Gość: EUROMIR
IP: *.cm-upc.chello.se
10.04.03, 15:42
Oto fragmeny wypowiedzi arabskich obserwatorow, ktore padly w kairskim studio
TV, w trakcie wczorajszej transmisji z placu rajskiego w Bagdadzie.
Abdul Halim Qandil - redaktor naczelny wplywowej egipskiej gazety Arabi -
annasiryia.
Pytanie reportera :
"Czy sadzi Pan, ze kwiaty, ktore ludzie wreczaja amerykanskim zolnierzom sa
dowodem wdziecznosci i radosci z powodu odzyskania wolnosci?"
Odpowiedz:
" To propagandowa dekoracja. To wolnosc bez godnosci. Wydarzenia, ktore teraz
obserwujemy stanowia poczatek nowej ery kolonializmu i imperializmu, ery
amerykanskiej piechoty morskiej.
Amerykanie usiluja obecnie wmowic swiatu, ze sa w Iraku, aby wyzwolic narod
iracki. A to przeciez czysty nonsens."
Komentator wojskowy telewizji Al- Jazira, general Muhhamed Ali Bihal,
Egipcjanin :
"To co widzimy wyzwala we mnie uczucie przykrosci i niesmaku. Obsewujemy
sceny absurdalne, bedace gdzies na granicy rozsadku. Z militarnego punktu
widzenia rozwoj wydarzen wskazuje na realizacje jakiegos zaplanowanego
scenariusza. Cos, co musialo byc umowione pomiedzy irackimi i amerykanskimi
wladzami. Rosjanie mowia przecie, ze mial miejsce jakis deal... "
(Za DN)
Euromir