Dodaj do ulubionych

Niemowlę w szpitalu po nakarmieniu grochówką

IP: *.goleniow.sdi.tpnet.pl 08.04.03, 13:19
wrzucic debila do basenu z kwasem solnym! ręce opadają, po co
takie bydlę żyje????
Obserwuj wątek
    • Gość: pikus Zaszyc mu du.... IP: 166.68.134.* 08.04.03, 13:46
      Proponuje zaszyc ojcu Piotrusia dupe i wlac mu tyle grochowki w
      gardlo zeby gazy w jelitach rozsadzily tego ewidentnego
      bezmozgowca. Jak to sie dzieje ze takie kretynstwo ma dzieci?
      Rzeczywiscie, rece opadaja!
      • Gość: x To co on za grochowke ugotowal ? IP: 217.153.49.* 08.04.03, 15:23
    • Gość: kasa chorych Re: Niemowlę w szpitalu po nakarmieniu grochówką IP: *.wil.waw.pl 08.04.03, 13:47
      Prawo w Pomrocznej jest nadzwyczaj skuteczne, gdy paru
      sportowych chuliganów da sobie po szczękach (i to na własne
      życzenie). Gdy jednak - jak to określił Zyzio - "bydło"
      unicestwia bezbronne istoty przez swoje niechlujstwo, głupotę
      etc., to samo prawo "puszcza oko" na tę okoliczność. Ech,
      Temido, najwyższa pora do okulisty!
    • Gość: smakosz Re: Niemowlę w szpitalu po nakarmieniu grochówką IP: *.dip.t-dialin.net 08.04.03, 13:49
      Sam mam 4-miesieczne dziecko.Prosze -pozwolcie mi go poznac-juz
      ja go nakarmie...
    • Gość: Zdziwiony Re: Niemowlę w szpitalu po nakarmieniu grochówką IP: *.elartnet.pl 08.04.03, 14:00
      A skąd człowiek ma wiedzieć, że dziecka nie można karmić
      jedzeniem? Czy to jego wina, że rodzaj ludzki jest tak żałosny,
      że trzeba specjalistycznej wiedzy, aby czasem nie uszkodzić tego
      gówienka, którym jest niemowlę?
      • Gość: niezdziwiony Stary, chyba jesteś chory! IP: 80.68.224.* 08.04.03, 14:09
        Jak to skąd : z książek, gazet, od lekarza (wystarczy spytać).
        Skąd każdy człowiek ma wiedzieć że nie można zabijać czy kraść.
        Bo jakoś tę wiedzę posiadł, a jak nie to siedzi w pierdlu. I tam
        jest miejsce tego "ojca" (a może i twoje).
        Produkować dzieci to każdy potrafi, ale zająć sienimi to już
        nie.
        Takich ludzi jak Ty i ten "tatuś" należałoby przymusowo
        kastrować żeby się nie rozmnażali!


      • Gość: Grochowka Re: Niemowlę w szpitalu po nakarmieniu grochówką IP: 195.205.248.* 08.04.03, 14:15
        No wlasnie, ja tez bym nie wiedzial czym karmic niemowle. Moze
        ten czlowiek nic innego pod reka nie mial a ono bylo glodne?
        • Gość: mira Re: Niemowlę w szpitalu po nakarmieniu grochówką IP: 195.187.253.* 08.04.03, 14:28
          Gość portalu: Grochowka napisał(a):

          > No wlasnie, ja tez bym nie wiedzial czym karmic niemowle. Moze
          > ten czlowiek nic innego pod reka nie mial a ono bylo glodne?

          Mój Boże, a czy ty mieszkasz na pustyni i w dodatku nie masz języka?!
          Cholerni faceci - prędzej zrobią komuś i sobie krzywdę niż zapytają - o honor
          dbają, a mózgu nie używają !!!!!
          • Gość: Grochowka Re: Niemowlę w szpitalu po nakarmieniu grochówką IP: 195.205.248.* 08.04.03, 14:33
            Kiedys to byl porzadek, dzieckiem sie opiekowala matka, ocjciec
            dostarczal srodkow utrzymania.
            Ale komus to widac przeszkadzalo no i stad takie klopoty.
            • Gość: aga Re: Niemowlę w szpitalu po nakarmieniu grochówką IP: *.es.adp.com 08.04.03, 15:33
              zamknij sie debilu i nie zajmuj miejsca na forum
            • Gość: kate Re: Niemowlę w szpitalu po nakarmieniu grochówką IP: *.sympatico.ca 08.04.03, 16:05
              Gość portalu: Grochowka napisał(a):

              > Kiedys to byl porzadek, dzieckiem sie opiekowala matka,
              ocjciec
              > dostarczal srodkow utrzymania.
              > Ale komus to widac przeszkadzalo no i stad takie klopoty.
              A co to ?Tatus nie moze sie zajac dzieckiem? Tylko jak
              ktos stwierdzil honor nie pozwala sie zapytac, albo tak
              nauczony i wyniosl z domu ze to kobieta wszystko robi.
              A jak dodatkowo przeczytalismy ze dwojka innych dzieci
              tezn jest w szpitlu na obserwacji bo zaniedbane to
              swiadczy to o patologii tej rodziny.I w takich syt
              powinno sie sterylizowac zarowno matke jak i ojca.
              I nie szkoda mi ich.Powinno sie tez odebrac im prawa
              rodzicielskie i oddac dzieci komus kto sie nimi naprawde
              z sercem zajmie.A nie wszystko na odwal sie.
              Niektorzy panowie tatusiowie to ignoranci.Takich to
              trzeba szkolic i to w intensywny sposob.Nie mowie - wielu
              tez jest takich ze ze swieczka szukac drugiego takiego i
              nawet potrafi lepiej sie zajac dzieckiem niz niejedna
              kobieta, ale tacy to naprawde wyjatki.A szkoda.
              Pozdro
              • Gość: Andrzej Re: Niemowlę w szpitalu po nakarmieniu grochówką IP: 217.17.237.* 08.04.03, 16:53
                Gość portalu: kate napisał(a):

                > Gość portalu: Grochowka napisał(a):
                >
                > > Kiedys to byl porzadek, dzieckiem sie opiekowala matka,
                > ocjciec
                > > dostarczal srodkow utrzymania.
                > > Ale komus to widac przeszkadzalo no i stad takie klopoty.
                > A co to ?Tatus nie moze sie zajac dzieckiem? Tylko jak
                > ktos stwierdzil honor nie pozwala sie zapytac, albo tak
                > nauczony i wyniosl z domu ze to kobieta wszystko robi.
                > A jak dodatkowo przeczytalismy ze dwojka innych dzieci
                > tezn jest w szpitlu na obserwacji bo zaniedbane to
                > swiadczy to o patologii tej rodziny.I w takich syt
                > powinno sie sterylizowac zarowno matke jak i ojca.
                > I nie szkoda mi ich.Powinno sie tez odebrac im prawa
                > rodzicielskie i oddac dzieci komus kto sie nimi naprawde
                > z sercem zajmie.A nie wszystko na odwal sie.
                > Niektorzy panowie tatusiowie to ignoranci.Takich to
                > trzeba szkolic i to w intensywny sposob.Nie mowie - wielu
                > tez jest takich ze ze swieczka szukac drugiego takiego i
                > nawet potrafi lepiej sie zajac dzieckiem niz niejedna
                > kobieta, ale tacy to naprawde wyjatki.A szkoda.
                > Pozdro

                Droga Kate i Ago,
                Nie odpisujecie facetom, ktorzy nie maja mozgow co widac po ich wypowiedziach.
                Moze maja siano albo nic w tych glowkach. "Zdziwiony" - to pewnie zalosny
                facet, ktorego nie karmiono w dziecinstwie i stad brak szarych komorek i po
                prostu on nie moze myslec nawet jakby chcial. "Grochowka" - podobny typ do
                w/w. "Guesta" - ja osobiscie zaprosilbym na przyjecie przeze mnie przygotowane
                i poczestowalbym go kwasem solnym - jako facet przeciez nie moge wiedziec co
                sie pije, co sie je - to powinna zrobic kobieta wiec niech pije to co dostal.
                Napewno wyszloby mu to na zdrowie, a juz napewno nie uszkodziloby jego narzadu
                myslenia bo juz jest dostatecznie uszkodzony.
                Kate jest jeszcze wielu mlodych ojcow ktorzy z powodzeniem zastepuja matki w
                opiece nad dziecmi, ktore sa przez obojga chciane i kochane. Reszta jak ci
                przeze mnie wymienieni to nie faceci tylko bezmozgowcy posiadajacy pewne
                fizyczne atrybuty facetow i z tego sa glupio dumni - dla wszystkich byloby
                lepiej gdyby im to ucieto.
                Pozdrawiam i zycze usmiechu
              • Gość: Jekob Bezmózgie baby IP: *.lxg.com 08.04.03, 18:26
                Świetnie się czyta, jak bezmózgie baby bluzgają tu
                na wyrodnych ojców. Zwłaszcza w kontekście informacji,
                że to mamusia nakarmiła dzieciaka grochówą, a nie tatuś.

                Tatuś jest winny o tyle, że poleciał z dzieciakiem
                do lekarza, zamiast czekać aż wykituje. Przynajmniej
                tyle ustaliła jak dotąd policja (stan na godz. 18:00).

                I co teraz Kate, Aga i inne idiotki? Buzia w ciup
                i wszystko w porządku?
            • Gość: pak Ciebie tez karmili grochowka? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 08.04.03, 16:22
        • Gość: szopen z poznania Re: Niemowlę w szpitalu po nakarmieniu grochówką IP: *.cs.put.poznan.pl 08.04.03, 15:03
          Tyle, ze to nie bylo jego pierwsze dziecko.. Tylko Trzecie!!! Ja
          rozumiem jeszcze, gdyby to byl jego pierworodny, ale facet mial
          dwojke dzieci, teraz trzecie, i NIE WIE czym sie je karmi?
      • Gość: tatuś Re: Niemowlę w szpitalu po nakarmieniu grochówką IP: *.phils.uj.edu.pl 08.04.03, 14:20
        Ten "ojciec" powienien nie tylko siedzieć w pierdlu, ale także
        płacić za opiekę medyczną konieczną do odratowania ofiary jego
        tępoty. Dotyczy to zresztą wszystkich tego rodzaju kretynów w
        tym kraju. Bezpłatna służba zdrowia to absurd ....
      • Gość: mira Re: Niemowlę w szpitalu po nakarmieniu grochówką IP: 195.187.253.* 08.04.03, 14:32
        Gość portalu: Zdziwiony napisał(a):

        > A skąd człowiek ma wiedzieć, że dziecka nie można karmić
        > jedzeniem? Czy to jego wina, że rodzaj ludzki jest tak żałosny,
        > że trzeba specjalistycznej wiedzy, aby czasem nie uszkodzić
        tego
        > gówienka, którym jest niemowlę?

        A co musieli ci podac twoi rodzice w dzieciństwie, że uszkodzili
        ci w stopniu ciężkim funkcję myślenia?!
        • Gość: lord Re: Niemowlę w szpitalu po nakarmieniu grochówką IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.04.03, 16:40
          Gość portalu: mira napisał(a):

          > Gość portalu: Zdziwiony napisał(a):
          >
          > > A skąd człowiek ma wiedzieć, że dziecka nie można karmić
          > > jedzeniem? Czy to jego wina, że rodzaj ludzki jest tak żałosny,
          > > że trzeba specjalistycznej wiedzy, aby czasem nie uszkodzić
          > tego
          > > gówienka, którym jest niemowlę?
          >
          > A co musieli ci podac twoi rodzice w dzieciństwie, że uszkodzili
          > ci w stopniu ciężkim funkcję myślenia?!

          Droga mira, nie daj sie lapac na prosta prowokacje 14letniego onanisty smile
      • Gość: Pat Re: Niemowlę w szpitalu po nakarmieniu grochówką IP: 143.26.81.* 08.04.03, 17:43
        Gość portalu: Zdziwiony napisał(a):

        > A skąd człowiek ma wiedzieć, że dziecka nie można karmić
        > jedzeniem? Czy to jego wina, że rodzaj ludzki jest tak żałosny,
        > że trzeba specjalistycznej wiedzy, aby czasem nie uszkodzić
        tego
        > gówienka, którym jest niemowlę?


        Zdziwiony - zmień sobie nick na "Odmóżdżony"

        Zdziwiony - zmień sobie nick na " Odmóżdżony"
    • Gość: Piotr Re: Niemowlę w szpitalu po nakarmieniu grochówką IP: *.gpd.com.pl 08.04.03, 14:22
      A co? Przecież ani w szkole ani w kościele nie uczą, jak należy
      obchodzić się z dziećmi. Ani jak uniknąć niechcianej ciąży...
    • Gość: guest co robiła w tym czasie mamusia? IP: *.ydp.com.pl 08.04.03, 14:26
      Jak wiadomo ojcowie wiedzą mniej na temat żywienia niemowląt.
      Uważam, że i tak należy mu się pochwała że karmił dziecko.
      Pytanie dlaczego matka zostawiła je pod opieką ojca i nie
      poinstruowała czym ma karmić?
      • Gość: tiglet mógł nakarmić piersią... :)) IP: 217.11.134.* 08.04.03, 15:00
        I wtedy naprawdę moglibyśmy mówić o równouprawnieniu mężczyzn i
        kobiet! Boże, ale to by było seksowne, gdyby mężczyzna karmił
        swoją męską piersią...smile)
    • Gość: w Re: Niemowlę w szpitalu po nakarmieniu grochówką IP: *.atm.com.pl 08.04.03, 15:26
      znaczy co w tym zlego ze dal dziecku grochowke? ja tam lubie
      grochowa chociaz sie po niej pierdzi
      • Gość: kate Re: Niemowlę w szpitalu po nakarmieniu grochówką IP: *.sympatico.ca 08.04.03, 16:13
        Gość portalu: w napisał(a):

        > znaczy co w tym zlego ze dal dziecku grochowke? ja tam
        lubie
        > grochowa chociaz sie po niej pierdzi
        ales koles zablysnal!!!!!!!
        Doczytales sie ze dzieciak mial 4 miesiace?
    • Gość: Finwal Re: Niemowlę w szpitalu po nakarmieniu grochówką IP: *.net.autocom.pl 08.04.03, 15:50
      A może facet nie jest świadomy tego co robi. Może w tym
      wszystkim należy docenić, że chciał nakarmic dzecko. A że nie
      wiedział jak ...
    • Gość: Miki Re: Niemowlę w szpitalu po nakarmieniu grochówką IP: *.idk.intel.com / 172.28.172.* 08.04.03, 16:05
      Chciał dobrze.... a wyszło jak zawsze
    • Gość: doku Nie widzisz, że to wina matki? IP: *.mofnet.gov.pl 08.04.03, 16:11
    • Gość: bebe co sie tak goraczkujesz??? IP: *.in-addr.btopenworld.com 08.04.03, 16:37
      Gość portalu: zyzio napisał(a):

      > wrzucic debila do basenu z kwasem solnym! ręce opadają, po co
      > takie bydlę żyje????

      po prostu ojciec podzielil sie z dzidziusiem tym, co najlepsze w domu! i tylko
      dziecko mialo szczescie, ze nie bylo browarka w lodowce!
      brak wyobrazni...
      albo zona nie przeszkolila jak sie zajmowac niemowlakiem
      b
    • Gość: 123 Re: Niemowlę w szpitalu po nakarmieniu grochówką IP: *.kielce.sdi.tpnet.pl 08.04.03, 16:52
      ewrqrqrqrqrqerq
      • Gość: rzepicha Re: Niemowlę w szpitalu po nakarmieniu grochówką IP: *.dedicate.pl 08.04.03, 17:05
        Ale sie o kupie rozpisujecie. Ta rodzina była patologiczna, a facet mógł być
        nawalony. A jak nie to był jakimś niedorozwojem. Problem w tym , że dzieci jest
        juz trójka i pewnie będzie następna piątka. A wykastrować jest niehumanitarnie,
        a pigułki za drogie i kto do jedzenia by je dosypał.
        • Gość: jagoda Re: Niemowlę w szpitalu po nakarmieniu grochówką IP: 207.86.71.* 08.04.03, 17:22
          Dajcie spokoj grochowa nie jest zla, moze ta herbata z cytryna
          byla za goraca
    • Gość: sceptic Re: Niemowlę w szpitalu po nakarmieniu grochówką IP: *.nsm.pl 08.04.03, 16:55
      Dobrze że nie zasiadł z tym niemowlęciem do stołu i nie obalili
      pół basa zacinając ogórasami a potem nie poszli na disco i na
      podryw.
    • Gość: Łukasz Re: Niemowlę w szpitalu po nakarmieniu grochówką IP: *.vline.pl 08.04.03, 17:11
      To nie wina rodziców tylko kościelnych i innych świętych
      którzy mają władze w tym kraju i są przeciwko aborcji.
      • Gość: republik-anka Re: Niemowlę w szpitalu po nakarmieniu grochówką IP: *.we.client2.attbi.com 08.04.03, 17:19
        To jest trzecie dziecko "aniedbane". Ten najmlodszy bobas mogl ta grochowke
        zyciem przeplacic. Najlepiej zabezpieczyc ta pare przed posiadaniem przyszlego
        potomstwa . Sa rozne metody : kastracja, sterylizacja itd
        • Gość: ts Re: Niemowlę w szpitalu po nakarmieniu grochówką IP: 195.94.204.* 08.04.03, 17:47
          Gość portalu: republik-anka napisał(a):

          > Sa rozne metody : kastracja, sterylizacja itd

          i jeszcze łamanie kołem, darcie pasów, pojenie ołowiem.

          Te baby są naprawdę krwiożercze. Ojciec to max co zrobi to da grochówki, od ust
          sobie odejmie, i herbaty - z cytryną! A matka w tym czasie gdzie cyce poniosła?
        • Gość: maruda Re: Niemowlę w szpitalu po nakarmieniu grochówką IP: *.gdynia.mm.pl 08.04.03, 18:06
          Z notatki możnaby wyciagnąć wniosek, że niemowlak źle się poczuł,
          zadzwonił po taksówkę, następnie pokonał gąszcz przepisów o
          ubezpieczeniach społecznych i z sukcesem się zarejestrował.

          Przecież ktoś go tam zawiózł. Podejrzewam, że ojciec. Trudno go
          więc podejrzewać o całkowity brak odpowiedzialności. Podejrzewam
          też, że posłużył się sprawdzonym sposobem: skoro dziecko płacze,
          to trzeba je nakarmić lub przewinąć. Można nawet domniemać, że
          przepis się sprawdził przy wychowaniu dwójki starszych dzieci.
          Skąd pewność, że to grochówka. Może dziecko wcześniej zaniemogło
          i sprawdzony przepis nie zadziałał, jak należy. Może grochówka za
          szybko się skwasiła (ten typ zup jest niezbyt trwały).

          W sytuacji, kiedy maluch płacze, a obok kręci się sześciolatek i
          dwulatek, nie szuka się instrukcji obsługi.

          Są w naszym społeczeństwie osoby mniej zaradne od innych. Pomysł
          sterylizacji osób jest o tyle lepszy, że tańszy niż pomoc, dajmy
          na to. Po za tym o prawa autorskie mogliby się upomnieć twórcy
          niemieckiej III Rzeszy.

          Z notatki niewiele wynika. To że dzieci były zaniedbane nie
          wskazuje wyłącznie na brak opieki. Może rodzina jest biedna?
    • Gość: f Re: Niemowlę w szpitalu po nakarmieniu grochówką IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 08.04.03, 19:57
      Grochowką a czemu nie? LWP jadało i jak śpiewało-zwłaszcza w Kołobrzegu!
      a,że małe-szybciej urośnie!
      • Gość: U Re: Niemowlę w szpitalu po nakarmieniu grochówką IP: *.214.76.16.Dial1.Boston1.Level3.net 08.04.03, 20:43
        Gość portalu: f napisał(a):

        > Grochowką a czemu nie? LWP jadało i jak
        śpiewało-zwłaszcza w Kołobrzegu!
        > a,że małe-szybciej urośnie!



        O tak!.Grochowka ma nawet poczesne miejsce w utrwalaniu
        wladzy ludowej.W laboratoriach kuby bermanowitza karmiono
        nia oficerow,ktorzy wykazali zbyt duzo oficerskiej
        dumy.Mord poprzedzano - po wyglodzeniu niepoprawnego
        osobnika - micha grochowki zaprawionej rycyna.Kiedy taki
        uparciuch zerznal sie w spodnie,skrobano mu marchewke i
        wieszano.

        Niech zyje grochowa!!!!!!!!!!!!!!Niech zyje wladza ludowa
        i jej kontynuatorzy-banda magistra.!!!!!!!!!!!
        • Gość: f Re: Niemowlę w szpitalu po nakarmieniu grochówką IP: *.tarnobrzeg.sdi.tpnet.pl 08.04.03, 21:25
          ES Leben FREUNDCHAFT CCCR UND IRAQ!ES LEBEN HUSAJN!ES LEBEN CIRAC UND PUTUN!
          ES LEBEN ALLES!
    • Gość: gość Re: Niemowlę w szpitalu po nakarmieniu grochówką IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.04.03, 23:31
      Takie zdarzenia mają miejsce codziennie obok nas.
      Rozejrzyjcie się.
      Ponad 50 % obywateli naszego kraju to funkcjonalni analfabeci.
      Ile razy spotkaliście człowieka, który podpisuje się
      trzema krzyżykami?
      Taki jest nasz kraj.
      Co możesz dla niego zrobić?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka