Dodaj do ulubionych

Wice marszałek Lepper: "Ta kanalia Cimoszewicz..."

IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.11.01, 16:58
Wice marszałek sejmu p. Andrzej Lepper zapytał dzis w Olsztynie: "Jak mozna
było, aby ta kanalia Cimoszewicz została ministrem spraw zagranicznych?"
Oto "normalność" na życzenie SLD.
Obserwuj wątek
    • Gość: mmikki Re: Wice marszałek Lepper: IP: *.chello.pl 23.11.01, 17:04
      A jak zareagował na to plastelinowy mąż stanu?
    • Gość: max Przepraszam! czy tu chodzi o oburzenie Panów... :) IP: *.net.bialystok.pl 23.11.01, 17:30
      słowem "kanalia" czy ze C. został ministrem spraw z.? wink

      • Gość: Cezary Re: Przepraszam! czy tu chodzi o oburzenie Panów... :) IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.11.01, 18:08
        To jest tylko relacja z transmitowanej w TVN24 na żywo konferencji prasowej
        pana Cimoszewicza. Dziennikarz zapytał, jak p. Cimoszewicz mógłby skomentować
        tę wypowiedź pana marszałka sejmu. Pan C. najpierw powiedział najpierw, ze nie
        zrozumiał, wobec czego dziennikarz przytoczył ją powtórnie. Pan C. wówczas
        zrozumiał i skomentował to tak, ze będąc prokuratorem generalnym "zadał
        pociągnięcia do odpowiedzialności karnej tego człowieka ...".
        No więc mamy istny "Wersal".
        Jak tak dale pójdzie.....
    • Gość: Balzer Przeciez Lepper to burak IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 23.11.01, 18:03
      A co ? Spodziewaliscie sie po nim parlamentarnych wypowiedzi ?
      • Gość: Cezary Re: Przeciez Lepper to burak IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 23.11.01, 18:09
        Gość portalu: Balzer napisał(a):

        > A co ? Spodziewaliscie sie po nim parlamentarnych wypowiedzi ?

        Ja nie ale to przecież SLD-UP i PSL go wybrało.
        • Gość: komodor Re: Przeciez Lepper to burak IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 26.11.01, 09:15
          Bardzo proszę - nie obrażajcie buraka.
          Lepper został wybrany przez 10% wyborców.I to jest tragedia która pokazuje
          jakie w znacznej części jest polskie społeczenstwo.A czy elektorat LPR różni
          się od samoobrony?Tak samo większość to ludzie starsi, niewykształceni.
          Czy to oni podejmowali decyzje wyborcze?
          Nie zapominajmy o ręce,która za nich stawiała krzyżyki(domena analfabetów).
          • Gość: Janusz2 Re: SLD uczyniło Leppera wicemarszałkiem IP: 194.92.234.* 26.11.01, 09:22
            Gość portalu: komodor napisał(a):

            > Bardzo proszę - nie obrażajcie buraka.
            > Lepper został wybrany przez 10% wyborców.I to jest tragedia która pokazuje
            > jakie w znacznej części jest polskie społeczenstwo.

            Ale wicemarszałkiem Sejmu Lepper został wybrany głosami "elyty" czyli posłów. Tak
            się składa, że byli to posłowie SLD. Tylko dwóch posłów SLD głosowało przeciw tej
            nominacji (jednym z nich był Cimoszewicz).
            • Gość: komodor Re: SLD uczyniło Leppera wicemarszałkiem IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 26.11.01, 11:48
              Ale gdyby go nie wybrano do sejmu to nie zostałby wicemarszałkiem.Samoobrona
              jest 3 co do wielkości klubem!
              10% wyborców odpowiadało chamstwo leppera, jego słownictwo i metody.Wojny z
              sądami które NIE CHCIAŁY go skazać i drwiny z prawa zwiększyły jego
              popularność.Dziennikarze relacjonujący wszystkie wybryki leppera żywili jego i
              jego zwolenników.
              MAMY TO CO SAMI STWORZYLIŚMY!
              • Gość: Janusz2 Re: SLD uczyniło Leppera wicemarszałkiem IP: 194.92.234.* 26.11.01, 12:14
                Gość portalu: komodor napisał(a):

                > Ale gdyby go nie wybrano do sejmu to nie zostałby wicemarszałkiem.Samoobrona
                > jest 3 co do wielkości klubem!
                > 10% wyborców odpowiadało chamstwo leppera, jego słownictwo i metody.Wojny z
                > sądami które NIE CHCIAŁY go skazać i drwiny z prawa zwiększyły jego
                > popularność.Dziennikarze relacjonujący wszystkie wybryki leppera żywili jego i
                > jego zwolenników.
                > MAMY TO CO SAMI STWORZYLIŚMY!

                Mnie w to nie mieszaj.
                Nie należę, ani do 10% głosujących na Samoobronę, ani do elektoratu SLD, które
                uznało, że bandzior zasługuje na stanowisko wicemarszałka Sejmu RP, tylko dla
                tego, że jego partię poparło 10% frustratów.

    • Gość: vivi Kim był ociec Cimoszki? IP: *.biaman.pl 23.11.01, 21:47
      wie ktoś?
      • Gość: mar Re: Kim był ociec Cimoszki? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.11.01, 21:52
        Podobno był oficerem śledczym SB, ale nie znam szczegółów jego działalnośći
      • Gość: Stoik Kim był ojciec Cimoszewicza IP: 10.0.207.* 23.11.01, 22:00
        Gość portalu: vivi napisał(a):

        > wie ktoś?

        A czy to ma jakieś znaczenie dla oceny wypowiedzi Leppera?

      • mram Re: Kim był ociec Cimoszki? 23.11.01, 22:01
        Gość portalu: vivi napisał(a):

        > wie ktoś?

        Nie wiem i nie chcę wiedziec.Czy aby nie zaniżamy poziomu Pani/e vivi?
        Mnie ciekawi bardziej profesjonalizm nowych władców.Wydawało się że po Buzku,
        będzie już tylko mniej śmiesznie, a tu jest wesoło choć jeszcze tak naprawdę
        realnie nie zaczeli drenować naszych pieniędzy.To co będzie na wiosnę?
        • Gość: m Re: Kim był ociec Cimoszki? IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 23.11.01, 22:13
          mram napisał(a):

          > Gość portalu: vivi napisał(a):
          >
          > > wie ktoś?
          >
          > Nie wiem i nie chcę wiedziec.Czy aby nie zaniżamy poziomu Pani/e vivi?
          > Mnie ciekawi bardziej profesjonalizm nowych władców.Wydawało się że po Buzku,
          > będzie już tylko mniej śmiesznie, a tu jest wesoło choć jeszcze tak naprawdę
          > realnie nie zaczeli drenować naszych pieniędzy.To co będzie na wiosnę?

          A mnie zastanowiło czy przypadkiem inni czołowi politycy SLD nie
          mają równie ciekawych przodków. Nawiasem mówiąc zdziwiłbym się gdyby tak nie było.
          • mram NIE! 23.11.01, 22:24
            Błąd,błąd,błąd.Proszę dajmy temu spokój.To bez znaczenia.Pamiętam lat temu parę
            GW epatowała swoich czytelników "dziwnymi oczami Macierewicza", Wprost: portret
            Olszewskiego i wielki napis NIENAWIŚĆ, "spoceni faceci dążący do władzy"
            Sama socjotechnika.Myślę że jeśli chwytamy takich argumentów to robimy naszym
            adwersarzom prezent.Tak naprawde nic nie możemy im zarzucić poza tym że ryja
            mają krzywego, albo ich dziadek był w SS.
            No chyba że robimy to celowo.
            Wtedy przyznaje może być niezła zabawa.Patrz "perfidne insynacje"Pozdrawiam
            wszystkich, już mnie nie ma.
        • Gość: U Re: Kim był ociec Cimoszki? IP: 63.209.226.* 26.11.01, 02:40
          mram napisał(a):

          > Gość portalu: vivi napisał(a):
          >
          > > wie ktoś?
          >
          > Nie wiem i nie chcę wiedziec.Czy aby nie zaniżamy
          poziomu Pani/e vivi?
          > Mnie ciekawi bardziej profesjonalizm nowych
          władców.Wydawało się że po Buzku,
          > będzie już tylko mniej śmiesznie, a tu jest wesoło
          choć jeszcze tak naprawdę
          > realnie nie zaczeli drenować naszych pieniędzy.To co
          będzie na wiosnę?

          Mram,profesjonalizm,to nie wszystko.Zalezy w jakim celu
          jest wykorzystywany-dla dobra,czy w celu pgrazenia
          kraju.Jesli ktos na tym stanowisku ucieka sie do tajnych
          listow i w tajemnicy przed narodem i jego ustawodawczymi
          organami probuje zlatwic interes za granica,to cos mi tu
          nie gra.
      • Gość: igor Re: Kim był ociec Cimoszki? IP: *.wroc.gazeta.pl 23.11.01, 22:09
        A po co to wiedzieć ?

        Czy nawet jeśli ojciec Cimoszewicza naprawdę był kimś, kto zasługuje na
        potępienie, to należy sądzić wg tej miary samego Cimoszewicza ?

        Czy dobrze byś się poczuł, gdyby Twoje osiągnięcia życiowe ktoś analizował na
        tle osiągnięć Twoich rodziców. Ja nie. Jestem dzieckiem moich rodziców, ale
        mimo wszystko odrębną jednostką, w wielu wypadkach różną od nich.

      • Gość: snajper Kim był/jest ociec Leppera? I co z tego wynika ? IP: *.acn.waw.pl 25.11.01, 15:38
        Zależy mi bardziej na odpowiedzi na drugie pytanie.
    • Gość: igor Re: Wice marszałek Lepper: IP: *.wroc.gazeta.pl 23.11.01, 22:04
      To przykre, ale Lepper został wicemarszałkiem Sejmu w zupełnie normalny,
      prawowity sposób. Najpierw został wybrany przez 10% (o zgrozo) społeczeństwa,
      potem w równie legalny sposób został wicemarszałkiem.

      Dopóki ten imbecyl (przykro mi, ale inaczej nie potrafię Leppera nazwać) był
      zwykłym przestępcą (co stwierdziły sądy), to jego zachowanie zbytnio mnie nie
      raziło. Po prostu wydawało mi się, że tak musi być, bo każde społeczeństwo
      składa się m.in. z takich odchyleńców. Jednak bardzo mi źle na duchu, że ten
      cżłowiek jest teraz moim między innymi reprezentantem. I to na dodatek wysoko
      postawionym...

      Dlatego mam nadzieję (choć raczej nigdy się ona nie spełni, ze wględu na
      parlamentarne układy SLD), że Lepper zostanie jak najszybciej odwołany ze
      stanowiska wicemarszałka. Posłem został zgodnie z regułami demokracji, ok.
      Jednak eksponowanie jego głupoty tak wysokim stanowisku już nie powinno mieć
      miejsca.

      To, że mamy takiego wicemarszałka jakiego mamy, to niestety nasza wina -
      zdecydowaliśmy o tym w wyborach. Zdecydowaliśmy o tym, kiedy ulgowo w sądach
      traktowaliśmy jego ekscesy. Jeżeli po raz kolejny pozostawimy mu wolną rękę,
      kto wie co wymyśli dalej. A na to się zanosi... Dla mnie, młodego adepta prawa,
      ciekawe są wypowiedzi zarówno Leppera jak i innych prominentnych polityków.
      Kiedy Lepper udaje się do Włocławka i uniewożliwia wykonanie prawomocnego
      wyroku sądu, Jaskiernia mówi, że bardzo cieszy go poszanowanie Leppera dla
      konstytucji. Ciekawy pogląd. Według tego czego mnie uczą - prawomocny wyrok
      sądu nie może być kwestionowany przez kogokolwiek, choćby i był wicemarszałkiem
      Sejmu. Chyba, żeby w drodze odpowiedniego postępowania sądowego. A tu proszę...
      Ciekawe co by było, gdybym przestał płacić podatki arguemntując to tym, że
      państwo nie realizuje postanowień konstytucji.... Czy minister Jaskiernia też
      powiedziałby, że cieszy go moje poszanowanie dla konstytucji... ?

      Czasem, gdy chwilkę dłużej się zastanawiam, to myślę, że może trzeba stąd
      uciekać... Po prostu. Lepiej z Lepperem nam nie będzie.
      • Gość: gomez Re: Wice marszałek Lepper: IP: 62.46.27.* 23.11.01, 22:10
        nie nalezy lekcewazyc leppera-wie co robi i osiagnie swoj cel.zos5anie
        prezydentem bo o to mu chodzi i bedzie to mial.prezyent lepper jak to milo
        b5rzmi
      • Gość: u Re: Wice marszałek Lepper: IP: 216.41.33.* 25.11.01, 17:44
        Gość portalu: igor napisał(a):

        > To przykre, ale Lepper został wicemarszałkiem Sejmu w
        zupełnie normalny,
        > prawowity sposób. Najpierw został wybrany przez 10% (o
        zgrozo) społeczeństwa,
        > potem w równie legalny sposób został wicemarszałkiem.
        >
        > Dopóki ten imbecyl (przykro mi, ale inaczej nie
        potrafię Leppera nazwać) był
        > zwykłym przestępcą (co stwierdziły sądy), to jego
        zachowanie zbytnio mnie nie
        > raziło. Po prostu wydawało mi się, że tak musi być, bo
        każde społeczeństwo
        > składa się m.in. z takich odchyleńców. Jednak bardzo
        mi źle na duchu, że ten
        > cżłowiek jest teraz moim między innymi reprezentantem.
        I to na dodatek wysoko
        > postawionym...
        >
        > Dlatego mam nadzieję (choć raczej nigdy się ona nie
        spełni, ze wględu na
        > parlamentarne układy SLD), że Lepper zostanie jak
        najszybciej odwołany ze
        > stanowiska wicemarszałka. Posłem został zgodnie z
        regułami demokracji, ok.
        > Jednak eksponowanie jego głupoty tak wysokim
        stanowisku już nie powinno mieć
        > miejsca.
        >
        > To, że mamy takiego wicemarszałka jakiego mamy, to
        niestety nasza wina -
        > zdecydowaliśmy o tym w wyborach. Zdecydowaliśmy o tym,
        kiedy ulgowo w sądach
        > traktowaliśmy jego ekscesy. Jeżeli po raz kolejny
        pozostawimy mu wolną rękę,
        > kto wie co wymyśli dalej. A na to się zanosi... Dla
        mnie, młodego adepta prawa,
        >
        > ciekawe są wypowiedzi zarówno Leppera jak i innych
        prominentnych polityków.
        > Kiedy Lepper udaje się do Włocławka i uniewożliwia
        wykonanie prawomocnego
        > wyroku sądu, Jaskiernia mówi, że bardzo cieszy go
        poszanowanie Leppera dla
        > konstytucji. Ciekawy pogląd. Według tego czego mnie
        uczą - prawomocny wyrok
        > sądu nie może być kwestionowany przez kogokolwiek,
        choćby i był wicemarszałkiem
        >
        > Sejmu. Chyba, żeby w drodze odpowiedniego postępowania
        sądowego. A tu proszę...
        >
        > Ciekawe co by było, gdybym przestał płacić podatki
        arguemntując to tym, że
        > państwo nie realizuje postanowień konstytucji.... Czy
        minister Jaskiernia też
        > powiedziałby, że cieszy go moje poszanowanie dla
        konstytucji... ?
        >
        > Czasem, gdy chwilkę dłużej się zastanawiam, to myślę,
        że może trzeba stąd
        > uciekać... Po prostu. Lepiej z Lepperem nam nie
        będzie.

        POPELNILES BLAD W: "NAJPIERW ZOSTAL WYBRANY PRZEZ 10%(O
        ZGROZO)...pOWINNO BYC NIE "O ZROZO",A AJWAJ.........
      • Gość: karol3 Re: Wice marszałek Lepper: IP: 212.160.238.* 26.11.01, 22:58
        Gość portalu: igor napisał(a):

        >
        >
        > To, że mamy takiego wicemarszałka jakiego mamy, to niestety nasza wina -
        > zdecydowaliśmy o tym w wyborach.
        ==========================================================
        Nie masz racji !!! A kogo naród miał wybierać, jaki był wybór ???
        AWS - nieudacznicy, większość złodzieje
        UW - .j.w.
        PSL - nędza !
        SLD - szkoda słów !
        Więc KTO POZOSTAL ?
        W Polsce zrobiła sie polityczna pustka, którą musiał ktoś zapełnic. Zrobiła to
        Samoobrona, kosztem naiwnych i łatwowiernych.
        ------------------------------------
        Z drugiej strony wszyscy tj. AWS, UW, SLD....itd. obiecywali godne życie i
        sprawiedliwość. Wszyscy kłamali ! . Lepper jako wytrawny (choć chamski) polityk -
        wykorzystał sytuacje i..........dlatego jest na swieczniku.
    • Gość: GMR Lepper powiedział prawdę! IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 23.11.01, 22:51
      Na jego miejscu powiedziałbym to samo albo jeszcze ostrzej!!!!
      • Gość: Anty A+A A kim ty jesteś ? małym Adolfem ? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 23.11.01, 22:59
        Twój idol jest zbyt łagodny.
        Ty będziesz twardszy.
        Jak ci idzie lektura dzieł Goebbelsa i Adolfa ?
        • Gość: siedem Re: A kim ty jesteś ? małym Adolfem ? IP: *.tgory.pik-net.pl 26.11.01, 10:25
          Po lekturze posta GMR'a nie sądzę by zabrał się do lektury socjalistycznej którą
          mu proponujesz.
          Za to ty powinieneś nieco postudiować tych czołowych lewicowców, zrozumiał byś
          lepiej jaką pozycję okupujesz.
          7,84


          Gość portalu: Anty A+A napisał(a):

          > Twój idol jest zbyt łagodny.
          > Ty będziesz twardszy.
          > Jak ci idzie lektura dzieł Goebbelsa i Adolfa ?

          • Gość: Anty A+A Re: A kim ty jesteś ? IP: *.bielsko.cvx.ppp.tpnet.pl 26.11.01, 20:01
            Za kim się opowiadasz ?
            Adolf, Andrzej L., Goebbels, Josif to twoi idole ?
      • Gość: igorindo Re: Lepper powiedział prawdę! IP: *.wroclaw.cvx.ppp.tpnet.pl 23.11.01, 23:52
        Taaaaa...
        Jutro powie w ten sam sposób o Tobie, Twoim ojcu i matce. I wtedy tez
        napiszesz, ze miał rację ? Wierzę Ci na słowo, że tak...

    • Gość: Cezary Re: Wice marszałek Lepper: IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 24.11.01, 13:14
      No i co? Jak zareagowali koledzy p. Cimoszewicza z SLD pp. Morowski, Miller,
      Oleksy, Szmajdziński oraz ich koalicjanci pp. Pol, Małachowski,Nałęcz,
      Kalinowski?
      Czy wystąpią o uchylenie immunitetu poselskiego p. Leppera i odwołania go z
      funkcji wicemarszałka? Wątpię. Nabrali wody w usta.
      • Gość: emokrata Re: Wice marszałek Lepper: IP: *.lublin.cvx.ppp.tpnet.pl 24.11.01, 14:01
        kolesie z PZPR nie powinni mowic o hanbi bo najwieksza hanba dla tego kraju w
        20-wieku sa oni?????????
        • Gość: U Re: Wice marszałek Lepper: IP: 216.41.47.* 26.11.01, 03:47
          Gość portalu: emokrata napisał(a):

          > kolesie z PZPR nie powinni mowic o hanbi bo najwieksza
          hanba dla tego kraju w
          > 20-wieku sa oni?????????


          .Nigdy nie pojme,dlaczego Niemcy,Czechy,Wegry
          wyczyscily,odwszyly,odpluskwily swoje kraje a w Polsce
          wyglada to,jakby sobie ktos zrobil zastrzyk gronkowca
          zlocistego(rozowego),zeby wywolac wrzody na d....i potem
          jeczy,ze go boli.Wrzody sie wyciska,a nie hoduje.
          • Gość: Ogorek Re: Wice marszałek Lepper: IP: 158.234.143.* 26.11.01, 10:10
            Gość portalu: U napisał(a):

            > Gość portalu: emokrata napisał(a):
            >
            > > kolesie z PZPR nie powinni mowic o hanbi bo najwieksza
            > hanba dla tego kraju w
            > > 20-wieku sa oni?????????
            >
            >
            > .Nigdy nie pojme,dlaczego Niemcy,Czechy,Wegry
            > wyczyscily,odwszyly,odpluskwily swoje kraje a w Polsce
            > wyglada to,jakby sobie ktos zrobil zastrzyk gronkowca
            > zlocistego(rozowego),zeby wywolac wrzody na d....i potem
            > jeczy,ze go boli.Wrzody sie wyciska,a nie hoduje.


            Jestem tego samego zdania - wszyscy kolesie z podejrzanym zyciorysem powinni
            opuscic raz na zawsze polityke Polski. Kazdy obywatel winien znac zyciorys
            kazedego polity i jego rodziny - mnie bardzo interesuje czy glosuje na potomkow
            bylych NKWDcow. Nie chce na nich glosowac - dotyczy to takze Borowskiego,
            Cimoszewicza, itp.

            Nasz wicemarszalek, pomimo pewnych personalnych slabosci, podjal juz pierwsze
            pozytywne kroki...

            Moze by tak potelefonowac po regionalnych przedstawicieli partii na ktore
            glosowalismy? Efekt moze byc daleko skuteczniejszuy niz nam sie wydaje...

            Ogorek Aktywqista Spoleczny
            • buh Re: Wice marszałek Lepper: 26.11.01, 11:26
              Gość portalu: Ogorek napisał(a):

              > Nie chce na nich glosowac - dotyczy to takze Borowskiego,
              > Cimoszewicza, itp.

              A ktos Ciebie zmusza?
            • Gość: komodor Re: Wice marszałek Lepper: IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 26.11.01, 11:57
              Znajomość życiorysów nie powinna się ograniczać tylko do rodziców.Bardzo ważna
              jest znajomość rodzeństwa, rodziny żony i przodków do 11 pokolenia wstecz.
              Dziwię się,że siły słuszne politycznie jeszcze tego nie wprowadziły mając takie
              znakomite wzorce u sąsiadów z lewej i prawej strony Polski.
              Jeżeli już nie da się tego zrobić w drodze ustawy (tak jak z pamięci narodowej
              zrobiono zbiór kapusiów) to przecież może powstać prywatny instytut.
              Rydzyk się tym zajmie.Ma wprawę.
              • Gość: siedem Re: Wice marszałek Lepper: IP: *.tgory.pik-net.pl 26.11.01, 12:04
                komodor
                hitlerowców sciga sie do dzis
                zawsze tłumacza sie wykonywaniem rozkazow
                albo wyzsza koniecznoscia [patrz Jaruzel]
                obracanie tematu w kpine jest nie na miejscu
                nawet jesli wyslesz swoich ubeckich przodkow do Argentyny
                na nic to!
                7,00

                Gość portalu: komodor napisał(a):

                > Znajomość życiorysów nie powinna się ograniczać tylko do rodziców.Bardzo ważna
                > jest znajomość rodzeństwa, rodziny żony i przodków do 11 pokolenia wstecz.
                > Dziwię się,że siły słuszne politycznie jeszcze tego nie wprowadziły mając takie
                >
                > znakomite wzorce u sąsiadów z lewej i prawej strony Polski.
                > Jeżeli już nie da się tego zrobić w drodze ustawy (tak jak z pamięci narodowej
                > zrobiono zbiór kapusiów) to przecież może powstać prywatny instytut.
                > Rydzyk się tym zajmie.Ma wprawę.

                • Gość: Ogorek Re: Wice marszałek Lepper: IP: 158.234.143.* 26.11.01, 13:13
                  Gość portalu: siedem napisał(a):

                  > komodor
                  > hitlerowców sciga sie do dzis
                  > zawsze tłumacza sie wykonywaniem rozkazow
                  > albo wyzsza koniecznoscia [patrz Jaruzel]
                  > obracanie tematu w kpine jest nie na miejscu
                  > nawet jesli wyslesz swoich ubeckich przodkow do Argentyny
                  > na nic to!
                  > 7,00
                  >
                  > Gość portalu: komodor napisał(a):
                  >
                  > > Znajomość życiorysów nie powinna się ograniczać tylko do rodziców.Bardzo w
                  > ażna
                  > > jest znajomość rodzeństwa, rodziny żony i przodków do 11 pokolenia wstecz.
                  > > Dziwię się,że siły słuszne politycznie jeszcze tego nie wprowadziły mając
                  > takie
                  > >
                  > > znakomite wzorce u sąsiadów z lewej i prawej strony Polski.
                  > > Jeżeli już nie da się tego zrobić w drodze ustawy (tak jak z pamięci narod
                  > owej
                  > > zrobiono zbiór kapusiów) to przecież może powstać prywatny instytut.
                  > > Rydzyk się tym zajmie.Ma wprawę.
                  >


                  Ciesze sie, ze tyle uzyskalem poparcia.
                  Bo przeciez nie ma zadnych argumentow na to, aby ukrywac fakty z zyciorysu.
                  Bo jezeli polityk ukrywa jakies fakty - to przeciez nie moze nas reprezentowac.

                  Nie chce, zeby politycy, ktorzy sie kryguja z ujawnianiem wlasnego zyciorysu
                  cokolwiek mieli wspolnego z polityka w Polsce.

                  Trzeba tylko, zebysmy regularnie o tym informowali tych na ktorych glosujemi
                  (n.p. co 2-3 miesiace) - zwracajac sie do nich z prosba o przyslanie informacji
                  na temat tych , ktorzy nas reprezentuja.

                  Dla komodora specjalnie mam nastepujacy scenariusz:
                  Wyobraz sobie, ze jestem politykiem, ktory ma wspaniala prase - ale oprocz tego
                  mam jeszcze dobre kontakty do mafii z Pruszkowa... (nie mowiac o jeszcze bardziej
                  interesujacych kontaktach rodzinnych). Jakims dziwnym trafem moj wujek zarzadza
                  prywatyzacja PZU, a moje dzieci otrzymaly w ramach prywatyzacji dwa
                  przedsiebiorstwa za 20% ich wartosci ( wramach szybkiej prywatyzacji...)
                  Czy na prawde bys na tego czlowieka glosowal?

                  Ja bym nie glosowal - dlatego chce o kazdym polityku wszystko wiedziec.
                  Polityk to czlowiek, ktory mnie reprezentuje i ktorego mam prawo kontrolowac.
                  I ktorego ty tez masz prawo kontrolowac.
                  Robmy to wszyscy dosc czesto - zeby sie nie pojawial ten sam scenariusz
                  przewalow, ktory sciga Polske od dluzszego czasu.

                  Ogore Prawdziwek
                  • Gość: komodor Re: Wice marszałek Lepper: IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 26.11.01, 14:31
                    Kontrole co 2 - 3 miesiące to stanowczo za mała częstotliwość.
                    Lepszym rozwiązaniem jest codzienna,publiczna spowiedź powszechna.
                    A na poważnie - jak się żyje w świecie pełnym podejrzliwości,przekrętów,
                    złodziejstwa,wrogości i spisków.Proszę o relacje bo ja przebywam w świecie
                    innych ludzi i każdemu mogę podać rękę.
                    Nie dajmy się zwariować!
                • Gość: komodor Re: Wice marszałek Lepper: IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 26.11.01, 14:23
                  No widzisz, nie możesz wytrzymać bez inwektyw.lepper też opowiada o ubeckich
                  przodkach.Nie wiedziałem,że to az takie zarażliwe.
                  Jeżeli jednak już tak musisz to dlaczego do Argentyny?Co ci zawiniła Argentyna?
                • Gość: komodor Re: Wice marszałek Lepper: IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 27.11.01, 08:06
                  Już teraz wiesz dlaczego papież przyjął Jaruzelskiego? Bo czytał twoje posty!
              • Gość: Hiacynt Rodzina za granicą IP: *.klodzko.sdi.tpnet.pl 26.11.01, 13:27
                Gość portalu: komodor napisał(a):

                > Znajomość życiorysów nie powinna się ograniczać tylko do rodziców.Bardzo ważna
                > jest znajomość rodzeństwa, rodziny żony i przodków do 11 pokolenia wstecz.
                > Dziwię się,że siły słuszne politycznie jeszcze tego nie wprowadziły mając takie
                >
                > znakomite wzorce u sąsiadów z lewej i prawej strony Polski.
                > Jeżeli już nie da się tego zrobić w drodze ustawy (tak jak z pamięci narodowej
                > zrobiono zbiór kapusiów) to przecież może powstać prywatny instytut.
                > Rydzyk się tym zajmie.Ma wprawę.


                Komodorze, w jakich to czasach nieodległych wyrzucano z pracy,
                za sam fakt posiadania rodziny za granicą.
                W jakim to kraju?
                Komu mącisz w głowach?
                • Gość: komodor Re: Rodzina za granicą IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 26.11.01, 14:18
                  Hiacyncie, straciłeś poczucie dowcipu albo zbyt szybko czytałeś i dlatego nie
                  zauważyłeś kpiny w tym co proponuje.pozdrawiam.
                  • Gość: Ogorek Re: Rodzina za granicą IP: 158.234.143.* 26.11.01, 16:40
                    Gość portalu: komodor napisał(a):

                    > Hiacyncie, straciłeś poczucie dowcipu albo zbyt szybko czytałeś i dlatego nie
                    > zauważyłeś kpiny w tym co proponuje.pozdrawiam.

                    Ciesze sie Komodor, ze masz poczucie humoru.
                    Ja je powoli trace widzac przewaly polityczne w kraju.
                    Dlatego mam duza ochote sprawdzac zyciorysy politykow - poniewaz rachunek
                    prawdopodobienstwa mowi, ze jezeli ktos pochodzi ze srodowiska, w ktorym robiono
                    przewaly, to bedzie je nadal robil.

                    Dlatego wszyscy z zyciorysami NKWD, PZPR, UB itd. winni zostac zlustrowani, aby
                    sprawdzic czy rzeczywiscie moga reprezentowac Polske. Przeciez jest jasne, ze ci
                    ludzi beda zawsze bronic NKWD, PZPR, UB, poniewaz tam byli rodzice, dziadkowie,
                    synowie, oni sami etc. Ci ludzie maja "naturalny" interes w tym, zeby do
                    lustracji nie dopuszczac. Ci ludzie maja "naturalny" interes, zeby sie popierac -
                    marazm gwarantowany, widzimy to wszyscy. Nawet ty komodor to widzisz.

                    Jezeli sie okaze, ze 30% musi odejsc, to musimy dopilnowac, zeby tak sie naprawde
                    stalo.

                    Czy masz jakis szczegolny powod, aby byc przeciw tej propozycji?


                    Ogorek Lustracyjny
                    • Gość: komodor Re: Rodzina za granicą IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 27.11.01, 08:21
                      MAM INTERES - nazywam to zdrowym rozsądkiem i wiedzą historyczną.
                      Nie jest prawdą,że istnieje coś takiego jak odpowiedzialność pokoleniowa i
                      przekazywana (z krwią matki?) tendencja do łamania prawa i czynienia zła. Nie
                      wszystko co robiono w okresie PRL było złe (a tym bardziej zbrodnicze).Wiele
                      rzeczy było słusznych i spotkało się z powszechnym poparciem społecznym.
                      Wina i kara MUSI być zindywidualizowana, w przeciwnym razie mamy do czynienia
                      nie ze sprawiedliwością ale boleszewizmem w czystej postaci.A tego chyba
                      wszyscy nie lubimy.
                      Traktowanie wszystkich ludzi poprzedniego reżymu jak przestępców i żal wielu
                      osób, że byli członkowie PZPR nie żebrzą na ulicy lub grzebią w śmietnikach
                      jest bezprzedmiotowy.PZPR w latach wzlotów statystycznych liczyła około 3 mln
                      ludzi,mieli rodziny,znajomych i przyjaciół.Bezmyślny totalny atak na nich
                      spowodował naturalny odruch - współczucia dla tak bezwzględnie atakowanych.
                      Jeżeli jeszcze popatrzymy na wielu z tych co dzisiaj atakują a w PRL zlizywali
                      resztki z pańskiego stołu to zwiększająca się sympatia dla poprzedniego okresu
                      przestaje dziwić.
                      Bardzo mądry człowiek napisał kiedyś, że nie zna nikogo kto odstąpił od
                      kościoła pod wpływem lektury Marksa ale zna wielu co zrobili to z powodu
                      własnego proboszcza. I to się przekłada na każdą dziedzinę życia.
                      Im więcej chamskich ataków tym szeregi bardziej zwarte i obrońców przybywa.
                      Pozdrowienia.Komodor Antylustracyjny.
                      PS.Kiedy znowu będą małosolne?Już tęsknię.
                      • Gość: siedem Re: Rodzina za granicą IP: *.tgory.pik-net.pl 27.11.01, 08:39
                        zapomniałeś towarzyszu dodać, że budowaliście "zręby" a gdyby nie te strajki w
                        80ych to pułki sklepowe uginały by sie pod towarami a tow. Rakowski to przyniósł
                        Polsce wolność bo zaczał dawac paszporty. A swistaki dalej te sreberka zawijały.
                        Nie ma w tym nic dziwnego, że beneficjenci tamtego systemu [te 3 milony wraz z
                        rodzinami] dzis w kasze pluć nie pozwolą. Spytaj capo z oświęcimia czy palili tam
                        żydami, to ci powie żeś pojebany i nie widzisz pozytywów a same złe rzeczy.
                        7,80


                        Gość portalu: komodor napisał(a):

                        > MAM INTERES - nazywam to zdrowym rozsądkiem i wiedzą historyczną.
                        > Nie jest prawdą,że istnieje coś takiego jak odpowiedzialność pokoleniowa i
                        > przekazywana (z krwią matki?) tendencja do łamania prawa i czynienia zła. Nie
                        > wszystko co robiono w okresie PRL było złe (a tym bardziej zbrodnicze).Wiele
                        > rzeczy było słusznych i spotkało się z powszechnym poparciem społecznym.
                        > Wina i kara MUSI być zindywidualizowana, w przeciwnym razie mamy do czynienia
                        > nie ze sprawiedliwością ale boleszewizmem w czystej postaci.A tego chyba
                        > wszyscy nie lubimy.
                        > Traktowanie wszystkich ludzi poprzedniego reżymu jak przestępców i żal wielu
                        > osób, że byli członkowie PZPR nie żebrzą na ulicy lub grzebią w śmietnikach
                        > jest bezprzedmiotowy.PZPR w latach wzlotów statystycznych liczyła około 3 mln
                        > ludzi,mieli rodziny,znajomych i przyjaciół.Bezmyślny totalny atak na nich
                        > spowodował naturalny odruch - współczucia dla tak bezwzględnie atakowanych.
                        > Jeżeli jeszcze popatrzymy na wielu z tych co dzisiaj atakują a w PRL zlizywali
                        > resztki z pańskiego stołu to zwiększająca się sympatia dla poprzedniego okresu
                        > przestaje dziwić.
                        > Bardzo mądry człowiek napisał kiedyś, że nie zna nikogo kto odstąpił od
                        > kościoła pod wpływem lektury Marksa ale zna wielu co zrobili to z powodu
                        > własnego proboszcza. I to się przekłada na każdą dziedzinę życia.
                        > Im więcej chamskich ataków tym szeregi bardziej zwarte i obrońców przybywa.
                        > Pozdrowienia.Komodor Antylustracyjny.
                        > PS.Kiedy znowu będą małosolne?Już tęsknię.

                        • Gość: komodor Re: Rodzina za granicą IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 27.11.01, 09:45
                          Prosiłbym w dyskusji o rzeczowe argumenty a nie o nudne już slogany.
                          "Towarzysz" - może być.Mnie to nie ubliża.Znałem wielu, bardzo porządnych.
                          • Gość: siedem Re: Rodzina za granicą IP: *.tgory.pik-net.pl 27.11.01, 09:51
                            Tak rzeczowych jak "mętny wzrok Maciarewicza"???
                            nie ma sprawy
                            7,00

                            Gość portalu: komodor napisał(a):

                            > Prosiłbym w dyskusji o rzeczowe argumenty a nie o nudne już slogany.
                            > "Towarzysz" - może być.Mnie to nie ubliża.Znałem wielu, bardzo porządnych.

                      • Gość: Ogorek Re: Rodzina za granicą IP: 158.234.143.* 27.11.01, 08:55
                        Gość portalu: komodor napisał(a):

                        >Nie
                        > wszystko co robiono w okresie PRL było złe (a tym bardziej zbrodnicze).Wiele
                        > rzeczy było słusznych i spotkało się z powszechnym poparciem społecznym.
                        > Wina i kara MUSI być zindywidualizowana, w przeciwnym razie mamy do czynienia
                        > nie ze sprawiedliwością ale boleszewizmem w czystej postaci.A tego chyba
                        > wszyscy nie lubimy.

                        Dlaczego zakladasz, ze jezeli bedziemy wiedziec, ze jakis polityk ma w zyciorysie
                        PZPR to od razu bedzie zlinczowany? W takim razie jakl to sie stalo, ze towarzysz
                        Miller w przyszlosc prowadzi nasz kraj?

                        > Traktowanie wszystkich ludzi poprzedniego reżymu jak przestępców i żal wielu
                        > osób, że byli członkowie PZPR nie żebrzą na ulicy lub grzebią w śmietnikach
                        > jest bezprzedmiotowy.PZPR w latach wzlotów statystycznych liczyła około 3 mln
                        > ludzi,mieli rodziny,znajomych i przyjaciół.Bezmyślny totalny atak na nich
                        > spowodował naturalny odruch - współczucia dla tak bezwzględnie atakowanych.

                        Nie przypuszczam, zeby odsuniecie od rzadzen ia Polska bylo taka katastrofa dla
                        politykow z "przeszloscia", ze byliby sklonni popelnic samobojstwo. A prawde
                        mowiac, nie bardzo mnie interesuje co oni potem zrobia. Mnie interesuje, aby byc
                        w stanie wybrac wlasciwych politykow do rzadzenia naszym krajem - i w tym celu
                        musze o tych politykach wszystko wiedziec. Kazda probe zamydlenia zyciorysu
                        potraktuje jak pozegnanie sie polityka z moim poparciem.

                        > Jeżeli jeszcze popatrzymy na wielu z tych co dzisiaj atakują a w PRL zlizywali
                        > resztki z pańskiego stołu to zwiększająca się sympatia dla poprzedniego okresu
                        > przestaje dziwić.

                        Widzisz, o to wlasnie chodzi, zebysmy nie byli znowu w sytuacji, w ktorej
                        bedziemy zlizywac resztki ze stolu. Zawsze to musimy robic, gdy postepujemy na
                        chybcika oddajac stery w rece ludzi, o bardzo niewlasciwych powiazaniach.

                        > Bardzo mądry człowiek napisał kiedyś, że nie zna nikogo kto odstąpił od
                        > kościoła pod wpływem lektury Marksa ale zna wielu co zrobili to z powodu
                        > własnego proboszcza. I to się przekłada na każdą dziedzinę życia.

                        Zgadzam sie z tym co mowisz. Wlasnie dlatego, ze "elyty" tak nas zawiodly
                        przkladaja zobowiazania w swoich grupkach nad zobowiazania wzgledem narodu
                        polskiego, nalezy dokladnie zlustrowac wszelkich politykow i tych, ktorzy maja
                        slady niewlasciwych powiazan, odsuna od rzadow - na zawsze.

                        > Im więcej chamskich ataków tym szeregi bardziej zwarte i obrońców przybywa.
                        > Pozdrowienia.Komodor Antylustracyjny.
                        > PS.Kiedy znowu będą małosolne?Już tęsknię.

                        Szkoda, ze moje wypowiedzi traktujesz jako "chamskie ataki" - ja je widze jako
                        konieczna samoobrone. I domyslam sie, ze grupa podobnie myslacych ludzi tez dosc
                        szybko sie powieksza.

                        Ogorek Bohaterski PZPR-owy Postkomunistyczny Podejrzliwie Lustracyjny
                        • Gość: komodor Re: Rodzina za granicą IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 27.11.01, 09:55
                          Nie napisałem ani słowa, ani jednego słowa o odsunięciu tych ludzi od
                          rządzenia.Podniosłem problem,że dla wielu osób jest nie do przyjęcia,że ci
                          ludzie żyją, pracują, mają się niejednokrotnie lepiej (ekonomicznie) niż w
                          PRL.A oni może są po prostu dobrzy.
                          Niezaleznie od powyższego nie da się ukryć,że wspólczesna lewica jest
                          zdecydowanie bardziej sprawna niż prawica. Nieudolność swoją prawica bardzo
                          aktywnie demonstrowała przez ostatnich 12 lat. Przekonywali,przekonywali i w
                          końcu im sie udało.Ale chyba tylko to jedynie.
                          Uważam,że należy lustrować terażniejszość a nie przeszłość.Kiedyś lubiłem
                          blondynki, dzisiaj rude.
                          Nie traktuję akurat Twoich wypowiedzi jako chamskie ataki ale przeczytaj wiele
                          wypowiedzi powyżej.
                          Musisz się bronić?Przed kim? Przed czym?
                          Jeżeli nie znajdziemy więcej zrozumienia dla ludzi myślących inaczej niż my to
                          nigdy niczego pozytywnego nie stworzymy.A szkoda - mamy teraz wyjątkową szansę.
                          Pozdrawiam.
                          • Gość: Ogorek Re: Rodzina za granicą IP: 158.234.143.* 27.11.01, 12:20
                            Gość portalu: komodor napisał(a):

                            > Nie napisałem ani słowa, ani jednego słowa o odsunięciu tych ludzi od
                            > rządzenia.Podniosłem problem,że dla wielu osób jest nie do przyjęcia,że ci
                            > ludzie żyją, pracują, mają się niejednokrotnie lepiej (ekonomicznie) niż w
                            > PRL.A oni może są po prostu dobrzy.

                            Moze sa dobrzy, a moze maja dobre powiazania, ktore im pozwalaja byc "dobrymi"
                            kosztem "prawych"? To nie jest w moim interesie. O tym czy oni sa dobrzy, chce
                            sam zadecydowac - i to bez zadnego "moze".

                            > Niezaleznie od powyższego nie da się ukryć,że wspólczesna lewica jest
                            > zdecydowanie bardziej sprawna niż prawica. Nieudolność swoją prawica bardzo
                            > aktywnie demonstrowała przez ostatnich 12 lat. Przekonywali,przekonywali i w
                            > końcu im sie udało.Ale chyba tylko to jedynie.
                            > Uważam,że należy lustrować terażniejszość a nie przeszłość.Kiedyś lubiłem
                            > blondynki, dzisiaj rude.

                            A jestem zdania, zeby lustrowac - i to bardzo dokladnie. O to wlasnie chodzi,
                            poprzednie "blondynki" staly sie teraz "rude" - ale czesto robia nadal robote
                            typu "blond".

                            > Nie traktuję akurat Twoich wypowiedzi jako chamskie ataki ale przeczytaj wiele
                            > wypowiedzi powyżej. Musisz się bronić?Przed kim? Przed czym?

                            Przed nauzyciem budzetu przez "elyty", przed sprzedaza ziemi bez uzgodnienia z
                            parlamentem, przed "przyznawaniem sie" do niepopelnionych win - z konsekwencjami
                            budzetowymi, przed niekontrolowanym podnoszeniem wyplat poslow i administracji,
                            przed... mysle ze na razie wystarczy.

                            Dziwnym trafem - takie przewaly maja miejsce gdy rzadza ludzie o niejasnej i
                            nieczystej biografii. Nalezy ich usunac. Im predzej tym lepiej.
                            Komodor, czy juz dzisiaj rozmawiales (moze byc telefonicznie) z ludzmi na ktorych
                            glosowales na ten wlasnie temat? Na kogo glosowales? Czy masz do nich duze
                            zaufanie?

                            > Jeżeli nie znajdziemy więcej zrozumienia dla ludzi myślących inaczej niż my to
                            > nigdy niczego pozytywnego nie stworzymy.A szkoda - mamy teraz wyjątkową szansę.
                            > Pozdrawiam.

                            Aby cos pozytywnego tworzyc musimy miec bardzo solidne, zdrowe podstawy. Innaczej
                            bedziemy budowac zamki na piasku - a sitwa kolesiow politrukow bedzie nam
                            niestrudzenie wmawiac, ze to jest wlasnie nasza przyszlosc, tylko my sie na niej
                            nie znamy.

                            Ogorek Niestrudzony Molestujacy Wyrozumialy
                            • Gość: komodor Re: Rodzina za granicą IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 27.11.01, 13:19
                              Jak czytam głosy moich adwersarzy to odnoszę wrażenie, że zyją oni w dziwnym
                              kraju gdzie wszyscy kradną,złe siły pragną zniszczyć ich ukochany
                              kraj,cudzoziemcy stoją u granic aby przejąc bezpłatnie naszą świętą ziemię a
                              nad tym wszystkim unoszą się duchy przeszłości z nożami w zębach i czerwonymi
                              (od krwi) rękoma i dybią na cnotę Matki Polki. To jest zaiste dziwny kraj.
                              Można oczywiście żyć w świecie iluzji i znajdować najdziwniejsze wytłumaczenia
                              wyborczych porażek.
                              Chciałbym wiedzieć co dobrego, pozytywnego stworzyła antylewica. Bo to,że
                              obaliła komunę to po pierwsze nieprawda a po drugie to tak dawno było.
                              Pozdrawiam niezależnie od opcji.
                              • Gość: Ogorek Re: Rodzina za granicą IP: 158.234.143.* 27.11.01, 13:37
                                Gość portalu: komodor napisał(a):

                                > Jak czytam głosy moich adwersarzy to odnoszę wrażenie, że zyją oni w dziwnym
                                > kraju gdzie wszyscy kradną,złe siły pragną zniszczyć ich ukochany
                                > kraj,cudzoziemcy stoją u granic aby przejąc bezpłatnie naszą świętą ziemię a
                                > nad tym wszystkim unoszą się duchy przeszłości z nożami w zębach i czerwonymi
                                > (od krwi) rękoma i dybią na cnotę Matki Polki. To jest zaiste dziwny kraj.

                                Przepraszam, ale mam trudnosci u powiazaniem watkow...
                                Co ma wspolnego "gdzie wszyscy kradną,złe siły pragną zniszczyć ich ukochany
                                kraj" tym o czym caly czas mowilismy - o przyzwoitej lustracji politykow, aby byc
                                pewnym, ze wlasciwi ludzie sa na wlasciwym miejscu?

                                > Można oczywiście żyć w świecie iluzji i znajdować najdziwniejsze wytłumaczenia
                                > wyborczych porażek.

                                Nadal mam klopoty ze zrozumieniem.. a nawet podejrzenie, ze kolega chce przeniesc
                                dyskusje "na wyzszy poziom"... Dla przypomnienia - jestem zdania, ze musimy znac
                                dokladnie kazdego polityka. Polityk jako osoba publiczna nie ma prawa do tajemnic
                                - jezeli sobie takowe prawa rosci, to jest to sygnal, ze czas dla niego pozegnac
                                sie z polityka. Ten sygnal jest przede wszystkim dla nas. Musimy pomoc takiemu
                                politykowi pozegnac sie z polityka.

                                > Chciałbym wiedzieć co dobrego, pozytywnego stworzyła antylewica. Bo to,że
                                > obaliła komunę to po pierwsze nieprawda a po drugie to tak dawno było.
                                > Pozdrawiam niezależnie od opcji.

                                Moje zadanie dotyczy wszystkich politykow niezaleznie od koloru i zapatrywan. Aby
                                w ogole mozna bylo prowadzic polityke w kraju, gdzie czesto jej naduzywano dla
                                korzysci prywatnych lub roznych grup, musi kazdy polityk byc czysty jak krysztal.
                                Jezeli nie jest - nastepny prosze...

                                Ogorek Kryszalowy Stalowo-Komodorski Stalinowy
    • Gość: wlaser Re: Nieporozumienie z Lepperem odwołane IP: 10.128.137.* 26.11.01, 13:37
      Polszczyzno ratuj. Bo może wicemarszałek Lepper użył skrótu, akronimu, który
      został źle, mylnie odczytany przez media i polityków. Świadomie lub bezwiednie.
      Po wczorajszym ogólnopolskim dyktandzie nasyconym przebogatą polszczyzną warto
      przypomnieć, że KANALIA to osoba działająca publicznie, która Kształtuje
      Autorytetem Nastroje Agnostycznej Ludności Informacjami Anarchizującymi.
      Jeżeli takie było głębokie przesłanie Wicemarszałka Sejmu to Minister Spraw
      Zagranicznych nie był zniesławiony. W komunikacji społecznej w Polsce potrzebni
      są egzegeci haseł aby rzeczy prostych nie deformować.
      Myślę, że Marszałek Sejmu doprowadzi do zrozumienia i zgody pomiędzy swoim
      Zastępcą a Kolegą z Klubu Parlamentarnego.
      • Gość: # Kpina ale ze zdrowego rozsadku. IP: *.wroclaw.tpnet.pl 27.11.01, 11:06
        Gość portalu: wlaser napisał(a):

        > Po wczorajszym ogólnopolskim dyktandzie nasyconym przebogatą polszczyzną warto
        > przypomnieć, że KANALIA to osoba działająca publicznie, która... W komunikacji społecznej
        > w Polsce potrzebni są egzegeci haseł aby rzeczy prostych nie deformować.

        Przez 51 lat dziala "karuzela stanowisk" krecaca wyborcom w glowach
        czlonkami paru setek rodzin, i ich kameryli.

        Przemiana "odwilzy"w 1956 w wykonaniu Gomulki
        byla o 1000 % radykalniejsza od "okraglostolowej" z 1989.

        Wytrzymala co prawda tylko rok do 1957, ale tez w innej epoce "zimnej wojny"
        za "Zelazna Kurtyna" i swiezo po wybudowaniu "muru berlinskiego".

        Odtad np. wegiel nie byl eksportowany za darmo, gornicy mieli obiecany
        czesc zarobku w $ -ach !!!!!!!!! odp. czesci eksportu na zachod.
        Gomulka w odroznieniu od Jaruzelskiego "postawil" sie Moskwie
        i osiagnal wszystko nie poddajac sie grozbie "bratniej pomocy".
        Prasa uzyskala wolnosc - przyklad "Wprost".

        Rok 1968 byl tez oczyszczeniem wysokich funkcjonariuszy PZPR
        z najgorszych antypolskich agentow NKWD na skutek wewnatrzpartyjnych
        rozgrywek.Po 1970 rola Cyrankiewicza zydowskiego agenta hitlerowskiego a pozniej,
        lub rownoczesnie, bolszewickiego spadla dofunkcji Prezesa "Swiatowego Pokoju".

        Czerwiec 1956 byl regularnym powstaniem wyzwolenczym - przegranym,
        ale wykorzystanym przez Gomulke do zalegalizowania "odchylenia narodowego",
        za ktore siedzial po 1948.
        Dzis po 13 grudnia 1981 i wojnie w imieniu okupanta ZSRR, kolejni premierzy z Rakowskim
        wdrozyli Kodeks Handlowy z 1936 "na raty i w trujacym "koktajlu" z komunistycznym
        bezprawiem w czasie stanu wojennego. Rok 1989 to tylko parodia
        z polrocznym montowaniem i demontowaniem stolu w TVnieP, by kazdy widzial
        "bezkrwawa Rewolucje" (paranoja !!!). A Szczepkowska aktorsko - nie naprawde -
        oglosila "jestesmy w swoim domu" "koniec komunizmu".

        Dobrze, ze nie sklamala ze konie z komunistami w rzadach, mediach, sadach
        policji i administracji.

        Przypadek - z NKWDzistami ojcami lub stryjami
        1. prezydenta Rzeczypospolitej
        2. marszalka Sejnmu Rzeczypospolitej
        3. jak slysze od Leppera - min. spraw zagranicznych

        A "komodor' udaje, ze kpi. Ciekawe z kogo ? z niedoinformowanych wyborcow?
        Olsztyn tez cos tlumaczy !
        • Gość: komodor Re: Kpina ale ze zdrowego rozsadku. IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 27.11.01, 13:27
          Nie podejmuję się dyskusji z przedstawionymi treściami ponieważ mimo
          wątpliwości wielu osób co wokół czego krąży sprawa ta została bardzo dawno
          rozstrzygnięta.
          Co tłumaczy "Olsztyn"? Do tej pory argumentem był rozporek lub nos.Teraz
          miejsce zamieszkania?
          Czy mam się czuć potomkiem Wielkiego Mistrza czy pachciarza?
          • Gość: # Re: Kpina ale ze zdrowego rozsadku. IP: *.wroclaw.tpnet.pl 27.11.01, 15:00
            I bardzo ladnie sie zachowales w obliczu
            Pani Prawdy - nie podejmujesz dyskusji !!!!

            TY to napisales ! Dziekuje ! Kratka # Bucki'ego
            do wyostrzania obrazu w rentgenach zadzialala na Komodora
            tak dobrze jak na Limaka.
            Ze obrazek wyszedl nieladny - sam to widzisz. De gustibus non disputantum.
            Propagandowe klamstwa petla sie tak dlugo az ktos nie podejmuje sie dyskusji.

            Tylko prawda jedna z miliardow mozliwosci falszu jest zawsze niesprzeczna
            i sie nie wikla az do samozaduszenia- jak w Twoim przypadku !

            Zapamietaj nauke na drugi raz.

            • Gość: komodor Re: Kpina ale ze zdrowego rozsadku. IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 27.11.01, 15:12
              Jeżeli przeczytasz jeszcze raz to co napisałem - tylko czytaj powoli,wnikliwie
              i najlepiej 2 razy (żebyś mógł ewentualnie zrozumieć) to może będziesz wiedział
              dlaczego zbyt wielu chętnych do dyskusji ani z lepperem ani jego potomstwem nie
              ma.
              I żadne inwektywy nie pomogą.Musisz żyć z tym co masz.
              • Gość: siedem Re: Kpina ale ze zdrowego rozsadku. IP: *.tgory.pik-net.pl 28.11.01, 08:25
                ja niewiele wiem. więc mi wytłumaczcie dlaczego prawda jest dziś nazywana
                inwektywami???
                7,50



                Gość portalu: komodor napisał(a):

                > Jeżeli przeczytasz jeszcze raz to co napisałem - tylko czytaj powoli,wnikliwie
                > i najlepiej 2 razy (żebyś mógł ewentualnie zrozumieć) to może będziesz wiedział
                >
                > dlaczego zbyt wielu chętnych do dyskusji ani z lepperem ani jego potomstwem nie
                >
                > ma.
                > I żadne inwektywy nie pomogą.Musisz żyć z tym co masz.

                • Gość: komodor Re: Kpina ale ze zdrowego rozsadku. IP: *.olsztyn.sdi.tpnet.pl 28.11.01, 13:17
                  Jaka prawda?
                  Przecież dla kilku osób w tym wątku nie jest ważna prawda ale przyjęcie przez
                  wszystkich jedynego,jedynie słusznego stanowiska.A ja tylko protestuję
                  przeciwko temu i uważam,że każdy z nas może mieć odmienną opinię co nie powinno
                  upoważniać adwersarzy do negatywnych osądów.
                  I tylko tyle.
                  • Gość: siedem Re: Kpina ale ze zdrowego rozsadku. IP: *.tgory.pik-net.pl 28.11.01, 14:01
                    ... i nikt ci tego nie zabrania.
                    Diabeł jak zwykle siedzi w szczegółach:
                    -Można mieć różne opinie co do tego czy Bóg jest biały, czarny albo żółty. Dobry
                    czy zły...
                    -Nie można wygłaszać swojego odmiennego poglądu co do faktu! jakim może byc np
                    to, że codziennie wschodzi słońce.

                    W tym temacie największym osiągnięciem powinno być zerwanie z retoryką w
                    stylu: "No tak, ale..." np. ...ale antek jest czerwony
                    i chuj ze jest czerwony!
                    od 30 postów nie mozesz sie wyplatac z kłamstw
                    postawiłeś teze /kłamie/ czekamy na dowody
                    7,44


                    Gość portalu: komodor napisał(a):

                    > Jaka prawda?
                    > Przecież dla kilku osób w tym wątku nie jest ważna prawda ale przyjęcie przez
                    > wszystkich jedynego,jedynie słusznego stanowiska.A ja tylko protestuję
                    > przeciwko temu i uważam,że każdy z nas może mieć odmienną opinię co nie powinno
                    >
                    > upoważniać adwersarzy do negatywnych osądów.
                    > I tylko tyle.

    • jane-007 Re: Wice marszałek Lepper: 28.11.01, 08:35
      jesteście przeciez za p.leperem ,jak o. rydzkiem ,przez LPR,po cichu poparła
      pana .lepera,i to się dzieje ,przy cichym poparcie k.k,pana lepera powinno się
      wsadzić do wiezienia,za wyzwiska wobec najszwych władz pańswowych,i za
      niespłanekredyty-300.000 tys złotych-obłożone gosporctwo rolne -przez komwornika
      • Gość: siedem Re: Wice marszałek Lepper: IP: *.tgory.pik-net.pl 28.11.01, 08:57
        a dlaczego dopiero teraz to zauważyłeś?
        7,00


        jane-007 napisał(a):

        > jesteście przeciez za p.leperem ,jak o. rydzkiem ,przez LPR,po cichu poparła
        > pana .lepera,i to się dzieje ,przy cichym poparcie k.k,pana lepera powinno się
        > wsadzić do wiezienia,za wyzwiska wobec najszwych władz pańswowych,i za
        > niespłanekredyty-300.000 tys złotych-obłożone gosporctwo rolne -przez komwornik
        > a

      • Gość: Ogorek Re: Wice marszałek Lepper: IP: 158.234.143.* 28.11.01, 10:17
        jane-007 napisał(a):

        > jesteście przeciez za p.leperem ,jak o. rydzkiem ,przez LPR,po cichu poparła
        > pana .lepera,i to się dzieje ,przy cichym poparcie k.k,pana lepera powinno się
        > wsadzić do wiezienia,za wyzwiska wobec najszwych władz pańswowych,i za
        > niespłanekredyty-300.000 tys złotych-obłożone gosporctwo rolne -przez komwornik
        > a

        Miki, daj spokoj.
        Przeciez juz wszyscy wiedza, ze moje prawdziwe nazwisko jest Rydzyk,
        a Siedem to sam Lepper. Dalem mu zapomogi jakies 123.000 ale jeszcze duzo brakuje
        na splacenie dlugow. Miki, liczymy na twoj datek...

        Spotkamy sie na mszy w przyszla niedziele - bedzie szla przez Radio Maryja...

        Ogorek Skarbnik Pospolity
    • Gość: Widz Re: Wice marszałek Lepper: IP: 212.49.81.* 28.11.01, 17:48
      Czy Wy naprawde nie dostrzegacie piekna w tej sytuacji, gdy chamy nawzajem
      sobie wymyslaja i sie kloca?
    • Gość: Kir Re: A może kpina z rozsądkiem?:)) IP: *.opole.cvx.ppp.tpnet.pl 28.11.01, 22:04
      Z tego co czytam to jedynym wyjściem byłaby dla nas pajdokracja(tylko sprawdzić
      przodków). Proponowałbym też sprawdzanie przodków co najmniej do 3-go pokolenia
      każdej osoby ubiegającej się o jakiekolwiek publiczne stanowisko. Oczywiście
      pozostaje problem donosicieli zarówno tych z czasów II wojny jak i PRL-u. Nie
      wierzę,że w archiwach nie ma danych pozwalających na ich identyfikację.Jeżeli
      już coś robić to porządnie.Zgodnie z tym co czytam należałoby też wprowadzić
      zakaz kształcenia na pewnych kierunkach studiów dla dzieci funkcjonariuszy
      byłego systemu.Po co mają tracić niepotrzebnie lata studiów i zajmować miejsca
      dla nich nienależne.Ludzi którzy żyli w starym systemie a mają "nieodpowiednie
      życiorysy" albo "nieodpowiednich rodziców" najlepiej wykorzystać jako "siłę
      roboczą" oczywiście odpowiednio oznakowaną aby każdy "porządny" obywatel mógł
      nacieszyć swoje oczy wymiarem sprawiedliwości dziejowej. Mógłby patrzeć na karę
      wymierzoną: katom, zdrajcom, zbrodniarzom, złodziejom itp.oraz ich potomstwu.
      Oczywiście ci porządni, którym udowodniono by winę siedzieliby w Zakładach
      Karnych. Sądząc po postach zadowoliłoby to wielu, także v-ce marszałka Leppera
      i tych którzy są z niego dumni.Bzdura?smile Nie sądzę, ja szukam tylko możliwości
      zadowolenia tych, którzy wracają do rozliczania przeszłości.Tylko,że wszyscy
      posługują się tą samą demagogią co elity. Mogliśmy to wszystko mieć już za
      sobą.Są przecież protokoły przesłuchań, świadkowie.Jakiż problem w ustaleniu
      kto nadużywał prawa, wymuszał zeznania. Przecież te nazwiska są znane, chyba,
      że lepiej jest aby pozostały anonimowe.Prokurator Kaucz nie był osobą nieznaną,
      przez tyle lat był dobry dla p.Labudy i innych, że pozytywnie przeszedł
      weryfikację, decydował w wielu naszych sprawach.Dlaczego takich jak on i jemu
      podobnych (bo prawdopodobnie są i inni) zweryfikowano pozytywnie? Czyżby miało
      to określony cel? jeżeli tak to jaki? W ludzką dobroduszność nie wierzę.A może
      traktowano ich jak zwierzątka domowe?smile)Tego wątku oczywiście już "obiektywne"
      media nie podjęły.Ugrupowania prawicowe miały czas i niejedną okazję aby te
      sprawy zostały wyjaśnione. Przecież dostęp do archiwów był wolny. Może jednak
      lepiej było nie ujawniać wszystkich spraw i sprawców a całą odpowiedzialność
      przelać na wszystkich? Gdybym był politykiem to tak bym zrobił z całkiem
      prostego powodu: mam uległych sobie pracowników administracji i władzy
      (przecież się nie wychylą), argumenty w walce politycznej, wytłumaczenie
      niepowodzeń (zawsze mogę kogoś rzucić mediom), część ludzi trzymam w szachu
      (nie wiedzą jak się zachowam, ważne jeżeli chodzi o autorytety). Dlatego
      zadowolony byłem, że to Wałęsa był prezydentem a nie jakiś mały Hitlerek, bo
      gdyby wiedział czym dysponuje to nie wiem jak wyglądałaby Polska.Tak, że te
      wzajemne kłótnie uratowały nas chociaż przed takim scenariuszem. Oczywiście
      mógł być też scenariusz pozytywny i dzisiaj bylibyśmy już po wszystkich
      procesach i rozliczeniach z przeszłością, ale my musimy mieć przecież zawsze
      coś w zanadrzu na przeciwników. Wypowiedź Leppera stała się w mediach podstawą
      do dyskusji na temat etyki. I tutaj kolejna śmieszna sprawa: traktowanie
      jednakowo dwóch określeń: "ekonomiczny bandyta" i "kanalia" bez uwzględniania
      kontekstu tych wypowiedzi. Kolejna sprawa: rzeczywiście inteligencja polska nie
      używa słownictwa Leppera, jest przecież tyle synonimów którymi można wyrazić
      ten sam stosunek do osoby. Przyjęły się też nowe wyrazy wieloznaczne. Zróbcie
      tylko krótką sondę co dla niektórych oznacza np.określenie "czerwony". Zgadzam
      się z Komodorem jeżeli chodzi o podejście do przeszłości. Sam pozwoliłem sobie
      na czarny humor w tej kwestii. Możliwe, że Leppera wybrali frustraci, ale skąd
      ich tylu żeby jego ugrupowanie było 3-cie? Co się stanie z frustratem który
      popadnie w jeszcze większą frustrację? Wolę nie myśleć. Chociaż z drugiej
      strony to znakomita okazja do naprawy Rzeczpospolitej. Wszystkie ugrupowania
      nawzajem już tak zniechęciły do siebie ludzi, że teraz nareszcie można byłoby
      rozliczyć wszystko ale już bez nich. Wszystkie rządy i całą przeszłość. Już bez
      tuszowania przeszłości, odwoływania się do życiorysów, wykorzystywania
      życiorysów, powoływania się na lata spędzone w więzieniach. Jeżeli nie
      siedziałeś i nie masz odpowiedniego życiorysu to nie masz o czym dyskutować.
      Nie możesz także dyskutować z tymi którzy PRL pamiętają z przedszkola i szkoły
      ale wiedzą lepiej jak wyglądało życie. Poddać to wszystko obiektywnej
      ocenie.Ukarać w końcu winnych a nie rzucać podejrzeń na każdego kto tylko nie
      zgadza się z przyjętą filozofią myślenia. Są przecież dokumenty, nigdy nie uda
      się wszystkiego dokładnie zniszczyć, są archiwa, są świadkowie.Nie graniczałbym
      się tylko do PRL-u ale i do czasów III RP. Nie chcę czekać na ocenę historii,
      jeżeli ktoś jest winny to niech odpowiada zgodnie z prawem za swoje czyny a nie
      robi z siebie męczennika demokracji. Doprowadzić kraj do normalności. Skazać
      winnych (od góry do dołu) każdego złamania prawa a nie tylko o tym mówić.
      Przecież są odpowiednie instrumenty prawne, trzeba tylko chcieć!Oczywiście jest
      to bardzo pozytywna opcja nowych wyborów, ale co w sytuacji gdyby w wyniku walk
      partyjnych rzeczywiście nastąpił kolejny "krach" i do wyborów podszedł
      kulturalniejszy od Leppera radykał nie związany z żadną partią. Głoszący
      rozliczenie wszystkich za łamanie prawa, nawołujący do zgody, obiecujący
      usunięcie ludzi skorumpowanych nie tylko na szczeblu centralnym ale też i
      lokalnym, wprowadzenie praworządności nie tylko na papierze ale też i w życiu,
      oddłużenie zakładów aby mogły funkcjonować, odpartyjnienie służby państwowej,
      ukrócenie fali przemocy na ulicach i w szkołach, tworzenie nowych miejsc pracy
      w oparciu o opinie pracodawców i związków zawodowych itd. itp. Argumentów by mu
      nie brakowało. A później?smile))
      Dzisiaj praktycznie wszystkie ugrupowania mają receptę na dobrobyt w Polsce,
      tylko że są tak chytre,że nie chcą z nikim się nią podzielić.Dopiero po dojściu
      do władzy. Swoją drogą to nie głupie, tylko że naiwniaków coraz mniej. Dlatego
      obawiam się całkiem nowego "uzdrowiciela", któremu niczego nie będzie można
      zarzucić a jego plusem będzie brak związków z ugrupowaniami, które wszyscy
      znamy. Pozwoliłem sobie na trochę żartobliwe podejście do może i poważnego
      tematu ale mam nadzieję, że zostanie mi to wybaczonesmile
      Pozdrawiam
      Kir











      • Gość: siedem Re: A może kpina z rozsądkiem?:)) IP: *.tgory.pik-net.pl 29.11.01, 08:10
        A możesz wyrazić swoje stanowisko w 3-5 zdaniach? Mam wrażenie, że ten elaborat
        to poprostu granat błyskowo dymny, który podrzuca sie by ogłuszyć przeciwnika. ja
        np wymiekam przy tak długim tekscie. smile) hehhe
        7,00


        Gość portalu: Kir napisał(a):

        > Z tego co czytam to jedynym wyjściem byłaby dla nas pajdokracja(tylko sprawdzić
        >
        > przodków). Proponowałbym też sprawdzanie przodków co najmniej do 3-go pokolenia
        >
        > każdej osoby ubiegającej się o jakiekolwiek publiczne stanowisko. Oczywiście
        > pozostaje problem donosicieli zarówno tych z czasów II wojny jak i PRL-u. Nie
        > wierzę,że w archiwach nie ma danych pozwalających na ich identyfikację.Jeżeli
        > już coś robić to porządnie.Zgodnie z tym co czytam należałoby też wprowadzić
        > zakaz kształcenia na pewnych kierunkach studiów dla dzieci funkcjonariuszy
        > byłego systemu.Po co mają tracić niepotrzebnie lata studiów i zajmować miejsca
        > dla nich nienależne.Ludzi którzy żyli w starym systemie a mają "nieodpowiednie
        > życiorysy" albo "nieodpowiednich rodziców" najlepiej wykorzystać jako "siłę
        > roboczą" oczywiście odpowiednio oznakowaną aby każdy "porządny" obywatel mógł
        > nacieszyć swoje oczy wymiarem sprawiedliwości dziejowej. Mógłby patrzeć na karę
        >
        > wymierzoną: katom, zdrajcom, zbrodniarzom, złodziejom itp.oraz ich potomstwu.
        > Oczywiście ci porządni, którym udowodniono by winę siedzieliby w Zakładach
        > Karnych. Sądząc po postach zadowoliłoby to wielu, także v-ce marszałka Leppera
        > i tych którzy są z niego dumni.Bzdura?smile Nie sądzę, ja szukam tylko możliwości
        >
        > zadowolenia tych, którzy wracają do rozliczania przeszłości.Tylko,że wszyscy
        > posługują się tą samą demagogią co elity. Mogliśmy to wszystko mieć już za
        > sobą.Są przecież protokoły przesłuchań, świadkowie.Jakiż problem w ustaleniu
        > kto nadużywał prawa, wymuszał zeznania. Przecież te nazwiska są znane, chyba,
        > że lepiej jest aby pozostały anonimowe.Prokurator Kaucz nie był osobą nieznaną,
        >
        > przez tyle lat był dobry dla p.Labudy i innych, że pozytywnie przeszedł
        > weryfikację, decydował w wielu naszych sprawach.Dlaczego takich jak on i jemu
        > podobnych (bo prawdopodobnie są i inni) zweryfikowano pozytywnie? Czyżby miało
        > to określony cel? jeżeli tak to jaki? W ludzką dobroduszność nie wierzę.A może
        > traktowano ich jak zwierzątka domowe?smile)Tego wątku oczywiście już "obiektywne"
        >
        > media nie podjęły.Ugrupowania prawicowe miały czas i niejedną okazję aby te
        > sprawy zostały wyjaśnione. Przecież dostęp do archiwów był wolny. Może jednak
        > lepiej było nie ujawniać wszystkich spraw i sprawców a całą odpowiedzialność
        > przelać na wszystkich? Gdybym był politykiem to tak bym zrobił z całkiem
        > prostego powodu: mam uległych sobie pracowników administracji i władzy
        > (przecież się nie wychylą), argumenty w walce politycznej, wytłumaczenie
        > niepowodzeń (zawsze mogę kogoś rzucić mediom), część ludzi trzymam w szachu
        > (nie wiedzą jak się zachowam, ważne jeżeli chodzi o autorytety). Dlatego
        > zadowolony byłem, że to Wałęsa był prezydentem a nie jakiś mały Hitlerek, bo
        > gdyby wiedział czym dysponuje to nie wiem jak wyglądałaby Polska.Tak, że te
        > wzajemne kłótnie uratowały nas chociaż przed takim scenariuszem. Oczywiście
        > mógł być też scenariusz pozytywny i dzisiaj bylibyśmy już po wszystkich
        > procesach i rozliczeniach z przeszłością, ale my musimy mieć przecież zawsze
        > coś w zanadrzu na przeciwników. Wypowiedź Leppera stała się w mediach podstawą
        > do dyskusji na temat etyki. I tutaj kolejna śmieszna sprawa: traktowanie
        > jednakowo dwóch określeń: "ekonomiczny bandyta" i "kanalia" bez uwzględniania
        > kontekstu tych wypowiedzi. Kolejna sprawa: rzeczywiście inteligencja polska nie
        >
        > używa słownictwa Leppera, jest przecież tyle synonimów którymi można wyrazić
        > ten sam stosunek do osoby. Przyjęły się też nowe wyrazy wieloznaczne. Zróbcie
        > tylko krótką sondę co dla niektórych oznacza np.określenie "czerwony". Zgadzam
        > się z Komodorem jeżeli chodzi o podejście do przeszłości. Sam pozwoliłem sobie
        > na czarny humor w tej kwestii. Możliwe, że Leppera wybrali frustraci, ale skąd
        > ich tylu żeby jego ugrupowanie było 3-cie? Co się stanie z frustratem który
        > popadnie w jeszcze większą frustrację? Wolę nie myśleć. Chociaż z drugiej
        > strony to znakomita okazja do naprawy Rzeczpospolitej. Wszystkie ugrupowania
        > nawzajem już tak zniechęciły do siebie ludzi, że teraz nareszcie można byłoby
        > rozliczyć wszystko ale już bez nich. Wszystkie rządy i całą przeszłość. Już bez
        >
        > tuszowania przeszłości, odwoływania się do życiorysów, wykorzystywania
        > życiorysów, powoływania się na lata spędzone w więzieniach. Jeżeli nie
        > siedziałeś i nie masz odpowiedniego życiorysu to nie masz o czym dyskutować.
        > Nie możesz także dyskutować z tymi którzy PRL pamiętają z przedszkola i szkoły
        > ale wiedzą lepiej jak wyglądało życie. Poddać to wszystko obiektywnej
        > ocenie.Ukarać w końcu winnych a nie rzucać podejrzeń na każdego kto tylko nie
        > zgadza się z przyjętą filozofią myślenia. Są przecież dokumenty, nigdy nie uda
        > się wszystkiego dokładnie zniszczyć, są archiwa, są świadkowie.Nie graniczałbym
        >
        > się tylko do PRL-u ale i do czasów III RP. Nie chcę czekać na ocenę historii,
        > jeżeli ktoś jest winny to niech odpowiada zgodnie z prawem za swoje czyny a nie
        >
        > robi z siebie męczennika demokracji. Doprowadzić kraj do normalności. Skazać
        > winnych (od góry do dołu) każdego złamania prawa a nie tylko o tym mówić.
        > Przecież są odpowiednie instrumenty prawne, trzeba tylko chcieć!Oczywiście jest
        >
        > to bardzo pozytywna opcja nowych wyborów, ale co w sytuacji gdyby w wyniku walk
        >
        > partyjnych rzeczywiście nastąpił kolejny "krach" i do wyborów podszedł
        > kulturalniejszy od Leppera radykał nie związany z żadną partią. Głoszący
        > rozliczenie wszystkich za łamanie prawa, nawołujący do zgody, obiecujący
        > usunięcie ludzi skorumpowanych nie tylko na szczeblu centralnym ale też i
        > lokalnym, wprowadzenie praworządności nie tylko na papierze ale też i w życiu,
        > oddłużenie zakładów aby mogły funkcjonować, odpartyjnienie służby państwowej,
        > ukrócenie fali przemocy na ulicach i w szkołach, tworzenie nowych miejsc pracy
        > w oparciu o opinie pracodawców i związków zawodowych itd. itp. Argumentów by mu
        >
        > nie brakowało. A później?smile))
        > Dzisiaj praktycznie wszystkie ugrupowania mają receptę na dobrobyt w Polsce,
        > tylko że są tak chytre,że nie chcą z nikim się nią podzielić.Dopiero po dojściu
        >
        > do władzy. Swoją drogą to nie głupie, tylko że naiwniaków coraz mniej. Dlatego
        > obawiam się całkiem nowego "uzdrowiciela", któremu niczego nie będzie można
        > zarzucić a jego plusem będzie brak związków z ugrupowaniami, które wszyscy
        > znamy. Pozwoliłem sobie na trochę żartobliwe podejście do może i poważnego
        > tematu ale mam nadzieję, że zostanie mi to wybaczonesmile
        > Pozdrawiam
        > Kir
        >
        >
        >
        >
        >
        >
        >
        >
        >
        >
        >

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka