Dodaj do ulubionych

Czy chodzi tylko o Irak ?

22.03.03, 14:43
Dzisiejsza "Rzeczpospolita" zamieszcza felieton Rafała Ziemkiewicza "Świat
potrzebuje żandarma". Najważniejsze zdanie w tym felietonie to:

"Kampania w Iraku to początek zbrojnego porządkowania świata, na którym
upłynie XXI wiek."

Oczywiście Ziemkiewicz to jeszcze nie Bush. Ale wydaje się, że nie jest to
niemożliwe. I że te miliony protestujące przeciw obecnej wojnie wyczuwają to
i protestują właśnie przeciw takiej wizji.
Obserwuj wątek
    • Gość: Reader Re: Czy chodzi tylko o Irak ? IP: *.mci.co.uk / 10.96.0.* 22.03.03, 14:47
      indris napisał:

      > Dzisiejsza "Rzeczpospolita" zamieszcza felieton Rafała
      Ziemkiewicza "Świat
      > potrzebuje żandarma". Najważniejsze zdanie w tym
      felietonie to:
      >
      > "Kampania w Iraku to początek zbrojnego porządkowania
      świata, na którym
      > upłynie XXI wiek."
      >
      > Oczywiście Ziemkiewicz to jeszcze nie Bush. Ale wydaje
      się, że nie jest to
      > niemożliwe. I że te miliony protestujące przeciw
      obecnej wojnie wyczuwają to
      > i protestują właśnie przeciw takiej wizji.



      Problem w tym, ze "porzadkowanie" przez USA wyglada nieco
      inaczej niz porzadkowanie przez kraj arabski.
      Wydaje mi sie, ze stanie posrodku jest wygodna lecz
      zaklamana postawa...
    • oleg3 Re: Czy chodzi tylko o Irak ? 22.03.03, 14:51
      indris napisał:

      > Dzisiejsza "Rzeczpospolita" zamieszcza felieton Rafała Ziemkiewicza "Świat
      > potrzebuje żandarma". Najważniejsze zdanie w tym felietonie to:
      >
      > "Kampania w Iraku to początek zbrojnego porządkowania świata, na którym
      > upłynie XXI wiek."
      >
      > Oczywiście Ziemkiewicz to jeszcze nie Bush. Ale wydaje się, że nie jest to
      > niemożliwe. I że te miliony protestujące przeciw obecnej wojnie wyczuwają to
      > i protestują właśnie przeciw takiej wizji.

      Nieżle udało Ci się zamanipulować. Mógłbyś zacytować przynajmniej cały akapit:

      "Młodych ludzi wywrzaskujących histerycznie na ulicach antywojenne hasła
      oburza, że Ameryka, nie dbając o upoważnienie Chiraca, Putina i Hu Jintao,
      mianowała się światowym żandarmem. Nie przyjdzie im do głowy zastanowić się,
      kto inny miałby tę rolę na siebie wziąć. Fasadowa, bezradna ONZ? Rosja?
      Chiny? A tymczasem, chcemy czy nie, świat potrzebuje żandarma. Szczególnie
      świat dzisiejszy, w którym - jak dowiódł bin Laden - nie sposób odgrodzić się
      od "dzikich pól" żadnym sanitarnym kordonem i spokojnie pławić za nim w
      dobrobycie. Kampania w Iraku to początek zbrojnego porządkowania świata, na
      którym upłynie XXI wiek. I kiedy Amerykanie mówią, że ktoś musi te porządki
      robić, to mają rację."



      Cały tekst
      --------------
      Pierwszą ofiarą wojny pada prawda i tym razem nie jest inaczej. Świat
      demokratyczny zabrnął głęboko w obłudę - przełknie wszystko, ale tylko wtedy,
      jeśli ukryje się polityczne racje, a uda, że chodzi o wartości etyczne.
      Jesteśmy więc zalewani produkowaną przez specjalistów od mącenia w głowach
      propagandą.

      Francuzi i Niemcy starannie ukrywają, jaki mają interes w obronie Saddama
      Husajna, pozując na obrońców niewinnych dzieci (choć, jako żywo,
      eksterminacja Czeczenów czy ludobójstwo w Tybecie nigdy ich specjalnie nie
      bolały). Amerykanie też czują się zmuszeni wysuwać na plan pierwszy chęć
      wyzwolenia narodu irackiego, choć na świecie roi się od reżimów nie lepszych
      od partii Baas i samo w sobie nie jest to jeszcze powodem wojskowej
      interwencji.

      W istocie Amerykanie, oczywiście, kierują się swoim narodowym interesem.
      Rzecz w tym, iż jest to interes zgodny z interesami świata - światowe
      supermocarstwo ma bowiem interesy globalne i dalekosiężne, w przeciwieństwie
      do przeżuwających wciąż swą minioną chwałę, dawno upadłych imperiów z Europy.
      Interesem Ameryki jest eksport dobrobytu. To znaczy ustanawianie, gdzie tylko
      można na świecie, systemu wzorowanego na własnym, prowadzącego do wzbogacenia
      kraju, przekształceń społecznych, i, po pewnym czasie, stworzenia gruntu dla
      liberalnej demokracji.

      Interesem Ameryki jest zamienianie państw agresywnych w pokojowe w taki
      sposób, jak stało się to pod amerykańską okupacją z Japonią. Interesem
      Ameryki jest wkraczanie na potencjalnie zapalne obszary, likwidowanie
      reżimów, które utrzymują je w biedzie, i popychanie ich na drogę, którą
      przeszły w ubiegłym stuleciu zdenazyfikowane siłą Niemcy czy obroniona przed
      komunizmem Korea Południowa. Wojna w Iraku ma cel sięgający znacznie dalej
      niż tylko rozbrojenie nieobliczalnego despoty (choć samo w sobie już by to
      wystarczyło). Ma otworzyć drogę zachodniej pomocy, która przekształci Irak w
      państwo stabilne i dostatnie, stabilizujące sytuację w regionie stanowiącym w
      perspektywie pokolenia największe zagrożenie dla światowego pokoju.

      Młodych ludzi wywrzaskujących histerycznie na ulicach antywojenne hasła
      oburza, że Ameryka, nie dbając o upoważnienie Chiraca, Putina i Hu Jintao,
      mianowała się światowym żandarmem. Nie przyjdzie im do głowy zastanowić się,
      kto inny miałby tę rolę na siebie wziąć. Fasadowa, bezradna ONZ? Rosja?
      Chiny? A tymczasem, chcemy czy nie, świat potrzebuje żandarma. Szczególnie
      świat dzisiejszy, w którym - jak dowiódł bin Laden - nie sposób odgrodzić się
      od "dzikich pól" żadnym sanitarnym kordonem i spokojnie pławić za nim w
      dobrobycie. Kampania w Iraku to początek zbrojnego porządkowania świata, na
      którym upłynie XXI wiek. I kiedy Amerykanie mówią, że ktoś musi te porządki
      robić, to mają rację.


      • indris Nie manipulowałem 22.03.03, 15:08
        Zdanie, które zacytowałem było wg mnie najważniejsze z całego tekstu. Powołania
        się na Ben Ladena nie cytowałem przez litość. A co do reszty, to nie jest
        najważniejsze po co USA chcą być żandarmem świata, tylko sam fakt że chcą nim
        być - narazie wg Ziemkiewicza. Ale świat nie zgodzi się na żandarma i
        to "porządkowanie" może najwyżej doprowadzić do apokalipsy.
        • Gość: Sławek Re: Nie manipulowałem IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 22.03.03, 15:19
          indris napisał:

          > Zdanie, które zacytowałem było wg mnie najważniejsze z całego tekstu.
          Powołania
          >
          > się na Ben Ladena nie cytowałem przez litość. A co do reszty, to nie jest
          > najważniejsze po co USA chcą być żandarmem świata, tylko sam fakt że chcą nim
          > być - narazie wg Ziemkiewicza. Ale świat nie zgodzi się na żandarma i
          > to "porządkowanie" może najwyżej doprowadzić do apokalipsy.

          Cieszyć się powinieneś, że USA chcą być żandarmem świata, choć ja tego nie
          jestem pewien. Co do świata to, wybacz, pominę to milczeniem.
          Ja boję się tylko, że po tych wszystkich przyjemnościach od świata USA znowu-
          po pomyślnym zakończeniu sprawy Iraku - przejdą do polityki izolacjonalizmu.
        • Gość: Reader Re: Nie manipulowałem IP: *.mci.co.uk / 10.96.0.* 22.03.03, 15:26

          Chcialbym tylko dowiedziec sie czy jestes zwolennikiem
          izolacjonizmu czy po prostu nie podoba Cie sie polityka USA?

          Mnie przeraza mysl zamkniecia w niespelna 40 milionowym
          kraju z wtlaczaniem do glowy zasad nie zagladania
          na sasiedznie podworko.


          • Gość: L33 Re: Nie manipulowałem IP: *.crowley.pl 22.03.03, 15:56
            Zaproponujcie innego żadndarmo, dajcie jakąś propozycje:
            Francja?
            Rosja?
            Niemcy?

            smile))
            Trudny wybór co?
          • indris Polityka USA 22.03.03, 15:56
            Oczywiście, że nie podoba mi się polityka USA wobec Iraku, już taka jaka jest
            obecnie. Ale gdyby hipoteza Ziemkiewicza była prawdziwa, to oznaczałoby, że USA
            są autentycznym zagrożeniem dla świata. Bo przecież świat na "zbrojne
            porządkowanie" się nie zgodzi. A są na nim i państwa z bronią atomową.
    • Gość: anti_Ch-Iraq Re: Czy chodzi tylko o Irak ? IP: *.ab-byd.edu.pl 22.03.03, 15:19
      indris napisał:

      > Dzisiejsza "Rzeczpospolita" zamieszcza felieton Rafała Ziemkiewicza "Świat
      > potrzebuje żandarma". Najważniejsze zdanie w tym felietonie to:
      >
      > "Kampania w Iraku to początek zbrojnego porządkowania świata, na którym
      > upłynie XXI wiek."
      >
      > Oczywiście Ziemkiewicz to jeszcze nie Bush. Ale wydaje się, że nie jest to
      > niemożliwe. I że te miliony protestujące przeciw obecnej wojnie wyczuwają to
      > i protestują właśnie przeciw takiej wizji.
      "Te miliony protestujące" to zwolennicy pomysłu Chraca, by o porządkach
      światowych decydowała Francja, Niemcy i Putin!
      • orionek Eksport dobrobytu 22.03.03, 15:43
        Współczuję każdemu kto myśli, że pax americana pod "światowym żandarmem"
        oznacza "eksport dobrobytu". Zazwyczaj "wyzwoliciel" za darmo lub za bezcen
        zabiera wszystko co mu w łapy wpadnie...

        Najprostrzy przeczący tej idylli przykład stanowi nasza piękna Ojczyzna, która
        z podziwem wzorując się na Ameryce przyjęła do konstytucji zasadę wyborów
        proporcjonalnych, będących przeciwieństwem amerykańskiego systemu
        większościowego, z wybieraniem przedstawicieli w okręgach jednomandatowych.
        pzdr
        Orion
    • davout_ Re: Czy chodzi tylko o Irak ? 22.03.03, 15:29
      Przykro mi to stwierdzić , ale zbliżasz się do poziomu VC-tu jeśli chodzi o USA . Manipulujesz cytatami , tzw.
      badaniami opinii społecznej , nie odpowiadasz na postawione pytania tylko zakładasz wątek po wątku aby
      "dokopać" Bushowi . Coraz bardziej przypominasz czerwoną szczekaczkę .
      • indris "Dokopanie" było warunkowe 22.03.03, 15:51
        Po to jest forum,żeby wyrażac swoje opinie. Ale tutaj "dokopywałem"
        warunkowo,bo cytowałem Ziemkiewicza. Mógłbym jeszcze dodać, że podobne opinie -
        choć mniej radykalnie - prezentuje Jerzy Marek Nowakowski, szef działu
        zagranicznego "Wprost", więc nieźle ppoinformowany. A idea wydaje mi się
        makabryczna.
        • davout_ Re: 'Dokopanie' było warunkowe 22.03.03, 16:10
          indris napisał:

          > Po to jest forum,żeby wyrażac swoje opinie. Ale tutaj "dokopywałem"
          > warunkowo,bo cytowałem Ziemkiewicza. Mógłbym jeszcze dodać, że podobne opinie -
          >
          > choć mniej radykalnie - prezentuje Jerzy Marek Nowakowski, szef działu
          > zagranicznego "Wprost", więc nieźle ppoinformowany. A idea wydaje mi się
          > makabryczna.

          Osobiście wolę jeśli rolę " żandarma " będą sprawować USA niż Rosja czy Chiny . Tak się składa , że to USA
          ponosiły całe koszty utrzymywania spokoju w tzw. strefach zakazanych dla lotnictwa irackiego . Nie znam
          prawdziwych powodów tej wojny , nie jestem zwolennikiem wojny , sądzę jednak , że francuzom i niemcom
          przyświecają trochę inne cele niż to oficjalnie podają . Nie wierzę w ich szlachetne intencje . Oni mają w
          Iraku swoje interesy i tych interesów bronią .
          Na marginesie , co z tymi cytowanymi przez ciebie badaniami opinii społecznej ? Rzetelne ?
          • indris O żandarmach 22.03.03, 16:38
            Nie życzę sobie żadnego żandarma światowego. Obecnie jest to zresztą
            niemożliwe, chyba, że ktoś chciałby ryzykować konflikt nuklearny. Nikt
            normalnie myślący by nie chciał, ale patrząc na Busha nie jestem pewny, czy
            jest on normalnie myślący.
            Nie wiem o jakie manipulacje sondażami jestem obwiniony. Cytuję to, co znajduję.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka