Dodaj do ulubionych

Banalna historia?

21.01.07, 01:41
> Ksiądz z parafianką oskarżeni w sprawie gwałtu

No cóż, zdarza się, prawda? Zastanawiamy się najwyżej, co robiła ta
parafianka. Przytrzymywała ofiarę? Nie, próbowała jedynie mataczyć post
coitum. Zieeew...

Aż tu nagle niespodziewany zwrot akcji:

> Aresztowanie księdza wykorzystał poszukiwany listem gończym oszust Sławomir
> Janas z Bielska-Białej. Dotarł do jego siostry i, powołując się na wpływy w
> kurii i wymiarze sprawiedliwości, wyłudził 10 tys. zł za obietnicę
> zwolnienia kapłana z aresztu.

miasta.gazeta.pl/czestochowa/1,48725,3863176.html

I to wszystko w Świętym Mieście, rzecz jasna. Nie, nie w Toruniu.

Przecież to gotowe synopsis scenariusza filmowego. Zastanawiam się tylko, kto
powinien to zrobić: Agnieszka Holland czy Stasiu Tym?
Obserwuj wątek
    • jaceq Re: Banalna historia? 21.01.07, 09:44
      Najciekawsze w tej całej historii jest to:

      "powołując się na wpływy w kurii"

      Jak widać, Pomysłowy Sławomir wiedział, jaką strunę potrącić w naiwnej
      niewieście (siostrze kapłana-gwałciciela). Widać ta ostatnia święcie wierzy w
      moc kurii uwalniania z aresztu kapłanów, ciekawe czy bezpodstawnie?

      Ja bym mu nie uwierzył, wsypałby się tym, że kuriewni za taką operację wezmą
      tylko 10 patoli (minus oczywiście bliżej nie określona prowizja Pomysłowego
      Sławomira).
    • oleg3 Re: Banalna historia? 21.01.07, 10:31
      jenisiej napisał:
      > I to wszystko w Świętym Mieście, rzecz jasna. Nie, nie w Toruniu

      W tymże Mieście, a nawet w samym Klasztorze bywały historie bardziej
      dramatyczne. Jedna znana mi trafiła do literatury. Nie pamiętam tytułu ; opisał
      to, częstochowianin, Władysław Terlecki. Seks, krew i złoto.
    • rycho7 analna historia 21.01.07, 20:50
      jenisiej napisał:

      > > Ksiądz z parafianką

      Plemniko-duszyczki sie nie marnuja.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka