Dodaj do ulubionych

Największe głupstwo tygodnia

IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.04.03, 05:11
Największe Głupstwo Tygodnia



[a.f.]



W tym tygodniu Kwaśny Ogórek za Największe Głupstwo Tygodnia otrzymuje
p.Juliusz Urbanowicz, redaktor "Wprost", piszący (w numerze 14/03) o wojnie z
Irakiem, i to w sposób wyróżniony, w ramce:



"Po raz pierwszy celem wojny nie jest pokonanie państwa, ale obalenie
panującego w nim reżimu".



Ciekawi mnie w ogólności jak p.Redaktor odróżnia "państwo" od "reżimu" (czy
np. III Rzesza to było "państwo" czy "reżim hitlerowski"?), a w
szczególności, czy np. napaść wojsk USA na Panamę w 1989 r (Operacja "Słuszna
Sprawa") była wojną przeciwko państwu, czy przeciwko "panującemu w nim
reżimowi" gen. Emanuela Noriegi?


Obserwuj wątek
    • Gość: abc juz nas nie kochasz, ignorancie? IP: *.rdu.bellsouth.net 09.04.03, 05:16
      To nie byloby najgorsze rozwiazanie.
      Rezim to wladza, a panstwo to ciaglosc polityczna, organizacyjna, oraz zasoby
      ludzkie i materialne . Pobilismy rezim Hitlera, odrestaurowalismy panstwo
      niemieckie, dajac na to duze srodki. Az do zjednoczenia popieralismy jednosc
      terytorialna i kulturowa panstwa niemeickiego. ( Kennedy : Ich bin ein
      Berliner)
      Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):

      > Największe Głupstwo Tygodnia
      >
      >
      >
      > [a.f.]
      >
      >
      >
      > W tym tygodniu Kwaśny Ogórek za Największe Głupstwo Tygodnia otrzymuje
      > p.Juliusz Urbanowicz, redaktor "Wprost", piszący (w numerze 14/03) o wojnie
      z
      > Irakiem, i to w sposób wyróżniony, w ramce:
      >
      >
      >
      > "Po raz pierwszy celem wojny nie jest pokonanie państwa, ale obalenie
      > panującego w nim reżimu".
      >
      >
      >
      > Ciekawi mnie w ogólności jak p.Redaktor odróżnia "państwo" od "reżimu" (czy
      > np. III Rzesza to było "państwo" czy "reżim hitlerowski"?), a w
      > szczególności, czy np. napaść wojsk USA na Panamę w 1989 r
      (Operacja "Słuszna
      > Sprawa") była wojną przeciwko państwu, czy przeciwko "panującemu w nim
      > reżimowi" gen. Emanuela Noriegi?
      >
      >
      • Gość: +++Ignorant Re: juz nas nie kochasz, ignorancie? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.04.03, 05:20
        Sława!
        Nas?
        Tzn kogo konkretnie?

        A czy w ogóle kiedykolwiek kochałem?

        Bo ja kocham normalnie staroświecko...

        Zupełnie nie tak jak ci modnisie, co kochają inaczej...

        Pozdrawiam!
        Ignorant
        +++
        • Gość: abc Hameryke, NAFTA, NATO? IP: *.rdu.bellsouth.net 09.04.03, 05:26
          gdzie twoje nadzieje na wielka Jagielonie pod egida USA? Wygrywamy,
          zaplacilismy $15000000, podziekowalismy za pomoc.To zle?
          A w Iraku bedzie rzad iracki, ale przyjazny nam, miejmy nadzieje. Ale Irak
          bedzie iracki i nie bedzie mial statusu stanu USA.
          Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):

          > Sława!
          > Nas?
          > Tzn kogo konkretnie?
          >
          > A czy w ogóle kiedykolwiek kochałem?
          >
          > Bo ja kocham normalnie staroświecko...
          >
          > Zupełnie nie tak jak ci modnisie, co kochają inaczej...
          >
          > Pozdrawiam!
          > Ignorant
          > +++
          • Gość: +++Ignorant Re: Hameryke, NAFTA, NATO? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.04.03, 06:00
            Sława!

            Oczywiście, że tak..,
            Ale USa dają sobie radę znakomicie w Iraku bez mojej symbolicznej przecież
            pomocy, więc nie muszę się tyum martwić...

            Trochę złej roboty zrobili dziennikarze wypisując bzdury nt scenariusza
            interwencji...

            Choć wydaje się, że byli oni mistrzowsko manipulowani...

            Dla USA widze miejsce jako światowego hegemona, zresztą nim jest...

            A Jagielonia to raczej przeciwwaga dla ŁE, której wcale nie potrzebujemy...

            Podobnie nie jest potrzebna egida USA, ale sojusz przypominający raczej
            stosunki UK-USA.

            Bo nasze interesy są zbieżne i odrębne od interesów Francy czy Niemiec...

            Myslimy jednak, że wolimy solidnego partnera jakim jest USA od franco-
            germańskich krętaczy...

            Wreszcie sam system, ideologia, sposób uprawiania polityki czy wizja ładu
            światowego opartego na wolnej konkurencji i dostępie do rynków dla tych co mają
            nam cokolwiek do zaproponowania...

            Odpowiada mi amerykańska, a nie autarkiczna i biurokratyczna francusko-niemiecka

            Pozdrawiam!
            Ignorant
            +++

            PS A Jagiellonia to partnerski związek państw o wspólnocie interesów taka grupa
            lokalna...

            Bo np poszczególny interes możemy mieć ściślejszy z Chile niż z Ukrainą, czy USA

            Ale grupa Wyszechradu rozwija sie pomyślnie i jest alternatywą dla ambicji
            Franco-Niemiec...

            Może się zdarzyć że pewną rzecz będzie nam łatwiej rozwiązać z Ukrainą i Rosją
            niż z ŁE i wcale nie zamierzam pytać o zgodę Bruxeli czy wolno nam np
            organizować transport transkontynentalny Władywostok-Szczecin...

            I co powiedzą na to dokerzy z Hamburga i czy oni np straca pracę...

            W ogóle opowiadam się za wolnym handlem i taka jest rola państwa aby zapewniać
            ład równy dostęp wszystkim...

            Państwo ma być nocnym stróżem, jak powiedział ( z rozpaczą) pewien żyd-
            socjalista.....


            Gość portalu: abc napisał(a):

            > gdzie twoje nadzieje na wielka Jagielonie pod egida USA? Wygrywamy,
            > zaplacilismy $15000000, podziekowalismy za pomoc.To zle?
            > A w Iraku bedzie rzad iracki, ale przyjazny nam, miejmy nadzieje. Ale Irak
            > bedzie iracki i nie bedzie mial statusu stanu USA.
            > Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):
            >
            > > Sława!
            > > Nas?
            > > Tzn kogo konkretnie?
            > >
            > > A czy w ogóle kiedykolwiek kochałem?
            > >
            > > Bo ja kocham normalnie staroświecko...
            > >
            > > Zupełnie nie tak jak ci modnisie, co kochają inaczej...
            > >
            > > Pozdrawiam!
            > > Ignorant
            > > +++
      • Gość: +++Ignorant Re: juz nas nie kochasz, ignorancie? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.04.03, 05:35
        Sława!

        Jednocześnie zauważ, że żołnierz wermachtu był przede wszystkim żołnierzem
        niemieckim...
        A prohitlerowska była tylko kamaryla towarzyszy partyjnych i zbrojne ramię SS...

        Reszt apo prostu korzystała z koniunktury na zbrodniczy proceder zupełmnie nie
        przejmując się ideologią...

        Podobnie było w Sowietach, w PRLu

        Pozdrawiam!

        Ignorant
        +++

        PS W zasadzie niemożliwe jest odróżnienie systemu władzy od panującego reżimu..

        Bo wyobraźmy sobie np wojnę przeciwko Izraelowi, to jest ona wojną przeciwko
        ambicjom tego państwa niezależnie od panującego aktualnie reżimu...

        Jeszcze dobitniej formułował to Stalin wobec Polski...
        Że potrzebuje silnego i przyjaznego sobie Państwa Polskiego, co nalężało
        czytać, że komunistycznego...

        Natomiast właśnie nielubiani przez Ciebie ND-cy wypracowali rozróżnienie narodu
        i państwa...

        Swoją drogą wpływ na państwo ma zqawsze kultura narodwa więc inne będa państwa
        np europejskie, niż azjatyckie czy bliskowschodnie...

        Ale pańswtwo zawsze jest sytemem wladzy i ideologii państwowej, która
        współcześnie zastapiła religię panującą...


        Pewnie nie zwróciłeś uwagi jak bardzo chętnie i bez żalu pożegnalismy PRL dawną
        narzuconą nam organizacje z jej systemem prawnym, ideologią itp...

        Pozdrawiam!'

        Ignoarant
        +++






        Gość portalu: abc napisał(a):

        > To nie byloby najgorsze rozwiazanie.
        > Rezim to wladza, a panstwo to ciaglosc polityczna, organizacyjna, oraz zasoby
        > ludzkie i materialne . Pobilismy rezim Hitlera, odrestaurowalismy panstwo
        > niemieckie, dajac na to duze srodki. Az do zjednoczenia popieralismy jednosc
        > terytorialna i kulturowa panstwa niemeickiego. ( Kennedy : Ich bin ein
        > Berliner)
        > Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):
        >
        > > Największe Głupstwo Tygodnia
        > >
        > >
        > >
        > > [a.f.]
        > >
        > >
        > >
        > > W tym tygodniu Kwaśny Ogórek za Największe Głupstwo Tygodnia otrzymuje
        > > p.Juliusz Urbanowicz, redaktor "Wprost", piszący (w numerze 14/03) o wojni
        > e
        > z
        > > Irakiem, i to w sposób wyróżniony, w ramce:
        > >
        > >
        > >
        > > "Po raz pierwszy celem wojny nie jest pokonanie państwa, ale obalenie
        > > panującego w nim reżimu".
        > >
        > >
        > >
        > > Ciekawi mnie w ogólności jak p.Redaktor odróżnia "państwo" od "reżimu" (cz
        > y
        > > np. III Rzesza to było "państwo" czy "reżim hitlerowski"?), a w
        > > szczególności, czy np. napaść wojsk USA na Panamę w 1989 r
        > (Operacja "Słuszna
        > > Sprawa") była wojną przeciwko państwu, czy przeciwko "panującemu w nim
        > > reżimowi" gen. Emanuela Noriegi?
        > >
        > >
        • Gość: abc Re: juz nas nie kochasz, ignorancie? IP: *.rdu.bellsouth.net 09.04.03, 05:44
          Panstwo europejskie i narod europejski moga powstac, po dekadach tworzenia sie
          nowej kultury. tak jak nie bylo polskiego narodu, a byly plemiona luznie zwane
          Slowianskimi. Czesc jest teraz tam gdzie jest niemeicki Berlin. Slowianie,
          Germanie , co za roznica? Wspolna kuchnia, wspolna sypialnia i wspolny wrog
          ich zjwednocza. Osobiscie zas uwazam ze USA nie dopusci do silnej EU. Doktryna
          Busha zaklada zapobieganie powstania jakiejkolwiek konkurencji dla naszej
          hegemonii, gdziekolweik. Duzych, srednich i malych hegemonow lokalnych
          bedziemy starali sie zwalczac wg. tej doktryny..
          Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):

          > Sława!
          >
          > Jednocześnie zauważ, że żołnierz wermachtu był przede wszystkim żołnierzem
          > niemieckim...
          > A prohitlerowska była tylko kamaryla towarzyszy partyjnych i zbrojne ramię
          SS..
          > .
          >
          > Reszt apo prostu korzystała z koniunktury na zbrodniczy proceder zupełmnie
          nie
          > przejmując się ideologią...
          >
          > Podobnie było w Sowietach, w PRLu
          >
          > Pozdrawiam!
          >
          > Ignorant
          > +++
          >
          > PS W zasadzie niemożliwe jest odróżnienie systemu władzy od panującego
          reżimu..
          >
          > Bo wyobraźmy sobie np wojnę przeciwko Izraelowi, to jest ona wojną przeciwko
          > ambicjom tego państwa niezależnie od panującego aktualnie reżimu...
          >
          > Jeszcze dobitniej formułował to Stalin wobec Polski...
          > Że potrzebuje silnego i przyjaznego sobie Państwa Polskiego, co nalężało
          > czytać, że komunistycznego...
          >
          > Natomiast właśnie nielubiani przez Ciebie ND-cy wypracowali rozróżnienie
          narodu
          >
          > i państwa...
          >
          > Swoją drogą wpływ na państwo ma zqawsze kultura narodwa więc inne będa
          państwa
          > np europejskie, niż azjatyckie czy bliskowschodnie...
          >
          > Ale pańswtwo zawsze jest sytemem wladzy i ideologii państwowej, która
          > współcześnie zastapiła religię panującą...
          >
          >
          > Pewnie nie zwróciłeś uwagi jak bardzo chętnie i bez żalu pożegnalismy PRL
          dawną
          >
          > narzuconą nam organizacje z jej systemem prawnym, ideologią itp...
          >
          > Pozdrawiam!'
          >
          > Ignoarant
          > +++
          >
          >
          >
          >
          >
          >
          > Gość portalu: abc napisał(a):
          >
          > > To nie byloby najgorsze rozwiazanie.
          > > Rezim to wladza, a panstwo to ciaglosc polityczna, organizacyjna, oraz zas
          > oby
          > > ludzkie i materialne . Pobilismy rezim Hitlera, odrestaurowalismy panstwo
          > > niemieckie, dajac na to duze srodki. Az do zjednoczenia popieralismy jedno
          > sc
          > > terytorialna i kulturowa panstwa niemeickiego. ( Kennedy : Ich bin ein
          > > Berliner)
          > > Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):
          > >
          > > > Największe Głupstwo Tygodnia
          > > >
          > > >
          > > >
          > > > [a.f.]
          > > >
          > > >
          > > >
          > > > W tym tygodniu Kwaśny Ogórek za Największe Głupstwo Tygodnia otrzymuj
          > e
          > > > p.Juliusz Urbanowicz, redaktor "Wprost", piszący (w numerze 14/03) o
          > wojni
          > > e
          > > z
          > > > Irakiem, i to w sposób wyróżniony, w ramce:
          > > >
          > > >
          > > >
          > > > "Po raz pierwszy celem wojny nie jest pokonanie państwa, ale obalenie
          >
          > > > panującego w nim reżimu".
          > > >
          > > >
          > > >
          > > > Ciekawi mnie w ogólności jak p.Redaktor odróżnia "państwo" od "reżimu
          > " (cz
          > > y
          > > > np. III Rzesza to było "państwo" czy "reżim hitlerowski"?), a w
          > > > szczególności, czy np. napaść wojsk USA na Panamę w 1989 r
          > > (Operacja "Słuszna
          > > > Sprawa") była wojną przeciwko państwu, czy przeciwko "panującemu w ni
          > m
          > > > reżimowi" gen. Emanuela Noriegi?
          > > >
          > > >
          • Gość: +++Ignorant Re: juz nas nie kochasz, ignorancie? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 09.04.03, 06:15
            Sława!

            PLemiona proto-poslkie miały wspólną kulturę, interesy, wspólne zgrożenie...

            A tego nie ma w skali europejskiej...

            Nam np bardziej po drodze jest z UK niż z Francą czy Niemcami...

            A dla nas czy Czechów zagrożeniem sa raczej Niemcy


            A dla Nas i Ukraińców Rosjanie, ale jednocześnie terenem expansji i
            wpsółpracy...

            Ściślejsze związki widzę w Słowiańszczyźnie i to o wielkiej tradycji
            historycznej, jakże odrebnej od rewolucyjnej francuskiej czy niemieckiej
            socjalistycznej...

            Dla nas symbolem świetności jest Warna niż Brest...

            Ale też raczej Londyn niż Paryż, z którym mamy bezpośrednie połączenie morskie

            Zarówno w Paryżu i Berlinie, jak w Moskwie będą musieli zaakceptować to, że
            droga to ich wspólpracy prowadzi przez Warszawę czy Kijów...

            Ale nasza droga do Zatoki Perskiej raczej przez własnie Warnę i Jedysan czy
            Turcję, niż Hamburg...

            I rozumieją to w Waszyngtonie, a nie potrafią w Paryżu czy Berlinie...

            A co do doktryny Busha, to już prosiłem Cie źródła...

            Bo ja słyszałem, że Amerykanie raczej nie chcą wikłać się w nasze środkowo-
            europejskie interesy i wolą aby ktoś im to zreferował ich wypoadkową

            Pozdrawiam
            Ignorant
            +++


            Gość portalu: abc napisał(a):

            > Panstwo europejskie i narod europejski moga powstac, po dekadach tworzenia
            sie
            > nowej kultury. tak jak nie bylo polskiego narodu, a byly plemiona luznie
            zwane
            > Slowianskimi. Czesc jest teraz tam gdzie jest niemeicki Berlin. Slowianie,
            > Germanie , co za roznica? Wspolna kuchnia, wspolna sypialnia i wspolny wrog
            > ich zjwednocza. Osobiscie zas uwazam ze USA nie dopusci do silnej EU.
            Doktryna
            > Busha zaklada zapobieganie powstania jakiejkolwiek konkurencji dla naszej
            > hegemonii, gdziekolweik. Duzych, srednich i malych hegemonow lokalnych
            > bedziemy starali sie zwalczac wg. tej doktryny..
            > Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):
            >
            > > Sława!
            > >
            > > Jednocześnie zauważ, że żołnierz wermachtu był przede wszystkim żołnierzem
            >
            > > niemieckim...
            > > A prohitlerowska była tylko kamaryla towarzyszy partyjnych i zbrojne ramię
            >
            > SS..
            > > .
            > >
            > > Reszt apo prostu korzystała z koniunktury na zbrodniczy proceder zupełmnie
            >
            > nie
            > > przejmując się ideologią...
            > >
            > > Podobnie było w Sowietach, w PRLu
            > >
            > > Pozdrawiam!
            > >
            > > Ignorant
            > > +++
            > >
            > > PS W zasadzie niemożliwe jest odróżnienie systemu władzy od panującego
            > reżimu..
            > >
            > > Bo wyobraźmy sobie np wojnę przeciwko Izraelowi, to jest ona wojną przeciw
            > ko
            > > ambicjom tego państwa niezależnie od panującego aktualnie reżimu...
            > >
            > > Jeszcze dobitniej formułował to Stalin wobec Polski...
            > > Że potrzebuje silnego i przyjaznego sobie Państwa Polskiego, co nalężało
            > > czytać, że komunistycznego...
            > >
            > > Natomiast właśnie nielubiani przez Ciebie ND-cy wypracowali rozróżnienie
            > narodu
            > >
            > > i państwa...
            > >
            > > Swoją drogą wpływ na państwo ma zqawsze kultura narodwa więc inne będa
            > państwa
            > > np europejskie, niż azjatyckie czy bliskowschodnie...
            > >
            > > Ale pańswtwo zawsze jest sytemem wladzy i ideologii państwowej, która
            > > współcześnie zastapiła religię panującą...
            > >
            > >
            > > Pewnie nie zwróciłeś uwagi jak bardzo chętnie i bez żalu pożegnalismy PRL
            > dawną
            > >
            > > narzuconą nam organizacje z jej systemem prawnym, ideologią itp...
            > >
            > > Pozdrawiam!'
            > >
            > > Ignoarant
            > > +++
            > >
            > >
            > >
            > >
            > >
            > >
            > > Gość portalu: abc napisał(a):
            > >
            > > > To nie byloby najgorsze rozwiazanie.
            > > > Rezim to wladza, a panstwo to ciaglosc polityczna, organizacyjna, ora
            > z zas
            > > oby
            > > > ludzkie i materialne . Pobilismy rezim Hitlera, odrestaurowalismy pan
            > stwo
            > > > niemieckie, dajac na to duze srodki. Az do zjednoczenia popieralismy
            > jedno
            > > sc
            > > > terytorialna i kulturowa panstwa niemeickiego. ( Kennedy : Ich bin ei
            > n
            > > > Berliner)
            > > > Gość portalu: +++Ignorant napisał(a):
            > > >
            > > > > Największe Głupstwo Tygodnia
            > > > >
            > > > >
            > > > >
            > > > > [a.f.]
            > > > >
            > > > >
            > > > >
            > > > > W tym tygodniu Kwaśny Ogórek za Największe Głupstwo Tygodnia otr
            > zymuj
            > > e
            > > > > p.Juliusz Urbanowicz, redaktor "Wprost", piszący (w numerze 14/0
            > 3) o
            > > wojni
            > > > e
            > > > z
            > > > > Irakiem, i to w sposób wyróżniony, w ramce:
            > > > >
            > > > >
            > > > >
            > > > > "Po raz pierwszy celem wojny nie jest pokonanie państwa, ale oba
            > lenie
            > >
            > > > > panującego w nim reżimu".
            > > > >
            > > > >
            > > > >
            > > > > Ciekawi mnie w ogólności jak p.Redaktor odróżnia "państwo" od "r
            > eżimu
            > > " (cz
            > > > y
            > > > > np. III Rzesza to było "państwo" czy "reżim hitlerowski"?), a w
            > > > > szczególności, czy np. napaść wojsk USA na Panamę w 1989 r
            > > > (Operacja "Słuszna
            > > > > Sprawa") była wojną przeciwko państwu, czy przeciwko "panującemu
            > w ni
            > > m
            > > > > reżimowi" gen. Emanuela Noriegi?
            > > > >
            > > > >

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka