Dodaj do ulubionych

Zal mi dzis bylo Jadwigi Staniszkis

07.02.07, 23:08
W calej rozmowie w "§Kropce nad i" mogla powiedziec tylko jedno pozytywne
zdanie o Kaczynskich: ze moga byc dumni ze swoje przeszlosci.
Oddala swoj wcale nie maly autorytet, zeby umozliwic im objecie wladzy. Jest
niejako wspolwinna temu calemu burdelowi, a jednak mi jej zal.
Obserwuj wątek
    • sz0k o jakim burdelu mówisz? n/t 07.02.07, 23:14
      • wikul Re: o jakim burdelu mówisz? 07.02.07, 23:41
        Może o tym który ktoś opisał a dachs zamiescił kiedyś na f.Aquanet ? Ale chyba
        to czytałeś.

        Podumowanie roku 2006 (1)
        Znalezione w sieci , zmieścił : dachs
        Data: 09.01.07, 17:31

        To był wyjątkowy rok, takiego nie mieliśmy od 17 lat. Pierwszy raz od 17 lat do
        marszałka sejmu wpływa wniosek aby Jezusa Chrystusa ogłosić królem, a na
        komendzie można zamówić taxi lub pizzę. Wszystko zaczęło się od kampanii partii
        zwanej żartobliwie prawem i sprawiedliwością, pod wdzięcznym tytułem `My
        dotrzymujemy słowa'.
        W ramach „my dotrzymujemy słowa, jeśli mój brat zostanie prezydentem, ja nie
        zostanę premierem”, premierem został atrakcyjny Kazimierz, pierwszy produkt
        medialny w Europie Środkowej. Rodzime Truman Show potrwało pół roku. W tym
        czasie w ramach „my dotrzymujemy słowa w kwestii taniego państwa”, powstało
        najwięcej w historii wolnej Polski nowych ministerstw i sekretarzy stanu, z
        ministerstwem śledzi i morza na czele. Mamy najwięcej w historii Polski
        marszałków sejmu i senatu oraz 4 wicepremierów. Dwukrotnie TK zanegował ustawy
        przegłosowane w odstępie kilku miesięcy, co jest absolutnym rekordem. Mieliśmy
        w ciągu roku 3 rządy, w ramach tych samych partii, 3 rodzaje koalicji, na
        trzech różnych pakietach "umów", do tego dwóch premierów i pięciokrotnie był
        wymieniany minister finansów. Jeśli mój brat zostanie prezydentem, ja jednak
        zostałem premierem, ponieważ premier, który ma 78% poparcia społecznego był za
        słaby, wymieniliśmy go na premiera, który ma 33% poparcia, a premier który miał
        78% poparcia przegrał wybory na prezydenta Warszawy.
        Pierwszy raz od 17 lat Polska zobaczyła masówkę, 160 cm kompleksów spędziło
        słuchaczy radiowęzła z Torunia do stoczni i uroczyście przysięgało nie
        rozmawiać z Lepperem, po czym polazło i gadało, ale o tym za chwilę.
        Pierwszy raz od 17 lat w ministerstwie sprawiedliwości w randze wiceministra
        zasiadł sędzia stanu wojennego i w randze ministra koordynatora komunistyczny
        prokurator z lat 70. takiej kadry nie miał nawet Leszek Miller. Na fali
        rewolucji moralnej marszałkiem sejmu, a następnie premierem wybrano 4 krotnego
        recydywistę, członka powołanej przez SB grupy politycznej, na co dokumenty
        widział brat. Premiera recydywistę zdymisjonowano za warcholstwo, co było
        ewidentnym chamstwem, by następnie w nocy bez kamer tuż po projekcji filmu o
        JP II wskrzesić i wsadzić na szczyty władzy. Od 17 lat nie mieliśmy w rządzie
        koalicyjnym klubu, który w ponad 50% składa się z oskarżonych lub skazanych
        prawomocnymi wyrokami posłów, znajdziemy w IV RP odnowy moralnej, posła
        pedofila, posłankę skazaną za fałszowanie przepustek więziennych, europosła
        oskarżonego o gwałt, rodzimego posła oskarżonego o gwałt, jego żonę oskarżoną o
        defraudacje, posłankę, która zasłynęła, jako
        operatorka scen korupcyjnych, a następnie została skazana przez komisje etyki i
        ta sama komisja uniewinniła posłów korumpujących posłankę. Znajdziemy posła
        wyrzuconego z klubu PiS za jazdę po pijaku, jest poseł wywalony z SO za
        awantury w dyskotece, jest również poseł powołujący się na znajomości z
        ministrem sprawiedliwości w czasie egzekucji komorniczej, za co został wywalony
        z SO, cały ten kwiat polskiego parlamentaryzmu tworzy koalicyjne koło narodowo -
        ludowe. Pierwszy raz od 17 lat minister sprawiedliwości 80% czasu pracy
        poświecił na konferencje, pierwszy raz minister pokazał społeczeństwu jak się
        niszczy
        dokumenty przy okazji sprawy politycznej, gdzie o 6.50 prokuratura wkroczyła do
        PZU, na wniosek posła Kurskiego, członka sztabu wyborczego PIS, który oskarżył
        Donalda Tuska o fałszerstwa polegające na kupowaniu bilbordów od PZU. Jak się
        okazało nie było ani jednego świadka potwierdzającego słowa Kurskiego,
        firma obsługująca PZU obsługiwała PIS, nie PO, a sędzia w tej sprawie był
        minister, który był szefem kampanii wyborczej PiS. Sprawę umorzono, poseł
        Kurski błaga na kolanach o ugodę. To samo ministerstwo sprawiedliwości, w ciągu
        roku zresocjalizowało Rywina, wypuściło Jakubowską i Jakubowskiego,
        łamiąc prawo aresztowało Wąsacza, nie wyjaśniło ANI JEDNEJ SŁYNNEJ AFERY,
        łącznie z afera Rywina, którą obecny minister jako członek komisji, pono
        rozwiązał w ułamku sekundy, tylko ówczesne władze blokowały śledztwa. Pierwszy
        raz od 17 lat rząd, który popierał lustrację zamknął do spółki z klerem
        ustaksiędzu Sakowiczowi, prezydent podpisał wadliwą ustawę lustracyjna, a
        następnie sam znowelizował ją do poziomu ustawy, która obowiązywała wcześniej.
        • wikul Re: o jakim burdelu mówisz? 07.02.07, 23:43
          Podumowanie roku 2006 (2)
          Znalezione w sieci , zmieścił : dachs
          Data: 09.01.07, 17:31

