Dodaj do ulubionych

ŹRÓDŁO OKRUCIEŃSTWA i NIETOLERANCJI ISLAMU.

IP: *.stenaline.com 29.03.03, 22:17

Przy okazji wojny w Iraku uaktywnili sie obrońcy "biednych" arabów,
spokojnych,tolerancyjnych i miłych. Nie wiedzą niestety o czym mówią.

Proszę poczytajcie sobie załączone wersety koranu. Obawiam się, że islam
JEST na kursie kolizyjnym z każdą inną religią, że wojna z islamem JEST
nieunikniona, że zachowania muzułmanów wynikaja wprost z ich "świętej" księgi.
Zaznaczam, że załączony tekst jest dziełem muzułmanów, któży ryzykują życiem
polemizujac z islamskimi dogmatami:

Czy islam naprawdę głosi pokój i tolerancję, odrzucając przemoc? Muzułmanie,
którzy popełniają zbrodnie są innego zdania. Wierzą, że to, co robią to
dżihad (święta wojna). Twierdzą, że zabijanie niewiernych jest obowiązkiem
każdego muzułmanina. Nie zabijają dlatego, że chcą pogwałcić prawa islamu,
lecz dlatego, że myślą, iż tak właśnie powinien postępować prawdziwy
muzułmanin. Ci, którzy wysadzają w powietrze własne ciało, by zabić więcej
niewinnych ludzi robią to, ponieważ myślą, że czeka ich nagroda w Raju. Mają
nadzieję, że zostaną pobłogosławieni przez Allacha, będą jeść niebiańskie
pożywienie, pić czyste wino i cieszyć się towarzystwem boskich partnerek. Czy
się całkowicie mylą? Skąd wzięli te wypaczone poglądy? Jak to się stało, że
uwierzyli, iż zabijanie niewinnych ludzi sprawia przyjemność Bogu? Czy może
to my jesteśmy w błędzie? Czy islam naprawdę głosi przemoc? Czy wzywa swych
wyznawców do zabijania niewiernych? Potępiamy tych, którzy dopuszczają się
aktów przemocy i nazywamy ich ekstremistami. Ale czy naprawdę są oni
ekstremistami, czy też postępują tak, jak każe im święta księga, Koran? Czego
naucza Koran? Czy go czytaliśmy? Czy wiemy, jakie nauki są w nim zawarte?
Przeanalizujmy kilka z nich i przyjrzyjmy się bliżej słowom Allacha.

Czego naucza nas Koran: Wykorzystaliśmy najszerzej dostępne angielskie
tłumaczenie Koranu. Czytelnicy mogą zweryfikować nasze cytaty ze świętej
księgi. Prosimy, byście zachowali bezstronność i przeczytali te wersety kilka
razy. Poniższe cytaty pochodzą z najbardziej godnego zaufania przekładu
Koranu autorstwa Yusufaliego. *

W Koranie jest napisane: "O wy, którzy wierzycie! Nie bierzcie sobie za
przyjaciół Żydów i chrześcijan" (5:51), "I zabijajcie niewiernych,
gdziekolwiek ich spotkacie" (2:191), "Mordujcie ich i bądźcie dla nich
surowi" (9:123), "Zabijajcie bałwochwalców, tam gdzie ich znajdziecie;
chwytajcie ich, oblegajcie i przygotowujcie dla nich wszelkie zasadzki!"
(9:5). Koran każe nam walczyć z niewiernymi i obiecuje: "Jeżeli wśród was
jest dwudziestu cierpliwych, to zwyciężą dwustu; a jeżeli jest stu wśród was,
to oni zwyciężą tysiąc niewiernych" (8:65). Allach i jego posłaniec chcą,
żebyśmy walczyli z chrześcijanami i Żydami, "dopóki oni nie zapłacą daniny
własną ręką i nie zostaną upokorzeni" (9:29).

Allach i jego posłaniec głoszą, że dopuszczalne jest niedotrzymywanie
obietnic (traktatów) i zobowiązań wobec pogan i wypowiadanie im wojny, kiedy
tylko czujemy się wystarczająco silni (9:3). Nasz Bóg każe nam "zwalczać
niewiernych" i "ukarze ich przez nasze ręce i okryje ich wstydem; i dopomoże
nam zwyciężyć ich" (9:14).

Koran odbiera całej ludzkości wolność wyznania i skazuje wszystkich nie-
muzułmanów na piekło (5:10), nazywa ich "nadżi" (plugawymi, niedotykalnymi,
nieczystymi) (9:28) i nakazuje swym wyznawcom walczyć z niewiernymi dopóty,
dopóki nie pozostanie żadna inna religia prócz islamu (2:193). Głosi,
że "niewierni pójdą do piekła i będą pojeni wrzątkiem" (14:17). Nakłania
muzułmanów, by "zabili niewiernych, ukrzyżowali ich lub obcięli im dłonie i
stopy, albo by wypędzili ich z kraju, by doznali hańby na tym świecie i kary
bolesnej w życiu ostatecznym." (5:34) Głosi również, że "ci, którzy nie
uwierzyli, będą mieli ubranie przykrojone z ognia; a głowy ich polewane będą
wrzącą wodą, która roztopi ich wnętrzności i skórę. Dla nich będą żelazne
rózgi z hakami"(22.19-22) i że nie tylko "czeka ich hańba na tym świecie, ale
i On da im zakosztować w Dniu Zmartwychwstania kary ognia palącego." (22:9)

W Koranie jest napisane, że "ci, którzy wzywają boga innego niż Allach nie
tylko zaznają kary w tym życiu, lecz w Dniu Zmartwychwstania ich kara będzie
podwojona, i będą w niej poniżeni na wieki" (25:68). Dla tych, którzy "nie
wierzą w Boga i Jego Posłańca, On, zaprawdę, przygotował dla niewiernych
ogień płonący" (48:13). Choć zaleca nam się, byśmy byli współczujący dla
siebie nawzajem, mamy być "srodzy dla niewiernych" - chrześcijan, Żydów i
ateistów, którzy są naszymi sąsiadami i kolegami (48:29). Oto co
Prorok "surowo nakazuje" dla tego, kto nie wierzy w Allacha: "Bierzcie go i
nałóżcie mu kajdany! potem w ogniu piekielnym palcie go! Następnie zakujcie
go w łańcuch, którego długość wynosi siedemdziesiąt łokci! Bo on nie wierzy w
Boga potężnego i nie zachęca do żywienia biednych! I nie ma tutaj dla niego
przyjaciela, nie ma pożywienia oprócz cuchnącej ropy; i nie je tego nikt
oprócz grzeszników." (69:30-37)

Koran zakazuje muzułmaninowi przyjaźnienia się z niewiernym, nawet jeśli ów
niewierny jest jego ojcem lub bratem (9:23), (3:28). Nasza święta księga
nakazuje nam nie okazywać posłuszeństwa niewiernym i ich rządom, lecz ze
wszystkich sił zwalczać niewiernych (25:52), i być dla nich srogimi, ponieważ
ich miejsce jest w Piekle"(66: 9). Święty Prorok rozkazuje nam walczyć i
stwierdza, że "walka jest dla nas dobra, chociaż jest nam nienawistna"
(2:216).
Następnie radzi: "uderzcie mieczem po szyi niewiernych; a kiedy ich całkiem
rozbijecie, to mocno zaciśnijcie na nich pęta" (47:4) Nasz Bóg obiecał: "Ja
wrzucę strach w serca niewiernych" i nakazał: "Bijcie ich więc po karkach!
Odetnijcie im końce wszystkich palców!" (8:12). Zapewnia nas także, że kiedy
zabijamy w jego imieniu "to nie my ich zabijamy, lecz Allach ich zabija, aby
doświadczyć wiernych doświadczeniem pięknym, pochodzącym od Niego" (8:17).
Każe nam "wzbudzić przerażenie w sercach wrogów" (8:60). Uczynił Dżihad
obowiązkiem każdego muzułmanina i ostrzegł nas: "A jeżeli nie wyruszycie [na
dżihad], to ukarze was Bóg karą bolesną i zmieni was na inny naród. A wy nie
możecie Mu w niczym zaszkodzić. Przecież Bóg jest nad każdą rzeczą
wszechwładny!" (9:39)
Allach mówi do Świętego Proroka: "O Proroku! Walcz przeciwko niewiernym i
przeciwko obłudnikom i bądź dla nich surowy! Ich miejscem schronienia będzie
Gehenna. Jakże nieszczęsne to miejsce przybycia!" (9:73).

Obiecuje nam, że jeśli będziemy walczyć o jego sprawę, powrócimy do Rajskiego
Ogrodu niezależnie od tego czy będziemy zabijać, czy sami zostaniemy zabici
(9:111).
Obserwuj wątek
    • Gość: Janusz Re: ŹRÓDŁO OKRUCIEŃSTWA i NIETOLERANCJI ISLAMU. IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 30.03.03, 00:41
      Bardzo "obiecujace" są te wersety. Jesli islam jest taki nieludzki, to
      wyznajacy go też nie sa ludźmi. Istotnie walka islamu z katolicyzmem wydaje sie
      nieunikniona. Osłabiona tymi zmaganiami Europa może paść ofiarą rasy żółtej.

      Nie, zebym wierzył w przepowiednie, ale wiele na taki scenariusz wskazuje...

      Miłych snów o przyszłości. Szczególnie na pacyfistycznych demonstracjach...

      Janusz

    • canuk Re: ŹRÓDŁO OKRUCIEŃSTWA i NIETOLERANCJI ISLAMU. 30.03.03, 00:45
      Nie wiem skad wziales te wersety - prawdopodobnie z
      Koranu drukowanego w Afganistanie za czasow Talibanu.
      Koran nie glosi nic takiego. Intrpretacja to nastepna
      sprawa.
      Late mozna przypiac kazdej religii. Ale najgorsi sa ci
      cio interpretuja.
      • Gość: Palnick Re: ŹRÓDŁO OKRUCIEŃSTWA i NIETOLERANCJI ISLAMU. IP: *.stenaline.com 30.03.03, 01:06
        canuk napisał:

        > Nie wiem skad wziales te wersety - prawdopodobnie z
        > Koranu drukowanego w Afganistanie za czasow Talibanu.
        > Koran nie glosi nic takiego. Intrpretacja to nastepna
        > sprawa.
        > Late mozna przypiac kazdej religii. Ale najgorsi sa ci
        > cio interpretuja.
        -------------------
        Sprawdź : www.usc.edu/dept/MSA/quran/
        Nie bronię chrześcijaństwa, nie bronie judaizmu. Uważam,że te tzry religie to
        największe nieszczęście w dziejach ludzkosci. Najwiecej ofiar spowodowały wojny
        na tle religijnym.
        • canuk Re: ŹRÓDŁO OKRUCIEŃSTWA i NIETOLERANCJI ISLAMU. 30.03.03, 01:13
          Gość portalu: Palnick napisał(a):

          > canuk napisał:
          >
          > > Nie wiem skad wziales te wersety - prawdopodobnie z
          > > Koranu drukowanego w Afganistanie za czasow Talibanu.
          > > Koran nie glosi nic takiego. Intrpretacja to nastepna
          > > sprawa.
          > > Late mozna przypiac kazdej religii. Ale najgorsi sa ci
          > > cio interpretuja.
          > -------------------
          > Sprawdź : www.usc.edu/dept/MSA/quran/
          > Nie bronię chrześcijaństwa, nie bronie judaizmu.
          Uważam,że te tzry religie to
          > największe nieszczęście w dziejach ludzkosci. Najwiecej
          ofiar spowodowały wojny
          >
          > na tle religijnym.


          Zgadzam sie z Tobe, ze wojny religijne to zaglada. Ale
          kto do nich nawoluje ?

          Skrajni klerycy (ksiezulkowie, mullowie, rabaje)!!!
          Taki jest moj poglad.

          Pozdrawiam.
          • Gość: Sadam Re: ŹRÓDŁO OKRUCIEŃSTWA i NIETOLERANCJI ISLAMU. IP: *.thezone.net 30.03.03, 03:38
            canuk napisał:

            > Gość portalu: Palnick napisał(a):
            >
            > > canuk napisał:
            > >
            > > > Nie wiem skad wziales te wersety - prawdopodobnie z
            > > > Koranu drukowanego w Afganistanie za czasow Talibanu.
            > > > Koran nie glosi nic takiego. Intrpretacja to nastepna
            > > > sprawa.
            > > > Late mozna przypiac kazdej religii. Ale najgorsi sa ci
            > > > cio interpretuja.
            > > -------------------
            > > Sprawdź : www.usc.edu/dept/MSA/quran/
            > > Nie bronię chrześcijaństwa, nie bronie judaizmu.
            > Uważam,że te tzry religie to
            > > największe nieszczęście w dziejach ludzkosci. Najwiecej
            > ofiar spowodowały wojny
            > >
            > > na tle religijnym.
            >
            >
            > Zgadzam sie z Tobe, ze wojny religijne to zaglada. Ale
            > kto do nich nawoluje ?
            >
            > Skrajni klerycy (ksiezulkowie, mullowie, rabaje)!!!
            > Taki jest moj poglad.
            >
            > Pozdrawiam.
            Macie racje koledzy !!! mam 56 lat,kiedys bylem katolikiem i wierzylem w
            nasza katolicka religie,ale kiedy jeszcze w Polsce moja znajoma odkupila ksiazki
            religijne do wykladania na uniwersytecie teologi od ksiedza ktory opuszczal
            Polske na stale udajac sie do USA(urzad celny nie pozwolil wywiezc tych ksiazek)
            przegladajac te ksiegi zauwazyla w ksiazkach podkreslone rozdzialy
            niedopuszczajace do informacji dla studentow. Po przeczytaniu tych ksiazek
            wdala sie w dyskusje z ksiedzem w czasie kolendy. Ksiadz ,jej znajomy
            oswiadczyl po zacieklej dyskusji,ze o ile te wiadomosci naprawde prawdziwe
            dotarly by do naszych katolikow to 50% naszych wiernych odeszlo by od
            kosciola,drugie kiedy zauwazylem jak rosna jak grzyby po deszczu odlamy religi
            w USA i na swiecie dla robienia pieniedzy ,a nie z przekonania kompletnie
            odeszlem od wszelkich religii. Dla mnie osobiscie ,przepraszam za slowa to
            rowniez banda jak moze ci Islascy wyznawcy. Drugie kto byl pierwszym
            czlowiekiem co mial niewolnikow,otoz ksieza,wykorzystujac zacmienie slonca
            wykorzytywali swoich zwolennikow robiac z nich niewolnikow,kto sterowal
            krolami,oczywiscie ksieza,to byla najwieksza i pierwsza mafia na
            swiecie,uzywajac imie Boga.Ten nasz Bog to tak samo jak Alach, Buda,swieta
            krowa itd,obecnie co inteligentni uzywajac imie Boga robia miliony ,,,,jak
            Beny Hin w USA i setki innych religi. To jest najlepszy biznes,tylko trzeba
            miec dar przekonywania i dar propagandy.Masz racje ,ze gdyby nie religie nie
            bylo by wojen.Bush mowi Boze popogoslaw Ameryke i zabijaj Arabow tylko dla
            ropy,polepszenia goispodarki amerykanskiej,dla wielu przedsiebiorstw ktore
            czekaja na odbudowe Iraku i beda robic pieniadze. Zapytuje sie jakim kosztem ?
            Kosztem mlodych niewinnych zolniezy amerykanskich,kosztem Irackich zolniezy i
            ludnosci cywilnej.Moze nie dziwie sie ,ze trzeba zabijac jeden drugiego dla
            pieniedzy. Bylem 13 miesiecy na Filipinach,tam zdesperowany ojciec co ma 5
            dzieci i nie ma pracy i nie wie co dac dzieciom do jedzenia zabija sasiada za 3
            tys pesso tj 150$. A moze ten swiat potrzebuje kompletnej katastrofy ,zeby
            odswiezyc cala generacje na swiecie,dac lekcje co przynosi wojna,a moze dac
            lekcje Amerykanom co w przyszlosci nie beda glosowali na ich republikanow
            ktorzy zawsze wywoluja wojne na swiecie,Wietnam,Korea,Pustynna Burza,Teraz
            Irak,kto nastepny zapytuje sie? Osobiscie lubie i kocham Amerykanow,kocham
            Clintona i piekna Hilary Clinton,mam ich zdjecia na scianie. Kocham Cartera i
            wiele setki amerykanow,ale nie cierpie i nie moge strawic tego diabla Busha.

            • Gość: Saddam 56 lat i taki prymitywny!!!! IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 30.03.03, 07:15
              Sluchaj Sadam, kazdy moze sobie czytac biblie od deski do deski.
              Ty chyba za duzo nasluchales sie na WUMLah. Koleda pisze sie
              przez "e" z ogonkiem.

              Gość portalu: Sadam napisał(a):

              > canuk napisał:
              >
              > > Gość portalu: Palnick napisał(a):
              > >
              > > > canuk napisał:
              > > >
              > > > > Nie wiem skad wziales te wersety - prawdopodobnie z
              > > > > Koranu drukowanego w Afganistanie za czasow Talibanu.
              > > > > Koran nie glosi nic takiego. Intrpretacja to nastepna
              > > > > sprawa.
              > > > > Late mozna przypiac kazdej religii. Ale najgorsi sa ci
              > > > > cio interpretuja.
              > > > -------------------
              > > > Sprawdź : www.usc.edu/dept/MSA/quran/
              > > > Nie bronię chrześcijaństwa, nie bronie judaizmu.
              > > Uważam,że te tzry religie to
              > > > największe nieszczęście w dziejach ludzkosci. Najwiecej
              > > ofiar spowodowały wojny
              > > >
              > > > na tle religijnym.
              > >
              > >
              > > Zgadzam sie z Tobe, ze wojny religijne to zaglada. Ale
              > > kto do nich nawoluje ?
              > >
              > > Skrajni klerycy (ksiezulkowie, mullowie, rabaje)!!!
              > > Taki jest moj poglad.
              > >
              > > Pozdrawiam.
              > Macie racje koledzy !!! mam 56 lat,kiedys bylem katolikiem i wierzylem w
              > nasza katolicka religie,ale kiedy jeszcze w Polsce moja znajoma odkupila
              ksiazk
              > i
              > religijne do wykladania na uniwersytecie teologi od ksiedza ktory opuszczal
              > Polske na stale udajac sie do USA(urzad celny nie pozwolil wywiezc tych
              ksiazek
              > )
              > przegladajac te ksiegi zauwazyla w ksiazkach podkreslone rozdzialy
              > niedopuszczajace do informacji dla studentow. Po przeczytaniu tych ksiazek
              > wdala sie w dyskusje z ksiedzem w czasie kolendy. Ksiadz ,jej znajomy
              > oswiadczyl po zacieklej dyskusji,ze o ile te wiadomosci naprawde prawdziwe
              > dotarly by do naszych katolikow to 50% naszych wiernych odeszlo by od
              > kosciola,drugie kiedy zauwazylem jak rosna jak grzyby po deszczu odlamy
              religi
              >
              > w USA i na swiecie dla robienia pieniedzy ,a nie z przekonania kompletnie
              > odeszlem od wszelkich religii. Dla mnie osobiscie ,przepraszam za slowa to
              > rowniez banda jak moze ci Islascy wyznawcy. Drugie kto byl pierwszym
              > czlowiekiem co mial niewolnikow,otoz ksieza,wykorzystujac zacmienie slonca
              > wykorzytywali swoich zwolennikow robiac z nich niewolnikow,kto sterowal
              > krolami,oczywiscie ksieza,to byla najwieksza i pierwsza mafia na
              > swiecie,uzywajac imie Boga.Ten nasz Bog to tak samo jak Alach, Buda,swieta
              > krowa itd,obecnie co inteligentni uzywajac imie Boga robia miliony ,,,,jak
              > Beny Hin w USA i setki innych religi. To jest najlepszy biznes,tylko trzeba
              > miec dar przekonywania i dar propagandy.Masz racje ,ze gdyby nie religie nie
              > bylo by wojen.Bush mowi Boze popogoslaw Ameryke i zabijaj Arabow tylko dla
              > ropy,polepszenia goispodarki amerykanskiej,dla wielu przedsiebiorstw ktore
              > czekaja na odbudowe Iraku i beda robic pieniadze. Zapytuje sie jakim
              kosztem ?
              > Kosztem mlodych niewinnych zolniezy amerykanskich,kosztem Irackich zolniezy
              i
              > ludnosci cywilnej.Moze nie dziwie sie ,ze trzeba zabijac jeden drugiego dla
              > pieniedzy. Bylem 13 miesiecy na Filipinach,tam zdesperowany ojciec co ma 5
              > dzieci i nie ma pracy i nie wie co dac dzieciom do jedzenia zabija sasiada
              za 3
              >
              > tys pesso tj 150$. A moze ten swiat potrzebuje kompletnej katastrofy ,zeby
              > odswiezyc cala generacje na swiecie,dac lekcje co przynosi wojna,a moze dac
              > lekcje Amerykanom co w przyszlosci nie beda glosowali na ich republikanow
              > ktorzy zawsze wywoluja wojne na swiecie,Wietnam,Korea,Pustynna Burza,Teraz
              > Irak,kto nastepny zapytuje sie? Osobiscie lubie i kocham Amerykanow,kocham
              > Clintona i piekna Hilary Clinton,mam ich zdjecia na scianie. Kocham Cartera
              i
              > wiele setki amerykanow,ale nie cierpie i nie moge strawic tego diabla Busha.
              >
              • puls Islam morduje codziennie na calym swiecie 07.05.03, 08:00
                • Gość: Malena Re: Islam morduje codziennie na calym swiecie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.04, 23:16
                  a wszyscy przechodzą nad tym do porządku....
            • cheech Re: HISTORIA SADAMA Z PALCA WYSSANA... 20.04.03, 18:28
              Gość portalu: Sadam napisał(a):

              > jeszcze w Polsce moja znajoma odkupila
              > ksiazki religijne do wykladania na uniwersytecie teologi od ksiedza ktory
              > opuszczal Polske na stale udajac sie do USA(urzad celny nie pozwolil wywiezc
              > tych ksiazek ) przegladajac te ksiegi zauwazyla w ksiazkach podkreslone
              > rozdzialy niedopuszczajace do informacji dla studentow.



              Sadam, poniosła ciĘ fantazja.

              Po pierwsze: skoro, jak piszesz, owe książki były "do wykladania na
              uniwersytecie teologii", to przecież nikt logicznie myślący nie umieszczałby w
              nich jakichś trefnych rozdziałów, które dopiero trzeba by z nich "ręcznie"
              wykreślać. Zadziałałaby normalna kościelna cenzura i żadne "niewygodne" dla
              kościoła rozdziały w podręczniku dla studentów w ogóle by się nie pojawiły.

              Po drugie: Nie wiem, Sadamie czy kiedykolwiek zdarzyło ci sie przekraczać
              granicę naszego kraju, ale dla twojej informacji podaję ci wiadomość, że urząd
              celny jest od tego, żebyś nie wwoził bez cła do kraju czegoś, na co cło
              obowiązuje. To, co wywozisz z kraju, polskiego urzędu celnego nie interesuje.
              Może tym być zainteresowana ew. straż graniczna, jeśli jest podejrzenie np. o
              wywóz skradzionych dzieł sztuki, narkotyków, itp. Nie wyobrażam sobie, żeby
              ktokolwiek mógł mieć cokolwiek przeciw wywożeniu jakichkolwiek książek
              (notabene: cło na książki nie obowiązuje), a tym bardziej legalnie wydanych
              uniwersyteckich podręczników. Kompletna bzdura.
          • Gość: split Re: ŹRÓDŁO OKRUCIEŃSTWA i NIETOLERANCJI ISLAMU. IP: *.nas25.bellevue1.wa.us.da.qwest.net 19.08.03, 22:25
            canuk napisał:

            > Gość portalu: Palnick napisał(a):
            >
            > > canuk napisał:
            > >
            > > > Nie wiem skad wziales te wersety - prawdopodobnie z
            > > > Koranu drukowanego w Afganistanie za czasow Talibanu.
            > > > Koran nie glosi nic takiego. Intrpretacja to nastepna
            > > > sprawa.
            > > > Late mozna przypiac kazdej religii. Ale najgorsi sa ci
            > > > cio interpretuja.
            > > -------------------
            > > Sprawdź : www.usc.edu/dept/MSA/quran/
            > > Nie bronię chrześcijaństwa, nie bronie judaizmu.
            > Uważam,że te tzry religie to
            > > największe nieszczęście w dziejach ludzkosci. Najwiecej
            > ofiar spowodowały wojny
            > >
            > > na tle religijnym.
            >
            >
            > Zgadzam sie z Tobe, ze wojny religijne to zaglada. Ale
            > kto do nich nawoluje ?
            >
            > Skrajni klerycy (ksiezulkowie, mullowie, rabaje)!!!
            > Taki jest moj poglad.
            >
            > Pozdrawiam.


            Wymiencie ostatnie 3 wojny na tle religijnym ,... Prosze !
            • Gość: ŹRÓDŁO Re: ŹRÓDŁO OKRUCIEŃSTWA i NIETOLERANCJI ISLAMU. IP: *.acn.pl 03.01.04, 12:06
              Gość portalu: split napisał(a): Wymiencie ostatnie 3 wojny na tle
              religijnym ,... Prosze !

              IRLANDIA, YUGOSLAVIA, NIGERIA
              • Gość: sp;lit Re: ŹRÓDŁO OKRUCIEŃSTWA i NIETOLERANCJI ISLAMU. IP: *.nas28.tukwila2.wa.us.da.qwest.net 03.01.04, 18:15
                Brawo !!! Zobacz moj drugi post pod spodem ,... Ugryz to smile

                uklony
        • Gość: sp;lit Re: ŹRÓDŁO ,... Dysinformacji ,... Palnick !!! IP: *.nas27.tukwila2.wa.us.da.qwest.net 02.01.04, 23:51
          Nie bronię chrześcijaństwa, nie bronie judaizmu. Uważam,że te tzry religie to
          największe nieszczęście w dziejach ludzkosci. Najwiecej ofiar spowodowały wojny
          na tle religijnym.

          ===============================================================================

          Podaj przyklady !!! Wpadles Palnick , wpadles we wlasna kupe i sie nie
          wygrzebiesz !!!

          Wojny o wplywy polityczne w ciagu ostatnich 250 lat ,...

          ===============================================================================

          Tobie oddaje reszte czasu , czyli dokladnie 5764lat w historii ludzkosci w
          relacji do najstarszego kaledarza zaakceptowanego przez Homo Sapiens ,
          dominujacego gatunku na tej planecie ,...

          Podlicz
          I podaj liczbe ofiar jak mozesz ,... W przyblizeniu , a po tym prosze zalacz
          liczbe poleglych w wojnach i zawieruchach na tle religijnym .

          ================================================================================

          Wojna Trzydziestoletnia
          Rewolucja Francuska
          Ekspansja i wojny Napoleona
          Wojna wyzwolencza w Stanach
          Wojny kolonialne
          Rewolucja Bolszewicka
          I sza wojna Swiatowa
          Wojna Polsko-Sowiecka
          Manchuria (Port Arthur) Japonia - Sowieci
          Japonia na polwyspie Indochinskim
          II Wojna Swiatowa
          Rewolucja Mao
          Korea
          India-Pakistan (Kaszmir)
          Algieria
          Kongo
          Wietnam
          Kambodza
          Etiopia
          Afganistan
          Uganda
          Iraq
          Sudan
          Zair

          Pomijajac lokalne zawieruszki , gdzie zginelo setki tys ,... Indonezja , Chad ,
          Poludniowa Sahara , Angola , Ivory Coast , Iberia , Senegal ,... Ameryki
          Poludniowej i Lacinskiej juz nie licze ,...

          Tobie , my friend zostawiam cala historie czyli , 5764 lat ,... Znaczy sie
          znajac Twoja elokwencje niecierpliwie czekam co zrobisz z ty fantem smile

          uklony

      • Gość: maurycy Re: SKĄD TE WERSETY??. IP: *.jeleniag.sdi.tpnet.pl 18.03.04, 11:16
        Powyższe wesrsety pochodzą z:

        "Koranu"
        "Al-Kur'an"
        W przekładzie Józefa Bielawskiego
        PIW 1986
        Na podstawie tekstu wydania kairskiego z 1342 h. (1923 r.)

        Żadna ekstremistyczna wersja talibska lub al kaidowska.
    • Gość: Palnick Koran o roli kobiety. IP: *.stenaline.com 30.03.03, 01:26
      Jeśli chodzi o kobiety, księga Allacha mówi, że są one istotami niższymi, a ich
      mężowie mają prawo je wychłostać, jeśli okażą się nieposłuszne (4:34).
      Radzi "wziąć zieloną gałąź i bić nią żonę", ponieważ zielona gałąź jest
      bardziej giętka i sprawia więcej bólu (38:44). Naucza, że kobiety pójdą do
      piekła, jeśli będą nieposłuszne swym mężom (66:10). Głosi, że mężczyźni są
      lepsi od kobiet (2:228). Nie tylko odmawia kobietom równych praw do spadku
      (4:11-12), lecz także uznaje je za niedorozwinięte umysłowo i stanowi, że nie
      mogą one być świadkami w sądzie. (2:282). Oznacza to, że kobieta, która została
      zgwałcona, nie może oskarżyć gwałciciela, jeżeli nie znajdzie świadka płci
      męskiej. Nasz Święty Prorok pozwala nam mieć do czterech żon i sypiać z
      wszystkimi niewolnicami i brankami, jakie posiadamy (4:3), nawet jeśli kobiety
      te mają już mężów. On sam postępował tak samo. Dlatego zawsze, gdy muzułmańska
      armia podbija jakiś naród, określa pokonanych mianem "kafir" i uważa, że ma
      prawo gwałcić ich kobiety. Pakistańscy żołnierze prawdopodobnie zgwałcili około
      250.000 bengalskich kobiet w 1971 roku, wymordowawszy przedtem 3.000.000
      bezbronnych cywilów, kiedy ich przywódca religijny oświadczył, że mieszkańcy
      Bangladeszu nie są muzułmanami. W Iranie, gdzie panuje reżim islamski, zanim
      strażnicy więzienni zabiją kobietę, która według nich postąpiła wbrew zasadom
      wiary, najpierw ją gwałcą. Czynią to, ponieważ wierzą, że dziewica nie może
      pójść do Piekła.
      • Gość: Palnick Re: Koran o roli kobiety. IP: *.stenaline.com 01.09.03, 01:41
        "Even if kneeling to god was not obligatory, wives should have knelt before
        their husband."
        Ayatollah Mohammad Yazdi
        • Gość: BimBamBom Re: Koran o roli kobiety. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.09.03, 15:28
          Gość portalu: Palnick napisał(a):

          > "Even if kneeling to god was not obligatory, wives should have knelt before
          > their husband."
          > Ayatollah Mohammad Yazdi
          -----------
          Hmm... może to jest niezla zasada wink.
          • Gość: Huda Re: Koran o roli kobiety. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.03, 00:32
            SKANDAL!
    • bogumilka Sprawa Safiyi 30.03.03, 01:54
      As the 30 days grace granted to Madam Safiya Husseini, convicted adulteress in
      Sokoto State, to appeal against the verdict that condemned her to death by
      stoning closes in, there are strong indications that the woman might have fled
      her village for good. But will her escape save her from death by stoning?

      Madam Safiya's route to death was charted by some unidentified informants from
      her village on the 23rd of December, 2000. On that day, the police in
      Gwadabawa, the headquarters of Gwadabawa Local Government Area, said they
      received information from 'reliable sources' in Tungar Tudu, the villae the
      lady hails from, that a 35-year-old divorced woman had been pregnant for eight
      months outside wedlock. The informants also fingered one Malam Yakubu Abubakar,
      a married man in the same village, as being responsible for the pregnancy.
      The registrar of the Upper Shariah Court at Gwadabawa, Alhaji Mohammed Umar,
      told Weekly Trust that the police had earlier reported the case to the Lower
      Shariah Court at Gwadabawa but that because the court has no jurisdictional
      competence to entertain criminal matters, the case was tranferred to the Upper
      Sharia Court on the 3rd of July 2001.

      The case did not present any complexities for the judge. Both Yakubu and Safiya
      were summoned to appear before the court and defend themselves.

      Safiya had no defence, said the judge. In the Maliki school of Islamic
      jurisprudence which guides the adjudication of Sharia judges in Northern
      Nigeria, the manifestation of pregnancy is sufficient proof of cuulpability of
      adultery for women. At the time of her appearance at the court, Safiya had been
      delivered of a seven-month-old baby of unknown paternity. That was
      unimpeachable evidence that she was guilty. As for men, only two conditions can
      make them liable to the punishment of adultery: confession or the testimony of
      four trustworthy witnesses who must have witnessed the commission of the crime.
      Yakubu denied responsibility for Safiya's pregnancy, and there were no
      witnesses to invalidate his avowal of innocence. On the basis of this, the
      judge, Alhaji Mohammed Bello, sentenced Safiya to death by stoning, and
      acquitted Yakubu.
      • Gość: Palnck Pedofilia w Islamie - jest dopuszczalna! IP: *.stenaline.com 29.08.03, 23:26
        Pedofilia w Islamie to normalka sa na to przepisy

        Autor: _jacek71_@NOSPAM.gazeta.pl

        A man can have sexual pleasure from a child as young as a baby. However, he
        should not penetrate. If he penetrates and the child is harmed then he should
        be responsible for her subsistence all her life. This girl, however would not
        count as one of his four permanent wives. The man will not be eligible to
        marry the girl's sister. The complete Persian text of this saying is listed
        below.

        Ayatollah Khomeini in Tahrirolvasyleh, Fourth Edition, Darol Elm, Qom
    • Gość: jkl Nie potrzeba czytać z koranu żeby poznać nienawiść IP: *.evrtwa1.dsl-verizon.net 30.03.03, 05:12
      - Islamu oczywiście. Faktów nie da się zliczyć. Islam jest piękną religią
      uczącą miłości do ludzi. Problem tylko jest w tym, że ci, co nie wyznają
      Islamu nie są ludźmi (niewierni)... i ich to trzeba wyrżnąć lub nawrócić.
      Dlatego, żaden mahometanin nie potępi jakichkolwiek ataków terrorystycznych
      wykonanych przez mahometan przeciwko "niewiernym" gdyż byłoby to niezgodne z
      ich religią. Po terrorystycznych atakach wykonanych, przez mohametan w zeszłym
      stuleciu (bo to jest udokumentowane w tym okresie), ANI JEDEN przedstawiciel
      islamu nie potępił ani jednego z tych ataków! Powinni oni na codzień cały czas
      w każdym ze środków masowego przekazu potępiać ataki terrorystyczne (nie jest
      tu mowa o atakach w Izraelu). Ale tego nigdy nie zrobili. Gdy jakimś cudem
      pojawił się jakiś przedstawiciel islamu, to zapytany o konkretny atak (np. 11
      września) za każdym razem wykręcał się od konkretnej odpowiedzi a jak
      odpowiedział, to ogólnikowo, jak "zabijanie nie jest zgodne z islamem”, ale
      NIGDY nie w stylu "ten konkretny atak nie jest zgodny z nauką islamu i
      wykonawcy tego ataku będą potępieni przez Allacha". JAK MA KTOŚ KOPIĘ
      WYPOWIEDZI, CHOCIAŻ JEDNEGO PRZEDSTAWICIELA ISLAMU POTĘPIAJĄCEGO ATAKI
      TERRORYSTYCZNE ICH "BRACI" TO CHCIAŁBYM JĄ ZOBACZYĆ, GDYŻ BĘDZIE TO WYPADEK
      HISTORYCZNY.

      Islamofaszyści oficjalnie wypowiedzieli wojnę "niewiernemu" Zachodowi już
      dawno temu. W ostatnich 10-20 latach ostro się to nasiliło i mohametanie
      otwarcie to wypowiadają. Słowa i wypowiedzi mają znaczenie. Niestety otępieni
      słuchacze ignorują te wypowiedzi. "Święta wojna z niewiernymi" znaczy "Święta
      wojna z niewiernymi" lub "wyżynanie niewiernych" znaczy "wyżynanie
      niewiernych"
      • Gość: U Re: Nie potrzeba czytać z koranu żeby poznać nien IP: *.30.183.216.Dial.Boston1.Level3.net 30.03.03, 06:00
        Uwaga,palnik znow sie przegrzal.Nie dotykac.

        palnik powinien poczytac sobie swoj talmud.Moze sie
        ochlodzi.......
        • Gość: jkl Re: Nie potrzeba czytać z koranu żeby poznać nien IP: *.evrtwa1.dsl-verizon.net 30.03.03, 06:40
          Zapamiętałeś cały talmud żydku (właśnie zajrzałem co talmud jest)? Dlaczego
          popierasz swoich wrogów?
          • Gość: Saddam Re: Nie potrzeba czytać z koranu żeby poznać nien IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 30.03.03, 07:23
            Islam naucza milosci do muzulmlan i nienawisci do niewiernych.
            Nigdzie nie znalazlem bezwarunkowej milosci blizniego
            a juz bron Boze nieprzyjaciol.
            • piotr33k2 Re: Nie potrzeba czytać z koranu żeby poznać nien 30.03.03, 13:26
              islam to chora religia! takiego nawarstwienia nienawiści jednego człowieka do
              drugiego ,takiego okrucieństwa brak humanitaryzmu nieznajdziemy w innych
              krajach jak islamskie .oni opanowali juz poł świata i jeszcze im mało ,trzeba
              walczyć z tą zarazą !.prawdziwym wrogiem naszej czyli zachodniej cywilizacji
              jest wojujący slam ,a nie jakieś beznadziejnie idiotyczne i prostackie teorie
              o spiskowej teori dziejów w wykonaniu żydów.żydzi pierwsi padli ofiarą
              faszyzmu ,teraz też przyjeli na siebie główny ciężar nienawiści islamskiej!
              • Gość: rafal Re: Nie potrzeba czytać z koranu żeby poznać nien IP: *.stenaline.com 30.03.03, 15:02
                Autor: Gość: rafal IP: *.proxy.aol.com

                I ta wlasnie nieznajomosc tego, ze jestesmy dla islamu niewierni i zapowiadane
                w ich religii konsekwencje dla niewiernych, nie rozumieja ani protestujacy i
                nie rozumieli tworcy demokracji zachodniej.
                Podzialy wsrod nas wobec arabow, to woda na mlyn dla islamskich fanatykow.
                Historia dowiodla, ze islam mozna pokonac tylko w jednosci.
                Wiekszosc juz dawno stracilismy.
                Czy nikt tego nie widzi jak blyskawicznie ta religia sie roznosi?
                Praktycznie na dzis, Azja i Afryka jest pod ich kontrola.
                Prawa czlowieka (w wiekszosci) nie powinny dotyczyc islamu, gdyz takiego
                pojecia u nich nie ma.
                Pojecie o ucywilizowaniu religi islamskiej jest pojeciem blednym.
                • Gość: Saddam Drugim poteznym zagrozeniem... IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 30.03.03, 16:27
                  jest filozofia liberalna ktora popiera rozklad Zachodu, filozofie smierci
                  dla wygody, hedonizmi narkotykowego etc. Ta filozofia juz dobrze wyludnila
                  Zachod i otwarla bramy na szybko rozmnazajaca sie cywilizacje nienawisci do
                  niewiernych. Jesli Zachod nie zmieni swojej filozofii bedzie bardzo latwym
                  lupem dla islamu niezaleznie od tego ilu feddainow zabija Amerykanie.
                  Islam moze byc przebudzeniem Zachodu, chociaz tzw. "pacyfisci" nie chca tego
                  przebudzenia. Najlepszym dowodem sa komunisci demonstrujacy pod czerwonymi
                  sztandarami w MOskwie i wrzeszczacy "Allah akhbar!" Oni maja nadzieje ze
                  muzulmlanom sie uda to co im sie nie udalo.
                  • Gość: jkl Drugim poteznym zagrozeniem jest liberalizm IP: *.evrtwa1.dsl-verizon.net 31.03.03, 00:23
                    Na dodatek, wszystkie potężne imperia i królestwa upadły poprzez właśnie
                    wewnętrzny rozpad spowodowany liberalną zarazą. Kiedy wreszcie ludzie zaczną
                    czerpać z wiedzy historycznej...
              • Gość: Bnadem Re: Ty za to promieniujesz miłością bliźniego... IP: *.krakow.pl 22.04.03, 19:39
                piotr33k2 napisał:

                > islam to chora religia! takiego nawarstwienia nienawiści jednego człowieka do
                > drugiego ,takiego okrucieństwa brak humanitaryzmu nieznajdziemy w innych
                > krajach jak islamskie .oni opanowali juz poł świata i jeszcze im mało ,trzeba
                > walczyć z tą zarazą !.prawdziwym wrogiem naszej czyli zachodniej cywilizacji
                > jest wojujący slam ,a nie jakieś beznadziejnie idiotyczne i prostackie teorie
                > o spiskowej teori dziejów w wykonaniu żydów.żydzi pierwsi padli ofiarą
                > faszyzmu ,teraz też przyjeli na siebie główny ciężar nienawiści islamskiej!
                • Gość: Palnick Re: Ty za to promieniujesz naiwnością... IP: *.stenaline.com 23.04.03, 23:53
                  Gość portalu: Bnadem napisał(a):

                  > piotr33k2 napisał:
                  >
                  > > islam to chora religia! takiego nawarstwienia nienawiści jednego człowieka
                  > do
                  > > drugiego ,takiego okrucieństwa brak humanitaryzmu nieznajdziemy w innych
                  > > krajach jak islamskie .oni opanowali juz poł świata i jeszcze im mało ,trz
                  > eba
                  > > walczyć z tą zarazą !.prawdziwym wrogiem naszej czyli zachodniej cywilizac
                  > ji
                  > > jest wojujący slam ,a nie jakieś beznadziejnie idiotyczne i prostackie teo
                  > rie
                  > > o spiskowej teori dziejów w wykonaniu żydów.żydzi pierwsi padli ofiarą
                  > > faszyzmu ,teraz też przyjeli na siebie główny ciężar nienawiści islamsk
                  > iej!
                  ===============
                  Napisał smutną prawdę.
                  • Gość: Bnadem Re: Prawdę smutną dla niego... IP: *.krakow.pl 25.04.03, 00:35
                    Gość portalu: Palnick napisał(a):

                    > Gość portalu: Bnadem napisał(a):
                    >
                    > > piotr33k2 napisał:
                    > >
                    > > > islam to chora religia! takiego nawarstwienia nienawiści jednego czło
                    > wieka
                    > > do
                    > > > drugiego ,takiego okrucieństwa brak humanitaryzmu nieznajdziemy w inn
                    > ych
                    > > > krajach jak islamskie .oni opanowali juz poł świata i jeszcze im mało
                    > ,trz
                    > > eba
                    > > > walczyć z tą zarazą !.prawdziwym wrogiem naszej czyli zachodniej cywi
                    > lizac
                    > > ji
                    > > > jest wojujący slam ,a nie jakieś beznadziejnie idiotyczne i prostacki
                    > e teo
                    > > rie
                    > > > o spiskowej teori dziejów w wykonaniu żydów.żydzi pierwsi padli ofiar
                    > ą
                    > > > faszyzmu ,teraz też przyjeli na siebie główny ciężar nienawiści is
                    > lamsk
                    > > iej!
                    > ===============
                    > Napisał smutną prawdę.
                    • Gość: Eksterm Islam to zorganizowana eksterminacja niewiernych! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.03, 22:25
    • zwyczajny 7 gardeł w Algierii. 30.03.03, 18:20
      Muzułmańscy rebelianci poderżnęli gardła siedmiu wieśniakom w prowincji Skikda,
      uprowadzili pięciu innych. Wieśniacy zostali zaatakowani na drodze przez grupę
      napastników w mundurach. Według prasy dzień wcześniej algierska armia rozbiła w
      tej okolicy oddział ekstremistycznej Islamskiej Grupy Zbrojnej. W ciągu
      ostatnich dziewięciu miesięcy w Algierii zginęło około tysiąca osób.
      • Gość: J.K. Dalej ginie tam duzo ludzi... IP: *.dip0.t-ipconnect.de 30.03.03, 18:27
        z rak islamistow...

        ale wiekszosc tej islamskiej holoty jest juz podobno przez armie algierska
        zlikwidowana...
        • Gość: Palnick Re: Dalej ginie tam duzo ludzi... IP: *.stenaline.com 31.03.03, 00:21
          Gość portalu: J.K. napisał(a):

          > z rak islamistow...
          >
          > ale wiekszosc tej islamskiej holoty jest juz podobno przez armie algierska
          > zlikwidowana...
          --------------
          Niestety sporo z nich przedostało sie do Francji.
          • Gość: Kafar Islam atakuje wszędzie. Nikt na to nie reaguje!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.03, 14:35

            Izrael: samobójczy zamach w Netanii


            pap, wj 30-03-2003, ostatnia aktualizacja 30-03-2003 16:46

            Dwadzieścia sześć osób zostało rannych, w tym sześć ciężko, w zamachu
            samobójczym w niedzielę w izraelskim mieście portowym Netania na północ od Tel
            Awiwu. Zamachu, do którego przyznała się terrorystyczna organizacja Muzułmański
            Dżihad, nie przeżył jego sprawca - prawdopodobnie Palestyńczyk. Zamachowiec
            zamierzał wejść do kawiarni London w znajdującej się na zamkniętym dla ruchu
            kołowego placu w centrum Netanii. Gdy ochrona nie wpuściła go do środka,
            zdetonował ładunki wybuchowe, stojąc przy drzwiach obok grupy żołnierzy.
            -------------------
            Czy zwróciliście uwagę, że w tej sprawie nikt nawet mordy nie otworzył !
            Arabowie mordują i okaleczają ludzi w czasie pokoju, na całym świecie. Reakcji
            brak ! Gdyby nie daj boże amerykański żołnierz potrącił przypadkowo jadąc
            jeepem irakijczyka w czasie wojny - jazgot debili na całym świecie byłby
            nieznośny. Obawiam się, że nasza cywilizacja ma zakodowaną ścieżkę samobójczą
            na której już jest wielu "obrońców pokoju".
            • zwyczajny Pacyfistami kierują islamiści, tak jak 06.04.03, 18:07
              kiedyś kierowali naziści i staliniści. Nic nowego. Naiwniaków zawsze dosyć.
              • Gość: Palnick Re: Pacyfistami kierują islamiści, tak jak IP: *.stenaline.com 17.04.03, 21:47
                zwyczajny napisał:

                > kiedyś kierowali naziści i staliniści. Nic nowego. Naiwniaków zawsze dosyć.
                --------------
                Tzw. pacyfisci to odmóżdżeni zadymiarze i tyle.
            • Gość: Palnick Re: Islam atakuje wszędzie. Nikt na to nie reaguj IP: *.stenaline.com 21.04.03, 19:31
              Gość portalu: Kafar napisał(a):

              >
              > Izrael: samobójczy zamach w Netanii
              >
              >
              > pap, wj 30-03-2003, ostatnia aktualizacja 30-03-2003 16:46
              >
              > Dwadzieścia sześć osób zostało rannych, w tym sześć ciężko, w zamachu
              > samobójczym w niedzielę w izraelskim mieście portowym Netania na północ od
              Tel
              > Awiwu. Zamachu, do którego przyznała się terrorystyczna organizacja
              Muzułmański
              >
              > Dżihad, nie przeżył jego sprawca - prawdopodobnie Palestyńczyk. Zamachowiec
              > zamierzał wejść do kawiarni London w znajdującej się na zamkniętym dla ruchu
              > kołowego placu w centrum Netanii. Gdy ochrona nie wpuściła go do środka,
              > zdetonował ładunki wybuchowe, stojąc przy drzwiach obok grupy żołnierzy.
              > -------------------
              > Czy zwróciliście uwagę, że w tej sprawie nikt nawet mordy nie otworzył !
              > Arabowie mordują i okaleczają ludzi w czasie pokoju, na całym świecie.
              Reakcji
              > brak ! Gdyby nie daj boże amerykański żołnierz potrącił przypadkowo jadąc
              > jeepem irakijczyka w czasie wojny - jazgot debili na całym świecie byłby
              > nieznośny. Obawiam się, że nasza cywilizacja ma zakodowaną ścieżkę samobójczą
              > na której już jest wielu "obrońców pokoju".
              ===========
              Pacyfisci to smętni, bezmózgowi zadymiarze, którzy chcą zaistnieć w mediach.
              To wszystko.
              Mordowanie ludzi w Izraelu nie jest już dawno "newsem" podobnie jak to, że w
              Polsce każdego tygodnia ginie na drogach ok.40 osób (x 52tygodnie = 2080!!!!!).
    • zwyczajny Chrześcijanie uwolnieni z władzy muzułmanów. 30.03.03, 18:27
      Pacyfiści, nie zapominajcie o uciskanych!


      tłum. Agnieszka Koprowska 11-03-2003, ostatnia aktualizacja 11-03-2003 17:56

      Weteran walk o niepodległość, a dziś szef MSZ Timoru Wschodniego Jose Ramos
      Horta na łamach "The Age" (Melbourne) opowiada się za obaleniem reżimu Saddama
      Husajna

      Często zdarza mi się, że muszę nas wszystkich przeliczyć, aby wiedzieć, kto
      pozostaje jeszcze przy życiu.

      Niedawno piłem rano kawę z moimi dwoma braćmi, którzy przeżyli. I znów złapałem
      się na tym, że zacząłem nas liczyć. Kiedyś było nas siedmiu braci i pięć
      sióstr - stanowiliśmy jedną z wielu licznych rodzin w bardzo małym katolickim
      kraju. Jeden z braci zmarł, gdy byłem dzieckiem. Antonio, najstarszy, umarł w
      1992 r. na skutek braku opieki lekarskiej. Trzej kolejni zostali zamordowani
      podczas konfliktu z Indonezją. Maria Ortencia, jedna z moich młodszych sióstr,
      19 grudnia 1978 r. została trafiona przez samozapalny pocisk wystrzelony z OV-
      10 Bronco, samolotu sprzedanego Indonezji przez USA. Pogrzebano ją na szczycie
      wysokiej góry. W zeszłym roku musiałem otworzyć grób Marii Ortencii, którą
      ostatni raz widziałem, gdy miała 18 lat. W czasie ekshumacji spostrzegłem, iż
      tył głowy i część twarzy zostały rozerwane w wyniku wybuchu. Prawdopodobnie
      poniosła śmierć na miejscu. Pochowaliśmy ją na cmentarzu w stolicy Timoru Dili.

      Dwaj inni bracia - Nuno i Guilherme - zostali straceni przez indonezyjskich
      żołnierzy w 1977 r. Nigdy nie dowiedzieliśmy się, gdzie leżą się ich ciała.

      W moim kraju rzadko można spotkać rodzinę, która nie opłakiwałaby bliskiej
      osoby. Ludność została zdziesiątkowana przez lata indonezyjskiej okupacji.
      Zachodnie kraje przyczyniły się do tej tragedii. Niektóre ponoszą bezpośrednią
      odpowiedzialność, gdyż udzieliły Indonezji wsparcia wojskowego; inne zachowały
      obojętność i milczenie. Ale ostatecznie wszystkie odkupiły swoje grzechy: w
      1999 r. międzynarodowe siły pod przewodnictwem Australii pomogły Timorowi
      Wschodniemu uzyskać niezależność.

      Dziś Timor jest wolnym krajem, ale ja wciąż zachowuję żywe wspomnienia cierpień
      i nieszczęść z czasów wojny. Gdyby wojna nie była konieczna, świat byłby
      lepszy. Ale nie zapomniałem też o braku nadziei i wściekłości, które
      odczuwałem, kiedy reszta świata wolała nie dostrzegać tragicznego losu mojego
      narodu. Błagaliśmy zagraniczne mocarstwa o uwolnienie nas od ucisku, w razie
      potrzeby również przez użycie siły. Dlatego z pewną konsternacją obserwuję
      debatę w sprawie Iraku w Radzie Bezpieczeństwa ONZ i w NATO. Ważne miny
      niektórych europejskich przywódców nie robią na mnie najmniejszego wrażenia.
      Ich czyny kompromitują jedyny sposób wywarcia presji na irackim dyktatorze:
      groźbę użycia siły. Manifestacje przeciw wojnie są szlachetne. Wiem, że różnica
      zdań i publiczna dyskusja w kwestii takich zagadnień jak wojna i pokój są
      niezwykle istotne. Jeśli dziś cieszymy się prawem do demonstrowania i wyrażania
      naszych opinii - czego nie mogliśmy czynić przez 25 lat terroru - to dlatego,
      iż Timor jest niezależną demokracją. Ale jeśli ruch antywojenny zniechęca USA i
      ich sojuszników do wszczynania wojny przeciwko Irakowi, to w ten sposób
      przyczyni się do zapanowania pokoju martwych. Saddam Husajn wyjdzie z tego
      zwycięski i jeszcze bardziej utwierdzony w swym uporze. Wszystko, czego udało
      się do tej pory dokonać, zostanie zaprzepaszczone, jeśli wykluczymy użycie
      siły. To prawda, że ruch przeciwko wojnie, powstrzymując konflikt, będzie mógł
      chełpić się zwycięstwem. Ale jednocześnie będzie musiał przyznać, że pomógł
      krwawemu dyktatorowi utrzymać się u władzy i wytłumaczyć się z tego wobec
      dziesiątek tysięcy ofiar.

      Jose Ramos Horta* - weteran walk o niepodległość Timoru Wschodniego, laureat
      pokojowego Nobla, obecnie szef MSZ
      • Gość: Kafar Miłosnicy niepodległosci Iraku, czy tego chcecie? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.03.03, 23:37
        Moze milosnicy pokoju oraz wszelcy nienawidzacy faszystow jakos to
        skomentuja...

        Sky News pokazała powieszoną przez fadeinow nastolatkę, która wcześniej
        poprostu machała ręką na powitanie wojsk brytyjskich. Wstrząsające zdjęcia.
        Kamera utrwaliła ją jak witała dwa dni temu angielskich żołnierzy, gdy ci
        wkraczali do jednej z dzielnic Basry, potem, jak twierdzą naoczni światkowie
        IRACCY, w nocy przyszli fedaini i powiesili ją za to na ulicznej latarni.
        Czy tego chcecie?
        • Gość: Kiras Jerzy Amnesty International o Iraku. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.04.03, 23:30

          W raporcie Amnesty International z roku 2000 mozna przeczytac o Iraku:

          www.amnesty.org.pl/biblioteka/raport2000_bliskiwschod.html
          "W Iraku wykonano setki wyroków śmierci, w tym na przypuszczalnych więźniach
          sumienia. Dalej samowolnie aresztowano, zatrzymywano i torturowano
          przeciwników politycznych."

          W informacji o raporcie z 2001 na polskich stronach niestety pomylono Irak z
          Iranem (dlategi Iran wystapił dwa razy, ale jeden z tych opisów odnosi się
          do Iraku)
          www.amnesty.org.pl/biblioteka/raport2001_bliskiwschod.html
          "Tortury były w dalszym ciągu szeroko stosowane w Iranie, skąd napłynęły
          informacje o wprowadzeniu nowych form karania, w tym ścięć i amputacji
          języka. Egzekucje wykonano na kilkudziesięciu osobach, wśród nich na
          więźniach politycznych i prawdopodobnie więźniach sumienia. Ciała wielu z
          nich nosiły znamiona tortur.
          (...)
          W Iranie dalsze ograniczanie wolności słowa i stowarzyszeń powodowało
          samowolne aresztowania i uwięzienie kilkudziesięciu dziennikarzy i
          intelektualistów. Za murami więzień przebywało kilkudziesięciu więźniów
          politycznych skazanych w wyniku nieuczciwych procesów w poprzednich latach
          oraz studentów zatrzymanych w czasie demonstracji. Wykonano co najmniej 75
          egzekucji."

          Ciekaw jestem, cóz lewicowców, często powołujących się na Amnesty
          International, tak zachwyca w rządach Husajna?
    • Gość: zak Re: ŹRÓDŁO OKRUCIEŃSTWA i NIETOLERANCJI ISLAMU. IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.04.03, 04:30
      Gość portalu: Palnick napisał(a):

      >
      > Przy okazji wojny w Iraku uaktywnili sie obrońcy "biednych" arabów,
      > spokojnych,tolerancyjnych i miłych. Nie wiedzą niestety o czym mówią.
      >
      > Proszę poczytajcie sobie załączone wersety koranu. Obawiam się, że islam
      > JEST na kursie kolizyjnym z każdą inną religią, że wojna z islamem JEST
      > nieunikniona, że zachowania muzułmanów wynikaja wprost z ich "świętej" księgi.
      > Zaznaczam, że załączony tekst jest dziełem muzułmanów, któży ryzykują życiem
      > polemizujac z islamskimi dogmatami:
      >
      > Czy islam naprawdę głosi pokój i tolerancję, odrzucając przemoc? Muzułmanie,
      > którzy popełniają zbrodnie są innego zdania. Wierzą, że to, co robią to
      > dżihad (święta wojna). Twierdzą, że zabijanie niewiernych jest obowiązkiem
      > każdego muzułmanina. Nie zabijają dlatego, że chcą pogwałcić prawa islamu,
      > lecz dlatego, że myślą, iż tak właśnie powinien postępować prawdziwy
      > muzułmanin. Ci, którzy wysadzają w powietrze własne ciało, by zabić więcej
      > niewinnych ludzi robią to, ponieważ myślą, że czeka ich nagroda w Raju. Mają
      > nadzieję, że zostaną pobłogosławieni przez Allacha, będą jeść niebiańskie
      > pożywienie, pić czyste wino i cieszyć się towarzystwem boskich partnerek. Czy
      > się całkowicie mylą? Skąd wzięli te wypaczone poglądy? Jak to się stało, że
      > uwierzyli, iż zabijanie niewinnych ludzi sprawia przyjemność Bogu? Czy może
      > to my jesteśmy w błędzie? Czy islam naprawdę głosi przemoc? Czy wzywa swych
      > wyznawców do zabijania niewiernych? Potępiamy tych, którzy dopuszczają się
      > aktów przemocy i nazywamy ich ekstremistami. Ale czy naprawdę są oni
      > ekstremistami, czy też postępują tak, jak każe im święta księga, Koran? Czego
      > naucza Koran? Czy go czytaliśmy? Czy wiemy, jakie nauki są w nim zawarte?
      > Przeanalizujmy kilka z nich i przyjrzyjmy się bliżej słowom Allacha.
      >
      > Czego naucza nas Koran: Wykorzystaliśmy najszerzej dostępne angielskie
      > tłumaczenie Koranu. Czytelnicy mogą zweryfikować nasze cytaty ze świętej
      > księgi. Prosimy, byście zachowali bezstronność i przeczytali te wersety kilka
      > razy. Poniższe cytaty pochodzą z najbardziej godnego zaufania przekładu
      > Koranu autorstwa Yusufaliego. *
      >
      > W Koranie jest napisane: "O wy, którzy wierzycie! Nie bierzcie sobie za
      > przyjaciół Żydów i chrześcijan" (5:51), "I zabijajcie niewiernych,
      > gdziekolwiek ich spotkacie" (2:191), "Mordujcie ich i bądźcie dla nich
      > surowi" (9:123), "Zabijajcie bałwochwalców, tam gdzie ich znajdziecie;
      > chwytajcie ich, oblegajcie i przygotowujcie dla nich wszelkie zasadzki!"
      > (9:5). Koran każe nam walczyć z niewiernymi i obiecuje: "Jeżeli wśród was
      > jest dwudziestu cierpliwych, to zwyciężą dwustu; a jeżeli jest stu wśród was,
      > to oni zwyciężą tysiąc niewiernych" (8:65). Allach i jego posłaniec chcą,
      > żebyśmy walczyli z chrześcijanami i Żydami, "dopóki oni nie zapłacą daniny
      > własną ręką i nie zostaną upokorzeni" (9:29).
      >
      > Allach i jego posłaniec głoszą, że dopuszczalne jest niedotrzymywanie
      > obietnic (traktatów) i zobowiązań wobec pogan i wypowiadanie im wojny, kiedy
      > tylko czujemy się wystarczająco silni (9:3). Nasz Bóg każe nam "zwalczać
      > niewiernych" i "ukarze ich przez nasze ręce i okryje ich wstydem; i dopomoże
      > nam zwyciężyć ich" (9:14).
      >
      > Koran odbiera całej ludzkości wolność wyznania i skazuje wszystkich nie-
      > muzułmanów na piekło (5:10), nazywa ich "nadżi" (plugawymi, niedotykalnymi,
      > nieczystymi) (9:28) i nakazuje swym wyznawcom walczyć z niewiernymi dopóty,
      > dopóki nie pozostanie żadna inna religia prócz islamu (2:193). Głosi,
      > że "niewierni pójdą do piekła i będą pojeni wrzątkiem" (14:17). Nakłania
      > muzułmanów, by "zabili niewiernych, ukrzyżowali ich lub obcięli im dłonie i
      > stopy, albo by wypędzili ich z kraju, by doznali hańby na tym świecie i kary
      > bolesnej w życiu ostatecznym." (5:34) Głosi również, że "ci, którzy nie
      > uwierzyli, będą mieli ubranie przykrojone z ognia; a głowy ich polewane będą
      > wrzącą wodą, która roztopi ich wnętrzności i skórę. Dla nich będą żelazne
      > rózgi z hakami"(22.19-22) i że nie tylko "czeka ich hańba na tym świecie, ale
      > i On da im zakosztować w Dniu Zmartwychwstania kary ognia palącego." (22:9)
      >
      > W Koranie jest napisane, że "ci, którzy wzywają boga innego niż Allach nie
      > tylko zaznają kary w tym życiu, lecz w Dniu Zmartwychwstania ich kara będzie
      > podwojona, i będą w niej poniżeni na wieki" (25:68). Dla tych, którzy "nie
      > wierzą w Boga i Jego Posłańca, On, zaprawdę, przygotował dla niewiernych
      > ogień płonący" (48:13). Choć zaleca nam się, byśmy byli współczujący dla
      > siebie nawzajem, mamy być "srodzy dla niewiernych" - chrześcijan, Żydów i
      > ateistów, którzy są naszymi sąsiadami i kolegami (48:29). Oto co
      > Prorok "surowo nakazuje" dla tego, kto nie wierzy w Allacha: "Bierzcie go i
      > nałóżcie mu kajdany! potem w ogniu piekielnym palcie go! Następnie zakujcie
      > go w łańcuch, którego długość wynosi siedemdziesiąt łokci! Bo on nie wierzy w
      > Boga potężnego i nie zachęca do żywienia biednych! I nie ma tutaj dla niego
      > przyjaciela, nie ma pożywienia oprócz cuchnącej ropy; i nie je tego nikt
      > oprócz grzeszników." (69:30-37)
      >
      > Koran zakazuje muzułmaninowi przyjaźnienia się z niewiernym, nawet jeśli ów
      > niewierny jest jego ojcem lub bratem (9:23), (3:28). Nasza święta księga
      > nakazuje nam nie okazywać posłuszeństwa niewiernym i ich rządom, lecz ze
      > wszystkich sił zwalczać niewiernych (25:52), i być dla nich srogimi, ponieważ
      > ich miejsce jest w Piekle"(66: 9). Święty Prorok rozkazuje nam walczyć i
      > stwierdza, że "walka jest dla nas dobra, chociaż jest nam nienawistna"
      > (2:216).
      > Następnie radzi: "uderzcie mieczem po szyi niewiernych; a kiedy ich całkiem
      > rozbijecie, to mocno zaciśnijcie na nich pęta" (47:4) Nasz Bóg obiecał: "Ja
      > wrzucę strach w serca niewiernych" i nakazał: "Bijcie ich więc po karkach!
      > Odetnijcie im końce wszystkich palców!" (8:12). Zapewnia nas także, że kiedy
      > zabijamy w jego imieniu "to nie my ich zabijamy, lecz Allach ich zabija, aby
      > doświadczyć wiernych doświadczeniem pięknym, pochodzącym od Niego" (8:17).
      > Każe nam "wzbudzić przerażenie w sercach wrogów" (8:60). Uczynił Dżihad
      > obowiązkiem każdego muzułmanina i ostrzegł nas: "A jeżeli nie wyruszycie [na
      > dżihad], to ukarze was Bóg karą bolesną i zmieni was na inny naród. A wy nie
      > możecie Mu w niczym zaszkodzić. Przecież Bóg jest nad każdą rzeczą
      > wszechwładny!" (9:39)
      > Allach mówi do Świętego Proroka: "O Proroku! Walcz przeciwko niewiernym i
      > przeciwko obłudnikom i bądź dla nich surowy! Ich miejscem schronienia będzie
      > Gehenna. Jakże nieszczęsne to miejsce przybycia!" (9:73).
      >
      > Obiecuje nam, że jeśli będziemy walczyć o jego sprawę, powrócimy do Rajskiego
      > Ogrodu niezależnie od tego czy będziemy zabijać, czy sami zostaniemy zabici
      > (9:111).
      • Gość: geo Islam zabija w czsie pokoju. Działa jak rak. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.04.03, 16:31

        Autor: Gość: geo. IP: *.dip.t-dialin.net

        Problem cywilizacji zachodniej polega na tym, ze wierzy ona w "dobry islam"
        i nie zdaje sobie sprawy ze oni juz tocza z nami wojne.Wojna ta nie tylko
        toczy sie na froncie.Miliony Islamistow osiedlaja sie w krajach "zachodnich"
        po jakims czasie dostaja obywatelstwo i maja wplyw na polityke.Wolno im tez
        oczywiscie budowac swoje "koscioly" z czego chetnie korzystaja.Kobiety z naszej
        cywilizacji jadac do nich musza nosic chusty na glowach i dostosowac swoj
        stroj do ich religii.Ich kobiety zyjace "na zachodzie" moga sie ubierac jak
        chca ,nikt nie ma prawa zabronic im noszenia chusty na lbie, nawet w pracy gdy
        pracuja w szkole lub przedszkolu.Niestety ale nasi politycy nie chca zrozumiec
        ze islamisci prowadza przeciw nam wojne ktora przegramy jezeli sie nie obudzimy
        Nie mozna zapomniec, ze Chomeini zanim przejal wladze w Iranie zyl sobie
        wygodnie we Francji jako azylant.Ilu takich "biednych azylantow" jest jeszcze
        na zachodzie i czeka na swoja szanse? Pacyfisci obudzcie sie !!!
        • Gość: Kafar Re: Islam zabija w czsie pokoju. Działa jak rak. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.03, 20:33
          Gość portalu: geo napisał(a):

          >
          > Autor: Gość: geo. IP: *.dip.t-dialin.net
          >
          > Problem cywilizacji zachodniej polega na tym, ze wierzy ona w "dobry islam"
          > i nie zdaje sobie sprawy ze oni juz tocza z nami wojne.Wojna ta nie tylko
          > toczy sie na froncie.Miliony Islamistow osiedlaja sie w krajach "zachodnich"
          > po jakims czasie dostaja obywatelstwo i maja wplyw na polityke.Wolno im tez
          > oczywiscie budowac swoje "koscioly" z czego chetnie korzystaja.Kobiety z
          naszej
          > cywilizacji jadac do nich musza nosic chusty na glowach i dostosowac swoj
          > stroj do ich religii.Ich kobiety zyjace "na zachodzie" moga sie ubierac jak
          > chca ,nikt nie ma prawa zabronic im noszenia chusty na lbie, nawet w pracy
          gdy
          > pracuja w szkole lub przedszkolu.Niestety ale nasi politycy nie chca zrozumiec
          > ze islamisci prowadza przeciw nam wojne ktora przegramy jezeli sie nie
          obudzimy
          > Nie mozna zapomniec, ze Chomeini zanim przejal wladze w Iranie zyl sobie
          > wygodnie we Francji jako azylant.Ilu takich "biednych azylantow" jest jeszcze
          > na zachodzie i czeka na swoja szanse? Pacyfisci obudzcie sie !!!
          ===========================
          Najgorsze jest to, że na samobójcze ataki djihadu, eksplozje w miejscach
          publicznych nikt nie reaguje. To podobne otępienie jak to, które dotyczy liczb
          zabitych na drogach i braku nad tym refleksji. W Algierii w ostatnim roku, w
          czasie pokoju, islamisci zabili 1000 osób - i cisza. W Iraku zginęło w czasie
          wojny 350 irakijczyków i pacyfiści drą mordy pod niebiosa.
          Największym błędem jest stosowanie naszych zasad wobec muzułmanów. Oni to
          uważają za słabość i bezwzględnie wykorzystują.
          • Gość: Palnick Re: Islam zabija w czsie pokoju. Działa jak rak. IP: *.stenaline.com 20.04.03, 15:37
            Gość portalu: Kafar napisał(a):

            > Gość portalu: geo napisał(a):
            >
            > >
            > > Autor: Gość: geo. IP: *.dip.t-dialin.net
            > >
            > > Problem cywilizacji zachodniej polega na tym, ze wierzy ona w "dobry islam
            > "
            > > i nie zdaje sobie sprawy ze oni juz tocza z nami wojne.Wojna ta nie tylko
            > > toczy sie na froncie.Miliony Islamistow osiedlaja sie w krajach "zachodnic
            > h"
            > > po jakims czasie dostaja obywatelstwo i maja wplyw na polityke.Wolno im te
            > z
            > > oczywiscie budowac swoje "koscioly" z czego chetnie korzystaja.Kobiety z
            > naszej
            > > cywilizacji jadac do nich musza nosic chusty na glowach i dostosowac swoj
            > > stroj do ich religii.Ich kobiety zyjace "na zachodzie" moga sie ubierac ja
            > k
            > > chca ,nikt nie ma prawa zabronic im noszenia chusty na lbie, nawet w pracy
            >
            > gdy
            > > pracuja w szkole lub przedszkolu.Niestety ale nasi politycy nie chca zrozu
            > miec
            > > ze islamisci prowadza przeciw nam wojne ktora przegramy jezeli sie nie
            > obudzimy
            > > Nie mozna zapomniec, ze Chomeini zanim przejal wladze w Iranie zyl sobie
            > > wygodnie we Francji jako azylant.Ilu takich "biednych azylantow" jest jesz
            > cze
            > > na zachodzie i czeka na swoja szanse? Pacyfisci obudzcie sie !!!
            > ===========================
            > Najgorsze jest to, że na samobójcze ataki djihadu, eksplozje w miejscach
            > publicznych nikt nie reaguje. To podobne otępienie jak to, które dotyczy
            liczb
            > zabitych na drogach i braku nad tym refleksji. W Algierii w ostatnim roku, w
            > czasie pokoju, islamisci zabili 1000 osób - i cisza. W Iraku zginęło w czasie
            > wojny 350 irakijczyków i pacyfiści drą mordy pod niebiosa.
            > Największym błędem jest stosowanie naszych zasad wobec muzułmanów. Oni to
            > uważają za słabość i bezwzględnie wykorzystują.
            ----------
            To smutna prawda.
            • Gość: ~Metody Islam to metodyczna eksterminacja niewiernych! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.12.03, 22:54
        • bogumilka Działa jak rak. 01.07.03, 21:21
          słusznie
    • bogumilka Wysadzone cerkwie. 04.04.03, 23:03
      Dwie serbskie cerkwie zniszczone w Kosowie


      mj 17-11-2002, ostatnia aktualizacja 17-11-2002 18:16

      Serbska cerkiew w Kosowie została wysadzona w powietrze wczoraj rano, a druga
      ucierpiała w nocnej eksplozji - poinformowała ONZ-owska administracja.
      Świątynia św. Wasyla w Ljubovie została całkowicie zniszczona, z drugiej
      wyleciały tylko szyby w oknach. Serbski bp Artemije oświadczył, że ostatnie
      incydenty są częścią kampanii prowadzonej przez albańskich ekstremistów, która
      ma na celu zniszczenie prawosławnych obiektów sakralnych w Kosowie. Obciążył
      również częściowo winą misję NATO i ONZ-owską policję, które ostatnio zwinęły
      posterunki przy serbskich cerkwiach.
      • Gość: Pac Re: Wysadzone cerkwie. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.04.03, 18:16
        bogumilka napisała:

        > Dwie serbskie cerkwie zniszczone w Kosowie
        >
        >
        > mj 17-11-2002, ostatnia aktualizacja 17-11-2002 18:16
        >
        > Serbska cerkiew w Kosowie została wysadzona w powietrze wczoraj rano, a druga
        > ucierpiała w nocnej eksplozji - poinformowała ONZ-owska administracja.
        > Świątynia św. Wasyla w Ljubovie została całkowicie zniszczona, z drugiej
        > wyleciały tylko szyby w oknach. Serbski bp Artemije oświadczył, że ostatnie
        > incydenty są częścią kampanii prowadzonej przez albańskich ekstremistów,
        która
        > ma na celu zniszczenie prawosławnych obiektów sakralnych w Kosowie. Obciążył
        > również częściowo winą misję NATO i ONZ-owską policję, które ostatnio zwinęły
        > posterunki przy serbskich cerkwiach.
        --------------
        Z punktu widzenia pacyfistów, to drobiazg, to nie wojna, to nie ma znaczenia.
      • Gość: Palnick Wejście do UE otwiera granicę Polski Islamowi. IP: *.stenaline.com 19.04.03, 10:53
        Obywatele pochodzenia arabskiego i tureckiego z paszportami głównie Belgii,
        Niemiec, Francji, Holandii uzyskaja prawo zamieszkania i pracy w Polsce. Jak
        sądzicie co nam islamiści przyniosą ze soba?
        • Gość: Kiras Jerzy Re: Wejście do UE otwiera granicę Polski Islamowi IP: *.stenaline.com 20.04.03, 20:16
          Gość portalu: Palnick napisał(a):

          > Obywatele pochodzenia arabskiego i tureckiego z paszportami głównie Belgii,
          > Niemiec, Francji, Holandii uzyskaja prawo zamieszkania i pracy w Polsce. Jak
          > sądzicie co nam islamiści przyniosą ze soba?
          --------------------
          Oto co piszą o taktyce islamu w krajach "niewiernych" islamscy intelektualiści -
          dysydenci:

          Drodzy przyjaciele, nie mamy czasu do stracenia. Skończmy wreszcie z tymi
          kłamstwami. Nie oszukujmy samych siebie. Islam nie jest religią głoszącą pokój,
          tolerancję, równość i jedność rodzaju ludzkiego. Przeczytajmy Koran. Spójrzmy
          prawdzie w oczy, nawet jeśli jest to bolesne. Dopóki będziemy utrzymywać to
          kłamstwo żywym i chować głowę w piasek Arabii, dopóty będziemy podsycać
          terroryzm. Dopóki ja czy ty nie przestaniemy nazywać Koranu niezmienną księgą
          objawioną przez Boga, nie możemy potępiać tych, którzy stosują zawarte w nim
          nauki. Tak długo jak będziemy płacić nasz Khums i Zakat, nasze pieniądze będą
          przeznaczane na wspieranie ekspansji islamu, a to oznacza terroryzm, Dżihad i
          wojnę. Islam dzieli świat na dwie części: Darul Harb (kraj wojny) i Darul Islam
          (kraj islamu). Darul Harb jest krainą niewiernych, którą muzułmanie powinni
          infiltrować, nawracać jej mieszkańców i rozmnażać się, aż ich liczba wzrośnie
          wystarczająco, by rozpocząć wojnę. Wówczas powinni walczyć, zabijać ludzi,
          zmuszać ich do nawrócenia się na islam i zamienić tę krainę w Darul Islam.
          Szczerze potępiamy to zdradzieckie postępowanie. To nadużywanie zaufania. Jak
          możemy prowadzić wojnę w krajach, które udzieliły nam schronienia? Jak możemy
          zabijać tych, którzy stali się naszymi przyjaciółmi? Jednak chcąc nie chcąc
          staliśmy się pionkami Islamskiego Imperializmu.
          • Gość: Palnick Re: Wejście do UE otwiera granicę Polski Islamowi IP: *.stenaline.com 21.04.03, 00:13
            Gość portalu: Kiras Jerzy napisał(a):

            > Gość portalu: Palnick napisał(a):
            >
            > > Obywatele pochodzenia arabskiego i tureckiego z paszportami głównie Belgii
            > ,
            > > Niemiec, Francji, Holandii uzyskaja prawo zamieszkania i pracy w Polsce. J
            > ak
            > > sądzicie co nam islamiści przyniosą ze soba?
            > --------------------
            > Oto co piszą o taktyce islamu w krajach "niewiernych" islamscy
            intelektualiści
            > -
            > dysydenci:
            >
            > Drodzy przyjaciele, nie mamy czasu do stracenia. Skończmy wreszcie z tymi
            > kłamstwami. Nie oszukujmy samych siebie. Islam nie jest religią głoszącą
            pokój,
            >
            > tolerancję, równość i jedność rodzaju ludzkiego. Przeczytajmy Koran. Spójrzmy
            > prawdzie w oczy, nawet jeśli jest to bolesne. Dopóki będziemy utrzymywać to
            > kłamstwo żywym i chować głowę w piasek Arabii, dopóty będziemy podsycać
            > terroryzm. Dopóki ja czy ty nie przestaniemy nazywać Koranu niezmienną księgą
            > objawioną przez Boga, nie możemy potępiać tych, którzy stosują zawarte w nim
            > nauki. Tak długo jak będziemy płacić nasz Khums i Zakat, nasze pieniądze będą
            > przeznaczane na wspieranie ekspansji islamu, a to oznacza terroryzm, Dżihad i
            > wojnę. Islam dzieli świat na dwie części: Darul Harb (kraj wojny) i Darul
            Islam
            >
            > (kraj islamu). Darul Harb jest krainą niewiernych, którą muzułmanie powinni
            > infiltrować, nawracać jej mieszkańców i rozmnażać się, aż ich liczba wzrośnie
            > wystarczająco, by rozpocząć wojnę. Wówczas powinni walczyć, zabijać ludzi,
            > zmuszać ich do nawrócenia się na islam i zamienić tę krainę w Darul Islam.
            > Szczerze potępiamy to zdradzieckie postępowanie. To nadużywanie zaufania. Jak
            > możemy prowadzić wojnę w krajach, które udzieliły nam schronienia? Jak możemy
            > zabijać tych, którzy stali się naszymi przyjaciółmi? Jednak chcąc nie chcąc
            > staliśmy się pionkami Islamskiego Imperializmu.
            ==============
            Nie jest to zbyt optymistyczny przekaz.
    • cheech Re: ŹRÓDŁO OKRUCIEŃSTWA i NIETOLERANCJI ISLAMU. 20.04.03, 18:39
      Strasznie krwiożerczy ten islam w tym cytacie. Jeśli tak jest, jak tam pisza,
      to dziwi mnie fakt, że w odległej przeszłości, kilkaset lat temu na terenie
      Porty Ottomańskiej żyli sobie spokojnie "niewierni giaurowie", handlowali z
      muzułmanami, nikt ich siłą nie nawracał na islam, nikt ich nie mordował - jeśli
      nie chcieli dobrowolnie przyjąć islamu, mogli pozostać przy swojej wierze,
      płacili tylko wyższe podatki niż "wierni" i zamknięta była dla niech droga do
      wyższych urzędów i kariery politycznej na dworach wezyrów czy padyszacha.
      Więc co? Wtedy, w czasach znacznie mniej cywilizowanych, gdy wojny prowadzono
      metodą, jak pisał Sienkiewicz: "ziemię a wodę jeno zostawiając..." istniał
      jakiś inny Koran? bardziej tolerancyjny dla "niewiernych" niż ten dzisiejszy?
      • Gość: Powazny Re: ŹRÓDŁO OKRUCIEŃSTWA i NIETOLERANCJI ISLAMU. IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 20.04.03, 19:42
        Imperium Ottomanskie i demokracja socjalistyczna sa bliskie sobie.
        Bezpartyjni nie mieli szans na stanowiska, dobra edukacje czy wyjazdy
        za granice. Stawali sie obywatelami 2giej kategorii. Coraz wiecej
        oportunistow wstepowalo do partii (albo przechodzilo na islam: niepotrzebne
        skreslic), i coraz bardziej skorumpowany robil sie system. Taka jest
        logika systemow ktore dziela na rownych i rowniejszych. Jedyna system
        ktory sie rozwija oparty jest na meritokracji. Chrzescijanstwo z doktryna
        milosci blizniego nie dzieli ludzi doktrynalnie (chociaz w przeszlosci
        roznie to bywalo, ale kazda sytuacje trzeba widziec w kontekscie).



        cheech napisał:

        > Strasznie krwiożerczy ten islam w tym cytacie. Jeśli tak jest, jak tam
        pisza,
        > to dziwi mnie fakt, że w odległej przeszłości, kilkaset lat temu na terenie
        > Porty Ottomańskiej żyli sobie spokojnie "niewierni giaurowie", handlowali z
        > muzułmanami, nikt ich siłą nie nawracał na islam, nikt ich nie mordował -
        jeśli
        >
        > nie chcieli dobrowolnie przyjąć islamu, mogli pozostać przy swojej wierze,
        > płacili tylko wyższe podatki niż "wierni" i zamknięta była dla niech droga
        do
        > wyższych urzędów i kariery politycznej na dworach wezyrów czy padyszacha.
        > Więc co? Wtedy, w czasach znacznie mniej cywilizowanych, gdy wojny
        prowadzono
        > metodą, jak pisał Sienkiewicz: "ziemię a wodę jeno zostawiając..." istniał
        > jakiś inny Koran? bardziej tolerancyjny dla "niewiernych" niż ten dzisiejszy?
        • cheech Re: ŹRÓDŁO OKRUCIEŃSTWA i NIETOLERANCJI ISLAMU. 20.04.03, 20:27
          Gość portalu: Powazny napisał(a):

          > Imperium Ottomanskie i demokracja socjalistyczna sa bliskie sobie.
          > Bezpartyjni nie mieli szans na stanowiska, dobra edukacje czy wyjazdy
          > za granice. Stawali sie obywatelami 2giej kategorii. Coraz wiecej
          > oportunistow wstepowalo do partii (albo przechodzilo na islam: niepotrzebne
          > skreslic), i coraz bardziej skorumpowany robil sie system. Taka jest
          > logika systemow ktore dziela na rownych i rowniejszych.

          Po pierwsze: tzw. demokracja socjalistyczna to była kpina z demokracji o czym
          ci juz pisałem w innym wątku,
          po drugie: wymigałeś się od ustosunkowania się do problemu zadziwiającej
          tolerancji Koranu z XVII w. w porównaniu z Koranem "dzisiejszym", który
          cytowałeś we "wstępniaku".


          > Chrzescijanstwo z doktryna milosci blizniego nie dzieli ludzi doktrynalnie
          > (chociaz w przeszlosci roznie to bywalo, ale kazda sytuacje trzeba widziec w
          > kontekscie).

          Jak by ci tu powiedzieć: te-o-re-ticz-nie-tak, a wpraktyce jeśli chodzi o
          miłość bliźniego... posłuchaj Radia Maryja...
      • Gość: Palnick ŹRÓDŁO OKRUCIEŃSTWA NIETOLERANCJI ISLAMUdo cheecha IP: *.stenaline.com 20.04.03, 19:58
        cheech napisał:

        > Strasznie krwiożerczy ten islam w tym cytacie. Jeśli tak jest, jak tam pisza,
        > to dziwi mnie fakt, że w odległej przeszłości, kilkaset lat temu na terenie
        > Porty Ottomańskiej żyli sobie spokojnie "niewierni giaurowie", handlowali z
        > muzułmanami, nikt ich siłą nie nawracał na islam, nikt ich nie mordował -
        jeśli nie chcieli dobrowolnie przyjąć islamu, mogli pozostać przy swojej
        wierze, płacili tylko wyższe podatki niż "wierni" i zamknięta była dla niech
        droga do wyższych urzędów i kariery politycznej na dworach wezyrów czy
        padyszacha.
        Więc co? Wtedy, w czasach znacznie mniej cywilizowanych, gdy wojny prowadzono
        metodą, jak pisał Sienkiewicz: "ziemię a wodę jeno zostawiając..." istniał
        jakiś inny Koran? bardziej tolerancyjny dla "niewiernych" niż ten dzisiejszy?
        -----------------------
        Drogi cheech. Przeczytaj poniższy fragment apelu intelektualistów islamskich do
        wyznawców Mahometa. Sporo Twoich pytań znajdzie tu odpowiedź. Pozdrowienia.

        "...Dr M. Khan, który przetłumaczył na angielski Sahih Bukhari i Koran,
        pisze: "Allach objawił swą wolę w Surze Bara'at (Żal za Grzechy, IX) gdzie
        nakazuje muzułmanom łamać wszelkie zobowiązania (traktaty itp.) i walczyć z
        wszystkimi Poganami, jak również "ludźmi Księgi" (Żydami i Chrześcijanami)
        jeżeli nie przejdą na islam, dopóki nie zapłacą z pokorną radością Jizia
        (podatku ściąganego z Żydów i Chrześcijan) i nie zostaną poniżeni (jak zostało
        objawione w 9:29). Muzułmanom nie wolno było więc zaprzestać walki z
        niewiernymi (Poganami, Żydami i Chrześcijanami), pojednać się z nimi i zawiesić
        działań wojennych na czas nieograniczony, jeśli sami byli wystarczająco silni,
        by z nimi walczyć. W ten sposób najpierw walka była zakazana, potem dozwolona,
        aż wreszcie stała się obowiązkowa" [Wstęp do angielskiego przekładu Sahih
        Bukhari, str. xxiv]

        Dr Sobhy as-Saleh, współczesny muzułmański uczony, cytuje Imama Suyuti, autora
        Itqan Fi 'Ulum al-Qur'an, który pisze: "Rozkaz walki z niewiernymi został
        odłożony aż do czasu, gdy muzułmanie urosną w siłę, natomiast kiedy byli słabi,
        mieli wytrwać i być cierpliwi" [Sobhy as-Saleh, Mabaheth Fi 'Ulum al-Qur'an,
        Dar al-'Ilm Lel-Malayeen, Beirut, 1983, str 269]. Dr Sobhy podaje w przypisach
        swój komentarz do opinii uczonego imieniem Zarkashi, który
        powiedział: "Miłosierny i mądry Allach objawił mającemu słabą pozycję
        Mahometowi to, co było adekwatne do sytuacji, ponieważ miał litość nad nim i
        jego zwolennikami. Gdyby rozkazał im walczyć, kiedy byli jeszcze słabi, byłoby
        to kłopotliwe i niezwykle trudne. Kiedy jednak Najwyższy dał islamowi
        zwycięstwo, rozkazał adekwatnie do sytuacji, by muzułmanie nawrócili ludzi
        Księgi lub pobierali od nich podatek, tak aby niewierni przyjęli islam lub
        zginęli. Te dwie opcje - walka bądź pokój - przeplatają się w zależności od
        tego, czy muzułmanie są silni, czy słabi [ibidem, str.270].

        Inni islamscy uczeni (Ibn Hazm al-Andalusi, Ga'far ar-Razi, Rabi'
        Ibn 'Ons, 'Abil-'Aliyah, Abd ar-Rahman Ibn Zayd Ibn 'Aslam itd.) są zgodni co
        do faktu, że werset "Zabijajcie bałwochwalców gdziekolwiek ich znajdziecie"
        (9:5) unieważnił kilka wcześniejszych wersetów Koranu nawołujących do
        tolerancji, które zostały objawione gdy islam był jeszcze słaby. Czy nadal
        twierdzicie, że islam jest religią głoszącą pokój? Proponujemy wam rozwiązanie.

        Wiemy aż za dobrze, że niełatwo jest potępić własną religię, ponieważ oznacza
        to odrzucenie części siebie. Jesteśmy grupą wolnomyślicieli i humanistów
        muzułmańskiego pochodzenia. Odkrycie prawdy i porzucenie wiary naszych przodków
        było bolesnym doświadczeniem. Kiedy jednak zrozumieliśmy, czym w rzeczywistości
        jest islam, nie mieliśmy innego wyjścia. Po zapoznaniu się z Koranem wybór stał
        się jasny: albo islam, albo człowieczeństwo. Tam gdzie kwitnie islam,
        człowieczeństwo przestaje istnieć. Zdecydowaliśmy się stanąć po stronie
        człowieczeństwa. Z kulturowego punktu widzenia nadal jesteśmy muzułmanami, ale
        nie wierzymy już, że islam jest prawdziwą religią objawioną przez Boga.
        Jesteśmy humanistami. Kochamy ludzi. Pragniemy, by ludzkość była jednością.
        Działamy na rzecz równości kobiet i mężczyzn. Dążymy do sekularyzacji państw
        islamskich, wprowadzenia demokracji i wolności słowa, poglądów i wyznania.
        Postanowiliśmy przestać oszukiwać samych siebie i wejść w nowe tysiąclecie
        ramię w ramię z ludźmi pochodzącymi z innych kultur i religii, w pokoju i
        przyjaźni.

        Odrzucamy agresję gloryfikowaną w Koranie jako święta wojna (Dżihad). Potępiamy
        zabijanie w imię Boga. Wierzymy w świętość życia ludzkiego, a nie w nieomylność
        jakichś dogmatów czy religii. Proponujemy wam, byście przyłączyli się do nas i
        reszty świata, stając się członkami ludzkiej wspólnoty - w miłości, przyjaźni i
        pokoju."


        • cheech Re: ŹRÓDŁO OKRUCIEŃSTWA NIETOLERANCJI ISLAMUdo ch 20.04.03, 20:35
          Drogi Palnicku, przeczytałem, ale to, co przeczytałem raczej pogłebia moje
          wątpliwości, niz je uspokaja. Przecież właśnie, gdy islam był w Europie potęgą -
          Imperium Ottomańskie było mocarstwem aż do I wojny światowej - zdobywał się na
          wielkodusznośc wobec zaleznych od siebie innowierców. Dzisiaj, kiedy Arabowie
          mają głębokie poczucie degradacji, utraty znaczenia i beznadziei, rodzi sie
          dopiero fanatyczny, wojujący islam. Pzdr.
          • dundrub Re: ŹRÓDŁO OKRUCIEŃSTWA NIETOLERANCJI ISLAMUdo ch 23.03.04, 12:20
            cheech napisał:

            > Drogi Palnicku, przeczytałem, ale to, co przeczytałem raczej pogłebia moje
            > wątpliwości, niz je uspokaja. Przecież właśnie, gdy islam był w Europie potęgą
            > -
            > Imperium Ottomańskie było mocarstwem aż do I wojny światowej - zdobywał się na
            >
            > wielkodusznośc wobec zaleznych od siebie innowierców. Dzisiaj, kiedy Arabowie
            > mają głębokie poczucie degradacji, utraty znaczenia i beznadziei, rodzi sie
            > dopiero fanatyczny, wojujący islam. Pzdr.


            witam!
            Co zatem Twoim zdaniem doprowadzilo do zaistnienia imperium Ottomańskiego? Jakie
            motywy czy uczucia kierowaly wtedy Islamskimi Wladcami? Moze co do "giaurow"
            sprawa nie jest tak jednoznaczna? Moze nie strach przed nimi kierowal Arabami..
            a jakies wzajemne wymiany? Czy to towarow czy innych uslug? Nie musi to od razu
            swiadczyc o akceptowaniu "giaurowej tozsamosci" przez Arabow. Tolerowanie stanu
            rzeczy nie musi byc z tym tozsame. Zwalszcza tolerowanie czegos, co przynosi
            zyski. Jasne.. jak ma sie Koran do tego?
    • Gość: Blong 2:63 IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 20.04.03, 20:09
      albo 62 jesli nie liczymy wstepnego wersetu
      "Zaprawde, ludzie wierzacy, Zydzi, chrescijanie oraz Sabianie - jesli jakas
      czesc prawdziwie wierzy w Allacha i Dzien Ostatni oraz spelnia dobre uczynki -
      otrzyma nagrode od Pana i nie spadnie na nich strach ani nie zaznaja smutku."

      kilka rzeczy trzeba brac pod uwage
      a/ Allach to znaczy bog a nie imie
      b/ dotyczy to wszystkich co wierza w jedengo boga powiedzmy ksiegi i nie sa
      balwochwalcami
      c/ niewierny w koranie nie oznacza monoteistow ale pogan

      czyli w sumie wypaczyles cytaty jak ci to pasowalo do ideologii
      takie chrzescijanstwo dla niewiernych /wszystkich/ obiecuje o wiele wiecej
      atrakcji
      • Gość: Blong zreszta twoje cytaty sa wyrwane z kontekstu IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 20.04.03, 20:17
        i czesto zle tlumaczone /czy zastepiono jedne slowa innymi by wypaczyc sens/
        po sprawdzeniu kilku pierwszych gdzie kazdy jest wypaczony dochodze do wniosku,
        ze ci nie chodzi o rzetelna dyskusje tylko o nastepna "wojo propagande"
        • Gość: Palnick Re: zreszta twoje cytaty sa wyrwane z kontekstu IP: *.stenaline.com 20.04.03, 20:35
          Gość portalu: Blong napisał(a):

          > i czesto zle tlumaczone /czy zastepiono jedne slowa innymi by wypaczyc sens/
          > po sprawdzeniu kilku pierwszych gdzie kazdy jest wypaczony dochodze do
          wniosku, ze ci nie chodzi o rzetelna dyskusje tylko o nastepna "wojo propagande"
          --------------------
          Wszystkie cytaty pochodzą z angielskiej wersji koranu. Uzyskały imprimatur
          arabskich koranistów. Oczywistym jest, że jedynie koran pisany po arabsku jest
          właściwym źródłem wiedzy o tej brutalnej; wobec ludzi Księgi (Żydów i
          chrześcijan) oraz pogan; religii.
          Na jakiej podstawie twierdzisz, że cytaty z koranu są źle tłumaczone?
          Korzystasz z wersji w języku arabskim? Czy może z jednej z trzech polskich
          wersji (żadna nie ma zatwierdzenia uczonych w koranie)?
          • Gość: Blong Re: zreszta twoje cytaty sa wyrwane z kontekstu IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 20.04.03, 20:43
            jesli twoje sa prawdziwe to czemu naprz. w jednym z cytatow masz zamiast
            niewierny bodajze jesli mnie pamiec nie myli slowo zydzi ?
            to cos troche innego i w koranie wyraznie zaznaczane
            mam arabski + mam tlumaczenia + przypisy + wydanie od islam international
            publications a nie przez polakow itd. itp.
            czemu nie kwestionujesz cytatu co obiecuje spokoj zydom i chrzescijaninom - i
            jest jeszcze jeden taki ?
            • Gość: Blong Re: zreszta twoje cytaty sa wyrwane z kontekstu IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 20.04.03, 20:48
              pardon nie zydow ale zamiast niewierni powinno byc grzesznikow w tym "Super
              tlumaczeniu" -to tez dwie rozne rzeczy
              a zabijajcie tych grzesznikow zawsze gdy ich spotkacie ........
              a nawiazuje to do poprzedniego
              i walczcie przeciwko tym ktorzy prowadza walke przeciwko wam........
              czyli zabijajcie w obronie
              2:191-2
              • Gość: Palnick Nic nie jest wyrwane z kontekstu IP: *.stenaline.com 20.04.03, 20:56
                Gość portalu: Blong napisał(a):

                > pardon nie zydow ale zamiast niewierni powinno byc grzesznikow w tym "Super
                > tlumaczeniu" -to tez dwie rozne rzeczy
                > a zabijajcie tych grzesznikow zawsze gdy ich spotkacie ........
                > a nawiazuje to do poprzedniego
                > i walczcie przeciwko tym ktorzy prowadza walke przeciwko wam........
                > czyli zabijajcie w obronie
                > 2:191-2
                --------------
                To znaczy, że Twoim zdaniem wszystko jest OK ?! Zabijanie grzeszników jest cool?
                Zabijanie jakichkolwiek ludzi jest do zaakceptowania?
                To smutne, że tak myslą islamiści. Dlatego u nich taka pogarda dla życia nie
                islamistów i własnego. Oni cały czas stosują przeplatankę chwilowego pokoju
                (ale gotują się do djihadu) oraz samej świętej wojny - djihadu. To jest ich
                sens istnienia.
                • Gość: Blong ale jest IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 20.04.03, 20:58
                  i walczcie przeciwko tym ktorzy prowadza walke przeciwko wam........

                  i na to jest odpowiedz by sie bronic
                  nie jest tam napisane biegajcie ot tak z nudow i mordujcie bo sa niewierni jak
                  to ty podales
                  i tak mozna brac kazdy twoj cytat
                • Gość: Palnick Re: Nic nie jest wyrwane z kontekstu - do Blong. IP: *.stenaline.com 20.04.03, 22:04
                  Gość portalu: Palnick napisał(a):

                  > Gość portalu: Blong napisał(a):
                  >
                  > > pardon nie zydow ale zamiast niewierni powinno byc grzesznikow w tym "Supe
                  > r
                  > > tlumaczeniu" -to tez dwie rozne rzeczy
                  > > a zabijajcie tych grzesznikow zawsze gdy ich spotkacie ........
                  > > a nawiazuje to do poprzedniego
                  > > i walczcie przeciwko tym ktorzy prowadza walke przeciwko wam........
                  > > czyli zabijajcie w obronie
                  > > 2:191-2
                  > --------------
                  > To znaczy, że Twoim zdaniem wszystko jest OK ?! Zabijanie grzeszników jest
                  cool
                  > ?
                  > Zabijanie jakichkolwiek ludzi jest do zaakceptowania?
                  > To smutne, że tak myslą islamiści. Dlatego u nich taka pogarda dla życia nie
                  > islamistów i własnego. Oni cały czas stosują przeplatankę chwilowego pokoju
                  > (ale gotują się do djihadu) oraz samej świętej wojny - djihadu. To jest ich
                  > sens istnienia.
                  -----------------
                  Wyznawca Islamu powinien naśladować proroka we wszystkim co ten robił 1400 lat
                  temu i to literalnie (to jeden z powodów zacofania cywilizacyjnego świata
                  arabskiego).
                  Prorok dał równiez przykład postępowania z Żydami i innymi odstępcami:

                  Kiedy Prorok był w Mekce, nie był jeszcze wystarczająco potężny, wzywał więc do
                  tolerancji. Powiedział: "Wy macie waszą religię, a ja mam moją religię"
                  (109:6). Ten słynny cytat jest często wykorzystywany, by dowieść, że ogólną
                  zasadą Koranu jest tolerancja. Mahomet radził swoim wyznawcom, by uprzejmie się
                  zwracali do swych wrogów (2:83) i byli cierpliwi (20:103).Oświadczył, że w
                  kwestii religii nie ma przymusu (2:256). Wszystko uległo jednak drastycznej
                  zmianie, kiedy doszedł do władzy. Wówczas nieprzejednane zabijanie niewiernych
                  i nieokazywanie im litości zostało usprawiedliwione w niezliczonych wersetach.
                  Cytuje się kilka wersetów, by udowodnić, że islam jest tolerancyjny, ignorując
                  wiele innych, w których nie ma nawet śladu tolerancji ani przebaczenia. Czy
                  można doszukać się idei tolerancji w znanym wersecie: "Alarzu Lillah, Walhukmu
                  Lillah"? (Świat należy do Allacha, więc jego rządy powinny zapanować
                  niepodzielnie nad całą ziemią).

                  Czy jest normalną rzeczą, by księga objawiona przez Boga zawierała tak wiele
                  poważnych sprzeczności? Sam prorok ustanowił przykład działania pełnego
                  agresji, dokonując podboju żydowskich osad i łamiąc zawarte z nimi traktaty.
                  Skazał jednych Żydów na banicję, skonfiskowawszy przedtem ich mienie, innych
                  zaś wymordował, a ich żony i dzieci wziął w niewolę. Kazał przeprowadzić
                  kontrolę wśród młodych chłopców i zabić wszystkich, którzy mieli owłosienie
                  łonowe, podobnie jak mężczyzn. Młodszych zatrzymał jako niewolników. Pojmane
                  kobiety rozdał swoim żołnierzom, zachowując najładniejsze dla siebie (33:50).
                  Molestował Żydówkę imieniem Safiyah tego samego dnia, w którym zdobył jej
                  miasto, Kheibar, zabijając jej ojca, męża i wielu członków rodziny. Reyhana to
                  inna żydowska dziewczyna z Bani Quriza, którą zmusił, by była jego nałożnicą,
                  wymordowawszy wszystkich jej męskich krewnych. W ciągu ostatnich dziesięciu lat
                  życia zgromadził czterdzieści żon, konkubin i niewolnic, które wykorzystywał
                  seksualnie - była wśród nich dziewięcioletnia Ayesha. Nie są to zmyślone
                  historie, lecz fakty zapisane w kronikach historii islamu i w Hadis. Można
                  polemizować, że tego typu postępowanie nie było niczym niezwykłym dla
                  średniowiecznych wodzów i zdobywców. Nie są to jednak działania, jakie
                  przystoją łagodnemu świętemu, a z pewnością nie komuś, kto twierdzi, że jest
                  Łaską Boga dla wszelkiego stworzenia. Znane były przypadki zamachów na wrogów
                  Proroka za czasów jego życia. Wiedział on o tym i to popierał.

                  Mając przed oczyma znane i udokumentowane krwawe dziedzictwo islamu, jak w
                  wolnym świecie, w XXI wieku możemy nagle stwierdzić, że jest on religią
                  głoszącą pokój? Czy nie jest to kłamstwem kilku ambitnych przywódców,
                  wymyślonym by zdobyć polityczną kontrolę nad liczną i niewykształconą ludnością
                  muzułmańską? Tworzą oni "wygładzoną" wersję islamu całkowicie ignorując
                  historię. Głoszą te same stare dogmaty w całkowicie nowym, nowoczesnym
                  opakowaniu dla prostych, łatwowiernych ludzi. Ich celem jest zdobycie władzy
                  politycznej w dzisiejszym świecie pełnym napięć. Chcą wykorzystać siłę
                  konfrontacji, jaką dysponuje islam w swej pierwotnej formie, by stać się
                  katalizatorem nowych konfliktów i zdobyć kontrolę nad nowymi kręgami władzy.

                  Czy to ślepe naśladowanie człowieka, który żył 1400 lat temu nie prowadzi nas
                  do zguby w zmieniającym się świecie? Czy wyznawcy jakiejkolwiek innej religii
                  naśladują jednego człowieka we wszystkim, co robił? Islamski Umma (lud) popadł
                  w nędzę i jak daleko pozostał w tyle za resztą świata. Czy nie dzieje się tak
                  dlatego, że mahometanie religię, która jest nieadekwatna do naszych czasów i
                  niepraktyczna? Czy w tym przełomowym momencie dziejów, gdy spadła na nas
                  straszliwa katastrofa, a o wiele większa jest dopiero przed nami, mahometanie
                  nie powinniśmy się przebudzić z trwającego 1400 lat snu i przyjrzeć się, w
                  którym miejscu sprawy przybrały niewłaściwy obrót?

                  Mahometanie przyczynili się do rozwoju fundamentalizmu już przez samo
                  twierdzenie, że islam jest religią pokoju, przez bycie muzułmanami i odmawianie
                  shahady (muzułmańskie wyznanie wiary mówiące, że Allach jest jedynym Bogiem, a
                  Mahomet jest jego prorokiem). W shahadzie uznają Mahometa za prawdziwego
                  wysłannika Boga, a jego księgę - za słowa Boga. Jednak jak widać z powyższych
                  cytatów, słowa te są wszystkim, tylko nie słowami Boga. Nawołują do mordów,
                  sieją nienawiść i podsycają nietolerancję. A kiedy muzułmanie pogrążeni w
                  niewiedzy czytają te przesycone nienawiścią wersety, postępują zgodnie z nimi i
                  skutkiem jest tragedia z 11 września, zamachowcy-samobójcy w Izraelu, rzezie we
                  Wschodnim Timorze i Bangladeszu, porwania i mordy na Filipinach, niewolnictwo w
                  Sudanie, honorowe zabójstwa w Pakistanie i Jordanii, stosowanie tortur w
                  Iranie, kamienowanie i okaleczanie ludzi w Afganistanie i Iranie, przemoc w
                  Algierii, terroryzm w Palestynie, oraz nędza i śmierć we wszystkich krajach
                  islamskich. rozumiemy islamu. Niektórzy twierdzą, że islam jest religią pokoju.
                  Islam nie jest religią pokoju. W swej tak zwanej "czystej" formie można go
                  zinterpretować jako doktrynę nienawiści. Terroryści postępują dokładnie według
                  tej doktryny, a intelektualni apologeci islamu, starają się ją usprawiedliwiać.

                  • Gość: Blong Re: Nic nie jest wyrwane z kontekstu - do Blong. IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 22.04.03, 19:36
                    ciagle nie wyjasniles czemu uzywaz zmanipulowanych i wyrwanych z kontekstu
                    cytatow
                    a muzulmanin by byc muzulmaninem powinien modlic sie do allaha, dawac datki na
                    potrzebujacych, poscic sie i jesli to mozliwe odbyc pielgrzymke itp., nie musi
                    rznac niewiernych - zreszta cala koncepcja dzihadu przez przytlaczajaca
                    wiekszosc muzulmanow jest uwazana za wojne obronna /i ma to poparcie w koranie -
                    naprz. w jednym z tych twoich zmanipulowanych cytatow wyzej/
                    rozumiem ze ty bys im zakazal nawet sie bronic smile
                    • Gość: Palnick Re: Nic nie jest wyrwane z kontekstu - do Blong. IP: *.stenaline.com 22.04.03, 23:52
                      Gość portalu: Blong napisał(a):

                      > ciagle nie wyjasniles czemu uzywaz zmanipulowanych i wyrwanych z kontekstu
                      > cytatow
                      > a muzulmanin by byc muzulmaninem powinien modlic sie do allaha, dawac datki
                      na
                      > potrzebujacych, poscic sie i jesli to mozliwe odbyc pielgrzymke itp., nie
                      musi
                      > rznac niewiernych - zreszta cala koncepcja dzihadu przez przytlaczajaca
                      > wiekszosc muzulmanow jest uwazana za wojne obronna /i ma to poparcie w
                      koranie
                      > -
                      > naprz. w jednym z tych twoich zmanipulowanych cytatow wyzej/
                      > rozumiem ze ty bys im zakazal nawet sie bronic smile
                      ----------------------------
                      Plączesz skutki z przyczynami i masz obsesję na tle manipulacji cytatami.
                      Poducz się - to najlepsze lekarstwo. Pamietaj też, że to co wygląda
                      nieprawdopodobnie z Twojego punktu widzenia nie musi byc nieprawdziwe! Tak jest
                      z tym co napisałem.
                      • Gość: Blong jesli do argumentacji uzywasz klamstw IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 22.04.03, 23:58
                        bo manipulacje jakie robisz to de facto klamstwo, to jaka wartosc maja
                        twoje "argumenty" i innych kasiowojopulsozbikow ?
                        I co, uwazasz ze ja mam akceptowac klamstwa /na jednym przykladzie pokazana
                        wyrazna manipulacja a mozna o wiele wiecej pokazac/ i dyskutowac na ich temat ?
                        • Gość: Palnick Re: jesli do argumentacji uzywasz klamstw IP: *.stenaline.com 23.04.03, 00:59
                          Gość portalu: Blong napisał(a):

                          > bo manipulacje jakie robisz to de facto klamstwo, to jaka wartosc maja
                          > twoje "argumenty" i innych kasiowojopulsozbikow ?
                          > I co, uwazasz ze ja mam akceptowac klamstwa /na jednym przykladzie pokazana
                          > wyrazna manipulacja a mozna o wiele wiecej pokazac/ i dyskutowac na ich
                          temat ?
                          -----------
                          Nie wykazano mi kłamstwa! Pokaż o "wiele wiecej".
                          • Gość: Blong Re: jesli do argumentacji uzywasz klamstw IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 23.04.03, 02:48
                            to jest 2:191
                            "i walczcie przeciwko tym ktorzy prowadza walke przeciwko wam........
                            a ty podales tylko 2:192 /w innej numeracji gdzie sie nie liczy wstepnego
                            wersetu takze u ciebie to 2:191 ale to tylko rozne rodzaje liczenia, dalej
                            podaje liczone ze wstepnym czyli +1/ gdzie to wygladalo bez poprzedniego
                            wersetu jakby ktos nawolywal do mordowania ot tak bez powowdu a tu widac ze
                            chodzi o wojne obronna, pisalem juz to wczesniej ale jakos to zignorowales

                            dla uzupelnienia 60:9
                            Allach nie zabrania wam poszanowania dla tych, ktorzy nie walcza z wami z
                            powodu waszej religii i ktorzy nie wypedzaja was z waszych domow, jak i abyscie
                            byli dla nich mili i postepowali z nimi sprawiedliwie. Zaiste Allach miluje
                            tych, ktorzy sa sprawiedliwi.

                            • Gość: Palnick Małe resume. IP: *.stenaline.com 23.04.03, 08:01
                              Gość portalu: Blong napisał(a):

                              > to jest 2:191
                              > "i walczcie przeciwko tym ktorzy prowadza walke przeciwko wam........
                              > a ty podales tylko 2:192 /w innej numeracji gdzie sie nie liczy wstepnego
                              > wersetu takze u ciebie to 2:191 ale to tylko rozne rodzaje liczenia, dalej
                              > podaje liczone ze wstepnym czyli +1/ gdzie to wygladalo bez poprzedniego
                              > wersetu jakby ktos nawolywal do mordowania ot tak bez powowdu a tu widac ze
                              > chodzi o wojne obronna, pisalem juz to wczesniej ale jakos to zignorowales
                              >
                              > dla uzupelnienia 60:9
                              > Allach nie zabrania wam poszanowania dla tych, ktorzy nie walcza z wami z
                              > powodu waszej religii i ktorzy nie wypedzaja was z waszych domow, jak i
                              abyscie
                              >
                              > byli dla nich mili i postepowali z nimi sprawiedliwie. Zaiste Allach miluje
                              > tych, ktorzy sa sprawiedliwi.
                              ====================
                              Dobrze poskładajmy to:

                              2.191
                              "i walczcie przeciwko tym ktorzy prowadza walke przeciwko wam........

                              2.192
                              Mordujcie ich i bądźcie dla nich surowi.

                              2.193
                              Nakazuje walczyć z niewiernymi dopóty, dopóki nie pozostanie żadna inna religia
                              oprócz Islamu.

                              Jeżeli jest tu mowa o wojnie obronnej to jestem biskupem. Owszem nie jest to
                              nawoływanie do mordowania od tak sobie bez powodu!
                              Celem mordowania jest Darul Islam i ostateczne zwycięstwo Islamu.
                              cnd.
                              >
                              • Gość: Blong a tu resume bez manipulacji IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 23.04.03, 18:45
                                > Dobrze poskładajmy to:
                                >
                                > 2.191
                                > "i walczcie przeciwko tym ktorzy prowadza walke przeciwko wam........
                                >
                                > 2.192
                                > Mordujcie ich i bądźcie dla nich surowi.
                                >
                                > 2.193
                                > Nakazuje walczyć z niewiernymi dopóty, dopóki nie pozostanie żadna inna
                                religia
                                >
                                > oprócz Islamu.
                                >
                                > Jeżeli jest tu mowa o wojnie obronnej to jestem biskupem. Owszem nie jest to
                                > nawoływanie do mordowania od tak sobie bez powodu!
                                > Celem mordowania jest Darul Islam i ostateczne zwycięstwo Islamu.
                                > cnd.

                                wiec damy calosc by ci definitywnie uniemozliwic klamanie
                                2:191
                                I walczcie w sposob Bozy przeciwko tym, ktorzy prowadza walke przeciwko wam,
                                ale nie dopuszczajcdie sie grzechu. Zaprawde, Allach nie lubi grzesznikow.
                                2:192
                                A zabijajcie tych grzesznikow zawsze, gdy ich spotkacie oraz wypedzajcie ich
                                stamtad, skad oni przedtem wypedzali was. Przesladowanie bowiem jest gorsze niz
                                zabijanie. I nie walczcie z nimi w Swietym Meczecie lub w jego pob lizu, chyba
                                ze oni beda z wami tam wlasnie walczyc. Jesli jednak oni walczyc beda z wami,
                                walczcie z nimi. Taka jest odplata dla niewiernych.
                                2:193
                                Jesli jednak odstapia, wtedy zapewne Allach bedzie najbardziej Przebaczajacy,
                                Litosciwy.
                                2:194
                                I walczcie z nimi az do czasu, gdy nie bedzie juz wiecej przesladowan, a
                                gloszona bedzie jedynie religia Allacha. Jesli jednak oni odstapia od swego,
                                wtedy pamietajcie, ze nie dopuszcza sie zadnej wrogosci, chyb a ze wobec
                                zloczyncow.

                                czyli jasno widac ze chodzi tu o obrone przed atakiem a jesli atakujacy
                                przestanie walczyc to z wyjatkiem zloczyncow oni powinni przestac tez.
                                • Gość: Palnick Szczypta Islamskiej codzienności. IP: *.stenaline.com 24.04.03, 13:33
                                  Za pocałunek irańska aktorka skazana na 74 baty


                                  (PAP) 24-04-2003, ostatnia aktualizacja 24-04-2003 10:06

                                  Znaną irańską aktorkę skazano na karę 74 batów w zawieszeniu za to, że na
                                  ubiegłorocznej ceremonii wręczania nagród filmowych pocałowała młodego
                                  reżysera - podały w czwartek irańskie media

                                  24.4.Teheran - Znaną irańską aktorkę skazano na karę 74 batów w zwieszeniu za
                                  to, że na ubiegłorocznej ceremonii wręczania nagród filmowych pocałowała
                                  młodego reżysera - podały w czwartek irańskie media

                                  Znana i ceniona w Iranie aktorka filmowa i telewizyjna Gohar Kheirandish padła
                                  ofiarą rygorystycznych praw islamskiej republiki. Zabraniają one w miejscach
                                  publicznych fizycznego kontaktu między mężczyzną a kobietą, którzy nie są
                                  małżeństwem lub krewnymi

                                  Aktorka wręczając we wrześniu ubiegłego roku nagrodę młodemu reżyserowi Alemu
                                  Zamani, uczniowi jej nieżyjącego męża, uścisnęła mu rękę i pocałowała w czoło

                                  Gesty te, które reżyser Zamani nazwał "matczynymi", wywołały protest
                                  miejscowych przywódców religijnych

                                  Przeprosiny aktorki za zachowanie, które mogło razić, sprawiły, że wymierzono
                                  jej karę w zawieszeniu - napisał anglojęzyczny dziennik "Iran Daily"

                                  Oznacza to, że gdyby ponownie popełniła podobny czyn, zostanie wysmagana.(PAP)
                                  • Gość: Palnick Re: Szczypta Islamskiej codzienności 2. IP: *.stenaline.com 24.04.03, 13:41
                                    Izrael. Zamach na dworcu kolejowym w Kfar Saba

                                    (PAP) 24-04-2003, ostatnia aktualizacja 24-04-2003 11:24

                                    Co najmniej 10 osób zostało rannych w wyniku samobójczego zamachu, który miał
                                    miejsce w czwartek rano na dworcu kolejowym w mieście Kfar Saba w środkowym
                                    Izraelu, podało izraelskie radio

                                    Według służb ratunkowych, połowa z poszkodowanych znajduje się w poważnym
                                    stanie. Zamach miał miejsce podczas porannych godzin szczytu, gdy dworzec
                                    wypełniony był pasażerami.
                                    • Gość: Palnick Re: Szczypta Islamskiej codzienności 3. IP: *.stenaline.com 24.04.03, 14:05
                                      Aresztowania wśród radykalnych islamistów w Indonezji


                                      ap, kid 23-04-2003, ostatnia aktualizacja 23-04-2003 19:25

                                      Policja aresztowała 18 członków powiązanej z Al Kaidą grupy Jemaah Islamiyah, w
                                      tym jej obecnego przywódcę. Podczas aresztowania znaleziono materiały wybuchowe
                                      i detonatory podobne do tych, które użyto w ubiegłorocznym zamachu na Bali.
                                      Wśród zatrzymanych znajdują się trzy osoby podejrzane o udział w zamachu z 12
                                      października, w którym zginęły 202 osoby. Zabezpieczono też dowody świadczące,
                                      że grupa planowała kolejne zamachy.
                                      • Gość: Palnick Re: Szczypta Islamskiej codzienności 4. IP: *.stenaline.com 24.04.03, 14:20
                                        Filipiny: islamscy rebelianci zaatakowali i wzięli zakładników


                                        (PAP) 24-04-2003, ostatnia aktualizacja 24-04-2003 08:36

                                        24.4.Zamboanga - Około 500 muzułmańskich rebeliantów dokonało w czwartek ataku
                                        w południowych Filipinach, zabijając co najmniej jednego cywila i biorąc
                                        kilkanaście osób jako zakładników, podała filipińska armia

                                        Według wojska, rebelianci z Islamskiego Frontu Wyzwolenia Moro (MILF)
                                        zaatakowali posterunek policji w mieście Kulambugan na wyspie Mindanao.
                                        Rebelianci wzięli jako zakładników policjantów, a następnie także pasażerów
                                        autobusu i innych pojazdów

                                        Przedstawiciel wojska potwierdził, że jedna osoba została zabita

                                        MILF walczy o oderwanie zamieszkałego przez muzułmanów południa Filipin od
                                        reszty kraju, która zdominowana jest przez katolików
                                        • Gość: Palnick Re: Szczypta Islamskiej codzienności 5. IP: *.stenaline.com 26.04.03, 08:41
                                          Saudyjski łącznik?


                                          tomb 25-04-2003, ostatnia aktualizacja 25-04-2003 21:22

                                          Niemiecka policja sprawdza, czy Mohamed J. Fakihi, dyrektor departamentu ds.
                                          islamu Ambasady Arabii Saudyjskiej jest związany z 6 mężczyznami aresztowanymi
                                          w Niemczech w zeszłym miesiącu pod zarzutem rekrutacji arabskich studentów do
                                          grup terrorystycznych. Dochodzenie rozpoczęto, kiedy wizytówkę dyplomaty
                                          znaleziono w mieszkaniu bliskiego przyjaciela Mohameda Atty, lidera porywaczy
                                          samolotów, które 11 września spadły na Amerykę. Saudyjczycy wycofali swojego
                                          dyplomatę do kraju. Rzecznik amerykańskiej ambasady w Berlinie odmówił
                                          komentarzy na ten temat.
                                          • Gość: Palnick Re: Szczypta Islamskiej codzienności 6. IP: *.stenaline.com 26.04.03, 22:17
                                            Autor: Gość: Rob IP: 130.94.106.*

                                            Nie wiem czy wam pokazali w Polsce klatki z zelaznych
                                            pretow znalezione w irackim wiezieniu. Irakczyk
                                            pokazywal jak to dzialalo. Czlowiek zamkniety w klatce
                                            poddawany byl porazeniom pradem elektrycznym. Nie mogl
                                            w zaden sposob oddalic sie od atakujacego, zmienic
                                            pozycji ... Te klatki mialy oprawcom ulatwiac tortury.

                                            PACYFISCI DO KLATEK !! Z PRZYJEMNOSCIA PODLACZYMY WAS
                                            NA CHWILE DO JAKIEGOS ZRODLA PRADU !!
                                            • Gość: Palnick Re: Szczypta Islamskiej codzienności 7. IP: *.stenaline.com 27.04.03, 14:40
                                              Indonezja: Wybuch w pobliżu lotniska w Dżakarcie (aktl.)


                                              (PAP) 27-04-2003, ostatnia aktualizacja 27-04-2003 11:24

                                              (wzrosła liczba ofiar) 27.4.Dżakarta (PAP/Reuters) - Co najmniej siedem osób
                                              zostało rannych w wyniku eksplozji ładunku wybuchowego w niedzielę w pobliżu
                                              baru na głównym lotnisku Soekarno-Hatta w Dżakarcie - podała indonezyjska
                                              policja

                                              Wybuch miał miejsce w pobliżu terminala lotów międzynarodowych

                                              Doszło do niego o godz. 6.35 czasu lokalnego (godz. 1:35 czasu warszawskiego)
                                              na tyłach lokalu amerykańskiej sieci KFC. Na razie nie wiadomo, co było
                                              przyczyną eksplozji - policja już rozpoczęła śledztwo, mające wyjaśnić, co było
                                              przyczyną wybuchu

                                              Policja wiąże zamach z niedawnym aresztowaniem członków organizacji islamskich
                                              radykałów Dżimah Islamija, w tym nowego jej duchowego przywódcy Abu Rusdana,
                                              który zastąpił aresztowanego wcześniej Abu Bakara Baszira

                                              Dżimah Islamija jest podejrzana o związki z Al-Kaidą i o zorganizowanie zamachu
                                              terrorystycznego na wyspie Bali, w którym w październiku ubiegłego roku zginęły
                                              202 osoby, głównie obcokrajowcy. (PAP) jo/ ala/ 940 arch
                                              • Gość: Palnick Szczypta Islamskiej codzienności 8. IP: *.stenaline.com 14.05.03, 09:53
                                                !__Dziki__Islam_znowu_MORDUJE__!_Dzien_jak_codzin
                                                Autor: wiri@NOSPAM.gazeta.pl
                                                Data: 14-05-2003 00:05 + odpowiedz na list

                                                + odpowiedz cytując


                                                --------------------------------------------------------------------------------
                                                Indonezja ,Izrael ,Arabia Saud to ostatnie zamachy islamistow ,morduja
                                                wszedzie.
                                                Tfu co za mordercza religia.

                                                Zamachy bombowy w Arabii Saudyjskiej; 91 osób nie żyje
                                                200 rannych
                                                Groza ze bedzie wiecej.
                                                Na wyspie Bali islamisci zamordowali 200 za jednym zamachem.


                                                US officials say over 90 people, including 9-10 Americans, died in suicide
                                                attacks that devastated three Riyadh estates housing Westerners Monday
                                                night. The bodies of nine suicide killers were found in rubble. Number of
                                                injured is close to 200. Al Qaeda claims Riyadh attacks in message to London
                                                Arabic newspaper al Majallah.

                                                Whole streets, blocks and multi-storey buildings semi-demolished or
                                                flattened by car bombs set off by gunmen who went in shooting. US secretary
                                                Powell toured ravaged housing compounds upon landing in Riyadh hours after
                                                attack.

                                                Intelligence Sources Report: Al Qaeda’s bomb attacks in Riyadh Monday night
                                                were opening shots of fresh terror campaign against US and Saudi Arabia
                                                timed for end of Iraq War. Probable next targets: oil facilities, airports
                                                and airliners.

                                                Hundreds of al Qaeda terrorists await next instructions in Saudi cities –
                                                among them US and Canadian nationals and turncoat Saudi soldiers
                                                • Gość: Palnick Re: Szczypta Islamskiej codzienności 9. IP: *.stenaline.com 21.08.03, 03:47

                                                  Autor: wojo1111@NOSPAM.gazeta.pl
                                                  20.08.2003

                                                  40_zamordowanych_250_rannych--ISLAM wczoraj

                                                  ISLAM MORDUJE , to plon tylko jednego dnia w Bagdadzie i
                                                  Jerozolimie , pamietajmy i tysiacach zabitych przez Islam w WTC
                                                  11.09.01 !!!!!!!!!!!!!!!

                                                  Wczoraj w Jerozolimie iman z Hebronu czyli duchowny muzulmanski
                                                  zdetonowal bambe w autobusie pelnym dzieci !!

                                                  Duchowny Islamu to MORDERCA I CALY TEN ISLAM TAKZE !!!!!!!!!!!!!!!


                                                  Devastating terrorist attacks Tuesday in two Middle East capitals, Jerusalem
                                                  and Baghdad, leave at least 40 dead, some 250 injured.

                                                  Death toll from Tuesday night bus bombing in Jerusalem rose overnight to 20.
                                                  First victims identified: Lilach Kardi, 22, Menahem Leibel, 24, Shmuel
                                                  Zargari, 11 months old - all from Jerusalem. Fifty-one of 150 injured remain
                                                  Wednesday in hospital - ten in serious condition, two critical. Bomber was
                                                  Hebron imam member of Hamas. IDF force rounds up 17 suspected accomplices in
                                                  town.
                                                  • Gość: split Re: Szczypta Islamskiej codzienności 9. IP: *.nas34.bellevue1.wa.us.da.qwest.net 21.08.03, 18:13
                                                    W odwecie Sharon podesle pare helikopterow i w ramach programu "collective
                                                    responsibility" przetraci pare palestynskich bachorow , zburzy chalupe
                                                    "terrorysty" i pare domow przy okazji , ot na wszelki wypadek , ... Dom wariatow

                                                    Zabierz narodowi ziemie na ktorej mieszkal od poczatku historii , zabierz
                                                    jego dzieciom nadzieje na przyszlosc i masz to co masz . Zanim pojawili sie
                                                    zionisci , rdzenni Zydzi zyli w zgodzie z Palestynczykami , cala zawierucha
                                                    zaczela sie jak uzurpatorzy z niebieskimi oczami z Europy zaczeli zajmowac
                                                    tradycyjnie semickie obszary .

                                                    Z szacunkiem
                                                  • Gość: Syjonista To gdzie wlasciwie maja sie podziac...? IP: *.red.bezeqint.net 21.08.03, 21:26
                                                    Gość portalu: split napisał(a):

                                                    > W odwecie Sharon podesle pare helikopterow i w ramach programu "collective
                                                    > responsibility" przetraci pare palestynskich bachorow , zburzy chalupe
                                                    > "terrorysty" i pare domow przy okazji , ot na wszelki wypadek , ... Dom
                                                    wariato
                                                    > w
                                                    >
                                                    > Zabierz narodowi ziemie na ktorej mieszkal od poczatku historii , zabierz
                                                    > jego dzieciom nadzieje na przyszlosc i masz to co masz . Zanim pojawili sie
                                                    > zionisci , rdzenni Zydzi zyli w zgodzie z Palestynczykami , cala zawierucha
                                                    > zaczela sie jak uzurpatorzy z niebieskimi oczami z Europy zaczeli zajmowac
                                                    > tradycyjnie semickie obszary .
                                                    >
                                                    > Z szacunkiem

                                                    Z Europy wygonili i mordowali...No tak Zydom wychodzi tylko jedyna
                                                    droga...wskoczyc do morza i wszystko bedzie uspokojne...tylko jest jedyny
                                                    problem...ja nie umiem plywac...
                                                  • Gość: Palnick Idi Amin, wzór muzułmanina?! IP: *.stenaline.com 25.08.03, 14:51


                                                    Uganda Zmarł najokrutniejszy z afrykańskich dyktatorów

                                                    Amin nie odpowie za zbrodnie

                                                    (c) AFP

                                                    Były dyktator Ugandy Idi Amin zmarł w sobotę w Arabii Saudyjskiej w wieku
                                                    około 80 lat. Od połowy lipca był w stanie agonalnym. Obrońcy praw człowieka
                                                    ubolewają, iż nie stanie przed międzynarodowym trybunałem za popełnione
                                                    zbrodnie. W czasie jego rządów życie straciło około 400 tysięcy mieszkańców
                                                    Ugandy.

                                                    Gdy rodzina byłego dyktatora zwróciła się do rządu ugandyjskiego o zgodę na
                                                    przywiezienie śmiertelnie chorego Amina z Dżiddy do domu, prezydent Yoweri
                                                    Museweni zagroził mu aresztowaniem. Zezwolił na pochowanie go w kraju, ale
                                                    rodzina nie skorzystała z tej propozycji. Pogrzeb odbył się w Arabii
                                                    Saudyjskiej, tuż po zgonie byłego dyktatora.

                                                    Amin był synem czarownicy z plemienia Kakwa. Ukończył zaledwie szkołę
                                                    podstawową, ale dzięki doskonałym warunkom fizycznym został przyjęty do
                                                    służby wojskowej w brytyjskiej armii kolonialnej. Zasłynął jako bokser,
                                                    zdobywając mistrzostwo wagi ciężkiej na igrzyskach sportowych armii
                                                    Wspólnoty Brytyjskiej.

                                                    Po uzyskaniu przez Ugandę niepodległości w 1962 roku został ministrem obrony
                                                    w rządzie prezydenta Miltona Obote. W 1971 roku dokonał wojskowego zamachu
                                                    stanu i ogłosił się dożywotnim prezydentem.

                                                    Osiem lat rządów Amina przeszło do historii jako wyjątkowo brutalne i
                                                    krwawe. Bezlitośnie likwidował swoich przeciwników. O jego bestialstwie
                                                    krążą legendy. W poświęconych mu książkach można przeczytać, iż na
                                                    wyprawianych przez niego ucztach podawano odpowiednio przyrządzone wątroby
                                                    jego oponentów (ciała rzucano na pożarcie krokodylom).

                                                    Biografowie twierdzą, że zamordował co najmniej dwie ze swoich licznych żon
                                                    i konkubin. Po przejściu z animizmu na islam miał oficjalnie cztery żony i
                                                    około dwadzieściorga dzieci. Z powodu tak licznego potomstwa nazwano go Big
                                                    Daddy (Wielkim Ojczulkiem).

                                                    W roku 1972 usunął z kraju wszystkich obywateli pochodzenia azjatyckiego. W
                                                    ten sposób spowodował kryzys ekonomiczny, ponieważ ugandyjscy Hindusi byli
                                                    motorem tutejszej gospodarki (dziś są mu wdzięczni, ponieważ przyjęła ich
                                                    Wielka Brytania). W roku 1976 prawdopodobnie współpracował z grupą
                                                    Palestyńczyków, którzy uprowadzili samolot Air France z izraelskimi
                                                    pasażerami i trzymali ich jako zakładników na lotnisku w Entebbe.
                                                    Zakładników odbili w brawurowej akcji izraelscy komandosi.

                                                    W roku 1978 wyzwał prezydenta Tanzanii Juliusa Nyerere na pojedynek
                                                    bokserski. Gdy ten odmówił, wojska ugandyjskie zaatakowały Tanzanię. W
                                                    odwecie po kilku miesiącach armia tanzańska - wspomagana przez opozycję
                                                    ugandyjską - doszła do stolicy Ugandy, Kampali.

                                                    Dyktator uciekł z kraju. Zabrał cztery żony i całą swoją świtę, łącznie ze
                                                    sprzątaczkami. Schronił się najpierw w Libii, potem w Arabii Saudyjskiej.
                                                    Żył z pieniędzy ulokowanych w bankach zagranicznych. Do końca miał nadzieję,
                                                    że wróci do Ugandy i odzyska władzę. S.G., BBC, AFP
                                                  • Gość: UP! Re: To gdzie wlasciwie maja sie podziac...? n/t IP: *.stenaline.com 28.08.03, 22:31
                                                  • Gość: hooah Re: To gdzie wlasciwie maja sie podziac...? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.09.04, 07:17
                                                    to sie utopisz.
                                                  • Gość: Kafar Re: To gdzie wlasciwie maja sie podziac...? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.09.04, 14:14
                                                    Gość portalu: hooah napisał(a):

                                                    > to sie utopisz.
                                                    ---------
                                                    Chyba, że umie chodzić po wodzie. Jeden Żyd, wprawdzie dość dawno, chodzil smile
                                                  • Gość: Palnick Re: Szczypta Islamskiej codzienności 10. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.10.03, 21:30
                                                    Celem przeprowadzonej rano (27.10.2003) akcji terrorystycznej były bagdadzkie
                                                    biuro Międzynarodowego Czerwonego Krzyża (MCK) i komisariaty policji w różnych
                                                    częściach miasta. Cztery samobójcze ataki nastąpiły niemal równocześnie. Jak
                                                    powiedział na konferencji prasowej szef irackiej policji i zarazem
                                                    wiceminister spraw wewnętrznych Ahmad Ibrahim, 26 spośród 34 zabitych to
                                                    cywile, a ośmiu to policjanci. Raniono 56 policjantów i 159 cywilów. Do
                                                    zamachu na siedzibę MCK użyto sanitarnej karetki, załadowanej materiałem
                                                    wybuchowym.

                                                    Jak poinformował MCK, zamachu na jego bagdadzką siedzibę dokonano około
                                                    godziny 8.30. Eksplozja uśmierciła od 10 do 12 osób, w tym dwóch irackich
                                                    strażników MCK oraz ośmiu robotników przejeżdżających akurat obok ciężarówką.
                                                    15 irackich pracowników MCK zostało rannych.

                                                    Jak powiedział Reuterowi sierżant Mike Toole z policji wojskowej USA, co
                                                    najmniej osiem osób zginęło w wybuchu opodal komisariatu policji w dzielnicy
                                                    Szaab na północnym wschodzie Bagdadu. Według tamtejszego mieszkańca Mohammeda
                                                    Alego, strażnicy komisariatu czterokrotnie strzelili do nadjeżdżającego
                                                    samochodu Landcruiser, który przewrócił się i eksplodował.

                                                    Informacje uzyskane przez Reutera u personelu szpitalnego mówią o co najmniej
                                                    15 ofiarach śmiertelnych ataków na komisariaty w dzielnicach Baja na
                                                    południowym zachodzie Bagdadu i w zachodniej dzielnicy Chadra.

                                                    Iracka policja poinformowała o udaremnieniu piątego zamachu, przy czym jednego
                                                    z terrorystów zabito, a drugiego raniono. Ponadto niezdetonowane ładunki
                                                    wybuchowe znaleziono w placówce straży pożarnej i na targowisku.

                                                    Według niemieckiej agencji prasowej dpa, żołnierze amerykańscy ostrzelali w
                                                    poniedziałek w Faludży (70 km na zachód od Bagdadu) mikrobus z irackimi
                                                    cywilami. Pięciu ludzi zginęło, trzech zostało rannych.

                                                    Świadkowie tego zajścia opowiedzieli o nim fotografowi agencji EPA. Do
                                                    tragedii doszło wkrótce po tym, kiedy w pobliżu amerykańskiego patrolu
                                                    zdetonowany został ładunek wybuchowy.

                                                    Zamachy zorganizowano na samym początku ramadanu, muzułmańskiego miesiąca
                                                    postu i pojednania. Znawcy twierdzą, że prowadzenie w tym czasie działań
                                                    zbrojnych jest sprzeczne z duchem islamu.

                                                    "Zapowiada się krwawy miesiąc" - powiedział w telewizji Al- Dżazira jeden z
                                                    publicystów.
                                • Gość: Blong rozumiem ze wolisz nie wyjasniac czemu lzesz /nt IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 24.04.03, 16:41
                                • Gość: Palnick Re: a tu resume bez manipulacji IP: *.stenaline.com 26.04.03, 08:32
                                  Gość portalu: Blong napisał(a):

                                  > > Dobrze poskładajmy to:
                                  > >
                                  > > 2.191
                                  > > "i walczcie przeciwko tym ktorzy prowadza walke przeciwko wam........
                                  > >
                                  > > 2.192
                                  > > Mordujcie ich i bądźcie dla nich surowi.
                                  > >
                                  > > 2.193
                                  > > Nakazuje walczyć z niewiernymi dopóty, dopóki nie pozostanie żadna inna
                                  > religia
                                  > >
                                  > > oprócz Islamu.
                                  > >
                                  > > Jeżeli jest tu mowa o wojnie obronnej to jestem biskupem. Owszem nie jest
                                  > to
                                  > > nawoływanie do mordowania od tak sobie bez powodu!
                                  > > Celem mordowania jest Darul Islam i ostateczne zwycięstwo Islamu.
                                  > > cnd.
                                  >
                                  > wiec damy calosc by ci definitywnie uniemozliwic klamanie
                                  > 2:191
                                  > I walczcie w sposob Bozy przeciwko tym, ktorzy prowadza walke przeciwko wam,
                                  > ale nie dopuszczajcdie sie grzechu. Zaprawde, Allach nie lubi grzesznikow.
                                  > 2:192
                                  > A zabijajcie tych grzesznikow zawsze, gdy ich spotkacie oraz wypedzajcie ich
                                  > stamtad, skad oni przedtem wypedzali was. Przesladowanie bowiem jest gorsze
                                  niz
                                  >
                                  > zabijanie. I nie walczcie z nimi w Swietym Meczecie lub w jego pob lizu,
                                  chyba
                                  > ze oni beda z wami tam wlasnie walczyc. Jesli jednak oni walczyc beda z wami,
                                  > walczcie z nimi. Taka jest odplata dla niewiernych.
                                  > 2:193
                                  > Jesli jednak odstapia, wtedy zapewne Allach bedzie najbardziej Przebaczajacy,
                                  > Litosciwy.
                                  > 2:194
                                  > I walczcie z nimi az do czasu, gdy nie bedzie juz wiecej przesladowan, a
                                  > gloszona bedzie jedynie religia Allacha. Jesli jednak oni odstapia od swego,
                                  > wtedy pamietajcie, ze nie dopuszcza sie zadnej wrogosci, chyb a ze wobec
                                  > zloczyncow.
                                  ------------------
                                  Nie wiem skąd masz takie tłumaczenie ale to nie ważne.
                                  ad.2:194
                                  Ustanie "prześladowań" jako linię graniczną ma ustawiony moment w którym
                                  głoszona będzie już tylko religia Allacha.
                                  Jak to osiagnać pokojowo? Trzeba walczyć aż do tej chwili! Duże pole do popisu
                                  pozostawia określenie "chyba, że wobec złoczyńców". Czysz nie jest złoczyńcą
                                  osobnik nie będący muzułmaninem, lekceważący Allacha?

                                  Ponadto ciekawie wartosciowane jest przykazanie "Nie zabijaj". Z tekstu wynika,
                                  że gorsze jest prześladowanie Islamu niz zabijanie.
                                  To właśnie widać na całym świecie, gdzie codziennie twórczo stosuje się taką
                                  zasadę.
                                  > czyli jasno widac ze chodzi tu o obrone przed atakiem a jesli atakujacy
                                  > przestanie walczyc to z wyjatkiem zloczyncow oni powinni przestac tez.
                                  • Gość: Blong widze ze masz problemy ze zrozumieniem IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 28.04.03, 18:47
                                    dluzszego tekstu i potrafisz czytac tylko wycinki
                                    calosc jest dla normalnych ludzi jasna, to ze jej nie rozumiesz to juz nie moj
                                    problem /i podejrzewam ze po raz pierwszy w zyciu to widzisz w calosci, bo w
                                    antyislamskich propagandowkach wola korzystac tylko z wyrwanych z kontekstu
                                    zdan/
                                    • Gość: Palnick Re: widze ze masz problemy ze zrozumieniem IP: *.stenaline.com 12.05.03, 23:58
                                      Współczuję Ci ale rozumiem,że staraszsieratować co tylko można. Niewiele mozna.
                                      • Gość: Blong Re: widze ze masz problemy ze zrozumieniem IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 13.05.03, 03:15
                                        nie mam co ratowac przed kims, kto wypowiadajac sie na temat religii nam
                                        bliskiej obnaza swoja gleboka niewiedze /pan apokalipsa starotestamentowa/ a
                                        udaje specjaliste na temat religii innej korzystajac tylko z wyrwanych z
                                        kontekstu zdan /i rownoczesnie udowadniajac ze nie potrafi zrozumiec jesli tych
                                        zdan jest na raz wiecej i sa powiazane ze soba/
                                        • Gość: Palnick Hierarchia wartości araba IP: *.stenaline.com 27.08.03, 20:15
                                          "A man loves his son, then his camel, and then his wife."
                                          Arab Proverb
                                          • Gość: stop Re: Hierarchia wartości araba IP: *.netshare.krosno.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 21.02.04, 21:42
                                            A byłeś przyjacielu (nie koniecznie mój) w choć w jednym kraju , gdzie islam
                                            jest religią dominującą? Jak pobędziesz troszkę, to to odpisz. A jeśli chcesz
                                            się popisywć znajomością języków obcych, to nie pisz jak angojęzyczni
                                            widzą "hierarchię wartości araba" ( islam to nie tylko Arabowie - "takoj
                                            anglijskojazycznyj spiecjalist" powinien to wiedzieć) tylko napisz to w
                                            świętym języku islamu, zeskanuj i umieść na jakiejś stronie, by ci którzy znają
                                            ten język mogli porównać z przekładem.
                                            A teraz wink
                                            Gdyby sądzić wyłącznie po artykułach w prasie - to w Polsce są niemal wyłącznie:
                                            -bandyci,złodzieje,gwałciciele, pedofile,k...,damscy bokserzy, skorumpowani
                                            politycy, a w sądach nie ma nie tylko sprawiedliwości ale i prawa, a lekarze to
                                            samii...itd, itp...
                                            Więc ostrożnie z wyrabianiem sobie opinii wyłącznie na podstawie doniesień
                                            prasowych - bo tam w większości -zwłaszcza w brukowcach -"dobra wiadomość" to
                                            bulwersująca wiadomość .
                                            • Gość: Palnick Re: Hierarchia wartości araba IP: 194.17.229.* 21.02.04, 21:57
                                              Gość portalu: stop napisał(a):

                                              > A byłeś przyjacielu (nie koniecznie mój) w choć w jednym kraju , gdzie islam
                                              > jest religią dominującą? Jak pobędziesz troszkę, to to odpisz. A jeśli chcesz
                                              > się popisywć znajomością języków obcych, to nie pisz jak angojęzyczni
                                              > widzą "hierarchię wartości araba" ( islam to nie tylko Arabowie - "takoj
                                              > anglijskojazycznyj spiecjalist" powinien to wiedzieć) tylko napisz to w
                                              > świętym języku islamu, zeskanuj i umieść na jakiejś stronie, by ci którzy
                                              znają
                                              >
                                              > ten język mogli porównać z przekładem.
                                              > A teraz wink
                                              > Gdyby sądzić wyłącznie po artykułach w prasie - to w Polsce są niemal
                                              wyłącznie
                                              > :
                                              > -bandyci,złodzieje,gwałciciele, pedofile,k...,damscy bokserzy, skorumpowani
                                              > politycy, a w sądach nie ma nie tylko sprawiedliwości ale i prawa, a lekarze
                                              to
                                              >
                                              > samii...itd, itp...
                                              > Więc ostrożnie z wyrabianiem sobie opinii wyłącznie na podstawie doniesień
                                              > prasowych - bo tam w większości -zwłaszcza w brukowcach -"dobra wiadomość" to
                                              > bulwersująca wiadomość .
                                              -----------------
                                              Drogi obywatelu Krosna?

                                              Jeśliś ciekaw to czytaj:
                                              Byłem w :
                                              Arabii Saudyjskiej, Egipcie, Algierii, Maroku, Turcji (kolejność zamierzona -
                                              od największego dziadostwa islamskiego po w miarę normalny kraj na końcu).
                                              Poza tym:
                                              Pakistan, Indonezja, Malezja (kolejność według wyżej zastosowanego kryterium).
                                              Język islamu nie może być święty - wiesz dlaczego?
                                              To co piszę, jak piszę i dlaczego podjąłem ten wątek wynika z moich osobistych
                                              doświadczeń oraz zainteresowania tematem.

                                              A czy Ty byłeś kiedyś choćby w Rzeszowie?
                                              • Gość: stop Re: Hierarchia wartości araba IP: *.netshare.krosno.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 23.02.04, 01:46
                                                To dobrze o Tobie świadczy, że nie gdakasz jak jajonośna kwoka tylko po to aby
                                                się jednorazowo pokazać, ale śledzisz co się dzieje na forum, mimo dużego
                                                upływu czasu od rozpoczęcia dyskusji. Co do wizyt w krajach muzułmańskich -
                                                kontrastowo: Syria i Pakistan (inne odwiedzane kraje - oficjalnie były
                                                chrześćjańskie a nawet katolickie choć z domieszką prekolumbijską i
                                                animistyczną - więc poza rozgrywaną na forum konkurencją - choć daleko nawet od
                                                Rzeszowa) Ale wracając do sprawy:
                                                Np. taka Syria - kraj prawie normalny dla przybysza z Europy. A taki Pakistan,
                                                gdzie głęboka prowincja to dla nas pełna egzotyka, ale niestety w tym
                                                smutniejszym znaczeniu tego słowa.
                                                (Tak wracając do podróży po świecie Palniczku - byłeś w Rzeszowie? Powymieniaj
                                                sobie jeszcze trochę miejsc miejsc na globusie. Wyobraź sobie,że nie tylko Ty
                                                masz licencję na podróżowanie. Tak dla wyjaśnienia - nie jestem z Krosna -
                                                choć teraz w nim DOBROWOLNIE i Z WYBORU mieszkam. Ciekawe,w jakiej to
                                                metropolii żyjesz, że chcesz mi tym zaimponować? I w czym, w dobie dostępu do
                                                środków przekazu i możliwości podróżowania takie Krosno i inne małe miasta są
                                                gorsze od metropolii pełnych blokersów. To tyle dygresji- ale mi ulżyło...)
                                                Widzę że nosisz w sobie bardzo głęboką traumę po pobycie w krajach które
                                                wymieniłeś. Cytowałeś Koran i wypowiedzi ajatollachów w tłumaczeniu na
                                                angielski (a czemu nie polski - gorszy od angielskiego? Czy nie czułeś potrzeby
                                                tłumaczyć cokolwiek "motłochowi"?) Słowo pisane to jedno, a stosunek ludzi do
                                                przybysza z dalekiego kraju i życie codzienne - to zupełnie inna sprawa.
                                                Naprawdę popatrz na to co jest dookoła i zgodność realiów codziennego życia ze
                                                słowem pisanym zwłaszcza w prasie brukowej!!! I poczytaj sobie jak nas widzą
                                                z "zewnątrz" - to pouczająca lektura.

                                                Opisz mi konkretne sytuacje, których byłeś świadkiem, a które tak Tobą
                                                wstrząsnęły,że jesteś bardzo jesteś zaangażowany w przedstawianiu islamu jako
                                                wroga numer jeden "cywilizowanego świata".

                                                A co do stosunku muzułmanów do chrześcjan, to przytoczę Ci pewne przykłady
                                                Syria: "niewierni" są zaproszeni do domu miejscowego współpracownika - żona -
                                                nauczycielka - normalnie uczestniczy w rozmowie - dość roznegliżowana jak na
                                                obyczaje muzułmańskie czyli w szortach i w T-shirt. Druga sytuacja:w niedzielę
                                                wychodzący z kościoła chrześćjanie są uprzejmie pozdrawiani przez znajomych
                                                którzy do Boga wołają "Allach"
                                                Wiem że dla Ciebie brzmi to cukierkowo, ALE TAK BYŁO, co nie zmienia faktu , że
                                                Syria to kraj zamordystyczny (zdaje się że służby specjalne próbowały grzebać w
                                                e-mailach do Polski)

                                                Pakistan - prowincja - to niestety często ten islam jaki ukazujesz w swoich
                                                komentarzach, ale w dużych miastach - tolerancja jest znacznie większa. Można
                                                wejść do meczetu gdzie turyści zazwyczaj nie bywają - oczywiście nie w krótkich
                                                spodenkach i z krótkimi rękawami, a kobiety muszą być osłonięte troche
                                                staranniej . Spojrzenia zaciekawione, czasem trochę "a skąd oni tu się wzięli"
                                                ale nie wrogie.
                                                Przykład następny - też Pakistan. Sytuacja na bazarze - drugi dzień po zamachu
                                                na World Trade...
                                                Gość "nasz" troszkę pozbawiony wyczucia chwili poszedł na zakupy.
                                                Oczywiście znalazł się jakiś fanatyk gotów go dziabnąć nożem w ramach walki z
                                                niewiernymi i chyba sądząc po jego powierzchowności - w nadziei na hurysy wink.
                                                "Naszego" obronili inni obecni na bazarze - MUZUŁMANIE, a kupcy zaprosili go
                                                na herbatę - aby ochłonął - by nie miał złych wspomnień z pobytu w ich kraju.
                                                Trochę to pewnie było na zasadzie "interes - interesem", ale sprawiło, że mój
                                                pogląd na islam - nie jako doktrynę, ale jako religię wyznawaną przez realnych
                                                ludzi, generalnie różni się od Twojego - choć moje poglądy na "ekstremę" są
                                                dośc bliskie Twoim.
                                                Oczywiście, że islam w wydaniu ekstremalnym jest nie do przyjęcia.
                                                Ale czy to tak trudno zrozumieć, że muzułmanie to nie tylko fanatycy?
                                                Nie wypowiedziałeś się na temat "urabiania" opinii doniesieniami prasowymi i
                                                mądrością narodów - czyli przysłowiami (pozwolę sobie nieśmiało, zacytować
                                                niektóre rodzime powiedzenia np. na temat kobiet: "jak się baby nie bije to
                                                wątroba w niej gnije", a i to "Złą babę należy bić by się poprawiła, a dobrą
                                                by się nie zepsuła" Jakie wnioski może wysnuć ktoś nie wprowadzony a polskie
                                                realia czytając te powiedzenia?)
                                                Proszę Cię na przyszłość : nie sądź ludzi po miejscu zamieszkania i wyznawanej
                                                oficjalnie religii, czy cytowanych przysłowiach, bo możesz się bardzo zdziwić.
                                                Uwaga dotyczy zarówno relacji globalnych jak i lokalnych.
                                                I nie przegrzewaj się - szkodzi zdrowiu - zwłaszcza w zimie
                                                • Gość: Palnick Re: Hierarchia wartości araba IP: *.stenaline.com 23.03.04, 11:43
                                                  009.071
                                                  YUSUFALI: The Believers, men and women, are protectors one of another: they
                                                  enjoin what is just, and forbid what is evil: they observe regular prayers,
                                                  practise regular charity, and obey Allah and His Messenger. On them will
                                                  Allah pour His mercy: for Allah is Exalted in power, Wise.
                                                  PICKTHAL: And the believers, men and women, are protecting friends one of
                                                  another; they enjoin the right and forbid the wrong, and they establish
                                                  worship and they pay the poor-due, and they obey Allah and His messenger. As
                                                  for these, Allah will have mercy on them. Lo! Allah is Mighty, Wise.
                                                  SHAKIR: And (as for) the believing men and the believing women, they are
                                                  guardians of each other; they enjoin good and forbid evil and keep up prayer
                                                  and pay the poor-rate, and obey Allah and His Messenger; (as for) these,
                                                  Allah will show mercy to them; surely Allah is Mighty, Wise.

                                                  009.072
                                                  YUSUFALI: Allah hath promised to Believers, men and women, gardens under
                                                  which rivers flow, to dwell therein, and beautiful mansions in gardens of
                                                  everlasting bliss. But the greatest bliss is the good pleasure of Allah: that
                                                  is the supreme felicity.
                                                  PICKTHAL: Allah promiseth to the believers, men and women, Gardens underneath
                                                  which rivers flow, wherein they will abide - blessed dwellings in Gardens of
                                                  Eden. And - greater (far)! - acceptance from Allah. That is the supreme
                                                  triumph.
                                                  SHAKIR: Allah has promised to the believing men and the believing women
                                                  gardens, beneath which rivers flow, to abide in them, and goodly dwellings in
                                                  gardens of perpetual abode; and best of all is Allah's goodly pleasure; that
                                                  is the grand achievement.

                                                  009.073
                                                  YUSUFALI: O Prophet! strive hard against the unbelievers and the Hypocrites,
                                                  and be firm against them. Their abode is Hell,- an evil refuge indeed.
                                                  PICKTHAL: O Prophet! Strive against the disbelievers and the hypocrites! Be
                                                  harsh with them. Their ultimate abode is hell, a hapless journey's end.
                                                  SHAKIR: O Prophet! strive hard against the unbelievers and the hypocrites and
                                                  be unyielding to them; and their abode is hell, and evil is the destination.

                                                  009.074
                                                  YUSUFALI: They swear by Allah that they said nothing (evil), but indeed they
                                                  uttered blasphemy, and they did it after accepting Islam; and they meditated
                                                  a plot which they were unable to carry out: this revenge of theirs was
                                                  (their) only return for the bounty with which Allah and His Messenger had
                                                  enriched them! If they repent, it will be best for them; but if they turn
                                                  back (to their evil ways), Allah will punish them with a grievous penalty in
                                                  this life and in the Hereafter: They shall have none on earth to protect or
                                                  help them.
                                                  PICKTHAL: They swear by Allah that they said nothing (wrong), yet they did
                                                  say the word of disbelief, and did disbelieve after their Surrender (to
                                                  Allah). And they purposed that which they could not attain, and they sought
                                                  revenge only that Allah by His messenger should enrich them of His bounty. If
                                                  they repent it will be better for them; and if they turn away, Allah will
                                                  afflict them with a painful doom in the world and the Hereafter, and they
                                                  have no protecting friend nor helper in the earth.
                                                  SHAKIR: They swear by Allah that they did not speak, and certainly they did
                                                  speak, the word of unbelief, and disbelieved after their Islam, and they had
                                                  determined upon what they have not been able to effect, and they did not find
                                                  fault except because Allah and His Messenger enriched them out of His grace;
                                                  therefore if they repent, it will be good for them; and if they turn back,
                                                  Allah will chastise them with a painful chastisement in this world and the
                                                  hereafter, and they shall not have in the land any guardian or a helper.

                                                  009.075
                                                  YUSUFALI: Amongst them are men who made a covenant with Allah, that if He
                                                  bestowed on them of His bounty, they would give (largely) in charity, and be
                                                  truly amongst those who are righteous.
                                                  PICKTHAL: And of them is he who made a covenant with Allah (saying): If He
                                                  give us of His bounty we will give alms and become of the righteous.
                                                  SHAKIR: And there are those of them who made a covenant with Allah: If He
                                                  give us out of His grace, we will certainly give alms and we will certainly
                                                  be of the good.

                                                  009.076
      • Gość: Palnick Re: 2:63 IP: *.stenaline.com 20.04.03, 20:45
        Gość portalu: Blong napisał(a):

        albo 62 jesli nie liczymy wstepnego wersetu
        "Zaprawde, ludzie wierzacy, Zydzi, chrescijanie oraz Sabianie - jesli jakas
        czesc prawdziwie wierzy w Allacha i Dzien Ostatni oraz spelnia dobre uczynki -
        otrzyma nagrode od Pana i nie spadnie na nich strach ani nie zaznaja smutku."

        kilka rzeczy trzeba brac pod uwage
        a/ Allach to znaczy bog a nie imie
        b/ dotyczy to wszystkich co wierza w jedengo boga powiedzmy ksiegi i nie sa
        balwochwalcami
        c/ niewierny w koranie nie oznacza monoteistow ale pogan

        czyli w sumie wypaczyles cytaty jak ci to pasowalo do ideologii
        takie chrzescijanstwo dla niewiernych /wszystkich/ obiecuje o wiele wiecej
        atrakcji
        ----------------
        W nowym testamencie nie ma szczegółowych przepisów dotyczących eksterminacji
        niewiernych.
        Niewierni dla islamu to w kolejności ciężaru odstępstwa od nauki Mahometa:

        1. Poganie (bałwochwalcy).
        2. Żydzi (wprawdzie "ludzie księgi" ale nie uznający proroka akceptowanego
        przez islam - Jezusa oraz samego Mahometa.
        3. chrześcijanie - też "ludzie ksiegi" ale nieuznajacy nauki Mahometa.

        Oni wszyscy są niewiernymi! Wszystkich należy zislamizować albo po dobroci
        (niewola, podatki) albo eksterminować według zaleceń Koranu. To są fakty.
        • Gość: Blong Re: 2:63 IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 20.04.03, 20:51
          Gość portalu: Palnick napisał(a):

          > W nowym testamencie nie ma szczegółowych przepisów dotyczących eksterminacji
          > niewiernych.
          > Niewierni dla islamu to w kolejności ciężaru odstępstwa od nauki Mahometa:
          >
          > 1. Poganie (bałwochwalcy).
          > 2. Żydzi (wprawdzie "ludzie księgi" ale nie uznający proroka akceptowanego
          > przez islam - Jezusa oraz samego Mahometa.
          > 3. chrześcijanie - też "ludzie ksiegi" ale nieuznajacy nauki Mahometa.
          >
          > Oni wszyscy są niewiernymi! Wszystkich należy zislamizować albo po dobroci
          > (niewola, podatki) albo eksterminować według zaleceń Koranu. To są fakty.

          > "Zaprawde, ludzie wierzacy, Zydzi, chrescijanie oraz Sabianie - jesli jakas
          > czesc prawdziwie wierzy w Allacha i Dzien Ostatni oraz spelnia dobre uczynki -
          > otrzyma nagrode od Pana i nie spadnie na nich strach ani nie zaznaja smutku."

          taaak przeczytaj to sobie jeszcze raz
          of course jak w kazdej religii lepiej maja wierzacy ale tutaj masz zapewnienie
          i dla starszych braci

          oraz 5:69 /albo 70 w zaleznosci/]
          Zaprawde, ci, ktorzy uiwierzyli, i Zydzi, i Sabianie, i chrzesc ijanie - kazdy,
          kto wierzy w Allacha i Dzien Ostatni oraz spelnia dobre uczynki, na tego nie
          spadnie zaden strach, ani nie bedzie zalowal.
          • Gość: Blong Re: 2:63 IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 20.04.03, 20:56
            i co do Biblii poczytaj sobie co sie obiecuje niewybranym w czasie Armagedonu
            • Gość: Palnick Re: 2:63 IP: *.stenaline.com 20.04.03, 22:07
              Gość portalu: Blong napisał(a):

              > i co do Biblii poczytaj sobie co sie obiecuje niewybranym w czasie Armagedonu
              -------------
              Pytałem o nowy testament. Biblia ocieka krwią i razem z koranem potwierdza, że
              wierzenia nomadów z bliskiego wschodu są niehumanitarne i nieludzkie.
              • Gość: Blong Re: 2:63 IP: *.zabkowska.sdi.tpnet.pl 22.04.03, 19:33
                Gość portalu: Palnick napisał(a):

                > -------------
                > Pytałem o nowy testament. Biblia ocieka krwią i razem z koranem potwierdza,
                że
                > wierzenia nomadów z bliskiego wschodu są niehumanitarne i nieludzkie.

                i odpowiedzialem ci o smakowitym kawalku z nowego testamentu
                poczytaj i zaczniesz produkowac posty o krwiozerczych
                chrzescijanach /najprawdopodobniej tez na podstawie zmanipulowanych cytatow wink/
        • Gość: jamajk Wrrrrr IP: *.cable.ubr02.basi.blueyonder.co.uk 30.06.04, 20:48
          Kiedy ja wypowiadalam sie na taki sam temat moj post zostal wyrzucony do 'oslej
          lawki'! Widze ze tu wieksza tolerancja...
          • Gość: Kafar Re: Wrrrrr IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.07.04, 14:00
            Gość portalu: jamajk napisał(a):

            > Kiedy ja wypowiadalam sie na taki sam temat moj post zostal wyrzucony
            do 'oslej
            >
            > lawki'! Widze ze tu wieksza tolerancja...
            --------
            Czy to żle?
    • Gość: Remit Hamas mniej rozrywkowy w Izraelu! IP: *.stenaline.com 21.04.03, 01:41
      Ostatnio nic nie słychać o wojownikach hamasu ? Czyżby zabrakło środków
      rozrywających - czy po prostu się to nie opłaca? Zdaje się, że głównie na tym
      zarabiali pośrednicy transferujący pieniądze od Saddama, a nie biedni, durni
      palestyńczycy.
      • Gość: Palnick Re: Hamas mniej rozrywkowy w Izraelu! IP: *.stenaline.com 21.04.03, 23:30
        Gość portalu: Remit napisał(a):

        > Ostatnio nic nie słychać o wojownikach hamasu ? Czyżby zabrakło środków
        > rozrywających - czy po prostu się to nie opłaca? Zdaje się, że głównie na tym
        > zarabiali pośrednicy transferujący pieniądze od Saddama, a nie biedni, durni
        > palestyńczycy.
        -------------------
        Bez szmalu stać ich tylko na zimne ognie.
    • Gość: Abdourahmane A co wy na to? IP: *.stenaline.com 22.04.03, 15:02
      Fryderyk Nietzsche
      Deus decit

      "Potępiam chrześcijaństwo, podnoszę przeciw Kościołowi
      chrześcijańskiemu najstraszniejsze ze wszystkich oskarżeń, jakie
      kiedykolwiek wyszły z ust oskarżyciela. Jest on w najwyższym
      stopniu skorumpowany... z każdej wartości uczynił jej
      przeciwieństwo, z każdej prawdy kłamstwo, z każdej prawości
      nikczemność duszy... Nazywam chrześcijaństwo jednym wielkim
      przekleństwem, jednym wielkim wewnętrznym zepsuciem, jednym
      wielkim instynktem zemsty, dla którego żaden środek nie jest
      dostatecznie trujący, podstępny, mały - nazywam je jedną, nie
      dającą się zmyć plamą na honorze ludzkości..."

      • Gość: Elena Re: A co wy na to? IP: 62.57.179.* 22.04.03, 15:53
        My nic na to, ale Bóg mówi, że Nietzsche umarł.
        • Gość: Abdourahmane Re: A co wy na to? IP: *.stenaline.com 22.04.03, 22:20
          Gość portalu: Elena napisał(a):

          > My nic na to, ale Bóg mówi, że Nietzsche umarł.
          ------------
          Bóg milczy. Bóg nie istnieje.
          • Gość: Elena Re: A co wy na to? IP: 62.57.179.* 22.04.03, 22:50
            My nic na to, ale niech cię tylko usłyszą twoi bracia w wierze, Abdourahmane.
            • Gość: Abdourahmane Re: A co wy na to? IP: *.stenaline.com 22.04.03, 22:57
              Gość portalu: Elena napisał(a):

              > My nic na to, ale niech cię tylko usłyszą twoi bracia w wierze, Abdourahmane.
              ------------
              Allach oczywiście jest akbar wink.
              • Gość: Elena Re: A co wy na to? IP: 62.57.179.* 22.04.03, 23:14
                Nic z tego. Tak się nie wykpisz. Muzułmanie sami uwazają, że ich religia jest
                kontynuacja poprzednich religii opartych na księgach, w odkłamanej wersji, więc
                Bóg jest ten sam.Negują wiarygodność Biblii, ale z uporem czepiają się
                apokryfu ,którego autorem jest Barnaba/?/ uczeń Jezusa, w którym poza negacją
                boskości tego ostatniego, zapowiadane jest przyjście ostatecznego proroka tj
                Mahometa.My dalej nic na to, ale ty się zastanów.
                • Gość: Abdourahmane Re: A co wy na to? IP: *.stenaline.com 22.04.03, 23:29
                  Gość portalu: Elena napisał(a):

                  > Nic z tego. Tak się nie wykpisz. Muzułmanie sami uwazają, że ich religia jest
                  > kontynuacja poprzednich religii opartych na księgach, w odkłamanej wersji,
                  więc
                  >
                  > Bóg jest ten sam.Negują wiarygodność Biblii, ale z uporem czepiają się
                  > apokryfu ,którego autorem jest Barnaba/?/ uczeń Jezusa, w którym poza negacją
                  > boskości tego ostatniego, zapowiadane jest przyjście ostatecznego proroka tj
                  > Mahometa.My dalej nic na to, ale ty się zastanów.
                  --------------
                  Droga Eleno.

                  Dla muzułmanina "ludzie ksiegi" (Żydzi i chrześcijanie) naprawdę błądzą, ale
                  Żydzi znacznie bardziej. Muzułmanie odrzucają boskość Jezusa co nie jest niczym
                  szczególnym, bo boskość ta została zadekretowana dopiero na Soborze w Nicei
                  (Turcja) tym samym, który uczynił chrześcijaństwo religią państwową Imperium
                  Rzymskiego. Wcześniej Jezus był uznawany za człowieka-proroka. Tak też uważają
                  muzułmanie. Według Islamu Jezus jest szczególnym prorokiem, dla uwiarygodnienia
                  którego (ze względu na odrzucenie go przez Żydów) został zesłany prorok Mahomet.
                  Islam naucza,że w bespośredniej bliskości dni ostatnich tego świata, na Ziemię
                  powróci JEZUS a nie Mahomet!
                  Muzułmanie uważają, że Jezus przyszedł na świat z dziewicy Maryi. Nic nie
                  wspominają o Józefie a ciąża Miriam trwała mgnienie.
                  Co więcej muzułmanie uważają, że Mojżesz i pokolenia go poprzedzające nie byli
                  Żydami.
                  Na dodatek szyici uważają, że to nie Mahomet był właściwym prorokiem a jego
                  krewny Ali - wszystko za sprawą pomyłki anioła! Sunnici twardo obstają przy
                  Mahomecie.
                  Allah akbarwink.
                  • Gość: Elena Re: A co wy na to? IP: 62.57.179.* 23.04.03, 12:10


                    > --------------
                    > Droga Eleno.
                    >
                    > Dla muzułmanina "ludzie ksiegi" (Żydzi i chrześcijanie) naprawdę błądzą, ale
                    > Żydzi znacznie bardziej. Muzułmanie odrzucają boskość Jezusa co nie jest
                    niczym
                    >
                    > szczególnym, bo boskość ta została zadekretowana dopiero na Soborze w Nicei
                    > (Turcja) tym samym, który uczynił chrześcijaństwo religią państwową Imperium
                    > Rzymskiego. Wcześniej Jezus był uznawany za człowieka-proroka. Tak też
                    uważają
                    > muzułmanie. Według Islamu Jezus jest szczególnym prorokiem, dla
                    uwiarygodnienia
                    >
                    > którego (ze względu na odrzucenie go przez Żydów) został zesłany prorok
                    Mahomet
                    > .
                    > Islam naucza,że w bespośredniej bliskości dni ostatnich tego świata, na
                    Ziemię
                    > powróci JEZUS a nie Mahomet!
                    > Muzułmanie uważają, że Jezus przyszedł na świat z dziewicy Maryi. Nic nie
                    > wspominają o Józefie a ciąża Miriam trwała mgnienie.
                    > Co więcej muzułmanie uważają, że Mojżesz i pokolenia go poprzedzające nie
                    byli
                    > Żydami.
                    > Na dodatek szyici uważają, że to nie Mahomet był właściwym prorokiem a jego
                    > krewny Ali - wszystko za sprawą pomyłki anioła! Sunnici twardo obstają przy
                    > Mahomecie.
                    > Allah akbarwink.
                    Drogi Abdourrahman.Historia rozwoju świata Islamu pokazuje, że mimo zasadniczej
                    różnicy w traktowaniu osoby Jezusa przez islam i judaizm to w łaśnie Żydzi a
                    nie chrześcijanie, w obrębie społeczności dhimma cieszyli się większymi łaskami
                    muzulmanów. Od czasów pierwszych kalifów islamu poprzez al andalus do imperium
                    otomańskiego to Żydzi, a nie chrześcijanie zajmowali wysokie stanowiska
                    administracyjne,pelnili funkcje dyplomatyczne, zajmowali się handlem, nauką
                    sztuką /także w języku hebrajskim/.Rozwijali swoje uniwersytety i szkoły
                    studiowali na uniwersytetach muzulmańskich, podczas gdy chrześcijanom ten
                    przywilej byl zabroniony.Nie rozumiem więc tej twojej emfazy na słowie Żydzi.
                    Przypominam, że sobór nicejski w Chalcedonie miał miejsce w 451 roku czyli, na
                    długo przed pojawieniem się Mahometa i skompilowaniem Koranu za panowania
                    kalifa Uzmana ibn Affan 644/656.
                    Abraham i kolejni byli według islamu pierwszymi muzułmanami, co wcale nie
                    wyklucza, że mogli byc Żydami.
                    I ostatnie. Nie wiem z jaką herezją tu wyskoczyłeś. Szyici również twierdzą, ze
                    Allach jedyny bóg a Mahomet jego profeta.Rozłam , który dokonał się po śmierci
                    Omara, miał podłoże czysto polityczne.Chodziło o kwestię sukcesji. Jedni byli
                    zwolennikami narzuconej przez Omara linii elekcyjnej inni zwolennikami
                    dziedziczenia kalifatu przez członków rodziny Mahometa.To tyle. I Bóg z tobą.
                    • Gość: Abdourahmane Dlaczego muzułmanie wolą Żydów od chrześcijan ? IP: *.stenaline.com 23.04.03, 17:44
                      Bo wink

                      Fryderyk Nietzsche
                      Deus decit

                      "Potępiam chrześcijaństwo, podnoszę przeciw Kościołowi
                      chrześcijańskiemu najstraszniejsze ze wszystkich oskarżeń, jakie
                      kiedykolwiek wyszły z ust oskarżyciela. Jest on w najwyższym
                      stopniu skorumpowany... z każdej wartości uczynił jej
                      przeciwieństwo, z każdej prawdy kłamstwo, z każdej prawości
                      nikczemność duszy... Nazywam chrześcijaństwo jednym wielkim
                      przekleństwem, jednym wielkim wewnętrznym zepsuciem, jednym
                      wielkim instynktem zemsty, dla którego żaden środek nie jest
                      dostatecznie trujący, podstępny, mały - nazywam je jedną, nie
                      dającą się zmyć plamą na honorze ludzkości..."
                      • Gość: Bnadem Re: Dlaczego syjoniści kłamią? IP: *.krakow.pl 25.04.03, 00:39
                        Jestem chrześcijaninem i wiem, że obecnie muzułmanie odnoszą się do
                        chrześcijaństwa coraz lepiej. Kiedyś w takiej sytuacji był judaizm - zanim
                        wybuchł syjonizm...
                        • Gość: Wolnomijajkalisz Re: Dlaczego islamiści mordują? IP: *.stenaline.com 13.05.03, 00:33
                          • Gość: świat [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.04.04, 01:59
                            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Bnadem Re: Poczytaj humanitarną Torę... IP: *.krakow.pl 22.04.03, 19:38
      • Gość: Taki sobie Re: To historia . IP: *.dip.t-dialin.net 22.04.03, 20:07

        Piec ksiag Mojzeszowych jest ... historia ,a wiec co sie wydarzylo.
        Jezus przekreslil zakon .Dal ludziom nowe przykazanie ,przykazanie
        o milosci .Jezus powiedzial :"i milojcie nieprzyjaciol swoich ".
        W zadnych innych religiach i zadnych ruchach religijnych tego swiata nie
        znajdziesz.
        A propos filozofow ,zadna z nauk filozofow nie uratowala nikomu zycia.
        Wiecej filozofia doprowadzala i doprowadza do wypaczen .
        Np. Nitzsche .
        • Gość: Powazny Re: To historia . IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 22.04.03, 21:18
          Nietzsche wiedzial ze cos jest nie tak w jego oskarzeniach i nie smial
          atakowac Chrystusa. Powiedzial jednak ze gdyby Chrystus wiedzial to
          co on o ludziach to odwolalby swoja nauke. Tymczasem Chrystus wiedzial
          i to i wiecej i nawet dal sie ukrzyzowac. Tego Nietzsche nie rozumial
          mozliwe dlatego ze zmarl przedwczesnie na syfilis ktore sprzedala mu
          jakas rasa podludzi.



          Gos´c´ portalu: Taki sobie napisa?(a):

          >
          > Piec ksiag Mojzeszowych jest ... historia ,a wiec co sie wydarzylo.
          > Jezus przekreslil zakon .Dal ludziom nowe przykazanie ,przykazanie
          > o milosci .Jezus powiedzial :"i milojcie nieprzyjaciol swoich ".
          > W zadnych innych religiach i zadnych ruchach religijnych tego swiata nie
          > znajdziesz.
          > A propos filozofow ,zadna z nauk filozofow nie uratowala nikomu zycia.
          > Wiecej filozofia doprowadzala i doprowadza do wypaczen .
          > Np. Nitzsche .
          >
          • Gość: Bnadem Re: dzięki za rzadkie na forum człowieczeństwo IP: *.krakow.pl 25.04.03, 00:46
            Gość portalu: Powazny napisał(a):

            > Nietzsche wiedzial ze cos jest nie tak w jego oskarzeniach i nie smial
            > atakowac Chrystusa. Powiedzial jednak ze gdyby Chrystus wiedzial to
            > co on o ludziach to odwolalby swoja nauke. Tymczasem Chrystus wiedzial
            > i to i wiecej i nawet dal sie ukrzyzowac. Tego Nietzsche nie rozumial
            > mozliwe dlatego ze zmarl przedwczesnie na syfilis ktore sprzedala mu
            > jakas rasa podludzi.
            >
            >
            >
            > Gos´c´ portalu: Taki sobie napisa?(a):
            >
            > >
            > > Piec ksiag Mojzeszowych jest ... historia ,a wiec co sie wydarzylo.
            > > Jezus przekreslil zakon .Dal ludziom nowe przykazanie ,przykazanie
            > > o milosci .Jezus powiedzial :"i milojcie nieprzyjaciol swoich ".
            > > W zadnych innych religiach i zadnych ruchach religijnych tego swiata nie
            >
            > > znajdziesz.
            > > A propos filozofow ,zadna z nauk filozofow nie uratowala nikomu zycia.
            > > Wiecej filozofia doprowadzala i doprowadza do wypaczen .
            > > Np. Nitzsche .
            > >
            • Gość: Powazny Re: dzie˛ki za rzadkie na forum cz?owieczen´stwo IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 27.04.03, 21:05
              Musisz zauwazyc ironie. Chrystus nie dzielil na podludzi i nadludzi
              (vide Maria Magdalena). Natomiast Nietzsche wykazywal duzo
              (zbyt duzo) pogardy dla gatunku ludzkiego.
        • Gość: Bnadem Re: Prawda - to historia, ale nie dla syjonistów. IP: *.krakow.pl 25.04.03, 00:41
          Gość portalu: Taki sobie napisał(a):

          >
          > Piec ksiag Mojzeszowych jest ... historia ,a wiec co sie wydarzylo.
          > Jezus przekreslil zakon .Dal ludziom nowe przykazanie ,przykazanie
          > o milosci .Jezus powiedzial :"i milojcie nieprzyjaciol swoich ".
          > W zadnych innych religiach i zadnych ruchach religijnych tego swiata nie
          > znajdziesz.
          > A propos filozofow ,zadna z nauk filozofow nie uratowala nikomu zycia.
          > Wiecej filozofia doprowadzala i doprowadza do wypaczen .
          > Np. Nitzsche .
          >
    • puls Co jest powodem ze uciekaja islamisci do Europy! 22.04.03, 23:18

      >>>>CO___JEST__POWODEM__ZE__UCIEKAJA__??<<??????????
      Autor: wojo!!!!@NOSPAM.gazeta.pl
      Data: 15-09-2002 06:49 + dodaj do ulubionych wątków

      V kolumna muzulmanska drazy Europe i caly Swiat .
      Wylaza ze swoich smierdzacych i prymitywnych panstw i roznosza zaraze
      do nas.
      Jak robaki niszcza dobra zywnosc swoja obecnoscia.
      Czy chcesz meczet za sasiada !!!!!!!!!!!!!

      Dlaczego uciekaja ze
      swojego "raju islamskiego " ??????

      CZY DLATEGO , ZE ISLAM NIESIE ZE SOBA
      CIERPIENIE ,PRYMITYWIZM ,
      BRAK WSZELKICH PRAW OBYWATELSKICH ,
      PRZESLADOWANIE KOBIET I INNYCH RELIGI TYRANIE I DYKTATURY
      KAMIENIOWANIE MORDOWANIE

      TO JEST OBLICZE ISLAMU-------BO TAK JEST WE WSZYSTKICH KRAJACH
      MUZULMANSKICH>>>>>>>>>>>>
      I TO CHCA ZAPROWADZIC U NAS !!!!!!!!!!!!!!!

      WON DO SWOICH PRYMITYWNYCH MUZULMANSKICH PANSTW , WON
      ARABSTWO WON !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!






      -------------------------------------------------------------------------------
      -


      • Gość: Palnick Oni nie uciekaja,a anektują nowe tereny dla Isamu! IP: *.stenaline.com 22.04.03, 23:36
        puls napisał:

        >
        > >>>>CO___JEST__POWODEM__ZE__UCIEKAJA__??<<??????????
        > Autor: wojo!!!!@NOSPAM.gazeta.pl
        > Data: 15-09-2002 06:49 + dodaj do ulubionych wątków
        >
        > V kolumna muzulmanska drazy Europe i caly Swiat .
        > Wylaza ze swoich smierdzacych i prymitywnych panstw i roznosza zaraze
        > do nas.
        > Jak robaki niszcza dobra zywnosc swoja obecnoscia.
        > Czy chcesz meczet za sasiada !!!!!!!!!!!!!
        >
        > Dlaczego uciekaja ze
        > swojego "raju islamskiego " ??????
        >
        > CZY DLATEGO , ZE ISLAM NIESIE ZE SOBA
        > CIERPIENIE ,PRYMITYWIZM ,
        > BRAK WSZELKICH PRAW OBYWATELSKICH ,
        > PRZESLADOWANIE KOBIET I INNYCH RELIGI TYRANIE I DYKTATURY
        > KAMIENIOWANIE MORDOWANIE
        >
        > TO JEST OBLICZE ISLAMU-------BO TAK JEST WE WSZYSTKICH KRAJACH
        > MUZULMANSKICH>>>>>>>>>>>>
        > I TO CHCA ZAPROWADZIC U NAS !!!!!!!!!!!!!!!
        >
        > WON DO SWOICH PRYMITYWNYCH MUZULMANSKICH PANSTW , WON
        > ARABSTWO WON !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        ==============================
        Oto co piszą o taktyce islamu w krajach "niewiernych" islamscy
        intelektualiści - dysydenci:

        Drodzy przyjaciele, nie mamy czasu do stracenia. Skończmy wreszcie z tymi
        kłamstwami. Nie oszukujmy samych siebie. Islam nie jest religią głoszącą
        pokój,tolerancję, równość i jedność rodzaju ludzkiego. Przeczytajmy Koran.
        Spójrzmy prawdzie w oczy, nawet jeśli jest to bolesne. Dopóki będziemy
        utrzymywać to kłamstwo żywym i chować głowę w piasek Arabii, dopóty będziemy
        podsycać terroryzm.
        Dopóki ja czy ty nie przestaniemy nazywać Koranu niezmienną księgą
        objawioną przez Boga, nie możemy potępiać tych, którzy stosują zawarte w nim
        nauki. Tak długo jak będziemy płacić nasz Khums i Zakat, nasze pieniądze będą
        przeznaczane na wspieranie ekspansji islamu, a to oznacza terroryzm, Dżihad i
        wojnę. Islam dzieli świat na dwie części: Darul Harb (kraj wojny) i Darul
        Islam (kraj islamu). Darul Harb jest krainą niewiernych, którą muzułmanie
        powinni infiltrować, nawracać jej mieszkańców i rozmnażać się, aż ich liczba
        wzrośnie wystarczająco, by rozpocząć wojnę. Wówczas powinni walczyć, zabijać
        ludzi, zmuszać ich do nawrócenia się na islam i zamienić tę krainę w Darul
        Islam.
        Szczerze potępiamy to zdradzieckie postępowanie. To nadużywanie zaufania. Jak
        możemy prowadzić wojnę w krajach, które udzieliły nam schronienia? Jak możemy
        zabijać tych, którzy stali się naszymi przyjaciółmi? Jednak chcąc nie chcąc
        staliśmy się pionkami Islamskiego Imperializmu.

        • puls Re: Oni nie uciekaja,a anektują nowe tereny dla I 23.04.03, 22:48
          Gość portalu: Palnick napisał(a):

          > puls napisał:
          >
          > >
          > > >>>>CO___JEST__POWODEM__ZE__UCIEKAJA__??<<??????????
          > > Autor: wojo!!!!@NOSPAM.gazeta.pl
          > > Data: 15-09-2002 06:49 + dodaj do ulubionych wątków
          > >
          > > V kolumna muzulmanska drazy Europe i caly Swiat .
          > > Wylaza ze swoich smierdzacych i prymitywnych panstw i roznosza zaraze
          > > do nas.
          > > Jak robaki niszcza dobra zywnosc swoja obecnoscia.
          > > Czy chcesz meczet za sasiada !!!!!!!!!!!!!
          > >
          > > Dlaczego uciekaja ze
          > > swojego "raju islamskiego " ??????
          > >
          > > CZY DLATEGO , ZE ISLAM NIESIE ZE SOBA
          > > CIERPIENIE ,PRYMITYWIZM ,
          > > BRAK WSZELKICH PRAW OBYWATELSKICH ,
          > > PRZESLADOWANIE KOBIET I INNYCH RELIGI TYRANIE I DYKTATURY
          > > KAMIENIOWANIE MORDOWANIE
          > >
          > > TO JEST OBLICZE ISLAMU-------BO TAK JEST WE WSZYSTKICH KRAJACH
          > > MUZULMANSKICH>>>>>>>>>>>>
          > > I TO CHCA ZAPROWADZIC U NAS !!!!!!!!!!!!!!!
          > >
          > > WON DO SWOICH PRYMITYWNYCH MUZULMANSKICH PANSTW , WON
          > > ARABSTWO WON !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          > ==============================
          > Oto co piszą o taktyce islamu w krajach "niewiernych" islamscy
          > intelektualiści - dysydenci:
          >
          > Drodzy przyjaciele, nie mamy czasu do stracenia. Skończmy wreszcie z tymi
          > kłamstwami. Nie oszukujmy samych siebie. Islam nie jest religią głoszącą
          > pokój,tolerancję, równość i jedność rodzaju ludzkiego. Przeczytajmy Koran.
          > Spójrzmy prawdzie w oczy, nawet jeśli jest to bolesne. Dopóki będziemy
          > utrzymywać to kłamstwo żywym i chować głowę w piasek Arabii, dopóty będziemy
          > podsycać terroryzm.
          > Dopóki ja czy ty nie przestaniemy nazywać Koranu niezmienną księgą
          > objawioną przez Boga, nie możemy potępiać tych, którzy stosują zawarte w nim
          > nauki. Tak długo jak będziemy płacić nasz Khums i Zakat, nasze pieniądze
          będą
          > przeznaczane na wspieranie ekspansji islamu, a to oznacza terroryzm, Dżihad
          i
          > wojnę. Islam dzieli świat na dwie części: Darul Harb (kraj wojny) i Darul
          > Islam (kraj islamu). Darul Harb jest krainą niewiernych, którą muzułmanie
          > powinni infiltrować, nawracać jej mieszkańców i rozmnażać się, aż ich liczba
          > wzrośnie wystarczająco, by rozpocząć wojnę. Wówczas powinni walczyć, zabijać
          > ludzi, zmuszać ich do nawrócenia się na islam i zamienić tę krainę w Darul
          > Islam.
          > Szczerze potępiamy to zdradzieckie postępowanie. To nadużywanie zaufania.
          Jak
          > możemy prowadzić wojnę w krajach, które udzieliły nam schronienia? Jak
          możemy
          > zabijać tych, którzy stali się naszymi przyjaciółmi? Jednak chcąc nie chcąc
          > staliśmy się pionkami Islamskiego Imperializmu.
          >
          MASZ ZUPELNA RACJE !!!!!!!!!!!!!!!!!
          • Gość: Bnadem Re: Życz mu po bratersku miłego orgazmu... IP: *.krakow.pl 25.04.03, 00:56
            • Gość: Palnick Proszę podać liczbę działajacych kosciołów... IP: *.stenaline.com 22.08.03, 02:36
              chrzescijańskich w Arabii Saudyjskiej np.
              Na zasadzie wzajemnosci taka sama ilosć meczetów powinna miec prawo
              funkcjonowania w Europie.
              Tę zasadę należy rozciagnąć na wszystkie sprawy zwiazane z Islamistami w
              Europie.
        • Gość: Bnadem Re: Lepiej dla islamu, niż dla judaizmu IP: *.krakow.pl 25.04.03, 00:54
          Judaizm, w przeciwieństwie do islamu i chrześcijaństwa, nie dopuszcza myśli, że
          inni mieszkańcy Ziemi mogą być ludźmi...
          • Gość: l-b Bnadem to arabska V kolumna z Krakowa smutno mu IP: *.inter.net.il 25.04.03, 16:43
            Gość portalu: Bnadem napisał(a):

            > Judaizm, w przeciwieństwie do islamu i chrześcijaństwa, nie dopuszcza myśli,
            że
            >
            > inni mieszkańcy Ziemi mogą być ludźmi...


            Opisano juz nie raz jego wyczyny , smutno ze SAdam przepadl
            Bnadem , smutno
          • Gość: Powazny Re: Lepiej dla islamu, niz˙ dla judaizmu IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 27.04.03, 21:13
            Z tego co wiem, islam uwaza ze niewierni to jesli nie podludzie to
            przynajmniej ludzie drugiej kategorii ktorych mozna zamieniac w
            niewolnikow (Sudan, Mauretania), kobiety brac za naloznice (np.
            Mahomet), a ogolnie nakladac na nich wyzsze podatki, nie pozwalac
            budowac nowych kosciolow i drastycznie ograniczac uzywanie symboli
            religijnych.



            Gos´c´ portalu: Bnadem napisa?(a):

            > Judaizm, w przeciwien´stwie do islamu i chrzes´cijan´stwa, nie
            dopuszcza mys´li, z˙e
            >
            > inni mieszkan´cy Ziemi moga˛ byc´ ludz´mi...
          • Gość: Oozie Re: Lepiej dla islamu, niż dla judaizmu IP: *.*.*.* 22.08.03, 13:49
            Gość portalu: Bnadem napisał(a):

            > Judaizm, w przeciwieństwie do islamu i chrześcijaństwa, nie dopuszcza myśli,
            że inni mieszkańcy Ziemi mogą być ludźmi...

            Bzdura. Jak można takie pierdoły pisać???
        • hans2 Re: Oni nie uciekaja,a anektują nowe tereny dla I 07.05.03, 18:58
          Gość portalu: Palnick napisał(a):

          > puls napisał:
          >
          > >
          > > >>>>CO___JEST__POWODEM__ZE__UCIEKAJA__??<<??????????
          > > Autor: wojo!!!!@NOSPAM.gazeta.pl
          > > Data: 15-09-2002 06:49 + dodaj do ulubionych wątków
          > >
          > > V kolumna muzulmanska drazy Europe i caly Swiat .
          > > Wylaza ze swoich smierdzacych i prymitywnych panstw i roznosza zaraze
          > > do nas.
          > > Jak robaki niszcza dobra zywnosc swoja obecnoscia.
          > > Czy chcesz meczet za sasiada !!!!!!!!!!!!!
          > >
          > > Dlaczego uciekaja ze
          > > swojego "raju islamskiego " ??????
          > >
          > > CZY DLATEGO , ZE ISLAM NIESIE ZE SOBA
          > > CIERPIENIE ,PRYMITYWIZM ,
          > > BRAK WSZELKICH PRAW OBYWATELSKICH ,
          > > PRZESLADOWANIE KOBIET I INNYCH RELIGI TYRANIE I DYKTATURY
          > > KAMIENIOWANIE MORDOWANIE
          > >
          > > TO JEST OBLICZE ISLAMU-------BO TAK JEST WE WSZYSTKICH KRAJACH
          > > MUZULMANSKICH>>>>>>>>>>>>
          > > I TO CHCA ZAPROWADZIC U NAS !!!!!!!!!!!!!!!
          > >
          > > WON DO SWOICH PRYMITYWNYCH MUZULMANSKICH PANSTW , WON
          > > ARABSTWO WON !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          > ==============================
          > Oto co piszą o taktyce islamu w krajach "niewiernych" islamscy
          > intelektualiści - dysydenci:
          >
          > Drodzy przyjaciele, nie mamy czasu do stracenia. Skończmy wreszcie z tymi
          > kłamstwami. Nie oszukujmy samych siebie. Islam nie jest religią głoszącą
          > pokój,tolerancję, równość i jedność rodzaju ludzkiego. Przeczytajmy Koran.
          > Spójrzmy prawdzie w oczy, nawet jeśli jest to bolesne. Dopóki będziemy
          > utrzymywać to kłamstwo żywym i chować głowę w piasek Arabii, dopóty będziemy
          > podsycać terroryzm.
          > Dopóki ja czy ty nie przestaniemy nazywać Koranu niezmienną księgą
          > objawioną przez Boga, nie możemy potępiać tych, którzy stosują zawarte w nim
          > nauki. Tak długo jak będziemy płacić nasz Khums i Zakat, nasze pieniądze
          będą
          > przeznaczane na wspieranie ekspansji islamu, a to oznacza terroryzm, Dżihad
          i
          > wojnę. Islam dzieli świat na dwie części: Darul Harb (kraj wojny) i Darul
          > Islam (kraj islamu). Darul Harb jest krainą niewiernych, którą muzułmanie
          > powinni infiltrować, nawracać jej mieszkańców i rozmnażać się, aż ich liczba
          > wzrośnie wystarczająco, by rozpocząć wojnę. Wówczas powinni walczyć, zabijać
          > ludzi, zmuszać ich do nawrócenia się na islam i zamienić tę krainę w Darul
          > Islam.
          > Szczerze potępiamy to zdradzieckie postępowanie. To nadużywanie zaufania.
          Jak
          > możemy prowadzić wojnę w krajach, które udzieliły nam schronienia? Jak
          możemy
          > zabijać tych, którzy stali się naszymi przyjaciółmi? Jednak chcąc nie chcąc
          > staliśmy się pionkami Islamskiego Imperializmu.
          >
          • Gość: Zwyczajny Islamiści sięgają po władzę.... IP: *.stenaline.com 24.05.03, 10:54
            Islamiści sięgają po władzę...
            Autor: zwyczajny@NOSPAM.gazeta.pl
            Data: 24-05-2003 00:09 + odpowiedz na list

            + odpowiedz cytując


            --------------------------------------------------------------------------------
            Spisek, ale nie żydowski ale islamski, nie dokumenty sfałszowane przez
            bezpiekę ale rzeczywiste plany. Terroryzm służy do zastraszenia i
            zniechęcenia do oporu. Francja jest już zastraszona teraz pora na zdobycie
            władzy...

            Wg Forum

            INSTRUKCJA ZABIJANIA


            Siatka pod sztandarem proroka



            Francuscy islamiści uzyskują wpływy w ośrodkach władzy, w partiach
            politycznych oraz na uczelniach. Ich misterny, utrzymywany w ścisłej
            tajemnicy plan odkryli dziennikarze tygodnika "L'Express".


            JEAN-MARIE AMAT, YVES BENOIT


            17.04.2003


            Czarująca Carla Bruni nawet nie przypuszczała, że została wykorzystana jako
            pośredniczka przez neoislamistyczną organizację pod kryptonimem "Veni, vidi,
            vici". Jej nagraniami posługiwano się, przekazując tajne wskazówki dla
            członków grupy. Ta muzułmańska siatka ma swoich ludzi w całej Francji: w
            Lille, Strasburgu, Lyonie, Marsylii, Montpellier, Tuluzie i Bordeaux.
            Wszystko to są osoby młode, inteligentne i cyniczne - jeszcze studenci albo
            już posiadacze dyplomów uniwersyteckich. Zajmują ważne stanowiska w Unii
            Organizacji Muzułmańskich we Francji (UOIF) albo Muzułmańskim Stowarzyszeniu
            Studentów we Francji (EMF).

            Islam zaszyfrowany

            W imię Allaha grupa postanowiła przeniknąć do francuskich ośrodków władzy i
            wpływów. Działano w najgłębszej tajemnicy. Dzięki pracy świetnych
            informatyków wskazówki o charakterze strategicznym i taktycznym zakodowano na
            pirackich płytach CD-ROM z albumem Carli Bruni "Quelqu'un m'a dit", które nie
            mogły budzić żadnych podejrzeń. Wytyczne zawarto w 70 supertajnych tekstach,
            dokładnie opisujących sposoby walki.
        • puls Re: Oni nie uciekaja,a anektują nowe tereny dla I 14.05.03, 21:28
          Gość portalu: Palnick napisał(a):

          > puls napisał:
          >
          > >
          > > >>>>CO___JEST__POWODEM__ZE__UCIEKAJA__??<<??????????
          > > Autor: wojo!!!!@NOSPAM.gazeta.pl
          > > Data: 15-09-2002 06:49 + dodaj do ulubionych wątków
          > >
          > > V kolumna muzulmanska drazy Europe i caly Swiat .
          > > Wylaza ze swoich smierdzacych i prymitywnych panstw i roznosza zaraze
          > > do nas.
          > > Jak robaki niszcza dobra zywnosc swoja obecnoscia.
          > > Czy chcesz meczet za sasiada !!!!!!!!!!!!!
          > >
          > > Dlaczego uciekaja ze
          > > swojego "raju islamskiego " ??????
          > >
          > > CZY DLATEGO , ZE ISLAM NIESIE ZE SOBA
          > > CIERPIENIE ,PRYMITYWIZM ,
          > > BRAK WSZELKICH PRAW OBYWATELSKICH ,
          > > PRZESLADOWANIE KOBIET I INNYCH RELIGI TYRANIE I DYKTATURY
          > > KAMIENIOWANIE MORDOWANIE
          > >
          > > TO JEST OBLICZE ISLAMU-------BO TAK JEST WE WSZYSTKICH KRAJACH
          > > MUZULMANSKICH>>>>>>>>>>>>
          > > I TO CHCA ZAPROWADZIC U NAS !!!!!!!!!!!!!!!
          > >
          > > WON DO SWOICH PRYMITYWNYCH MUZULMANSKICH PANSTW , WON
          > > ARABSTWO WON !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
          > ==============================
          > Oto co piszą o taktyce islamu w krajach "niewiernych" islamscy
          > intelektualiści - dysydenci:
          >
          > Drodzy przyjaciele, nie mamy czasu do stracenia. Skończmy wreszcie z tymi
          > kłamstwami. Nie oszukujmy samych siebie. Islam nie jest religią głoszącą
          > pokój,tolerancję, równość i jedność rodzaju ludzkiego. Przeczytajmy Koran.
          > Spójrzmy prawdzie w oczy, nawet jeśli jest to bolesne. Dopóki będziemy
          > utrzymywać to kłamstwo żywym i chować głowę w piasek Arabii, dopóty będziemy
          > podsycać terroryzm.
          > Dopóki ja czy ty nie przestaniemy nazywać Koranu niezmienną księgą
          > objawioną przez Boga, nie możemy potępiać tych, którzy stosują zawarte w nim
          > nauki. Tak długo jak będziemy płacić nasz Khums i Zakat, nasze pieniądze
          będą
          > przeznaczane na wspieranie ekspansji islamu, a to oznacza terroryzm, Dżihad
          i
          > wojnę. Islam dzieli świat na dwie części: Darul Harb (kraj wojny) i Darul
          > Islam (kraj islamu). Darul Harb jest krainą niewiernych, którą muzułmanie
          > powinni infiltrować, nawracać jej mieszkańców i rozmnażać się, aż ich liczba
          > wzrośnie wystarczająco, by rozpocząć wojnę. Wówczas powinni walczyć, zabijać
          > ludzi, zmuszać ich do nawrócenia się na islam i zamienić tę krainę w Darul
          > Islam.
          > Szczerze potępiamy to zdradzieckie postępowanie. To nadużywanie zaufania.
          Jak
          > możemy prowadzić wojnę w krajach, które udzieliły nam schronienia? Jak
          możemy
          > zabijać tych, którzy stali się naszymi przyjaciółmi? Jednak chcąc nie chcąc
          > staliśmy się pionkami Islamskiego Imperializmu.
          >
          • Gość: Palnick Rozrywkowa kobitka IP: *.stenaline.com 19.05.03, 22:39
            Rzeź dziełem kobiety

            Do 20 osób zginęło, gdy kobieta-samobójczyni zdetonowała w tłumie tzw. pas
            szahidów, czyli ładunek wybuchowy noszony na biodrach, bardzo popularny wśród
            islamskich terrorystów.
            Do kolejnego w Czeczenii zamachu samobójczego doszło w miejscowości Ilischan-
            Jurt w pobliżu Gudermesu. Eksplozja nastąpiła w czasie, gdy około 15 tysięcy
            muzułmanów świętowało dzień urodzin proroka Mahometa. W uroczystościach brali
            udział członkowie promoskiewskiej administracji republiki, w tym jej szef
            Achmad Kadyrow. Nie ucierpiał on w wyniku ataku.

            Przedstawiciel rosyjskich sił w Czeczenii płk Ilja Szabałkin oskarżył o zamach
            separatystów nieuznawanego przez Moskwę prezydenta Asłana Maschadowa. - Rejon
            Ilischan-Jurtu to strefa przebywania Maschadowa i jego bandy - powiedział
            Szabałkin cytowany przez agencję Interfax. - Maschadow pozostaje w bliskich
            związkach z arabskimi najemnikami i coraz bardziej zbliża się do przywódcy
            terrorystów Szamila Basajewa - dodał. Bliski Basajewowi portal
            internetowy "Kavkaz-Center" odrzuca jednak jakikolwiek udział Czeczenów w
            akcji i oskarża o zamach Rosjan. Jeden z komendantów czeczeńskich, występujący
            jako emir Salah, potępił na stronie internetowej tę akcję jako sprzeczną z
            zasadami islamu. Salah dodał, że "praktycznie wszyscy ludzie w Ilischan-Jurcie
            są zgodni, iż wybuch zorganizowali rosyjscy niewierni i że czeczeńscy
            mudżahedini nie mają z nim absolutnie nic wspólnego".

            Wczorajsza eksplozja to drugi zamach w tym tygodniu. W poniedziałek w wyniku
            samobójczego ataku na północy Czeczenii, w miejscowości Znamienskoje, śmierć
            poniosło 59 osób. Celem ataku była miejscowa siedziba rosyjskiej Federalnej
            Służby Bezpieczeństwa (FSB). Również o ten atak podejrzewa się komando
            Basajewa.
            INTERFAX, PAP/Data: 2003-05-15
      • Gość: Bnadem Re: Daleko od Ameryki i Izraela - bez debilizmu.. IP: *.krakow.pl 25.04.03, 00:49
      • wojo!!!! Re: Co jest powodem ze uciekaja islamisci do Eur 21.05.03, 06:03
        puls napisał:

        >
        > >>>>CO___JEST__POWODEM__ZE__UCIEKAJA__??<<??????????
        > Autor: wojo!!!!@NOSPAM.gazeta.pl
        > Data: 15-09-2002 06:49 + dodaj do ulubionych wątków
        >
        > V kolumna muzulmanska drazy Europe i caly Swiat .
        > Wylaza ze swoich smierdzacych i prymitywnych panstw i roznosza zaraze
        > do nas.
        > Jak robaki niszcza dobra zywnosc swoja obecnoscia.
        > Czy chcesz meczet za sasiada !!!!!!!!!!!!!
        >
        > Dlaczego uciekaja ze
        > swojego "raju islamskiego " ??????
        >
        > CZY DLATEGO , ZE ISLAM NIESIE ZE SOBA
        > CIERPIENIE ,PRYMITYWIZM ,
        > BRAK WSZELKICH PRAW OBYWATELSKICH ,
        > PRZESLADOWANIE KOBIET I INNYCH RELIGI TYRANIE I DYKTATURY
        > KAMIENIOWANIE MORDOWANIE
        >
        > TO JEST OBLICZE ISLAMU-------BO TAK JEST WE WSZYSTKICH KRAJACH
        > MUZULMANSKICH>>>>>>>>>>>>
        > I TO CHCA ZAPROWADZIC U NAS !!!!!!!!!!!!!!!
        >
        > WON DO SWOICH PRYMITYWNYCH MUZULMANSKICH PANSTW , WON
        > ARABSTWO WON !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        >
        >
        >
        >
        >
        >
        > -----------------------------------------------------------------------------
        --
        > -
        >
        >
      • zwyczajny Może im za gorąco w Afryce? 07.07.03, 20:57
        albo za ciasno...
        Pzdr
    • Gość: Palnick Co oferuje buddyzm w porównaniu z Islamem? IP: *.stenaline.com 24.04.03, 00:47
      Wklejam wart zastanowienia wątek z Forum Świat.
      Ciekaw jestem Waszych opinii.Zwłaszcza zwolenników Islamu.

      Pozdr.
      Palnick
      =================

      Mantra Dalajlamy na trzecie tysiąclecie
      Autor: Gość: Janusz IP: 62.233.201.*
      Data: 22-01-2003 15:29
      ------------------------------------------------------------------------------
      --
      Mantra Dalajlamy na trzecie tysiąclecie:

      1. Weź pod uwagę, że wielka miłość i wielkie osiągnięcia wiążą się z wielkim
      ryzykiem.
      2. Gdy coś tracisz, nie przegap tej wewnętrznej lekcji.
      3. Stosuj zasadę 3 S: Szacunek dla siebie, Szacunek dla innych, Stuprocentowa
      odpowiedzialność za wszystkie swoje czyny.
      4. Pamiętaj, że nieotrzymanie tego, czego pragniesz jest czasami cudownym
      zrządzeniem losu.
      5. Naucz się zasad, tak, abyś wiedział, jak je właściwie łamać.
      6. Nie pozwól, aby małą niezgoda zburzyła wielką przyjaźń.
      7. Kiedy zdasz sobie sprawę, że popełniłeś błąd, natychmiast poczyń kroki,
      aby go naprawić.
      8. Codziennie spędź trochę czasu w samotności.
      9. Bądź otwarty na przemiany, ale nie porzucaj swoich wartości.
      10. Pamiętaj, że milczenie jest czasami najlepszą odpowiedzią.
      11. Prowadź dobre, godne życie. Kiedy zestarzejesz się i będziesz je
      wspominał, będziesz mógł się nim cieszyć jeszcze raz.
      12. Atmosfera miłości we własnym domu jest podstawą twojego życia.
      13. Podczas sprzeczki z kochanymi osobami odnoś się tylko do aktualnej
      sytuacji, a nie przywołuj przeszłości.
      14. Dziel się swoją wiedzą. To droga do osiągnięcia nieśmiertelności.
      15. Okaż przyjaźń twojej planecie ziemi.
      16. Raz w roku udaj się do miejsca, w którym jeszcze nie byłeś.
      17. Pamiętaj, że najlepsze partnerstwo to takie, w którym wasza wzajemna
      miłość przewyższa wasze wzajemne potrzeby.
      18. Oceniaj swój sukces poprzez pryzmat tego, z czego musiałeś zrezygnować,
      aby go osiągnąć.
      19. Podchodź do miłości i gotowania z beztroskim oddaniem.

      Na zakończenie dość wymowne słowa Dalajlamy:
      "Możemy odrzucić wszystko: religię, ideologię, nabytą mądrość. Niezbędne jest
      tylko jedno: miłość i współczucie. To jest właśnie moja prawdziwa religia,
      moja prosta wiara. Z jej punktu widzenia nie potrzebujemy świątyń, kościołów,
      meczetów, synagog ani wyrafinowanych filozofii, doktryn i dogmatów. Świątynią
      jest nasze własne serce i nasz własny umysł. Doktryną - współczucie.
      Wszystko, czego nam trzeba - to miłość do innych i szacunek dla ich praw i
      godności, niezależnie od tego, kim lub czym są. Dopóki praktykujemy tę miłość
      i szacunek w codziennym życiu, dopóki mieszka w nas współczucie wobec innych
      i, powodowani poczuciem odpowiedzialności, postępujemy powściągliwie, to -
      wykształceni czy prości, wierzący w Buddę, Boga, coś innego lub zgoła nic -
      bez wątpienia będziemy szczęśliwi."
      tekat autorstwa Daniel
      www.berdi.prv.pl/
      pozdr janusz
      polecam stronę www:
      tsering.wroclaw.pl/index.php
      • Gość: Bnadem Re: Ommmm.... ommmmm... o, ..., szalommmmmm! IP: *.krakow.pl 25.04.03, 01:00
        • Gość: Palnick Re: Ommmm.... ommmmm... o, ..., szalommmmmm! IP: *.stenaline.com 25.04.03, 11:47
          Jesteś bnadem tak zaślepiony antyżydostwem, że nic nie widzisz. Buddyści to nie
          izraelici drogi ślepcze.
        • Gość: l-b Bnadem to arabska V kolumna z Krakowa smutno mu IP: *.inter.net.il 25.04.03, 16:45
          Smutno arabku ,Sadam jak szczur uciekl a tyle obiecywal.
          Islamska wszo , V kolumno pieniazki juz nie nadejda z Iraku ?
          • Gość: Palnick Re: Bnadem to arabska V kolumna z Krakowa smutno IP: *.stenaline.com 25.04.03, 21:48
            Gość portalu: l-b napisał(a):

            > Smutno arabku ,Sadam jak szczur uciekl a tyle obiecywal.
            > Islamska wszo , V kolumno pieniazki juz nie nadejda z Iraku ?
            -------------
            Jego wypowiedzi są zatem wynikiem załamania zwiazanego z żałoba po Saddamie?
            Ja myślałem, że jest po prostu durny.
            • Gość: LENGEL Re: Bnadem to arabska V kolumna z Krakowa smutno IP: *.gl.digi.pl 25.04.03, 22:00
              JESTESCIE ZŁOSLIWI?
            • wojo!!!! Re: Bnadem to arabska V kolumna z Krakowa smutno 26.04.03, 08:46
              Gość portalu: Palnick napisał(a):

              > Gość portalu: l-b napisał(a):
              >
              > > Smutno arabku ,Sadam jak szczur uciekl a tyle obiecywal.
              > > Islamska wszo , V kolumno pieniazki juz nie nadejda z Iraku ?
              > -------------
              > Jego wypowiedzi są zatem wynikiem załamania zwiazanego z żałoba po Saddamie?
              > Ja myślałem, że jest po prostu durny.

              Masz racje , durny byl zawsze ale teraz to jeszcze ta trauma zwiazana
              z upadkiem sloneczka Sadama .
              Nici z "Wietnamu" i Bagdadgradu ! Raczki do gory , kalachy na ziemie
              i dyla ......normalka w Arabowie .
      • puls Islamisci maja chora fantazje ,raczej fatamorgana 26.04.03, 22:27




        Nadal aktualne w swietle arabskich klamstw Ahmedusa ,arabka Zuni ,Bimi ,
        Bnadem (kelb)
        pipi , viri , mustafy i innych islamistow

        Co to za twor ta nowa "Balestyna" i dlaczego teraz
        Autor: wojo!!!!@NOSPAM.gazeta.pl
        Data: 15-02-2002

        Trzeba tutaj troche rozjasnic ,bo ciemno od tego sciemniania
        arabskiego i lewackiego belkotu.
        W 1948 roku ONZ chce podzielic mandat brytyjski ,
        Palestyne miedzy
        Zydow i Arabow .
        Izrael mowi OK ,Arabki z sasiednich krajow
        (Egipt ,Liban ,Jordania ,Syria i nawet daleki Irak )
        napadaja ,odrzucaja decyzje ONZ .
        W rezultacie najezdzcy ,panstwa arabskie przegrywaja ale i
        wygrywaja!!!

        Jak ?
        Egipt zdobyl mala czesc pustyni z tego Mandatu i Jordania duzy kawal
        z polowa Jerozolimy .
        Powstal Izrael i reszte rozdrapaly panstwa arabskie .
        I to jest cala prawda.
        Potem nie dawali zyc Izraelowi napadali ,
        mordowali chcieli jeszcze zagrabic.

        Teraz jestem ciekaw dlaczego do 1967 roku "tzw Palestynczycy -
        Arafat " nie zadali swojej "Balestyny" od Jordani i Egiptu.

        One to trzymaly duze kawalki ziemi i o te tereny teraz idzie
        dyskusja .
        Bo Izrael jest i bedzie i nawet Arafat byl do pewnego czasu
        gotow podpisac jakies tam porozumienie (Oslo ).
        To cale Oslo mowi tylko o ziemiach
        co zatrzymala Jordania i Egipt.

        Wiec dlaczego przez te lata 1948 -1967 nikt wogole sie o te ziemie
        nie upominal i wogole nie bylo takich zadan w stosunku do Jordani
        i Egiptu ????????????????????????

        Odpowiedzi sie nie doczekamy bo klamac to jedno ,a rzetelnie
        odpowiedziec to drugie.

        Odpowiedziec moge ja ,ta cala Balestyna to mit i mitem zostanie .
        Taka jeszcze jedna arabska bajka z tysiaca i jednej nocy .
        Arabki jak Gebels powtarzaja w kolko az uwierzyli .

        A Europa ,ba czy Europa byla zdolna przepedzic Sadama Husejna z
        Kuwejtu , Hitlera ?
        Nie ,moze tylko handlowac z oprawcami arabskimi a potem lamentowac
        do USA o pomoc .

        Teraz to samo ,wiec nie ma co sie nimi
        przejmowac to kupa biurokratow z Brukseli zyjacych dobrze na koszt
        podatnikow i tyle.
        Manipulujacych i zaklamanych.








        • Gość: Powazny Do Bnadema IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 27.04.03, 21:15
          Aktualnos´ci

          Re: Lepiej dla islamu, niz˙ dla judaizmu
          Autor: Gos´c´: Powazny IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net
          Data: 27-04-2003 21:13

          + odpowiedz na list

          + odpowiedz cytuja˛c
          ------------------------------------------------------------------------
          Z tego co wiem, islam uwaza ze niewierni to jesli nie podludzie to
          przynajmniej ludzie drugiej kategorii ktorych mozna zamieniac w
          niewolnikow (Sudan, Mauretania), kobiety brac za naloznice (np.
          Mahomet), a ogolnie nakladac na nich wyzsze podatki, nie pozwalac
          budowac nowych kosciolow i drastycznie ograniczac uzywanie symboli
          religijnych.



          Gos´c´ portalu: Bnadem napisa?(a):

          > Judaizm, w przeciwien´stwie do islamu i chrzes´cijan´stwa, nie
          dopuszcza mys´li, z˙e
          >
          > inni mieszkan´cy Ziemi moga˛ byc´ ludz´mi...

          • Gość: Kafar Re: Do Bnadema IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.03, 23:41
            Gość portalu: Powazny napisał(a):

            > Aktualnos´ci
            >
            > Re: Lepiej dla islamu, niz˙ dla judaizmu
            > Autor: Gos´c´: Powazny IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net
            > Data: 27-04-2003 21:13
            >
            > + odpowiedz na list
            >
            > + odpowiedz cytuja˛c
            > ------------------------------------------------------------------------
            > Z tego co wiem, islam uwaza ze niewierni to jesli nie podludzie to
            > przynajmniej ludzie drugiej kategorii ktorych mozna zamieniac w
            > niewolnikow (Sudan, Mauretania), kobiety brac za naloznice (np.
            > Mahomet), a ogolnie nakladac na nich wyzsze podatki, nie pozwalac
            > budowac nowych kosciolow i drastycznie ograniczac uzywanie symboli
            > religijnych.
            >
            >
            >
            > Gos´c´ portalu: Bnadem napisa?(a):
            >
            > > Judaizm, w przeciwien´stwie do islamu i chrzes´cijan´stwa, nie
            > dopuszcza mys´li, z˙e
            > >
            > > inni mieszkan´cy Ziemi moga˛ byc´ ludz´mi...
            -----------------------
            Bnadem Ty jesteś islamistą. Jesteś zaklamany!
            >
      • Gość: Powazny Re: Co oferuje buddyzm w porównaniu z Islamem? IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 27.04.03, 21:18
        Wyglada ze nt milosci blizniego buddysci i chrzescijanie maja te same
        zdanie. Natomiast buddysci maja filoozofie wycofywania sie ze swiata
        (troche jak sredniowieczni mnisi), podczas gdy glowny nurt
        chrzescijanstwa nakazuje sie calym sercem i dusza wlaczyc w ten swiat.
        • Gość: Palnick Re: Co oferuje buddyzm w porównaniu z Islamem? IP: *.stenaline.com 28.04.03, 18:45
          Gość portalu: Powazny napisał(a):

          > Wyglada ze nt milosci blizniego buddysci i chrzescijanie maja te same
          > zdanie. Natomiast buddysci maja filoozofie wycofywania sie ze swiata
          > (troche jak sredniowieczni mnisi), podczas gdy glowny nurt
          > chrzescijanstwa nakazuje sie calym sercem i dusza wlaczyc w ten swiat.
          ----------------
          Islam zaś propaguje nietolerancję dla inaczej myślących i ekstermniację
          innowierców. Jest okrutny dla ludzi; nawet własnych współwyznawców.
          • Gość: Kafar Re: Co oferuje buddyzm w porównaniu z Islamem? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.03, 22:40
            Gość portalu: Palnick napisał(a):

            > Gość portalu: Powazny napisał(a):
            >
            > > Wyglada ze nt milosci blizniego buddysci i chrzescijanie maja te same
            > > zdanie. Natomiast buddysci maja filoozofie wycofywania sie ze swiata
            > > (troche jak sredniowieczni mnisi), podczas gdy glowny nurt
            > > chrzescijanstwa nakazuje sie calym sercem i dusza wlaczyc w ten swiat.
            > ----------------
            > Islam zaś propaguje nietolerancję dla inaczej myślących i ekstermniację
            > innowierców. Jest okrutny dla ludzi; nawet własnych współwyznawców.
            ==============
            To niestety fakty!
    • puls OKRUCIEŃSTWO i NIETOLERANCJA ISLAMU. cd 15.05.03, 06:54

      Rzeź dziełem kobiety

      Do 20 osób zginęło, gdy kobieta-samobójczyni zdetonowała w tłumie tzw. pas
      szahidów, czyli ładunek wybuchowy noszony na biodrach, bardzo popularny wśród
      islamskich terrorystów.
      Do kolejnego w Czeczenii zamachu samobójczego doszło w miejscowości Ilischan-
      Jurt w pobliżu Gudermesu. Eksplozja nastąpiła w czasie, gdy około 15 tysięcy
      muzułmanów świętowało dzień urodzin proroka Mahometa. W uroczystościach brali
      udział członkowie promoskiewskiej administracji republiki, w tym jej szef
      Achmad Kadyrow. Nie ucierpiał on w wyniku ataku.

      Przedstawiciel rosyjskich sił w Czeczenii płk Ilja Szabałkin oskarżył o zamach
      separatystów nieuznawanego przez Moskwę prezydenta Asłana Maschadowa. - Rejon
      Ilischan-Jurtu to strefa przebywania Maschadowa i jego bandy - powiedział
      Szabałkin cytowany przez agencję Interfax. - Maschadow pozostaje w bliskich
      związkach z arabskimi najemnikami i coraz bardziej zbliża się do przywódcy
      terrorystów Szamila Basajewa - dodał. Bliski Basajewowi portal
      internetowy "Kavkaz-Center" odrzuca jednak jakikolwiek udział Czeczenów w
      akcji i oskarża o zamach Rosjan. Jeden z komendantów czeczeńskich, występujący
      jako emir Salah, potępił na stronie internetowej tę akcję jako sprzeczną z
      zasadami islamu. Salah dodał, że "praktycznie wszyscy ludzie w Ilischan-Jurcie
      są zgodni, iż wybuch zorganizowali rosyjscy niewierni i że czeczeńscy
      mudżahedini nie mają z nim absolutnie nic wspólnego".

      Wczorajsza eksplozja to drugi zamach w tym tygodniu. W poniedziałek w wyniku
      samobójczego ataku na północy Czeczenii, w miejscowości Znamienskoje, śmierć
      poniosło 59 osób. Celem ataku była miejscowa siedziba rosyjskiej Federalnej
      Służby Bezpieczeństwa (FSB). Również o ten atak podejrzewa się komando
      Basajewa.
      INTERFAX, PAP/Data: 2003-05-15


      • Gość: Palnick Bombowi Pakistańscy islamiści. IP: *.stenaline.com 15.05.03, 08:19
        Pakistan/Eksplozje na 12 stacjach benzynowych Shella w Karaczi


        (PAP) 15-05-2003, ostatnia aktualizacja 15-05-2003 06:54

        15.5.Karaczi (PAP/AP,Reuters) - Seria eksplozji wstrząsnęła w czwartek rano
        południowymi dzielnicami największego miasta Pakistanu - Karaczi. Celem
        zamachowców było dwanaście stacji benzynowych koncernu Shella. W wybuchach nikt
        nie ucierpiał

        Z doniesień agencyjnych wynika, że grupa jeżdżących motocyklami ludzi w ciągu
        dwu godzin - od godziny 4.00 rano w czwartek - odwiedziła 12 stacji Shella,
        tankując benzynę i następnie podkładając na miejscu niewielkie ładunki
        wybuchowe. Wybuchy nie spowodowały jednak ani ofiar w ludziach ani też
        większych zniszczeń i prawdopodobnie miały raczej propagandowy charakter

        Jakkolwiek nikt nie przyznał się do akcji, zdaniem pakistańskiej policji był to
        kolejny akt wymierzony przeciwko interesom zachodnim - głównie amerykańskim - w
        kraju. Karaczi było widownią kilku podobnych akcji - w lutym islamski
        ekstremista zastrzelił tu dwu policjantów pod konsulatem USA; w zeszłym roku 12
        Pakistańczyków zginęło a 20 zostało rannych w wybuchu bomby, podłożonej pod
        konsulatem. W innym zamachu zginęło 11 francuskich specjalistów - tu także
        został porwany i następnie brutalnie zamordowany amerykański dziennikarz Daniel
        Pearl. (PAP) hb/ 0794,0747 06:52 03/05/15
    • Gość: CCCP Oto ono, to źródło: IP: *.acn.waw.pl 24.05.03, 11:26
      www.fun.from.hell.pl/2003-04-30/iraq-resistance.jpg
      • Gość: Kafar Re: Oto ono, to źródło: IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.06.03, 00:07
        Dureń!
    • Gość: zz Islam To jest Potwór wychodowany przez Judaizm IP: *.toya.net.pl 03.06.03, 07:33
      Islam To jest Potwór wychodowany przez Judaizm Bo to Medrcy z Izraela Szkolili
      Machometa Uczeń który miał być miłym kotkiem był tak naprawde miłym Lwiątkiem i
      gdy dorusł Pokazał Pazurki ..
      • Gość: Palnick Re: Islam To jest Potwór wychodowany przez Judaiz IP: *.stenaline.com 20.06.03, 01:35
        Bzdura
        • Gość: BO Palnick staje w obronie religii!!!!! IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 20.06.03, 04:34
          Gość portalu: Palnick napisał(a):
          zz: Islam To jest Potwór wychodowany przez Judaiz
          Palnick: Bzdura
          • Gość: Palnick Palnick staje w obronie religii!!!!! - bzdura! IP: *.stenaline.com 21.06.03, 02:03
            • Gość: bo Re: Palnick staje w obronie JUDAIZMU!!!! IP: *.dsl.snfc21.pacbell.net 21.06.03, 04:32
      • zwyczajny Głupolek nawet po polsku się nie nauczył. 08.07.03, 23:45
        Radzę najpierw zrobić maturę.
        Pzdr.
        • Gość: UP! Pojawił się na tym forum post gloryfikujący islam. IP: *.stenaline.com 19.07.03, 23:02
          No to dla przypomnienia - do góry!
          • Gość: Kafar Re: Pojawił się na forum post gloryfikujący islam! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.03, 00:15
            dżihad
            Autor: Gość: Mario IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl

            Potępienie terroryzmu przez wielkiego muftiego z Arabii Saudyjskiej to krok w
            bardzo dobrym kierunku, choć istnieją uzasadnione obawy, że nie został
            wykonany całkowicie dobrowolnie, ale pod naciskiem USA. Mimo to mam nadzieję,
            że nie trafi on w próżnię i wytrąci z ręki argumenty zwolennikom terroryzmu w
            imię Allaha. Osobiście również twierdzę,że islam nie jest religią agresywną,
            tylko jest w ten sposób nadinterpretowana. Równie dobrze można by sformułować
            doktrynę wojenną opartą o Biblię i wiarę chrześcijańską. Pozdrwaiam
            wszystkich prawdziwych muzułmanów Allah akbar!
            • Gość: sceptyk Odpowiedź IP: *.stenaline.com 18.08.03, 16:35
              Autor: sceptyk@NOSPAM.gazeta.pl

              Gość portalu: Mario napisał(a):

              > Potępienie terroryzmu przez wielkiego muftiego z Arabii Saudyjskiej to krok w
              > bardzo dobrym kierunku,

              Lepsze to niz kolejne wezwania rownie waznych ajatollahow do dzihadu w sensie
              wojny z innymi i zabijania. I bedzie mialo, w zdecentralizowanym islamie, taka
              sama wartosc jak wszelkie inne fatwy, wezwania etc.


              > Równie dobrze można by sformułować
              > doktrynę wojenną opartą o Biblię i wiarę chrześcijańską. Pozdrwaiam
              > wszystkich prawdziwych muzułmanów Allah akbar!


              Moze i mozna by, ale nikt tego nie robi. W przeciwienstwie do 'prawdziwych'
              muzulmanow.
              • sceptyk Dziekuje uprzejmie za przytoczenie mego postu. 18.08.03, 23:37
                Ucieszylbym sie jeszcze bardziej, gdybys to zrobil pod swoim nickiem.

                sc-k
                • Gość: Palnick Re: Dziekuje uprzejmie za przytoczenie mego postu IP: *.stenaline.com 19.08.03, 20:19
                  sceptyk napisał:

                  > Ucieszylbym sie jeszcze bardziej, gdybys to zrobil pod swoim nickiem.
                  >
                  > sc-k
                  -------------
                  Zadbam o ten szczegół następnym razem. Przepraszam jeżeli poczułeś się urażony
                  ale nie chciałem używac mojego nicka do twojej wypowiedzi. Nie miałem niecnych
                  zamiarów a wypowiedź Twoja była ciekawa.
                  Pozdrowienia
                  Palnick
            • Gość: Palnick "Spolegliwość" proroka! IP: *.stenaline.com 21.08.03, 20:22
              answering-islam.de/Main/Gilchrist/Muhammad/enemies.html
          • Gość: UP! Re: Pojawił się na tym forum post gloryfikujący i IP: *.stenaline.com 26.08.03, 11:50


            > No to dla przypomnienia - do góry!
    • watto Kłamstwa na temat islamu 18.08.03, 03:31
      Osobnik ten pisze:

      "W Koranie jest napisane: "O wy, którzy wierzycie! Nie bierzcie sobie za
      przyjaciół Żydów i chrześcijan" (5:51), "I zabijajcie niewiernych,
      gdziekolwiek ich spotkacie" (2:191), "Mordujcie ich i bądźcie dla nich
      surowi" (9:123), "


      Znalazłem Koran na internecie i sprawdziłem.
      Okazało sie, że wyżej wymienione indywiduum po prostu wyciągnęło z kontekstu zdania, złośliwie błędnie przetłumaczyło, połączyło je złosliwie w ten sposób manipulując osobę, która by mu uwierzyła.
      Najgorsze, że tacy ludzie szczują Polaków przeciw islamowi. A ani nam ani muzułmanom to na dobre nie wyjdzie.



      A takie są rzeczywiste cytaty.

      [5.51] O you who believe! do not take the Jews and the Christians for friends; they are friends of each other; and whoever amongst you takes them for a friend, then surely he is one of them;

      [2.190] And fight in the way of Allah with those who fight with you, and do not exceed the limits, surely Allah does not love those who exceed the limits.
      [2.191] And kill them wherever you find them, and drive them out from whence they drove you out, and persecution is severer than slaughter, and do not fight with them at the Sacred Mosque until they fight with you in it, but if they do fight you, then slay them; such is the recompense of the unbelievers.

      [9.123] O you who believe! fight those of the unbelievers who are near to you and let them find in you hardness; and know that Allah is with those who guard (against evil).


      Kto zna angielski od razu zrozumie... I widać, że słaby z niego Goebbels..
      • Gość: Palnick Re: Kłamstwa na temat islamu IP: *.stenaline.com 18.08.03, 16:43
        watto napisał:

        > Osobnik ten pisze:
        >
        > "W Koranie jest napisane: "O wy, którzy wierzycie! Nie bierzcie sobie za
        > przyjaciół Żydów i chrześcijan" (5:51), "I zabijajcie niewiernych,
        > gdziekolwiek ich spotkacie" (2:191), "Mordujcie ich i bądźcie dla nich
        > surowi" (9:123), "
        >
        >
        > Znalazłem Koran na internecie i sprawdziłem.
        > Okazało sie, że wyżej wymienione indywiduum po prostu wyciągnęło z kontekstu
        zd
        > ania, złośliwie błędnie przetłumaczyło, połączyło je złosliwie w ten sposób
        man
        > ipulując osobę, która by mu uwierzyła.
        > Najgorsze, że tacy ludzie szczują Polaków przeciw islamowi. A ani nam ani
        muzuł
        > manom to na dobre nie wyjdzie.
        >
        >
        >
        > A takie są rzeczywiste cytaty.
        >
        > [5.51] O you who believe! do not take the Jews and the Christians for
        friends;
        > they are friends of each other; and whoever amongst you takes them for a
        friend
        > , then surely he is one of them;
        >
        > [2.190] And fight in the way of Allah with those who fight with you, and do
        not
        > exceed the limits, surely Allah does not love those who exceed the limits.
        > [2.191] And kill them wherever you find them, and drive them out from whence
        th
        > ey drove you out, and persecution is severer than slaughter, and do not fight
        w
        > ith them at the Sacred Mosque until they fight with you in it, but if they do
        f
        > ight you, then slay them; such is the recompense of the unbelievers.
        >
        > [9.123] O you who believe! fight those of the unbelievers who are near to you
        a
        > nd let them find in you hardness; and know that Allah is with those who guard
        (
        > against evil).
        >
        >
        > Kto zna angielski od razu zrozumie... I widać, że słaby z niego Goebbels..
        ------------------
        Osobniku z wattą zamiast mózgu:

        1. (5.51) dosłownie identyczne z twoim angielskim tłumaczeniem koranu.

        NA MARGINESIE - JEDYNIE WERSJA W JĘZYKU ARABSKIM JEST UZNAWANA ZA WŁAŚCIWĄ.
        Dlaczego tak jest watto? Poszperaj!

        2. (2.191) sadzisz, że angielska wersja prezentuje inną treść? Paradne!

        3. (9.123) tez cos ci nie gra?
        Watto, z faktami dyskutowac nie warrto. Poza tym przeczytaj wszystkie załączone
        fragmenty koranu a nie bełkocz cos o wyciąganiu z kontekstu.
        >
        • watto Re: Kłamstwa na temat islamu 18.08.03, 19:53


          > Watto, z faktami dyskutowac nie warrto. Poza tym przeczytaj wszystkie załączone
          >
          > fragmenty koranu a nie bełkocz cos o wyciąganiu z kontekstu.
          > >

          Ty jeszcze idziesz w zaparte?
          Czy angielskiego nie znasz po prostu?
          Fakty są takie, że manipulujesz, jak to przedstawiłem powyżej.
          • Gość: Palnick Ponury świat islamu. IP: *.stenaline.com 18.08.03, 23:29
            Męczy mnie rozmowa z cymbałem. Poczytaj kogos innego i przestań dopasowywac
            rzeczywistość do swoich urojeń.
            Palnick.

            watto napisał:

            > > Watto, z faktami dyskutowac nie warrto. Poza tym przeczytaj wszystkie załą
            > czone
            > >
            > > fragmenty koranu a nie bełkocz cos o wyciąganiu z kontekstu.
            > > >
            >
            > Ty jeszcze idziesz w zaparte?
            > Czy angielskiego nie znasz po prostu?
            > Fakty są takie, że manipulujesz, jak to przedstawiłem powyżej.
            -----------------------------
            Autor: werw@NOSPAM.gazeta.pl

            Głupiś jak but kolego albo kłamiesz. Te cytaty są dobrze przetłumaczone.
            Poniżej masz kolejne, by Mirmat. Warto też żebyś wiedział, że cała północna
            Afryka była kiedyś chrześcijańska, (włązcnie z np. Egiptem), tereny Turcji,
            Iranu, Albanii, Bośni. Muzułmanie w swym miosierdziu próbowali zawładnąć także
            takze Hiszpanią, Włochami a także południową Francją. No ale skąd mógłbyś to
            wiedzieć.

            Koran, ksiega V, werset 33-34: "jedyna nagroda dla tych, ktorzy smia zbrojnie
            opierac sie Allahowi i jego Prorokowi i utrzymywac swoim kraju korupcje, niech
            bedzie ich smierc lub ukrzyzowanie, lub obetnijcie ich rece i stopy i inne
            czesci cial i niech beda wyrzuceni ze swego kraju. Taka bedzie dla nich hanba a
            potem wszyscy oni beda potepieni. Oszczedzcie tych, ktorzy przed bojem
            przeprosza was i sie nawroca. Bo Allah jest milosierny."

            Koran, ksiega VIII, werset 67: "nie godzi sie Prorokowi brac jencow az Prorok
            podbije i zatriumfuje nad calym krajem, gdyby nie wola Allaha nie zwyciezylby.
            Po zwyciestwie mozecie wziasc prawnie zdobycze wojny i wypelniajcie swe
            obowiazki wzgledem Allaha bo on jest wspanialomyslny!

            Koran, ksiega VIII, werset 12: "tak wiec wy wierni badzcie twardzi. Ja Allah
            napelnie strachem serca niewierzacych. Wtedy obetnijcie im kazda konczyne i
            kazdy palec"

            Koran, ksiega IX, werset 5: "Kiedy swiety miesiac przejdzie, mordujcie
            niewiernych gdziekolwiek ich znajdziecie, i wezcie ich za niewolnikow, i
            okrazajcie ich, i zorganizujcie na nich zasadzki a jezeli was przeblagaja i
            przejda na nasza wiare i zbuduja meczety niech beda wolnymi bo Allah jest
            milosierny."
            >
            Koran, ksiega IX, werset 73: "O Proroku, uderzaj w niewiernych i hipokrytow,
            badz bezwgledny dla nich bo ich przeznaczeniem jest pieklo, niech ich zyciowa
            podroz sie skonczy."

            Koran, ksiega XXII, werset 19-22: "jezeli jest dwoch takich co kluca sie o
            prawde boza, wiec wezcie tego co nie wierzy w Allaha i nalozcie jemu palace sie
            ubrania i oblejcie jego glowe wrzaca woda. Tak wiec to co jest w jego brzuchu i
            jego skora zmieknie. I dla niego niech beda zakrzywione zelazne prety... Niech
            poczuje bol palenia"

            Koran, ksiega XLVIII, werset 29: "Mohamed jest Apostolem Allaha i ci co sa z
            nim musza miec nienawisc przeciw niewiernym ale przyjazn dla siebie..."

            Koran, ksiega LXIX, werset 30-33: "Niewiernego wezmijcie i zakujcie go w
            lancuchy i wrzuccie go do plonacego ognia, i jeszcze raz zalozcie mu lancuch
            dlugosci 70-ciu kubitow. Pewnie, ze on nie wierzyl w Allaha, Wielkiego.

            Koran, ksiega LXXVI, werset 4: "tak wiec przygotowalismy dla niewiernych
            lancuchy i kajdany i plonacy ogien".
            >
            Koran, ksiega IV, werset 144: "o wy ktorzy wierza, nie wolno wam przyjaznic sie
            z niewiernymi raczej niz z wiernymi, czy chcecie dac Allahowi dowod przeciwko
            sobie?

            Koran, ksiega II, werset 193: "i walczcie z z nimi az nie bedzie oporu i
            religia bedzie tylko Allaha ..."
            >
            Koran, ksiega V, werset 38: "jesli chodzi o meszczyzne czy kobiete,ktorzy
            kradna obetnijcie im rece jako kare na ktora sobie zasluzyli, bo Allah jest
            wielki."
            >
            Koran, ksiega V, werset 73: " dla tych niewiernych co twierdza, ze bog jest w
            trojcy (chrzescijanie)ale bog jest jeden, jezeli sie nie nawroca od tej
            herezji, wymierzcie tym niewiernym pelne bolu tortury."
            >
            Koran, ksiega IX, werset 29: "Walczcie z tymi co nie wierza w Allaha i z tymi
            co nie zabraniaja tego co Allah i jego apostolowie zabronili i z tymi co nie
            wypelniaja obowiazkow religii i tego co przepisuje Koran az sie nie upokorza,
            zaplaca grzywne i pozostana w stanie pohanbienia."
            >
            Koran, ksiega IX, werset 123: "O wy wierni Allahowi, walczcie z niewiernymi,
            ktorych znajdziecie w poblizu i pokazcie im swoja twardosc, i wiedzcie, ze
            Allah jest z wami."
            >
            >
            WSZYSTKIE TE CYTATY POCHODZA Z ANGIELSKIEGO WYDANIA KORANU OPUBLIKOWANEGO PRZEZ
            WORLD ORGANIZATION FOR ISLAMIC SERVICES zarejestrowanym w Library of Congress
            Catalog # 84-060213

            A teraz z ksiegi Hadisu ktora jest suplementem Koranu.
            Hadith - Sahid Al Bukhari 216: "ja rozkazuje wam walczyc przeciw niewiernym az
            oni stwierdza, ze nie ma boga nad Allaha i ze Mohamet jest jego wyslannikiem i
            az sie pomodla i zaplaca grzywne.
            >
            adith - Sahid Muslim, 217: Wielki Allah przepisal srodki na wszystkie sprawy.
            Wiec jezeli zabijacie, zabijajcie dobrze, jezeli zarzynacie, zarzynajcie
            dobrze. Niech kazdy z was naostrzy swoj noz."
      • Gość: Oozie Re: Kłamstwa na temat islamu IP: *.*.*.* 22.08.03, 13:58
        watto napisał:


        > A takie są rzeczywiste cytaty.
        >
        > [5.51] O you who believe! do not take the Jews and the Christians for
        friends; they are friends of each other; and whoever amongst you takes them for
        a friend , then surely he is one of them;

        "HE IS ONE OF THEM" czyli zdradza religię - ergo do piachu go.
        Co robią z przyjaciółmi było widac 19/8/3

        > [2.190] And fight in the way of Allah with those who fight with you, and do
        not exceed the limits, surely Allah does not love those who exceed the limits.
        > [2.191] And kill them wherever you find them, and drive them out from whence
        > they drove you out, and persecution is severer than slaughter, and do not >
        fight w ith them at the Sacred Mosque until they fight with you in it, but if
        they do fight you, then slay them; such is the recompense of the unbelievers.
        >
        > [9.123] O you who believe! fight those of the unbelievers who are near to you
        and let them find in you hardness; and know that Allah is with those who guard (
        > against evil).
        >
        >
        > Kto zna angielski od razu zrozumie... I widać, że słaby z niego Goebbels..

        No ja znam i rozumiem że słowo "fight" co się tu na okrągło pojawia dla
        szmatogłowych znaczy "KOCHAJCIE" ???
        • Gość: Palnick Re: Kłamstwa na temat islamu IP: *.stenaline.com 14.11.03, 09:34
          Gość portalu: Oozie napisał(a):

          > No ja znam i rozumiem że słowo "fight" co się tu na okrągło pojawia dla
          > szmatogłowych znaczy "KOCHAJCIE" ???
          ----------------
          To taka specyficzna miłość islamistów wink
    • Gość: werw Czym jest dżihad? IP: *.stenaline.com 19.08.03, 16:44

      Autor: werw@NOSPAM.gazeta.pl

      Dżhihad poprawny politycznie
      autor: Daniel Pipes
      Tygodnik Forum
      21 grudzień 2002

      Amerykańscy intelektualiści przedstawiają dżihad jako "wewnętrzną walkę"
      i "dążenie do doskonałości", a tych, którzy uważają inaczej, mają za oszołomów.
      Ale dżihad to święta wojna przeciwko niewiernym, i nikt tego nie zmieni - pisze
      Daniel Pipes.

      Wiosną tego roku kadra Harvard College poprosiła jednego ze słuchaczy,
      kończącego właśnie studia Zayeda Yasina, o wygłoszenie przemowy podczas
      czerwcowej ceremonii wręczenia dyplomów. Kiedy ogłoszono tytuł jego referatu -
      "Mój amerykański dżihad" - pojawiły się naturalne w tej sytuacji wątpliwości.
      Dlaczego, pytano, Harvard pragnie promować ideę dżihadu, czyli "świętej wojny",
      zaledwie kilka miesięcy po tym, jak tysiące Amerykanów straciło życie w wyniku
      dżihadu prowadzonego przez dziewiętnastu porywaczy-samobójców, działających w
      imię islamu? Yasin, były przewodniczący Harwardzkiego Stowarzyszenia
      Islamskiego, miał gotową odpowiedź. - Łączenie dżihadu z wojną - przekonywał -
      świadczy o niezrozumieniu istoty tego pojęcia. W tradycji muzułmańskiej dżihad
      oznacza usilne staranie się, by działać właściwie. W samej przemowie Yasin
      rozwinął tę myśl: Dżihad w swej najprawdziwszej i najczystszej formie - do
      której dążą wszyscy muzułmanie - to niezłomne postanowienie, by postępować
      słusznie i sprawiedliwie, nawet wbrew osobistym interesom. To walka jednostki o
      moralność własnego działania. Szczególnie dziś rozgrywa się ona na wielu
      płaszczyznach: samooczyszczenia i świadomości, służby publicznej i
      sprawiedliwości społecznej. Ludzie prowadzą ją na całym świecie niezależnie od
      wieku, koloru skóry i przekonań.
      Fałszywy obraz jednego słowa
      Czyżby było tak naprawdę? Oczywiście Yasin nie jest badaczem islamu, nie jest
      nim też harwardzki dziekan Michael Shinagel, który z entuzjazmem powitał
      przemyślane wystąpienie studenta. Jednak ich wypowiedzi precyzyjnie
      odzwierciedlały konsensus panujący wśród specjalistów od islamu. Tak na
      przykład David Little, profesor religioznawstwa i stosunków międzynarodowych na
      Uniwersytecie Harvarda, oświadczył po zamachach z 11 września, że dżihad nie
      oznacza prawa do zabijania, a dla Davida Mittena, profesora sztuki klasycznej i
      archeologii, a także opiekuna naukowego Harwardzkiego Stowarzyszenia
      Islamskiego, prawdziwy dżihad to bezustanna walka muzułmanów o to, by pokonać
      własne niskie instynkty, podążać drogą Boga i czynić dobro w społeczeństwie. W
      podobnym duchu profesor historii Roy Mottahedeh zapewniał, że większość
      wykształconych myślicieli muzułmańskich, powołując się na niekwestionowane
      autorytety naukowe, obstaje przy rozumieniu dżihadu jako walki bez broni.
      Uczeni z Harvardu nie są w tym poglądzie osamotnieni. Prawdą jest, że każdy,
      kto chciałby dowiedzieć się czegoś o fundamentalnym dla islamu pojęciu, jakim
      jest dżihad, otrzymałby niemal identyczne wskazówki od wszystkich
      przedstawicieli amerykańskich środowisk naukowych.
      Z wypowiedzi ponad dwudziestu specjalistów, które przeanalizowałem, wyłania się
      kilka wzajemnie powiązanych motywów. Tylko cztery osoby z tego grona przyznają,
      że w skład pojęcia dżihadu wchodzi jakikolwiek komponent walki zbrojnej, a i ci
      eksperci podkreślają, że komponent ten ma charakter czysto obronny.
      Ale jeszcze większa liczba specjalistów - dziewięć spośród osób, które
      uwzględniały mój przegląd - zaprzecza, by dżihad miał jakiekolwiek odniesienia
      do walki zbrojnej. Joe Elder, profesor socjologii z University of Wisconsin,
      uważa dżihad, który oznacza świętą wojnę, za grube nieporozumienie. W
      rzeczywistości - wyjaśnia - jest to walka religijna, która w większym stopniu
      odzwierciedla wewnętrzne, osobiste rozterki duchowe. Zaś Farid Eseck, profesor
      islamistyki z Auburn Seminary w Nowym Jorku, powiedział nawet, że dżihad to
      sprzeciw wobec apartheidu oraz działalność na rzecz praw kobiet.
      Są wreszcie akademicy, którzy koncentrują się na koncepcji dżihadu jako
      samooczyszczenia, a następnie nadają mu charakter uniwersalny. Dla Bruce'a
      Lawrence'a, wybitnego profesora islamistyki z Duke University, dżihad jest
      pojęciem bardzo elastycznym (bycie lepszym studentem, lepszym
      współpracownikiem, lepszym partnerem w biznesie. A przede wszystkim, panowanie
      nad własnym gniewem), a co więcej, niemuzułmanie też powinni rozwijać w sobie
      (…wink cnotę obywatelską znaną jako dżihad: Dżihad, który byłby prawdziwą walką z
      własną krótkowzrocznością i zaniedbaniami, a także z ludźmi z zewnątrz, którzy
      potępiają nas lub nienawidzą za to, co robimy, nie za to, kim jesteśmy.
      Cel polityczny, nie religijny
      I tak wracamy w tym momencie do tezy mówcy z Har-vardu, który starał się
      przekonać słuchaczy, że dżihad jest czymś, co wszyscy Amerykanie powinni
      podziwiać.
      Nietrudno wskazać, w którym miejscu uczonych zawodzi ich zbiorowa mądrość. Otóż
      ta mądrość sugeruje, jakoby Osama ben Laden nie wiedział, co mówi, kiedy
      ogłaszał kilka lat temu świętą wojnę przeciwko Stanom Zjednoczonym, a następnie
      mordował Amerykanów w Somalii, w ambasadach USA we wschodniej Afryce, w Adenie
      i wreszcie 11 września 2001. Ta mądrość implikuje, że nazwy organizacji
      zawierające słowo dżihad, takich jak palestyński Islamski Dżihad czy też
      własnego ugrupowania Osamy ben Ladena "Międzynarodowego Frontu Islamskiego do
      walki [dżihad] z Żydami i Krzyżowcami", stanowią nadużycie. A co powiedzieć o
      wszystkich muzułmanach prowadzących w tej chwili brutalny i agresywny dżihad -
      tak właśnie przez nich samych określany - w Algierii, Egipcie, Sudanie,
      Czeczenii, Kaszmirze, na wyspach Mindanao i Ambon i w innych rejonach świata?
      Czy ci panowie nigdy nie słyszeli, że istotą dżihadu jest powściąganie gniewu?
      Oczywiste jest jednak, że to ben Laden, Islamski Dżihad i dżihadyści na całym
      świecie nadają znaczenie temu określeniu, nie zaś garstka akademickich
      apologetów.
      Historycznie rzecz ujmując, dżihad u sunnitów, którzy stanowili i stanowią
      większość wyznawców islamu, miał jedno główne znaczenie. Wyrażał podejmowany w
      majestacie prawa, obowiązkowy, wspólny wysiłek na rzecz rozszerzania terytoriów
      pod panowaniem muzułmanów (w języku arabskim zwanych dar al-Islam), kosztem
      obszarów rządzonych przez niemuzułmanów (dar al-harb). Według tej dominującej
      koncepcji dżihadowi przyświeca cel polityczny, nie religijny. Chodzi nie tyle o
      krzewienie wiary islamskiej, ile o rozszerzanie zasięgu muzułmańskiej władzy
      (choć to pierwsze istotnie bywało nieraz konsekwencją drugiego). To cel jawnie
      agresywny, a ostateczną kryjącą się za nim intencją jest ni mniej, ni więcej
      tylko muzułmańska dominacja nad światem.
      Zdobywając nowe terytoria, dżihad osiąga dwa cele: wyraża dążenie islamu do
      wyparcia innych religii i przynosi korzyść, ustanawiając sprawiedliwy porządek
      świata. Jak pisał Majid Khadduri z Johns Hopkins University w 1955 roku (zanim
      jeszcze na uczelniach zatriumfowała polityczna poprawność), dżihad jest
      instrumentem służącym zarówno uniwersalizacji religii [islamskiej], jak i
      budowie imperialnego państwa ogólnoświatowego.
      Jeśli chodzi o warunki dopuszczalności podjęcia dżihadu - kiedy, przez kogo,
      przeciwko komu, jak wypowiadany, jak kończony, przy jakim podziale łupów itp. -
      wszystkie te kwestie opracowali przez wieki z bolesną szczegółowością islamscy
      uczeni. Jednak w kwestii podstawowego znaczenia słowa dżihad - jako wojny z
      niewiernymi w celu rozszerzenia muzułmańskich terytoriów - panował pełny
      konsensus. Najważniejszy zbiór tradycji islamskich hadith (relacji o słowach i
      czynach Mahometa), zwany Sahih al-Bukhari, zawiera 199 odniesień do świętej
      wojny i wszystkie one bez wyjątku mówią o walce zbrojnej z niemuzułmanami.
      Idea defensywna
      Przez wieki dżihad nie był abstrakcyjnie pojmowanym zobowiązaniem, tylko
      kluczowym aspektem życia muzułmanów.
      • Gość: werw Re: Czym jest dżihad? c.d IP: *.stenaline.com 19.08.03, 16:47

        Autor: werw@NOSPAM.gazeta.pl

        Przez wieki dżihad nie był abstrakcyjnie pojmowanym zobowiązaniem, tylko
        kluczowym aspektem życia muzułmanów. Istnieje wyliczenie, według którego sam
        Mahomet brał udział w 78 bitwach, ale tylko jedna, obrona Medyny w 627 r.,
        miała charakter obronny.
        Słowo dżihad było również używane w dwóch innych znaczeniach, jednym bardziej
        radykalnym od podstawowego, a drugim zupełnie pokojowym. To pierwsze, kojarzone
        głównie z myślicielem Ibn Tajmiją (1268-1328), zakłada, że muzułmanie z
        urodzenia, którzy nie dochowują wymogów swej wiary, sami winni zostać uznani za
        niewiernych, stanowią zatem cel, przeciw któremu może zwrócić się zgodnie z
        prawem ostrze dżihadu.
        Z drugim wariantem kojarzy się zwykle sufich - muzułmańskich mistyków. Nazwę
        ich doktryny tłumaczono zwykle jako dżihad większy, ale może lepsze byłoby
        określenie dżihad wyższy. Wariant sufijski posługiwał się alegorycznymi
        interpretacjami, by odwrócić dosłowne znaczenie dżihadu jako walki zbrojnej,
        wzywał do oderwania się od świata i do walki z własnymi niskimi instynktami w
        poszukiwaniu duchowej świadomości i głębi.
        W czasach współczesnych sytuacja, rzecz jasna, trochę się skomplikowała w
        związku ze zmianami zachodzącymi w islamie w wyniku kontaktu z wpływami
        zachodnimi. W konfrontacji z Zachodem muzułmanie przyjmują zwykle jedną z
        trzech szeroko pojmowanych postaw: islamistyczną, reformatorską lub laicką. W
        naszych rozważaniach możemy spokojnie pominąć przedstawicieli nurtu laickiego
        (takich jak Kemal Atatürk), ponieważ odrzucają oni dżihad w całej rozciągłości,
        i skoncentrować się na islamistach i reformatorach. Obie te grupy obstają przy
        odmiennych znaczeniach dżihadu, tworząc własne interpretacje.
        Islamiści, niezależnie od tego, że trzymają się pierwotnej roli dżihadu jako
        zbrojnej walki z niewiernymi, wzięli sobie również do serca wezwanie Ibn
        Tajmiji, by zwalczać nie dość pobożnych muzułmanów. Podejście to stało się
        szczególnie wyraźne w XX wieku, kiedy myśliciele z ruchu islamistycznego, jak
        np. Abu'l A'la Maududi (1903-1979) czy irański ajatollah Ruhollah Chomeini
        (1903-1989), nawoływali do dżihadu przeciwko muzułmańskim władcom, nie
        respektującym ani nie stosującym praw islamu. Rewolucjoniści, którzy obalili w
        1979 roku szacha Iranu, jak i mordercy, którzy zastrzelili dwa lata później
        prezydenta Egiptu Anwara Sadata, otwarcie wyznawali tę doktrynę. To samo robi
        dziś Osama ben Laden.
        Natomiast reformatorzy na nowo interpretują islam, by dostosować go do
        zachodniej mentalności. To oni właśnie - przede wszystkim powołując się na
        pisma sir Sajjida Ahmada Khana, XIX-wiecznego przywódcy reformatorów z Indii -
        spowodowali przekształcenie idei dżihadu w duchu czysto defensywnym. Podejście
        to, które znakomita "Encyclopedia of Islam" z 1965 roku określa
        jako "całkowicie apologetyczne", odzwierciedla w dużo większym stopniu zachodni
        sposób myślenia niż islamski. W naszej dobie uległo ono dalszej modyfikacji,
        stając się, według określenia Martina Kramera, czymś w rodzaju orientalnego
        kwakierstwa (kwakrzy - członkowie sekty protestanckiej, odrzucającej obrzędy
        religijne i głoszącej poglądy pacyfistyczne - przyp. FORUM). W połączeniu z
        odrodzeniem się sufijskiej idei dżihadu większego skłania ono niektórych
        muzułmanów do zaprzeczenia, jakoby w pojęciu dżihadu mieścił się jakikolwiek
        komponent walki zbrojnej i definiowania go na nowo w kategoriach czysto
        duchowych i społecznych.
        Intelektualny skandal
        Większość dzisiejszych muzułmanów z dystansem traktuje takie próby odchodzenia
        od dawnego znaczenia dżihadu. Ani nie uważają, by należało wypowiadać święta
        wojnę własnym przywódcom, ani nie mają ochoty zmieniać się w kwakrów. Natomiast
        tradycyjne pojęcie dżihadu nadal znajduje oddźwięk u bardzo wielu z nich, co
        odnotował w 1993 roku czołowy francuski badacz tej problematyki, Alfred
        Morabia: Agresywny, wojowniczy dżihad, skodyfikowany przez specjalistów i
        teologów, nie przestaje przemawiać do muzułmańskiej świadomości, tak
        jednostkowej jak i zbiorowej. Gwoli ścisłości, wizja tego religijnego obowiązku
        ukazywana przez współczesnych apologetów dobrze przystaje do dzisiejszych norm
        w dziedzinie praw człowieka, ale ludzi to nie przekonuje. W życiu duchowym
        przytłaczającej większości muzułmanów ważną rolę odgrywa prawo, które akcentuje
        nie tyle nadzieję na urzeczywistnienie się Słowa Bożego, ile obowiązek
        działania na rzecz jego tryumfu na całym świecie.
        Mówiąc krótko, dżihad w tradycyjnej postaci pozostaje potężną siłą w islamskim
        świecie, co w dużym stopniu wyjaśnia ogromną popularność takiej postaci jak
        Osama ben Laden bezpośrednio po 11 września 2001. Islamiści pragnący realizować
        swoje cele na Zachodzie, poza obszarem panowania islamu - na przykład jako
        lobbyści w Waszyngtonie - nie mogą otwarcie wyjawić swoich poglądów, gdyż
        mogliby wypaść z politycznej gry. Tak więc, aby nie budzić lęku i nie izolować
        się, osoby te i organizacje ubierają zwykle swe prawdziwe przekonania w
        wyważone słowa - przynajmniej kiedy zwracają się do słuchaczy nie będących
        muzułmanami. Mówiąc o dżihadzie, przejmują terminologię reformatorów, ukazując
        walkę zbrojną jako aspekt zdecydowanie drugorzędny wobec takich celów, jak
        zmagania wewnętrzne i postęp społeczny. I tak Rada ds. Stosunków Amerykańsko-
        Islamskich (Council on American-Islamic Relations - CAIR), najbardziej
        agresywne i rzucające się w oczy ugrupowanie islamistów w Stanach
        Zjednoczonych, obstaje przy tym, że dżihad nie oznacza "świętej wojny", tylko
        stanowi pojemną islamską ideę, w której mieści się walka z własnymi złymi
        skłonnościami, starania o poprawę jakości życia społecznego, walka zbrojna w
        obronie własnej czy też zmagania z tyranią lub uciskiem.
        Ta gadanina to czysta dezinformacja, przypominająca język sowieckiej propagandy
        z minionych dziesięcioleci. Po przykłady użycia tego określenia w jego
        właściwym znaczeniu musimy zwrócić się do islamistów nie angażujących się w
        taką działalność. Otwarcie posługują się oni słowem dżihad w jego głównym,
        militarnym znaczeniu. Mówi Osama ben Laden: Allach rozkazuje nam prowadzić
        świętą walkę, dżihad, by wynieść Jego słowo ponad słowa niewiernych. A mułła
        Muhammad Omar, były przywódca reżimu talibów, tymi słowy napomina muzułmańską
        młodzież: Idźcie na dżihad i miejcie karabiny w pogotowiu.
        Jest intelektualnym skandalem, że od 11 września 2001 naukowcy z amerykańskich
        uniwersytetów wielokrotnie i niemal jednogłośnie w swych publicznych
        wypowiedziach pomijają lub bagatelizują podstawowe znaczenie dżihadu w
        islamskim prawie i historii. To zupełnie tak, jakby historycy średniowiecznej
        Europy zaprzeczali, iż słowo krucjata miało militarne podteksty, wskazując na
        takie określenia, jak krucjata przeciw głodowi czy też krucjata przeciwko
        narkotykom, by dowieść, że oznacza ona wysiłek na rzecz postępu społecznego.
        Wielu dzisiejszych naukowców, którzy postanowili stonować kluczowe dla islamu
        pojęcie, kieruje się niewątpliwie wymogami politycznej poprawności lub
        filozofią wielokulturowości, która każe chronić przed krytyką inne kręgi
        cywilizacyjne, pokazując, że w gruncie rzeczy są one bardzo podobne do naszego.
        Obecni w tej grupie uczonych islamiści, przynajmniej niektórzy z nich, mają
        inny cel: tak jak CAIR i inne podobne organizacje, starają się zamaskować
        niebezpieczną ideę, mówiąc o niej językiem mieszczącym się w standardach
        akademickiego dyskursu. O ich kolegach nie będących muzułmanami, a
        uczestniczących w tej mistyfikacji, można by powiedzieć, że w praktyce wzięli
        na siebie rolę dhimmi - w ten sposób islam określa chrześcijan lub Żydów pod
        panowaniem muzułmańskim, których toleruje się dopóty, dopóki zginają kark i
        uznają nadrzędną pozycję islamu.
        • Gość: wikul Oto faszysci naszych czasów ... IP: *.acn.waw.pl 19.08.03, 18:31
          Oto faszyści naszych czasów: radykalni islamiści, nietolerujący odmienności ani
          sprzeciwu. Być może stanowią dla nas poważniejsze wyzwanie niż komunizm.

          Można odnieść wrażenie, że po 11 września światowa polityka gwałtownie zmieniła
          bieg. W erze dotcomów (dziś wydaje się ona baśnią sprzed lat) Ameryka pędziła
          naprzód. Komunizm - ostatni wielki przeciwnik liberalnej demokracji - upadł,
          jak wcześniej faszyzm i absolutyzm. Amerykańska gospodarka szybko się
          rozwijała, a demokratyczne instytucje czyniły postępy we wszystkich częściach
          świata. Mówiło się, że technologia tak zbliża mieszkańców globalnej wioski, że
          tradycyjne granice państw i narodów wydają się zbędne. Dziś wszystko wygląda
          inaczej. Stany Zjednoczone walczą w Afganistanie z talibami i al-Kaidą. Wielu
          muzułmanów mobilizuje się do sprzeciwu wobec USA, a każde państwo świata musi
          opowiedzieć się po którejś ze stron. Zarówno w Stanach, jak i poza nimi panuje
          recesja gospodarcza. Problemy bezpieczeństwa są niczym piasek w trybach
          precyzyjnego mechanizmu współczesnej gospodarki. Czy to początek liczącego
          kilkadziesiąt lat "zderzenia cywilizacji" i konflikt Zachód - świat islamu
          bezlitośnie wymknie się z Afganistanu, by objąć większe obszary świata? Czy
          technologie - jak samoloty, wieżowce czy laboratoria biologiczne - promujące
          wolność zwrócą się przeciwko nam? A może obecny konflikt wygaśnie i gdy
          rozprawimy się z Osamą bin Ladenem, talibami oraz siatką terrorystyczną,
          powróci stary świat integrującej się gospodarki? Ponad 10 lat temu
          przekonywałem, że dotarliśmy do "końca historii". Nie chodziło mi o to, że
          zatrzymają się wszelkie wydarzenia historyczne, ale że historia, rozumiana jako
          rozwój społeczeństw, dzięki rozmaitym formom rządów osiągnęła szczyt w postaci
          współczesnej liberalnej demokracji i rynkowego kapitalizmu. Mimo wydarzeń z 11
          września hipoteza ta, moim zdaniem, nadal jest prawdziwa: nowoczesność,
          reprezentowana przez Stany Zjednoczone i inne rozwinięte demokracje, pozostanie
          główną siłą światowej polityki, a instytucje ucieleśniające zasady wolności i
          równości, którymi kieruje się Zachód, będą rozprzestrzeniać się na świecie.
          Ataki z 11 września są desperackim zamachem na nowoczesny świat. Jest on dla
          tych, którzy nie chcą do niego dołączyć, jak rozpędzony pociąg towarowy. Ale
          musimy poważnie przyjrzeć się stojącym przed nami wyzwaniom. Bo jeśli jakaś
          organizacja - choćby nawet najmniejsza - potrafi zadać nowoczesnemu światu
          bolesne rany, to nasuwa się pytanie: czy przetrwa nasza cywilizacja? Walczący z
          terroryzmem Amerykanie muszą się przede wszystkim zastanowić, jak wielkie jest
          to podstawowe niebezpieczeństwo, na jakich sojuszników mogą liczyć i co należy
          zrobić, by mu przeciwdziałać.

          ZDERZENIE CYWILIZACJI

          Politolog Samuel Huntington przekonuje na tych stronach, że obecny konflikt
          może przerodzić się w "zderzenie cywilizacji", jeden z konfliktów kulturowych,
          który - jak przewidział to kilka lat temu - wstrząśnie postzimnowojennym
          światem. Wprawdzie administracja prezydenta Busha słusznie podkreśla, że
          działania przeciwko terrorystom to nie wojna Zachodu z islamem, ale oczywiste
          jest, że w grę wchodzą kwestie kulturowe. Amerykanie wierzyli, że ich
          instytucje i wartości: demokracja, prawa jednostki, rządy prawa i dobrobyt
          oparty na wolności gospodarczej są uniwersalnymi celami, do których będą dążyć
          wszyscy ludzie na świecie, jeśli tylko dostaną szansę. Według Amerykanów ich
          społeczeństwo jest atrakcyjne dla ludzi ze wszystkich kultur. Zdają się to
          potwierdzać miliony imigrantów z całego świata, którzy głosują nogami,
          przenosząc się do Ameryki i innych rozwiniętych krajów. Ale wydarzenia z 11
          września podważają ten pogląd. Mohammed Atta i kilku innych porywaczy byli
          wykształconymi ludźmi. Mieszkali i studiowali na Zachodzie. Nie dość, że nie
          porwały ich jego ideały, to jeszcze to, co tam widzieli, na tyle ich
          rozsierdziło, że zdecydowali się siąść za sterami samolotów i wbić je w
          budynki, zabijając tysiące ludzi, wśród których żyli. Przepaść kulturowa,
          dzieląca Zachód i Osamę bin Ladena oraz islamskich fundamentalistów jego
          pokroju, wydaje się gigantyczna. A może to tylko kulturowa krótkowzroczność
          każe nam myśleć, że zachodnie wartości mają zadatki na wartości uniwersalne?

          LOGIKA HISTORII

          Istnieją powody, by wierzyć, że zachodnie wartości i instytucje są niezwykle
          atrakcyjne dla wielu, jeśli nie dla większości mieszkańców niezachodniego
          świata. Nie chodzi o to, by zaprzeczać historycznym związkom chrześcijaństwa z
          demokracją i kapitalizmem albo wątpić, że demokracja ma swe kulturowe korzenie
          w Europie. Jak podkreślali filozofowie od Alexisa de Tocqueville'a przez Georga
          Hegla po Fryderyka Nietzschego - współczesna demokracja to zeświecczona wersja
          chrześcijańskiej doktryny uniwersalnej ludzkiej równości. Ale zachodnie
          instytucje są jak metoda naukowa - choć odkryta na Zachodzie, ma zastosowanie
          uniwersalne. Istnieje ukryty mechanizm historyczny, stymulujący długoterminowe
          jednoczenie się ponad granicami kulturowymi. Objawia się on najpierw - i przede
          wszystkim - w gospodarce, potem w polityce, a w końcu (i to trwa najdłużej) w
          kulturze. Ów proces postępuje głównie dzięki współczesnej nauce i technologii,
          dysponującymi tak wielką mocą tworzenia dóbr materialnych i broni, że żadne
          społeczeństwo nie może ich ignorować. Technologia półprzewodnikowa czy
          biomedycyna jest taka sama dla muzułmanów, Chińczyków czy mieszkańców Zachodu,
          a potrzeba ich opanowania wymusza przyjęcie pewnych instytucji ekonomicznych,
          jak wolny rynek czy państwo prawa, stymulujących wzrost. Współczesne gospodarki
          rynkowe, napędzane technologią, prosperują dzięki wolności jednostki - to
          system, w którym jednostki, a nie rządy lub duchowni decydują o cenach czy
          stopach procentowych. Rozwój gospodarczy z kolei sprzyja zwykle liberalnej
          demokracji - nie bezwarunkowo, ale na tyle często, że związek rozwoju z
          demokracją jest jednym z powszechnie przyjętych praw politologii. Dzięki
          wzrostowi gospodarczemu powstaje klasa średnia z prawami własności, tworzy się
          złożone społeczeństwo obywatelskie i rośnie poziom wykształcenia pozwalający
          utrzymać gospodarczą konkurencyjność. Wszystkie te czynniki przygotowują grunt
          dla żądań demokratycznego uczestnictwa politycznego, owocujących w końcu
          instytucją demokratycznego rządu. Kultura - wierzenia religijne, zwyczaje
          społeczne i odwieczne tradycje - to ostatnia sfera zjednoczenia, zarazem
          najsłabsza. Społeczeństwa niechętnie oddają głęboko zakorzenione wartości i
          naiwnością byłoby sądzić, że amerykańska kultura masowa, niewątpliwie
          atrakcyjna, wkrótce opanuje cały świat. W rzeczywistości rozpowszechnianie się
          na świecie restauracji McDonald's i hollywoodzkiego kina wywołały znaczny
          sprzeciw wobec wizji globalizacji. Ale choć różnice kulturowe istnieją we
          współczesnych społeczeństwach, zwykle odkłada się je do lamusa, oddziela od
          polityki i sprowadza do sfery życia prywatnego. Powód jest prosty: jeśli
          polityka będzie się opierać na czymś takim jak religia, nigdy nie zapanuje
          pokój społeczny, bo ludzie nie porozumieją się w kwestii podstawowych wartości
          religijnych. Świeckość to stosunkowo nowy etap rozwoju na Zachodzie.
          Chrześcijańscy książęta i księża w Europie często określali z góry wierzenia
          religijne swoich poddanych i prześladowali tych, którzy się sprzeciwiali.
          Współczesne świeckie państwo demokratyczne wyłoniło się z krwawego konfliktu
          religijnego w Europie w XVI i XVII w., kiedy to przedstawiciele różnych odłamów
          chrześcijaństwa bezlitośnie się wyrzynali. Rozdział Kościoła od państwa stał
          się niezbędnym składnikiem modernizacji właśnie ze względu na potrzebę pokoju
          społecznego. Tę zaskakującą wówczas tezę głosili filozofowie, jak Hobbes czy
          Locke, a kulminacją tej wspaniałej tradycji stała się m.in. amerykańska
          Deklaracja Niepodległości i konstytucja. Ta logik
          • Gość: wikul Re: Oto faszysci naszych czasów ... (II) IP: *.acn.waw.pl 19.08.03, 18:36
            Ta logika modernizacji dowodzi, że zachodnie wartości nie są jedynie
            przypadkowymi odpryskami kulturowymi zachodniego chrześcijaństwa, lecz raczej
            częścią bardziej uniwersalnego procesu. Musimy zatem zapytać, czy istnieją
            kultury albo obszary świata, które będą się opierać albo wręcz sprzeciwiać
            procesowi modernizacji?

            Kultura - wierzenia religijne, zwyczaje społeczne i odwieczne tradycje - to
            ostatnia sfera zjednoczenia, zarazem najsłabsza. Społeczeństwa niechętnie
            oddają głęboko zakorzenione wartości i naiwnością byłoby sądzić, że amerykańska
            kultura masowa, niewątpliwie atrakcyjna, wkrótce opanuje cały świat. W
            rzeczywistości rozpowszechnianie się na świecie restauracji McDonald's i
            hollywoodzkiego kina wywołały znaczny sprzeciw wobec wizji globalizacji. Ale
            choć różnice kulturowe istnieją we współczesnych społeczeństwach, zwykle
            odkłada się je do lamusa, oddziela od polityki i sprowadza do sfery życia
            prywatnego. Powód jest prosty: jeśli polityka będzie się opierać na czymś takim
            jak religia, nigdy nie zapanuje pokój społeczny, bo ludzie nie porozumieją się
            w kwestii podstawowych wartości religijnych. Świeckość to stosunkowo nowy etap
            rozwoju na Zachodzie. Chrześcijańscy książęta i księża w Europie często
            określali z góry wierzenia religijne swoich poddanych i prześladowali tych,
            którzy się sprzeciwiali. Współczesne świeckie państwo demokratyczne wyłoniło
            się z krwawego konfliktu religijnego w Europie w XVI i XVII w., kiedy to
            przedstawiciele różnych odłamów chrześcijaństwa bezlitośnie się wyrzynali.
            Rozdział Kościoła od państwa stał się niezbędnym składnikiem modernizacji
            właśnie ze względu na potrzebę pokoju społecznego. Tę zaskakującą wówczas tezę
            głosili filozofowie, jak Hobbes czy Locke, a kulminacją tej wspaniałej tradycji
            stała się m.in. amerykańska Deklaracja Niepodległości i konstytucja. Ta logika
            modernizacji dowodzi, że zachodnie wartości nie są jedynie przypadkowymi
            odpryskami kulturowymi zachodniego chrześcijaństwa, lecz raczej częścią
            bardziej uniwersalnego procesu. Musimy zatem zapytać, czy istnieją kultury albo
            obszary świata, które będą się opierać albo wręcz sprzeciwiać procesowi
            modernizacji?

            ZACHÓD I RESZTA

            Jeśli spojrzymy na Azję, trudno dostrzec bariery kulturowe powstrzymujące
            modernizację, chociaż były singapurski premier Lee Kuan Yew zwykł mawiać, że
            istnieją "azjatyckie wartości" sprzyjające rządom autorytarnym, a nie
            demokracji. Ale w ostatnich latach w Korei Południowej i na Tajwanie, w miarę
            wzbogacania się tych krajów, postępowała też demokratyzacja. Indie od uzyskania
            niepodległości w 1948 r. z powodzeniem wprowadziły demokrację, a ostatnio
            podjęły wiele reform gospodarczych dla podźwignięcia się z biedy. W Ameryce
            Łacińskiej i byłych krajach komunistycznych Europy bariery kulturowe są jeszcze
            mniej wyraźne: tu problemem jest raczej niepowodzenie w modernizacji niż
            niezadowolenie z samego jej celu. W rejonie Maghrebu (Algieria, Maroko,
            Mauretania, Tunezja) mamy do czynienia z licznymi problemami, od AIDS przez
            wojny domowe aż po fatalne rządy, ale trudno przypuszczać, by różne tradycje
            kulturowe przeszkodziły tamtejszym społeczeństwom w modernizacji. Islam jest
            jedną z głównych światowych kultur, mających wyraźny problem z akceptacją
            nowoczesności. Mimo wyrafinowania muzułmańskich społeczeństw, ten krąg
            kulturowy może pochwalić się tylko jedną działającą demokracją (Turcja). Nie
            widać też takich gospodarczych przełomów, jak w Korei czy Singapurze. Jednak
            należy precyzyjnie określić, w czym tkwi podstawowy problem.


            ODMIENNOŚĆ ISLAMU

            Wątpliwe, by w samej religii islamskiej tkwiło coś, co czyni ją wrogiem
            nowoczesności. Islam, podobnie jak chrześcijaństwo, hinduizm czy konfucjonizm,
            jest złożonym systemem. Ukształtował się pod wpływem wielu czynników. Gdy
            chrześcijańską Europą targały wojny religijne, na obszarze Imperium
            Otomańskiego współistniały pokojowo różne wiary. W XIX i na początku XX w. i w
            islamie na terenie Egiptu, Iranu oraz Turcji pojawiły się ważne liberalne
            kierunki. Republika Turecka Kemala Atatürka stała się jednym z najbardziej
            świeckich reżimów we współczesnej historii. Świat islamu różni się od innych
            kultur pod jednym istotnym względem. Od pewnego czasu tylko tam cyklicznie
            pojawiają się radykalne ruchy odrzucające nie tylko politykę Zachodu, ale
            również najbardziej podstawową zasadę współczesności, jaką jest tolerancja
            religijna. Te grupy świętowały 11 września, bo wtedy upokorzone zostało
            społeczeństwo - według nich - do cna zepsute. Dla fundamentalistów owo zepsucie
            to nie tylko kwestia charakterystycznej dla Zachodu swobody seksualnej,
            homoseksualizmu i praw kobiet, ale przede wszystkim sama świeckość. Pałają
            nienawiścią do Zachodu, bo tamtejsze społeczeństwa, zamiast służyć prawdzie
            religijnej, promują pluralizm i tolerancję religijną. Ludzi w Azji, Ameryce
            Łacińskiej, byłym bloku komunistycznym czy w Afryce pociąga zachodni
            konsumpcjonizm i chcieliby go naśladować. Ale fundamentaliści, jak saudyjscy
            wahabici, Osama bin Laden czy talibowie widzą w nim dowód zachodniej
            dekadencji. Nie jest to zatem po prostu "wojna" przeciwko terrorystom, jak
            stara się to przedstawić (co zrozumiałe) rząd amerykański. Prawdziwym źródłem
            konfliktu nie jest też - jak przekonuje wielu muzułmanów - amerykańska polityka
            zagraniczna w Palestynie czy wobec Iraku. Niestety, podstawowy konflikt, z
            jakim mamy do czynienia, jest o wiele głębszy i nie dotyczy jedynie garstki
            terrorystów, ale także znacznie większej grupy radykalnych islamistów i
            muzułmanów, dla których religijna tożsamość jest ważniejsza od wszelkich
            wartości politycznych. To radykalny islam tworzy tło dla powszechnego poczucia
            żalu bardziej głębokiego i oderwanego od rzeczywistości niż gdziekolwiek
            indziej. Tacy właśnie islamiści, nie chcąc uwierzyć w to, że muzułmanie mieli
            coś wspólnego z atakami na World Trade Center, zrzucają winę na Izrael.
            Narzekają na amerykańską politykę, ale traktują ją jako część większego
            antymuzułmańskiego spisku (dla wygody zapominają, że amerykańska polityka
            zagraniczna wspierała już muzułmanów w Somalii, Bośni, Kosowie czy Czeczenii).
            Jeśli uświadomimy sobie, że musimy stawić czoło nie tylko terrorystom, ale
            także radykalnym islamistom, widzącym świat jako manichejską walkę wierzących z
            niewiernymi, to staje się jasne, że rzecz nie dotyczy wcale oderwanej garstki
            fanatyków. Od 11 września Osama bin Laden zyskał spory mir w islamskim świecie,
            bo odważył się wystąpić przeciwko Stanom Zjednoczonym. Ma zwolenników w
            slumsach Karaczi, wśród bejruckiej i kairskiej inteligencji oraz w kręgach
            pakistańskich i afgańskich emigrantów w Wielkiej Brytanii czy Francji.
            Specjalista ds. Bliskiego Wschodu Daniel Pipes ocenia, że ta radykalna grupa
            stanowi ok. 10-15 proc. muzułmańskiego świata.
            • Gość: wikul Re: Oto faszysci naszych czasów ... (III) IP: *.acn.waw.pl 19.08.03, 18:38
              ISLAMO-FASZYZM

              Dlaczego tak nagle pojawił się radykalny islam? Z punktu widzenia socjologa
              przyczyny nie różnią się zbytnio od tych, które doprowadziły do rozwoju
              faszyzmu w Europie na początku XX w. W poprzednim pokoleniu ogromna część
              islamskiej społeczności została wyrwana z tradycji życia w wioskach czy
              plemionach. Wielu muzułmanów przeniosło się do miast i trafiło na znacznie
              bardziej abstrakcyjną literacką formę islamu, nawołującą ich do powrotu do
              czystszej wersji religii. Ekstremistyczny niemiecki nacjonalizm podobnie
              próbował wskrzesić dawno zapomnianą mityczną tożsamość. Nowa forma radykalnego
              islamu jest niezwykle atrakcyjna, bo za utratę wartości i kulturową
              dezorientację obwinia proces modernizacji. Zapewne wiele wyjaśni stwierdzenie,
              że obecny konflikt to nie walka z terroryzmem czy islamem jako religią lub
              cywilizacją, ale raczej walka z islamo-faszyzmem - radykalnie nietolerancyjną i
              stojącą w opozycji do współczesności doktryną, od niedawna funkcjonującą w
              wielu zakątkach islamskiego świata. Sporo winy za wzrost islamo-faszyzmu ponosi
              Arabia Saudyjska. Fortuny królewskiej rodziny Saudów przez wiele lat mieszały
              się z majątkiem purytańskiej sekty wahabitów. Saudowie zabiegali u duchownych o
              legitymizację i ochronę władzy, odwdzięczając się wspieraniem wahabizmu. Ale
              saudyjscy władcy w latach 80. i 90. wydali ogromne kwoty także na promocję
              swojej wersji islamu. Było to szczególnie widoczne po opanowaniu Wielkiego
              Meczetu w Mekce w 1979 r. Wahabicką ideologię łatwo zaklasyfikować jako islamo-
              faszyzm: podręcznik dopuszczony dla uczniów 10 klasy mówi, że "muzułmanie muszą
              być bezwzględnie lojalni wobec siebie, a niewiernych powinni uważać za wrogów".
              Saudowie promowali tę doktrynę nie tylko na Bliskim Wschodzie, ale także w
              Stanach Zjednoczonych, gdzie według różnych źródeł zainwestowali setki milionów
              dolarów w budowę szkół i meczetów mających popularyzować nową wersję islamu.
              Dzięki tym pieniądzom z krajów Zatoki Perskiej Osama bin Laden i jego
              zwolennicy po prostu kupili sobie kraj - Afganistan - aby wykorzystać go jako
              bazę treningową dla pokolenia arabskich fanatyków. Winę ponoszą też Stany
              Zjednoczone za to, że po wycofaniu się Rosjan z Afganistanu nie wzięły na
              siebie odpowiedzialności za to, by powstał tam stabilny i umiarkowany porządek
              polityczny. Ostatnia przyczyna wzrostu islamo-faszyzmu w latach 80. i 90. wiąże
              się z "podstawowymi kwestiami", jak bieda, stagnacja gospodarcza i autorytarne
              rządy na Bliskim Wschodzie. Wszystko to tworzy doskonałą pożywkę dla
              politycznego ekstremizmu. Ale musimy jasno powiedzieć, co naprawdę leży u
              podstaw owych zasadniczych kwestii, bo pojawiają się często zarzuty, że Stany
              Zjednoczone i inne kraje zachodnie mogły wcześniej zacząć działać na rzecz
              poprawy w tym regionie. W rzeczywistości społeczność światowa cały czas pomaga
              muzułmanom przez różne agendy międzynarodowe, jak np. Bank Światowy. Stany
              Zjednoczone mają też dwustronne umowy z takimi krajami, jak Egipt czy Jordania.
              Jednak tylko niewielka część tej pomocy na coś się przydała, bo główny problem
              tego regionu to problem polityczny, a mianowicie sam muzułmański świat. Od
              zawsze istniały tu szanse reform politycznych i gospodarczych, ale tylko
              nieliczne rządy muzułmańskie (brakuje wśród nich rządów arabskich) podjęły się
              tej polityki i - czerpiąc wzory z krajów, jak Korea Południowa, Tajwan, Chile
              czy Meksyk - otworzyły się na globalną gospodarkę, co dało podstawy trwałego
              wzrostu. Żaden arabski rząd nie ustąpił dobrowolnie wobec reguł demokracji, jak
              uczyniła to hiszpańska monarchia po erze dyktatora Franco, nacjonaliści na
              Tajwanie czy najrozmaitsze dyktatury wojskowe w Argentynie, Brazylii, Chile i
              innych krajach Ameryki Łacińskiej. Nie ma ani jednego przykładu, by jakiś z
              zasobnych w ropę i bogatych krajów wykorzystał swoje bogactwo do stworzenia
              samodzielnego społeczeństwa przemysłowego, miast tworzyć społeczeństwo
              skorumpowanych rentierów, którzy popadają w coraz większy islamski fanatyzm.
              Główną przyczyną stagnacji w świecie muzułmańskim są właśnie te braki, a nie
              to, co zrobił bądź czego nie zrobił świat zewnętrzny.

              PRZYSZŁOŚĆ

              Wyzwanie, przed jakim stoją dzisiaj Stany Zjednoczone, to coś więcej niż walka
              z garstką terrorystów. Morze islamo-faszyzmu, w którym pławią się terroryści,
              stanowi ideologiczne wyzwanie, kto wie czy pod pewnymi względami nie większe
              niż to, jakie niósł komunizm. Czy radykalny islam zyska więcej zwolenników i
              nowe, groźniejsze rodzaje broni, którymi zaatakuje Zachód? Tego nie możemy
              wiedzieć, ale istotne będą pewne czynniki. Pierwszy to wynik trwającej operacji
              wojskowej w Afganistanie skierowanej przeciwko talibom i al- Kaidzie, a dalej
              przeciwko Saddamowi Hussejnowi w Iraku. Wprawdzie ludzie chcieliby wierzyć, że
              idee żyją i umierają w wyniku wewnętrznego moralnego porządku, ale ogromne
              znaczenie ma siła. Niemiecki faszyzm wcale nie upadł z powodu wewnętrznych
              moralnych sprzeczności, lecz dlatego, że Niemcy zostały obrócone w perzynę za
              pomocą bomb i zajęte przez alianckie armie. Osama bin Laden zyskał niezwykłą
              popularność w całym świecie muzułmańskim dlatego, że udało mu się zniszczyć
              wieże World Trade Center. Jeśli amerykańscy żołnierze powieszą go na latarni w
              publicznym miejscu i to wraz z jego talibskimi obrońcami, jego organizacja
              będzie wyglądać znacznie mniej atrakcyjnie. I odwrotnie, jeśli konflikt
              wojskowy będzie się ciągnąć w nieskończoność, islamo- faszyzm zyska
              popularność. Drugi, znacznie ważniejszy ruch należy do samego islamu.
              Społeczność muzułmańska musi zdecydować, czy pogodzić się ze współczesnością, a
              zwłaszcza z zasadą świeckiego państwa i tolerancją religijną. Świat islamski
              stoi na takim samym rozdrożu, na jakim stała chrześcijańska Europa w czasie
              wojny trzydziestoletniej w XVII w.: religijna polityka podsyca niekończący się
              konflikt nie tylko między muzułmanami i niemuzułmanami, ale nawet między
              różnymi sektami muzułmańskimi (wiele niedawnych zamachów bombowych w Pakistanie
              było wynikiem walk szyitów z sunnitami). W epoce broni biologicznej i jądrowej
              może to doprowadzić nawet do zagłady ludzkości.

              Drugi, znacznie ważniejszy ruch należy do samego islamu. Społeczność
              muzułmańska musi zdecydować, czy pogodzić się ze współczesnością, a zwłaszcza z
              zasadą świeckiego państwa i tolerancją religijną. Świat islamski stoi na takim
              samym rozdrożu, na jakim stała chrześcijańska Europa w czasie wojny
              trzydziestoletniej w XVII w.: religijna polityka podsyca niekończący się
              konflikt nie tylko między muzułmanami i niemuzułmanami, ale nawet między
              różnymi sektami muzułmańskimi (wiele niedawnych zamachów bombowych w Pakistanie
              było wynikiem walk szyitów z sunnitami). W epoce broni biologicznej i jądrowej
              może to doprowadzić nawet do zagłady ludzkości. Istnieje nikła nadzieja, że w
              wyniku wewnętrznej logiki historycznej, prowadzącej do politycznej świeckości,
              wyłoni się w końcu w islamie bardziej liberalny obóz. Islamska teokracja
              przemawia do ludzi tylko jako twór abstrakcyjny. Żyjący w takich reżimach - np.
              w Iranie czy w Afganistanie - doświadczyli twardej dyktatury, w której
              przywódcy jeszcze bardziej niż większość ludzi nie wiedzą, jak poradzić sobie z
              biedą i stagnacją. Mimo dramatycznych wypadków z 11 września, w Teheranie i w
              wielu innych irańskich miastach dziesiątki tysięcy młodych ludzi demonstrują
              przeciwko islamskiemu reżimowi i domagają się bardziej liberalnego ustroju.
              Dawne okrzyki "Śmierć Ameryce!" zastąpiły wiwaty na cześć Ameryki, choć
              amerykańskie bomby spadają właśnie gęsto na pozycje talibów w niedalekim
              Afganistanie. Wydaje się, że jeśli jakiś kraj może wyprowadzić świat islamski z
              obecnej opresji, to właśnie Iran, gdzie 23 lata temu po obaleniu szacha i
              wyniesieniu do władzy ajatollaha Chomeiniego zaczął się obecny wzrost ruchów
              fundamentalistycznych. Pokolenie pó
              • Gość: wikul Re:Oto faszysci naszych czasów (dokończenie) IP: *.acn.waw.pl 19.08.03, 18:42
                Pokolenie później wśród ludzi poniżej 30 lat mało kto czuje pociąg do
                fundamentalizmu. A zatem Iran może stworzyć bardziej współczesną i tolerancyjną
                formę islamu, a potem służyć jako mocny przykład dla reszty islamskiego świata.
                Muzułmanie liczący na bardziej liberalną formę islamu muszą przestać oskarżać
                Zachód o przerysowywanie ich wizerunku. Sami powinni odizolować i
                zdelegalizować ekstremistów na własnym podwórku. Istnieją pewne dowody, że to
                już się dzieje. Amerykańscy muzułmanie przekonują się teraz, jak wielki wpływ
                mieli wahabici na ich społeczność. Środowiska muzułmańskie spoza USA być może
                też sobie to uświadomią, zwłaszcza jeśli nastąpi rozstrzygnięcie ofensywy
                przeciwko afgańskim fundamentalistom. Zderzenie zachodniej liberalnej
                demokracji z islamo-faszyzmem to nie tylko konflikt dwóch równych systemów
                kulturowych zdolnych opanować współczesną naukę i technologię, tworzyć dobrobyt
                i pogodzić się z różnorodnością współczesnego świata. Pod wszystkimi tymi
                względami to zachodnie instytucje mają wszystkie atuty w ręku i z tych właśnie
                powodów w perspektywie będą się one rozwijać na całym świecie. Ale aby można
                było kiedyś podziwiać perspektywę, trzeba najpierw przeżyć tu i teraz. Na
                nieszczęście postęp nie jest rzeczą nieuchronną, a nielicznym dobrym ruchom
                brakuje przywództwa, odwagi i determinacji, by walczyć o wartości, dzięki
                którym istnieją współczesne demokratyczne społeczeństwa.

                Francis Fukuyama
                • Gość: up [...] IP: *.stenaline.com 24.03.04, 02:12
    • werw Holandia 19.08.03, 22:58
      Holenderscy imamowie wzywają do Dżihadu IAR 2002-06-14
      (15:17)

      W wielu holenderskich meczetach radykalni imamowie
      wzywają potajemnie wiernych do tępienia wrogów islamu.
      Udowodnili to dziennikarze w telewizyjnym programie
      NOVA, którzy zarejestrowali kazania kilku imamów w
      meczetach w Hadze, Rotterdamie, Tilburgu i w Amsterdamie.
      Program, wymemitowany w telewizji w czwartek i w piątek,
      wywołał szok i oburzenie tak wśród holenderskich
      polityków jak i zwykłych mieszkańców kraju.
      Ukrytą kamerą dziennikarze zarejestrowali słowa imamów,
      pełne nienawiści do "wrogów islamu".
      Allach rozliczy się z waszymi wrogami wiary. Rozliczy się
      z Bushem i Szaronem oraz z jego żołnierzami - mówili
      imamowie, pośrednio wzywając wiernych do
      przemocy, mówiąc na przykład, że oferowanie swojego życia
      Allachowi jest męczeństwem.
      Imamowie podkreślali, że islam jest lepszą religią od
      wszystkich innych, a prawa narzucone przez państwa
      zachodnie, zwłaszcza te sprzeczne z islamem,
      muszą być podeptane. Podawali przykład prawa islamskiego,
      według którego muzułmańscy mężczyźni mają prawo bić swoje
      żony, ale "nie za mocno". Zdaniem służby bezpieczeństwa
      wewnętrznego. radykalni imamowie próbują w ten sposób
      także w Holandii rekrutować muzułmanów do świętej wojny
      Dżihad. Partia "D 66" domaga się zamknięcia tych
      meczetów, w których imamowie pozwolili
      sobie na takie wypowiedzi. Prokuratura sprawdza, czy mogą
      być oni za te słowa pociągnięci do odpowiedzialności
      karnej. (aka)
      • Gość: Palnick Re: Sudan IP: *.stenaline.com 25.08.03, 02:58
        WOJNA W SUDANIE
        Wojna domowa w Sudanie trwa już od 40 lat (z kilkakrotną przerwą, trwającą w
        sumie 11 lat; ostatnia faza konfliktu trwa nieprzerwanie od 1983 r.). Jest to
        jeden z najdłuższych i najbardziej krwawych konfliktów w Afryce. Spowodował tak
        wielką katastrofę, iż może się przyczynić do destabilizacji całego
        regionu "Rogu Afryki". Obawia się tego wielu polityków światowych, ale nie
        rozwiązują oni skutecznie problemu będącego istotną przyczyną wojny -
        przymusowej islamizacji ludności nieislamskiej, coraz mocniej wspieranej przez
        władze, opanowane przez Narodowy Front Islamski.
    • werw Włochy 19.08.03, 22:59
      www.christianitas.pl/wiad/01/47/w.php
      • Gość: V.C. Cywilizacja śmierci IP: *.stenaline.com 24.09.03, 23:52

        Autor: Gość: V.C. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
        Data: 25.08.2003 19:44

        Władze Indii podejrzewają, że za zamachami w Bombaju, w których zginęło co
        najmniej 50 osób, a blisko 150 zostało rannych, może stać islamskie
        ugrupowanie Lashkar-e-Taiba. Do tej pory nikt jednak nie przyznał się do
        podłożenia dwóch bomb w taksówkach.

        Wicepremier Indii, Lal Krishna Advani, nie feruje jeszcze ostatecznych
        wyroków, ale nie zaprzecza, że niektóre organizacje są "na liście
        podejrzanych": "Od listopada, grudnia, w Bombaju mieliśmy kilka takich
        eksplozji i prawie we wszystkich przypadkach miały one związek z Indyjskim
        Islamskim Ruchem Studentów, działającym najczęściej w powiązaniu z
        organizacją Lashkar-e-Taiba. Czy dzisiejsze wybuchy są także ich dziełem,
        okaże się w trakcie trwającego dochodzenia".

        Jeden wybuch nastąpił tuż przy tzw. Wrotach Indii, turystycznej atrakcji
        Bombaju. Drugi miał miejsce w pobliżu hinduskiej świątyni, w dzielnicy
        sklepów jubilerskich.

        Policja nie wyklucza też, że za atakami mogą stać ugrupowania powiązane z
        bojownikami pakistańskimi. Pakistan, który jest tradycyjnym rywalem Indii w
        regionie, potępił zamach jako akt terroru.

        -----------------------------------------------------------------------------

        WTC , Moskwa , Bali , Czeczenia , Jerozolima , Dżakarta , Bombaj ...

        Kolejny zamach wymierzony w niewinnych , przypadkowych ludzi .

        Niegdyś w zamachach ginęli znienawidzeni monarchowie i politycy .

        Dziś za szybami pancernych samochodów i otoczeni kordonem ochrony mogą czuć
        się bezpieczni .

        Niegdyś zwykłemu człowiekowi ( pomijając wojny ) , jeżeli nie angażował sie
        w ryzykowną działalnośc polityczną , praktycznie nic nie groziło .

        Dziś przechodzień na ulicy , pasażer w autobusie naraża się na śmiertelne
        niebezpieczeństwo .

        W każdej chwili może stać się celem fanatyków dla których życie ludzkie
        niewiele znaczy .

        Jego znaczenie ogranicza się jedynie do możliwości poświęcenia go na
        ołtarzu religii i polityki .

        Liczy się tylko jeden cel .

        Za wszelką cenę , dowolnymi sposobami , zniszczyć mniej lub bardziej
        wyimaginowanego wroga .

        Dla jego osiągnięcia zamachowcy gotowi są wysadzić w powietrze cały świat.
        • Gość: Palnick Islam w kontrnatarciu IP: *.stenaline.com 14.10.03, 17:41
          ISLAMSKA RECONQUISTA
          Autor: Gość: meerkat IP: *.cvx.algx.net
          Data: 14.10.2003 00:09 + odpowiedz na list

          Pare osob na tym forum sugeruje, ze trzeba bedzie uciekac do Ameryki. Niestety
          za pozno! ISLAM JEST NAJSZYBCIEJ ROSNACA RELIGIA W USA!!!
          Meczety rosna na potege, ale nie w tym nawet problem. Lezy on w tym, ze wielu
          Arabow ( bo o nich to glownie chodzi) staje sie facto PIATA KOLUMNA, ktora
          ukrywa i wspomaga materialnie i logistycznie terrorystow z al-Qaidy i jej
          podobnych organizacji. Dochodzenia wdrozone przez FBI po 9/11 wykazaly jasno,
          ze w Ameryce powstaja i mnoza sie komorki, ktorych celem jest nie tylko
          szerzenie militanckiego Wahhabizmu, ale wrecz maksymalne oslabiebienie wplywu
          tradycji judeochrzescijanskiej i kultury srodziemnomorskiej na ogol
          spoleczenstwa amerykanskiego.

          Jednakze ta proterrorystyczna dzialanosc moze ten proces spowolnic, bo nie
          podejrzliwi i nawykli do pluralizmu religijnego i kulturowego Amerykanie
          pochodzenia europejskiego zaczeli po 9/11 i innych atakach (Bali, Riad,
          Bagdad, itp.) interesowac sie tym co sie w amerykanskich meczetach mowi i
          glosi, a takze tym co robia ich arabscy sasiedzi. Dzieki ich czujnosci
          zdemaskowano juz szereg islamskich organizacji charytywnych zajmujacych sie w
          istocie zbieraniem pieniedzy na walke z infidelami. Do zwyciestwa jednak
          daleko.

          A co do Chin, to rezym w Pekinie widzi realne niebezpieczenstwo w rosnacym
          militanctwie chinskich Ujgurow. Rowniez Rzad Turcji jest swiadom tego, ze
          Arabia Saudyjska przeznacza powazne sumy na radykalizowanie nie wadzacych
          nikomu tureckich sunnitow podjudzajac (pieniedzmi) tureckich studentow do
          protestowania przeciwko swieckiemu charakterowi Republiki wprowadzonemu przez
          Kemala Pasze (Ataturka) w 1921 roku.

          Tak wiec nie tylko Szwecja, i nie tylko Europa. Al-Qaida zalozyla juz np. i
          prowadzi szereg obozow szkoleniowych w Ameryce Poludniowej (Paragwaj,
          Brazylia, itd.)
          Komentarz wydaje mi sie byc zbyteczny. sad((
    • werw Skandynawia 19.08.03, 23:00
      To samo
      • Gość: Palnick Czy mahometanie maja prawo korzystać z wolności IP: *.stenaline.com 19.08.03, 23:47
        obywatelskich immanentnie zwiazanych z obcym im i nienawistnym humanizmem
        europejskim?
        Czy nie powinno być tak, że agresywna religia jaką jest islam, powinna być
        wyłączona z dobrodziejstw europejskich praw człowieka?
        Skoro ugrupowania faszystowskie i skrajnie lewicowe nawołujące do obalenia
        porządku konstytucyjnego są pozbawione prawa funkcjonowania w demokracji, to
        dlaczego zachowujacy sie identycznie islam ma prawo funkcjonowac bez ograniczeń?
        Przecież mahometanie traktują wyłącznie instrumentalnie podarowane im prawa,
        korzystaja z nich po to aby je później zlikwidować. Tak naucza ich zupełnie
        otwarcie koran!
        Europa musi cos z tym problemem pilnie zrobić. Moze juz jest trochę zbyt późno,
        zwłaszcza na południu Francji.
        • Gość: Palnick Jak Islam prześladuje chrześcijan... IP: *.stenaline.com 30.12.03, 00:32
          "Fatwa - klątwa islamu" - artykuł "Rzeczpospolitej"

          Poniższy tekst został skopiowany z wydania online dziennika "Rzeczpospolita"
          dostępnego pod adresem: www.rzeczpospolita.pl. Jest on uzupełnieniem do
          programu nadawanego w telewizji Polsat .

          Behnam przeszedł na chrześcijaństwo, ponieważ znalazł w nim to, czego nie ma
          w islamie - że można kochać nieprzyjaciół i przebaczać wrogom. Od swoich
          byłych współwyznawców usłyszał: - Dla ciebie przebaczenia nie będzie.
          Fatwa, zemsta islamu

          Ali jest Persem. Mieszka w Augsburgu. Prosi, by nie podawać jego nazwiska: -
          Prawo islamskie - szarijat - mówi, że każdy muzułmanin, który spotka mnie na
          swojej drodze, ma prawo mnie zabić.

          Ali został chrześcijaninem jeszcze w Teheranie. Jeden z przyjaciół zabrał go
          na konspiracyjne nabożeństwo. Od tego czasu uczestniczył w podziemnym życiu
          Kościoła. Gdyby on i jego znajomi zostali przyłapani na chrześcijańskich
          praktykach, mogliby liczyć tylko na jeden wymiar kary: śmierć.

          - W Iranie nie mogłem normalnie chodzić do kościoła - opowiada. - Wszystkie
          nabożeństwa odbywały się w największym sekrecie. Uczestniczyli w nich tylko
          ludzie wtajemniczeni, którym można zaufać. Umawialiśmy się telefonicznie,
          potem spotykaliśmy się na jakimś placu albo na rogu ulicy. Nasza wspólnota
          liczyła około 30 osób, ale dla bezpieczeństwa dzieliliśmy się na grupy
          pięcio-, sześcioosobowe. Szliśmy razem do czyjegoś mieszkania, raz do
          mojego, raz do kogoś innego, modliliśmy się po cichu, żeby nikt z sąsiadów
          nie usłyszał. Pytany, czy czuł strach, zastanawia się przez chwilę: -
          Oczywiście, ale miłość do Chrystusa była silniejsza niż strach przed
          śmiercią.

          Po 11 września 2001 roku coraz częściej pada pytanie, czy stosowanie
          przemocy jest nierozerwalnie związane z islamem? Czy ci, którzy zabijają w
          imię Allacha, pozostają wierni religii proroka Mahometa, czy też są
          odstępcami od swej wiary?
          W islamie nie ma jednego urzędu nauczycielskiego, reprezentatywnego dla
          całej religii - takiego jak papiestwo w katolicyzmie. Istnieje wiele różnych
          interpretacji Koranu i tradycji mahometańskiej. Niemniej przez całą historię
          islamu znaczna część wyznawców Allacha pielęgnowała ideę dżihadu,
          rozumianego jako walka zbrojna w imię religii muzułmańskiej. Sama idea
          świętej wojny wynika zresztą z uniwersalistycznych roszczeń islamu.

          W Koranie nie brak zachęty do stosowania przemocy. Sura IX, 5: "A kiedy miną
          święte miesiące, wtedy zabijajcie bałwochwalców tam, gdzie ich znajdziecie;
          chwytajcie ich, oblegajcie i przygotowujcie na nich wszelkie zasadzki". Sura
          XLVII, 4: "Kiedy więc spotkacie tych, którzy nie wierzą, to uderzcie ich
          mieczem po szyi; a kiedy ich rozbijecie, to mocno zaciśnijcie na nich pęta".

          Kto uśmierca niewiernego, ten wykonuje wolę Boga, jak przekonuje Sura VIII,
          17: "To nie wy ich zabijacie, lecz Bóg ich zabijał. To nie ty rzuciłeś,
          kiedy rzuciłeś, lecz to Bóg rzucił; aby doświadczyć wiernych doświadczeniem
          pięknym".

          Sura IX, 111: "Zaprawdę Bóg kupił u wiernych ich dusze i ich majątki, w
          zamian za co otrzymają Ogród. Oni walczą na drodze Boga i zabijają i są
          zabijani, zgodnie z Jego prawdziwą obietnicą w Torze, Ewangelii i w Koranie.
          A kto wierniej wypełnia swoje przymierze niż Bóg? Cieszcie się więc z
          handlu, jaki z Nim zrobiliście!"

          Sura III, 157 - 158: "Z pewnością, jeśli zostaniecie zabici na drodze Boga
          albo jeśli umrzecie - to przecież przebaczenie od Boga i miłosierdzie lepsze
          jest od tego, co oni gromadzą. I na pewno jeśli pomrzecie albo jeśli
          zostaniecie zabici, to ku Bogu zostaniecie zabrani!"

          Więzienie dla sprzedwczyków

          Przyjaciel Alego, Mohammad, również wyjechał do Niemiec. Niedawno oglądał
          program telewizyjny, w którym pewien niemiecki naukowiec zachwalał islam
          jako religię miłości. - Jeśli myślę inaczej niż oni i muszę z tego powodu
          ponieść śmierć, czy to jest miłość? - pyta, zarazem sobie odpowiadając. -
          Gdy wrócę do ojczyzny, na pewno zostanę zabity - dodaje. - Tak w Iranie
          prawo traktuje tych, którzy porzucają islam dla innej religii.

          Tak jest nie tylko w Iranie, lecz również w Arabii Saudyjskiej, Jemenie,
          Mauretanii, Somalii, Sudanie i innych krajach muzułmańskich. Wyjątek stanowi
          Turcja - kraj nie tylko świecki konstytucyjnie, ale także rygorystycznie
          egzekwujący swoją laickość. Tam chrześcijanie mają jednak inne kłopoty.

          Hayrettin jest Turkiem. Od trzynastu lat mieszka pod Frankfurtem. On również
          prosi o niepodawanie swego nazwiska. Nie obawia się reakcji państwa
          tureckiego, które za odejście od islamu nie każe śmiercią. Boi się
          natomiast, że jego rodzina w Turcji może być narażona na atak nieznanych
          sprawców, fanatyków islamskich.

          Nawet w laickiej Turcji można trafić do więzienia za chrześcijaństwo. -
          Pewnej nocy rozległo się głośne pukanie do drzwi - opowiada Hayrettin. -
          Byli to policjanci, którzy zabrali mnie na posterunek. Zostałem aresztowany
          za szerzenie propagandy chrześcijańskiej. Oskarżenie obejmowało wręczanie
          innym osobom broszur, traktatów czy lektur biblijnych w celu skłonienia ich
          ku chrześcijaństwu. W Turcji jakakolwiek działalność misyjna jest oficjalnie
          zabroniona.

          Hayrettin był w celi bity przez klawiszy, którzy wypominali mu, że sprzedał
          ojczystą religię. Nie lubi jednak o tym opowiadać: - Nie ma się czym
          chwalić. W porównaniu z tym, co przecierpieli i cierpią inni chrześcijanie w
          krajach muzułmańskich, moje przeżycia były radosną przygodą.

          Chrześcijanie na sprzedaż

          Coroczne raporty organizacji praw człowieka donoszą regularnie o represjach,
          jakie dotykają ludność chrześcijańską w krajach muzułmańskich. Każdego roku
          z powodu prześladowań ginie kilkadziesiąt tysięcy chrześcijan, wielu w
          państwach islamskich. Niekiedy są zabijani z wyroku władz, w majestacie
          prawa; wielu ginie w wyniku samosądów, w zamieszkach lub zamachach bombowych
          na kościoły. Jeszcze inni ponoszą śmierć z rąk "nieznanych sprawców".

          Flamandzki benedyktyn, ojciec Willem de Smet, który przez 18 lat był
          misjonarzem w Libanie, opowiada, że był w tym czasie świadkiem nawrócenia na
          katolicyzm siedemnastu muzułmanów. Musieli oni jednak ukrywać swoją
          konwersję przed najbliższymi. Wszyscy rozjechali się później po różnych
          krajach świata, bo nie byli w stanie żyć dłużej w islamskim otoczeniu.

          Najgorsza sytuacja panuje w Sudanie, gdzie muzułmańska większość z północy
          kraju narzuciła swoje prawo religijne chrześcijanom i animistom z południa.
          Często dochodzi do niszczenia kościołów, wysiedlania chrześcijan w miejsca
          bezludne lub mordowania ich, także przez ukrzyżowanie. Jak donosi biskup Max
          Gassis z diecezji El Obeid, prawdziwą plagą stało się porywanie chrześcijan -
          zwłaszcza dzieci w wieku od 6 do 15 lat - i sprzedawanie jako
          niewolników: "Dziewczęta są traktowane jak konkubiny i regularnie gwałcone
          przez żołnierzy. Chłopcy często trafiają do wojskowych obozów, gdzie
          przechodzą indoktrynację islamską i są szkoleni jako bojownicy świętej wojny
          z chrześcijaństwem". O skali tego procederu świadczy fakt, że tylko w latach
          1995 - 1999, m.in. dzięki mnichom z zakonu trynitarzy, udało się wykupić z
          niewoli ponad 77 tysięcy osób.

          Gwałty na chrześcijanach są też zjawiskiem powszechnym w Algierii,
          Indonezji, Jemenie, Nigerii, Pakistanie czy Somalii. Jednak Terry Madison,
          przewodniczący amerykańskiej organizacji "Open Doors", zajmującej się pomocą
          prześladowanym wyznawcom Chrystusa, mówi, że na pierwszym miejscu wśród
          państw prześladujących chrześcijan należałoby umieścić Arabię Saudyjską.
          Zakazane tam są jakiekolwiek inne świątynie poza islamskimi (zakaz obejmuje
          nawet kaplice w ambasadach), zabronione jest posiadanie Biblii, a nawet
          noszenie krzyżyka na szyi. W styczniu 2000 roku za wspólną modlitwę w
          prywatnym mieszkaniu do więzienia trafiło i było torturowanych 17
          chrześcijan, w tym pięcioro dzieci w wieku od 3 do 12 lat.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka