Gość: Piort
IP: *.man.polbox.pl
24.03.03, 11:24
Czy w ramach wdzięczności za nasz udział w wojnie Amerykanie nie mogli by
zrobić prezentu narodowi polskiemu i spuścić kilka inteligentnych bomb na
gmach sejmu (razem z hotelem), kancelarię premiera, kilka ministerstw
(szczególnie finansów)i jeszcze parę rządowych i nierządowych instytucji.
Trafiając i eliminując większość polityków bomby wykazałyby rzeczywistą
inteligencje.To by odbudowało sympatie Polaków do USA nadszarpniętą przez
agresję na Irak. Tak mi się marzy!