Gość: V.C.
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
19.04.03, 21:01
Brytyjscy posłowie: Wojna była bezprawna?
Fakt, że w Iraku nie wykryto broni masowego rażenia jest powodem rosnącego
zdenerwowania w szeregach rządzacej brytyjskiej Partii Pracy - napisał w
sobotnim wydaniu dziennik "Guardian".
Grupa posłów chce wszczęcia parlamentarnego dochodzenia w celu ustalenia,
dlaczego brytyjski wywiad był przekonany, że Irak taka broń posiada.
Według "Guardiana", posłowie ci głosowali za udziałem Wielkiej Brytanii w
wojnie u boku USA w przekonaniu, że reżym Saddama Husajna musi być z takiej
broni rozbrojony i zaufali ustaleniom brytyjskiego wywiadu.
"Posłowie Partii Pracy zasiadający na tylnych ławach w parlamencie (tzn. nie
pełniący funkcji w rządzie) są coraz bardziej zaalarmowani tym, że w Iraku
nie wykryto żadnych broni masowego rażenia, co będzie potwierdzeniem, że
wojna była bezprawna" - napisał "Guardian".
Deputowani chcą w związku z tym, by ponadpartyjna komisja Izby Gmin ds.
wywiadu i bezpieczeństwa przeprowadziła dochodzenie w tej sprawie.
Waszyngton i Londyn sporządziły listę 146 miejsc na terenie Iraku, gdzie
mogła być składowana broń masowego rażenia i które zamierzają zbadać.
Amerykańskie i brytyjskie plany zakładają też przesłuchanie Ich plany
zakładają też przesłuchanie ok. 5 tys. irackich ekspertów. Jednak naczelny
dowódca sił koalicyjnych w Iraku gen. Tommy Franks dał do zrozumienia, że
szczegóły irackiego programu broni masowego rażenia mogą wyjść na jaw nie
wcześniej niż za rok.
Tego rodzaju "obniżanie poprzeczki oczekiwań" w sprawie broni masowego
rażenia alarmuje laburzystowskich posłów: "Dano nam do zrozumienia, że Irak
zrobi użytek ze swoich broni masowego rażenia w ciągu 45 minut. Jeżeli była
to prawda to, gdzie się te bronie podziały?" - cytuje gazeta posłankę
Lindsay Hoyle.
"W kontaktach z rządem dawano nam do zrozumienia, że ministrowie wiedzą (o
irackich broniach) znacznie więcej niż mogą ujawnić. Dlatego chcemy ustalić
jak było naprawdę" - mówi z kolei poseł David Hinchliffe przewodniczący
komisji zdrowia.
Natomiast poseł Doug Henderson ostrzegł, że "jeśli nie potwierdzą się
oskarżenia pod adresem Iraku, iż posiadał broń masowego rażenia, to wojna
retrospektywnie może zostać uznana za bezprawną, ponieważ jej podstawą
prawną była rezolucja ONZ, nakazująca Irakowi likwidację takiej broni".
Według "Guardiana", posłowie chcą przyjrzeć się postępowaniu wywiadu (MI6) w
całej sprawie i zapoznać się z dowodami, które skłoniły członków
parlamentarnej komisji wywiadu i bezpieczeństwa do poparcia stanowiska rządu
w sprawie wojny z Irakiem.
źródło : www.onet.pl