Dodaj do ulubionych

Żołnierz to nie policjant, musi strzelić pierwszy

IP: *.mofnet.gov.pl 15.04.03, 16:29
Żołnierz w czasie wojny musi zakładać, że gdy wróg czymś chce rzucić, to chce
rzucić granatem. Jeżeli żołnierz widzi, że ktoś do niego z czegoś mierzy, to
musi zakładać że to broń i strzelić natychmiast, odruchowo, aby zabić.
Policjant tak nie robi. Policjant ma obowiązek odróżnić w takiej sytuacji
kamień od granatu, a aparat fotograficzny od czegoś czym się niszczy czołgi.
Obserwuj wątek
    • cichy.bob Re: Żołnierz to nie policjant, musi strzelić pier 15.04.03, 16:32
      Pierwszy to musiał strzelić rewolwerowiec w westernie, (ale po broń sięgał jako
      drugi, żeby go nie powiesili)
    • podolski Re: Żołnierz to nie policjant, musi strzelić pier 15.04.03, 16:35
      Lepiej zgłoś się na ochotnika do odbycia służby wojskowej, a wtedy zamiast
      pisać bzdury, może wzmocnisz międzynarodową pozycję Polski (pod warunkiem, że
      zaciągniesz się np. do armii rosyjskiej).
    • Gość: babariba byłeś w wojsku pizdoto??? IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 15.04.03, 17:05
      Gość portalu: doku napisał(a):

      > Żołnierz w czasie wojny musi zakładać, że gdy wróg czymś chce rzucić, to chce
      > rzucić granatem. Jeżeli żołnierz widzi, że ktoś do niego z czegoś mierzy, to
      > musi zakładać że to broń i strzelić natychmiast, odruchowo, aby zabić.
      > Policjant tak nie robi. Policjant ma obowiązek odróżnić w takiej sytuacji
      > kamień od granatu, a aparat fotograficzny od czegoś czym się niszczy czołgi.
      • cichy.bob Re: ...pizdoto??? 15.04.03, 17:12
        Ty, Babariba, sądząc z barwnych określeń - byłeś!
        • Gość: babariba Re: ...pizdoto??? IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 15.04.03, 17:19
          cichy.bob napisał:

          > Ty, Babariba, sądząc z barwnych określeń - byłeś!
          *********************************************
          byłem i miałem dwa tygodnie, kiedy spałem z kałasznikowem pod poduszką i zastanawiałem się, co ZROBIĘ, jak mnie z nim na ulice poślą.
          Dlatego, jak mi tu się taki zszywacz ministerialny wymądrza, to mnie to czegos wkurwia i tyle
          pozdrawiam wszystkich rezerwistów
          st.szer. rezerwy babariba
          i skool jeszcze
          a o 'Hłe...' bym zapomniał
          Hłe...
          • cichy.bob Re: ...pizdoto??? 15.04.03, 17:40
            Gość portalu: babariba napisał(a):

            > byłem i miałem dwa tygodnie, kiedy spałem z kałasznikowem pod poduszką

            To byłeś dobry, bo ja, jak miałem dwa tygodnie, to spałem ze smoczkiem pod
            poduszką i regularnie srałem w pieluchę.

            > pozdrawiam wszystkich rezerwistów
            > st.szer. rezerwy babariba

            Dzięki, pozdrawiam takoż - plut. pchor. rez. Cichy Bob
    • kochanka Zgadzam sie w 100% 15.04.03, 17:25
      jak jestes w strefie wojennej i masz rodakow ktorzy popelniaja samobojcze
      zamachy radze podnies rece tylko na widok zolnierza jak nie chcesz przez
      czyjas pomylke byc zastrzelonym. Wojna nie ma praw cywilnych i zolnierz
      czujacy zagrozenie zawsze bedzie pierwszy strzelal.
      • Gość: babariba weź ty może poodkurzaj, albo naczynia zmyj IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 15.04.03, 17:35
        kochanka napisała:

        > jak jestes w strefie wojennej i masz rodakow ktorzy popelniaja samobojcze
        > zamachy radze podnies rece tylko na widok zolnierza jak nie chcesz przez
        > czyjas pomylke byc zastrzelonym. Wojna nie ma praw cywilnych i zolnierz
        > czujacy zagrozenie zawsze bedzie pierwszy strzelal.
        >
        >
        >
        • cichy.bob Re: Na wojnie jak na wojnie... 15.04.03, 17:48
          Babariba, stałeś na warcie z kałachem w garści i wiesz, że jakby ktoś usiłował
          wtargnąć na strzeżony przez Ciebie teren to, po wykorzystaniu wszystkich
          procedur jakich wymaga regulamin służby wartowniczej, też wygarnąłbyś do
          faceta, bo to był Twój obowiązek, nawet w czasie pokoju, więc nie rżnij teraz
          hipisa z pacyfą na piersi.
          Gdybyś nim naprawdę był, to raczej poszedłbyś do pierdla za odmowę służby
          wojskowej niż wziął tego kałacha do ręki. Pozdrawiam.
          • podolski Re: Na wojnie jak na wojnie... 15.04.03, 17:56
            Mylisz się lub służbę wojskową odbywałeś razem z A. Kwaśniewskim, pełnienie
            służby wartowniczej jest wykonywaniem zadania bojowego wczasie pokoju i stąd
            prawo użycia broni (oczywiście zgodnie z regulaminem), ale czy strzelałbyś do
            kolegów wracających z "pozaregulaminowej" przepustki ?

            Żołnierze amerykańscy użyli broni wobec bezbronnych ludzi i żadne bajki o
            konieczności strzelania na wojnie nic nie pomogą.
            • cichy.bob Re: Na wojnie jak na wojnie... 15.04.03, 18:05
              podolski napisał:

              > Żołnierze amerykańscy użyli broni wobec bezbronnych ludzi i żadne bajki o
              > konieczności strzelania na wojnie nic nie pomogą.

              Tak, potem okazało się, że byli bezbronni, ale równie dobrze mogli być ubrani w
              kamizeliki nafaszerowane materiałem wybuchowym, co - nie było takich wypadków?
              Na wojnie jak każą się zatrzymać, to należy się zatrzymać, a nie bawić się w
              podchody, jak na obozie harcerskim. Chyba, że się komuś już życie sprzykrzyło.
              Wtedy nic się nie poradzi.
              • podolski Re: Na wojnie jak na wojnie... 15.04.03, 18:11
                Kamizelki z materiałami wybuchowymi, w tłumie rodaków, to już lepiej bomba
                atomowa w chałupie.
                • cichy.bob Re: Na wojnie jak na wojnie... 16.04.03, 00:14
                  podolski napisał:

                  > Kamizelki z materiałami wybuchowymi, w tłumie rodaków, to już lepiej bomba
                  > atomowa w chałupie.

                  Wiesz, gdzie samobójczy terroryści mają tłum rodaków? Trudno, najwyżej tłum
                  pójdzie razem z nimi do Allacha. Inszallah!
              • Gość: XXL Re: Na wojnie jak na wojnie... IP: *.echostar.pl 15.04.03, 18:18
                cichy.bob napisał:

                > Tak, potem okazało się,że byli bezbronni, ale równie dobrze mogli być ubrani w
                > kamizeliki nafaszerowane materiałem wybuchowym,co - nie było takich wypadków?

                smile))
                A mogli mieć też atomówkę pod ubraniem....

                To tak jak z Irakiem, mógł mieć broń chemiczną.
                No mógł....
                • cichy.bob Re: Na wojnie jak na wojnie... 16.04.03, 00:21
                  Gość portalu: XXL napisał(a):

                  > smile))
                  > A mogli mieć też atomówkę pod ubraniem....

                  To Cię tak smieszy XXLu? Gdybyś tam siedział z giwerą w garści, ręczę Ci, że
                  nie byłoby Ci do śmiechu, gdyby, po paru samobójczych zamachach, jakiś
                  miejscowy szedł w twoim kierunku, nie reagując na twoje wezwania do zatrzymania
                  się. Założę się, mój pacyfisto, że wówczas z pełnymi portkami, grzałbyś do
                  owego faceta ze swojego M-16, jak Rambo z Arnoldem razem wzięci.

                  > To tak jak z Irakiem, mógł mieć broń chemiczną.
                  > No mógł....

                  Właśnie - i lepiej było nie przekonywać się w praktyce, że, krucafuks, jednak
                  miał...
          • Gość: babariba i dlatego właśnie IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 16.04.03, 08:42
            że zdarzało mi się stać na warcie z kałachem z pełnym magazynkiem i z pełną ładownicą, miałem ja okazję żeby pomyśleć sobie o możliwych konsekwencjach różnych moich zachowań.
            I jeśli tutaj na forum jakiś spinacz z ministerstwa finansów zaczyna się wymądrzać o strzelaniu i takich innych, to mu po żołniersku mogę powiedzieć tylko: 'bo ty chuju w wojsku nie byłeś'.
            honory oddaję krokiem defiladowym niniejszym, Hłe...
            st.szer.rez. babariba
            ***********
            a to o pieluszkach dobre było smile))
            *********************************************
            cichy.bob napisał:

            > Babariba, stałeś na warcie z kałachem w garści i wiesz, że jakby ktoś usiłował
            > wtargnąć na strzeżony przez Ciebie teren to, po wykorzystaniu wszystkich
            > procedur jakich wymaga regulamin służby wartowniczej, też wygarnąłbyś do
            > faceta, bo to był Twój obowiązek, nawet w czasie pokoju, więc nie rżnij teraz
            > hipisa z pacyfą na piersi.
            > Gdybyś nim naprawdę był, to raczej poszedłbyś do pierdla za odmowę służby
            > wojskowej niż wziął tego kałacha do ręki. Pozdrawiam.
        • kochanka Jak zwykle Argument na poziomie dyskutanta.(nt) 15.04.03, 18:23
      • Gość: Prezes Re: Zgadzam sie w 100% IP: *.ces.clemson.edu 16.04.03, 00:17
        kochanka napisała:

        > jak jestes w strefie wojennej i masz rodakow ktorzy
        popelniaja samobojcze
        > zamachy radze podnies rece tylko na widok zolnierza jak
        nie chcesz przez
        > czyjas pomylke byc zastrzelonym. Wojna nie ma praw
        cywilnych i zolnierz
        > czujacy zagrozenie zawsze bedzie pierwszy strzelal.
        >

        czasem nawet do swoich, niestety zbyt rzadko.


    • Gość: siedem doku, wiesz co o tym sadze? IP: 213.216.66.* 16.04.03, 08:17
      Gość portalu: doku napisał(a):

      > Żołnierz w czasie wojny musi zakładać, że gdy wróg czymś chce rzucić, to chce
      > rzucić granatem. Jeżeli żołnierz widzi, że ktoś do niego z czegoś mierzy, to
      > musi zakładać że to broń i strzelić natychmiast, odruchowo, aby zabić.
      > Policjant tak nie robi. Policjant ma obowiązek odróżnić w takiej sytuacji
      > kamień od granatu, a aparat fotograficzny od czegoś czym się niszczy czołgi.

      jude raus z iraku

      5040
      • Gość: doku A kto tam będzie się troszczył o jakąś organizację IP: *.mofnet.gov.pl 16.04.03, 09:19
        Gość portalu: siedem napisał(a):

        > jude raus z iraku

        życia i w ogóle o rozwój? Amerykanie nie zostaną długo, bo mają misję obalać
        reżimy i łapać terrorystów po świecie. Zawsze musi się znaleźć ktoś do
        pokojowego budowania normalności. A nie można tego zostawić Irakijczykom, bo
        znów zrobią sobie socjalizm. Jedynym rozsądnym wyjściem jest tymczasowa
        administracja z pomocą Izraela przy użyciu Palestyńczyków, którzy są wbrew
        pozorom najbardziej światłym i cywilizowanmym narodem arabskim, a nie mają
        gdzie mieszkać. To jest genialny pomysł, muszę go zgłosić osobno.
        • Gość: babariba spinaczu biurowy IP: *.sokolka.sdi.tpnet.pl 16.04.03, 10:30
          ty czasem oprócz pisania przeczytaj sobie może cóść
          Hłe...
          *********************************************
          Gość portalu: doku napisał(a):

          > Gość portalu: siedem napisał(a):
          >
          > > jude raus z iraku
          >
          > życia i w ogóle o rozwój? Amerykanie nie zostaną długo, bo mają misję obalać
          > reżimy i łapać terrorystów po świecie. Zawsze musi się znaleźć ktoś do
          > pokojowego budowania normalności. A nie można tego zostawić Irakijczykom, bo
          > znów zrobią sobie socjalizm. Jedynym rozsądnym wyjściem jest tymczasowa
          > administracja z pomocą Izraela przy użyciu Palestyńczyków, którzy są wbrew
          > pozorom najbardziej światłym i cywilizowanmym narodem arabskim, a nie mają
          > gdzie mieszkać. To jest genialny pomysł, muszę go zgłosić osobno.
          • Gość: doku Wszyscy z zachwytu oniemieli IP: *.mofnet.gov.pl 16.04.03, 13:01
            Gość portalu: babariba napisał(a):

            > ty czasem oprócz pisania przeczytaj sobie może cóść
            > Hłe...
            > *********************************************
            > Gość portalu: doku napisał(a):
            > To jest genialny pomysł

            A ty nawet nie jesteś w stanie geniuszu dostrzec
            • 7em widzisz, doku 16.04.03, 13:22
              jakbys na religie chodził a nie wino trabił z gitowcami to byc wiedział ze zło
              złem zazwyczaj jest nagradzane. wiedział bys tez ze kiedys zniknie ci usmieszek
              satysfakcji a jednostka centralna nie wymysli nic smiesznego gdy pejsatymi beda
              w piecach palic.

              5040
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka