hasz0
28.12.06, 13:10
Otóż nie. Nie tylko nie - ale wręcz przeciwnie - włoscy faszyści z entuzjazmem
opisywali bohaterską polską heroiczną obronę w czasie napaści nazistów i
bolszewików w 1939 r.
Faszyści zwolnili na polecenie Mussoliniego uwięzionych profesorów
krakowskich. W 1942/43 gdy wracali do domów we Włoszech, strzelali do
hitlerowców co nawet komunisci utrwalili w filmie "Giuseppe w Warszawie"
gdzie u Cybulskiego schronił się włoski faszysta ukrywając się przed
hitlerowcami.
Nigdy wojska polskie nie walczyły z włoskimi faszystami, którzy obronili
Włochów przed komunizmem ale z niemieckimi wojskami hitlerowskimi.
Nigdy też rząd polski nie wypowiedział wojny faszystom.
Niemiecki faszysta to jakby niemiecki Włoch.
Albo bolszewik i patriota.