          Nie złapano ani jednego członka układu, nie odebrano emerytury ani jednemu
          ubekowi, za to opluto wielu opozycjonistów, w tym nieżyjących jak Jacka Kuronia
          i uczynił to człowiek, który nie spędził ANI JEDNEGO DNIA W KOMUNISTYCZNYM
          WIEZIENIU, A W CZASIE STANU WOJENNEGO JAKO JEDYNY OPOZYCJONISTA Z KREGU WAŁĘSY
          SIEDZIAŁ U MAMUSI POD PIERZYNĄ.
          Na tym tle pokazuje się najbardziej czytelny podział w IV RP. Komuniści dzielą
          się na pisowych i pozostałych, z tym, że pisowi tacy jak Gierek, Jasiński,
          Kryże, to dobrzy komuniści, pozostali są z układu. Z układu są też wszyscy
          członkowie opozycji i media, z tym, że w tym wypadku ważny jest kontekst i
          przydatność "układowa". Znany polityk opozycji najpierw dostał propozycję
          objęcia rządu IV RP, potem ogłoszono go morderca demokracji, by znów
          zaproponować mu miejsce w rządzie. Pierwszy raz od 17 lat rząd, który nie
          zrobił nic w kwestiach gospodarczych, nie wydał najmniejszego dokumentu, choćby
          najniższej wagi regulującego jakikolwiek obszar gospodarczy, okrzyknął się
          twórcą 1 punktowej inflacji i PKB na poziomie 5 pkt. Pierwszy raz szef
          kancelarii prezydenta, który wyleciał z niej za prowadzenie spółki z baronem
          SLD Nawratem, która to spółka jest ulubieńcem prokuratora, po kilku miesiącach
          karencji został szefem doradców premiera. Pierwszy raz od 17 lat ministrem
          spraw zagranicznym jest kierowniczka magla, która nie odróżnia dwóch
          najważniejszych dla Polski traktatów regulujących stosunki z sąsiadami.
          Pierwszy raz od 17 lat 8 ministrów spraw zagranicznych,
          a więc wszyscy uznali polską politykę zagraniczną za szkodzącą i ośmieszająca
          kraj. Nigdy dotąd w historii 17 letnich zmagań z demokracja, prezydent nie
          odwołał spotkania na szczycie tłumacząc się rozwolnieniem wywołanym artykułem w
          niemieckim brukowcu. Nigdy dotąd polski premier nie żebrał o 4 minuty rozmowy z
          prezydentem USA by w jej trakcie oddać z wdzięczności 1000 polskich żołnierzy
          na misje `pokojowe'. Nie zdarzyło się od 17 lat aby polski premier musiał się
          tłumaczyć w Brukseli, że Polska nie jest krajem antysemickim, w którym króluje
          homofobia i nigdy podobnych tłumaczeń nie uznano za sukces dyplomatyczny. Nie
          zdarzyło się w wciągu 17 lat by prezydent wygłosił 2 minutowe orędzie,
          oznajmiając, że nie rozwiąże parlamentu. Nie było takiego przypadku by
          ministrem edukacji został szef organizacji, której obecni, przyszli lub byli
          członkowie pali pochodnie w kształcie swastyk, udawali kopulację z drzewem,
          oraz miedzy sobą. Nie pamięta Polska takiego przypadku, by członkowie
          koalicyjnego rządu, podawali rękoma weterynarzy środki wczesnoporonne
          przeznaczone dla bydła, kobietom zgwałconym przez innych członków. Nie miał
          nigdy miejsca taki przypadek by premier i prezydent z tytułami naukowymi tak
          kaleczyli język polski, mówiąc "włanczam", "som", "świętobliwość Biskup Rzyma",
          oraz mlaskali, oblizywali wargi, odbijali w kułak, a pierwsza dama zasuwała do
          samolotu z reklamówką. To był najciekawszy rok od 17 lat, polskie władze w
          ciągu roku wykreowały i sprzedały taki wizerunek Polski, który świat pamięta z
          początku XIX wieku. W ciągu tego roku nasze stosunki z Niemcami, UE i Rosja
          zatoczyły koło i wróciły do czasów Układu warszawskiego i RWPG. W ciągu tego
          roku wystąpiła największa fala emigracji od czasów stanu wojennego. Z 3 mln
          mieszkań nie powstało ani jedno w ramach programu rządowego z setek kilometrów
          autostrad w przyszłym roku powstanie 6 km odcinek, stadionu narodowego w
          Warszawie nie będzie, ponieważ wygrał niewłaściwy kandydat.
          Cały ten dorobek nazywa się IV RP, której nie ma na żadnej mapie świata, a
          powstał ten twór chorej wyobraźni w efekcie rewolucji moralnej, która skalą,
          siłą i zapachem przypomina szambo spuszczone z Giewontu do Jastarni. To był rok
          bliźniąt na kaczych nogach, dziękujmy Bogu, że go przetrwaliśmy i prośmy, by
          już nigdy więcej dobry Bóg podobnych dowcipów nam nie robił, niech chociaż
          pierwsza dama kupi sobie torebkę, a I strateg solidny klej do protez, do
          gospodarki nie
          mieszajcie się jak przez ostatnie 12 miesięcy, a jakoś to przetrwamy
          braciszkowie bosy, partyzanci kwatermistrze, komisarze spółdzielczy, pionierzy,
          kołchoźnicy, rewolucjoniści moralni w walonkach.
      • dachs Wlasnie o tym, ktory przytoczyl Wikul 08.02.07, 00:03
        Piekne jest jednak, ze kaczory nie spoczywaja na laurach i pracowicie
        dostarczaja nam coraz nowych przezyc.
        Zal mi Staniszkis bo ona to widzi i cierpi z tego powodu.
        • sz0k Aha. W związku z tym nie mam dalszych pytań n/t 08.02.07, 00:24
    • stormy_weather Re: Zal mi dzis bylo Jadwigi Staniszkis 07.02.07, 23:31
      dachs napisał:
      > W calej rozmowie w "§Kropce nad i" mogla powiedziec tylko jedno pozytywne
      > zdanie o Kaczynskich: ze moga byc dumni ze swoje przeszlosci.
      > Oddala swoj wcale nie maly autorytet, zeby umozliwic im objecie wladzy. Jest
      > niejako wspolwinna temu calemu burdelowi, a jednak mi jej zal.
      --------
    • maureen2 Re: Zal mi dzis bylo Jadwigi Staniszkis 07.02.07, 23:36
      nie oglądałem,ale czasami ją czytam, ma niezłe spostrzeżenia
    • palnick Od 20 lat żal mi słuchaczy Jadwigi Staniszkis. 08.02.07, 01:24
      Ta stara durna baba ANI RAZU w ciągu prawie ćwierćwiecza nie postawiła
      prawidłowej diagnozy politycznej w jakiejkolwiek sprawie. Co więcej jej
      przepowiednie są całkowicie nietrafione.
      Po co takie zero jest proszone o zdanie?
      • benek231 To juz nie kochasz Kaczek, Palnicku? 08.02.07, 04:57
        Co do Staniszkis to wielokrotnie wskazywala ona na slabosci systemu, na jego
        przegiecie wyznaniowe, na sitwiarskie sklonnosci z w/w powodow, na rzady
        oligarchiczne, na rzady krazacych elit... malo?
        Miala tez potkniecia, zgadza sie - lansowanie Kaczek na przyklad i pozniejsza
        naukawosc uslugowa. Podobnie w odniesieniu do Michnikow. No ale to byl kolejny
        efekt systemu - podporzadkowany ideologii swiat nauki.

        Co do diagnoz natomiast to niezbedne jest dla nich jakies minimum
        przewidywalnosci. Tymczasem w polskiej polityce dominuje kompletna
        nieprzewidywalnosc i zaskoczenie. Polska polityka kazdego dnia urywa sie z choinki.

        A dlaczego nie lubisz juz Kaczek - przeciez nie odwolali socjalizmu (?)
        • kafar.pl Re: To juz nie kochasz Kaczek, Palnicku? 09.02.07, 01:21
          benek231 napisał:

          Głupoty, bo na polityce się nie zna zupełnie.
          • benek231 Re: To juz nie kochasz Kaczek, Palnicku? 09.02.07, 02:56
            kafar.pl napisała:
            >
            > Głupoty, bo na polityce się nie zna zupełnie.

            ====

            Czy rozzalony jestes na Staniszkis bo wyprowadzila Cie na manowce?
      • wikul Re: Od 20 lat żal mi słuchaczy Jadwigi Staniszkis 09.02.07, 23:18
        palnick napisał:

        > Ta stara durna baba ANI RAZU w ciągu prawie ćwierćwiecza nie postawiła
        > prawidłowej diagnozy politycznej w jakiejkolwiek sprawie. Co więcej jej
        > przepowiednie są całkowicie nietrafione.
        > Po co takie zero jest proszone o zdanie?


        Mylisz diagnozy z przepowiedniami. Przepowiednie rzeczywiscie ma przeważnie
        nietrafione ale diagnozy bieżace często ma trafne.
    • jirzik Re: Zal mi dzis bylo Jadwigi Staniszkis 08.02.07, 01:37
      dachs napisał:

      > W calej rozmowie w "§Kropce nad i" mogla powiedziec tylko jedno pozytywne
      > zdanie o Kaczynskich: ze moga byc dumni ze swoje przeszlosci.

      No, bo są ludzie, o których naprawdę trudno cokolwiek dobrego powiedzieć.
      Pamiętam scenę z serialu "Murphy Brown", gdzie odbywa się pogrzeb jakiegoś
      strasznego sukinsyna, którego za jego życia, wszyscy okropnie nie lubili.
      Tytułowej bohaterce bardzo zalezy, żeby ktoś nad trumną powiedział choć parę
      ciepłych słów o denacie. Panuje jednak głucha cisza. Wreszcie, zdesperowana
      Murphy zwraca się z prośbą o dobre słowo do, już ostatniej, niezawodnej,
      wydawałoby się, instancji - staruszki-matki nieboszczyka. I matka, jako jedyna,
      zabiera głos. Trzęsącym się, starczym dyszkancikiem mówi: "poród trwał 48
      godzin, miał łeb, jak piłka do kosza..." Z Kaczorami jest właśnie tak samo. smile)
    • benek231 Ty lepiej mysl o swojej sklerozie, bo jeszcze 08.02.07, 03:12
      rok temu nie za bardzo pewien byles kogo wolalbys popierac (PO czy PiS), ciemniaku.

      Te rzady PiS to zasluga Dachsow i Borsukow, ktorzy tepili jak mogli wszystkich
      przeciwnikow panstwa wyznaniowego i rzadow kleru. No ale ty jestes Szkop i
      zalezy ci aby Polacy byli jak najglupsi a powodzilo im sie jak najgorzej.
      Polituj sie wiec nad soba, przy okazji pochylania sie nad Staniszkis.
    • babariba-babariba w okolicach jakichś ćwierci wieku temu... 08.02.07, 09:09
      ...przez kilka lat próbowałem słuchać wykładów p. Staniszkis, która już wtedy za
      gwiazdę robiła. Niestety słuchać się tego nie dało, bo p. Staniszkis po każdych
      kolejnych wakacjach jako entuzjastka kolejnej opcji przydatnej do rozumienia
      Polski PRL-owskiej się objawiała. Bo p. Jadzia książkę jakąś we wakacje
      przeczytała nową.
      Miałkość intelektualną p. Jadzi wykazał pismak jeden z tygodnika, co się 'Sprawy
      i Ludzie' nazywał. Poszedł on sobie na wykład jeden gwiazdy Staniszkis z
      dyktafonem, a potem spisał wszystko in extenso. Bez komentarzy żadnych.
      Cóż to był za bełkot...
      • kafar.pl Re: w okolicach jakichś ćwierci wieku temu... 09.02.07, 01:22
        babariba-babariba napisała:

        > ...przez kilka lat próbowałem słuchać wykładów p. Staniszkis, która już wtedy
        z
        > a
        > gwiazdę robiła. Niestety słuchać się tego nie dało, bo p. Staniszkis po
        każdych
        > kolejnych wakacjach jako entuzjastka kolejnej opcji przydatnej do rozumienia
        > Polski PRL-owskiej się objawiała. Bo p. Jadzia książkę jakąś we wakacje
        > przeczytała nową.
        > Miałkość intelektualną p. Jadzi wykazał pismak jeden z tygodnika, co
        się 'Spraw
        > y
        > i Ludzie' nazywał. Poszedł on sobie na wykład jeden gwiazdy Staniszkis z
        > dyktafonem, a potem spisał wszystko in extenso. Bez komentarzy żadnych.
        > Cóż to był za bełkot...

        -------
        To idiotka smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka