Dodaj do ulubionych

o HEGEMONII nad światem jest

IP: 212.160.135.* 02.04.03, 12:13
Na świecie zawsze jakaś hegemonia była. A to Rzym, a to Napoleon, Ludwik XIV,
Adolf, ZSRR, itp.
Ludzkość nie zna innego rozwiązania. Widocznie tak musi być.
Teraz krzyki są, przeciw hegemonii USA.
To ja pytam się: jak nie USA to kto właśnie?
Bo ze wszystkich znanych hegemonii mi, ja amerykańską wolę.

Perła
Obserwuj wątek
    • Gość: siedem Re: o HEGEMONII nad światem jest IP: 213.216.66.* 02.04.03, 12:14
      Gość portalu: Perła napisał(a):

      > Bo ze wszystkich znanych hegemonii mi, ja amerykańską wolę.

      ja też. ale wszystko co dobre kiedys sie konczy. stad tez moja wscieklosci ze
      żydkowe "stworzonka" pomagaja ja skonczyc jeszcze szybciej.

      5040
      • Gość: Perła Re: o HEGEMONII nad światem jest IP: 212.160.135.* 02.04.03, 12:18
        Gość portalu: siedem napisał(a):

        > Gość portalu: Perła napisał(a):
        >
        > > Bo ze wszystkich znanych hegemonii mi, ja amerykańską wolę.
        >
        > ja też. ale wszystko co dobre kiedys sie konczy. stad tez moja wscieklosci ze
        > żydkowe "stworzonka" pomagaja ja skonczyc jeszcze szybciej.
        >
        > 5040

        Żydowskie stworzenia też hagamonię mają, choćby w finansach świata tego. Znałem
        takiego co mówił, że aby w Polsce dobrze było, to trzeba esesmana na ulicę a
        Żyda do sklepu właśnie.
        Co do końca amerykańskiej hegemonii, to jak myślę, że Żydzi najmniej
        zainteresowani tym są.

        Perła
        • 7em Re: o HEGEMONII nad światem jest 02.04.03, 12:21
          Gość portalu: Perła napisał(a):

          > Co do końca amerykańskiej hegemonii, to jak myślę, że Żydzi najmniej
          > zainteresowani tym są.

          tasiemiec zgonem zywiciela tez sie strasznie przejmuje choć dobrodziej noszacy
          goscia niespecjalnie na zdrowego wyglada.

          5040
          • Gość: Perła Re: o HEGEMONII nad światem jest IP: 212.160.135.* 02.04.03, 12:25
            7em napisała:

            > Gość portalu: Perła napisał(a):
            >
            > > Co do końca amerykańskiej hegemonii, to jak myślę, że Żydzi najmniej
            > > zainteresowani tym są.
            >
            > tasiemiec zgonem zywiciela tez sie strasznie przejmuje choć dobrodziej
            noszacy
            > goscia niespecjalnie na zdrowego wyglada.
            >
            > 5040


            Rozśmieszyłeś szczerze mnie (spytano nawet co mnie tak rozbawiło). Dzięki, i
            mniejsza o powody.

            Perła
            • Gość: boa MARYNIA = MIRIAM dla Perły informacja to jest IP: *.chello.w.pl 02.04.03, 12:29
    • Gość: natt co, zawsze musimy lezc komus w dupe??? IP: *.pgi.waw.pl 02.04.03, 12:20
      Zabraklo Sowietow, zabraklo baz wojskowych i wielkiego brata. To tak, jakby
      zabraklo powietrza. Zainstalujmy se nowa centrale. Juz wszystko jedno gdzie, w
      brukseli, czy w waszyngtonie. Wazne, zeby ktos polakow kontrolowal.
      • Gość: boa Perła przeważnie pełza w DUPIE MARYNI IP: *.chello.w.pl 02.04.03, 12:26
      • Gość: Perła Re: co, zawsze musimy lezc komus w dupe??? IP: 212.160.135.* 02.04.03, 12:36
        Gość portalu: natt napisał(a):

        > Zabraklo Sowietow, zabraklo baz wojskowych i wielkiego brata. To tak, jakby
        > zabraklo powietrza. Zainstalujmy se nowa centrale. Juz wszystko jedno gdzie,
        w
        > brukseli, czy w waszyngtonie. Wazne, zeby ktos polakow kontrolowal.

        a Ty od razu tak skrajnie. Zaraz: "kontrolował". Nie, po prostu ze wszystkich
        hegemonii ja amerykańska wolę. Bo nie kontroluje właśnie.

        Perła
      • Gość: U Re: co, zawsze musimy lezc komus w dupe??? IP: *.214.102.199.Dial1.Boston1.Level3.net 05.04.03, 08:03
        My nie tylko wlazimy.My wlazimy po przekonaniu nas przez
        innych,ze powinnismy tam wlezc.
        Przyklad-magister,ktory ma tyle wspolnego z Polska,co ja
        z Dalajlama znalazl i przekonal glupkow,ze powinni jechac
        do Iraku.Przekonyje,ze powinnismy byc w UE.I bedziemy.
        Jakie to k..... smutne...........


        Pisze "my".Jednak ja do takich nie naleze.Magister -
        probujac mnie przekonac,ze powinienem byc w Iraku -
        dostal by w pysk.Gdybym przelamal obrzydzenie.

    • d_nutka Re: o HEGEMONII nad światem jest 02.04.03, 12:22
      Gość portalu: Perła napisał(a):

      > Na świecie zawsze jakaś hegemonia była. A to Rzym, a to Napoleon, Ludwik XIV,
      > Adolf, ZSRR, itp.
      > Ludzkość nie zna innego rozwiązania. Widocznie tak musi być.
      > Teraz krzyki są, przeciw hegemonii USA.
      > To ja pytam się: jak nie USA to kto właśnie?
      > Bo ze wszystkich znanych hegemonii mi, ja amerykańską wolę.
      >
      > Perła


      a ja wolę inną hegemonię
      ale ja to człowiek wierzący jestem

      D.
      • Gość: Perła jeżeli chodzi o sprawy wyższe... IP: 212.160.135.* 02.04.03, 12:30
        d_nutka napisała:


        >
        >
        > a ja wolę inną hegemonię
        > ale ja to człowiek wierzący jestem
        >
        > D.


        to Pismo mówi, iż na Ziemi niemożliwe to jest. Tylko w Niebie właśnie.

        Perła
        • d_nutka Re: jeżeli chodzi o sprawy wyższe... 02.04.03, 12:46
          Gość portalu: Perła napisał(a):

          > d_nutka napisała:
          >
          >
          > >
          > >
          > > a ja wolę inną hegemonię
          > > ale ja to człowiek wierzący jestem
          > >
          > > D.
          >
          >
          > to Pismo mówi, iż na Ziemi niemożliwe to jest. Tylko w Niebie właśnie.
          >
          > Perła

          ale Pismo też mówi, że trzeba się starać o to co niemożliwe poprzez to co
          możliwe dla człowieka

          te nauki opuściłeś?

          oj, leniuszek z ciebie

          D.
          • alfalfa Re: jeżeli chodzi o sprawy wyższe... 02.04.03, 12:53
            W "drugiej części" dokładnie jest podane kto jest władcą tego Świata (tak przy
            okazji). I to jest tyle jeśli chodzi o hegemonię.
            • d_nutka Re: jeżeli chodzi o sprawy wyższe... 02.04.03, 12:55
              alfalfa napisał:

              > W "drugiej części" dokładnie jest podane kto jest władcą tego Świata (tak
              przy
              > okazji). I to jest tyle jeśli chodzi o hegemonię.


              amen
    • Gość: boa Perła lepiej pisz o DUPIE MARYNI IP: *.chello.w.pl 02.04.03, 12:25
    • Gość: Piekielny Piotruś Re: o HEGEMONII nad światem jest IP: *.bmj.net.pl 02.04.03, 12:28
      Gość portalu: Perła napisał(a):

      > Na świecie zawsze jakaś hegemonia była. A to Rzym, a to Napoleon, Ludwik
      XIV,
      > Adolf, ZSRR, itp.
      > Ludzkość nie zna innego rozwiązania. Widocznie tak musi być.
      > Teraz krzyki są, przeciw hegemonii USA.
      > To ja pytam się: jak nie USA to kto właśnie?
      > Bo ze wszystkich znanych hegemonii mi, ja amerykańską wolę.
      >
      > Perła

      Powiedział Pan: po owocach ich poznacie ich. Wolałbym żebyś się nie
      rozczarowała.
      • Gość: Perła to tak jak z RPA było IP: 212.160.135.* 02.04.03, 12:33
        wszyscy Murzyni psioczyli na RPA i uciekali do... RPA. Zamiast zgodnie z logiką
        uciekać z RPA właśnie.

        Perła
      • d_nutka Re: o HEGEMONII nad światem jest 02.04.03, 12:33
        Gość portalu: Piekielny Piotruś napisał(a):

        >
        > Powiedział Pan: po owocach ich poznacie ich. Wolałbym żebyś się nie
        > rozczarowała.

        żeby się rozczarować najpierw trzeba czegoś oczekiwać

        czyż nie tak?
    • indris Statyczna (i fałszywa) wizja świata 02.04.03, 12:45
      Perła napisał
      "Na świecie zawsze jakaś hegemonia była. A to Rzym, a to Napoleon, Ludwik XIV,
      Adolf, ZSRR"
      Otóż po pierwsze WSZYSTKIE przykłady Perły są fałszywe. Żaden z podanych przez
      niego podmiotów nie panował nad CAŁYM znanym światem.
      Po drugie, było wiele zjawisk na świecie, które zaniknęly. Np. niewolnictwo,
      czy oficjalnie uznawane tortury. I są takie, których nigdy wcześniej nie było,
      np. masowo dostępne media, czy lotnictwo.
      Dążenie do hegemonii nad światem przypomina trochę pomysły LPR zakazania handlu
      w niedziele. Nie powiedzie się, chociaż koszt tych prób może być makabrycznie
      wysoki. Im szybciej administracja USA wybije sobie takie pomysły z głowy tym
      lepiej dla świata i samej Ameryki też. Dlatego życzę USA klęski w Iraku, a
      przynajmniej takich kosztów wojny,żeby kariera G. W. Busha zakończyła sie na
      obecnej kadencji.
      • alfalfa Re: Statyczna (i fałszywa) wizja świata 02.04.03, 12:56
        Mogłeś jeszcze dodać (tak dla przyzwoitości), że koniec kariery domu Husejn też
        byłaby mile widziana. Pewnie Ci się zapomniało...
      • oleg3 indrisa Statyczna (i fałszywa) wizja świata 02.04.03, 14:25
        indris napisał:

        > Perła napisał
        > "Na świecie zawsze jakaś hegemonia była. A to Rzym, a to Napoleon, Ludwik XIV,
        > Adolf, ZSRR"
        > Otóż po pierwsze WSZYSTKIE przykłady Perły są fałszywe. Żaden z podanych
        przez niego podmiotów nie panował nad CAŁYM znanym światem.

        oleg: Formalnie masz rację. Może z wyjątkiem Rzymu. Perła jest
        europocentryczny -)).Ale nie to jest istotą sporu. Armia rzymska zdobywała
        świat na piechotę; Anglicy budowali kolej ... .

        > Po drugie, było wiele zjawisk na świecie, które zaniknęly. Np. niewolnictwo,
        > czy oficjalnie uznawane tortury. I są takie, których nigdy wcześniej nie
        było, np. masowo dostępne media, czy lotnictwo.

        oleg: media czy lotnictwo to zjawiska; niewolnictwo i tortury też. Walisz ni z
        gruchy ni z pietruchy. Rozmawiamy o polityce czy geopolityce. Powinny cię
        zaciekawić informację, że nie tylko człowiek -jak twierdził już Arystoteles-
        ale również goryl i szympans uprawia politykę rozumianą jako sztukę zdobywania
        dominacji w stadzie. Szympans potrafi zawierać koalicje, oszukiwać, walczyć i
        zwyciężać bądź przegrywać.

        > Dążenie do hegemonii nad światem przypomina trochę pomysły LPR zakazania
        handlu w niedziele. Nie powiedzie się, chociaż koszt tych prób może być
        makabrycznie wysoki.

        oleg: Też nie lubię LPR, ale trudno mi zrozumieć o co ci chodzi.

        >Im szybciej administracja USA wybije sobie takie pomysły z głowy tym
        > lepiej dla świata i samej Ameryki też. Dlatego życzę USA klęski w Iraku, a
        > przynajmniej takich kosztów wojny,żeby kariera G. W. Busha zakończyła sie na
        > obecnej kadencji.

        oleg: I tu jest istota sporu. Twoim celem jest detronizacja USA z roli
        światowego hegemona. Reszta to kwestia taktyki. Jak już jesteśmy przy historii
        to oceń cywilizacyjne skutki upadku imperium rzymskiego.
        • indris Istota sporu 02.04.03, 14:39
          Prawie się zgadzamy. Z tym, że nie jest moim celem detronizacja USA z roli
          światowego hegemona, bo one tej roli obecnie nie pełnią. Przez hegemona
          rozumiem NIE najsilniejsze państwo na świecia, ale takie państwo, które może
          swojej woli podporządkować każde inne.
          Porównanie do pomysłów LPR jest o tyle zasadne, że zakaz handlu niedzielnego
          jest równie niezgodny z aktualnym "stanem psychicznym" Polski, jak hegemonia
          USA ze "stanem psychicznym" świata. A zarówno LPR jak być może Bush (o ile
          sugestie "Wprost" i Perły są słuszne) są przekonane o słuszności swoich racji i
          ślepe na rzeczywistość.
          Tak więc nie chodzi o detronizację USA, ale o to , żeby jak naprędzej
          zrezygnowały one z pomysłów na "intronizację". Bo udać się ona nie może, ale
          może bardzo dużo świat i same Stany Zjednoczone kosztować.
          • sothis666 zgoda. 04.04.03, 22:19
            indris napisał:

            > Prawie się zgadzamy. Z tym, że nie jest moim celem detronizacja USA z roli
            > światowego hegemona, bo one tej roli obecnie nie pełnią. Przez hegemona
            > rozumiem NIE najsilniejsze państwo na świecia, ale takie państwo, które może
            > swojej woli podporządkować każde inne.
            > Porównanie do pomysłów LPR jest o tyle zasadne, że zakaz handlu niedzielnego
            > jest równie niezgodny z aktualnym "stanem psychicznym" Polski, jak hegemonia
            > USA ze "stanem psychicznym" świata. A zarówno LPR jak być może Bush (o ile
            > sugestie "Wprost" i Perły są słuszne) są przekonane o słuszności swoich racji
            i
            >
            > ślepe na rzeczywistość.
            > Tak więc nie chodzi o detronizację USA, ale o to , żeby jak naprędzej
            > zrezygnowały one z pomysłów na "intronizację". Bo udać się ona nie może, ale
            > może bardzo dużo świat i same Stany Zjednoczone kosztować.

            A my za to zgadzamy sie w 100%. Rzeczywiście, maksymalna komplikacja spraw w
            iraku jest b. bolesną mozliwością, ale z drugiej strony bez solidnego wstrząsu
            statek nie zmieni kursu i czekają nas kolejne saddam-gate. Gorzej że stany
            zmieniaja się też wewnetrznie (nie tylko w polityce międzynarodowej) i zmiany
            te wróżą niedobrze. Kierunek zmian legislacyjnych w ostatnich 20 latach
            sugeruje dryf w kierunku państwa autorytarnego a struktura wydatków na obronę
            narodową przypomina faszystowskie niemcy albo zsrr w najlepszych latach. jest
            takich symptomów więcej (np. quasi-religijny misjonaryzm). usa to panstwo jak
            kazde inne, i niezaleznie od jego starannie utrzymywanej publicity, podlega
            degeneracji. ostatnie wydarzenia może tego nie zatrzymają ale przynajmniej
            obnażą...
        • felicia Re: indrisa Statyczna (i fałszywa) wizja świata 02.04.03, 14:48
          oleg3 napisał:
          (...)
          > Jak już jesteśmy przy historii
          > to oceń cywilizacyjne skutki upadku imperium rzymskiego.

          Nie odnoszę się do tematu zasadniczego rozmowy (dziękuję za ciekawe
          przemyślenia!), tylko tak na marginesie powyższej kwestii: może zacząć od
          skutków cywilizacyjnych i s t n i e n i a imperium rzymskiego. I tego, czym w
          istocie było. Co dało ówczesnemu światu, co wzięło od niego.
          O hegemonii USA teraźniejszej bądź przyszłej się nie wypowiadam. Są natomiast
          procesy szersze (globalizacja). Nie jest to przy tym wyłącznie amerykanizacja
          świata (choć może byłoby wygodnie, gdyby tak było).

          • oleg3 Re: indrisa Statyczna (i fałszywa) wizja świata 02.04.03, 14:54
            felicia napisała:

            >> Nie odnoszę się do tematu zasadniczego rozmowy (dziękuję za ciekawe
            > przemyślenia!), [...]


            Ukłony i podziękowania.
          • indris Zupełnie na marginesie 02.04.03, 15:06
            Na temat imperium rzymskiego napisano tyle,że chyba nawet tutejszy serwer by
            pękł. Zainteresowanym tym tematem chciałbym tylko zwrócić uwagę na prace mało
            (a niesłusznie) znanego prof. Stanisława Łosia, już niestety nieżyjącego.
            Np. "Sylwetki rzymskie", czy studium o Katonie Starszym.
          • sothis666 Re: indrisa Statyczna (i fałszywa) wizja świata 04.04.03, 22:33
            felicia napisała:

            > oleg3 napisał:
            > (...)
            > > Jak już jesteśmy przy historii
            > > to oceń cywilizacyjne skutki upadku imperium rzymskiego.
            >
            > Nie odnoszę się do tematu zasadniczego rozmowy (dziękuję za ciekawe
            > przemyślenia!), tylko tak na marginesie powyższej kwestii: może zacząć od
            > skutków cywilizacyjnych i s t n i e n i a imperium rzymskiego. I tego, czym w
            > istocie było. Co dało ówczesnemu światu, co wzięło od niego.
            > O hegemonii USA teraźniejszej bądź przyszłej się nie wypowiadam. Są natomiast
            > procesy szersze (globalizacja). Nie jest to przy tym wyłącznie amerykanizacja
            > świata (choć może byłoby wygodnie, gdyby tak było).
            >

            Sa też twory, które rzymu nie przetrwaly, lub przetrwaly jako wlasne cienie.
            grecja. galia. panstwa azji mniejszej. celtowie. egipt. ale to temat rzeka...
            pozdrowieniasmile
    • Gość: Misiek USA to nie Rzym czy Hitler! IP: 64.170.22.* 02.04.03, 15:14
      Gość portalu: Perła napisał(a):

      > Na świecie zawsze jakaś hegemonia była. A to Rzym, a to Napoleon, Ludwik XIV,
      > Adolf, ZSRR, itp.
      > Ludzkość nie zna innego rozwiązania. Widocznie tak musi być.
      > Teraz krzyki są, przeciw hegemonii USA.
      > To ja pytam się: jak nie USA to kto właśnie?
      > Bo ze wszystkich znanych hegemonii mi, ja amerykańską wolę.
      >
      > Perła

      Rzym, Napoleon, Luwik XIV, Adolf i ZSRR mieli ambicje zagarniecia jak
      najwiekszych obszarow i pobijali inne kraje. USA jest jedynym supermocarstwem w
      Historii swiata ktory pomimo znacznej przewagi militarnej nigdy nie staral sie
      podbic i nigdy nie podbil zadnego narodu. Nawet Japonia ktora na nich napadla i
      wojne przegrala do dzisiaj jest Japonia a nie Ameryka.


    • Gość: zak Re: o HEGEMONII nad światem jest IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 03.04.03, 04:43
      Gość portalu: Perła napisał(a):

      > Na świecie zawsze jakaś hegemonia była. A to Rzym, a to Napoleon, Ludwik XIV,
      > Adolf, ZSRR, itp.
      > Ludzkość nie zna innego rozwiązania. Widocznie tak musi być.
      > Teraz krzyki są, przeciw hegemonii USA.
      > To ja pytam się: jak nie USA to kto właśnie?
      > Bo ze wszystkich znanych hegemonii mi, ja amerykańską wolę.
      >
      > Perła
    • aei HEGEMONIA nad PERŁĄ jest 03.04.03, 22:21
      Gość portalu: Perła napisał(a):

      > Na świecie zawsze jakaś hegemonia była. A to Rzym, a to Napoleon, Ludwik XIV,
      > Adolf, ZSRR, itp.
      > Ludzkość nie zna innego rozwiązania. Widocznie tak musi być.
      > Teraz krzyki są, przeciw hegemonii USA.
      > To ja pytam się: jak nie USA to kto właśnie?
      > Bo ze wszystkich znanych hegemonii mi, ja amerykańską wolę.


      jesteś przydupasem Miriam, widocznie tak musi być
      to twoja herod baba

      a ty jajcarz bez jajec błeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee












      wątek do góry
      • sceptyk Warte odnotowania 03.04.03, 22:48
        aei napisał/a:

        > a ty jajcarz bez jajec błeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee
        -------------------------

        To zes, kurcze, mu przylozyl/a. Dobrze, ze do mnie nic nie masz. Chyba bym sie
        przestal na Forum pokazywac - ze wstydu po takiej klesce polemicznej. Masz
        wiecej takich odzywek?
        • aei też ci nie staje Sceptyku ? 03.04.03, 23:06
          sceptyk napisał:

          > aei napisał/a:
          >
          > > a ty jajcarz bez jajec błeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee
          > -------------------------
          >
          > Masz wiecej takich odzywek?


          masz kłopoty ze wzwodem też ?
          • Gość: Scan Doświadczyłeś, że IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.04.03, 23:12
            Najgorsze z upokorzeń,
            Kiedy nawala korzeń?

          • sceptyk Re: też ci nie staje Sceptyku ? 03.04.03, 23:26
            aei napisał/a:

            > masz kłopoty ze wzwodem też ?
            -------------------------------

            Glownie mam z kasa. A Ty jestes dystrybutorem/rka viagry, czy tylko tak po
            przyjacielsku sie interesujesz? A przy okazji, dla Twej informacji - by
            uprzedzic kolejne pytania - informuje, ze cisnienie i stolec mam w porzadku.

            Opowiedz teraz moze cos o sobie. Bedzie nam latwiej dyskutowac.
            • aei Sceptyk jak ze STOLCEM MIRIAM jest ?? 04.04.03, 18:10
              sceptyk napisał:

              > by uprzedzic kolejne pytania - informuje,ze cisnienie i stolec mam w porzadku.

              W porządku piszesz stolec masz?
              Nie pytałam o stolec, ale skoroś chetny to napisz mnie.

              Jaki stolec Miriam ma?

              > Opowiedz teraz moze cos o sobie. Bedzie nam latwiej dyskutowac.

              Perła porzucił wątki swe?
              • sceptyk Pozwol, ze przejde do szczegolow 04.04.03, 21:04
                aei napisał:

                > sceptyk napisał:
                >
                > > by uprzedzic kolejne pytania - informuje,ze cisnienie i stolec mam w porza
                > dku.
                >
                > W porządku piszesz stolec masz?
                > Nie pytałam o stolec, ale skoroś chetny to napisz mnie.
                >
                > Jaki stolec Miriam ma?
                >
                > > Opowiedz teraz moze cos o sobie. Bedzie nam latwiej dyskutowac.
                >
                > Perła porzucił wątki swe?
                ------------------------------

                Zainteresowales/as sie funkcjonowaniem mojego organizmu. Zadalem Ci w zwiazku z
                tym uprzejme pytanie, jaka jest przyczyna tego dosc niezwyklego, jak na rozmowy
                na Forum, zainteresowania. Badz laskaw odpowiedzic.

                Kontynujac swe zainteresowania fizjologiczne, pytasz sie mnie teraz jaki stolec
                ma Miriam. Moge Cie jedynie odeslac badz do osoby, ktorej stolcem sie
                interesujesz, badz do jej lekarza. Moglbys wytlumaczyc, dlaczego do mnie
                zwracasz sie z tym pytaniem?

                Na koniec swojej interesujacej wypowiedzi, ktorej sformulowanie zabralo Ci
                blisko dobe, pytasz sie, znowuz mnie, czy Perla watki porzucil. Moge Ci
                poradzic, jesli to Cie bardzo interesuje, abys sie z tym do niego zwrocil.
                Moglbys wytlumaczyc, dlaczego do mnie zwracasz sie z tym pytaniem?

                Jestem na tyle dobrze wychowany, ze jak ktos zwraca sie do mnie z pytaniem,
                staram sie odpowiedziec. Niestety, w tym przypadku nie jestem w stanie, bo
                najwidoczniej mam do czynienia z idiota. Badz idiotka.

                Jesli jednak chcialbys sie czegos dowiedziec ode mnie i poglebic swa wiedze,
                postaraj sie sformulowac pytanie, na ktore moglbym odpowiedziec.

                Dla przykladu, jeslibys sie mnie spytal/a dlaczego jestes przymulonym
                chamem/przymulona chamka, to najprawdopodobniej moglbym wskazac jako przyczyne
                ogolnie niski poziom domow wychowawczych, jak i kiepski program szkol
                zawodowych, do ktorych wychowankowie owych domow potem trafiaja. Musialbys/abys
                jednak powiedziec mi cos wiecej o sobie, o co uprzejmie w poprzednim liscie
                prosilem. Nie wykluczam, ze mozesz byc idiota bez powodu. Ot, tak sam/a z
                siebie.

                Przyczyny nadmiernego zainteresowania czynnosciami fizjologicznymi, wystepujace
                u Ciebie, sa w zasadzie juz rozpoznane przez medycyne.

                Konczac, chcialbym nadmienic, ze jesli chcesz nadal prowadzic ze mna rozmowe,
                to przyprowadz ze soba kogos starszego i jemu mow o co mniej wiecej Ci chodzi.
                Byc moze, ze on bedzie w stanie sformulowac Twe pytania na pismie w bardziej
                sensowny sposob. Zdajesz chyba sobie sprawe, ze nie bede w stanie kontynuowac
                tej interesujacej rozmowy jesli bedziesz prowadzil ja na poziomie zasmarkanego
                gnoja. Szkoda mi mego czasu. Takie rozmowy mozesz sobie pod blokiem prowadzic.
                Ale byc moze moge Ci w czyms pomoc, bo sprawiasz wrazenie osoby
                niezrownowazonej, a zarazem zagubionej i jako taka zaslugujesz na zyczliwe
                zainteresowanie.

                pozdrawiam serdecznie
                sc-k
                • aei FIZJOLOGIA CZŁONKA SCEPTYKA 04.04.03, 23:09
                  sceptyk napisał:

                  > ------------------------------
                  >
                  > Zainteresowales/as sie funkcjonowaniem mojego organizmu. Zadalem Ci w zwiazku
                  z tym uprzejme pytanie, jaka jest przyczyna tego dosc niezwyklego, jak na
                  rozmowy
                  > na Forum, zainteresowania. Badz laskaw odpowiedzic.
                  > Kontynujac swe zainteresowania fizjologiczne, pytasz sie mnie teraz jaki
                  stolec
                  >
                  > ma Miriam. Moge Cie jedynie odeslac badz do osoby, ktorej stolcem sie
                  > interesujesz, badz do jej lekarza. Moglbys wytlumaczyc, dlaczego do mnie
                  > zwracasz sie z tym pytaniem?
                  >
                  > Na koniec swojej interesujacej wypowiedzi, ktorej sformulowanie zabralo Ci
                  > blisko dobe, pytasz sie, znowuz mnie, czy Perla watki porzucil. Moge Ci
                  > poradzic, jesli to Cie bardzo interesuje, abys sie z tym do niego zwrocil.
                  > Moglbys wytlumaczyc, dlaczego do mnie zwracasz sie z tym pytaniem?
                  >
                  > Jestem na tyle dobrze wychowany, ze jak ktos zwraca sie do mnie z pytaniem,
                  > staram sie odpowiedziec. Niestety, w tym przypadku nie jestem w stanie, bo
                  > najwidoczniej mam do czynienia z idiota. Badz idiotka.
                  >
                  > Jesli jednak chcialbys sie czegos dowiedziec ode mnie i poglebic swa wiedze,
                  > postaraj sie sformulowac pytanie, na ktore moglbym odpowiedziec.
                  >
                  > Dla przykladu, jeslibys sie mnie spytal/a dlaczego jestes przymulonym
                  > chamem/przymulona chamka, to najprawdopodobniej moglbym wskazac jako
                  przyczyne
                  > ogolnie niski poziom domow wychowawczych, jak i kiepski program szkol
                  > zawodowych, do ktorych wychowankowie owych domow potem trafiaja.
                  Musialbys/abys
                  >
                  > jednak powiedziec mi cos wiecej o sobie, o co uprzejmie w poprzednim liscie
                  > prosilem. Nie wykluczam, ze mozesz byc idiota bez powodu. Ot, tak sam/a z
                  > siebie.
                  >
                  > Przyczyny nadmiernego zainteresowania czynnosciami fizjologicznymi,
                  wystepujace u Ciebie, sa w zasadzie juz rozpoznane przez medycyne.
                  >
                  > Konczac, chcialbym nadmienic, ze jesli chcesz nadal prowadzic ze mna rozmowe,
                  > to przyprowadz ze soba kogos starszego i jemu mow o co mniej wiecej Ci
                  chodzi.
                  > Byc moze, ze on bedzie w stanie sformulowac Twe pytania na pismie w bardziej
                  > sensowny sposob. Zdajesz chyba sobie sprawe, ze nie bede w stanie kontynuowac
                  > tej interesujacej rozmowy jesli bedziesz prowadzil ja na poziomie
                  zasmarkanego
                  > gnoja. Szkoda mi mego czasu. Takie rozmowy mozesz sobie pod blokiem
                  prowadzic.
                  > Ale byc moze moge Ci w czyms pomoc, bo sprawiasz wrazenie osoby
                  > niezrownowazonej, a zarazem zagubionej i jako taka zaslugujesz na zyczliwe
                  > zainteresowanie.
                  >
                  > pozdrawiam serdecznie
                  > sc-k


                  Ty się mną zainteresowałeś figlarzu. Wystarczy przeczytać kilka listów wstecz.
                  Zaczepiłeś mnie pierwszy. Krętacz z ciebie Sceptyk jest.

                  Nie naciskany zbytnio wydaliłeś stolec i stwierdziłeś, ze w porzadku jest.
                  Zmierzyłeś sobie ciśnienie i triumfująco piszesz, ze w porząsiu jest też.
                  Takimi bzdurkami żyjesz? To jest sens życia Twój?

                  Wciskasz się między mnie a przydupasa Miriam Perłę.
                  Później dziwisz się, że pytam jak oceniasz stan zdrowia Miriam tu,
                  na podstawie stolca jej. Miriam znasz. Niezrównoważona persona.
                  Donosicielka i nimfomanka.

                  Perła mnie interesi i Adam też. Mianował go władyką forum – hihihi.
                  Macie porąbane w łepetynach. Wiecie jacy jesteście śmieszni z tym?
                  Poślizgnąłeś się na stolcu swym i nie umiesz wyhamować.
                  Próbujesz być dowcipny i wysilasz się.
                  Uważaj, bo ci żyłka pęknie ta smile)

                  Pisał ci już ktoś, że przymulasz dość?
                  Bacz byś się nie zachłysnął elokwencją swą. Zakrztusisz się nią.
                  Fizjologia członka zalewa Ci oczy. Nie pomagasz sobie tak.

                  Blokowisko to Twój staly numer jest?
                  Nie pytam się ciebie czy nosisz pampersy i jak często badasz sobie mocz.
                  Odpowiedź znam.

                  Pozdrawiam,

                  Aei – ta, nie ten.
                  • sceptyk Wlasciwie to zmienilem zdanie 04.04.03, 23:39
                    Juz mi sie nie chce rozmawiac. Swoimi zainteresowaniami kolo fekalii, penisow
                    etc. przypominasz mi Kretyna. Mdli mnie. Spierdalaj. A jakby ci to szlo powoli,
                    to moge Ci kopa dac na rozped. No juz, jazda pacyno z forum.
                    • aei FIZJOLOGIA CZŁONA SCEPTYKA JEST 05.04.03, 01:46
                      sceptyk napisał:

                      > Juz mi sie nie chce rozmawiac. Swoimi zainteresowaniami kolo fekalii, penisow
                      > etc. przypominasz mi Kretyna. Mdli mnie. Spierdalaj. A jakby ci to szlo
                      > powoli, to moge Ci kopa dac na rozped. No juz, jazda pacyno z forum.


                      Oralnym członem jesteś dość, więc zaskoczeniem nie jesteś mnie.
                      Sprostowania celem przypominam znów, że Ty napisałeś nie pytany tu,
                      o swoim stolca nam. Dowcipny chciałeś nam tu być, lecz kop w dupę
                      zbyt mocny był i bezwstydnie wycofujesz się rakiem nam.

                      Nie przeinaczaj juz, gdyż wiemy tu, że z fekaliami przypłynąleś właśnie Ty.
                      "Warte odnotowania" dla Ciebie było to, lecz przeliczyłeś z siłami się
                      i w lansadach oddalasz frajerze się stąd.

                      Na przyszłość trzymaj z daleka się, gdyż kopa w dupę dostaniesz Ty i Perła też.
                      Sprawuj się dobrze teraz tutaj nam, gdyż gołota słowa z Ciebie jest i do
                      pozycji lizodupa wracasz lekko nam.

                      Dowcipny próbowałeś być, i wysiliwszy się, ponad swą miarę zbyt zesrałeś nam
                      się na środku tu. Poślizgnąłeś się na stolcu swym i śmierdzielu spadaj teraz
                      stąd.

                      Spuszczaj się sam, ze swych chorych myśli członie nam, lecz nie tu.
                      Pampersy noś, gdybym miała Ciebie kopnąć w dupę znów.
                      Będziesz za co wiedzieć już?

                      Pozdrawiam równie serdecznie tak jak Ty

                      aei

                      • Gość: boa gównopis Sceptyk JEST IP: *.chello.w.pl 05.04.03, 07:48
                        aei napisał:


                        > Pampersy noś, gdybym miała Ciebie kopnąć w dupę znów.



                        gównopisowi od dawna sie należał kop w dupe.

                        • aei STOLECMAM mój żeś ty JEST ?? 05.04.03, 16:11
                          Gość portalu: boa napisał(a):

                          > gównopisowi od dawna sie należał kop w dupe.


                          nie dostrzegasz mnie ?

                          aei smile)
      • miss_camelotu aei saddama oltarz ma w domu 03.04.03, 23:20
        aei modli sie do saddama
        i do wszystkich trzynastu
        jego sobowtorow
        aei forumowy pacyfista
        nienawidzi busha bardzo
        • Gość: Bush=Hitler bravo aei, z palantami tylko tak trzeba IP: *.ght.iadfw.net 04.04.03, 18:17
          bravo aei, z palantami tylko tak trzeba
          ich poziom intelektualny jest taki jak Busha, czyli ZERO
    • Gość: Astérix Astérix et Obélix contre und Hegemoneee Nerone? IP: 209.234.157.* 04.04.03, 18:57
      och! zdziwienie Texas odłącza sie od D.C. ( to ten
      najwazniejszy stan "amierika" nie? )






      www.lizmichael.com/
    • Gość: hegemonia Re: o HEGEMONII nad światem jest IP: *.prem.tmns.net.au 04.04.03, 23:11
      o hegemonii to jest tutaj:
      www.larouchepub.com/pr_lar/2003/030308_powell_not_say.html
    • Gość: U Re: o HEGEMONII nad światem jest IP: *.214.102.199.Dial1.Boston1.Level3.net 05.04.03, 08:03
    • Gość: U Re: o HEGEMONII nad światem jest IP: *.214.102.199.Dial1.Boston1.Level3.net 05.04.03, 08:08
      Hegemonia,ktora mnie interesowala miala dlugie
      nogi,pelne,posagowe ksztalty,dlugie blond wlosy i
      wszystkie walory,ktore czynily z niej dziewczyne.Pelne
      lozko dziewczyny.Nie chcialo sie wstawac.O hegemonii nad
      swiatem nigdy nie myslalem.


      Te dupki z pukawkami,to z pewnoscia impotenci probujacy
      udowodnic samym sobie,ze cos znacza.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka