgorszym wypadku może stać się to, co przewidują agencje wywiadowcze
      i organizacje pomocowe, czyli narastanie terroru odstraszającego oraz
      motywowanego zemstą, a dla ludności Iraku, która już teraz jest na granicy
      ubóstwa, oznaczać to będzie katastrofę humanitarną, przed którą ostrzegają ONZ
      i organizacje pozarządowe.

      Z drugiej strony, może się zdarzyć to, czego jastrzębie w Waszyngtonie sobie
      życzą - szybkie zwycięstwo, bez więszych potyczek, narzucenie nowego reżimu,
      nadanie mu demokratycznej fasady, upewnienie się, że USA mają tam duże bazy
      wojskowe i wreszcie - faktyczna kontrola nad zasobami ropy naftowej.

      Szanse na to, że administracja dopuści do powstania czegoś w rodzaju prawdziwej
      demokracji są niewielkie. Stoi tu na przeszkodzie kilka problemów - problemów,
      które motywowały Busha nr 1 aby sprzeciwić się rebelii, która w 1991 r. mogła
      obalić Saddama Husaina. W końcu zostałby obalony, gdyby Stany nie pozwoliły mu
      zmiażdżyć tego powstania.

      Jednym poważnym problemem jest to, że około 60% populacji Iraku to Sitowie.
      Jeśli w Iraku powstanie demokratyczny rząd, to będą mieli tam dużo do
      powiedzenia. Oni nie są proirańscy, ale są duże szanse, że dołączą do reszty
      regionu w próbie poprawy stosunków z Iranem i zredukowania poziomu napięcia w
      regionie. Arabowie podjęli już kroki w tym kierunku i Sitowie prawdopodobnie
      też podejmą. A to ostatnia rzecz, jakiej chcą USA. Iran jest następnym celem.

      USA nie chcą poprawy stosunków w regionie.
      • Gość: Sitkowski CZAS ROZDAWAĆ ULOTKI anty-UE IP: *.stmnca.adelphia.net 15.02.03, 05:40
        TEKSTY

        Wiadomo gdzie są dobre teksty.

        Objętość: 2 strony.

        Jeżeli chcesz zaoszczędzić pieniędzy, możesz przeciąć kartki i kopiować na
        obu stronach połówek. Ale wtedy tekst musisz skrócić i zrobić treściwym,
        ponieważ litery (fonty) wuszą być wielkie. Jak będzie pisane maczkiem,
        czytelnik wyrzuci po przeczytaniu o co chodzi.

        Jeżeli możesz wykosztować się na cztery strony, użyj wielkiego formatu
        papieru i po skopiowaniu złam go wpół.

        Na każdej ulotce napisz na pierwszej stronie u góry z prawej: PODAJ DALEJ -
        OPOWIEDZ ZNAJOMYM. Ewentualnie możesz powtórzyć u spodu tekstu, dodając:
        SKOPIUJ.

        Pisz w dwóch kolumnach długich na całą długość strony. Litery (fonty) winny
        być większe niż w tygodnikach, czy dziennikach.

        Tytuły u góry strony na szerokość obu kolumn. Im prościej, tym mniej czasu Ci
        zajmie.

        KONIECZNE: akapity!
        Nie zgęszczaj tekstu, ale pisz blokami. Odstęp między liniami po każdej myśli
        (informacji). Najidealniej co zdanie, jeżeli treść pozwala.

        Hasło: pod albo nad tekstem na drugiej stronie.
        Nie podwajaj wykrzykniki, czy znaki zapytania.


        KOPIOWANIE

        Czy masz dostep do drukarki i xerokopiarki?

        Może masz dojście do kopiarki w prywatnym posiadaniu? Wyjdzie taniej nawet,
        gdybyś zapłacił za wymianę patron z barwnikiem. Niektóre mają dwa, trzy
        kolory, ale wystarczy czarny druk.

        Ile powinno kosztować skopiowanie jednej strony, 10 groszy?

        Jedna edycja: 200 ulotek x 0,20 zł = 40 zł.
        Papier 0,01 zł. X 200 ulotek = 2 zł.
        Razem: 42 zł

        Kto może "stracić " tyle dla dobra sprawy?

        Z okazji demonstracji antyunijnej można zwerbować chętnych do zaofiarowania
        własnej robocizny przy kopiowaniu, które jest czasochłonne.


        DYSTRYBUCJA:

        Przy wyjściu PO PRACY z zakładu pracy.
        Przed dworcem, lotniskiem.
        Przy wyjściu, po imprezie, ze stadionu.
        Przy wyjściu z kościoła, po mszy.
        Za wycieraczkę samochodów zaparkowanych na czas jakiegoś zajścia czy imprezy,
        także w miejscach zamieszkania.
        Przed konferencjami, obiadami, zebraniami w publicznych miejscach jak hotele,
        restauracje możesz położyć ulotkę na każdym krześle, ale dyskrecja i
        grzeczność wymagana, najlepiej rozeznaj się w atmosferze przychylności I
        zapytaj gospodarza, zwłaszcza, gdy nie jesteś uczestnikiem.

        W poczekalniach i wnętrzach, salach musisz wiedzieć jakie są ogólne prawa i
        lokalne przepisy. Zwłaszcza na lotnisku.

        Na demonstracji antyunijnej szkoda ulotek, bo tam nie trzeba przekonywać
        przekonanych.

        Na demonstrację należy przygotować ulotki z napisem:
        PODAJ DALEJ - OPOWIEDZ ZNAJOMYM WYBORCOM.
        Nie rozdawać każdemu. Zapytać grupę, kto skopiuje i rozda wśród ludzi i wtedy
        wręczyć chętnym po dwa egzemplarze. A jeżeli wiesz gdzie tanio kopiować,
        przygotuj kartki z adresami i załącz.

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka