tete Wysokie Cholewy 22.11.01, 08:51 Towarzyszu Pierwszy Sekretarzu, Towarzyszki i Towarzysze. Pragnę poinformować, że dodatek Wysokie Cholewy - to lektura szkodliwa. Żarliwe oddanie naszej Partii - skłoniło mnie do przeczytania w/w co uczyniłam skrupulatnie acz ze wstrętem. Ileż tam porad o używaniu właściwego smalcu do glansowania cholew, ile zachęt do marnowania czasu nad mereżkowaniem rękawów kufajek, ile obcego ideologicznie dywagowania nad skręcaniem machorki, ile zbędnych słów - o wykorzystaniu czerwonej bibułki do barwienia ust a sadzy do czernienia brwi !!! Wysokie Cholewy nie wahają się opisywać stosunków wewnątrzpartyjnych !!! Zamieszczają wywiady z Towarzyszami znamymi powszechnie z codziennej prasy ; wywiady te odsłaniają intymne fragmenty tych Towarzyszy (moja pierwsza narada partyjna, najbardziej pragnę rozkułaczać wspólnie z towarzyszką ...). To niedopuszczalne ! Nie wspomniałam jeszzce o szkodliwości tzw. kącika porad kulinarnych. Śledź jaki jest każdy wie. z żarliwością ideologiczną, tow.tete ("Dolores") Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mmikki Re: Wysokie Cholewy IP: *.chello.pl 22.11.01, 13:32 Krytyka tow. Dolores jest ze wszech miar sluszna. Zamiast Wysokich Cholew przygotowujemy 3 nowe periodyki: dla obszarw niezurbanizowanych "Hola, wiejski swiat", dla klientow zakladow zywienia zbiorowego "Zarcie na goraco" oraz ekskluzywny miesiecznik w lakierowanej okladce "Twoj Stoik" - na razie tylko na subskrybcje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JB SKŁADAM BROŃ W TEJ NIERÓWNEJ WALCE IP: *.inetia.pl 22.11.01, 13:42 I wycofuję się do podziemia, by knuć. Ejkum kejkum!!! Podszyszkownik JB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JB Precz z polo-coctą!!! IP: *.inetia.pl 22.11.01, 13:45 KTOŚ CHCĘ ZŁAMAĆ NASZ MONOPOL NA WALKĘ Z NARODEM O LEPSZE JUTRO. Wasz podszyszkownik JEAN-B! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Scan Re: Precz z polo-coctą!!! IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.11.01, 14:56 Wy JB piasku w tryby pijących Polo- Coctę nie wsypujcie. Wasza troska o monopol jest niczym innym jak próbą odwrócenia uwagi od sytuacji miedzynarodowej i knowań krwawego herszta imperializmu niejakiego P. Uwazajcie, odchylacie się niebezpiecznie od kursu.Jezeli całkiem sie przechylicie to tow. Mauser przemówi, którego jeden z towarzyszy zatroskanych o czystosc z pochwy wyjął. To jest już 382 i przedostatnie bardzo poważne ostrzezenie wyslane do Was. Tow. Scan Gość portalu: JB napisał(a): > KTOŚ CHCĘ ZŁAMAĆ NASZ MONOPOL NA WALKĘ Z NARODEM O LEPSZE JUTRO. > > Wasz podszyszkownik JEAN-B! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JB Szuflandia w piwnicy?! Teatr Cieni? IP: *.inetia.pl 22.11.01, 15:19 Zgniły zachód i robaczywe myśli towarzyszu Scan mnie omamiły. Składam samokrytykę na ręce, te niewinne ręce naszych proletariuszów! Schodzę do podziemia, zamieszkam w korzeniach starego modrzewia... Wciąż podszyszkownik (nie podżołędnik!!!) JB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Scan Re: Szuflandia w piwnicy?! Teatr Cieni? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.11.01, 15:50 Trzymajcie pryncypialnie taki kierunek JB, ktory wytyczyl nam Tow. Stoik. Zwracajcie uwagę na niejaką tow. Kutafonkę. To znana wichrzycielka. Badzcie czujni JB, nawet w piwnicy i w teatrze. tow. Scan Gość portalu: JB napisał(a): > Zgniły zachód i robaczywe myśli towarzyszu Scan mnie omamiły. > Składam samokrytykę na ręce, te niewinne ręce naszych proletariuszów! > > Schodzę do podziemia, zamieszkam w korzeniach starego modrzewia... > > Wciąż podszyszkownik (nie podżołędnik!!!) JB Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JB Re: Szuflandia w piwnicy?! Teatr Cieni? IP: *.inetia.pl 22.11.01, 16:05 Gość portalu: Scan napisał(a): > Trzymajcie pryncypialnie taki kierunek JB, ktory wytyczyl nam Tow. Stoik. > Zwracajcie uwagę na niejaką tow. Kutafonkę. To znana wichrzycielka. > Badzcie czujni JB, nawet w piwnicy i w teatrze. > tow. Scan Zaraz, zaraz. Czyście nie wtyczka tych zaplutych karłów? Jam TOW. JB , na nie jakiś tam byle jaki JB!!! Idźcie z duchem partii!!! Quant a Kutafonka, to nie miałem w ogóle przyjemności. To nie po partyjnej linii. Poza tym wiecie, głowa moja trudna do wichrzenia... Avec un esprit communiste, CAMARADE Jean-B! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: borsuk Re: Szuflandia w piwnicy?! Teatr Cieni? IP: *.dip.t-dialin.net 22.11.01, 16:31 Co tow. Scanie. Widze, ze tow. (jesli juz tak chce) JB bruzdzi. Glowa mu sie nie wichrzy? co to znaczy nie wichrzy. Czy on zapomnial, ze u nas wszystko da sie zwichrzyc? Ale tak to juz jest z tymi zachodnimi towarzyszami. Ostroznie z nim tow. Scanie. Miejcie go na oku. N.Z.T.S! Z pryncypialnymi itd. borsuk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: JB Towarzyszu Dachs! IP: *.inetia.pl 22.11.01, 16:49 Na miłość stalinowską! Nie dajce się zdekonspirować!!! Odchylenie nacjonalistyczne przez was przemawia. A z bruzd robaki wyłażą! Tow. się borsuczy!? A pod wspólny internacjonalistyczny sztandar to nie łaska wejść!? Viel Glück Kamerad Dachs, Ihre Täufer Gość portalu: borsuk napisał(a): > Co tow. Scanie. Widze, ze tow. (jesli juz tak chce) JB bruzdzi. > Glowa mu sie nie wichrzy? co to znaczy nie wichrzy. Czy on zapomnial, ze u nas > wszystko da sie zwichrzyc? > Ale tak to juz jest z tymi zachodnimi towarzyszami. Ostroznie z nim tow. Scanie > . > Miejcie go na oku. > > N.Z.T.S! > Z pryncypialnymi itd. > borsuk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: borsuk Towarzysz Dachs nie da sie zwiesc! IP: *.dip.t-dialin.net 22.11.01, 19:46 Lepsza proletariacka czujnosc, niz kosmopolityczne pitigrili. Internacjonalizmowi mowimy tak, ale przeciez towarzyszu, nie badzcie naiwni, cudzoziemcow nam do tego nie trzeba. A o robactwo sie nie troszcie. Zawsze wylazi jak sie sloma w bzach wytrze. Studiujcie wy lepiej tow. Stoika i poddajcie dobroczynnemu wplywowi tow. Scana. Ci dwaj towarzysze, jako stojacy poza wszelkiemi podejrzeniami sa najlepszym przykladem zdrowo pojetej demokracji. No. Aha. N.Z.T.S z pryncypialnym jak zwykle borsuk Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Scan Re: Towarzysz Dachs udowodnil partyjnosc IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.11.01, 20:19 Szanowny tow. Dachs Daliście sluszny, klasowy, pryncypialny odpór, tow. Dachs. W pierwszej chwili myślelismy, ze Wy wrogiem naszym, farbowanym lisem jestescie. Udowodniliscie jednak, ze jestescie godnym synem naszej Partii i jej ludu. My, przedstawimy wniosek tow.Stoikowi o odznaczenie Was odznaka "W obronie naszej słusznej mowy". Nie musze Wam nadmieniac, ze oznacza to dla Was dodatkowy przydział dobr reglamentowanych i wziecie udzialu w loterii na talon na pojazd samochodowy, wytwarzany trudem naszych mas pracujacych. Chusteczke na ocieranie potu wzmiankowanych mas otrzymacie gratisowo od BP. NZTS Scan tow. P.S. Mam jeszcze do Was pytanie formalne w kwestii walki z alkoholizmem. Doszly nas sluchy, ze butelka z Orkad dostarczona nam zostala przez Was dla wykazania wyzszosci Siwuchy nad miazmatami kapitalizmu. Prosze o potwierdzenie tej odwiecznej prawdy, albowiem zgodnie z naukami tow. Stoika, relikty takie nalezy bezwarunkowo i bezlitosnie niszczyc albo zostawiac do dyspozycji mas. Dopraszam sie u Was odpowiedzi, wiadomo nam, ze masy czekaja. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: borsuk w sprawie "Wysokich cholew" IP: *.dip.t-dialin.net 22.11.01, 16:25 Ja tu towarzysze, chcialbym sie przylaczyc do Tow. Tete w sprawie krytyki „Wysokich Cholew“. Tow. Tete slusznie wskazala na slabe punkty, niedociagniecia, a nawet przegiecia. Mam zastrzezenia jednak co do jej krytyki kacika kulinarnego. Bo Towarzysze, z reka z na sercu, kto ostatnio z was widzial sledzia. No kto? Moze tylko tow. Terek na sluzbowym przyjeciu u proboszcza. A i to dziwil sie, ze to takie szare i myslal ze mu bieluge zepsuta dali. W koncu nie samym lososiem ludzie zyja. Takie np. jagly, krupy, kapusta, albo, coraz mniej zrszta popularna, kiszka. Ja Towarzysze bylem ostatnio w rodzinie robotniczej i jadlem z nimi. I dobre bylo. „Pyry ze skwarkami“ to sie nazywa. Oni w niedziele zawsze jedza skwarki. I takie rzeczy trzeba wiedziec towarzysze. Ja rozumiem, ze nie trzeba na codzien tego jesc, a juz tow. Stoik nawet nie powinien, bo on musi w przyszlosc patrzec, a kawior nasz bratni, jak malo co, wzrok zaostrza i perspektywy przybliza. Ale my, towarzysze z terenu, musimy pozostac blisko ludu i rozumiec go, znac jego problemy. A w biuletynach specjalnych, nie miejsca na fotografie takiej, np. brukwi. Od tego mamy prase popularna, i niech sie lud tez uczy co smaczne i wysokokaloryczne. Dlatego wnosze nie tylko o pozostawienie, ale i rozwiniecie informacji zywnosciowej w „Wysokich Cholewach“. Nawiasem mowiac mozna o nie wspaniale otrzepywac sledzie z soli. I to jest ta praktyczna wiedza towarzysze. I dzikujemy tow. tete, ze swoim wystapieniem zwrocila nam te sprawy uwage. Skonczylem. Dziekuje wam towarzyszu Stoik. Niech zyje tow, Stoik. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tete W sprawie sledzia IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 22.11.01, 19:37 Tow.Borsuk - zaproponowal otrzepywanie sledzia z soli o Cholewy. Towarzysze - czynnosc ta jest niehigieniczna a wiec powinna byc przez nas zwalczana. Czystosc cielesna - wspomaga higiene umyslu. Szorowac nalezy sie dopoki woda w rzece nie zamarznie ! Szarym mydlem ! Wskazane jest takze wzajemne okladanie sie cienkimi (nie za bardzo) witkami by gnusnosc z ciala wytepic. Po odszorowaniu - miska z jaglami i spirytus w szklance. To jest prawdziwe zycie. A nie takie tam - jak opisuja w Wysokich Cholewach !!! Tow. Borsuk - cos za bardzo o tych skwarkach sie rozmarzacie. Sugerujecie, ze bliska naszym sercom klasa na brak skwarek cierpi ? Skwarki na przydzial w ilosci dostatecznej sa wydawane i nie bylo jeszcze przypadku skargi. Moze to madrosc proletariacka nakazuje obywatelom pozywiac sie brukwia i burakami - a z powodujacych szybka miazdzyce skwarek zrezygnowac ? z zarliwym pozdrowieniem, tow.tete (wiadomo) Odpowiedz Link Zgłoś
tyu Re: W sprawie sledzia 22.11.01, 20:22 Gość portalu: tete napisał(a): > Tow.Borsuk - zaproponowal otrzepywanie sledzia z soli o Cholewy. Towarzysze - c > zynnosc ta jest niehigieniczna a wiec powinna byc przez nas zwalczana. Czystosc > cielesna - wspomaga higiene umyslu. Szorowac nalezy sie dopoki woda w rzece ni > e zamarznie ! Szarym mydlem ! Wskazane jest takze wzajemne okladanie sie cienki > mi (nie za bardzo) witkami by gnusnosc z ciala wytepic. > Po odszorowaniu - miska z jaglami i spirytus w szklance. To jest prawdziwe zyci > e. A nie takie tam - jak opisuja w Wysokich Cholewach !!! > Tow. Borsuk - cos za bardzo o tych skwarkach sie rozmarzacie. Sugerujecie, ze b > liska naszym sercom klasa na brak skwarek cierpi ? Skwarki na przydzial w ilos > ci dostatecznej sa wydawane i nie bylo jeszcze przypadku skargi. Moze to madros > c proletariacka nakazuje obywatelom pozywiac sie brukwia i burakami - a z powod > ujacych szybka miazdzyce skwarek zrezygnowac ? > > z zarliwym pozdrowieniem, tow.tete (wiadomo) Popieram towarzyszkę tete w jej dbałości o higienę klasy robotniczej. A co do otrzepywania śledzi o cholewę: cholewa, towarzyszu Borsuk, została w ciężkim trudzie spracowanych robotniczych rąk przed terminem wyprodukowana nie po to, by ja solą traktować i do przedwczesnego zużycia doprowadzać! Ona ma jeszcze przez kolejne 20 lat klasie robotniczej służyć! A skwarki niech sobie burżuje i kułacy żrą. Ja też ich nie lubię (skwarków oczywiście, bo do burżujów i kułaków czuję żarliwą ideową nienawiść! Niechaj padną ofiarą sklerozy!) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Sacn Re: W zbiorowego zywienia mas i higieny IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.11.01, 20:49 Wam wieczór dobry życzymy, tow. Tete (ksywka Dolores) Słuchy nas doszły, że tow. Borsuk zdenerwowany, że posiedzenie Egzekutywy przedłuza się. Poniewaz każdy z nas, kadrowych towarzyszy ma prawo do "Fajf o klok" szybko nadmieniamy: Wasza wzrusza nas troskliwość o masy i o ich zabezpieczenie w żywność i higienę. Na temat witek otrzymacie dodatkowe wytyczne opracowywane przez nasz Referat d/s Produktów Łazienkowych. Tow. Borsuk prowadzi rozbijacką robotę w temacie skwarek. Na Egzekutywie ten wniosek postawiony będzie on z konsekwencjami ideologicznymi do omówienia we wszystkich terenowych OOP. Apeluje się do Was, tow. Tete o umiarkowane rozdawnictwo spirytusu wśród mas. To towar przeznaczony dla wyższych kadr partyjnych. W masach uprasza się Was o propagowanie spożywania do jagieł wina taniego, masowo ostatnio produkowanego zbiorowym wysiłkiem klasy robotniczej i kadry technicznej naszych Zakładów Przetwórstwa Owocowo-Warzywnego. Prosimy Was o sporządzenie i przesłanie do Biura Politycznego raportu na temat odnośnego spożywania. Prosimy meldować, jak wygląda u Was sytuacja na odcinku papieru, zwanego przez elementy wywrotowe higienicznym, gwoździ i sznurka do snopowiązałek. Jesteście już wolni, tow. Tete (Dolores) NZTS Scan. tow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: borsuk Re: W zbiorowego zywienia mas i higieny IP: *.dip.t-dialin.net 22.11.01, 20:59 Ja towarzysze przyznaje, ze skwarkami nie bylem wystarczajco czujyn. Odpornosi proletariackiej mi zabraklo. Ale one tak pachnialy, towarzysze, tak pachnialy. Ale ja juz wiecje nie bede, kartki mi tak wyszly. Co do cholew to zajrzyjecie towarzysze do zrodel historycznych. Sam towarzysz Czapajew otrzepywal sledzia o cholewy . A kto to byl tow. Czapajew chyba mnie musze wam przypominac. Tow Czapajew to wzor dla mlodziezy jest, co strategicznie na fronty rewolucji sie garnie. A wy co towarzysze jego dorobek zaprzepascic chcecie. Jego jako wzor dla naszych mlodych kadr zochydzic. Ja nuie chce pytac wogole w czyim to lerzy ineteresie, ale musze tu jasno powidziec. Kto jest przeciw otrzepywani sledzi o cholewy, ten podwaza caly dorobek rewolucyjny tow. Czapajewa. N.Z.T.S (Schodzac z trybuny) No to co z tymi skwarkami, towarzysze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Scan Re: Nosa czujnośc klasowa IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.11.01, 21:10 Wy, tow. Borsuk macie rację z dorobkiem rewolucyjnym tow. Czapajewa i jego oddziaływaniem na naszą młodzież, kuźnie kadr naszej Partii. Jednakowoż namieniamy Wam, że nos Wasz jest wyczulony jest za bardzo na zapach skwarek. Prawda to,ze smaczne one są, a i tow. Stoik (niech zyje) prywatnie je spozywa poza reglamentacja. Ale my na zewnatrz musimy wykazywać ludowi pracujacemu, ze nie skwarkami masy mogą i musza zyc tylka praca, ideą i miloscią do Partii. NZTS Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: borsuk Re: Nosa czujnośc klasowa IP: *.dip.t-dialin.net 22.11.01, 21:46 No tow. Scan. No co wy? Przeciez ja jem moich skwarkow nie oddam. A gdzie ja mam poszukac wsparcia jak nie wsrod towarzyszy, kiedy mnie lud pracujacy, swojemy kartkamy protoko.. prosek... prowoko.., no Wy wiecie najlepiej Tow. Scan. - poza Tow. Stoikiem (niech zyje). Mam tu jeszcz kanapkie ze smalcem. Chcecie. N.Z.T.S Odpowiedz Link Zgłoś
tyu Śledź Czapajewa a cel ostateczny rewolucji 22.11.01, 21:50 Towarzyszu Borsuk! Muszę ja Wam powiedzieć, pryncypialnie i po partyjnemu, że nie macie racji! Wasz przykład jest ahistoryczny. Tow. Czapajew otrzepywał śledzia w warunkach bojowych, gdy każda sekunda liczyła się dla osiągnięcia ostatecznego celu rewolucji, a sól z jego śledzia pryskała w oko atakującego imperialisty! Poza tym - ludowa mądrość mówi, że w warunkach bojowych nawet sinus alfa może być wiekszy od jedności. Tym bardziej - sól ze śledzia tow. Czapajewa nie szkodziła trwałości jego butów... Oj, towarzyszu Borsuk! I Wam przydałaby się samokrytyka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Scan Re: Śledź Czapajewa a cel ostateczny rewolucji IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.11.01, 22:08 Drogi Towarzyszu Tyu. I my nie wiemy co Wam odpowiedzieć. Bo wy jeśli chodzi o pryncypia to racje macie. Bo nasz cel ostateczny się liczy. Ale tu dużo, wiecie, że tak powiemy abstrakcyjnego myslenia. Sinus, alfa to nie klasowe. No jedność, sól i oko to masy zrozumieją. Nie stwarzac, towarzyszu Tyu za dużo precendensów, bo co odpowiecie, jak towarzysze na otwartym zebraniu naszej Partii spytają " Czy to prawda,że człowiek pochodzi od małpów?" A tow. Marek H. na wieczną wartę przez nas wysłany. Postawa, towarzyszu Ty, że tak powiem partyjna obowiązuje nas wszystkich. I zrozumnienie myślenia mas. Wasz oddany tow. Scan tyu napisał(a): > Towarzyszu Borsuk! > Muszę ja Wam powiedzieć, pryncypialnie i po partyjnemu, że nie macie racji! > Wasz przykład jest ahistoryczny. Tow. Czapajew otrzepywał śledzia w warunkach > bojowych, gdy każda sekunda liczyła się dla osiągnięcia ostatecznego celu > rewolucji, a sól z jego śledzia pryskała w oko atakującego imperialisty! Poza > tym - ludowa mądrość mówi, że w warunkach bojowych nawet sinus alfa może być > wiekszy od jedności. Tym bardziej - sól ze śledzia tow. Czapajewa nie szkodziła > > trwałości jego butów... > Oj, towarzyszu Borsuk! I Wam przydałaby się samokrytyka... > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Carmina Świety Boże IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 22.11.01, 22:20 Gość portalu: Scan napisał(a): > Drogi Towarzyszu Tyu. > I my nie wiemy co Wam odpowiedzieć. Bo wy jeśli chodzi o pryncypia to racje mac > ie. > Bo nasz cel ostateczny się liczy. Ale tu dużo, wiecie, że tak powiemy > abstrakcyjnego myslenia. Sinus, alfa to nie klasowe. No jedność, sól i oko to > masy zrozumieją. Nie stwarzac, towarzyszu Tyu za dużo precendensów, bo co > odpowiecie, jak towarzysze na otwartym zebraniu naszej Partii spytają " Czy to > prawda,że człowiek pochodzi od małpów?" A tow. Marek H. na wieczną wartę przez > nas wysłany. > Postawa, towarzyszu Ty, że tak powiem partyjna obowiązuje nas wszystkich. I > zrozumnienie myślenia mas. > Wasz oddany tow. Scan > > > tyu napisał(a): > > > Towarzyszu Borsuk! > > Muszę ja Wam powiedzieć, pryncypialnie i po partyjnemu, że nie macie racji > ! > > Wasz przykład jest ahistoryczny. Tow. Czapajew otrzepywał śledzia w warunk > ach > > bojowych, gdy każda sekunda liczyła się dla osiągnięcia ostatecznego celu > > rewolucji, a sól z jego śledzia pryskała w oko atakującego imperialisty! P > oza > > tym - ludowa mądrość mówi, że w warunkach bojowych nawet sinus alfa może b > yć > > wiekszy od jedności. Tym bardziej - sól ze śledzia tow. Czapajewa nie szko > dziła > > > > trwałości jego butów... > > Oj, towarzyszu Borsuk! I Wam przydałaby się samokrytyka... > > Nie potrafie się w tym jezyku odnalezc. Tu widac, panstwo uczone po Uniwersytetach Robotniczych, jak prosta Halina ma sie na tym wyznac? Czy korepetycje sa ideologicznie sluszne w takim pzrypadku? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Scan Re: "Świety Boże" IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.11.01, 22:30 Wy nam tu, Obywatelko Carmina imienia tego towarzysza na daremno nie wzywajcie. Nadmieniam Wam, że naszą szkołą były Lasy Kabackie. Język nasz prosty i do ludu przemawiający. Wy nam tu rozłamową robotę próbujecie wykonać. Wasz postulat szkolenia ideolo popieramy. Odnosne skierowanie w temacie otrzymacie. Niech zyje towarzysz Stoik nie na daremno. Scan tow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Terek Re: Św B IP: *.pl 22.11.01, 22:46 Tow. Scan'ie, wnoszę o powołanie kumitetu celem rozważenia, czy tow. Sw. B. nie powinien był zweryfikowany, albowiem tak po linii jak i po bazie obserwuje i wie wszystko. Jest wszechwiedzący i wszechmocny prawie jak Tow. Stoik. Niech żyje Tow. Stoik i jego nieodłączny cień Tow. Scan wraz ze zredukowanym w wyniku ostatniej śledziowej czystki Politbiurem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Carmina Szkolenia mi trzeba, gore IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 22.11.01, 23:10 Gość portalu: Scan napisał(a): > Wy nam tu, Obywatelko Carmina imienia tego towarzysza na daremno nie wzywajcie. > Nadmieniam Wam, że naszą szkołą były Lasy Kabackie. Język nasz prosty i do ludu > > przemawiający. > Wy nam tu rozłamową robotę próbujecie wykonać. Wasz postulat szkolenia ideolo > popieramy. Odnosne skierowanie w temacie otrzymacie. > Niech zyje towarzysz Stoik nie na daremno. > Scan > tow. Uhm. Ja niekształcona panie, zagrode mam taka, eeee...tam, zupelnie tyci, wzmianki nie warta. I tylko tak troche wiedziec chce, o czym ten zjazd sie tak odbywa. Na szkolenie czekac bede, dukata nawet dam prywtanie, ćććććć. Niech was B.. aha, Towarzysz ten prowadzi. Juz sie nauczyłam, troche. LOL. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Terek Re: Szkolenia mi trzeba, gore IP: *.pl 22.11.01, 23:30 To Towarzyszka ma coś jeszcze prywatnego (dukata?). Towarzyszko Carmino, pod trybunał rewolucyjny z Wami. Wtedy ochodzicie się, bo zaleją Was łzy! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Scan Re: Szkolenia mi trzeba, gore IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.11.01, 23:48 My widzimy, Obywatelko, że klasowo to nam bliscy jesteście. Biedniakiem jesteście, Obywatelko. To już dobrze, bo potraficie wyczuć nastroje rewolucyjne. I chęc do szkoleń macie, choć opuściliście jedno podstawowe takie z podstaw ideologicznych naszej Partii. My tam na naszym Zjeżdzie to ćwiczyliśmy pieśni patyjne, umiejętnośc przemówień do mas, gardła i żołądki. Cała kadra to odchorowała. Tow. Borsuk ma w tym temacie dużo do przekazania w ramach dalszych szkoleń. My też, ale nam blizej. Do łazienki było. My tu zgniłych, jak słusznie tow. Terek nizej nadmienił, dukatów nie potrzebujemy. W naszej Partii tylko dusze się liczą, słowa, myśli i czyny. I nasz ukochany Przywódca, tow. Stoik, niech imie jego będzie znakiem dla wszystkich ućiśnionych mas. Szkolenie, nieustanna praca nad sobą i swym kręgosłupem, Obywatelko Carmina jest podstawą dalszej pracy i członkostwa. Nie zaniedbujcie tego, choc widzimy, że postępy robicie w temacie, Obywatelko. Za Biuro Polityczne Scan tow. Gość portalu: Carmina napisał(a): > Uhm. Ja niekształcona panie, zagrode mam taka, eeee...tam, zupelnie tyci, > wzmianki nie warta. I tylko tak troche wiedziec chce, o czym ten zjazd sie tak > odbywa. Na szkolenie czekac bede, dukata nawet dam prywtanie, ćććććć. > Niech was B.. aha, Towarzysz ten prowadzi. Juz sie nauczyłam, troche. LOL. > Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Carmina Re: Szkolenia mi trzeba, gore - Scan , Terek IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 23.11.01, 11:09 Gość portalu: Scan napisał(a): > My widzimy, Obywatelko, że klasowo to nam bliscy jesteście. Biedniakiem > jesteście, Obywatelko. To już dobrze, bo potraficie wyczuć nastroje rewolucyjne > . > I chęc do szkoleń macie, choć opuściliście jedno podstawowe takie z podstaw > ideologicznych naszej Partii. My tam na naszym Zjeżdzie to ćwiczyliśmy pieśni > patyjne, umiejętnośc przemówień do mas, gardła i żołądki. Cała kadra to > odchorowała. Tow. Borsuk ma w tym temacie dużo do przekazania w ramach dalszych > > szkoleń. My też, ale nam blizej. Do łazienki było. My tu zgniłych, jak słusznie > > tow. Terek nizej nadmienił, dukatów nie potrzebujemy. W naszej Partii tylko dus > ze > się liczą, słowa, myśli i czyny. I nasz ukochany Przywódca, tow. Stoik, niech > imie jego będzie znakiem dla wszystkich ućiśnionych mas. > Szkolenie, nieustanna praca nad sobą i swym kręgosłupem, Obywatelko Carmina jes > t > podstawą dalszej pracy i członkostwa. > Nie zaniedbujcie tego, choc widzimy, że postępy robicie w temacie, Obywatelko. > Za Biuro Polityczne > Scan > tow. Panowie, tj...tak...zaraz...hmhmh...Towarzysze. W piers ma chlopska bije sie głucho - opuscila, ale materialy zjazdowe do rana studiowala. Juz duzo wie. Mniejsza o dukat, relikt zgnilej przeszlosci. Wiadomo, ze teraz rubel transferowy rules. Pozdro. Odpowiedz Link Zgłoś
witekjs Re: Szkolenia mi trzeba, gore -OJ TAK - Ob.Carmina 23.11.01, 11:52 Gość portalu: Carmina napisał(a): > Gość portalu: Scan napisał(a): > > > My widzimy, Obywatelko, że klasowo to nam bliscy jesteście. Biedniakiem > > jesteście, Obywatelko. To już dobrze, bo potraficie wyczuć nastroje rewolu > cyjne > > . > > I chęc do szkoleń macie, choć opuściliście jedno podstawowe takie z podsta > w > > ideologicznych naszej Partii. My tam na naszym Zjeżdzie to ćwiczyliśmy pie > śni > > patyjne, umiejętnośc przemówień do mas, gardła i żołądki. Cała kadra to > > odchorowała. Tow. Borsuk ma w tym temacie dużo do przekazania w ramach dal > szych > > > > szkoleń. My też, ale nam blizej. Do łazienki było. My tu zgniłych, jak słu > sznie > > > > tow. Terek nizej nadmienił, dukatów nie potrzebujemy. W naszej Partii tylk > o dus > > ze > > się liczą, słowa, myśli i czyny. I nasz ukochany Przywódca, tow. Stoik, ni > ech > > imie jego będzie znakiem dla wszystkich ućiśnionych mas. > > Szkolenie, nieustanna praca nad sobą i swym kręgosłupem, Obywatelko Carmin > a jes > > t > > podstawą dalszej pracy i członkostwa. > > Nie zaniedbujcie tego, choc widzimy, że postępy robicie w temacie, Obywate > lko. > > Za Biuro Polityczne > > Scan > > tow. > > Panowie, tj...tak...zaraz...hmhmh...Towarzysze. > W piers ma chlopska bije sie głucho - opuscila, ale materialy zjazdowe do rana > > studiowala. Juz duzo wie. Mniejsza o dukat, relikt zgnilej przeszlosci. Wiadomo > , > ze teraz rubel transferowy rules. Pozdro. ______________________ Więc,że tak powiem,przepraszam,że się wtrancam,ale,że zacytuje klasyka "przyszła Kryska do Matyska".Wicie my Was z niepowiem uwagom obserwowaliśmy.Te wasze pseudo literackie miazmaty i fintipluszki z niemałym rozbawieniem analizowaliśmy i przedstawiali na zebraniach Naszej czołówki literackiej,której z polecenia Naszego Wybitnego Językoznawcy i Badacza Klasowej /i nie tylko/ Literatury Tow. Stoika,skromnie przewodze.Póki co, nie można powiedzieć żebyscie rokowaliście. Wytrwała praca i wsparcie Tow.Tow. robiacych w literaturze w Waszym regionie morze przyniesie rezultaty? Z literacko- rewolucyjnym pozdrowieniem."Kamrat" Odpowiedz Link Zgłoś
carmina Nadzieja 23.11.01, 16:24 witekjs napisał(a): > Więc,że tak powiem,przepraszam,że się wtrancam,ale,że zacytuje klasyka "przyszł > a > Kryska do Matyska".Wicie my Was z niepowiem uwagom obserwowaliśmy.Te wasze pseu > do > literackie miazmaty i fintipluszki z niemałym rozbawieniem analizowaliśmy i > przedstawiali na zebraniach Naszej czołówki literackiej,której z polecenia > Naszego Wybitnego Językoznawcy i Badacza Klasowej /i nie tylko/ Literatury Tow. > > Stoika,skromnie przewodze.Póki co, nie można powiedzieć żebyscie rokowaliście. > Wytrwała praca i wsparcie Tow.Tow. robiacych w literaturze w Waszym regionie > morze przyniesie rezultaty? > Z literacko- rewolucyjnym pozdrowieniem."Kamrat" Z pewnoscia. Pzryniesie. Juz czuje, ze sie podciagam. Slowo honoru, najświęt...., tzn. rewolucyjne. Tow. Kamracie?... A kto kartki na paliwo do bizona rozdziela? No bo jeszczem sie nie wyszkolila na tyle, zeby wiedziec? Tego dukata wciaz mam...ćććć Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Terek Re: w sprawie IP: *.pl 22.11.01, 22:34 Towarzysze, wysokie cholewy cholewami, ale zostałem zobowiązany dzisiaj przez Tow. Scana do aktywnego włączenia się w nurt dyskusji pozjazdowej celem wdrażania w życie (ma się rozumieć bez oportunizmu, tj. młodzieńczo-proletriacką radością) uchwał naszach organów. Drogowskazem niech będzie mi Tow. Stoik, niezwyciężony orędownik parcia do przodu, zawsze i wszędzie. Gość portalu: borsuk słusznie napisał, odwołując się do mądrości klasy robotniczej zawartej nieprzemijających dziełach Tow. Tow. Stoika i Scana, iż: > Tow. Tete slusznie wskazala na slabe punkty, niedociagniecia, a nawet > przegiecia. > Mam zastrzezenia jednak co do jej krytyki kacika kulinarnego. > Bo Towarzysze, z reka z na sercu, kto ostatnio z was widzial sledzia. > No kto? Moze tylko tow. Terek na sluzbowym przyjeciu u proboszcza. Towarzysze, chciałby dokonać uczciwej samokrytyki w związku z powyższymi słowami Tow. Borsuka. Istotnie, dla Terka dzień bez śledzia i cebuli jest dniem bezwzględnie straconym. Jednak staram się tej pokusy kapitalizmu używać jedynie wieczorami. Niemniej jednak, muszę to Towarzyszom wyznać uczciwie, mam chwile słabości i tym jadłem zgniłego kapitalizmu czasami raczę się z samego rana, zapominając o moim proletariackim oddaniu dla Partii, naszej przewodniczki życiowej. Skutkiem takiego nieroztropnego postępowania udało mi się w sposób zupełnie nieświadmy przegonić z pierwszych rzędów na wykładzie studentów będących wysublimowanym i utajnionym narzędziem rewizjonizmu. Towarzysze! Z rewizjonizmem w naszej Partii nie tylko możemy walczyć mocnym i zdecydowanym słowem, ale również głębokim dechem. Szanowni Towarzysze, nieprawdą natomiast jest (co napisał Tow. Borsuk), że jadam śledzie z proboszczem. Oświadczam, że nie miałem i nie mam żadnych jawnych i tajnych kontaktów z klerem, albowiem z zamiłowania i od urodzenia jestem niewierzący, a niewiarę odziedziczyłem po swoich rodzicach; wiarę mam tylko w naszą Partię i jej niestrudzonego Tow. Stoika, wspomaganego przez Tow. Scana. Niech żyje nasza Partia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lisek W sprawie klerykalizmu - do Tow. Terka IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.11.01, 22:52 Wasze zapewnienia, Towarzyszu(?) Terek, brzmia nieszczerze i nieprzekonujaco. Jesli tak zasluzony towarzysz, jak towarzysz Borsuk, mowi, ze spozywaliscie imperialistycznego sledzia z przedstawicielem agentury Watykanu, to cos w tym musi byc. Nie zamydlicie nam tu oczu sledziem z cebula jako narzedziem walki o postep. Prawdziwy marksista nie siega po zgnilokapitalistycznego sledzia w walce o zwyciestwo rewolucji. Tylko szczera samokrytyka, towarzyszu, moze przyprowadzic Was z powrotem na lono Partii. Niech wiecznie zyja idee Marksa-Engelsa-Lenina-Stalina-Stoika!!!! Lisek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Scan Re: W sprawie klerykalizmu - do Tow. Liska IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.11.01, 23:09 Drogi towarzyszu Lisek! Wspólny front rewolucyjny klasy robotniczej z ruchem wyzwoleńczym narodów uciskanych pod kierownictwem naszej Partii przeciw klerykalizmowi i ich wyrazowi - śledziom - oto podstawowa forma hegemonii proletariatu w walce wszystkich uciskanych i wyzyskiwanych przeciwko śledziom bałtyckim. Masło nigdy nie może być maślane, towarzyszu Idee tow. Stoika, szczególnie odnośnie skupu masła, wcielamy w życie na każdym odcinku. Pamiętjamy nauki tow. Stoika o kułakach i posiadaczach masła: Stara mądrośc uczy - nie wierz bogaczowi Jedną dłoń ci poda, a do drugiej złowi Bądźmy czujni, towarzysze! Scan tow. Odpowiedz Link Zgłoś
dachs Re: w sprawie proboszcza i sledzia Czapajewa 22.11.01, 23:02 Towarzyszu terek, jasne jest przeciez dla nas, ze sledzie z proboszczem jadacie nie dla wlasnej przyjemnosci. Alwe dowiedzialem, ze Wasza owczesna misja nie jest tajna i dlatego tu ja Towarzyszom pozwolilem sobie jako przyklad przytoczyc. Ale nie sledz proboszcza jest tu dzis zniewzany, ale sledz tow. Czapajewa. Tow Tyu, usiluje nas przekonac, ze nas slawny wodz Czapajew - niech zyje (przepraszam tow. Stoik) - trzepaniem sledzia o cholewy wrogowi sol w oczy sypal. oze sie kiedys i zdazylo, jesli jakis ukryty wrog za blisko stal. Ale sedno sprawy polega na tym, ze tow. Tyu chce nam tu wmowic, zesmy sola z wrogiem musieli walczyc. Czybyscie chcieli powiedziec towarzyszu (?), ze braki w amunicji byly, ze szable nasze nie dosc ostre, ze piesc robotnicza zbyt miekka byla. Sola towarzyszu Tyu, to Wy mozecie sobie najwyzej upolowac nieuswiadomionego zajaca. A mysmy mieli do czynienia z wrogiem swiadomym, wewnetrznym, o czym dobrze wie tow. Dachs ktory zjadl zeby w brygadach miedzynarodowych. A sledzia Towarzysza Czapajewa powinniscie czcis, bo tow. Czapajew za kazdym razem jak sledziem przegryzl, to wolal job twoju mac i wrog padal jak zakaska. Tow. Stoik nam niech zyje a ja teraz ide spac towarzysze i zegnam Was do leüszego jutra. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Terek Re: w sprawie proboszcza i sledzia Czapajewa IP: *.pl 22.11.01, 23:11 Towarzyszę, przyjmują krytykę. Jako zadośćuczynienie naszej Partii zobowiązuję się jeść samą cebulę, ale już bez śledzi. Niech żyją śledzie i Tow. Stoik! NB Jedzenie samej cebuli może być użyteczne, choż niezdrowe na początek. Później, gdy będzie się przebywać jako pionier na mroźnym Zakaukaziu, będzie niczym śledzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tete Z odcinka IP: 213.76.59.* 22.11.01, 23:48 zglasza sie tow.tete ; melduje, ze co do spozycia wina owocowego butelkowanego w Zakladach Przetworstwa Warzyw i Owocow im,Wielkiej Sprawy i sprzedawnego w dwoch rodzajach : agrestowe z obwoluta i jablkowe korkowane kapslem - jest ono jak najbardziej w normie. Papier - z niewiadomych powodow zwany higienicznym - niestey jest bardzo zlej jakosci. Trzykrotnie uzyty - nadaje sie wylacznie do wyrzucenia. Musimy Towarzysze cos z tym zrobic. To prawdopodobnie sabotaz. Wy Towarzysze za czesto na naradach a za rzadko w terenie. Skwarki Wam w glowie i Towarzyszki co mydla Konwalia uzywaja !!! z proletariackim czuwaj, tow.tete (wiadomo) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Scan Re: Do tow. Tereka IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 22.11.01, 23:56 Towarzyszu Terek, krótko i węzłowato. Po naszemu, po partyjnemu, po proletariacku: Naród polski i nasza Partia zawdzięczają śledziowi wielki, historyczny zwrot w stosunkach między Polską i Związkiem. Wbrew wrogiej krytyce - spozywajcie śledzie, a jak zabraknie - w naszym Komitecie Gminnym jest ci ich dostatek. Tow. Tete (Dolores) wyda wam dodatkowe kartki na wino. Tow. Stoik niech zyje. Scan Gość portalu: Terek napisał(a): > Towarzyszę, przyjmują krytykę. > > Jako zadośćuczynienie naszej Partii zobowiązuję się jeść samą cebulę, ale już > bez śledzi. > > Niech żyją śledzie i Tow. Stoik! > > NB Jedzenie samej cebuli może być użyteczne, choż niezdrowe na początek. > Później, gdy będzie się przebywać jako pionier na mroźnym Zakaukaziu, będzie > niczym śledzie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Terek wino vs śliwowica IP: *.pl 23.11.01, 00:28 Tow. Scan jestem bardzo zobowiązany! Ale czy można wino zamienić na śliwowicę, to by mi lepiej szło, oczywiście podczas myślenia: jak rozprawić się ze zgniłym kapitalizmem. Górą Partia i jej przywódca Tow. Stoik i jego cień Tow. Scan. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Scan Re: Wino to opium dla mas IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.11.01, 00:48 Wielce Szanowny i Poważany Towarzyszu Terek ! I znowu wyszedł u Was brak konspiry klasowej. Wiecie, jak tam u nas jest w Kumitecie, za tymi tam firankami czerwonymi. Wszystko dla towarzyszy. Ale Wy, tego, Terek, nie musicie, że tak powiem, wiecie, tego rozgłaszać. Rozumiecie, no. Ja wiem,towarzyszu, że in vino te veritas jest, ale to jakieś dalekie NAM i obce klasowo hasła.Rozumiecie? Dla mas to, że tak powiem, vinum jest, bo ono religią jest. Ale ja Wam powiem tak: Dla nas, dla kadr, które całe swe siły poświęcają walce to jest i śliwowica też. Ja Wam powiem wiency, dla nas to i pejsachówka jest. Ale to dla nas, dla kadr. Wy wiecie, towarzyszu, że my mamy wszystko. Tylko dlaczego tak publicznie od razu. Wzywam Was do ponownego przeanalizowania Waszego stanowiska, towarzyszu Terek. Ja, wiecie, tak myślę, towarzyszu Terek, że tow. Stoik nie będzie zadowolony z całokształtu. Wiecie, towarzyszu, jak to jest. Partia nasza zawsze na górze, a tow. Stoik na czubie. Z klasowym pozdrowieniem. Scan tow. Gość portalu: Terek napisał(a): > Tow. Scan jestem bardzo zobowiązany! Ale czy można wino zamienić na śliwowicę, > to by mi lepiej szło, oczywiście podczas myślenia: jak rozprawić się ze zgniłym > > kapitalizmem. Górą Partia i jej przywódca Tow. Stoik i jego cień Tow. Scan. Odpowiedz Link Zgłoś
witekjs Re: Wino to opium dla mas_i__tu__sIę__zgadzam___ 23.11.01, 02:08 Gość portalu: Scan napisał(a): > Wielce Szanowny i Poważany Towarzyszu Terek ! > I znowu wyszedł u Was brak konspiry klasowej. Wiecie, jak tam u nas jest w > Kumitecie, za tymi tam firankami czerwonymi. Wszystko dla towarzyszy. Ale Wy, > tego, Terek, nie musicie, że tak powiem, wiecie, tego rozgłaszać. Rozumiecie, n > o. > Ja wiem,towarzyszu, że in vino te veritas jest, ale to jakieś dalekie NAM i obc > e > klasowo hasła.Rozumiecie? Dla mas to, że tak powiem, vinum jest, bo ono religią > > jest. Ale ja Wam powiem tak: Dla nas, dla kadr, które całe swe siły poświęcają > walce to jest i śliwowica też. Ja Wam powiem wiency, dla nas to i pejsachówka > jest. Ale to dla nas, dla kadr. Wy wiecie, towarzyszu, że my mamy wszystko. Tyl > ko > dlaczego tak publicznie od razu. Wzywam Was do ponownego przeanalizowania Wasze > go > stanowiska, towarzyszu Terek. Ja, wiecie, tak myślę, towarzyszu Terek, że tow. > Stoik nie będzie zadowolony z całokształtu. Wiecie, towarzyszu, jak to jest. > Partia nasza zawsze na górze, a tow. Stoik na czubie. > Z klasowym pozdrowieniem. > Scan > tow. > > > Gość portalu: Terek napisał(a): > > > Tow. Scan jestem bardzo zobowiązany! Ale czy można wino zamienić na śliwow > icę, > > to by mi lepiej szło, oczywiście podczas myślenia: jak rozprawić się ze zg > niłym > > > > kapitalizmem. Górą Partia i jej przywódca Tow. Stoik i jego cień Tow. Scan ___________________ Więc,że tak powiem z pewnym,nie powiem zainteresowaniem przysłuchuje się polemice waszej.Pozwole sobie dodać coś,co jedynie dla tego,że powiem to dla zaufanych kamratów może zostać zwerbalizowane.Szczególnie,że pozostałe śpiom. Aby jednak,czut',czut' poprawić nastrój tow.Terekowi zdecydowałem się żeby powiedzić Wam,że istnieje coś takiego,co pali się jak śliwowica, a z wina jest. Znał to doskonale nasz Niedościgniony Wzór i Drogowskaz Tow.Kobe/Soso/od najwczesniejszego dzieciństwa,dzięki swemu ojcu(?) i potem gdy w stolicy patrzył, spod przymrużonych brwi, na górę zwaną Mtacminda,ucząc się w szkole, o której lepiej nie mówić. To coś, gwoli maskirowki zwane jest "czacza".Nie powiem, pije się doskonale i efekty są,z pewnością nie gorsze niż po,zdecydowanie przereklamowanej pejsachówce. Tyle,że tak powiem na dobranoc chciałbym dodać. Z pełnego zrozumienia dla Waszej troski.Wasz Osobist"Kamrat" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Toto Re: wino vs śliwowica IP: *.proxy.aol.com 23.11.01, 01:05 Z jaskini zgnilego imperializmu melduje sie tow.Toto. Wybaczcie towarzysze dlugie milczenie ale robota rewolucyjna musi byc robiona. Co do zamieniania wino w sliwowice to wiecie towarzyszu mysmy juz takie sytuancje mieli cirka 2000 lat temu tyle ze odwrotnie.Agenci Watykanu teraz na tym jada ,a ile klopotu z tym mamy!Zostawcie to zmienianie w wino bo sie hydra imperialna obudzi.A swoja droga co za fanaberie "wino" "sliwowica"??!! A gdzie proletariacka czysta z Czerwona nalepka? Czerwony Czlonek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Scan Re: wino vs śliwowica - tow. Toto IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.11.01, 01:34 Towarzyszu Toto, Czerwona Twarzy! Ja Wam w Imieniu Partii naszej dziękuje za meldunek z odcinka pracy partyjnej wyznaczonej Wam. Rozumiem, ze Wasza chwilowa nieobecnosc byla spowodowana zakloceniami lacznosci z KC poprzez niecne knowania imperializmu. Ja Wam proponuje tak, a sadze, ze tow. Stoik zaakceptuje ten odcinek wzgledem pracy partyjnej: - przemiane wina i sliwowicy w siwuche zostawcie naszej organizacji krajowej Partii z Kany G. - zbierajcie dalej skladki od towarzyszy amerykanskich: miejsce zbiorki dolarow partii naszej ukochanej calkiem obojetne, moze byscie zaczeli zbierac w Hollywood, bo ono bardziej majetne. Meldujcie rezultaty szyfrem ustalonym na ostatnim zebraniu Egzekutywy Wydz. Zagr. Wrog nie spi, on czuwa! A dolary Partii! Na balange towarzyskom. Na prace partyjnom w terenie - Wiecie,rozumiecie - ta mniejsza czesc. Dolary nasze przesylajcie kurierem duplomatycznym. Adres bez zmian. Tow. Stoik. (Tak na ucho - on chytry jest na dolary,ten nasz Pierwszy, towarzyszu Toto). Ale pokorne ciele dwie matki ssie. Nic nie mowcie na temat w organizacji amerykanskiej. Partia o Muerte!!! Biuro Polityczne Partii Scan tow. P.S.Partia jest Wam wdzieczna za przekazanie meldunku z odcinka Waszej, jakze wytezonej pracy. Pytanie organizacyjne w temacie skladek dewizowych ; Czy wszystkie mosty nasze? Gość portalu: Toto napisał(a): > Z jaskini zgnilego imperializmu melduje sie tow.Toto. > Wybaczcie towarzysze dlugie milczenie ale robota rewolucyjna musi byc robiona. > Co do zamieniania wino w sliwowice to wiecie towarzyszu mysmy juz takie > sytuancje mieli cirka 2000 lat temu tyle ze odwrotnie.Agenci Watykanu teraz na > tym jada ,a ile klopotu z tym mamy!Zostawcie to zmienianie w wino bo sie hydra > > imperialna obudzi.A swoja droga co za fanaberie "wino" "sliwowica"??!! A gdzie > proletariacka czysta z Czerwona nalepka? > Czerwony Czlonek Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Toto Re: wino vs śliwowica - tow. Toto IP: *.proxy.aol.com 23.11.01, 02:03 Towarzyszu Scanie Pragne wyrazic slowa rewolucyjnej pochwaly pod adresem towarzysza.W robotniczej Ojczyznie noc a tow. trwa.Daje mi to wiecej sil do walki o plan . Co do skladek od tutejszej klasy robotniczej to faktycznie naplywaja , musialem podstawic wiekszy kapelusz bo sie usypywalo. A tak na marginesie to zauwazylem ze najwiecej czerwonych to jest posrod czarnych,zoltych , brazowych i miedzianych. Mosty nasze , a szczegolnie pod mostami. Tuszonka z kraju juz sie konczy a kartek nie mam gdzie zrealizowac. Do nastepnej transmisji PS: Pada, nakladam ortalion. Czerwony Czlonek w gumowym plaszczu. Odpowiedz Link Zgłoś
witekjs Re: A gdzie Czujność partyjna ??!! 23.11.01, 09:09 Noo, Towarzysze...Więc,ja nie powiem.Idę zrozumnieć,że niektóre z Was w nocy śpiom.Chociaż w tym czasie omawiano Żywotnom problematyke prawdziwych Rewolucjonistów wspominajac nawet, w tym temacie ciężkie dzieciństwo Naszego Słońca Niezachodzacego Tow.Kobe!/którego Niezachodzacym, niewątpliwie,na dzień dzisiejszy,Odbiciem jest Tow.Stoik(rzęsistkowe brawa!!!!)/.Wieleście,straciliście! Póki co,powiem tu extrybuna,że poniektórzy z Was jak gdyby śpiom czut'czut' za długo!Nasza rewolucyjna walka jeszcze końca nie dobiegła!!! Z czujnym,literacko-rewolucyjnym pozdrowieniem."Kamrat" Odpowiedz Link Zgłoś
witekjs Re: A gdzie Czujność partyjna ??!! Bis! Bis! Bis! 23.11.01, 11:16 witekjs napisał(a): > Noo, Towarzysze...Więc,ja nie powiem.Idę zrozumnieć,że niektóre z Was w nocy > śpiom.Chociaż w tym czasie omawiano Żywotnom problematyke prawdziwych > Rewolucjonistów wspominajac nawet, w tym temacie ciężkie dzieciństwo Naszego > Słońca Niezachodzacego Tow.Kobe!/którego Niezachodzacym, niewątpliwie,na dzień > > dzisiejszy,Odbiciem jest Tow.Stoik(rzęsistkowe > brawa!!!!)/.Wieleście,straciliście! > Póki co,powiem tu extrybuna,że poniektórzy z Was jak gdyby śpiom czut'czut' za > długo!Nasza rewolucyjna walka jeszcze końca nie dobiegła!!! > Z czujnym,literacko-rewolucyjnym pozdrowieniem."Kamrat" _________________________ Do tego co już,że tak sie wyrażę powiedziałem pozwole sobie zacytować słowa naszego Wielkiego Rodaka Tow.Feliksa.E.Dzierżyńskiego:"..Chłodny umysł,czyste ręce i gorące serce - to cechy prawdziwego czekisty". Jak widzicie słowa te są wiecznie pobrzmiewającą, jedyną prawdą,na dzień dzisiejszy.Wie o tym z pewnością Tow.Orange,ale wiedzieć o tym muszą wszyscy,którym droga jest nasza walka,trud i poświecenie nie tylko w temacie WCZEKA.Na każdym jednym frąncie niewontpliwie. Z literaco-rewolucyjnym pozdrowieniem."Kamrat" Odpowiedz Link Zgłoś
tete Z odcinka 23.11.01, 11:30 Towarzysze, pragnę poinformować, że awaria pojazdu (motorower) unieruchomiła mnie w niewielkiej miejscowości. Postanowiłam wykorzystać godziny postoju na przeprowadzenie inspekcji. Melduję, że raport przdstawię na najbliższej naradzie. Wstępne oględziny - wypadły nad wyraz pomyślnie. Plakaty są. Hasła są. Przed jedynym sklepem - niewielka kolejka obywateli (zapisy na przyszłotygodniową dostawę kaszy perłowej). Obywatele prezentują się dostatnio. Nie zuważyłam u żadnego braku obuwia. Panuje też powszechne zadowolenie z powodu mającego się odbyć wiecu połączonego z występami artystycznymi grupy mieszanej "Kombinat". Autobusy kursują normalnie (raz na dobę). Działa zakład usługowy oferujący jednoczesne usługi krawieckie, fotograficzne, fryzjerskie i szewskie. Felczer - w pobliżu (47 km). Kino objazdem - raz na kwartał (najbliższy seans "Opowieść o prawdziwym Stoiku"). z żarliwym czuwaj, kończę już bo mnie walonki przemokły, tow.tete (wiadomo) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Tumisia. Re: Z odcinka IP: 10.129.131.* 23.11.01, 12:17 Witam Panie i Panów! Przepraszam,że nie z pozdrowieniem partyjnym,ale jeszcze się nie zapisałam.Przyszłam tylko powiedziec,ze w bufecie zakładowym,gdzie wydawałam herbatę Ulung zakończył się remanent, a rozpoczął się REMONT .Mam w związku z tym prośbę.Ponieważ remont wykonuje jeden uczeń szkoły zawodowej w ramach praktyk,czy możecie pomóc w ramach czynu społecznego.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Scan Re: Z odcinka IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 23.11.01, 12:30 Ja tu widzę, tow. Tete, że praca Wasza w terenie przynosi rezultaty. Naszej Partii zależy na kobietach - rewolucjonistkach. A tu i Obywatelka Carmina ideologicznie dojrzewa, a u Obywatelki Tumisi ziarno padlo na grunt. Biuro Polityczne wyraża Wam podziękowanie za zaangazowanie i ideowosc. Uwazamy, że nalezy pomóc wzmiankowanej Obywatelce w bufecie na tyle na ile spowoduje to przez wzmiankowaną przystąpienie do naszej Partii. Scan tow. Gość portalu: Tumisia. napisał(a): > Witam Panie i Panów! > Przepraszam,że nie z pozdrowieniem partyjnym,ale jeszcze się nie > zapisałam.Przyszłam tylko powiedziec,ze w bufecie zakładowym,gdzie wydawałam > herbatę Ulung zakończył się remanent, a rozpoczął się REMONT .Mam w związku z > tym prośbę.Ponieważ remont wykonuje jeden uczeń szkoły zawodowej w ramach > praktyk,czy możecie pomóc w ramach czynu społecznego.Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hiacynt do Tumisi o H. IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 23.11.01, 14:32 Gość portalu: Tumisia. napisał(a): > Witam Panie i Panów! > Przepraszam,że nie z pozdrowieniem partyjnym,ale jeszcze się nie > zapisałam.Przyszłam tylko powiedziec,ze w bufecie zakładowym,gdzie wydawałam > herbatę Ulung zakończył się remanent, a rozpoczął się REMONT .Mam w związku z > tym prośbę.Ponieważ remont wykonuje jeden uczeń szkoły zawodowej w ramach > praktyk,czy możecie pomóc w ramach czynu społecznego.Pozdrawiam. Tumisiu! Ja czekałem na Ciebie w remontowanym bufecie zakładowym? Przypadkowo tutaj Ciebie spotkałem. Hiacynt prawie uschnięty Twój Hiacynt Ulęgły Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vist¸ _ Towarzysze ! _____________a_ Nadbudowa_ gdzie ?_ IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 23.11.01, 12:14 Gość portalu: Stoik napisał(a): > Towarzysze, czekam na wasze wnioski i sugestie, czekam na Waszą pomoc w dziele > budowy naszej wielkiej Socjalistycznej Ojczyzny. > Wasz Oddany > I Sekr. KC Tow. Stoik Uważajemyj Towarzisz Stoik ! Praca partyjna tak ! Ale patrząc na te dyskusje o spyży i prowincjonalne swary... wypada sprosić: Czy nie skłaniacie się w stronę odchylenia prawicowego ? A gdzie Nadbudowa ? Pytam . Jak mozna sobie wyobrazić postęp bez pieśni rewolucyjnej ? A gdzie poezja "serce internacjonalizmu" ? No... nie wiem .... towarzysze... Brak tu zaangażowania ... i ideowości serdecznej. Bo: "... jeśli pieśni potrzebna harfa..." "... trzeba żyły na struny wyszarpać..." Nu ja Was pazdrawliaju... zaniepokojony Vist¸______________/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tete Re: _ Towarzysze ! _____________a_ Nadbudowa_ gdzie ?_ IP: *.szczecin.sdi.tpnet.pl 23.11.01, 13:21 Ależ tak Towarzyszu ! Pieśń - prosto z proletariackiego serca, z dumy klasy robotniczej : "kto tam znów rusza prawą ? lewa lewa lewa" Choć mokre walonki schną przy piecu to zawsze gdy pieśń słyszę - do zwycięskiego marszu się podrywam ! z rewolucyjną żarliwością, )tow. tete Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Carmina No tu jej na pewno nie ma....za tym sztandarem IP: *.katowice.cvx.ppp.tpnet.pl 23.11.01, 16:16 Gość portalu: tete napisał(a): > Ależ tak Towarzyszu ! Pieśń - prosto z proletariackiego serca, z dumy klasy > robotniczej : > "kto tam znów rusza prawą ? > lewa > lewa > lewa" > > Choć mokre walonki schną przy piecu to zawsze gdy pieśń słyszę - do > zwycięskiego marszu się podrywam ! > > z rewolucyjną żarliwością, )tow. tete Pssst, chuscine poprawiam, ale pzreciez dzis mam te najpiekniejsza, naprawde ładna. Zawine sie w ten sztandar czerwony, moze wreszcie spokoj znajde. I poczekam na to szkolenie, bo madre te mowy, łolaboga, ze bez kursow nie da rady. Juz mnie tylko Tow. z mownicy moze widziec....o , a teraz juz nawet on nie. Odpowiedz Link Zgłoś
bykk Re:donos do tow.Pierwszego Stoika 23.11.01, 18:52 Tow. Pierwszy Stoiku,niniejszym donoszę,że pozyskałem kilkadziesiąt tysięcy nowych sympatyków Naszej Partii! Byłem w Hiszpanii.Tam spotkałem się na takim obiekcie z areną(nie wim co to je) z ludżmi.Jakiś gość z naszym czerwonym sztandarem cosik gadał do mnie,wkurzyłem się zabrałem mu nasz czerwony sztandar na rogi. Ludzie wiwatowali na cześć naszego czerwonego sztandaru. Krzyczeli coś olek,olek,czy ole ,dokładnie nie słyszałem,ale ludziska klaskali, wstawali,klaskali i znowu olek,olek(nie wim co to znacy,ale chiba coś fajnego, bo ludziska się cieszyli jak ganiałem z naszym sztandarem)! Mamy więc Międzynarodówkę! Czołem Tow.Pierwszy Nasza Partia niech żyje,niech żyje,niech żyje!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Vist¸ _ Element_nieuświadomiony... IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 24.11.01, 10:13 bykk napisał(a): > Tow. Pierwszy Stoiku,niniejszym donoszę,że pozyskałem kilkadziesiąt tysięcy > nowych sympatyków Naszej Partii! > Byłem w Hiszpanii.Tam spotkałem się na takim obiekcie z areną(nie wim co to je) > z ludżmi.Jakiś gość z naszym czerwonym sztandarem cosik gadał do mnie,wkurzyłem > się zabrałem mu nasz czerwony sztandar na rogi. > Ludzie wiwatowali na cześć naszego czerwonego sztandaru. > Krzyczeli coś olek,olek,czy ole ,dokładnie nie słyszałem,ale ludziska klaskali, > wstawali,klaskali i znowu olek,olek(nie wim co to znacy,ale chiba coś fajnego, > bo ludziska się cieszyli jak ganiałem z naszym sztandarem)! > Mamy więc Międzynarodówkę!> Czołem Tow.Pierwszy > Nasza Partia niech żyje,niech żyje,niech żyje!!! Towarzysze ! Tu element nieuświadomiony /a może nawet wrogi/ jawnie wspomina swe imperialistyczne powiązania... Jak tak dalej pójdzie będziemy musieli zakładać "kursy reedukacyjne" /Syberia/. Potrzeba poezji rewolucyjnej sama się nie zaspokoi ! " Partia to stos pacierzowy klasy robotniczej ! To niesmiertelność naszej sprawy ! " Bez intensyfikacji szkoleń ideowych trudno ją będzie zachować. niespokojny Vist¸___________/\__ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Terek _ Element_...uświadomiony... IP: *.pl 24.11.01, 12:44 Tow. Vist, widzę, że karta nieźle Wam idzie, a z kart wyczytujecie wszystko. Ja również. Dziś z rana stawiałem kabałę i wyszło mi, że Wy Towarzyszu cieszycie się zaufaniem Kierownictwa Naszej Niezwyciężonej Partii (chwała Jej i Tow. Stoikowi i jego wiernemu cieniowi, Tow. Scanowi) i zostaliście naznaczeni na trudny i odpowiedzialny ideologicznie odcinek, jakim jest edukacja na Zakaukaziu. Wiem, że z odpowiedzialnością przyjmiecie to wyzwanie i z misji tej nie będziecie chcieli wrócić wcześniej niż śmierć edukowanych nie pokona. Wiedząc, że nie tylko misja, której się z proletariacką radością podejmiecie, jest trudna, ale również i klimat, wręczam Wam (w tym momencie wirtualnie!) skrzynkę siwuchy (tylko mi do cholery nie rozpijać edukowanych). Siwucha jest po to, Towarzyszu, aby język Wam się rozwiązał w rzucaniu mięsem na edukowanych; mięso to niech Wam służy jako zagrycha. I jeszcze jedno, choć będziecie cierpieli zimno, gangrena będzie Was toczyła (nie mówiąc o cholerze i gruźlicy), Wasza proletariacka czujność nie powinna pozwolić Wam na wejście w jakikolwiek kontakt z tzw. lekarzami, którzy spiskując przeciwko naszemu Wielkiemu Wodzowi, genaralsimusowi, chcą udowodnić, że jest śmiertelny. Wiedzcie, że to spiskujący są śmirtelni, co okaże się niebawem, a nasz Wielki Wódz Tow. Stalin jest zawsze żywy, jak i jego idea, tudzieź nasza Partia z Tow. Stikiem na czela. Niech żyje Tow. Stoik i jego internacjonalistyczna myśl, jak walczyć z wrogami ludu. Wasz oddany Tow. Terek-kabalista. Odpowiedz Link Zgłoś
lady_hawk Meldunek z frontu walki bezposredniej. 26.11.01, 12:55 Towarzysze! Tak szczelnie ukryliscie sie po watkach, ze dlugo was, towarzysze nie mozna bylo znalezc. Teraz tez, watka nie mogac otworzyc, zostawiam kartke w zamknietych drzwiach. Zeby bylo jasno na bialym napisane i wszystkim wiadome, oswiadczam: na odcinku pastwiska towarzysz houek (nie myslic prosze z kolkiem, towarzyszu Dachs) zaobserwowal niepokojace zachowania, przypominajace syndrom szalonych slow, wsrod roznych ras - zarowno czerwonej, jak i czerwonej narodowej a takze, co z bolem donosze - internacjonalnej. Towarzysz houek rwal sie do egzekucji podejrzanych o roznoszenie infekcji osobnikow, ale przygnieciony ciezarem towarzyszki lady, akcji zaniechal. Zostal tez po mozliwym kontakcie z wirusem, poddany kwarantannie i z poniedzialkowego ranka badanie na obecnosc wirusow u ww. tow houka, dalo odczyn ujemny. Jednakze pod rozwage towarzyszy chce oddac te spostrzezenia i niech towarzysze podejma kolektywnie decyzje o dalszym postepowaniu. podpisano: Tow.ladyhawk Odpowiedz Link Zgłoś
witekjs Re: Partia walczy z narodem o lepsze jutro-KAMRAT 26.11.01, 23:06 Drogi i Światły Tow.GenSeku oraz Równie Drogi Za-co Scanie. Właśnie przestudiowałem materiały operacyjne z pewnych ciekawych obrad,pewnego "in statu nascendi" rządu,któren pod Naszym nosem,za przeproszeniem powstaje(?). Znajdywam tam szereg niepokojących elementów,takich na ten przykład,że powołują się i spotykają bez najmniejszej konsultacji z Wiodącą Siłą Narodu,pod postacią Jego Światłego Przywódstwa czyli Nas Tow.Tow. Pod koniec tych materiałow okazało się,że jedna z obywatelek trzeba jej to zaliczyć na+/ta co to ma jakiś kodeks w pracy/wystąpiła z niedwuznaczną prepozycją żeby Nas w tym rządzie(?)też ująć.Oczywista na dość podrzendnych stanowiskach,apsolutnie nie zapewniających stosownych,na dzień dzisiejszy apanaży.Póki co wybrano już sobie premiera(?).Nie konsultując tego z Namy i ani słowem nie pisząc, że My przynajmniej Vice,być powinni.A przecież powszechnie wiadomo,że jeśli chodzi o Nasz to"...Gwożdzie z tych ludzi robić możecie,mocniejszych gwożdzi nie ma na świecie..."(N.Tichonow-"Ballada o gwożdżiach"). Ogólnie należy powiedzieć,że taki n.p.Tow.Orange nie wykazał należytej czujności. Pozwolę sobie nadmienić,że powinniśmy natychmniast pryncypialnie i ostro zareagować. Z niezwykłym szacunkiem i elamentami niepokoju.Wasz oddany "Kamrat" Odpowiedz Link Zgłoś
witekjs Re:CzcigodnyTow.GenSeku Stoiku czas na działanie! 27.11.01, 08:24 witekjs napisał(a): > Drogi i Światły Tow.GenSeku oraz Równie Drogi Za-co Scanie. > Właśnie przestudiowałem materiały operacyjne z pewnych ciekawych > obrad,pewnego "in statu nascendi" rządu,któren pod Naszym nosem,za > przeproszeniem powstaje(?). > Znajdywam tam szereg niepokojących elementów,takich na ten przykład,że powołują > > się i spotykają bez najmniejszej konsultacji z Wiodącą Siłą Narodu,pod postacią > > Jego Światłego Przywódstwa czyli Nas Tow.Tow. > Pod koniec tych materiałow okazało się,że jedna z obywatelek trzeba jej to > zaliczyć na+/ta co to ma jakiś kodeks w pracy/wystąpiła z niedwuznaczną > prepozycją żeby Nas w tym rządzie(?)też ująć.Oczywista na dość podrzendnych > stanowiskach,apsolutnie nie zapewniających stosownych,na dzień dzisiejszy > apanaży.Póki co wybrano już sobie premiera(?).Nie konsultując tego z Namy i ani > > słowem nie pisząc, że My przynajmniej Vice,być powinni.A przecież powszechnie > wiadomo,że jeśli chodzi o Nasz to"...Gwożdzie z tych ludzi robić > możecie,mocniejszych gwożdzi nie ma na świecie..."(N.Tichonow-"Ballada o > gwożdżiach"). > Ogólnie należy powiedzieć,że taki n.p.Tow.Orange nie wykazał należytej > czujności. > Pozwolę sobie nadmienić,że powinniśmy natychmniast pryncypialnie i ostro > zareagować. > Z niezwykłym szacunkiem i elamentami niepokoju.Wasz oddany "Kamrat" _____________________ Dokonano wnikliwej/stop/ analizy materiałow/stop/ tworzącego się rzadu(?)./stop/ Najwyzszy czas/stop/na działanie/stop/.Na wszelki/stop/wypadek/stop/zarezerwowałem/stop/za własne franki/stop/apartamenty dla/stop/ wiadomej jedynie/stop/Wam egzekutywy/stop/czasu kryzysu/stop/ Dla Was Towarzyszu/stop/wybrałem gustowny/stop/apartamencik z widokiem/stop/na wspaniałą górę/stop/Matternhorn./stop/Mój skromny trzypokojowy/stop/znajduje się tuż/stop/obok Waszego./stop/Widoki mam gorsze.../stop/.Miejscowość Zermatt/stop/jest dostepna/stop/jedynie koleją!!!/stop/. Jaki kraj/stop/to Wy wiecie/stop/nie bedę pisał/stop/bo są u nas/stop/niepewne elementy!!!/stop/Wasz oddany idei/stop/Kamrat Odpowiedz Link Zgłoś
lady_hawk Re: Partia walczy z narodem o lepsze jutro 14.08.02, 19:34 Przypomnijcie sobie ten watek i nastroje, jakie panowaly. Zle Wam bylo? Zaczely sie pseudo kwietne pogaduszki. Zaczely sie manipulacje. Pani sierzant smieje sie. ech! Gość portalu: Stoik napisał(a): > Towarzysze! > W ostatnich czasach w zatrważającym tempie odrastają głowy hydrze reakcji. > Pojawiają się słowa-wytrychy: prawo, sprawiedliwość, porozumienie, wolność itp. > > Nie dajcie się omamić. My wiemy, że tylko socjalistyczne społeczeństwo może > zapewnić swoim obywatelom godne życie. Tylko my dbamy o masy pracujące miast i > wsi. Stoimy teraz u progu wielkich wyzwań. Przed nami nowy plan czteroletni. > Jeszcze nigdy nie byliśmy tak blisko ziszczenia naszych ideałów. Wspierają nas > bratnie partie ze wschodu i zachodu. Nasza granica jest granicą pokoju i > przyjaźni. Ale imperializm nie śpi i wyciąga w naszym kierunku swoje macki. > Dlatego musimy być zwarci, czujni i gotowi. Jeśli ktoś podniesie rękę na naszą > socjalistyczną ojczyznę, to my tę rękę odetniemy! > Towarzysze, czekam na wasze wnioski i sugestie, czekam na Waszą pomoc w dziele > budowy naszej wielkiej Socjalistycznej Ojczyzny. > Wasz Oddany > I Sekr. KC Tow. Stoik Odpowiedz Link Zgłoś