Dodaj do ulubionych

Ludzie, czy nie możecie zachować trochę kultury?

IP: *.acn.waw.pl 21.03.03, 23:20
Ludzie, zanim coś napiszecie to zastanówcie się przez chwilę. Przestańcie
sypać mięchem, przezywać się, kląć. Nie umiecie pomyśleć logicznie i
spokojnie podyskutować? Przestańcie się na siebie rzucać. Czy to jest taka
wielka frajda dogadać komuś, bo on nas nie widzi? Jeżeli nie ma się nic do
powiedzenia to lepiej nic nie pisać.

TROCHĘ KULTURY!!!!
Obserwuj wątek
    • Gość: nes i kto to mówi? IP: *.ipt.aol.com 22.03.03, 04:27
      Dabeł przebrał sie w ornat i ogonem na mszę dzwoni.
    • Gość: jkl nie IP: *.evrtwa1.dsl-verizon.net 22.03.03, 06:19
      Gość portalu: Lukezo napisał(a):

      > Ludzie, zanim coś napiszecie to zastanówcie się przez chwilę. Przestańcie
      > sypać mięchem, przezywać się, kląć. Nie umiecie pomyśleć logicznie i
      > spokojnie podyskutować? Przestańcie się na siebie rzucać. Czy to jest taka
      > wielka frajda dogadać komuś, bo on nas nie widzi? Jeżeli nie ma się nic do
      > powiedzenia to lepiej nic nie pisać.
      >
      > TROCHĘ KULTURY!!!!

      Nie zgadzam się. Dyskusja, w której nie ogranicza się ilości dozwolonych słów
      jest nie tylko żywsza i bardziej interesująca, ale zawiera więcej
      informacji. "Odpierdol się pojebańcu" daje Ci następujące informacje: (1) gość
      stanowczo się z Tobą nie zgadza; (2) nie zgadza się także na wiele innych
      tematów; (3) jesteś uciążliwy poprzez nieustannie powracanie do tego samego;
      (4) używasz tych samych argument, mimo, że udowodniono Ci, że są niepoprawne;
      (5) prawdopodobnie powinieneś przeanalizować swoje źródła; (6) Twoja analiza
      informacji, na których się bazujesz jest błędna; (7) nie udało Ci się
      przekonać tej osoby (musisz wzmocnić lub zmienić argumenty); (8) itd. Na
      podstawie historii wątku dyskusji i innych poprzednich interakcji, będziesz
      dokładnie wiedział, o co tej osobie chodzi bez potrzeby czytania
      kilkustronowego wypracowania (nie wielu ma na to czas). Poza tym, druga osoba
      daje Ci dodatkowe informacje, np. poziom przekonania do ich stanowiska (np. 8
      w skali 1 do 10). Wielu „intelektualistów” nie jest w stanie przeprowadzić
      powyższej analizy, gdyż oczekują spokojnej dyskusji z dokładnym opisem detali.
      Na dodatek, z jakichkolwiek powodów losowych (finanse, mieszkanie poza Polską,
      niedawno nauczył się polskiego, itd.) wielu ludzi posiada mniejsze
      umiejętności wysławiania się po polsku. Jednak ich inteligencja nie jest
      zależna od poziomu tych umiejętności (w więkrzości wypodków to jest wręcz
      przeciwnie) i nie powinieneś tych osób ignorować jako prostaki, którzy nie
      mają niczego do powiedzenia.

      Interesującym przykładem jest porównanie Al Gora i G.W. Busza. Wbrew
      popularnym przekonaniom, Bush ma dużo leprze wykształcenie i jest dużo
      inteligentniejszy niż Gore (jest na to wiele dowodów włączając fakt, że Gore
      wyrzucony był z dwóch uniwersytetów ze względu na bardzo niskie oceny i to
      mimo, ze miał bardzo wpływowego ojca, który był zasłużonym i znanym od lat
      politykiem (Busha ojciec nie był jeszcze prezydentem)). Gore potrafił pięknie
      mówić tyle, że potrzebował 20 długich zdań, podczas, gdy Buszowi wystarczyło
      tylko jedno do przekazania tej samej myśli. Używanie „mądrych” słów było
      wystarczające dla „intelektualistów”, żeby uznać Gore’a za mądrego, mimo, że
      jest kompletnym idiotą.

      Podsumywujac, odpierdol się!
      • Gość: ebl Re:Apropos president Bush w tym kontekscie IP: *.128-200-80.adsl.skynet.be 22.03.03, 09:10
        Zgadzam sie z toba jkl, George Bush ma rowniez sporo tzw. "emocjonalnej"
        intelligencji", ktora jest niezmierna sztuka - zwlaszcza w bezposrednich
        kontaktach. Slyszy sie, ze w osobistych spotkaniach przywodcow krajow swiata,
        George Bush przejmuje cala sytuacje, poniewaz jest naturalnym leaderem i jego
        rozmowcy podswiadomie maja do niego sympatie.
        A niestety president Bush ma mniej wyczucia mediow, zwlaszcza TV. Tutaj
        Rumsfeld jest mistrzem.

        • Gość: AdamM do jkl IP: *.icpnet.pl 22.03.03, 10:33
          Drogi jkl,

          Pozostaje mi jedynie podziękować Ci za trafną analizę problemu. Uprawiając
          podobne Twojemu myślenie mam niekiedy wrażenie, że jestem jak odmieniec jakiś.
          Na szczęście są jeszcze pojedyncze osoby tak wlasnie myslące. Poprawiles mi
          bardzo nastrój swoim listem.

          A tak na marginesie - tzw. intelektualiści to osobnicy, którzy zwykle mają
          mocno patologiczne postrzeganie rzeczywistości - wydaje im się, ze istnieje
          jakiś istotny związek między ich bełkotem, a tym czego on ma dotyczyć. Takiego
          związku jednak zwykle nie ma.

          Pozdrawiam
          A.

        • Gość: jkl tak, niedługo media będą rządzić światem... IP: *.evrtwa1.dsl-verizon.net 22.03.03, 10:50
          Niestety większość pracujących nie ma czasu na odszukiwanie informacji z
          różnych źródeł pozwalające na uzyskanie bardziej wiarygodnego obrazu
          rzeczywistości. W większości przypadków podstawowym źródłem informacji są
          jeden lub dwa ulubione kanały telewizyjne/radiowe...

          W przypadku Busha to jest podwójny kłopot: (1) poza „niekompatybilnością” ze
          środkami masowego przekazu (2) środki te mają duże tendencje liberalne
          (przeważająca większość tam pracujących jest po szkołach „artystycznych”
          (czytaj: liberalnych w popularnym znaczeniu dzisiejszym bez śladów Trivium ani
          Quadrivium)).

          Ciekawe, że kilka lat temu demokraci w USA próbowali przekonać legislaturę, że
          prezydent powinien kierować się opinią publiczną przy podejmowaniu decyzji. A
          to dopiero mieli byśmy świat...

      • Gość: Hansi Re: nie IP: *.dipool.highway.telekom.at 22.03.03, 10:50
        Gość portalu: jkl napisał(a):

        > Gość portalu: Lukezo napisał(a):
        >
        > > Ludzie, zanim coś napiszecie to zastanówcie się przez chwilę. Przestańcie
        > > sypać mięchem, przezywać się, kląć. Nie umiecie pomyśleć logicznie i
        > > spokojnie podyskutować? Przestańcie się na siebie rzucać. Czy to jest taka
        >
        > > wielka frajda dogadać komuś, bo on nas nie widzi? Jeżeli nie ma się nic do
        >
        > > powiedzenia to lepiej nic nie pisać.
        > >
        > > TROCHĘ KULTURY!!!!
        >
        > Nie zgadzam się. Dyskusja, w której nie ogranicza się ilości dozwolonych słów
        > jest nie tylko żywsza i bardziej interesująca, ale zawiera więcej
        > informacji. "Odpierdol się pojebańcu" daje Ci następujące informacje: (1)
        gość
        > stanowczo się z Tobą nie zgadza; (2) nie zgadza się także na wiele innych
        > tematów; (3) jesteś uciążliwy poprzez nieustannie powracanie do tego samego;
        > (4) używasz tych samych argument, mimo, że udowodniono Ci, że są niepoprawne;
        > (5) prawdopodobnie powinieneś przeanalizować swoje źródła; (6) Twoja analiza
        > informacji, na których się bazujesz jest błędna; (7) nie udało Ci się
        > przekonać tej osoby (musisz wzmocnić lub zmienić argumenty); (8) itd. Na
        > podstawie historii wątku dyskusji i innych poprzednich interakcji, będziesz
        > dokładnie wiedział, o co tej osobie chodzi bez potrzeby czytania
        > kilkustronowego wypracowania (nie wielu ma na to czas). Poza tym, druga osoba
        > daje Ci dodatkowe informacje, np. poziom przekonania do ich stanowiska (np. 8
        > w skali 1 do 10). Wielu „intelektualistów” nie jest w stanie przepr
        > owadzić
        > powyższej analizy, gdyż oczekują spokojnej dyskusji z dokładnym opisem
        detali.
        > Na dodatek, z jakichkolwiek powodów losowych (finanse, mieszkanie poza
        Polską,
        > niedawno nauczył się polskiego, itd.) wielu ludzi posiada mniejsze
        > umiejętności wysławiania się po polsku. Jednak ich inteligencja nie jest
        > zależna od poziomu tych umiejętności (w więkrzości wypodków to jest wręcz
        > przeciwnie) i nie powinieneś tych osób ignorować jako prostaki, którzy nie
        > mają niczego do powiedzenia.
        >
        > Interesującym przykładem jest porównanie Al Gora i G.W. Busza. Wbrew
        > popularnym przekonaniom, Bush ma dużo leprze wykształcenie i jest dużo
        > inteligentniejszy niż Gore (jest na to wiele dowodów włączając fakt, że Gore
        > wyrzucony był z dwóch uniwersytetów ze względu na bardzo niskie oceny i to
        > mimo, ze miał bardzo wpływowego ojca, który był zasłużonym i znanym od lat
        > politykiem (Busha ojciec nie był jeszcze prezydentem)). Gore potrafił pięknie
        > mówić tyle, że potrzebował 20 długich zdań, podczas, gdy Buszowi wystarczyło
        > tylko jedno do przekazania tej samej myśli. Używanie „mądrych” słów
        > było
        > wystarczające dla „intelektualistów”, żeby uznać Gore’a za mą
        > drego, mimo, że
        > jest kompletnym idiotą.
        >
        > Podsumywujac, odpierdol się!


        SUPER!!!
        Pozdr.Hansi
    • Gość: Hansi Moge CI wyslac moje zdiecie. Podaj adres. IP: *.dipool.highway.telekom.at 22.03.03, 10:32
      Gość portalu: Lukezo napisał(a):

      > Ludzie, zanim coś napiszecie to zastanówcie się przez chwilę. Przestańcie
      > sypać mięchem, przezywać się, kląć. Nie umiecie pomyśleć logicznie i
      > spokojnie podyskutować? Przestańcie się na siebie rzucać. Czy to jest taka
      > wielka frajda dogadać komuś, bo on nas nie widzi? Jeżeli nie ma się nic do
      > powiedzenia to lepiej nic nie pisać.
      >
      > TROCHĘ KULTURY!!!!
    • Gość: czapski Re: Ludzie, czy nie możecie zachować trochę kultu IP: *.utp.pl / 10.10.9.* 22.03.03, 10:57
      ja osobiscie prosze, o to zeby z tego ze uwazam ze nalezy obalic Husajna
      niewnioskowac o moim zydostwie. uslyszalem to kilkanascie razy.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka